malinka86rr
15.07.10, 16:48
W poniedziałek kupiłam mężowi koszulkę w chińskim sklepi na Ul.Dworcowej w
Bydgoszcz, po czym okazało się że koszulka jest za mała. Po 3 dniach chciałam
ją wymienić oczywiście miałam paragon a ekspedientka mówi mi że nie mogę jej
wymienić bo rzekomo jest ona brudna więc zostawiłam im tą koszulkę i
podziękowałam. W dniu w którym kupowałam ją pewnej Pani również nie
uwzględniono reklamacji bo też niby bluzka była brudna. Więc pytam się gdzie
są prawa konsumenta i dlaczego Azjaci ich nie przestrzegają? Coś tu jest nie
tak oni oszukują ludzi! Przestrzegam przed kupowaniem w tych sklepach!