kaza12
13.01.11, 09:39
Raz brak koordynatora prac , a dwa osoby która by dopilnowała wykonawce aby doprowadziła stan rozrytej jezdni do stanu sprzed prac.A jak to wygląda w realu nie trzeba długo szukać.Ot przykład--rozryta przez wodociągowców ul Jasiniecka.Nie dawno położony nowy dywanik asfaltowy ,a jak wygląda teraz--Okropieństwo !!.To jest szok aby nikt nie ponosił odpowiedzialności za niedbalstwo i fuszerę.Gdzie jest nadzór i kontrola bynajmniej z ramienia ZDMiKP?? Ale to nie przypadek odosobniony że oni to mają wszystko w d...e