IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.04, 22:52
... rzekomo, niezbyt wyrafinowany rogacz.
Wali jak popadnie.
?
BzW
Obserwuj wątek
    • zinekk Re: Byk... 19.04.04, 22:59
      Wale jak sie duzo nazbiera.
      Nie wale od 15 lat.
      Nawaliłem sie przedwczoraj. Poprawie pod koniec..



      Interpretacja dowolna.


      • vvi0sna Re: Byk... 19.04.04, 23:51
        wlasnie wrocilam z ubikacji,nie bede juz dzis walic;)
        ---------------------
        • elodia Re: Byk... 20.04.04, 00:29
          Byk? Cudności moje... praca kocha głupiego... koleżanka-byk wymalowała
          mieszkanie by pod koniec sobie przypomnieć, że... jej brat to robi zawodowo i z
          serca by dla niej.... Kocham byki... a może inaczej... kocham koziorożce, byki,
          wodniki...... nie przepadam za baranami ( był niedawno baran...), choć moja
          mama (Hi Hi Hi i radca też na pewno... ma wszystkie cechy barana...) z tego
          znaku... ale ich miłość choć wielka to zbyt powierzchowna i ten brak
          duchowości - dla mnie - nie do zniesienia, a panowie Barany zawsze mnie
          uwielbiali?! nie wiem czemu... I tak szczerze powiedziawszy pod wpływem tego
          ich wielbienia... łagodnieję:)Z rybą się nie dogaduję, choć bym chciała... a z
          wagą podywaguję chętnie.... no i tak - najbardziej kocham koziorożce a mnie
          najbardziej kochają Panny..... jeszcze powiadają, że jestem tego warta... jak
          moja przyjaciółka od piasku do piachu.... ot dziwność :) ale znak - nieborak-
          jest jeszcze ascendent i lepiej pożartować z tego.... prawda? Najbardziej
          dziwią mnie Lwy.... lubią wszystko naj.... i co we mnie widzą??!!
          Podejrzane...:)
    • Gość: Déjà vu Re: Byk... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.04, 01:05

      Gość portalu: [B]B napisał(a):
      > ... rzekomo, niezbyt wyrafinowany rogacz.
      > Wali jak popadnie.
      > ?
      > BzW

      Byk?
      Rasowy byk wie co dobre i nade wszystko ceni sobie rozkosz jaka dostarczaja mu
      dobrodziejstwa swiata tego. Rogacz, z gatunku lagodnych, o wysublimowanym
      guscie.
      Choc czasem nawala. Nie, nie gust;) Byk.
      A jak popadnie w tarapata, to wali i owszem, ale glowa w mur ;))) lub oddaje
      sie chwilowej apatii - kontemplacja nieraz zwanej.
      Lecz biada temu co byka rozjuszy oj....zas okielznac go mozna prawiac
      komplementa, badz wyszukanym jadlem, lub trunkiem podniebienie rogate raczac.

      uklony Déjà vu

      p.s. onegdaj leciwi kawalerowie placili bykowe.
      • elodia Re: Byk... 20.04.04, 01:20
        Widzę DV znasz dobrze co to BYK :))) AAAAAAAAAch te byki.... jak moja babunia,
        braciszek uosobienie łagodności ale czerwony szmatek i............
        • Gość: Déjà vu Re: Byk... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.04, 01:28
          od lat miedzy bykami, obok bykow, mimo bykow, nad bykami, dzieki bykom - nawet
          ich nie zlicze. tyle ich.
          a jak ktos majaczy na horyzoncie, to tez byk ;)
          i dobrze.

          pozdrawiam byczo - Déjà vu nie-byk, choc czasem robie je ;)
          • elodia Re: Byk... 20.04.04, 02:09
            a cichaj no cichaj (ale dobrze godosz..... :) )
            No w każdym razie Byk ma szmal i (albo) wielkie możliwości jego zrobienia a
            przy tym kocha takie durnoty... elodiopodobne... co to szmal mają gdzieś... jak
            mogą zrobić, to jakieś głupoty o zasadach,pasjach gadają.....eeeet , szkoda
            słów...

            Deja czy czytałaś PINEZKĘ? Bo wiesz biorąc pod uwagę to co robisz to mogłabyś
            troszku pomóc - przy dobrej woli- ale to już napisz na priva :) jeśli chcesz -
            oczywista!! Jak Ci się widzi grafika??
            • vviosna Re: Byk... 20.04.04, 12:02
              moja kuzynka to byczek
              wiec na jej odstawiescharakteryzuje ten znak:
              olsniewajaco piekna, nie ma faeta, ktory by sie za nia nie obejrzal na ulicy,
              chocby wyszla bez makijazu i w najzwyklejszych ciuchach
              inteligentna, studiuje i pracuje
              mimo ze jest mlodsza ode mnie o rok - zrobila juz prawko ;))
              przesympatyczna, uparta (to chyba rodzinne;), nie da sobie w kasze dmuchac (oj,
              zebyscie wiedzieli, jak zesmy sie tlukly jako dzieci, beda przy okazji
              kochajacymi sie kuzynkami;)
              konsekwentnie dazy do obranego kilka lat temu celu
              straaaaaaaaszna materialistka ;)) glowna wada - obwieszanie sie bizuteria ;)))
              na szczescie, trzyma sie w granicach dobrego smaku ;)))
              • vvi0sna Re: Byk... 20.04.04, 12:07
                a ja jestem swinia.jak moja swinia morska,a swinie sie przyciagaja;)

                o dzizaaaaaaaaa
            • Gość: Déjà vu ...nie na temat - za co autora watku przepraszam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.04, 20:48
              elodia napisała:
              > Deja czy czytałaś PINEZKĘ? Bo wiesz biorąc pod uwagę to co robisz to mogłabyś
              > troszku pomóc - przy dobrej woli- ale to już napisz na priva :) jeśli chcesz -
              > oczywista!! Jak Ci się widzi grafika??


              Coz, Pinezki nie znam, nie czytalam.
              Wdepnelam pobieznie przed chwila i grafika...OK - chociaz, nie ma takiej
              rzeczy, ktorej nie mozna by ulepszyc ;)))
              Co zas do pomocy, to niestety czas, czas, czas (a wlasciwie jego brak) nie
              pozwala mi na NIC. Jesli wyobrazisz sobie, ze od 1,5 roku nie ogladam TV, nie
              chodze do kina, teatru, nie czytam ksiazek - poza fachowymi rzecz jasna, to
              moze, choc po czesci, zrozumiesz ogrom czasu jaki musze poswiecic nauce, pracy
              zarobkowej i logistyce zycia codziennego. Nawet sen musialam skrocic do 3-5 ha
              na dobe. Tak wiec przepraszam Elodio, ale nie dam rady.

              uklony,
              Déjà vu - wrak kulturalno-czasowy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka