Dodaj do ulubionych

pracodawca roku

02.06.04, 08:59
czy któryś z pracodawców zasługuje na to miano dzisiaj ?

za czasów Mazowieckiego wielu pracodawców mogłoby szczycić się
dobrym traktowaniem pracownika . pamiętam jak pracodawca dał
żonie na pożegnanie ładny upominek ( po prostu , od siebie ,
na pożegnanie ) . wspominam czasy , gdy ucząc angielskiego
w prywatnej uczelni , pracodawca zorganizował wigilię z małymi
upominkami i poczęstunkiem ( ze swojej kasy ) . żona pracowała
dodatkowo w prywatnej aptece , a pracodawca sam jej zaproponował ,
by zrobiła specjalizację ( i mały upominek od pracodawcy , gdy
żona zdobyła specjalizację , nie mówiąc o natychmiastowej podwyżce ) .



gdy jednak komunistyczna chołota zaczęła zwiększać swoje wpływy i w życiu
politycznym i w życiu godpodarczym ( i te szumowiny zwą się LEWICOWCAMI!!! )
warunki pracy zaczęły się pogarszać . teraz jak pracodawca płaci za pracę
i przyzna uczciwie nagrody ze składek funduszu pracowniczego to mógłby
pretendować do tytułu pracodawcy roku .
Obserwuj wątek
    • Gość: Gall ja ;-) (ntxt) Gall IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.04, 09:32
      • unsatisfied6 Re: ja ;-) (ntxt) Gall 02.06.04, 09:46
        szczerze gratuluję. niełatwo nim zostać w warunkach kształtowanych
        przez komnistyczną bandę .
        • Gość: Gall Lekko nie jest, ale jak się chce ...;-)))) (ntxt) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.04, 11:49
          • vviosna Re: Lekko nie jest, ale jak się chce ...;-)))) (n 02.06.04, 14:09
            moja Szefowa moglaby pretendowac na stanowisko pracodawcy roku - tworzy
            atmosfere spokoju, kolezenstwa, zawsze mozna do niej zwrocic sie o pomoc -
            nigdy jej nie odmowi. Dba o nas, nie tylko w zakresie obowiazkow sluzbowych -
            takze mozemy jej sie pozwierzac z klopotow osobistych. Jest kochana, serio.
            Traktuje nas wszystkich rowno i sprawiedliwie.
            Moze to, co napisalam powyzej, zabrzmi w dzisiejszych czasach
            nieprawdopodobnie - ale to prawda, kazdy z nas podpisalby sie pod moimi
            slowami. Z kolei kazdemu z Was zycze takiej Szefowej, pisanej przez duze S.
            • vviosna errata 02.06.04, 14:09
              DO stanowiska
            • unsatisfied6 Re: Lekko nie jest, ale jak się chce ...;-)))) (n 02.06.04, 20:08
              vviosna napisała:

              > moja Szefowa moglaby pretendowac na stanowisko pracodawcy roku - tworzy
              > atmosfere spokoju, kolezenstwa, zawsze mozna do niej zwrocic sie o pomoc -
              > nigdy jej nie odmowi. Dba o nas, nie tylko w zakresie obowiazkow sluzbowych -
              > takze mozemy jej sie pozwierzac z klopotow osobistych. Jest kochana, serio.
              > Traktuje nas wszystkich rowno i sprawiedliwie.
              > Moze to, co napisalam powyzej, zabrzmi w dzisiejszych czasach
              > nieprawdopodobnie - ale to prawda, kazdy z nas podpisalby sie pod moimi
              > slowami. Z kolei kazdemu z Was zycze takiej Szefowej, pisanej przez duze S.

              fajnie , że są jeszcze tacy ludzie .
              • vviosna Re: Lekko nie jest, ale jak się chce ...;-)))) (n 02.06.04, 21:30
                haa! komu to mowisz :)
                pzdr
    • Gość: Déjà vu Re: pracodawca roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.04, 23:30
      ja nie narzekam - a wrecz przeciwnie ;)))
      czego i Tobie zycze!!!
      uklony, Déjà vu
      • unsatisfied6 to oczywiste 04.06.04, 10:40
        Gość portalu: Déjà vu napisał(a):

        > ja nie narzekam - a wrecz przeciwnie ;)))
        > czego i Tobie zycze!!!
        > uklony, Déjà vu

        czy znalazłaś stwierdzenie w moim tekście , że wszyscy narzekają ?
        nie wątpię , że są tacy , co nie narzekają i jak widać w dołączonych
        postach wszyscy forumowicze odpisujący na post nie narzekają - jak
        się to ma do ogółu ? ja znam wielu , co narzeka . czyżbym znał
        niereprezentatywną grupę , a może forumowicze wypowiadjący się w tej kwestii
        stanowią niereprezentatywną grupę ?
        • Gość: Déjà vu Re: to oczywiste IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.04, 22:48
          unsatisfied6 napisał:

          > Gość portalu: Déjà vu napisał(a):
          >
          > > ja nie narzekam - a wrecz przeciwnie ;)))
          > > czego i Tobie zycze!!!
          > > uklony, Déjà vu
          >
          > czy znalazłaś stwierdzenie w moim tekście , że wszyscy narzekają ?
          > nie wątpię , że są tacy , co nie narzekają i jak widać w dołączonych
          > postach wszyscy forumowicze odpisujący na post nie narzekają - jak
          > się to ma do ogółu ? ja znam wielu , co narzeka . czyżbym znał
          > niereprezentatywną grupę , a może forumowicze wypowiadjący się w tej kwestii
          > stanowią niereprezentatywną grupę ?

          Unsatisfied6? Czyzbym Ci kiedys na odcisk nadepnela niechcacy? Jesli TAK, to z
          gory i z dolu przepraszam.
          Ejze! Zyczenie posiadania dobrego pracodawcy jest wszak chyba milym zyczeniem -
          tak sobie przynajmniej mysle... Widzisz z tym narzekaniem to jest dziwna
          sprawa. Jakos tak sie utarlo, ze narod nasz nic tylko narzekalby, utyskiwal i z
          lezka w oku wspominal stare, dobre czasy. Mysle, ze czesc osob moze nie potrafi
          docenic tego co ma i patrzac na tych, ktorzy posiadaja wiecej i lepiej utyskuje
          na swoj los. Gdyz wiekszosc tak robi. I to taka forma-norma.
          Jam zawsze byla zdania, ze na wode szklance trza patrzec jak na wpol pelna a
          nie do polowy pusta.
          Ot co.
          Pozdrawiam Cie,
          Déjà vu - chyba wciaz rarog pierwszej wody ;)))
          • unsatisfied6 Re: to oczywiste 05.06.04, 08:39
            Gość portalu: Déjà vu napisał(a):

            > unsatisfied6 napisał:
            >
            > > Gość portalu: Déjà vu napisał(a):
            > >
            > > > ja nie narzekam - a wrecz przeciwnie ;)))
            > > > czego i Tobie zycze!!!
            > > > uklony, Déjà vu
            > >
            > > czy znalazłaś stwierdzenie w moim tekście , że wszyscy narzekają ?
            > > nie wątpię , że są tacy , co nie narzekają i jak widać w dołączonych
            > > postach wszyscy forumowicze odpisujący na post nie narzekają - jak
            > > się to ma do ogółu ? ja znam wielu , co narzeka . czyżbym znał
            > > niereprezentatywną grupę , a może forumowicze wypowiadjący się w tej kwest
            > ii
            > > stanowią niereprezentatywną grupę ?
            >
            > Unsatisfied6? Czyzbym Ci kiedys na odcisk nadepnela niechcacy? Jesli TAK, to
            z
            > gory i z dolu przepraszam.
            > Ejze! Zyczenie posiadania dobrego pracodawcy jest wszak chyba milym
            zyczeniem -
            >
            > tak sobie przynajmniej mysle... Widzisz z tym narzekaniem to jest dziwna
            > sprawa. Jakos tak sie utarlo, ze narod nasz nic tylko narzekalby, utyskiwal i
            z
            >
            > lezka w oku wspominal stare, dobre czasy. Mysle, ze czesc osob moze nie
            potrafi
            >
            > docenic tego co ma i patrzac na tych, ktorzy posiadaja wiecej i lepiej
            utyskuje
            >
            > na swoj los. Gdyz wiekszosc tak robi. I to taka forma-norma.
            > Jam zawsze byla zdania, ze na wode szklance trza patrzec jak na wpol pelna a
            > nie do polowy pusta.
            > Ot co.
            > Pozdrawiam Cie,
            > Déjà vu - chyba wciaz rarog pierwszej wody ;)))
            >
            nie traktuj mój post jako nieprzyjazny atak w twoim kierunku .
            cieszy mnie to( i trochę zazdroszczę ) , że są pracownicy mogący
            poszczycić się dobrym pracodawcą .

            w swoim poście nie chcę dowodzić , że wszyscy pracodawcy są źli ,
            ale że stworzono warunki głównie dla tych złych pracodawców wywodzących
            się z elit komunistycznych .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka