unsatisfied6
02.06.04, 08:59
czy któryś z pracodawców zasługuje na to miano dzisiaj ?
za czasów Mazowieckiego wielu pracodawców mogłoby szczycić się
dobrym traktowaniem pracownika . pamiętam jak pracodawca dał
żonie na pożegnanie ładny upominek ( po prostu , od siebie ,
na pożegnanie ) . wspominam czasy , gdy ucząc angielskiego
w prywatnej uczelni , pracodawca zorganizował wigilię z małymi
upominkami i poczęstunkiem ( ze swojej kasy ) . żona pracowała
dodatkowo w prywatnej aptece , a pracodawca sam jej zaproponował ,
by zrobiła specjalizację ( i mały upominek od pracodawcy , gdy
żona zdobyła specjalizację , nie mówiąc o natychmiastowej podwyżce ) .
gdy jednak komunistyczna chołota zaczęła zwiększać swoje wpływy i w życiu
politycznym i w życiu godpodarczym ( i te szumowiny zwą się LEWICOWCAMI!!! )
warunki pracy zaczęły się pogarszać . teraz jak pracodawca płaci za pracę
i przyzna uczciwie nagrody ze składek funduszu pracowniczego to mógłby
pretendować do tytułu pracodawcy roku .