Dodaj do ulubionych

Nie lubię Bydgoszczy

IP: 212.244.184.* 26.03.01, 15:30
Nie lubię was i waszego miasta bydgoszczanie. Strasznie mnie mierzi jego
eseldowski charakter.
Obserwuj wątek
    • karwi Re: Nie lubię Bydgoszczy 02.04.01, 18:55
      mieszkam w Bydgoszczy i lubie to miasto,
      bo ono to nie tylko ludzie ktorzy nim wladaja,
      ale niektorzy przez swoja krotkowzrocznosc widza
      tylko to czego nie lubia, przykre ...
      • Gość: Heather Re: Nie lubię Bydgoszczy IP: 10.1.5.86, 209.174.172.* 02.04.01, 19:53
        Mieszkalam w Bydgoszcz na rok i bardzo lubilam!
        Teras mieszkam w USA, ale zawsze pomietam jak dobra czas miala w ten miasto.
        Bydgoszcz jest pienke i zawsze bedzi. Ludzi sa milego tez. Kocham Bydgoszcz (i
        Zawisza!!)
        Wiem ze moje jezyka polska jest bardzo slabo... moze nikt rozumiaja.....

        In english
        I lived in Bydgoszcz for a year and I enjoyed my stay there very much. I am now
        living in the states, but I always remember what a fabulous time I had in that
        city. Bydgoszcz is beautiful and always will be. The people are extremely
        friendsly as well. I love Bydgoszcz, and Zawisza too!!
        (I know that my polish is awful and I apologize. I didn't know any until last
        year. I'm trying! :)
        ~Heather
        • radca Re: Nie lubię Bydgoszczy 02.04.01, 21:38
          Bydgosz jest jednak fajna.SPOTYKAM W NIEJ SYMPATYCZNYCH I POMOCNYCH LUDZI.

          Za to IM WSZYSTKIM - SERDECZNIE DZIEKUJE.
          DZIEKUJE ZA WSPARCIE MNIE W TRUDNYCH I BOLESNYCH CHWILACH.

          Pozdrawiam serdecznie mieszkancow BYDGOSZCZY.

          ANDRZEJ KANIECKI
        • Gość: Jasio Re: Nie lubię Bydgoszczy IP: *.bellglobal.com 06.04.01, 21:15
          Twój polski jest znacznie lepszy niż niejednego z gości szacownego portalu
          Gazety. A i zrozumiec jest łatwiej, niż np. szanownego Artura.

          Keep trying. During your next visit to Bydgoszcz, email me, maybe I can show you
          something new in Bydgoszcz.

          Ooops, i forget: I apologize for my english.

          Jasio
          &#62 ~Heather

      • Gość: Szo Re: Nie lubię Bydgoszczy IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.01, 16:35
        Jestem mieszkańcem Poznania,ale Bydgoszcz uważam za fajne miasto.Okolice
        też.Serdecznie pozdrawiam
      • Gość: sew Lubię Bydgoszcz IP: 10.71.0.* / *.tfl.pl 02.07.01, 15:56
        Lubię doprawdy Bydgoszcz- ładne stare miasto. Jak nie lubisz SLD to napisz że
        SLD a nie miasta, które nieszczęśliwie znalazło się w ich rękach. Popierajcie
        Wrocław- Expo 2010!
    • Gość: WOLF Re: Nie lubię Bydgoszczy IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 03.04.01, 22:39
      Facet a kogo obchodzi twój pogląd na moje miasto. Mnie nie. Dla mnie jesteś
      bardzo prostym i ograniczonym. Czyżbyś aż tak się bał , że nie podałeś gdzie ty
      mieszkasz!?
    • Gość: Michu Re: Nie lubię Bydgoszczy IP: *.bydgoszcz.mtl.pl 04.04.01, 08:39
      To nie musisz opuszczać sojej wsi (niezależnie od tego gdzie jest)i zjawiać się
      u nas... Wtedy nie będzie Cię mierził bydgoski eseldelowski charakter tylko
      pełną piersią odetchniesz świeżym Samoobronowo-lepperowskim powietrzem....
    • Gość: michal Re: Nie lubię Bydgoszczy IP: 216.129.192.* 06.04.01, 14:36
      Bydgoszcz jest wspanialym miastem. Urodzilem sie tam, spedzialem mlode lata i
      milo to wspominam. Wiec ten kto tego miasta nie lubi to pewnie z Torunia
      pochodzi bo oni nigdy nas nie lubili a tym bardziej jesli o zuzel chodzi he he
      pozdrawiam.
      • Gość: michup Re: Nie lubię Bydgoszczy IP: 158.75.5.* 12.04.01, 12:32
        jestem z Torunia, zaś urodziłem się w Bydgoszczy. W Bydgoszczy mam bardzo wielu
        przyjaciół a co najważniejsze większą część rodziny. W mieście nad Brdą nie ma
        co prawda jakiś pięknych budowli czy wspaniały zabytków, ale jest to bardzo
        zadbane miasto. Ale odwarcie piszę że nie lubię tych "debli" z władz miejskich
        i wysypiska (WSP, teraz AB), którzy torpedują każdą próbuję jednania się obu
        miast. Prawda jest taka że oba miasta są potrzebne sobie. Pozdrawiam wszystkich
        którzy tak myślą. Wesolych Świąt.
        michu
      • slawcio30 Re: Nie lubię Bydgoszczy 18.04.01, 12:35
        Gość portalu: michal napisał(a):

        &#62 Bydgoszcz jest wspanialym miastem. Urodzilem sie tam, spedzialem mlode lata i
        &#62 milo to wspominam. Wiec ten kto tego miasta nie lubi to pewnie z Torunia
        &#62 pochodzi bo oni nigdy nas nie lubili a tym bardziej jesli o zuzel chodzi he he
        &#62 pozdrawiam.
        Pozdrowienia z Torunia dla Bydgoszczy nawet jeśli są tam też kibice półgłówki.
    • Gość: Maciej Re: Nie lubię Bydgoszczy IP: 10.10.65.* 17.04.01, 16:03
      A ja mieszkam, urodzilem sie w Bydgoszczy i nie lubie tego miasta. Bo i za co?
      W moim odczuciu jest szare, brudne i nudne. Bardzo nudne. Mamy niby filharmonie
      z jedna z lepszych akustyk w Europie, Opere, w której planach chyba napisali ze
      jej najwieksza atrakcja bedzie wiecznie surowy stan, kilka nedznych, ciasnych
      pubow i dyskotek... ale czym mozemy sie pochwalic przed innymi? Gdzie dobrze
      czasem zabawic. Czy to bedzie SLD, czy PSL nic tutaj nie ulegnie zmianie na
      lepsze. A moze porozmawiamy o bezrobociu w naszym pieknym miescie?
      • Gość: iw Re: Nie lubię Bydgoszczy IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 06.05.01, 17:56
        Zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości.
    • Gość: Kamil Re: Nie lubię Bydgoszczy IP: *.bydg.gazeta.pl 17.04.01, 16:32
      Ja urodziłem sie w Toruniu, a moja żona pochodzi z Bydgoszczy i właśnie tu mieszkamy. Miasta nie można
      oceniać tylko przez pryzmat sprawujących tu władzę. Większość moich znajomych nie cierpi komuchów, a mimo
      tego nie uważa, że Bydgoszcz jest koszmarna. Owszem są tu miejsca koszmarne, ale są też piękne. Jak
      wszędzie. Najważniejsze, że ludzie życzliwie odnoszą się do innych. Nawet do Torunczykow ;-)
    • Gość: Lulek Re: Nie lubię Bydgoszczy IP: *.dostep.pl 17.04.01, 23:36
      Gość portalu: ARTUR napisał(a):

      &#62 Nie lubię was i waszego miasta bydgoszczanie. Strasznie mnie mierzi jego
      &#62 eseldowski charakter.

      To co napiasał(a?) Artur to straszne oczywiście nie potępiam tego masz prawo do
      własnego zdania ale właśnie takie poglądy (uogólnienia) prowadzą do zdarzeń,
      których potem trzeba się wstydzić ( vide: Jedwabne) jeden taki wystarczy a potem
      wszystkim jest przykro, jeśli myślisz że w Bydgoszczy jest jedna partia, to się
      mylisz zastanów się trochę zanim coś napiszesz nie pielegnuj w sobie nienawiści
      bo może to prznieść kiedyś kłopoty twoim bliźnim no i tobie. Wbrew pozorom nie
      jestem ani z kółka różańcowego ani z SLD, po prostu przerażają mnie tak radykalne
      poglądy, nawet jeśli to tylko żart to raczej w złym guście.
      Pozdrawiam !!
    • Gość: ARTUR Re: Nie lubię Bydgoszczy IP: 212.244.184.* 18.04.01, 09:09
      Przeczytałem wasze żałosne probydgoskie komentarze. Przytaczanie jakiś wątków
      związanych z Jedwabnem w kontekście mojej poprzedniej opinii przez jednego z
      moich adwersarzy jest poprostu żenujace. Podejrzewam, iż to właśnie na takim
      ciemnym zadupiu jak Bydgoszcz scenariusz z Jedwabnego byłby możliwy do
      powtórki. Dziwi mnie, że nie macie wstydu i odwagi, by przyznać, że bydgoszcz
      jest czerwona niczym przedwojenna Łodź. Robicie obciach całej północnej Polsce.
      Całe szczęście, że w trakcie reformy samorządowej nie włączono waszego
      eseldowskiego regionu i miasta do pomorskiego. Zafajdalibyście tylko statystyki
      wyborcze mojemu miastu Gdańskowi i całemu województwu pomorskiemu. A propos tej
      reformy, to Toruń zasługiwał i zasługuje na stolicę kujawsko-pomorskiego. Aż
      dziw bierze, że taka Bydgoszcz, która nic sobą nie reprezentuje i nie ma żadnej
      tradycji, żadnego dorobku kulturalnego, naukowego itd, jest stolicą
      województwa. Wasze miasto kojarzy mi się przede wszystkim z V kolumną i
      antypolską prowokacją volksdeutchów. Również i dziś te tradycje znajdują
      kontynuację. Można powiedzieć, że jesteście V kolumną eseldowską w północnej
      Polsce. Nie oceniam tak wszystkich Bydgoszczan, są przecież w waszym mieście
      także ludzie przyzwoici, prawdziwi Polacy-patrioci. Dla mnie osobiście wszystko
      co dobre i co się z Bydgoszczą kojarzy to 2 postacie: Tomasz Gollob i Zbigniew
      Boniek. Pozdrawiam ze stolicy północnej Polski i moralnej stolicy całego kraju.
      • Gość: Lulek Re: Nie lubię Bydgoszczy IP: *.dostep.pl 18.04.01, 21:43
        Ależ się gosciu przejechał więcej nawet nie zajrzę do tych twoich dyrdymałów
        szkoda tylko że mieszkasz w moim rodzinnym mieście ale to duża mieścina i nawet
        tacy jak Tu znajdą tu swój rynsztok. Mam nadzieję że nie spotykam cię na
        codzień niestety barany są wszędzie!
      • Gość: Agata Re: Nie lubię Bydgoszczy IP: *.dip.t-dialin.net 19.04.01, 23:27
        Do Artura ! Tyle nienawisci . Przerazajace. Ty nie lubisz siebie dlatego tyle
        nienawisci do innych ludzi miedzy innymi mieszkancow Bydgoszczy. Moze jeszcze
        zdazysz sie zmienic ! Tego Ci zycze.
      • Gość: Matt Re: Nie lubię Bydgoszczy IP: *.telia.com 23.04.01, 14:39
        Gość portalu: ARTUR napisał(a):
        Wasze miasto kojarzy mi się przede wszystkim z V kolumną i
        &#62 antypolską prowokacją volksdeutchów. Również i dziś te tradycje znajdują
        &#62 kontynuację.
        Pozdrawiam ze stolicy północnej Polski i moralnej stolicy całego kraju.


        Gosciu! Kto Ci dal prawo do tej "moralnosci"? Czy to nie jest przypadkiem
        moralnosc z typu ks. Jankowskiego? Rozejrzyj sie w swoim miescie - mafijne i
        koscielne mercedesy ryją koleiny wśród rozpadającej się starówki (czy ta starówka
        jest aż taka polska???). A to wszystko w atmosferze solidarnościowego wyzwolenia.
        Otwórz oczy - łatwo jest krytykować... innych.
        • Gość: ARTUR Re: Nie lubię Bydgoszczy IP: 212.244.184.* 24.04.01, 15:40
          Jesteś obrzydliwym komuchem. O stan techniczny ulic w
          Gdańsku nie musisz się martwić. Twoich kolesi
          eseldowskich nieświerze, cuchnące alkoholem oddechy,
          zatruwają środowisko naturalne w Bydgoszczy i całej
          Polsce.
      • Gość: PK Re: Nie lubię Bydgoszczy IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.01, 22:42
        Gość portalu: ARTUR napisał(a):

        &#62 Przeczytałem wasze żałosne probydgoskie komentarze.
        Przytaczanie jakiś wątków
        &#62 związanych z Jedwabnem w kontekście mojej poprzedniej
        opinii przez jednego z
        &#62 moich adwersarzy jest poprostu żenujace. Podejrzewam,
        iż to właśnie na takim
        &#62 ciemnym zadupiu jak Bydgoszcz scenariusz z Jedwabnego
        byłby możliwy do
        &#62 powtórki. Dziwi mnie, że nie macie wstydu i odwagi,
        by przyznać, że bydgoszcz
        &#62 jest czerwona niczym przedwojenna Łodź. Robicie
        obciach całej północnej Polsce.
        &#62
        &#62 Całe szczęście, że w trakcie reformy samorządowej nie
        włączono waszego
        &#62 eseldowskiego regionu i miasta do pomorskiego.
        Zafajdalibyście tylko statystyki
        &#62
        &#62 wyborcze mojemu miastu Gdańskowi i całemu województwu
        pomorskiemu. A propos tej
        &#62
        &#62 reformy, to Toruń zasługiwał i zasługuje na stolicę
        kujawsko-pomorskiego. Aż
        &#62 dziw bierze, że taka Bydgoszcz, która nic sobą nie
        reprezentuje i nie ma żadnej
        &#62
        &#62 tradycji, żadnego dorobku kulturalnego, naukowego itd,
        jest stolicą
        &#62 województwa. Wasze miasto kojarzy mi się przede
        wszystkim z V kolumną i
        &#62 antypolską prowokacją volksdeutchów. Również i dziś te
        tradycje znajdują
        &#62 kontynuację. Można powiedzieć, że jesteście V kolumną
        eseldowską w północnej
        &#62 Polsce. Nie oceniam tak wszystkich Bydgoszczan, są
        przecież w waszym mieście
        &#62 także ludzie przyzwoici, prawdziwi Polacy-patrioci.
        Dla mnie osobiście wszystko
        &#62
        &#62 co dobre i co się z Bydgoszczą kojarzy to 2 postacie:
        Tomasz Gollob i Zbigniew
        &#62 Boniek. Pozdrawiam ze stolicy północnej Polski i
        moralnej stolicy całego kraju.



        STARY!! TY MASZ CHYBA COŚ Z GŁÓWKĄ!!

        CO TY W OGÓLE WIESZ O BYDGOSZCZY, JEJ POTENCJALE
        GOSPODARCZYM, ITP??!! TAK SIĘ WŁAŚNIE SKŁADA, ŻE JESTEM
        STUDENTEM UG (UNIWEREK GDAŃSKI - GDYBYŚ NIE WIEDZIAŁ)- A
        URODZIŁEM SIĘ, MIESZKAM I PRACUJĘ W BYDGOSZCZY. JAK TY W
        OGÓLE MOŻESZ COŚ TAKIEGO PISAĆ?? ZAPOZNAJ SIĘ Z
        NAJNOWSZYMI DANYMI STATYSTYCZNYMI GDAŃSKA I BYDGOSZCZY,
        PORÓWNAJ, A POTEM ZABIERAJ GŁOS. NIE WIEM, CZY WIESZ,
        ALE ZABYTKI GOSPODARKI NIE BUDUJĄ.

        A TO ŻE JESTEŚ JAKĄŚ PRAWICOWĄ DEWOTKĄ, TO JUŻ TWÓJ
        PROBLEM! POSŁUCHAJ SOBIE RADJA MARYJA - ZNAJDZIESZ TAM
        PODOBNYCH DO SIEBIE...
      • Gość: lukaszl Re: Nie lubię Bydgoszczy IP: 10.0.0.* / *.lomac.com.pl 25.05.01, 12:26
        za duzo czlowieku sluchasz radia maryja, ale z ta stolica to sie zgadzam, tez
        bym chcial zeby byl torun, jestem torunczykiem, torun rzeczywiscie jest
        starszy, i jako miasto z tradycjami i wazny osrodek w przeszlosci lepiej by sie
        nadawal na stolice, ale wyluzuj troche czlowieku z tymi obelgami!

        pozdrawiam
    • Gość: Arek Re: Nie lubię Bydgoszczy IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.01, 16:32
      A kogo to obchodzi???

      Arek
      • Gość: killer Re: Nie lubię Bydgoszczy IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 24.04.01, 21:05
        Słuchaj gdański śledziu,
        nudzisz się i piszesz po wszystkich mutacjach Gazety. Pisz dalej ,może w ten
        sposób rozładujesz swoje frustracje i kompleksy!
        Teraz już wiem , dlaczego nazywa się Was oszołomami (z Gdańska- Lechu W.
        Jankowski, ty i wielu tobie podobnych).
        Cóż tak się zawsze zachowuje element napływowy do miasta (oczywiście ze wsi).
        Chciałem ci jeszcze napisać o historii ale stwierdzam, że jesteś za głupi i na
        naukę już jest za poźno!! Pisz dalej,frustracie!!!!!!!! Dajesz "dobre"
        świadectwo o swoim mieście.
        • Gość: Marcoos Ja Torunczyk lubie Bydgoszcz! IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 25.04.01, 15:50
          Witam Panstwa serdecznie!

          Czytam Wasza korespondencje z tym Arturem
          i jestem szczerze przyznam zazenowany poziomem dyskusji ...

          Najlepiej by bylo po prostu ZIGNOROWAC faceta
          i niech wyzywa sie na innych, OK?

          Jak Panstwo wiedza jestem torunczykiem i szczerze przyznam
          jestem mocno rozczarowany dotychczasowa wspolpraca
          wladz Bydgoszczy i Torunia, przeciez w wojewodztwie sa
          dwie stolice (DWUSTOLECZNOSC) a nie jedna jak twierdzi
          Szanowny Prezydent Miasta Bydgoszczy podczas
          rywalizacji obu miast o IPN oraz NSA.
          Jak Panstwo wiedza, IPN macie u siebie. Okazali sie
          bydgoszczanie sprytniejsi i lepiej zorganizowani,
          prawica oraz lewica mowia jednym GLOSEM jesli chodzi
          o inicjatywy majace sluzyc pobudzeniu rozwoju miasta!
          Macie niesamowite silne lobby w sferach rzadowych.
          Zas torunczycy skrewili robote niesamowicie, komuchy nie
          chcieli wspolpracowac z prawiczkami stad taki a nie inny wynik
          rywalizacji czyli Bydgoszcz-Torun 1:0, ale wkrotce bedzie
          i 2:0 bo macie NSA jak w banku czyli w Bydgoszczy!

          W Waszym miescie nie bylem od dwoch lat - nie jest specjalnie
          pociagajace turystycznie w przeciwienstwie do Torunia, ktorym wielu
          moich znajomkow jest zauroczonych szczegolnie zabytkami oraz krajobrazem.
          Ale ja Bydgoszcz podziwiam za jego gospodarczy potencjal oraz niesamowicie
          sprytnych i cwanych bydgoszczan - urodzonych biznesmenow, rozwija sie Wasze
          miasto aczkolwiek nie w pelni wykorzystuje mozliwosci rozwoju ...
          Lubie ludzi zaradnych i pomyslowych czy kreatywnych, sporo moich znajomkow
          z grodu nad Brda posiada takie cechy.
          Gdyby tylko Bydgoszcz i Torun zyly w zgodzie niezaleznie od opcji politycznej!
          To naprawde wstyd zeby miasta te ze soba darly koty!
          Zawsze pamietamy ze "ZGODA BUDUJE, NIEZGODA RUJNUJE"
          Ostatnie wydarzenia na linii Bydgoszcz-Torun nie rokuja najlepiej wspolpracy!
          Jak pogodzic Bydgoszczan i Torunian, zyjmy przyszloscia a nie przeszloscia!

          Pozdrawiam serdecznie i grabula z Torunia!

          MARCOOS
          • Gość: Matt Re: Ja Torunczyk lubie Bydgoszcz! IP: *.telia.com 25.04.01, 22:16
            Brawo!!! Tak trzymac!!!
          • Gość: Lulek Re: Ja Torunczyk lubie Bydgoszcz! IP: *.dostep.pl 25.04.01, 22:35
            Zgadzam sie z Tobą , trzebaby zignorować oszołoma, ale jesteśmy tylko ludźmi i
            w chwili słabości cłowiek wystukał w klawiaturę, bo nie wytrzymał. Ja jestem z
            Trójmiasta, ale rownocześnie jestem związany z Bydgoszczą firmą w której
            pracuję podobnie jak z Toruniem.
            Oczywiście wszelkie animozje to wymysły "wielkich" tego regionu podchwytywane
            przez szalikowców i oszołomów, myślę tak jak Pawlak z filmu: "Nie ma mocnych" -
            uważam że ludzie dzielą sie tylko i wyłącznie na mądrych i głupich wszystkie
            inne podziały sa nieistotne. Wobec powyższego masz rację odpisywanie na takie
            prowokacje to tylko poniżanie samego siebie.
            Choć jest też i pozytywny aspekt całej sprawy oprócz jednego wariata poznałem
            poglądy ludzi, którzy wydają sie całkiem wartościowymi,właściwie już nie
            pamiętam tego tam Artura może dlatego, że niejest on w ogóle godny
            jakiejkolwiek uwagi... no chyba że stanie się cud i wyzdrowieje.
            Poniosło mnie i przepraszam wszystkich adwersarzy ja moje ostre słowa ale na
            usprawiedliwienie ma to, że facet miesza z błotem trzy moje ulubione miasta.
            Pozdrawiam wszystkich a Arturowi życzę powrotu do zdrowia !
            • Gość: ARTUR Re: Ja Torunczyk lubie Bydgoszcz! IP: 212.244.184.* 08.05.01, 14:41
              Lulek już wyzdrowiałem, ale o Bydgoszczy zdania nie zmieniłem.
              • Gość: Lulek Re: Ja Torunczyk lubie Bydgoszcz! IP: *.dostep.pl 08.05.01, 20:40
                Gość portalu: ARTUR napisał(a):

                &#62 Lulek już wyzdrowiałem, ale o Bydgoszczy zdania nie zmieniłem.

                To już lepiej oczywiście masz prawo do własnego zdania, to nie twoje zdanie budzi
                kontrowesje, ale ten napastliwy ton, ostatecznie co nam szkodzi odrobina
                toleracji Pozdrawiam trzymaj się!
                Nie depcz nigdy cudzej godności przcież to nie daje nawet satyfakcji. Sądze że
                wszędzie są wartościowi ludzie, a uogólnienia są bardzo krzywdzące. Przepraszm
                jeśli Cię uraziłem, ale przyznaj że trochę sam sprowokowałeś!
                • Gość: ARTUR Re: Ja Torunczyk lubie Bydgoszcz! IP: 212.244.184.* 09.05.01, 11:13
                  Przeczytaj mój komentarz z 18.04 (końcówka), to
                  zorientujesz się, iż napisałem wtedy, że wiem, że i w
                  Bydgoszczy są z pewnością przyzwoici ludzie. Ale nie
                  da się zmienic faktu, iż generalnie Bydgoszcz jest
                  eseldowska.
          • Gość: Janek Re: Ja Torunczyk lubie Bydgoszcz! IP: *.bellglobal.com 26.04.01, 02:18
            &#62 Gdyby tylko Bydgoszcz i Torun zyly w zgodzie niezaleznie od opcji politycznej!
            &#62 To naprawde wstyd zeby miasta te ze soba darly koty!
            &#62 Zawsze pamietamy ze "ZGODA BUDUJE, NIEZGODA RUJNUJE"
            &#62 Ostatnie wydarzenia na linii Bydgoszcz-Torun nie rokuja najlepiej wspolpracy!
            &#62 Jak pogodzic Bydgoszczan i Torunian, zyjmy przyszloscia a nie przeszloscia!

            Bydgoszcz - 400 tysieczne miasto, z paroma raczej kiepskimi uczelniami, niezla
            gospodarka i ...?
            Torun - 200 tysieczne miasto z uniwersytetem, sliczna starowka i ...?

            Bydgoszcz+Torun to 600 tysieczne "dwumiasto" o potencjale porownywalnym do
            najwiekszych polskich miast. Niestety nasi wlodarze zdaje sie liczyc nie potrafia
            i zamiast usiasc i zastanowic sie co zrobic aby obu bylo dobrze, zabawiaja sie
            tak samo jak szalikowcy i zaden garnitur tu im nie pomoze.

            bydgoszczanin, ciagle jeszcze z cicha nadzieja, ze moze bedzie lepiej.
            • Gość: anka Re: Ja Torunczyk lubie Bydgoszcz! IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 09.05.01, 13:05
              Wreszcie głos rozsądku, popieram Ciebie całkowicie, zawsze mi się marzyło takie
              Dwumiasto na wzór Trójmiasta (mniej więcej oczywiście), wrteszcie jakaś
              konstruktywna propozycja.Pozdrawiam.
              • Gość: Kamil Re: Ja Torunczyk lubie Bydgoszcz! IP: 10.10.70.* 09.05.01, 16:42
                Obawiam się, że stworzenie Dwumiasta jest niemożliwe nie tylko ze względu na ambicje lokalnych polityków.
                Jestem rdzennym bydgoszczaninem związanym dość mocno z Toruniem przez koligacje rodzinne. Wiem, że
                torunianie mają do nas jakiś uraz. Pewnie 80 proc. mocno oponowałaby przeciw tworzeniu Dwumiasta, a w
                najlepszym razie mówiliby: - OK, niech będzie Dwumiasto, ale my chcemy rządzić!
                Z jednej strony rozumiem ich obawy. Bydgoszcz jest dwukrotnie większym miastem, więc strach przed
                wchłonięciem jest jakoś uzasadniony.
                Myślę jednak, że połączenie byłoby korzystne. Stworzylibyśmy silny region z zapleczem akademickim i sporym
                potencjałem gospodarczym.
                Pozdrawiam wszystkich

                PS Dyskusja na temat połączenia jest na tyle ciekawa, że proponuję utworzenie nowego wątku - może przy okazji
                zastanowimy się nad nazwą dla Dwumiasta?
                • Gość: Andrzej Re: Ja Torunczyk lubie Bydgoszcz! IP: *.astro.uni.torun.pl 06.06.01, 09:46
                  Gość portalu: Kamil napisał(a):

                  &#62 Obawiam się, że stworzenie Dwumiasta jest niemożliwe
                  nie tylko ze względu na am
                  &#62 bicje lokalnych polityków.

                  Myślę, że stworzenie "dwumiasta" jest niemożliwe ze
                  względu na ... Puszczę Bydgoską,
                  która oba Szanowne Miasta oddziela. :-) Kto pozwoli ją
                  wyciąć? ;-)

                  No właśnie, bo co rozumiecie przez "dwumiasto". Ale tak
                  konkretnie, proszę, aż do bólu!
                  Więc co? Stawiać zabudowę miejską w Toporzysku,
                  Czarnowie, Złej Wsi Wielkiej, Przysieku,
                  Górsku i Rozgartach (chyba nie pomyliłem kolejności).
                  Słowem, chcecie sprawić, żeby Fordońska
                  kończyła sie przy Towimorze, tzn. na rogatkach Torunia?
                  No chyba nie o to chodzi, prawda?

                  Czyli to ma być jakieś "dwumiasto wirtualne", tak? No i
                  co tam ma być wspólne? Władze?
                  Bez sensu! Nawet w Trójmieście są osobne samorządy i
                  Prezydenci miast (kiedyś w Gdańsku
                  Płażyński i śp. Franciszka Cegielska w Gdyni). A "czapa"
                  na obojgiem miast już istnieje, no bo
                  przecież powstało wspólne województwo.

                  Cóż zatem można "uwspólnić"? Zacznijmy może od rynku
                  pracy. Byłoby bardzo dobrze,
                  żeby oferty pracy z obu miast były dostępne w obu
                  miastach. (Zresztą może już są. Na szczęście
                  nie muszę szukać pracy, więc nie wiem.) Tylko tu znowu
                  jest problem z komunikacją.
                  Bez autostrady ludzie nie będą masowo dojeżdżać do pracy
                  50km do drugiego miasta.

                  &#62 Myślę jednak, że połączenie byłoby korzystne.
                  Stworzylibyśmy silny region z zap
                  &#62 leczem akademickim i sporym
                  &#62 potencjałem gospodarczym.

                  Ale to już jest!!! Co trzeba jeszcze "łączyć", żeby np.
                  UMK był najlepszą uczelnią nie tylko
                  w regionie, ale w całej Polsce północej - patrz wszelkie
                  rankingi. Już jest i to bez "dwumiasta".
                  Natomiast, owszem, ma (chyba) sens tworzenie
                  miedzyuczelnianych wydziałów jak np. farmacja
                  pod auspicjami AMB i UMK. I to jest własnie coś
                  konkretnego, gdzie można łączyć potencjały
                  obu miast. Kto poda następny przykład?

                  Morał (i prośba zarazem): odczarujmy, proszę, hasła
                  "połączenie", "dwumiasto" itp.,
                  bo to są tylko puste zaklęcia, od których niczego nie
                  przybywa. KONKRETY, proszę!!!

                  Pozdrawiam forumowiczów z obu Wspaniałych Miast

                  Andrzej
              • Gość: Janek Re: Ja Torunczyk lubie Bydgoszcz! IP: *.bellglobal.com 11.05.01, 02:27
                Wiesz, w tym nie ma nic odkrywczego. Sama odleglosc
                obu miast sprawia, ze dazenie do zintegrowania ich w
                jeden organizm miejski narzuca sie sama. Te bajki o
                nienawisci pomiedzy Bydgoszcza a Toruniem to bredzenie
                paru oszolomow w garniturach i dresiarzy z obu miast.
                Ale do cholery nie oni powinni decydowac o przyszlosci.
                Torun jest sliczny, a Bydgoszcz lepsza niz ogolna
                opinia o niej. Dlaczego bydgoszczanie nie maja jezdzic
                do Torunia chocby po to aby pochodzic po starowce albo
                odwrotnie torunianie maja mozliwosc odwiedzenia coraz
                lepszej Opery Nova. Coz, glupota rodzi sie w umyslach
                ludzi a nie na bruku torunskiej starowki czy
                chodnikach Bydgoszczy.
                • Gość: Włodek Re: Ja Torunczyk lubie Bydgoszcz! IP: 213.77.40.* 05.07.01, 23:24
                  Pochodzę z Ostromecka. Jak wielu bydgoskich studentów miałem możliwość mieszkac
                  w Toruniu i na co dzień przebywać wiele czasu w towarzystwie moich toruńskich
                  kolegow i koleżanek.I wiecie co Wam powiem: ZERO ANIMOZJI!!!. Jeśli coś sobie
                  zarzucaliśmy mając na względzie geografię, to były to jedynie przyjacielskie
                  żarty. Razem chodzilismy na imprezy, ludzie z Torunia zapraszali nas do siebie,
                  my ich do nas i żylismy wszyscy w zgodzie i bez kłótni. Nadal jesteśmy
                  przyjaciółmi i utrzymujemy kontakt. Proponuję zastanowić sie nad tym głęboko
                  zanim zdecydujecie się cokolwiek napisać.


                  (go down)




                  Poza tym dodam: Toruń jest piękny i nie na darmo mówi się o nim "Kraków
                  północy", myślę tu oczywiscie o starówce którą uzupełnia akademicki klimat
                  miasta,reszta to muzyka na ulicach i poczucie że wystarczy iść Szeroką, a
                  człowiek ociera się o kawał historii i kultury polskiej, tej zamierzchłej jak i
                  tej współczesnej. Jak w każdym mieście jednak, ludzie na co dzień tworzący jego
                  historię muszą gdzieś w nocy spać i tak jak Bydgoszcz ma swoją sypialnię w
                  postaci ogromniastego Fordonu, tak Toruń ma Rubinkowo 1 i 2 a może już 3 i 4
                  (żart).
                  Nasze miasto nad Brdą też ma swoje fajne miejsca i pozytywne strony, należy
                  tylko chcieć je znależć. A tak na koniec coś Wam powiem skrycie.
                  My w Ostromecku mamy na 4.000 mieszkańców (coś około) dwa pałace po 4.000 m2 i
                  przylegający piękny park krajobrazowy 10ha i wcale sie tak nie chełpimy chociaż
                  jest naprawdę z czego być dumnym a zapraszamy do siebie wszystkich; i Was z
                  Bydgoszczy i Was z Torunia i z każdego innego miasta Polski.
    • Gość: sieciech Re: Nie lubię Bydgoszczy IP: 217.96.13.* 08.05.01, 14:42
      Kolejny toruński patafian, który nigdy nie był w Bydgoszczy i nie lubi jej
      wyłącznie dla zasady. Poza tym lepszy Leszek niż Alicja(taka kretynka może być
      tylko z torunia).
      • Gość: Mateo Re: Nie lubię Bydgoszczy IP: *.bydg.gazeta.pl 08.05.01, 16:33
        Od Alicji lepszy jest Gulczas ;-)
        • Gość: sin Re: Kto nie lubi? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.01, 21:48
          Kto nie lubi czego lub kogo? Bydgoszcz to tylko zbiór budynków może trochę
          większy od innych lub mniejszy. Chodzi chyba o to , że są w tych budynkach
          bydgoszczanie. ci mają dziwnie w narodzie przechlapane. Taki torunianin to się
          nosi chociaż czasem kiep, ale za nim stoją skojarzenia i wydaje się sobie
          chociaż trochę mądrzejszy dzięki Kopernikowi i słodszy od pierników. A my co?
          W sobotę lub w niedziele w Trójce słyszałem idiotę profesora ( nie pamiętam
          jego nicka) co walnął tekst jak to w miastach na północy nie rozwija się
          kultura i za przykład po chwili namysłu podał Bydgoszcz!!! Pewnie ma tak silne
          stereotypy w ocenianiu naszego miasta, że nawet nie połapał się jakie głupstwo
          powiedział.
          Niechęć do nas w toruniu wzięła się też z tego że po wojnie do Torunia zjechali
          ludzie z Wileńszczyzny nie mający żadnego pojęcia o tutejszych warunkach ,
          kojarząca Bydgoszcz z folksdojczami i krzyżakami. A że byli to ludzie
          opiniotwórczy to nasączali swoimi teoriami otoczenie . To oczywiście jedna z
          wielu przyczyn.
          • Gość: nadir Re: Kto nie lubi? IP: 10.10.70.* 10.05.01, 11:53
            Sin: to co piszesz, to fragment wikeszej calosci. Masa opiniotworczych ludzi w Wawie ma korzenie na
            Lubelszczyznie, Podlasiu, albo i dalej na Wschod. Do tej pory mysla kategoriami ?Polska Polnocna? - jakby to byly
            dalekie kresy, takie pol-niemieckie i niepolskie. Centrum Polski to dla nich Kazimierz Dolny i Lancut :-)
            • Gość: Kamil Re: Kto nie lubi? IP: *.bydg.gazeta.pl 10.05.01, 12:40
              Bydgoszcz dla ludzi z zewnatrz to szare miasto, w ktorym mozna umrzec z nudow.
              Nietety sami sobie zapracowalismy na taka opinie. I nie ma co odwolywac sie do
              poszukiwan korzeni tych, ktorzy nas nie lubia. Bo nie chodzi nawet o to, ze ONI
              maja cos przeciwko NAM. Chodzi o to, ze nie maja za co nas lubic :(((
              • bengondek Re: Kto nie lubi? 20.05.01, 05:34
                bydgoszcz moze byc dumna jej kwiat mieszka w toronto canadzie dla nas
                bydgoszczzawsze bedzie najwspanialszym miescem na ziemi moze brudna moze ciasna
                ale zawsze wlasna pozdrawiamy was w bydgoszczy
    • Gość: lukaszl Re: Nie lubię Bydgoszczy IP: 10.0.0.* / *.lomac.com.pl 25.05.01, 12:16
      gosciu po cos Ty to napisal!
      jak Cie sie nie podoba to co ci sie nie podoba, czyli eseldowski charakter
      (cokolwiek rozumiesz pod tym pojeciem)to sie wyprowadz. ja jestem z torunia,
      bydgoszcz pod pewnymi wzgledami mi sie nie podoba, inaczej torun jest pod
      pewnymi wzgledami lepszy np (apator/adriana):-)
      w toruniu jest lepszy klimat studencki (stwierdzam to jako student).
      ale coz, studiuje w bydgoszczy, pracuje w bydgoszczy i jakos mi sie krzywda nie
      dzieje. A jesli chodzi o SLD to mysle ze lepiej beda rzadzic niz vereina buzka
      lobuzka (aws)

      pozdrawiam
    • Gość: Ciekawy Re: Nie lubię Bydgoszczy IP: *.sympatico.ca 27.05.01, 18:24
      A kogo obchodzi kogo lubisz?

      &#62 Nie lubię was i waszego miasta bydgoszczanie. Strasznie mnie mierzi jego
      &#62 eseldowski charakter.

    • Gość: no name Re: Nie lubię Bydgoszczy IP: 10.10.65.* 06.06.01, 10:42
      Mieszkam w Bydgoszczy odkad siegam pamiecia. Miato pomimo iz male i ostatnimi
      czasy podupadajace gospodarczo jest ok. Jedyna rzecz, ktora mnie denerwuje (ale
      tak jest w calej Polsce) to kolesie uprawiajacy ”kult grubosci karku”. Nie moze
      byc takiej sytuacji gdzie wyrosnieci bezmozgowcy rzadza miastem i jego nocnym
      zyciem.
    • Gość: sowa Re: Nie lubię Bydgoszczy IP: 213.77.18.* 08.06.01, 19:03
      kto nie lubi bydgoszczy ten jest głupi fordon rządzi!!!!
      ha ha ha ha ha ha ha
    • Gość: kurt Re: Nie lubię Bydgoszczy IP: 213.76.48.* 09.06.01, 00:05
      Musimy pokazać że w Bydgoszczy są też normalni ludzie czyli prawicowcy.Należy
      pogonić czerwoną bandę z naszego pięknego miasta. Myślę że czas czerwonych już
      się kończy po ich wszystkich przekrętach. Ludzie nie dajcie się nabrać jeszcze
      raz!
    • Gość: samsel Re: Nie lubię Bydgoszczy IP: 195.205.73.* 09.06.01, 16:14
      Człowieku (chyba) czytając Twoje skrajnie prawicowe wypociny krew zalewa. Twoje
      prawicowo-kościelne poglądy, jak przypuszczam, powinny mówić Ci o poszanowaniu
      dla bliźniego i jego "eseldeowskich" poglądów. Poza tym mieszkając na
      przedmieściu BYDGOSZCZY zwanym gdańsk, powinieneś wiedzieć o jego pomijalnym
      znaczeniu w skali kraju
    • Gość: Krakus Re: Nie lubię Bydgoszczy IP: 195.150.133.* 10.06.01, 14:47
      A ja zmieniłem zdanie ! Kiedyś Bydgoszcz wydawała mi się ponurym, dziurawym i
      nudnym miastem. Od kilku zaś lat częto u Was bywam służbowo. Każde miasto ma
      swoje dobre i złe strony. Mnie prawie każdy zazdrości, że jestem Krakusem - to
      fajne, jestem z tego dumny, ale też widzę dużo złych rzeczy w Krakowie.
      Poznałem fajnych ludzi z samej Bydgoszczy i okolic, poznałem ciekawe miejsca w
      Waszym mieście i zdecydowanie zmieniłem zdanie. Chyba lepiej jest jeśli zmienia
      się wrażenia z negatywnych na pozytywne, w przypadku Krakowa niestety często
      bywa odwrotnie ! Poza tym Bydgoszczanki biją na głowę Krakowianki swobodą i
      bezpretensjonalnością i także urodą- uwielbiam Was za to!!!!
      Pozdrawiam - Krakus !!
    • Gość: toruniak podsumowanie IP: *.torun.dialup.inetia.pl 13.06.01, 12:47
      pomijawszy komentarze niejakiego artura(nie ma czego komentowac)chcialbym
      zwrocic uwage na inne rownie durne na ktore nikt nie zwrocil wiekszej uwagi.
      kurt - przeciez ty piszesz takie same idiotyzmy jak zalozyciel tego watka, co
      ma znaczyc nie dajmy sie jeszcze raz nabrac itp. a moze wybory powinien wygrac
      znowu aws z kretynem buzkiem sterowanym przez krzaklewskiego. a moze platforma
      w ktorej juz prawie 50% to wlasnie byli AWS-owcy. a tak w ogole to co ma
      polityka do tego czy lubimy bydgoszcz??! jezeli chodzi o konflikt bydgoszcz-
      torun to dla mnie takowego nie ma, jest tylko rywalizacja w sferze politycznej,
      sportowej. a ludzie ktorzy deklaruja jaka kolwiek nienawisc to sa to albo jacys
      pseudokibice albo niedorozwinieci podstarzali ludzie, ktorzy uwazaja ze im sie
      jakas krzywda stala(tak samo jak i wielka krzywde zrobili im zydzi-oczywiscie
      wszyscy). na koniec powiem tylko jedno powinnismy sie szanowac wzajemnie, a i
      piwo smakuje tak samo na rynku torunskim jak i bydgoskim :))
    • Gość: PATRIOTA Re: Nie lubię Bydgoszczy IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.01, 00:08
      Czytaj "PATRIOTĘ" - Bydgoski głos lokalny. Mocna rzecz na "farbowane lisy" i
      zużytych polityków. Kontakt: samiswoi@poczta.onet.pl
    • Gość: Olo Re: Nie lubię Bydgoszczy IP: *.outland.lucent.com 02.07.01, 15:24
      A ja się bardzo cieszę z SLD-owskiego charakteru Bydgoszczy. I mam nadzieję że
      takim pozostanie na zawsze, bo nie zdzierżyłbym dominacji bucowatych
      Solidaruchów.
      • khyj Re: Nie lubię Bydgoszczy 03.07.01, 12:51
        Witam
        Ludzie kochani ,
        co za roznica czy mieszkasz w Toruniu , Bydgoszczy czy Gdansku ??
        Przeciez my chcemy byc w UNII , mysle jednak , ze maja racje , ze nas nie chca.
        Wstyd mi , ze jestem Polakiem.
        Pozdrawiam KH
    • Gość: Włodek Re: Nie lubię Bydgoszczy IP: 213.77.40.* 07.07.01, 00:57
      Gość portalu: ARTUR napisał(a):

      &#62 Nie lubię was i waszego miasta bydgoszczanie. Strasznie mnie mierzi jego
      &#62 eseldowski charakter.

      To co napisałes na samym początku brzmi mniej więcej tak:
      "nie mam nic ciebie ale i tak ci dam w morde"

      co prawda probowales pokazac "NAM wszystkim" swoimi pozniejszymi wypowiedziami,
      ze jestes inteligentny, poza tym "rzuconej na wyzwanie raz rekawicy z powrotem
      sie nie podnosi", prawda? pozostales wiec w kazdej nastepnej wypowiedzi
      konsekwentny wobec swojego poczatkowego "aktu nieuzasadnionej nietolerancji", jak
      pozowlilem sobie nazwac te twoje bazgroły,ktore wyslales w swiat. wszystko to
      czym epatujesz ogranicza się do "dresiarstwa" jezykowego i zboczenia umyslowego.
      to co mnie martwi najbardziej to twoja "nienawisc do wszystkich", w tym takze lub
      przede wszystkim do kobiet. normalny facet kocha kobiety, ty jednak nienawidzisz
      wszystkich,JEJ-Bydgoszczy też. chlopie! jak dla mnie masz naprawde powazny
      problem ze swoim fiutem i powinienes czym predzej rozpoczac terapie u
      psychologa. "eseldowski charakter" o ktorym mowisz tak naprawde gowno cie
      obchodzi, bo wcale nie interesujesz sie polityka (albo tak ci sie tylko wydaje).
      napisales tak, bo musiales po prostu podac jakis powod,co uczyniles dla zmylki.
      na co dzien (w prawdziwym zyciu, a nie w sieci) jestes tak slaby i malo widoczny,
      a przeciez ty zawsze tak bardzo chciales zaistniec. no... i musze ci pogratulowac
      szczerze bo wlasnie ci sie udalo "blysnac". jednakze wiedz, ze kazda twoja
      wypowiedz wzbudza u nas-bydgoszczan (i nie tylko)odruchy wymiotne i zalosne
      wpolczucie dla chorego umyslu.
      PS. mam prosbe, kup sobie lale dmuchana, OK?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka