barabass
02.02.12, 12:52
Warto przytoczyć wypowiedzi z forum Gazety Pomorskiej, jako że są już same w sobie wszystko wyjaśniające.
Walczmy o nasze miasto!
>Nie moze byc i nie ma zadnych watpliwosci, ktore miasto w tym wojewodztwie spelnia warunki metropolii. To tylko zakulisowa krecia robota pazernych torunczykow i beznadziejnych "bydgoskich" politykow, doprowadzila do takiej sytuacji w ktorej Ministerstwo Rozwoju Regionalnego stwarza nadzieje i szanse dla Torunia, dalszego rozwoju kosztem innych miast tego wojewodztwa. Po raz kolejny przypomne, ze w okresie 13 lat istnienia tego wojewodztwa, marszalkiem byl tylko torunianin w efekcie czego, Torun otrzymal w przeliczeniu na jednego mieszkanca, czterokrotnie wiecej srodkow finansowych jak na jenego bydgoszczanina. Praktyka dnia codziennego pokazala, ze Torun nie byl zainteresowany rownomiernym rozwojem calego wojewodztwa i wykorzystywal swoja monopolistyczna pozycje (marszalkowie z Torunia, UM w Toruniu), zabierajac bydgoskie instytucje jak Akademia Medyczna, port lotniczy, Zarzad Drog Wojewodzkich itd, blokujac utworzenie Sadu Apelacyjnego, zabierajac srodki unijne przeznaczone na port lotniczy, na renowacje starowki torunskiej. Urzad Marszalkowski w Toruniu nie przejawial zadnej checi lobowania w sprawie budowy S5, remontu dworca Glownego PKP ale na torunskie remonty wszystkich dworcow znalazl natychmiast 200 mln zl. To wlasnie ta pazerna polityka Calbeckiego i innych torunskich politykow, doprowadzila w tym wojewodztwie do kompletnej utraty spolecznego zaufania do Urzedu Marszalkowskiego w Toruniu, ktory robi wszystko azeby rozwijac tylko Torun. Zaborcza i niesprawiedliwa polityka urzednikow torunskich, byla niestety akzeptowana przez rzad Tuska, ktory systematycznie otrzymywal informacje z Bydgoszczy o nieprawidlowosciach i naduzyciach UM. Rowniez obecnie MRR robi wszystko, by ten niesprawiedliwy i marginalizujacy region bydgoski uklad polityczny dalej ignorujac protesty bydgoszczan. Jezeli rzadzaca partia, jaka jest PO pozwala na taka samowole, jezeli ta samowole dalej wspiera, nie moze oczekiwac od bydgoszczan zgody na "awansowanie" mniejszego miasta, nie spelniajacego praktycznie zadnych wymogow metropolitarnych do poziomu miasta dwukrotnie wiekszego, spychanego bez przerwy na margines zycia politycznego i gospodarczego. Utworzenie metropolii bydgoskiej z miastem wiodacym Bydgoszcza, jest szansa na przywrocenie rownowagi polityczne i gospodarczej w tym wojewodztwie i moze zapobiec jej dalszej marginalizacji, ktora tak chetnie chciala by realizowac grupa pseudo politykow torunskich. W obliczu tych tylko niektorych przytoczonych faktow, bydgoszczanie sa zdeterminowani, podjac do konca walke o przywrocenie normalnych warunkow w tym regionie, nawet wychodzac na ulice. O tym powinni decydenci dobrze pamietac, my nie mamy innego wyjscia, niestety!!!<