jsikorek7
06.09.12, 11:10
Projprzem Dom (córka Projprzem SA) aktualnie jest w likwidacji. Zostawia zatem mieszkańców bloków przy Strzeleckiego i Bydgoskich Olimpijczyków z dużą ilością niezałatwionych reklamacji; grzybem na ścianach w mieszkaniach, garażach i piwnicach; oknami zabrudzonymi spływającą elewacją (nieodwracalne uszkodzenia stolarki okiennej). Deweloper nie przekazał wspólnocie mieszkańców całej dokumentacji (brak na przykład dziennika budowy i nie wiadomo jak naprawdę blok został wybudowany); przy odbiorze budynku przez wspólnotę ilość usterek przytłoczyła chyba każdego kto brał w odbiorze. Firmy-widma które miały usterki usunąć, a których nikt z mieszkańców nie widział, nie zrobiły nic. Mieszkańcy z deweloperem dochodzą swoich praw drogą sądową bowiem zwykła reklamacja rozpatrywana jest negatywnie na zasadzie "masz grzyba w mieszkaniu - nie wietrzysz", po prostu śmiech i żenada. Treaz gdy spółka się likwiduje już nawet nie będą się wysilać na pisama w stylu "pocałuj mnie w trąbę" tylko po prostu zostawią nas samych sobie. A wszystko to pod egidą PROJPRZEM S.A., firmy która ponad 64 lata działa w naszym mieście - wstyd i hańba! Jak widać nawet taka firma jak PROJPRZEM S.A. gdy chodzi o kasę jest pazernym japiszonem nie dbającym o własne imię, skoro dopuszcza by jej firma-córka tak traktowała mieszkańców.
Mam nadzieję że już nic w Bydgoszczy nie wybudują.