Gość: ksiegoman
IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.*
20.07.04, 23:55
Najgorsza instytucja kulturalna w naszym miescie. Tam jakoby czas stanął w
miejscu: katalogi, katalogii i rewersy. Za lada "omszale" z nudow
bibliotekarki. Odstaraszaja czytelnikow swoim zachowaniem i wygladem.
Wprawdzie stoja tam komputery, lecz chybo sa to atrapy - nic z ich informacji
nie jest prawidlowe. Jedynym miejscem, gdzie b. dobrze mozna byc obsluzonym
to zbiory muzyczne - "krolewstwo" p. Andrzeja. Tak naprawde, to pozostaja
jedynie male osiedlowe biblioteki, gdzie mozna znalezc cos do poczytania. Sa
tam sympatyczni pracownicy, moze przeniesc ich do Biblioteki na S. Rynku i
zmieni sie wszystko !!!!!