Dodaj do ulubionych

pamiętam ten film

01.09.04, 20:23
zbliżało się Boże Narodzenie.jakoś tak przed wojną.w kościele nad rzeką, w
pobliżu starego miasta chłopcy ćwiczyli pieśni. wysypywali się już w ciemność
na ulicę.przy brzegu rzeki zimowały barki.na bruku pobliskiej kościołowi
uliczki znaleziono zwłoki.obok leżała układanka-dziecinna zabawka z
kotkiem.chłopcy bawili się w pięknym mieszkaniu i zaczytywali komiksami.zwłok
ozdobionych porzuconymi obok maskotkami przybywało.jakie to byo miasto?jaki
był tytuł filmu?kto zabijał?kto pamięta?
Obserwuj wątek
    • trond Re: pamiętam ten film 01.09.04, 23:04
      śledztwo prowadził przedwojenny komisarz policji.mundur,honor...film kończy się
      sceną, w której honorowy człowiek przykłada broń do skroni mordercy . pada
      strzał.rzeka płynie. kto pamięta co to za film?
      • zinekk Re: pamiętam ten film 01.09.04, 23:05
        Przykro mi, jako znawca i filmu nie moge pochwalic sie swą erudycja, bo nie
        pamietam lub nie wiem.
        • Gość: Marian Re: pamiętam ten film IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 23:16
          Działa Navarony
          • trond Re: pamiętam ten film 01.09.04, 23:19
            Gość portalu: Marian napisał(a):

            > Działa Navarony
            niestety.nie.pozdrawiam.papatki.
        • trond Re: pamiętam ten film 01.09.04, 23:17
          rzecz działa się w Bydgoszczy.tytuł filmu :"wśród nocnej ciszy".rolę komisarza
          policji kreował Henryk Bista.jego syna -Mirosław Konarowski.mordowano
          prostytutki.posądzano min palacza z barki.mordował syn komisarza policji.ten
          ostatni honorowo rozwiązał sprawę w ciszy i ciemności nad brzegiem rzeki.film
          przypomniałem 1.09. ze względu na przedwojennych policjantów,których losy po
          1939r nie są znane do dziś.również ze względu na klimat jaki konotuje mi się z
          Bydgoszczą od chwili obejrzenia filmu.także pod wpływem lektury
          dzisiejszego "Expresu Bydgoskiego".p.s.oprócz bram są w tym mieście
          podwórka.zwiedzanie ich to moja pasja.
        • trond Re: pamiętam ten film 01.09.04, 23:18
          zinekk napisał:

          > Przykro mi, jako znawca i filmu nie moge pochwalic sie swą erudycja, bo nie
          > pamietam lub nie wiem.

          • Re: pamiętam ten film
          trond 01.09.2004 23:17 odpowiedz na list odpowiedz cytując


          rzecz działa się w Bydgoszczy.tytuł filmu :"wśród nocnej ciszy".rolę komisarza
          policji kreował Henryk Bista.jego syna -Mirosław Konarowski.mordowano
          prostytutki.posądzano min palacza z barki.mordował syn komisarza policji.ten
          ostatni honorowo rozwiązał sprawę w ciszy i ciemności nad brzegiem rzeki.film
          przypomniałem 1.09. ze względu na przedwojennych policjantów,których losy po
          1939r nie są znane do dziś.również ze względu na klimat jaki konotuje mi się z
          Bydgoszczą od chwili obejrzenia filmu.także pod wpływem lektury
          dzisiejszego "Expresu Bydgoskiego".p.s.oprócz bram są w tym mieście
          podwórka.zwiedzanie ich to moja pasja.
          • Gość: Marian Re: pamiętam ten film IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 23:22
            upieram sie,ze to Działa Navarony
            • trond Re: pamiętam ten film 01.09.04, 23:25
              Gość portalu: Marian napisał(a):

              > upieram sie,ze to Działa Navarony
              dobra,puchatku,mam sklerozę,więc co robić- nie pójdziemy się strzelać nad
              rzeczkę.jak tak mówisz- to tak jest.p.s.idę do pracy.pa.
              • Gość: Marian Re: pamiętam ten film IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 23:32
                wiedzialem :-)
                • trond Re: pamiętam ten film 02.09.04, 07:19
                  Gość portalu: Marian napisał(a):

                  > wiedzialem :-)

                  hm...dobrze tak wiedzieć...
                  gdybyśmy się wszak mylili obaj,i byłby to "hannibal na hali", przypominam o
                  mojej sklerozie...na wszelki wypadek...
              • vviosna Re: pamiętam ten film 01.09.04, 23:40
                teraz ja, co to za film

                nastolatka wstrzykuje sobie tojad
                trafia na odwyk
                poząda krwi
                laduje w piwnicy na zawsze
                • zinekk Uzaleznienie-w roli meskiej Christopher Walken<b/t 01.09.04, 23:52
                  • vviosna Re: Uzaleznienie-w roli meskiej Christopher Walke 02.09.04, 00:01
                    niee
                    na odwyku poznaje dziewczynke, ktora przemyca dla niej tojad, razem uciekaja,
                    pojawiaja sie pierwsze trupy i pewne dziwne zwierze
                    • zinekk Re: Uzaleznienie-w roli meskiej Christopher Walke 02.09.04, 00:01
                      To ja sie nie znam na filmach, nic nie wiem...
                      • zinekk Re: Uzaleznienie-w roli meskiej Christopher Walke 02.09.04, 00:04
                        Wole klasyke, pewnie powyzszy film jest dosyc nowy
                        • Gość: Marian WIEM! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 09:49
                          Komandosi z Navarony!
                          • trond Re: WIEM! 02.09.04, 17:14
                            Gość portalu: Marian napisał(a):

                            > Komandosi z Navarony!
                            przepraszam,że tak późno odpowiadam ale z powodu sklerozy ...zapomniałem hasła
                            do loginu.p.s.może z Nawarony,ale dosi tam nie było.ociec i owszem.
    • lokator A to kto rozpozna? 02.09.04, 15:14
      • lokator A to kto rozpozna? 02.09.04, 15:19
        Pierwsza scena:
        Dwóch młodych chłopaków w pociągu. Wyglądają przez okno, cieszą się. Na drugim
        planie przesuwają się łąki, pola, lasy. Dłużyzna, ale później już jest lepiej.
        Spotykają indianina, widać, że są zaprzyjaźnieni. Indianin coś im tłumaczy.
        Odjeżdżają konno. Następna scena. Ten sam indianin związany. Chłopaki uwalniają
        go. Opisuje im, co się stało. Jakiś bandzior napadł go i zabrał mapę. Indianin
        patykiem na piasku odtwarza mapę z pamięci. Naradzają się. Wsiadają na konie i
        odjeżdżają do starodawnego indiańskiego miasta....

        Co to?
        • lokator Re: A to kto rozpozna? 02.09.04, 15:41
          Ech... No, dobrze. Podpowiedź:
          serial, a to był jeden z odcinków...
          • trond Re: A to kto rozpozna? 02.09.04, 17:15
            lokator napisał:

            > Ech... No, dobrze. Podpowiedź:
            > serial, a to był jeden z odcinków...
            jak serial to nie wiem,ale lubię film :"i ty zostaniesz indianinem".
            • trond Re: A to kto rozpozna? 02.09.04, 17:16
              oto mała scenka:
              znacie moją żonę?
              znamy,wodzu
              ładna, co?
              tak , wodzu...
              • trond Re: A to kto rozpozna? 02.09.04, 18:28
                trond napisał:

                > oto mała scenka:
                > znacie moją żonę?
                > znamy,wodzu
                > ładna, co?
                > tak , wodzu...

                p.s.podpowiem zatem :
                taak, to ja pójdę posprzątać las...
                • madziara_pl Rrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr 02.09.04, 21:45

                  • vviosna Re: Rrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr 02.09.04, 22:51
                    no dobra. en moj flm to ginger snaps II unleashed czy jakos tak - miodzio ;)
                    a
                    inny cytat: sto dolaow? na co to ma mi starczyc - na waciki???

                    hicior eh popularny w pewnym srodowisku ;)) gdy sobie zagladamy na... to zawsze
                    ten text pada ;)) na co to? na waciki? ;)))))))))
                    • vviosna Re: Rrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr 02.09.04, 22:52
                      a zapomnialam o ochujales?
                    • madziara_pl Kilerrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr ;) i'm gooooood 03.09.04, 07:25

                      • trond Ok,Ok, a to:(3 filmy) 04.09.04, 08:31
                        1.daleeko jeeszcze?
                        2.mąż zrobił mi nowy palec
                        3.tak masował,aż chłopcy wyrzucili go przez okno...do dzisiaj się nie odzywa
                        • trond Re: Ok,Ok, a to:(3 filmy) 04.09.04, 11:21
                          trond napisał:

                          > 1.daleeko jeeszcze?
                          > 2.mąż zrobił mi nowy palec
                          > 3.tak masował,aż chłopcy wyrzucili go przez okno...do dzisiaj się nie odzywa
                          podpowiedzi:
                          1.tak!!!!!
                          2.i zów mogę grać
                          3.masował naturalnie stopy żony ex po wyrzuceniu bossa
                          • trond Re: Ok,Ok, a to:(3 filmy) 04.09.04, 11:23
                            trond napisał:

                            > trond napisał:
                            >
                            > > 1.daleeko jeeszcze?
                            > > 2.mąż zrobił mi nowy palec
                            > > 3.tak masował,aż chłopcy wyrzucili go przez okno...do dzisiaj się nie odz
                            > ywa
                            > podpowiedzi:
                            > 1.tak!!!!!
                            > 2.i zów mogę grać
                            > 3.masował naturalnie stopy żony ex po wyrzuceniu bossa
                            przepraszam,miałem wiadomość muszę pędem do pracy, ale odpiszę
                        • milongaa Re: Ok,Ok, a to:(3 filmy) 04.09.04, 11:56
                          1. shrek 2
                          2. nie wiem???
                          3. pulp fiction
                          • trond Re: Ok,Ok, a to:(3 filmy) 04.09.04, 20:03
                            milongaa napisała:

                            > 1. shrek 2 jasne
                            > 2. nie wiem??? The Piano
                            > 3. pulp fiction yes,yes,yes
                            gratulacje
                          • vviosna Re: Ok,Ok, a to:(3 filmy) 05.09.04, 13:27
                            milongaa napisała:

                            > 1. shrek 2
                            > 2. nie wiem???
                            > 3. pulp fiction

                            czemu podpowiadasz? od razu wiedzialam, ze piano
                            • trond Re: Ok,Ok, a to:(3 filmy) 05.09.04, 19:22
                              vviosna napisała:

                              > milongaa napisała:
                              >
                              > > 1. shrek 2
                              > > 2. nie wiem???
                              > > 3. pulp fiction
                              >
                              > czemu podpowiadasz? od razu wiedzialam, ze piano
                              ok.ok.od razu-to tak niezbyt od razu,ale w zamian:
                              lećcie chłopaki!
                  • trond Re: Rrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr 02.09.04, 23:07
                    madziara_pl napisała:
                    zamknij się.gratulacje ;)"blondynko"p.s.pozdrowienia
            • lokator Re: A to kto rozpozna? 03.09.04, 08:20
              trond napisał:

              > lokator napisał:
              >
              > > Ech... No, dobrze. Podpowiedź:
              > > serial, a to był jeden z odcinków...
              > jak serial to nie wiem,ale lubię film :"i ty zostaniesz indianinem".

              Niestety :-( pudło...
              Serial był emitowany dawno temu. Trzydziesto- czterdziestolatki mogą pamiętać.
              Teraz można kupić na kasetach.
              Następna podpowiedź:
              Okolice dziennika telewizyjnego...
              ;-)
        • trond Re: A to kto rozpozna? 03.09.04, 17:15
          lokator napisał:

          > Pierwsza scena:
          > Dwóch młodych chłopaków w pociągu. Wyglądają przez okno, cieszą się. Na
          drugim
          > planie przesuwają się łąki, pola, lasy. Dłużyzna, ale później już jest lepiej.
          > Spotykają indianina, widać, że są zaprzyjaźnieni. Indianin coś im tłumaczy.
          > Odjeżdżają konno. Następna scena. Ten sam indianin związany. Chłopaki
          uwalniają
          >
          > go. Opisuje im, co się stało. Jakiś bandzior napadł go i zabrał mapę.
          Indianin
          > patykiem na piasku odtwarza mapę z pamięci. Naradzają się. Wsiadają na konie
          i
          > odjeżdżają do starodawnego indiańskiego miasta....
          >
          > Co to?
          "stawiam na tolka banana"?babcia mi opowiadała, był taki serial.przygodowy.
          • lokator Re: A to kto rozpozna? 06.09.04, 09:16
            trond napisał:

            > "stawiam na tolka banana"?babcia mi opowiadała, był taki serial.przygodowy.
            >

            Pudło. Tolek Banan nie był indianinem.
            • trond Re: A to kto rozpozna? 06.09.04, 21:03
              lokator napisał:

              > trond napisał:
              >
              > > "stawiam na tolka banana"?babcia mi opowiadała, był taki serial.przygodow
              > y.
              > >
              >
              > Pudło. Tolek Banan nie był indianinem.
              teraz to już zgaduję :Bonanza?
              • lokator Re: A to kto rozpozna? 07.09.04, 11:50
                trond napisał:

                > lokator napisał:
                >
                > > trond napisał:
                > >
                > > > "stawiam na tolka banana"?babcia mi opowiadała, był taki serial.prz
                > ygodow
                > > y.
                > > >
                > >
                > > Pudło. Tolek Banan nie był indianinem.
                > teraz to już zgaduję :Bonanza?

                Blisko, ale jeszcze nie trafione. Nie będę dłużej trzymał w niepewności:
                "Bolek i Lolek na dzikim zachodzie".

                • trond Re: A to kto rozpozna? 07.09.04, 18:42
                  lokator napisał:

                  > trond napisał:
                  >
                  > > lokator napisał:
                  > >
                  > > > trond napisał:
                  > > >
                  > > > > "stawiam na tolka banana"?babcia mi opowiadała, był taki seri
                  > al.prz
                  > > ygodow
                  > > > y.
                  > > > >
                  > > >
                  > > > Pudło. Tolek Banan nie był indianinem.
                  > > teraz to już zgaduję :Bonanza?
                  >
                  > Blisko, ale jeszcze nie trafione. Nie będę dłużej trzymał w niepewności:
                  > "Bolek i Lolek na dzikim zachodzie".

                  niestety.nie znam.ale "trochę" możesz mi zaliczyć- Tolek brzmi podobnie jak
                  Bolek, a Banan jest na B. ;)p.s.a moje :"lećcie chłopaki!"? podpowiedź:"aha!"?
                  • vviosna Re: A to kto rozpozna? 07.09.04, 23:12
                    a teraz jeden z moich ulubionych seriali: dwoch chlopcow wybiera sie do babci na
                    wies. niestety, zapomnieli zabrac biletow, podrozuja wiec za... ??
                    • trond Re: A to kto rozpozna? 07.09.04, 23:15
                      vviosna napisała:

                      > a teraz jeden z moich ulubionych seriali: dwoch chlopcow wybiera sie do babci
                      n
                      > a
                      > wies. niestety, zapomnieli zabrac biletow, podrozuja wiec za... ??
                      "podróż za jeden uśmiech"
                      a moje:lećcie chłopaki!" "aha!" ?
                      • vviosna Re: A to kto rozpozna? 07.09.04, 23:27
                        bleeeeeee
                        Ty miales nie zgadywac Trondziku ;))

                        no dobra
                        nie wiem, co to za leccie chlopaki...
                        ale
                        w jakim filmie bylo o kielbasie dobrze obsuszonej???
                        • trond Re: A to kto rozpozna? 07.09.04, 23:41
                          vviosna napisała:

                          > bleeeeeee
                          > Ty miales nie zgadywac Trondziku ;))
                          >
                          > no dobra
                          > nie wiem, co to za leccie chlopaki...
                          > ale
                          > w jakim filmie bylo o kielbasie dobrze obsuszonej???
                          zakazane piosenki
                  • trond seksmisja 08.09.04, 13:17
                    trond napisał:

                    > lokator napisał:
                    >
                    > > trond napisał:
                    > >
                    > > > lokator napisał:
                    > > >
                    > > > > trond napisał:
                    > > > >
                    > > > > > "stawiam na tolka banana"?babcia mi opowiadała, był tak
                    > i seri
                    > > al.prz
                    > > > ygodow
                    > > > > y.
                    > > > > >
                    > > > >
                    > > > > Pudło. Tolek Banan nie był indianinem.
                    > > > teraz to już zgaduję :Bonanza?
                    > >
                    > > Blisko, ale jeszcze nie trafione. Nie będę dłużej trzymał w niepewności:
                    > > "Bolek i Lolek na dzikim zachodzie".
                    >
                    > niestety.nie znam.ale "trochę" możesz mi zaliczyć- Tolek brzmi podobnie jak
                    > Bolek, a Banan jest na B. ;)p.s.a moje :"lećcie chłopaki!"? podpowiedź:"aha!"?

                    szkoda, że nikt nie zgadł , o,w bohaterów prądem...;(
                • trond Re: A to kto rozpozna? 07.09.04, 23:05
                  lokator napisał:

                  > trond napisał:
                  >
                  > > lokator napisał:
                  > >
                  > > > trond napisał:
                  > > >
                  > > > > "stawiam na tolka banana"?babcia mi opowiadała, był taki seri
                  > al.prz
                  > > ygodow
                  > > > y.
                  > > > >
                  > > >
                  > > > Pudło. Tolek Banan nie był indianinem.
                  > > teraz to już zgaduję :Bonanza?
                  >
                  > Blisko, ale jeszcze nie trafione. Nie będę dłużej trzymał w niepewności:
                  > "Bolek i Lolek na dzikim zachodzie".

                  dobrze,że nie napisałem "przygody młodego indiany jonesa";)p.s.ja uwielbiam
                  Lucky Luke'a( w kategorii dziki zachód w animacji=cartoon)
    • madziara_pl a moze pobawimy sie w cytaty? 02.09.04, 15:31
      "W słowniku ludzi cywilizowanych brakuje słów dostatecznie obelżywych, aby
      należycie określić wasze zachowanie, bydlaku (...) wy nie kwalifikujecie się
      nawet do sądu dla ludożerców, von Nogay! Zejdź mi z oczu...precz..."
      • lokator Re: a moze pobawimy sie w cytaty? 02.09.04, 15:40
        madziara_pl napisała:

        > "W słowniku ludzi cywilizowanych brakuje słów dostatecznie obelżywych, aby
        > należycie określić wasze zachowanie, bydlaku (...) wy nie kwalifikujecie się
        > nawet do sądu dla ludożerców, von Nogay! Zejdź mi z oczu...precz..."

        !?!
        Ostatnio to czytałem? widziałem? I nie pamiętam co to jest...
        :-(
        • Gość: Marian Re: a moze pobawimy sie w cytaty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 15:43
          CK Dezerterzy z Navarony
          • madziara_pl Re: a moze pobawimy sie w cytaty? 02.09.04, 15:45
            zaliczone!
            • milongaa Re: a moze pobawimy sie w cytaty? 02.09.04, 15:50
              no to teraz to
              latwe na poczatek
              skad to jest: "zed is dead"?
              • madziara_pl Re: a moze pobawimy sie w cytaty? 02.09.04, 15:55
                milongaa napisała:

                > no to teraz to
                > latwe na poczatek
                > skad to jest: "zed is dead"?

                zed is dead, bejbe
                Pulp Fiction
                • madziara_pl Re: a moze pobawimy sie w cytaty? 02.09.04, 15:59
                  "Wiśnia jest wiśnia, witaminy przede wszystkim ma. Wypijasz takie dwie i masz
                  komplet.Witamina jest podstawą człowieka."

                  "Uspokój się. Nie pij tyle!
                  Ja właśnie piję po to żeby się uspokoić.
                  No tak to pij. Jeszcze wiecej.
                  Boję się, ze wtedy będę za spokojna"

                  2 cytaty z 1 filmu
                  • milongaa Re: a moze pobawimy sie w cytaty? 02.09.04, 16:02
                    rozmowy kontrolowane :-)
                    • madziara_pl Re: a moze pobawimy sie w cytaty? 02.09.04, 16:03
                      bravoooo
                      • milongaa Re: a moze pobawimy sie w cytaty? 02.09.04, 16:06
                        a teraz serio.
                        czy jest ktos kto tak jak ja uwielbia filmy kieslowskiego?

                        podwojne zycie weroniki the best!
              • vviosna Re: a moze pobawimy sie w cytaty? 02.09.04, 22:53
                milongaa napisała:

                > no to teraz to
                > latwe na poczatek
                > skad to jest: "zed is dead"?

                zeeke znikl ;) to taka parafraza niezwiazana z tematem
                pamieta ktos tytul tego filmu, w ktorym glownym bohaterem byl zeke? wypasny
                film ;)
          • lokator Re: a moze pobawimy sie w cytaty? 02.09.04, 15:57
            Gość portalu: Marian napisał(a):

            > CK Dezerterzy z Navarony

            Właśnie to czytałem, wiadomo dlaczego! Ten von Nogay mnie zmylił, w którym to
            jest miejscu?
            • madziara_pl Re: a moze pobawimy sie w cytaty? 02.09.04, 16:14
              kolejna zagadka ;)
              • Gość: Marian na Nawaronie :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 20:08
                Jak wynika z mapy umieszczonej w każdym wydaniu książki, jest to duża wyspa.
                Rządzona była przez rodzinę Vlachosa, a więc przez Greków, czyli chyba nie
                należała do włoskiego Dodekanezu. Nie odbili jej również alianci po kapitulacji
                Włoch, bojąc się jej umocnień i silnego garnizonu. Spójrzmy na plan Morza
                Egejskiego i mapkę z książki. Nawarona jest położona tuż przy tureckim wybrzeżu
                charakterystycznie na południe od wystającego przylądka Demirci. Na północ od
                niej mamy archipelag Leradów z największą wyspą Maidos, a jeszcze bardziej na
                północ leży Cheros. Wróćmy do atlasu. Nie ma takiego archipelagu jak Lerady,
                ale istnieje wyspa Leros, od której najwyraźniej wziął MacLean nazwę swojego
                fikcyjnego archipelagu.
                • trond Re: na Nawaronie :-) 04.09.04, 11:24
                  Gość portalu: Marian napisał(a):

                  > Jak wynika z mapy umieszczonej w każdym wydaniu książki, jest to duża wyspa.
                  > Rządzona była przez rodzinę Vlachosa, a więc przez Greków, czyli chyba nie
                  > należała do włoskiego Dodekanezu. Nie odbili jej również alianci po
                  kapitulacji
                  >
                  > Włoch, bojąc się jej umocnień i silnego garnizonu. Spójrzmy na plan Morza
                  > Egejskiego i mapkę z książki. Nawarona jest położona tuż przy tureckim
                  wybrzeżu
                  >
                  > charakterystycznie na południe od wystającego przylądka Demirci. Na północ od
                  > niej mamy archipelag Leradów z największą wyspą Maidos, a jeszcze bardziej na
                  > północ leży Cheros. Wróćmy do atlasu. Nie ma takiego archipelagu jak Lerady,
                  > ale istnieje wyspa Leros, od której najwyraźniej wziął MacLean nazwę swojego
                  > fikcyjnego archipelagu.
                  przepraszam-naprawdę nie wiem; zadaj coś łatwiejszego...;)
    • madziara_pl kolejna zagadka 08.09.04, 18:10
      "Die Amerikaner, die kampfen wie Weiber"
      mój ulubiony film, a właściwie 3 (ale podpowiedz!)
      • madziara_pl pomoge choc film kultowy 08.09.04, 20:59
        "idziemy Młodszy"
        • trond Re: pomoge choc film kultowy 08.09.04, 21:15
          madziara_pl napisała:

          > "idziemy Młodszy"
          pracuję nad tym.na razie mocno prowadzisz.moja zagadka "na potem" :
          1.taxi, sir?
          2.jesteśmy w niewoli.tu żadne świeże powietrze nie pomoże
          3.to moje prześcieradło!!!!!!!!!!!!
          w/w =jeden film.kultowy,a jakże
          • madziara_pl Re: pomoge choc film kultowy 08.09.04, 21:32
            nie mam pojecia! podpowiedz pliiiiiz ;)
            • trond Re: pomoge choc film kultowy 08.09.04, 21:34
              madziara_pl napisała:

              > nie mam pojecia! podpowiedz pliiiiiz ;)
              dobra.podaję jedną scenę:niemowlę raczkuje po suficie
              >
              • madziara_pl Re: pomoge choc film kultowy 08.09.04, 21:38
                a czy pierwsza litera to "T" a ostatnia "G" ?
                • trond Re: pomoge choc film kultowy 08.09.04, 21:40
                  madziara_pl napisała:

                  > a czy pierwsza litera to "T" a ostatnia "G" ?
                  nie mów nic więcej kobieto!kocham cię elektronicznie.już nie wypełniaj kropek.i
                  wygraj a Totka :-))))))))))))))))))))))
                  • trond Re: pomoge choc film kultowy 08.09.04, 21:41
                    nie będę ściemniać.nie wiem.ale TAMTO to film zrobiony ze sztuki.po nim Szkoci
                    wywalczyli sobie parlament
                    • trond Re: pomoge choc film kultowy 08.09.04, 21:44
                      proszę Cię.może Ty zgadniesz co to za film w którym jeden z bohaterów nosił na
                      piersi kał Agnethy?to żaden żart.kto zna film, ten wie.dodam: Oscar za kostiumy.
              • trond Re: pomoge choc film kultowy 08.09.04, 21:39
                trond napisał:

                > madziara_pl napisała:
                >
                > > nie mam pojecia! podpowiedz pliiiiiz ;)
                > dobra.podaję jedną scenę:niemowlę raczkuje po suficie

                ostateczna podpowiedź: najpiękniejsza scena toaletowa w historii kina-muzycznie
                i wizualnie
                • kamehamehaaa Re: pomoge choc film kultowy 08.09.04, 21:40
                  trainspotting

                  'kup pan cegle' - to moja kolej ;)
                  • trond Re: pomoge choc film kultowy 08.09.04, 21:48
                    kamehamehaaa napisała:

                    > trainspotting
                    >
                    > 'kup pan cegle' - to moja kolej ;)
                    tego niemieckiego nie wiem.a cegła?Ewa chce spać.potwierdzasz?
                    • madziara_pl pomoge 08.09.04, 21:52
                      cytat niemiecki z filmu w ktorym grał Han Solo - i wszystko jasne!
                      tylko ze teraz szukamy dwoch filmów z tym aktorem ;)
                      • trond Re: pomoge 08.09.04, 21:56
                        madziara_pl napisała:

                        > cytat niemiecki z filmu w ktorym grał Han Solo - i wszystko jasne!
                        > tylko ze teraz szukamy dwoch filmów z tym aktorem ;)
                        mówię uczciwie-myślałem o star wars,serio.indy,którego nie bolał
                        tylko ...łokieć też...i ten ...bat...
                        • madziara_pl Re: pomoge 08.09.04, 22:05
                          pewnie ze indiana jones! miodzio film...y :)
                          han solo byl dla zmylki :))))))
                          brawo!
                          • madziara_pl Re: pomoge 08.09.04, 22:08
                            a cytat niemiecki z graala - czolgi, niemcy, przepasc :)
                    • trond Re: pomoge choc film kultowy 08.09.04, 21:54
                      muszę niestety zbierać się do pracy.jutro doczytam o ile dobrnę do jutra do B.
                      odpowiedzi.taka scena:
                      w której ktoś dostaje w głowę kielichem lodowym.jednak problem kielicha polega
                      na niepożądanym kolorze.p.s.podpowiedź "czerrwony kielich!"
                      • kamehamehaaa Re: pomoge choc film kultowy 09.09.04, 08:54
                        trond napisał:

                        > muszę niestety zbierać się do pracy.jutro doczytam o ile dobrnę do jutra do B.
                        > odpowiedzi.taka scena:
                        > w której ktoś dostaje w głowę kielichem lodowym.jednak problem kielicha polega
                        > na niepożądanym kolorze.p.s.podpowiedź "czerrwony kielich!"

                        zmiennicy :)) a kielich z zamrozonego barszczyku ;)))

                        kobitka w jaskrawy kolorze robi rozpierduche tym, co jej podpadli
                        • kamehamehaaa Re: pomoge choc film kultowy 09.09.04, 08:57
                          cytat: 'lwica wrocila do malego i nastal spokoj' :))
                        • Gość: Gall Re: pomoge choc film kultowy IP: 217.97.147.* 09.09.04, 08:58
                          Kill him Bill
                          Pozdrawiam
                          Gall
                          • kamehamehaaa Re: pomoge choc film kultowy 09.09.04, 09:01
                            grrrrr ;)) szybko ;))
                            treraz Ty
                            • Gość: Gall kolejna zagadka IP: 217.97.147.* 09.09.04, 10:01
                              on, popisana skóra,
                              Ona, włosy dłuższe niż w cyberprzestrzeni.
                              Co będzie jutro, a co było wczoraj ?
                              Pozdrawiam
                              Gal
                              PS jednowyrazowy tytuł,
                              • trond Re: kolejna zagadka 09.09.04, 16:48
                                Gość portalu: Gall napisał(a):

                                > on, popisana skóra,
                                > Ona, włosy dłuższe niż w cyberprzestrzeni.
                                > Co będzie jutro, a co było wczoraj ?
                                > Pozdrawiam
                                > Gal
                                > PS jednowyrazowy tytuł,Matrix
                                kolej na mnie
                                należy dodać pierwszą linijkę cytatu i zgadnąć tytuł filmu/produkcji /:
                                zuzanna lubi je tylko jesienią
                                • Gość: Gall Re: kolejna zagadka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.04, 17:22
                                  Ona miała w tym filmie włosy dłuższe niż w Matrixie, ale nie o ten film mi
                                  chodzi.
                                  Zgaduj dalej, a najlepsze kasztany rosną na placu Pigall (czy jak to się pisze)
                                  Pozdrawiam
                                  Gall
                                  • kamehamehaaa Re: kolejna zagadka 09.09.04, 19:03
                                    stawka wieksza niz zycie

                                    teraz ja: '-czy jestesmy juz na miejscu?
                                    -nie, ale tez jest zajebiscie' ;)))))))))))))
                                    • Gość: Gall Re: kolejna zagadka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 07:27
                                      Czy to tekst, który padł w gronie trzech młodzieńców, którzy dojechali (a
                                      raczej zostali doholowani) nad morze ?
                                      Pozdrawiam
                                      Gall
                                      • kamehamehaaa Re: kolejna zagadka 10.09.04, 08:57
                                        Gość portalu: Gall napisał(a):

                                        > Czy to tekst, który padł w gronie trzech młodzieńców, którzy dojechali (a
                                        > raczej zostali doholowani) nad morze ?
                                        > Pozdrawiam
                                        > Gall

                                        dokladnie ;)))
                                        i jeszcze ten moment: 'ale ja juz ja mam na sobie...' i sweterek gruchy ;)) z
                                        grucha :))
                                        a inni wiedza?

                                        i genialny moment: o, policja!
                                  • trond Re: kolejna zagadka 09.09.04, 20:35
                                    Gość portalu: Gall napisał(a):

                                    > Ona miała w tym filmie włosy dłuższe niż w Matrixie, ale nie o ten film mi
                                    > chodzi.
                                    > Zgaduj dalej, a najlepsze kasztany rosną na placu Pigall (czy jak to się
                                    pisze)
                                    > Pozdrawiam
                                    > Gall
                                    nie mogę wiedzieć wszystkiego.przykro mi.ale-specjalnie dla Ciebie-scena z
                                    filmu-
                                    pole,bezkres,rozjechana droga, mocno starsza kobieta w szerokiej spódnicy i
                                    spadającej chuście wybiega zdyszana na drogę...patrzy w dal...droga jest już
                                    pusta...podpowiedź: jest to ostatnia scena filmu
                                    • trond Re: kolejna zagadka 10.09.04, 00:19
                                      trond napisał:

                                      > Gość portalu: Gall napisał(a):
                                      >
                                      > > Ona miała w tym filmie włosy dłuższe niż w Matrixie, ale nie o ten film m
                                      > i
                                      > > chodzi.
                                      > > Zgaduj dalej, a najlepsze kasztany rosną na placu Pigall (czy jak to się
                                      > pisze)
                                      > > Pozdrawiam
                                      > > Gall
                                      > nie mogę wiedzieć wszystkiego.przykro mi.ale-specjalnie dla Ciebie-scena z
                                      > filmu-
                                      > pole,bezkres,rozjechana droga, mocno starsza kobieta w szerokiej spódnicy i
                                      > spadającej chuście wybiega zdyszana na drogę...patrzy w dal...droga jest już
                                      > pusta...podpowiedź: jest to ostatnia scena filmu
                                      druga podpowiedź: film jest czarnobiały i w sensie ogólnym o urlopie-bardzo
                                      nieudanym.Gallu!błagam!zgadnij...
                                      • Gość: Gall Re: kolejna zagadka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 07:32
                                        Dzięki za wyróżnienie, ale wcześniej
                                        Mój film jest bardzo charakterystyczny i dlatego pozwoliłem sobie na ta, by
                                        maskująco podać szczegóły.
                                        Ale oto podpowiedzi.
                                        -jednowyrazowy tytuł na literkę "M".
                                        - zapiski na skórze są potrzebne, by określić wydarzenia;
                                        - ciekawa zabawa z czasem i przedstawieniem chronologii wydarzeń.

                                        A co do Twojej zagadki, to zadyszana starsza pani zawsze mi się kojarzy z "Jak
                                        rozpętałem II wojnę światową. cz. III" i choć nie pasuje do Twojego opisu, to
                                        blokuje mi inne skojarzenia. Stąd też mimo usilnych prób, muszę siępoddać.
                                        Obiecuję wytężyć szare komórki po porannej kawce.

                                        Pozdrawiam
                                        Gall
                                        • madziara_pl Gallu! 10.09.04, 07:35
                                          Gallu,moja zagadka łatwiejsza;) na dole
                                        • kamehamehaaa Re: kolejna zagadka 10.09.04, 08:57
                                          Gość portalu: Gall napisał(a):

                                          > Dzięki za wyróżnienie, ale wcześniej
                                          > Mój film jest bardzo charakterystyczny i dlatego pozwoliłem sobie na ta, by
                                          > maskująco podać szczegóły.
                                          > Ale oto podpowiedzi.
                                          > -jednowyrazowy tytuł na literkę "M".
                                          > - zapiski na skórze są potrzebne, by określić wydarzenia;
                                          > - ciekawa zabawa z czasem i przedstawieniem chronologii wydarzeń.
                                          >
                                          > A co do Twojej zagadki, to zadyszana starsza pani zawsze mi się kojarzy z "Jak
                                          > rozpętałem II wojnę światową. cz. III" i choć nie pasuje do Twojego opisu, to
                                          > blokuje mi inne skojarzenia. Stąd też mimo usilnych prób, muszę siępoddać.
                                          > Obiecuję wytężyć szare komórki po porannej kawce.
                                          >
                                          > Pozdrawiam
                                          > Gall

                                          mi sie to kojarzy z cube2, nie wiem, czy polskie tlumaczenie bylo na m...
                                          • Gość: Gall odpowiedź brzmi MEMENTO (ntxt) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 11:59
                                            • trond Re: odpowiedź brzmi MEMENTO (ntxt) 10.09.04, 12:29
                                              a moja odpowiedz: ballada o zolnierzu
                                              • Gość: Gall Re: odpowiedź brzmi MEMENTO (ntxt) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 12:34
                                                Memento widziałem, a o co chodziło w Balladzie o żołnierzu?
                                                Pozdrawiam
                                                Gall
                                                • trond Re: odpowiedź brzmi MEMENTO (ntxt) 10.09.04, 12:43
                                                  Gość portalu: Gall napisał(a):

                                                  > Memento widziałem, a o co chodziło w Balladzie o żołnierzu?
                                                  > Pozdrawiam
                                                  > Gall
                                                  zolnierz dostal urlop. rozminal sie z matka. zginal na wojnie.
                                                  p.s. memento nie widzialem
                                            • trond Re: odpowiedź brzmi MEMENTO (ntxt) 10.09.04, 18:24
                                              zapoznałem się ze streszczeniem filmu, który podałeś jako zagadkę i
                                              dowiedziałem się, że główną rolę kreuje Guy Pierce.on właśnie kreował jedną z
                                              trzech głównych ról w filmie,który ja podałem jako zagadkę i nosił relikwie na
                                              piersi. był to -jak się wyrażał z czułością : kał Agnethy.p.s.czy ktoś zna
                                              tytuły innych filmów ,w których występował?
                                              • trond zagadka dla udręczonych podwładnych 10.09.04, 23:27
                                                dlaczego Marecki jest najgorszym szefem serialu polskiego?jak ma na imię ew +
                                                nazwisko- jego podwładny?p.s.nie muszę dodawać, że Marecki istnieje w serialu
                                                naprawdę,w realu- podobieństwo zdarzeń lub nazwisk występujących dla potrzeb
                                                niniejszego wątku-jest całkowicie przypadkowe.i pytanie dodatkowe: czy
                                                ktokolwiek widział kiedykolwiek Mareckiego?
                                                • trond Re: zagadka dla udręczonych podwładnych 11.09.04, 15:38
                                                  trond napisał:

                                                  > dlaczego Marecki jest najgorszym szefem serialu polskiego?jak ma na imię ew +
                                                  > nazwisko- jego podwładny?p.s.nie muszę dodawać, że Marecki istnieje w serialu
                                                  > naprawdę,w realu- podobieństwo zdarzeń lub nazwisk występujących dla potrzeb
                                                  > niniejszego wątku-jest całkowicie przypadkowe.i pytanie dodatkowe: czy
                                                  > ktokolwiek widział kiedykolwiek Mareckiego?
                                                  nie wiecie?podpowiadam: podwładny Mareckiego ma pięcioro dzieci.
                                                  • madziara_pl Re: zagadka dla udręczonych podwładnych 11.09.04, 15:41
                                                    Marecki kojarzy mi sie tylko z Klanem - tylko nie pytajcie dlaczego!
                                                  • trond Re: zagadka dla udręczonych podwładnych 11.09.04, 15:43
                                                    madziara_pl napisała:

                                                    > Marecki kojarzy mi sie tylko z Klanem - tylko nie pytajcie dlaczego!

                                                    nie ten tor.nie pytajcie dlaczego;)p.s.dzieci są adoptowane.chyba trochę za
                                                    dużo powiedziałem.
                                                  • madziara_pl Re: zagadka dla udręczonych podwładnych 11.09.04, 15:45
                                                    rodzina zastepacza? nie moze byc..... ;)
                                                  • trond Re: zagadka dla udręczonych podwładnych 11.09.04, 15:49
                                                    madziara_pl napisała:

                                                    > rodzina zastepacza? nie moze byc..... ;)
                                                    dokładnie.jestem aktualnie w stolicy i naszedł mnie ten serial.biedny "głowa
                                                    rodziny" ciągle ma anse przez Mareckiego,który
                                                    wybywa,przybywa,wymaga,niedomaga...p.s.a z tą hm...Agnethą?nic?piękny film z
                                                    1994r.akcja z kangurami w tle.więcej nie mogę-popsuję przyjemność zgadywania.
                                                  • trond różowa zagadka 12.09.04, 16:41
                                                    trond napisał:

                                                    > madziara_pl napisała:
                                                    >
                                                    > > rodzina zastepacza? nie moze byc..... ;)
                                                    > dokładnie.jestem aktualnie w stolicy i naszedł mnie ten serial.biedny "głowa
                                                    > rodziny" ciągle ma anse przez Mareckiego,który
                                                    > wybywa,przybywa,wymaga,niedomaga...p.s.a z tą hm...Agnethą?nic?piękny film z
                                                    > 1994r.akcja z kangurami w tle.więcej nie mogę-popsuję przyjemność zgadywania.

                                                    wiem.dręczę.ale co ja poradzę,że to fajny film.ostatnia podpowiedź.po bezkresie
                                                    jedzie różowy pojazd.na nim olbrzymi sandałek na szpileczce-rodzaj tronu-a na
                                                    tym tronie rozwiewa swe szaty na wietrze "prawdziwa piękność"...rozwiązanie
                                                    podam dokładnie około 22.oo.jednak trzymam kciuki za to aby ktoś jednak
                                                    rozwiązał zagadkę.w nagrodę otrzyma coś extra.
                                                  • trond Re: różowa zagadka 14.09.04, 17:05
                                                    trond napisał:

                                                    > trond napisał:
                                                    >
                                                    > > madziara_pl napisała:
                                                    > >
                                                    > > > rodzina zastepacza? nie moze byc..... ;)
                                                    > > dokładnie.jestem aktualnie w stolicy i naszedł mnie ten serial.biedny "gł
                                                    > owa
                                                    > > rodziny" ciągle ma anse przez Mareckiego,który
                                                    > > wybywa,przybywa,wymaga,niedomaga...p.s.a z tą hm...Agnethą?nic?piękny fil
                                                    > m z
                                                    > > 1994r.akcja z kangurami w tle.więcej nie mogę-popsuję przyjemność zgadywa
                                                    > nia.
                                                    >
                                                    > wiem.dręczę.ale co ja poradzę,że to fajny film.ostatnia podpowiedź.po
                                                    bezkresie
                                                    >
                                                    > jedzie różowy pojazd.na nim olbrzymi sandałek na szpileczce-rodzaj tronu-a na
                                                    > tym tronie rozwiewa swe szaty na wietrze "prawdziwa piękność"...rozwiązanie
                                                    > podam dokładnie około 22.oo.jednak trzymam kciuki za to aby ktoś jednak
                                                    > rozwiązał zagadkę.w nagrodę otrzyma coś extra.

                                                    tytuł filmu to priscilla królowa pustyni.polecam.p.s.w nagrodę należy mi się
                                                    podpowiedź do zagadki wrzuconej przez Galla.tylko w którym wieku toczy się
                                                    akcja.żebym sdię nie nadymał z dumy,że od pierwszego strzału gol.
                                                  • Gość: Gall zgodnie z życzeniem podpowiedź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 17:22
                                                    Miniony wiek, a trochę się poplątało w drzewku i dla upewnienia - chodzi o
                                                    zagadkę z dołu drzewka tą o ilości kościołów itd, cz-b. film.
                                                    Pozdrawiam
                                                    Gall
                                                  • vviosna Re: zgodnie z życzeniem podpowiedź 14.09.04, 19:34
                                                    ech nie wiem
                                                    ale zadam inne:
                                                    dwoch kolesi ma kielbie we lbie, jeden doslownie
                                                    jada nad ocean, by moc w niedalekiej przyszlosci miec o czym gadac z przodkami
                                                  • madziara_pl a pukaja do bram nieba? 14.09.04, 21:33
                                                    ;)
                                                  • vviosna Re: a pukaja do bram nieba? 14.09.04, 22:21
                                                    knock knock knockin on heaven door
                                                    hey hey hey
                                                  • trond priscilla to film o homoseksualistach 15.09.04, 20:39
                                                    Gość portalu: Gall napisał(a):

                                                    > Miniony wiek, a trochę się poplątało w drzewku i dla upewnienia - chodzi o
                                                    > zagadkę z dołu drzewka tą o ilości kościołów itd, cz-b. film.
                                                    > Pozdrawiam
                                                    > Gall
                                                    mam nadzieję,że kiedyś napiszesz czy Ci się podobał.odnośnie Twojej zagadki-
                                                    miałem na myśli XVIII wiek jako czas akcji.miniony wiek-czyli wiek dwudziesty-
                                                    kojarzy mi się z zalataną parą.on na etacie rozrywacza łańcuchów.ona na
                                                    werbelku świadczy mu z miłości- ale też z głodu - usługi reklamowe.w zasadzie
                                                    celem ich życia jest ruch w celach zarobkowych.muzyka w tle-jednoosobowy
                                                    dęciak.czarno-biały.klasyk.import.p.s.podpowiedz chociaż treść filmu z Twojej
                                                    zagadki, skoro to nie dzieje się w XVIIIw i...powodzenia z odkryciu mojej.
                                                  • Gość: Gall Re: priscilla to film o homoseksualistach IP: 217.97.147.* 16.09.04, 08:49
                                                    Nie codzi o tą małą blondyneczkę i siłacza.
                                                    U mnie akcja skupia się na roli faceta, którego gra znany ówczesny amant włoski.
                                                    Pozdrawiam
                                                    Gall
                                                    A co do Priscilli, to znam tylko plakat, który reklamował ten film (jeśli to
                                                    ten na pustynii) i widziałem zwiastun. Ze względy na tematykę nie oglądałem.
                                                    Nie mieści się ona w moich kanonach estetyki.
                                                  • trond priscilla :film o homoseksualistach i relikwiach 16.09.04, 15:59
                                                    Gość portalu: Gall napisał(a):

                                                    > Nie codzi o tą małą blondyneczkę i siłacza.
                                                    > U mnie akcja skupia się na roli faceta, którego gra znany ówczesny amant
                                                    włoski
                                                    > .
                                                    > Pozdrawiam
                                                    > Gall
                                                    > A co do Priscilli, to znam tylko plakat, który reklamował ten film (jeśli to
                                                    > ten na pustynii) i widziałem zwiastun. Ze względy na tematykę nie oglądałem.
                                                    > Nie mieści się ona w moich kanonach estetyki.
                                                    mnie chodzi o relikwie.galaktyka homoseksualna nie jest moim kosmosem.film
                                                    priscilla jak najbardziej.p.s.blondynka ok.teraz Twój amant z doskonale
                                                    przeciętną twarzą.gdyby nie kąpał się w fontannie, mistrz bydgoskiego
                                                    cukiernictwa nie mógłby nadać nazwy nowemu deserowi.a tak- kto wie?wpadłem na
                                                    trop dzięki ilości mieszkańców i kościołów.co to szkodzi "zmylić przeciwnika",
                                                    prawda?i moja zagadka -należy "dokończyć" :jestem wstrząśnięty...
                                                  • Gość: Gall Jestem wstrząśnięty ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 16:32
                                                    bo nie wiem co dalej ;-)
                                                    Może Madziara podpowie?
                                                    Pozdrawiam
                                                    Gall
                                                  • madziara_pl madziara sie juz pogubila i... 16.09.04, 17:07
                                                    zaprasza do watku z nierozwiazana zagadka na dole ;)
                                                  • Gość: Gall Re: madziara sie juz pogubila i... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 08:07
                                                    A ja jużyślałem, że odpowiedziałem o filmie Pana Jacksona i władcach i
                                                    pierścieniu ;-). Źle ? Czy może chodzi o inną zagadkę.
                                                    Pozdrawiam
                                                    Gall
                                                  • trond wstrząśnięty-nie mieszany-odp.:agent 007 17.09.04, 00:06
                                                    Gość portalu: Gall napisał(a):

                                                    > bo nie wiem co dalej ;-)
                                                    > Może Madziara podpowie?
                                                    ja z kolei nie daję rady rozryźć zagadki Madziary.p.s.uznałem,że chodziło Tobie
                                                    o La Dolce Vita, a ilość kościołów itp. zmieniłeś dla utrudnienia.jeśli się
                                                    mylę-proszę o odp.z kolei chciałbym się przekonać czy wiesz w jakim filmie
                                                    można sobie pospacerować po śniegu przy ruinach pałacu w Ogrodzie Saskim z
                                                    żyrafą ?muzyka : kormorany.
                                                    ukłony
                                                  • Gość: Gall Re: wstrząśnięty-nie mieszany-odp.:agent 007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 08:06
                                                    Nie wiem, a mój to "Rozwód po włosku" i opowiada o tym, jak gość, któremu
                                                    znudziła się żona, a sąsiadka - przeciwnie, kombinuje, by zmienić ten układ.
                                                    Wpada na pomysł, że żonie znajdzie kochanka i zamorduje ją w afekcie. Wszak
                                                    zwykłego rozwodu nie dostanie. Kombinuje nieźle, bo całe miasteczko ma go za
                                                    rogacza i gardzi nim (a jest on hrabią). itd itd. Fajnie przedstawione zostało
                                                    miasteczko i jego mentalność. Polecam, tym bardziej że płytka była załączona do
                                                    jakieś gazetki.
                                                    Pozdrawiam
                                                    Gall
                                                    PS - Żyrafa ????? NIe kojarzę.
                                                  • madziara_pl Re: wstrząśnięty-nie mieszany-odp.:agent 007 17.09.04, 08:37
                                                    to teraz prosze nad moja zagadka pomyslec! nie ma tam żyraf ;)
                                                    spotkamy sie pare watkow nizej
                                                    pa
                                                  • Gość: Gall Re: wstrząśnięty-nie mieszany-odp.:agent 007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 08:49
                                                    Stanowczo domagam się podpowiedzi (tu wyobraź sobie jegomoscia z transparentem)
                                                    - o jaką zagadkę chodzi
                                                    - przybliżenie filmu
                                                    I teraz szantaż ;-) - jak nie będzie podpowiedzi, to nie będzie odpowiedzi.
                                                    Pozdrawiam porannie
                                                    Gall
                                                  • madziara_pl to do mnie? 17.09.04, 12:43
                                                    zagadka i podpowiedz w w watku niiiiiiizeeeeej pt. "zagadka muzyczna nr2.
                                                    troche prywaty" :)
                                                  • trond jąkał się chyba Forrest Gump 18.09.04, 12:20
                                                    madziara_pl napisała:

                                                    > zagadka i podpowiedz w w watku niiiiiiizeeeeej pt. "zagadka muzyczna nr2.
                                                    > troche prywaty" :)
                                                    ale strzału nie pamiętam.czy to jest rozwiązanie Twojej zagadki?
                                                  • madziara_pl nieeeee 18.09.04, 12:55
                                                    niestety....
                                                    ostatnia podpowiedz - jakala gra w filmie dołączonym do nowej Claudii (zreszta
                                                    obaj panowie z tego filmu grali w 'moim')
                                                    ale nie chodzi mi o ten film tylko ten, z ktorego pochodzi piosenka
                                                    przedstawiona przeze mnie
                                                  • trond Jezu Madziara!Oddam ducha Panu przez Ciebie 18.09.04, 13:38
                                                    madziara_pl napisała:

                                                    > niestety....
                                                    > ostatnia podpowiedz - jakala gra w filmie dołączonym do nowej Claudii
                                                    (zreszta
                                                    > obaj panowie z tego filmu grali w 'moim')
                                                    > ale nie chodzi mi o ten film tylko ten, z ktorego pochodzi piosenka
                                                    > przedstawiona przeze mnie
                                                    JESLI TO NIE BĘDZIE NOCNY KOWBOY.p.s.nie pamiętam piosenki ani muzyki.ale znam
                                                    film, kocham go.jest jąkający dustin.jest szarość i kolor.jest voit.nie będę Ci
                                                    teraz latał po stolicy za kobiecym pisemkiem.to musi być to.litości!
                                                  • madziara_pl nieeeeee ;) 18.09.04, 13:56
                                                    nie kaze ci latac po miescie! wystarczy wejsc na www.claudia.pl :)
                                                    podsumowanie:
                                                    -piosenka "Roll me away"
                                                    -jakala
                                                    -kolega jakaly z filmu z Claudii
                                                    -ciasteczkowe zwierzaki (ewentualnie krakersy)
                                                    i dodam piekna córke brzydkiego muzyka ktory banany wcina w poprzek - ma do
                                                    tego warunki
                                                    juz wiesz???
                                                  • trond co z tego,że palnę śniadanie mistrzów 18.09.04, 15:56
                                                    madziara_pl napisała:

                                                    > nie kaze ci latac po miescie! wystarczy wejsc na www.claudia.pl :)
                                                    > podsumowanie:
                                                    > -piosenka "Roll me away"
                                                    > -jakala
                                                    > -kolega jakaly z filmu z Claudii
                                                    > -ciasteczkowe zwierzaki (ewentualnie krakersy)
                                                    > i dodam piekna córke brzydkiego muzyka ktory banany wcina w poprzek - ma do
                                                    > tego warunki
                                                    > juz wiesz???
                                                    skoro filmu nie znam?tak, to każdy sobie może zgadywać.w nagrodę za super
                                                    podpowiedzi i zwycięstwo,bo nie zgadłem-dla Ciebie zagadka ode mnie :pół ślepy
                                                    oryginał zajadał się bananami ze skórką.tym razem moja ukochana ścieżka
                                                    muzyczna.polecam!
                                                  • madziara_pl Re: co z tego,że palnę śniadanie mistrzów 18.09.04, 16:12
                                                    nie starasz sie! zgadnij chociaz nazwisko aktora jakaly - kolejna podpowiedz -
                                                    jego ex uwierzyła w ducha
                                                    a co do twojej zagadki - ja przynajmniej wkleilam tekst piosenki ;)
                                                    o i jeszcze cos - ten brzydki muzyk od bananow ktorego corka zagrala w szukanym
                                                    filmie spiewa z zespolem na sciezce dzwiekowej, dosyc znany kawalek
                                                  • trond Re: co z tego,że palnę śniadanie mistrzów 18.09.04, 17:13
                                                    madziara_pl napisała:

                                                    > nie starasz sie! zgadnij chociaz nazwisko aktora jakaly - kolejna podpowiedz -

                                                    > jego ex uwierzyła w ducha
                                                    > a co do twojej zagadki - ja przynajmniej wkleilam tekst piosenki ;)
                                                    > o i jeszcze cos - ten brzydki muzyk od bananow ktorego corka zagrala w
                                                    szukanym
                                                    >
                                                    > filmie spiewa z zespolem na sciezce dzwiekowej, dosyc znany kawalek
                                                    ta co uwierzyła w ducha poszła do armii,ale nie po to aby robić rozbierany show-
                                                    to wiem.a znowu ten jej ex był bokseremm i szukał zegarka,ale nie w szklanymm
                                                    wieżowcu.tamten z bananową szczęką ma córkę, ale nie widziałem z nią żadnego
                                                    filmu,chociaż wiem jak wyglądała jako dziecko.za to w moim filmie facet był
                                                    napalony na wszystkie owoce jak leci, szczególnie banany w skórkach.bał się
                                                    panicznie wody-zarówno ze zraszacza ogrodoweggo, jak i w rzece.brali go
                                                    naturalnie za wariata.a on strzepywał z palców całe planetarium.p.s.pisał
                                                    ogryzkiem ołówka.a muzyka to muzyka sfer.staram się, tequila!
                                                  • madziara_pl rozwiazanie 18.09.04, 17:48
                                                    widziales w nia film bo grywala ostatnio elfice - wszyscy to widzieli!
                                                    a w moim filmie jej tata (B.W.) polecial ratowac swiat. w kosmos. świat ocalil,
                                                    ale nie wrocil.

                                                    ......dobra - nie bede Cie juz meczyc - chodzi o "Armaggedon"
                                                    ścieżka dźwiekowa z tego filmu jest bajeczna. przynajmniej dla mnie. i sprawdza
                                                    sie w aucie - zztop, bon jovi itp

                                                    a co do Twojej zagadki to przypomnial mi sie serialowy Monk.... wiem, pudło!
                                                  • trond serdecznie przepraszam i polecam k-pax. 18.09.04, 17:58
                                                    madziara_pl napisała:

                                                    > widziales w nia film bo grywala ostatnio elfice - wszyscy to widzieli!
                                                    > a w moim filmie jej tata (B.W.) polecial ratowac swiat. w kosmos. świat
                                                    ocalil,
                                                    >
                                                    > ale nie wrocil.
                                                    >
                                                    > ......dobra - nie bede Cie juz meczyc - chodzi o "Armaggedon"
                                                    > ścieżka dźwiekowa z tego filmu jest bajeczna. przynajmniej dla mnie. i
                                                    sprawdza
                                                    >
                                                    > sie w aucie - zztop, bon jovi itp
                                                    >
                                                    > a co do Twojej zagadki to przypomnial mi sie serialowy Monk.... wiem, pudło!
                                                    ale obu filmów nie widziałem.świadomie i programowo.Monka oglądałem jeden
                                                    odcinek specjalnie bo kiedyś chwaliłaś-tak.jest ok.mój film oparto na powieści
                                                    pod tym samym tytułem.jeśli nie widziałaś/nie czytałaś-polecam.szczególnie film
                                                    i ścieżkę do niego.tytuł:k-pax.nie warto streszczać jeśli nie znasz,bo obedrę
                                                    Cię z przyjemności,a nie zasłużyłaś.
                                                  • trond czyli fontanna di Trevi odpada-Warszawa zostaje 17.09.04, 13:04
                                                    trond napisał:

                                                    > Gość portalu: Gall napisał(a):
                                                    >
                                                    > > bo nie wiem co dalej ;-)
                                                    > > Może Madziara podpowie?
                                                    > ja z kolei nie daję rady rozryźć zagadki Madziary.p.s.uznałem,że chodziło
                                                    Tobie
                                                    >
                                                    > o La Dolce Vita, a ilość kościołów itp. zmieniłeś dla utrudnienia.jeśli się
                                                    > mylę-proszę o odp.z kolei chciałbym się przekonać czy wiesz w jakim filmie
                                                    > można sobie pospacerować po śniegu przy ruinach pałacu w Ogrodzie Saskim z
                                                    > żyrafą ?muzyka : kormorany.
                                                    > ukłony
                                                    dziękuję za rozwiązanie.bardziej gustuję w słodkim życiu niż w sądowym-stąd z
                                                    bogatej oferty ról wspomnianego aktora wybrałem "słodki deserek".Twoje
                                                    zwycięstwo.siedzę nadal w stolicy, stąd moja zagadka jej dotyczyła.dokonanie
                                                    artystyczne nagrodzone w Gdyni.emitowana wczoraj w tvp2 :"warszawa".p.s.z tego
                                                    postu przepraszam Madziarę,że nie daję rady zgadnąć jej zagadki.ale-będę
                                                    walczyć .
                                                    a wiecie jaką polską produkcję tvp nadaje tradycyjnie od dobrych kilku lat w
                                                    godzinach porannych w Nowy Rok?
                                                    >
                                                    >
                                                  • Gość: Gall Re: czyli fontanna di Trevi odpada-Warszawa zosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 15:14
                                                    Sorry, ale nie oglądam TV i nie wiem. Co do Warszawy, to tylko słyszałem o tym
                                                    filmie.
                                                    Pozdrawiam
                                                    Gall
                                                  • trond Re: czyli fontanna di Trevi odpada-Warszawa zosta 17.09.04, 20:15
                                                    Gość portalu: Gall napisał(a):

                                                    > Sorry, ale nie oglądam TV i nie wiem. Co do Warszawy, to tylko słyszałem o tym
                                                    > filmie.
                                                    > Pozdrawiam
                                                    > Gall
                                                    a nie interesuje Cię treść? i cytat najczęściej powtarzany : kto? ja?
                                                    złodziejem? polecam .naprawdę.p.s.moja zagadka NOWOROCZNA nosi tytuł: Miś.
                                                    ukłony ze stolicy.5965.
                                                  • vviosna Re: czyli fontanna di Trevi odpada-Warszawa zosta 18.09.04, 22:07
                                                    trond napisał:

                                                    > trond napisał:
                                                    >
                                                    > > Gość portalu: Gall napisał(a):
                                                    > >
                                                    > > > bo nie wiem co dalej ;-)
                                                    > > > Może Madziara podpowie?
                                                    > > ja z kolei nie daję rady rozryźć zagadki Madziary.p.s.uznałem,że chodziło
                                                    >
                                                    > Tobie
                                                    > >
                                                    > > o La Dolce Vita, a ilość kościołów itp. zmieniłeś dla utrudnienia.jeśli s
                                                    > ię
                                                    > > mylę-proszę o odp.z kolei chciałbym się przekonać czy wiesz w jakim filmi
                                                    > e
                                                    > > można sobie pospacerować po śniegu przy ruinach pałacu w Ogrodzie Saskim
                                                    > z
                                                    > > żyrafą ?muzyka : kormorany.
                                                    > > ukłony
                                                    > dziękuję za rozwiązanie.bardziej gustuję w słodkim życiu niż w sądowym-stąd z
                                                    > bogatej oferty ról wspomnianego aktora wybrałem "słodki deserek".Twoje
                                                    > zwycięstwo.siedzę nadal w stolicy, stąd moja zagadka jej dotyczyła.dokonanie
                                                    > artystyczne nagrodzone w Gdyni.emitowana wczoraj w tvp2 :"warszawa".p.s.z
                                                    tego
                                                    > postu przepraszam Madziarę,że nie daję rady zgadnąć jej zagadki.ale-będę
                                                    > walczyć .
                                                    > a wiecie jaką polską produkcję tvp nadaje tradycyjnie od dobrych kilku lat w
                                                    > godzinach porannych w Nowy Rok?
                                                    > >
                                                    > >
                                                    >
                                                    >

                                                    MIS!
                                                  • vviosna Re: czyli fontanna di Trevi odpada-Warszawa zosta 18.09.04, 22:13
                                                    no to skoro juz jestesmy przy moim ulubionym aktorze, to swego czasu, za
                                                    kilkoma gorami, za kilkoma rzekami, obcinal byl on paznokcie z opuszkami :)))

                                                    proste jak dwa razy dwa i trzy :))
                                                  • trond nic prostszego jak ktoś wie 18.09.04, 23:03
                                                    vviosna napisała:

                                                    > no to skoro juz jestesmy przy moim ulubionym aktorze, to swego czasu, za
                                                    > kilkoma gorami, za kilkoma rzekami, obcinal byl on paznokcie z opuszkami :)))
                                                    >
                                                    > proste jak dwa razy dwa i trzy :))
                                                    ja niestety nie wiem.w dodatku-znów muszę do pracy.miś ok.tylko rozwiązanie
                                                    padło kilka postów wcześniej.ale wierzę,że to przeoczenie.warto byłoby
                                                    odpowiedzieć sobie na pytanie-w jakim filmie dłoń jest najważniejsza,a dopiero
                                                    potem mąż z zawodu dyrektor i inna zawartośc intrygi w intrydze.
                                                  • Gość: Barbara Rylska Re: nic prostszego jak ktoś wie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.04, 23:16
                                                    trond napisał:

                                                    > ja niestety nie wiem.w dodatku-znów muszę do pracy.miś ok.tylko rozwiązanie
                                                    > padło kilka postów wcześniej.ale wierzę,że to przeoczenie.warto byłoby
                                                    > odpowiedzieć sobie na pytanie-w jakim filmie dłoń jest najważniejsza,a
                                                    dopiero
                                                    > potem mąż z zawodu dyrektor i inna zawartośc intrygi w intrydze.

                                                    albo cukru w cukrze :)
                                                  • vviosna Re: nic prostszego jak ktoś wie 19.09.04, 00:00
                                                    uwierzysz, trondzie, ze to wlasnie chcialam zadac? poszukiwalam, poszukiwalam
                                                    ciekawego filmu - i jest
                                                  • trond Re: nic prostszego jak ktoś wie 19.09.04, 10:34
                                                    vviosna napisała:

                                                    > uwierzysz, trondzie, ze to wlasnie chcialam zadac? poszukiwalam, poszukiwalam
                                                    > ciekawego filmu - i jest.a jakie jest rozwiązanie Twojej zagadki?moją
                                                    bezbłędnie namierzyła Barbara Rylska w poście poniżej.gratulacje.
                                                    pozostaje tylko problem cygańskiej jesieni w czerwonym(!)kapeluszu i...upiorny
                                                    kontroler restauracji...;)-jaki to film?p.s.znów bardzo dużo śniegu.tym razem
                                                    bez żyraf, bo innych atrakcji w bród.
                                                  • vviosna Re: nic prostszego jak ktoś wie 19.09.04, 13:21
                                                    kapelusz pana anatola?
                                                  • Gość: brunet _ka Re: nic prostszego jak ktoś wie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.04, 13:25
                                                    trond napiał:

                                                    >bezbłędnie namierzyła Barbara Rylska w poście poniżej.gratulacje.
                                                    pozostaje tylko problem cygańskiej jesieni w czerwonym(!)kapeluszu i...upiorny
                                                    kontroler restauracji...;)-jaki to film?p.s.znów bardzo dużo śniegu.tym razem
                                                    bez żyraf, bo innych atrakcji w bród.



                                                    odpowiem wieczorem:)

                                                  • trond rozwiązanie;nowa zagadka. 19.09.04, 23:11
                                                    Gość portalu: brunet _ka napisał(a):

                                                    > trond napiał:
                                                    >
                                                    > >bezbłędnie namierzyła Barbara Rylska w poście poniżej.gratulacje.
                                                    > pozostaje tylko problem cygańskiej jesieni w czerwonym(!)kapeluszu
                                                    i...upiorny
                                                    > kontroler restauracji...;)-jaki to film?p.s.znów bardzo dużo śniegu.tym razem
                                                    > bez żyraf, bo innych atrakcji w bród.
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    > odpowiem wieczorem:)
                                                    skoro ty nie-to ja tak-odpowiedź:
                                                    brunet wieczorową porą
                                                    nowa zagadka:
                                                    śmierć w rozwieszonych do suszenia prześcieradłach.może nawet romantyczna jak
                                                    tytuł filmu,ale osobiście nie polecam.p.s.rodzima produkcja,czarno biały.ciemne
                                                    okulary.
                                                    >
                                                  • Gość: brunet_ka Re: rozwiązanie;nowa zagadka. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.04, 23:21
                                                    > odpowiem wieczorem:)
                                                    > skoro ty nie-to ja tak-odpowiedź:
                                                    > brunet wieczorową porą

                                                    odpowiedź już padła
                                                    mowilam, ze odpowiem(przyjde) wieczorem :)
                                                  • trond Re: rozwiązanie;nowa zagadka. 19.09.04, 23:32
                                                    Gość portalu: brunet_ka napisał(a):

                                                    > > odpowiem wieczorem:)
                                                    > > skoro ty nie-to ja tak-odpowiedź:
                                                    > > brunet wieczorową porą
                                                    >
                                                    > odpowiedź już padła
                                                    > mowilam, ze odpowiem(przyjde) wieczorem :)
                                                    właśnie.dlatego pogratulowałem.a zgadłaś tytuł aktualnej zagadki?
                                                  • Gość: :) Re: rozwiązanie;nowa zagadka. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.04, 05:45
                                                    trond napisał:

                                                    > > odpowiedź już padła
                                                    > > mowilam, ze odpowiem(przyjde) wieczorem :)
                                                    > właśnie.dlatego pogratulowałem.a zgadłaś tytuł aktualnej zagadki?


                                                    "czy zostanie na dnie popiołu gwiaździsty diament,

                                                    wiekuistego zwycięstwa zaranie!..."


                                                  • trond Re: rozwiązanie;nowa zagadka. 20.09.04, 15:31
                                                    Gość portalu: :) napisał(a):

                                                    > trond napisał:
                                                    >
                                                    > > > odpowiedź już padła
                                                    > > > mowilam, ze odpowiem(przyjde) wieczorem :)
                                                    > > właśnie.dlatego pogratulowałem.a zgadłaś tytuł aktualnej zagadki?
                                                    >
                                                    >
                                                    > "czy zostanie na dnie popiołu gwiaździsty diament,
                                                    >
                                                    > wiekuistego zwycięstwa zaranie!..."
                                                    a ludzie mówią i mówią uczenie,że to nie łzy są,ale że kamienie...
                                                    >
                                                    >
                                                  • vviosna uup 20.09.04, 10:40
                                                    vviosna napisała:

                                                    > no to skoro juz jestesmy przy moim ulubionym aktorze, to swego czasu, za
                                                    > kilkoma gorami, za kilkoma rzekami, obcinal byl on paznokcie z opuszkami :)))
                                                    >
                                                    > proste jak dwa razy dwa i trzy :))

                                                    i co, nikt nie wie?
                                                  • trond uciąć jej głowę,uciąć jej głowę! 20.09.04, 15:22
                                                    vviosna napisała:

                                                    > vviosna napisała:
                                                    >
                                                    > > no to skoro juz jestesmy przy moim ulubionym aktorze, to swego czasu, za
                                                    > > kilkoma gorami, za kilkoma rzekami, obcinal byl on paznokcie z opuszkami
                                                    > :)))
                                                    > >
                                                    > > proste jak dwa razy dwa i trzy :))
                                                    >
                                                    > i co, nikt nie wie?
                                                    za taką zagadkę,co to nie wie nikt!p.s.poza tym nie ma miejsca,nie ma miejsca!
                                                    zgaduj sobie teraz!aha!i tak się spóźnisz na audiencję.i pieprzem,pieprzem!
                                                  • trond za trudne?uciąć mi głowę!to może to: 20.09.04, 21:07

                                                  • trond you will have your ending 20.09.04, 21:09
                                                    trond napisał:

                                                    when the Duke puts his end in...uuups...!
                                                    no,kto wie?come what may!
                                                  • milongaa Re: you will have your ending 20.09.04, 23:43
                                                    trond napisał:

                                                    > trond napisał:
                                                    >
                                                    > when the Duke puts his end in...uuups...!
                                                    > no,kto wie?come what may!
                                                    >
                                                    >
                                                    to proste bylo. czerwony mlyn lub jak kto woli, bo po polsku nie wszyscy moga
                                                    zrozumiec, moulin rouge...

                                                    a teraz czas na moja zagadke,podpowiedz w tym watku sie pojawila.

                                                    sala koncertowa filharmonii, aria, smierc. pozniej sznurowadlo odgrywa
                                                    metaforyczna role nad ekg. bajkopisarz bierze sie za powiesc powazna, spotkanie
                                                    na dworcu. piekna puenta dajaca nadzieje.

                                                    no to by bylo na tyle i tak sie za duzo rozpisalam. licze na szybkie
                                                    zgadniecie.

                                                    kisses
                                                  • trond Re: you will have your ending-Moulin Rouge-tak 21.09.04, 18:39
                                                    milongaa napisała:

                                                    > trond napisał:
                                                    >
                                                    > > trond napisał:
                                                    > >
                                                    > > when the Duke puts his end in...uuups...!
                                                    > > no,kto wie?come what may!
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > to proste bylo. czerwony mlyn lub jak kto woli, bo po polsku nie wszyscy moga
                                                    > zrozumiec, moulin rouge...
                                                    >
                                                    > a teraz czas na moja zagadke,podpowiedz w tym watku sie pojawila.
                                                    >
                                                    > sala koncertowa filharmonii, aria, smierc. pozniej sznurowadlo odgrywa
                                                    > metaforyczna role nad ekg. bajkopisarz bierze sie za powiesc powazna,
                                                    spotkanie
                                                    >
                                                    > na dworcu. piekna puenta dajaca nadzieje.
                                                    >
                                                    > no to by bylo na tyle i tak sie za duzo rozpisalam. licze na szybkie
                                                    > zgadniecie.
                                                    >
                                                    > kisses
                                                    > niestety-mimo szczerych chęci-nie zgadnę.nic mi nie przychodzi do głowy.
                                                  • kamehamehaaa Re: uciąć jej głowę,uciąć jej głowę! 21.09.04, 09:43
                                                    alicja w krainie czarow, oczywiscie, na czesc ktorej ktos nosi swoje imie ;)))
                                                  • trond uciąć-ok.a gdzie rozwiązanie? 21.09.04, 18:42
                                                    kamehamehaaa napisała:

                                                    > alicja w krainie czarow, oczywiscie, na czesc ktorej ktos nosi swoje
                                                    imie ;)))
                                                    niestety to co proste-dla mnie nieosiągalne.proszę o podpowiedź.
                                                    na zachętę nowa zagadka:
                                                    ta to latała z kwiatka na kwiatek, że ho,ho!przebojowa bohaterka,a jakże!
                                                  • madziara_pl maaajuuuuu, maaaajuuuuuuu 21.09.04, 18:44
                                                    zgadłam? zgadłam????
                                                    ;)
                                                  • trond madziuuuuuuuuuuuu!!!!!!!!!!!!!!! 21.09.04, 18:54
                                                    madziara_pl napisała:

                                                    > zgadłam? zgadłam????
                                                    > ;)
                                                    zgadlaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaś!lecz koniec to na dziśśśśśśśśśśśśśśśśśś!p.s.a jakby
                                                    co,to w Krakowie na Brackiej też pada dziś deszcz.pamiętasz film, w którym
                                                    bohater niejadek nawrócił się znienacka na miodeeeekkkkk....?
                                                  • milongaa Re: madziuuuuuuuuuuuu!!!!!!!!!!!!!!! 21.09.04, 19:35
                                                    trond napisał:

                                                    > madziara_pl napisała:
                                                    >
                                                    > > zgadłam? zgadłam????
                                                    > > ;)
                                                    > zgadlaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaś!lecz koniec to na dziśśśśśśśśśśśśśśśśśś!p.s.a
                                                    jakby
                                                    >
                                                    > co,to w Krakowie na Brackiej też pada dziś deszcz.pamiętasz film, w którym
                                                    > bohater niejadek nawrócił się znienacka na miodeeeekkkkk....?
                                                    >
                                                    >

                                                    ja pamietam: zmiennicy. a tak przy okazji to njikt nie zgadnie mojej zagadki???
                                                    podpowiedz byla na poczaqtkach watku... zagadka prosta...
                                                  • milongaa Re: madziuuuuuuuuuuuu!!!!!!!!!!!!!!! 24.09.04, 15:38
                                                    nikt nie zgadl mojej zagadki... :-( chodzilo o "podwojne zycie weroniki"
                                                    kieslowskiego
                                                  • Gość: Gall ad Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 08:10
                                                    Zgodnie z zaleceniem obejrzałem i mam bardzo mieszane odczucia, choć dominują
                                                    te negatywne.

                                                    Pozytywem jest pomysł, by zrobić film o "spadachroniarzach", pod którym to
                                                    pojęciem kryją się dla mnie ludzie, którzy za chlebem zlądowali do W-wki.
                                                    Myślę, że to bardzo inspirujący temat, a ukazanie samotności tych ludzi byłoby
                                                    sztuką.

                                                    Do niewątpliwych plusów należy zaliczyć także niektóre sceny filmu.

                                                    Tym niemniej film jest słaby warsztatowo, dotyczy to w szczególności reżyserii.
                                                    Szarpie się i haczy. Słabo pooączono poszczególne sceny. Na początku filmu
                                                    bardzo słabo wypadają teksty dialogów, choć póżniej jest lepiej. Operatorowi
                                                    również "zapomniało się", że oświetlony marmur pokaże wózek z kamerą itd itd.
                                                    Dodatkowo film połozony został przez część aktorów (z wyjątkiem Ostaszewskiej,
                                                    która jednak nie porwała mnie swoją grą, a nagrodzona chyba została za wdzięk,
                                                    z którym tak delikatna kobieta wypowiada słowo "wy...alaj").

                                                    Jednak mimo tych braków, to warto było obejrzeć ten film jako odmianę dla
                                                    holyłudu.

                                                    Pozdrawiam
                                                    Gall
                                                  • trond Re: ad Warszawa& żyrafa 22.09.04, 16:27
                                                    Gość portalu: Gall napisał(a):

                                                    > Zgodnie z zaleceniem obejrzałem i mam bardzo mieszane odczucia, choć dominują
                                                    > te negatywne.
                                                    >
                                                    > Pozytywem jest pomysł, by zrobić film o "spadachroniarzach", pod którym to
                                                    > pojęciem kryją się dla mnie ludzie, którzy za chlebem zlądowali do W-wki.
                                                    > Myślę, że to bardzo inspirujący temat, a ukazanie samotności tych ludzi
                                                    byłoby
                                                    > sztuką.
                                                    >
                                                    > Do niewątpliwych plusów należy zaliczyć także niektóre sceny filmu.
                                                    >
                                                    > Tym niemniej film jest słaby warsztatowo, dotyczy to w szczególności
                                                    reżyserii.
                                                    >
                                                    > Szarpie się i haczy. Słabo pooączono poszczególne sceny. Na początku filmu
                                                    > bardzo słabo wypadają teksty dialogów, choć póżniej jest lepiej. Operatorowi
                                                    > również "zapomniało się", że oświetlony marmur pokaże wózek z kamerą itd itd.
                                                    > Dodatkowo film połozony został przez część aktorów (z wyjątkiem
                                                    Ostaszewskiej,
                                                    > która jednak nie porwała mnie swoją grą, a nagrodzona chyba została za
                                                    wdzięk,
                                                    > z którym tak delikatna kobieta wypowiada słowo "wy...alaj").
                                                    >
                                                    > Jednak mimo tych braków, to warto było obejrzeć ten film jako odmianę dla
                                                    > holyłudu.
                                                    >
                                                    > Pozdrawiam
                                                    > Gall
                                                    gdyby nie żyrafa pewnie wcale bym na ten film nie zwrócił uwagi, bo generalnie
                                                    wolę jaskinie.nie będę się sprzeczał kto krzyczał Ostaszewska czy Ostałowska.w
                                                    sumie to bez różnicy.konotacje z włoskimi złodziejami rowerów- no,może.i
                                                    jeszcze tych dwóch ze skrzynką jabłek.wolałbym aby tytuł filmu był
                                                    inny.konkretnie:"ja złodziej".p.s. w podziękowaniu za post- zagadka: litania
                                                    balkonowa na osiedlu zakręconego.
                                                  • trond Re: ad Warszawa& żyrafa& litania balkonowa 23.09.04, 19:19
                                                    kto pamięta balkonową litanię na dobranoc na osiedlu zakręconego?p.s.jeszcze
                                                    coś jesiennego : czyli zagadka numer dwa( po litanii, specjalnie dla Galla):
                                                    poznali się wczesną jesienią, pokłócili,zakochali i pobrali.nie było to w
                                                    Bydgoszczy,bo poznali się na uniwersytecie.zdecydowanie nie doczekali się
                                                    potomstwa.a miał być clown Bozo.klasyk.kolorowy.piękny.smutny.piosenka.też.
                                                  • vviosna Re: ad Warszawa& żyrafa& litania balkon 23.09.04, 22:30
                                                    >kto pamięta balkonową litanię na dobranoc na osiedlu zakręconego

                                                    dzien swira
                                                  • vviosna Re: ad Warszawa& żyrafa& litania balk 23.09.04, 23:56
                                                    Marysiu! Przecież mówiłem Marysi!!! Pięć kilogramów cukru do siatki i do domu,
                                                    do domuuuuuuu!!!!!!!"
                                                  • trond Re: ad Warszawa& żyrafa& litania ba 24.09.04, 18:12
                                                    vviosna napisała:

                                                    > Marysiu! Przecież mówiłem Marysi!!! Pięć kilogramów cukru do siatki i do domu,
                                                    > do domuuuuuuu!!!!!!!"

                                                    bo jak nie, to się z marysią ożenię!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • trond Re: ad Warszawa& żyrafa& litania balk 24.09.04, 18:10
                                                    vviosna napisała:

                                                    > >kto pamięta balkonową litanię na dobranoc na osiedlu zakręconego
                                                    >
                                                    > dzien swira ok.w takim razie, pozwól,że poprawię Ci kapturek...
                                                  • trond z clown Bozo,jesień i...piosenka?kto wie? 24.09.04, 18:13
                                                    trond napisał:

                                                    > kto pamięta balkonową litanię na dobranoc na osiedlu zakręconego?p.s.jeszcze
                                                    > coś jesiennego : czyli zagadka numer dwa( po litanii, specjalnie dla Galla):
                                                    > poznali się wczesną jesienią, pokłócili,zakochali i pobrali.nie było to w
                                                    > Bydgoszczy,bo poznali się na uniwersytecie.zdecydowanie nie doczekali się
                                                    > potomstwa.a miał być clown Bozo.klasyk.kolorowy.piękny.smutny.piosenka.też.
                                                  • trond Re: z clown Bozo,jesień i...piosenka?kto wie? 25.09.04, 18:56
                                                    nikt nie pamięta tego filmu? nie wierzę.może podpowiem : on się o nią pokłócił
                                                    z ojcem. ona starała się ich pogodzić.jej ojciec był wdowcem.poznali się na
                                                    studiach.nosiła kolorowy kapelusz...jak nie zgadniecie do poniedziałku to sam
                                                    Wam podam rozwiązanie.
                                                  • trond zależnie zresztą od pory roku 26.09.04, 16:40
                                                    trond napisał:

                                                    > nikt nie pamięta tego filmu? nie wierzę.może podpowiem : on się o nią
                                                    pokłócił
                                                    > z ojcem. ona starała się ich pogodzić.jej ojciec był wdowcem.poznali się na
                                                    > studiach.nosiła kolorowy kapelusz...jak nie zgadniecie do poniedziałku to sam
                                                    > Wam podam rozwiązanie.
                                                    bo zimą lubili się bawić na śniegu w śnieżki
                                                  • Gość: Ali McGraw Re: zależnie zresztą od pory roku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.04, 17:15
                                                    trond napisał:

                                                    > trond napisał:
                                                    >
                                                    > > nikt nie pamięta tego filmu? nie wierzę.może podpowiem : on się o nią
                                                    > pokłócił
                                                    > > z ojcem. ona starała się ich pogodzić.jej ojciec był wdowcem.poznali się
                                                    > na
                                                    > > studiach.nosiła kolorowy kapelusz...jak nie zgadniecie do poniedziałku to
                                                    > sam
                                                    > > Wam podam rozwiązanie.
                                                    > bo zimą lubili się bawić na śniegu w śnieżki
                                                    >

                                                    "Kto kocha, nie potrzebuje nigdy mówić: przepraszam."
                                                    /Segal Erich/

                                                  • trond Re: zależnie zresztą od pory roku 26.09.04, 17:23
                                                    Gość portalu: Ali McGraw napisał(a):

                                                    > trond napisał:
                                                    >
                                                    > > trond napisał:
                                                    > >
                                                    > > > nikt nie pamięta tego filmu? nie wierzę.może podpowiem : on się o n
                                                    > ią
                                                    > > pokłócił
                                                    > > > z ojcem. ona starała się ich pogodzić.jej ojciec był wdowcem.poznal
                                                    > i się
                                                    > > na
                                                    > > > studiach.nosiła kolorowy kapelusz...jak nie zgadniecie do poniedzia
                                                    > łku to
                                                    > > sam
                                                    > > > Wam podam rozwiązanie.
                                                    > > bo zimą lubili się bawić na śniegu w śnieżki
                                                    > >
                                                    >
                                                    > "Kto kocha, nie potrzebuje nigdy mówić: przepraszam."
                                                    > /Segal Erich/

                                                    zbawco!w nagrodę dla Ciebie zagadka:chcieli uratować sierociniec,a w "nagrodę"
                                                    spadła na nich ...szarańcza.może dlatego,że ratowali wprawdzie śpiewająco,ale w
                                                    czarnych łachach i okularach?
                                                  • vviosna Re: zależnie zresztą od pory roku 27.09.04, 00:45
                                                    a byli moze bracmi spiewajacymi bluesa w doborowym towarzystwie?
                                                  • trond dokładnie-niewiarygodne ananasy 27.09.04, 17:05
                                                    vviosna napisała:

                                                    > a byli moze bracmi spiewajacymi bluesa w doborowym towarzystwie?
                                                    p.s.smutno mi za biedną Anią-więc tylko potwierdzam wygraną.bez zagadki.nie
                                                    jestem w stanie zadać tego co przygotowałem.nie dzisiaj.przepraszam.
                                                  • trond to naprawdę niepojęte 28.09.04, 18:15
                                                    jak ten facet w kapelutku,którego nie stać na więcej niż ogryzek cygara- może
                                                    mieć jakiś plan.a on ma zawsze plan i w dodatku wiernych przyjaciół,którzy go
                                                    razem z nim realizują.p.s.takich dwóch,jak ich trzech...i murowany...pech.
                                                  • Gość: cyg..aro klawo Egon jak cholera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.04, 19:18

                                                    :))
                                                  • trond Re: klawo Egon jak cholera 28.09.04, 19:22
                                                    Gość portalu: cyg..aro napisał(a):

                                                    >
                                                    > :))p.s.seryjni zabójcy.daję słowo.
                                                    w takim razie coś z mody-najsłynniejszy kreator prochowców z krainy
                                                    dreszczowców.p.s.letko podniszczony...
                                                  • Gość: :) Re: klawo Egon jak cholera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.04, 19:30
                                                    trond napisał:

                                                    > Gość portalu: cyg..aro napisał(a):
                                                    >
                                                    > >
                                                    > > :))p.s.seryjni zabójcy.daję słowo.
                                                    > w takim razie coś z mody-najsłynniejszy kreator prochowców z krainy
                                                    > dreszczowców.p.s.letko podniszczony...
                                                    >


                                                    no tę zagadkę to na pewno podpowiedziala Ci ...Twoj żona:))
                                                    z nieodłączną żoną ten film ma większy urok:)
                                                  • trond Re: klawo Egon jak cholera 28.09.04, 19:36
                                                    Gość portalu: :) napisał(a):

                                                    > trond napisał:
                                                    >
                                                    > > Gość portalu: cyg..aro napisał(a):
                                                    > >
                                                    > > >
                                                    > > > :))p.s.seryjni zabójcy.daję słowo.
                                                    > > w takim razie coś z mody-najsłynniejszy kreator prochowców z krainy
                                                    > > dreszczowców.p.s.letko podniszczony...
                                                    > >
                                                    >
                                                    >
                                                    > no tę zagadkę to na pewno podpowiedziala Ci ...Twoj żona:))
                                                    > z nieodłączną żoną ten film ma większy urok:)
                                                    zasugerowała mi to aluzyjnie mrugając szklanym okiem ;)p.s.a i tak nie wiem
                                                    skąd się w tej kieszeni zjawiały ciągle nowe zegarki, zaś żona...miała mnie za
                                                    szurniętego,teqila :((
                                                  • trond Maniusia...przez moje ręce 28.09.04, 20:25
                                                    przechodzą miliony...a Ty uważasz,że mam urojenia?co z Ciebie za żona!idę na
                                                    milicję!niech wyjaśnią skąd te zegarki w kieszeni mojego prochowca...?
                                                  • Gość: incognito Re: Maniusia...przez moje ręce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.04, 20:56

                                                    aaa.. to o ten prochowiec chodziło
                                                    ciężkie zycie miał pan Anatol:)
                                                  • trond Re: Maniusia...przez moje ręce 28.09.04, 22:29
                                                    Gość portalu: incognito napisał(a):

                                                    >
                                                    > aaa.. to o ten prochowiec chodziło
                                                    > ciężkie zycie miał pan Anatol:)
                                                    było się nie upierać przy ostatnim kapeluszu!p.s.tak bym dla odmiany odkurzył
                                                    swoją pamięć...;)
                                                  • trond wulkan nie baba 29.09.04, 23:07
                                                    z siekierą na dłonie kochanego chłopaka!p.s.ciekawym kto wstrzeli za pierwszym
                                                    razem
                                                  • madziara_pl skoro mnie wołaja :) 30.09.04, 11:55
                                                    czytam ten watek. bo lubie. ale nie mam czasu zeby pisac :(
                                                    wiedz ze jestem z Toba. z Wami.
                                                  • trond ja też 30.09.04, 19:59
                                                    madziara_pl napisała:

                                                    > czytam ten watek. bo lubie. ale nie mam czasu zeby pisac :(
                                                    > wiedz ze jestem z Toba. z Wami.
                                                    czytam ten wątek,bo lubię.gorzej z...pluciem na odległość.p.s.to była
                                                    podpowiedź do tej siekierki.więc jak?;)
                                                  • trond dużo wody upłynie jak widać 01.10.04, 19:51
                                                    trond napisał:

                                                    > madziara_pl napisała:
                                                    >
                                                    > > czytam ten watek. bo lubie. ale nie mam czasu zeby pisac :(
                                                    > > wiedz ze jestem z Toba. z Wami.
                                                    > czytam ten wątek,bo lubię.gorzej z...pluciem na odległość.p.s.to była
                                                    > podpowiedź do tej siekierki.więc jak?;)
                                                    i to w dodatku słonej,zanim ktoś wpadnie ...na rozwiązanie.
                                                    >
                                                    >
                                                  • trond w dodatku prędzej zamarznę 02.10.04, 20:27
                                                    trond napisał:

                                                    > trond napisał:
                                                    >
                                                    > > madziara_pl napisała:
                                                    > >
                                                    > > > czytam ten watek. bo lubie. ale nie mam czasu zeby pisac :(
                                                    > > > wiedz ze jestem z Toba. z Wami.
                                                    > > czytam ten wątek,bo lubię.gorzej z...pluciem na odległość.p.s.to była
                                                    > > podpowiedź do tej siekierki.więc jak?;)
                                                    > i to w dodatku słonej,zanim ktoś wpadnie ...na rozwiązanie.
                                                    niż rozwiązania doczekam...p.s.to sobie pośpiewam przynajmniej przebój z tego
                                                    filmu,którego...niiiiiikt nie widział...la,la,la,la,...
                                                    > >
                                                    > >
                                                    >
                                                    >
                                                  • madziara_pl no dobra, ja wiem 03.10.04, 09:04
                                                    góra lodowa, śpiewająca Celyna, łajba.....
                                                    i łzy
                                                    moje :) film widziałam w Pomorzaninie a łzy lały sie na skałkach :))))))))
                                                  • madziara_pl moja kolej! 03.10.04, 09:19
                                                    dawno, dawno temu zyl sobie chłopiec nieświadomy swojego potencjału. kiedy
                                                    poznał swoje mozliwości założył na głowe...nocnik ;)

                                                    łatwizna......
                                                  • trond Re: moja kolej! 03.10.04, 10:11
                                                    madziara_pl napisała:

                                                    > dawno, dawno temu zyl sobie chłopiec nieświadomy swojego potencjału. kiedy
                                                    > poznał swoje mozliwości założył na głowe...nocnik ;)
                                                    >
                                                    > łatwizna......
                                                    jak widziałeś film...p.s.tylko z wzajemności-była dziewczynka nieświadoma
                                                    swojego potencjału i bavmorda kazała ją zabić, a dobrzy ludzie wsadzili ją a
                                                    koszyk.w końcu uratował ją Jimmi Morrison-ale wtedy sobie zapuścił włosy za pas.
                                                  • trond Re: moja kolej! 03.10.04, 10:13
                                                    trond napisał:

                                                    > madziara_pl napisała:
                                                    >
                                                    > > dawno, dawno temu zyl sobie chłopiec nieświadomy swojego potencjału. kied
                                                    > y
                                                    > > poznał swoje mozliwości założył na głowe...nocnik ;)
                                                    > > czy mogę prosić o podpowiedź.np czy ten chłopieć miał łeb 6/9?
                                                    > > łatwizna......
                                                    > jak widziałeś film...p.s.tylko z wzajemności-była dziewczynka nieświadoma
                                                    > swojego potencjału i bavmorda kazała ją zabić, a dobrzy ludzie wsadzili ją a
                                                    > koszyk.w końcu uratował ją Jimmi Morrison-ale wtedy sobie zapuścił włosy za
                                                    pas
                                                    > .
                                                    >
                                                    >
                                                  • madziara_pl Re: moja kolej! 03.10.04, 10:20
                                                    pamietam ten film! pamietam Morrisona w klatce! a tytuł mam na koncu jezyka :)
                                                    pomóż! 1 litera
                                                  • madziara_pl mam! 03.10.04, 10:30
                                                    willow
                                                    moja pamiec dobra ale krótka :)
                                                    a moja zagadka o chłopcu?
                                                  • trond Re: mam! 03.10.04, 10:52
                                                    madziara_pl napisała:

                                                    > willow
                                                    > moja pamiec dobra ale krótka :)
                                                    > a moja zagadka o chłopcu?
                                                    p.s.bym pomógł,ale odpisywałem na post w wątku-grozi mi kara 110zł-i nie
                                                    zdążyłem.p.s.dla Morrisona w klatce warto się było urodzić.podpowiedz,to może
                                                    coś wydolę.czy miał łeb 6/9 i był to szósty zmysł?nic innego nie pamiętam.a
                                                    sceny z nocnikiem ani,ani.a kto to był ten facet co kiwał palcem w bucie
                                                    (serial).?
                                                  • madziara_pl Re: mam! 03.10.04, 12:10
                                                    dzieciak był grzeczny jak aniołek. i rósł, i rósł. budował roboty. w końcu
                                                    zabrano go od mamy i dano miecz. i walczył tym mieczem. i umysłem też. a potem
                                                    miał maleńki wypadek i troche mu twarz ten tego - stad ten nocnik na głowie.
                                                    czarny zresztą.
                                                  • trond lord voldemort 03.10.04, 12:40
                                                    madziara_pl napisała:

                                                    > dzieciak był grzeczny jak aniołek. i rósł, i rósł. budował roboty. w końcu
                                                    > zabrano go od mamy i dano miecz. i walczył tym mieczem. i umysłem też. a
                                                    potem
                                                    > miał maleńki wypadek i troche mu twarz ten tego - stad ten nocnik na głowie.
                                                    > czarny zresztą.
                                                    wiedziałem!p.s.a palec w bucie i zabili go i uciekł?serial!
                                                  • trond teraz zaginka na maxa : 03.10.04, 12:43
                                                    jeden facet skakał po chodniku zamiast chodzić a taki był wredny,że nie chciał
                                                    oddać psa właścicielowi i go kusił minami i paluchami!p.s.a jaki był drań
                                                    wybredny,to historia!
                                                  • madziara_pl Re: teraz zaginka na maxa : 03.10.04, 14:25
                                                    hmmmmm
                                                    a nie był to przypadkiem Jack Nicholson?
                                                  • trond Re: teraz zaginka na maxa : 03.10.04, 15:14
                                                    madziara_pl napisała:

                                                    > hmmmmm
                                                    > a nie był to przypadkiem Jack Nicholson?
                                                    onże."uczynny" inaczej.p.s.a ten co zabili go i uciekł i kiwa palcem w bucie,ma
                                                    ręce w kieszeniach prochowca i kapelutek i polskie nazwisko na -ski?
                                                  • Gość: Bednarski Re: teraz zaginka na maxa : IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.04, 18:14

                                                    trzeba ruszyc bo zacioł ci sie wontek:-))
                                                  • trond Bednarski na ruszenie wątku...też... 06.10.04, 16:08
                                                    Gość portalu: Bednarski napisał(a):

                                                    >
                                                    > trzeba ruszyc bo zacioł ci sie wontek:-))p.s.na kłopoty , a nawet ruszenie
                                                    wątku...
                                                    a ten tego noo...gdzie to było,że nawet wysokie schody i suknia z kotar
                                                    okiennych nie uratowały uczucia?
                                                  • Gość: Scarlett O'Hara pomyślę o tym jutro:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.04, 17:19
                                                    trond napisał:

                                                    > Gość portalu: Bednarski napisał(a):
                                                    >
                                                    > >
                                                    > > trzeba ruszyc bo zacioł ci sie wontek:-))p.s.na kłopoty , a nawet ruszeni
                                                    > e
                                                    > wątku...
                                                    > a ten tego noo...gdzie to było,że nawet wysokie schody i suknia z kotar
                                                    > okiennych nie uratowały uczucia?


                                                  • trond pani zawsze lekko "jutrzejsza",malęńka? 12.10.04, 17:53
                                                    o,maniana;(p.s.może rosołek przywróci rumieńce?
                                                  • trond do rosołu (dla Scarlett) 12.10.04, 17:55
                                                    bierzemy co najmniej jednego krasnala ogrodowego i dokładnie rozwalamy na
                                                    kawałki.p.s.po co ten szantaż wszakże?krasnalem do celu?jaki to fylm?
                                                  • Gość: niestety Re: do rosołu (dla Scarlett) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.04, 13:50

                                                    gdzies dzwonią, ale..
                                                  • trond Scarlett,u can leave your hat on... 13.10.04, 15:19
                                                    poszło o kwarcówkę mówiąc serio.p.s.takie bezrobocie typu sto pociech + związek
                                                    frazeologiczny w tytule.no?
                                                  • vviosna Re: mam! 16.10.04, 18:33
                                                    madziara_pl napisała:

                                                    > dzieciak był grzeczny jak aniołek. i rósł, i rósł. budował roboty. w końcu
                                                    > zabrano go od mamy i dano miecz. i walczył tym mieczem. i umysłem też. a
                                                    potem
                                                    > miał maleńki wypadek i troche mu twarz ten tego - stad ten nocnik na głowie.
                                                    > czarny zresztą.

                                                    ale przed tym 'ten tego' to mial ta twarz calkiem 'teges', no nie? hyhy
                                                    no lepsza przynajmniej niz jego nauczyciel hyhy ;)) no mc gregor jako dodatkowy
                                                    smaczek ;)
                                                  • vviosna Re: moja kolej! 16.10.04, 18:28
                                                    > jak widziałeś film...p.s.tylko z wzajemności-była dziewczynka nieświadoma
                                                    > swojego potencjału i bavmorda kazała ją zabić, a dobrzy ludzie wsadzili ją a
                                                    > koszyk.w końcu uratował ją Jimmi Morrison-ale wtedy sobie zapuścił włosy za
                                                    pas
                                                    > .

                                                    wierzba ;) i ten ptak zdobiacy czolo wodza ;))
                                              • tiramisu_pl Re: odpowiedź brzmi MEMENTO (ntxt) 11.09.04, 08:31
                                                trond napisał:

                                                >Guy Pierce
                                                >p.s.czy ktoś zna
                                                >tytuły innych filmów ,w których występował?

                                                Wehikuł czasu...?
                                                z tym przynajmniej pyszczek mi się kojarzy...
                                                • trond Re: odpowiedź brzmi MEMENTO (ntxt) 11.09.04, 15:37
                                                  tiramisu_pl napisał:

                                                  > trond napisał:
                                                  >
                                                  > >Guy Pierce
                                                  > >p.s.czy ktoś zna
                                                  > >tytuły innych filmów ,w których występował?
                                                  >
                                                  > Wehikuł czasu...?
                                                  > z tym przynajmniej pyszczek mi się kojarzy...
                                                  Wehikułu czasu nie znam - więc nie mogę się odnieść. natomiast grał jedną z
                                                  głównych ról w dwóch filmach ( podaję chronologicznie) : Tajemnice Los Angeles-
                                                  oglądałem- gdzie przeciwnikiem jego był niejaki Rollo Tomasi oraz w produkcji
                                                  Hrabia Monte Christo( tej ostatniej nie oglądałem).p.s.zagadka z relikwiami na
                                                  piersi-dla chętnych-jeszcze poczeka na rozwiązanie.
                • madziara_pl Re: pomoge choc film kultowy 08.09.04, 21:40
                  to jestesmy w domu :))))
                  trainspotting!
                  teraz Ty zgaduj!
      • ethanak następny film 03.11.04, 00:06
        scena na moście , do rwącej rzeki wtacza się samochód z ludźmi w środku ;
        następna przejeżdżająca ciężarówka zatrzymuje się , wysiada chłopak i bez
        wahania skacze na pomoc - po tym jak ratuje 3.osobę sam nie wypływa...To
        początek filmu...
        • trond Re: następny film 03.11.04, 20:36

          Odpowiadasz na :
          ethanak napisał:

          > scena na moście , do rwącej rzeki wtacza się samochód z ludźmi w środku ;
          > następna przejeżdżająca ciężarówka zatrzymuje się , wysiada chłopak i bez
          > wahania skacze na pomoc - po tym jak ratuje 3.osobę sam nie wypływa...To
          > początek filmu...


          pamiętam tę scenę jak przez mgłę.a ponieważ łatwiej wymyślać zagadki niż
          zgadywać ,teqila ;(...proszę o drugą szansę=podpowiedź.w zamian powiem z czym
          film kojarzę:"piątek.trzynastego".no więc?p.s.moje zagadki niżej czekają na
          chętnych...do wspominek.
          • trond Re: następny film 05.11.04, 10:09
            ani chłopak nie wypłynął-ani podpowiedź...p.s.wątek się napił wody...ale
            wypłynął;)
            • madziara_pl po polsku tym razem 05.11.04, 14:54
              komu zabrakło benzyny na świetokrzyskim ?
              • trond Re: po polsku tym razem 05.11.04, 18:59
                Odpowiadasz na :
                madziara_pl napisała:

                > komu zabrakło benzyny na świetokrzyskim ?


                na moje czarownicom i dlategóż latają na nimbusach.p.s.ale chyba to nie ta
                bajka?;(
                • madziara_pl Re: po polsku tym razem 05.11.04, 19:21
                  nie ale wybaczam, boś facet :)
                  zapytaj zony!
                  • trond Re: po polsku tym razem 05.11.04, 19:46
                    zapytaj zony!
                    nigdy w życiu!p.s.ja jeszcze nie odpracowałem nowych nauszników!;)a moja
                    przygoda w Warszawie?a ostre przedmioty i nigdy nie kończąca się scena w wannie?
                    oj te przygody!teqilla!;-)
                    • madziara_pl Re: po polsku tym razem 05.11.04, 19:49
                      żona dobra rzecz...czasami :)
                      za chiny nie zgadne Twojej zagadki
                      • trond zagadki są dwie 05.11.04, 22:38
                        1.w Warszawie odbywa się przygoda.o niej jest piosenka:
                        jak przygoda to tylko w Warszawie...królu Zygmuncie powiedz mi czyś widział
                        Warszawę piękniejszą niż dziś? młodzi poznają się w odbudowywanej
                        stolicy...tańczą na placu nowego fragmentu miasta...kilkanaście schodków w dół
                        od Kolumny Zygmunta...w stronę ulicy Dobrej i Powiśla...p.s.na razie nie podam
                        tytułu- może ktoś widział film i zechcesam podać rozwiązanie...
                        2.w USA pan poznaje panią.jego celem jest przygoda.pani ma ODMIENNE zdanie na
                        ten temat.pan ma co najmniej dosyć dusznej atmosfery.kulminacją jest scena w
                        wannie.pani (i tu zacytuję Ciebie)-"za Chiny" nie chce oddać ducha w tej
                        wannie.tak żywotna jest jej chęć przemienienia przygody w stały związek z
                        panem.p.s.pan jest żonaty.a film i tak wkrótce powtórzy tv-jest w programie na
                        ten tydzień.pani jest blondynką-ale z lokami,więc nie wiem czy można ją nazwać
                        pokręconą blondynką.no w sumie-fatalna sprawa...
                        • incognitto Re: zagadki są dwie 05.11.04, 22:52
                          trond napisał:

                          > 1.w Warszawie odbywa się przygoda.o niej jest piosenka:
                          > jak przygoda to tylko w Warszawie...królu Zygmuncie powiedz mi czyś widział
                          > Warszawę piękniejszą niż dziś? młodzi poznają się w odbudowywanej
                          > stolicy...tańczą na placu nowego fragmentu miasta...kilkanaście schodków w
                          dół
                          > od Kolumny Zygmunta...w stronę ulicy Dobrej i Powiśla...p.s.na razie nie
                          podam
                          > tytułu- może ktoś widział film i zechcesam podać rozwiązanie...
                          > 2.w USA pan poznaje panią.jego celem jest przygoda.pani ma ODMIENNE zdanie na
                          > ten temat.pan ma co najmniej dosyć dusznej atmosfery.kulminacją jest scena w
                          > wannie.pani (i tu zacytuję Ciebie)-"za Chiny" nie chce oddać ducha w tej
                          > wannie.tak żywotna jest jej chęć przemienienia przygody w stały związek z
                          > panem.p.s.pan jest żonaty.a film i tak wkrótce powtórzy tv-jest w programie
                          na
                          > ten tydzień.pani jest blondynką-ale z lokami,więc nie wiem czy można ją
                          nazwać
                          > pokręconą blondynką.no w sumie-fatalna sprawa...

                          Przygoda na Mariensztacie
                          Fatalne zauroczenie
                          • trond and the winner is................................. 05.11.04, 22:54
                            INKY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!;-)))))))))))))
                            • trond jeden pan miał taką robotę... 05.11.04, 22:58
                              że musiał się zgłaszać.i tak się zgłaszał i zgłaszał i zgłaszał...aż się stał
                              kultowy...i serial też.p.s.a jego kolega to był taki oryginalny,że do dziś
                              pamiętam ten serial.nie tylko ja.
                              • trond Re: jeden pan miał taką robotę... 06.11.04, 19:13
                                Odpowiadasz na :
                                trond napisał:

                                > że musiał się zgłaszać.i tak się zgłaszał i zgłaszał i zgłaszał...aż się stał
                                > kultowy...i serial też.p.s.a jego kolega to był taki oryginalny,że do dziś
                                > pamiętam ten serial.nie tylko ja.


                                do tego serialu jest wokaliza.
                      • trond pierwsze miejsce za rozwiązanie drugoplanowe 06.11.04, 12:31
                        madziaRA!!!!!!!!!!!!!!!p.s.bo wyczułaś, że "za Chiny nie"...
            • ethanak Re: następny film 05.11.04, 15:00
              cóż chłopak później dostaje się w inne miejsce , znajduje tam łopatę a oznacza
              to ,że ma grać na trąbce...dokładnie tak jak napisałem nie inaczej...
              • trond Re: następny film 05.11.04, 18:33
                Odpowiadasz na :
                ethanak napisał:

                > cóż chłopak później dostaje się w inne miejsce , znajduje tam łopatę a
                oznacza
                > to ,że ma grać na trąbce...dokładnie tak jak napisałem nie inaczej...


                cóż ja bym dał za to żeby chłopak grał w orkiestrze kopiąc płytki grób i żeby
                było właśnie tak a nie inaczej...p.s.jeśli się mylę-proszę o dalsze
                podpowiedzi.scena na moście-dalej jak przez mgłę...
                • ethanak Re: następny film 06.11.04, 16:22
                  Można powiedzieć że ten grób nie jest płytki (Ewan nie miał nic wspólnego z tym
                  filmem), choć metafizycznie bohater go opuszcza - akcja jakoś temat grobu
                  pomija - bohater jest jakby zawieszony między...
                  • madziara_pl i następny film 06.11.04, 16:51
                    krótka piłka - zachciało im sie zdjęć z rozjechanym kangurem.....
                    • madziara_pl i następny film nr 2 06.11.04, 17:21
                      film z serii 'samochodem przez Ameryke'. najlepiej w czwórke. plus roślinka.
                      • trond rozjechana odpowiedź...;((((((((( 06.11.04, 19:36

                        --Odpowiadasz na :
                        madziara_pl napisała:

                        > krótka piłka - zachciało im sie zdjęć z rozjechanym kangurem.....
                        Odpowiadasz na :
                        madziara_pl napisała:

                        > film z serii 'samochodem przez Ameryke'. najlepiej w czwórke. plus roślinka.


                        nic nie kojarzę.a pisanie,że kojarzy mi się z zasłyszaną recenzją
                        filmu :"prześladowca"-jest nadużyciem.zresztą-nie wiem czy są dwie zagadki czy
                        jedna.a nie zgadnę żadnej.może po podpowiedziach...ale wątpię.zobaczę kto
                        wygra...a co z moim zgłaszającym się?kojarzymy?uuups,kojarzycie?


                        czynne 24h
                        • madziara_pl Re: rozjechana odpowiedź...;((((((((( 06.11.04, 21:30
                          to sa 2 zagadki
                          1) z kangurem który pozował do zdjęc a potem zwiał z czymś ważnym
                          2) jechali w 4 + roślinka śladem sławnych morderstw.....
                          • trond Re: rozjechana odpowiedź...;((((((((( 07.11.04, 13:11
                            Odpowiadasz na :
                            madziara_pl napisała:

                            > to sa 2 zagadki
                            > 1) z kangurem który pozował do zdjęc a potem zwiał z czymś ważnym
                            > 2) jechali w 4 + roślinka śladem sławnych morderstw.....


                            no to mam robotę na najbliższy czas- będę musiał ...pomyśleć...p.s.ciekawe
                            zagadki...
                            • trond a teraz cytacik filmowy 07.11.04, 13:15
                              kto to puka , co to puka?
                              serce.

                              no?
                  • trond zawieszeni na drzewie-odpadają 06.11.04, 19:12
                    bo chociaż zawieszeni-do wody nie wpadli.jeśli bohater ma atakując z nieba
                    odnaleźć miłość ziemską,to może to jest "made in heaven"?widziałem ten piękny
                    film,ale pamiętam jak przez mgłę...
                    • trond Re: zawieszeni na drzewie-odpadają 08.11.04, 22:10
                      Odpowiadasz na :
                      trond napisał:

                      > bo chociaż zawieszeni-do wody nie wpadli.jeśli bohater ma atakując z nieba
                      > odnaleźć miłość ziemską,to może to jest "made in heaven"?widziałem ten piękny
                      > film,ale pamiętam jak przez mgłę...


                      no i tak sobie zostałem zawieszony między zagadką a roawiązaniem...;
                      ((((p.s.ethanaki tak mają?
                      • madziara_pl a moje 2 zagadki? 09.11.04, 13:01
                        zapomniałes o nich???
                        • trond w kinie w lublinie 09.11.04, 18:21
                          Odpowiadasz na :
                          madziara_pl napisała:

                          > zapomniałes o nich???

                          ja nie zapomniałem.to przez kangura.raz już go prawie miałrem-ukrył się jednak
                          za wiszącą skałą.potem udawał martwego krokodyla.ostatnio mi się raczył
                          przyśnić i śpiewał ochrypłym basem: w kinie w lublinie szukaj mnie!u,teqila?co
                          mnie czynić?nie poddam się,to pewne.p.s.a czemu Ewa Ziętek tak nie wiedziała co
                          to serce,czemu stuka i w dodatku upierała się przy glanach,czy butach,a może in
                          blu?
                          • madziara_pl zrobimy tak.... 09.11.04, 19:15
                            podaje tytuł filmu nr 1 - "Kangur Jack" - nie bede Cie oszukiwać - sama
                            widziałam tylko fragment i usmiałam sie do łez - obecnie jestem na etapie
                            kombinowania tej komedii zeby obejrzec całośc
                            filmu nr 2 Ci niestety nie odpuszcze - bo lubie go! klimatyczny, fajna i znana
                            obsada. jada przez ta ameryke i zwiedzaja wiadomo co. nie wszyscy dojezdzaja do
                            konca.......
                            • trond a to czarny piotruś! 09.11.04, 20:47
                              dlatego nie mogłem dopaść blacka jacka!p.s.jedyny klimatyczny do upadu film o
                              jeździe przez USA jaki mi pozostał zarówno w świadomości jak i podświadomości
                              to :"od zmierzchu do świtu".po prostu doskonały.salma hayek,harvey keitel i po
                              prostu full servis.to sobie powspominałem.a teraz biorę się za inne podróże
                              filmowe po Ameryce.najpierw jednak poczekam na odpowiedź.bo a nuż trafiłem?a
                              jeszcze to wymuszanie butów na uroczystości i stukot serca z mojej zagadki.w
                              każdym razie_teraz Ty zbijasz kręgle.Your term!ready,steady,go;-)
                              • madziara_pl Re: a to czarny piotruś! 09.11.04, 20:57
                                trudne masz zagadki.... jak na mój mały rozumek :)
                                w "od z do ś" grał g.clooney. ostatnio leciał z nim w tv film - o wspaniałej
                                11. grał tam tez pan ktory jezdził po usa w moim filmie
                                • trond przyłóż rękę-co tam stuka? 09.11.04, 21:00
                                  a ot co to za nauka?
                                  serce?
                                  a to Polska właśnie.
                                  p.s.i nie marudź przyjacielu,trza być w butach...na...:"......!"(wypełnij wyraz)
                                  p.s.nie widziałem w tv.;((((9ale się nie dam złamać.będę zgadywał aż zgadnę.
    • Gość: Gall Też wrzucę zagadkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 18:22
      Hałas dachów samochodowych, po których biega pewien człek w gadziej kurtce.
      Pozdrawiam
      Gall
      • trond Re: Też wrzucę zagadkę 08.09.04, 18:48
        Gość portalu: Gall napisał(a):

        > Hałas dachów samochodowych, po których biega pewien człek w gadziej kurtce.
        > Pozdrawiam
        > Gall
        nie ma jakiegoś cytatu?jedyny film, w którym marynarka z wężowej skórki grała
        ważną rolę, a jaki ja pamiętam to :"dzikość serca".sceny z bieganiem po dachach
        samochodowych nie pomnę.finał natomiast- owszem.p.s.liczę,że poznam rozwiązanie
        zagadki, ewentualnie podpowiesz cytat
        • Gość: Gall Re: Też wrzucę zagadkę IP: 217.97.147.* 09.09.04, 08:27
          Gratulacje, nie musiałem podpowiadać (a miałem w zandarzu, by dodać coś u
          muzyce Van Halen).
          Brawo.
          Pozdrawiam
          Gall
    • madziara_pl jaki film? piosenka 10.09.04, 07:30
      a to jaki film? jako podpowiedz refren piosenki ;)

      What can you see
      On the horizon?
      Why do the white gulls call?
      Across the sea
      A pale moon rises
      The ships have come to carry you home
      • madziara_pl zagadka muzyczna nr 2 - ciut prywaty ;) 10.09.04, 08:22
        ściezka dzwiekowa z tego filmu to moja ulubiona płyta
        a ulubiona piosenka - sprawdzajaca sie zwłaszcza w samochodzie to:
        (wklejam caly tekst bo.... go lubie ;) to ta prywata!

        Took a look down a westbound road,
        Right away I made my choice.
        Headed out to my big two-wheeler,
        I was tired of my own voice.
        Took a bead on the northern plains
        And just rolled that power on.

        Twelve hours out of Mackinaw City,
        Stopped in a bar to have a brew.
        Met a girl, and we had a few drinks,
        And I told her what I'd decided to do.
        She looked out the window a long, long moment,
        Then she looked into my eyes.
        She didn't have to say a thing,
        I knew what she was thinkin'.

        Roll, roll me away,
        Won't you roll me away tonight?
        I too am lost, I feel double-crossed,
        And I'm sick of what's wrong and what's right.
        We never even said a word,
        We just walked out and got on that bike,
        And we rolled,
        And we rolled clean out of sight.

        We rolled across the high plains,
        Deep into the mountains.
        Felt so good to me
        Finally feelin' free.

        Somewhere along a high road,
        The air began to turn cold.
        She said she missed her home.
        I headed on alone. Oh!

        Stood alone on a mountain top,
        Starin' out at the Great Divide.
        I could go east, I could go west,
        It was all up to me to decide.
        Just then I saw a young hawk flyin',
        And my soul began to rise,
        And pretty soon, my heart was singin'

        Roll, roll me away,
        I'm gonna roll me away tonight.
        Gotta keep rollin', gotta keep ridin',
        Keep searchin' till I find what's right.
        And as the sunset faded
        I spoke to the faintest first starlight,
        And I said, "Next time,
        Next time we'll get it right."
        Roll me away. Roll me away. Roll me away.
        • madziara_pl nik nie wie? podpowiadam 16.09.04, 08:24
          nikt nie wie?
          podpowiadam że film był w kinach ok 1998 roku a w roli głownej wystapil aktor-
          jąkała
          a inny bohater filmu gadał cos o ciasteczkowych zwierzakach. a może to były
          jednak KRAKERSY... :)
    • madziara_pl Re: pamiętam ten film 10.09.04, 07:34
      Gallu,moja zagadka łatwiejsza;) na dole
      • Gość: Gall Re: pamiętam ten film IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 08:28
        Będzie łatwiejsza jak mi zanucisz, bo z samego tekstu nic mi nie wynika.
        Zatem czekam na trochę nucenia, a wtedy to pewnie już z górki ;-))))))))
        Pozdrawiam
        Gall
        PS A moja taka trudna? Dodaję, facet ma problemy z pamięcią.
        • madziara_pl podp. do zagadki nr 1 10.09.04, 08:32
          śpiewa pani o inicjałach A.L.
          a film... hmmmm... pewien pan raz jest biały raz szary
          duzo koni, strzał....
          proste nie ? :)
          • Gość: Gall Re: podp. do zagadki nr 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 12:04
            O, a teraz to się już kompletnie zablokowałem, bo A.L., to dla mnie tylko Annie
            Lenox, a o nie tutaj nie chodzi.
            Szary, biały, strzały.
            Strzelam: Filemon i Bonifacy na Dzikim Zachodzie ;-)
            Pozdrawiam
            Gall
            • madziara_pl Re: podp. do zagadki nr 1 10.09.04, 12:50
              imie i nazwisko sie zgadza!
              do jakiego filmu ostatnio śpiewała???? Gallu, wierze w Ciebie!
              • Gość: Gall Podpowiedź podpowiedzi i kolejna zagadka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 09:13
                Twoja wiara mną zaWŁADNĘŁA, nawet bez PIERŚCIENIa.
                Choć w tym przypadku fajerwerki obrazu zawładnęły muzyką.

                Pozdrawiam
                Gall

                ZAGADKA

                Film, który dopiero niedawno obejrzałem.

                Rzecz dzieje się w miejscowości liczącej 18 tys. mieszkanców, w której są 24
                kościoły.
                Czarno biały, klasyka.
    • Gość: a ja nie pamietam. a ja nie pamietam. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 23:48
      a ja nie pamietam.
    • madziara_pl nowa zagadka 09.10.04, 20:39
      "załatwcie troche galaretki i dwa spadochrony"
      • madziara_pl Re: nowa zagadka 09.10.04, 20:39
        dodam że to ostatni tekst w filmie
        po nim sa juz tylko napisy końcowe
        ;)
        • madziara_pl dodam jeszcze 10.10.04, 13:54
          że jest biały szpieg i czarny "szpieg"
          czarny szpieg ma coś z osła.....
          ;)
          • madziara_pl trond - zyjesz???? 11.10.04, 19:24

            • Gość: stop klatka Re: trond - zyjesz???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.04, 19:35

              własnie
              ze zdziwieniem stwierdzam, ze zaczyna mi go brakować:))
              • madziara_pl Re: trond - zyjesz???? 11.10.04, 21:05
                może na jakas pielgrzymke sie wybrał?

                hop hop trondziku !!!!
      • trond Re: nowa zagadka 13.10.04, 15:23
        załatwcie jakąś podpowiedź do tej galaretki;nawet bez spadochronu i
        napisów.p.s.pl miało być domyślne i się domyśliłaś.no to naRA!
        • madziara_pl Re: nowa zagadka 13.10.04, 16:47
          film z 2002 r o szukaniu niewidzialnego samolotu..........
          • trond Re: nowa zagadka 13.10.04, 17:53
            jak dla mnie niewidzialny temat.ale będę walczył.jeszcze jakaś podpowiedź?p.s.a
            rosołek na krasnalkach z kapeluszem na głowie?i ta folia
            spożywcza...transparentna...
            • madziara_pl Re: nowa zagadka 13.10.04, 18:48
              hmmmmm




              hmmmmmmmmm



              rosołek..... nie mam pojecia


              a podpowiedz: jak nie szukali samolotu to latali balonem albo siedzieli w
              kanale w Budapeszcie. i rozmawiali. i sie rozczulali.... dzieki oparom z
              kanalizacji.
              wiecej juz nie moge. prosta piłka - wiesz czy nie wiesz?
              • trond Re: nowa zagadka 13.10.04, 19:30
                te opary mnie dokumentnie rozczuliłły,ale zima totalna.no chyba nie widziałem
                tego filmu.a raczej wygląda zdrowo...to podpowiem z rozpaczy co z tym rosołem
                dla bezrobotnych.bierzesz paru zdesperowanych bezrobotnych.rozwalasz krasnale
                ogrodowe,dzięki czemu dostajesz się na kwarcówkę.owijasz się folią napotno-
                przezroczystą.dokupujesz inne gadżety.trochę musisz się zgadzać z rytmem.i do
                rosołu.smacznego.p.s.będę podpowiadał dalej,aż zostanę w samym kapeluszu.film
                tego wart.
                • madziara_pl Re: nowa zagadka 13.10.04, 21:49
                  "Ja, szpieg" - to mój film - polecam - komedyjka z Eddie Murphym

                  a krasnale kojarza mi sie jedynie z Młodymi Wilkami.....
                  ????????
                  tylko zaczynam watpic czy aby na pewno ;) na pewno jakis polski film!
                  • trond Eddie tak-film-nie:polecam: DO ROSOŁU 13.10.04, 22:34
                    szczera prawda-nie widziałem.wydrapię od znajomych na jakim bądź
                    nośniku ,OBEJRZĘ i odpiszę.p.s.wracając do piękna i frazeologii: tytuł filmu
                    powtórzył się kilkakrotnie lecz przewrotnie.treść;kilku bezrobotnych ,wyjątkowo
                    pięknych i męskich mężczyzn zdobywa nowy zawód w celach zarobkowych.niestety do
                    tego potrzeba kwarcówki.ma ją wredny szef-nieużyty do potęgi.jest słynnym
                    kolekcjonerem krasnali ogrodowych.drogą perswazji-tłukąc jednego krasnala-
                    opalają się na heban...czy coś Ci mówią te podpowiedzi?
                    • madziara_pl goło i wesoło 13.10.04, 22:40
                      jak moglam nie wiedziec.... The Full Monty - filmik krecony w Sheffield
                    • trond Re: Eddie tak-film-nie:polecam: DO ROSOŁU 13.10.04, 22:41
                      boss też był bezrobotny,a spiritus movens akcji nie miał na alimenty dla
                      syna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      p.s.i muzyka gra ważną rolę w tym filmie.
                      • madziara_pl Re: Eddie tak-film-nie:polecam: DO ROSOŁU 13.10.04, 22:43
                        najlepszy był casting (piekne słowo) i koles chodzacy po scianie :))))))))
                        • trond RA! 13.10.04, 22:45
                          ulżyło mi!;))))))))))))))p.s.dla mnie najlepsza była budka telefoniczna i jak
                          nie chciało działać to coś...
                          • trond full monty=do rosołu 13.10.04, 22:48
                            dla chętnych-goło i wesoło.p.s.zgfadła madziaRA.
                            • trond a teraz hicior nie zagadka! 14.10.04, 08:42
                              bardzo wielu panów ubranych rozmaicie i do tego w towarzystwie szlachetnych
                              zwierząt zdecydowanie(eufemizm,ale trudno) wyjaśniało pewien spór.do tego jedna
                              piękna panienka machała(powiedzmy oględnie) chusteczką w strategicznym
                              momencie.a chodziło w sensie ogólnym o dwa(mówiąc łagonie)koziki.no?
                              p.s.kolorowy!!!
                              • trond machała bo kochała i...zaklinała! 15.10.04, 09:13


                                > bardzo wielu panów ubranych rozmaicie i do tego w towarzystwie szlachetnych
                                > zwierząt zdecydowanie(eufemizm,ale trudno) wyjaśniało pewien spór.do tego
                                jedna
                                >
                                > piękna panienka machała(powiedzmy oględnie) chusteczką w strategicznym
                                > momencie.a chodziło w sensie ogólnym o dwa(mówiąc łagonie)koziki.no?
                                > p.s.kolorowy!!!i to jak kolorowy;)
                                • trond paru z nich poległo-dodałbym 15.10.04, 22:01
                                  trond napisał:

                                  >
                                  >
                                  > > bardzo wielu panów ubranych rozmaicie i do tego w towarzystwie szlachetny
                                  > ch
                                  > > zwierząt zdecydowanie(eufemizm,ale trudno) wyjaśniało pewien spór.do tego
                                  >
                                  > jedna
                                  > >
                                  > > piękna panienka machała(powiedzmy oględnie) chusteczką w strategicznym
                                  > > momencie.a chodziło w sensie ogólnym o dwa(mówiąc łagonie)koziki.no?
                                  > > p.s.kolorowy!!!i to jak kolorowy;)
                                  • trond nowy temat:insekty atakują! 15.10.04, 22:05
                                    jedna ponętna Pani reklamowała w filmie sklep:"mrówka",inny Pan-typowy facet w
                                    czerni-odstawiał robala.nie był to Will Smith,zaznaczam.p.s.w zasadzie
                                    kryminał&love story.
                                  • madziara_pl a mieli krzyże na plecach i... 16.10.04, 11:29
                                    i władali w Malborku?
                                    • trond Re: a mieli krzyże na plecach i... 16.10.04, 12:24

                                      • madziara_pl Re: a mieli krzyże na plecach i... 16.10.04, 12:40
                                        nic, kompletnie nic mi to nie mówi

                                        ale dzieki za wspomnienie robali i mrówek - przed oczami mam teraz teledysk
                                        H-Blockx :)))))
                                        • trond ten robal urzędował we wdzianku 16.10.04, 12:50
                                          z kapturem.ale nie był dilerem.znowuż ta pani macała się po mrówkach,a wiedźmin
                                          niby ratował,ale łypał tu i tam.p.s.w końcu robala zatłukli,żeby wiedźmin mógł
                                          wziąć udział we własnym weselu.ale nie odbywało się ono na krupówkach,choć
                                          stamtąd wywodzi się panna młoda.no mówiłem,że kryminał.
                                          • trond w dodatku 16.10.04, 15:41
                                            żeby absolutnie Was zmylić dodam,że na weselu zamiast hip-hopu i pogo tańczyli
                                            poloneza i to na łące!p.s.a w tle pasły się kaczki i gęsi w technikolorze i
                                            wyglądały jak przyklejone do trawy.
                                            • madziara_pl Mr Teddy????? 16.10.04, 15:42
                                              no way
                                              • trond Re: Mr Teddy?????-Yes,Yes,Yes! 16.10.04, 16:00
                                                ahoy!rozwiązanie na horyzoncie!p.s.teraz uszy mi rosną i oczy wlepiam i czas
                                                poświęcam i wody nie dolewam do łyski...co bendzie zazagadka...;)?
                                                • madziara_pl Re: Mr Teddy?????-Yes,Yes,Yes! 16.10.04, 16:16
                                                  dzisiaj nie mam głowy do pytania, wole zgadywac - sorki
                                                  ale juz wkrotce cosik wymysle :)
                                                  • trond jedna dziewczyna nudziła się z rodzicami 16.10.04, 16:25
                                                    na wczasach.jak każda nastolatka.tak więc wyrwała się na zaplecze.tam obsługa
                                                    ośrodka wczasowego charakteryzowała się:1.miłością do olbrzymich
                                                    arbuzów.2.ciemnymi okularami3.rozpasanym wyuzdaniem.p.s.tytuł polski tego
                                                    amerykańskiego filmu dał zarobek wielu dentystom-tłumacz się "postarał".
                                                  • madziara_pl za proste :) 16.10.04, 16:27
                                                    jeden z moich ulubionych 'babskich' filmów
                                                    Dirty Dancing! alias Zakazany Taniec alias Brudny Taniec alias.....
                                                    :)
                                                  • trond taniec przytulaniec 16.10.04, 16:31
                                                    rzekłbym
                                                  • trond śpij,śpij dziecino... 16.10.04, 16:37
                                                    mówiła Jagusia ciiichym głosem.lecz dziecina nie spała.Antoś Migdał nie
                                                    wrócił.p.s.za to bomba wisiała w powietrzu...a bohaterka,jednocześnie młoda
                                                    żona i tytułowy:" ....."miała zwyczaj liczyć do dziesięciu aby...nie wybuchnąć
                                                    gniewem...
                                                    może być?
                                                  • madziara_pl nie wiem trond + nowa zagadka 16.10.04, 21:52
                                                    wlasnie skonczylam ogladac TEN film wiec wrazenia świeże
                                                    dwóch identycznych facetów. pierwszy wie o drugim. drugi nie wie o pierwszym.
                                                    pierwszy przechodzi małe szkolenie żeby jeszcze bardziej przypominac drugiego.
                                                    je OWSIANKĘ. strzela na cmentarzu. zdradza żone. spotyka sie z AGNIESZKĄ (film
                                                    amerykański).
                                                  • trond Re: nie wiem trond + nowa zagadka 17.10.04, 01:12
                                                    czy to film z Żanem Klodem Dumdummem?to nie oglądałem,ale czytałem
                                                    streszczenie.p.s.właśnie wyszedłem cało z bunkra-za co dziękuję losowi,ale i
                                                    Tobie bo polecałaś i się nie zawiodłem.odnośnie mojej Jagusi-film jest
                                                    niesamowity.polski powojenny.Adolf Dymsza mieszka w szafie i pracuje w radio
                                                    jako burza i kanarek etc.,a ogólnie chodzi o kartkę z pewnym atrakcyjnym
                                                    krzyżykiem i słowem(tytułem filmu),a tymczasem bomba wisi.chciałaś skąplykowane-
                                                    to nie narzekaj.
                                                  • Gość: SKARB Re: nie wiem trond + nowa zagadka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.04, 09:35
                                                    -film jest
                                                    > niesamowity.polski powojenny.Adolf Dymsza mieszka w szafie i pracuje w radio
                                                    > jako burza i kanarek etc.,a ogólnie chodzi o kartkę z pewnym atrakcyjnym
                                                    > krzyżykiem i słowem(tytułem filmu),a tymczasem bomba wisi.chciałaś
                                                    skąplykowane
                                                    > -
                                                    > to nie narzekaj.
                                                  • trond Re: nie wiem trond + nowa zagadka 17.10.04, 14:13
                                                    Gość portalu: SKARB napisał(a):
                                                    skarbie-tak!
                                                  • madziara_pl Re: nie wiem trond + nowa zagadka 17.10.04, 09:46
                                                    ktos juz rozwiazal Twoja zagadke i nie byłam to ja :(

                                                    a co do mojej - żaden film karate, zaden Żan

                                                    to thriller z 1997r
                                                    w rolach głównych panowie o inicjałach A.Q. i D.S. Gra takze pewna pani z
                                                    Gdańska grająca w 1980r w Karierze N.D. pewną Marlette
                                                  • madziara_pl Re: nie wiem trond + nowa zagadka 17.10.04, 14:07
                                                    obaj panowie byli bardzo spostrzegawczy - zwłaszcza jeżeli chodziło o zawartość
                                                    lodówki.....
                                                  • trond owsianka 17.10.04, 14:19
                                                    kojarzy mi się z "i ty zostaniesz indianinem"-tam jedli pordż-ale film
                                                    polski.p.s.lodówka to już zupełne archiwum x.ale proszę-podpowiedz jeszcze...
                                                  • madziara_pl Re: owsianka 17.10.04, 14:23
                                                    film raczej mało znany... niestety
                                                    a wszystko toczy sie wokól niejakiego Carlosa Szakala.....
                                                  • madziara_pl Re: owsianka 17.10.04, 14:31
                                                    ok ok, zagadka chyba ciut trudna wiec albo kombinuj albo odp jest tutaj
                                                    www.imdb.com/title/tt0118647/
                                                  • trond owsianka kojarzy mi się z mlekiem;) 17.10.04, 14:43
                                                    przez rozlany kubek mleka na stacji tak się porobiło,że głowa mała...jak
                                                    bohaterka filmu(sierotka).p.s.link działa.filmu nie widziałem-bym nie zgadł.za
                                                    karę podaję nową zagadkę.problem wziął się z rozlanego mleka.a mówią mądrzy
                                                    ludzie:pij mleko-będziesz Lindą.nie w tym filmie;(
                                                  • Gość: Basia Re: owsianka kojarzy mi się z mlekiem;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.04, 15:09
                                                    trond napisał:

                                                    > przez rozlany kubek mleka na stacji tak się porobiło,że głowa mała...jak
                                                    > bohaterka filmu(sierotka).p.s.link działa.filmu nie widziałem-bym nie
                                                    zgadł.za
                                                    > karę podaję nową zagadkę.problem wziął się z rozlanego mleka.a mówią mądrzy
                                                    > ludzie:pij mleko-będziesz Lindą.nie w tym filmie;(

                                                    awantura o Basię:)

                                                  • trond wróćmy do żony 17.10.04, 15:48
                                                    okropnie niepokorna.lecz gdy męża zabrakło-straciła
                                                    rezon.p.s.polski,Basieńko;))))))))
                                                  • trond Baśka! 17.10.04, 15:59
                                                    wymiękasz?p.s.no?
                                                  • Gość: chociaż... Re: Baśka! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.04, 16:09


                                                    to moze byc jescze hajduczek
                                                    kto wie jaka baska w trondzinej głowie przy niedzieli siedzi:)
                                                  • trond Re: Baśka=hajduczek=żona umiłowana 17.10.04, 16:14
                                                    by jednooki opij nie wyciągnął "tomcia palucha" zza klasztornej furty=by ślubu
                                                    nie było.by Jerzy H.(de krasnal wizyoner)nie nakręcił filmu-filmu by nie było.o
                                                    pułkowniku mowa.co się nie odzywa!.a nie o jakiejś tam starej baśni.;)
                                                  • trond Re: Baśka=hajduczek=żona umiłowana 17.10.04, 21:04
                                                    kto zna tytuł filmu?
                                                  • Gość: pan w.. Re: Baśka=hajduczek=żona umiłowana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.04, 21:08

                                                    nic to Baska
                                                  • trond Re: Baśka=hajduczek=żona umiłowana 17.10.04, 21:13
                                                    i tak dobrze,że nikt sobie nie zaczął żartować co miała B.fajnego.p.s.wiecie-ja
                                                    naprawdę dostaję czegoś w środku jak słyszę tekst o tym larum.dlatego zależało
                                                    mi aby padło dosłownie nazwisko.
                                                  • trond był jeszcze taki facet w czarnej mycce 17.10.04, 21:18
                                                    który oszukiwał pielęgniarkę.p.s.ale się na nim okrutnie zemściła.i przy okazji
                                                    wypłoszyła kukułki...a przynajmniej tę najmocarniejszą...piękny film.
                                                  • vviosna Re: był jeszcze taki facet w czarnej mycce 17.10.04, 21:36
                                                    taki niezbyt gadatliwy byl ten indianin?
                                                    a umywalka wyleciala przez okno?
                                                    :))

                                                    no dobra
                                                    pewna mloda pisareczka poznala milosc swego zycia zjezdzajac na tylku
                                                    i tak sobie zjezdzala i zjezdzala, w miedzyczasie mineral w gadzim kolorze sie
                                                    przewinal, i w koncu wyladowala na statku, ktory nie plynal a sie przemieszczal ;))
                                                  • trond "kukułki odlatują"-tak.krokodyle atakują 17.10.04, 21:48
                                                    ano-wolał myśleć niż mleć jęzorem,ale okno poszło w drobny mak.i dobrze,teqila!
                                                    a yachty parkują tuż za rogiem.p.s.ale dżungla;)
                                                  • trond a dlaczego chleb sie zamieniał w kamień 17.10.04, 21:50
                                                    i co do tego ma Słowiński Park Narodowy?p.s.nie srebro,nie złoto...
                                                  • trond Re: a dlaczego chleb sie zamieniał w kamień 17.10.04, 22:38
                                                    trond napisał:

                                                    > i co do tego ma Słowiński Park Narodowy?p.s.nie srebro,nie złoto...
                                                    a planety szaleją,szaleją...i z zagadki się śmieją,oj śmieją...
                                                  • trond Re: a dlaczego chleb sie zamieniał w kamień 18.10.04, 21:19
                                                    > trond napisał:
                                                    >
                                                    > > i co do tego ma Słowiński Park Narodowy?p.s.nie srebro,nie złoto...
                                                    > a planety szaleją,szaleją...i z zagadki się śmieją,oj śmieją...
                                                    natomiast śp aktorka grająca w tym polskim filmie jedną z ról-miała zwyczaj
                                                    prywatnie nucić tak:
                                                    a jak przyjdzie co do czego,męża wezmę maleńkiego
                                                    bo on taki malenieczki,maciupeńki,maciupeczki...
                                                    jak będzie robił przeszkody,utopię go w łyżce wody
                                                    bo on taki malenieczki tyciuteczki,tyci...
                                                    a była to postawna kobieta...no?kto pamięta ten film?
                                                  • madziara_pl Re: a dlaczego chleb sie zamieniał w kamień 18.10.04, 21:22
                                                    zaryzykuje....
                                                    o dwoch takich co ukradli ksiezyc
                                                    ????
                                                  • trond Re: a dlaczego chleb sie zamieniał w kamień 18.10.04, 21:24
                                                    a przedtem chleb matce.tak się nie robi.gratulacje.poważnie.p.s.bardzo
                                                    przeżyłem ten film.aktorka wspomniana to Hanka Skarżanka.a film kręcili na
                                                    wydmach.p.s.midasy jedne!
                                                  • trond jeden pan zarabiał na życie szaleństwem 18.10.04, 21:50
                                                    i świetnie sobie radził.a jak stracił coś co było czyjeś-bo swego nie posiadał-
                                                    to potrafił przetańczyć całą noc.p.s.serdeczny,opiekuńczy,zwłaszcza dla
                                                    starszych bubulin.kobieciarz i farciarz.typ południowca.pies na inwestorów;)
                                                  • trond Re: jeden pan zarabiał na życie szaleństwem 19.10.04, 18:16
                                                    trond napisał:

                                                    > i świetnie sobie radził.a jak stracił coś co było czyjeś-bo swego nie
                                                    posiadał-
                                                    > to potrafił przetańczyć całą noc.p.s.serdeczny,opiekuńczy,zwłaszcza dla
                                                    > starszych bubulin.kobieciarz i farciarz.typ południowca.pies na inwestorów;)
                                                    smakosz win greckich.
                                                  • trond Re: jeden pan zarabiał na życie szaleństwem 20.10.04, 03:56
                                                    trond napisał:

                                                    > trond napisał:
                                                    >
                                                    > > i świetnie sobie radził.a jak stracił coś co było czyjeś-bo swego nie
                                                    > posiadał-
                                                    > > to potrafił przetańczyć całą noc.p.s.serdeczny,opiekuńczy,zwłaszcza dla
                                                    > > starszych bubulin.kobieciarz i farciarz.typ południowca.pies na inwestoró
                                                    > w;)
                                                    > smakosz win greckich.urodzony optymista.najlepiej mu się udawały inwestycje
                                                    typu:"z górki na pazurki".p.s.ale fajnie-nie wiedzą.;)
                                                  • madziara_pl Re: jeden pan zarabiał na życie szaleństwem 20.10.04, 08:28
                                                    własnie, nie wiedza.....
                                                  • trond Re: jeden pan zarabiał na życie szaleństwem 21.10.04, 19:27
                                                    madziara_pl napisała:

                                                    > własnie, nie wiedza.....
                                                    to się dowiedzą:
                                                    akcja filmu toczy się w Grecji.Bohater filmu jest Grekiem.jego szef jest
                                                    Amerykaninem.taniec,który popularyzuje bohater filmu jest mylnie nazywany
                                                    nazwiskiem bohatera filmu.istnieje książka o tym samym tutule co tytuł
                                                    filmu.p.s.nie będzie mi do śmiechu jeśli nie widziałaś TEGO
                                                    filmu.polecam.książkę też.w końcu można sobie w życiu czasem pozwolić
                                                    na ...odrobinę szaleństwa.;)
                                                  • trond Re: jeden pan zarabiał na życie szaleństwem 21.10.04, 20:09
                                                    i właśnie od czasu emisji TEGO filmu upowszechnił się TEN taniec.p.s.to już nie
                                                    jest zabawne.naprawdę nie wiedzą.;(
                                                  • Gość: zorba ? Re: jeden pan zarabiał na życie szaleństwem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.04, 20:12
                                                    trond napisał:

                                                    > i właśnie od czasu emisji TEGO filmu upowszechnił się TEN taniec.p.s.to już
                                                    nie
                                                    >
                                                    > jest zabawne.naprawdę nie wiedzą.;(

                                                    juz dawno wiedza
                                                    to ty nie wiez i udajesz, ze na koncu watku nie ma zagadki:)

                                                  • trond Re: jeden pan zarabiał na życie szaleństwem 21.10.04, 20:40
                                                    nie będę dociekał od jak dawna wiedzą.p.s.ile ja bym dał,żeby jeszcze raz
                                                    zjechać z tej górki;)...w prawdziwym kinie.
                                                  • trond a kto karmił młodzież 21.10.04, 20:42
                                                    szkolną przy pomocy pompki?p.s.dodam,że był to kolekcjoner...
                                                  • trond Re: a kto karmił młodzież 22.10.04, 18:20
                                                    Odpowiadasz na :
                                                    trond napisał:

                                                    > szkolną przy pomocy pompki?p.s.dodam,że był to kolekcjoner...


                                                    kolekcjonował coś tak pięknego,że uuu...teqila...p.s.a żywił się tym co ja
                                                    uważam za szczyt piękna.
                                                  • trond Re: a kto karmił młodzież 22.10.04, 18:52
                                                    trond napisał:

                                                    > Odpowiadasz na :
                                                    > trond napisał:
                                                    >
                                                    > > szkolną przy pomocy pompki?p.s.dodam,że był to kolekcjoner...
                                                    >
                                                    >
                                                    > kolekcjonował coś tak pięknego,że uuu...teqila...p.s.a żywił się tym co ja
                                                    > uważam za szczyt piękna.
                                                    miał też zaplamioną brodę.ale dlaczego-nie powiem nawet na torturach.
                                                  • madziara_pl wiem!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.10.04, 18:57
                                                    Pan Kleks :)
                                                    i co dobra jestem - przyznaj!
                                                  • trond Re: wiem!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.10.04, 19:00
                                                    a kolekcjonował sny,jadł piegi i DOBRA JESTES!zgadłaś śpiewająco.
                                                  • trond ktoś powiedział 22.10.04, 19:02
                                                    będzie zimno.bardzo zimno.i miał przy tym na nogach extremalne kapcie.kto?w
                                                    jakim dziele?
                                                  • madziara_pl Re: ktoś powiedział 22.10.04, 19:03
                                                    dzien świstaka to chyba nie jest......
                                                  • trond Re: ktoś powiedział 22.10.04, 19:05
                                                    madziara_pl napisała:

                                                    > dzien świstaka to chyba nie jest......
                                                    uwielbiam dzień świstaka i billa,ale to powiedział ten który był w ciąży i też
                                                    przedszkolanką był,ale to było w innych filmach,a w tym co to powiedział to nie
                                                    był postacią tytułową tylko jej wrogiem.doktor fizyki prywatnie.
                                                  • madziara_pl Re: ktoś powiedział 22.10.04, 19:08
                                                    Arnold w Batmanie
                                                    na stówke!
                                                  • trond a papucie 22.10.04, 19:18
                                                    dodawały scenie grozy i prawdopodobieństwa!p.s.a pamiętasz tego co wycinał po
                                                    drewach i drzwiach swój podpis?
                                                  • madziara_pl Re: a papucie 22.10.04, 19:20
                                                    niestety....
                                                    przyznam Ci sie ze nie widzialam tego Batmana. innych chyba tez nie.
                                                    mysle mysle ale zadnej zagadki nie moge dla Ciebie wymyslec :(
                                                  • trond tu masz zagadkę 22.10.04, 19:27
                                                    .a pamiętasz tego co wycinał po
                                                    > drzewach i drzwiach swój podpis?
                                                  • madziara_pl aaaaaa zzzzzzzzzzzz 22.10.04, 19:28
                                                    orroooooooooooooooooo
                                                    ps z glodu nie mysle :)
                                                  • trond Re: aaaaaa zzzzzzzzzzzz 22.10.04, 19:33
                                                    madziara_pl napisała:

                                                    > orroooooooooooooooooo
                                                    > ps z glodu nie mysle :)
                                                    a to był bojownik antygłodowy!lico jego było szlachetne,a żonę miał zazdrosną
                                                    (prywatnie jako aktor).w innym zaś filmie z pudła na instrument strzelał.ale
                                                    wycinał białą bronią po tych drzwiach i drzewach.i króciuchny miał ten podpis.
                                                  • trond eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee;))))))))))))))))))000!! 22.10.04, 19:38
                                                    jasne.p.s.padła odpowiedź szyfrem.nie ma jak RA!wkrótce znów coś poszukam w
                                                    pamięci.
                                                  • madziara_pl Re: eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee;)))))))))))))))))) 23.10.04, 09:09
                                                    a w jakim filmie zamiast Z nasz bohater wyninał P?
                                                  • trond odnośnie podwiązek 23.10.04, 09:59
                                                    madziara_pl napisała:

                                                    > a w jakim filmie zamiast Z nasz bohater wyninał P?
                                                    dla mnie to nie zagadka,tylko zaginka;(bo raz go widziałem jako bliźniaka,raz
                                                    jako wścieklicę-revengera.i tyle mojego.o ile wiem w filmie o powstaniu
                                                    warszawskim nie grał-więc nie wiem nic gdzie to P ?mogę prosić o rozwiązanie?
                                                    p.s.na bakszysz takie małe zagadnienie:gdyby nie wybuchowe podwiązki tajemnice
                                                    (dwie)nie zostałyby rozwiązanie.film z kręgów arytstokratycznych poniekąd.
                                                  • madziara_pl Re: odnośnie podwiązek 23.10.04, 10:09
                                                    a kota w butach pamietasz? wycinał P - Pussy......
                                                    w kreskówce. nasz bohater był z nami tylko głosem ;)
                                                  • trond Re: odnośnie podwiązek 23.10.04, 10:25
                                                    Odpowiadasz na :
                                                    madziara_pl napisała:

                                                    > a kota w butach pamietasz? wycinał P - Pussy......
                                                    > w kreskówce. nasz bohater był z nami tylko głosem ;)

                                                    a TEGO kota co był aluzją do TEGO zzzzzzzzzz,pamiętasz?te ocięta jego?&
                                                    pazurens?p.s.no a wybuchowe podwiązki...?baaardzo wysportowanego Aniołka?
                                                  • madziara_pl Re: odnośnie podwiązek 23.10.04, 10:32
                                                    A był to Aniołek Charliego?
                                                    ps odezwe sie pozniej - szkoła wzywa
                                                    pa!!!!
                                                  • trond Re: odnośnie podwiązek 23.10.04, 10:34
                                                    Odpowiadasz na :
                                                    madziara_pl napisała:

                                                    > A był to Aniołek Charliego?
                                                    > ps odezwe sie pozniej - szkoła wzywa
                                                    > pa!!!!

                                                    nie wiem.ale jej tata był kowbojem.takim "inaczej".
                                                    no to nara!
                                                  • trond zadymieni(zagadka na zapas) 23.10.04, 16:46
                                                    serial o absolutnym braku zaufania.p.s.w rolach głównych para mieszana
                                                    bohaterów.
                                                  • madziara_pl moja odpowiedz.... 23.10.04, 21:25
                                                    zła. wiem to z góry. a skad? bo uznaje tylko jeden serial - Przyjaciele.
                                                  • trond zadymieni-podpowiedź pierwsza 24.10.04, 00:45
                                                    > zła. wiem to z góry. a skad? bo uznaje tylko jeden serial - Przyjaciele.

                                                    też lubie Twój ulubiony serial.a co do zadymionej pary mieszanej podpowiedź
                                                    pierwsza:on wspiera swoją inteligencję ziarnami słonecznika...w łupinkach...a
                                                    jak z tą podwiązką?
                                                  • madziara_pl Re: zadymieni-podpowiedź pierwsza 24.10.04, 06:59
                                                    strzelam - the x-files - Mulder żarł słonecznik ps podpowiedz do podwiazki
                                                    pliiiiis!
                                                  • trond Re: zadymieni bbbiiinnnggoo! 24.10.04, 10:01
                                                    on żarł,ona latała po laboratorium w wielkich okularach,pocałowali się tylko
                                                    raz,a zadymiacz zadymiał wielokrotnie.p.s.a ile poszło słonecznika przez te
                                                    wszystkie serie!
                                                  • trond wybuchowe podwiązki-podpowiedź pierwsza 24.10.04, 10:03
                                                    strój obowiązujący w angielskich rezydencjach.p.s.koniecznie dla wysportowanych
                                                    arystokratek z anielskim akcentem w tle.(akcent anielski prywatny).
                                                  • trond Re: wybuchowe podwiązki-podpowiedź druga 24.10.04, 12:22
                                                    trond napisał:

                                                    > strój obowiązujący w angielskich rezydencjach.p.s.koniecznie dla
                                                    wysportowanych
                                                    >
                                                    > arystokratek z anielskim akcentem w tle.(akcent anielski prywatny).

                                                    na nici pajęczej poćwiczyć najzręczniej...
                                                  • trond Re: wybuchowe podwiązki-podpowiedź trzecia 24.10.04, 16:19

                                                  • madziara_pl Re: wybuchowe podwiązki-podpowiedź trzecia 24.10.04, 17:03
                                                    jezusiczku kochany. kryc sie. bede strzelac. tomb raider?
                                                  • trond well done 24.10.04, 17:05
                                                    Angelina and her secret podwiązkas;)
                                                  • trond było dwóch panów 24.10.04, 17:07
                                                    na początku.ale bardzo krótko.bo potem wkrótce ten pierwszy wdział biały
                                                    garniturek.ale działali nadal.p.s.w Londynie i okolicy.
                                                  • vviosna Re: zadymieni-podpowiedź pierwsza 31.10.04, 12:33
                                                    ziarna slonecznika? i maja mase dXiwnych przygod? ;))
                                                  • vviosna Re: eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee;)))))))))))))))))) 31.10.04, 12:31
                                                    a w jakim filmie zamiast z i p wycinal: wroc do niego? :))
                                                  • vviosna Re: ktoś powiedział 31.10.04, 12:29
                                                    w obecnym dziele jest temu pano na pewno cieplo ;) jak na kalifornie przystalo ;)))
                                                  • vviosna Re: a kto karmił młodzież 31.10.04, 12:28
                                                    kolekcjoner zmian skornych? ;)
                                                  • trond Re: jeden pan zarabiał na życie szaleństwem 20.10.04, 16:09
                                                    trond napisał:

                                                    > trond napisał:
                                                    >
                                                    > > trond napisał:
                                                    > >
                                                    > > > i świetnie sobie radził.a jak stracił coś co było czyjeś-bo swego n
                                                    > ie
                                                    > > posiadał-
                                                    > > > to potrafił przetańczyć całą noc.p.s.serdeczny,opiekuńczy,zwłaszcza
                                                    > dla
                                                    > > > starszych bubulin.kobieciarz i farciarz.typ południowca.pies na inw
                                                    > estoró
                                                    > > w;)
                                                    > > smakosz win greckich.urodzony optymista.najlepiej mu się udawały inwestyc
                                                    > je
                                                    > typu:"z górki na pazurki".p.s.ale fajnie-nie wiedzą.;)
                                                    a jak tańczył-to do upadlego.i był to prawdziwie męski taniec.najczęściej
                                                    tańczył z szefem.bo w tym filmie było jeden na jeden-jeden wizjoner-szaleniec i
                                                    jeden szef.i naturalnie jeden męski taniec.p.s.obym nie musiał podpowiadać do
                                                    Sylwestra-kiedy wszyscy skojarzą...;)
                                                  • vviosna Re: jeden pan zarabiał na życie szaleństwem 31.10.04, 12:27
                                                    truuuuuum reuuuuuuum truuuuum truuuuuuum
                                                    trrrrrummmmmm truuuuuum trrruuuuuuuuum trrrrrruuuuum

                                                    trruuuuum truuuuum truuuuum truuuuuuum truuuuum trrummmmmm truuuuuuuum truuuum

                                                    turututututututu tuuuuuuurututututututu
                                                    truuuuuuuuuurututututututu turututututututu
                                                    tiruru turutututututiruru
                                                    turututututututu

                                                    i da capo al fine ;))
                                                  • Gość: niezostawiajmnie:) Re: wróćmy do żony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.04, 16:05

                                                    a wiesz, ze tak calkiem dobrze to ja się dziś nie czuję ?
                                                  • trond cóż Ci to 17.10.04, 16:09
                                                    Gość portalu: niezostawiajmnie:) napisał(a):

                                                    >
                                                    > a wiesz, ze tak calkiem dobrze to ja się dziś nie czuję ?

                                                    hajduczku?p.s.no?poćwiczymy młynki?
                                                  • Gość: Baska Re: cóż Ci to IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.04, 16:11
                                                    trond napisał:

                                                    > Gość portalu: niezostawiajmnie:) napisał(a):
                                                    >
                                                    > >
                                                    > > a wiesz, ze tak calkiem dobrze to ja się dziś nie czuję ?
                                                    >
                                                    > hajduczku?p.s.no?poćwiczymy młynki?

                                                    haha
                                                    a jednak:)
                                                    jeszcze jedna, może nie tak noiepokorna, ale kapryśna za to była mocno:)
                                                  • Gość: incognitto No ??? :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.04, 16:15


                                                    a ktora to wołala; "....... nie zostawiaj mnie?"
                                                  • trond Re: No ??? :) 17.10.04, 16:20
                                                    ona?!p.s.no wiesz-wiedziałem,że mam sklerozę,ale że do tego stopnia?a jak się
                                                    nazywał ten mąż/
                                                  • Gość: incognitto Re: No ??? :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.04, 19:07
                                                    trond napisał:

                                                    > ona?!p.s.no wiesz-wiedziałem,że mam sklerozę,ale że do tego stopnia?a jak się
                                                    > nazywał ten mąż/

                                                    jak ona była Barbara to jak mógl nazywac się mąż?
                                                    gdyby miał prochowiec toby sie nie spocił i...nie umarł:))

                                                  • trond nie zgadłeś-nie chodził w prochowcu 17.10.04, 20:23
                                                    nie siał,nie zbierał...zgaduj dalej.p.s.ćwicz młynki...hajduczku...
                                                    to jak się nazywał?chcic-niechcic-zgadniesz.pułkownik...jak?
                                                  • trond namyślaj się a tymczasem:był wynalazca... 17.10.04, 20:47
                                                    wykształcony,bajecznie bogaty,hojny,zdolny świat rzucić ukochanej do
                                                    stóp...p.s.lecz ta istota-nie mogła zaakceptować jego pochodzenia i koloru
                                                    rąk.zaginął w tajemniczych okolicznościach...:(
                                                  • vviosna Re: namyślaj się a tymczasem:był wynalazca... 17.10.04, 20:54
                                                    czy to byl moze master of puppets?
                                                    czy moze pusty muppet? :)
                                                  • trond Re: namyślaj się a tymczasem:był wynalazca... 17.10.04, 20:57
                                                    totalny póstostan.dwie wersje i serial.brawo!p.s.cóśbym zgadł dla odmiany;)
                                                  • vviosna Re: namyślaj się a tymczasem:był wynalazca... 17.10.04, 21:25
                                                    trwa od wielu wiekow i trwac bedzie, film proekologiczny, przypomina o
                                                    dokarmianiu zwierzat, glownie koni

                                                    tak mi dobrze, tak mi dobrze i kolorowo, gdy to ogladam, i gdy patrze na czuby
                                                    moich kozaczkow ;))
                                                  • trond a co żyrandoli natłukli!-house-war. 17.10.04, 21:30
                                                    w dodatku mała wygryzła-bo wcześnie zaczynała,przy tamtym kiosku,tam gdzie
                                                    wiesz,je!je!je!p.s.a indianin i umywalka z mojej zagadki o pacjencie i
                                                    pielęgniarce niżej?podpowiadam-kukułki,ale nie cukierki...
                                                  • vviosna Re: a co żyrandoli natłukli!-house-war. 17.10.04, 21:33
                                                    nie mamy pojecia ;(((
                                                  • Gość: Krzysia Re: nie zgadłeś-nie chodził w prochowcu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.04, 21:13
                                                    trond napisał:

                                                    > nie siał,nie zbierał...zgaduj dalej.p.s.ćwicz młynki...hajduczku...
                                                    > to jak się nazywał?chcic-niechcic-zgadniesz.pułkownik...jak?

                                                    no co Ty kto by pomyslał, hajduczek opadlo tytuł jeszcze potrzebny?:)
                      • trond i poczekam 13.10.04, 22:43
                        aż ktoś zgadnie rozwiązanie.p.s.idę na full.teqila.
                      • madziara_pl Re: Eddie tak-film-nie:polecam: DO ROSOŁU 13.10.04, 22:44
                        looking for some hot stuff.......
                        :)))))

                        ps chyba go jutro obejrze :)
                        • incognitto i poczekam 18.10.04, 21:21
                          >p.s.cóśbym zgadł dla odmiany;)

                          przemiłe zwierzątko domowe stało sie ofiarą gasnącego uczucia
                          małżonkow
                          w jakim filmie?
                          :)
                          • trond pamiętam bardzo dokładnie:grali w nim 26.10.04, 09:57
                            incognitto napisał:

                            > >p.s.cóśbym zgadł dla odmiany;)
                            >
                            > przemiłe zwierzątko domowe stało sie ofiarą gasnącego uczucia
                            > małżonkow
                            > w jakim filmie
                            Jean Gabin i Simone Signoret.do dziś żal mi tego kota.jeśli ktoś lepiej ujął w
                            filmie gasnące uczucie-to żebym tak więcej teqili nie powąchał.p.s.przepraszam
                            Cię,że dopiero teraz odpisuję-nie dostrzegłem zagadki;((((((((.wiesz jak lubię
                            wspominać filmy.w ramach wybaczenia na które liczę-podaj proszę tytuł,bo ja
                            tytułu-nie pamiętam.a pamiętasz tę karteczkę?no,no...gadu-gadu przestało im
                            działać definitywnie,rzekłbym.
                            >
                            • incognitto Re: pamiętam bardzo dokładnie:grali w nim 26.10.04, 21:51
                              podaj proszę tytuł,bo ja
                              > tytułu-nie pamiętam.

                              chyba "Kot" :)

                              a pamiętasz tę karteczkę?no,no...gadu-gadu przestało im
                              > działać definitywnie,rzekłbym.

                              :))
                              • trond Re: pamiętam bardzo dokładnie:grali w nim 26.10.04, 21:53
                                incognitto napisał:

                                > podaj proszę tytuł,bo ja
                                > > tytułu-nie pamiętam.
                                >
                                > chyba "Kot" :)

                                też mi się tak wydawało.bardzo Ci dziękuję,że przypomniałaś ten film.postaram
                                się wynaleźć coś też ciekawego,ale nie tak od ręki;)pozdrawiam.
    • Gość: tr Re: pamiętam ten film IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 00:03
      trond napisał:

      > zbliżało się Boże Narodzenie.jakoś tak przed wojną.w kościele nad rzeką, w
      > pobliżu starego miasta chłopcy ćwiczyli pieśni. wysypywali się już w ciemność
      > na ulicę.przy brzegu rzeki zimowały barki.na bruku pobliskiej kościołowi
      > uliczki znaleziono zwłoki.obok leżała układanka-dziecinna zabawka z
      > kotkiem.chłopcy bawili się w pięknym mieszkaniu i zaczytywali komiksami.zwłok
      > ozdobionych porzuconymi obok maskotkami przybywało.jakie to byo miasto?jaki
      > był tytuł filmu?kto zabijał?kto pamięta?
    • Gość: remek Re: pamiętam ten film IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 00:24
      zaczytywali komiksami.zwłok -nie dla mnie
    • mylady1 Re: pamiętam ten film 24.10.04, 13:03
      a ja nie.
    • Gość: go Re: pamiętam ten film IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 17:11
    • brathless Re: pamiętam ten film 24.10.04, 19:30
      a ja lubie.
      • trond jeśli znasz rozwiązanie zagadki-podaj proszę tytuł 24.10.04, 21:34
        brathless napisał:

        > a ja lubie...p.s.serial.angielski.
        • trond Re: jeśli znasz rozwiązanie zagadki-podaj proszę 25.10.04, 18:17
          • było dwóch panów
          trond 24.10.2004 17:07 + odpowiedz


          na początku.ale bardzo krótko.bo potem wkrótce ten pierwszy wdział biały
          garniturek.ale działali nadal.p.s.w Londynie i okolicy.
          podpowiadam: nie były to jednak "wakacje z duchami".no?
          • trond ten biały był nadprzyrodzony 26.10.04, 00:03
            trond napisał:

            > • było dwóch panów
            > trond 24.10.2004 17:07 + odpowiedz
            >
            >
            > na początku.ale bardzo krótko.bo potem wkrótce ten pierwszy wdział biały
            > garniturek.ale działali nadal.p.s.w Londynie i okolicy.
            > podpowiadam: nie były to jednak "wakacje z duchami".no?
            zaś ten zwyczajny miał urwanie głowy ...
            • trond podpowiadam w godzinie duchów;) 26.10.04, 00:05

              • trond zagadka dotyczy zagadek 29.10.04, 14:10
                • incognitto Re: zagadka 29.10.04, 14:16

                  moja zagadka bedzie dla odmiany ...czarno-biało...czerwona (w pewnym sensie)

                  upokorzona do granic czarna podaje białej szklankę z wodą do ktorej uprzednio
                  napluła i z lubościa patrzy jak ta nieswiadomie ze smakiem wypija.

                  łatwe:)
                  • trond Re: zagadka 29.10.04, 14:22
                    incognitto napisał:

                    >
                    > moja zagadka bedzie dla odmiany ...czarno-biało...czerwona (w pewnym sensie)
                    >
                    > upokorzona do granic czarna podaje białej szklankę z wodą do ktorej uprzednio
                    > napluła i z lubościa patrzy jak ta nieswiadomie ze smakiem wypija.
                    >
                    > łatwe:)
                    straszne.nie wiem.powiedz.p.s.albo tak straszne,że nie pamiętam.powiedz-gdzi to
                    było?
                    • incognitto Re: zagadka 29.10.04, 14:30
                      trond napisał:

                      > incognitto napisał:
                      >
                      > >
                      > > moja zagadka bedzie dla odmiany ...czarno-biało...czerwona (w pewnym sens
                      > ie)
                      > >
                      > > upokorzona do granic czarna podaje białej szklankę z wodą do ktorej uprze
                      > dnio
                      > > napluła i z lubościa patrzy jak ta nieswiadomie ze smakiem wypija.
                      > >
                      > > łatwe:)
                      > straszne.nie wiem.powiedz.p.s.albo tak straszne,że nie pamiętam.powiedz-gdzi
                      to było?

                      to nie było straszne wbrew pozorom
                      taki 'gest' to zemsta czarnej kobiety upokorzonej do granic wytrzymałosci
                      przez bialych

                      bardzo znany film
                      • trond idę na ustępstwo 29.10.04, 14:38
                        Ty mi powiesz o tej czarnej co pluła,ja Ci powiem o tym białym co przenikał
                        przez ściany.ok?p.s.ja często omijam bardzo znane filmy;(
                  • trond gdyby szklankę trafiła się panu 29.10.04, 16:17
                    to film nosiłby tytuł
                    The Color Purple:
                    p.s.z listów Celie...:

                    160) - Och Celie, niewiara to straszna rzecz. Tak samo jak ból, który
                    bezwiednie zadajemy innym ludziom [słowa Nettie]

                    168) - Powiem ci, w co wierzę, mówi Cuksa [przyjaciółka Celie]. Wierzę że Bóg
                    mieszka w tobie i w każdem jednem człowieku. Przychodzisz na świat i od razu
                    jest w tobie Bóg. Ale znajdują go tylko ci co go w sobie szukają. Chociaż
                    czasem Bóg daje znać nawet kiedy go człowiek nie woła albo i szuka ale sam nie
                    wie czego. Najczęściej chiba znajduje Boga kiedy mu źle. Smutno. Kiedy się
                    czuje jak kupa gnoju to najłatwiej trafia na to cóś w sobie. (...)
                    To Cóś można zobaczyć tylko razem z całą resztą świata i z sobą samym tyż.
                    Wierzę że Bóg jest wszystkiem. Wszystkiem co tylko jest było albo będzie. A jak
                    już raz na to wpadniesz i poczujesz radość to zanczy się że znalazłaś to Cóś.

                    203) [słowa Nettie]
                    - W każdym z nas tkwi człowiek, który pragnie dostać medal za coś, czego
                    dokonał. Człowiek spragniony uznania.
                    zgadłem?
                    • Gość: incognitto Oczywiście zgadłeś :)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.04, 18:22

                      o matko, tyle lat temu to ogladałam...
                      wodę pił pan?
                      • trond Re: Oczywiście zgadłeś :)) 29.10.04, 18:26
                        Odpowiadasz na :
                        Gość portalu: incognitto napisał(a):

                        >
                        > o matko, tyle lat temu to ogladałam...
                        > wodę pił pan?


                        długo się wahał.ale obyło się bez brzytwy.p.s.moja zagadka też w takim razie
                        się rozwiąże:
                        randal i duch hopkirka
                        • trond nadszedł już czas 29.10.04, 18:41
                          żebym z tego miejsca pożegnał Perłę, która odeszła 30 września bieżącego roku
                          do niebieskiego kina na niebieskie fotele...Kochany Panie Lamusie- Zygmuncie
                          Kałużyński-oddaję Cześć Pana pamięci !
                        • Gość: incognitto Re: Oczywiście zgadłeś :)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.04, 20:16
                          rond napisał:

                          > Odpowiadasz na :
                          > Gość portalu: incognitto napisał(a):
                          >
                          > >
                          > > o matko, tyle lat temu to ogladałam...
                          > > wodę pił pan?
                          >
                          >
                          > długo się wahał.ale obyło się bez brzytwy.p.s.moja zagadka też w takim razie
                          > się rozwiąże:
                          > randal i duch hopkirka


                          aaa, cos tam bylo takiego:)
                          ale 'purpure' musze obejrzec jeszcze raz
                          najwyraźniej tę scene pomyliłam z innym filmem, bo ja widzę pijca kobiete,

                          najwazniejsze, że znawca jest na miejscu i sie wyjasniło:)))
                          gratuluje pamięci

                          pozdrowka

                          ps czy ogladałeś może dosc stary film "Wiosenna szumnośc traw?" z natalie Wood
                          wiem tylko, że splakałam sie strasznie, pamietam kilka scen, film piękny
                          a nie moge znaleźć szerszego opisu
                          • trond Re: Oczywiście zgadłeś :)) 29.10.04, 20:46
                            Gość: incognitto 29.10.2004 20:16 + odpowiedz


                            rond napisał:

                            > Odpowiadasz na

                            ps czy ogladałeś może dosc stary film "Wiosenna szumnośc traw?" z natalie Wood
                            wiem tylko, że splakałam sie strasznie, pamietam kilka scen, film piękny
                            a nie moge znaleźć szerszego opisu

                            niestety-nie.p.s.tak bym chciał obejrzeć jeszcze raz na ekranie wiele filmów.
                            ukłony
                            • madziara_pl poprosze łatwą zagadkę dla mnie, raz 29.10.04, 22:35
                              oki?
                              • trond dla Ciebie - zagadki 24h: no to leci: 30.10.04, 01:01
                                kotwica wielkich kłamstw...
                                jak?
                                • vviosna Re: dla Ciebie - zagadki 24h: no to leci: 30.10.04, 01:05
                                  mafiozi i ekipa? :P
                                  • trond Re: dla Ciebie - zagadki 24h: no to leci: 30.10.04, 12:15
                                    vviosna napisała:

                                    > mafiozi i ekipa? :P

                                    ZIMNO MIIIIIIIIIII;;;;;;;;;;(((((((((P.S.to była zagadka dla madziRAy!
                                    • trond tylko dla madziaRAy-zagadka:Trond o poranku 30.10.04, 12:17
                                      ma zaszczyt zaprosić na wiadomości:
                                      łosie dzisiaj odkryły nowe horyzonty...p.s.łatwe...
                                      • madziara_pl Re: tylko dla madziaRAy-zagadka:Trond o poranku 30.10.04, 13:53
                                        mój brat niedzwiedz?
                                        pudło?
                                        albo rybki - bo moze chodzi o łososie :)
                                        • trond Re: tylko dla madziaRAy-zagadka:Trond o poranku 30.10.04, 15:08
                                          jest to serial.występują: trond(dla zmyły)o poranku i jego wiadomości.łoś na
                                          wstępie.znaczenie magiczne.facet,który boi się zarazków.jedna madziaRa,która
                                          lata samolotem.łososie są,ale nie wiem czy w tym serialu.lekarz(stażysta)
                                          dręczony groźnymi minami przez indiankę.latająca krowa(z katapulty).oraz
                                          mróz.p.s.scenografia:szuby,kaptury,bar.najlepszy jest naturalnie bar.teqila.;)
                                          • madziara_pl moja wina! 30.10.04, 15:12
                                            nie zajarzylam - Northern Exposure czyli Przystanek Alaska ps. nasza tv moglaby
                                            puscic powtórki
                                            • trond poprawnie zaliczon na solidną alaskę.następny film 30.10.04, 17:22
                                              opisuje losy pewnego zaproszenia znalezionego na ulicy.p.s.we właściwym czasie.
                                              • madziara_pl Re: poprawnie zaliczon na solidną alaskę.następny 30.10.04, 22:35
                                                hmmmmmm
                                                nie wiem
                                                pomóż!
                                                • trond pewien facet marnie grał na mandolinie... 30.10.04, 22:40
                                                  potem go wylali z knajpy...i znalazł na ulicy zaproszenie na bankiet...tak to
                                                  się zaczęło...zazuzi zazuza...zazuzi zazuza...
                                                  • madziara_pl nic mi to nie mówi :( 30.10.04, 22:41

                                                  • trond Re: nic mi to nie mówi :( 30.10.04, 22:48
                                                    na tym bankiecie ten bezrobotny został potrącony przez wysokiego notabla
                                                    i...obrugał go strasznie...urzekł swoim prostactwem i impetem towarzystwo. po
                                                    czym zrobił nielada karierę.
                                                  • madziara_pl Dyzio? 30.10.04, 22:50

                                                  • trond w samej prostodusznej(;-)postaci a teraz zagadka: 30.10.04, 22:52

                                                  • trond jest to serial o bardzo 30.10.04, 22:54
                                                    wykwintnej kobiecie.wyjątkowo troskliwej dla tatusia i rodzinnej.
                                                  • trond Re: jest to serial o bardzo 30.10.04, 23:10
                                                    trond napisał:

                                                    > wykwintnej kobiecie.wyjątkowo troskliwej dla tatusia i rodzinnej.
                                                    no i ta wykwintna,wybitnie dobrze wychowana kobieta była kochającą córką i
                                                    siostrą.ale nie mieszkała z tatusiem.gdyż on mieszkał z jej siostrą,która
                                                    mieszkała z mężem i jeszcze inną siostrą,ale nie tą,której mąż był wyjątkowo
                                                    elegancki i miał specyficzny gust.
                                                  • madziara_pl konkrety dawaj a nie motaj 30.10.04, 23:12

                                                  • trond miała sąsiadkę,która 30.10.04, 23:14
                                                    bardzo nie lubiła do niej chodzić na herbatę!a brat tej sąsiadki nie cierpiał
                                                    jej odwiedzać,gdyż twierdził,że ona na niego śpiewa.p.s.pastor starał się
                                                    jeździć inną ulicą.a telefony odbierała osobiście(bez sekretarki)...
                                                  • trond ta siostra która 30.10.04, 23:18
                                                    nie miała męża miała w zamian wielu narzeczonych.a ta,której mąż miał
                                                    specyficzny gust w doborze ubioru miała w stajni miejsce dla kucyka.p.s.no toć
                                                    nie motam.tak było.
                                                  • trond w sumie były więc cztery siostry 30.10.04, 23:21
                                                    tatuś mieszkał na pięterku,ale często uciekał.a syn studiował poza domem.mężów
                                                    było trzech-ten co się ubierał,ten co potem przeszedł na emeryturę i ten
                                                    najfajniejszy-smakosz piwa,który walił w telewizor z pięści...
                                                  • trond imiona bohaterek 30.10.04, 23:22
                                                    pachną do dziś.czujesz?
                                                  • trond Re: imiona bohaterek 30.10.04, 23:29
                                                    Hiacynta,Violetta,Stokrota i Róża.p.s.podaj jeśli pamiętasz imiona męża
                                                    Hiacynty oraz Stokroty oprócz tytułu serialu.p.s.imię sąsiadki:Elżbieta.podaję
                                                    fakty.ani mi się śni motać.
                                                  • madziara_pl Re: imiona bohaterek 30.10.04, 23:32
                                                    Hiacynta cos mi mówi
                                                    angielski serial bodajże
                                                    tytułu nie przypomne sobie.....
                                                    ps nie przepadam za angielskim humorem. wyjatek golo i wesolo :)
                                                  • trond bukietowa-czyli:co ludzie powiedzą 30.10.04, 23:38
                                                    madziara_pl napisała:

                                                    > Hiacynta cos mi mówi
                                                    > angielski serial bodajże
                                                    > tytułu nie przypomne sobie.....
                                                    > ps nie przepadam za angielskim humorem. wyjatek golo i wesolo :)

                                                    gdybym Cię nie znał-pomyślałbym ,że ze mnie żartujesz.ale wiem,że nie
                                                    kłamiesz.jest to serial angielski.bohaterka przedstawia się odbierając
                                                    telefon:rezydencja...strzeże porcelany jak oka w głowie,terroryzując
                                                    gości,opieką nad tatusiem obarcza biedną siostrę...jej mąż ofermowaty Richard-
                                                    jest pod glanem nie pantoflem,a najlepszm asem filmu(oprócz Hiacynty)jest mąż
                                                    Stokroty-Powolniak.kupa śmichu.polecam.
                                                  • trond zawieszam wątek na kilka dni 30.10.04, 23:40
                                                    z powodu zadumy nad bliskimi ,którzy odeszli.p.s.napisałem dla nich kilka słów
                                                    w dziale kultura.
                                                  • trond dziękuję wszystkim 30.10.04, 23:42
                                                    którym chciało się trochę powspominać filmy...
                                                  • trond wrócę na wątek 30.10.04, 23:42
                                                    po Wszystkich ŚWIĘTYCH
                                                  • Gość: duch Re: zawieszam wątek na kilka dni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.04, 01:25

                                                    a jeśli ktoś będzie miał potrzebę ulubiony film wspomnieć??

                                                    zawieszasz swój udział, a nie wątek chyba co?
                                                    :-))
                                                  • trond Re: zawieszam wątek na kilka dni 31.10.04, 01:32
                                                    Gość portalu: duch napisał(a):

                                                    >
                                                    > a jeśli ktoś będzie miał potrzebę ulubiony film wspomnieć??
                                                    >
                                                    > zawieszasz swój udział, a nie wątek chyba co?
                                                    > :-))
                                                    dla Ciebie robię wyjątek-wracam na wątek-realizacja
                                                    zamówienia,ukłony,pozdrowienia.p.s.szumności traw-nie znalazłem.może być
                                                    bujność?
                                                    pewnie,że nie zawieszam wątku.przejęzyczyłem się.fajnie,że mi zwróciłaś
                                                    uwagę.śpij słodko.wrócę po okresie refleksji.a poważnie traktuję te dni.









                                                    Wiosenna bujność traw Splendor in the Grass (1961)

                                                    dodaj do ulubionych
                                                    produkcja: USA gatunek: Dramat
                                                    reżyseria Elia Kazan scenariusz William Inge zdjęcia Boris Kaufman muzyka David
                                                    Amram scenografia Gene Callahan (I) od lat: 15 czas trwania: 124


                                                    Aktualnie ta pozycja nie jest dostępna ofercie naszych Partnerów.

                                                    Zapraszamy do odwiedzenia
                                                    strony głównej Pasażu.
                                                    ocena: 8,955/10 głosów: 22 --wybierz 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10


                                                    obsada
                                                    opisy »
                                                    wiadomości
                                                    pressbook
                                                    nagrody [3] »
                                                    www
                                                    ciekawostki
                                                    związane


                                                    plakaty [1] »
                                                    galeria
                                                    zwiastuny
                                                    tapety
                                                    muzyka
                                                    DVD/VHS



                                                    recenzje



                                                    zostań autorem tej strony


                                                    sarna23 19
                                                    Ponk 13
                                                    Dragolia 5
                                                    ksy 2
                                                    Druid



                                                    Lata 20. XX w., prowincjonalne miasteczko w Kansas. Bud Stamper i Deanie
                                                    Loomis, zakochana para nastolatków jest zbyt młoda, by się pobrać i decydować
                                                    samodzielnie o swym losie. Nie starcza im również sił na walkę o swoje
                                                    szczęście, czują się osaczeni i zagubieni. Ojciec Buda, właściciel pól
                                                    naftowych, marząc o wielkiej karierze syna zmusza go do studiów na renomowanym
                                                    uniwersytecie. Ciągłe frustracje i poczucie osaczenia wpływają na stan zdrowia
                                                    chłopca. Zdeterminowany postanawia nie widywać się więcej z Deanne. Dziewczyna
                                                    bardzo przeżywa rozstanie: podejmuje próbę samobójstwa. Załamana nerwowo trafia
                                                    na dwa lata do kliniki psychiatrycznej. Ale kiedyś los się odwróci...
                                                    Jajacek




                                                    W amerykańskim miasteczku młody potomek z wyższych sfer, Bud, zakochuje się w
                                                    Wilmie, dziewczynie nieodpowiedniej, choćby z uwagi na jej pochodzenie
                                                    społeczne. Ich wielka miłość zostaje zniszczona przez niewyrozumiałych
                                                    rodziców, chcących rzekomo jak najlepiej. Podczas gdy siostra bohatera buntuje
                                                    się przeciwko agresywnej ojcowskiej opiekuńczości, dla niego samego ta droga
                                                    jest nie do przyjęcia. Jego przyjaciółka nie potrafi wytrzymać psychicznie
                                                    napięcia sytuacji i musi byc leczona w klinice psychiatrycznej.
                                                    Ponk




                                                    W amerykańskim miasteczku młody potomek z wyższych sfer, Bud, zakochuje się w
                                                    Wilmie, dziewczynie nieodpowiedniej, choćby z uwagi na jej pochodzenie
                                                    społeczne. Ich wielka miłość zostaje zniszczona przez niewyrozumiałych
                                                    rodziców, chcących rzekomo jak najlepiej. Podczas gdy siostra bohatera buntuje
                                                    się przeciwko agresywnej ojcowskiej opiekuńczości, dla niego samego ta droga
                                                    jest nie do przyjęcia. Jego przyjaciółka nie potrafi wytrzymać psychicznie
                                                    napięcia sytuacji i musi byc leczona w klinice psychiatrycznej.
                                                  • Gość: jaka to piosenka:) Re: zawieszam wątek na kilka dni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.04, 06:38
                                                    > :-))
                                                    >dla Ciebie robię wyjątek-wracam na wątek-realizacja
                                                    zamówienia,ukłony,pozdrowienia.p.s.szumności traw-nie znalazłem.może być
                                                    bujność?
                                                    >pewnie,że nie zawieszam wątku.przejęzyczyłem się.fajnie,że mi zwróciłaś
                                                    uwagę.śpij słodko.wrócę po okresie refleksji.a poważnie traktuję te dni.

                                                    a dzień dobry, juz wstalam:))
                                                    i wyjeżdżam, zgadnij dokad?
                                                    o jakim to mieście piosenka?
                                                    .."pośród szarej dni niedoli mej
                                                    przyśnil mi sie jakiś cudny sen,
                                                    sen jak jak bajka cudny, jak tęczowe mgły,
                                                    to sen o...????????
                                                    drogim miescie mym.."

                                                    no? :)))

                                                    oczywiście bujnośc, znaczy - szukaleś, dzięki


                                                  • vviosna Re: zawieszam wątek na kilka dni 31.10.04, 12:20
                                                    >to sen o...????????
                                                    >drogim miescie mym.."

                                                    sen o warszawie?
                                                  • trond piękny sen...lecz ...jak przygoda to tylko w... 02.11.04, 00:30
                                                    > i wyjeżdżam, zgadnij dokad?
                                                    > o jakim to mieście piosenka?
                                                    > .."pośród szarej dni niedoli mej
                                                    > przyśnil mi sie jakiś cudny sen,
                                                    > sen jak jak bajka cudny, jak tęczowe mgły,
                                                    > to sen o...????????
                                                    > drogim miescie mym.."


                                                    wiem,że kiedyś słyszałem tę piosenkę-ale nie kojarzę z żadnym konkretnym filmem.
                                                    nie jest to piosenka o moim rodzinnym mieście-czyli "sen o Warszawie"...jak się
                                                    domyślę-dam odpowiedź.p.s.a czy wiesz z jakiego filmu ulubionego przeze mnie
                                                    pochodzi taka piosenka:
                                                    jak przygoda to tylko w Warszawie,w Warszawie
                                                    jak Warszawa to w maju gdy kwitną bzy?
                                                  • vviosna Re: miała sąsiadkę,która 31.10.04, 12:16
                                                    ona znowu bedzie na mnie spiewac!!! no widzisz? zaspiewala na mnie!!!
                                                    i ten robal z kwiatka na dzien dobry ;) ale nie podpowiadam - niech inni ludzie
                                                    powiedza :)
                                                  • trond wiosno...składam 02.11.04, 00:34
                                                    gratulacje-dobre rozwiązania.p.s.po raz kolejny...;))))co do zagadki-poproszę o
                                                    podpowiedź.coś się w tych literowych wycinankach gubię.
                                                  • vviosna Re: wiosno...składam 02.11.04, 00:46
                                                    no wiec nie tylko na drzewach litery, ale 'wycinal' tez inne numery
                                                    na chmurkach ajlawju
                                                    i w tivi lavmidu
                                                    i ksiezyc na lince dal swojej dziewczynce
                                                    i dmuchal w zupe, lobuzom dal w du...
                                                    i malpe wyciagal... niekoniecznie z gaju
                                                  • trond Re: wiosno...składam 02.11.04, 08:12

                                                    Odpowiadasz na :
                                                    vviosna napisała:

                                                    > no wiec nie tylko na drzewach litery, ale 'wycinal' tez inne numery
                                                    > na chmurkach ajlawju
                                                    > i w tivi lavmidu
                                                    > i ksiezyc na lince dal swojej dziewczynce
                                                    > i dmuchal w zupe, lobuzom dal w du...
                                                    > i malpe wyciagal... niekoniecznie z gaju

                                                    byłbyż to peter pan?p.s.w rudolfa rednose'a nie uwierzę.jeśli się mylę-jeszcze
                                                    o podpowiedź proszę.
                                                  • vviosna Re: wiosno...składam 02.11.04, 10:32
                                                    pomidorowce zrobil przedzialek...
                                                  • madziara_pl Re: wiosno...składam 02.11.04, 16:13
                                                    jim carrey wiosenko?
                                                  • trond Re: wiosno...składam 02.11.04, 18:26
                                                    johny bravo.jestem święcie przekonany.p.s.bo jak nie,to tylko shrek2.
                                                  • vviosna Re: wiosno...składam 02.11.04, 22:13
                                                    and the winner iiiiiiiiiiiiiisss.... MADZIARA!!!
                                                  • trond to ja mam karę 02.11.04, 22:22
                                                    i za karę wymyślam zagadkę:
                                                    w jakim filmie jeden pan tylko spotkał się na jedną randkę,może dwie z jedną
                                                    panią i ...jakoś tak się porobiło,że "nie mógli się rozstać"...?;((((((
                                                  • vviosna Re: to ja mam karę 02.11.04, 22:36
                                                    a mala podpowiedz...?
                                                  • trond Re: to ja mam karę 02.11.04, 23:16
                                                    Odpowiadasz na :
                                                    vviosna napisała:

                                                    > a mala podpowiedz...?

                                                    tego się nie da opowiedzieć-to trzeba zobaczyć...pan chciał tę przygodę
                                                    potraktować z przymrużeniem oka.niestety pani się przywiązała nad miarę.w końcu
                                                    po wielu gwałtownych wymuszonych spotkaniach połączonych z rękoczynami(nie były
                                                    to jednak gesty wyrażające uczucia pozytywne)-odbyła się finałowa scena w
                                                    wannie.w grę wchodziły też przedmioty ostre.
                                                  • vviosna Re: wiosno...składam 02.11.04, 22:36
                                                    a chodzi oczywiscie o brusa wszechmogacego
                                                  • vviosna Re: pewien facet marnie grał na mandolinie... 31.10.04, 12:14
                                                    czy chodzi o kariere... jakich wiele?
    • Gość: tro Re: pamiętam ten film IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.04, 06:43
      nd
    • Gość: iz Re: pamiętam ten film IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.04, 19:09
      niezłe!!!
    • Gość: hihi! Re: pamiętam ten film IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.04, 19:14
      geretekemebeperewe
    • Gość: gigy Re: pamiętam ten film IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 06:58
      a dziewczynki?
    • brathless Re: pamiętam ten film 27.10.04, 00:46
      to bylo dawno, moze szczegóły?
      • trond Re: pamiętam ten film 27.10.04, 16:46
        brathless napisał:

        > to bylo dawno, moze szczegóły?

        rzeka nazywała się Brda.miasto-Bydgoszcz.obie istnieją do dziś- więc aż tak
        dawno to nie było.film produkcji polskiej.p.s.jak jest okazja(a warto o taką
        zabiegać)-polecam obejrzenie tego ciekawego filmu.
    • Gość: pyrek Re: pamiętam ten film IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 23:19
      trond napisał:

      > zbliżało się Boże Narodzenie.jakoś tak przed wojną.w kościele nad rzeką, w
      > pobliżu starego miasta chłopcy ćwiczyli pieśni. wysypywali się już w ciemność
      > na ulicę.przy brzegu rzeki zimowały barki.na bruku pobliskiej kościołowi
      > uliczki znaleziono zwłoki.obok leżała układanka-dziecinna zabawka z
      > kotkiem.chłopcy bawili się w pięknym mieszkaniu i zaczytywali komiksami.zwłok
      > ozdobionych porzuconymi obok maskotkami przybywało.jakie to byo miasto?jaki
      > był tytuł filmu?kto zabijał?kto pamięta?
      • incognitto jeden pan miał taka robotę 06.11.04, 20:15
        trond napisał:

        > Odpowiadasz na :
        > trond napisał:
        >
        > > że musiał się zgłaszać.i tak się zgłaszał i zgłaszał i zgłaszał...aż się
        > stał
        > > kultowy...i serial też.p.s.a jego kolega to był taki oryginalny,że do dzi
        > ś
        > > pamiętam ten serial.nie tylko ja.
        >
        >
        > do tego serialu jest wokaliza.

        a teraz ten pan często przysparza roboty innym panom, ktorzy sie musza zglaszac
        i zglaszać:)

        07 zglos sie, mam nadzieję trafilam?


        • trond Re: jeden pan miał taka robotę 07.11.04, 13:10
          07 zglos sie, mam nadzieję trafilam?

          trafiłaś!i to nie na szóstkę a na siódemkę!;)p.s.servus,servus,teqila!;-)?
    • madziara_pl trond - a pamietasz o naszej zabawie??? 13.11.04, 22:31
      moja zagadka o podrozy autem po stanach czeka na rozwiazanie
      • trond Re: trond - a pamietasz o naszej zabawie??? 01.12.04, 00:22
        przejechałem całą Amerykę żeby zgadnąć Twoją zagadkę.i jak byłem ciemny tak
        zostałem.mogę strzelać:urodzeni mordercy-ale czy trafię?p.s.rozwiązanie
        mojej:"wesele".może się odwzajemnisz i też podasz tytuł?na zachętę nowa
        zagadka: jeden młody polsko-angielski kuzyn zwiedzał Warszawę w okropny
        mróz.oprowadzał Jacek Fedorowicz.w grę wchodziła m.in.złamana noga.
        • madziara_pl gdzieś ty był???? 01.12.04, 08:33
          krótka piłka:
          Twoja >>>>> Wojna domowa
          Moja >>>>>>> Kalifornia z B.Pittem, J. Lewis i D.Duchovnym
          • trond Re: gdzieś ty był???? 02.12.04, 18:16
            Odpowiadasz na :
            madziara_pl napisała:

            > krótka piłka:
            > Twoja >>>>> Wojna domowa
            > Moja >>>>>>> Kalifornia z B.Pittem, J. Lewis i D.Du
            > chovnym

            ad.1: brałem udział w imprezie z zakresu : chłopaki nie płaczą
            ad.2:jaaaaaaaaaasne!to o to loto(ło)
            ad.3:bym nie zgadł-nie widziałem ale może zobaczę
            p.s.ale pamiętałem o forum i Twojej wygranej w grze liczbowej,za którą cały
            czas 3mam kciuki. a teraz zagadka:
            gdzie to odepchnienty przes miszcza niedoszły adept sztuki bohaterskiej robi
            zadymę,że aż Korę korci?
            • madziara_pl Re: gdzieś ty był???? 02.12.04, 20:33
              dobrze ze juz jestes!
              Polecam Kalifornie. Klimatyczny film. Mam gdzieś na wideło i sama z checia znów
              obejrze.
              a Twoja zagadka to prościzna ;) iniemamocni na mnie :))))))))
              ja dzis bez zagadki przychodze bo jestem tu tylko przelotem.
              • trond no to strzelam:jedna ruda jeden blondyn, 02.12.04, 21:37
                piesek, olbrzymia maszyna,paru dodatkowych facetow,problemy nawet solidne i
                zdecydowanie istotny dla akcji: piec!p.s.iniemapomocni-plus Tobie.
              • madziara_pl jest zagadka 04.12.04, 21:54
                miał fajne gogle i zabił kolesia kubkiem........
                • trond ja nie chcę iść spać póki się nie dowiem 06.12.04, 19:48
                  rozwiązania!;((((((p.s.albo przynajmniej podpowiedzi.a co z moim piecem rudym i
                  rudą?
                • trond Re: jest zagadka-nie ma podpowiedzi;-( 12.12.04, 10:57

                  Odpowiadasz na :
                  madziara_pl napisała:

                  > miał fajne gogle i zabił kolesia kubkiem........

                  byłbyż to niemowlak genetycznie zdolny do wszystkiego?p.s.mój film z tymi
                  rudymi to serial czarno biały, ale ruda i rudy są w akcji daję
                  słowo....ho,ho,ho...
                  • madziara_pl Re: jest zagadka-nie ma podpowiedzi;-( 12.12.04, 11:18
                    przypuszczam ze chodzi o 4 pancernych ale .... a tak w ogole witam po latach.
                    wczoraj przerwalam pieczenie pierniczkow i obejrzalam z moim mezczyzna pewien
                    film. ja sie ubawilam. on...zasnal. rozbudzil go na moment fragment o
                    paleniu...oregano :) i to moja zagadka - o jaki film chodzi? w jednej scenie
                    pojawili sie chlopaki z Anthrax
                    a moja poprzednia zagadka... hmmmm....niemowlakiem ten silacz kiedys byl. teraz
                    duzy i silny. i ostatni z pewnej rasy. w ciemnosci widzi jak szarik ;)
                    • trond pancerni 12.12.04, 11:29
                      przechodzą pod Twoją piernikową niewolę.Anthraks_będę nad tym
                      pracował.p.s.teraz specjalnie dla Ciebie(naprawdę):
                      Myszka Miki i Kaczor Donald byli tak biedni,tak biedni,że do dziś płaczę gdy
                      wspominam jak Myszka kroiła przezroczyste plasterki sera zraszając je obficie
                      łzami w swojej niezwykle nędznej chatynce...
                      • madziara_pl Re: pancerni 12.12.04, 22:07
                        dramaturgia u disneya? to lubie ;) przypomnial mi sie flip i flap i zupa z
                        buta. czy to byl chaplin? jakis stary film...
                        'mój' film z oregano byl o gołych babach - dlaczego zatem moj facet zasnal?
                        hm........
                        znasz juz odp na film o goglach, kubku i ostatnim z ostatnich? dorzuce gorącą
                        planete-wiezienie i złodzieja dusz, ktory na koncu i tak ginie ;)
                        • trond dlaczego zasnął? 13.12.04, 00:10
                          Odpowiadasz na :
                          madziara_pl napisała:

                          > dramaturgia u disneya? to lubie ;) przypomnial mi sie flip i flap i zupa z
                          > buta. czy to byl chaplin? jakis stary film...
                          > 'mój' film z oregano byl o gołych babach - dlaczego zatem moj facet zasnal?
                          > hm........
                          > znasz juz odp na film o goglach, kubku i ostatnim z ostatnich? dorzuce gorącą
                          > planete-wiezienie i złodzieja dusz, ktory na koncu i tak ginie ;)

                          1.z całym szacunkiem dla flipa i flapa-był to film o zaczarowanym ziarnie
                          fasoli i spotkaniu z olbrzymem.polecam scenę zrozpaczonej miny zagłodzonego
                          kaczora donalda
                          2.zasnął bo były gołe-ani intrygi ani tajemnicy...
                          3.obiecuję zgadywać Twoje zagadki.z powodu magiczności dzisiejszego dnia w moim
                          życiu osobistym-na relatywny moment utknąłem w martwym punkcie.odezwę
                          się.ukłony.
                          p.s.ależ Twój post pięknie pachnie przyprawami do pierników.mmm...:-)
                          • trond cierpienia młodej bohaterki 14.12.04, 19:18
                            kryje nowa zagadka(póki nie rozwiążę tej Twojej z kubkiem i goglami):

                            z powodu rozmyślnej prawdomówności przedmiotu osobistego użytku młoda i piękna
                            bohaterka zmuszona była nawiązać współpracę zespołową z istotami
                            nadprzyrodzonymi,ale sympatycznymi.w toku dalszych swych przygód wystawiona
                            została na ciężką próbę charakteru z lekka przypominającą rajskie rozkosze
                            ziemskich praojców.jednak zasługi jakie zdołała położyć współpracując w grupie
                            z w/w istotami nadprzyrodzonymi pozwoliły jej stanąć na nogi i znaleźć
                            szczęście osobiste.p.s.przedmiot użytku osobistego rozmyślnie prawdomówił i
                            mącił przez cały film.w dodatku wierszem!
                            • trond Re: cierpienia młodej bohaterki cz.2. 17.12.04, 19:29
                              za gosposię w tym zespole robiła.garczki myła,gotowała,łóżeczka ścieliła.aż
                              okrutny los i jej...pościelił łóżeczko,gdyż nie ona je sobie pościeliła,oj, co
                              to to nie.p.s.nad googlami pracuję,a jakże.
                              • Gość: torunianka Re: cierpienia młodej bohaterki cz.2. IP: *.petrus.com.pl 17.12.04, 21:34
                                czy prawdomówiący przedmiot to lustereczko?
                                • trond Re: cierpienia młodej bohaterki cz.2. 17.12.04, 21:44
                                  Gość portalu: torunianka napisał(a):

                                  > czy prawdomówiący przedmiot to lustereczko?

                                  a któżby inny,teqila!;-)brawo!
                                  • trond ZBLIŻAJĄ SIĘ święta Bożego Narodzenia... 23.12.04, 23:01

                                    • trond czas refleksji i miłości.może więc... 23.12.04, 23:04
                                      kilka scen miłosnych?
                                      z jakich to filmów:
                                      1.pewna pani nigdy nie otrząsnęła się z wrażenia po tym jak pewien pan zanurzył
                                      się dla niej po pas w stawie...
                                      • trond Re: czas refleksji i miłości.może więc... 23.12.04, 23:05
                                        2.jedna pani po prostu umarła z żalu ponieważ mimo niewiarygodnej miłości pana
                                        do niej-czegoś jej beakowało zdaniem innych pań i panów
                                        • trond Re: czas refleksji i miłości.może więc... 23.12.04, 23:06
                                          3.taka jedna para nocnych marków znalazła szczęście z powodu urzekającego głosu
                                          usłyszanego w radio
                                          • trond Re: czas refleksji i miłości.może więc... 23.12.04, 23:07
                                            4.jeden pan kochał jedną panią w filmie czarno-białym.ponadto grał na pianinie
                                            i stukał fajką w srebrne dzwoneczki...
                                            • trond Re: czas refleksji i miłości.może więc... 23.12.04, 23:09
                                              5.jeden arystokrata tak się zakochał w pięknej nieznajomej,że poświęcił wiele
                                              czasu aby oddać jej pewną część garderoby zgubioną na schodach
                                              • Gość: torunianka Re: czas refleksji i miłości.może więc... IP: *.petrus.com.pl 23.12.04, 23:36
                                                oh, trondzie, teraz my wszystkie mak przebieramy!
                                                Na chwilę tylko wpadłam na forum. Uzależnienie działa.
                                                Ale jeszcze tylko kilka minutek i... do przebierania maku, mycia garów!!!
                                              • incognitto Re: czas refleksji i miłości.może więc... 23.12.04, 23:39
                                                trond napisał:

                                                > 5.jeden arystokrata tak się zakochał w pięknej nieznajomej,że poświęcił wiele
                                                > czasu aby oddać jej pewną część garderoby zgubioną na schodach

                                                Kopciuszek (?)
                                        • incognitto Re: czas refleksji i miłości.może więc... 23.12.04, 23:43
                                          trond napisał:

                                          > 2.jedna pani po prostu umarła z żalu ponieważ mimo niewiarygodnej miłości
                                          pana
                                          > do niej-czegoś jej beakowało zdaniem innych pań i panów

                                          ech.. to chyba Waldi?

                                      • incognitto Re: czas refleksji i miłości.może więc... 23.12.04, 23:41
                                        trond napisał:

                                        > kilka scen miłosnych?
                                        > z jakich to filmów:
                                        > 1.pewna pani nigdy nie otrząsnęła się z wrażenia po tym jak pewien pan
                                        zanurzył
                                        >
                                        > się dla niej po pas w stawie...

                                        i zrywał takie białe kwiatki (?)
                                        :)
                                        • Gość: torunianka Re: czas refleksji i miłości.może więc... IP: *.petrus.com.pl 23.12.04, 23:49
                                          incognitto, witaj krajanko wieczorową porą. Już wszystko wypiekłaś?
                                          ps.
                                          te białe kwiatki to lilie, lilie wodne;) on je faktycznie zrywał w tej białej
                                          marynareczce. To byli mężczyźni kiedyś!
                                          • incognitto Re: czas refleksji i miłości.może więc... 23.12.04, 23:54
                                            Gość portalu: torunianka napisał(a):

                                            > incognitto, witaj krajanko wieczorową porą. Już wszystko wypiekłaś?
                                            > ps.
                                            > te białe kwiatki to lilie, lilie wodne;) on je faktycznie zrywał w tej białej
                                            > marynareczce. To byli mężczyźni kiedyś!

                                            Makowce juz polukrowane, sernik w pecu, mam więc chwilkę:)

                                            kwiatki, tak to lilie, a fachowo to chyba nenufary:)
                                            • Gość: torunianka Re: czas refleksji i miłości.może więc... IP: *.petrus.com.pl 23.12.04, 23:56
                                              między nami fachowcami;) nenufary, rodzaj grążel i grzybienie (fuj jak brzydko;)

                                              pozdrowienia świąteczne!!!!
                                              • trond Re: czas refleksji i miłości.może więc... 24.12.04, 00:48
                                                święta racja:biała marynareczka,melonik,szyk i styl.waldi też urzekał na
                                                darmo.a kopciuszek-cóż-roztrzepaniec i tyle.ale chwyt był skuteczny.p.s.a
                                                radiowa miłość zza oceanu i pan z fajką i dzwoneczkami?dodam,że tu w jednej ze
                                                scen pęka wielkie papierowe serce.
                                                • trond Re: czas refleksji i miłości.może więc... 24.12.04, 00:51
                                                  6.jeszcze był pan z siekierką,który pięknie przysposobił żonie choinkę na
                                                  święta,ciężarnej dopomógł,synowi miłość okazał i ...porwał autobus pełen
                                                  pasażerów!tak pałał miłością!
                                                  • trond a tych scen po prostu nigdy nie zapomnę... 24.12.04, 00:54
                                                    1.jeden chłopak umiera cicho na brzegu oceanu...
                                                  • trond Re: a tych scen po prostu nigdy nie zapomnę... 24.12.04, 00:55
                                                    2.jeden chłopak pracuje po nocach i przyjaźni się ze szczurkiem,który mu umiera
                                                    w autobusie
                                                  • trond Re: a tych scen po prostu nigdy nie zapomnę... 24.12.04, 00:57
                                                    3.jeden chłopak płacze nad maszyną do pisania(starego typu)i opisuje swoją
                                                    ukochaną...
                                                  • trond Re: a tych scen po prostu nigdy nie zapomnę... 24.12.04, 00:57
                                                    4.jeden chłopak pływa w kanalizacji
                                                  • trond Re: a tych scen po prostu nigdy nie zapomnę... 24.12.04, 00:58
                                                    6.jeden chłopak pcha ubłoconą ciężarówkę-za kierownicą jedna dziewczyna( w
                                                    walonkach)
                                                  • trond Re: a tych scen po prostu nigdy nie zapomnę... 24.12.04, 00:59
                                                    7.jeden chłopak w kapeluszu patrzy smutno na jedną dziewczynę w kapeluszu.na
                                                    lotnisku.i finito.
                                                  • trond Re: a tych scen po prostu nigdy nie zapomnę... 24.12.04, 01:01
                                                    8.jeden chłopak wisi na suficie w więzieniu i dynda stopami w kaloszach.
                                                  • trond Re: a tych scen po prostu nigdy nie zapomnę... 24.12.04, 01:02
                                                    9.jeden chłopak śpiewa na latarni i fruwa na parasolu
                                                  • trond Re: a tych scen po prostu nigdy nie zapomnę... 24.12.04, 01:03
                                                    10.jeden chłopak w damskiej sukience i jednym kozaku próbuje ratować miłość.ma
                                                    mały wąsik.i farbowane włosy.
                                                  • trond Re: a tych scen po prostu nigdy nie zapomnę... 24.12.04, 01:04
                                                    5.jeden chłopak buja się na fotelu i obserwuje i kalkuluje...ale
                                                    jednak...wywija koziołka.
                                                  • trond Re: a tych scen po prostu nigdy nie zapomnę... 08.01.05, 01:44
                                                    Odpowiadasz na :
                                                    trond napisał:

                                                    > 5.jeden chłopak buja się na fotelu i obserwuje i kalkuluje...ale
                                                    > jednak...wywija koziołka.


                                                    rozwiązanie:
                                                    tajemnice los angeles
                                                  • trond zagadki 2005:1:szczekilla i trondetti 08.01.05, 12:31
                                                    czy ktoś też lubi ten serial tak jak ja i...zna właściwy tytuł?
                                                    p.s.jeśli ,teqila odp.2x nie-to za małą chwilkę podam odpowiedź.
                                                  • madziara_pl Re: zagadki 2005:1:szczekilla i trondetti 08.01.05, 13:16
                                                    Ty szczekila lepiej szukaj moje dwie zalegle zagadki i odpowiadaj!
                                                  • trond Re: zagadki 2005:1:szczekilla i trondetti 08.01.05, 16:01
                                                    Odpowiadasz na :
                                                    madziara_pl napisała:

                                                    > Ty szczekila lepiej szukaj moje dwie zalegle zagadki i odpowiadaj!

                                                    ja wyssałem mózgi wielu filmożerców i wysondowałem co w nich było-a co nie
                                                    zgadłem to nie zgadłem.proszę o ostatnią szansę w postaci rozwiązania.;-)p.s.a
                                                    dzisiaj sobie myślałem tak-czy też u Ciebie choć jeden pachnący piernik
                                                    świąteczny się ostał?serio.
                                                  • madziara_pl Re: zagadki 2005:1:szczekilla i trondetti 08.01.05, 16:20
                                                    szczekajacy po wlosku nie byl tak dobry jak po amerykansku. pierniczki ostaly
                                                    ale koncza sie. na ferie planuje solidny dopiek. moje zagadki dotyczyly Kronik
                                                    Ridicka (morderca z kubkiem)i Calendar Girls (anthrax)
                                                  • trond z pod stołka hau hau 08.01.05, 16:36
                                                    odszczekuję odpowiedź:
                                                    dziękuję za rozwiązania.muszę obejrzeć te pozycje filmowe albowiem ich nie
                                                    znam.p.s.przynajmniej nie udaję jak nie wiem.nie moja więc kolej na
                                                    zagadkę.czekam i coś czuję,że znów nie będzie lekko,oj,teqila,czuję w
                                                    kościach...
                                                  • madziara_pl no to jedziem 08.01.05, 17:00
                                                    "Niedoceniany przez wytwórnię xxxx zostaje zwolniony z pracy przez pozbawioną
                                                    poczucia humoru xxxx . Przymusową eskortę do samych drzwi zapewnia mu
                                                    ochroniarz xxxxx, który nagle dowiaduje się, że jego ojciec - słynny aktor i
                                                    szpieg w jednej osobie - został porwany. Z xxxx u boku, xxxx wyrusza na
                                                    ratunek, aby stawić czoła złemu Mr. xxxxx i zbrodniczej Korporacji xxxx. W ślad
                                                    za nimi podążają xxxx i xxxx. Studio zdecydowało bowiem, że xxxxx potrzebuje
                                                    jednak komediowego kompana, a xxxx nie może wrócić do pracy, dopóki nie odzyska
                                                    xxxx dla wytwórni."

                                                    poszlam na latwizne :)
                                                  • madziara_pl trond zgaduj! 11.01.05, 16:21
                                                    panie trondzie niech pan zgaduje albo rece do góry i poddaj sie :)
                                                  • Gość: torunianka Re: trond zgaduj! IP: *.petrus.com.pl 11.01.05, 16:25
                                                    madziaro, Twoją zagadkę zbyt trudno będzię zgadnąć bo za dużo xxx wstawiłaś i
                                                    trudno odróżnić między tymi niewiadomymi;)
                                                    To tak dla zwiększenia urobku wątkowego;)
                                                    ps. czy mogłabys wrócić do poprzedniego cytatu????
                                                  • madziara_pl Re: trond zgaduj! 11.01.05, 16:28
                                                    to by za proste było!!!! no dobra podpowiem ze w jednym miejscu wycielam słowo
                                                    ACME. milego zgadywania. lece popracowac :)
                                                  • trond Re: trond zgaduj! 11.01.05, 16:49
                                                    Odpowiadasz na :
                                                    madziara_pl napisała:

                                                    > panie trondzie niech pan zgaduje albo rece do góry i poddaj sie :)

                                                    nie moge rąk do góry podnosić bo się boję giglotek.p.s.poddam się jak popracuję
                                                    nad zagadką.szanuję jak mi zadajesz.a na razie 4 szychty ciągnę.ale to nic w
                                                    porównaniu z jednym takim co mu z przepracowania druciki na głowie
                                                    wyrosły.ponoć miedziane.może majstruje maszynę zmian?albo ulepszony ujeżdżacz
                                                    czasu?popracuję nad zagadką i jak nie dam rady ...to stanę pod murkiem.
                                                  • trond Re: zagadki 2005:1:szczekilla i trondetti 08.01.05, 16:03
                                                    > czy ktoś też lubi ten serial tak jak ja i...zna właściwy tytuł?


                                                    jest to serial pod niewiele mówiącym tytułem:
                                                    "teqila i bonetti"p.s.ale wstyd,teqila,ale wstyd.uprawiać prywatę.za karę
                                                    dzisiaj poszczę.
                                                  • trond Re: zagadki 2005:1:szczekilla i trondetti 08.01.05, 16:05
                                                    > "teqila i bonetti"p.s.ale wstyd,teqila,ale wstyd.uprawiać prywatę.za karę
                                                    > dzisiaj poszczę.
                                                    zapomniałem dodać:
                                                    w rzymie...;-)
    • Gość: torunianka opowiedz coś jeszcze IP: *.petrus.com.pl 13.01.05, 21:41
      może coś nt linczów?
      • trond wyjątkowo... 14.01.05, 19:29

        Odpowiadasz na :
        Gość portalu: torunianka napisał(a):

        > może coś nt linczów?

        jest to wobec faktu,że nawet nie tknąłem zagadki,którą podała madzia-Ra-
        nieładnie.w dodatku na zamówienie skojarzenia mogą być mizerne.spróbuję
        jednak,skoro nalegasz:
        1.z tym reżyserem nic mnie specjalnego nie wiąże-david jak david.lecz jeden
        jego film,ten który rozpoczyna się uciętą dłonią i ma piękną piosenkę i obsadę
        owszem...p.s.podpowiadam-coś niebieskiego...
        2.ten drugi film przeżywam do dziś.i ten lincz na dziewczynie,która była
        nieskazitelnie uczciwa.plus piękna piosenka(między innymi w wykonaniu czarnego
        gitarzysty).p.s.podpowiadam-kar nawał...
        łączę ukłony.i proszę madzia-Ra-wybacz.będę teqila zgadywał...ale nie miałem
        serca odmówić toruniance.
        • Gość: torunianka Re: wyjątkowo... IP: *.petrus.com.pl 14.01.05, 23:36
          dzięki trondzie za dobre serduszko;)
          ale to wczoraj miałam apetyt na lincz. Dzisiaj nawet lynch by Lynch nie jest
          ciekawy. Blue Velvet pewnie masz na myśli.

          Drugą zagadkę zostawiam do odgadnięcia dla o wiele lepszej ode mnie w tych
          kwestiach Madzi.
          • trond dobry wieczór;-) 14.01.05, 23:40
            Drugą zagadkę zostawiam do odgadnięcia dla o wiele lepszej ode mnie w tych
            > kwestiach Madzi
            obie zagadki były dla Ciebie.p.s.a ta druga wyłącznie.przypomina bardzo piękny
            film.pomyśl.zdecyduj.mam czas.
            łączę ukłony.servus!
            • madziara_pl dzien dobry :) 15.01.05, 09:30
              i bardzo dobrze ze obie zagadki sa dla torunianki! bo ja i tak nie wiem :)
              nawet nie sprobuje strzelac bo mam blokade w postaci 38 stopni C i kilku
              zaliczen za pare godzin. podpowiem jedynie ze moj film jest troche rysunkowy :)
              i gra w nim znany królik. oraz poszukiwacz mumi.
              • trond Re: dzien dobry :) i dobry wieczór...;-) 15.01.05, 17:18
                Czarny Orfeusz (Orfeo Negro)
                Muzyka: Luiz Bonfa, Antonio Carlos Jobim

                1959 (Brazylia, Francja, Portugalia, Włochy)
                Reżyseria: Marcel Camus
                Scenariusz: Marcel Camus, Jacques Viot
                Zdjęcia: Jean Bourgoin
                Występują: Breno Mello (Orfeusz), Marpessa Dawn (Eurydyka)
                Historia Orfeusza i Eurydyki, przeniesiona do współczesności. Akcja toczy się
                podczas dorocznego karnawału w Rio de Janeiro, a Orfeusz jest... konduktorem w
                tramwaju. Zakochuje się w Eurydyce, która właśnie rozstała się z partnerem.
                Zazdrosny były kochanek zabija dziewczynę. Przy pomocy ponadnaturalnych metod
                Orfeusz stara się przywrócić ją do życia...

                p.s.smutny,piękny,poważny film.polecam.nie opiszę go w żaden sposób,bo opisać
                go nie sposób.mam nadzieję,że ktoś kto czasem czyta posty w tym wątku go
                oglądał.muzykę z niego zna po prostu każdy.wracaj do zdrowia!szkoda,że nie mogę
                Ci poprawić humoru tym,że zająłem się Twoją zagadką.ale nie poddaję się.jeszcze
                nie teraz;-)
                • madziara_pl dobry wieczór...;-) i dobranoc! 15.01.05, 17:32
                  poprawiles humor! az mi temperaturka do 39 skoczyla. dobranoc o tak wczesnej
                  porze. ide spac. ale najpierw slubne niespodzianki na jedynce obejrze. pa pa!
                  • trond Re: dobry wieczór...;-) i dobranoc! 15.01.05, 17:42
                    no to do poduszki...ten motyw z nw filmu ...na gitarze wykonaniu Jose
                    Feliciano... i z tekstem z innego filmu:ach śpij,kochanie,jeśli zechcesz
                    gwiazdkę z nieba też dostaniesz...;-)to cytat,żeby nie było,że od Twojego
                    shreka bęcki dostanę w okolicy wielkiej krzyżowej.no,to pa!(też cyt.)
                    • trond czasem warto zawrócić z drogi 30.01.05, 18:07
                      jak potrzeba i to uzasadniona.p.s.podpowiedź:ta zakochana dobra była z
                      ichtiologii rysowanej.
                      no,teqila-kto pamięta TEN film?
                      • trond Re: czasem warto zawrócić z drogi 30.01.05, 21:50
                        Odpowiadasz na :
                        trond napisał:

                        > jak potrzeba i to uzasadniona.p.s.podpowiedź:ta zakochana dobra była z
                        > ichtiologii rysowanej.
                        > no,teqila-kto pamięta TEN film?


                        podpowiedź nr dwa:
                        tytuł to pytanie.
    • Gość: trond napisał: Re: pamiętam ten film IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 21:17
      trond napisał:

      > zbliżało się Boże Narodzenie.jakoś tak przed wojną.w kościele nad rzeką, w
      > pobliżu starego miasta chłopcy ćwiczyli pieśni. wysypywali się już w ciemność
      > na ulicę.
    • Gość: arr Re: pamiętam ten film IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 14:12
      piesni???
      • madziara_pl kwo wadis? 01.02.05, 14:20
        :)
        • trond Re: kwo wadis? 01.02.05, 17:19
          Odpowiadasz na :
          madziara_pl napisała:

          > :)

          no i ,teqila-nie musiałem aż podpalać Rzymu abyś rozwiązała poprawnie zagadkę!
          p.s.jest coś tak bezcennego,że aż się prosi żeby tego poszukać.najlepiej w
          towarzystwie charlotty...wchodzisz?
          • madziara_pl puk puk 01.02.05, 18:05
            trond napisał:

            ...wchodzisz?


            na poczatek niesmialo zapukam...puk puk....a Ty podejdz do drzwi i uchyl je
            szerzej :)
            • trond Re: puk puk 01.02.05, 18:16
              Odpowiadasz na :
              madziara_pl napisała:

              > trond napisał:
              >
              > ...wchodzisz?
              >
              >
              > na poczatek niesmialo zapukam...puk puk....a Ty podejdz do drzwi i uchyl je
              > szerzej :)


              ech,teqila,RA!wyobraźnia działa.jaką można stworzyć ekipę i poszukiwać...to
              klękajcie narody!p.s.podobał Ci się film?
              • madziara_pl Re: puk puk 01.02.05, 18:29
                trond napisał:

                > p.s.podobał Ci się film?

                hmmmm.....a konkretnie który? ps no i popsulam atmosfere......
                • trond Re: puk puk 01.02.05, 18:32
                  Odpowiadasz na :
                  madziara_pl napisała:

                  > trond napisał:
                  >
                  > > p.s.podobał Ci się film?
                  >
                  > hmmmm.....a konkretnie który? ps no i popsulam atmosfere......

                  no mieliśmy,teqila odnaleźć charlottę i tego,potem mieć te przygody i w końcu
                  za tymi drzwiami...to Ty nie pamiętasz tego filmu?p.s.premiera była w zeszłym
                  tygodniu.taki STARY;-) film...
                  • madziara_pl Re: puk puk 01.02.05, 18:35
                    drzwi ktore miales otworzyc mialy byc podpowiedzia :) filmu nie widzialam ps
                    ale fajnie wyszlo (plynnie rzeklabym) i zagadka sama sie rozwiazala ;)
                    • trond dorzucę więc 01.02.05, 18:39
                      garść wspomnień...pewnego widza.
                      But candy this was, I won't remember much if anything three days from now, just
                      a warm place in my heart for a silly treasure hunt with the Knight's Templar

                      ze swojej strony polecam.p.s.i oddalam się dyskretnie...mam coś WAŻNEGO do
                      przejrzenia;-))))
                      • trond tego filmu nie da się zapomnieć... 14.02.05, 23:12
                        wiem,że co najmniej każdy z was go pamięta.a ja nie zapomnę.to jest film o
                        wycieczce,która rozpłynęła się w tajemniczej mgle zagadki nigdy nie rozwiązanej
                        pozostawiając uprzednio kilka miłosnych wyznań na ozdobnym
                        papierze.p.s.wyznania tradycyjnie anonimowe,teqila.

                        kto wie jaki to film?albo,teqila co się tam w końcu z nimi stało-bo do tej pory
                        nie zgłębiłem tej tajemnicy.
                        • trond Re: tego filmu nie da się zapomnieć... 14.02.05, 23:32
                          życzenia te były np takie:
                          www2.b3ta.com/i-love-you/ ...
                          no?
                          • trond Re: tego filmu nie da się zapomnieć... 14.02.05, 23:44
                            www2.b3ta.com/i-love-you/Odpowiadasz na :
                            trond napisał:

                            > życzenia te były np takie:
                            > www2.b3ta.com/i-love-you/ ...
                            > no?

                            załączam dokładniejszą wersję życzeń.
                            • trond Re: tego filmu nie da się zapomnieć... 14.02.05, 23:50
                              ta wersja jest najdokładniejsza,teqila.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka