Gość: agnes IP: 213.77.40.* 03.08.01, 16:06 Kto chodził do II Liceum Społecznego i jakie wrażenia? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Thomek Re: II Społeczne w Bydgoszczy IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 03.08.01, 17:23 Ja bardzo dobrze znam II SLO na Wincentego Pola. Co chcesz wiedzieć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnes Re: II Społeczne w Bydgoszczy IP: 213.77.40.* 03.08.01, 17:32 właściwie to nic, bo przyszłam tam w drugim roku jego istnienia i znałam wszystko od podszewki. Pytam o wrazenia innych. Dla mnie bomba, nauczyciele zwracali się tylko po imieniu, znali nasze niektóre problemy bylismy trochę jak rodzina,czasem. We wrześniu 10-lecie szkoły i zjazd absolwentów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Thomek Re: II Społeczne w Bydgoszczy IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 03.08.01, 17:40 Wrażenia takie sobie. Ostatnio zwolnili 2 albo 3 nauczycieli. Pamietasz E.Kujawę albo faceta od noja(Stempel?). Slyszałem o tym zjezdzie, ale nie znam szczegółów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnes Re: II Społeczne w Bydgoszczy IP: 213.77.40.* 03.08.01, 17:46 Eugeniusz Kujawa? Straszny wuefistowski wyciskacz, ale chyba mnie lubił. Nie wie m kto to Stempel, to juz chyba nie moje czasy. A pamiętasz pana Busse od fizyki? nie pamiętal naszych nazwisk, za to nasze numerki w dzienniku, doskonale, ja byłam "pani dziesięć" . Zjazd chyba trzeciego albo czwartego w szkole, potem jakaś impreza w knajpie i wyjazd do legendarnych Okonin ( ho, ho), ale ja nie jadę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Thomek Re: II Społeczne w Bydgoszczy IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 03.08.01, 17:54 Busse, nie moglem sobie przypomniec tego nazwiska! Gosc jest the best. Czy do Was tez mówił ?: to do współpracy zapraszam..... Jego wielkim plusem bylo to, że nie robil sprawdzianów tylko pytał. To drugie jest zdecydowanie łatwiejsze.No i w semestrze można było złosić 2 nieprzygotowania. E.Kujawa-fajny gosc. Nie lubilem u niego tylko gimnastyki. Na szczescie takie cwiczenia byly tylko przez 1 miesiac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PIOTR Re: II Społeczne w Bydgoszczy IP: 213.77.40.* 29.01.02, 12:52 Chodziłem , a jakże od pierwszego dnia , jeszcze na Siernieczku .To były najlepsze lata .Dzięki wuefistom dostałem się na wychowanie fizyczne ,które oczywiście zostawiłem bo angliści byli jeszcze lepsi ,dzięki nim mam dzisiaj stałą pracę w Stanach i naprawdę nie musiałem się uczyć języka , bo go po szkole umiałem. Odpowiedz Link Zgłoś