kumuruski
16.01.15, 20:35
Przez wiele lat traktowałem go protekcjonalnie - ot, muzyk, na pewno narkoman albo pijak.
Ale od pewnego czasu bardzo mu kibicuję. Jest mądry i wrażliwy społecznie, ma świetne wyczucie czasów, miejsc i sytuacji, wyraźnie widzi i punktuje fałsz całej tej "demokracji", bije od niego autentyzm i bezinteresowność.
Po dzisiejszym występie w audycji "Piaskiem po oczach" jeszcze urósł w moich oczach. Gdyby faktycznie kandydował na prezydenta Polski - miałby mój głos.