Dodaj do ulubionych

Pukanie do drzwi

11.09.04, 14:00
- Kto tam?
- Maja
- Jaka Maja?
- Ma ia hii
Ma ia huu
Ma ia hoo
Ma ia haa

a tu wrucamy ostatnio uslyszane czy wyczytane dowcipy

btw
buuuuuu motas mi sie skonczyl ;((((((
Obserwuj wątek
    • madziara_pl Re: Pukanie do drzwi 11.09.04, 14:09
      Kobieta z mężem w restauracji:
      - Dla mnie: stek, ziemniaczki i lampkę wina
      - Kelner: "A warzywko?"
      - O, dla niego to samo co dla mnie.
      • milongaa Re: Pukanie do drzwi 11.09.04, 14:18
        Pytanie: Co można zrobić z programem MICROSOFTU ( dowolnym )
        Odpowiedź: - Kupić ?????????????;
        odpakować;
        przeczytać instrukcję;
        jeszcze raz przeczytać instrukcję;
        przeczytać instrukcję ze słownikiem w ręku;
        spytać kumpla o co chodzi w instrukcji;
        spytać sprzedawcę o co chodzi w instrukcji;
        zadzwonić do Microsoft Polska i spytać o co chodzi w instrukcji;
        napisać e-maila do Microsoft Polska ( w USA ) z pytaniem o co chodzi w
        instrukcji;
        instalować program "na czuja";
        zrestartować system ( ... naciśnij OK aby zrestartować system;
        naciśnij NIE aby zrobić to później - ikona NIE jest NIEaktywna );
        przeinstalować system z powodu błędu kernel #1398UI690-459832551-AA495168
        bliżej opisanego w instrukcji ...
        • madziara_pl Re: Pukanie do drzwi 12.09.04, 17:07
          Przyszedł baca do spowiedzi.
          - Proszę księdza, zgrzeszyłem...
          - Jak synu?
          - Szedłem sobie przez łąki i widzę piękną damę. Podkradłem
          się, przewróciłem ją, no i długo kopulowaliśmy.
          - To wielki grzech synu.
          - To jeszcze nic, na to wszystko patrzyli jej rodzice,
          bracia, siostry, ciotki, wujowie, kuzynostwo i sąsiedzi.
          - Jak to? I nic nie powiedzieli! - pyta ksiądz.
          - Powiedzieli: Beeeeeeeeee...
          • trond Re: Pukanie do drzwi 12.09.04, 18:30
            na bankiecie pewien pan nadużył. a w takiej sytuacji miał zwyczaj "szukać
            kobiety swojego życia". rozglądał się właśnie znacząco, kiedy w drzwiach
            pojawiła się o n a : smukła, w ekscytującej czerwonej sukni do ziemi, skromnie
            składając dłonie wpłynęła na bankiet.pan poprosił damę do tańca. ta
            zdecydowanie odmówiła.indagowana o przyczyny zaznaczyła z naciskiem : pan jest
            kompletnie pijany. a po czym to pani wnosi? dociekał odrzucony konkurent .
            cóż : od momentu poproszenia mnie o taniec zdążył pan się trzykrotnie
            przewrócić. nie zauważył pan , że orkiestra gra hymn państwowy. no i tego,że
            ja ...jestem kardynałem.
            • madziara_pl Re: Pukanie do drzwi 12.09.04, 19:01
              tez ogladalam Pazure dzisiaj :)
              • Gość: ad Re: Pukanie do drzwi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 08:21
                nie jest takie smieszne
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka