Dodaj do ulubionych

PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 11:25
Oto cała prawda o tak wyśmiewanej i znienawidzonej przez torunian Akademii
Bydgoskiej.

Akademia Bydgoska spełnia już większość kryteriów powoływania uniwersytetu w
tzw. „stanie organizacji”
- zatrudnia na podstawie mianowania co najmniej 60 nauczycieli akademickich
ze stopniem naukowym doktora habilitowanego, z których co najmniej 30 posiada
tytuł naukowy profesora – AB zatrudnia 122 nauczycieli z habilitacją, w tym
49 profesorów tytularnych
- prowadzi studia magisterskie na co najmniej 6 kierunkach – AB prowadzi 16
kierunków, 11 magisterskich
- ma uprawnienia do nadawania stopnia doktora w co najmniej 6 dyscyplinach
nauki, w tym w trzech dyscyplinach humanistycznych – AB ma ich 5, szóste w
trakcie procedury przyznawania
- ma uprawnienia do nadawania stopnia doktora habilitowanego w co najmniej 2
dyscyplinach naukowych – AB ma 2 takie uprawnienia
- uzyska pozytywną opinię zespołu powołanego przez Radę Główną, po
zasięgnięciu opinii senatów 3 uniwersytetów

Akademia Bydgoska to ok. 20 tys studentów, 650 pracowników naukowych i
dydaktycznych oraz 300 obsługi. Poszczególne kierunki pozytywnie przechodzą
procedurę akredytacyjną, prowadzoną przez Komisję Akredytacyjną, w trakcie
organizacji znajduje się kolejny czwarty wydział uczelni. Dwa kolejne
kierunki – biologia i edukacja artystyczna w zakresie sztuki muzycznej
przygotowują się do uzyskania uprawnień do doktoryzowania.

Nie jest rzeczą przypadku że przejęcie Akademii Medycznej, oraz akcja
propagandowa pt. "dwumiasto" nastąpiły akurat teraz. W wypadku utworzenia
Uniwersytetu Bydgoskiego Toruń utraci swój uniwersytecki monopol w
województwie !!
Obserwuj wątek
    • Gość: maciej Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.byd.elnet.pl 12.09.04, 13:12
      A to art.4 w projekcie prezydenckim. Patrz pkt.1.
      Jezeli ten projekt przejdzie przed przemianowaniem AB na uniwerek to daleka i
      dluga droga do jego powolania. Chyba, ze wreszcie rektorzy AB i ATR podejma
      wlasciwa decyzje, wtedy to nie bedzie zadnego problemu. Jezeli nie podejma
      takiej decyzji to na razie bedziemy miec w Bydzi Uniwersytet Pedagogiczny i
      Technologiczny!

      1.Wyraz „uniwersytet” może być używany w nazwie uczelni posiadajcej uprawnienia
      do nadawania stopnia doktora w co najmniej dwunastu dyscyplinach, w tym
      przynajmniej po dwa w dziedzinach nauk: humanistycznych lub społecznych,
      matematycznych lub fizycznych, biologicznych lub chemicznych oraz prawnych lub
      ekonomicznych.

      2.Wyrazy „uniwersytet techniczny” mog. być używane w nazwie uczelni
      posiadaj.cej uprawnienia do nadawania stopnia doktora w co najmniej dwunastu
      dyscyplinach, w tym co najmniej osiem w zakresie nauk technicznych.

      3.Wyraz „uniwersytet” uzupełniony innym przymiotnikiem lub przymiotnikami w
      celu okre.lenia profilu uczelni, może być używany w nazwie uczelni posiadaj.cej
      co najmniej sze.ć uprawnień do nadawania stopnia naukowego doktora, w tym co
      najmniej cztery w zakresie nauk objętych profilem uczelni.

      4.Wyraz „politechnika” może być używany w nazwie uczelni posiadaj.cej
      uprawnienia do nadawania stopnia doktora w co najmniej sze.ciu dyscyplinach, w
      tym co najmniej cztery w zakresie nauk technicznych.

      5.Wyraz „akademia” może być używany w nazwie uczelni posiadaj.cej co najmniej
      dwa uprawnienia do nadawania stopnia naukowego doktora.
    • Gość: waca Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 15:44
      ho, ho, ta AB robi z Bydzi nieomal Oxford!

      To po co walczycie o uniwerek, skoro macie takie cacuszko?
      • Gość: maras Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 17:43
        Wiwat dr Kazimierz W. z AB biorący łapówki!!!
        Wiwat poprzednia afera na AB z przepisywaniem prac magisterskich !!!
        Wiwat jeszcze wcześniejsza afera na AB z fałszowaniem podpisu prof. Blejwasa z
        USA przez jakiegoś bydgoskiego dr hab. !!!

        Bydgoszcz jest WIELKIM OŚRODKIEM NAUKOWYM

        o ile wielkość mierzyć:
        - poziomem moralności wykładowców
        - naukowym podejściem studentów do zaliczeń
        - wysokością łapówek
        • Gość: Truth Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 12.09.04, 22:15
          No no. Jesliby mierzyc wielkosc podanymi kryteriami, to ZADNA uczelnia w Polsce nie powinna sie nazywac uniwersytetem. I wszyscy o tym dobrze wiemy/wiedza/wiecie - tyle, ze nikt nie zamierza niczego z tym zrobic, bo wszyscy to lubia. Dzieki temu latwiej sie zyje.
      • Gość: bydgoszczanin Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: 212.122.214.* 13.09.04, 14:31
        widze że nawet bytność AB w bydzi koli sąsiadów zza miedzy? och ta zawiść
        miesza mózgi niektórym!
    • Gość: torunianin Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 17:44
      Oto afery z osttniego roku w Bydzi:
      - pisanie sobie samemu recenzji przez profesorów
      - podrobienie podpisu prof. Blejwasa przez rektora WSP (!)
      - ostatnia afera z przepisywaniem prac magisterskich (z czerwca 2004)
      - łąpówki za egzamin (marzec i maj 2004)
      - żądanie podpisywania "deklaracji - świadectw moralności" przez nowych
      studentów AB (październik 2003)

      Odsyłam do Pomorskiej, Expresu, Wyborczej - z ostatnich miesiecy.
      Wystarczy?
      • Gość: alfa Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 18:02
        A pewnie i do strony www.torun-bydgoszcz.pl
        Zróbcie sobie porządek w swojej stajni Augiasza.
        Nam w przeciwieństwie do was nikt kadry nie dał. Bo tak prawdę mówiąc mysląć o
        UMK powinieneś myśleć Uniwersytet Wileński.
        • Gość: max Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 18:19
          POPRAWKI:

          1. Uniwerek wilenski został wyrzucony z Wilna nie na skutek działań Torunia

          2. Jego kadra rozpierzchła się po wielu miastach, Gdansku, Krakowie, Warszawie,
          Szczecinie, Łodzi, Toruniu, a i Bydgoszczy czy Olsztynie

          3. Było to 60 lat temu! Od 30 lat nie ma z tej kadry nikogo.

          4. USB z Wilna nie wywiózł zadnych pomocy naukowych, KGB zatrzymało wszystko na
          granicy.

          5. W 1945 tak naprawdę Bydgoszcz i jej czerwone władze podejmowały decyzje
          polityczne w województwie. To one uznały, że trzeba wywieźć z Torunia media
          (radio, Gazetę Pomorską), urzedy (Prokuraturę), nie inwestować. Same Wasze
          władze olały naukę, uważając, że jest ona mało ważna w nowej, komunistycznej
          rzeczywistości.

          6. Dwukrotnie, w 1949 i 1953 władze wojewódzkie Bydgoszczy próbowały zamknąć
          UMK. Raz udało im się nawet zlikwidować 70% studentów i kadry (!). UMK z trudem
          przetwało, na pewno sie wówczas nie rozwijało.

          7. Przez cały PRL UMK był bardzo małym uniwerkiem. Jego siła, wielkośc i
          prestiż urósł w ostanich 15 latach, z cała pewnościa bez żadnej pomocy Wilna i
          Wileńczyków.

          8. Najsilniejsze, znane w Polsce i na swiecie kierunki UMK to:
          - konserwacja zabytków
          - radioastronomia
          - biochemia
          - ekonomia
          - prawo
          Poza ostatnim ŻADEN nie istniał w Wilnie, został stworzony w Toruniu.

          Życzę Bydgoszczy jak najlepiej, ale nie radzę szukać przyczyn słabości Waszej
          nauki w Wilnie, w Toruniu czy innych czarnych mocach, lecz w poziomie i
          mentalności samych bydgoskich naukowców.
          • Gość: alfa Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 18:42
            Na kadrę trzeba sobie zapracować. Nie pisz mi o sprzęcie bo mnie rozśmieszasz -
            to ludzie są najważniejsi. Oni wykształcili wam kadrę - a że nie było takich
            kierunków które podajesz przed wojną - nie było bo i po co.
            Powstanie uniwersytetu uratowało was przed skarleniem do roli chełmna czy
            grudziądza i za to komunistów powinnieście całować w pięty. Za to że nie
            umieścili wszystkiego w Bydgoszczy.
            • Gość: max Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 18:51
              W czasie PRL, w 1945, gdy Bydzia została województwem, praktycznie wszystkie
              instytucje kulturalne, medialne i gospodarcze wywożono, przenoszono do Bydzi
              czy po prostu likwidowano. Na tym tragicznym dla Torunia tle zastanawiające
              jest, dlaczego uniwersytet powstał jednak w Toruniu. Bydgoszcz, mająca taką
              polityczną siłę i władzę, przenosząca teatry, rozgłośnie, biblioteki, gazety,
              na pewno chciała by mieć u siebie i uczelnię. Jak się wydaje, o powołaniu UMK w
              Toruniu zaważyły następujące sprawy:

              - ogromna siła kulturotwórcza Torunia, tkwiąca w świadomości naukowców z całej
              Polski (faktów przenoszenia instytucji z Torunia do Bydgoszczy nie
              nagłaśniano),

              - przeświadczenie nowych robotniczych elit Bydgoszczy o niskim znaczeniu nauki
              dla miasta,

              - posiadanie choćby jednego, ale znaczącego argumentu o nieogołacaniu Torunia
              na wypadek zmiany sił politycznych (w 1945 sytuacja w Polsce nie była jeszcze
              stabilna),

              - łatwe zagospodarowanie wielu opustoszałych budynków – potrzeba posiadania
              wielu biurek, krzeseł, sal wykładowych na potrzeby uniwersytetu była doskonałym
              argumentem za wynoszeniem wszystkich pozostałych instytucji z Torunia.

              Gdyby Uniwersytet tworzono dopiero w 1950 roku, po okrzepnięciu nowej czerwonej
              władzy, na pewno znalazł by się w Bydgoszczy. A tak większość budynków
              likwidowanych instytucji przejął uniwersytet, nieświadomie pomagając uzasadnić
              swymi potrzebami lokalowymi marginalizację całego Torunia. Powołanie
              uniwersytetu stało się pretekstem do wielu niepopularnych zmian, m.in. nazwy
              ulicy z „niepolitycznej” 3 Maja na dzisiejszą Uniwersytecką, w 1946 roku.

              Uniwersytet rodził się jednak z oporami. Wielkim jego przeciwnikiem był
              Bydgoszczanin, wiceprzewodniczący KRN - Stanisław Szwalbe. Nie widział on
              potrzeby powoływania uczelni w naszym regionie. W wyniku jego nacisków
              stworzenie uniwersytetu stanęło pod znakiem zapytania i stworzyło w nowej
              instytucji atmosferę niepewności jej istnienia, na ponad 3 lata! Dziś
              Bydgoszczanie pamiętają Szwalbego jako wielkiego działacza probydgoskiego,
              zapominając o antytorunskich zagrywkach tego aktywnego działacza PZPR
              i "pierwszego sekretarza" WRN.

              • Gość: PIT Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 12.09.04, 21:44
                Wielki działacz probydgoski to był ś.p. Andrzej Szwalbe - budowniczy
                filahrmonii i opery. Stanisław Szwalbe, o którym przedmówca wspomina to była
                zupełnie inna osoba.
                Oto jak "obiektywna" jest w szczegółach sławetna strona www rodem z Torunia.
                • Gość: waca Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 22:00
                  1) to nie strona, lecz internauta max.
                  2) Poza tym to był jego syn.
                  3) A poza tym max nie napisał, ze to był budowniczy opery, lecz że to był
                  Bydgoszczanin, qwiceprzewodniczacy KRN, Stanisław Szwalbe.

                  To wszystko są 3 fakty, a tylko Twoja interpratacja jest błędna i ją negujesz.
              • Gość: bydgoszczanin Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: 212.122.214.* 13.09.04, 14:40
                no jeżeli znasz kolego tak wszystko jak naziwska to jestem spokojny ja
                słyszałem i wiem o Andrzeju Szwalbe a nies Stanisławie Szwalbe - zarzucasz że
                reobuł dobrze Bydgoszczy a jak ja mam oceniać jak obecnie Wasz pożal się Boże
                marszałek pompuje pueniądze w "TOruń"?
          • Gość: maciej Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 12.09.04, 19:47
            Maksiu jak ty mało wiesz. W latach osiemdziesiatych Dziekan Jeśmianowicz na
            inauguracyjnym rozpoczęciu roku akademickiego powiedział "Jest to moja 50-ta
            inauguracja roku akademickiego. Kiedy wspomne ta pierwsza nigdy nie pomyslabym,
            ze dozyje 50, a w dodatku w zupelnie innym miescie. Ja i wielu moich kolezanek
            i kolegow z Wilna, wiadomo z jakich przyczyn, musielismy opuscic nasze piekne
            Wilno. Znalezlismy nasz dom w Toruniu.
            ps. uniwersytet w Wilnie im. Batorego istnieje do dzisiaj, tylko, ze wykladowcy
            zmienili sie!!! Synu skad masz te infoormacje,ze od 30 lat nie ma kadry
            wilenskiej. Same bzdury wypisujesz.
            Tylko dlaczego te wladze komunistyczne w latach 70 wybudowały całe bielany?
            Znana na swiecie z tego co wymieniles jest radioastronomia, a reszta to twoj
            wymysł!
            • Gość: max Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 19:58
              niemożliwe, żeby ktoś pracował na uczelni 50 lat! Jesliby na 50 lecie miał już
              nawet emerytalne 65 lat, to 50 lat wczesniej miał 15.
              Chyba nie mógł być wykładowcą w Wilnie jako 15-latek?

              Cos musiałes pokręcić. Moze MIESZKAŁ 50 lat temu w Wilnie, ale nie mógł
              pracować na USB. Wiec przybywał do Torunia nie jako wykształcona kadra
              uniwersytecka, lecz jako chłopak, którego dopiero KSZTAŁCIŁA UMK.
              • Gość: maciej Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 12.09.04, 20:05
                Profesor tytularny moze pracowac do 75 lat. Napisalem, ze było to w latach 80,
                a dokladnie w 1983. Tak wiec twoja teza, ze od 30 lat nikt tam nie pozostał
                jest nieprawdziwa. Informacje mozesz sprawdzic o śp. Prof. Jeśmianowiczu w na
                wydziale matematyki i informatyki.
              • Gość: alfa Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 20:06
                Coż jeżeli nie rozumiesz pewnych rzeczy to trudno z tobą rozmawiać.
              • Gość: maciej Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 12.09.04, 20:06
                Pierwsza inauguracja była jako studenta, a nie pracownika naukowego!!!!
                • Gość: max Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 20:12
                  więc Torun nie otrzymał naukowca, który coś z siebie DAWAŁ, lecz studenta który
                  BRAŁ naukę.

                  Nie ma więc naukowców zyjących, którzy do dziś korzystając z doświadczeń
                  wileńskich, tworzą UMK i dają coś Toruniowi. Argument prysnął.
                  • Gość: maciej Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 12.09.04, 20:20
                    Synu, czy ty naprawde jestes tak mało pojetny?Dobrze to jak Abel krowie.
                    Poszukaj sobie za pomoca google cos na temat prof. zapewne znajdziesz i wtedy
                    dowiesz sie, ze do torunia jak przyszedł to był juz naukowcem. Przeczytaj sobie
                    troche historii UMK i tam znajdziesz wszystkie potrzebne informacje.W roku 1945
                    był juz doktorem.
                    • Gość: max Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 20:25
                      najpierw piszesz:
                      >Pierwsza inauguracja była jako studenta, a nie pracownika naukowego!!!!

                      a potem:
                      > do torunia jak przyszedł to był juz naukowcem.
                      > ...W roku 1945 był juz doktorem.

                      To pierwszy przypadek, by student w trakcie nauki był już doktorem!

                      BRAWO!! Jesteś studentem logiki na AB?
                      • Gość: maciej Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 12.09.04, 20:40
                        Jak domyslasz sie studiowalem na UMK w latach 80. Wtedy to wypowiedzial
                        znamienne slowa prof. Dla mnie to wtedy tez byl pierwsza inauguracja. Nigdzie
                        nie napisalem, ze to byla jego 50 inauguracja jako pracownika naukowego tylko
                        ogolnie. rozumiem, ze dla niektorych taki prosty tekst jest mało czytelny.
                        Troche trzeba wysilic mozdzek i jest ok. Studia dawno skonczylem, a logika to
                        dział matematyki, nie studiuje sie takiego kierunku. Niektorzy o tym nie
                        wiedza, ale to juz ich uroda.
                        ps. zajrzałeś może na stronę UMK. Oswieciło Ciebie. I nie wypisuj już takich
                        bazarowych bredni, bo wtedy rzeczywiscie studenci logiki (oczywiscie, których
                        nie ma) na AB beda geniuszami przy Tobie!
                        • Gość: max Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 20:48
                          pisałeś, że do dziś są naukowcy dający Toruniowi to, co poznali w Wilnie. Ja Ci
                          udowodniłem, ze nie masz racji, ze nie można być jednoczesnie doktorem nauki i
                          studentem, że nikt nie pracuje do 90 roku zycia na etacie.

                          Choćbys mnie wyśmiał nie wiem jak, i tak nie zmienia to faktu, że nie masz
                          racji, a UMK swój ogromny rozwój w ostatnich 15 latach z małego uniwerka do 4
                          uniwersytetu w kraju zawdziecza wyłacznie sobie, a nie USB z Wilna.
                          • Gość: maciej Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 12.09.04, 21:02
                            Cos piszesz i nawet nie wiesz co. Napisales, ze od 30 lat nie ma. Ja nigdzie
                            nie napisałem, że sa dzisiaj.
                            ps. wysil sie i zobaczysz ze najwiekszy rowoj UMK to lata 60 i 70 ubieglego
                            wieku. Prosze czytaj, czytaj i jeszcze raz czytaj, a nie sluchaj przekupek z
                            bazaru!!!
                  • Gość: maciej Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 12.09.04, 20:25
                    Moze w to uwierzysz?!
                    www.uni.torun.pl/uczelnia/historia/
          • Gość: Truth Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 12.09.04, 22:23
            > 7. Przez cały PRL UMK był bardzo małym uniwerkiem. Jego siła, wielkośc i
            > prestiż urósł w ostanich 15 latach, z cała pewnościa bez żadnej pomocy Wilna i
            > Wileńczyków.

            Prestiz? Jakkolwiek to nazwac - zrodlo tego jest jedno: pieniadze. Termin 15 lat nie jest przypadkowy - zbiega sie z momentem, w ktorym umarl zapis konstytucyjny o nieodplatnosci ksztalcenia w III PRL. Ow gwaltowny wzrost prestizu UMK to wynik - miedzy innymi - tak moralnych i nie majacych najmniejszego znamienia aferalnego posuniec, jak przyjmowanie na studia zaoczne masy ludzi, o ktorej wiadomo z gory, ze uniwerek nie ma - w zadnym sensie - mozliwosci ich wyksztalcenia, z jednym tylko zamiarem: zebrac kase za pierwszy rok, po czym 90% wywalic.
            To tyle, jesli idzie o afery.
            A co do kadry, to policzcie, ilu pracownikow naukowych UMK dojezdza z Bydgoszczy.
            • Gość: waca Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 22:25
              a temat postu brzmiał:
              PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ i miał być pozytywnym naswietleniem bydgoskiej
              nauki i AB. Czy nie można już mówić o tym bez porównań i odwołań do UMK i
              Torunia?
              • Gość: Truth Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 13.09.04, 04:08
                Oczywiste, że się nie da. Wystarczy popatrzeć na inne wątki na forum. I to jest właśnie najgorsze. I żałosne.
                • Gość: ad Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 08:18
                  czy naprawde nie da sie w Polsce 2 ludziom dogadac?

                  Ja nie byłbym az takim pesymistą.
                  • Gość: Truth Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 13.09.04, 10:47
                    A znasz jakiś przykład? Ale taki, który mógłby dawać nadzieję na umowę pomiędzy Toruniem i Bydgoszczą - nie chodzi mi o zgodne oświadczenia w USC od torunianki i bydgoszczanina. Ja odpowiem z góry, że nie znam.
    • Gość: nuka Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 18:55
      Lubie takie tematy, widac rywalizację... miast,uczelni, podniecenie posla Gruszki hmmm moglby to podniecenie lepiej wykorzystac...
      • Gość: waca Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 19:00
        przypominam, że ten temat założył Bydgoszczanin Leszek.
    • Gość: Leszek Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 22:29
      A ja mam pytanie:
      - ilu studentów UMK pochodzi z Bydgoszczy?
      - ilu profesorów i wykładowców UMK mieszka / pochodzi z Bydgoszczy?

      Bo tak na prawdę na UMK pracuje cały region, ale korzyści czerpie tylko Toruń!
      • Gość: iz Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 22:38
        jako Bydgoszczanka prosze Leszka i truth:
        przestancie w kazdy temat wrzucać Torunia! Nasze miasto ma własne atuty i
        słabości, po co do kazdego tematu robić porównania z Toruniem?
        I to jeszcze robią Bydgoszczanie...
        Czy Bydzia jest tak słaba, ze sama nie moze istnieć, bez takich porównań?

        Jako Bydgoszczanka na BYDGOSKIM forum chce czytac o BYDGOSZCZY. Chcesz Leszku
        gadac z Torunianami, idź do forum torunskiego.


        Przez Twoje ciągłe antytorunskie ataki chyba znienawidzę Bydzie i na przekór
        Tobie, pokocham Torun.
        • Gość: Leszek Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 22:48
          Nie chcesz - nie musisz czytać.
          • Gość: iz Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 22:54
            chcę czytać, tylko to tak, jakby na to forum ciągle wchodził hodowca kurczaków
            i zachęcał mnie do ich kupowania. Lubię kurczaki, ale po 100 poście na ten
            temat znienawidziłabym je!

            Czy Ty nie jesteś inspirowany przez Toruń własnie celowo po to, by ośmieszać
            takich nawiedzonych Bydgoszczan i głupie ich posty?

            Jeśli jednak jesteś Bydgoszczaninem i robisz to w dobrej wierze, to posłuchaj:
            dla Bydgoszczy można zrobić wiele - wydać jakiś prospekt, zachęcać turystów,
            wyczyścić swój balkon i zasadzić kwiaty... Ale rozwijaniem kłótni z sąsiadami
            tylko ośmieszasz Bydgoszcz, tak jak ośmieszaja się niektórzy Torunianie.

            Robisz źle dla swojego miasta. Powielasz wzory najgłupszych torunskich kibiców
            żużlowych (a pewnie i paru bydgoskich).
            • Gość: Leszek Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 23:04
              Napisz do "maxa" "wacy" czy "ediego" żeby nie oczerniali Bydgoszczy, to ja
              skończę z - jak to określiłaś "rozwijaniem kłótni z sąsiadami".

              P.S.
              Ciekawe czy ktos wie ilu studentów i profesorów UMK pochodzi/mieszka w
              Bydgoszczy. Z UMK korzyści czerpie tylko Torun, ale pracować na to musi cały
              region.
              • Gość: edi Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 23:07
                waca rzeczywiscie czasami przegina, ale ja lubie Bydzie. Jestem złośliwy, to
                prawda, jak ktos pisze głupoty, to odcinam sie tym samym. Ale generalnie
                jestem pokojowo nastawiony i chętny do współpracy B i T.

                np. ciesze sie, ze wam opere tynkują.
                • Gość: edi Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 23:12
                  i uważam, ze powinno dojśc do dogadania i partnerskiej umowy miedzy miastami,
                  która dokładnie by określała zakres rozwoju, przenosin instytucji itp.,
                  najlepiej za obopólną zgodą (np. z Torunia Straz Graniczna, z Bydgoszczy cos
                  innego).

                  Mam już dość obrzucania błotem, ani UMK, ania ATR nie przybędzie od ośmieszenia
                  drugiej strony. JESTEM ZA POROZUMIENIEM, mówię to jako Torunianin. Chociaż np.
                  max chciał sie tam umawiąc na piwo... to przesada, wystarczy przestać rzucać
                  błotem.

                  OBA MIASTA SĄ FAJNE. Leszku, daj żyć.
        • Gość: Truth Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 13.09.04, 11:29
          Erste: nie ja wrzuciłem tutaj temat Torunia - ja go to zastałem (q mojemu zdziwieniu - acz niewielkiemu...).
          Zweite: od jakiegoś czasu - nie tylko na tym wątku - staram się przekazać, że mnie to właśnie okropecznie wqrza, że prędzej czy później każdy wątek prowadzi do kłótni o relacje Toruń - Bydgoszcz. Zdaje się, że w mentalności mieszkańców obu miast to, o czym piszesz - samodzielne istnienie, ani to, o czym piszą inni - pożyteczne dla obu stron współdziałanie - jest niemożliwe, wykluczone, zabronione; zdradzieckie są w ogóle takie pomysły. Moim zdaniem nie jest to kwestia sąsiedztwa tych miast - to właśnie kwestia mentalności Polaka (Polki też). Boleję nad tym szczerze.
          Dritte: jeżeli czasem najeżdżam na którąś ze stron - to wtedy, kiedy druga przegina; przeważnie najeżdżam na obie...
          I taka jest prawda o Akademii Bydgoskiej...:)
          • Gość: torunianin Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 13:38
            jesteś miłym stonowanym w poglądach Bydgoszczaninem. Takich ludzi trzeba w obu
            miastch by zacząć budować , zamiast niszczyć.

            Skad sie więc biorą tacy Bydgoszczanie, jak Leszek? Bo to on do kążdego wątku
            wrzuca porównania z Toruniem, jest tez autorem tego tematu - hymnu dla AB.
            • Gość: ksero Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 13:49
              A skąd się biorą tacy torunianie jak ff czy twórcy strony której nie będę
              wymieniał. leszek w przeciwieństwie do waszego ff nie używa wulgaryzmów i
              nikogo nie poniża.
              • Gość: ad Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 13:58
                jestem przekonany, że ksero to chyba już 15 nick leszka vel Gość, który usiłuje
                uzasadniać wyżsośc Bydgoszczy nad Toruniem, a gdy mu to nie wychodzi, zwala
                wszystko na Toruń.

                To można wyleczyć, a strona - cóż, demaskuje sporo. Cytuję dalej:

                Bydgoszcz ma większą siłę medialna i wiecej ludzi, stad podnosi krzyk znacznie
                wiekszy po utracie (jesli tak nawet nazwać fuzję) AM, niż Torun po utracie
                kilkudziesieciu instytucji w PRL i kilkunastu obecnie.

                Wpływ Bydgoszczy na instytucje Torunia jest i był wielkokrotnie wyżzy niż
                Torunia na Bydgoszcz, na pewno nie dwukrotnie, jak wynikałoby to z róznicy
                ilosci mieszkańców.

                Strona www.torun-bydgoszcz.pl jest przez Was znienawidzona własnie dlatego, ze
                ukazuje rózne mechanizmy tego obdzierania. Przykre, że niektórzy Bydgoszczanie
                (widzę ciągle Leszka) zamiast pogodzić sie ze swoje niechlubną przeszłoscia z
                czasów PRL i nie kontynuować tej polityki dziś wolą krzyczeć o JEDNEJ akademii
                (AM), któa SAMA chciała łączyć sie (nie przenosić) z torunska instytucją.

                Krzycząc 50 razy o AM, nie zrównoważycie w śwaidomości mieszkańćówani 50 lat
                PRL (wywieziona rozgłośnia, biblioteki, gazety...), ani ostatnich działąn (IPN,
                NSA, laboratorium olicji, stacja policji, Straz Graniczna).

                TEN "BILANS WYÓZEK" JEST CAŁY CZAS NIEKORZYSTNY DLA TORUNIA, mimo jednej
                nieszczęsnej AM.
                • Gość: ksero Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 14:01
                  Z całą pewnością nie jestem leszkiem czego nie będę udowadniał. Co co ciebie
                  zas mam pewnośc że tworzyłeś tą stronę - zbyt często ją cytujesz, powołujesz
                  się na nią zbyt szybko.
                  Zreztą nie będę udowadniał że nie jestem wielbłądem.
                  A no koniec - tworząc tą strone przez swoją głupotę jeszcze bardziej
                  powiększyłeś antagonizmy bydgosko - toruńskie. I tak prawdę mówiąc powinien się
                  za was zabrać prokurator.
                  • Gość: ad Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 14:06
                    akurat sie mylisz, ale popieram to, ze ktos cytuje w koncu fakty.

                    a co do rozliczeń: czekają bydgoskie wywózki z PRL dziesiątek instytucji i
                    blokowania kolejnych w Toruniu!
                    • Gość: ksero Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 14:11
                      Pewnie - powinniśmy wam płacić odszkodowanie a nasz prezydent wraz z
                      reprezentantami miasta pownien się publicznie pokajać na rynku w toruniu i
                      przeprosić was za wszystkie krzywdy.
                      Proponuje zawiązać stowarzyszenie pokrzywdzonych torunin - coś na kształt
                      stowarzyszenia wypędzonych E.Steinbach - i wystąpić z roszczeniami. Gdybyście
                      mieli problem ze sformułowaniem roszczeń proponuje do niej zadzwonić, wypytac
                      się co i jak - z pewnością pomoże.
                    • Gość: ad Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 14:12
                      acha, i nadal jestem przekonany, że Leszek/ Gość/ ksero/ PIT (i jeszcze kilka) -
                      to ciagle TY.

                      Te naciągane argumenty, ta niby-prawnicza retoryka te ciągłe odpowiadanie na
                      swoje zarzuty i umieszczanie w każdym poście bydgoskim porównań do Torunia -
                      nie można juz wytrzymać.

                      Myślę, ze TY najbardziej niszczysz to porozumienie - i może ci własnie o to
                      chodzi? Nie ma co, niezły cel życiowy.
                      • Gość: ksero Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 14:15
                        A ja nadal jestem przekonany że jesteś twórcą strony o której piszesz panie
                        wszystko wiedzący.
                        Kończę wątek bo szkoda na ciebie postów.
                        • Gość: ad Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 14:21
                          dzieki, na taka strone pewnie bym sie nie porwał, ale miłe, moze mnie gdzies
                          zatrudnia?

                          A Twoje posty łaczone to: leszek - gosc - ksero - alfa - mix
                          dawniej chyba też stefan
                          łączy sie też PIT i maciej

                          TO W/W TO NA PEWNO, przed chwilą kolega w instytucie obok to sprawdził.
                          • Gość: Leszek Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 14:29
                            "Ad - max"
                            Cieszę się ża po raz pierwszy stwierdziłeś że Bydgoszcz utraciła Akademię
                            Medyczną na rzecz Torunia.
                            I po co do tej pory powtarzałeś te bzdury "zwiększaniu potencjału
                            naukowego" "dwumieście" "wspólnej przyszłości" itd. ?
                            • Gość: ad Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 16:19
                              napisałem "jesli tak nazwać" - nie umiesz czytać?
                              nie wsadzaj Twoich słow w moje wypowiedzi.
                              a pisze zawsze jako ad

                              czemu ty tak jątrzysz? Znam wielu Bydgoszczan, bardzo fajni ludzie. Ale ty...
                          • Gość: maciej Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: 213.77.40.* 13.09.04, 14:47
                            Nie mam odchylen psychicznych. Zawsze pisze pod swoim nickiem i zaczynajacym
                            sie od małej litery maciej. Prosze mi tu nie insynuowac, ze ja pod kogos
                            podszywam sie lub ktos jest mna.Kolega niech sobie posprawdza IP na www.dns.pl
                            to zapewne znowu udzieli tobie bardzo tajnych informacji!!!
                            • Gość: Leszek Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 14:54
                              Ja też piszę używając wyłącznie nicku Leszek.
                    • Gość: ydgoszczanin Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: 212.122.214.* 13.09.04, 15:05
                      ad to osoba chora z nienawiści do..bydgoszczy. nie nalezy nia się przejmowac bo
                      nad takimi osobami mozna sie tylko litować! jak się czyta wypocinz ad to chce
                      się rzygać czyta się teksty o porozumieniu i takich tam. według ad prawda jest
                      dobra byleby była dobra dla torunia.niech zyja ksenofobii pokroju ad!
                • Gość: bydgoszczanin Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: 212.122.214.* 13.09.04, 15:00
                  klasyczna fobia! radzę udac się do psychologa...a może do.....tu sobie dopisz
                  co chcesz!
            • Gość: Truth Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 13.09.04, 16:46
              He... powiadają, że niektórych nie sieją - sami się rodzą...
              Skąd się biorą?
              Z nudów? NIe mają zajęcia, więc urządzają sobie wirtualne bitwy?
              Z kompleksów? Skoro już nie ma na kogo zrzucić, to może na Krzyżaków? może na Kolumba?
              Z zazdrości? Tu strzelam całkiem na ślepo, bo nie wiem o co...
              Wiem z całą pewnością jedno: gdyby ci wszyscy ludzie wkładali tyle zapału i determinacji w robienie czegoś konkretnego (np. we własną działalność gospodarczą), to nie tylko w Bydgoszczy, nie tylko w Toruniu, nie tylko w województwie - ale w całym kraju byłoby teraz i wiele lepiej. Nam _wszystkim_.
              Ale to tylko czysta teoria.
              I żeby było jasne: nie napisałem tego a propos kogoś konkretnego, ani nie dotyczy to tylko ludzi z Torunia czy z Bydgoszczy.
              • Gość: Torunianin wiecej optymizmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 16:52
                To jest osobny temat dla obu miast: "razem czy osobno".

                OSOBNA EGZYSTENCJA - to wygodne z dzisiejszego punktu widzenia. Nie trzeba nic
                zmieniac, politycy mają swoje utarte ścieżki, schematy, nawet antypatie, na
                których moga jechać latami bez wysiłku. W dalszej perspektywie oznacza to
                jednak spadek siły obu miast, bo tak naprawdę oba mają mało do zaoferowania w
                porównaniu z Poznanem, Gdanskiem, Wrocławiem, Warszawą. A dzisiaj ludzie
                wybieraja najlepsza ofertę pracy, nauki, życia itp. Następuje polaryzacja we
                wszystkich dziedzinach życia. Myślę, że jeśli oba miasta zostaną same, za 20-30
                lat czeka je oba los Grudziadza. Smutne, ale prawdziwe.

                WSPÓLNA BUDOWA DWUMIASTA - na poczatku bedzie trudniej. Trzeba przełamać liczne
                stereotypy, na których opierają się politycy. Z czasem powstanie 5-6
                aglomeracja w Polsce, licząca 700.000 mieszkańców! To oznacza przyciaganie
                inwestorów, mieszkańców, studentów, turystów...
                To oznacza, że inwestycje wymagające np. 500.000 mieszkańców w regionie, typu
                aqua-park, salon Volvo, Rovera, szkoła teatralna czy filmowa itp. - nigdy by
                nie powstały w żadnym z miast pojedynczo, a tu - mogą się zjawić! Nasze miasta
                są wówczas postrzegane jak jedna duża aglomeracja.

                No i na koniec - z czasem zatrą się podziały, waśnie, konflikty nmieszkańców,
                tak, jak stało się to między Gdanskiem a Gdynią. Ale myślę, że to nie wszystkim
                będzie na rękę...

                *** *** ***

                szerzej cytowane są pomysły na współpracę B i T na podobno nieskorym do
                współpracy (wg wielotwarzowego Leszka-gościa-ksero-alfa) portalu www.torun-
                bydgoszcz.pl.
                Mimo różnej oceny szczegółowowsci opisu historii, nawołuje on do partnerstwa,
                polecam chocby linki:
                torun-bydgoszcz.pl/forumtb/viewtopic.php?t=92
                torun-bydgoszcz.pl/forumtb/viewtopic.php?t=88

                Napiszę jeszcze coś, co niektórych zszokuje: Torun nie miałby żadnych pretensji
                np. o przenosiny do Bydzi Strazy Granicznej, gdyby prezydent Bydgoszczy nie po
                cichu, lecz otwarcie przyznał "potrzebujemy ją, nie mamy jej u siebie". W
                zamian wystarczyłyby tylko zrobic gest - dać część jakiejs innej instytucji czy
                choćby tylko nazwać lotnisko Bydgoszcz-Toruń. Rozsądek, a nie zacietrzewienie.


                Boje się tylko o jedno: ze zaraz bydgoski Leszek (albo jego inny torunski
                odpowiednik) stwierdzi, ze jestem agresywny i "chory z nienawiści". To trudny
                temat i trzeba ostrożnie.
              • Gość: Torunianin wiecej optymizmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 16:55
                To jest osobny temat dla obu miast: "razem czy osobno".


                OSOBNA EGZYSTENCJA - to wygodne z dzisiejszego punktu widzenia. Nie trzeba nic
                zmieniac, politycy mają swoje utarte ścieżki, schematy, nawet antypatie, na
                których moga jechać latami bez wysiłku. W dalszej perspektywie oznacza to
                jednak spadek siły obu miast, bo tak naprawdę oba mają mało do zaoferowania w
                porównaniu z Poznanem, Gdanskiem, Wrocławiem, Warszawą. A dzisiaj ludzie
                wybieraja najlepsza ofertę pracy, nauki, życia itp. Następuje polaryzacja we
                wszystkich dziedzinach życia. Myślę, że jeśli oba miasta zostaną same, za 20-30
                lat czeka je oba los Grudziadza. Smutne, ale prawdziwe.

                WSPÓLNA BUDOWA DWUMIASTA - na poczatku bedzie trudniej. Trzeba przełamać liczne
                stereotypy, na których opierają się politycy. Z czasem powstanie 5-6
                aglomeracja w Polsce, licząca 700.000 mieszkańców! To oznacza przyciaganie
                inwestorów, mieszkańców, studentów, turystów...
                To oznacza, że inwestycje wymagające np. 500.000 mieszkańców w regionie, typu
                aqua-park, salon Volvo, Rovera, szkoła teatralna czy filmowa itp. - nigdy by
                nie powstały w żadnym z miast pojedynczo, a tu - mogą się zjawić! Nasze miasta
                są wówczas postrzegane jak jedna duża aglomeracja.

                No i na koniec - z czasem zatrą się podziały, waśnie, konflikty nmieszkańców,
                tak, jak stało się to między Gdanskiem a Gdynią. Ale myślę, że to nie wszystkim
                będzie na rękę...

                *** *** ***

                szerzej cytowane są pomysły na współpracę B i T na podobno nieskorym do
                współpracy (wg wielotwarzowego Leszka-gościa-ksero-alfa) portalu www.torun-
                bydgoszcz.pl.
                Mimo różnej oceny szczegółowowsci opisu historii, nawołuje on do partnerstwa,
                polecam chocby linki:
                torun-bydgoszcz.pl/forumtb/viewtopic.php?t=92
                torun-bydgoszcz.pl/forumtb/viewtopic.php?t=88

                Napiszę jeszcze coś, co niektórych zszokuje: Torun nie miałby żadnych pretensji
                np. o przenosiny do Bydzi Strazy Granicznej, gdyby prezydent Bydgoszczy nie po
                cichu, lecz otwarcie przyznał "potrzebujemy ją, nie mamy jej u siebie". W
                zamian wystarczyłyby tylko zrobic gest - dać część jakiejs innej instytucji czy
                choćby tylko nazwać lotnisko Bydgoszcz-Toruń. Rozsądek, a nie zacietrzewienie.


                Boje się tylko o jedno: ze zaraz bydgoski Leszek (albo jego inny torunski
                odpowiednik) stwierdzi, ze jestem agresywny i "chory z nienawiści". To trudny
                temat i trzeba ostrożnie.
                • Gość: KOŁO LUDZIE MYŚŁCIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 21:24
                  Czy kiedys wejde na jakis etemat i nie zobacze wojny bydgosko - toruńskiej??
                  Po co to komu ??!!
                  My mamy swoje miasto oni swoje!!
                  • Gość: max Re: LUDZIE MYŚŁCIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 21:35
                    tu własnie edi, Torunianin, próbuje uspokajać leszka Bydgoszczabnian, przeciw
                    złośliwościom itp.

                    Popieram ediego, ma normalne poglądy.
                    A Bydziaki tez fajne są, hej.
                    • Gość: Leszek Re: LUDZIE MYŚŁCIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 22:24
                      A napisał to wyjątkowo przyjaźnie i pokojowo usposobiony wobec Bydgoszczy "max".
                      • Gość: max Re: LUDZIE MYŚŁCIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 22:39
                        tak, nie mam nic przeciw bydzi.

                        Bywam tam w multikinie, jak jest fajny film. Chociaz opery nie trawię.
                        • Gość: Leszek Re: LUDZIE MYŚŁCIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 22:57
                          "tak, nie mam nic przeciw bydzi"
                          No no - już ktoś tu stwierdził że tylko krowa nie zmnienia poglądów.
                          Tylko się z tym nie przyznawaj do kolegów z którymi tworzyłeś www.torun-
                          bydgoszcz.pl
                          • Gość: Truth Re: LUDZIE MYŚŁCIE IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.intelink.pl 15.09.04, 10:30
                            Co za uparciuch z Ciebie, Leszek...
                            • Gość: leszek Re: LUDZIE MYŚŁCIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 11:49
                              a nie warto pomyśleć, dlaczego podpisujesz się raz "alfa" raz "leszek", a
                              czasem jeszcze inaczej (gość, ksero, mix)?

                              czy to przystoi 45-letniemu prawnikowi Leszkowi Z., mającemu gdzies w Bydzi
                              kancelarie, mieszkającemu gdzieś na Jarach (jak sam podawałeś), który nabył
                              wykształcenie właśnie na UMK?
                              • Gość: leszek kłamie Re: LUDZIE MYŚŁCIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 12:22
                                Gość portalu: Artur-Leszek-gość-alfa-mix-ksero napisał:

                                > Zabrali AM teraz chca zabrac telewizje.

                                Dlaczego Leszek kłamie? Przecież TV3 nikt Bydgoszczy nie zamierza zabierać!
                                Prosze pokazac mi jedna wypoiwiedź polityka, radnego, nawet internauty z
                                Torunia, który mówi o "zabraniu" Bydgoszczy TV3?

                                Torun zabiega o dodatkowe studio TV3, podległe pod oddzial bydgoski. Zwiekszy w
                                ten sposób zakres posiadania bydgoskiego oddziału o nowe studio, nie kosztem
                                studia w Bydgoszczy! Czyli: wzrasta potencjał instytucji bydgoskiej = niedobrze.

                                Jak AM zabiegało o fuzję z UMK i zwiększył sie potencjał instytucji torunskiej -
                                też niedobrze. A przecież nikt nie stracił tej instytucji.

                                Czyli wniosek: niezależnie czy zyskuje instytucja z Bydgoszczy czy z Torunia -
                                zawsze jest źle? Dlaczego? Czy dlatego że te miasta są blisko i są skazane na
                                siebie? Czy może dlatego, ze niektórzy Bydgoszczanie (jątrzący Leszek")
                                chceliby mieć studio i uniwerek wyłacznie u siebie?

                                NOWY FAKT:
                                Torun rozbudowuje lotnisko
                                KOMENTARZ LESZKA:
                                Torun zabiera lotnisko Bydgoszczy.

                                NOY FAKT:
                                Toruń buduje multikino
                                KOMENTARZ LESZKA:
                                Torun zabiera Bydgoszczy multikino.

                                A moze wg Leszka (alfa-ksero-gość-artur) jeśli cokolwiek jest w Bydgoszczy, to
                                już nie może tego być w Toruniu?
                                • leszek21 Re: LUDZIE MYŚŁCIE 16.09.04, 22:54
                                  Znowu ta dziwna nagonka? A wątek był o Akademii Bydgoskiej i jej
                                  przekształceniu w uniwersytet.
                                  • Gość: edei Re: LUDZIE MYŚŁCIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 23:49
                                    Znów jątrzenie tego Leszka.
                                    A ja mam wrażenie że pewien "jątrzący leszek Z." 45 letni bydgoski prawnik z
                                    Jarów (zreszta po UMK) ciągle jatrzy i próbuje do kazdego wątku bydgoskiego i
                                    innego właczać Torun i to zawsze w negatywnym świetle.
                                    Pisał nawet komentarze "A pocałujcie wy mnie w **pę!" - teraz sie tego wypiera.
                                    Pisał: "Torunn zabiera Bydgoszczy TV3!" - co jest przecież nieprawdą. Czy my
                                    Torunianie piszemy: "Bydgoszcz zabiera multikino", bo Wy takie macie, a my
                                    budujemy?

                                    Jest dużo ludzi lubiących sie nawzajem, ale niektórym bardzo zalezy na
                                    zniesławieniu sąsiada albo storpedowaniu długo wykluwającego sie porozumienia.

                                    Dla takich ludzi nienawiśc jest celem samym w sobie. To nic, ze ja jako
                                    Torunianin powiem: "niech bedzie w Bydzi uniwerek, albo politechnika".
                                    Dla Leszka Z. oznacza to zawsze: "Torun jest chory z nienawiści" (to jego
                                    ulubione porównanie).

                                    O podszywaniu sie pod inne nicki (alfa, mix, ksero, gość, czasem nawet ala) -
                                    nie rozpisuje sie. Wielu to juz pisało. Udowodnił to m.in. odpowiadając
                                    jako "leszek" na posty do "alfa" (po prostu sie pogubił).

                                    Bydgoszczanie! My Torunianie, a przynajmniej większosc z nas, nie mamy nic do
                                    Bydzi. Chcemy porozumienia, dogadania, współpracy. Ale uciszcie takich
                                    krzykaczy, bo to tylko prowokuje niepotrzebne wzajemne animozje. Leszek Z. nie
                                    jest wart ani waszej pięknej Bydgoszczy, ani naszego Torunia. W takim tonie
                                    wypowiadał sie m.in. radca, mądry Bydgoszczanin, m.in. na watku o STOWARZYSZENIU


                                    Ciekawe, jakie to "choroby z nienawiści do Bydgoszczy" znajdzie tym razem w tej
                                    mojej wypowiedzi "jątrzący Leszek Z."
                                    Może jakiś nowy temat torunski do wyśmiania?
                                    • leszek21 Re: LUDZIE MYŚŁCIE 16.09.04, 23:56
                                      Ale fajna prowokacja pod moim adresem. Dr J. Goebbels może być dumny że ma
                                      takich naśladowców.

                                      I ciekawe dlaczego dyskusje o stosunkach Bydgoszczy z Toruniam kończą się
                                      zawsze takimi atakami na moją osobę? Zwrócili na to uwagę nawet inni
                                      forumowicze. Szczytem wszystkiego było założenie ostrzegawczego wątku na forum
                                      toruńskim. Leszkofobia czy polowanie na czarownice?
                                      • Gość: edi Re: LUDZIE MYŚŁCIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 00:01
                                        Ja gdybym spotkał takiego Torunianina nie byłbym z niego dumny, lecz
                                        zawstydzony.

                                        A ty, drogi Bydgoszczaninie Leszku Z. (o wielu twarzach) poczytaj własne posty,
                                        ataki, podszywanie sie pod innych, jątrzenie Bydgoszczan przeciw Toruniowi.


                                        Moze zrozumiesz źródła "leszkofobii". Bydgoszczanie powinni sie Ciebie wstydzić.
    • Gość: Zuzia Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 12:05
      KSZTAŁCI HMMMM ALE AJK KSZTAŁCI.Wypuszcza co roku niedouczonych magistrów
      • Gość: maciej Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: 62.244.137.* 24.09.04, 13:04
        Studia to nie szkółka niedzielna. Student studiuje!!!!Pytanie tylko czy
        rozumiesz ten termin?Tych niedouczonych magistrów zycie odpowiednio oszlifuje i
        wierz mi, nie tylko z tej takowi wychodza.Dypolm dyplomem, tytuł tytułem.
        Pytanie jak bedzie sprawdzac sie w życiu zawodowym.
      • Gość: torunianka Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.petrus.com.pl 25.09.04, 16:49
        > KSZTAŁCI HMMMM ALE AJK KSZTAŁCI.Wypuszcza co roku niedouczonych magistrów

        Zuziu, umk także wypuszcza niedouczonych...
        • Gość: jaca Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.04, 17:53

          www.torun.republika.pl/05.jpg
          www.torun.republika.pl/12.jpg
          www.torun.republika.pl/44.jpg
          www.torun.republika.pl/61.jpg
          www.torun.republika.pl/70.jpg
          www.torun.republika.pl/71.jpg
          • Gość: Yaraz Re: PRAWDA O AKADEMII BYDGOSKIEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.04, 18:07
            No no;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka