Gość: oczekująca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 09:16 Jakie znacie sposoby na wywołanie, przspieszenie w sposób mało agresywny akcji porodowej? Maleństwo jakoś się nie spieszy a nie można zbyt długo czekać ze względów zdrowotnych... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: oczekująca Re: a na kiedy masz date porodu ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 09:27 godzina zero minęła w poniedziałek, wiem że jest dopuszczalne opóźnienie ale przeciąganie przy tym stanie zdrowia jest niewskazane Odpowiedz Link Zgłoś
vviosna Re: a na kiedy masz date porodu ? 15.10.04, 09:33 a dlaczego nie lezysz jeszcze w szpitalu? oni by ci wywolali bez problemu, moja kolezanka tak miala i jakos urodzila zdrowego dzieciaczka a o tej rycynie i goracej kapieli to nie sluchaj, rada z tych o wsadzaniu do pieca na trzy zdrowaski Odpowiedz Link Zgłoś
vviosna Re: a na kiedy masz date porodu ? 15.10.04, 09:35 ani dla zdroej ani dla chorej - zadnej rycyny przed porodem. chcesz miec sraczke w trakcie porodu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehe Re: a na kiedy masz date porodu ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.04, 09:38 vviosna napisała: > a dlaczego nie lezysz jeszcze w szpitalu? oni by ci wywolali bez problemu, moja > kolezanka tak miala > i jakos urodzila zdrowego dzieciaczka > a o tej rycynie i goracej kapieli to nie sluchaj, rada z tych o wsadzaniu do > pieca na trzy zdrowaski moze niech sie idiotka nie odzywa, co? rycyna to jest stary sposob tak sam 'głupi' jak bańki np. nie powiem w jakim ale jeszcze nia tak dawno stosowany byl w pewnym szpitalu przez pielęgniarki:) Odpowiedz Link Zgłoś
vviosna Re: a na kiedy masz date porodu ? 15.10.04, 10:04 > moze niech sie idiotka nie odzywa, co? no wlasnie mowie, zebys sie nie odzywala - ciezarnej z problemami zdrowotnymi doradzasz goraca kapiel, mogaca wywolac nieliche krwawienie > rycyna to jest stary sposob tak sam 'głupi' jak bańki np. > nie powiem w jakim ale jeszcze nia tak dawno stosowany byl w pewnym szpitalu > przez pielęgniarki:) a czemu nie jest stosowany do dzis? jeszcze nie tak dawno zakopywano czlowieka po szyje w ziemie, zeby Matka Ziemia wyciagnela z niego chorobe btw, do 2 tyg. opoznienie nie jest niczym zlym (sama jestem pozniakiem dwutygodniowym), przy czym powinna sie przyszla mama zglosic jak najszybciej do lekarza zadzwonilam wlasnie do lekarki, ktora mi powiedziala na moje pytanie o rycyne i goraca kapiel, zeby sobie - cytuję - takie glupoty ze lba wybic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siła natury:) Re: a na kiedy masz date porodu ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.04, 12:45 vviosna napisała: > > moze niech sie idiotka nie odzywa, co? > > no wlasnie mowie, zebys sie nie odzywala - ciezarnej z problemami zdrowotnymi > doradzasz goraca kapiel, mogaca wywolac nieliche krwawienie > > > rycyna to jest stary sposob tak sam 'głupi' jak bańki np. > > nie powiem w jakim ale jeszcze nia tak dawno stosowany byl w pewnym szpit > alu > > przez pielęgniarki:) > > a czemu nie jest stosowany do dzis? jeszcze nie tak dawno zakopywano czlowieka > po szyje w ziemie, zeby Matka Ziemia wyciagnela z niego chorobe > > btw, do 2 tyg. opoznienie nie jest niczym zlym (sama jestem pozniakiem > dwutygodniowym), przy czym powinna sie przyszla mama zglosic jak najszybciej do > lekarza > zadzwonilam wlasnie do lekarki, ktora mi powiedziala na moje pytanie o rycyne i > goraca kapiel, zeby sobie - cytuję - takie glupoty ze lba wybi 1.Poprawiłam sie po sześciu minutach doczytawszy, że kobieta ma problemy zdrowotne 2.Napisałam 'jeszcze nie tak dawno' a więc moze ok 9lat temu, widziałam na własne oczy przyspieszenie w taki sposob akcji porodowej u kilku pacjentek w szpitalu. 3.Jedna wypowiedx lekarki o niczym nie świadczy, tym bardziej, ze -jak mozna się spodziewać jest to 'kuchenny' sposob, taki sam jak babkowo-domowe leczenie wszelkich innych chorób, ktore również nie są uznawane przez niektórych lekarzy. 4.Jesli kobieta jest zdrowa, czeka 2 tygodnie i nic, to taki 'zabieg' na pewno nie zaszkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
vviosna Re: a na kiedy masz date porodu ? 16.10.04, 12:01 > 3.Jedna wypowiedx lekarki o niczym nie świadczy wypowiedz pani ginekolog znaczy wiecej, niz zdanie poletatowej intendentki, czyli twoje , tym bardziej, ze -jak mozna > się spodziewać jest to 'kuchenny' sposob, taki sam jak babkowo-domowe leczenie > wszelkich innych chorób, ktore również nie są uznawane przez niektórych lekarzy z tej prostej przyczyny nie sa uznawane, poniewaz ludzie stosuja je zamiast normalnej medycyny, a pozniej umieraja czy tez ich choroba robi takie postepy, ze nie mozna juz pomoc > 2.Napisałam 'jeszcze nie tak dawno' a więc moze ok 9lat temu, widziałam na > własne oczy przyspieszenie w taki sposob akcji porodowej u kilku pacjentek w > szpitalu. no a powiedz, dlaczego metody te nie sa stosowane do dzis? poza tym to, ze sie poprawilas po 6 minutach o niczym nie swiadczy - nie powinnnas udzielac takich rad na forum, jedyna rada powinno byc: idz do lekarza > 4.Jesli kobieta jest zdrowa, czeka 2 tygodnie i nic, to taki 'zabieg' > na pewno nie zaszkodzi. nieprawda, intendenteczko nie jestes lekarzem, gowno wiesz o utrzymaniu ciazy, i nie pisz takich andronow Odpowiedz Link Zgłoś
zakonnica.w.przebraniu Re: a na kiedy masz date porodu ? 16.10.04, 13:59 > poletatowej intendentki, > czyli twoje zmień plyte bo nudna jestes --- "Lepiej panować w piekle, niźli służyć w niebie".....??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fatso Re: jak sprowokować poród? IP: 5.2.* / *.server.ntli.net 15.10.04, 09:20 Pewien znany bydgoski polityk a tatus wielu bekartow. spowodowal podobno szybki a latwy porod swego Pierworodnego majac stosunek plciowy tuz przed rozwiazaniem. Stara, chlopska metoda ludzi co o prostaglandynach nie mieli jeszcze zielonego pojecia. Polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
trond Re: jak sprowokować poród? 15.10.04, 09:20 jeśli mieszkasz w miejscowośći gdzie nie ma lekarzy,pojedź do większego miasta.w szpitalach ktoś powinien Ci pomóc.p.s.wszystkiego najlepszego dla Twojego maleństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: całkiem powaznie Re: jak sprowokować poród? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.04, 09:24 kieliszeczek rycyny i gorąca kapiel Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matko kochana! Re: jak sprowokować poród? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.04, 09:30 Gość portalu: całkiem powaznie napisał(a): > > kieliszeczek rycyny i gorąca kapiel to oczywiście dla kobiet zdrowych nie doczytałam, ze masz jakies problemy zdrowiotne, kobieto na własna reke nie wolno Ci NICZEGO robić tylko LEKARZ. Odpowiedz Link Zgłoś
madziara_pl Re: jak sprowokować poród? 15.10.04, 09:29 przyszła nieodpowiedzialna (!) mamo - zwróc sie do lekarza prowadzacego ciążę a nie do forumowiczów wstyd! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miły Re: jak sprowokować poród? IP: 62.87.152.* 15.10.04, 09:32 w samochód i na Ks.Skorupki...u mnie pomogło.....;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miły Re: jak sprowokować poród? IP: 62.87.152.* 15.10.04, 09:33 mała pomyłeczka...to jest ul.Kossaka :))) Odpowiedz Link Zgłoś
blondynka Re: jak sprowokować poród? 15.10.04, 09:39 Jak miałaś termin na poniedziałek, to jeszcze nie żadna tragedia. Do szpitala na patologię ciąży przyjmują po 14 dniach od daty planowanego porodu. Z domowych sposobów polecam masaż piersi (drażnienie sutków) - wydzielasz wtedy oksytocynę. Chociaż mnie osobiście pomogło chodzenie po schodach. Odpowiedz Link Zgłoś
madziara_pl boliiiii 16.10.04, 15:53 >>polecam masaż piersi (drażnienie sutków) na sama mysl rozbolały mnie sutki - i wcale nie z zimna ;) Odpowiedz Link Zgłoś
trond Re: boliiiii 16.10.04, 16:19 RA!nie wierzyłbym w rady:wieszanie firan,skok ze stołka,łyk gorzkiej soli,gorąca kąpiel,jazda na rowerze itp.czytam wątek-chcąc wiedzieć jak się potoczą jego losy i widzę,że każdy radzi jak umie najlepiej-jednak uważam,że szpital i lekarz.nawet zespół lekarzy.p.s.może ten wątek założyła osoba wyjątkowo mądra,która chce przestrzec przed "domowym" sprowadzaniem dzieci na świat.a może,kto wie...ktoś poszukuje "sposobów"-w końcu ludzie mają rozmaite intencje..."sposoby"-z reguły zawodzą,jeśli są stosowane w niejasnych intencjach.a stare sprawdzone metody?jeśli karetka nie dojedzie,szpital daleko- czasem taki "łyk rycyny" paradoksalnie może być zbawienny. serdecznie pozdrawiam prodziecinne panie z wątku Odpowiedz Link Zgłoś
vviosna Re: boliiiii 16.10.04, 17:20 no moze cygne zrozumiala, ze 'oczekujaca' chce poronic, dlatego takie rady dawala Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: boliiiii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.04, 15:15 trond napisał: > RA!nie wierzyłbym w rady:wieszanie firan,skok ze stołka,łyk gorzkiej > soli,gorąca kąpiel, O!O! łyk gorzkiej soli, albo... kieliszeczek rycynki No widzisz trondzie, nawet nie poczułeś jak wciągnałes sie w porodowo(lądowy) watek.. :) jazda na rowerze itp.czytam wątek-chcąc wiedzieć jak się > potoczą jego losy i widzę,że każdy radzi jak umie najlepiej-jednak uważam,że > szpital i lekarz.nawet zespół lekarzy.p.s.może ten wątek założyła osoba > wyjątkowo mądra,która chce przestrzec przed "domowym" sprowadzaniem dzieci na > świat.a może,kto wie...ktoś poszukuje "sposobów"-w końcu ludzie mają rozmaite > intencje..."sposoby"-z reguły zawodzą,jeśli są stosowane w niejasnych > intencjach.a stare sprawdzone metody?jeśli karetka nie dojedzie,szpital daleko- > czasem taki "łyk rycyny" paradoksalnie może być zbawienny. > serdecznie pozdrawiam prodziecinne panie z wątku Odpowiedz Link Zgłoś
trond Re: boliiiii 17.10.04, 15:52 a bo widzisz ...panowie jak te koniki morskie-też trzymają serce na pulsie...p.s.nie żałuję ,że tu się dopisałem-pod stołem nie takich się rzeczy o porodach nasłuchałem...uszy ma każdy dzieciak jak antenki... Odpowiedz Link Zgłoś
vviosna Re: boliiiii 17.10.04, 20:50 jesli slepa komendo nie zauwazylas, to trond kpi z twoich rad; twoja rycynke kladzie miedzy skoki ze stolka i gorzka sol Odpowiedz Link Zgłoś
trond Re: boliiiii 17.10.04, 20:54 wolałłłłłbym sam się wypowiadać czytelnie. p.s.z nikogo i niczego nie kpię.szczególnie w odniesieniu do maluszków.rzekłbym- w tym wątku każdy ma szczere intencje.nie mam natomiast pewności co do intencji ...kogoś kto wręcz zakłada wątek...unikając lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
jastinna Dopuszczalne jest urodzenie 2 tygodnie po terminie 15.10.04, 09:49 dajcie więc maluszkowi troszkę czasu.A Ty droga mamo wybierz sie na badanie KTG by skontrolować czy aby nie pojawiaja sie delikatne skórcze które no i oczywiscie by sprawdzic jakie jest tentno maluszka.Moja Marcysia urodziła się sporo po terminie , ma w tej chwili 15 miesiecy , rozwija sie cudownie i nadal jest wielkim smakoszem piersi.My kontrolowalismy tentno 2razy dziennie.Nie wszystkie maluszki musza rodzic sie w terminie wyznaczonym.Po to są dane 38-42 tygodnie ciąży i to jest bezpieczny czas.Dużo spokoju życzymy przyszłej mamie :- ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jolka Re: jak sprowokować poród? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 15:17 czytam i oczom nie wierzę. Babsztyle, przecież tu chodzi o życie człowieka,albo i dwojga, a wy takie kretnstwa wyciagacie.Oczekująca, z wątpliwościami idzie sie do lekarza. KTG, USG, ewentualnie badanie wód płodowych przez wziernik /amnioskopia/. Ja nie wierzę, że na patologie nie przyjmą wcześniej niż 2 tyg. po terminie. Jest eszcze taka mozliwośc, że termin porodu wyliczyłaś od ostatniej miesiaczki, a nie od jajeczkowania/poczecia/. Kobiety czesto tak robia, a jajeczkowanie moglo byc póżniej.Nawet miesiąc i węcej. A piszę to dlatego, ze stracilam moje pierwsze dziecko i to bez durnych babskich sposobow. Poszłam do szpitala ze skurczami porodowymi, dokladnie w terminie, na planowana cesarke.Nie było KTG ani USG, tylko głośne sluchanie tętna. Niby wszystko w porządku.Ale okazało sie, że było ZA PożNo. Jakas wada łożyska. Potem urodziłam przez cc jeszcze czworo, wszystkie przed terminem, dwoje po dokladnej obserwacji w szpitalu na wyczucie, dwoje same zaczeły wcześniej. Pozdrawiam,życzę cierpliwosci i jak najszybciej kontaktu z mądrym lekarzem. Odpowiedz Link Zgłoś
vviosna Re: jak sprowokować poród? 16.10.04, 15:33 tia... jeszcze jakies 'ale' nasza droga cygne? Odpowiedz Link Zgłoś
vviosna Re: jak sprowokować poród? 16.10.04, 15:34 i, droga Jolko, szczerze wspolczujemy Ci straty dzidziusia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jolka Re: jak sprowokować poród? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 08:15 Bardzo dziękuje. Dodam jeszcze, że nie chce straszyć, ale podkreslić, jak bardzo trzeba na zimne dmuchać. A z lekarzem rozmawia tak, by nie mogł powiedzie"prosze mnie nie uczyć zawodu". Miła oczekujaca, powiadom, co dalej z wami. Pozdrawiam, Jolka Odpowiedz Link Zgłoś
vviosna Re: jak sprowokować poród? 17.10.04, 11:27 miejmy nadzieje, ze juz lezy w szpitalu 'po wszystkim' ;))) btw. tez nie trawie jak jakis laik miesza mi sie w sprawy zawodowe i wydaje mu sie, ze wie wiecej niz ja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: incognitto CIĄŻA TO NIE CHOROBA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.04, 22:19 >!nie wierzyłbym w rady:wieszanie firan,skok ze stołka,łyk gorzkiej soli,gorąca kąpiel,jazda na rowerze skok ze stołka zdecydowanie odradzam, a jesli rower to raczej stacjonarny:) dodac mozna jeszcze wchodzenie po schodach, co poradziła blondynka Zdrowa kobieta, u ktorej ciąża przebiega prawidlowo nie powinna robic z siebie kaleki. Zdziwisz sie trondzie, ale na tydzień przed porodem wieszalam firany i wysprzatalam mieszkanie na przyjscie nowego lokatora, więc to co podsłuchales pod stolem nie odbiega od rzeczywistości:) I odnośnie tej ..rycyny na koniec słow kilka: to nie moj wymysł, widzialam to na wlasne oczy, nie mowię w jakim szpitalu, niejedna położna pewnie usmiechnie sie to czytając:)) Odpowiedz Link Zgłoś
trond Re: CIĄŻA TO NIE CHOROBA 17.10.04, 22:34 Gość portalu: incognitto napisał(a): > >!nie wierzyłbym w rady:wieszanie firan,skok ze stołka,łyk gorzkiej > soli,gorąca kąpiel,jazda na rowerze > > skok ze stołka zdecydowanie odradzam, a jesli rower to raczej stacjonarny:) > dodac mozna jeszcze wchodzenie po schodach, co poradziła blondynka > > > Zdrowa kobieta, u ktorej ciąża przebiega prawidlowo nie powinna robic z siebie > kaleki. > Zdziwisz sie trondzie, ale na tydzień przed porodem wieszalam firany i > wysprzatalam mieszkanie na przyjscie nowego lokatora, więc to co podsłuchales > pod stolem nie odbiega od rzeczywistości:) > I odnośnie tej ..rycyny na koniec słow kilka: > to nie moj wymysł, widzialam to na wlasne oczy, nie mowię w jakim szpitalu, > niejedna położna pewnie usmiechnie sie to czytając:)) wierzę Inki-dlatego z takim SZACUNKIEM odniosłem się do WSZYSTKICH wpisów w tym wątku.DYSTANS zachowałem tylko wobec INTENCJI założyciela.rozumiesz?????i będąc szczery-im dłużej wątek dycha tym bardziej się wewnętrznie wzdragam przed wydobywaniem pewnych rad -BEZ udania się do lekarza- na forum.p.s.fajnie wspomniałaś o naszej rozmowie wodno-lądowej;) łączę wyrazy szacunku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: incognitto Re: CIĄŻA TO NIE CHOROBA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.04, 23:30 >DYSTANS zachowałem tylko wobec INTENCJI założyciela.rozumiesz????? oczywiście, rozumiem, ale nie wydaje mi się, że założycielka od razu pobiegła do apteki po tę nieszczęsną rycynę:) siedzi pewnie bidula w domu, czeka aż coś zacznie się dziać to i skrobnęła sobie pościk nieświadoma, że zamieszanie zrobi:) Odpowiedz Link Zgłoś
vviosna Re: CIĄŻA TO NIE CHOROBA 17.10.04, 23:50 >bardziej się wewnętrznie wzdragam przed >wydobywaniem pewnych rad -BEZ udania się do lekarza ano wlasnie Odpowiedz Link Zgłoś
trond Re: CIĄŻA TO NIE CHOROBA 18.10.04, 16:18 znak czasu-kiedyś młode matki latały do sąsiadki(a sąsiadki miały dzieci z dłuuugimi uszami;)teraz-guru staje się internet.p.s.jak jej się nie chciało do lekarza ruszyć,to po rycynę tymbardziej-masz rację! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: okurde Re: jak sprowokować poród? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 17:52 Ona w Poznaniu pyta o to samo. Może i w Krakowie i Szczecinie... Szkoda fatygi. Odpowiedz Link Zgłoś
trond Re: jak sprowokować poród? 18.10.04, 18:13 Odpowiadasz na : Gość portalu: okurde napisał(a): > Ona w Poznaniu pyta o to samo. Może i w Krakowie i Szczecinie... Szkoda fatygi. spokojnie.forum bydgoskie okazało serce.padły szczere rady.nawet ta o sprzątaniu mieszkania-to było ciepłe i subtelne.ja jednak nie mogę się oprzeć wrażeniu,że 1.pytał mężczyzna2.w złej intencji.p.s.ale los bywa przewrotny-w złej intencji serdeczne rady mądrych i dobrych kobiet-nie podziałają! Odpowiedz Link Zgłoś
vviosna Re: jak sprowokować poród? 18.10.04, 18:35 co ty chrzanisz trondzie, zastanowze sie, zamiast klepac ozorem bez sensu Odpowiedz Link Zgłoś
incognitto Re: jak sprowokować poród? 18.10.04, 20:37 trond napisał: > Odpowiadasz na : > Gość portalu: okurde napisał(a): > > > Ona w Poznaniu pyta o to samo. Może i w Krakowie i Szczecinie... Szkoda > fatygi. > > > spokojnie.forum bydgoskie okazało serce.padły szczere rady.nawet ta o > sprzątaniu mieszkania-to było ciepłe i subtelne.ja jednak nie mogę się oprzeć > wrażeniu,że 1.pytał mężczyzna2.w złej intencji.p.s.ale los bywa przewrotny-w > złej intencji serdeczne rady mądrych i dobrych kobiet-nie podziałają! a ja obawiam sie wrecz, czy my-żywiolowi dzyskutanci sami nie padliśmy ofiarami jakiejs grubymi nicmi szytej prowokacji, podobnie jak w watku o jeżdzie na gape:) tam chciano poznac jakies nowe sposoby oszukiwania kontroli, tu zaś może ktos z ubogiego funduszu chcial wskrzesić cenne, bo bezpłatne, a zapomniane metody medycyny ludowej. :) Odpowiedz Link Zgłoś
trond Re: jak sprowokować poród? 18.10.04, 20:40 ale przynajmniej wiadomo,ze moja opinia o tym forum się potwierdza-skaczecie sobie do oczu-ale macie serca na swoim miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
vviosna Re: jak sprowokować poród? 18.10.04, 20:52 >tam chciano poznac jakies nowe sposoby oszukiwania kontroli, eeeej, nie takie nowe bydgoska prasa pisala juz o nich z poltora roku temu ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
trond Re: jak sprowokować poród? 18.10.04, 21:01 nie ma oszustwa tam gdzie prawo dopuszcza działanie.ale Inki ma rację-ktoś poszukuje krętych ścieżek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelniczka Jak łatwo dajesz się sprowokować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 11:25 Polecam korepetycje na poziomie liceum z fizologii rozrodu człowieka. Może wtedy powstrzymasz swój cięty język i nie ujawnisz swego niedouczenia o kobietach. Ale w obrażaniu ludzi jesteś prawdziwym mistrzem... Odpowiedz Link Zgłoś
incognitto Re: Jak łatwo dajesz się sprowokować? 19.10.04, 15:10 Gość portalu: czytelniczka napisał(a): > Polecam korepetycje na poziomie liceum z fizologii rozrodu człowieka. Może > wtedy powstrzymasz swój cięty język i nie ujawnisz swego niedouczenia o > kobietach. Ale w obrażaniu ludzi jesteś prawdziwym mistrzem... hmmm jesli to do mnie, to sama jestem kobitka, a i obrazić nikogo nie miałam zamiaru, a jesli do tronda - to niech sie sam tłumaczy:)) Odpowiedz Link Zgłoś
trond servus! 19.10.04, 18:26 to nie do mnie-bo ja nie winien,że nie ma rozwiązania.p.s.ale zapraszam wszystkich chętnych do cafe sułtan.uczta.stawia g.turnau,teqila! Odpowiedz Link Zgłoś
trond Re: servus! 26.10.04, 20:26 Odpowiadasz na : brathless napisał: > gdzie to jest? Odpowiadasz na : brathless napisał: > gdzie to jest? cafe sułtan to knajpka na warszawskiej saskiej kępie- nie dam głowy czy dalej istnieje ona lub jej klon. ja zapraszałem metaforycznie- zaznaczając,że stawia g.turnau-czyt.grzegorz turnau.zwięźle mówiąc-polecam wsłuchanie się w nową płytkę w/w artysty o w/w tytule.tematem są piosenki z kabaretu starszych panów.trochę info o tym: www.google.pl.p.s.piękna muza.polecam.młodej mamie też;) Odpowiedz Link Zgłoś
trond Re: servus! 26.10.04, 20:29 nadmieniam,że w realu istnieje w toruniu knajpka w stylu austrackim,która nazywa się servus i mieści się na ul,żeglarskiej.pisałem post do torunianki (tu- pozdrowienia;-)))i ją namawiam na wizytę tamże.dlatego użyłem zwrotu:servus! p.s.miłego wieczoru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MMM Re: jak sprowokować poród? IP: *.w83-194.abo.wanadoo.fr 20.10.04, 22:00 Oczekujaca Czeka ! ale nieodpowiada, dziwne! Na pewno znalzla by wjecej informacji w systemie szpitalnym niz internetowym. Wiec niech jedzie do Afryky Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oczekująca Re: jak sprowokować poród? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 08:17 oczekująca ciągle czaka... niestety...... Odpowiedz Link Zgłoś
tinten.patronen Re: jak sprowokować poród? 21.10.04, 08:22 a moze posluchala rad i juz.... nie czeka....niestety Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefa Re: jak sprowokować poród? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 08:24 Może zacznij nowy wątek ? Odpowiedz Link Zgłoś
trond Re: jak sprowokować poród? 21.10.04, 19:20 Gość portalu: oczekująca napisał(a): > oczekująca ciągle czaka... niestety...... na zulusa?a do lekarza nie?o,teqila,o,teqila...;( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rodzina oczekujące Już nie trzeba nic prowokować, chyba że tylko Was IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 07:43 Upzejmie informujemy, że oczekująca jakiś czas temu urodziła pięknego potomka i tym miłym akcentem kończymy ten wątek. Odpowiedz Link Zgłoś
trond uprzejmie gratulujemy 22.10.04, 18:25 Odpowiadasz na : Gość portalu: rodzina oczekujące napisał(a): > Upzejmie informujemy, że oczekująca jakiś czas temu urodziła pięknego potomka i > > tym miłym akcentem kończymy ten wątek i byśmy chcieli wiedzieć czy oczekująca skorzystała z którejś porady a jeśli tak to z której i czym się kierowała w wyborze Odpowiedz Link Zgłoś
blondynka Re: uprzejmie gratulujemy 22.10.04, 20:37 No i chłopiec czy dziewczynka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: była oczekująca Re: uprzejmie gratulujemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.04, 10:29 :-)))))))) for all!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basik Re: jak sprowokować poród? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.04, 09:57 tylko nie schody Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ann3 Re: jak sprowokować poród? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.04, 16:31 Gość portalu: oczekująca napisał(a): > Jakie znacie sposoby na wywołanie, przspieszenie w sposób mało agresywny > akcji porodowej? Maleństwo jakoś się nie spieszy a nie można zbyt długo > czekać ze względów zdrowotnych... absolutnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: jak sprowokować poród? IP: *.petrus.com.pl 13.01.05, 22:00 lepiej nie teraz. lekarze wyjeżdzają z Bydzi!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś