Gość: Visenna_
IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl
26.04.02, 14:43
Właśnie demonstarcja Solidarności przechodzi Nowym Światem, pod oknami miejsca,
gdzie pracuję...Nie wiem, jak to wygląda z perspektywy relacji medialnych, ale
z perspektywy okna - jestm poruszona. Ile w tych ludziach siły i
zorganizowania. Zastanawiam sie, czy nie jest to troche demonstracja siły...A
jakby ten cały wysiłek - organizacyjny, ludzki, transportowy - przełożyć na coś
bardziej konstruktywnego?? JA też sie boje zmnian, jutro moge tu nie pracowac,
nie znalezc nowej pracy...A zdrugiej strony - jakoś nie mam prekonania, czy
taka demonstracja to właściwy środek działania...