Dodaj do ulubionych

Bydgoszczanie pojadą na pogrzeb Kuriera

IP: *.lib.qub.ac.uk 24.01.05, 21:25
ciekawe kiedy studenci beda pili...w drodze na cementarz czy w drodze
powrotnej...
Obserwuj wątek
    • Gość: maciej Re: Bydgoszczanie pojadą na pogrzeb Kuriera IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 24.01.05, 23:45
      Kawał chama z ciebie!!!!
    • grom3 Re: Bydgoszczanie pojadą na pogrzeb Kuriera 25.01.05, 00:00
      Czy warto jechac skladac hold agentowi CIA.
    • Gość: studenciak Coś kręcą.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 09:19
      Od kiedy to Karol Będkowski jest przewodniczącym Samorządu Studenckiego AB,
      czyżby odbyły się wybory do samorządu w wielkiej tajemnicy????? Czy to tylko
      brak rzetelności dziennikarskiej?
      • grom3 Re: Coś kręcą.... 25.01.05, 17:05
        Od tego ich krecenia mozna wymiotowac.
        • Gość: torunianka Re: Coś kręcą.... IP: *.petrus.com.pl 25.01.05, 18:34
          tylko nie na forum, proszę.

          A Jan Nowak-Jeziorański to postać ważna dla naszej historii, więc bardzo
          uprzejmie proszę o minimum należnego mu szacunku.

          Z góry dziękuję.
          • grom3 Re: Coś kręcą.... 25.01.05, 23:50
            Jak mozna miec szacunek do przewruci flaka ktory sluzyl wielu panom
            • Gość: torunianka Re: Coś kręcą.... IP: *.petrus.com.pl 26.01.05, 00:03
              panom to służy pies.

              Nowak-Jeziorański ZAWSZE służył Ojczyźnie.

              Zastanów się może nad tym komu Ty służysz?
              • Gość: Emeryt Re: Coś kręcą.... IP: *.telsten.com / 83.238.68.* 26.01.05, 00:39
                Szanowna Torunianko!Sluchalem Wolnej Europy od samego
                poczatku.Uwazam,ze "Nowak" dobrze robil swoja robote,ale to nie powod zeby go
                darzyc szacunkiem i robic z niego bohatera.Dobry dziennikarz i to
                wszystko.Sluzyl jak pies swoim panom a kiedy przestal byc dobry wylali go z
                cieplej posady,nie nadazal za aktualna linia polityczna.Za duzo mamy
                teraz "bohaterow","opozycjonistow" itd.To juz sie zdewaluowalo!
                • mozilla.org Re: Coś kręcą.... 26.01.05, 01:00
                  emerytów też mamy za dużo...........
                  • Gość: cinek Re: Coś kręcą.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 01:01
                    trzeba byc na prawde prostakiem,zeby oczerniac zmarlych! odrobine szacunku drodzy panstwo.
                • Gość: iv Re: Coś kręcą.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.05, 01:37
                  jeśli zrobisz choć polowe tego co Jan Nowak Jeziorański zrobil dla Polski to odszczekam me slowa, ale jak na razie to jesteś śmieciem dla mnie i pogardzam twoja osobą
                  • grom3 Re: Coś kręcą.... 26.01.05, 01:52
                    Co takiego wlasnie on zrobil siedzial w Monachium i plul co slina przyniosla
                    jemu na jezyk,Agent CIA wypisz wymaluj cwaniak i przewruci flak.AMEN
                    • Gość: maciej Re: Coś kręcą.... IP: 62.244.137.* 26.01.05, 09:55
                      Myślałem, ze to jakiś przypadek. Nie dosyć, ze nie masz za grosz kultury i
                      taktu to nieuk z ciebie. Przewrócił przez Ó!!!!
                      • Gość: Maria Re: Po co ten krzyk? IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 26.01.05, 10:26
                        Każdy ma jakieś słabości, również ci najwięksi i najwybitniejsi. J. Nowak
                        Jeziorański był postacią bardzo kontrowersyjną.
                        Kochał Polskę ale Polaków jakby mniej 'kochał'. Nigdy nie użył swojego
                        autorytetu, aby stanąć w obronie Polski i Polaków, kiedy szkalowali amerykańscy
                        Żydzi i środowiska żydowskie na Kresach. Przyjął ustępliwą postawę. Walczył ze
                        złymi komunistami a wspierał 'dobrych' komunistów. W swoich wspomnieniach
                        "Polska w oddali" podkreśla swą skrajną prolewicowość. No i dolary przekazał
                        tylko GW choć miały być wsparciem dla polskiej prasy.

                        *****
                        "Ważne jest, żeby przylegać do rzeczywistości. I żeby się liczyć ze światową
                        opinią (...)." /J. Nowak Jeziorański/
                        • grom3 Re: Po co ten krzyk? 26.01.05, 17:07
                          Pani Mario zgadzam sie z pania ma pani racje po co ten krzyk i blazenstwo.
                        • Gość: matka olszówka Re: Po co ten krzyk? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 19:04
                          witamy radio maryja
                          • Gość: Maria Re: 'Pałki' poszły w ruch IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 26.01.05, 19:28
                            Gość portalu: matka olszówka napisał(a):

                            > witamy radio maryja

                            Zabrakło argumentów?

                            *****
                            "W kretyńskim, wpadającym do szamba świecie, należy żyć uczciwie"
                • Gość: torunianka być bohaterem... IP: *.petrus.com.pl 26.01.05, 10:23
                  Szanowny Panie emerycie,

                  brak mi Pańskiego doświadczenia "słuchania RWE od samego początku", mam jednak
                  nieco inną wiedzę na temat tego co zrobił Jan Nowak Jeziorański, Kurier z
                  Warszawy dla Polski, dla nas wszystkich.

                  Nie, nie był on tylko dobrym dziennikarzem. To najmniej chyba ważne w Jego
                  życiorysie. Przede wszystkim, był on żołnierzem w okupowanej Polsce. Podjął się
                  trudnej misji przewiezienia informacji z okupowanego kraju do Rządu
                  Londyńskiego. To nie był wyjazd turystyczny. Czytałam Jego książkę z zapartym
                  tchem. Potem, pomijam celowo okres RWE, dbał i zabiegał o interesy Polski tam,
                  gdzie Jego zabiegi przynosiły NAM sukces. Wejście Polski do NATO, to po części
                  Jego zasługa. I jest ich znacznie znacznie więcej. Patriota, jak mało kto.

                  Był bardziej widzoczny od innego bohatera Lerskiego, bardziej widoczny od
                  jedynej kobiety cicho-ciemnej - kurierki, żyjącej jeszcze w Toruniu Elżbiety
                  Zawackiej.

                  Co wg Pana trzeba zrobić, aby być bohaterem? Zginąć przy zabijaniu wroga?

                  Jesteśmy mało wdzięcznym narodem, dewaluującym, jak sam Pan określa, własne,
                  własnych rodaków zasługi. Trudno jest być prorokiem we własnym kraju, a jeszcze
                  trudniej doczekać słowa podziękowania bohaterom, którzy nie dla wdzięczności
                  potomnych czynili co czynili, tylko z potrzeby serca, dla ratowania honoru, z
                  poczucia obowiązku i patriotyzmu, który właśnie się dewaluuje.

                  Bardzo więc proszę, aby zastanowił się Pan jednak nad swoimi sądami i uszanował
                  tych, którzy przerośli Pana, przerośli wielu z nas nie tylko o głowę.
                  • grom3 Re: być bohaterem... 26.01.05, 19:49
                    Tak gdyby nie skundlil sie z CIA by nim byl,przeciez to Amerykanie i Anglicy
                    oddali nas w rece Stalina i takim sku..ela jeszcze sluzyc.
                  • Gość: torunianka Re: być bohaterem... IP: *.petrus.com.pl 26.01.05, 20:09
                    to co wyżej napisałam, to było dostatecznie wyraźne i moje ostatnie słowo w tej
                    sprawie.
                    Dyskusji nie zamierzam podejmować.
                    Ciszej nad trumną.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka