Dodaj do ulubionych

pozwolę sobie na odrobinę o czymś innym

03.02.05, 22:59
po kilku piwach . tak długo nie piłem alkoholu - na sylwka to był
szampan dziecięcy .

w każdym z nas jest diabeł , albo jak wolicie lucyfer .
czy zazdroszczę tym co mają większego diabła ? nie .
nie znają wielkich wartości tego co za darmo .
czy chcę wyrównać z nimi rachunki ? nie . żal mi ich .
czy chcę ich czegoś uczyć ? nie . sami dostają nauczkę
od życia i boją się śmiertelnie .
czy ja się boję ? po kilku piwach niczego się nie boję .
ale bałem się kiedyś , że jest we mnie ten większy diabeł .
teraz wydaje mi się , że tego diabła mam w d... .
słuchać go nie będę .
zrozumiałem , że jestem tylko człowiekiem , mężczyzną który
może czasami tylko udawać , że go kobieta nie obchodzi .
i tym bardziej udaję im bardziej mi zależy na kobiecie
z którą jestem .
ale czy można mieć większe szczęście ? mam trzy kobiety
w domu . nie każdemu Bóg dał tyle radości , co mi .
wady ? cóż . jeśli wadą jest moja natura , to jestem
wadliwy .


wiecie co wykrzyczalem po pierwszym w życiu pijaństwie ?
LUDZIE , KOCHAM WAS .

a tak z ciekawości i by nie urwać tego wątku , jakie
były wasze reakcje po pierwszej alkoholowej libacji ?
Obserwuj wątek
    • trond Re: pozwolę sobie na odrobinę o czymś innym 03.02.05, 23:02
      > a tak z ciekawości i by nie urwać tego wątku , jakie
      > były wasze reakcje po pierwszej alkoholowej libacji ?


      ale temat!u,teqila:muszę się wypowiedzieć!reakcja była następująca:
      lądowanie na księżycu.dosłownie.;-)
      pozdrawiam w ostatnią godzinę tłustego czwartku.
      • unsatisfied6 a co czułeś? 03.02.05, 23:07
        trond napisał:

        > > a tak z ciekawości i by nie urwać tego wątku , jakie
        > > były wasze reakcje po pierwszej alkoholowej libacji ?
        >
        >
        > ale temat!u,teqila:muszę się wypowiedzieć!reakcja była następująca:
        > lądowanie na księżycu.dosłownie.;-)
        > pozdrawiam w ostatnią godzinę tłustego czwartku.
        a co czułeś jak "lądowałeś na księżycu"?
        • trond Re: a co czułeś? 03.02.05, 23:09
          > a co czułeś jak "lądowałeś na księżycu"?


          to jest mały skok człowieka,ale wielki skok ludzkości,teqila;-))))p.s.to co
          kiedy znów opowiesz sen?
          • unsatisfied6 dzisiaj ci mogę opowiedzieć 03.02.05, 23:11
            trond napisał:

            > > a co czułeś jak "lądowałeś na księżycu"?
            >
            >
            > to jest mały skok człowieka,ale wielki skok ludzkości,teqila;-))))p.s.to co
            > kiedy znów opowiesz sen?

            jak nie zasnę , albo ty nie zaśniesz , to słuchaj
            • trond Re: dzisiaj ci mogę opowiedzieć 03.02.05, 23:14
              > jak nie zasnę , albo ty nie zaśniesz , to słuchaj


              księżyc do ziemi:
              odbiór;-)
              • unsatisfied6 otóż to był trzyczęściowy sen 03.02.05, 23:15
                trond napisał:

                > > jak nie zasnę , albo ty nie zaśniesz , to słuchaj
                >
                >
                > księżyc do ziemi:
                > odbiór;-)

                no wiesz , tak trylogia .
                • unsatisfied6 Re: otóż to był trzyczęściowy sen 03.02.05, 23:17
                  unsatisfied6 napisał:

                  > trond napisał:
                  >
                  > > > jak nie zasnę , albo ty nie zaśniesz , to słuchaj
                  > >
                  > >
                  > > księżyc do ziemi:
                  > > odbiór;-)
                  >
                  > no wiesz , tak trylogia .
                  >
                  >
                  i dawno mi się śniło - ok 20 lat temu , także kolejność może dokłanie nie
                  pamiętam .
                  • unsatisfied6 słuchasz czy śpisz ? 03.02.05, 23:17
                    unsatisfied6 napisał:

                    > unsatisfied6 napisał:
                    >
                    > > trond napisał:
                    > >
                    > > > > jak nie zasnę , albo ty nie zaśniesz , to słuchaj
                    > > >
                    > > >
                    > > > księżyc do ziemi:
                    > > > odbiór;-)
                    > >
                    > > no wiesz , tak trylogia .
                    > >
                    > >
                    > i dawno mi się śniło - ok 20 lat temu , także kolejność może dokłanie nie
                    > pamiętam .
                    >
                    >
                    • unsatisfied6 Re: słuchasz czy śpisz ? 03.02.05, 23:20
                      unsatisfied6 napisał:

                      > unsatisfied6 napisał:
                      >
                      > > unsatisfied6 napisał:
                      > >
                      > > > trond napisał:
                      > > >
                      > > > > > jak nie zasnę , albo ty nie zaśniesz , to słuchaj
                      > > > >
                      > > > >
                      > > > > księżyc do ziemi:
                      > > > > odbiór;-)
                      > > >
                      > > > no wiesz , tak trylogia .
                      > > >
                      > > >
                      > > i dawno mi się śniło - ok 20 lat temu , także kolejność może dokłanie nie
                      > > pamiętam .
                      > >
                      > >
                      >
                      >
                      spisz , więc jutro dokończę .
                      • trond Re: słuchasz czy śpisz ? 03.02.05, 23:26
                        powtarzam:śniłeś 20 lat temu.właśnie odtwarzasz kolejność zdarzeń.sprawdzasz
                        czy śpię.
                        kończ asan,bo mi wąsy z ciekawości usychają;-)
                        • unsatisfied6 Re: słuchasz czy śpisz ? 03.02.05, 23:30
                          trond napisał:

                          > powtarzam:śniłeś 20 lat temu.właśnie odtwarzasz kolejność zdarzeń.sprawdzasz
                          > czy śpię.
                          > kończ asan,bo mi wąsy z ciekawości usychają;-)

                          to było jak szukałem swojej drogi życia . myślałem nawet o
                          ewentualnym kapłaństwie . czułem i wiedziałem to czego
                          teraz ani nie czuję ani nie znam . chciałem widzieć wszystko
                          tak jak ty widzisz i świadomie odrzuciłem moje inne widzenie
                          świata .
                          • unsatisfied6 a wiesz dlaczego ? 03.02.05, 23:32
                            unsatisfied6 napisał:

                            > trond napisał:
                            >
                            > > powtarzam:śniłeś 20 lat temu.właśnie odtwarzasz kolejność zdarzeń.sprawdz
                            > asz
                            > > czy śpię.
                            > > kończ asan,bo mi wąsy z ciekawości usychają;-)
                            >
                            > to było jak szukałem swojej drogi życia . myślałem nawet o
                            > ewentualnym kapłaństwie . czułem i wiedziałem to czego
                            > teraz ani nie czuję ani nie znam . chciałem widzieć wszystko
                            > tak jak ty widzisz i świadomie odrzuciłem moje inne widzenie
                            > świata .
                            >
                            >
                            • trond Re: a wiesz dlaczego ? 03.02.05, 23:35
                              tak...
                            • unsatisfied6 nie śpisz , więc kontynuuję - ja jeszcze też nie ś 03.02.05, 23:35
                              unsatisfied6 napisał:

                              > unsatisfied6 napisał:
                              >
                              > > trond napisał:
                              > >
                              > > > powtarzam:śniłeś 20 lat temu.właśnie odtwarzasz kolejność zdarzeń.s
                              > prawdz
                              > > asz
                              > > > czy śpię.
                              > > > kończ asan,bo mi wąsy z ciekawości usychają;-)
                              > >
                              > > to było jak szukałem swojej drogi życia . myślałem nawet o
                              > > ewentualnym kapłaństwie . czułem i wiedziałem to czego
                              > > teraz ani nie czuję ani nie znam . chciałem widzieć wszystko
                              > > tak jak ty widzisz i świadomie odrzuciłem moje inne widzenie
                              > > świata .
                              > >
                              > >
                              >
                              >
                              • trond Re: nie śpisz , więc kontynuuję - ja jeszcze też 03.02.05, 23:37
                                nie zasnę aż nie skończysz opowiadać...
                              • unsatisfied6 ważny jest ten wstęp bo 03.02.05, 23:38
                                chiałem przekonać najbliższych mi kolegów ( matematycy i fizycy )
                                że poza materią jest duch .

                                to jest dla wielu śmieszne - zwłaszcza dla komuchów .
                                a ja to czułem i widziałem .
                                • trond Re: ważny jest ten wstęp bo 03.02.05, 23:40
                                  łaska
                                • unsatisfied6 Re: ważny jest ten wstęp bo 03.02.05, 23:42
                                  unsatisfied6 napisał:

                                  > chiałem przekonać najbliższych mi kolegów ( matematycy i fizycy )
                                  > że poza materią jest duch .
                                  >
                                  > to jest dla wielu śmieszne - zwłaszcza dla komuchów .
                                  > a ja to czułem i widziałem .

                                  niektórym się wydawało , że mogą kłamać a w ich oczach widać było
                                  zanim otworzyli usta , że kłamią - nie wiem jak to teraz opisać .
                                  takie jakby z lekka czerwone . jakiś taki nieprzyjemny podmuch
                                  jakiejś złej energii .
                                  • unsatisfied6 Re: ważny jest ten wstęp bo 03.02.05, 23:45
                                    unsatisfied6 napisał:

                                    > unsatisfied6 napisał:
                                    >
                                    > > chiałem przekonać najbliższych mi kolegów ( matematycy i fizycy )
                                    > > że poza materią jest duch .
                                    > >
                                    > > to jest dla wielu śmieszne - zwłaszcza dla komuchów .
                                    > > a ja to czułem i widziałem .
                                    >
                                    > niektórym się wydawało , że mogą kłamać a w ich oczach widać było
                                    > zanim otworzyli usta , że kłamią - nie wiem jak to teraz opisać .
                                    > takie jakby z lekka czerwone . jakiś taki nieprzyjemny podmuch
                                    > jakiejś złej energii .
                                    >
                                    >
                                    to nie było przyjemne ... zwłaszcza gdy oszukała mnie moja dziewczyna .
                                    tak jakbym zobaczył film tego co naprawdę się zdarzyło - była przerażona
                                    jak jej powiedziałem jej prawdę - zapytała od kogo to wiem .
                                    • unsatisfied6 Re: ważny jest ten wstęp bo 03.02.05, 23:48
                                      unsatisfied6 napisał:

                                      > unsatisfied6 napisał:
                                      >
                                      > > unsatisfied6 napisał:
                                      > >
                                      > > > chiałem przekonać najbliższych mi kolegów ( matematycy i fizycy )
                                      > > > że poza materią jest duch .
                                      > > >
                                      > > > to jest dla wielu śmieszne - zwłaszcza dla komuchów .
                                      > > > a ja to czułem i widziałem .
                                      > >
                                      > > niektórym się wydawało , że mogą kłamać a w ich oczach widać było
                                      > > zanim otworzyli usta , że kłamią - nie wiem jak to teraz opisać .
                                      > > takie jakby z lekka czerwone . jakiś taki nieprzyjemny podmuch
                                      > > jakiejś złej energii .
                                      > >
                                      > >
                                      > to nie było przyjemne ... zwłaszcza gdy oszukała mnie moja dziewczyna .
                                      > tak jakbym zobaczył film tego co naprawdę się zdarzyło - była przerażona
                                      > jak jej powiedziałem jej prawdę - zapytała od kogo to wiem .
                                      >
                                      >
                                      to bolało i nie chciałem tego . niektórzy mnie unikali , niektórzy
                                      nazwywali mnie szarlatanem . ja bałem się jakiejś krzaków , gdy biegłem
                                      nad Wartą za Zoo . wydobywał się z nich przeraźliwy krzyk .
                                      • unsatisfied6 śpisz ? 03.02.05, 23:49
                                        unsatisfied6 napisał:

                                        > unsatisfied6 napisał:
                                        >
                                        > > unsatisfied6 napisał:
                                        > >
                                        > > > unsatisfied6 napisał:
                                        > > >
                                        > > > > chiałem przekonać najbliższych mi kolegów ( matematycy i fizy
                                        > cy )
                                        > > > > że poza materią jest duch .
                                        > > > >
                                        > > > > to jest dla wielu śmieszne - zwłaszcza dla komuchów .
                                        > > > > a ja to czułem i widziałem .
                                        > > >
                                        > > > niektórym się wydawało , że mogą kłamać a w ich oczach widać było
                                        > > > zanim otworzyli usta , że kłamią - nie wiem jak to teraz opisać .
                                        > > > takie jakby z lekka czerwone . jakiś taki nieprzyjemny podmuch
                                        > > > jakiejś złej energii .
                                        > > >
                                        > > >
                                        > > to nie było przyjemne ... zwłaszcza gdy oszukała mnie moja dziewczyna .
                                        > > tak jakbym zobaczył film tego co naprawdę się zdarzyło - była przerażona
                                        > > jak jej powiedziałem jej prawdę - zapytała od kogo to wiem .
                                        > >
                                        > >
                                        > to bolało i nie chciałem tego . niektórzy mnie unikali , niektórzy
                                        > nazwywali mnie szarlatanem . ja bałem się jakiejś krzaków , gdy biegłem
                                        > nad Wartą za Zoo . wydobywał się z nich przeraźliwy krzyk .
                                        >
                                        >
                                        okazło się , że tam została zabita jakaś dziewczyna .
                                        spisz ?
                                        • trond nie 03.02.05, 23:51
                                          słucham
                                          • unsatisfied6 Re: nie 03.02.05, 23:52
                                            trond napisał:

                                            > słucham

                                            zawsze miałem nadzieję , że ten sen się nie sprawdzi .
                                            • trond tak 03.02.05, 23:55
                                              ?
                                            • unsatisfied6 Re: nie 03.02.05, 23:55
                                              unsatisfied6 napisał:

                                              > trond napisał:
                                              >
                                              > > słucham
                                              >
                                              > zawsze miałem nadzieję , że ten sen się nie sprawdzi .
                                              >
                                              >
                                              tej nocy zanim poszedłem spać , zrobiłem coś czego nie można
                                              robić - chciałem udowdnić swoim kolegom o istenieniu
                                              ducha poza materią - zrobiliśmy senans - oprócz mnie
                                              wszyscy byli niewierzący ( jeden później okazał się
                                              wierzyć , ale ... o nim zaraz ) .
                                              • unsatisfied6 Re: nie 03.02.05, 23:58
                                                unsatisfied6 napisał:

                                                > unsatisfied6 napisał:
                                                >
                                                > > trond napisał:
                                                > >
                                                > > > słucham
                                                > >
                                                > > zawsze miałem nadzieję , że ten sen się nie sprawdzi .
                                                > >
                                                > >
                                                > tej nocy zanim poszedłem spać , zrobiłem coś czego nie można
                                                > robić - chciałem udowdnić swoim kolegom o istenieniu
                                                > ducha poza materią - zrobiliśmy senans - oprócz mnie
                                                > wszyscy byli niewierzący ( jeden później okazał się
                                                > wierzyć , ale ... o nim zaraz ) .
                                                >
                                                >
                                                trudno opisać co się faktycznie zdarzyło podczas seansu .
                                                moim kolegom trzęsły się ręce tak , że po wszystkim nie
                                                mogli zapalić sobie papierosa . tylko ja i ten jeden
                                                byliśmy spokojni .
                                                • unsatisfied6 ten spokojny 04.02.05, 00:00
                                                  unsatisfied6 napisał:

                                                  > unsatisfied6 napisał:
                                                  >
                                                  > > unsatisfied6 napisał:
                                                  > >
                                                  > > > trond napisał:
                                                  > > >
                                                  > > > > słucham
                                                  > > >
                                                  > > > zawsze miałem nadzieję , że ten sen się nie sprawdzi .
                                                  > > >
                                                  > > >
                                                  > > tej nocy zanim poszedłem spać , zrobiłem coś czego nie można
                                                  > > robić - chciałem udowdnić swoim kolegom o istenieniu
                                                  > > ducha poza materią - zrobiliśmy senans - oprócz mnie
                                                  > > wszyscy byli niewierzący ( jeden później okazał się
                                                  > > wierzyć , ale ... o nim zaraz ) .
                                                  > >
                                                  > >
                                                  > trudno opisać co się faktycznie zdarzyło podczas seansu .
                                                  > moim kolegom trzęsły się ręce tak , że po wszystkim nie
                                                  > mogli zapalić sobie papierosa . tylko ja i ten jeden
                                                  > byliśmy spokojni .
                                                  >
                                                  >
                                                  faktycznie może i mój przyjaciel . zawsze spokojny . zawsze
                                                  uczynny . razem ćwiczyliśmy zapasy .
                                                  • unsatisfied6 zanim otworzył usta 04.02.05, 00:03
                                                    unsatisfied6 napisał:

                                                    > unsatisfied6 napisał:
                                                    >
                                                    > > unsatisfied6 napisał:
                                                    > >
                                                    > > > unsatisfied6 napisał:
                                                    > > >
                                                    > > > > trond napisał:
                                                    > > > >
                                                    > > > > > słucham
                                                    > > > >
                                                    > > > > zawsze miałem nadzieję , że ten sen się nie sprawdzi .
                                                    > > > >
                                                    > > > >
                                                    > > > tej nocy zanim poszedłem spać , zrobiłem coś czego nie można
                                                    > > > robić - chciałem udowdnić swoim kolegom o istenieniu
                                                    > > > ducha poza materią - zrobiliśmy senans - oprócz mnie
                                                    > > > wszyscy byli niewierzący ( jeden później okazał się
                                                    > > > wierzyć , ale ... o nim zaraz ) .
                                                    > > >
                                                    > > >
                                                    > > trudno opisać co się faktycznie zdarzyło podczas seansu .
                                                    > > moim kolegom trzęsły się ręce tak , że po wszystkim nie
                                                    > > mogli zapalić sobie papierosa . tylko ja i ten jeden
                                                    > > byliśmy spokojni .
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > faktycznie może i mój przyjaciel . zawsze spokojny . zawsze
                                                    > uczynny . razem ćwiczyliśmy zapasy .
                                                    >
                                                    >
                                                    poczułem dreszcze i niesamowicie silną falę złej energii .
                                                    oczy miał czerwone . nie było jakiegoś odcienia czerwonosci .
                                                    mocna przeraźliwa czerwień .
                                                  • unsatisfied6 śpisz ? 04.02.05, 00:03
                                                    unsatisfied6 napisał:

                                                    > unsatisfied6 napisał:
                                                    >
                                                    > > unsatisfied6 napisał:
                                                    > >
                                                    > > > unsatisfied6 napisał:
                                                    > > >
                                                    > > > > unsatisfied6 napisał:
                                                    > > > >
                                                    > > > > > trond napisał:
                                                    > > > > >
                                                    > > > > > > słucham
                                                    > > > > >
                                                    > > > > > zawsze miałem nadzieję , że ten sen się nie sprawdzi .
                                                    > > > > >
                                                    > > > > >
                                                    > > > > tej nocy zanim poszedłem spać , zrobiłem coś czego nie można
                                                    > > > > robić - chciałem udowdnić swoim kolegom o istenieniu
                                                    > > > > ducha poza materią - zrobiliśmy senans - oprócz mnie
                                                    > > > > wszyscy byli niewierzący ( jeden później okazał się
                                                    > > > > wierzyć , ale ... o nim zaraz ) .
                                                    > > > >
                                                    > > > >
                                                    > > > trudno opisać co się faktycznie zdarzyło podczas seansu .
                                                    > > > moim kolegom trzęsły się ręce tak , że po wszystkim nie
                                                    > > > mogli zapalić sobie papierosa . tylko ja i ten jeden
                                                    > > > byliśmy spokojni .
                                                    > > >
                                                    > > >
                                                    > > faktycznie może i mój przyjaciel . zawsze spokojny . zawsze
                                                    > > uczynny . razem ćwiczyliśmy zapasy .
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > poczułem dreszcze i niesamowicie silną falę złej energii .
                                                    > oczy miał czerwone . nie było jakiegoś odcienia czerwonosci .
                                                    > mocna przeraźliwa czerwień .
                                                    >
                                                    >
                                                  • trond tak wcześnie rano? 04.02.05, 00:05
                                                    coś Ty;-)słucham.
                                                  • unsatisfied6 Re: tak wcześnie rano? 04.02.05, 00:06
                                                    trond napisał:

                                                    > coś Ty;-)słucham.

                                                    wiem , że nie wierzysz . ale co mi tam . sam bym w to nie uwierzył .
                                                  • unsatisfied6 Re: tak wcześnie rano? 04.02.05, 00:07
                                                    unsatisfied6 napisał:

                                                    > trond napisał:
                                                    >
                                                    > > coś Ty;-)słucham.
                                                    >
                                                    > wiem , że nie wierzysz . ale co mi tam . sam bym w to nie uwierzył .
                                                    >
                                                    >

                                                    wiesz o co się mnie zapytał ?
                                                  • unsatisfied6 a chcesz wiedzieć ? 04.02.05, 00:08
                                                    unsatisfied6 napisał:

                                                    > unsatisfied6 napisał:
                                                    >
                                                    > > trond napisał:
                                                    > >
                                                    > > > coś Ty;-)słucham.
                                                    > >
                                                    > > wiem , że nie wierzysz . ale co mi tam . sam bym w to nie uwierzył .
                                                    > >
                                                    > >
                                                    >
                                                    > wiesz o co się mnie zapytał ?
                                                    >
                                                    >
                                                  • trond Re: tak wcześnie rano? 04.02.05, 00:09
                                                    > wiem , że nie wierzysz . ale co mi tam . sam bym w to nie uwierzył .
                                                    > >
                                                    > >
                                                    >
                                                    > wiesz o co się mnie zapytał ?

                                                    nie
                                                  • unsatisfied6 to mnie zaskoczyłeś 04.02.05, 00:10
                                                    trond napisał:

                                                    > > wiem , że nie wierzysz . ale co mi tam . sam bym w to nie uwierzył .
                                                    > > >
                                                    > > >
                                                    > >
                                                    > > wiesz o co się mnie zapytał ?
                                                    >
                                                    > nie
                                                    wydawało mi się , że ty możesz wiedzieć .
                                                  • trond to Twój sen 04.02.05, 00:12
                                                    Odpowiadasz na :
                                                    unsatisfied6 napisał:

                                                    > trond napisał:
                                                    >
                                                    > > > wiem , że nie wierzysz . ale co mi tam . sam bym w to nie uwierzył
                                                    > .
                                                    > > > >
                                                    > > > >
                                                    > > >
                                                    > > > wiesz o co się mnie zapytał ?
                                                    > >
                                                    > > nie
                                                    > wydawało mi się , że ty możesz wiedzieć .

                                                    nie wolno mi weń ingerować
                                                  • unsatisfied6 zapytał się czy 04.02.05, 00:14
                                                    unsatisfied6 napisał:

                                                    > trond napisał:
                                                    >
                                                    > > > wiem , że nie wierzysz . ale co mi tam . sam bym w to nie uwierzył
                                                    > .
                                                    > > > >
                                                    > > > >
                                                    > > >
                                                    > > > wiesz o co się mnie zapytał ?
                                                    > >
                                                    > > nie
                                                    > wydawało mi się , że ty możesz wiedzieć .
                                                    >
                                                    >
                                                    próbowałem kiedykolwiek wywołać szatana . czy pokłoniłbym mu się .
                                                    mowił , że ma jakieś stare ksiązki i próbował i nic z tego
                                                    nie wyszło .

                                                    wiesz dlaczego nie pamiętam imienia swojego niegdyś bliskiego
                                                    przyjaciela ? bo w tym momencie nie chciałem go znać .
                                                    on nawet sobie sprawy z tego nie zdawał , ale on
                                                    się pokłonił złu i złu szłużył .
                                                  • unsatisfied6 Re: zapytał się czy 04.02.05, 00:15
                                                    unsatisfied6 napisał:

                                                    > unsatisfied6 napisał:
                                                    >
                                                    > > trond napisał:
                                                    > >
                                                    > > > > wiem , że nie wierzysz . ale co mi tam . sam bym w to nie uwi
                                                    > erzył
                                                    > > .
                                                    > > > > >
                                                    > > > > >
                                                    > > > >
                                                    > > > > wiesz o co się mnie zapytał ?
                                                    > > >
                                                    > > > nie
                                                    > > wydawało mi się , że ty możesz wiedzieć .
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > próbowałem kiedykolwiek wywołać szatana . czy pokłoniłbym mu się .
                                                    > mowił , że ma jakieś stare ksiązki i próbował i nic z tego
                                                    > nie wyszło .
                                                    >
                                                    > wiesz dlaczego nie pamiętam imienia swojego niegdyś bliskiego
                                                    > przyjaciela ? bo w tym momencie nie chciałem go znać .
                                                    > on nawet sobie sprawy z tego nie zdawał , ale on
                                                    > się pokłonił złu i złu szłużył .
                                                    >
                                                    >

                                                    to nie był sen .
                                                  • unsatisfied6 Re: zapytał się czy 04.02.05, 00:20
                                                    unsatisfied6 napisał:

                                                    > unsatisfied6 napisał:
                                                    >
                                                    > > unsatisfied6 napisał:
                                                    > >
                                                    > > > trond napisał:
                                                    > > >
                                                    > > > > > wiem , że nie wierzysz . ale co mi tam . sam bym w to n
                                                    > ie uwi
                                                    > > erzył
                                                    > > > .
                                                    > > > > > >
                                                    > > > > > >
                                                    > > > > >
                                                    > > > > > wiesz o co się mnie zapytał ?
                                                    > > > >
                                                    > > > > nie
                                                    > > > wydawało mi się , że ty możesz wiedzieć .
                                                    > > >
                                                    > > >
                                                    > > próbowałem kiedykolwiek wywołać szatana . czy pokłoniłbym mu się .
                                                    > > mowił , że ma jakieś stare ksiązki i próbował i nic z tego
                                                    > > nie wyszło .
                                                    > >
                                                    > > wiesz dlaczego nie pamiętam imienia swojego niegdyś bliskiego
                                                    > > przyjaciela ? bo w tym momencie nie chciałem go znać .
                                                    > > on nawet sobie sprawy z tego nie zdawał , ale on
                                                    > > się pokłonił złu i złu szłużył .
                                                    > >
                                                    > >
                                                    zawsze był taki uczynny i "dobry" a faktycznie miał
                                                    w sobie tyle zła . nie wahałby się dla poznania
                                                    i swojej satysfakcji zniszczyć tysięcy istot dla
                                                    wyższych celów "nauki" i poznania - ja to wiedziałem
                                                    nie wiem czy on wiedział .
                                                  • trond czyli 04.02.05, 00:25
                                                    mądrość wykorzystana ...rozumiem.

                                                    wiesz sam jak możesz sobie zawsze z tym poradzić...

                                                    kiedy czujesz,że modlitwa nie ma sensu-pomyśl-czemu to czujesz i jaki jest tego
                                                    sens.
                                                    Ty decydujesz.
                                                    dziękuję za rozmowę
                                                  • trond cóż 04.02.05, 00:16
                                                    taka karma.
                                                    i...?
                                                  • unsatisfied6 a co ty byś zrobił ? 04.02.05, 00:21
                                                    trond napisał:

                                                    > taka karma.
                                                    > i...?

                                                    co ty bys zrobił po takim doświadczeniu ?
                                                  • trond Re: a co ty byś zrobił ? 04.02.05, 00:29
                                                    Odpowiadasz na :
                                                    unsatisfied6 napisał:

                                                    > trond napisał:
                                                    >
                                                    > > taka karma.
                                                    > > i...?
                                                    >
                                                    > co ty bys zrobił po takim doświadczeniu ?

                                                    ja wierzę w moc modlitwy.gdybym sam był zbyt słaby dałbym na mszę.kolegi los to
                                                    nie Twój los.jeden jest Szawłem,inny Judaszem.a my pyłkiem.
                                                  • trond śpij spokojnie 04.02.05, 00:32
                                                    i daj jeszcze czasem co poczytać na forum;-)to co tymczasem dobranoc?
                                                  • unsatisfied6 miłych snów :) 04.02.05, 00:41
                                                    trond napisał:

                                                    > i daj jeszcze czasem co poczytać na forum;-)to co tymczasem dobranoc?

                                                    miłych snów :)))
                                                  • trond a jak dobrze 04.02.05, 00:45
                                                    pójdzie
                                                  • trond to obudzimy się 04.02.05, 00:46
                                                    w raju.a co,teqila-sny się sprawdzają!czasami;-)
                                                    nara
                                                  • unsatisfied6 Re: a co ty byś zrobił ? 04.02.05, 00:39
                                                    trond napisał:

                                                    > Odpowiadasz na :
                                                    > unsatisfied6 napisał:
                                                    >
                                                    > > trond napisał:
                                                    > >
                                                    > > > taka karma.
                                                    > > > i...?
                                                    > >
                                                    > > co ty bys zrobił po takim doświadczeniu ?
                                                    >
                                                    > ja wierzę w moc modlitwy.gdybym sam był zbyt słaby dałbym na mszę.kolegi los
                                                    to
                                                    >
                                                    > nie Twój los.jeden jest Szawłem,inny Judaszem.a my pyłkiem.

                                                    za kolegę , który duszę sprzedał diabłu ? nie modliłem się za niego .
                                                    on teraz sam za siebie moze mszę odprawić . ja się modliłem o to by Bóg mi
                                                    wybaczył .by odebrał ode mnie to moje widzenie świata . chciałem widzieć
                                                    jak każdy inny . nie chciałem widzieć i czuć tej fali złej
                                                    energii od złych ludzi - którzy nie rozumieją i nie chcą
                                                    zrozumieć pojęcia "bliźni" .
                        • trond nie śpię 03.02.05, 23:31
                          i spokojnie czekam...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka