Gość: maniek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 21:11 Dombrowicz np. do głowy powinien przywiąząc sobie dzięcioła... może by coś pomogło....? ale mają problemy ... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ptasiarz Re: Bydgoszcz pomaga rozmnażać się ptakom IP: *.icpnet.pl 22.03.05, 21:47 KLISZKA? Moze Zenon Kliszko? Chyba pliszka siwa - Motacilla alba... Odpowiedz Link Zgłoś
radca pomysł dobry,ale to raczej dla dzieci i młodzieży 22.03.05, 22:13 pomysł jest naprawdę wspaniały.Ja tez kupilem taka budkę i osadziłem na drzewie. ale,ale..... czyż,az musi się w to angazowac Urząd miasta ? Przecież to może być wspaniałe zadanie dla dzieci i młodzieży szkolnej np. dla harcerzy.Zajęcia praktyczno - teczniczne itp. Dzieci i młodziez można do tego zachęcić i wykonac we własnym zakresie, a nastepnie poszukac miejsc do usadowienia takich budek. ale jak widać, musi się w to angażowac WŁADZA ? radca Odpowiedz Link Zgłoś
radca budki lęgowe - projekty i zdięcia 22.03.05, 22:18 64.233.183.104/search? q=cache:NDF11BA4AvYJ:www.panex.pl/budki.html+budki+l%C4%99gowe&hl=pl&ie=UTF- 8&inlang=pl Odpowiedz Link Zgłoś
ethanak Trzeba myśleć o wszystkim.... 22.03.05, 22:47 dla każdego coś innego...Bardzo dobrze że myślą też o ptakach...Jeżeli niezaprzeczalnym atutem Bydgoszczy są tereny zielone to należy również zadbać o to żeby coś tam w tej zieleni latało i ćwierkało.... Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: Trzeba myśleć o wszystkim.... 22.03.05, 22:50 ethanak napisał: > dla każdego coś innego...Bardzo dobrze że myślą też o ptakach...Jeżeli > niezaprzeczalnym atutem Bydgoszczy są tereny zielone to należy również zadbać o > > to żeby coś tam w tej zieleni latało i ćwierkało.... - oczywiscie :) radca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikimaus Re: Bydgoszcz pomaga rozmnażać się ptakom IP: 212.122.214.* 22.03.05, 22:53 Wbrew pozorom, to istotny problem, chociaż prawie nie dostrzegany. Przez masowe docieplanie bloków i zasłanianie otworów wentylacyjnych, drastycznie ubywa miejsc lęgowych. Pomijam kwestię gołębi, które naprzykrzają się części mieszkańców, ale zasłonięte otwory uniemożliwiają bytowanie np. jaskółek i innego drobnego ptactwa, zupełnie niegroźnego i nie przeszkadzającego mieszkańcom, a żywiącego się np. owadami, których niektórzy tak nie lubią. Wspomnienia jest wart fakt, że zwykły wróbel jest już w niektórych miejscach na liście ptaków chronionych. W przyrodzie musi istnieć równowaga. Jeżeli zabraknie naturalnych wrogów (ptaków), to ofiary (np. owady) nadmiernie się rozmnożą. Itd, itd. Można, jak w Toruniu, owady tępić chemicznie, ale to pomysł lekko idiotyczny, bo przy okazji, oprócz toruńskich komarów, giną i pszczoły i inne pożyteczne żyjątka, o wpływie na roślinność i człowieka nie wspomnę. Niezależnie od kryteriów ważności innych problemów magistratu, jego pozytywnej, czy negatywnej oceny, krok w kierunku powiększenia liczby miejsc lęgowych uważam za słuszny. Odpowiedz Link Zgłoś