Gość: paranoja!
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
31.03.05, 09:50
Dyrektorzy chapia kase, licza ze komputery i elektronika przyjda do klienta
naprawic mu telefon. Paranoja !!! "Przenniesienie" telefonu trwa 3 miesiace a
potem kolejne trzy pierepałki z rachunkami i fakturami. Nie ma z kim w ogóle
gadac w tej zsranej firmie. Cholerne żabojady, razem z Kulczykiem chca tylko
kasy i jak najmniej kłopotów, ale jak wyglada infrastruktura , tr druty i
kable na i w budynkach, piwnicach, SKANDAL. Trzeba by wg, przepisów to
wszystko zerwac i wykonać od nowa. Kto to zrobi ? - na pewno nie dyrektorzy !
Czas zeby nadzór państwowy ten "syf" w końcu zobaczył - architekci, ochrona
środowiska, nawet i prokuratorzy bo do tych drutów moze podłaczyc sie kazdy i
np. wykorzystywać czyjś nr. tel. Czy tego qwa nikt nie widzi ?