Gość: :( IP: *.tvgawex.pl 01.04.05, 20:03 i nic na to nie można poradzić... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: noo Re: Papież Jan Paweł II umiera... IP: *.icpnet.pl 01.04.05, 20:51 Reuters podal, ze umarl-Watykan nie potwierdzil jeszcze ;( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nadzieja Re: Papież Jan Paweł II umiera... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 21:20 Nie umiera lecz Jego życie się zmienia, powiedzial kardynał Macharski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dervish Re: Papież Jan Paweł II umiera... IP: *.telsten.com / *.telsten.com 01.04.05, 21:21 A media robia z Jego smierci kolejny szol. Strasznie tak umierac, gdy miliony patrza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka jesteśmy z Nim IP: *.petrus.com.pl 01.04.05, 21:31 w chwilach trudnych, chyba ostatnich. I to jest właśnie normalne. Niepotrzebnie podejrzewamy o sensacje tych co o Nim mówią. Nie kryjmy naszego wzruszenia i cierpienia. Ono jest widoczne wśród tych, którzy udzielają wywiadów, wśród tych, którzy gromadzą się nie w celu poszukiwania sensacji, ale zwykłego bycia z Kimś kogo cenią i kochają tym bardziej im bardziej oczywiste staje się, że Go tracą nieuchronnie, mimo iż wszystko jeszcze jest możliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
trond Re: jesteśmy z Nim 01.04.05, 21:35 Odpowiadasz na : Gość portalu: torunianka napisał(a): > w chwilach trudnych, chyba ostatnich. > I to jest właśnie normalne. chwile w których można zjednoczyć się w modlitwie przynoszą ukojenie w cierpieniu.módlmy się.tak dobrze,że można robić to razem. Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: jesteśmy z Nim 01.04.05, 21:38 Umilowany OJCZE SWIETY jestesmy przy Tobie i lączymy sie w Bólu i Cierpieniu radca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: jesteśmy z Nim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 22:00 Umilowany OJCZE SWIETY jestesmy przy Tobie i lączymy sie w Bólu i Cierpieniu Odpowiedz Link Zgłoś
incognitto Re: jesteśmy z Nim 01.04.05, 22:39 Gość portalu: Nadzieja napisał(a): > Nie umiera lecz Jego życie się zmienia, powiedzial kardynał Macharski Pięknie mówił kardynał. Spokojnie, z pogodna twarzą, o smierci, krzyżu, nierozpaczaniu, dumie Matki Boskiej pod krzyzem umierajacego Chrystusa. Myślę, ze wprowadzil duzo spokoju, zadumy w ten czas oczekiwania na coś co nie chcemy by się zdarzyło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mat Re: jesteśmy z Nim IP: *.brda.net 01.04.05, 22:50 a ja nie chce zeby On odchodzil.. Odpowiedz Link Zgłoś
sudar Re: jesteśmy z Nim 01.04.05, 23:31 > a ja nie chce zeby On odchodzil.. Dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mat Re: jesteśmy z Nim IP: *.brda.net 01.04.05, 23:56 Poniewaz nikt nie zapelni pustki jaka powstanie po jego odejsciu...wiem ze kiedys umrze jak kazdy z nas ale nie cche aby odchodizl teraz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: jesteśmy z Nim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 12:53 Chodż wiem, że jest w Domu Ojca jednak wolałabym aby był z nami.Teraz dopiero zobaczyłam jaki to był Wielki Człowiek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: [B]B "Niech zstapi Duch Twoj... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 22:49 ...i odnowi oblicze ziemi, Tej Ziemi!" te slowa na zawsze pozostana w moim sercu, jako najwazniejsze przeslanie pontyfikatu Jana Pawla II. BzT Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: "Niech zstapi Duch Twoj... IP: *.petrus.com.pl 01.04.05, 23:26 gdyby nie te słowa świat, w naszej części globu, tkwiłby jeszcze w beznadziejności Odpowiedz Link Zgłoś
sudar Re: "Niech zstapi Duch Twoj... 01.04.05, 23:33 Ale nie byłoby głodnych bezrobotnych grzebiacych w smietnikach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mat Re: "Niech zstapi Duch Twoj... IP: *.brda.net 01.04.05, 23:59 Zyjesz w swiecie fantazji czlowieku...a za komuny nie bylo bezdomnych grzebiacych w smietnikach...??nie bylo tez morderstw i przestepczosci...??to wszsytko bylo jak jest i dzisiaj tylko ze wtedy o tym sie nie mowilo Ps Otworz oczy .. Odpowiedz Link Zgłoś
sudar Re: "Niech zstapi Duch Twoj... 02.04.05, 00:06 Gość portalu: mat napisał(a): > Zyjesz w swiecie fantazji czlowieku...a za komuny nie bylo bezdomnych > grzebiacych w smietnikach...??nie bylo tez morderstw i przestepczosci...??to > wszsytko bylo jak jest i dzisiaj tylko ze wtedy o tym sie nie mowilo > Ps Otworz oczy .. To byli ludzie z zupełnego marginesu, teraz jest to powszechne. Kiedys praca czekała na ludzi, równiez lokale w hotelach robotniczych. Przestepczość za "komuny"? Milicja trzymała wszystko twardą ręką, tylko bandyci i "opozycja " drżała a nie zwykli obywatele. Dzisiejsza nędza i chaos to "zasługa" Wojtyły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mat Re: "Niech zstapi Duch Twoj... IP: *.brda.net 02.04.05, 12:45 To byla propaganda na ktora ty dales sie nabrac. Ps wspolczuje Odpowiedz Link Zgłoś
sudar Re: "Niech zstapi Duch Twoj... 02.04.05, 15:37 To nie propaganda, ja żyłem w tamych dobrych czasach. A Ty masz może niecałe 20 lat i właśnie uległeś dzisiejszej propagandzie, albo też pamiętasz tamte czasy, tylko teraz lepiej Ci się powodzi, bo są i tacy. Jak chcesz mi współczuć - to mojego czteroletniego bezrobocia bez prawa do zasiłku! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrrrrrrrrrrrrrr Re: "Niech zstapi Duch Twoj... - brrrrrrrrrrrrrrrr IP: *.man.bydgoszcz.pl 06.04.05, 21:48 Człowieku, papież walczył o wolność!! Równie dobrze ludzie mogli pozostać przy starym systemie, a wprowadzić tylko wolność słowa i prawdziwa demokrację a nie rzady stracu i udawanej demokracji!! To co człowiek zrobi z wolnością to już sprawa rzadzących a nie papieża!! Co za absurd obraczać papieża za problemy gospodarcze! Zreszta co ty piszesz. Ostatnie 20 lat komuna jechała ostro na kredytach, i ten niby cały dobrobyt komuny to były kredyty. NO I GDYBY było tak pieknie, to by nie było stajków za chlebem!!!! Ten system musiał upaść, nawet nie powinien powstać bo od samego początku był skazany na upadek - więc już go nie przywołuj. Ja CHCESZ TO jedź: - korea północna - chiny - kuba - białoruś tam masz jeszcze te swoje raje socjalistyczne. Jedź i nieś dobra nowinę. szczerze współczuję że nie mozesz znaleść pracy, ale myśl trochę, i nie obarczaj o to papieża!!! CZMU NIE masz pretensji do władz komuny, że twoje pieniądze nie odkładała na indywidualne konta, tylko na wspołny garnuszek - i teraz już nie dostaniesz tego co potencjalnie wpłacałeś za komuny. Do nich pretensji nie masz? Że budowali nikomu nie potrzebną ilość hut i chwailili się wydobyciem węgla, jak cały świat odchodził już od tego jako za drogie, na rzecz ropy i innych surowców. Nie widzisz błędów komuny, widzisz tylko to co masz przed nosem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TK Re: "Niech zstapi Duch Twoj... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.05, 01:05 Pomódl się, zniewolony człowieku. TK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: [B]B Re: "Niech zstapi Duch Twoj... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 23:41 To slowa ponadczasowe. Zostaly wypowiedziene spokojnie, z moca, z powaga, z wiara, ze tak bedzie. I tak jest. Zyjemy, jestesmy wolni, mozemy sami ksztaltowac wlasna przyszlosc. To o czym marzylismy jest faktem. Kazdy z nas jest dluznikiem tych slow. Kazdy z nas musi dodac czastke, aby ten kraj, nasz kraj, swiat, rodzina, ja, Ty byl lepszy. Byl lepszy niekoniecznie w rozumieniu chrzescijanskim Byc lepszym dla drugiego czlowieka! Odpowiedz Link Zgłoś
l_jane Re: "Niech zstapi Duch Twoj... 02.04.05, 12:18 Gość portalu: [B]B napisał(a): > Byc lepszym dla drugiego czlowieka! Właśnie. BzT Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: [B]B Re: "Niech zstapi Duch Twoj... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 06:56 l_jane napisała: > Gość portalu: [B]B napisał(a): > > > Byc lepszym dla drugiego czlowieka! > > Właśnie. > BzT slowa te pisalem myslac szczegolnie o sobie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin z Łabiszyna Re: Papież Jan Paweł II umiera... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.05, 00:36 Tak wielkiego Polaka, autorytetu już nigdy nie bedzie. Modlmy się za niego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roro Re: Papież Jan Paweł II umiera... IP: *.dip.t-dialin.net 02.04.05, 00:48 Boze dziekujemy za naszego Papieza!!! Ilez ten Czlowiek dla nas uczynil. Polska jest wolna. Europa sie jednoczy. Ilez dla nas wycierpial. Diekujemy Karolu, nasz Najukochanszy Rodaku!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wchodzi Re: Papież Jan Paweł II umiera... 02.04.05, 01:20 Czuję się tak jakby umierał mój Ojciec.Mam pretensje że to już musi nastąpić, bo myslałem że będzie żył zawsze.Widzę jednak jego mękę i jako osoba kochająca swojego Ojca modlę się by cierpiał jak najmniej.Wiem że będzie mi ciężko, że świat po Twojej śmierci będzie inny,ale bądź spokojny, źarno zasiana w moją duszę przetrwa i będzie pielęgnowane. Obiecuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roro Re: Papież Jan Paweł II umiera... IP: *.dip.t-dialin.net 02.04.05, 01:34 To ziarno wyda plony. ..................... Jego godzina nadchodzi. Czekam ze strachem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Takijeden. Re: Papież Jan Paweł II umiera... IP: *.smgr.pl / 195.136.126.* 02.04.05, 04:08 PRAWDZIWA WIELKOŚC....Dobrze by w życiu świeckim, jak niegdyś w Kościele,...Tego tylko zwac wielkim, kto wycierpiał wiele. (...) Czy masz działac, czy cierpiec? - Bądz! Stwórcy obrazem....I, jak On, w każdej chwili działaj i cierp razem. <Zdania i uwagi. (A.M., W......). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TORUNIANIN Re: Ojcze Święty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.05, 10:07 Wierzmy że będzie dobrze-papież jest silny i potrzebujemy go Boże daj mu siły Odpowiedz Link Zgłoś
incognitto Godne umieranie 02.04.05, 10:37 Modlimy się za Ojca Świętego, ale nie rozpaczamy, bo jest on na tej drodze, na której każdy człowiek się znajduje - powiedzial wczoraj arcb Zimoń. Szkoda, ze tak późno świat, a zwłaszcza dziennikarze uświadomili sobie w jak złym stanie zdrowia jest Papież. Wczorajsze skupienie, powaga dobrze że przyszła, chociaż o wiele za późno. trzeba było Papiezowi oszczędzić swego rodzju 'tortur' przez jakie ostatnio przechodził. Odpowiedz Link Zgłoś
madziara_pl ........................ 02.04.05, 10:56 Piękno, które pomaga żyć, pomaga również umierać....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pontus Re: Godne umieranie IP: 81.210.119.* 02.04.05, 11:28 Od wczorajszego wieczora nie mogę dojść do siebie. Zastanawiałem się, czy to aby nie zbiorowa histeria, sugestia tłumu, czy też może egzaltacja. Ale nie. Łzy same cisną się do oczu i na policzki. To nie są łzy nam Papieżem, ale nad nami, ktorzy zostajemy tak bardzo ubożsi o ten wielki autorytet największego Polaka w historii, ale przede wszystkim wielkiego człowieka. Zawsze zadziwał mnie talent JPII pozostawania zwyczajnym i normalnym, chociaż za życia nazwano jego imieniem tyle ulic, postawiono tyle pomników, wylano tyle bałwochwalczego atramentu. Dlatego też, mimo że mam mocną konstrukcję psychiczną, płaczę bardzo rzadko, w tych dniach i godzinach nie będę powstrzymywał łez, nie będę sobie tłumaczył, że ma 85 lat i taka jest kolej rzeczy. Smucę się nad sobą i nad nami, bo nieprawda, że nie ma ludzi niezastąpionych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: Godne umieranie IP: *.petrus.com.pl 02.04.05, 11:46 rzadko kiedy potrafimy docenić to co mamy na codzień. Mimo, iż "naszego" Papieża ceniliśmy, fetowaliśmy, oklaskiwaliśmy, byliśmy dumni, że to MY daliśmy światu Papieża, to jak sam to czasami podnosił, rzadko Go słuchaliśmy ze zrozumieniem. On zostawił dla nas wiele wskazówek. Czy skorzystamy z nich, zależy tylko od nas. Odpowiedz Link Zgłoś
trond Re: Godne umieranie 02.04.05, 12:38 Odpowiadasz na : Gość portalu: torunianka napisał(a): > rzadko kiedy potrafimy docenić to co mamy na codzień. > > Mimo, iż "naszego" Papieża ceniliśmy, fetowaliśmy, oklaskiwaliśmy, byliśmy > dumni, że to MY daliśmy światu Papieża, to jak sam to czasami podnosił, rzadko > Go słuchaliśmy ze zrozumieniem. > > On zostawił dla nas wiele wskazówek. Czy skorzystamy z nich, zależy tylko od > nas. torunianko!jeśli znasz pomnik Jana Pawła II w Dukli wiedz,że w myślach odtwarzam go sobie i on pomaga mi trwać dziś w modlitwie i znosić chwile próby. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: Godne umieranie IP: *.petrus.com.pl 02.04.05, 15:11 trondzie, ja patrzę na gromadzących się pod Papieskim Oknem w Krakowie i przypominam sobie ostatnią pielgrzymkę Ojca Św. do kraju. Pojechałam do Krakowa, gdzie na Błoniach stałam gdzieś poza sektorami, na szarym końcu. Ale następnego dnia byłam na trasie jego przejazdu do Łagiewnik, gdzie nikt już prawie nie stał, a potem po śniadaniu poszłam pod Okno, czekając tam ok. 10 godzin na Jego krótkie pojawienie się. Było ciężko, ale było warto. A przywołuję także w myślach Jego sylwetkę, ze spotkania w Toruniu. Odpowiedz Link Zgłoś
trond Re: Godne umieranie 02.04.05, 15:45 Odpowiadasz na : Gość portalu: torunianka napisał(a): > trondzie, ja patrzę na gromadzących się pod Papieskim Oknem w Krakowie i > przypominam sobie ostatnią pielgrzymkę Ojca Św. do kraju. Pojechałam do > Krakowa, gdzie na Błoniach stałam gdzieś poza sektorami, na szarym końcu. > Ale następnego dnia byłam na trasie jego przejazdu do Łagiewnik, gdzie nikt już > > prawie nie stał, a potem po śniadaniu poszłam pod Okno, czekając tam ok. 10 > godzin na Jego krótkie pojawienie się. Było ciężko, ale było warto. > > A przywołuję także w myślach Jego sylwetkę, ze spotkania w Toruniu. ja rozważam wszystkie cudy kiedy miałem dar i tajemnicę spotkania Go osobiście.pocieszony nocą modlę się i jestem pewny,że dzięki Niemu piórko po piórku słomka po słomce z opiekuńczymi aniołami odbudujemy świat bliskości człowieka do człowieka a poprzez człowieka z kościołem do Chrystusa Odpowiedz Link Zgłoś
l_jane Re: Papież Jan Paweł II umiera... 02.04.05, 12:06 "Jestem zadowolony i Wy też bądźcie" (Jan Paweł II, 2.04.2005) Odpowiedz Link Zgłoś
broneknotgeld Re: Papież Jan Paweł II umiera... 02.04.05, 12:43 Po Wielkanocy Toż jeszcze Krystus po ziymi chodzi Bog-czowiek już zmartwychwstały Sie krześcijanin ze tym pogodzi Że wlezie w Niebo wnet cały Latoś zabiere z Polski papiyża? Tako we woli jest Boga? Ujmie mu ciyngym ludzkego krziża? Za to porzykać dyć moga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byzydura Re: Papież Jan Paweł II umiera... IP: *.tvgawex.pl 02.04.05, 19:41 nie lękajmy się i wierzmy w Boga-w Nim jedyna nadzieja, która zawsze umiera ostatnia... wierzmy, że zdarzy się cud. Odpowiedz Link Zgłoś
broneknotgeld Re: Papież Jan Paweł II umiera... 02.04.05, 20:24 Papiyżowi Kedy se Twoja Golgota skończy Ponboczek Cie już zawoło Możno i Polska w "światłość" sie włonczy Toż pogodniejsze mom czoło Duch Twoj durś przeca z nami łostanie By ciyngym w utropie wspiyrać Czy usłyszymy jego wołanie? Czy nań bydymy spoziyrać? Odpowiedz Link Zgłoś
broneknotgeld Re: Papież Jan Paweł II umiera... 02.04.05, 22:31 Już żeś z Łojcym Bogym Łotwar Pyjter wrota Dobrze mosz za progym Bo wiodła Cie cnota Pasoł żeś baranki Tako jako umioł Dnie noce poranki Zdo sie - świat zrozumioł. Odpowiedz Link Zgłoś