Dodaj do ulubionych

Proces byłej adiunkt

IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 16.04.05, 13:09
Moze byc bydgoska redakcja GW zaczela wymagac rzetelnosci od niedouczonych
dziennikarzy: w notatce brakuje skladu sedziowskiego, a sama decyzja
utajnienia rozprawy jest SKANDALEM sedziowskim; brakuje nazwiska prokuratora,
ktory skierowal akt oskarzenia do sadu. A na koniec naukowcy i nauczyciele
akademiccy sa osobami publicznymi, wiec nie zadnych przeszkod aby dr Irene K.
opisac z nazwiska.
Polska jest JEDYNYM krajem na swiecie (poza Korea Polnocna), gdzie jest
cenzura prawna informacji publicznych. W zadnym kraju nie mozna "utajnic"
nazwiska osoby oskarzonej przez oskarzyciela publicznego (u nas to
prokurator), ktorej rozprawa zaczela sie przed sadem publicznym!
To jest jeden z najwazniejszych przywilejow demokracji!

dr med. Marek Wronski, New York
"Z Archiwum Nieuczciwosci Naukowej"
ogolnopolski miesiecznik FORUM AKADEMICKIE
Obserwuj wątek
    • Gość: studentka Re: Proces byłej adiunkt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.05, 11:56
      Może w końcu ktoś zrobi porzadek na AB.... Mój rocznik również podarował
      prezent pani Irenie K. - to było tak oczywiste, jak to, że jutro znowu będzie
      dzień!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka