Dodaj do ulubionych

Nie lubie Bydgoszczy

19.04.05, 14:07
Nie lubie tego szarego, smutnego, zadymionego, betonowego miasta, gdzie chca
na sile wcisnac jakies drzewo, a parki wygladaja tak jakby znalazly sie przez
przypadek Wiec te Wasze dyrdymaly o tym jaka nasza Bydgoszcz jest wspaniala
nie przkonuja mnie Bydgoszcz wyglada tragicznie, chyba, ze ktos lubi
smierdzace lodowiska, niedokonczone remonty i zadymione ulice i obsrane przez
psy chodniki itp
Obserwuj wątek
    • alan_turing Re: Nie lubie Bydgoszczy 19.04.05, 14:09
      Katarzyno pojedź sobie do Myślęcinka!
      • Gość: wss Re: Nie lubie Bydgoszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 14:09
        tam tez obsrane?
        • alan_turing Re: Nie lubie Bydgoszczy 19.04.05, 14:10
          Powiedz mi gdzie nie jest?Czyżby w Toruniu?
          • kati1973 Re: Nie lubie Bydgoszczy 19.04.05, 14:21
            nie jestem z Torunia i gwizdze na Wasza wojne Torun kontra Bydgoszcz Mieszkam w
            Bydgoszczy :) a poza tym Torun to piekne miasto:) Prawda w oczy kole :)
            • Gość: maciej Re: Nie lubie Bydgoszczy IP: 193.26.211.* 19.04.05, 14:42
              Cenisz linki, prosze troche poczytaj o swoim mieście i okolicach!
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=21434140
              • kati1973 Re: Nie lubie Bydgoszczy 19.04.05, 14:58
                widzialam ten link :) Wlasciwie to troche moja odpowidz na niego

                nie zmienia on faktu ktory mnie denerwuje i wypisalam na wstepie

                Poza tym wszystkim tak sie uroczo na mnie wkurzacie, ze nie moglam sobie
                podarowac tego watku :)

                Lepiej przyznajcie sie do Wad naszego miasta, zamiast pisac kity o tym jakie
                jest wspaniale nie zuwazajac ich :)
                • Gość: Www Re: Nie lubie Bydgoszczy IP: 195.117.253.* 20.04.05, 16:54
                  Kati najbliższe czyste miasto znajdziesz w Szwajcarii i na Tajwanie - 500$ za
                  śmiecenie na ulicy. Wszędzie w Polsce jest taki sam syf.
                • Gość: jjj Re: Nie lubie Bydgoszczy IP: 85.189.6.* 30.04.05, 01:21
                  No jasne że Bydgoszcz jest brzydka. znam mnóstwo osób z PL, które mówią
                  nie "Bydgoszcz" a "Brzydgoszcz". To i tak lepsze niż Rzygdgoszcz". Przy
                  okazji -jestem rodowitym Bydgoszczaninem. Ale nie ma się z czego cieszyć....
                  chociaż to lepsze niż byż inowrocławianinem, szubiniakiem czy innym
                  małomiasteczkowiczem.
            • Gość: Www Re: Nie lubie Bydgoszczy IP: 195.117.253.* 20.04.05, 16:50
              No tak nas kole że aż nie widzim tego piekna Torunia hihi ale fajny temat do
              pisania
              • anka_sofa Re: Nie lubie Bydgoszczy 29.04.05, 12:38
                Zgadzam sie z Toba Kati,ale do pewnego stopnia.Zaczelam tu studiowac 5 lat temu
                i bardzo mi sie nie podobalo.Jednak z czasem wszystkie minusy tego miasta
                przestaly byc dla mnie widoczne i doszlam do wniosku,ze Bydgoszcz jest
                ok.Trzeba na nia spojrzec troche innym okiem:w koncu jest wiele innych
                miast,ktore sa o wiele gorsze.....
            • Gość: Magda78 Re: Nie lubie Bydgoszczy IP: *.uwoj.bydgoszcz.pl / *.uwoj.bydgoszcz.pl 28.04.05, 13:01
              Jeżeli tak bardzo nie lubisz Bydgoszczy, wolisz Toruń, ...to co Ciebie tu
              trzyma..przeprowadź się do Torunia..i będzie OK
          • Gość: Ojciec Borowik Re: Nie lubie Bydgoszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 20:41
            Jestem nauczycielem WF w gimnazjum jest syf totalny - bieda szaleje , sprzt mam
            jak z Somalii . Ostatni raz kase na sprzet dostalem 3 lata temu.Rozmawiam z
            kolegami z innych miast to smieja sie , ze w 400 tysiecznym miescie tak malo
            daje sie kasy na sport w szkolach. Ej radni - bezradni obudzcie sie zanim
            trzeba bedzie budowac nowe Monary!!!!!!!!!!!!!!!!
            Ruszcie tylki przejdzcie sie np. po gimnazjach i zobaczycie ubostwo.
            Odechce sie wam dobrej kawki jak zobaczycie ze na 600 uczniow jest 1 (jedna)
            pilka nozna. Nie lubie bydgoszcz do potegi - puszczam pawia na sama mysl ze po
            raz 500 musialbym isc do dyrektora i prosic a kase na sprzet - ktorej to znow
            mi nie da! Olewam wiec - dostaniecie taka prace i w taki sposob jak ja
            szanujecie sami...Dodam ze przez wiele lat mojej pracy nigdy naw4et nie
            dopuszczalem takiej mysli za pare lat nie wyjdziecie z domu ogarnie was strach
            i niemoc a jak juz sie przewrocicie na ulicy przez narkomana, a gamon w
            czapeczce bejsbolowej polamie wam kolana to bedzie juz za pozno. Mlodziez
            odplaci wam nie tylko koszem na glowie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Kupa oslow i nierobow
            myslicie tylko o wlasnych tylkach i chcecie sie tylko oblowic za to wasze
            dzieci pojda pewnie do najlepszych szkol prywatnych.Bromberg to zadupie!
        • kati1973 Re: Nie lubie Bydgoszczy 19.04.05, 14:14
          obsrane :)
          i Mysleciek dla tak duzego miasta??? To chyba troche malo jako argument

          stawiam petycje sprzatajcie po swoich czworonogach!!!
          • Gość: ANTY-pies Re: Nie lubie Bydgoszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 09:13
            To tak jakobyś waliła głową w mur, lub rzucała słowa na wiartr.
      • Gość: kaska Re: Nie lubie Bydgoszczy IP: *.unige.it / *.csita.unige.it 27.04.05, 10:44
        tez kiedys myslalam, ze mieszkam w najbrzydszym miescie jakie moglo mi sie
        trafic, ale poszlam sobie na kurs pilota wycieczek i po paru zajeciach zaczelam
        dostrzegac piekno tego miasta, moze nie jest ono zadbane w nalezytym stopniu,
        ale ma w sobie wiele historii, sa tu sliczne kamieniczki i wbrew pozorom duzo
        zieleni. mieszkam teraz we wloszech w Genuii i nie ma tu ani jednego parku,
        placu zabaw dla dzieci, kompletnie nic. tylko port przemyslowy, brudne plaze
        i "rajski" stary port dla turystow caly betonowy. bydgoszcz jest piekna,
        zielona i ma myslecinek i jedyny w posce stok narciarski w miescie. docen to!!!
        • Gość: asd Re: Nie lubie Bydgoszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 18:30
          Jaki jedyny stok w mieście???? jaja sobie robisz? przejedź się chociażby do
          Poznania, zobacz Maltę, w Wawie podobnie, pełen profes - igielit, krzesełka,
          normalny orczyk, (nie przedwojenna "wyrwirączka"), poza tym nazwanie pagórka
          długości dwóch par nart "stokiem" to przesada...
          • Gość: zyga Re: Nie lubie Bydgoszczy IP: *.dip.t-dialin.net 27.04.05, 21:53
            Nie trzeba jechac tak daleko, wystarczy skoczyc do Unislawia,
    • Gość: LilSnake Re: Nie lubie Bydgoszczy IP: 80.63.36.* 19.04.05, 14:16
      No to masz dziewczynko problem...
      W odroznieniu od ciebie, ja znam to miasto i to od urodzenia i powiewa mi, co
      sobie o nim myslisz.
      Proponuje w ostatecznosci skok z waszego jedynego (i szarego!!) mostu do
      (szarej i brudnej) Wisly.
      • kati1973 Re: Nie lubie Bydgoszczy 19.04.05, 14:18
        dziewczynka jest juz kobieta :)

        o ile most nie bedzie akurat w naprawie zapomniales dodac :)
      • alan_turing Re: Nie lubie Bydgoszczy 19.04.05, 14:20
        Po pierwsze pytanie czy to dziewczyna, a moze transwestyta. Nie zna i to widac,
        naszego miasta. Cóż ktos pisał o toczeniu piany!
        • kati1973 Nie lubie Bydgoszczy 19.04.05, 14:24
          Czytasz jakies dziwne ksiazki :)
          a nie czytasz dziwne forum buhahahahah

          Twiedzenie ze jestem tranwestyta tylko dlatego, ze napialam, ze nie lubie
          Bydgoszczy :)

          a o toczeniu piany pisal Maciej :)

          pytanie kto ja toczy :)
          • alan_turing Re: Nie lubie Bydgoszczy 19.04.05, 14:27
            Wyprowadź się!Po co ten stres!!!
            • kati1973 Re: Nie lubie Bydgoszczy 19.04.05, 14:42
              nie lubie Bydgoszczy ale lubie adrenaline ;)
          • Gość: lol Re: Nie lubie Bydgoszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 14:28
            napłodziłas sie juz, a teraz spadaj ze swoimi przemysleniami pod budke
            z piwem.lol
            • kati1973 Re: Nie lubie Bydgoszczy 19.04.05, 14:42
              pijam tylko martini :)
              • Gość: maciej Re: Nie lubie Bydgoszczy IP: 193.26.211.* 19.04.05, 15:06
    • bdgtor Lubie Bydgoszcz 19.04.05, 14:50
      i co z tego?
      • kati1973 Re: Lubie Bydgoszcz 19.04.05, 14:52
        wyraziles swoja opinie na forum
        Dziekujemy Panu za wypowiedz :)
        • bdgtor Re: Lubie Bydgoszcz 19.04.05, 14:53
          > Dziekujemy Panu za wypowiedz :)

          Czy cos za to dostane?
          • kati1973 Re: Lubie Bydgoszcz 19.04.05, 14:58
            moj pies nie zjadl resztek nalesnikow z obiadu
            moze byc :)
            • bdgtor Re: Lubie Bydgoszcz 19.04.05, 15:03
              > moj pies nie zjadl resztek nalesnikow z obiadu
              > moze byc :)
              Nie lubie nalesnikow.
              • kati1973 Re: Lubie Bydgoszcz 20.04.05, 08:32
                w takim razie pozostaje Ci tylko satysfakcja
                • bdgtor Re: Lubie Bydgoszcz 20.04.05, 12:46
                  satysfakcja to sie moze nazrec Twoj pies.
                  • kati1973 Lubie Bydgoszcz 20.04.05, 12:50
                    zapytam sie czy lubi :/
                    • bdgtor Re: Lubie Bydgoszcz 20.04.05, 12:54
                      > zapytam sie czy lubi :/

                      Nie pytaj sie. Jak bedzisz go karmic satysfakcja to nie bedziesz miala problemu
                      w piaskownicy.
                      • kati1973 Re: Lubie Bydgoszcz 20.04.05, 13:05
                        ps odpowiedz byla cyniczna wypowiedzia na twoj ewidentny brak kultury :)

                        nigdy nie zabieram psa do piaskownicy, zawsze wiaze daleko tak zeby nie mial
                        mozliwosci nawet obsikania lawki czy hustawki

                        jak juz chcesz kogos obrazac zastanow sie nad trescia

                        • bdgtor Re: Lubie Bydgoszcz 20.04.05, 14:22

                          > jak juz chcesz kogos obrazac zastanow sie nad trescia
                          >

                          ??????

                          Kilka postow powyzej to ja przez chwile zastanawialem sie czy powiniwnem sie
                          obrazic. Uznalem, ze nie, dlaczego Ty mialabys to juz zupelnie nie wiem.
                          • kati1973 Re: Lubie Bydgoszcz 20.04.05, 14:43
                            slowo zezrec
                            • bdgtor Re: Lubie Bydgoszcz 20.04.05, 14:48
                              kati1973 napisała:

                              > slowo zezrec

                              Twoj pies jada widelcem?
                              • kati1973 Re: Lubie Bydgoszcz 20.04.05, 14:59
                                zezrec bylo nie niegrzeczne

                                pytanie o nagrode - dwuznaczne

                                > Twoj pies jada widelcem? zlosliwe

                                natomiast moje o nalesniakach tylko zartobliwe i twoja odpowiedz nie byla
                                konieczna

                                poza tym jesli masz watpliwosci czy mnie obrazic ?
                                ja takich nie miewam :)
                                • bdgtor Re: Lubie Bydgoszcz 20.04.05, 15:04

                                  > poza tym jesli masz watpliwosci czy mnie obrazic ?
                                  > ja takich nie miewam :)
                                  Cos chyba czytasz przez kartke paieru. :) Watpliwosci mialem czy to Ty mnie
                                  obrazasz a nie czy ja mam Ciebie obrazic.

                                  Ale coz, moze i Twoj pies jada widelcem. ...
                                  • kati1973 Re: Lubie Bydgoszcz 20.04.05, 15:13
                                    fakt
                                    cofam

                                    wlasnie jada :)
                                    • bdgtor Re: Lubie Bydgoszcz 20.04.05, 15:22
                                      kati1973 napisała:

                                      > fakt
                                      > cofam
                                      >
                                      > wlasnie jada :)

                                      Ciesze sie, ze doszlismy do porozumienia.


                                      ps. Widelec ma ze srebra?
                                      • kati1973 Re: Lubie Bydgoszcz 20.04.05, 15:24
                                        tylko i wylaczne w kwestii slowa jada :)))) a nie zre :)):P
                                        • bdgtor Re: Lubie Bydgoszcz 20.04.05, 15:25
                                          kati1973 napisała:

                                          > tylko i wylaczne w kwestii slowa jada :)))) a nie zre :)):P

                                          Jezeli chodzi o mnie to bardziej mnie interesuje co a nie jak. W koncu
                                          zaoferowalas mi dokarmianie.
                                          • kati1973 Re: Lubie Bydgoszcz 20.04.05, 15:28
                                            jestem zlym wlascicielem :(

                                            sucha karma
                                            i resztki z obiadu
                                            • bdgtor Re: Lubie Bydgoszcz 20.04.05, 15:31

                                              > sucha karma

                                              z Martini?

                                              To ja tylko o Martini prosze.
              • Gość: ANTY-pies Re: Lubie Bydgoszcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 09:18
                A czy sprzątasz po swoim psie, skoro piszesz o zasranym mieście ?
                • kati1973 Re: Lubie Bydgoszcz 20.04.05, 11:33
                  nie sprzatam ale jestem zdcydowanie za jesli powstanie uchwala, co np w
                  Niemczech jest naturalne, bede to robic

                  U nas akurat administracja sprzata ale po zimie jak stopil sie snieg widok byl
                  oplakany

                  NIe robie tego pewnie z lenistwa moze troche ze wstydu ze bylabym jedyna :)

                  Dlatego uregulowanie mialoby sens Ostatnio poszlam bawic sie z corka do
                  piaskownicy musielismy isc do domu bo nadziala sie
                  • Gość: Viola Re: Lubie Bydgoszcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 21:44
                    Zapewniam ,nie byłabyś jedyna..Ja mieszkam w Śródmieściu sprzątam po swoim psie
                    i nie wstydzę się tego! Daj przykład innym..
                • Gość: pi Re: Lubie Bydgoszcz IP: 195.47.201.* 20.04.05, 19:58
                  W Bydgoszczy mieszkalem przez 6 lat teraz mieszkam na wsi jezeli ktos da mi
                  prace to bez namysłu wracam bardzo lubię to miasto
            • Gość: mark Re: Lubie Bydgoszcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 15:12
              Droga kati1973 nikt tu Ciebie nie przekonuje. Każdy widzi to co chce, mowi to co
              mysli. Nie lubisz Bydgoszczy, ale z jakis powodów tu mieszkasz. Są naprawdę
              piekne miasta na świecie. 100 raz ładniejsze niż Bydgoszcz, są tez bardziej, że
              tak powiem "obsrane", zakorkowane, zadymione, prowincjonalne lub "nadymane w
              sobie". Czasami to kwestia nastroju, czasami kwestia serca, .... Cóż wybór
              nalezy do nas, choc racja czasami nie mamy na to wpływu. Ale skoro tu mieszkasz?
              Dobrze, że widzisz brzydote, moze trzeba poznać i tą lepszą stronę,... Opowiadal
              mi kiedys jeden człowiek, /uciekł za pracą do W-wy/ jak nienawidzi tego miasta.
              Teskni za swoim malutkim, ..... Cóż "tam skarb Twój, gdzie serce Twoje"
              • kati1973 Re: Lubie Bydgoszcz 20.04.05, 08:33
                raczej

                "tam dom, gdzie praca moja" :)
                • Gość: lol Re: Lubie Bydgoszcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 09:00
                  taka stara a taka glupia.lol
                  • Gość: ANTY-pies Re: Lubie Bydgoszcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 09:22
                    To ty lol jesteś walnięty. Katarzyna ma 32 lata i ma prawo do takiej oceny .
                    Jeżeli tego nie rozumiesz, to co tu robisz. Powróć do swych klocków i puzelków
                    • kati1973 Re: Lubie Bydgoszcz 20.04.05, 09:26
                      dzieki anty
                      jakie anty
                      wzruszylam sie ze ktos mnie rozumie na tyj czacie :)

                      jeszcze nie skonczylam 32 mam sie tym pocieszac ;)

                      jaka jestem stara chlip chlip chlip :)

                    • Gość: lol Re: Lubie Bydgoszcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 17:09
                      Gość portalu: ANTY-pies napisał(a):

                      > To ty lol jesteś walnięty. Katarzyna ma 32 lata i ma prawo do takiej oceny .
                      > Jeżeli tego nie rozumiesz, to co tu robisz. Powróć do swych klocków i puzelków

                      racja kazdy ma prawo byc glupi.tylko ze to nie powod do dumy i emanowania.lol
                  • kati1973 Re: Lubie Bydgoszcz 20.04.05, 09:25
                    nie chce cie martwic ale i Tobie czas leci :)

                    poniewaz jestes jeszcze pewnie niedojrzaly, n(apislam to delikatnie nie chcac
                    pisac gowniarz:) ( chociaz facetom gorzej bo dojrzewaja po 40:))) cos Ci
                    wytlumacze:

                    dorosli ludzie teze popieraja argumentami :)

                    tak wiec jestem glupia ze nie lubie Bydgoszczy czy tez jestem glupia piszac
                    stwierdzenie tam dom gdzie moja praca :)?

                    ulatwie Ci odp
                    a. tak
                    B. nie
                    c nie wiem

                    lol :) jakie to odkrywcze ;)
              • Gość: Qumpel Re: Lubie Bydgoszcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 22:08
                A ja jestem Bydgoszczaninem mieszkającym w Wawie. Uwielbiam Bydzie za parę
                rzeczy (nie będę wspominał jakich), kilka rzeczy możnaby poprawić. Ale fakt jest
                jeden: w Wawie moja firma ma rację bytu. Na Kujawach i Pomorzu (bez względu na
                miasto) absolutnie nie.

                Pozdrawiam.
                • kati1973 Re: Lubie Bydgoszcz 21.04.05, 07:52
                  wlasnie dzisaj podejme watek zwiazany trszoszke z tym tematem
                  ps nie moge przekonac kolege z Warszawy bo mnie odwiedzil twierdzi ze nie warto
                  przyjezdzac nie ma co ogladac :(
    • gugul2 Re: Nie lubie Bydgoszczy 20.04.05, 09:33
      Mnie rowniez praca sprowadzila do Bydgoszczy. To co pisze kati to szczera
      prawda, choc po jakims czasie pogodzilem sie juz z tymi smutnymi faktami. Z
      drugiej strony rzeczywiscie w innych miastach nie jest lepiej (ostatnio bywalem
      w Poznaniu, Warszawie, o Trojmiescie i Krakowie nie wspominajac) - wszedzie tam
      zanjdziecie psie kupy, szare blokowiska, zakorkowane ulice. Wydaje mi sie nawet,
      ze w przypadku Bydgoszczy całe miasto jest jeszcze do "ogarnięcia" i łatwo tu
      wszystko zlokalizowac i czasami ominąć najgorsze miejsca. W Warszawce to
      niemożliwe (czy widzial ktoś dworzec PKP Warszawa Zachodnia?). W Bydgoszczy
      wkurza mnie natomiast bydgoskie zadęcie i niezrozumiała zupelnie dla mnie wojna
      bydgosko-toruńska, choć chyba należało by powiedzieć raczej Bydgoszczy przeciw
      Toruniowi. Czy warto toczyć pianę za każdym razem, gdy komuś nie podoba się coś
      w Bydgoszczy? Czy tak trudno powiedzieć, że UMK jest lepszy od AB? Czy nie można
      odpuścić sobie pomysłu Uniwersytetu Bydgoskiego? Czy trzeba za każdym razem
      obrzucać błotem ludzi o innych poglądach, wyzywając ich od transwestytów,
      egocentryków, nieuków itp.? Dla mnie w Bydgoszczy tacy własnie ludzie są
      bbardziej nieznośni aniżeli szare bloki, zatkany most czy psie kupy.
      p.s. o Radcy nie mówię, bo to człowiek psychicznie chory a tacy są wszędzie.
      • Gość: maciej Re: Nie lubie Bydgoszczy IP: 62.244.137.* 20.04.05, 10:15
        1. Tego nie trzeba mówić,że UMK globalnie jest lepsze, nie ma porównania.
        2. Uniwersytetu nie można sobie odpuścić, pytanie dlaczego odpuścić. I nie jest
        jakaś to fanaberia rządzących lub też festyn wyborczy!
        3. Epitety niekiedy wynikają z tego, że niektóre osoby nie są w stanie jasno
        określić sie co do osobowości podszywając się pod rózne nicki, albo atakują
        zarzucając komuś ukończenie wyłącznie podstawówki, albo oceniając nauczycieli
        uczących (po WSP).
        4. W Bydgoszczy wiele mi sie nie podoba, ale nie lubię, chyba to zauważasz, jak
        to niektórzy zza miedzy wchodza na bydgoskie forum i leczą swoje kompleksy. Z
        reguły jest to podbijanie wątków tylko w celu umieszczenia ich na topie. Żadnej
        konstruktywnej myśli. Poczytaj kilka postów to zobaczysz.
        Piszesz o wojnie Bydgoszczy przeciw Toruniowi. To polecam stronę, która mija
        się z faktami, nawet historycznymi, przeczytaj sobie www.torun-bydgoszcz.pl
        I ta bardzo charakterystyczna retoryka, jak cos ma powstac w Bydgoszczy (o
        znaczeniu regionalnym) to niestety nie przyczynia sie do budowy wspólnej
        aglomeracji, a jak cos ma powstac w Toruniu to przyczynia się.
        5. Zwróć uwagę, że można podyskutować, tylko nie lubie jak ktoś kala
        moje "gniazdo", nie ma w tym żadnego konstruktywizmu, ale wyłącznie na
        zasadzie, żeby dołożyć. Jestem bydgoszczaninem od pokoleń i nie lubię tego typu
        zachowań!Dlatego moje odpowiedzi niekiedy są trochę ostre!
        ps. widzę, że doskonale znasz to forum, a może zdradzisz pod jakim nickiem
        pisałeś poprzednio!
        • kati1973 Re: Nie lubie Bydgoszczy 20.04.05, 10:40
          NIe zroumiales jak zwykle, co wiecej ponownie strasz zrobisz sie to samo co
          poprzednio

          Bede teraz oczywista
          Nie trzeba konstruktywnego myslenia, zeby zauwazyc oczywista prawde jaka jest
          wiekszosc Polakow nie pisze juz o Bydgoszczy

          NIe znasza krytyki
          Nadmierni lokalni patrioci
          Zaprzecza z zasady poniewaz urazono ich honor
          Duma narodowa i lokalna wbrew oczywistym prawda

          To mial pokazac ten watek
          Jak latwo Was jest podpuscic nie tylko Torunian (jak Ty sie ograniczyles w
          swoim watku pt piana )WAS

          Jestes taki sam Najgorsza wada narodowa chyba pt jestem madrzejszy od innych

          Sadzisz ze w moim wieku zalezy mi na podbijaniu frekwencji :)

          Totalnie bawi mnie jak latwo mozna Was sprowokowac
          Ja przynajmniej mam tego swiadomosc
          a Wy?

          Nie lubie Bydgoszczy dym ktory czuje w tym miescie zatruwa mi dusze :)
          Zreszta prawie kazde misto Polskie jest takie,
          Fakt ze ktos z Bydgoszczy moze nie lubic tego mista jest dla Wielu uwlaczajacy

          z powodu ??

          ps
          cyt
          tylko nie lubie jak ktoś kala
          > moje "gniazdo


          • Gość: maciej Re: Nie lubie Bydgoszczy IP: 62.244.137.* 20.04.05, 12:17
            Widzę, ze masz i to wielkie problemy, z tym co pomyśli głowa, aby język
            giętki ...
            • kati1973 Re: Nie lubie Bydgoszczy 20.04.05, 13:02
              i to ma byc problem?

              dla mnie?

              czy dla ciebie :)

              ps nie bede sie powtarzac stawiasz teze udowodnij :)

              pragniesz dyskusji a ciagle czytam tylko obrazliwe komentarze
              ktore na prawde nic nie wnosza
              • kati1973 Re: Nie lubie Bydgoszczy 20.04.05, 13:08
                wyprzedzajac Maciej :)
                naprawde*
      • Gość: mark Re: Nie lubie Bydgoszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 10:19
        Ludzie są rózni. Nie ważne, gdzie mieszkają. A co do Torunia?? No może tego nie
        rozumiecie, ale Toruń nam rodowitym Bydgoszczanom jest strasznie bliski. Tak
        samo jak Torunianom Bydgoszcz. To nasz, na własnej krwi wychodowany najbliższy
        nieprzyjaciel hihihihi. Najserdeczniejszy bo z za miedzy. Oni zglądaja do
        naszych garnków, my im do ich. ........ Mozna to okreslić tak "kochamy się z
        Toruniem, lecz troszkę inaczej" hihihihih. Rozumiecie kolezanki i koledzy. Już
        nasi pra pra pra pra ..... ojcowie czuli tą bliskość hihihi. Teraz i tak
        obyczaje złagodniały. Przed 1466 r bywało, że szło nawet na miecze ......., a
        teraz idzie na hihihi na mecze. Bo czy toruń może istnieć bez swego ulubionego
        "tyfusowa", a Bydgoszcz bez "krzyżackiego burakowa"???? Toż to tradycja,
        historia, .......tyle wieków. I co??? Zmarnować teraz taki dorobek??? Nic z
        tego. Hihihihihihi. Może kiedyś to zrozumiecie. Hihihihihi, ale proszę nie
        próbujcie tego zmieniać. To walka z wiatrakami. Pzdr.
        • kati1973 Re: Nie lubie Bydgoszczy 20.04.05, 11:08
          i teraz dopiero przekonales Mark :)
    • ethanak Kocham Bydgoszcz... 20.04.05, 10:38
      Przykro ,że piszesz takie rzeczy.Dla mnie w Bydgoszczy jest mnóstwo zieleni!!!
      Co do blokowisk to najlepiej określa to opinia pewnego poznaniaka : gdzie wy
      wszyscy mieszkacie skoro u was nie ma blokowisk;i to jest fakt - poza Fordonem
      gdzie faktycznie jest dużo bloków w zabudowie Bydgoszczy jest mało bloków w
      porównaniu do innych dużych miast.Niedokończone remonty kiedyś się kończą
      (chyba nie byłaś w Wawie gdzie trwa jeden wielki remont od lat czy w Gdańsku
      gdzie rozpoczął się właśnie remont tzw.Błędnika w samym centrum miasta - będzie
      trwał 1,5roku).Bydgoszcz dużo bardziej lubię niż Gdansk - w Bydgoszczy są
      znajome kąty , ulubione knajpy (może się zdziwisz ale Gdańsk wygląda bardzo
      słabo pod tym względem - na imprezy w Trójmieście jeździ się do Sopotu),działka
      pod miastem,jacht na Zalewie Koronowskim...Bydgoszcz to moje miasto!!!
      • kati1973 Re: Kocham Bydgoszcz... 20.04.05, 10:55
        nie kwestionuje twoich opinii
        Chcialam tylko zwrocic uwage ze kazdy ma prawo do swojej

        Ja mam dosc betonu i tych smutnych, szarych blokow ale ciesz sie ze SM
        remontuja je, maluja i zaczyna sie robic troche kolorowiej
        Dusze sie w tym miescie Potrzebuje przestrzenia w Myslecinku jest dla mnie za
        duzo ludzi



        • Gość: Andrzej Re: Kocham Bydgoszcz... IP: *.net / *.net 20.04.05, 11:38
          Wróciłem własnie z Elbląga,czyste ulice,czyste aut.itramwaje duże zieleni a
          Bydgoszczy brut np.worki z smieciami w laskach,krzywe chodniki i ulice.
          • kati1973 Re: Kocham Bydgoszcz... 20.04.05, 12:08
            dokladnie o tym samym pisze a wszyscy na mnie krzycza :)
          • Gość: maciej Re: Kocham Bydgoszcz... IP: 62.244.137.* 20.04.05, 12:20
            Akurat często bywam w Elblągu i mam troche inne zdanie!
        • a_weirdo Re: Kocham Bydgoszcz... 20.04.05, 11:50

          > Dusze sie w tym miescie Potrzebuje przestrzenia w Myslecinku jest dla
          > mnie za duzo ludzi

          Masz tysiące hektarów lasów w okolicy Bydgoszczy, znajdziesz coś dla siebie.
          Pod tym względem jest ok
          • kati1973 Re: Kocham Bydgoszcz... 20.04.05, 12:09
            dlatego tak czesto wyjezdzam z BYDGOSZCZY :)
    • surykattka Re: Nie lubie Bydgoszczy 20.04.05, 11:58
      ŻAL MI CIEBIE. NIE WIDZISZ ŻADNYCH PLUSÓW W TYM MIEŚCIE. WSZYSTKO JEST BE. CHYBA
      JESTEŚ PESYMISTKĄ...
      • Gość: mark Re: Nie lubie Bydgoszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 12:04
        A może poprostu za dużo siedzisz przy komp. Dziewczyno wiosna za oknem ....
        • kati1973 Re: Nie lubie Bydgoszczy 20.04.05, 12:07
          moja praca zwiazana jest z komputerem :)na forum jestem tylko w pracy :)

          ostatnio zadalam pytanie gdzie mozna jezdzic na rolkach oprocz myslecinka bo
          sie ucze i za duzy tlum

          NIkt a nikt mi nie odpowiedzial
      • kati1973 Re: Nie lubie Bydgoszczy 20.04.05, 12:05
        to ze lubie przestrzen i nie przepadam za bydgoszcz czyni mnie pesymistka ??
        chyba raczej realistka :)
        poza tym nieuwaznie czytasz post znalazlabys cos za

        • Gość: surykattka Re: Nie lubie Bydgoszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 12:22
          "Nie lubie tego szarego, smutnego, zadymionego, betonowego miasta, gdzie chca
          na sile wcisnac jakies drzewo, a parki wygladaja tak jakby znalazly sie przez
          przypadek Wiec te Wasze dyrdymaly o tym jaka nasza Bydgoszcz jest wspaniala
          nie przkonuja mnie Bydgoszcz wyglada tragicznie, chyba, ze ktos lubi
          smierdzace lodowiska, niedokonczone remonty i zadymione ulice i obsrane przez
          psy chodniki itp.

          nie jestem z Torunia i gwizdze na Wasza wojne Torun kontra Bydgoszcz Mieszkam w
          Bydgoszczy :) a poza tym Torun to piekne miasto:) Prawda w oczy kole :)

          Lepiej przyznajcie sie do Wad naszego miasta, zamiast pisac kity o tym jakie
          jest wspaniale nie zuwazajac ich :)

          obsrane :)
          i Mysleciek dla tak duzego miasta??? To chyba troche malo jako argument

          stawiam petycje sprzatajcie po swoich czworonogach!!!

          nie lubie Bydgoszczy ale lubie adrenaline ;)


          Nie lubie Bydgoszczy dym ktory czuje w tym miescie zatruwa mi dusze :)


          Ja mam dosc betonu i tych smutnych, szarych blokow ale ciesz sie ze SM
          remontuja je, maluja i zaczyna sie robic troche kolorowiej
          Dusze sie w tym miescie Potrzebuje przestrzenia w Myslecinku jest dla mnie za
          duzo ludzi"
          fakt, cieszysz się, że SM remontuje, maluje bloki. Jest to jedyna rzecz, która
          Cię w tym szarym, betonowym, zadymionym, z obsranymi przez psy chodnikami,
          cieszy. Także nadal się zastanawiam, czy jesteś pesymistką...
          • kati1973 Re: Nie lubie Bydgoszczy 20.04.05, 12:30
            malo widzisz

            moge cie uspokoic to robilam test w gazecie pl i wyszlo mi ze jestem
            umiarkowana optymistka :)

            przytaczylas tylko i wylacznie moje prowokacje
            a cel juz tez ich ujawnialam

            a bydgoszcz jest szara i koniec :)

            • Gość: surykattka Re: Nie lubie Bydgoszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 12:58
              w/w wpis to cała Twoja działalność na tym poście. Widzę wszystko, a teraz to
              nawet jestem pewna że należysz do tego typu ludzi, którzy się wszystkiego
              czepiją. i jest kilka możliwosci:
              a) jesteś pesymistką; lub
              b) masz depresję; lub
              c) jesteś zgorzkniałą panną z dzieckiem i wszystko Cię wkurza.
              Nie widzisz uroków życia, a co za tym idzie denerwuje Cię Twoje otoczenie.
              Wyjedź na wieś, do jakiegoś gospodarstwa agroturystycznego (w okolicy Bydgoszczy
              na pewno coś znajdziesz), odpocznij, pospaceruj na świeżym powietrzu, a może
              wtedy inaczej spojrzysz na świat.
              • kati1973 Re: Nie lubie Bydgoszczy 20.04.05, 13:56
                d) jestes typowym strzelcem ktory lubi draznic ludzi :) i przy okazji sie
                swietnie bawic

                ps na razie w sobote i niedziele jade do aqua parku i uczyc sie na rolkach :)


                • surykattka Re: Nie lubie Bydgoszczy 20.04.05, 14:06
                  czyli nie chodziło Tobie o poruszenie tematu czy tez dyskusję, a o zabawę? To
                  takie małostkowe....
                  Jedziesz do nowo otwartego aqwa parku? Napisz jak tam jest. Ja ze swojej strony
                  mogę polecić park wodny w Chojnicach. Byłam, sprawdziłam, jest ok. Park w
                  Bydgoszczy jest "pod ręką", ale udostępniony dopiero po 16 :( I jako nowość w
                  NASZYM mieście raczej będzie oblegany. yhmmm...
                  • kati1973 Re: Nie lubie Bydgoszczy 20.04.05, 14:18
                    nie nie nie
                    nie napislam ze tak jest, nie zrozumialas mnie

                    ze wszelka cene starasz sie mnie zdefiniowac napisalam ci kolejny punkt (zeby
                    wywolac watpliwosc :)) d, ktorych zreszta mozna mnozyc (nie staraj sie oceniac
                    ludzi po kilku wypowiedziach nawet psycholog musi miec kilka wizyt zeby dobrze
                    postawic diagnoze)

                    napislam w opdowiedzi agnieszki o co mi chodzilo i w innych rowniez po trosze

                    ps poza tym nic nie widze zlego w zabawie :)
                    jestes pesymistka ;)

                    bylam w Chojncach dlatego tak sie ciesze ze jest w Bydgoszczy :)






                  • Gość: ktos Re: Nie lubie Bydgoszczy IP: 212.122.214.* 26.04.05, 16:15
                    chodze do tej szkoly co ten niby Aqua park wybudowali. Uwierz mi nie jest
                    oblegany a od 16 bo wczesniej sa na nim lekcje. Ale ta zjezdzalnia jest
                    fatalna;/ Liczylma na cos fajnego i sie rozczarowalam (krotka, baz zadnych
                    dratsycznych zakretow, jasno w srodu;/)
            • Gość: mark Re: Nie lubie Bydgoszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 13:10
              Szara .. no i dobrze, nie trzeba się aż tak mocno egzaltować. Trudno. Zawsze
              można zmienić miejsce zamieszaknia, albo ... hihihi kupic rózowe okulary. Taka
              jest, jaka jest. Koniec. Kropka. Tak krawiec kraje jak mu materii staje. Cały
              ten kraj jest szary i niedoinwestowany. Wysztarczy wsiąść w dowolny
              pociąg....Możemy się tu przekomarzać o kupki, dziury, ... inne sprawy.
              Aglomeracja Katowcka - kilka milionów ludzi i slamsy takie, że bydgoskie
              obdrapane kamienice wydają się rajem. W-wa - skocz na Wolę, .... Toruń -
              Podgórze, .... Ale z drugiej strony to dobrze że patrzymy i oceniamy krytycznie.
              Tak też trzeba, inaczej nie było by bodzców do zmian. Nasi rządzący nie czuli
              by oddechu "ludu" na plecach. Wszyscy mamy na tym forum świadomość, że nie jest
              rewelacyjnie, że może byc lepiej. Ale prosze nie popadajmy w smętny ton. 10 - 15
              lat temu to dopiero były "szarości". Pamietacie smętny kraj w wyd.
              tow.Jaruzelskiego. To dopiero była tragedia. Mam nadzieję, że ..... .. powoli,
              powoli, do przodu ,...... hihihihi
              • kati1973 Re: Nie lubie Bydgoszczy 20.04.05, 13:51
                mark nie mam smetnego tonu

                nie napislam ze z tego powodu placze
                napisalam tylko ze nie lubie bydgoszczy zeby wywolac okreslona dyskusje
                po czesci mi sie to udalo :)
            • Gość: Agnieszka Re: Nie lubie Bydgoszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 13:34
              Czepiasz się o "obsrane" chodniki (mnie też to denerwuje, szczególnie,jak
              wdepnę), a sama musisz być przymuszona uchwałą, żeby sprzątnąć po psie. O ile
              się nie myle (nie interesowałam się tym bo nie mam psa) to taka uchwała chyba
              jest. A w paru miejscach miasta widziałam stojaki z woreczkami na odchody. A
              zdanie psiarzy na temat sprzątanie jest takie, że skoro płacą podatki za psa to
              nie muszą sprzątać. Straszne!!! Bydgoszcz nie jest rewelacyjna, ale nie jest tak
              źle. Nie ma aż tak wielkich blokowisk. Jak słusznie zauważyłaś SM maluj
              elewacje, robi się bardziej kolorowo. Na wielu osiedlach przeważają domki
              rodzinne. Z zielenią też nie jest tak tragicznie (park Witosa, park przy teatrze
              z bardzo fajnym place zabaw dla dzieci, lasek na Kapuściskach, park na Wzgórzu
              Wolności, park na wzgórzu Dąbrowskiego, Myślęcinek, trasa spacerowa wzdłuż
              Nakielskiej, wyspa Młyńska itp. itd.) Myślę, że jak ktoś chce to znajdzie plusy
              tego miasta. Jak są plusy to wiadomo,że muszą też być minusy, ale o tym to Ty
              piszesz. Może kiedyś się dokopiesz do wątku w którym ktoś (chyba z Torunia)
              pytał (nie atakował) co jest ciekawego w Bydzi, co można zwiedzić, dokąd warto
              pójść. Może wtedy zobaczysz,że ta nasza Bydzia nie jest taka straszna?
              ps. pytałaś o teren na rolki. wszyscy jeżdżą do Myślęcinka - i tu masz racje, za
              duży tłum (szczególnie w weekendy), ale ktoś mi polecił teren koło hali
              Łuczniczka. Sprawdź - może sie nadaje. Ja jeszcze tam nie byłam.
              • kati1973 Re: Nie lubie Bydgoszczy 20.04.05, 13:47
                masz racje zaatakowalam
                chcialam zeby ludzie z bydgoszczy (szczegonie fanatycy) zauwazyli pewne sprawy
                a zauwazyl tylko Torun buhahahha

                chcialam tez zrocic uwage na to ze kazdy ma prawo to swojego zdania i tu musze
                przyznac ze czesc to docenila (poza czescia ktora wyzwala mnie od tranwestytow
                pesemistow itd :)

                Zreszta jawnie przyznalam ze to zwykla prowokacja z mojej strony
                miejsca o ktorych pisze znam i cenie O cos innego mi chodzilo

                NIe ma uchwaly raczej jak jest to niech ktos o tym napisze
                naprawde obsrana Polska jest denerwujaca
                Jesli nawet ja sama zaczne sprzatac po moim psie nic sie nie zmieni i sama nie
                pochwalam tego ze tego nie robie tak wiec tu krytyka mnie jest zasluzona

                ps dzieki za info o rolkach

                Nie wiem czemu u nas Polakow tak jest...
                to tak samo jak z JPII jak ktos go skrytykuje trezba go zliczowac

                obudzcie sie ....

                • surykattka Re: Nie lubie Bydgoszczy 20.04.05, 14:32
                  Pesymizm to po prostu stan "duszy, ciała, umysłu". Optymista widzi szklankę
                  (żeby nie było nie domówień - szklankę np. z wodą)w połowie pełną, pesymista w
                  połowie pustą. Określenie pesymista nikogo nie obraża, nie ma cech wulgaryzmu. A
                  Ciebie tak nazwałam tylko dlatego,że widzisz same minusy. O przepraszam jest
                  jeden plus - SM maluje bloki. A co do tranwestyty to ten, kto tak napisał nie ma
                  argumentów do rzeczowej, konkretnej rozmowy.
                  • kati1973 Re: Nie lubie Bydgoszczy 20.04.05, 15:01
                    zapomnialas o realistach nie uznajesz ich :)

                    • ethanak Zależy od realiów.. 20.04.05, 15:34
                      hmmm.Dusisz się w mieście - dlatego wszyscy kiedy tylko robi się ciepło
                      korzystają z kilkudziesięciu tysięcy działek rekreacyjnych pod Bydgoszczą -
                      Janowo , Bożenkowo , Srebrnica , Borówno.Jadą nad Zalew Koronowski żeglować,
                      jeżdżą na grzyby , na spacery do lasu , na przejażdżki konne , rowerowe.Pod tym
                      względem Bydgoszcz jest super , jak rzadko które miasto w Polsce!Dziwię ci się
                      że nie potrafisz tego dostrzec - popytaj w pracy czy ktoś ma działkę pod
                      Bydgoszczą - dam sobie głowę uciąć ,że któraś z osób które zapytasz odpowie
                      tak.Ostatnio Bydgoszcz bardzo się zmienia - przybywa nam imprez , dobrych
                      klubów , oferta kulturalna miasta się poszerza.Powiedz co lubisz , a ja ci
                      powiem czego powinnaś spróbować,ok?
                      • kati1973 Re: Zależy od realiów.. 21.04.05, 08:02
                        dzialki nie mam, ktos z rodziny ma ale jestem samolubna i lubie byc panem u
                        siebie
                        :)
                        Brakuje mi rozrywek dla rodzin z malymi dziecmi, dlatego ciesze sie z zabaw
                        centrum rodzinnego i mini aqua parku :)

                        a o ofercie kulturalnej chetnie poczytam :)tylko szkoda ze nie skorzystam nie
                        mam z kim dziecka zostawic :(



                        • ethanak Re: Zależy od realiów.. 21.04.05, 15:20
                          Jeśli dysponujesz stosunkowo niewielką kwotą (kilkadziesiąt tysięcy PLN) możesz
                          jeszcze spokojnie kupić sobie domek nad jeziorem , przy lesie (już niedługo
                          ceny skoczą w górę - uwłaszczenie ogrodów działkowych);z oferty kulturalnej
                          przeznaczonej specjalnie dla matek z małymi dziećmi - multibabykino - seanse z
                          przyciszonym dźwiękiem i wszelkimi udogodnieniami
                          www.multikino.pl/index.php/multibabykino/ Co dalej?Zależy gdzie
                          mieszkasz ale już niedługo skwery i parki wybuchną zielenią - spacer po
                          myślęcinku , wizyta w zoo z dzieckiem , przejażdżka kolejką
                          wąskotorową.Najlepiej by było jednak gdybyś mogła zostawić dziecko na trochę z
                          opiekunką czy kimś z rodziny - możesz przejść się do teatru - "Zbieracze
                          błyskawic" www.teatrpolski.pl/home.php , w sobotę na premierę
                          inaugurującą XII festiwal operowy www.opera.bydgoszcz.pl/ , na wystawę
                          do BWA (do 1maja) - "Biblia w sztuce" - grafiki Dalego , Chagala
                          www.bwa.bydgoszcz.com/php/index.php?st=1&strona=1&&lang=pl , w przyszły
                          piątek koncert symfoniczny w Filharmonii Pomorskiej z udziałem chóru AB
                          www.musica.pl/fp.htm , w tą sobote możesz się przejść wieczorem na Stary
                          Rynek po koncercie Piersi (zakładam ,że sam koncert Cię nie zainteresuje) i
                          obejrzeć próbę cyrkowca przechodzącego po linie nad Brdą - będzie też pokaz
                          ogni sztucznych serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2663744.html Więcej mi
                          się nie chce szukać - zawsze możesz też iść do kina , do klubu , na dobrą
                          kolację (może warto sprawdzić jedną ze stusunkowo nowych restauracji - w
                          uliczce przy "Jedynce" - rybna i śródziemnomorska).pzdr
                          • kati1973 Re: Zależy od realiów.. 21.04.05, 15:25
                            dzieki ethanak :)
                            tak wlasciwie ty mark agnieszka i inni
                            utwierdzaja mnie w slusznasci tego przewrotnego zaczepnego watku ;)
                            ps lubie Piersi :)

                            pozdrawiam

                • Gość: Agnieszka Re: Nie lubie Bydgoszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 15:42
                  Z czystej ciekawości wykonałam parę telefonów w sprawie uchwały dotyczącej
                  sprzątania po swoich pupilach. i tak: w związku kynologicznym twierdzą,że jest,
                  ale nie potrafią podać jak sie nazywa i od kiedy obowiązuje. Wiedzą tylko tyle,
                  że mandat wynosi od 100-200 zł. Twierdzą,że nie dawno weszła w życie. W straży
                  miejskiej twierdzą,że jest od 3 lat, ale nie było osoby, która mogłaby mi
                  udzielić informacji na ten temat. Swoją drogą jak oni wypisują mandaty, skoro
                  nie znają podstawy prawnej? Na stronie UM nie znalazłam takiej uchwały. Może to
                  jest rozporządzenie? Jutro zadzwonie do prawnika UM lub do straży miejskiej. To,
                  że pracownik dyżurny SM nie wiedział, mogę zrozumieć, ale, że fachowcy, w końcu
                  tylko od psów, nie wiedzieli to mnie rozbawiło. :) Jak się czegoś dowiem to
                  napisze. Pozdrawiam wszystkich mieszkańców Bydgoszczy - Agnieszka
                  • kati1973 Re: Nie lubie Bydgoszczy 20.04.05, 21:47
                    Agnieszka jesli ustawa czy rozporzadzenie jest to straszne

                    Po 1 mieszkancy nie wiedza lub maja to gdzies
                    2 NIe ma kto egzekwowac z tych samych powodow

                    ps milo mi ze sie pofatygowalas :)
    • Gość: Krzyżak Lubię Lublin IP: *.astro.uni.torun.pl 20.04.05, 13:04
      kati1973 napisała:

      > Nie lubie tego szarego, smutnego, zadymionego, betonowego miasta [...]

      Przede wszystkim chcę Wam powiedzieć, drodzy Bydziacy, że czytam ten wątek z
      zainteresowaniem i cieszę się, że jest tak rzeczowy. Że stać Was na krytyczne
      spojrzenie na Wasze Miasto ale też, że potraficie go bronić. Może dlatego, że
      mało w tym wątku o... Toruniu. :-) No właśnie, bo najgłupszą rzeczą, jaką można
      zrobić, by opisać Bydzię, jest to nieszczęsne porównywanie do sąsiada. A już w
      ogóle najgorszą, to ciągłe podkreślanie, że B = 2 * T (w kwestii liczby
      mieszkańców).

      Do czego jednak zmierzam? Otóż jest w Polsce jedno miasto, z którego Bydzia
      mogłaby brać wzór bez specjalnego "upokorzenia" za to z pożytkiem dla swojej
      urody. Tym miastem jest LUBLIN. Co takiego łączy Bydzię z Lublinem? Jedno na
      pewno: prawie IDENTYCZNA liczba mieszkańców. A co poza tym mogłoby łączyć? No to
      najlepiej wybierzcie się tam na wycieczkę w te wakacje i zobaczcie jak MOŻE
      wyglądać 360-tysięczne miasto w Polsce. I wpłyńcie na swoich samorządowców, żeby
      też tam pojechali i spróbowali ponaśladować.

      Wszystkiego dobrego

      Krzyżak z Piernikowa
      • kati1973 Re: Lubię Lublin 20.04.05, 13:10
        cyt Przede wszystkim chcę Wam powiedzieć, drodzy Bydziacy, że czytam ten wątek z
        zainteresowaniem i cieszę się, że jest tak rzeczowy. Że stać Was na krytyczne
        spojrzenie na Wasze Miasto ale też, że potraficie go bronić.

        jesoooo ma to sens :

        pozdrawiam rowniez :)
      • Gość: edek Re: Lubię Lublin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 12:37
        Byłem w Lublinie. Ładne miasto i miłe i czyste ale dla pieszych. Jechałeś
        samochodem? Tragedia. Nie chodzi o dziury ale o oznakowanie i układ
        urbanistyczny. No iweź pod uwagę że to wschód i dzicz w przyrodzie że hej. To
        ostatnie miasto na wschód od Warszawy
        • Gość: Krzyżak Dziury IP: *.astro.uni.torun.pl 25.04.05, 14:18
          Gość portalu: edek napisał(a):

          > Byłem w Lublinie. Ładne miasto i miłe i czyste ale dla pieszych. Jechałeś
          > samochodem? Tragedia. Nie chodzi o dziury [...]

          Jeździłem po Lublinie samochodem - no problem.
          Natomiast jakieś dwa lata temu miałem coś załatwić na ulicy Stawowej w Bydzi.
          Patrzę na plan, gdzie to jest. Aha, blisko centrum, przysłowiowy rzut kamieniem
          od Geanta. Znaczy się da radę dojechać. Jadę. Skręcam z Nakielskiej. Stromo. Ale
          nawierzchnia w porzo. Gdy jednak skończył się stromy odcinek, zaczęła się
          gruntowa droga. Już nie z dziurami ale z dołami!!!

          I tu jest właśnie mój problem z Bydzią: przepraszam was bardzo, ale dlaczego to
          miasto jest - miejscami - takie zaniedbane? Zupełnie jakby się czas zatrzymał 50
          lat temu. Przecież jest duże i bogate. Przecież nie leży gdzieś w Polsce "B". A
          niestety, tu i ówdzie, wygląda właśnie jak "wschód", jak to nazwałeś.

          Albo, nomen omen, ulica Lubelska w Bydzi. Aż strach tam wejść. OK, nawet w
          2-milionowej Warszawie są takie miejsca jak Stawowa, czy Lubelska w B. Ale na
          Pradze. A tu jest jednak (szeroko rozumiane) centrum.

          Nie piszę tego żeby się pastwić i jątrzyć. Nie ma domku bez wyłomku. W
          Toruńkowie też bez trudu można znaleźć syfiaste miejsca. (To dzięki nim Zanussi
          skręcił w Toruniu "Rok spokojnego słońca", chociaż dziś już by nie mógł, bo ten
          fragment starówki uporządkowano. ;-) Ale "noblesse oblige". Jak się jest 8-mym
          miastem w kraju, siedzibą banków, uniwesytetu (!) i czego tam jeszcze, czym tak
          chętnie - i słusznie! - się chwalicie, to trzeba się, kurczę, jakoś prezentować.
          Prawda?

          Pozdrawiam

          Krzyżak
          • kati1973 Re: Dziury 25.04.05, 15:39
            zapomniales dodac ze zeby dojechac trzeba byc mistrzem zawsze moze cie spotkac
            niespodzianka w rodzaju nakaz skretu w prawo i za tym nastepne a ty przeciez
            chciales w lewo buuu

            i ladujesz nie wiadomo gdzie
            piszac z perspektywy osob nieznajacych miasta :)
        • Gość: goscXXXXXX Re: JA TEZ NIE LUBIE BYDGOSZCZY IP: *.0.broadband2.iol.cz 01.05.05, 12:08
          JA TEZ NIE LUBIE BYDGOSZCZY, TYLKO NARKOTYKI,PROSTYTUCJA I WSZYSCY UDAJA ,ZE
          JEST COOL.
          A DZIEWCZYNY ,ZE SA GWIAZDY.
          I TE MIASTO ,BRUDNE,ULICE JEDNO KIERUNKOWE,OSZALEC MOZNA ZANIM SIE Z NIEGO
          WYDOSTANIE.
    • Gość: er fakt, ze nie jest zbyt przyjazna... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 14:03
      fakt, ze nie jest zbyt przyjazna...
      • kati1973 Re: fakt, ze nie jest zbyt przyjazna... 20.04.05, 14:20
        tak? :)

        bo nie lubie bydgoszczy :)?
        • Gość: er Re: fakt, ze nie jest zbyt przyjazna... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 14:27
          lubienie bierze sie z tego, jak sie tu czuja ludzie, jesli źle - to jej nie
          lubia
          • kati1973 Re: fakt, ze nie jest zbyt przyjazna... 20.04.05, 14:48
            nikogo nie obrazilam
            na wulgarne posty odpowiadalam zartem (czasem troszke zlosliwym)

            prawda jest taka ze prawie nikt nie lubi krytyki i nie jest lubiane to co nie
            jest powszechnie przyjete (Pewnie dlatego Urbana nikt nie lubi ale kazdy
            czyta;)

            Jesli mnie nie lubisz trudno
            osobiscie nie znam Ciebie wiec nie podejme sie tak pochopnej i szybkiej oceny

            pozdrawiam
            kasienka
            • Gość: edek Re: fakt, ze nie jest zbyt przyjazna... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 12:38
              Kati nie rozśmieszaj mnie. Pisanie mieszkańcom miasta że ich gród jest obsrany
              to chyba nie jest grzeczne i rzeczowa krytyka tylko zwykłe obrażanie kretyństwo.
              • kati1973 Re: fakt, ze nie jest zbyt przyjazna... 25.04.05, 09:09
                dobra edek wezne z ciebie przyklad i napisze cos o wariatkowie bede pewnie
                bardziej rzeczowa
              • kati1973 Re: fakt, ze nie jest zbyt przyjazna... 25.04.05, 10:52
                musze sie jednak ustosunkowac
                Kati nie rozśmieszaj mnie. Pisanie mieszkańcom miasta że ich gród jest obsrany
                > to chyba nie jest grzeczne
                a to nie jest prawda mam byc taktowana i udawac, ze tego nie zuwazam ??

                rzeczowa krytyka tylko zwykłe obrażanie kretyństwo
                wyrazilam tylko swoje opinie ze nie lubie z tego powodu m in bydgoszczy
                niegdy nikogo nie krtytykowalam ze to ze ja lubi co wiecej wielokrotnie pislam
                ze szanuje opinie inne od moje z niektorymi sie zgadzalam

                pisanie ze nie lubie bydgoszczy to moja opinia a nie krytyka czegokolwiek lub
                kogokolwiek

            • bogini_s Re: fakt, ze nie jest zbyt przyjazna... 04.05.05, 12:21
              Droga kati1973! Nie, Ty nikogo nie obraziłaś używając zwrotu "obsrane", ale to
              Ciebie obrazono mówiąc, że Twój pies "żre"... Może się jednak nad tym
              zastanowisz? Nie uważam również, że stwierdzenie, że ktoś jest pesymistą jest
              obrażliwe (ale transwestytą - tak, jeżeli się kogoś nie zna, oczywiście...).
              Tak, nasze miasto jest szare, szczególnie dzisiaj - pada i pada... A propos
              psich kup: mam znajomą, która uważa sprzątanie po swoim psie za OBOWIĄZEK!!! I
              nie potrzebuje do tego ustawy, ani nie wstydzi się tego, że jest jedną z
              niewielu osób, które to robią. Szkoda, że potrafisz tylko narzekać, a nic nie
              chce Ci się zrobić, żeby coś zmienić... Poza tym, może byś się jednak wzięła do
              pracy, a nie pisywała na forum (zwłaszcza, że jak sama napisałaś - robisz to
              TYLKO w pracy)???!!! Pozdrawiam.
              • kati1973 Re: fakt, ze nie jest zbyt przyjazna... 04.05.05, 14:10
                jesooo nie bylo mnie tydzien (pracowalam buhahahahahahahahaha) a ktos sie
                jeszcze podnieca tym tematem
                szok
                Jak dzieci nie mozna Wam napisac
                ze sie nie lubi waszej zabawki :)))))

                dobra wracam do roboty
                nawet nie mam czasu przejrzec tych waszych wypocin

                albo nie bede wredna i napisze cos milego o toruniu :)))

                Ha ha ha dobre dobre
          • kati1973 Re: fakt, ze nie jest zbyt przyjazna... 20.04.05, 14:55
            wroc :)

            wczytalam sie w twoje slowa i stwierdzilam
            ze moglo chodzic nie o moj post i o mnie tylko

            o to jak sie czuje w bydgoszczy
            Nie lubie Bydgoszczy

            ale kocham swoje mieszkanie nie zamienilabym go na zadne inne sama je
            urzadzalam i jestem bardzo przywiazana

            to jesli o chodzi w twojej wypowiedzi bo raz piszesz ze nie jest sympatyczna
            a pozniej to:
            > lubienie bierze sie z tego, jak sie tu czuja ludzie, jesli źle - to jej nie
            > lubia
            wiec dokladnie nie wiem jak zinterpretowac

            w kazdym razie mam nadzieje ze to o mieszkaniu jeszcze bardziej ci skomplikuje
            odpowiedz :)

          • Gość: mrobert Re: fakt, ze nie jest zbyt przyjazna... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 13:19
            No cóż wieczne narzekanie to taka zła cecha Polaków , czy my kiedyś wyrośniemy
            z tego.....
            Powiem tak jestem bydgoszczaninem. Fakt,że Bydgoszcz nie należy do pięknych
            miast Polski, ale ma swoje uroki i dzieja sie w tym mieście wiele ciekawych
            rzeczy tylko trzeba umieć je dostrzec, tak samo jak trzeba umiec dostrzec to co
            sie ma bo dopiero doceniamy wóczas gdy starcimy....
            Bydgoszcz ma piękną z jedna z najlepszych akustyk Filharmonię Pomorską, drugą
            co wielkości scenę Operową Opera Nova, staje się silnym zalążkiem
            informatycznym, Reginalne Centrum Onkologii jest jedne z najleszych w kraju -ma
            nawet PET, powstało tutaj jedno z pierwszych hispicjów w Polsce, a obecne Sue
            Ryder ma certyfikat jako jedyny w kraju ISO. Wiele by mozna mowić
            jeszcze ..patarzaj i miej oczy szeroko otwarte na świat.
            Pozdrawiam wszystkich malkontentów.
    • Gość: mędrzec Re: Nie lubie Bydgoszczy IP: *.wbp.olsztyn.pl 20.04.05, 16:47
      z ciekawego tematu Kasi wyszla prymitywna klotnia. Zamiast podjac temat i
      obiektywnie rozpatrzyc poglady wszystkich, wolicie wzajemnie sie obrazac. To
      przykre.
      • Gość: Www Re: Nie lubie Bydgoszczy IP: 195.117.253.* 20.04.05, 17:02
        uwaga ewolucja - caca - cacy - kacy - katy - kati no mózg musi się rozwijać
      • kati1973 Re: Nie lubie Bydgoszczy 20.04.05, 21:43
        dokladnie podzielam zdanie :(

        pozdrawiam
      • ethanak Re: Nie lubie Bydgoszczy 21.04.05, 17:14
        Przeczytaj uważnie!!
        • kati1973 Re: Nie lubie Bydgoszczy 22.04.05, 08:24
          odpowiedz nie byla do twojego komentarza zle sie umiescila pod twoim watkiem
    • Gość: E,W&F Re: Nie lubie Bydgoszczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.05, 19:04
      Droga Kati1973! Nie mam do Ciebie pretensji,że nie lubisz Bydgoszczy, ale bądź
      choć trochę obiektywna.Bydgoszcz, jak prawie każde inne miasto w Polsce,
      obojętnie,duże czy małe,ma swoje ładne, ale też niestety brzydkie, nie
      przynoszące chwały i chluby miejsca. Ma jednak sporo zalet i urokliwych
      miejsc,często zaniedbanych, ale jednak potencjalnie lub już bardzo ładnych.
      Chodzi mi zarówno o architekturę( fantastyczna Bazylika, Katedra czy hotel "Pod
      Orłem")jak i przyrodę( Myślęcinek, okolice Kanału Bydgoskiego, Wyspa
      Młyńska).Tak naprawdę to znam tylko 3 miejscowości w Polsce, które są prawie w
      całości ładne: Lanckorona, Kazimierz Dolny i Jurata.Tak chwalisz Toruń, ale ja
      znam to miasto doskonale i wiem, że w nim też jest mnóstwo brzydkich,
      zaniedbanych miejsc, nawet na starówce.Poza tem to w końcu w Bydgoszczy
      znajduje się Twoje piękne mieszkanie, więc coś ładnego jednak w tym mieście się
      znajduje.Wiesz, nie mieszkam w Bydgoszcy (czego bardzo żałuję, ale tak
      potoczyły się moje losy), urodziłem się i do czasu ukończenia studiów
      mieszkałem w Ustce, ale lubię Bydgoszcz ( pewnie nawet kocham) i zauważyłem, że
      gdy jestem w B.to po pierwsze, mimo mankamentów tego miasta, dobrze się w niej
      czuję, a po drugie zawsze coś ciekawego w niej potrafię odkryć. Tobie też tego
      życzę z całego serca.Liczę też na długo oczekiwaną odbudowę bydgoskich pereł (
      zachodniej pierzei S.R. z kościołem pojezuickim,teatru, fontanny " Potop",
      wschodniej strony ulicy Mostowej). Pozdrawiam.
      • kati1973 Re: Nie lubie Bydgoszczy 21.04.05, 08:05
        dziekuje za mila wypowiedz
        wlasnie takie tylko moga mnie przekonac :)
        pozdrawiam :)
      • kati1973 Re: Nie lubie Bydgoszczy 22.04.05, 08:23
        ciesze sie ze lubisz swoje miasto i wielu je lubi
        ale obiektywizm polega na tym ze czasami ktos ma odmienne zdanie

        Deceniam to ze sie rowzija i ze mozna w nim wiele znalezc iz e mi to
        pokozujecie temu tez ma sluzyc ta dyskusja

        Ja wychowalam sie w malym miescie dawno bo dawno ale do tej pory nie moge sie
        przyzwyczaic sie do dymu ktory czuje przy wiezdzie czy do betonowych blokow
        ktorych jest dla mnie za duzo
        Nie mozna kogos zmusic do zmieny zdania ale mozna przekonac
    • Gość: Qumpel Re: KATI TO ZAKOMPLEKSIONA TORUNSKA KUR... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 22:26
      Przepraszam, gdzie jest stolica???

      Pozdrowienia z Warszawy.
      • Gość: BYD [...] IP: *.tvgawex.pl 21.04.05, 09:36
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Www Re: KATI TO ZAKOMPLEKSIONA TORUNSKA KUR... IP: 195.117.253.* 21.04.05, 10:31
        Stolica jest oczywiście w Warszawie
        :)
        • kati1973 Re: KATI TO ZAKOMPLEKSIONA TORUNSKA KUR... 21.04.05, 10:35
          > Stolica jest oczywiście w Warszawie
          > :)

          brawo
          mozg musi sie rozwijac :)
          • Gość: Patrycja :( IP: *.kalisz.mm.pl 21.04.05, 11:41
            mieszkam w kalszu...(to okolo 170 km od bydgoszczy)i tez nie lubie bydgoszczy
            bo moj narzeczony tam wyjezdza w kazda niedziele wieczor :o( pracuje w tym
            zapyzialym szpitalu... chce juz piatek, chce zeby juz wrocil do domu ;(
            • Gość: Www Re: :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 14:10
              z tego zyjecie . Więc niech sobie Bydzia jest taka jeśli tak myślisz ale Cię
              karmi i daje pracę ludziom z całego regionu.
              • kati1973 Re: :( 25.04.05, 14:30
                no wiem
                napisalam ze tam dom gdzie moja praca

                ale nie lubic nie moge? :)
                doceniam i widze postepy
          • Gość: Www Re: KATI TO ZAKOMPLEKSIONA TORUNSKA KUR... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 14:09
            nooo
    • Gość: damian Re: Nie lubie Bydgoszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 13:35
      niestety, wiele w tym prawdy...
    • Gość: bleee Re: Nie lubie Torunia IP: 83.238.70.* 21.04.05, 21:07
      To jedz sobie do piernikowa.
      • kati1973 Re: Nie lubie Torunia 22.04.05, 08:26
        Lubie ich starowke
        i na pewno nie przeszkadza mi w obiektywnej ocenie ze jest ladna jakas
        tradycyjna wojna miedzy miastami
        • Gość: Www Re: Nie lubie Torunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 14:11
          dopóki Ci nie porysuja samochodu i nie wydrapią na masce "Tyfus" tak jak mi.
          Toruńskie żule i czytelnicy strony wiadomej
          • kati1973 Re: Nie lubie Torunia 25.04.05, 14:29
            porysowali mi rowniez w bydgoszczy na moim osiedlu
            i to z pewnoscia jego nieltni mieszkance
            sasiadowi obok postawili smietnik na dachu

            wszedzie mozna znalezc takie osoby
            zreszta daleko nie szukac w tym watku tez :)
    • slika1 Re: Nie lubie Bydgoszczy 22.04.05, 07:57
      to zapraszam do Świecia, u nas wszedzie jest bardzo czysto, ..........
      • kati1973 Re: Nie lubie Bydgoszczy 22.04.05, 08:25
        silka pochodze wlasnie ze swiecia :)
        • Gość: Edek Re: Nie lubie Bydgoszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 14:12
          znaczy Kati ze świecia? heheeh to w tym sławnym szpitalu się urodziłas gdzie
          wywozi się wszystkie pomioty psychiczne?
    • Gość: Karol Re: Nie lubie Bydgoszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 08:52
      Kati, to jest już niepokojące. Jesteś chyba w depresji i to się za dlugo
      ciagnie. Zrób cos z tym. Fakt ze zimno na dworze i nieprzyjemnie, ale możesz
      pójść do jakiegoś specjalisty na kanapkę. Lepsze to niz wyżywać się puszczając
      bzdetne teksty. Niepotrzebnie sie nakręcasz.
      • kati1973 Re: Nie lubie Bydgoszczy 22.04.05, 09:10
        o depresji sie juz wypowiadalam

        radze popracowac nad szanowaniem nad uswiadomieniem sobie iz istnieja inne
        punkty widzenia

        Kocham zycie kocham swoje corke meza kocham swoja prace ciesz sie ze idzie
        weekend i bede mogla pojs za rolki i basen

        tak wiec sprawdz najpierw co oznacza slowo depresja jak juz chcesz sie
        wypowiadac na forum :)

        az tak bardzo przeszkadza Ci to ze nie lubie Bydgoszczy :)

        przepraszam ale takie watki nic nie wnosza do dyskusji
        oczekuje kontrargumentow pozwolacych zmieniac moje zadnie


        • Gość: serpentfly Re: Nie lubie Bydgoszczy IP: *.man.bydgoszcz.pl 23.04.05, 11:58
          Jeśli o skoki adrenaliny przyprawia Cię zmaganie się z nieczystymi ulicami, to
          naprawdę niezazroszczę życia codziennego. Kobieto! Wyluzuj!
          Mieszkam w Bydgoszczy od 6 lat, prawda, jest dość brzydkie miasto. Nie da się
          tego ukryć. Bardzo powoli się rozwija. Ma trochę problemów z zarządzaniem. Co
          tam brudne ulice, ale te rozsypujące się kamienice na Długiej, to dopiero
          tragedia. Ale myślę, że można sobie z tym poradzić, wprawdzie powoli, ale
          jednak. Miasto tworzą nie budynki czy parki, lecz ludzie. Tak naprawdę zawsze
          można się do czegoś doczepić, w każdym mieście. Obawiam się, że jak będziesz
          szukać dziury w całym to nie będziesz szczęśliwa.
          Bydgoszcz lubię za nowoczesność na każdym kroku.I za cudowny pomysł z
          Multikinem, wiecej takich! A Toruń lubię za starówkę i park.
        • Gość: juz wkurzony Re: Nie lubie Bydgoszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 14:13
          spie..j na drzewo
    • Gość: Lila Re: Nie lubie Bydgoszczy IP: *.brda.net 23.04.05, 10:17
      mam 14 lat, sprzątam po psie 4 razy dziennie (tyle, ile z nim wychodzę) nie
      wiem, co robi moja rodzina, ale mało mnie to obchodzi. zresztą, sprzątać po
      psie w naszym mieście trzeba. kiedyś prawie panowie policjanci obdarowali mnie
      mandacikiem :). ale mi wstyd: sprzątać po własnym psie, zaden wstyd. to tak,
      jakby się myło kibel. chyba, że pani kibla nie myje, to przepraszam bardzo.
      kibel też jest obsrany i śmierdzi, a żeby nie śmierdziało, trzeba go myć. i to
      rękoma, gąbeczką, szczoteczką. to tak jakby się wzięło łopatkę zgarnęło psią
      kupkę i włożyło do pięknego woreczka i wrzuciło do śmietnika. to chyba nie
      boli, prawda :/? a gdyby wszyscy mieszkańcy Bydgoszczy szanowali miasto, byłoby
      ładne i NIE obsrane. a że jest szare i smutne, to się nie zgadzam.
      • kati1973 Re: Nie lubie Bydgoszczy 23.04.05, 23:44
        ciesze sie naprawde ciesze sie czytajac taka odpowiedz

        wiecej mnie nauczylas niz niejedna dorosla osoba :)
        teraz to mi wstyd :)

        pozdrawiam moja nadzieje na nowe miasto i jego przyszlych doroslych
        mieszkancow:)
        • Gość: faraday Re: Nie lubie Bydgoszczy IP: *.man.bydgoszcz.pl 23.04.05, 23:54
          Kati to ty nie wiedziałaś zze trzeba myć kibel? I ty narzekasz na obsrane
          chodniki.
          • kati1973 Re: Nie lubie Bydgoszczy 24.04.05, 00:35
            nie wiem ja w kazdym razie widze miedzy tym roznice

            i w tej sprawie tez juz wypowiadalam
      • bogini_s Re: Nie lubie Bydgoszczy 04.05.05, 12:32
        POPIERAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! I, oczywiście pozdrawiam!!!
    • Gość: wisia Re: Nie lubie Bydgoszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 13:55
      nie ty jedna
    • Gość: marekle Re: Nie lubie Bydgoszczy IP: *.p.lodz.pl 24.04.05, 10:47
      Brzydsza jest tylko Łódź, syf i malaria
    • Gość: aww masz racje kati - to czesta reakcja w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 11:11
      masz racje kati - to czesta reakcja w Polsce
      • Gość: Kazik Re: masz racje kati - to czesta reakcja w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 12:46
        tak czytam i czytam i nie wiem czy ja qna mieszkam w innej Bydgoszczy? Może ty
        droga Katko mieszkasz w dzielnicy menelskiej jakich wiele w KAŻDYM polskim
        mieście. Bo chyba nigdy nie szłaś ulicą Gdańską od Klarysek albo parkiem przy
        Teatrze Polskim i AM ani nie spacerowałaś ulicą Sielanka, Al.
        OsoolińskichWenecją itp. Niestety najpierw trzeba dorosnąć owtorzyć oczy
        popatrzeć wyżej niż wystawy sklepowe.. Przestac marzyć o księciu z bajki )
        pryenođnia= starac si upieksya swoje otocyenie. Potem moyna pisac e obsrane
        miasto. A moe nigdz nie bzađ w iinnzm mieđcie_ Nie masy wic porwnania. A no i
        na rowerye tey nigdz po torach w Mzđlu nie jedyiađ i na rolakch po spacerwce. I
        na zwach po torach na jeyiorkach mzslci}skich. Eeee wađciwwie nie ma co tu
        dzskutowa. Yaray napisyesy e idyiesy chodnikiem i w g wpadasy. Napisy mi cho
        jedno miasto w ktrzm nie le kupz na chodnikach.
        • Gość: kazio Re: masz racje kati - to czesta reakcja w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 12:48
          przepraszam zmieniła mi się klawiatura na pol maszynistki ale myślę że się
          doczytacie
          • Gość: Kazik poprawka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 12:52
            Przestac marzyć o księciu z bajki )
            przenośnia) starać się upiększyć swoje otoczenie. Potem można pisaż że obsrane
            miasto. A może nigdy nie byłaś w innym mieście_ Nie masz więc porównania. A no
            i
            na rowerze też nigdy po torach w Myślu nie jeździłaś i na rolkach po
            spacerówce. I
            na łyżwach po torach na jeziorkach myslęcińskich. Eeee właściwie nie ma co tu
            dyskutować. Zaraz napiszesz że idziesz chodnikiem i w g wpadasz. Napisz mi
            nazwę choć jednego miasta w ktrym nie leżą kupy na chodnikach.
            • kati1973 Re: poprawka 25.04.05, 09:48
              co do ksiecia z bajki to mam 32 lata rodzine meza dziecko stanowisko i nie
              bawie sie w takie rzeczy

              Prawda jest taka ze post byl reakcja na niezrozumiala glupia wojne torunsko-
              bydgoska
              Odslania jak wiele osob nie potrafii uszanowac opinii innej osoby odmiennej od
              wlasnej Ciekawa bylam co zrobicie jak bydgoszczanka napisze wam ze nie lubi
              bydgoszczy, czekalam na ciekawe kontrargumenty i reakcje i juz wiem .....
              Naprawde nie jest dla mnie istotne czy lubie to miasto czy nie
              Istotne jest to ze mam prawo napsiac ze go nie lubie i ze nie podobaja mi sie
              obsrane chodniki i betownowe bloki, a ich jest niestety przewazajaca wiekszosc,
              ktore mimo malowania elewacji szarzeja od dymu fabryk i samochodow
              Szanuje opinie wasze i ciesze sie ze wiele osob lubi to miasto. Kazdy ma prawo
              do swojego zdania oraz do brony jego i tyle...

              ps
              Napisz mi nazwę choć jednego miasta w ktrym nie leżą kupy na chodnikach.
              i taka jest smutna rzeczywistosc...
    • Gość: kati1973 napisała: Re: Nie lubie Bydgoszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 17:30
      kati1973 napisała:

      > Nie lubie tego szarego, smutnego, zadymionego, betonowego miasta, gdzie chca
      > na sile wcisnac jakies drzewo, a parki wygladaja tak jakby znalazly sie przez
      > przypadek Wiec te Wasze dyrdymaly o tym jaka nasza Bydgoszcz jest wspaniala
      > nie przkonuja mnie Bydgoszcz wyglada tragicznie, chyba, ze ktos lubi
      > smierdzace lodowiska, niedokonczone remonty i zadymione ulice i obsrane przez
      > psy chodniki itp
      • Gość: wiesiek z plocka Re: Nie lubie Bydgoszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 15:09
        kati jak widze masz swietna prace,mozliwa chyba tylko w bydgoszczy :)
        siedzenie na forum i grafomanskie zabawy z napuszczaniem.
        w warszawie bys takiej roboty raczej nie dostala.
        • kati1973 Nie lubie Bydgoszczy 25.04.05, 15:42
          wiesz nie chce cie z oblokow sprowadzac ale sprawdz sobie ile szefow siedzi na
          forum :)
          • Gość: wiesiek z plocka Re: Nie lubie Bydgoszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 16:28
            kati1973 napisała:

            > wiesz nie chce cie z oblokow sprowadzac ale sprawdz sobie ile szefow siedzi
            na
            > forum :)

            tym gorzej "szefie" :)
            a dziecko-ponoc masz dziecko- widujesz czesciej jak forum?
            • kati1973 Re: Nie lubie Bydgoszczy 26.04.05, 09:05
              odpowiedz ponizej

    • Gość: colo A ja lubie torunski Polchem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 15:35
      jest taki sliczny... i na liscie UNESCO!
      • Gość: wiesiek z plocka Re: A ja lubie torunski Polchem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 22:01
        no co jest kati?
        lubisz prowokacje czy nie?
        • kati1973 Re: A ja lubie torunski Polchem... 26.04.05, 09:05
          nie prowokujesz mnie jest mi to obojetne
          co do dziecka jak widzisz nie ma mnie popoludniami bo ten czas jest wylacznie
          dla niej zreszta juz pisalam o tym wieczorami tez rzadko bywam bo mi sie nie
          chce i mam ciekawsze zajecia (tak wiec sie nie udalo co)
          co do firmy ja daje prace wiec moge sobie pozwolic na luksus
          jestem na tym forum od tygodnia raczej rzadko w porownaniu do efektownego czasu
          pracy, pracownikom nie pozwalam :)
          i zaloz sobie firme nie bedzies musial znosic kontroli szefa jak az bardzo cie
          to kole
          jak sie mowi co wolno wojewodzie :) itd
          pozdrawiam
          • Gość: wiesiek z plocka Re: A ja lubie torunski Polchem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 14:54
            jak na osobe ktora sie nie przejela to ladne wypracowanko.
            coz. kazdego mozna jak widzisz.nawet ciebie, o najsprytniejsza na swiecie.
            slicznie.

            w sumie jednej tylko rzeczy nie rozumiem: co to jest efektowny czas pracy?
            szczegolnie w aspekcie pisania na tym forum. przychodzi mi do glowy np ze jak
            masz zamiar wejsc na forum zdejmujesz biustonosz i jest efektownie.
            • kati1973 Re: A ja lubie torunski Polchem... 26.04.05, 15:39
              efektywny czas pracy pracodawcy wynosi 24 h
              nie moze sobie odwalic roboty zamknac szafke i wyjsc do domu caly czas ma w
              glowie co mozna zrobic jak przyspieszyc czesto pracuje w domu do poznych
              godzin W porownaniu z tym ile na forum pisze to malo To miala znaczyc moja
              wypowiedz mysle zrozumiala dla wiekszosci inteligetnych ludzi
              Poza tym to ja za siebie place :) nawet gdyby


              jak na osobe ktora sie nie przejela to ladne wypracowanko.
              > coz. kazdego mozna jak widzisz.nawet ciebie, o najsprytniejsza na swiecie.
              > slicznie.
              jesli chcesz sobie tym pochlebiac i podbudowywac swoje ego - obojetne swoje
              zdanie wyrazilam

              masz zamiar wejsc na forum zdejmujesz biustonosz i jest efektownie.
              - gratuluje poziomu


    • Gość: pol Re: Nie lubie Bydgoszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 18:07
      kati1973 przeczytalem kilka twoich wypowiedzi o Bydgoszczy i jestem troche
      zszokowany. Należysz wg. mnie do pustego pokolenia, które nie ma żadnych
      korzeni, z żadnum miejscem sie nie utożsamia. Ja jestem od ciebie młodszy ale
      mieszkając w tym mieście widze pewne minusy ale widze także i plusy. Powiem
      więcej kocham to miasto bo mieszkajac tu a nie np na suwalszczyźnie mogłem
      skończyć tu szkołę średnią, aktualnie moge studiować, mam szanse pracować w
      wakacje i wszystko co piękne w młodości spotyka mnie tu - nigdzie indziej. Te
      minusy, które owszem istnieją są dla mnie mniej ważne i nie potrafie jak ty
      nienawidzić tego miasta. Pisząc w taki sposób o swoim mieście wyrządzasz mu
      krzywde - życze ci abyś żałowała swoich wypowiedzi i abyś dostała niezłego
      kopniaka w dup... od tego miasta.
      PS Należysz do ludzi którzy sr... we własne gniazdo - nawet zwierzęta tego nie
      robią.
      • kati1973 Re: Nie lubie Bydgoszczy 26.04.05, 18:19
        czytales caly watek

        bo zanim sie sie wyraza swoje zdanie czyta sie wszystkie wypowiedzi

        1.poza tym jest roznica miedzy nie lubic i nienawidziec
        2. Glowny cel tego watku to prawo do wyrazania do swojego zadnia i szacunek do
        roznego rodzaju pogladow
        jestes jeszcze mlody wiec moze sie jeszcze nauczysz
        w zyciu wiele razy mozesz uslyszec ze ktos co nie lubi co lubisz ty a nawet ze
        ciebie :) jak sie nie nauczysz podchodzenia z wieksza rezerwa to moze byc z
        toba kiepsko (tym bardziej jak bedzie to szef w przyszlej pracy a oni czasami
        krytykuja:)

        Nie za bardzo rozumiem czym az zasluzylam na sroga niechec ze wole wyjechc za
        miasto niz ogladac betonowe bloki w koncu moje prawo :)

        coz naleze do tego pokolenia co szanuje kazdy punkt widzenia :)
        pozdrawiam :)


        • Gość: pol Re: Nie lubie Bydgoszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 18:47
          Masz prawo pisać co ci sie podoba. Po prostu ty nie lubisz swojego miasta a ja
          je lubie i sie z toba nie zgadzam. Oby takich ludzi jak ty bylo w Bydgoszczy
          jak najmniej - moze właśnie dzięki takim ludziom nasze miasto jest takie jakie
          jest??
          PS nie jestem aż taki młody - nie traktuj mnie jak dzieciaka i nie dziw sie
          krytyce bo jest uzasadniona. Szkoda ze swojemu dziecku nie przekażesz miłości
          do "swojego podwórka"
          Polecam jechać do Katowic tam to byś miala co ktytykować (wiem bo bywam dość
          często) a doceniła byś wtedy Bydgoszcz. Pozdrawiam
          • kati1973 Re: Nie lubie Bydgoszczy 26.04.05, 18:52
            wiesz ale wlasnie przez gorace ale pozytywne opinie ludzi bardzo sie zmienilo
            moje nastawienie tez zreszta pisalam o tym :)

            naprawde bardzo sie ciesze z tych opinii na ktore zreszta liczylam

            oprocz innych celow tego watku o ktorych ci juz pislam :)

            • ethanak Re: Nie lubie Bydgoszczy 27.04.05, 09:23
              Może nie zauważyłaś ale twój wątek stał się przede wszystkim "wodą na młyn"
              toruńskich internautów którzy ochoczo podchwycili tezę.Zresztą słucham dość
              często osoby w twoim wieku i właśnie mnie olśniło po przeczytaniu postów z tej
              gałązki.Otóż ta osoba wypowiada się w podobnym stylu jak ty o Bydgoszczy.Smutne
              nie jest to że ma własne takie a nie inne zdanie ale że ma podobnie jak ty
              mentalność rodem z wczesnego kapitalizmu - twoja postawa sprowadza się do
              dbania o własny tyłek i wygody i migrowania za dobrobytem.Nie szanuję tego.Wolę
              jeśli ktoś "rzucony przez los" przygląda się swojemu środowisku , pokocha je
              (bo przecież dom się kocha) i stara się coś dla niego zrobić.Twoją jedyną
              zasługą jak dla mnie jest to ,że nie zasilasz szeregu bezrobotnych.Jedź tam
              gdzie chodniki i ulice są już równe ,bezrobocie jest prawie zerowe i każdy jest
              szczęśliwy.Ja zostanę w Bydgoszczy i będę starał się ją zmieniać na lepsze.Też
              dla ciebie i twojego dziecka.Ja nie jestem spaczony późną komuną.Za młody
              byłem.Te pare lat pokazuje ogromne różnice w mentalności.I bez urazy ale
              twoja "prowokacja" to poziom redaktorów GP/Nowości albo toruńskiego nastolatka
              próbującego z wypiekami na twarzy siedząc przed kompem "dowalić" Bydgoszczy.Nie
              tego jest nam teraz potrzeba.Idź na rolki...
              • kati1973 Re: Nie lubie Bydgoszczy 27.04.05, 09:52
                wiesz ale wlasnie przez gorace ale pozytywne opinie ludzi bardzo sie zmienilo
                moje nastawienie tez zreszta pisalam o tym :)

                radze nauczyc sie czytac to po pierwsze

                i radze rowniez nauczyc sie szanowac zdanie innych
                przypuszczam ze jesli ktos powie ze nie lubi JPII tez przypuscisz na niego atak
                a tymczasem ma prawo do wlasnej opinii ma prawo powiedziec sooje zdanie a ty
                masz prawo sie nie zgodzic ale nie obrazac bo to jest wlasnie niedojrzale
                podejscie nastolatka

                bez urazy ale
                > twoja "prowokacja" to poziom redaktorów GP/Nowości albo toruńskiego
                nastolatka
                > próbującego z wypiekami na twarzy siedząc przed kompem "dowalić" Bydgoszczy
                Wojna torunsko bydgoska - to wlasnie jest smieszne dziecinne i ja tego nie
                zrozumiem nigdy Dzieci w piaskownicy sie lepiej zachowuja niz tu na forum

                Mam prawo do wlasnej opinii , nie bede popierac zadnej strony jesli bede uwazac
                ze w toruniu cos mi sie nie podoba to to powiem

                jesli uwazam ze nie lubie bydgoszczy z powodu zbyt wielu betonowych blokow wole
                jechac za miasto mam to tego prawo Pomijajac fakt ze wiele osob nie lubi miasta
                i woli inne miejsca ale nie wy slyszycie tylko jedno jak ktos moze NIE LUBIC
                BYDGOSZCZY
                ano moze moze bardziej zachwycac sie lasami wsia natura a nie dobrodzijestwami
                kultury i zadymionymi ulicami

                NIe bede nigdy pisac nic by sie komus przypodobac Bede walczyc o szanowanie
                kazdego puktu widzenia, wolnosci pogladow, konstruktywnej dyskusji Taka jest
                moja postawa, ktorej nigdy nie zrozumie osoba ktora ma klapki na oczach i widzi
                tylko slowo nie lubie, nie mysli, nie analizuje
                ale to przeciez skandal bylo slowo nie lubie ktos kala MOJE miasto (to nalezy
                zrobic na niego nagonke) Srednio wazny jest fakt ze nie o to chodzilo w tym
                poscie

                Pytam sie jeszcze raz czy napisanie ze nie lubie bydgoszczy (zreszta jak
                kazdego miasta w polsce) z powodow wczesniej opisanych i wole szeroke
                przestrzenie jest prowokacja (chyba tylko dla tych wlasnie ktorzy nie umieja
                przyjac innych puktow widzenia) Musze tu mieszkac ale to nie oznacza ze musze
                to lubic jak rowniez to ze nie moge o tym napisac To jest kalanie miasta ?
                ze uwazam ze przyjemniejsze sa inne miejsca? Napisalam cos nie zgodnie z prawda
                a moze tez z niczym sie nie zgodzilam z wami ????

                To jest wolna dyskusja i niestety moje zdanie jest takie ze jesli nie potrafii
                sie tego zrozumiec to wlasnie onzaka niedojrzlosci

                poza tym jeszcze jedna uwaga latwo zmieniasz zdanie jak widze
                Nie chce martic ale kumuna byla nieco wczesniej







                • ethanak Re: Nie lubie Bydgoszczy 27.04.05, 10:16
                  Schyłek komuny..Sama napisałaś że to prowokacja??Po prostu słyszę na co dzień
                  opinie jak to źle jest żyć w Bydgoszczy.Nie atakuję cię bo "kalasz" moje
                  miasto.Atakuję cię bo doskonale wpisujesz się w mentalność szarego ,
                  niezadowolonego z życia bydgoszczanina.Za dużo już tego może nie zauważyłaś??A
                  jeżeli bronisz swojego prawa do własnego zdania daj też to prawo i mnie.I
                  powtórzę - swoim postem dołożyłaś cegiełkę do tej "wojny tor-byd".I tyle.A
                  swoją mentalnościa przypominasz mi mojego brata - dyrektora dużej firmy , ładna
                  żona , ładne dziecko , ładny dom.Reszte ma w dupie.Jak w Polsce będzie źle to
                  się przeprowadzi gdzie indziej.I tu nawet nie chodzi o to ,że być może wcale
                  tego nie zrobi.Chodzi o afiszowanie się ze swoją postawą życiową , z jakąś
                  formą mechanizmu obronnego - to właśnie malutkie ziarenko jakie pozostawiła w
                  was odchodząca komuna i budzący się kapitalizm.Czy to jakiś kompleks ?Czy może
                  lęk?Ja jestem wolny od takich uczuć.
                  • kati1973 Re: Nie lubie Bydgoszczy 27.04.05, 10:30
                    Daje ci prawo do swojego zdania a nie prawo do obrazania mnie

                    Poza tym jesli masz problem ze swoim bratem nie oceniaj mnie przez jego pryzmat

                    Jestem najlepsza szefowa w swojej firmie Nic w ogole o mnie nie wiesz, a juz
                    stwierszasz, ze oprocz wlasnej ... d nic mnie nie obchodzi
                    Tak sie wlasnie sklada ze to mnie obraza gdyz u mnie w firmie przestrzaga sie
                    wszystkich zasad KP, nie wykorzystuje zadnych luk w prawie gdyz jest uczciwa
                    Moze to i jest komunistyczne, ale ja zawsze postepuje zgodnie ze swoim
                    sumieniem i zawsze pisze mowie co mysle Taka jestem czy sie komus podoba czy
                    nie Zawsze tez bede stala na strazy tolerancji i szanowania cudzych opinii
                    nie bede oceniac pochopnie

                    Zrezygnowalam z wiekszego wynagrodzenia swojego a moglabym sie nachapac, gdyz
                    chcialam zeby pracownicy godnie zarabiali
                    Udzielam sie na forum praca dzielac swoja wiedza pomagajac tym samym w walce z
                    nieuczciwymi pracodawcami
                    a ty po jednym zdaniu, ktore ci sie nie spodobalo oceniasz mnie w ten sposob

                    coz nie kazdy bedzie ci mowil tylko superlatywy
                    i nie wiem czy to oznacza jakim jest czlowiekiem


                    • Gość: A.P. "Święta" Kati IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 17:49
                      "Zrezygnowalam z wiekszego wynagrodzenia swojego a moglabym sie nachapac, gdyz
                      > chcialam zeby pracownicy godnie zarabiali " BRAWOOOOOO!!!! ;D ;D ;D ;D i kto
                      ma w te bajki uwierzyc?! Pisz o mieście, którego nie lubisz, ale nie wciskaj
                      kitu, bo teraz to wystawiasz sie na pośmiewisko. A do pozostałych - czy ktoś zna
                      szefa, który dobrowolnie odejmuje sobie od gęby, "żeby pracownicy godnie
                      zarabiali"? hahahaha :D
    • Gość: aga Re: Nie lubie Bydgoszczy IP: *.host.ab.edu.pl 27.04.05, 18:14
      A mi sie tu podoba!!! Nie jestem z Bydgoszczy, tylko tu studiuję. Jest pięknie,
      szczególnie wiosną!!! Jak sie nie podoba Wam Bydgoszcz, to proponuję wycieczkę
      do szarej, betonowej Warszawy.Pozdrawiam
      • Gość: asd Re: Nie lubie Bydgoszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 19:03
        w betonowej warszawie masz kilkadzidziesiąt knajp, kin, teatrów, restauracji,
        itp. A tutaj tylko kebap dla karków, operę z niezmienionym od 10 lat
        repertuarem, "mózg" i multikino, w którym nie grają nawet Allena (bo nie ma
        widowni). Z klubów studenckich, których w normalnych miastach jest kilkanaście
        mamy tylko brudne zasyfione "coś" w fordonie. I za to właśnie nie znoszę tego
        miasta. Cóż, jak to już padło, tam dom, gdzie praca - i pod tym względem tu jest
        łatwiej (bo taniej i konkurencja cosik mniejsza :-)Architektura jest kwestią
        gustu i historii, nie ma sensu się jej czepiać, poza tym jest kilka ciekawych
        miejsc w byd...
        • Gość: wiesiek z plocka Re: Nie lubie Bydgoszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 19:57
          w warszawie podejda do ciebie z nozem wieczorkiem na przystanku,po spacerku
          z pieskiem wrocisz w samych gaciach. w tej samej warszawie dojechanie do pracy
          to mordęga bardziej wykanczajaca jak caly dzien pracy a trzeba jeszcze wrocic.
          i obojetnie czy autem czy srodkami publicznymi (pomijam metro-jedyny
          cywilizowany sposob w tym miescie).
          w warszawie nie spisz spokojnie bo akurat okradaja twoj samochod,twoja
          firme,twoja dzialke.
          w warszawie nie masz przyjaciol bo trwa wyscig szczurow i kazdy lypie czy mu
          sie oplaca z toba przyjaznic czy nie bardzo.

          to dlatego warszawiacy jak wariaci w weekendy wyrywaja odreagowac. 150 km/h na
          mazury byle jak najdalej od tego syfu,by sie naladowac i nastawic do kolejnego
          starcia :-)

          jak ktos lubi- droga przeciez wolna.ale zeby to byl taki zajebisty wybor?


          p.s.
          zawsze uwazalem rocznik 73 za nieszczegolnie udany.
    • Gość: Bolo Re: Nie lubie Bydgoszczy IP: *.klik.bydgoszcz.pl 28.04.05, 11:07
      Masz racje ja tez nie znosze tego miasta.Wiekszosc moich znajomych(Poznan
      Gdansk) twierdzi ze to miasto umiera i to widac o kazdej porze dnia(ze o nocy
      nie wspomne).To "umieranie" widac nawet w twarzach zmeczonych pozbawionych
      nadziei mieszkancow.Sa oczywiscie miasta gdzie jest jeszcze gorzej ale to marne
      pocieszenie.Niby Bydgoszcz to spore miasto wydawaloby sie z perspektywami ale
      niestety ... to gleboka prowincja zeby nie powiedziec zadupie brzydkie
      bezbarwne bez perspektyw bez zycia.Wyniose sie stad kiedy tylko nadarzy sie
      okazja choc urodzilem sie tu i od wielu lat mieszkam.
      • a_weirdo Re: Nie lubie Bydgoszczy 28.04.05, 16:32
        > Wiekszosc moich znajomych(Poznan

        Gdybyś ty jeszcze jakieś ładne miasto wybrał (jak Kraków czy chociaż Toruń),
        albo nie tak ładne, jednak posiadające inne zalety (jak Warszawa), a ty z
        Poznaniem wyskakujesz...

        Jasne, uciekaj, ja nie będę tęsknił...

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka