Dodaj do ulubionych

Dym jest biały, dzwony dzwonią, tłum oszalał

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.05, 18:11

Umarł król, niech zyje król.

jakie to wszytsko smutne.
Obserwuj wątek
    • Gość: luci Re: Dym jest biały, dzwony dzwonią, tłum oszalał IP: 82.146.225.* 19.04.05, 18:19
      Ludzie się cieszą mimo że nie wiedzą kto został wybrany papieżem.
      • Gość: torunianka Re: Dym jest biały, dzwony dzwonią, tłum oszalał IP: *.petrus.com.pl 19.04.05, 18:27
        ludzie się cieszą, że kardynałowie dokonali wyboru.
        Jak wybrano kiedyś nieznanego kardynała Wojtyłę też się cieszyli.
    • Gość: luci Kard.Estavez IP: 82.146.225.* 19.04.05, 18:29
      Car.Estavez
      • Gość: torunianka Re: Kard.Estavez IP: *.petrus.com.pl 19.04.05, 18:32
        luci, jeszcze nikt nie zna nazwiska! Skąd Ty wiesz?
        Wszyscy twierdzą, że jak taki szybki wybór będzie to Ratzinger raczej.
        • Gość: torunianka Re: Kard.Estavez IP: *.petrus.com.pl 19.04.05, 18:33
          ciekawe, że tak u nas jak i w Rzymie zza chmur wyszło słońce;)
        • Gość: luci Re: Kard.Estavez IP: 82.146.225.* 19.04.05, 18:33
          CNN podało nazwisdko
          • Gość: torunianka Re: Kard.Estavez IP: *.petrus.com.pl 19.04.05, 18:43
            to oni chyba mieli podsłuch bo nigdzie nie odważyli się wymienić tego nazwiska.
            A teraz...
            Ratzinger, jednak.
            • Gość: luci Ratzinger IP: 82.146.225.* 19.04.05, 18:45
              jednak Ratzinger
              • Gość: Benedykt XVI Re: Ratzinger IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.05, 18:53
                Gość portalu: luci napisał(a):

                > jednak Ratzinger

                to chyba dobrze, sympatyczny, mądry, skromny, przyjaciel JPII
                szkoda tylko, że juz w tak podeszłym wieku.




                • Gość: incognitto Benedykt XVI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.05, 18:54

                  tak miało być, przepraszam:))
    • Gość: gh Re: Dym jest biały, dzwony dzwonią, tłum oszalał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 08:25
      hihi
    • Gość: maja Re: Dym jest biały, dzwony dzwonią, tłum oszalał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 09:54
      ale zal wojtylly
      • Gość: Maria Re: Dym jest biały, dzwony dzwonią, tłum oszalał IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 20.04.05, 10:16
        postępowi reformatorzy KK i relatywiści łzy ronią ...

        *****
        "Dobry polityk musi umieć przepowiedzieć, co będzie się działo jutro, za
        tydzień, czy za rok i musi umieć wytłumaczyć, dlaczego nie zaszło to, co
        przepowiedział." /Winston Churchill/
        • Gość: incognitto Re: Dym jest biały, dzwony dzwonią, tłum oszalał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.05, 16:16
          Gość portalu: Maria napisał(a):

          > postępowi reformatorzy KK i relatywiści łzy ronią ...

          może i nie, zalezy jak cenią zdrowie nowego papieża, te parę latek się
          przemęczą, moze nie było innego równie odważnego by stanąc na balkonie po
          Janie PawleII.
          Nie wiadomo też , czy papież Benedykt bedzie tak samo konserwatywny jak
          kardynal Ratzinger. Mnie by sie podobało gdyby jeszcze bardziej dokrecił srubke
          i położył kres rozpasaniu i wszechobecnej rozpuście. Niechby w końcu katolik
          znaczył katolik, czyli czlowiek zyjący zgodnie z obowiazujacymi regułami, a nie
          jakiś tam 'utożsamiający' się z wiarą.
          • Gość: Maria Re: Dym jest biały, dzwony dzwonią, tłum oszalał IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 20.04.05, 22:45
            Gość portalu: incognitto napisał(a):

            > może i nie, zalezy jak cenią zdrowie nowego papieża, te parę latek się
            > przemęczą,


            Choć na parę lat zostanie odsunięta nowa interpretacja Dekalogu : )
            A może po krótkim pontyfikacie Benedykta XVI Duch Św. wyznaczy następnego
            konserwatywnego następcę?


            > moze nie było innego równie odważnego by stanąc na balkonie po
            > Janie PawleII.


            Poprzeczka wysoko 'postawiona' przez JPII nie powinna przeszkadzać Jego
            następcom w podtrzymaniu tradycyjnego Kościoła. Konserwatywne nauki Kościoła są
            tak naprawdę bardzo bliskie istocie człowieczeństwa i trudno z nimi polemizować.
            Są niezbyt wygodne i wymagają wyrzeczeń, ale nie są złe.


            > Nie wiadomo też , czy papież Benedykt bedzie tak samo konserwatywny jak
            > kardynal Ratzinger.

            Konserwatysta ma swą postawę we krwi i mam nadzieję, że ulubionym powiedzeniem
            Benedykta XVI będzie ulubione powiedzenie Ratzingera :

            >> Dobro polega także na umiejętności mówienia "nie", a nie na przyznawaniu
            wszystkim racji. <<

            Życie jest pomyślane sprytniej od kryminału i nie pozwala zajrzeć na ostatnią
            stronę : )


            Mnie by sie podobało gdyby jeszcze bardziej dokrecił srubke
            >
            > i położył kres rozpasaniu i wszechobecnej rozpuście. Niechby w końcu katolik
            > znaczył katolik, czyli czlowiek zyjący zgodnie z obowiazujacymi regułami, a nie
            >
            > jakiś tam 'utożsamiający' się z wiarą.


            Może incognitto nowy papież ziści Twoje marzenie : )
            Ratzinger napisał teksty rozważań i modlitw do tegorocznej drogi krzyżowej w
            rzymskim Koloseum. Przejmujący fragment modlitwy trafił następnego dnia na
            nagłówki wielu gazet: "Panie, tak często Twój Kościół wydaje się nam tonącym
            okrętem, łodzią, która ze wszystkich stron nabiera wody (...) Przeraża nas brud
            na szatach i obliczu Twojego Kościoła. (...) Ale to właśnie my zdradzamy Cię za
            każdym razem, po wszystkich wielkich słowach i szumnych gestach".

            *****
            "Nasze życie jest jak wielkie jezioro wolno wypełniające się strumieniem lat. W
            miarę, jak woda się podnosi, ślady przeszłości znikają pod nią jeden za drugim.
            Ale wspomnienia zawsze będą wychylać głowę, póki jezioro się nie przepełni."
            /Alexandre Bisson /
            • Gość: incognitto Re: Dym jest biały, dzwony dzwonią, tłum oszalał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.05, 23:44
              >
              > Może incognitto nowy papież ziści Twoje marzenie : )
              > Ratzinger napisał teksty rozważań i modlitw do tegorocznej drogi krzyżowej w
              > rzymskim Koloseum. Przejmujący fragment modlitwy trafił następnego dnia na
              > nagłówki wielu gazet: "Panie, tak często Twój Kościół wydaje się nam tonącym
              > okrętem, łodzią, która ze wszystkich stron nabiera wody (...) Przeraża nas
              brud
              > na szatach i obliczu Twojego Kościoła. (...) Ale to właśnie my zdradzamy Cię
              za
              > każdym razem, po wszystkich wielkich słowach i szumnych gestach".


              Już dziś specjaliści watykaniści mowią, ze nowy papiez na pewno złagodzi swoje
              stanowisko.
              Zastanawia mnie do czego ludziom potrzebna wiara bez podstwaowych zasad.
              Nie ma przymusu bycia katolikiem, czy innym swiadkiem.

              pozdrwaiam Mario:))

              • Gość: Maria Re: Dym jest biały, dzwony dzwonią, tłum oszalał IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 21.04.05, 23:51
                Gość portalu: incognitto napisał(a):

                > Już dziś specjaliści watykaniści mowią, ze nowy papiez na pewno złagodzi swoje
                > stanowisko.


                Różnie mówią watykaniści a czas pokaże z kim mamy do czynienia. Wszak Pan Jezus
                powiedział: "po owocach poznacie ich".



                > Zastanawia mnie do czego ludziom potrzebna wiara bez podstwaowych zasad.
                > Nie ma przymusu bycia katolikiem, czy innym swiadkiem.
                >



                Ludzie odczuwają potrzebę wiary, nadziei i miłości, modlitwy i świadectwa życia
                chrześcijańskiego w obliczu zagrożenia. Zachowanie ludzi na wiadomość o śmierci
                JP II to potwierdza.
                Dziś mamy nowego Papieża i powraca naturalna skłonność do unikania wysiłku tym
                bardziej, że obecny styl życia promuje zasadę: "liczy się to, co łatwe,
                przyjemne i skuteczne".



                > pozdrwaiam Mario:))
                >

                Pozdrawiam i dozgonnego trwania w wierze życzę :)

                *****
                "Trzeba likwidować 'syndrom katolika' prowadzący do wstydu, a w konsekwencji do
                wyparcia się swojej wiary. Dla wielu bowiem pobożność jest reliktem
                przeszłości." / Jan Paweł II /
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka