Gość: Szrek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.05.05, 09:40
Autor artykułu dał do pieca zaliczając Grand Prix we Wrocławiu do
"europejskich". Samo miasto owszem, stadion mimo niszczącego zęba czasu
jeszcze też, ale organizacja zawodów - totalna chała. Szefowie klubu co roku
robią mniej w myśl zasady: minimum pracy maximum zysku do kieszeni. A cierpi
na tym żużel i kibice