Gość: Kaśka IP: *.pl / *.betanet.pl 22.05.05, 23:50 A może ktoś wie jaką skuteczność notują statystyki??:( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
trond Re: Psychoterapia-czy komuś pomogła?? 23.05.05, 00:07 Odpowiadasz na : Gość portalu: Kaśka napisał(a): > A może ktoś wie jaką skuteczność notują statystyki??:( mi pomaga teqila;-)p.s.uśmiechnij się,życzę Ci wszystkiego najlepszego.a statystyk w temacie wątku nie znam.wiosna to taka miła pora roku.dużo zieleni.możesz pojechać na ryby.spróbuj terapii tego typu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaśka Do trond IP: *.pl / *.betanet.pl 23.05.05, 00:16 No próbuję prawie codziennie-basen ,rower, siłownia, góry... (te ostatnie dziłają najlpiej:) Nie wiem jak by było bez, ale "z" nie jest do końca OK :) ..dlatego pytam, bo mo mówią ,ze by pomogło ale jakoś mi się nie chce wierzyć...:( PS.Alkohol pomaga na krótko, a non stop się nie da bo trzeba do pracy jechac :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Radca Re: Do trond IP: *.dip.t-dialin.net 23.05.05, 00:26 mi niestety nie pomogla Odpowiedz Link Zgłoś
zinekk Zapisywałem... 23.05.05, 00:28 Gość portalu: Radca napisał(a): > mi niestety nie pomogla Clorazepam i Lorafen. Nie pomogły mu. To prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
zinekk Re: Zinek! 23.05.05, 00:31 Nie łowie ryb. Żal mi zwierzatek. Na pewno wybiore sie, na jakas wycieczke. Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
trond Re: Zinek! 23.05.05, 00:32 Odpowiadasz na : zinekk napisał: > Nie łowie ryb. Żal mi zwierzatek. Na pewno wybiore sie, na jakas wycieczke. > Pozdrawiam :) i napiszesz nowy wierszyk...o rosówce,ok?ja też pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
trond Re: Rosówki sa ok, bo bezbronne 23.05.05, 00:37 Odpowiadasz na : zinekk napisał: > Tez pozdrawiam !! do trzech razy sztuka,teqila!pozdrawiam.p.s.niech moconoc twórcza będzie z Tobą! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Radca Re: Zapisywałem... IP: *.dip.t-dialin.net 23.05.05, 00:31 Lorafen jest zbyt silny Odpowiedz Link Zgłoś
zinekk Re: Zapisywałem... 23.05.05, 00:33 Miał brac 3 razy dziennie po pół tabletki. Opakowania po 25 mg. Odpowiedz Link Zgłoś
trond teqila to przenośnia 23.05.05, 00:27 Odpowiadasz na : Gość portalu: Kaśka napisał(a): > No próbuję prawie codziennie-basen ,rower, siłownia, góry... (te ostatnie > dziłają najlpiej:) Nie wiem jak by było bez, ale "z" nie jest do końca > OK :) ..dlatego pytam, bo mo mówią ,ze by pomogło ale jakoś mi się nie chce > wierzyć...:( PS.Alkohol pomaga na krótko, a non stop się nie da bo trzeba do > pracy jechac :) teqila to przenośnia(nie mylić z tequilą)-oznacza stan ducha wygenerowany stosunkiem do życia.życie sobie płynie jak chce,ja się w nim relaksuję i nie zamierzam utonąć.może prowadzisz zbyt aktywny tryb życia(jak wynika z Twojego opisu).proponuję nakopać rosówek,zrobić dobrą zanętę i na ryby.filozofia wędkarza zakłada kontemplację możliwości ujrzenia rybiego oczka na haczyku połączoną z brakiem konieczności dokonania się tego realnie.chodzi o to żeby łowić,a nie żeby złowić.trzymaj się cieplutko.;-)łączę ukłony teqiliańskie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaśka Re: teqila to przenośnia IP: *.pl / *.betanet.pl 23.05.05, 00:48 Dzięki "zbyt aktywnemu trybowi życia" jest lepiej:)) (trwa to na tyle długo,że zdązyłam sprawdzić :) Wyciszanie pomaga (lowienie ryb odpada, bo "możliwość ujrzenia rybiego oczka na haczyku" mnie nie pociąga -tez mi żal zwierzątek) Bardzo Ci dziękuję za ciepłe słowa:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Radca Re: teqila to przenośnia IP: *.dip.t-dialin.net 23.05.05, 00:51 najlepszy jest Clorazepam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaśka Re: teqila to przenośnia IP: *.crowley.pl 23.05.05, 13:30 Prochy sa do d.. :) Człowiek po nich nie jest sobą ,a przeciez nie o to chyba chodzi nie?:( Odpowiedz Link Zgłoś
trond Re: teqila to przenośnia 23.05.05, 01:08 Odpowiadasz na : Gość portalu: Kaśka napisał(a): > Dzięki "zbyt aktywnemu trybowi życia" jest lepiej:)) (trwa to na tyle długo,że > zdązyłam sprawdzić :) Wyciszanie pomaga (lowienie ryb odpada, bo "możliwość > ujrzenia rybiego oczka na haczyku" mnie nie pociąga -tez mi żal zwierzątek) > Bardzo Ci dziękuję za ciepłe słowa:) czyli wiesz co sprawia,że czujesz się lepiej.miałem na myśli przemęczającą aktywność.w Twoim przypadku przynosi Ci to korzyść.na psychoterapii się nie wyznaję.jakiś specjalista pewnie wie jak nawiązać kontakt z pacjentem.życzę Ci,żeby udało Ci się bez niego obejść i czerpać radość życia z robienia tego co lubisz.śpij dobrze;-)! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radca polecam clorazepam IP: *.dip.t-dialin.net 23.05.05, 19:54 to najlepszy lek Odpowiedz Link Zgłoś
dwaskwarki Re: polecam clorazepam 23.05.05, 19:56 Jestem obecnie na urlopie,lecz po powrocie - napewno bardzo szczegolowo bede ukazywal to dalej - OBIECUJE. radca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaśka Re: polecam clorazepam IP: *.pl / 212.244.43.* 26.05.05, 19:20 A co będziesz tak szczegółowo ukazywał- zbawienne skutki clorazepamu? Odpowiedz Link Zgłoś
trond polecam 26.05.05, 19:31 spacery majowe(słowik tak robił i przeszedł do historii);-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radca Re: polecam IP: *.dip.t-dialin.net 26.05.05, 22:13 dajcie mi wszyscy spokoj!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaśka Re: polecam IP: *.pl / 212.244.43.* 27.05.05, 20:07 No to zostało nam jeszcze jakies 4 dni:)A co potem? P.S. Czy jesteś zainteresowany przechodzeniem do historii? :) Odpowiedz Link Zgłoś