13.07.02, 17:23
Witam, jadąc wczoraj do domu zauważyłam niesamowitą reklamę: po bokach dwa
budynki (nocą oświetlone na pomarańczowo- czy same sa pomaranczowe....) a
pośrodku w tle jakiś budyneczek o interesującym wyglądzie, a wszystko podpisane
BYDGOSZCZ.

Gratuluję Wam takiej reklamy! Jeśli tylko będę w okolicy to koniecznie muszę
odwiedzić to miasto!! I zobaczyć ten widoczek "w realu" :)

pozdroofka, Ixtlilto
Obserwuj wątek
    • Gość: atomski Re: Bygdoszcz IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.02, 22:27
      biedactwo -dałaś (dałeś )się nabrac .nie ma takiego -kurwa - widoczku.
      To piętnastoletni Jasiek -syn sprzątaczki w Urzedzie Miasta -zabawiał sie w
      Photoshopie-domorosły grafik komputerowy.
      • Gość: kokos Re: Bygdoszcz IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.07.02, 19:05
        czy jest to może rodzaj promocji miasta ??? jakiś czas temu robiła taki Gdynia
        ale jakiś specjalnych efektów nie osiągnęła
    • Gość: fin Re: Bygdoszcz IP: *.atr.bydgoszcz.pl 15.07.02, 08:32
      ixtlilto napisała:

      > Gratuluję Wam takiej reklamy! Jeśli tylko będę w okolicy to koniecznie muszę
      > odwiedzić to miasto!!


      Ua, ha, ha.
      Widzisz Atomski ?!?!?!
      Ta reklama DZIAŁA
      Kolega ixtlilto, gdy tylko ja zobaczył, od razu zapałał nieodpartą chęcią zobaczenia naszego miasta.
      Brawo twórcy reklamy, brawo tęgie głowy z ratusza. Wbrew Atomskiemu odwaliliscie kawał dobrej roboty ;))))))
      Pozdr
      • Gość: dYb Re: Bygdoszcz IP: *.nb.nl.home.com / *.dbsch1.nb.home.nl 15.07.02, 14:42
        ta reklama jest bardzo dobra poniewaz kazdy zwraca na ta 'smieszna' reklame !
        Bydgoszcz-odkryj mnie
      • zamek Re: Bygdoszcz 15.07.02, 17:26
        Koleżanka Ixtlilto, ale pobratymcy znad Brdy mogą tego
        jeszcze nie wiedzieć. ;)
        Owszem, wiadomo mi, że takiego widoczku w Bydzi realnie
        nie ma, ale sam pomysł jest świetny. My się tak
        zareklamować (ani w żaden inny sensowny sposób) nie
        potrafiliśmy. Gdy widzę w łódzkich sklepach kartki z
        obszczerzonym szympansem, powykrzywianą w Photoshopie
        architekturą i tekstem "nie świruj", to mi się robi słabo.
        Do zobaczenia w Bydzi za półtora tygodnia :)
        • Gość: LilSnake Re: Bygdoszcz IP: *.plan.auc.dk / *.i4.auc.dk 15.07.02, 17:30
          zamek napisał:

          My się tak
          > zareklamować (ani w żaden inny sensowny sposób) nie
          > potrafiliśmy. Gdy widzę w łódzkich sklepach kartki z
          > obszczerzonym szympansem, powykrzywianą w Photoshopie
          > architekturą i tekstem "nie świruj", to mi się robi słabo.
          > Do zobaczenia w Bydzi za półtora tygodnia :)
          >
          • zamek Re: Bygdoszcz 15.07.02, 23:04
            Gość portalu: LilSnake napisał(a):

            > Co to za szympans? Jakas maskotka z Lodzi? i to haslo
            "nie swiruj"?
            Nie, nie, to czyjś najzupełniej durny pomysł na pocztówkę
            z mojego pięknego miasta. Kogoś poświrowało.
            Pozdrawiam
    • sant.ander Re: Bygdoszcz 15.07.02, 18:58
      Na rogu Gajowej i Skłodowskiej też jest taki plakacik, pytanie tylko dla kogo?
      Czyżby Bartodziejanie nie odkryli jeszcze swojego miasta?
      • Gość: cOlo Re: Bygdoszcz IP: 217.8.178.* 15.07.02, 20:40
        > Na rogu Gajowej i Skłodowskiej też jest taki plakacik, pytanie tylko dla
        kogo?
        > Czyżby Bartodziejanie nie odkryli jeszcze swojego miasta?

        Pewnie zostalo im troche z kraju :) i lepia u nas (heh)
        • Gość: atomski Do zamałowidywanego fina IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.02, 21:35
          www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=54&w=2072404&a=2129865
          Mylisz sie fin .Jak zwykle zresztą :))))))
          (musze cię podrażnic bo coś nas nie odwiedzasz ,co znaczy ,ze się
          nudzisz .Spróbuje dostarczyć ci rozrywek).

          W kwesti wysadzenia zamku bydgoskiego znalazłem materiały ,ze część historyków
          chce wierzyć w to ,ze to Szwedzi go wysadzili. Brak na to jednak
          stuprocentowych dowodów (oprócz tego ,ze ostrzeliwali go nawzajem to
          Szwedzi ,to Polacy -bo Bydgoszcz przechodziła z rąk do rąk parokrotnie podczas
          Potopu) .
          Tak więc równie dobrze wysadzić zamek mogli Polacy w obawie przed którymś tam
          odbiciem zamku przez Szwedów.Polacy zniszczyli (poprzez wysadzenie ,podpalenie
          itp) np zamki w Piotrkowie Trybunalskim,Ostrzeszowie,Łeczycy i Sandomierzu.

          • Gość: michu Re: Do zamałowidywanego fina IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.07.02, 01:24
            ja tez za nim tesknie,
            szczegolnie ze przypomnial mi sie stary temat (metropolia bydgosko-torunska)
            WROC, WROC, WROC,
            pozdro

            ps. pisze zupelnie powaznie, ja przeczytaj i skomentuj
          • Gość: fin Re: Do zamałowidywanego fina IP: *.atr.bydgoszcz.pl 17.07.02, 10:01
            Gość portalu: atomski napisał(a):

            > (musze cię podrażnic bo coś nas nie odwiedzasz ,co znaczy ,ze się
            > nudzisz .Spróbuje dostarczyć ci rozrywek).

            No nie całkiem, wcale sie nie nudzę. Moja nieobecnosc na forum ma dwa powody:

            1. Nawał pracy (i do tego z bardzo miernymi efektami)

            2. Postepowanie admina tego forum. Niestety od pewnego czasu admin daje tu upust swoim prywatnym sympatiom i
            antypatiom i bez żadnego uzasadnienia wymazuje, lub przenosi do oslej ławki posty, które mu sie nie podobają. I nie
            chodzi mi tu oczywiscie o posty wulgarne (takie należy usuwać) tylko o posty jak najbardziej merytoryczne i
            sensowne. Jedyną "wadą" usunietych postów było to, że były "nieprawomyslne", to okreslenie wzięte z carskiej
            cenzury swietnie tu pasuje.
            Jesli admin ma cos do powiedzenia, to niech to pisze na forum (zawsze byłem za uczestnictwem pracowników GW
            w forum na takich zasadach, jak wszyscy), ale wykorzystywanie swoich możliwosci związanych z funkcją admina
            do nieuzasadnionego usuwania niektórych wypowiedzi z forum uważam za skandal.
            Kolega admin urodził się chyba kilkadziesiąt lat za późno, kiedys miałby zagwarantowane stanowisko cenzora w
            pewnej poważnej państwowej instytucji.

            Takie postępowanie admina spowodowało, że jakos nie ciągnie mnie ostatnio do uczestnictwa w forum. Zawsze
            uciekalem od uczestnictwa w czyms, co jest przez kogos manipulowane.
            Może mi ta niecheć do forum za jakis czas przejdzie, ale póki co to nie.
            Pozdr

            • Gość: #kasia Re: Do zamałowidywanego fina IP: 194.204.138.* 17.07.02, 10:06
              poprosze o przyklady..
              • Gość: atomski Re: Do zamałowidywanego fina IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.02, 23:11
                Przecieram oczy ze zdumienia .
                Czy Ty ,finie -człowieku zupełnie niewywrotowy i poukładany do bólu -napisałes
                post tak wywrotowy -że tak nierychliwa i leniwa instytucja jak administracja
                tego forum ,wywaliła Ci post zanim ktokolwiek zdążył go ujrzeć ????????????????
                Szok!!!
                To pachnie sensacją jak wątek z UFO .


                p.s. Chodziło mi o to ,ze nie piszesz ,bo Cię forum nudzi ,bo się nudzisz na
                forum ,nie w życiu.
                Niewdzięczny ,to ja połykam ksiązki o Bydgoszczy-jedną po drugiej by Cie
                zadowolić i sprowokować do dyskusji ,a ten sobie idzie...
                Cholera ,no...
                • Gość: fin Re: Do zamałowidywanego fina IP: *.atr.bydgoszcz.pl 18.07.02, 12:17
                  Gość portalu: atomski napisał(a):

                  > napisałes post tak wywrotowy -że tak nierychliwa i leniwa instytucja jak administracja
                  > tego forum ,wywaliła Ci post zanim ktokolwiek zdążył go ujrzeć ????????????????

                  To akurat nie chodzi o moje posty, co nie zmienia sprawy, że bardzo mi sie to nie podoba.


                  > Niewdzięczny ,to ja połykam ksiązki o Bydgoszczy-jedną po drugiej by Cie
                  > zadowolić i sprowokować do dyskusji ,a ten sobie idzie...

                  Eee, no jak tak się poswięcasz, to jednak cos napiszę.


                  > W kwesti wysadzenia zamku bydgoskiego znalazłem materiały ,ze część historyków
                  > chce wierzyć w to ,ze to Szwedzi go wysadzili. Brak na to jednak
                  > stuprocentowych dowodów (oprócz tego ,ze ostrzeliwali go nawzajem to
                  > Szwedzi ,to Polacy -bo Bydgoszcz przechodziła z rąk do rąk parokrotnie podczas
                  > Potopu) .
                  > Tak więc równie dobrze wysadzić zamek mogli Polacy w obawie przed którymś tam
                  > odbiciem zamku przez Szwedów

                  Wydaje mi się, że w czasach "potopu" zamki tego typu, co bydgoski nie przedstawiały już wiekszej wartosci
                  militernej. Nie mam w tej chwili pod ręką żadnej literatury, ale to był już czas nie zamków, tylko bastionów z licznymi
                  stanowiskami dla armat i bardzo grubymi ale niskimi, odpornymi na ostrzał artyleryjski wałami.
                  Więc nie wydaje mi się, żeby ten zamek niszczono z przyczyn militarnych.
                  Za to jego zniszczenie dobrze pasuje mi do Szwedów, ktorzy rabowali wszystko, co byli w stanie zabrać (np
                  zrabowano wtedy większosć biblioteki bydgoskich bernardynów i ten zbior do dzisiaj znajduje się w Szwecji) a
                  czego nie mogli zabrać, to dewastowali i niszczyli.
                  Obiecuję, ze przyjrze się tematowi wysadzonego zamku dokładniej.
                  Pozdr
                  • Gość: fin Re: Do zamałowidywanego fina IP: *.atr.bydgoszcz.pl 22.07.02, 15:32
                    Gość portalu: fin napisał(a):

                    > Obiecuję, ze przyjrze się tematowi wysadzonego zamku dokładniej.

                    Przyjrzałem się. Żadne ze źródeł, które posiadam nie pisze, że wysadzenia zamku mogli dokonać Polacy.
                    Natomiast dwa z tych źrodeł piszą jednoznacznie, że dokonali tego Szwedzi i podają termin: podczas drugiej okupacji
                    Bydgoszczy, czyli pomiędzy majem a październikiem 1656.
                    W tym samym okresie Szwedzi zniszczyli także mennicę bydgoską.
                    Pozdr
                    • Gość: atomski Re: Do zamałowidywanego fina IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 19:52
                      Omówimy to przy piwie ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka