Dodaj do ulubionych

sprawy mogły pójść znacznie dalej

03.06.05, 10:35
"o bankowcach lepiej nie mowić , bo polski prezes banku nie musi nawet mieć
wyższego wykształcenia - zapewne wszelkie obliczenia finansowe dokonuje
się poza granicami naszego kraju ."

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=24655478&a=24696140
elity umysłowe z pragamtycznego punktu mogą w Polsce wcale nie istnieć .
czy nie mamy może do czynienia z jakąś formą współczesnej okupacji
naszego kraju ?

rewolucja finansów , której dokonał rzekomo Balcerowicz była faktycznie
dziełem Saksa . czy wogóle nasze elity umysłowe mają jakiś wpływ na losy
naszego kraju , czy te decyzje strategie są podejmowane poza granicami
Polski a Polacy pracują jedynie w roli zarządców - jakby nie było
USA zaiwestowało miliardy dolarów w Polskę - jakich korzyści oczekiwali
i jak optymalizowali te inwestycje ?
Obserwuj wątek
    • unsatisfied6 ba zastanawia fakt , że mimo ... 03.06.05, 10:42
      unsatisfied6 napisał:

      > "o bankowcach lepiej nie mowić , bo polski prezes banku nie musi nawet mieć
      > wyższego wykształcenia - zapewne wszelkie obliczenia finansowe dokonuje
      > się poza granicami naszego kraju ."
      >
      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=24655478&a=24696140
      > elity umysłowe z pragamtycznego punktu mogą w Polsce wcale nie istnieć .
      > czy nie mamy może do czynienia z jakąś formą współczesnej okupacji
      > naszego kraju ?
      >
      > rewolucja finansów , której dokonał rzekomo Balcerowicz była faktycznie
      > dziełem Saksa . czy wogóle nasze elity umysłowe mają jakiś wpływ na losy
      > naszego kraju , czy te decyzje strategie są podejmowane poza granicami
      > Polski a Polacy pracują jedynie w roli zarządców - jakby nie było
      > USA zaiwestowało miliardy dolarów w Polskę - jakich korzyści oczekiwali
      > i jak optymalizowali te inwestycje ?

      bo zastanawia fakt , że mimo tego , że zarządzająca kadra banku może nie mieć
      żadnych do tego kompetencji ,a bank funkcjonuje - co byłoby niemożliwe , gdyby
      nie jakieś wsparcie o analityczne/wiedzy a skąd ?

      ewentualny dobór kompetnetnych kadr przez osobę niekompetentną też nie może
      generować odpowiednich struktur , które pozowliłyby na przetrwanie takiej
      instytucji w wolnym rynku . sama umiejetność doboru jest wysoką kompetencją .
    • unsatisfied6 przypomiało mi się odnośnie firmy ubezpieczeniowej 03.06.05, 10:44
      to była firma Rodzina - żaden Polak nie wykonywał pracy aktuarialnej , te
      były wykonywane przez Niemców .
    • unsatisfied6 proste rozwiązania 03.06.05, 10:59
      po latach jakiejś spapranej decyzji słyszy się , że proste rozwiązania
      mogłyby nie doprowadzić do masy patologii w gospodarce - dlaczego
      w tamtym czasie nikt nie dostrzegał innych opcji - czy mógł dostrzec i
      czy ma taką pozycję , by takie proste rozwiązania wprowadzać ?

      dlaczego czeka nic nie robi się by nasz system był zbliżony do systemów
      krajów wysoko rozwinietych ? co stoi na przeszkodzie ? dlaczego
      ciągle mamy wyższą eduakcję zależną od czynników i decyzji politycznych ?
      w jakim to innym kraju istnieje coś takiego ?
    • ted.allrightsreserved Re: sprawy mogły pójść znacznie dalej 03.06.05, 13:05
      podaj nazwe banku, ktorego prezes nie ma wyzszego wyksztalcenia
      • unsatisfied6 nie oglądasz komisji śledczej ? 03.06.05, 15:51
        ted.allrightsreserved napisał:

        > podaj nazwe banku, ktorego prezes nie ma wyzszego wyksztalcenia
        >
        nie oglądasz komisji śledczej , że wątpisz ?- skoro jest jeden przykład ,
        jest ich wiecej , ja poznałem dwóch a nie zamierzam pisać , kto bo
        może jakiś papier mają , ale zdecydowanie żadnej wiedzy , a moje
        wskazenie mogłoby być w świetle tego groteskowego prawa pomówieniem .
        • unsatisfied6 cd 03.06.05, 16:31
          unsatisfied6 napisał:

          > ted.allrightsreserved napisał:
          >
          > > podaj nazwe banku, ktorego prezes nie ma wyzszego wyksztalcenia
          > >
          > nie oglądasz komisji śledczej , że wątpisz ?- skoro jest jeden przykład ,
          > jest ich wiecej , ja poznałem dwóch a nie zamierzam pisać , kto bo
          > może jakiś papier mają , ale zdecydowanie żadnej wiedzy , a moje
          > wskazenie mogłoby być w świetle tego groteskowego prawa pomówieniem .
          >
          >
          prezesem jednego z banków w Elblągu jest starszy chorąży na emeryturze -
          czy ma malowany dyplom , nie wiem , ale jego bankowość nie jest nawet tym
          co robiono zapewne w praktyce bankowej 500 lat temu - stworzył jakiś
          procent progresywny i jeden z jego klientów , żyrant na ok 1000 zł
          miałby do spłacenia po roku czasu niepłacenia pożyczkobiorcy ok
          1000 000 dolarów - nieciekawa bankowość ?

          o dwóch innych przykladach nie wiem czy mogę pisać , bo to poważne insytucje
          bankowe . ponadto z posiedzeń komisji śledczej wynikało , ze prezes
          dużego banku miał tylko wykształcenie średnie .
      • unsatisfied6 dlaczego nie ta informacja ? 03.06.05, 15:55
        ted.allrightsreserved napisał:

        > podaj nazwe banku, ktorego prezes nie ma wyzszego wyksztalcenia
        >

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=24713543&a=24714101
        dlaczego ta informacja cię nie zainteresowała? - to jest fakt i na
        papierze i w realu znacznie bardziej przmawiający za postawioną przeze
        mnie hipotezą niż to czy ktoś ma wymalowany dyplom , czy nie .

        bo nie chodzi faktycznie o dyplom a kompetencje i użytek z tych kompetencj jak
        i ich źródło .
      • unsatisfied6 malowane dyplomy 03.06.05, 16:41
        ted.allrightsreserved napisał:

        > podaj nazwe banku, ktorego prezes nie ma wyzszego wyksztalcenia
        >

        nieistotnym jest ewentualny fakt posiadania dyplomu wykształcenia
        wyższego - wielu z menadrzerów posiadało jakieś , ale nie posiadało
        odpowiednich kompetencji - np dr inż obróki metali był dyrektorem
        informatyków w ABB ( na szczęście nie głupi facet ) . dyrektorem ekonomicznym
        szpitala pewnego szpitala jest inżynier od maszyn rolniczych ,
        inny menadżer w szpitalu jest jest po teologii po zoacznych
        studiach .

        co najmniej połowa z tych wielkich menadżerów co poznałem , nie
        ma faktycznie kompetencji do wykonywania zawodu - skoro to się
        mimo wszystko trzyma kupy , znaczy że decyzje strategiczne zapadają
        gdzie indziej .

        faktycznie zatem tych elit manadżerskich podejmujących strategiczne decyzje nie
        ma - albo są , ale w jakimś podziemiu albo dostają wytyczne zza granicy ,
        inaczej to by to wszystko dawno pierdyknęło .
    • Gość: gawel Re: sprawy mogły pójść znacznie dalej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 16:37
      czy tu pisze 1 ososba?
      • unsatisfied6 Re: sprawy mogły pójść znacznie dalej 03.06.05, 16:44
        Gość portalu: gawel napisał(a):

        > czy tu pisze 1 ososba?

        skoro do trzech nie potrafisz policzyc , poczytaj lepiej świerszczyka .
    • ted.allrightsreserved Re: sprawy mogły pójść znacznie dalej 03.06.05, 17:17
      najpierw piszesz, ze mozna byc prezesem banku bez wyzszego wyksztalcenia (a nie
      mozna)
      a jednoczesnie, ze nasz system edukacyjny produkuje miernoty
      jakie wiec znaczenie ma dyplom? zadnego, licza sie kompetencje

      a tych jak twierdzisz prezesi bankow tez nie maja
      pewnie jest ich jeszcze troche z ukladow towarzyskich, ale raczej niewielu

      procentowo jest zdecydowanie wiecej prezesow wyksztalconych i kompetentnych
      a ty na podstawie jednego chorazego budujesz teorie spisku
      jak na wyksztalconego i kompetentnego statystyka niezbyt to logiczne
      • unsatisfied6 niesamowity zbieg okoliczności 03.06.05, 17:48
        ted.allrightsreserved napisał:

        > najpierw piszesz, ze mozna byc prezesem banku bez wyzszego wyksztalcenia (a
        nie
        > mozna)
        > a jednoczesnie, ze nasz system edukacyjny produkuje miernoty
        > jakie wiec znaczenie ma dyplom? zadnego, licza sie kompetencje
        >
        > a tych jak twierdzisz prezesi bankow tez nie maja
        > pewnie jest ich jeszcze troche z ukladow towarzyskich, ale raczej niewielu
        >
        > procentowo jest zdecydowanie wiecej prezesow wyksztalconych i kompetentnych
        > a ty na podstawie jednego chorazego budujesz teorie spisku
        > jak na wyksztalconego i kompetentnego statystyka niezbyt to logiczne
        >

        praktyka czyni mistrza - statystykiem nie jestem ( żeby być trzeba
        mieć praktykę , uczyłem się statystyki ) , a swoje
        uwagi mogę robić tylko na bazie swoich doświadczeń - są one takie
        a nie innnne - spotkałem tylko 3 prezesów banku i nikt z nich nie
        miał kompetencji - dwóch nie potrafiło dokonać prostych obliczeń finansowych
        i nie miało żadnych intuicji w finansach , trzeci to chorąży - cóż
        mała populacja na której można by robić statystyki ale jedyna mi
        wiarygodna .

        nie widzę braku logiki w swoim stwierdzeniu , bo jeśli przyjąć że
        prawdopodobieństwo braku kompetencji u prezesa banku jest małe , to
        trafił się mi niezwykle żadki przypadek - ja trafiłem na 3 .

        żeby do tego kotła dodać , okazuje się , że podczas przesłuchań
        komisji prezes były powaznego banku też miał tylko wykształcenie
        średnie - CO ZA NIESAMOWITY ZBIEG OKOLICZNOŚCI . jako matematyk ,
        w takie nie wierzę .
        • unsatisfied6 i trzeba tu dodać , że więcej nie znałem 03.06.05, 17:58
          unsatisfied6 napisał:

          > ted.allrightsreserved napisał:
          >
          > > najpierw piszesz, ze mozna byc prezesem banku bez wyzszego wyksztalcenia
          > (a
          > nie
          > > mozna)
          > > a jednoczesnie, ze nasz system edukacyjny produkuje miernoty
          > > jakie wiec znaczenie ma dyplom? zadnego, licza sie kompetencje
          > >
          > > a tych jak twierdzisz prezesi bankow tez nie maja
          > > pewnie jest ich jeszcze troche z ukladow towarzyskich, ale raczej niewiel
          > u
          > >
          > > procentowo jest zdecydowanie wiecej prezesow wyksztalconych i kompetentny
          > ch
          > > a ty na podstawie jednego chorazego budujesz teorie spisku
          > > jak na wyksztalconego i kompetentnego statystyka niezbyt to logiczne
          > >
          >
          > praktyka czyni mistrza - statystykiem nie jestem ( żeby być trzeba
          > mieć praktykę , uczyłem się statystyki ) , a swoje
          > uwagi mogę robić tylko na bazie swoich doświadczeń - są one takie
          > a nie innnne - spotkałem tylko 3 prezesów banku i nikt z nich nie
          > miał kompetencji - dwóch nie potrafiło dokonać prostych obliczeń finansowych
          > i nie miało żadnych intuicji w finansach , trzeci to chorąży - cóż
          > mała populacja na której można by robić statystyki ale jedyna mi
          > wiarygodna .
          >
          > nie widzę braku logiki w swoim stwierdzeniu , bo jeśli przyjąć że
          > prawdopodobieństwo braku kompetencji u prezesa banku jest małe , to
          > trafił się mi niezwykle żadki przypadek - ja trafiłem na 3 .

          trzeba tu dodać , że więcej nie znałem

          twoje stwierdzenie , że "procentowo jest ich więcej" , to nazywasz ścisłością ?
          51 % - toć to była by tragedia dla naszej gospodarki - ale nie jest tak
          źle - podejrzewam , że kompetencji wogóle jest ich znacznie mniej jednak , niż
          30% ( jeśli wogóle są - bo ja wybacz mam takie , a nie inne doświadczenia ) ,
          a nie jest źle , bo wszystko się kupy trzyma zatem ktoś tym wszystkim
          kompetentnie zarządza - oczywiscie muszą te kompetencje skądś pochodzić , stąd
          ta moja teza , że albo z Marsa albo z podziemia , albo zza granicy .
      • unsatisfied6 kryterium porównawcze a nie bezwzględne 03.06.05, 18:09
        ted.allrightsreserved napisał:

        > a jednoczesnie, ze nasz system edukacyjny produkuje miernoty

        ja porównuję nasz system do innych i piszę , że system może być lepszy i
        efektywniejszy - co nie znaczy , że produkuje miernoty . chociaż
        takie się pewnie zdarzają - chodzi o to w systemie edukacyjnym
        by ksztalcić taki potencjał gospodarczy na przyszłość , by z tego
        mieć jak największe korzyści . ogólnie rzecz biorąc potencjał
        ekonomiczny jest niczym innym jak wypadkową potencjału ludzkiego
        uzyskanego w procesie kształcenia - uważam , że nasz jest nizszy
        od potencjału kompetentnych kadr w tzw krajach północy i należałoby
        tak zmienić system edukacyjny by ten stan zmienić na lepsze .

        zawsze lepiej , że taki bankowiec ma jakąś wiedzę formalną , niż wcale
        jej nie ma .
        • ted.allrightsreserved Re: kryterium porównawcze a nie bezwzględne 03.06.05, 18:41
          alez z tego kryterium porownawczego wychodzi ci dokladnie to co napisalem:
          nasze szkolnictwo produkuje miernoty (statystycznie rzecz biorac)
          ubierasz to w inne slownictwo, ale nie oszukujmy sie, dokladnie taki wniosek
          wyplywa z twoich postow
          • unsatisfied6 to zależy co czytałeś i jak czytałeś 03.06.05, 18:50
            ted.allrightsreserved napisał:

            > alez z tego kryterium porownawczego wychodzi ci dokladnie to co napisalem:
            > nasze szkolnictwo produkuje miernoty (statystycznie rzecz biorac)
            > ubierasz to w inne slownictwo, ale nie oszukujmy sie, dokladnie taki wniosek
            > wyplywa z twoich postow
            >
            zatem nie czyttałeś wszystkich - pisałem o kompetentnych ludziach i ich
            problemach w naszej gospodarce . prawdziwe kompetencje mogą dobrze nie słuzyć
            ich karierze zawodowej w takim środowisku ale faktem jest , że takie wielu
            ludzi posiada .
    • unsatisfied6 kto utrzymuje Millera w stanach i za jakie usługi? 03.06.05, 18:26
      nawet jeśli ma wysokie uposażenie i odłozył ( choć wyraźnie nie oszczędzał )
      to ten ewnetualny luksus , który tu mógł kupić na swojej emeryturze ,
      tam jest kilkrotnie droższy - czy ktoś o kim nie wiemy dołozył
      do jego emerytury , jeśli tak , to za jakie zasługi ?

      gazeta jeżdziła po całym swiecie szukając odpowiedzi na podobne pytania
      w przypadku innych Polaków , nie przydałoby się wiedzieć coś w przypadku
      naszego premiera ?
    • ted.allrightsreserved Re: sprawy mogły pójść znacznie dalej 03.06.05, 18:37
      napisalem: 'zdecydowanie' wiecej
      zdecydowanie to wiecej niz 1%
      zakladam, ze jest ich zdecydowanie wiecej niz 90%, uwzgledniajac chorazego i
      dwoch pozostalych
      zakladam, ze moze ich byc sporo w bankach spoldzielczych, bo nadzor bankowy i
      wlascicielski prawie zaden. nawet jesli tak jest, to wplyw sektora
      spoldzielczego na polska gspodarke nie jest zbyt wielki.

      wiekszosc znanych bankow, choc w rekach kapitalu zagranicznego, ma polskich
      prezesow. czyzby zachodni inwestorzy az tak nie dbali o swoje fundusze, ze
      stawiaja na ich czele miernoty?
      a moze to celowe dzialanie, po to by nimi manipulowac? tylko po co mieliby to
      robic skoro to ich bank?
      i jak udalo im sie dogadac, przy takiej konkurencji, aby wiekszosc stanowisk
      obsadzic nieudacznikami? to musi byc jakis globalny spisek.
      a jesli globalny, to zydowski.
      no i teraz wszystko jasne.
      • unsatisfied6 rozsądniejszy wniosk wynikający z doświadczenia 03.06.05, 18:48
        ted.allrightsreserved napisał:

        > napisalem: 'zdecydowanie' wiecej
        > zdecydowanie to wiecej niz 1%
        > zakladam, ze jest ich zdecydowanie wiecej niz 90%, uwzgledniajac chorazego i
        > dwoch pozostalych
        > zakladam, ze moze ich byc sporo w bankach spoldzielczych, bo nadzor bankowy i
        > wlascicielski prawie zaden. nawet jesli tak jest, to wplyw sektora
        > spoldzielczego na polska gspodarke nie jest zbyt wielki.
        >
        > wiekszosc znanych bankow, choc w rekach kapitalu zagranicznego, ma polskich
        > prezesow. czyzby zachodni inwestorzy az tak nie dbali o swoje fundusze, ze
        > stawiaja na ich czele miernoty?
        > a moze to celowe dzialanie, po to by nimi manipulowac? tylko po co mieliby to
        > robic skoro to ich bank?
        > i jak udalo im sie dogadac, przy takiej konkurencji, aby wiekszosc stanowisk
        > obsadzic nieudacznikami? to musi byc jakis globalny spisek.
        > a jesli globalny, to zydowski.
        > no i teraz wszystko jasne.
        >

        nie wiem skąd ta konkluzja "żydowski spisek" - pewnie chcesz ośmieszyć
        moją tezę , bo nie widzę w twoim wywodzie rozsądnej logiki .

        co do twojego oszczacowania 90% kompetentnych , znaczy że prawdopodobieństwo
        trafienia na 4 niekompetenych wynosi 1/10000 - owszem , mogło się
        zdarzyć skoro się zdarzyło , to nawet musiało . rozsądniejszym jednak
        wnioskiem z takiego zdarzenia jest to , że tych kompetencji jest mniej
        niż 50% .

        jeśli mówimy o większych bankach , to nie podałem tych dwóch pozostałych
        bo byli właśnie z tych dużych banków - w czasie komisji śledczej ujawniono
        przypadkowo fakt , że prezes innego poważnego banku miał wykształcenie
        tylko średnie .
        • ted.allrightsreserved Re: rozsądniejszy wniosk wynikający z doświadczen 03.06.05, 19:04
          alez moje wnioski sa oczywiste
          ty widzisz spisek, a w sferze finansow jedyny mozliwy spisek to zydowski. nikt
          inny by sie po prostu nie dogadal - za duza konkurencja.

          kazdy prezes przechodzi weryfikacje przez KNB i wlascicieli. nie ogladam zadnej
          komisji, wiec nie wiem o kim mowisz, ale czy jego srednie wyksztalcenie mialo
          wplyw na kompetencje?
          a jesli mialo, i jesli jest zgodne z twoja teza, to o czym to swiadczy?
          bo moim zdaniem tylko o tym, ze nawet doliczajac chorazego, nadal masz zbyt mala
          probke statystyczna.
          powierzylbys zarzadzanie swojej firmy osobie bez kompetencji?
          • unsatisfied6 4+ za brak myślenia 03.06.05, 19:17
            ted.allrightsreserved napisał:

            > alez moje wnioski sa oczywiste
            > ty widzisz spisek, a w sferze finansow jedyny mozliwy spisek to zydowski. nikt
            > inny by sie po prostu nie dogadal - za duza konkurencja.
            >
            dlaczego uważasz , że nikt inny nie potrafiłby dokonać takiej wiekiej
            sprawy? z punktu widzenia myslenia strategiczno-ekonomiczengo to
            byłby wielki sukces inicjtorów - uważasz , że tylko Żydzi są
            zdolni do takich czynów . ja prawdę mówiąc myślałem o jakimś
            źródle w Ameryce .


            > powierzylbys zarzadzanie swojej firmy osobie bez kompetencji?
            >

            to względne - jeśli byłbym Francuzem , to komptentne zarządzanie
            znaczy zarządzanie dla gospodarczycyh korzyści mojego kraju .

            w biznesie robi się interesy , a jak komuś brakuje do garnka ,
            to mozna mu ewentualnie dać jałmużnę , a nie wyposażać w
            kompetencje .

            niegdyś profesor ekonomii na egzaminie w Polsce zadał mi pytanie - czy
            pożyczyłbym pieniądze komuś , kto jest niewypłacalny - chodziło
            o mój spór z nim , że fakt tego , że inne kraje nam
            pożyczają , nie stanowi o dobrej kondycji naszej gospodarki
            a może w przyszłości być zgubą dla tej gospodarki - dał
            mi 4+ za brak myślenia .

            będąc Francuzem przykładowo , nie szukłabym analityków finansowych mojego
            banku w Polsce wśród Polaków - to mogłoby skutkować w mniejszych zyskach
            tego banku w przyszłości dla mnie . to byłby wewnętrzny monitoring
            obcego czynnika w moim biznesie .
            • ted.allrightsreserved Re: 4+ za brak myślenia 03.06.05, 19:52
              a przygladales sie udzialowi kapitalu zagranicznego w kontekscie kraju
              pochodzenia? ameryka ma za maly udzial aby opanowac caly sektor bankowy.
              to musialoby byc porozumienie globalne. a ktoz jest zdolny do takiego
              porozumienia? tylko zydzi i masoni.

              no wiec jak to sie stalo, ze mimo tego globalnego spisku, majacego na celu
              zdominowanie polskiej gospodarki, oddano sterowanie bankami polakom?
              czy wszyscy prezesi bankow to zydzi, a moze masoni?
              • unsatisfied6 90% menadżerów kompetenie zarządza firmami 03.06.05, 20:16
                ted.allrightsreserved napisał:

                > a przygladales sie udzialowi kapitalu zagranicznego w kontekscie kraju
                > pochodzenia? ameryka ma za maly udzial aby opanowac caly sektor bankowy.
                > to musialoby byc porozumienie globalne. a ktoz jest zdolny do takiego
                > porozumienia? tylko zydzi i masoni.
                >
                > no wiec jak to sie stalo, ze mimo tego globalnego spisku, majacego na celu
                > zdominowanie polskiej gospodarki, oddano sterowanie bankami polakom?
                > czy wszyscy prezesi bankow to zydzi, a moze masoni?
                >
                interpreztujesz prawdziwe zdarzenie tego , że 4 prezesów nie ma kompetencji
                sposród losowo wybranych 4 ironizując całą sprawę i próbując przy tym
                zrobić ze mnie oszołoma .

                możesz ewentualnie powiedzieć , że zdarzyło mi się coś nieprawdopodobnego ,
                że kłamiem , albo nic nie powiedzieć - a ty starasz się przy tym wszystkim
                skrytykować moją osobę odbiegając od tematu - jakby faktu kompletnie
                niekompetentnych menadżerów wyższego szczebla zarządzania wcale nie było .

                podejrzewam , że twoje optymistyczne oszacowania nie są nawet słuszne
                dla gospodarki USA - w przypadku gospodarki Polski werbalizujesz ewidentne
                kłamstwo
                • ted.allrightsreserved Re: 90% menadżerów kompetenie zarządza firmami 03.06.05, 20:21
                  a moze prosciej
                  nie masz kompetencji do oceniania kompetencji prezesa banku, wiec wszystkie
                  twoje wnioski sa chybione

                  teraz lepiej?
                  • unsatisfied6 hahahaha 03.06.05, 20:26
                    ted.allrightsreserved napisał:

                    > a moze prosciej
                    > nie masz kompetencji do oceniania kompetencji prezesa banku, wiec wszystkie
                    > twoje wnioski sa chybione
                    >
                    > teraz lepiej?
                    >
                    buhahaha

                    skoro prezesi banku pytali się mie , co mają robić ....
                    skąd mógłbym wiedzieć , że są niekompetentni - musiałem
                    z nimi rozmawiać , pytali się o moją ekspertyzę gdy pracowałem
                    jako asystent pana NC .
      • unsatisfied6 jesteś Żydem ? 03.06.05, 18:54
        ted.allrightsreserved napisał:

        > napisalem: 'zdecydowanie' wiecej
        > zdecydowanie to wiecej niz 1%
        > zakladam, ze jest ich zdecydowanie wiecej niz 90%, uwzgledniajac chorazego i
        > dwoch pozostalych
        > zakladam, ze moze ich byc sporo w bankach spoldzielczych, bo nadzor bankowy i
        > wlascicielski prawie zaden. nawet jesli tak jest, to wplyw sektora
        > spoldzielczego na polska gspodarke nie jest zbyt wielki.
        >
        > wiekszosc znanych bankow, choc w rekach kapitalu zagranicznego, ma polskich
        > prezesow. czyzby zachodni inwestorzy az tak nie dbali o swoje fundusze, ze
        > stawiaja na ich czele miernoty?
        > a moze to celowe dzialanie, po to by nimi manipulowac? tylko po co mieliby to
        > robic skoro to ich bank?
        > i jak udalo im sie dogadac, przy takiej konkurencji, aby wiekszosc stanowisk
        > obsadzic nieudacznikami? to musi byc jakis globalny spisek.
        > a jesli globalny, to zydowski.
        > no i teraz wszystko jasne.
        >
        • ted.allrightsreserved Re: jesteś Żydem ? 03.06.05, 19:06
          i masonem
          ale rower popsuty
          • unsatisfied6 masonem pewnie nie jesteś 03.06.05, 19:19
            ted.allrightsreserved napisał:

            > i masonem
            > ale rower popsuty
            >
            tzn że prawdopodobnie jesteś Żydem, ale to nie dotyczy sprawy .
            chciałem po prostu wiedzieć skąd takie sposoby konkluzji .
            • ted.allrightsreserved Re: masonem pewnie nie jesteś 03.06.05, 19:53
              pudlo na calej linii
              nie zyd, tylko mason
              i cyklista w stanie spoczynku (bo rower popsuty)
              • unsatisfied6 a zatem , skoro nie jesteś masonem 03.06.05, 20:04
                ted.allrightsreserved napisał:

                > pudlo na calej linii
                > nie zyd, tylko mason
                > i cyklista w stanie spoczynku (bo rower popsuty)
                >
                jesteś Żydem :))
                • ted.allrightsreserved Re: a zatem , skoro nie jesteś masonem 03.06.05, 20:10
                  wnioskowanie tak samo logiczne jak to o finansach
                  a ja ci zazdroscilem dobrego wyksztalcenia

                  i widzisz, popelnilem ten sam blad co ty. ocenilem czlowieka po dyplomie.

                  --
                  juz czujesz?

                  moje miasto
                  • unsatisfied6 czym cię uraziłem ? 03.06.05, 20:20
                    ted.allrightsreserved napisał:

                    > wnioskowanie tak samo logiczne jak to o finansach
                    > a ja ci zazdroscilem dobrego wyksztalcenia
                    >
                    > i widzisz, popelnilem ten sam blad co ty. ocenilem czlowieka po dyplomie.
                    >
                    nie mogłeś , bo go nie widziałeś . ponadto , to kawałek
                    papieru i nie ma czego zazdrościć .

                    przez kilka lat spotykamy się na tym forum Ted .
                    zazdrościłeś mi przez te kilka lat dobrego wykształcenia ,
                    ja pisałem ponad 4000 postów i nagle ...
                    czym cię uraziłem ?
                    > --
                    > juz czujesz?
                    >
                    > moje miasto
                    • ted.allrightsreserved Re: czym cię uraziłem ? 03.06.05, 20:23
                      brakiem logiki

                      a to o zydach i masonach to tylko folklor
                      jak pamietasz nawet z jaj robie sobie jaja
                      • unsatisfied6 oczywiście mogę się mylić 03.06.05, 20:32
                        ted.allrightsreserved napisał:

                        > brakiem logiki
                        >
                        > a to o zydach i masonach to tylko folklor
                        > jak pamietasz nawet z jaj robie sobie jaja
                        >
                        jak pamiętasz , ja się uczyłem na UCSD - tam jest ponad 50% Żydów .
                        sposób myślenia i argumetowania są jak linie papilarne .
                        często Żydzi mnie się pytali , czy nie jestem Żydem .
                        miałem wśród nich wielu kolegów i wspólnie sporo piwa wypilismy .

                        nie-Żyd mało prawdopodobnie zinterpretuje zjawisko o którym
                        piszę bez ironicznego odniesienia do masonów i Żydów .
                        oczywiście , mogę się mylić co do twojego pochodzenia .
                        to jest zresztą mniej istotne i nie dotyczy sedna całej
                        sprawy .
                        • ted.allrightsreserved Re: oczywiście mogę się mylić 03.06.05, 20:40
                          alez spokojnie, mnie to nie obraza
                          tylko sobie troszke z ciebie zazartowalem

                          to takie nieodparte skojarzenie, kiedy sie ktos doszukuje spisku
                          ponadnarodowego, zaraz nasuwa sie niesmiertelny spisek masonski lub syjonski

                          sorki, mialem niezly ubaw, cmok na zgode
                          • unsatisfied6 dlaczego tobie się kojarzy ? 03.06.05, 20:52
                            ted.allrightsreserved napisał:

                            > alez spokojnie, mnie to nie obraza
                            > tylko sobie troszke z ciebie zazartowalem
                            >
                            > to takie nieodparte skojarzenie, kiedy sie ktos doszukuje spisku
                            > ponadnarodowego, zaraz nasuwa sie niesmiertelny spisek masonski lub syjonski
                            >
                            > sorki, mialem niezly ubaw, cmok na zgode
                            >
                            nieodparte skojarzenia bywają nabytym sposobem interpretowania
                            i argumentacji -

                            przypomnę o moich argumentach dotyczących postawionej tezy :

                            1.niskie kompetencji naszych menadżerów ( ty je oceniasz na
                            ponad 90% ja na znacznie poniżej 30% ) i niedopuszczanie
                            do zdobywania odpowiedniej praktyki osób odpowiednio wykształconych by
                            nabrali wysokich kompetencji . zatrudnianie na stanowiska menadżerskie
                            osoby bez żadnego wykształcenia w danej dziedzinie ( np teolog
                            w medycenie lub inżynier rolnictwa jako dyr ekonomiczny
                            szpitala )

                            2.strategiczna dla Polski reforma finansów przeprowadzona przez
                            Saksa ( za co mu w innym przypadku zaplacono ) a wg opinii
                            będąca dziełem Balcerowicza

                            3.wykonywanie prac aktuarialnych firmy ubezpieczeniowej
                            przez podmioty zagraniczne ( w swoim czasie żaden Polak
                            tych obliczeń nie wykonywał dla tej firmy - nie wiem jaka
                            jest tendencja ogólna , znam przypadek jednej firmy ) .

                            ....
                            mi się to nie kojarzy z masonami i jakoś daleko mi
                            od trywailizowania sprawy . dlaczego tobie się kojarzy ?
    • unsatisfied6 masoni , cykliści i Żydzi 06.06.05, 12:12
      wystarczy rzucić slogan - "spiskowa teoria dziejów organizowana przez
      masonów , cyklistów lub Żydów" , by ewnetulną dyskusję na ten temat
      zironizować i nadać jej mniejszej rangi . spiskowa , czy niespikowa
      teoria - fakty pozostają faktami :

      czy nasz kraj jest kompetentnie zarządzany ? czy elity amerykańskie
      nie włożyły swojego wysiłku w promocji Wałęsy ? zrobili to z miłosci
      do Polaków ? nie oczekiwali żadnych korzyści z promocji osoby niekompetenej
      do zarządzania naszą gospodarką i polityką ?

      czy posada prezydenta to coś mniej ważnego niż posada ewentualnego prezesa
      strategicznego biznesu dla polskiej gospodarki ? czy zrobiono cokolwiek
      by ewentualne patologie awansu społeczno/gospodarczego zostały usunięte z
      naszego życia gospodarczego przez nasze elity ustawodawcze ? czy są to
      marginalne przypadki , że wyższe posady są zajmowane przez osoby po zaocznych
      studiach , lub bez wykształcenia wogóle , lub o zupełnie innym wykształceniu
      niż wymaga tego posada ( jak np inżynier rolnictwa dyrektorem ekonomicznym ,
      mgr teologi menadżerem w służbie zdrowia itp. ) .

      dlaczego mi się trafiało tak często spotykać ludzi o braku kompetencji
      w Polsce , a dlczego nie zaobserwowałem tego podczas swojego wielolteniego
      pobytu w USA ?

      a jeżeli podobnego zdania jest większość , to dlaczego ten fakt nie został
      jeszcze przez nikogo z mediów i elit politycznych zauważony ?

      przypuszczam , że wiekszość z odpowiednim wykształceniem zauważa braki
      kompetencji u osoób zajmujących wysokie stanowiska - ta większość natomiast
      nie ma skali porównawczej z tym , jak to jest w innych krajach -
      ja doświadczyłem , że w innym kraju jest diametralnie inaczej .

      gdyby tego spisku nie było , uważam że próbowano by coś robić w kwestii
      odpowiednich promocji kompetencji - skoro się nie robi i udaje , że sprawy nie
      ma i że "taki ewentualny spisek to sprawa masonów , cykilstów lub Żydów "
      tzn. że taki spisek jest .
      • unsatisfied6 Re: masoni , cykliści i Żydzi--cd 06.06.05, 12:25
        unsatisfied6 napisał:

        > wystarczy rzucić slogan - "spiskowa teoria dziejów organizowana przez
        > masonów , cyklistów lub Żydów" , by ewnetulną dyskusję na ten temat
        > zironizować i nadać jej mniejszej rangi . spiskowa , czy niespikowa
        > teoria - fakty pozostają faktami :
        >
        > czy nasz kraj jest kompetentnie zarządzany ? czy elity amerykańskie
        > nie włożyły swojego wysiłku w promocji Wałęsy ? zrobili to z miłosci
        > do Polaków ? nie oczekiwali żadnych korzyści z promocji osoby niekompetenej
        > do zarządzania naszą gospodarką i polityką ?
        >
        > czy posada prezydenta to coś mniej ważnego niż posada ewentualnego prezesa
        > strategicznego biznesu dla polskiej gospodarki ? czy zrobiono cokolwiek
        > by ewentualne patologie awansu społeczno/gospodarczego zostały usunięte z
        > naszego życia gospodarczego przez nasze elity ustawodawcze ? czy są to
        > marginalne przypadki , że wyższe posady są zajmowane przez osoby po zaocznych
        > studiach , lub bez wykształcenia wogóle , lub o zupełnie innym wykształceniu
        > niż wymaga tego posada ( jak np inżynier rolnictwa dyrektorem ekonomicznym ,
        > mgr teologi menadżerem w służbie zdrowia itp. ) .
        >
        > dlaczego mi się trafiało tak często spotykać ludzi o braku kompetencji
        > w Polsce , a dlczego nie zaobserwowałem tego podczas swojego wielolteniego
        > pobytu w USA ?
        >
        > a jeżeli podobnego zdania jest większość , to dlaczego ten fakt nie został
        > jeszcze przez nikogo z mediów i elit politycznych zauważony ?
        >
        > przypuszczam , że wiekszość z odpowiednim wykształceniem zauważa braki
        > kompetencji u osoób zajmujących wysokie stanowiska - ta większość natomiast
        > nie ma skali porównawczej z tym , jak to jest w innych krajach -
        > ja doświadczyłem , że w innym kraju jest diametralnie inaczej .
        >
        > gdyby tego spisku nie było , uważam że próbowano by coś robić w kwestii
        > odpowiednich promocji kompetencji - skoro się nie robi i udaje , że sprawy
        nie
        > ma i że "taki ewentualny spisek to sprawa masonów , cykilstów lub Żydów "
        > tzn. że taki spisek jest .
        >
        >
        jeżeli fakt zamierzonej redukcji kompetencji nie jest faktem , skąd biorą
        się w powszecnej opinii ( wcale nie werbalizowanej przez media i elity
        polityczne ) tego typu wypowiedzi ( głównie w realu ) :

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=24059730&a=24786784
        i powtarzam , że nie spotkałem się z takim zjawiskiem w stanach -
        ani sam tego nie zaobserwowałem , ani nie słyszałem tego typu opini .
      • Gość: balum Re: masoni , cykliści i Żydzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 13:11
        Nasz kraj nie jest dobrze zarządzany - a kieruje się nim nie zmyslą rozwoju
        tylko zapewnienia koryta i utrzymanie się u władzy. Stąd mamy sytuację taka
        jaka jest. Do szalu doprowadz mnie świadomość że nie możem produkować swoich
        zsamochodów kiedy mogą to robić czesi czy rumuni (dacia logan) - ostatnio
        dowiedziałem się że produkcja wojskowych starów zostanie przeniesiona do
        Austrii. Ja tu żadnej logiki nie widzę w rzadzeniu, brzydzi mnie ten swoisty
        serwilizm wobec zachodu i ciągłe pouczanie naszych wschodnich sąsiadów. Swoją
        drogą efektem tego są powiedzenia ze strony francuskiej że mamy siedzieć cicho
        czy wschodniej że lepiej żebyśmy zajeli się naszym bezrobociem (putin).
        Swoistą degrengoladę elit pokazuje sposób w jaki traktuje się polskie produkty -
        lepiej bowiem zamówić francuskie lodówki niż polskie do urzędów itd. Panowie
        nie rozumieją że ktoś na ich tłuste ...... musi zapłacić podatki - a na pewno
        nie będą to osoby które wyjechały za granicę w poszukiwaniu pracy (kolejny
        kwiatek - wszędzie na świcie uznaje się to za nic dobrego a u nas to oczywiście
        sukces - "załatwiliśmy wam wyjeżdzajta od 1 maja i pracujta - to dzięki nam
        możeta".
        NIe można także w polsce wprowadzić podatku liniowego - bo zbyt wielu
        przekrętasów i firm doradczych straciło by koryto.
        Kolejną ciekwaostką jest to że mimo tego że od początku lat 90 liczba
        samochodów wzrosła 3 krotnie zużycie paliwa zwiększyło się o połowę - a
        przecież samochody na wodę nie jeżdzą (mafia paliwowa).
        A co do żydów nie są wcale oni tacy kryształowi, niestety wiele mają na
        sumieniu. Ktoś kto zna historię wie czym zajmowali się w Chorezmie czy Imperium
        Osmańskim - należy pamietać że to głównie na handlu słowiańskimi niewolnikami i
        dzięki temu tworzyły się ich fortuny. Dlatego też rozumiem głęboko zakorzeniony
        antysemityzm na terenach ukrainy czy rosji - po prostu nawet w zwykłych dumkach
        czy opowieściach ten element się przenosi. Warto też przypomnieć że to głównie
        oni byli forpocztą komunizmu i rewolucji pażdziernikowiej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka