unsatisfied6
03.06.05, 10:35
"o bankowcach lepiej nie mowić , bo polski prezes banku nie musi nawet mieć
wyższego wykształcenia - zapewne wszelkie obliczenia finansowe dokonuje
się poza granicami naszego kraju ."
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=24655478&a=24696140
elity umysłowe z pragamtycznego punktu mogą w Polsce wcale nie istnieć .
czy nie mamy może do czynienia z jakąś formą współczesnej okupacji
naszego kraju ?
rewolucja finansów , której dokonał rzekomo Balcerowicz była faktycznie
dziełem Saksa . czy wogóle nasze elity umysłowe mają jakiś wpływ na losy
naszego kraju , czy te decyzje strategie są podejmowane poza granicami
Polski a Polacy pracują jedynie w roli zarządców - jakby nie było
USA zaiwestowało miliardy dolarów w Polskę - jakich korzyści oczekiwali
i jak optymalizowali te inwestycje ?