bydgosc
08.06.05, 12:30
Czy w Bydgoszczy wystepuja jakies animozje miedzy dzielnicami (jakies walki slowne czy wrecz
fizyczne)? Nie chodzi mi oczywiscie o walki gangow czy cos w tym rodzaju, ale o zwykla ludzka
zawisc jaka czesto obserwuje sie miedzy TOruniem a Bydgoszcza...?