jasio4
27.07.02, 20:09
Czy ktoś ostatnio miał okazję tam zajrzeć?
Byłem tam z rok temu i przypomniał mi się od razu głęboki PRL: ludek z
kawałkiem szarego papieru toaletowego, smród, brud, dziwne napisy na
ścianach, mokre podłogi (tylko mogę domyślać się co to było). Niestety nie
skorzystałem i biegiem leciałem do Brdy.
Miasto wydaje pieniądze na kampanie reklamowe, promocję itp. ale ten
nieszczęsny kibelek to też promocja a raczej antypromocja miasta.