Gość: andrzej
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.06.05, 21:37
nie znam tego pana, czytałem o jego osiągnięciach, to co tu się wypisuje to
tzw."demokracja" - kazy może napisać co chce, mam pytanie : co to da?
czyli Talara won i teraz jest ok.? ludzie co z wami ?
przyjedzie na jego miejsce młody uczciwy (?) czyli nie "biorący" i bedzie się
uczył przez najbliższe 10 lat : a czy ktoś z tych takich "twardzieli" w swojej
ocenie nie zauważył że zarobki takiego Profesora są małe w porównaniu z
zarobkami porucznika z Policji który zajmuje się tzw. logistyką czyli papierem
toaletowym, paperiem do ksero itd. LUDZIE OPAMIETAJCIE SIE