Gość: joł
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.07.05, 12:11
Gazeta Wyborcza O/Bydgoszcz pisze w temacie ze Szwed (ubydgoszczony przez
bydgoszczan dla polepszenia samopoczucia) Andreas Jonsson zajal 10 miejsce w
GP Czech. Nie ma w temacie tego że Polak - ale nie bydgoszczanin stanal na
podium, ze Tomek Gollob ktory tyle zrobil dla bydgoskiego zuzla (z tytulami
MP i uratowaniem eligi wlacznie) ktory tez byl wyzej od Jonssona.
Dziennikarstwo po bydgosku to w Bydgoszczy jedyny mozliwy styl dziennikarstwa
Podobny jest tez styl kibicowania.
Protasiewicz w Bydgoszczy - kochamy go
Protasiewicz w toruniu - rzucamy w niego łozyskami
Protasiewicz w Bydgoszczy - znowu go kochamy
Gollob w Bydgoszczy - kochamy go
Gollob w Tarnowie - nienawidzimy go
Zasciankowosc, malomiasteczkowosc i prowincjonalizm. To nie przystoi
mieszkancom takiej metropolii jak Bydgoszcz!!! Wstyd