Dodaj do ulubionych

pomoc dla ucznia

IP: *.bydg.pdi.net 15.08.02, 22:06
W szkole organizowano wycieczkę do Francji . Oczywiście nie wszystkie
dzieci z tej szkoły były w stanie pokryć koszty tej wycieczki . Była tam np.
uczennica , która pokonywała dystans 20 km dom-szkoła- dom na piechotę każdego
dnia . Szkoła posiadała jakieś tam fundusze na pomoc biedniejszym dzieciom,
no ale można było zaspokoić wszystkich w potrzebie . Należało więc zebrać
szanowne grono pedagogiczne , które zdecyduje komu i na co .

Rada mędrców zebrała się przed wycieczką i ktoś zaproponował , by
zasponsorować jakiemuś dziecku taką wycieczkę . Wybór padł na córkę
wizytatora . A wiecie jaka była jego pensja ? Nie wiecie , bo to tajemnica ?
2500 zł na rękę i to kilka lat temu . Jeżeli chodzi o dziewczynkę co na
piechotę dryłowała ze szkoly to słusznie nie pomyslano o kupieniu jej tego
biletu . Niech ćwiczy , może zastąpi w przyszłosci Korzeniowskiego . Jeżeli o
niej jeszcze nie usłyszeliście to pewnie za mało ćwiczyła .
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka