Dodaj do ulubionych

czy w Posce są święte krowy

22.10.05, 19:19
mam na myśli tutaj zakodowanej w umysłach Polaków niepodważalnych
i bezdyskusyjnych wartości .

gdybym np. zapytał się o wysoki koszt niewątpliwego sukcesu Rafała Blechacza
i próbował prowadzić merytoryczną dyskusję nad opłacalnoscią tego sukcesu
czy nie byłoby to nadużyciem wobec naszej obyczajowości ?

gdybym ewentualnie powiedział , o czym dotychczas nikt na forum
nie wspomniał , że gratulacje i wyrazy uznania należą się głównie
jego rodzicom i jego bezpośrednim nauczycielom , i że im należy się kilka
minut w mediach za ich poświęcenie , a nie wiele wypowiedzi ludzi którzy
faktycznie z jego sukcesem nic wspólnego nie mają , a często wcale nic z grą
na fortepianie , czy to nie byłoby naruszeniem norm naszych świętości ?
Obserwuj wątek
    • dwumiasto Re: czy w Posce są święte krowy 22.10.05, 19:26

      > gdybym np. zapytał się o wysoki koszt niewątpliwego sukcesu Rafała Blechacza
      > i próbował prowadzić merytoryczną dyskusję nad opłacalnoscią tego sukcesu
      > czy nie byłoby to nadużyciem wobec naszej obyczajowości ?
      >

      Ty sie przejmujesz "naduzyciem obyczajowosci"? Nie wierze U6. Wal co masz!
      • unsatisfied6 Re: czy w Posce są święte krowy 22.10.05, 19:35
        dwumiasto napisał:

        >
        > > gdybym np. zapytał się o wysoki koszt niewątpliwego sukcesu Rafała Blecha
        > cza
        > > i próbował prowadzić merytoryczną dyskusję nad opłacalnoscią tego sukcesu
        >
        > > czy nie byłoby to nadużyciem wobec naszej obyczajowości ?
        > >
        >
        > Ty sie przejmujesz "naduzyciem obyczajowosci"? Nie wierze U6. Wal co masz!

        co mnie boli - sku... wypowiedzi BB i innych odnośnie mojej
        wrażliwości w temacie R.Blechacza .

        uwielbiam muzykę i taki kretyn mnie wku.., bo uwielbiam ludzi
        takich jak Blechacz , Pacura itd.. , tzn ich talent i warsztat
        i niejednokrotnie na ten temat pisałem nie zazdroszcząc
        im zasłużonego sukcesu ...

        ale wkurza mnie jak ten sukces próbują eksploatwoać , ci
        co niszczą faktycznie potencjał innych uczniów i tworzą
        im bariery w zdobywaniu ich drobnych sukcesów - zamykają
        dobre szkoły , tworzą mobbing i nieprzyjemne warunki niesprzyjajace
        edukacji a występują w tv tworząc image dobrych mecenasów w kontekście
        tego sukcesu . chciałbym usłyszećkilka słów od prawdziwych
        twórców tego sukcesu ...
        • Gość: [B]B Re: czy w Posce są święte krowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.05, 20:55
          Ty jestes chory.
          Naprawde.
          Bardzo mi z tego powodu przykro.
          Nie bede wiecej Ciebie zadreczal swoimi wypowiedziami, bo stan tylko sie
          poglebia.

          Zegnam Pana
          • Gość: maciej Re: czy w Posce są święte krowy IP: 83.238.70.* 22.10.05, 20:58
            Radzę omijać tego człowieczka.Frustrat pierwszego rzędu!
            • unsatisfied6 przeczysz samemu sobie 22.10.05, 21:03
              Gość portalu: maciej napisał(a):

              > Radzę omijać tego człowieczka.Frustrat pierwszego rzędu!

              przeczysz samemu sobie - ty mnie nie omijasz
          • unsatisfied6 urażone ambicje kiepskiego ? 22.10.05, 21:02
            Gość portalu: [B]B napisał(a):

            > Ty jestes chory.
            > Naprawde.
            > Bardzo mi z tego powodu przykro.
            > Nie bede wiecej Ciebie zadreczal swoimi wypowiedziami, bo stan tylko sie
            > poglebia.
            >
            > Zegnam Pana

            urażone ambicje kiepskiego ?
            • Gość: robak Re: urażone ambicje kiepskiego ? IP: 212.122.214.* 22.10.05, 21:13
              co za trafne okreslenie samego siebie :) U6 gratuluje
              • unsatisfied6 Re: urażone ambicje kiepskiego ? 22.10.05, 21:27
                Gość portalu: robak napisał(a):

                > co za trafne okreslenie samego siebie :) U6 gratuluje

                nie przeczę - gram kiepsko na fortepianie ale gram ...
                • unsatisfied6 i jestem na tyle kiepski 22.10.05, 21:45
                  unsatisfied6 napisał:

                  > Gość portalu: robak napisał(a):
                  >
                  > > co za trafne okreslenie samego siebie :) U6 gratuluje
                  >
                  > nie przeczę - gram kiepsko na fortepianie ale gram ...
                  >
                  >
                  że w przeciwieństwie do macieja , znawcy tematu , nie znam
                  fochowego określenie "przodu fortepianu"

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=30799536&a=30824679
                  ciekawe - tyle tutaj idiotycznych postów a ty chcesz ze mną dyskutować -
                  podyskutuj sobie z innymi kiepskimi .
                  • Gość: robak jestes kiepski IP: 212.122.214.* 22.10.05, 21:52
                    "urażone ambicje kiepskiego ?" to cytat z twojego posta
                    To cytat z mojego
                    "co za trafne okreslenie samego siebie :) U6 gratuluje"

                    Wiec jesli ty nie kumasz o czym ja pisze tylko walisz ze kiepsko grasz na fortepianie to ja wysiadam :)
                    te twoje iq... ahhhh :) ha ha ha :)
                    mam nadzieje ze tera lopata ci wytlumaczylem ze to byla ironia, ktora chyba niestety nie zrozumiales :)

                    Podsumowujac zebys zrozumial "urażone ambicje kiepskiego" dotycza twojej i osoby i tych zadufanych wypocin,
                    PONIAL ?
                    • unsatisfied6 komu i co tłumaczysz? 22.10.05, 22:01
                      Gość portalu: robak napisał(a):

                      > "urażone ambicje kiepskiego ?" to cytat z twojego posta
                      > To cytat z mojego
                      > "co za trafne okreslenie samego siebie :) U6 gratuluje"
                      >
                      > Wiec jesli ty nie kumasz o czym ja pisze tylko walisz ze kiepsko grasz na
                      forte
                      > pianie to ja wysiadam :)
                      > te twoje iq... ahhhh :) ha ha ha :)
                      > mam nadzieje ze tera lopata ci wytlumaczylem ze to byla ironia, ktora chyba
                      nie
                      > stety nie zrozumiales :)
                      >
                      > Podsumowujac zebys zrozumial "urażone ambicje kiepskiego" dotycza twojej i
                      osob
                      > y i tych zadufanych wypocin,
                      > PONIAL ?

                      mi ? kiepskiem?

                      znajdziesz tysiące postów autorów Kiepskich - dlaczego mnie ten zaszczyt
                      spotakał , że ty wszechwiedzący i inteligentny binesmen dyskutujesz ze mną ?
                      • Gość: robak Re: komu i co tłumaczysz? IP: 212.122.214.* 22.10.05, 22:46
                        > znajdziesz tysiące postów autorów Kiepskich - dlaczego mnie ten zaszczyt
                        > spotakał , że ty wszechwiedzący i inteligentny binesmen dyskutujesz ze mną ?

                        odbijasz pileczke? ja gdzies napisalem ze jestem wszechwiedzacy? ja nie odpisuje kazdemu ze mi nie dorasta do piet bo zwyczjnie tak nie jest. Tylko ja wiem ze sa ludzie bardziej inteligentni niz ja ale ty tego nie wiesz
                        Ja ci nie musze nic udowadniac.

                        I zal mi cie bo musisz pisac sam ze soba
    • unsatisfied6 dawno temu.. 22.10.05, 20:25
      czytałem odnośnie kosztów sukcesu znawcę tego tematu o zdobytych sukcesach
      profesora Iwańca - znawca Amerykański szacował tę wartość na miliardy
      dolarów , był znawcą i potrafił ocenić koszt edukacji który należy
      ponieść by kształcić kompetncje i wykształcić ten talent .

      w naszym przypadku przy okazji wielkiego sukcesu gry fortepianowej
      odzywają się cymbały - nic wspólnego nie mają z tym sukcesem a często
      wręcz przeciwnie - bywają barierą dla tego sukcesu wśród całego potencjału
      tego wokół nich .

      za plecami jednego sukcesu tworzą image rzekomego swojego sukcesu a faktycznie
      ten sukces należy się garstce która faktycznie zapracowała na ten sukces , a
      reszcie nagana , że to tylko jeden sukces na tak wielki potencjał którym
      gospodarzą .

      aż wirzyć mi się nie chce , gdy czytuję innych na forum , że albo
      są tak zabetonowani albo tak usilnie starają się ściemniać te ewidentene
      prawdy .
    • Gość: robak Re: czy w Posce są święte krowy IP: 212.122.214.* 22.10.05, 21:14
      Wrcajac do swietych krow to na tym forum sa 2 takie krowy:
      U6 i radca
      • unsatisfied6 Re: czy w Posce są święte krowy 22.10.05, 21:16
        Gość portalu: robak napisał(a):

        > Wrcajac do swietych krow to na tym forum sa 2 takie krowy:
        > U6 i radca

        silisz się robaczku- to też jesteś znawcą talentów muzycznych ?
      • radca Re: czy w Posce są święte krowy 22.10.05, 22:03
        Gość portalu: robak napisał(a):

        > Wrcajac do swietych krow to na tym forum sa 2 takie krowy:
        > U6 i radca

        - U6 jest Tym Forumowiczem - ktorego szanuje i podziwiam... ale dlaczego Go tak
        okreslasz ?

        pozdrowienia dla U6

        radca
        • Gość: robak Re: czy w Posce są święte krowy IP: 212.122.214.* 22.10.05, 22:47
          sam sobie odpowiedz - z toba tez nie da sie rozmawiac - lepiej idz podbic jakis stary, nieruchawy watek
    • unsatisfied6 jak to przetłumaczyć na angielski "niezmanierowany 23.10.05, 11:19
      "niezmanierowany" - jak to przetłumaczyć na agielski .

      pozwolę sobie zacytować :
      "Gratuluję Bydgoszczy Blechacza, że nie tylko go wychowała ale i nie
      zmanierowała. Tak wielkie talenty nie powstają na pustyni. Dziekujemy Wam"
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=30832717
      kto to jest Bydgoszcz i komu autor dziękuje ?

      czy Adam Małysz nie był skromny , czy Otylia Jędrzejczak
      była "zmanierowana" , czy w naszym systemie jak za feudalizmu
      nie jest tak , że istnieje Wielki Mecenas sportu i sztuki i ten
      decyduje by pokorni mu słudzy przynosili mu w zębach glorię i chwałę a
      sami byli skromni i pokorni ?

      każdy z was oglądał wspaniały umysł - ten matematyk nie był "niezmanierowany"
      ale czy taki przeszedłby przez sito Wielkiego Mecenasa na którego glorię
      pracują i uznanie wszyscy - skoro wyżej wymienieni ludzie sukcesu są
      "niezmanierowani" czy potraficie sobie wyobrazić przeciętne dzieciaki
      w ławkach szkolnych - ci to jakby wcale głosu nie mieli - mamroczą
      pod nosem i jakby to robili specjalnie , żeby odbiorca ich nie
      usłyszał .

      byle jaki artytysta w USA jest zmanierowany , to jego prawo - maestro to
      z definicji osoba zmanierowana a niezmanierowany geniusz to sprzeczność
      naszych czasów - tacy bywali w feudaliźmie i za komuny - niezmanierowani .
      • unsatisfied6 zmanierowane wypowiedzi 23.10.05, 11:31
        przytoczę zmanierowaną wypowiedź:

        Gratuluję Bydgoszczy Blechacza, że nie tylko go wychowała ale i nie
        zmanierowała. Tak wielkie talenty nie powstają na pustyni. Dziekujemy Wam
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=30832717
        chcecie usłyszeć inne - włączcie tv i posłuchajcie Mecenasów , którzy
        tak przysłużyli się sprawie kształcenia talentów w Polsce - ups.. jednego
        w tym przypadku talentu .

        chcecie poczytać inne - nie czytajcie moich .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka