Dodaj do ulubionych

Jak przebiegały konsultacje w sprawie granic By...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 20:20
Te "konsultacje" przypominały konsultacje z pytaniem " czy chcesz być
bogatym". Nie pytano zainteresowanych mieszkańców gmin, których to
bezpośrednio dotyczy, a mieli wypowiadać się ci, których to tak w zasadzie
nie dotyczy. Znów urzędnicy chcieli uszczęsliwiać na siłę.
Obserwuj wątek
    • zawadaki Rozwój - tak byle nie kosztem innych 26.10.05, 20:22
      Niech Bydgoszcz się rozwija, byle nie kosztem innych. Zapomina się o tym, że aby coś wsiąść to komuś trzeba zabrać. Nic nie bierze się z niczego. Mówimy o wywłaszczeniu Gmin przyległych do Bydgoszczy. Mieszkańcy tych gmin wypowiedziały się jednoznacznie przeciw terytorialnym zakusom Bydgoszczy. Są to gminy które dbają o swoich mieszkańców, weźmy gminę Osielsko - jedna z najprężniej rozwijających się gmin w kraju. Bydgoszcz w porównaniu do przyległych gmin nie rozwija się w ogóle, więcej - cofa się w rozwoju. Wszystko to oczywiście za sprawą obecnego prezydenta, który zajmuje sie wydawaniem gazetki, zamiast zajmować się budowaniem dróg itd.
      • a_weirdo Re: Rozwój - tak byle nie kosztem innych 27.10.05, 10:06
        > weźmy gminę Osielsko - jedna z najprężniej rozwijających się gmin w kraju.

        Czy bez Bydgoszczy też by się tak rozwijała? Czy widzisz różnicę w miarę
        oddalania się od Bydgoszczy?

        > Bydgoszcz w porównaniu do przyległych gmin nie rozwija się w ogóle,
        > więcej - cofa się w rozwoju.

        Jakiś przykład, żebym mógł lepiej to zrozumieć? Chodzi np. o nowe drogi,
        inwestorów, może baseny itd?

        • Gość: Jan Re: Rozwój - tak byle nie kosztem innych IP: *.chello.pl 28.10.05, 11:22
          Sądszę, że tereny sporne są potrzebne do rozwoju miasta. Dziwnym wydaje się
          fakt, że mówi się o aglomeracji bydgosko-toruńskiej a sąsiednie gminy (głównie
          Białe Błota i Osielsko) nie widzą tego, że siłą natury te miejscowości za kilka
          lat wchłonie bydgoszcz. W pełni zgadzam się z tym, że podjęte w tym kierunku
          kroki Prezydenta Dombrowicza są wręcz skandaliczne, Działanie z pozycji siły
          nigdy nie przyniosły dobrych wyników. Na marginesie - na kpiny chyba zakrawa, że
          część gruntów lotniska należy do Bydgoszczy a część do Białych Błot. Czy sprawa
          powyższa nie powinna być uregulowana już kilka lat temu - w momencie podjęcia
          prac zmierzających do powołania portu lotniczego.
      • Gość: thortom Re: Rozwój - tak byle nie kosztem innych IP: *.man.bydgoszcz.pl 27.10.05, 13:50
        tak a jak ma sie miasto rozwijać ???? jeżeli jest otoczone (co normalne ) innymi
        gminami ??? ma budować wieże babel?? wtedy też by sie znaleźli przeciwnicy w
        stylu ze gmina obok ma przez 8 godzin cień:) przeciez to normalne ze trzeba sie
        rozwijać bo w przyszłości będą sie liczyć tylko duże metropolie . trzeba to
        zrozumieć a nie odnosić się ze swoją mało zaściankową butą
      • Gość: Kaman Re: Rozwój - tak byle nie kosztem innych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 20:56
        Z ust mi to wyjąłeś. Takie zachowawcze działania świadczą o nie przygotowaniu
        do pełnienia odpowiedzialnej dla miasta funkcji. No, ale większość tak chciała
        i mamy za to prezydenta z uśmieszkiem, a nie z forsą na inwestycje i utrzymanie!
    • yaraz82 Poszerzyć Bydgoszcz !! 26.10.05, 20:31
      Jedno jest bezsporne Bydgoszcz należy poszerzyć!
      • zawadaki Re: Poszerzyć Bydgoszcz !! 26.10.05, 20:37
        A toś się napisał, tylko pomyśl jak skończyli Ci którzy pierwsi zastosowali zasadę którą powołujesz.
        • Gość: BB SKANDAL!!! Chca zabrac innym gminom tereny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 08:56
          SKANDAL!!! Chca zabrac innym gminom tereny a wypowiada sie tylko 0,3% ludzi?????
          • Gość: BB Re: SKANDAL!!! Chca zabrac innym gminom tereny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 09:32
            Sknadalem jest sama proba zabrania terenow Bialym Blotom.
            Nie chcemy afer bydgoskich, zarzadzamy sie lepiej!!!!!!!
            • Gość: kaczor Re: SKANDAL!!! Chca zabrac innym gminom tereny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 11:51
              O jaki teren chodzi? W przypadku Białych Błot chodzi o część terenu lotniska.
              Uważasz że Białe Błota zarządzają tym terenem? Nie ośmieszaj się.
              Co się tyczy gminy Osielsko chodzi o trzy domy na terenie LPKiW a nie o całą
              gminę a afera jest taka jakby miało się przesiedlić wszystkich mieszkańców do
              Bydzi.
              W przypadku gminy Sicienko - to należy zapytać mieszkańców tych terenów (kilka
              bloków przy Rekinowej i chyba Dolnej Waleniowej zdaje się że też domy po
              wschodniej stronie Kolbego) i to oni powinni mieć decydujący głos, podejrzewam
              że wolą być mieszkańcami Osówca - ja bym wolał.
    • Gość: [B]B Re: Jak przebiegały konsultacje w sprawie granic IP: *.server.ntli.net 26.10.05, 20:59
      W koncu przeczytalem komentarz, ktory oddaje stan faktyczny tej calej sprawy!

      ______
      Konsultacje w Bydgoszczy trwaly b dlugo, a efekt jest zerowy, no z malym
      przecinkiem. Na konsultacjach w Osielsku, tylko jednego dnia bylo 10%
      mieszkancow.Wynik byl jednoznaczny, z jednym glosem wstrzymujacym sie.
      Sadze, iz gdyby konsultacje trwaly tak dlugo jak w Bydgoszczy, ilosc osob
      uczestniczacych przekroczylaby 50%.
      • a_weirdo Re: Jak przebiegały konsultacje w sprawie granic 27.10.05, 09:55

        > W koncu przeczytalem komentarz, ktory oddaje stan faktyczny tej calej sprawy!

        W tym samym komentarzu jest też:

        "Jestem w stu procentach pewny, że proponowane zmiany są potrzebne i słuszne, bo
        Bydgoszcz musi się rozwijać."

        Mam pewne wątpliwości, czy do rozwoju Bydgoszczy niezbędne jest kolejne 1000ha
        lasów.
        • Gość: [B]B Re: Jak przebiegały konsultacje w sprawie granic IP: *.avaya.com 27.10.05, 10:23
          > Mam pewne wątpliwości, czy do rozwoju Bydgoszczy niezbędne jest kolejne 1000ha
          > lasów.

          Pisalem juz o tym wielkokrotnie. 1000ha lasow to zmiejszenie gestosci
          zaludnienia, a tym samym zwiekszenie dotacji z buddzetu panstwa dla Bydgoszczy
          i zmiejszenie tych dotacji dla gmin osciennych. To w pewnym sensie skok na
          panstwowa kase, tlumaczony rozwojem Bydgoszczy.

          W perspektywie 1000ha to tereny pod sprzedaz na budwnictwo jednorodzinne i
          przemyslowe.
          brg
    • Gość: jm Re: Jak przebiegały konsultacje w sprawie granic IP: 80.51.206.* 27.10.05, 07:16
      to jest porażka to głosowanie ale tylko z winy prezydenta który jest do ...
      nigdzie nie było informacji o tym głosowaniu a wystarczyło zorganizować je w
      dniu wyborów II tury prezydenckiej w lokalach wyborczych i problem byłby
      dzisiaj z głowy. Ale do tego trzeba trochę wyobraźni, której jak zywkle
      politycy nie posiadają, czśto cotaz częściej jestem pewna że nie tylko tego im
      brakuje. A za rok ..........
    • Gość: lfjd Re: Jak przebiegały konsultacje w sprawie granic IP: *.tdi.tktelekom.pl 27.10.05, 08:18
      Były jakieś konsultacje??? Kto o nich wiedział??? Chyba prezydencik ogłaszał je
      kolesiom do uszka!!!!! Ratusz daje dupy po raz kolejny. Dbają tylko o swoje
      stołki a nie o miasto jego rozwój i promocję.
    • Gość: Zbigniew Urzedy w Bydgoszczy a rozszerzenie granic. IP: .1P2D* / *.185.11.192.in-addr.arpa 27.10.05, 08:33
      Jestem przeciwny poszerzaniu granic Bydgoszczy, do czasu kiedy nasze miasto
      upora sie z jakoscia pracy urzedow.

      Miałem po wielokroć do czynienia z Urzędem Miejskim w Bydgoszczy

      - 3 miesiące oczekiwania na stempel na dokumencie przygotowanym przez urzednikow
      z Szubina sporo mnie kosztowało.
      - Meldunek zmienialem przez caly dzien, pomijajac fakt, ze wprowadzono mnie w
      blad i musialem urzad odwiedzic 3 razy, panie w urzedzie podzielily sie ulicami,
      2 siedza i dlubia w nosie, jedna obsluguje 20 ludzi i zachowuje sie jak za
      czasow PRL, o przepraszam nie ma mowy.
      - Sad rozpatruje sprawy zwiazane z ksiegami przez pol roku, aby uzyskac odpis w
      godzinach porannych, trzeba po 8:00 zlozyc wniosek, czekac godzine na otwarcie
      kasy i po 9:00 wrocic z wnioskiem (5 pan przez godzine sie obija)
      - Nie wspomne o kwestii wymiany dowodu, prawojazdy czy dowodu rejestracyjnego.

      Miałem też okazję bezpośredniego kontaktu z sądem oraz urzędami miasta/gminy w
      Szubinie, Dobrczu, Osielsku, Sicienku

      Instytucje po za Bydgoszczą działają szybko i sprawnie, urzędnicy są życzliwi i
      kompetentni. Potrafia znalezc czas, zeby zadzwonic do petenta, zeby wyjsc przed
      budynek i pokazac jak i gdzie dojechac. Warto sobie postawić pytanie, dlaczego
      Bydgoszcz chce rozszerzenia granic, jeśli w tej chwili nie radzi sobie z obsługą
      obecnych mieszkańców.

      Mieszkam w Bydgoszczy od 25 lat jednak zdecydowanie opowiadam się za tym, aby
      terenów należących do Sicienka, Osielska i Białych Błót nie włączać do
      Bydgoszczy –skrzywdzimy mieszkających tam ludzi.

      • a_weirdo Re: Urzedy w Bydgoszczy a rozszerzenie granic. 27.10.05, 10:00

        > Miałem też okazję bezpośredniego kontaktu z sądem oraz urzędami miasta/gminy w
        > Szubinie, Dobrczu, Osielsku, Sicienku

        To tam są sądy?


        > Bydgoszcz chce rozszerzenia granic, jeśli w tej chwili nie radzi sobie
        > z obsługą obecnych mieszkańców.

        Tych mieszkańców nie przybędzie wielu.

        > Mieszkam w Bydgoszczy od 25 lat jednak zdecydowanie opowiadam się za tym, aby
        > terenów należących do Sicienka, Osielska i Białych Błót nie włączać do
        > Bydgoszczy – skrzywdzimy mieszkających tam ludzi.

        Na terenach, które chcą włączyć, mieszka bardzo niewiele ludzi, którzy de facto
        cały czas mieszkają w Bydgoszczy. Nie zmienia to faktu, że mam wątpliwości, czy
        miastu rzeczywiści potrzeba tych terenów.
      • Gość: ht Re: Urzedy w Bydgoszczy a rozszerzenie granic. IP: *.firma / 213.25.33.* 27.10.05, 15:17
        I masz racje. Nie chcą do Bydgoszczy, chociażby z takich powodów jak wymiana
        szeregu dokumentów; dowód osobisty, prawo jazdy, rejestracja samochodu,
        zawiadomienie ZUS, US, banków, meldunek, zawiadomienie o zmianach instytucji
        przesyłajacych dokumenty np fundusze emerytalne; mniejszy koszt uzyskania
        przychodu do PIT-u, i wiele innych. Ile to kosztuje pieniędzy i czasu w naszej
        rzeczywistości, gdzie prawie wszystko wymaga osobistego stawienia się w
        urzędzie lub wysłania listu. A zysk z bycia mieszkańcem metropolii żaden.
    • Gość: ct Skandal, kompromitacja, porażka - tylko 0,34 % ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 08:51
      Skandal, kompromitacja, porażka - tak bydgoscy radni nazwali organizację i
      przebieg konsultacji w sprawie zmiany granic naszego miasta. Swoją opinię
      wyraziło tylko 0,34 proc. bydgoszczan
      • a_weirdo Re: Skandal, kompromitacja, porażka - tylko 0,34 27.10.05, 10:00
        Masz coś do powiedzenia?
    • Gość: roback Re: Jak przebiegały konsultacje w sprawie granic IP: 193.201.167.* 27.10.05, 09:29
      abstrahujac od konsultacji...a moze by tak pieniazki z nic nie wartego kuriera
      ratuszowego przeznaczyc na renowacje tramwaju, ktory ma stanac na ulicy dlugiej?
      • Gość: BB Re: Skandal, kompromitacja, porażka - tylko 0,34 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 09:31
        Nie powinno tak byc ze 0,34% lufdzi decyduje o zawlaszczeniu tysiącom ludzi!!!!
        • Gość: [B]B Re: Skandal, kompromitacja, porażka - tylko 0,34 IP: *.avaya.com 27.10.05, 09:48
          > Nie powinno tak byc ze 0,34% lufdzi decyduje o zawlaszczeniu tysiącom
          ludzi!!!!

          To nie jest do konca tylko wina ludzi.To kwestia organizacji.
          Konsultacje w Osielsku zostaly ogloszone w wielu miejscach, w lokalnych
          gazetach i periodykach, szkolach i Kosciele. Bylo o tym glosno.
          Wiadomosc o decyzji Miasta Bydgoszczy o przejeciu terenow, podzialala niezwykle
          mobilizujaco na mieszkancow Osielska.To bylo pospolite ruszenie:-)

          To powod do dumy, iz nasza, mala lokalna solecznosc, tak bardzo zyje sprawami
          Gminy.Widac po tym, iz mamy nie tylko madre, samorzadowe wladze, ale i w pelni
          swiadomych, odpowiedzialnych mieszkancow.

          Podobny wynik, zblizony do 10% osiagnely inne solectwa gminy Osielsko.
          Bravo
          • Gość: Wiślak Re: Skandal, kompromitacja, porażka - tylko 0,34 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 11:05
            Smieszy mnie porównanie problemów tych gmin z problemami Bydgoszczy i na tym
            tle ciągłe podkreślanie przez wójtów i dyskutantów na tym forum swojej
            znakomitości i przewagi nad Bydgoszczą jakby byli conajmniej Paryżem.Przecież
            to są takie piękne"Jemioły";które udają drzewo korzystając z "Soków
            Bydgoszczy".Niektóre korzystne przepisy dla takich gmin zmienią się na gorsze
            jak np:wpływ podatków do gmin z tytułu pracy poza swoim miejscu
            zamieszkania.Bydgoszcz jako zdecydowanie silniejszy partner ma tak samo więcej
            do zapferowania i o tym -wydaje się- powinna druga strona pamiętać.O tym czy te
            tereny będą przeznaczone pod zarząd Bydgoszczy ostatecznie zdecydują naczelne
            organy Państwa Polskiego a one z pewnościa nie będą kierować się retoryką
            wyborczą wójtów a dobrem ogólnym. P.S RADA MIASTA NIE POWINNA(DLA DOBRA
            BYDGOSZCZY) KIEROWAĆ SIĘ LI TYLKO SWOJĄ NIECHECIĄ DO PREZYDENTA DOMBROWICZA
            OSŁABIAJĄC JEGO DZIAŁANIE NAWET GDYBY BYŁY JAKIEŚ ZANIEDBANIA.PRZECIEŻ TO
            GŁÓWNIE ICH OPCJA (SLD) ZANIECHAŁA ROZWIĄZANIA TEJ WAŻNEJ SPRAWY JAK POSIADAŁA
            WŁADZĘ W MIEŚCIE.NIEKTÓRZY RADNI NAWET CI FUNKCYJNI UMIA MÓWIC TYLKO NIE TAM
            GDZIE BYDGOSZCZ MOŻE ZYSKAĆ( OBIEKTY DLA UNIWERSYTETU I SĄDU ITP.)JEDNAK DLA
            SWOJEJ OBECNOŚCI W RADACH NADZORCZYCH SPÓŁEK NIE MAJĄ ZADNYCH OBIEKCJI.
            • Gość: gosc Re: Skandal, kompromitacja, porażka - tylko 0,34 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.05, 21:49
              wislak za duzo oglada tv,wybory,wybory....a moze ci wojtowie porzadnie pracuja?
    • Gość: JSN Re: Jak przebiegały konsultacje w sprawie granic IP: *.sng.com.pl 27.10.05, 10:05
      Poszerzać się? Czemu nie. Bydgoszcz przecież może sobie w sąsiadujących Gminach
      wykupić za cenę rynkową dowolne tereny, o ile będą one na sprzedaż i przyłączyć
      do siebie. Jakież to proste i niepotrzebna niczyja zgoda.
      • a_weirdo Re: Jak przebiegały konsultacje w sprawie granic 27.10.05, 10:08
        > Jakież to proste i niepotrzebna niczyja zgoda.

        Mylisz się. Obojętnie, kto będzie właścicielem, dalej będą to tereny w
        sąsiedniej gminie.
    • Gość: McBera Re: Było kiedyś miasto które miało szansę rozwoju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 13:05
      Było kiedyś miasto, ktore miało szansę rozwoju - BYDGOSZCZ

      ale juz nie ma szansy byc miastem z możliwością rozwoju, miastem - stolicą
      województwa - gdzie spoleczenstwo jest zadowolone ze tutaj mieszka, gdzie
      panuje zgoda i dobre stosunki z sąsiednimi gminami, w którym jest gospodarz
      miasta współdziałający z władzami samorządowymi województwa i powiatu
      bydgoskiego, w którym panuje racjonalizm i plan działań zmierzający do rozwoju
      miasta.

      Prezydent miasta Bydgoszczy jako bezjajowiec bardzo pasuje do obecnej sytuacji
      panującej w kraju - republice kierowanej przez jednojajowców - gdzie tak jak
      oni ciagle jest na jakis mszach, dyskusjach, festiwalach, wyjeździe
      zagranicznym, w sporze z Radnymi a nie tam gdzie być powinien. Czy był u wójtów
      gmin: Sicienko, Białe Błota, Osielsko. Czy był u Starosty powiatu bydgoskiego.
      Czy był u Marszałka województwa. Czy był u Wojewody kujawsko - pomorskiego. Czy
      był na spotkaniach z mieszkańcami. Odpowiedź jest jedna NIE, NIE, NIE, NIE (a
      to nie jest jego osobista sprawa to sprawa mieszkańców sąiednich gmin i naszego
      miasta no i jak sądzę również Starosty powiatu i Marszałka województwa). Za to
      spotykał się ze sprytniejszymi od siebie Prezydentami miast Torunia i
      Inowrocławia, którzy skrzętnie notowali przekazywane przez niego informacje o
      rozwoju Portu Lotniczego w Bydgoszczy. Spryciule Prezydenci wyczuli w tym
      interes i dawaj - widząc że "bezjajowiec" nic w Bydgoszczy nie robi aby
      zatrzymać w niej turystów - założyli plany - bo mają co w swoich miastach
      pokazać - i robią dobry dojazd z Bydgoszczy do Torunia i do Inowrocławia.
      Prezydent Torunia ma już piękne dwie drogi z Bydgoszczy do Torunia
      (wyremontowane - ajakże) i jest na końcówce rozbudowy drogi wjazdowej do
      Torunia. Prezydent Inowrocławia czeka na rozpoczęcie (w tym roku)przebudowy ul.
      Jana Pawła II w kierunku na Inowrocław a dalej ma w planach na 2006r rozbudowę
      drogi Stryszek - Inowrocław. Wtedy tylko podstawiać autobusy pod Port Lotniczy
      i ciągnąć turystów do siebie.

      Marszalek województwa - jeden z wielkich budowniczych Torunia, człowiek o
      pogladach skostniałych, radyklanie konserwatywnych i czlowiek z kompletnym
      brakiem tolerancji dla Bydgoszczy zaciera ręce i obserwuje bezjajowe działania
      Prezydenta naszego miasta.

      Prezydent Bydgoszczy w tym co robi i w tym co mowi bardzo mi przypomina pewna
      scenę z WESELA Wyspiańskie ze złotym rogiem i pewnie zapomniał jaka była
      końcówka ... . Jest Prezydentem miasta, ktory zdobył w wyborach na ten urząd
      poparcie społeczeństwa Bydgoszczy na populistycznych obietnicach i doprowadza
      do tragedii.

      Mam tylko nadzieje, że jak przyjdzie czas kolejnych wyborów na urząd Prezydenta
      Miasta Bydgoszczy to populistyczne gadanie poparte jabłuszkiem na przekąskę nie
      dadzą już takiego samego efektu jaki mamy obecnie - to znaczy, że na Urzędzie
      Prezydenta miasta Bydgoszczy zasiądzie ktoś z "jajami" posiadający wizję
      rozwoju miasta, posiadający kulturę polityczną i umiejętność nawiązania dialogu
      z sąsiadami i społeczeństwem miasta. TO MIASTO POTRZEBUJE WODZA A NIE TROKÓW OD
      KALESON!!!!!!!!!!!!!!!.



      • Gość: Coolek Re: Było kiedyś miasto które miało szansę rozwoju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 21:14
        Jestem przeciwnikiem silowego wlaczania terenow nalezacyhc do gmin osciennych.
        Za poroniony pomysl uwazam tez przewijajaco sie glosy, jakoby nalezalo wlaczayc
        takie Oseilsko do Bydgoszczy. To ludzie decyduja, gdzie chca mieszkac, i
        niewazne, czy gmina ta rozwija sie dzieki bliskosci tego miasta czy tez nie.
        Stworzono tam odpowiednie warunki pod inwestycje, czego nie potrafilo
        zagwarantowac nasze miasto.

        A najabawniejszy jest argument, iz Bydgoszcz musi wchlaniac, zeby byc liczaca
        sie metropolia. Otoz wcale nie, grunt, zeby zaczela inwestowac juz w to, co ma.

        A co do rozwoju gminy... Warszawa rozwija sie dzieki ludziom z calej Polski, m.
        in. z Bydgoszczy. Wchlaniamy?

        Coolek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka