Gość: maniek IP: *.brda.net 13.11.05, 19:17 no super jak jeszcze nei wiedza jak i kiedy beda rozprowadzali bilety :( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: maciej Re: Pierwszy recital Rafała w FP IP: 82.146.225.* 13.11.05, 19:29 pewnie biletów już nie ma :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rere Re: Pierwszy recital Rafała w FP IP: *.tvgawex.pl 13.11.05, 20:37 pewnie będzie tak jak na koncert pamięci Klenczona: bilety dla dyrektorów i ich wazelin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Supwer. Cała banda snobów wreszcie zobaczy IP: *.tvgawex.pl 13.11.05, 22:02 filharmonię. Odpowiedz Link Zgłoś
ethanak Ty pewnie latasz codziennie , melomanie.. 13.11.05, 23:37 Odwiedzasz ten przybytek kultury ilekroć odbywają się w nim jakiekolwiek koncerty (przepraszam , lepiej - tylko takie które są w stanie dopieścić twe atakowane radiową papką ucho)i denerwują cię te tłumy które chodzą tam tylko kiedy usłyszą o czymś właśnie w radiu albo zobaczą coś w telewizji? Szczerze mówiąc kolego bardzo mnie cieszy , że do Filharmonii Pomorskiej pójdzie dużo ludzi którzy nigdy tam nie byli albo którzy będą się chwalić komuś że byli "na Blechaczu".Po pierwsze nie przypuszczam żebyś był melomanem po drugie mnie denerwuje coś innego - ludzie twojego pokroju którzy nie dają innym prawa do wielu rzeczy - choćby do tego , żeby pójść sobie do Filharmonii na koncert o którym usłyszeli w radiu albo zobaczyli zapowiedź w tv - dlaczego tam pójdą?Ano dlatego , że cokolwiek...Co cię to obchodzi , zakompleksiony znawco?W Bydgoszczy właśnie takich osób brakuje (inaczej - są mało widoczni) takich które mają kasę i robią ambitniejsze rzeczy bo mają na to ochotę a czasem takie pie..nie jak twoje je zniechęca.Mam dosyć tego rodzaju śmietanki inteligenckiej w Bydgoszczy - źle ubranej , rozprawiającej o czymś co dla innych jest rozrywką jak o sensie życia , nie dającej innym prawa do zwyczajnej rzeczy - rozrywki.Chcę zobaczyć na sali w Filharmonii najdroższe garnitury , najpiękniejsze suknie , wypoczęte , wypielęgnowane twarze.Gó.. mnie obchodzi czy ci ludzie się na tym znają bo jest jedna podstawowa rzecz -żeby chodzić do filharmonii nie trzeba się znać na muzyce - wystarczy mieć na to ochotę.A ty zakompleksiony pajacu tego nie rozumiesz.Jaki kompleks maskujesz tymi "snobami"? Kojarzysz mi się z osobami które wychwalają pod niebiosa styl życia na jaki ich stać komentując ,że każdy który kupuje coś droższego ,coś na co ich nie stać , jest głupcem albo snobem.Rozgryzłem cię?Też jak widzisz w gazecie ubiór za ponad 10tys komentujesz , że w życiu byś tego nie kupił? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: efg "Muzyka łagodzi obyczaje"....wyciagnijcie wnioski. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 22:06 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malina hurra! IP: 83.238.70.* 14.11.05, 11:52 super, już się nie mogę doczekać:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antygravity Re: Pierwszy recital Rafała w FP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 20:35 Wspaniały koncert zapowiada się w Bydgoszczy, czy dla wszystkich? W Gazecie wspominają o ponad 900 miejscach, pani w telewizji dumnie mówi o 800… Musze przyznać, że nie jestem znawcą muzyki Chopina, zainteresowałem się nią dość niedawno, a konkurs Chopinowski, chociaż przez wielu krytykowany, był dla mnie prawdziwym objawieniem. Jestem dumny z tego że nasz wspaniały Polak został jego zwycięzcom. Śledziłem jego poczynania w radiowej Dwójce i TVP Kultura, cieszyłem się wraz z panem Rafałem i całym naszym krajem z wielkiego sukcesu. Zapragnąłem zobaczyć jego wstęp. Zapowiedziano, że bilety zostaną rozdane w Filharmonii od godz. 11.00 w przeddzień koncertu. Nie zastanawiając się wiele, ustawiłem się w kolejce przed 10.00, już wtedy liczyła ona ok. 70 osób. Nie martwiłem się tym zapowiadali przecież 800 miejsc, każdy może wziąć tylko dwa wiec prosta kalkulacja nastroiła mnie bardzo optymistycznie. Było zimno, ale atmosfera przesympatyczna. Pojawiła się telewizja, jakaś pani przeprowadza wywiad z ludźmi, błysk fleszy. I nagle coś dziwnego, pewien mężczyzna, ponoć ochroniarz, zaczyna ostro szamotać się z człowiekiem robiącym zdjęcia przy samym wejściu do budynku. Na placu jest już ok. 300 osób, którzy są świadkami tego incydentu. Niesamowite, zapowiada się bójka przed jednym z największych wydarzeń kulturalnych w naszym mieście! Mądrzejszy fotograf ustępuje, odchodzi. Pozostaje nerwowa, nieprzyjemna atmosfera. Człowiek ten zachował się w bardzo prymitywny sposób, jeżeli został zatrudniony w charakterze „ochroniarza” ktoś powinien bardzo wstydzić się w tym momencie… Godz. 11.00 roznosi się plotka ze zostanie rozdanych tylko 60 biletów! W pierwszym momencie szok, ale po chwili: „to nie może być prawda jest przecież 800 miejsc…”. Nikt nie opuszcza kolejki, kilkanaście minut po 11 pierwsi szczęśliwcy opuszczają budynek. Kolejne minuty… koniec! Więcej biletów już nie będzie – oto oficjalny komunikat! 30 osobom się udało, zostało ponad 200 bardzo niepocieszonych. Chyba nie musze komentować reakcji zgromadzonych. Nasuwa się pytanie: kto dostał pozostałe ponad 700 biletów? Czy w Bydgoszczy jest aż tak wielu „ważnych” ludzi? Nie wiem jak inni, ale ja czuje się oszukany. Dlaczego nikt nie uprzedził ze tylko garstka może liczyć na to specjalne, jak się okazało wyróżnienie. Po odliczeniu „30” „reszta” spokojnie mogła iść do domu dużo przed 10.00. Nie jestem wyrocznią i nie mnie przysługuje prawo osądzenia komu się należało, a komu nie, ale uważam że ktoś powinien w tej chwili porządnie się zastanowić nad tą sprawą. Wiem, że część osób udało się „po znajomości sprawę załatwić”, a od „znajomości” do korupcji już niedaleka droga. Chwała urzędnikom że postanowili prezent swoim mieszkańcom sprawić, szkoda tylko, że dla elit. Jutro cała ta „śmietanka” przy dźwięku fanfar będzie sukces Rafała Blechacza hołdować, a ja uważam że oklaski, nie mniejsze z resztą, należą się także prawdziwym wielbicielom, którzy pomimo dużego wysiłku z niczym zostali odprawieni spod budynku filharmonii. Przecież obok niewątpliwego talentu, również dzięki wiernej publiczności artysta osiąga sukces. Na koniec optymistyczny akcent. Chciałbym serdecznie podziękować wszystkim których miałem przyjemność poznać w kolejce za biletami. Usłyszałem mnóstwo mądrych, ciekawych opowieści. Byłem świadkiem rozmów o literaturze, społeczeństwie, muzyce, historii starszych ludzi, śmiechu dzieci. Mnóstwo pozytywnych drobiazgów które budowały cudowny nastrój. Pomimo jesiennej aury, mnóstwo ciepła unosiło się na placu przed Filharmonia Pomorska 16 listopada 2005 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TK Re: Pierwszy recital Rafała w FP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 22:42 Poczekam aż będzie koncert za pieniadze. TK Odpowiedz Link Zgłoś