Dodaj do ulubionych

DZIWNE RZECZY W POLICJI

19.11.05, 21:56
Teraz się robi dużo szumu (medialnego też) o usunięcie z szeregów policji
byłych oficerów SB. Ale jeżeli oni przeszli 15 lat temu weryfikację, albo
pracowali w tej formacji na etatach typu sekretarka czy pracownik biura
paszportów (które było w strukturach SB, o czym nie każdy już pamięta) - to
też ich wyrzucić?

A jaka jest PODSTAWA PRAWNA tego, że komendantem głównym policji został CYWIL
(co z tego, że były oficer Straży Granicznej), który jednak NIGDY NIE
BYŁ POLICJANTEM.

I JAKIM CUDEM od razu otrzymał TAK WYSOKI POLICYJNY STOPIEŃ.

Dotąd przy przejściu z innej służby mundurowej do policji trzeba było
skończyć policyjną szkołę oficerską (choćby w trybie zaocznym) i dopiero
czekało się na WERYFIKACJĘ STOPNIA.

Przykład - lekarz w kujawsko - pomorskim Oddziale Prewencji Policji, jeszcze
nie tak dawno porucznik Wojska Polskiego (niewątpliwie fachowiec - zajmuje
etat lekarza w OPP) przeszedł wprost z wojska do policji (nie był cywilem ani
1 dnia) - a jest dziś ledwie starszym posterunkowym (a zaczynał służbę w
policji od posterunkowego) i jeszcze jeździ do Szczytna...

A pan komendant główny nie musi..... Dziwne.
=============================================
Obserwuj wątek
    • Gość: Policjant Re: DZIWNE RZECZY W POLICJI IP: *.man.bydgoszcz.pl 19.11.05, 22:38
      Normalne. Komendanta głównego nie dotyczy prawo kadrowe, tak samo, jak i naszej
      pani komendant wojewódzkiej o blond włosach.

      Zgadza się też, że nasz lekarz policyjny w OPP (konkretnie Piotr, mniejsza o
      nazwisko) chodzi z 1 belką na pagonach, mimo, że jest oficerem wojska,
      absolwentem Wojskowej Akademii Medycznej.

      • slaww3 Re: DZIWNE RZECZY W POLICJI 21.11.05, 17:04
        Może by się wypowiedział rzecznik prasowy KGP?
    • Gość: jan Komuna sie mocno trzyma, stad te afery. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 08:54
      Komuna sie mocno trzyma, stad te afery.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka