Gość: bob
IP: 216.104.228.*
12.07.01, 16:08
Pamiętacie pierwsze hot-dogi za komuny. Zamiast parówek wpychali w nie duszone pieczarki. Boże, jakie to było
dobre. Czy ktoś jeszcze w Bydgoszczy sprzedaje takie rzeczy. Dajcie znać gdzie. Może gdzieś przetrwały
jeszcze inne tamtych czasów jak np. lody sprzedawane w dwóch płaskich waflach, mleko w butelkach z
kapslem, wyroby czekoladopodobne, itd.
Ach, przeżyć to jeszcze raz.