IP: 87.207.164.* 01.12.05, 14:33
Witam
Chcialbym wam odradzic jeden klub jest to kuznia. Bylem tam w zeszla sobote na
andrzejakach zaproszony przez znajomych. Wstep 25 zl katastrofa, muza dla
wszystkich, ale nie oto chodzi. Kelenerzy barmanki itp. Rachunek dla stolika
otwarty, juz mi sie nie podobalo bo jak sobie ludzie wypija to zapomna co
pili. Piwo cieple (butelkowe) wodka ciepla, zwrocilem uwage na te rzecczy
oddalem np wodke i juz jej nie dostalem. Przyszedl czas rozstania wolam
kelnera o rachunek. Studiuje ceny po pierwsze policzyl mi za wodke ciepla
ktorej nie chcialem i teraz super niespodzianka piwo zywiec w menu kosztowalo
6 zl a tu na rachunku 7 zl. Mowie co jest grane kelner nie zdazylismy zmienic
ceny. Wedlug prawa w Polsce obowiazuje klienta zawsze cena ktora widzi. Wiedz
prosze kierownika sali. Podchodzi mowie o co chodzi a kierownik na to ze jesli
Pan nie zaplaci zawolam ochrone bez zadnych wyjasnien przeprosin nic widze
idzie ochroniarz ufffff duzy bardzo duzy. Jedzie do mnie na ty obraz mnie
narzeczona i lapie mnie i wyprowadza zaczynaja burzyc moi znajomi i stliki
obok, ale ich to nie obchodzi. Zostalem wyrzucony tak samo jak moje
towarzystwo 10 osob. Stracilismy okolo 25 zl. Szefa nie moge zastac taki to
klub. WIEDZ z calego serca odradam wszystkim wizyte w tym niby wpanialym klubie
Obserwuj wątek
    • Gość: normalny kuznia to idiotyczny klub i tez odradzam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.05, 13:07
      sory ale z tym piwem za 7 zl i idiota ochroniarzem ktory tam urzeduje to ten
      klub radze omijac z daleka....
      wspolczuje tym co tak sa tam krojeni z kasy...
    • tytt Re: Kuznia 02.12.05, 14:33
      Gość portalu: gosc_k napisał(a):

      > Witam
      > Chcialbym wam odradzic jeden klub jest to kuznia. Bylem tam w zeszla sobote na
      > andrzejakach zaproszony przez znajomych. Wstep 25 zl katastrofa, muza dla
      > wszystkich, ale nie oto chodzi. Kelenerzy barmanki itp. Rachunek dla stolika
      > otwarty, juz mi sie nie podobalo bo jak sobie ludzie wypija to zapomna co
      > pili. Piwo cieple (butelkowe) wodka ciepla, zwrocilem uwage na te rzecczy
      > oddalem np wodke i juz jej nie dostalem. Przyszedl czas rozstania wolam
      > kelnera o rachunek. Studiuje ceny po pierwsze policzyl mi za wodke ciepla
      > ktorej nie chcialem i teraz super niespodzianka piwo zywiec w menu kosztowalo
      > 6 zl a tu na rachunku 7 zl. Mowie co jest grane kelner nie zdazylismy zmienic
      > ceny. Wedlug prawa w Polsce obowiazuje klienta zawsze cena ktora widzi. Wiedz
      > prosze kierownika sali. Podchodzi mowie o co chodzi a kierownik na to ze jesli
      > Pan nie zaplaci zawolam ochrone bez zadnych wyjasnien przeprosin nic widze
      > idzie ochroniarz ufffff duzy bardzo duzy. Jedzie do mnie na ty obraz mnie
      > narzeczona i lapie mnie i wyprowadza zaczynaja burzyc moi znajomi i stliki
      > obok, ale ich to nie obchodzi. Zostalem wyrzucony tak samo jak moje
      > towarzystwo 10 osob. Stracilismy okolo 25 zl. Szefa nie moge zastac taki to
      > klub. WIEDZ z calego serca odradam wszystkim wizyte w tym niby wpanialym
      klubie

      norma,wiadomo-ochroniarzy trzeba ciągle uczyc i im tłumaczyc,no bo nie ma ani
      jednego,ktory by w swojej pracy pomyslał o krotko mówiąc PR jaki robi klubowi..
      co do kuzni-od dawna to straszny bajzel,a ostatnio (znaczy ja wiem kilka lat
      temu) jak mi ochroniarz zdjął czapke z glowy,to mu tą czapke odebralem,zabralem
      towarzystwo i sobie poszlismy..
      • wgrzeg1980 Re: Kuznia 02.12.05, 14:55
        he i ja dorzuce swoje 5 groszy:

        Wczoraj zadzwonilem do Kuzni zapytac czy organizuja bal sylwestrowy. Tak w cenie
        199zl za osobe uslyszalem. Podobno wszystko wliczone w cene ale niedoslyszalem
        czegos wiec poprosilem aby powtorzyl - strasznie sie zirytowal.

        Malo tego, zapytalem ile jeszcze maja wolnych miejsc no i przegialem :) koles
        sie zaczal pienic, ze nie ma osoby sprzedajacej bilety, on sie tym nie zajmuje i
        cos jeszcze mowil lecz tego juz nie chcialo mi sie sluchac.

        Powiedzialem dobranoc i walnalem sluchawka!

        Naprawde odradza ta bude bo cos mi sie wydaje, ze to nie przypadek, ze tak
        ludziska 'fakaja' na ten lokal.
        • Gość: Maren Re: Kuznia IP: 212.122.214.* 03.12.05, 13:13
          A ja zadzwoniłem kilka dni temu, to nawet tylko sie nie dowiedziałem. Pan mi powiedział, że takich telefonów jak mój jest dziennie kilkanaście i nie chce mu się odpowiadać. Polecił strone internetową.
          Ja chciałem tylko cenę znać...
          Po waszych komentarzach będe sie trzymał od Kuźni z daleka.

          Wczoraj strona internetowa była suspended, więc gów*** sie dowiedziałem.
    • Gość: ewa Re: Kuznia IP: *.pkt.pl 02.12.05, 15:47
      ja mam rozwnież przykre wspomnienia związane z tym lokalem,nie mówiąc już o
      wlaścicielu tego burdelu........brak kultury i nie szanuje klientów. Może ten
      lokal to tylko jakaś przykrywka.........
      • l_jane Re: Kuznia 02.12.05, 16:21
        Ale Nosowska w cz-rtek zagra właśnie TAM.
        To jeden niezaprzeczalny +.
        Poza tym kojarzy mi się to miejsce wybornie. Głównie ze względu na koncerty,
        które ogranizowali dawno temu.
        Myslovitz jakieś 10 lat temu...
        Cudne wspomnienia.

        Btw. potraktujmy mój post, jako dygresję, bo ostatni raz odwiedziłam Kuźnię
        jakieś... 8 lat temu?
        • tytt Re: Kuznia 02.12.05, 21:04
          nie wiem czy 10 lat temu istnial myslovitz :) ale i ja mam wspomnienia: gdzies
          wlasnie 10 lat temu niejaki illusion (ktos to pamieta?), acid drinkers a
          pozniej swietny koncert anathema (przeniesiony z astorii) :> i wiele wiele
          innych koncertow.. ale wspomnienia i sentymenty z dziecinstwa to jedno,
          natomiast negatywne fakty odnosnie bramki i obslugi lokalu nigdy wlasciwie sie
          nie zmienily.. ciekawy jestem jak ten lokal funkcjonuje? czy naprawde wyłącznie
          dzieki wychlanym obrzyganym gentelmenom w gajerkach z ich wykupowanymi na
          wieczor babeczkami? a moze lokal nie przynosi dochodów bo nie musi?mam
          wyobrazenie o kosztach utrzymania takiego miejsca dlatego pytam.. retorycznie..
          • l_jane Re: Kuznia 03.12.05, 11:49
            A wrzuć sobie w gogle Myslovitz.
            I zobacz, kiedy powstała Ich pierwsza płyta.

            Pozdr., Mądralo ;p
            • tytt Re: Kuznia 03.12.05, 14:51
              l_jane napisała:

              > A wrzuć sobie w gogle Myslovitz.
              > I zobacz, kiedy powstała Ich pierwsza płyta.
              >
              > Pozdr., Mądralo ;p
              >

              moze istniał,nie mowie ze nie-nie znam sie na myslovitz az tak :)
    • Gość: Fan Koncerty były ql IP: *.85-237-178.tkchopin.pl 04.12.05, 02:13
      A ja byłem na koncercie Collage.Ciekawe czy to ktoś pamięta.Atomosfera i koncert
      cudo.Teraz omijam tę spelunkę.Fuj
      • Gość: greg ale teraz dziadostwo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.05, 03:10
        Kuźnia upada na ryj... wraz z pracującą tam hołotą
        • Gość: wojt Re: ale teraz dziadostwo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.05, 17:18
          Wspominam ten klub ze sporym sentymentem ,spędzałem tam całe noce grając w
          darta i chodząc na koncerty , dzieki temu klubowi poznałem fajnych ludzi . Ten
          klub miał kiedyś klimacik pracowali w nim sympatyczni ochroniarze chociażby
          Zygmunt którego mile wspominam . Kiedy to z jakieś pół roku temu przechodząc
          gdańską razem z narzeczoną weszliśmy do klubu tak na drinka niestety nie
          wytrzymałem tam długo , zarówno wystrój jak i obsługa nie pasowały mi do obrazu
          mojej Kuźni - wszystko przemija .... tak jak dla mnie przeminął klimat tego
          lokalu , zmiany które w nim zaszły są dla mnie nie do przyjęcia .Pozdrawiam
          byłych miłosników tego klubu na pewno znajdą się na tym forum osoby które mają
          podobne wspomnienia.
          • Gość: gosc_k Re: ale teraz dziadostwo... IP: *.chello.pl 14.12.05, 11:47
            Ciesze ze znalazl sie tez jeszcze kto tak stwierdzil ze z kuznia cos nie tak. Ja
            tez pamietam ze to byl pierwszy i najlepszy klub. Bylem tam co piatek. Pol
            Bydgoszcy odwiedzalo ten przybytek. Illusion, Hey i wiele innych zespolow
            najlepsze koncerty a teraz..... oszukuja mnie. A co do przykrywki to mam
            wiarygodne zrodla ze to prawda
          • Gość: ..... Re: ale teraz dziadostwo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.05, 16:13
            dokładnie tak- Zygmunt, Kefir - luz kolesie. Zaje-biście sympatyczne barmanki,
            muzyka OK, koncerty, jedna sala, pianino, wydmuszki na ścianach - koncerty:
            Kult, Big Cyc. Ale to już było. Od 8 lat tam nie chodzę. A wcześniej bywałem co
            piątek poza wakacjami. Okocim mocny i takie tam historie. Fajnie było.
            • Gość: gosc_k Re: ale teraz dziadostwo... IP: *.chello.pl 29.12.05, 14:11
              to ja tez pamietam bylo super....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka