radca 05.12.05, 20:05 a mowia co niektorzy,ze nie istnieje HANDEL ORGANAMI, a jednak radca Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
radca Re: Szef bydgoskiej kliniki tropi handlarzy organ 05.12.05, 20:08 kiedys powiadomilem o takim podejrzeniu w Bydgoszczy - prokuratora wojskowego, powiadomilem tez UOP w Bydgoszczy..... sprawa po tym przyjela bardzo dziny obrot, mam nadzieje,ze teraz - gdy ukaze pewne sprawy.... moze inaczej sie ta sprawa potoczy ? radca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Organ Re: Szef bydgoskiej kliniki tropi handlarzy organ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 20:18 Ale nie powiadomiłeś Panie sprzątaczek, praczek i kominiarzy ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: re Re: Szef bydgoskiej kliniki tropi handlarzy organ IP: *.iweb.pl 05.12.05, 20:39 radca dobrze mowi kiedys mowil o KAtedrze medycyny sadowej i tez sie wszyscy smiali a jak zwykle mial racje. Apeluję Radco o pomoc na forum o łapownictwie.pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: Szef bydgoskiej kliniki tropi handlarzy organ 05.12.05, 20:59 Gość portalu: re napisał(a): > radca dobrze mowi kiedys mowil o KAtedrze medycyny sadowej i tez sie wszyscy > smiali a jak zwykle mial racje. Apeluję Radco o pomoc na forum o > łapownictwie.pozdr - bylem atakowany, wysmiewany,wykpiwany i obrzucany wyzwiskami... no coz ... mnie to nie zaskakiwalo - wrecz przeciwnie... poznalem juz to w czasie dochodzenia do sprawiedliwosci w sprawie " STRZYZAWY " i dalszego biegu wydarzen i odkrywania kolejnych przestepstw Gdybym opisywale te rozne sprawy z tzw. "ukrycia sie pod nieznanym nickiem " to mozna byloby mnie pomawiac lub sadzic,ze pisze sprawy " wyssane z palca " . Lecz ja pisalem o tych roznych sprawach pod zalogowanym nickiem " radca " i bylo powszechnie wiadomo kim i kto jestem.... wiec trudno mnie pomawiac jakies teskty z ukrycia. Ciagle i to co jakis czas, deklaruje sie,ze jestem gotow zlozyc stosowne zeznania i stanac otwarcie i publicznie z osobami - ktore uwazaja,ze pisze nieprawde lub klamstwa i dzialam w zle pojetym INTERESIE PUBLICZNYM. Poprostu mam ta CYWILNA ODWAGE i trudno jest mnie ZASTRASZYC , a takowe mialem juz nieraz.... probowano mnie ZASTRASZYC, GROZIC MI,SZANTAZOWAC, POMAWIAC, byly tez przypadki ZAMACHU NA MOJE ZYCIE, byly tez jeszcze inne sprawy.... ale to pozostawie... jak narazie na inne potrzeby. Jak bede w Bydgoszczy, to mam sie skontaktowac z pewnymi INSTYTUCJAMI, moze sie wtedy wiele zmienic i nabrac pewnego obiegu. radca ps. oczywiscie postaram sie pomoc w tamtej sprawie.Tam, gdzie w gre chodzi ratowanie zycia i zdrowia czlowieka - jestem zawsze gotowy do wszelkiej pomocy . Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: Szef bydgoskiej kliniki tropi handlarzy organ 05.12.05, 21:32 " ostatnia aktualizacja: poniedziałek, 05 grudnia 2005 godz. 20:55 Handel organami? Bydgoska prokuratura sprawdzi, czy dochodzi do nielegalnego handlu ludzkimi organami. Doniesienie w tej sprawie złożyli transplantolodzy ze Szpitala Uniwerysteckiego. Ich zdaniem, jedna z fundacji ogłaszająca się w internecie, być może prowadzi nielegalną działalność. Profesjonalnie przygotowana strona internetowa przedstawia fundację, która rzekomo działa legalnie ale nie ma tam żadnej informacji o jej twórcach. Z nikim nie można się skontaktować. Twórcy strony chcą uwiarygodnić swoją działalność powołując się na współpracę ze Stowarzyszeniem Życie po Przeszczepie. To kłamstwo twierdzi prezes stowarzyszenia, który złożył już doniesienie do prokuratury. To samo zapowiada bydgoski Szpital Uniwersytecki, bo handel narządami i żywymi tkankami jest w Polsce zabroniony. Lekarze obawiają się, że pojawią się próby sprzedaży organów chorym w innych krajach np. azjatyckich. Najbardziej oburza to, że twórcy strony wykorzystują nieszczęście ludzi, których dotknęła choroba. Handel organami to najgorsza rzecz, która mogłaby dotknąć transplantologię - mówią lekarze, którzy ciągle zabiegają o zaufanie społeczne i próbują łamać stereotypy dotyczące pobierania i przeszczepiania narządów. W tym roku bydgoska klinika wykona ponad dwadzieścia przeszczepów mniej niż w poprzednich latach. TVB M. Rogatty " Odpowiedz Link Zgłoś
unsatisfied6 ja już o tym pisałem 05.12.05, 21:47 radca napisał: > " ostatnia aktualizacja: poniedziałek, 05 grudnia 2005 godz. 20:55 > > Handel organami? > > Bydgoska prokuratura sprawdzi, czy dochodzi do nielegalnego handlu ludzkimi > organami. Doniesienie w tej sprawie złożyli transplantolodzy ze Szpitala > Uniwerysteckiego. Ich zdaniem, jedna z fundacji ogłaszająca się w internecie, > być może prowadzi nielegalną działalność. > > Profesjonalnie przygotowana strona internetowa przedstawia fundację, która > rzekomo działa legalnie ale nie ma tam żadnej informacji o jej twórcach. Z > nikim nie można się skontaktować. > > Twórcy strony chcą uwiarygodnić swoją działalność powołując się na współpracę > ze Stowarzyszeniem Życie po Przeszczepie. To kłamstwo twierdzi prezes > stowarzyszenia, który złożył już doniesienie do prokuratury. To samo zapowiada > bydgoski Szpital Uniwersytecki, bo handel narządami i żywymi tkankami jest w > Polsce zabroniony. Lekarze obawiają się, że pojawią się próby sprzedaży organów > > chorym w innych krajach np. azjatyckich. > > Najbardziej oburza to, że twórcy strony wykorzystują nieszczęście ludzi, > których dotknęła choroba. Handel organami to najgorsza rzecz, która mogłaby > dotknąć transplantologię - mówią lekarze, którzy ciągle zabiegają o zaufanie > społeczne i próbują łamać stereotypy dotyczące pobierania i przeszczepiania > narządów. > > W tym roku bydgoska klinika wykona ponad dwadzieścia przeszczepów mniej niż w > poprzednich latach. > > TVB M. Rogatty " > > był niegdyś film na tvp oparty na faktach - dziecko we Włoszech potrzebowało serca , by przeżyć ... film zakończył się informacją , że największy handel organami odbywa się w krajach postkomunistycznych . skoro nasze źródła informacji są tak mierne i większość nie traktuje spraw poważnie , znaczy że ta prawda może być gorsza od najczarniejszego scenariusza - w filmie była wzmianka o uśmiercaniu dawcy . co do ewentalnego praktykowania takich nieetycznych "zabiegów" to nie można wykluczać , że takie w Polsce nie mają miejsca , ze względu na etykę zawodową naszych lekarzy - zarobki zapewne też decydują o tym czy wykonywać swoją pracę rzetelnie i z korzyścią dla innych . Odpowiedz Link Zgłoś
radca DOM w Unislawiu za NERKE dla synka 05.12.05, 21:57 unsatisfied6 napisał: > był niegdyś film na tvp oparty na faktach - dziecko we Włoszech > potrzebowało serca , by przeżyć ... > > film zakończył się informacją , że największy handel organami > odbywa się w krajach postkomunistycznych . > > skoro nasze źródła informacji są tak mierne i większość > nie traktuje spraw poważnie , znaczy że ta prawda może być gorsza od > najczarniejszego scenariusza - w filmie była wzmianka o uśmiercaniu > dawcy . > > co do ewentalnego praktykowania takich nieetycznych "zabiegów" > to nie można wykluczać , że takie w Polsce nie mają miejsca , > ze względu na etykę zawodową naszych lekarzy - zarobki zapewne > też decydują o tym czy wykonywać swoją pracę rzetelnie i z korzyścią > dla innych . - pewna Pani { pochodzaca z Unislawia } stracila DOM na przeszczep nerki dla swojego synka radca Odpowiedz Link Zgłoś
radca " MEDICAL SERWIS " - ukazywalem juz nieraz.... 05.12.05, 21:48 o tajemniczej i dziwnie podejrzanej " placowce " Niejaki pan " Mirek " moglby wiele tutaj wyjasnic i zaprowadzic do HANDLU ORGANAMI, NIELEGALNYM USUWANIU CIAZY, oraz wiele innych MEDYCZNYCH PRZESTEPSTW tj. np. w samym ZAKLADZIE MEDYCENY SADOWEJ i PROSEKTORIUM w Bydgoszczy i nie tylko tam. Jestem gotowy POMOC wszelkim INSTYTUCJOM i ORGANOM w ukazaniu wszystkiego co jest mi wiadome w tych sprawach. Swoj APEL kieruje do PROKURATURY, POLICJI oraz do wszelkich ORGANOW SCIGANIA zwalczajacacych takie przestepstwa . APELUJE o POMOC MEDIOW wtej sprawie, aby TO nie zostalo ZATUSZOWANE i nie doszlo do MATACTWA radca Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: " MEDICAL SERWIS " - ukazywalem juz nieraz 05.12.05, 22:33 " Z kraju i regionu Handel narządami w internecie? 2005-12-05 RADIO PiK Bydgoscy, gorzowscy i warszawscy prokuratorzy sprawdzą, czy za pośrednictwem internetu dochodzi do handlu ludzkimi organami. Doniesienia w tej sprawie składają lekarze i członkowie Stowarzyszenia "Życie po przeszczepie". Ich zdaniem - kilka dni temu w polskim internecie pojawiła się bardzo podejrzana strona. " Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: " MEDICAL SERWIS " - ukazywalem juz nieraz 06.12.05, 00:06 Kupię nerkę w Internecie Doc. Zbigniew Włodarczyk: - To profesjonalna strona, która oferuje pośrednictwo w handlu narządami. Pojawiła się strona, która ma ułatwić kontakt między dawcą a biorcą narządów. Lekarze mówią, że to pośrednictwo w handlu organami. Transplantolodzy oraz osoby po zabiegach przeszczepienia narządów są oburzeni. W Internecie pojawiała się witryna, która może sugerować handel narządami. Do kilku prokuratur w kraju złożono doniesienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Krzysztof Pijarowski, prezes stowarzyszenia "Życie po przeszczepie", (powstało w 2000 r.) dowiedział się o tajemniczej fundacji od jednego z internautów. - Zaraz poinformowałem prof. Janusza Wałaszewskiego, dyrektora "Poltransplantu". Był zaskoczony. W miniony piątek złożyłem w Prokuraturze Rejonowej w Gorzowie Wielkopolskim doniesienie o możliwości popełnieniu przestępstwa. Zachodzi prawdopodobieństwo złamania ustawy o pobieraniu, przechowywaniu i przeszczepianiu komórek, tkanek i narządów. Treść tej strony nie pozostawia wątpliwości, że działalność fundacji ma charakter handlu organami, co w polskim ustawodawstwie jest zakazane i ścigane z urzędu - mówi Pijarowski. Jeśli wierzyć temu, co napisano w Internecie, fundacja "przeszczep.one.pl" powstała 15 września 2004 r. Zajmuje się m.in. nawiązywaniem kontaktów między dawcą a biorcą narządów, takich jak między innymi nerki. Na swojej stronie fundacja napisała: "Korzystając z licznych kontaktów szukamy biorców i dawców na całym świecie. Nawiązujemy liczne kontakty z organizacjami na całym świecie, zajmującymi się przeszczepami organów". Pijarowski uważa, że strona w sieci to fragment międzynarodowego biznesu. O tym, że jest to profesjonalna witryna przekonany jest również doc. Zbigniew Włodarczyk, kierownik Katedry i Kliniki Transplantologii i Chirurgii Ogólnej w Szpitalu Uniwersyteckim w Bydgoszczy. - Drobnych ogłoszeń typu "Sprzedam nerkę" jest mnóstwo w Internecie. Pojedynczymi przypadkami nie warto się zajmować. Czasami chodzi o bardzo zdesperowanych ludzi. Ta strona to co innego. Oferuje pośrednictwo.uważam, że trzeba zawiadomić prokuraturę. Jeśli nie zrobi tego dyrektor szpitala, sam zawiadomię organa ścigania. Wczoraj Centrum Organizacyjno-Koordynacyjne do spraw Transplantacji "Poltransplant" w Warszawie złożyło doniesienie o popełnieniu przestępstwa. - Dołączyliśmy wniosek o wszczęcie postępowania karnego. Z informacji znajdujących się w Internecie wynika, że fundacja została zarejestrowana jako podmiot gospodarczy w Krajowym Rejestrze Sądowym - poinformowała nas Jolanta Hołoweńko z "Poltransplantu". Nie jest prawdą, że 4 grudnia 2004 r. fundacja podpisała porozumienie ze stowarzyszeniem "Życie po przeszczepie", mające na celu wymianę informacji oraz integrację baz danych. - Nie przypominam sobie takiego zdarzenia. Jest to pierwsze, zorganizowane działanie w sprawie handlu narządami. Zadaniem prokuratury będzie ustalenie administratora witryny - mówi Pijarowski. Skontaktowaliśmy się z firmą, która zaprojektowała i wykonała stronę. www.przeszczep.on.pl. Dowiedzieliśmy się tylko, że zrobiono ją na zlecenie... pana Tomasza. Prosiliśmy o kontakt. Obiecano nam go ułatwić. gp Hanka Sowińska 6 Grudnia 2005 " Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diderot wrrrrr IP: *.chello.pl 06.12.05, 07:09 jezeli naprawde cos "wiesz", "jestes gotow" (i w ogole...), to zglos to na policje, a nie pisz, ze czekasz az sie ktos Toba, Wielki Panie, zainteresje. jezeli masz PRAWDZIWE i WARTOSCIOWE informacje na temat przestepstw to nie tyle ze mozesz, ale musisz sie zglosic na policje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: halorobert Re: wrrrrr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.05, 16:48 Policja,prokuratura,i inni też wiedzą. To jet taka gra.Ale chyba warto zobaczyć ,kto korzysta. Przecież nie mam czasu pracować za wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: halorobert Re: Szef bydgoskiej kliniki tropi handlarzy organ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 06:43 Wariata ,agresora i pijaka. A do tego kłócisz się i zakłócasz spokój innym. Wymyślasz to wszystko,bzdury mówisz ,kłamiesz, no i masz zwidy ,że cię straszą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: halorobert Re: Szef bydgoskiej kliniki tropi handlarzy organ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 05:56 Mam pdobne nadzieje. Niestety dużo czasu upłyneło ,aby zrozumieć i dopuścić do świadomości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ER SKAD TYLE AFER W ZYCIU AKADEMICKIM BYDGOSZCZY? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 08:30 SKAD TYLE AFER W ZYCIU AKADEMICKIM BYDGOSZCZY? Odpowiedz Link Zgłoś
radca Handel organami jest w Polsce zakazany 07.12.05, 15:19 " AFERA. Śledztwo w sprawie handlu narządami Szpital też doniósł Bydgoski Szpital Uniwersytecki wysłał wczoraj zawiadomienie do prokuratury o "uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa" w związku ze stroną internetową, która oferuje pośrednictwo w kontakcie między dawcami a biorcami narządów. Handel organami jest w Polsce zakazany. Grozi za to do 10 lat pozbawienia wolności. Jednak trafiają się chętni do prowadzenia takiego procederu. Pisaliśmy o tym we wczorajszym numerze. - Nie brakuje zdesperowanych ludzi, którzy za pieniądze gotowi są sprzedać nerkę. Ich dramat wykorzystują różni pośrednicy, wysyłający dawców na zabiegi do odległych państw. Potem w południowoamerykańskiej prasie można przeczytać reportaże o zwłokach pozbawionych narządów. Dlatego postanowiliśmy zawiadomić prokuraturę - powiedział nam Krzysztof Demidowicz, dyrektor Szpitala Uniwersyteckiego, w którym od pięciu lat wykonuje się transplantacje nerek. Przypomnijmy: po pojawieniu się w sieci strony należącej do fundacji "przeszczep.one.pl" Krzysztof Pijarowski, szef stowarzyszenia "Życie po przeszczepie" zawiadomił Prokuraturę Rejonową w Gorzowie Wielkopolskim. Wczoraj zleciła ona policji śledztwo w sprawie możliwości prowadzenia za pośrednictwem Internetu handlu ludzkimi narządami. - Po analizie przekazanego materiału oraz treści zawartych na wskazanej stronie internetowej podejrzenia są uzasadnione - twierdzi rzecznik tamtejszej prokuratury Dariusz Domarecki. "Pomorska" nawiązała kontakt z firmą, która wykonała stronę w Internecie. Prosiliśmy o kontakt z właścicielem witryny. Otrzymaliśmy informację, że nasza poczta mailowa została do niego skierowana. On się jednak nie odezwał. GP 7 Grudnia 2005 " Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: SKAD TYLE AFER W ZYCIU AKADEMICKIM BYDGOSZCZY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 09:01 Komunistyczne elity PRL. Odpowiedz Link Zgłoś