Dodaj do ulubionych

Służba zdrowia

IP: 212.122.214.* 10.01.06, 15:40
Cytat z portalu:
"Jestem przyszłym lekarzem...możecie na mnie psy wieszać...

Powiklania, błędy i komplikacje są, były i będą zawsze!!!

Na te nakłady na ochronę zdrowia w Polsce to mamy wspaniałe rezultaty. Sądząc po brakach kadrowych z roku na rok będą niestety gorsze.

Zrozumcie kochani pacjenci!

1. Lekarze to ludzie. Nie Bogowie. Ludzie są omylni. Czynnik ludzki. Zmęczenie, przepracowanie, olewanctwo, nieuctwo i tak dalej.

Są lekarze wybitni, dobrzy, przeciętni, partacze. Według rozkładu krzywej Gaussa.

W Polsce oszukuje się Was, mówiąc ze się należy i że wina jest po naszej, wyłącznie naszej stronie. To propaganda. Wina tego bałagnu leży pośrodku.

Są żli lekarze, żle traktujący swoje obowiązki. Sa lekarze przepracowani i tak dalej.

Są żli politycy którzy mówią Nam że nam się Należy natychmiast, Na najwyższym poziomie i za darmo. Zrozumcie- nie da się!!!!

Wspolczesna medycyna to koszty. Byle operacja zerwanych więzadeł krzyżowych kolana kosztuje nawet kilkanaście tysięcy złotych.

Zrozumcie - nakłady na ochronę zdrowia w Polsce - pomijając fakt że są zbyt małe do potrzeb- bo płacimy za mało a wymagamy luksusów- to na dodatek są źle zarządzane. Są rozkradane na każdym etapie - od urzędników po nieuczciwych lekarzy kończąc.

Wszyscy krzyczą że jest źle i nic z tym nie da się zrobić na chwilę obecną. Myslicie kategoriami socjalizmu. Mafia urzędniczo-profesorsko-ordynatorska, zusy i nfz smieją się Nam w twarz.

Ja chciałbym pracować w normalnych warunkach. Nie chodzi mi tutaj o nie wiadomo jakie uposażenie. Chciałbym procedur medycznych, nadzoru - żeby były jasno sprecyzowane schematy leczenia za które płaciłby ubezpieczyciel.

Nie zanosi się jednak na to że takie schematy będą wprowadzone. Bo drodzy pacjenci -gdyby miało tak być - to po pierwsze - leczenie było by skuteczniejsze, tańsze i co najwązniejsze - nie można było by ukraść!!!

Tak, nie można było by KRAŚĆ...a w chwili obecnej- mętna woda a w mętnej wodzie łatwiej o połów ryb...

Wspólczuje ludziom płacącym wielkie zusowskie haracze i składki na nfz - stojacym w tej samej kolejce co cwaniaczek zarejestrowany jako bezrobotny bez prawa do zasiłku a pracujący na czarno.

Rozumiem waszą gorycz - bo jesteście okradani a państwo - czyli My zmusza Was do płacenia co miesiąc wielotysięcznych kwot w zamian za co NIC nie dostajecie. Nie macie zasu na chorowanie i leczycie się prywatnie....

Zrozumcie jednak- ze szeregowy lekarz nie ma na to wpływu.

Zacznijmy zmieniać wszystko od siebie. My lekarze od nie przepisywania antybiotyków bez wskazań, wymuścmy konkurencje żeby była możliwość kontroli- bo dopóki jest reglamentacja po socjalistycznemu to nic dobrego z tego nie będzie...



~redurgitatio, 10.01.2006 13:09"

Sa jednak normalni ludzie na tym swiecie...
Obserwuj wątek
    • Gość: troll Widze ze tylko plucie na sluzbe zdrowia jest na OK IP: 212.122.214.* 11.01.06, 01:22
      A chetnych do normalnej rozmowy ZERO. A tyle pomyslow maja uczesticy tego forum..... Zwlaszcza jeden... Jak trzeba szczekac to sie zaraz sfora zbiera
    • Gość: celina Stad potem te afery medyczne w Bydgosczy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 12:56
      Stad potem te afery medyczne w Bydgosczy.
      • Gość: troll Zenada IP: 212.122.214.* 11.01.06, 14:04
        Wyczrpalas/les temat ;) Gratuluje tego tekstu powyzej ;) Rece opadaja... Moze jeszcze raz go przeczytaj ze zrozumieniem...
        • profanator Re: Zenada 11.01.06, 18:16
          troll, piszesz ze jestes przyszlym lekarzem. ja jestem lekarzem od 9 lat. ale ie
          to jest roznica miedzy nami. ty jestes w lepszej sytuacji bo kiedy ja konczylem
          studia i zaczynalem prace to jeszcze wierzylismy ze bedziemy wykonywac zawod
          szanowany. i ze ten szacunek bedzie bral sie z tego ze swoja robote bedziemy
          wykonywac uczciwie. jak jest? z przyczyn kt udalo ci sie zmiescic w poscie
          otwierajacym watek jestesmy ponizani, obrazani. kanalizuje sie na nas frustracja
          spoleczenstwa. inna obserwacja: jak czlowiek idzie do fryzjera to stara sie byc
          przynajmniej grzeczny (zalozmy ze taka jest przecietna). jak oddaje samochod do
          warsztatu to mowi dzien dobry majstrow. a u lekarza? dyzur okoloswiateczny,
          urazowka. 74 pacjentow. 26 odpowiedzialo dzien dobry. 16 (szesnascie) osob
          zamknelo za soba drzwi do gabinetu (lub zamknely osoby opiekujace sie nimi).
          higiena osobista? oczywiste jest ze nagly wypadek zdarzyc sie moze. ale umowmy
          sie ze skarpety zmieniane w ciagu 24 godzin nie walą ze az w oczy szczypie a na
          gaciech arta nie przebija na druga strone jesli sie je zmienilo w ciagu ostatich
          kilku (!) dni. troll najsmutniejsze jest to ze to co napisales nie trafi tam
          dokad trzeba. niestety poziom kulturalno-intelektualny naszego spoleczenstwa
          oscyluje wokol zera. smutne to.
          PS najbardziel lubie przyjmowac starsze osoby. odpowiadaja dzien dobry, i
          panowie nie raczą mnie zdaniami typu: szłem i żem sie walnoł
          pozdrawiam
          • Gość: troll Re: Zenada IP: 212.122.214.* 11.01.06, 20:26
            Masz całkowita racje... Mam juz niewielki kontakt z pacjentami ( w porowaniu z Toba)... I to co się dzieje na izbie przyjęć w Juraszu woła o pomstę do nieba. Higiena pacjentow tez nie wymaga komentarza... To, że pacjenci traktują studentów jak zbędnych męczycieli też mnie już nie dziwi... (swoją drogą już widze jak za pare lat ci sami będą marudzić, że doktor czegoś nie wiedział czy nawet nie był pewien - pewnie ma sie nauczyć z ksiażki).
            Co do rożnicy miedzy nami o których piszesz na początku postu - tez sie zgadzam... - nie ma czegos takiego jak szacunek dla tego zawodu - i najlepsze jest to ze chyba nikomu na tym nie zalezy poza lekarzami... Pacjenci (czyli praktycznie cale spoleczenstwo) ma na kim "jezdzic", prasa ma o czym pisac, politycy maja co wybory koncert życzen do wygloszenia (wszystko za darmo i najlepszej jakosci - za co - tego chyba jeszcze nikt nie powiedzial ale komuna to smierdzi), a ci kretacze (ktorzy przeciez sa w kazdym zaowdzie) maja pole do popisu...
            Mam nadzieje ze kiedys dojdzie do prywatyzacji sluzby zdrowia... Ale chyba nie w moim pokoleniu bo pieniadze ktorymi obracaja politycy sa zbyt duze a stolkow dla kolesiow z partii tez potrzeba (viva la NFZ)
            • Gość: on Higiena to pol biedy, ale wszedobylska korupcja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 09:49
              Gość portalu: troll napisał(a):

              > Masz całkowita racje... Mam juz niewielki kontakt z pacjentami ( w porowaniu
              z
              > Toba)... I to co się dzieje na izbie przyjęć w Juraszu woła o pomstę do
              nieba.
              > Higiena pacjentow tez nie wymaga komentarza...


              Higiena to pol biedy, ale wszedobylska korupcja!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka