Dodaj do ulubionych

2 dni temu wrocilismy

IP: *.adsl.inetia.pl 12.07.06, 14:23
witam
2 dni temu wrocilismy z bulgarii jak macie jakies pytania to piszcie chetnie
pomoge
Obserwuj wątek
      • Gość: gość ewka Re: 2 dni temu wrocilismy IP: *.adsl.inetia.pl 12.07.06, 15:29
        ciezko mi napisac poniewaz byl to nasz pierwszy wyjazd do bulgarii ale znajomi
        z zeszlego roku mowili nam ze jest bardzo taniutko
        ceny s takie jak w polsce a niektore nawet drozsze
        mielismy wykupione wczasy z biura podrozy z wlasnym dojazdem w hotelu ze
        sniadaniami, bylismy w kranevie miejscowosci tanszej od innych za obiad na 3
        osoby placilismy od 10-20 lewa przy czym w zlotych piaskach czy albenie juz 30 l
        moze napisze tak ciagu 14 dni pobytowych stracilismy 600 euro ok 150 euro to
        drobne prezenty i oglnie przyjemnosci reszta to jedzenie na miejscu ok 100 lewa
        stracilismy w parku wodnym w zlotych piaskach
      • Gość: gość ewka Re: 2 dni temu wrocilismy IP: *.adsl.inetia.pl 12.07.06, 15:35
        bylismy w kranevie miejscowosci podobno taniej jak wyjezdzalismy ceny wzrosly
        bo oficjalnie zaczal sie sezon tak jak wczesniej pisalam za obiad dla 3 osob w
        tym dzieciak to ok 10-20 l kebab 3,50 l cola 500 ml od 1,20 alkohol ok 6 l piwo
        1,50 l galka lodow 0,50
        co do pogody to przez 14 dni mielismy ok 3 dni troszke chlodniej a tak to upal
        powyzyej 30 stopni
        bylismy wlasnym samochodem i troszke pozwiedzalismy okolice i kranevo jest
        najtansze za obiad w albenie czy w zlotych piaskach trzeba zaplacic juz 20-30 l
      • Gość: Majka Re: 2 dni temu wrocilismy IP: 82.139.42.* 12.07.06, 15:37
        zaczynam serie pytań:
        1. byliście na samodzielnym wyjeździe czy zorganizowanym przez biuro podróży-
        ewentualnie jakie biuro?
        2.dojazd własny autkiem czy samolot-jak koszta dojazdu?
        3.nocleg zarezerwowany czy pojechaliście w ciemno-jak ceny i warunki?
        4. jaka miejscowość?opisz krótko proszę:-)
        5. jaka plaża i woda?podobno w Bułgarii jest brudna woda-czy to prawda?
        6. jak ceny wyżywienia?Czy pamiętasz ceny podstawowych produktów typu chleb,
        woda czy obiadki?
        7.czy macie ewentualnie jakies namiary na kwatery-najlepiej apartament dla 2
        par-2 pokooje 2-osobowe i pokój dzienny z aneksem kuchennym i łazienką?
        to chyba tyle narazie-ufff:-)
        • Gość: gośc ewka Re: 2 dni temu wrocilismy IP: *.adsl.inetia.pl 12.07.06, 16:01
          1. wycieczke mielismy wykupiona przez internet hotel 3 gwiazdki z basenem
          bardzo ladny ze sniadaniami za 2 osoby dorosle i dziecko ktore bylo gratis
          zaplacilismy nie cale 1500 zl
          2.jechalismy wlasnym samochodem koszt ok 800 zl ale tez sporo jezdzilismy po
          bulgarkim wybrzezu do tego koszt winetek i innych oplat na granicy rumunskiej
          (samochod spalil 5,5 l benzyny na 100 przy czym non stop chodzila klimatyzacja )
          4.miejscowosc kranevo mala miejscowosc ale tez sporo restauracji blisko do
          zlotych piaskow czy albeny
          5. plaza z piaseczkiem a woda rzeczywiscie nie najlepszej czystosci ale to juz
          sprawka niestety turystow ze sami brudza lub swoje potrzeby zalatwiaja w morzu
          najbrudniejsza woda to chyba w varnie byla
          6. co do cen to kranevo jest chyba najtansze kebab 3,50 pizza od 3,00 mineralna
          od 0,60
          jezeli jestescie mlodymi ludzmi i lubicie sie bawic to polecam zlote piaski lub
          albene ale tam naprawde trzeba miec wiecej kasy o 30 %
    • Gość: Majka do Ewy IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 12.07.06, 15:58
      ponawiam pytanka bo nie dostałam odpowiedzi -jedynie na to późniejsze o
      pieniążki:-)
      oto pytanka:
      1. byliście na samodzielnym wyjeździe czy zorganizowanym przez biuro podróży-
      ewentualnie jakie biuro?
      2.dojazd własny autkiem czy samolot-jak koszta dojazdu?
      3.nocleg zarezerwowany czy pojechaliście w ciemno-jak ceny i warunki?
      4. jaka miejscowość?opisz krótko proszę:-)
      5. jaka plaża i woda?podobno w Bułgarii jest brudna woda-czy to prawda?
      6. jak ceny wyżywienia?Czy pamiętasz ceny podstawowych produktów typu chleb,
      woda czy obiadki?
      7.czy macie ewentualnie jakies namiary na kwatery-najlepiej apartament dla 2
      par-2 pokooje 2-osobowe i pokój dzienny z aneksem kuchennym i łazienką?
      to chyba tyle narazie-ufff:-)
      • Gość: gość ewka Re: 2 dni temu wrocilismy IP: *.adsl.inetia.pl 14.07.06, 09:07
        witam
        niestety to 500 euro wydalismy tylko na jedzenie i przyjemnosci jeszcze na
        miejscu wyplacilismy 100 euro bo nam braklo
        mielismy wykupione sniadania w hotelu i chodzilismy po plazy na obiad i to
        przewaznie byly restauracje a wieczorami jadlo sie salatki lub kebab bo to bylo
        najtansze nie chodzilsimy na dyskoteki bo bylismy z dzieckiem czasami
        kupowalismy alkohol do pokoju hotelowego to jakies 6-10 l
        i tak po podliczeniu wszystkiego na sama corke wydalismy z 100 euro wyjazd do
        parku wodnego oraz z 3 razy obiad w zlotych piaskach reszta to naprawde zycie
        i to w najtanszym kurorcie
        jezeli wybieracie sie w kurort typu zlote piaski sloneczny brzeg i stawiacie
        sie na szalenstwo to 500 euro to minimum ja sama jestem zdziwona ile nam poszlo
        kasy tym bardziej ze bulgaria uchodzila ze na wszystko Cie stac niestety okres
        taniej bulgarii juz mija
        • Gość: asiunia Re: 2 dni temu wrocilismy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 14:04
          troche mnie zmartwilas... nie spodziewalam sie ze tam jest tak drogo, kurcxzea
          my jedziemy do slonecznego brzegu, tam to juz wogole ceny chyba drozsze sa?
          jestesmy mlodzi wiec podejrzewam ze bedziemy chcieli wybrac sie na jakies
          dyskoteki czy do pubow.... 350 euro na 10 dni nam raczej nie wystarczy?
          (sniadania mamy oplacone)
          • wiolettadg SB jest droższy 14.07.06, 22:21
            SB jest droższy a jak chcecie się bawić to może być mało 350 euro.Jak możecie
            wziąść więcej to zabież tylko nie wymieniaj. Tak na wszelki wypadek. A jedziecie
            sami czy z dziećmi które wołają co chwile o coś? To też jest istotne. Ale
            ogólnie my w zeszłym roku na 2+2 z dojazdem własnym samochodem+ kwatery (tanie
            bo u znajomego po 5 lewa od osoby)objdokolacje i inne dobrodziejstwa nie
            oszczędzaliśmy na niczym, ale sama robiłam śniadania wydaliśmy około 3000zł
            wszystko razem. Moja koleżanka była 2+1 i z noclegami po 8 lewa myśle że nawet
            tyle nie wydała.
            Tylko że my nie byliśmy w Słonecznym B.tylko w Pomorie 10-15 km od SB. ByliSmy
            w SB pozwiedzać na 2-3 objadach i to wszystko.Byliśmy też w Burgas , Neseberze.
            To jest to, że jedziesz własnym samochodem i jesteś niezależny , można jechać
            gdzie się chce. Pozdrawiam.
            • baska_89 do ewy 15.07.06, 16:11

              --------------------------------------------------------------------------------
              Jak wygląda teraz sozopol? jade tam 4 sierpnia i mam zamiar spędzic tam dwa
              tygodnie. Wyruszam z Polski jade przez Słowacje Węgry Rumunię a potem chcę sie
              zatrzymać w Bułgaii w Sozopolu.Mógłbym mi ktos napisac jakie śa mniej więcej
              ceny gazu w tych krajach i mniej wiecej co ile kilometrów jest jakas stacja z
              gazem gdzie mogłbym sie zatrzymac i uzupełnić gaz w aucie?ile mniej więcej
              jedzie sie do bułgari godzin?oczywiście jedziemy samochodem. Jakie bedą
              mniejwiecej ceny w tym czasie kiedy bedziemy spedzać tam wakacje?Chcielibyśmy
              tez zwiedzić Istambuł w Turcji czy jest tam niebezpiecznie albo jakie tam są
              ceny?ile kosztuje rozłożenie namiotu na polu namiotowym "kawaczi"(nie wiem jak
              sie to pisze)płaci sie tam od osoby czy od doby?z góry dziękuje za odpowiedz.
            • Gość: asiunia Re: SB jest droższy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.06, 16:50
              my jedziemy sami, tzn ze znajomymi, ale ogolnie jedziemy tylko my - d osoby
              dorosle bez dziecka, sniadania mamy juz wykupione w cenie hgotelu, wiec chodzi
              tylko o kase na pobyt tam na miejscu. aha jesli chodzi o jedzenienie to czy
              braliscie cos ze soba z polski? mam na mysli jakies konserwy, pasztety itp? czy
              nie? bo nie wiemy czy sie zaopatrywac w takie rzeczy.
    • millerleszek Wasza trasa przejazdu do BG 16.07.06, 13:51
      Hej Ewka, widze ze jestes tu na forum mocno oblegana :)
      dzieki za wszystkie do tej pory udzielone informacje.

      Ja te wybieram sie z zona samochodem do BG - pobyt tam na 2 tyg., start od
      12.08., w miasteczku Sw. Konstantin, w sumie niedaleko Zlotych Piaskwo i Kraneva
      tez. Nasz pobyt tak jak Ty kupilem w Adriatyku.

      Czy mozesz podac bardziej szczegolowo jaka trasa jechaliscie? Do tej pory
      wyczytalem, ze byla to Slowacja-Wegry-Rumunia-Bulgaria.
      1) Przez jakie duze miasta jechaliscie?
      2) Dlaczego wybraliscie akurat taka trase a nie np. przez Ukraine czy Serbie?
      3) Czy droga powrotna przebiegala tak samo czy zmienilisce trase? (Jesli tak to
      dlaczego.)
      4) Jakie sa oplaty na granicach? Slyszalem, ze celnicy na granicy
      Rumunia/Bulgaria maja starszne lepkie rece. Stosuja jakies swoje lewe
      taryfikatory :-) Jak nie dac sie oszukac?

      Pozdrawiam, Tomek
      • Gość: Chris Re: Wasza trasa przejazdu do BG IP: *.pronet.lublin.pl 16.07.06, 16:26
        Hej, mogę dorzucić cos od siebie, jechałem przez UA-RO-BG
        (Hrebenne-Siret-Constanta-Vama Veche-Varna), nie polecam drogi przez UA, dziury
        kosmiczne, słabo oznakowane, przejazd przez granicę PL-UA: 5 godz., wogóle to
        przejście to horror, ślimacze tempo pracy, jak masz coś więcej niż 1 szt to się
        musisz tłumaczyć Polakom, celniczka się do muszelek przyczepiła, poważnie, bo
        było ich woreczek. Drogi w RO super, w nocy uwaga na nieoświetlone furmanki, psy
        i podobne przeszkody. Na granicach UA-RO i RO-BG nie czekaliśmy.
        Opłaty:
        Hrebenne: ubezpieczenie UA: 24 UKH (2 osoby+dziecko, kantor obok budki z
        ubezpeczeniem)
        Siret: chyba 36 RON ekologia (skasowali 12 Euro bo nie mieliśmy RON, warto mieć
        trochę bo przeliczają niekorzystnie, poza Rovinietą: kurs oficjalny), 3 Euro
        Rovinieta i chyba 8 Euro dezynfekcja - wszystko na kwit, żadnych malwersacji
        Vama Veche: 10 RON (przeliczają na 4 Euro) ekologia Rumunom, 2 Euro przejazd
        przez kałużę i 10 Euro winieta
        Dodatkowo 5 RON za most w Giurgeni (nas puścili darmo bo nie chcą w Euro)
        Powrót tańszy, bez ubezpieczenia i dezynfekcji
        Benzyna 95:
        UA: ok 4,10 UKH (inny system kupowania: najpierw płacisz potem lejesz, jak
        płacisz kartą, to cię najpierw kasują a potem lejesz)
        RO: 3,50 RON
        BG: ok 1,93 L, 2,05 V-Power
        Jest duża różnica w cenach w mijscowościach letniskowych (Złote, Słoneczny
        Brzeg..), jak jedziesz samochodem to na początku Varny jest Picadelly Center
        właśnie otwarty, polecam bo niedrogo i niedaleko Św. Konstantin, podziemny
        parking. Warto pozwiedzać: Nessebyr, Alaga Monastyr niedaleko, trochę w Varnie
        warto obejrzeć.
        Jak chcesz wiedzieć więcej to gg: 5813682
      • Gość: gość ewka Re: Wasza trasa przejazdu do BG IP: *.adsl.inetia.pl 16.07.06, 19:37
        witaj to nasza trasa do bulgarii i trasa do polski ktora wydaje nam sie lepsza
        witam
        z Bulgarii wrocilismy 2 dni temu wszystkim którzy wybieraja się do bulgarii
        przedstawiam nasza trase przejazdu
        wyjechalismy z poludnia Polski do granicy SK mielismy 200 km

        SK Lysa Polana (granica odprawa 2 minutowa zero samochodow na granicy) droga
        pusta zero tirow ogolnie bardzo malo samochodow ale tez sporo zakretow chociaz
        droga bardzo ladna widokowo kier.Tatranska lomnia ,Tatranska Lomnica
        kier.Poprad (droga nr.67),Poprad kier.Roznava ,Roznava(zeby nie kupowac winetki
        granice przekroczylismy w Aggtelek jak się okazalo w drodze powrotnej
        powinnismy i tak kupic winetke no coz mielismy szczescie ze nie zatrzymala nas
        policja)

        HU Aggtelek(granica zero samochodow odprawa blyskawiczna) kierunek Putnok
        (droga fatalna dziurawa II klasy )Putnok kier Miskolc droga nr.26 (czeste
        roboty drogowe ale male utrudnienia jakos wszystko sprawnie i szybko)Miskolc
        kier.Nyekladhaza droga nr.3 Nyekladhaza kier. Debrecen droga nr.35 Debrecen (w
        miescie masa swiatel ale przejezdza sie blyskawicznie) kier.Berettyoufalu
        droga nr.47 Beretyoufalu kier.Artang granica wegiersko-rumunska

        RO Bors (przesympayczna szybka odprawa 10 min chociaz samochodow było sporo
        wszystko odbylo się blyskawicznie) zaraz za granica na stacji Petrom kupujemy
        winetke 5 euro na miesiac na granicy kantor kier.Oradea ,Oradea kier.Deva (I
        TEJ DROGI NIE POLECAM JEST W FATALNYM STANIE ODCINEK 150 KM PRZEJECHALISMY W 3
        GODZINY droga dziurawa kreta masa zakretow gdzie trzeba zwolnic do 25km) Deva
        kier. Sebes nocleg


        II dzien
        Sebes kier.Sibiu droga E68 Sibiu kier.Ramnicu Valcea droga nr.E81 (droga piekna
        widokowo ale i ladna nawierzchnia) Ramnicu Valcea kier.Pitesti Pitesti
        kier.Budcuresti droga A1 autostrada bardzo ladna nawierzchnia kilka krotkich
        odcinkow dziur jest ograniczenie do 80 km i trzeba zwolnic przed Bukaresztem
        skrecamy na obwodnice (centura) bardzo dobrze jest oznakowana kier.Constanta
        kierujemy sie na autostrade A2 droga ruchliwa z koleinami gdzies na 4 zjezdzie
        zjezdzamy w kier. Constanta skrecamy w autsotrade która poczatkowo jest
        betonowa potem ok 100km ladnej autostrady i szkoda ze się konczy ale prace
        trwaja : )
        kierujemy sie na Fetesti (droga dziurawa ale jeszcze nie tragiczna )Fetesti
        caly czas kier. Constanta mijamy Basarabi gdzie sa dwa pasy ale jeden zajety
        przez parkujace samochody trzeba uwazac za miejscowoscia Valu lui Traian droga
        sfresowana droga w remoncie ale ok 6 km przed Constanta nowy asfalt Constanta
        kier.Vama Veche przejezdzamy przez kurorty rumunskie trzeba uwazac na
        zaparkowane samochody na pieszych oraz na policje gdzie stoja w kazdej
        miejscowosci Vama Veche 2 godziny czekamy na granicy placimy 3 euro lub 10 l
        taxa ekologiczna

        BU
        Durankulak na granicy kupujemy winetke na caly miesiac 11 euro w tym również
        dezynfekcja nie mielismy drobnych ale nam wydali troszke w euro troszke w
        dolarach
        kierujemy się w strone Varny droga malo ruchliwa w stanie dobrym

        droga powrotna
        Kranevo kier. Durankulak Durankulak odprawa blyskawiczna
        RO Vama Veche i znow oplaty 2 euro dezynfekcja lub 6,5 l niestety mielismy cale
        50 euro i tylko 3 l po kilku minutach zostajemy wpuszczeni za te 3 l nastepna
        oplata to znow taksa ekologiczna i znow 3 euro
        kier. Constanta Constanta kier. Slobozia droga nr. E60 i niespodzianka przed
        Giurgeni platny most 5 l (lub 5 euro lub 5 paczek fajek od dwoch samochodow )
        cofamy sie do miasteczka do bankomatu wyplacamy i wracamy na most
        kier. Slobozia Slobozia kier. Urziceni droga nr.E60 Urziceni kier.Pldiesti
        (droga z dziurami zla nawierzchnia )Pldiesti kier. Brasov (spory ruch ale dwa
        pasy dobra nawierzchnia widokowo piekna droga ale niestety trafilsimy na roboty
        drogowe i stalismy w korku ok 2 godziny )Brasov kier. Targu Mures droga nr. E60
        mijamy Sighisoara bardzo dobra nawierzchnia sporo zakretow ale droga szeroka
        caly czas kierujemy sie na Targu Mures (kilka km przed mistem jest skret w lewo
        znak w zaroslach można ominac miasto) z Targu mures kierujemy się na Cluj
        Napoca droga E60 kawalek drogi w gorszym stanie Cluj Napoca kier. Oradea ganica
        Bors szybka nocna odprawa zaraz za granica nocujemy
        Hu Artand kier. Berettyoufalu Berettyoufalu kier. Debrecen droga nr. 47
        Debrecen kier. Nyekladhaza droga nr.35 Nyekladhaza kier. Miskolc Miskolc kier.
        Putnok Putnok granica Sk
        SK Kral kier. Tornala (na stacji kupujemy 7 dniowa winetke za 120 koron)Tornala
        kier.Rimavska Sobota droga nr. E571 Lucenec Zvolen kierujemy sie na Budapeszt
        kilka km super drogi dwa pasy skrecamy na Martin droga nr.65 Martin kier.
        Zilina Zilina droga nr. 11 kier Zwardon granica PL zero samochodow 2 min odprawy

        dlaczego taka trasa? przez serbie podobno drogo a przez ukraine fatalny stan
        drog i duze kolejki na granicy ,oplaty opisalam odradzam granice ruse tez
        bardzo droga
        pozdrawiam ewa
    • Gość: tomek Re: 2 dni temu wrocilismy IP: *.system-net.pl 18.07.06, 14:48
      witam,właśnie się wybieramy rodziną na wczasy napisz mi na jeżeli możesz czy w
      hotelu są gniazdka normalne czy jakieś płaskie nie standardowe'ile kosztuje
      piwo w kafejce a ile nahotelu,pizza,owoce,obiad,woda wóda,wino i inne atrakcje
      w miare możliwości.Ile aktualnie dostane za 1eur-lev,ile na 10dni musiał bym
      mieć kasy na 3 osoby tak spokojnie ale nie biednie poprostu normalnie.wielkie
      dzięki.pa pzdr.
      • Gość: tomek Re: mam pytanie IP: *.system-net.pl 18.07.06, 14:51
        witam,właśnie się wybieramy rodziną na wczasy napisz mi na jeżeli możesz czy w
        hotelu są gniazdka normalne czy jakieś płaskie nie standardowe'ile kosztuje
        piwo w kafejce a ile nahotelu,pizza,owoce,obiad,woda wóda,wino i inne atrakcje
        w miare możliwości.Ile aktualnie dostane za 1eur-lev,ile na 10dni musiał bym
        mieć kasy na 3 osoby tak spokojnie ale nie biednie poprostu normalnie.wielkie
        dzięki.pa pzdr.
        noski@op.pl
        • Gość: gość ewka Re: mam pytanie IP: *.adsl.inetia.pl 18.07.06, 20:33
          ja bylam w hotelu 3 * i trzeba przyznac ze standard byl bardzo wysoki ogolnie
          jak sie patrzylo hoteliki 3* prawie wszystkie mialy baseny i byly naprawde
          bardzo ladne
          co do cen to wszystko zalezy gdzie sie wybieracie w takim malym kurorcie piwo
          kosztowalo 1,20-1,50 l a juz w albenie 2,5 l pizza od 3 leva mala 5 leva duza
          owoce np. maliny maly kubek 2,5 l woda mineralna od o,60 l alkohol wodka ok 6 l
          jak pisalam wczesniej jezeli jedziecie do malego kurortu bez szalenstw tylko
          hotel plaza i jedzenie na miescie to 300 euro starczy ale jezeli chcecie cos
          zwiedzic jechac np. do jakis wodnych parkow kupowac prezenty czy ogolnie sobie
          cos kupic od czasu do czasu napic sie drinka to trzeba liczyc drugie tyle
          ja na 14 dni stracilam 600 euro (ale w tym ok 50 euro wodny park i ok 150
          pamiatki drobne prezenty zachcianki corki)
          pozdrawiam
      • Gość: marek Re: 2 dni temu wrocilismy IP: *.localdomain / *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.06, 07:54
        Ludzie kochani Ewa już to wszystko napisała wczesniej. Czytajcie posty!!
        A co do postu Pati. Wybieram się do Bg w połowie sierpnia, jade całkowicie w
        ciemno. Określiłem tylko miejscowść do której chcę dotrzeć. Dowiedziałem się że
        nie ma problemów ze znalezieniem kwatery, tylko nie można szukać w piątek czy
        sobotę bo jest dużo rodzimych łikendowiczów. Najlepszą porą jest niedzielne
        popołudnie, poniedziałek-czwartek. Koszty sa bankowo mniejsze.
        Pozdrawiam Marek
    • Gość: Gosia Poradżcie w sprawie noclegu. IP: *.pedhemat.am.wroc.pl 25.07.06, 14:04
      Wyjeżdżam z Wrocławia do Złotych Piasków 14.08 i chcę tam dojechać 16.08 po
      południu. Planuję noclegi w HG i w RO. Zależy mi żeby nie zarżnąć auteczka,
      siebie i 7-letniego dzieciaka i zobaczyć przy okazji trochę nieznanego świata
      (moze jakieś kąpielisko termalne po drodze). Dlatego grzebię w internecie i
      poszukuję mozliwości zarezerwowania taniego noclegu w jakimś motelu lub
      kwaterze prywatnej na trasie w okolicy Miszkolca lub Debreczyna i drugiego
      gdzieś koło Braszowa (moze uda się zobaczyć Sighisoarę). Czy ty Ewo lub ktoś
      inny może mi coś doradzic w tej kwestii? Jakiś sprawdzony adres na nocleg?
      • Gość: gość ewka Re: Poradżcie w sprawie noclegu. IP: *.adsl.inetia.pl 25.07.06, 17:24
        witaj
        na trasie jest sporo motelikow hoteli i pensjonatow ale trzeba pamietac ze
        trzeba noclegu szukac przed zmrokiem pozniej juz brak miejsc nawet w hotelach
        gdzie pokoj kosztuje 70 euro
        druga sprawa to ze ciezko nastawiac sie na nocleg w danym momencie po drodze
        moga sie zdarzyc rozne sytulacje korki (stalismy w rumunii 3 godziny) lub
        kolejki na granicy
        ja radze jechac tyle ile dacie rade ale juz ok 17-18 szukac noclegu
      • lahcimm Re: Poradżcie w sprawie noclegu. 27.07.06, 11:33
        Jeśli chodzi o nocleg w okolicach Miskolca, to najprościej byłoby coś znaleźć w
        części uzdrowiskowej Miskolca czyli Miskolc-Tapolca.
        Nie dysponuję żadnymi adresami, ale nie powinno być problemów ze znalezieniem
        noclegu w okolicach basenów.
        W zeszłym roku (na początku września znalezienie kwatery zajęło nam kilkanaście
        minut). Jedziecie w sierpniu to moze warto wziąść namiot (pole namiotowe jest
        czynne tylko do końca sierpnia).

        Polecam super atrakcję - kąpiel w grotach w Miskolcu (jedyne gorące żródła w
        jaskiniach w Europie). Naprawdę warto :))))
        Jeżdżąc z rodzicami (jako dziecko) do Bułgarii, zawsze się tam zatrzymywaliśmy
        na kilkugodzinną kapiel.
        Po kilkunastu latach przerwy pojechałem tam w zeszłym roku ponownie, jadąc do
        Czarnogóry. Teraz moje córki stały się fankami grot. W tym roku też planujemy
        kąpiel w Miskolcu.
        Kilka fotek (ze strony biura podróży) dla niewtajemniczonych :)))

        www.herkulesexpress.pl/wegry/miszkolc/galeria.php
        pozdrawiam
        Lahcimm

    • Gość: Olivka Re: 2 dni temu wrocilismy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 23:25
      A my wybieramy sie właśnie za 2 dni (w piątek) do Achtopolu - poniżej jest
      tylko Carevo, a później już tylko Turcja.
      Jedziemy sporą ekipą (5 zapakowanych bagażem i ludźmi samochodów - w sensie
      ludzi również dzieci w różnym wieku).
      Wyjeżdżamy ze Śląska, ale nie jak EWka przez Rumunię, ale przez Serbię.
      My jedziemy po raz pierwszy, ale czujemy się bezpiecznie, bo mamy "przewodników
      stada", którzy jeżdżą tam od lat (wypróbowali wszystkie możliwe trasy, tę przez
      Rumunię również) i tylko czasem ekipa im się zmienia.
      Ci nasi "przewodnicy stada" twierdzą, że najlepiej zabrać ze sobą euro, chociaż
      np. przy takioch oplatach jak paliwo lepiej płacić kartą (tzw. płaskie nie
      wypukłe Visy czy Maestro są honorowane również).
      Co do Serbii - w zeszłym roku mieli niemiłą przygodę - przekroczyli dopiero co
      granicę i niestety na własne życzenie -w miejscu niedozwolonym zaczęli
      wyprzedzać kolumnę Tirów - zatrzymała ich policja (godz ok 2-3 nad ranem.
      Zatrzymały się 3 samochody (bo tyle ich było), zabrali im dokumenty, kolega
      próbował się "dogadać" - pertraktacje nie wyszły, włączyła się koleżanka, która
      przypomniała, że jesteśmy obywatelami Unii (a Panowie życzyli sobie po 100 euro
      od auta)i to ich tak rozsierdziło, że odepchnęli od swojego samochodu kolegę i
      odjechali zabierając im dokumenty. Chłopaki wsiedli w samochód i dawaj za nimi
      (z dziewczynami i dziećmi został jeden mążczyzna (w szczerym polu w nocy)
      Po mniej więcej 2 godzinach wrócili i policjanci, i chłopcy, skasowali nieco
      mniejsze pieniądze i na odjezdnym zapytali tylko czy polska ambasada nie będzie
      powiadomiona (czyli czegoś jednak się boją).
      To tak ku przestrodze: jak wleczecie się w kolumnie Tirów i świerzbi Was noga
      by dodać gazu, róbcie to zawsze zgodnie z przepisami, bo potem są takie "hocki
      klocki".
      Jak wrócę za 2 tygodnie to napiszę jak było - będę już przecież "EKSPERTEM"!!!

      pozdrawiam
    • Gość: Olivka Re: 2 dni temu wrocilismy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 13:45
      Witam serdecznie,
      bo właśnie "2 dni temu wróciliśmy z Bułgarii" (chwaliłam sie przed wyjazdem, że
      wrócę jako ekspert...no i...chyba nim zostałam...
      Dla wszystkich jadących przez Serbię /Czarnogórę istotna informacja:
      opłata za austostrady za osobowy samochód wynosi 50 euro. My jechaliśmy busem
      zarejestrowanym jako samochód osobowy (ale to dla nich nie ma żadnego znaczenia)
      i zapłaciliśmy jak cięzarówka, czyli 150 euro!!! (zaraz za granicą wymieńcie
      euro na dinary, bo jeśli na bramkach zapłacicie euro to pobiorą 7% prowizji za
      przeliczenie)
      Już na miejscu poznaliśmy ludzi, którzy jechali przez Rumunię i powiedzieli
      nam, że dokonali po drodze tylu oplat, że nie są w stanie doliczyć się ile
      rzeczywiście wydali euro w Rumunii.
      Winieta na Słowację (obowiązuje na wszystkie drogi)wykupiona na miesiąc (bo
      mniej to tylko na 8 dni) kosztuje 55 PLN
      Winieta na Węgry (analogicznie jak na Słowacji)kosztuje 4 200 forintów (ok 21
      euro)
      O Serbii już napisałam.
      Bułgaria - chyba 4 euro, bo coś takiego płaciliśmy na granicy, ale do końca nie
      jestem pewna za co.
      Pilnujcie się, bo w Bułgarii od groma jest policji, raczej bez radarów -
      zatrzymują do rutynowej kontroli, ale zwróciliśmy uwagę, że głównie auta na
      obcych rejestracjach)
      Od Sofii autostrada aż za Starą Zagorę, potem trzeba się pomęczyć.
      Jest druga opcja przez góry (znajdźcie cieńszą nitkę drogi na mapie, a nie
      pożałujecie) - takie nasze Bieszczady, tylko 3 razy wyższe, a sporą część
      jedzie się szczytami. Jakość drogi bardzo ok - zero tirów, bo za wysoko.


      Polecam tę trasę, bo naprawdę stan dróg jest imponujący.
      Na Węgrzech, jak wjedziecie do Budapesztu, to kierujcie się drogą nr M5 (na
      wylocie z Budapesztu zaczyna się autostrada i już tak do samej granicy do
      Segetu).
      Od granicy serbskiej jest trochę "kiszki",bo dalej budują drogę, ale dalej
      szczególnie od Belgradu to jest bajka.
      Jak zjedziecie za Nisz i będziecie kierować się na Sofię w str granicy,
      pamiętajcie, że jest objazd, który obowiązuje od poniedziałku do piątku od 6 -
      do 20. W nocy i weekendy można jechać, a widokowo naprawde warto.
      Najbardziej rozpowszechnioną, a jednocześnie uznaną stacją benzynową jest OMV -
      można płacić wszystkimi kartami)
      W Bułgarii bankomaty też przyjmują wszystkie karty (i płaskie i wypukłe)
      Jeśli chodzi o kurs to 2 dni temu wynosił jeszcze 1 euro - 1,91 lewa.
      Pamiętajcie!!!Bułgarzy kiwaja głową rzeczywiście odwrotnie niż my i to powoduje
      wiele komicznych sytuacji.
      Jeśli polubicie szczególnie coś z bułgarskiej kuchni, to pamiętajcie, że te
      produkty najkorzystniej kupicie w sieci Metro (nasze Macro) - wchodzicie, ale
      bez dzieci, na podstawie paszportu - wytawiaja wam jednorazową przepustkę. Nie
      można płacić kartą, ale wszędzie tam są bankomaty.
      Przy drodze, którą będziecie jechać Metro stoi w Burgas, St Zagorze, Sofii.
      Obowiązkowe punkty programu:
      _Neseber/ Nesebyr (najstarsze miasto na wybrzeżu)
      Sozopol (przepiękna starówka).
      Pomyślcie również o Istambule, to jest już tak blisko, że naprawdę warto
      Jeśli ktoś wybiera się poniżej Carewa, musi pamiętać o tym, że diametralnie
      zmienia się droga ( to muszę opisać koniecznie - jest pas asfaltu, który jest
      nieco za szeroki na jeden samochód, ale absolutnie za wąski na 2 auta. Kończy
      się z jednej i drugiej strony wysokim uskokiem - jak krawężnik, a potem po
      bokach pojawia się niby szutr - ale bywają tam i kamyczki , i kamole.
      Bułgarzy nie chcą zjeżdżac - praktycznie co 2 auto pozbawione jest lewego
      lusterka, więc będziecie zjeżdżać wy - hamujcie do zera, bo w naszym "taborze"
      poszła jedna opona i jedna felga)

      Chyba wszystko z najistotniejszych rzeczy.

      Jakby co - pytajcie, a ja spróbuje odpowiedzieć.

      pozdrawiam



      • Gość: leon1406 Re: 2 dni temu wrocilismy IP: 87.193.52.* 16.08.06, 14:15
        Tez wrocilem.Dziekuje za relacje ale zawiera ona pare bledow.Na Slowacji
        kupujemy winietke tylko na autostrady !!!!Po normalnych drogach jezdzimy bez.Na
        Wegrzech mozna kupic tania bo na 4 dni winietke za okolo 1500 forintow.W
        Rumunii placilem za 1 dniowa Roviniete 2 leje a przy wyjezdzie z Rumunii 10
        leji i 7 leji/ekologia i inne zdzierstwo/.W Bulgarii Durankulak 2euro przejazd
        przez bagno i 9 euro kosztowala 1 miesieczna winieta.Wiec nie sa to sumy
        horendalne.Droga przez Rumunie byla niezla, benzyna bardzo dobrej jakosci i
        najtansza na calym odcinku,jedzenie spanie wspaniale.Wobec tych argumentow
        wrocilem rowniez przez Rumunie.
        • Gość: Olivka Re: 2 dni temu wrocilismy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 06:38
          Kochani,
          sorry, ale nie bardzo rozumiem o co chodzi???
          Z "dobrego serca " napisałamo o naszych doświadczeniach z podróży i tu od razu
          prztyczek w nos, bo dowiedziałam się,że podaję "błędne"informacje co do winiet
          (przepraszam, ale tyle zapłaciliśmy w Cieszynie i nie było opcji tańszej licząc
          powrót za 2 tygodnie, podobnie na Węgrzech - pani na stacji benzynowej w
          Budapeszcie udzieliła nam informacji, że możemy kupić albo winietę na 8 dni
          albo na miesiąc)) i że się "mylę", bo w górach jężdżą tiry - przejechaliśmy tę
          trasę i nie spotkaliśmy ani jednego tira, a poznani już na miejscu nad morzem
          Bułgarzy, potwierdzili, że rzeczywiście jest to trasa nie uczęszczana przez
          tiry, bo dla nich o wiele wygodniej i szybciej jest jechać autostradą.
          Ale rozumiem - to wątek Ewki - trzeba uszanować prawa gospodyni -
          więcej "wymądrzać się" nie będę.

          pozdrawiam serdecznie
      • Gość: Ewa Re: 2 dni temu wrocilismy IP: 195.190.150.* 16.08.06, 14:42
        "Pilnujcie się, bo w Bułgarii od groma jest policji,"

        a po co? skoro kazdy odpowiednio wczesniej mruga ci swiatlami, ze masz zwolnic


        "Jest druga opcja przez góry (znajdźcie cieńszą nitkę drogi na mapie, a nie
        pożałujecie) Jakość drogi bardzo ok - zero tirów, bo za wysoko."

        mylisz sie, ta drogą poruszają sie niestety tiry
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka