Gość: KENEZ IP: *.prem.tmns.net.au 28.01.06, 12:09 Chodzilem do sp13 w latach 1961-1968 i milo to wspominam. Prosze o kontakt.Obecnie mieszkam w Australii. www.australink.pl Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: schulz Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.telsten.com / *.telsten.com 28.01.06, 13:40 Błonie w śniegu.Od niedzieli panowały tu mrozy do -30 C. Trochę chłodu dla Australijczyka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KENEZ Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.215.* 29.01.06, 10:43 A u mnie podtropikalne lato w pelni. Temperatura w dzien przez 6 miesiecy nie schodzi ponizej 30 stopni. Dzieki shulc za kontakt. Pisz (piszcie) duzo i czesto. Przesylam duzo slonca i ciepla z Australii. Smutno na sercu po wczorajszej tragicznej katastrofie. W Australii oglondam 3 polskie kanaly TVP jestem wiec na bierzaco. Australijskie serwisy TV terz informoja dokladnie o wszystkim. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KENEZ Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 01.02.06, 13:26 Uczniowie sp13 ul Sloneczna uczeszczajacy w latach 1960siatych zgloscie sie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darek Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.torun.mm.pl 06.02.06, 21:51 Widze, ze nikt z Twoich znajomych nie odpisuje. Ja konczylem 60 - ke (na Bloniu) 6 lat pozniej a za Twoja szkole chodzilem nad staw lapac robaczki do akwarium.Na Jary chodzilo sie rzadko - my bylismy z Galczynskiego i nie za bardzo nas tam lubili. Jak chcesz zobaczyc jak tam teraz wyglada (nie wiem jak dlugo Cie nie bylo) to polecam rewelacyjna mape (zdjecia sa podobno z przed 3 lat). Pozdrawiam z Torunia. earth.google.com/download-earth.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KENEZ Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 07.02.06, 13:54 Czesc Darek. Dzieki za odpis i wiadomosc o moich starych kontach. Rzeczywiscie z mojego rocznika nikt sie nie zglasza, moze nie maja komputerow albo na niczym im juz nie zalezy.Ten staw za szkola nazywalismy "SZTRANC" byla to duza glinianka a takze wysypisko smieci przemyslowych i odpadow fabrycznych, w ktorych my jako dzieci szukalismy skarbow.Pamietam zatargi i bitwy jarakow z bloniakami.Ale wkoncu Blonie przeroslo wielkoscia Jary i wszystko sie uspokoilo.W tej glinianc w ktorej lowiles pchelki juz wtedy w latach 60siatych ze wzgledu na wysokie skarzenie nie morzna bylo sie kapac.Kapalismy sie w innej mniejszej i czystej 500-600m od frontu szkoly.Dziekuje za adres napaczalem sie do woli. Z nidowierzaniem oglondalem 200m falowiec na Bloniu ze jeszcze sie trzyma. Z kilka lat mamy zamiar z zona wybrac sie do Polski to bedzie co wspominac i ogladac. W Toruniu bylem wiele,wiele razy to bardzo mile i pieknie polozone miasto. Niezle u was sypie w Polsce sniegiem. U mnie parowa 77%wilgotnosci 31celsjusza, Pozdrawiam z BRISBANE stolicy stanu QUEENSLAND w AUSTRALII. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KENEZ Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 02.02.06, 13:43 Pamietam pare nazwisk nauczycieli sp13 lata 61/68. Wychowawca p Jozef Kranc, p Kaminski, p Maria Kemnic. A moze ktos mieszka na Jarach mieszkalem tam kiedys. Co tam sie zmienilo, chetnie porozmawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KENEZ Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 04.02.06, 12:19 Czekam i czekam cierpliwie. Odezwijcie sie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kenez Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 08.02.06, 13:40 Moze to forum nie jest dobrze znane w srod Bydgoszczan,i stad morze taka pustka. Przyznam ze i ja wpadlem na to forum przez przypadek mimo ze zaglondam do gazeta od dluzszego czasu. Pzdrawiam,piszcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: schulz Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.com / 80.51.243.* 08.02.06, 14:13 To nie tak! Rzecz w tym, że z internetu korzysta głównie młodzież. Dla mnie Jary z dziedziństwa, przed powstaniem Osiedla, to przede wszystkim cmentarz. Sam mieszkałem przy Grunwaldzkiej. Byłem ministrantem w Sw. Trójcy i często bywałem na pogrzebach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kenez Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 09.02.06, 12:16 Czesc Shulz. Fajnie ze sie ponownie odezwales. Swoja droga to szkoda ze starsi Polacy w Polsce tak malo korzystaja z internetu.Ze wzgledu na wiek i doswiadczenia lat przezytych mieliby przecierz durzo do powiedzenia. Tutaj w Australii to sie bardzo zatarlo i z internetu korzystaja i starsi i mlodzi.Komputer z lonczem internetowym jest w wiekrzosci domow.Przed chwila na Polsacie 2 pokazywali ogromne rostopy prawie w calej polsce okropny widok.Taka pogode snierzno-rostopowa widzialem 25 lat temu w Austrii.Mam wiec chyba szczescie ze to mnie omija, choc tutaj w BRISBANE dlugie lato jest za gorace i za wilgotne. Grunwaldzka widzialem ostatnio cwierc wieku temu.Piekna,szeroka ulica chyba byla wysadzana kostka.Kursowaly po niej trawaje.Byl tez tam przy niej stary chyba obiety ochrona cmentarz.O malej kolejce juz nawet nie wspomne. Z Jarow przez Czarna Droge i Grunwaldzka biegalem czesto na Jasna do kuzynow. U mnie godzina 21.00 w Polsce 12.00 w poludnie. Pisze o tym bo zauwarzylem ze jak wysylam wiadomosc to pokazywany czas wysylki pokazany jest w czasie polskim,a u mnie jest juz 9 godzin puzniej. Brisbane niema wprowadzonego czasu letniego. Sydney ma i roznica jest 10 godzin. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KENEZ Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 09.02.06, 14:22 pl.wikipedia.org/wiki/BRISBANE http;//en.wikipedia.org/wiki/BRISBANE Warto poczytac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirek Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 62.233.189.* 09.02.06, 16:25 Witaj KENEZ Obserwuje to forum prawie od samego początku jego istnienia , co jakiś czas ktoś z 13-stki - Jarów / Wilczaka się odzywa. Widzę , że chwyciła Cie nostalgia ... pewnie dotyka to wszystkich , którzy wyjechali. Mnie też. Jestem w lepszej sytuacji bo moge „nadepnąć gaz” i po 5-6 godzinach jestem w domu. To oczywiście nie jest takie proste bo po przyjeździe okazuje się, że wszystko płynie i nie da się wejść do tej samej rzeki, tej którą pamięta się z dzieciństwa. Wszystko inaczej... wszystko się zmieniło. Chodziłem do 13 w latach 70-tych i mam wiele fajnych wspomnień związanych ze szkołą i „śluzami” , z obydwoma gliniankami i z klubem „Gwiazda” ... Jest taka strona /może już widziałeś .../ www.maps.google.com tam trzeba wpisać - bydgoszcz.poland - a potem zmienić w prawym rogu na „satelite” ... i zobaczysz z nieba „stary fyrtel” nawet w niezłej jakości .... Serdecznie pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KENEZ Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 10.02.06, 14:30 No witaj MIRKU. Swietnie ze cos napisales.Morze w przszlosci dolaczy do nas wiekrza gropa gosci i bedziemy mogli poruszyc inne sprawy i tematy.Morze nawet podzielimy sie doswiadczeniami zyciowymi. Uplynelo przecierz tyle lat od tamtych szkolnych lat. Karzdy z nas cos przezyl,osiagnol,doswiadczyl. Jedni z nas na emigracji inni w kraju ojczystym.Cos mozemy sobie opowiedziec jesli tylko checi nam dopisza.Ja z mojej strony sie staram pisac choc troche karzdego dnia. Zawsze dzieje sie to po pracy(koncze o 18.00)potem kolacj,troche polskiej telewizj po calym dniu gadania po angielsku to az milo posluchac jezyka ojczystego.U mnie teraz juz 23.11 czas wiec niedlugo na spoczynek. Polsat 2,TV Polonia,iTVN + Polskie Radio kanal pierwszy to wszystko prosto z Polski w moim domu czysty rarytas. To prawda Mirku ze wszystko sie pozmienialo i stare dobre czasy minely ale jak milo jest powspominac. Weszlem na Bydgoszcz Satelite cos te nasze glinianki male,wyschniete,zabudowane a jednej to wogole niema. Ponizej duzego SZTRANCA byl maly Sztranc ktorego na mapie niema. Na tej mniejszej gliniance to chyba kolega Darek lowil pchelki dla swoich rybek. Mirek a czy moze wiesz co to za ogromna hala (budynek)stoi vi za vi szkoly? Pozdrawiam, odpisz Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 62.233.189.* 10.02.06, 19:09 Witaj Zacznę od końca ... Jesli myślisz o „tym” po drugiej stronie ulicy obok ul. Barwnej to szkoła mechaniczna. Powstała gdzieś na przełomie 60-70 lat /a może się mylę/ , w każdym razie jak długo pamiętam oto tam była. Większa hala to warsztaty szkolne mechaniczne. Chodziliśmy do tej szkoły sklepiku o lemoniadę ja graliśmy w piłkę. Pamiętam też zabawną historię jak za Gierka nadali jej imię Ho Shi Minh'a /jakiś komunista wietnamski/ - przyjechał ambasador i miał przemówienie / po wietnamsku ...!) / Wszyscy pękali ze śmiechu , nauczyciele nie mogli nas uspokoic ... tak się kończą „głupie” pomysły z egzotycznymi nazwami.... A propos glinianek to pamiętam te koło szkoły / zaraz za płotem/ - była duża /pchełkowa/ i mała / w kierunku Nasypowej/. Ta ostatnia raz się łączyła z dużą , a czasem między nimi pojawiała się grobla po której lataliśmy w te i we w te na przerwach. Inne glinianki były za „tą halą” między Barwną , a Księżycową . Wszystko to było systematycznie zasypywane. A na pchełki /dafnie/ chyba każdy chłopak chodził, który miał akwarium.... Koło tej glinianki na Księżycowej było boisko TKKF Świt . Opiekował się nim starszy pan z ul. Na Skarpie /Jasnogórska obecnie i ciągnie się do Czerwonego Krzyza koło parku przy „obrabiarkach”/. Tam też graliśmy w nogę do upadłego. Dziś jest jakiś teren rekreacyjny - brat mi to fotografował – ale generalnie z glinianki zrobiło się bajoro / kacer/ a nie glinianka. Podobno była też glinianka we wzmiankowanym parku przy „obrabiarkach” , ale ja pamiętam już tylko bajorko i to zimą bo chodziliśmy tam na sanki. Wiesz tych glinianek musialo byc więcej bo była cegielnia / Na Księżycowej w bruku były jeszcze kiedyś tory / To tyle... pozdrawiam. Życzę Ci żebys spotkał kumpli Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KENEZ Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 11.02.06, 14:15 Witaj Mirek. Ale masz pamiec i wiedze dzieki za wyjasnienia. Ja skonczylem 13nastke w 1968 roku. Przy Barwnej na prawej stronie staly nowe domki niektore jeszcze w budowie ulica byla wertepem gliniano piaszczystym pozatym kapletna pustka dziewicze pole az do glinianki przy Wilczej. Na tej gliniance spedzalismy cale letnie wakacje woda byla czysta, ryby braly Liny,Karasie,Uklejki,Kieubiki,Rozanki,Plotki. Ta glinianka byla dla okolicznej ludnosci prawdziwym kapieliskiem. Na Wilczej byla wspaniala piekarnia panstwa Kosikow chleby,paczki,szneki i ciasta byly wrecz wspaniale. Morzna bylo do Kosikow zaniesc nawet wlasne ciasto do wypieczenia. Przy cmentarzu od strony ul.Jana Ostroroga rosla duza ilosc drzew morwowych. Dorzywialismy sie na nich obrzerajac sie czarnymi i bialymi morwami. Choc bieda byla prawie w karzdym domu i nikomu sie nie przelewalo to dziecinstwo bylo szczesliwe,ruchliwe a jedzenie choc skromne to jednak bardzo zdrowe. Pozdrawiam to tyle na dzisiaj.Piszmy i wspominajmy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirek Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 62.233.189.* 11.02.06, 22:41 Witaj Kenez ... no to jesteśmy w moim fyrtlu . Mieszkałem blisko cmentarzy , na jednej z bocznych Ostroroga. Do Kosika po chleb też biegałem – przed świętami nigdy nie mógł zdążyc ... kolejki były, dziś chce się śmiac – zresztą wtedy kolejki nie były niczym niezwykłym – to pewnie jeszcze pamiętasz? . Na cmentarzu przy Lotników stoi teraz kościół , a morwy rosną jak rosły – też je wcinałem ...i te czarne i te białe... niejedne portki na nich podarłem. Jeszcze na rogu Lotników i Czerwonego Krzyża był taki duży rów na wodę deszczową , kurcze byl tez fryzjer – strasznie go nie lubiłem – bo kiedy nie chciałem się ostrzyc to straszył mnie, że ma pistolet w szufladzie ...i zaraz go wyciągnie... ;). Dla małego gzuba to był duuuży strach. Magicznym miejscem były dla nas śluzy, chodziliśmy tam do kościoła na religię , a potem... huzia na kanał... strumyki – czysta bajka. No tak Kenez – nostalgia to choroba – leczy sie ją skutecznie /na jakiś czas/ przez odwiedziny , inne lekarstwa to półśrodki. Miałem bardzo szczęśliwe dzieciństwo , moja rodzina mieszkała tam od dawna i ...dalej mieszka. Zjadłbys szneke od Kosika co? Nigdzie takich nie ma ... prawda ? Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KENEZ Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 12.02.06, 13:22 Czesc Mirek. Co za mile wspomnienia.Wszystko staje jak zywe przed oczami. Usmialem sie z tego fryzjera do ktorego i mnie ciagle tatus prowadzal. Blagalem o jakies ludzkie obciecie wlosow, ale zawsze bylo tak samo krodko i po mesku brzmial glos tatusia.Fryzjer zacieral lapska bo to latwa robota opitolic chloptasia maszynka a na czobku zostawic szczypiorek. Wyglondalo to tak jakby przylozyl mi garnek i obciachal do okola. Na drugi dzien w szkole wszyscy sie smieli wykrzykujac za mna na przerwach, OBSZCZYZONY OBGOLONY LAPIE MYSZY ZA OGONY. Zespol/ THE BEATLES/byl wtedy w modzie i dlugie wlosy. Prztym rowie-dolinie jest cmentarz na ktorym spoczywaja moi krewni. Zima ze skarpy w dol zjezdrzalismy na sankach i poniemieckich nartach ktore dal nam dziadek.Ja mialem tez lyzwy mocowane na zabki z przodu i z tylu buta.Niestetu czasami lyzwy odpadaly razem z podeszwa i lanie w domu bylo gotowe. Te morwy to naprawde byly pyszne.Calymi dniami w wakacje je obrzeralismy lub pod nimi gralismy w pilke( w skore).Takie mecze mogly byc tylko przerwane przez nowy, raz w tygodniu puszczany, odcinek * Czterech Pancernych i Psa * Lecielismy wtedy do kogos kto mial telewizor a rzadko kto mial w tych czasach. Moi szkolni koledzy i kolezanki mieszkali na Janickiego Henio Kabat jego tatus byl w tamtych czasach blokowym od meldunku.Krysia Sikorska rodzice jej mieli garbarnie skor na ul.Czerwonego Krzyza rog Sredzka. Na ul.Wladyslawa Iv mieszkali Hejnowsc. Ja Mieszkalem na Kotowicza.Dzeciakow bylo wtedy wszedzie mnustwo najwiekrzy wyz demograficzny wszech czasow ha ha. Na religie do Kosciola na Nakielskiej tez chodzilem,a sluzy to piekna sprawa. Kopalismy tam wspaniale rasowki na ryby.Szosta sluza 1 MAJ lub 22 Lipca to wspaniale zabawy cukrowa wata,baloniki,gwizdawki koguciki. Zbieralismy tez od starszych butelki po winie aby je na drugi dzien w skupie po zlotowce sprzedac. Mirek a czy za twoich czasow jezdzil po ulicach szmaciarz na furmance krzyczac *SZMATY LATY KUPUJE* za botelke,sloik lub makulature mozna bylo dostac zabawke, lub drobny sprzent gospodarstwa domowego? Oj zjadlbym te szneke od p.KOSIKA Przed nami kolejny tydzien pracy ale mysle ze bedziemy kontynuowac te nasze wspomnienia dalej. Jakos cieplej sie na duszy robi. Moze goscie ktorzy juz do mnie sie odezwali przylacza sie ponownie. members.iinet.net.au/~kurier/ POzdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 62.233.189.* 13.02.06, 13:43 Witaj Kenez, Tak ... to miałeś szczęście z tym fryzjerem bo mi nawet „szczypiora” nie zostawiał ... mam nawet zdjęcie gdzieś z początku lat 70 tych – widac tylko wielkie odstające uszy...:) „OBSZCZYZONY OBGOLONY LAPIE MYSZY ZA OGONY” znam aż za dobrze.... albo ... daj adres fryzjera .... żebym omyłkowo tam nie trafił... ! Miałem tez takie łyżwy na kluczyk ... i tez mi spadały... one w podeszwie miały taką okutą dziurkę na łyżwę i jeszcze dodatkowo paski, w tym czasie były juz hokejówki ... ale nie dla każdego , w składnicy harcerskiej były kije do hokeja i krążki . No wtedy /70-te lata mieliśmy też sukcesy w hokeju / Nie pamiętam kiedy to było ale podczas mistrzostw świata organizowanych w Polsce wygraliśmy pierwszy mecz z ZSRR 6:4 ! , oczywiscie potem dostaliśmy łupnia ... ale co to za radośc 6:4 ! Pamiętam „szmaty łaty skupuję !!!” ale w zaniku coraz rzadziej , dawaliśmy mu różne rzeczy złom itp. Ale nie pamiętam żeby coś mi dawał – interes załatwiał dziadek – ale ja też zawsze wybiegałem. Pamiętam, że dziadek żałował , że „szmaciarz” już nie jeździ. Tak myślałem , że musiałeś gdzieś blisko mieszkac ... i zgadza się – ja mieszkałem na Średzkiej - od strony Lotników Znałem oczywiście Sikorskich z garbarni , starszy pan miał pierwszego Peugeot'a wtedy to był szczyt techniki... U nas na ulicy po ulewach była potężna kałuża, z którą musieliśmy się zmagac , nie raz zalało nam piwnicę, ale garbarz i pan Leliwa /na przeciw garbarni/ to mieli najbardziej przerąbane bo ich działki były sporo niżej. Ta kałuża była jak morze ... puszczaliśmy statki i inne konstrukcje pływające ... nawet raz zrobiliśmy kajak / kedy wsiedliśmy natychmiast zatonął / - ale to smieszne dzisiaj :) . A propos Kotowicza to pamietam parę nazwisk , może Ty ich pamiętasz . Grałem w piłkę z chłopakami od Jajaków /róg Ostroroga/ - byli o kilka lat starsi 3 może 5 lat różnicy . Niedaleko mieszkali tez państwo Wandziuk ich córka chodziła z moją kuzynką do klasy i czasem się widywaliśmy , chyba miała starszego brata ale mnie nie mógł znac bo byłem za mały... / he, he.../ ... dla mnie to był gigant zresztą jak wszyscy starsi. Znałem też córkę pańsytwa Polasików – chodziła do równoległej klasy w szkole – grzeczna dziewczynka była. Wiesz teraz jak sięgam pamięcią wstecz to przypominam sobie czasy kiedy na Czerwonego Krzyza i Słonecznej nie było asfaltu. Na pewno chodziłeś Huzarską do szkoły , tam na rogu Czerwonego Krzyza była taka pompa z poootężną kulą na ramieniu – pamiętam że co jakiś czas przyjeżdżali tam gospodarze i był taki mini rynek. Zresztą był tam rzeźnik i pasmanteria / koło Kasprowicza , który miał czerwoną skode taxi z nr 1 /. W tym miejscu / na rogu Huzarskiej/ mieszkał też Czarodziej – tak go nazywaliśmy. Nigdy go nie widziałem! Maił wysoki , szczelny płot z osmołowanych desek i nie można było zajrzec do środka. Każdy z nas chciał się dowiedziec co się tam dzieje – bo z oddali widac było wiezę kratową ze stali – i to już wystarczyło żebyśmy snuli domysły... a ciekawośc paliła nas niemiłosiernie... Dobranoc Kenez Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KENEZ Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 13.02.06, 14:10 Serwus Mirek. Odpisze Tobie jutro.No to mamy wspolnych znajomych. U mnie 23.10 a do pracy na 6.00 wiec do jutra. Czytalem Twoj list z szerokim usmiechem na ustach. Jaki ten swiat maly. No to do jutra Mirek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KENEZ Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 14.02.06, 12:25 Czesc Mirek. Dzieki za dlugi post. Ciekawe ja tez mialem odstajace uszy a po obszczyzeniu wyglondaly jeszcze wiekrze,do tego kolor wlosow mleczny blad. Moje lyzwy mialy zabki z tylu i z przodu buta. Te z dziorka to musialy byc buty ze skory rodzicow nie bylo na takie stac podeszwy mialem gumowe(tansze). Na mecze hokejowe chodzilem na TORBYT ten blisko rzezni. Czasami udawalo sie dostac polamany kij hokejowy od zawodnika marki Smolen,Montreal po sklejeniu byly moja duma na calych Jarach. Za mych czasow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 62.233.189.* 14.02.06, 16:26 Witaj Kenez, Zacznę od pogody – u nas ok -4 C , pruszy śnieg i jest pochmurno , fale mrozów minęły. Mieszkam na wschodzie Polski /Lublin/ , a tu zima jest bardziej sroga /ruska można powiedziec – bez obrazy...:). Ja jednak czuję, że niedługo przyjdzie wiosna ... Wracając do tematu, to przykro mi ale nie znam nazwisk , które podałeś ... widac to, że jestem w wieku Hani – to bariera poza tym ja jako maluch mieszkałem z rodzicami na Koszarowej przy akademikach , ale co dzień Tata prowadzał mnie do dziadków na Średzkiej , dopiero od 70 roku zamieszkaliśmy tam na stałe. A propos „nogi” - Gwiazda to klub sportowy na Bronikowskiego /przez kanał na Czyżkówko/ choc ja tam z kumplami cwiczyłem szermierkę i zapasy . Za Gwiazdą w kierunku Prądów był jeszcze basen czynny latem i tam chodzilismy /jak się rodzice pozwolili/ A pisałem jeszcze o TKKF Świt – to inna historia – na ulicy Na Skarpie mieszkał /naprzeciw Wilczej/ taki starszy pan, który prowadził taki klub osiedlowy – obok glinianki gdzie sie kąpaliście było boisko ... no i tam sie grało . Nie wiem jak mnie zrozumiałes , ale o niczym innym nie pisałem. Cmentarze były i są dwa . Ten koło Ostroroga to jeden i drugi po drugiej stronie ul. Lotników. Na tym przy Ostroroga była kaplica pogrzebowa na środku , w latach 70- tych utworzono parafię dla Błonia – Chrystusa Króla – i kaplica się rozbudowała , a w latach 80 proboszcz ks.prałat Berka / równy gośc/ rozpoczął budowę kościoła przy Lotników . Stąd dziś jest tam kościół . Po drujej stronie Stawowej była kiedyś państwowa piekarnia , a dziś to przerobili i jest jakiś nieduży sklep samoobsługowy. Co do raków to normalka , mój Tata /jako dziecko/ też hodował - nie wiem czy je jadł. Patrz jaki luksus, mini lobster dla każdego - gotowanie w soli , troche cytryny, znów sól i świeży chleb od Kosika ... . Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KENEZ Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 15.02.06, 12:12 Czesc Mirek. No to chlodno u ciebie brrrrr. U mnie byla burza i niezle lalo. Dzis 30stopni+70% wilgotnosci/sauna za darmo. Ja wyprowadzilem sie z Jarow w 1968 do centrum Bydgoszczy. oczywiscie odwiedzalem rodzine na Kotowicza czesto. Mysle ze Hanie widzialem raz pod koniec lat 70dziesiatych wyrosla na ladna panienke. Wracajac jeszcze do obrzerania sie morwami. Dorosli szczegolnie nasze mamy straszyly nas ciagle tym ze te morwy sa tak soczyste bo ciagna soki z cmetarza ktory byl bardzo blisko, ale nas to i tak nie zrazalo. Konsumpcje uprawialismy dalej czasami dojadajac chleba ze smalcem. Maslo bylo od swieta. W naszej szkole w karzdej klasie nad tablica wisialy 3 obrazy wtedy zadzacych PRLem, W.Gomulka/J.Cyrankiewicz i chyba Ochab rada panstwa. Co wisialo za twoich czasow? Pamietam terz piekne parkietowe podlogi w calej szkole i sali gimnastycznej. Jak te panie sprzataczki musialy nameczyc sie w ich utrzymaniu. Przez pierwszych kilka lat szkoly wszyscy musielismy nosic na nogach papcie kupowane w kioskach Ruch. Po kilku latach pozwolono nam chodzic w butach zaczeto sie obawiac ze dzieci dostana plaskostopie. Pan domowy mieszkal ze swoja rodzina na terenie szkoly. Czesto bylismy karani fizycznie(i bardzo dobrze). Lano nas szczegolnie chlopakow rozrabiakow linialkami po dloniach, kijami po pupach.Ciagniento nas za wlosy. Byl nawet taki specjalny pokoj do wymierzania kary urwisa. Wiem cos na ten temat. Jeszcze dzis bym ten pokoj odnalazl. Kiedys jak przyjade do polski to odwiedze te nasza szkole. Mirek moze masz jakies hobby. Ja zbieram zegarki oraz monet. www.zegarkiclub.pl www.brisbane.qld.gov.au Pozdrawiam Kenez. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 62.233.189.* 15.02.06, 23:27 Witaj Kenez, Historię o morwach sami sobie powtarzaliśmy /o soczystości... swego rodzaju/ - dla dodania animuszu. Kiedyś pojawiali się hodowcy jedwabników /takie larwy, którym bardzo smakują liście morwy, potem robią kokony i właśnie te kokonki miały wartość/. Hodowcy nieźle się "przysłużyli" obłamując całe gałęzie – jak plaga egipska – nie wiem jak to się skończyło z jedwabnikami – w każdym razie drzewa są do dziś. Za moich czasów w szkole nie było już portretów przywódców – tylko godło. Inną sprawą były apele i akademie, na których działy się różne rzeczy. Ponieważ "spędy" były niemiłosiernie nudne i długie chciało nam się strasznie rozrabiać . Wśród śmiertelnej powagi wystarczyła iskierka żeby pękać ze śmiechu. Może to stąd te odstające uszy ...? ponieważ często prowodyra wyciągano za uszy. Nie pamiętam jakichś poważniejszych kar cielesnych – raczej sami się tłukliśmy. Z pewnością nie było tego smutnego pokoju do „trzepania siedzenia”. Z karami najbardziej utkwiło mi takie wydarzenie. Przy kościele na Nakielskiej była taka salka z tyłu. Tam chodziliśmy na religię. Na jednej z lekcji koleś „miał dzień” i niemiłosiernie rozrabiał , ksiądz pare razy zwrócił mu uwagę ale na daremno... . W pewnym momencie nie wytrzymał i... strzelił go łeb / w sumie delikatnie – ale dziś to byłaby afera /. Nigdy więcej nie widziałem czegoś podobnego .... to było szokujące – do końca lekcji był spokój. Na następną religie z kolesiem przyszedł Tata ze srogą miną . No .... to będzie teraz chryja -myśleliśmy. Weszliśmy do salki , ksiadz nieco zmieszany... a tatuś groźnym głosem : Dobrze ksiądz zrobił !!! proszę karcić kiedy tylko zasłuży !!! ... ale mam jedną prośbę ... nie po głowie tylko po d...e !!!! bo mam nadzieję, że tam może jeszcze jakaś wiedza do głowy mu wejdzie! . Ale śmiech był ... Niestety nie mam hobby ... w takim sensie żebym coś zbierał . W podstawówce była moda na zbieranie starych banknotów i monet – wtedy też miałem kolekcyjkę, ale potem przekazałem bratu. Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KENEZ Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 16.02.06, 14:03 Czesc Mirek. Hodowcy jedwabnikow probowali nam dziecia placic za zbieranie lisci.Nikt jednak na to sie nie zgodzil wiec zrezygnowali pod presja otoczenia z lat 60siatych. Widac ze dopieli swego pozniej. Nas w szkole lali rowno,ale to jeszcze pestka. Uwaga w dzienniczku ucznia byla najgorsza. W domu po przeczytaniu i podpisaniu uwagi o zlym zachowaniu synalka w szkole tatus wymierzal wielokrotnosc tego co dostalem w szkole. Staralem sie jak moglem byc wzorowy z zachowania. Zresztom oplacalo sie to, bo na koniec roku szkolnego,kochany moj dziadek placil karzdemu wnokowi 5 zlotych za karzda piatke na swiadectwie a 5 zl to byla kupa forsy. W lesie szubinskim za torami chyba w Murowancu byla szczelnica wojskowa. Biegalismy tam zbierac czubki olowiane z wyszczelonych kul. Jeziorko w Trzcincu tez czesto latem odwiedzalismy z kolegami idac na piechote. Jezioro w Chmielnikach tez tylko to juz autostopem lub pociagiem Na Bloniu ktore pamietam jako puste pole odbywaly sie cwiczenia ulanow i altyreli konnej, mozna bylo temu sie przglondac mialem wtedy z 8 lat. Mirku jakos nik inny do nas nie dolancza z swymi wspomnieniami. Moja generacja jest juz po 50dziesiadce i moze ma problem z obsloga komputerow i stad brak ich na forum. Zauwarzylem ze dziewczyn/kobiet to w ogole na forum jest malo a im chyba wspomnien nie powinno brakowac. Na koniec tego postu ciekawostka z AUSTRALII o Karpiu krolewskim. Ryba ta kiedys sprowadzona z Europy do Australii nie majac naturalnych wrogow tak sie rozmnozyla ze stala sie plaga wszelkich wod (jeziora,rzeczki). Nikt tego w Australii nie jada bo to chwast wodny zagrazajocy tubylczym gatunka fauny i flory. Morduje sie wiec Karpia masowo na wszelkie mozliwe sposoby. Przerabia sie go na maczke/pasze/nawozy a walki z nim wygrac nie idzie. Rozmnaza sie blyskawicznie wyzerajac wszystko co w wodzie rosnie. Wody u nas czyste to i pewnie Karp smaczny. Tutaj to plaga i utrapienie a w Polsce ludzie placa za niego niezle pieniadze. Pozdrawiam cie Mirku. Dzien byl goracy ale mniej wilgoci. Koledzy/kolezanki podzielcie sie wspomnieniami lub czym chcecie. Niewazne jest przecierz gdzie sie mieszkalo, i do jakiej szkoly sie chodzilo. Warzny jest kontakt miedzy nami. To jest taki moj apel ktory mam nadzieje nie bedzie wolaniem na puszczy. 23.00 Dobranoc z Brisbane. KENEZ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 62.233.189.* 18.02.06, 07:04 Witaj Kenez Nie wiem czy to kwestia czasów czy jak ale ja za uwagę już nie dostawałem ... ale Tata był jakis taki że człowiek chciał to sam naprawic ... Wozny rzeczywiscie mieszkał w szkole, był niewysoki i tęgi ... zawsze w berecie i takim niebieskim kitlu drelichowym. W czsie przerw „kierował ruchem” żeby dzieciarnia się nie pozabijała przy szatni. Jak sobie przypominam był uzbrojony w kawałek przezroczystego szlaucha z PVC ... dziś trudno w to uwierzyc ale czasem przysolił. Jeszcze pamiętam że oprócz nazwy woźny funkcjonowała nazwa „pedel” , a szlauch on sam nazywał „goma”. W sumie groźnie to brzmi ale był dla nas raczej serdeczny ... tylko jak miał do czynienia z „całym stadem” , które bez opamiętania „waliło” na oślep robił się groźny. Strzelnica i Trzciniec to też stały element gry , nie jeździliśmy natomiast do Chmielnik tylko do Opławca i Smukały na zakola Brdy – śliczne miejsca. Z Grunwaldzkiej do Opławca jeździł autobus chyba 51. Historie z Karpiem znam z Anglii gdzie też go się nie jada. W Zakopanym spotkaliśmy angola zakochanego w Polsce i ... w polskiej kuchni. On własnie opowiadał , że nic mu tak nie smakuje jak karp wigilijny. Raczej nie miał facet dobrego gustu kulinarnego ponieważ jak przygotowywal jedzenie to zawsze zaczynał od spalenia czosnku, zamiast da go na końcu ... podstawowa sprawa. Śmierdziało w całym budynku jak coś pichcił. W stronach gdzie mieszkam plagą stawów jest tzw. Bękart – taka mała karpiowata rybka która z karpiem daje krzyżówkę i paskudzi hodowlę. Jest smaczna ale mała i ponadprzeciętnie oścista. Karp w Polsce ma średnią cenę ok 10 zł za kilogram czyli gdzieś ponad 3 dolce US. Z ryb to z dzieciństwa pamiętam jeszcze halibuta, taka tłusta rybka , którą można było łatwo i tanio kupic. Okazuje się , że ten halibut to bardzo dobra ryba i dziś osiąga wysokie ceny. Życzę Ci Kenez żeby sie ktoś odezwał , trochę jest tak jak pisałeś ... ale nie trac nadziei ... może jakieś młodzianek tu trafi ... i zawoła starszego. Jak bym był na Jarach to rozwiesiłbym plakaty z linkiem....:) . Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kenez Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 18.02.06, 12:45 Witaj Mirku. To ze nas karcono winikalo chyba z tego ze nasi kochani rodzice wychowywali sie sami w bardzo ciezkich czasach przed, w czasie i po wojnie. Pozatym ludzie,sasiedzi znali sie dosc blisko. Wiec dzieci niepowinny przynosic wstydu zalatwiano to szybka kara cielesnai po ptakach. Byla to powszechnie stosowana i skuteczna norma powszechnie akceptowana przez wszystkie zainteresowane strony. Potem sie wszystko zaczelo rozkraczac i dzisiaj uczniowie teroryzoja nauczycieli,dzieci doroslych ludzi. Znieczulica,obojetnosc,brak zainteresowania sie drugim czlowiekiem,o dzieciach nie wspomne. Nas karcono czesto ale kochano jeszcze bardziej. Ulice,skwery,podworka byly naszym bespiecznym krolestwem. Dlazcego? Bo pod reka byl zawsze ten dorosly calkiem obcy z ulicy gotow stawic sie za karzde dziecko i interweniowac bez zadnycz obaw gdy zaszla ku temu potrzeba. Dzis odwracaja glowe w druga strone i czmychaja czym predzej aby dalej. Woznego opisales wspaniale tak terz wyglondal za moich czasow. Balismy sie go, szanowalismy a respekt mial i posluch ogromny. Dzwonil na przerwy i lekcje duzym recznym dzwonkiem. Okreslenie "Pedel" uzywalismy tylko miedzy soba i to pocichu. Pan domowy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 62.233.189.* 19.02.06, 15:59 Witaj Kenez, Z karceniem masz rację , pamiętam , że parę razy dostałem ... zasłużenie po tyłku. Dziś pamiętam tylko dobre rzeczy , albo śmieszne. Zdecydowanie masz rację, że tamte czasy były bezpieczniejsze. Dziś mamy do czynenia z wolnościa i tolerancją – bez ograniczeń . Dla mnie moja wolnośc kończy się tam gdzie zaczyna się wolnośc drugiego człowieka z poszanowaniem wzajemnej godności. Wolnośc bez granic to ... w uogólnieniu destrukcja. Człowiek nie jest doskonały - niestety, kiedy posmakuje konsumpcji apetyt tylko wzrasta i staje się ślepy na to ,że szkodzi sobie i nierzadko innym. Wiele mówi się o tolerancji - wydaje mi się , miesza się prawdziwą tolerancję z obojętnością. Obojętnośc w stosunku do zachowań innych jest zachowaniem poprawnym i de facto uznaje się ją za tolerancję. Zmienia się też społeczeństwo wraz z możliwościami przekazu informacji. Więzy sąsiedzkie osłabły i ... to bardzo. „Tolerancja” zmienia się w znieczulicę. Nawet jesli ktoś zareaguje na degenerację to zamiast zrozumienia spotyka się z wrogością , nierzadko nazywa sie go „oszołomem” albo dostaje nalepkę ekstremisty. Z pewnością nie jest to takie proste. Raczej smutny czeka nas los, mam czasem wrażenie , że "nasza wolnośc" to raczej przypadek hodowli społeczeństwa dla potrzeb wolnego rynku ... ale dośc o tym. W kwestii cen to moge tylko powiedziec, że paliwa kosztują u nas tyle samo ... za to zarobki są zdecydowanie niższe , ale nie potrafię powiedziec w jakim stosunku. W Polsce bardzo rzuca się w oczy jaskrawa bieda wobec zamożności , dysproporcja jest ogromna. Chyba trzeba kilku pokoleń żeby coś się w tej kwestii poprawiło. Wiesz ja ten kiosk pamiętam gdzie indziej – na rogu Ostroroga i Władysława IV – taki zielony, drewniany z ladą . Tam gdzie opisujesz był kiosk Ruchu /bez piwa/ i budka telefoniczna . Może wcześniej było inaczej...? . Piszesz, że wtedy każdy musiał pracowac – to prawda ale jak się pracowało – to inna sprawa. Z rzetelnością pracy to różnie bywało ... jednak zgadzam się że obowiązek pracy dawał pewną dyscyplinę w życiu. Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KENEZ Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 20.02.06, 14:04 Czesc Mirek Zgadzam sie absolutnie z Twymi przemysleniami z ostatniego postu. W latach 60tych chyba 70/80% nauczycieli to byli mezczyzni wiec z czystego strachu i naturalnej dominacji jako figora ojca byli respektowani i mieli wielki posluch. Szczegolnie wsrod dzieci i mlodzierzy. Dzis z kolei 95% nauczycieli to plec piekna mila,grzeczna,uprzejma,uczynna ale chyba utracila respekt, szacunek i posluch w oczach uczniow i rodzicow. Ten kiosk duzy zielony na Ostroroga powstal juz za czasow osiedla Blonie. Ilez ja tam nakupowalem mordoklejek (Irysow). Fajne czasy byly. Mimo tego nimielismy prochnicy zebow, wode na Jarach mielismy tylko z pompy na podworku bez dodatkow chemicznych ( floru ). Jakze mi przykro na sercu gdy czytam o biedzie, a zapowiadalo sie tak dobrze. Odwiedzilem Polske 16 lat temu (1990roku). Niebylo wtedy bezrobocia. Bylo duzo optymizmu. Ulice,skwery pozastawiane byly wtedy chandlazami wszelkiej masci. Odtwarzacze video na bydgoskiej hali targowej sprzedawano po 6 milionow zlotych. Ja sam bylem po raz pierwszy we wlasnym kraju milionerem. W ciagu 4 tygodni wydalem 20 milionow. To byly jeszcze dobre czasy. Nikt nie myslal w tedy o utracie pracy. W Australii bylo wtedy 11% bezrobocia czyli milion ludzi na broku, Oczywiscie wszyscy otrzymywali zasilek bez ograniczenia czsowego. Trzeba bylo 11-12 lat aby zmniejszyc to bezrobocie do 5,5%. Osiagnieto to tworzac mase etatow w niepelnym wymiarze czasu. Czyli terz jakies przekrety biorowo-administracyjne. Ile w Polsce godzin trwa tydzien pracy? Ile sie zarabia na godzine/miesiac? W jakich gropach zawodowych? Jaki wysoki jest zasilek dla bezrobotnych? Jesli mozesz odpowiedziec to bardzo prosze. Pozdrawiam KENEZ forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 62.233.189.* 20.02.06, 18:50 Witaj Kenez, Zarobki , o które pytasz pewnie są na stronie GUS-u / Główny Urząd Statystyczny / . Ja nie mam żadnych pewnych informacji na temat zarobków. Średnia płaca to gdzieś ok. 3-4 tysiące złotych na miesiąc - ale może się mylę... Mamy teraz zjawisko sporej emigracji zarobkowej – oczywiście szczególnie wśród ludzi młodych. Częśc z nich wróci , częśc zostanie.... Kiedy byłeś w Polsce w 90 roku – panowała w pewnym sensie euforia, ludzie żyli marzeniami ... dziś nawet kac po tym minął.... Kiedy przypominam sobie Polskę z marzeń ludzi z 89-90 roku , to stwierdzam , że ona nie istnieje ... w rzeczywistości. Nie mam ochoty zatruwac Ci wspomnień swoimi kwaśnymi przemyśleniami – nie lubię narzekac – lepiej się zmobilizowac... Czytałem niedawno , że jesteśmy najbardziej zapracowanym narodem Europy - prędzej czy później musi to przynieśc efekty – pytanie w czyjej kieszeni...? Wiesz z tą biedą to nie jest takie jednoznaczne , nie jest powszechna ... miałem na mysli fakt , że wcześniej aż takiej biedy nie widziało się... np. Widziałeś kiedyś żebraków ? Bo ja nie ... ale są tacy , którzy twierdzą że to niezły interes i powinien byc opodatkowany ... no i co o tym sądzic? Na Jarach mieliśmy hydrofor do czerpania wody , niestety po ułożeniu wodociągu /71-72 r?/ zabronono korzystac z wody ze źródeł podziemnych okazało się że przyczyną jest silne zanieczyszczenie wód podskórnych ... przez garbarnię. Jak pamietasz był tam taki zbiornik do którego wylewano wodę po obróbce skór ... to wsiąkało ...i zrobiło swoje. Przynajmniej w naszej okolicy. Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KENEZ Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.215.* 21.02.06, 13:09 Witaj Mirku Popacz co to sie porobilo. $100 w 1990roku to jeszcze byl pieniadz a dzis to smutne wspomnienie jego wartosci. Nie zazdroszcze nic a nic tym co wyjechali na saksy za granice.Pracowac musza ciezko(nie u siebie) rozterki, tesknota, brak jedzenia do ktorego nawykli, brak jezyka. To tak jakbys byl troche slepy i gluchy w otoczeniu w ktorym sie znajdoja. Pewnie ze nikt sie do tego niechce przyznac ale wierzmi ja to wszystko przezylem i znam ten bol. Ludzie wyjezdrzaja z przyczyn parytetu walutowego. Gdyby niebylo tej roznicy w wartosci i ilosci pieniedzy nikt by nosa z Polski nie wychylal. Wyobraz sobie Mirek jak oni sie teraz musza zle czuc przy ciogle z dnia na dzien rosnacej sily naszej ukochanej zlotowki. Oni co dziennie pracuja za mniej. Wymiana coraz gorsza niedawno z 1 funta placono 7 zlotych. Dzisiai ledwie 5.5zl. Zdrugiej strony wracajacy z zagranicy beda podbijac ceny na wszystko bo beda mieli pieniadze,(mieszkania,domy itd). Biada wiec tym zyjacym z zarobkow otrzymywanych w Polsce. Trzymaj sie Mirek to tyle na dzisiaj 22.10 Http://dom.gazeta.pl/prawo/1,65546,3096462.html www.realestate.com.au Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 62.233.189.* 21.02.06, 19:10 Witaj Kenez, sam tego nie doświadczyłem , znam jednak kilka osób , które w przykry sposób tego doświadczyły. Miałem kolegę w szkole który przed 89 wyjechał do USA – po roku czy dwóch wrócił. W tym czasie zaczeła się transformacja, dolar kosztował 12-14 tys złotych .... i nagle w ciągu kilku tygodni zaczął spadac .... w końcu osiągnął poziom 4 tysięcy. Nerwy puściły mu w dołku i wszystko sprzedał w niskiej cenie bo bał się, że jeszcze spadnie... . Po pewnym czasie cena wróciła do pierwotnego poziomu i dalej rosła. Po prostu czarna rozpacz. Ja do dziś zastanawiam się czy ten ruch dolara nie był sterowany... . Dla nas to lepiej , że złotówka staje się silna ... bo mniej się płaci na wyjazdach import jest tańszy itp. To wszystko musi być w równowadze. Co do poziomu życia dla mnie wymierne jest ile można kupić za średnią pensję miesięczną w danym kraju. Różnice są ogromne. Z tego co słyszałem najwięcej zarabia się za taką samą pracę w Norwegii , ale co z tego kiedy tam wszystko jest niebotycznie drogie... . Czyli najlepiej tam zarabiać a żyć tu... tylko to nierealne. Mam część rodziny na emigracji , wiem że strasznie ich szarpie tęsknota, im dalej tym większa – najlepiej być w Niemczech blisko granicy /np. Berlin/ i tęsknotę ma się z głowy. Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KENEZ Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 23.02.06, 13:19 Czesc Mirek. Wczoraj wyslalem do Ciebie dwa posty ale zaden sie nie ukazal na naszej stronie. Wyslam te krotka wiadomosc aby sprawdzic czy wejdzie na strone . Bylby to post numer 34. Normalnie czas ukazania sie postu zabieral do minuty czasu. KENEZ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KENEZ Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 23.02.06, 13:48 No i weszla Na strone ale dopiero po 5/6 minutach. Te wczorajsza bardzo dluga gdzies wcielo w przestrzeni internetowej a szkoda tyle pisania nanic. Druga wiadomosc krodka napisalem do ciebie po zorientowaniu sie ze tej pierwszej niema na stronie. Napisze innym razem bo dzis juz jest troche pozno. Pozdrawiam KENEZ www.cia.gov/cia/publication/factbook www.theodora.com/wfb/abc_world_fact_book.html Odpowiedz Link Zgłoś
conecto1234 Re: australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna 07.12.07, 00:53 Uczęszczałem do sp.13 w latach 74-82.Adres ul CZerwonego krzyza.Śluzy,Gwiazda-zapasy,glinianki przy sp13 i mechaniku nr2, morwy,trzciniec,fryzjer przy lotników,prywatna piekarnia,tkkf p.kaczmarczyka,strzelnica na błoniu,chmielniki,basen na ul.nakielskiej,wytwórnia orańżady na stawowej,gra w piłkę na tzw.zieleńcach miedzy ulicami(zakopiańska,słupskich,orłowity itd-To była dla nas codzienność. Odpowiedz Link Zgłoś
conecto1234 Re: australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna 07.12.07, 01:02 Re: australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna - conecto1234 07.12.07, 00:53 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KENEZ Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 13.02.06, 13:46 Cicho tu dzisiaj, a wspomnienia czekaja na swiatlo dzienne. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KENAZ Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 25.02.06, 12:33 Czesc Mirek. Sorry ale bylem troche ostatnio zajety stad ta przerwa. W 89 roku mialem tu u siebie 2 krewniakow na 6 miesiecy. Zarobili kilka tysiecy $$$,jedli,spali zyli pod moim dachem i wrocili. Sprzedali $$$ w odpowiednim czasie i dzisiaj sa dobrze sytuowani. W odwdzience nie utrzymuja ze mna zadnego kontaktu. Bylem potrzebny im wtedy teraz juz nie. W srode bylem u detysty sprawdzian zebow i czyszczenie $140 za usluge i to dobiero boli. Detysci po studiach zarabiaja natychmiast $65 tysiecy rocznie a potem szybko duzo, duzo wiecej. Mysle ze droga zlotowka przyczynia sie do wysokich cen polskich towarow na zachodzie. Tutaj jest troche polskich artykulow spozywczych w sklepach i sa one najdrozsze. Niemieckie,Holenderskie,Wegierskie,Chorwackie itd sa tansze niz polskie i te sprzedaja sie pierwsze. Australijski dolar jest utrzymywany na niskim poziomie. Biznes az kwiczy ze szczescia bo sprzedaje ogromne ilosci tego przeogromnego bogactwa ktore tutaj jest, i wrecz zonda jeszcze slabszej waluty. Wyjezdrzajacy z Australii zagryzaja zeby bo malo dostaja przy zamianie. Zagraniczni turysci sie ciesza bo dostaja wiecej za swoje waluty. Bezrobocie bardzo niskie i to w ogromnej mierze zawdzienczamy slabej walucie. Mysle (moze blednie) gdyby zlotowka byla slabsza to turysci zjerzaliby do Polski tabunami,produkcja i sprzedarz roslaby szybko i bezrobocie malalo. Morze UE niechce do tego dopuscic bo forsa by uciekala do polski a kraj rosl by szybko w sile i dlatego jest tak jak jest, niwesolo. Z moich krewnych juz dwoje najmlodszych tyra za funty w Szkocji. Zamiast rozwijac wlasny kraj przysparza sie dobra innemu. W tym terz musi cos byc ze tak sie wlasnie sie dzieje. Co u ciebie slychac nowego? Jakos nikt sie niechce do nas przylaczyc. Pozdrawiam Kenez Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 62.233.189.* 26.02.06, 11:42 Witaj Kenez, W Polsce zawsze eksporterzy chcieli aby złotówka była słaba ... to oczywiste, jednak to tylko chciejstwo bo nie można sobie ustalić, że teraz dewaluujemy ... Nie jestem specjalistą ale wydaje mi się wartość PLZ wynika z tego, że ludzie zarabiają „mało” w stosunku do tego co można by kupić , rynek jest zawalony towarem. Eksporterzy chcą taniej złotówki ale nie chcą więcej płacić pracownikom, mamy wciąż tanią siłę roboczą. Z pieniędzy dla pracownika państwo zabiera ok 60-70% !!!! w ubezpieczeniu społecznym i podatku. ZUS to beczka bez dna , buduje siedziby , zatrudnia coraz więcej urzędników a świadczenia dla ludzi starszych są niskie. W ten sposób paradoksalnie powstała blokada , która zabiera pieniądze na konsumpcję rynkową. Teraz rozwiązał się worek z kredytami , bardzo łatwo dostać kredyt - może to trochę osłabi złotówkę? Ja w sumie nie mam sprecyzowanego zdania na ten temat, dla Polaka, który mieszka w kraju bezpośrednio ważne jest żeby za 1 zł mógł kupić jak najwięcej ... i tyle. Jak to się ma do wartości złotego na rynku walut to inna sprawa... To co piszesz to prawda z punktu widzenia eksportu ale to przecież nie wszystko. Złotówka przez wiele lat była słaba ... korzystali na tym przede wszystkim producenci i państwo ... a ludzie się zmęczyli żyjąc obietnicami. Dlatego tak wielu młodych wyjeżdża, właśnie dlatego ... nie widać tu perspektyw – bo nawet jesli znajdą pracę to to co zarobią nie daje możliwości życia jakiego by chcieli. Na świecie ludzie się zadłużają na całe życie, mają dom i inne dobra od razu , a potem to spłacają latami ... u nas dotychczas było to niemożliwe – dopiero teraz się zaczęło. Złotówka stała się mocna po wejściu do UE , wszystko było drogie wcześniej ,a teraz jest jeszcze droższe dla tych, którzy zarabiają w złotówkach – kredyty plus wyższe dochody realne mogą dopiero obniżyć jej wartość. Tak to wygląda „od środka”... Mignęło mi gdzieś w „szpargałach” zdjęcie SP13 sprzed kilku lat , jak je znów znajdę to postaram się je wpakować na forum z fotografiami, choć nie jest szczególne... Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kenez Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 26.02.06, 13:30 Czesc Mirek Napisz mi prosze gdzie szukac tego forum fotograficznego chetnie pooglondam. A jesli wiesz jak zamiescic zdiecie na takim forum to rozjasnij koledze w glowie jak to zrobic, moze i ja sprobuje. Sprawe walut zostawiam w spokoju bo to jakas zawila sprawa i wyzsza ekonomia. Mieszkajac w polsce w 70 bardzo dobrze na tamte czasy zarabialem. Ludzie mieli duzo pieniedzy za ktore malo co mozna bylo kupic. Dzis jest akurat odwrotnie. Nie wiadomo co lepsze miec kupe ciezko zapracowanych bezwartosciowych banknotow w kieszeni? Czy przelykac sline przed oknem wystawowym a w kieszeni rawie pusto. W koncowych latach 70tych 1$=150zl ja zarabialem 200 zl dziennie. Za $1 w PEWEXie mozna bylo kupic(to terz wspomnienia). 2-3 paczki papierosow(dobrych).200zl=20paczek/papierosow CARMEN najdrozsze w PRL $1=butelke wodki/200zl=2butelki $1=3 tabliczki czekolady/200zl=10 czekolad 200zl kupowalo do mojego WSK-Kobuz 175cm okolo 15 litrow bezyny. Na dobry plaszcz musialem pracowac 10 dni. Dobre buty 5 dni. WSK-kobuz nowy kosztowal mnie 14100zlotych. Moze Ty pamietasz jakies ceny? Zylismy raczej skromnie. Dzisiaj ludzie chcieliby wszystko i to zaraz a najlepiej na wczoraj. Zadluzenie osobiste w Australii bije wszelkie rekordy ludziska siedza w kieszeni bankow i zyja w jednym stresie. 70% ludnosci posiada lub splaca wlasne domy. Wyjazd za granice to gorzki kawalek chleba. Poniewierka przez jakis czas, oszczedza sie wolno potrzeba wielu lat aby sie do czegos doszlo. Pisze tu o zwklych smiertelnikach ktorzy to przezywaja. Zeby tak z wlasnej ojczyzna nipotrzeba by bylo wyjerzdzac tylko zyc spokojnie i dostatnio---marzenie. Koncze bo ogarnia mnie tesknota a zyc przyszlo tutaj. Emigracja szczegulnie ta z za oceanu nie wraca/teskni i uprawia turystyke. Pozdrawiam Kenez londynek.net Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kenez Re:australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 26.02.06, 13:48 Czesc Mirek Napisz mi prosze gdzie szukac tego forum fotograficznego chetnie pooglondam. A jesli wiesz jak zamiescic zdiecie na takim forum to rozjasnij koledze w glowie jak to zrobic, moze i ja sprobuje. Sprawe walut zostawiam w spokoju bo to jakas zawila sprawa i wyzsza ekonomia. Mieszkajac w polsce w 70 bardzo dobrze na tamte czasy zarabialem. Ludzie mieli duzo pieniedzy za ktore malo co mozna bylo kupic. Dzis jest akurat odwrotnie. Nie wiadomo co lepsze miec kupe ciezko zapracowanych bezwartosciowych banknotow w kieszeni? Czy przelykac sline przed oknem wystawowym a w kieszeni rawie pusto. W koncowych latach 70tych 1$=150zl ja zarabialem 200 zl dziennie. Za $1 w PEWEXie mozna bylo kupic(to terz wspomnienia). 2-3 paczki papierosow(dobrych).200zl=20paczek/papierosow CARMEN najdrozsze w PRL $1=butelke wodki/200zl=2butelki $1=3 tabliczki czekolady/200zl=10 czekolad 200zl kupowalo do mojego WSK-Kobuz 175cm okolo 15 litrow bezyny. Na dobry plaszcz musialem pracowac 10 dni. Dobre buty 5 dni. WSK-kobuz nowy kosztowal mnie 14100zlotych. Moze Ty pamietasz jakies ceny? Zylismy raczej skromnie. Dzisiaj ludzie chcieliby wszystko i to zaraz a najlepiej na wczoraj. Zadluzenie osobiste w Australii bije wszelkie rekordy ludziska siedza w kieszeni bankow i zyja w jednym stresie. 70% ludnosci posiada lub splaca wlasne domy. Wyjazd za granice to gorzki kawalek chleba. Poniewierka przez jakis czas, oszczedza sie wolno potrzeba wielu lat aby sie do czegos doszlo. Pisze tu o zwklych smiertelnikach ktorzy to przezywaja. Zeby tak z wlasnej ojczyzna nipotrzeba by bylo wyjerzdzac tylko zyc spokojnie i dostatnio---marzenie. Koncze bo ogarnia mnie tesknota a zyc przyszlo tutaj. Emigracja szczegulnie ta z za oceanu nie wraca/teskni i uprawia turystyke. Pozdrawiam Kenez londynek.net Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re:australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 62.233.189.* 26.02.06, 23:10 Witaj Kenez moich zdjęć nie udało mi się wkleić lub nie zostały zaakceptowane przez moderatora forum. Myślę jednak, że to nic nie szkodzi - na forum fotografii z Bydgoszczy znajdziesz wiele / o wiele lepszych i ciekawszych/ fotografii. Pozdrawiam Mirek ... a to link - kliknij na niego forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=745 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re:australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 62.233.189.* 27.02.06, 09:31 Witaj Kenez, Są zdjęcia! Moderator puscił, choc nie są dobre ... ale innych nie mam. kliknij tu ..... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=745&w=37555566 Dobranoc Kenez Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kenez Re:australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 27.02.06, 13:58 Witai Mirku. No bomba DZIEKUJE za zdiecia. Jestem wzruszony,poznalem wszystko. Co sie stalo z ta moja piekna dzika glinianka? Chyba wyparowala albo czas ja tak skurczyl. Nie moge sobie przypomniec tej ulicy na zdieciu ze szkola i tego bialego budynku. Ten drugi adres tesz super jest co oglondac i wspominac. Wczoraj mialem ogromne klopoty z wyslaniem postu do Ciebie ale jak wkoncu poszlo to dwa razy to samo. Mam nadzieje ze dzis bedzie lepiej. Dwa dni temu zainstalowalem nowy antywirusowy program moze te trudnosci to z nim zwiazane. Dobranoc Kenez 23.00 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kenez Re:australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 28.02.06, 13:27 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kenez Re:australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 28.02.06, 13:43 Czesc Mirek . Bylem tu dzisiaj ale jakos pusto. U mnie zaczelo sie troche ochladzac. Dzis bylo tylko 28 stopni Boze co za ulga. Cieplo i pogoda wyraznie idzie do Europy. Juz sie ciesze na chlodniejsze dni ktore nadejda po Wielkanocy. Zima u mnie to Czerwiec,Lipiec,Sierpien. W dzien temperatury niespadaja ponizej 20 stopni, ale noca potrafia spasc do +3 stopni brrrrr. Pozdrawiam Kenez Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re:australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 62.233.189.* 28.02.06, 19:33 Witaj Kenez, Widac, ze masz poczucie humoru ...:) U Ciebie po prostu zimy nie ma ... nigdy, przy 3 stopniach to nawet szronu nie ma ... Mieliśmy dziś na wschodzie śliczną , słoneczną pogodę i -2 st C, a w nocy ma byc -12 do -14 st C. Ale za to pojawiły się słowiki ... A wiesz ten jak to nazwaleś Sztranc /Duży i Mały / to nazwa glinianki pochodzi od właściciela dawnej cegielni. Pozdrawiam Mirek P.S. pchaj to ciepło na północ bo mamy już dosyc ...mrozu, a u ruskich jeszcze gorzej choc już się kapią w jeziorach i rzekach ... ale to wytrwały naród Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re:australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 62.233.189.* 01.03.06, 06:35 Witaj Kenez, O SP 13 znalazłem jeszcze coś takiego kliknij szkolnictwo.pl/index.php?id=PB1439 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kenez Re:australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 01.03.06, 13:43 Czesc Mirek. Z ta zima w moim klimacie podtropikalnym to naprawde niezartuje jest nam naprawde przy tych temperaturach zimno. Po prawie cwierc wieku spedzonym w tym ciepelku chlod zaczyna juz byc odczuwalny przy 23 stopniach. Pamientam jak przyjechale do Brisbane ( czytaj Brizben )to dwie pierwsze zimy przelatalem na krodkich spodenkach i koszuli z krodkim rekawem. Potem nastapila aklimatyzacja i zaczolem sie cieplo ubierac. Ludzie przyjezdrzajacy z tropiku(polnoc Queensland)mowia nam ze w Brisbane nie jest im goraco podczas gdy my zdychamy. Dzieki za link jakrze ja dobrze pamietam ten front szkoly. To dla mnie duza radosc tak sobie popatrzec, zreszta z tych innych linkow ciagle korzystam i oglondam Bydgoszcz do woli. Mirku czy wiesz dlaczego zlotowke oznaczaja dzisiaj symbolem --PLN Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re:australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 62.233.189.* 02.03.06, 08:22 Witaj Kenez, Znalazłem coś ... moze Ciebie zainteresuje ? jest to strona parafii na Nakielskiej , a tam są zdjęcia z Procesji Bożego Ciała , która wędruje Czerwonego Krzyża - Huzarska i Słoneczną oprócz samej procesji oczywiście - możesz zobaczyc też okolice ul.Kotowicza . Patrzyłem czy kogoś poznam ... ale niestety ... z wyjątkiem proboszcza i kościelnego nie poznałem nikogo. Są też zdjęcia kościoła na Nakielskiej... Pozdrawiam Mirek to ten link : milosierdzie.bydgoszcz.pl/component/option,com_zoom/Itemid,50/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kenez Re:australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.215.* 02.03.06, 13:55 Witaj Mirku. No super link i duzo do oglondania Dziekuje Ci bardzo. Jak znajde wiecej czasu to wiele z nich sobie wydrokuje na pamiatke do albumu. Wierzyc sie niechce ze to rodzinne strony staja mi przed oczyma, to fascynujace i wzruszajace. U mnie dzisiaj sporo leje ale to dobrze bo mamy tutaj od dlugiego czasu dotkliwa susze W poczadkach lat 60tych nikt na Jarach niemial kanalizacji. Pamientam jak na Czerwonego Krzyza mieszkancy domow przyleglych do tej ulicy musieli na wlasny koszt kopac glembokie rowy pod te kanalizacje. Starsi chlopc zarabiali wtedy sporo grosza wynajmujac sie do kopania. Ja bylem wtedy za maly i za watly i do lopaty sie jeszcze nie nadawalem. Forsa wiec mnie ominela ale pamiec zostala. Zato prz karzdym domu byly ubikacje z szambem. Samochod cysterna krazyl po dzielnicy czesto wyciagajac z szamba to co ludzie wczesniej tam wrzocili ha,ha,ha. Na wlasne oczy wiele razy widzialem a nosem czulem taka cysterne podjezdrzajac do skarpy na Sztranca wylewajacej cala zawartosc prosto do glinianki. Wspolczuje okolicznym mieszkanca mieli oni za swoje oj mieli. Jeszcze raz dzieki za fajne linki. Pozdrawiam z mokrej i tropikalnej BRISBANE. KENEZ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re:australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 62.233.189.* 04.03.06, 08:47 Witaj Kenez, Pamiętam jak kładziono wodociąg /koniec 60 -pocz70/, gaz /70-te lata/ i kanalizację /80/ . Dodam tylko, że nawet w zapadłych dziurach na takich uliczkach jak Średzka czy Kotowicza dawno jest asfalt i chodnik - a tam jakoś nie mysli nikt o tym. Jary to zapomniana dzielnica ... No tak zapomniałemm dodać , że Wilcza i Jasnogórska / Na Skarpie/ mają jezdnię - ale też tam były wyjątkowe błota / po kolana w glinie/. Ja nigdy nie widziałem żeby wóz asenizacyjny wylewał szambo do glinianki ... to skandal ! Musieli to robić „na lewo” ... Wiesz, znalazłem jeszcze jeden link do strony o kanale Bydgoskim, są tam śliczne zdjęcia - dobrze , że są ludzie którzy mają ochotę w tak wspaniały sposób „tracić czas” ... ejra.w.interia.pl/index.htmlPozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re:australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 62.233.189.* 04.03.06, 08:49 No tak - źle wkleiłem link ejra.w.interia.pl/index.html Cześć U nas sypie śnieg ... i to jak ! zresztą :) - "w marcu jek w garncu !" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KENEZ Re:australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 04.03.06, 12:47 Czesc Mirek. Dzieki za Kanal bydgoski jest piekny i ciekawy. Najlepsze jednak ryby z kanalu lapalem az na Pradach. Ladnie okresliles tan beczkowoz do wywozu z szamba. Jako dziecko nigdy nie slyszalem o protestach okolicznych mieszkancow na tego rodzaju praktyki, byly to jadnak czasy strachu przed wladza. Wiesz teraz sie zastanawiam ze pompa z ktorej czerpalismy swietna, czysta i smaczna wode byla oddalona od szamba jakies 15 metrow brrrrr. Ciekawe co bylo nizej a co wyrzej? Pamietam na rogu Kotowicza/Czerwonego Krzyza byl sklep spozywczy. Najwiekrze kolejki ustawialy sie gdy przworzono KROJDE to chyba z niemieckiego ale tak to nazywano. Byla to przepyszna czarna MELASA tania i wysmienita. Drugim przebojem bylo maslo beczkowe solone mniam,mniam. Pocilo sie na posmarowanym chlebie az staly na nim kropelki wody. To byly czasy latalo sie po piaszczystych ulicach zajadajac te rarytasy o chlebie ze smalcem posypanym cukrem juz nie wspomne. Na Janickiego latalem z kanka po 2 litry mleka do mleczarni aby wyreczyc mamusie i poszpanowac ze juz na cos moge sie przydac. Mirku wi za wi Sredzkiej przy Czerwonego Krzyza stal dom na ktorym wisiala czerwona skrzynka pocztowa. W tym domu mieszkala moja kolezanka z klasy Ewa Zelinska przez ten dom jego korytarzem przechodzilismy na drozke ktora prowadzila prosto do ukochanej glinianki. Czasami mieszkancy tego domu przeganiali nas i zakazywali przechodzenia. POZDRAWIAM Kenez Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re:australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 62.233.189.* 07.03.06, 20:46 Witaj Kenez Przepraszam, że się nie odzywałem - doba ma 25 godzin ... Tam gdzie był spożywczy z krojdą - potem była pasmanteria - guziki wstążki itp. O krojdzie słyszałem - ale nigdy mi się nie trafiła. Pozostałe rarytasy - owszem - wcinałem. Wiesz są teraz takie restauracje niektóre nawet całkiem niezłe, gdzie serwuje się np. kaszankę z ogórkiem kiszonym a do zakąsek należą właśnie chleb ze smalcem itp. Mleczarnia na Janickiego była jeszcze długo potem, ale mleko roznosili tzw. mleczarze w butelkach. Komu to przeszkadzało ? - butelki były zwrotne - dziś można kupić mleko w zasadzie tylko w kartonie lub w plastiku. Produkujemy miliony ton śmieci. Te butelki na mleko to był dobry pomysł... Dom , z czerwona skrzynką na listy ? a jakże ocztywiście że go pamiętam ... nazwisko Zieliński też obiło mi się o uszy. My też czasem chodziliśmy tamtędy na tzw. "glejmę" ale to pewnie Wy doprowadziliście mieszkańców do skrajnej nadwrażliwości bo reagowali bardzo ostro... i tylko biegiem udawało się przejść. Pozdrawiam Cie Kenez Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KENEZ Re:australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 09.03.06, 14:25 Czesc Mrek. Rozumie ciagle malo czasu. Terz mam ten problem. Dzieki ze przypomniales mi nazwe < GLEJMA > tak wlasnie nazywalismy te nasza glinianke, a ja o tym zupelnie zapomnialem. Wiesz Mirek na sylwestra i nie tylko, zawsze skasc zdobywalismy kawalki karbidu. Do tego puszka z deklem dziurka z tylu puszki. Plulismy na karbit wytwarzal sie gas i podpalalismy pod dziurka zapalke, eksplozja byla fascynujaca W jaki sposob wyscie chalasowali? Przypomnialo mi sie ze w kioskach mozna bylo za 1zl kupic zapalki szturmowe urzywane ponoc w Marynarce Wojennej.Taka zapalka do polowy byla oblana siarka.Pozapaleniu nie gasla nawet po zanurzeniu w wodzie. POZDRAWIAM Kenez Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re:australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 62.233.189.* 10.03.06, 13:54 Witaj Kenez Wszystko to oczywiście pamiętam... i sztormówki , i puszkę z karbidem, i saletrę z cukrem /moi kolesie z klasy kiedyś budowali bombę ... :) - w efekcie wybuchł pożar w piwnicy domu rodziców/. A może pamiętasz taką grę , miała kilka wariantów - stawało się naprzeciw ściany w pewnej odległości i rzucało się drobne monety lub kapsle - kto rzucił najbliżej ściany ten wygrywał. Nauczyciele bardzo tępili ten rodzaj rozrywki. Dziś wydaje się to bardzo niewinne zajęcie. Pamiętam też takie zwyczaje, że trzeba było zabezpieczać furtki na sylwestrową noc bo można było ją znaleźć dwie ulice dalej 1 stycznia. Nam kiedyś wynieśli furtkę ... i szukaliśmy jej długo ;). Inny znów zwyczaj kazał nam we wieczór poprzedzający czyjś ślub tłuc naczynia i flaszki przed domem panny młodej tak długo aż wyszła , składaliśmy wtedy życzenia i czekaliśmy na coś dobrego... ale to była atrakcja ! Przepraszam Kenez za przerwy ale czas mi się skurczył Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re:australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 62.233.189.* 11.03.06, 07:56 Witaj Kenez, Postanowiłem trochę nadrobić ... i przy okazji poprawić sobie humor... Wyobraź sobie , że śnieg w Lublinie zalega od trzech miesięcy... mamy już marzec, w zeszłym tygodniu mieliśmy śliczną pogodę ze słońcem /mróz dalej trzymał/ a snieg powoli, powoli zaczął znikać i... dziś w nocy znowu spadł i dalej pada. Niech to gęś kopnie... ja się nie dziwię , że skandynawowie cierpią na depresje zimowe .... . Nie pamiętam żeby mi się tak chciało wiosnyjak w tym roku ale też nie pamiętam takiej sytuacji żeby śnieg uparcie leżał od Bożego Narodzenia. Słyszało się tu i tam o ociepleniu klimatu ... ale chyba zacznie się od zlodowacenia... . A propos zlodowacenia to Bydgoszcz leży w pradolinie Wisły. Kiedy był lodowiec to długo stał na północ od Bydgoszczy a rzeka skręciła w lewo i wyzłobiła dolinkę aż do Eberswalde w Niemczech gdzie wpadała do morza. Wyobraź sobie Prawisłę, która „wali” Nakielską , a drugi brzeg jest dopiero na górce w Myślęcinku ... . Nie wiem tylko dlaczego nazwali to Pradoliną toruńsko - eberswaldzką ?. Jeśli obserwujesz forum to pewnie zauważyłeś pewne niesnaski bydgosko – toruńskie. Niektórzy sugerują, że tak było od dawna. Mnie się wydaje, że początek tych „tarć” / w sumie śmiesznych z daleka.../ stanowiły mecze żużlowe. Reszta „sama się” dopracowała później... . Choć pamiętam jak dziadek opowiadał mi , że niesłusznie nazywają nas gdzieniegdzie krzyżakami /sam tego doświadczyłem .../ Toruń powstał dzięki krzyżakom , a Bydgoszcz lokował Kazimierz Wielki król Polski. My nie byliśmy ziemią zakonną. Dla niego miało to większe znaczenie bo wiele przeszedł I i II wojnę. Cieszył się, że jest Polska. Kończąc powiem, że Toruń to śliczne miasto, miało znacznie więcej szczęścia niż Bydgoszcz. Zresztą historia tych ziem jest znacznie bardziej złożona i w Polsce mało znana ... Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re:australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 62.233.189.* 11.03.06, 12:56 Witaj Kenez znalazłem jeszcze zdjęcia - dodałem na forum fotografii a... ktoś tam był ! Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kenez Re:australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 11.03.06, 14:10 Witaj Mirek Bylem na forum zdieciowym jeszcze nic tam nie przybylo. Z gory jednak dziekuje. Zostawilem temu gosciowi nasz adres i bledy w pisowni i ortografi, moze do nas dolaczy bo w kupie sila. Trzymaj sie. Kenez Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KENAZ Re:australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 11.03.06, 13:41 Czesc Mirek. Terz pamietam te wynoszenia bram/bicie szkla przed slubem. Przypomniales mi o tym kolego.Duze dzieki. Mysmy odleglosc miedzy odbitymi monetami mierzyli na rozciagniecie palcow u dloni. Wygrywal ten ktory po udanym rzucie mogl dotknac dwie najblizsze sobie monety palcami jednej reki. Terz nas za to gonili. Na **Glejme** mowilismy terz **Glenica**. Dwa inne sposoby robienia huku to: (1)Klucz z dziorka (w tych czasach takich kluczy bylo pelno a dzisiaj to sa antyki)gwozdz pasujacy do dziorki,sznurek przywiazany do koncow klucza i gwozdzia. Nastepnie napelnianlismy klucz zeskrobana siarka z zapalek,zatykalo sie klucz gwozdziem. prawa reka trzymalem sznurek ,lewa klucz z gwozdziem a calosciom z rozmachem walilem w sciane lub slop i nastepowala niezla eksplozja. (2)To samo jak wyzej tylko zamiast klucza urzywalismy gornej czesci dzwonka od roweru i po napelnieni i wlozeni gwozdzia trzymajac reka dzwonek walilem w twarda powierzchnie, swietna zabawa. Kto byl bogatszy urzywal cempletek,korkow i do tego przeznaczonych pistoletow. Mozna terz bylo kupic przez krotki czas fajne pistolety ktore strzelaly glosniej niz cempletki Wkladalo sie do pistoletu centymetrowej szerokosci wycieta wlasnorecznie tasme papierowa (z gazety)pistolet ja sobie sam wewnetrznie naprezal a iglica dziorkowala i byl huk. Bylo to za dobre i za tanie i szybko zniknelo ze sklepow. Mirku pogody to ci nie zazdroszcze. Nawet mnie to zaczyna wkurzac jak codziennie w TV oglondam polska zime. Ja terz chce w koncu widziec polska wiosne i lato. U mnie nadal goraco choc juz widac nadchodzaca zmiane pory roku(jesien). Dzien juz jest troche krotszy. Teperatury czasami w dzien 28st w nocy 19st.Przewarznie powyrzej 30st. Po Wielkanocy definitywnie odczujemy spadek teperatury na co z niecierpliwoscia czekamy. Niech to slonce juz da nam spokoj i idzie do was. Fascynujaco opisales historie doliny w ktorej polorzona jest nasza Bydgoszcz.Ja mam o tym mgliste pojecie. Moze masz jakis link aby na ten temat wiecej sobie poczytac. Jak bylem w wojsku pod Warszawa w ktorej byli prawie wszyscy ze Slaska to pierwszy raz uslyszalem ze jestem Krzyzakiem.Pieronskie hanysy mi to powiedzieli. Torun jest naprawde piekny i wspaniale polorzony. Bylem tam mase razy (49km)na zakopach i turystycznie. Zabierano nas do Torunia na szkolne wycieczki do fabryki piernikow. Czesto z zona gnalismy najpierw WSK-125 Gil a potem WSK-175 Kobuz do Torunia po wrazenia i zakupy. Towaru tam zawsze bylo wiecej niz w Bydgoszczy w chudej polowie lat 70tych. Moze dlatego ze to miasto uniwersyteckie. Mijalismy po drodze wies o nazwie -ZLA WIES- I rzeczywiscie czasami nasza WSK odmawiala posloszenstwa. Do Trojmiasta jezdzilismy w podobnych celach tylko ze pociagiem. Pozdrawiam zyczac szybkiego ocieplenia. KENEZ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek21 Bydgoszcz pozdrawia Australię !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 20:11 Witam! Chodziłem do SP-13 w latach 1985 - 1994, czyli zerówka i osiem klas. Do dziś mieszkam na Jarach na ul. Tetmajera. Dzielnica wygląda dziś dużo inaczej niż w latach 80, nie mówiąc już o latach 60. Obecnie w budynku SP-13 mieści się Zespół Szkół nr 29 (Składa się ze szkoły podstawowej nr 13 oraz przedszkola) Duża glinianka przy szkole została już kilka lat temu prawie całkowicie zasypana. Na placu pomiędzy ul. Huzarską a Czerwonego Krzyża na początku lat 90 wybudowano niewielki kościół protestancki (Ewangelicznych Chrześcijan) Pozostała część tego placu pozostała pusta, aż po ok 2000 roku rozpoczeto tam budowę bloków mieszkalnych (3 piętra - nie wiem kto się na to zgodził w końcu to dzilnica domków jednorodzinnych) Co chcesz wiedzieć więcej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Bydgoszcz pozdrawia Australię !!! IP: 62.233.189.* 11.03.06, 22:09 Witaj Leszek, ... no to wreszcie odezwał się ktoś z Bydgoszczy ! Kenez się ucieszy :) !!! mamy teraz odpowiedniego człowieka na miejscu ... . Witaj Leszek "Wlazły" nowe zdjęcia ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KENEZ Re: Bydgoszcz pozdrawia Australię !!! IP: *.prem.tmns.net.au 12.03.06, 10:04 Czesc Mirek. Fajne zdiecia.Dziekuje ogromnie. Musze sobie tylko wyobrazic z ktorego mniejwiecej miejsca byly robione. Pozdrawiam. Kenez Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kenez Re:australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 14.03.06, 11:57 Czesc Mirek. Cos dlugo sie nie odzywasz. Wiesz Mirek z gier to bardzo jeszcze byly popularne. 1.Dmuchanka czyli dmuchanie monet aby wpadla jedna na druga.Latwo sie dmuchalo bo monety byly z aluminium. 2. Spuszczanka kto pierwszy nakryl monete druga moneta ten oczywiscie wygrywal. 3.Podbijanie umieszczonego na brzegu stolu pudelka zapalek. Karzda strona miala napisana ilosc punktow, na ktorym brzegu pudelko londowalo tyle otrzymywalo sie punktow. 4. Gra w karty w tysiaca. 5. Gra w karty w tak zwane ZOLO ,bardzo popularne na Jarach w srod chlopcow w latach 60tych. Pozdrawiam. Kenez. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re:australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 62.233.189.* 16.03.06, 22:44 Witaj Kenez, Zagladałem tu ale ...po prostu widzę, że tu trochę zastgyło, u mnie zaczyna sie tzw sezon , pracuję w budownictwie i ludzie już myślą o nowych sprawach. Kenez , a czy wiesz co znaczy słowo "pachta" ? ;) pewnie nie ? albo "gzub" i dalej "stuf" / nie stuff .../ ? może pamiętasz jakieś charakterystyczne powiedzonka? Mnie najbardziej utkwiło "co ja za to mogę ..." .,albo "on za to nie może " okazuje się że to w ogóle nie jest poprawne ... serdecznie pozdrawiam Mirek ps piszcie, piszcie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kenez do Leszka21 Re: Bydgoszcz pozdrawia Australię !!! IP: *.prem.tmns.net.au 12.03.06, 10:37 Witam serdecznie Leszku. Fajnie ze do nas dolaczyles. Mamy wiec kogosc na miejscu a to ogromna radosc i porzytek. Naczytales sie pewnie naszych wspomnien. Jakie so Twoje z tego wrazenia. Jary to kiedys spokojne peryferia Bydgoszczy, a jak jest teraz? Czy ten kosciol i bloki stoja na tym wolnym placu trojkacie, pomiedzy ulicami Sloneczna, Czerwonego Krzyza, Huzarska. Latalem z kuplami na Tetmajera oglondac przejezdrzajace pociagi. Wtedy to byla atrakcja bo to byly wielkie czarne lokomotywy, Ktore sapaly walac dymem z komina jadac w kierunku Trzcinca bo w te strone jest troche pod gorke. Moze obily ci sie o uszy nazwiska takie jak: Poczwardowski,Piotrowski,Bednarek,Rathe,Kufel,Dabrowski? To moi kumple z klasy. Leszku pisz i wspominaj opisuj co tam nowego przybylo, moze i jakies zdiecia uda Ci sie zamiescic w przyszlosci. Jest nas juz trzech a to budujace. Moze jeszcze ktos do nas dolaczy. Pozdrawiam serdecznie. KENEZ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek21 Re: Bydgoszcz pozdrawia Australię !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.06, 11:44 Przede wszystkim Jary nie leżą już na peryferiach Bydgoszczy, a w porównaniu do terenów obecnie zabudowywanych znajdują się nawet stosunkowo blisko centrum miasta. Cała dzielnica zabudowana jest w większości domkami typu „klocek”, z lat 60 i 70. Jest też trochę domów przedwojennych oraz kilka bloków – na ul. Chłodnej (stare z lat 60-70) oraz dwa nowe w trójkącie ulic Huzarska, Władysława IV i Czerwonego Krzyża. Od kilku lat można zaobserwować, że część starych atrakcyjnych domów z dużymi działkami jest wykupywana przez nowych bogatych właścicieli, którzy robią generalne remonty. Wiele takich sytuacji ma miejsce np. na ul. Wilczej, Średzkiej, Ciepłej, oraz przede wszystkim na Osadzie (chociaż to już Miedzy, ale dla mnie już blisko). Duża część domów wygląda jednak tak samo jak 30 lat temu. Z opowiadań rodziców wiem, że kiedyś ul. Nasypowa nie była wyasfaltowana, a ul. Nakielska była pokryta brukową kostką (którą później zalano asfaltem). Ja pamiętam te ulice już w stanie obecnym. Na skrzyżowaniu Nakielskiej i Nasypowej kilka lat temu zbudowano światła – Nakielską jeździ dużo ludzi do pracy mieszkających na Jarach, Miedzyniu, Prądach, Lisim Ogonie, Łochowie i Łochowiczach. W tych ostatnich miejscowościach zbudowano ostatnio dużo domków jednorodzinnych. Utwardzenie ulic osiedlowych idzie bardzo opornie. Generalnie zależy to od tego czy mieszkają przy nich ważne i wpływowe osoby. Wyasfaltowane są też ul. Czerwonego Krzyża, Słoneczna, Barwna, Władysława IV i Lotników. Do 1994 roku utwardzono nowoczesną kostką brukową ul. Prusa i Madalińskiego. (Przy Prusa mieszkała wtedy rodzina ówczesnego prezydenta Bydgoszczy). W 1995 utwardzono ul Pochyłą, a w późniejszych latach ul. Ostroroga na odcinku od Władysława IV do Madalińskiego, ul. Wilczą i Na Skarpie (obecnie nazywa się Jasnogórska). Utwardzono również ul. Madalińskiego, Bydgoscy oraz Jana z Brzozogłów. Chyba cała dzielnica jest już skanalizowana – na ul. Tetmajera i przyległych ( Tęczowa, Syrokomli itd.) kanalizację zakładano dopiero w 1997 r !!! Już ponad 10 lat temu zasypano wielki dół na rogu Lotników i Czerwonego Krzyża. Zaśmiecone tereny wokół glinianki na ul Księżycowej uporządkowano tworząc Park Księżycowy, a samą glinianką prawie zupełnie zasypano pozostawiając tylko duże oczko wodne. Linią kolejową jeździło kiedyś dużo parowozów, ale w głębokich latach 80. Już od końca lat 80 jeżdzą tylko lokomotywy spalinowe i elektrowozy. Pamiętam, że jeździły różne modele parowozów – do dziś mógłbym rozpoznać niektóre. I ten charakterystyczny odgłos i zapach lokomotywy parowej! Ostatnio jechał tedy parowóz chyba latem zeszłego roku z pociągiem turystycznym z Wolsztyna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kenez do Leszka21 Re: Bydgoszcz pozdrawia Australię !!! IP: *.prem.tmns.net.au 13.03.06, 14:09 Hi leszek. Dzieki za duzo informacji. Czy po Jarach jezdzi jakas komunikacja miejska. Za mych czasow trzeba bylo chodzic na tramwaj 3ke na Nakielska,lub na Blonie/Szubinska na autobus?. Czy sa jakies wiekrze sklepy w dzielnicyc czy nadal trzeba biegac na Blonie? Czy Kotowicza ma terz nawierzchnie asfaltowa? Pozdrawiam. Kenez Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kenez do Mirka Re: Bydgoszcz pozdrawia Australię !!! IP: *.prem.tmns.net.au 17.03.06, 12:00 Witaj Mirku! Fajnie za sie odezwales z nowym pomeslem na wspomnienia. Wyslalem Ci 2 posty 11/03/06 oraz 14/03/06 bez odzewu. Usmialem sie z tych slow ktore w tamtych czasach byly urzywane bardzo czesto. Gdy padalo haslo chlopaki kto idzie na pachte(krasc) wlasciciele przydomowych ogrodkow mieli przerabane. Gonili nas za to ostro. *Gzub- to uparty,niegrzeczny,rozwydrzony dzieciak(bachor). *Stuf- czy tu chodzi o kilkaset zlotych(pare stuf(stuw)) nie jestem tego slowa pewien. Teraz ja zadam pare zagadek slownych:co to znaczylo? FLOTA,BRYKA,KOLKASTA,GALY,BYKSA,KOPSNI SLUGA,JARAC ZAJARAC, BUJAJ SIE,KONUS,LEBIEGA,LAMAGA,TANSBUDA,SZPANOWANIE.WISUS. Wspomniane przez Ciebie powiedzenie oczywiscie pamietam. Ja pamietam takie: *spadaj na drzewo banany prostowac* *dowidzenia ciocia Genia bo charakter mi sie zmienia* *nie do rymu nie do taktu wsac se palec(----)do kontaktu. Podworkowe odliczanki: *entliczek petliczek czerwony stoliczek na kogo wypadnie na teg benc* *ene due rabe chinczyk zlapal zabe a zaba chinczyka co z tego wynika raz,dwa,trzy gonisz ty. Mirku cztalem troche o strasznej drozyznie na polskim rynku mieszkaniowym.Pracy wiec szykuje sie Tobie w brod.Tutaj budownictwo zasuwa na okragly rok(niema zimy). Pozdrawiam serdecznie. Kenez Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Bydgoszcz pozdrawia Australię !!! IP: 62.233.189.* 17.03.06, 13:32 Witaj Kenez, Fajnie się wspomina powiedzonka,prawda ? Starałem się pisać tylko o tych, które pochodzą z Bydgoszczy . Część z tych , które wymieniłeś są "ogólnopolskie" ale skąd masz o tym wiedzieć jak jesteś daleko - np gały,kopsnij, zajarać itp. U nas spotykało się dużo germanizmów / w zaniku / np. taka kolkasta , albo kista i dalej hajsa, albo hajcować czy o cugu nie wspomnę ... . Oprócz takich zwrotów pamiętam jeszcze że na potwierdzenie mówiło się "ja" , a w Toruniu "jo". Bezsprzecznie to germanizmy. Choć na Krajnie spotykałem zamiast słowa "tak " słowo "szak" Może ktoś to zebrał i opisał... . W Polsce mówi się o powiedzonkach wielkopolskich ale ja uważam je również za nasze też np. pyry, sznylcug itp. A słyszałeś - "bimba" ? A ... jeszcze "stuf" - to taki litrowy garnek z jednym uchem ... Kenez nasze budownictwo też się zmieniło i pracuje cały rok. Żelbety leje się również przy temperaturach ujemnych - z dodatkami plastyfikującymi - czy to jest dobre ? chyba nie. To rynek i czasem nierealne umowy powodują wariackie tempo. W każdym razie tylko przy wyjątkowo niskich temperaturach przerywa się prace... Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kenez Re: Australia pozdrawia !!! IP: 144.138.100.* 19.03.06, 13:50 Czesc Mirek. Jak widzisz lata leca na tej emigracji i wszystko sie pomieszalo co bydgoskie a co ogolnopolskie. BIMBE oczywiscie pamietam doskonale wyrazenie bylo w ciaglym urzyciu. a pamietasz-hiba/hibe.Lapserdak,Zulik tak mawiali u mnie w domu. Przypominaly mi sie inne slowa ale nie mialem mozliwosci natychmiastowego zapisania ich na papierze no i oczywiscie wylecialy z pamieci,ale pewnie mi sie pozniej przypomna. Wybacz ze dzis tak krodko ale poniedzialek juz za pasem i jeszcze troche trzeba oko zmrozyc. Pozdrawiam Ciebie serdecznie. Kenez Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia !!! IP: 62.233.189.* 21.03.06, 18:03 Witaj Kenez, ... z czsem coraz gorzej ... pamiętam huncwota, luja ... i inne mniej przyzwoite. Słyszeliśmy o Larrym na północy - dobrze , że nikt nie zginął ... Patrzyłem dzis chwile na Brisbane via webcam ale pogoda całkiem niezła, U nas to juz nic z normalnością nie ma wspólnego - śnieg od grudnia i temperatury w okolicach 0 st C. Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kenez Re: Australia pozdrawia !!! IP: *.prem.tmns.net.au 22.03.06, 03:11 Czesc Mirek. Juz sie zmartwilem ze nie masz czasu. Fajnie ze sie ponownie odezwales. Nie martw sie do was idzie juz ciepelko. U mnie tepratury w dzien juz spadly ponizej 30 stopni wdzien(26/29)a noca (18/20)stopni z tej ulgi sie ciesze. Wilgotnosc powietrza terz juz nizsza(55/65%). Mozesz podac mi adres do Brisbane via webcam prosze? Przypomniales mi znow kilka slow ktorych dlugo nieurzywalem ,dzieki. Ja pamietam takie:Ecie Pecie czy wiesz czego to dotyczylo. Mowa trawa/oraz - idz Ty w pyry lenty gryzc. Cyklon Larry przygnal do Brisbane sporo chmur i troche deszcz. Straty oceniaja na miliard dolarow.Wielu ludzi nie mialo ubespieczenia. Wojsko i rzad sporo pomagaja.Nawet rzad amerykanski ofiarowal pomoc gdyby byla potrzebna.Budownictwo w tropiku gdzie szalal Larry jest z lekkiej kastrukcji pewnie dlatego tyle strat,choc z drugiej strony byl to cyklon najwyzszej kategori 5. Australia ma swietny system wczesnego ostrzgania wiec ludzie zdolali sie schronic przed najgorszym. Do Brisbane cyklony nie dochodza i cale szczescie. U mnie dochodzi poludnie a ty smacznie spisz bo dopiero 3cia nad ranem. Zycze Tobie milego dnia trzymaj sie cieplo i nie zapominaj pisac.Kenez Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia !!! IP: 62.233.189.* 22.03.06, 09:35 Witaj Kenez, Mówią , że wiosna przyjdzie w maju, a niech to szlag trafi.... Wszyscy w rodzinie dostaliśmy grypy... . Widziałem strony australijskie z radarami online i mapą gdzie się przemieszcza zagrożenie ... godne podziwu rzeczywiście. Ecie pecie – to chyba pieniądze , ale co to znaczy lenty gryźć – nie wiem / odrosty?/ Wysyłam Ci linki do widoków z Brisbane, które odwiedziłem – ten pierwszy śliczny www.ourbrisbane.com/living/brisbanelife/webcam/ widok na CBD city z South Bank widać , ze już wieczór... a u nas 9.35 www.mainroads.qld.gov.au/MRWEB/PROD/WebCams.nsf/Show+Cams?OpenForm&cam=Gateway+Bridge+Toll widok na Gateway Bridge , a obok po prawej linki do widoków na inne trasy w city – możesz sprawdzić gdzie jest korek. Linki do Bydgoszczy i nie tylko Pierwszy to Bazylika – są normalne transmisje z mszy / np. z pasterki albo z rezurekcji/ bazylika.brda.net/control.html na tej stronie są linki do kamer na Starym Rynku i do stron z webcam'ami live w różnych miejscach na Świecie /niektórymi możesz sam kierować – super zabawa/ www.infobydgoszcz.pl/www2.php?i=152&gname=Kamery Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kenez Re: Australia pozdrawia !!! IP: *.prem.tmns.net.au 23.03.06, 03:03 Witaj Mirek. Wspolczuje calej rodzinie tej okropnej grypy zyczac szybkiego powrotu do pelni sil. Dziekuje za swietne linki jest co oglondac. Najgorzej to jest z wygospodarowaniem czasu na te wszystkie zajecia. Zgadles ze chodzilo o posiadanie pieniedzy. Idz w pyry lety gryzc to delikatne okreslenie slowa spier-alaj,a lety to odrosty na ziemniakach ktore dlugo lerzaly w piwnicy.Moze brak polskiej klawiatury zmylil to slowo ( L ma kreseczke, e mam chaczyk). Na pieniadze mowiono jeszcze szmal,salata na tysiace kafle,kawalki. Zagadka na dzisiaj to---DRACHEL--??? Pozdrawiam serdecznie.Kenez Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia !!! IP: 62.233.189.* 23.03.06, 23:27 Witaj Kenez Juz mi lepiej ... dzięki za pozdrowienia . Drachel to oczywiscie latawiec - jeszcze jeden germanizm, ale cóż takie strony. Z takich "okropnych" powiedzonek przypminaja mi sie "bijatyki" . Mam przed oczyma taki obraz jak tłukliśmy się z jakimiś chłopakami zaczynało się zawsze od "przepychanek"... jak u kogutów. W czasie takiego przepychania zawsze bawiło mnie powiedzonko, które się powtarzało odpychając kolesia " No co masz jakieś "wonty"? Skąd się wzięło takie słówko?. Bawi mnie też to że takie odpychania trwały dosy długo i nie zawsze dochodziło do bójki, ale jak się już zaczęło... to tylko był kurz,wrzaski ... i często "limo" - czyli podbite oko - oczywiście u "śmiertelnego wroga" ... Miłego dnia Kenez , bo w Brisbane niedugo 9 rano ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia !!! IP: 62.233.189.* 23.03.06, 23:37 Witaj Kenez, patrz co znalazłem forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=301&w=3394080&wv.x=2&a=38859325 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KENAZ Re: Australia pozdrawia !!! IP: *.prem.tmns.net.au 25.03.06, 13:14 Witaj Mirku. Jak widzisz bylem i na tej stronie starajac sie ich piszacych wskrzesic,zdopingowac ale chyba ta strona juz umarla smiercia naturalna.Nic na to niemoge poradzic a myslalem ze ktos z tych gosci poczyta nasza strone ktora jest naprawde interesujaca i do nas dolaczy chyba sie przeliczylem. ** no co masz jakies wonty** oznaczalo ** no co podskakujesz** czesto stosowany zwrot w mej szczeniecej mlodosci. Przypomnialo mi sie swieto ZMARLYCH 1 listopada.Zazwyczaj lezal juz pierwszy snieg choc czsem bywalo deszczowo. Jako podrostek z innymi kolegami miedzy dwoma cmentarzami sprzedawalismy papierowe choragiewki uprawiajac prywate w czasach glembokiego totalitaryzmu. Byl taki gosc prodokujac te chorongiewki na powielaczu na ul.Czerwonego Krzyza.Idac juz w dol tej ulicy i mijajac ostatnia kamienice po lewej stronie byl dosc duzy ogrod z domem w jego tyle. Tam ten pan robil ta produkcje.Bralem 200 choragiewek od nieg i pedzilem pod cmetarze aby je sprzdawac po 1zl za sztuke.Rok morze 1962. Jesli dobrze pamietam od karzdej sprzedanej choragiewki dostawalem 30 groszy. Niektorzy szczegolnie starsze panie(pewnie kolko rozancowe)nie chcialy tych choragiewek od nas kupowac bo nie miale stepla parafi z Nakielskiej. Domyslilem sie wtedy ze kosciol tez robi biznes z choragiewkami ze steplem i troche inaczej wygladajace sprzedawaly siostry zakonne terz pod cmentarzami. Po sprzedarzy i odebraniu forsy lecialem szczesliwy do domu. Rodzice zabierali 90% z mojego utargu.Bylem i tak szczesliwy ze cos mi z tego dali no i moglem im choc troche pomoc, w tych biednych ciezkich czasach. Po Wszystkich Swietych to dopiero mielismy zabawe. Chorongiewki po kilku dniach sie rozmokly a cudowne okragle patyczki tylko czekaly na nas i nasza inwencje tworcza. Biegalismy na cmetarz wyciagac je z grobow. Straszono nas ze w nocy przyda nas straszyc duchy tych zmarlych z ktorych grobow bralismy te patyczki,ale strachy na lachy my robilismy swoje.Z tych patyczkow budowalismy drachle robilismy wspaniale strzaly do lukow.Do wystrzeliwania strzal uzywalismy terz drewnianych pustych szpulek po niciach przybijajac gwozdzikami gumke po obu stronach dziurki.Dziurka byla wspaniala prowadnica dla strzaly a gumka wspaniala katapulta.Drachle puszczalismy zazwyczaj w tym trojkacie pola miedzy Czerwonego Krzyza,Huzarskiej i Wladyslawa Czwartego. Na sylwestra do strzal na czobku mocowalismy zimne ognie ktore zapalone po wystrzeleniu w noc sylwestrowa udawaly prawdziwe ognie sztuczne. Frajde mielismy na calego.O zaproszenie ognia sie nie martwilismy bo sniegu wszedzie bylo bardzo duzo.Szczelalismy takze z karbidu i korkow. Kto strzelal z cempletek wystawial sie na posmiewisko. Mirek a jak tam Twoje zdrowko czy wszystko juz wrocilo do normy? Dzisiaj bylo tylko 26st slonecznie w nocy 18st. U mnie juz 22.15 a u ciebie 13.15. Pozdrawiam serdecznie.Kenez Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia !!! IP: 62.233.189.* 26.03.06, 09:19 Witaj Kenez , Dzięki ze zdrowiem lepiej... No właśnie Wszystkich Świętych też mi się głęoko „wryło” w pamięci, być może dlatego, że mieszkaliśmy blisko cmentarzy i oprócz słynnych morw był też ten dzień. Chorągiewki pamiętam dobrze. Choć nie miałem okazji włączyć się do sprzedaży. Wiesz na wschodzie, gdzie mieszkam nie ma zwyczaju chorągiewek z palmą i krzyżem. Reszta jest tu podobna. Wyobraź sobie , że w Polsce bardzo mocno promowany jest halloween i coraz bardziej miesza w tradycji. Jeszcze strachy nie chodzą po domach ale wydaje mi się , że to kwestia czasu. W sumie to smutne – Polski halloween ... śmieszne ... Ja pamiętam zapach Wszystkich Świętych – mgła, zapach gałęzi świerkowych i dym świeczek. W mglisty wieczór nad cmentarzami pojawiała się łuna ... na jeden dzień świecił ja centrum świata. My oczywiście też budowaliśmy „broń” - mniej lub bardziej groźną ... - proce na kamienie , na skoble papierowe /niektórzy robili skoble z drutu ale to było nie fair .../. Urządzaliśmy wojny na papierowe skoble... . Łuki oczywiście też fabrykowaliśmy, a już szczytem wszyskiego były kusze, ale te ostatnie były zabronione ponieważ mogły narobić wiele szkody . Jeśli ktoś miał kuszę to już z niej do nikogo nie strzelał – tylko do jakiegoś martwego celu. Zresztą z łuku też raczej do siebie nie strzelaliśmy. Kenez , czy spotkałeś się kiedyś z takim urządzeniem , który nazywano „kołchoźnik”? Innej nazwy nie znam ... ale to zagadka...;) pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kenez Re: Australia pozdrawia !!! IP: *.mega.tmns.net.au 27.03.06, 12:37 Czesc Mirek. Ciesze sie ze juz Ci jest lepiej bo przeciesz idzie wiosna. Halloween to rzeczywiscie makabryczne dziadostwo i tutaj tez probuja to upowszechnic ale chyba idzie opornie. Choc zdarza sie ze nie ktore dzieciaki pukaja do drzwi mowiac TRICK or TREAT.Cyli w wolnym tlumaczeniu dajcie nam cos(cukierki) albo zrobimy wam psikusa(obrzucimy dom jajkami).Wielu rodzicow jednak nie puszcza swoje dzieci po ciemku z wiadomych obaw bo takie mamy czasy. Wojny na papierowe skoble terz toczylismy a gumke przywiazywalismy do palcow wskazujacego i kciuka.Automatyczne olowki dostepne juz w latach 60tych wykorzystywalismy do obstrzalu wroga ryzem urzywajac jego rurki.Karali nas za to fizycznie w pokoju na drugim pietrze sp13 bardzo, pupy bolaly i piekly strzaszliwie. Ha ha ha Kolchoznik!!! a jakze tatus mial zainstalowany w pokoju z ktorego plynol glos programu pierwszego z Warszawy.Nudzili strasznie swoja propaganda i kocia muzyka.Niedouwierzenia ale bylo to radio kablowe calkowicie kontrolowane.Po niedlugim czasie tatus kupil na raty(radio z przydzialu) CZARDASZA radio z 4ema zakresami i zielonym magicznym oczkiem do lepszego strojenia.Wkoncu zaczelismy sluchac innych lepszych radiostacji ha ha. Mirek a czy wiesz co to -KOLIBER-? Pozdrawiam.Kenez Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia !!! IP: 62.233.189.* 29.03.06, 08:27 Witaj Kenez, wiedziałem ,że musisz kołchoźniki pamiętać. Z samej nazwy, używanej potocznie wynikał stosunek ludzi do tego urządzenia... . Pamiętam też nasze pierwsze radio lampowe – Tatry – bardzo lubiłem go słuchać z uwagi na to oko zielone . Kiedy tata nie widział to się je delikatnie wciskało, a ono wracało na swoje miejsce... . Pamiętam jak byłem mały Tata chodził po mamę do pracy wieczorem , ja już musiałem leżeć w łóżku , radio miałem przystawione blisko i słuchałem aż zasnąłem. Potem pojawiły się tranzystory i właśnie Koliber był pierwszy. Miał takie płaskie okrągłe pokrętło strojenia, ale nie pamiętam czy miał UKF-y. W latach 70- tych był już UKF i najczęściej tego się słuchało. Oczywiście pamiętam jak słuchaliśmy Wolnej Europy czy BBC . Lubiłem też słuchać na średnich Radio Luxemburg ale tylko wieczorem bo w dzień średnie zakresy ledwo zipały. Kurcze dziś to wydaję się bardzo śmieszne. Rzeczywiście z odzewem dawnych znajomych może być ciężko, myślę że także z tego powodu że pokolenie, które chodziło do 13 w latach 60-tych rzadko korzysta z internetu. Poza tym jak ktoś mieszka na Jarach to raczej nie szuka wspomnień bo ma to na miejscu. My to co innego... . Dlatego wskazałem Ci wątek z linkiem bo tam się odezwał jakiś Waldek G. z sugestią że chyba chodziliście razem do klasy. To był żart ? Jeśli tak to szkoda. Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kenez Re: Australia pozdrawia !!! IP: *.mega.tmns.net.au 29.03.06, 14:19 Czesc Mirek. Niestety nie znam tego goscia z linku ktory podales. To chyba tylko zart,zreszta wiecej sie nie odezwal. Mojemu rocznikowi rzeczywiscie nie idzie najlepiej z internetem. Ja sie ciesze ze my pielegnujemy nasza strone piszac do siebie. Moj tatus kupil to cudo KOLIBER za 1200zl ogromna suma jak na tamte czasy. Tatus jak kazdy, pragnal byc nowoczesny i nadazal za trendami tamtych czasow. Pieniazki pozyczyl z ORSU to organizacja sprzedazy ratalnej w latach 50/60/70. Zabieral Kolibra na wycieczki do lasu.Kroczylismy dumnie przy tatusiu sluchajac muzyki plynacej z tego malego pudeleczka.Najwieksza frajde mielismy gdy ktos nas mijal na spacerze i z zazdroscia i z zachwytem wykrecal glowe w nasza strone zadziwiony ta najwieksza technika malym cudem w rakach tatusia.Wszyscy wtedy czulismy sie bogaci i wazni bo to byla wtedy zatkosc posiadanie tak cennej rzeczy.Niestety ale chyba dlugo to nie trwalo przyszla bieda i tatus musial to cudo spredac do Komisu na ul.Dlugiej.Radio tatry bylo pieknym radiem. Mirku a czy u was istnieja sklepy z rzeczami z minionych epok?Czy mozna sobie takie cacka naszych rodzicow kupic?Tutaj sa takie sklepy i kaza sobie slono za wszystko placic.Nasz Koliber mial fale dluga i srednia. W latach 70tych majac 16/17 lat chodzilem z mlodszym bratem po ulicach trzymajac na reku porzyczone od tatusa tranzystorowe radio chyba JOWITA. Antena wyciagnieta na maksimum glosnosc tez, muzyka plynela na cala ulice.Byla to taka wtedy moda i duzo chlopakow chodzilo po ulicach z wyjacymi radiami na rekach. Pamietam nawet piosenke M.Rodowicz pt:Wio Koniku, wielki wtedy przebuj.Czesto trzeba bylo zmieniac reke bo radio warzylo kilka kilogramow a mlodszy brat domagal sie swojej kolejki na noszenie radia.Szpanowalismy strasznie imponujac dziewczyna bo o to przecierz chodzilo.Bylismy mlodzi,dumni i narwani.Dorosli pewnie musieli krecic glowami widzac takich wariatow z ryczacymi odbiornikami. Juz jako mlody zonkos posiadalem takie cuda jak maknetofon szpolowy ZK-145 i radio stereofoniczne KLEOPATRA.Byl jeszcze CEZAR,DUET i kilka innych tanszych. Pamietasz Mirku niedawno pisalem na temat walut.Wlasnie jestem swiatkiem jak dolar australijski szybuje lotem koszacym w dol.Obiecuja ze pod koniec tygodnia bedziemy juz mogli tylko kupic 0.68 amerykanskich centow.Jeszcze miesiac temu kupowalismy 0.75.Turysta australijski dostaje niezle w kosc,ale ci ktozy przlatuja nas odwiedzic zacieraja dlonie.Biznes niposiada sie ze szczescia obiecujac rozwoj,zatrudnienie i ogulne prosperity ze wzgledu optanienia waluty. Wazystko co sprzedajemy rozliczane jest w dolatach USA za ktore biznes kupi wiecej dolarow australijskich i je tu zainwestuje.Tylko turysta australijski zwiesza nos na kwinte bo ma kiepska wymiane.Bardzo duzo stracilismy do mocnej polskiej zlotowki w ostatnim czasie chyba okolo 20 groszy na dolarze. Pamietasz napelnianie latem syfonow.Ja biegalem z jedna botelka w gorace dni az na Blonie w okolice blokow wojskowych aby za 1.20zl napelnic botle woda sodowa. Ale to byly czasy prawda. Tyle na dzisiaj. Pozdrawiam serdecznie.Kenez Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kenez Re: Australia pozdrawia !!! IP: *.prem.tmns.net.au 30.03.06, 14:06 Witaj Mirek. Zobacz co znalazlem!!! allegro.pl/search.php?string=tatry&category=774&country=1 oraz http:allegro.pl/item9383472_radioodbiornik_czardasz.html Tranzystora Koliber nie znalazlem. Pozdrawiam.Kenez Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia !!! IP: 62.233.189.* 01.04.06, 19:24 Witaj Kenez, Wiesz to śmieszny zbieg okoliczności – my też mieliśmy radio Jowitę i magnetofon szpulowy ZK 145 ... , a jeszcze śmieszniejsze jest to że pamiętam nawet ich zapach. Nagrywaliśmy różne rzeczy... a Tata przy okazji rodzinnych spotkań prosił dziadków żeby opowiadali historie rodzinne – te najdawniejsze, żeby się utrwaliły dla potomnych .. i są z pewnością do dziś...! Jeśli chodzi o sprzedaż starych rzeczy to generalnie kiedyś zajmowała się tym DESSA ale chyba tylko meblami i innymi bibelotami do domu. Nie słyszałem żeby oprócz komisu gdzieś można było kupić stary odbiornik radiowy lub telewizyjny / widziałem kiedyś patefon w Dessie /. Najpopularniejsze są oczywiście serwisy aukcyjne np. ten, który podałeś „allegro” ale są też inne . Niebezpieczeństwo jest takie, że w pewnym sensie kupujesz kota w worku. Najlepiej jest przyjechać i poszperać w jakimś starym serwisie napraw, tam wszystko się znajdzie i można dotknąć odkurzyć i sprawdzić czy działa. Bydgoszcz to idealne miejsce dla takich poszukiwań bo tam każdy klamot /klaaamot !!! - pamiętasz ?/ musi być schowany ponieważ jeszcze może się przydać. To tyle żartem... Z pewnością Bydgoszcz jest miejscem gdzie, przynajmniej kiedyś, były cudowne antykwariaty. Przesiedziałem w nich kupę czasu szperając w książkach. Nie wiem jak jest dzisiaj. Jeśli jednak coś chciałbyś wywieźć musisz pamiętać , że wszystko co może wyglądać na starsze niż sprzed 1945 r musi posiadać certyfikat zgody na wywóz konserwatora zabytków. Jeszcze przypomniało mi się coś związanego z klamotami – znasz takie wyrażenie „materklosy”? Pamiętam, że czasem je słyszałem. Oczywiście pamiętam syfony i też chodziłem z butlami do punktu napełniania. Potem pojawiły się autosyfony i trzeba było chodzić po naboje. Punkt sprzedaży był w piwniczce na rogu Kotowicza /!/. Autosyfony były wygodniejsze ale czasem wyczuwało się zapach smaru z urządzenia do nabijania nabojów – tfu!. Nam dzieciom chyba nie sprawiało to różnicy... najważniejsze były bombelki. Mam jeszcze pytanie „walutowe” : a co się stało ze stopami procentowymi w związku ze spadkiem waluty australijskiej ?. To jest ciekawa relacja. U nas już wiosna , tylko jakoś smutno – zbliża się rocznica śmierci JPII – szkoda że jego pontyfikat minął, ale tak jest ze wszystkim – każdy strumień płynie do oceanu. Mieliśmy tu w Polsce bardzo ciekawych 30 lat , zdarzyły się rzeczy niewyobrażalne i dla nas na pewno dobre choć trudno uwierzyć , że wyciągniemy właściwe wnioski. Pozdrawiam Mirek ps. muszę zniknąć na tydzień - nic poważnego – ale jak wrócę to się odezwę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KENEZ Re: Australia pozdrawia !!! IP: *.prem.tmns.net.au 05.04.06, 15:24 Czesc Mirek. Ale sie usmialem z tych klamotow i materklosow. Slowa te czesto wymawiane przez doroslych w mej mlodosci. Zaczalem sie troche zastanawiac nad slownictwem i przypomniala mi sie cala masa roznych slow ktore ja sam nieurzywalem od wiekow so to naprzyklad: plata,ajntop,majsel,winkiel,calowka,centerfuga, kopyska,durszlak,knyp,kozik, mendel,kopa,szwajcowac,trzewiki,kwanty, syry,giry,giczaly,sznyty,glany,witki,grabie,szufle,mazak,giniol,czambo, fanga,klop,szlungwa,szlajac sie,Ciocia locia woja tygrys cioci loci d-pe wygryzl Za moich czasow do rowerow doczepiano na przednie kolo silniczek zwany"GNOM" pomagal on rowerzyscie i bardzo malo palil.Byly terz lepsze i drozsze mocowane do tylnego kola.Naprawde fajna sprawa nie mialem wtedy nawet 10 lat i bardzo mnie to urzadzenie fascynowalo.Informacji na ten temat jeszcze nigdzie nie znalazlem.Mirku oprocentowanie z Banku Rezerw Australii wynosi 5.5%i stoi tak juz niezmienione od 14 miesiecy.USA w tym czasie podnioslo oprocetowanie 14 raz i obecnie wynosi 4.75%.Oprocetowanie hipoteczne wynosi srednio 7.3%.Ludzie sa straszliwie zadlozeni na porzyczkach na domy.Srednia cena domu w Brisbane wynosi $350tys,w Sydney $520tys.Splaty miesieczne po $2000-$3000.Karzde podniesienie oprocetowania to mala katastrofa dla wielu ludzi.Bank chyba obawia sie podwyzki.Ekonomia jest teraz dobrze wywarzona,pracuja niemal wszyscy kolko sie kreci obawa przed zachwianiem tej rownowagi jest duza.Ale jesli waluta bedzie nadal tracic na wartosci to dla jej ratowania beda musieli podwyzszyc oprocetowanie.Durzo sie pisze ze dolar spadnie w tym roku do poziomu 0,68cetow amerykanskiego.Obecnie zas podpisywane sa kontrakty z Chinami na miliardy dolarow na sprzedarz duzych ilosci mineralow takich jak;uran,wegiel,gas,rozne rudy,boksydy itd.Forsa plynie duzym strumieniem w naszym kierunku waluta jednak slabnie moze wlasnie taki jest cel.Pisano ze utrata wartosci waluty o karzdy cent=24miliony dolarow zysku w sredniej wielkosci kopalni,W krotkim czsie stracilismy 5 centow do USA.Za to bezynka nam drozeje a szczegulnie przed swiateczne spekulacje bo w ciagu ostatnich 24 godzin cena litra poszla w gore nawet o 20 centow.Ja do mego samochodu urzywam wysoko oktanowy Optimax ktory poszed do $1,35 za litr.Czekam na twoj post i mysle ze z Toba wszystko jest O.K czego Tobie zycze.Do uslyszenia.Kenez Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds Re:australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 80.51.199.* 07.04.06, 11:01 > Terz podejrzewalem ze Sztranc to musialo byc nazwisko. Józef Stranz był właścicielm cegielni i okolicznych gruntów, Pozdrawiam Daniel Stranz > Pamietam ze kiedys na duzego Sztranca przywiezion > samochodami wbrakowane ale nowe grzebienie z jakiejs fabryki PRL zrobił w gliniance śmietnik, regularny zsyp dla MPO z wywozem odpadów ze szpitala dla płucnochorych włącznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marlena Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.acn.waw.pl 06.04.06, 20:21 Witam serdecznie,tak sobie czytam Wasze listy i przypominaja mi sie lata mlodosci, gdyz jestesmy w tym samym wieku. Co prawda nie chodzilam do szkoly w Bydgoszczy, ale jestem z nia bardzo zwiazana, gdyz moj ojciec pochodzil z Bydgoszczy i cala rodzina tam mieszka. Znaczenie niektorych wyrazow juz zapomnialam, gdyz na codzien juz sie ich nie uzywa. Macie swietna pamiec. Zycze wszystkiego dobrego i serdecznie pozdrawiam Marlena Karnowska - Werner Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANDI Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.dip.t-dialin.net 30.08.07, 22:36 Pozdrawiam jestem starym Szwederowiakem Blonie znam ale AUSTRALI NIE MIESZKAM W NIEMCZECH DO 18 LAT TU TYLKO PODA AUSTRALIO TROCHE SLONECZKA A JA DAM WODY POZDRAWIAM ANDRZEJ ZE SZWEDEROWA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.loco.pl / *.uwoj.bydgoszcz.pl 07.04.06, 08:04 Dla wszystkich zainteresowanych 9 bądź 10 czerwca jest zjazd absolwentów 13.....jubileusz szkoły.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 07.04.06, 16:37 Witajcie , witaj Kenez, wróciłem ... . Kenez !!! widzisz to samo co ja?! Kochani jak dobrze,że się odezwaliście ... Keneza i mnie żżżre ... żre nas ciężka choroba, o której już pisałem , całe szczęście jest uleczalna ... wystarczy przyjechać. No właśnie ... nostalgia. Mam prośbę - piszcie . O Jarach i Wilczaku w necie jest tyle, że w byle topku się zmieści. O SP 13 coś jest – ale mało... . Keneza i mnie na jubileuszu szkoły pewnie nie będzie . Mam w pamięci nauczycieli . Bardzo serdecznie wspominam panią Elżbietę Żurawę nauczycielkę języka polskiego , która była naszą wychowawczynią przez całe osiem lat - zawsze dobra i sprawiedliwa. Dalej panią Irenę Heldt nauczyciela matematyki i pana Romana Wardackiego nauczyciela fizyki i dyrektora zarazem szkoły. O... pamiętam jeszcze panią Mrosławę Sobotę nauczycielkę biologii , która razem z naszą wychowawczynią miała jeszcze siłę pojechać latem z gzubami na obóz wędrowny. Naprawdę mam miłe wspomnienia, które gdzieś odeszły razem z królestwem dzieciństwa. To wcale nie jest obojętne w czyje ręce trafi dziecko w szkole... Sorry Kenez , że tak osobiście ale może coś się jeszcze dowiemy ... Mam prośbę do Niej (nick: ONA) /sic/ . Może wiesz coś więcej o szkole i jubileuszu ? - napisz proszę ... Serdecznie Was pozdrawiam / ale Keneza w szczególności /. PS.Kenez i ja otworzymy sobie na jubileusz butlę Chivas Regal'a ... żeby jeszcze raczek z cytryną /od biedy może być homar/... i świeży chleb od Kosika... Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 09.04.06, 06:56 Witaj Kenez, mam zagadkę - czy wiesz co to jest "gemiza"? ...i drugie pytanie , którego jestem mniej pewny co to jest - haferfloki? Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KENEZ Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.100.* 09.04.06, 11:51 Witaj Serdecznie Mirku!!! Ciesze sie bardzo ze juz wrociles caly,zdrowy i w pelni sil.Zaczalem juz tesknic za Twymi postami.Ja tez ucieszylem sie ze inni goscie do nas napisali. Fajnie ze ktos sie interesuje naszymi wspominkami.Dodaje wiec im odwagi prosze niekrepujcie sie i piszcie co wam slina na jezyk przyniesie.Zachecamy!!! Mirku szkoda ze niebedziemy na tym jubileuszu sp13.Ty to masz jeszcze stosunkowo blisko ale ja to zapomnij, ponad 20tysiecy kilometrow samolotem w jedna strone.Widze ze niemiales trudnosci ze zrozumieniem tych wyrazen ktore wypisalem w poprzednim poscie do Ciebie.Ja za to przeciwnie "haferflok i gemiza" nigdy nie slyszalem prosze wiec oswiec niewiedzacego, co to jest??? Przypomnialy mi sie trzy gry podworkowo-uliczne.Gralismy w kluske.Elemetow calej gry niestety nie pamietam.Rysowalismy doze kolo na ziemi w gornej jego czesci przeprowadzalismy cieciwe wpisujac cyfre 100.Byla to najwyzsza ilosc punktow jesli kluska wpadla w ten obszar,jesli upadla w kole przeciwnicy tracili kolejke.Byly tez punkty za ilosc podbijanej kluski ktora byl kawalek 15cm kija grobosci do 30mm zaostrzony z dwoch koncow.Sam kij do odbijania kluski byl okolo metra dlugosci.Nie pamietam tylko co sie dzialo po wybiciu kluski od kola i jak sie bronilo jej wpadniecia do kola.Moze Ty pamietasz? Nastepna gra byla""Stary niedzwiedz mocno spi"" Siadalismy w kregu jeden chodzil w kolo spiewajac piosenke i na koncu dotykal tego na ktorego wypadlo.Co dalej sie dzialo niepamietam.Granie w pikuta bylo wspaniale i bardzo zajmujace. wyrabialo sprawnosc a gra byla typowo dla chlopcow.Bylo to podrzucanie scyzoryka lub nawet srubokretu.Kto pierwszy sfuczyl zaczynal gre od miejsca sfuczenia.Stopnie gry zaczynaly sie od kladzenia noza na otwartej dloni i to nazywalismy matka potem ojciec,bula,widelki,pikut,palec,przegub,lokiec,ramiaczko,piers,brodka,usta,nos, czolko,szmyrgiel i trzy pikuty konczyly gre.Oczywiscie noz za kazdym razem musial utkwic w ziemi ostrzem w dol w uprzednio zmiekczona kupke ziemi. U nas zaczeto przebakiwac o podniesieniu w niedalekiej przyszlosci oprocentowania o 0,25% do 5,75% i to powoduje ze dolar z 0,71 podniusl sie juz do 0,73centa USA to znaczy za jednego naszego $ moge kupic 0,73c amerykanskiego. Pozdrawiam Ciebie Mirku z jesiennej Brisbane w te Niedziele palmowa.Kenez Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 10.04.06, 13:59 Witaj Kenez, Z gier, które wymieniłeś znam tylko tę ostatnią - nazywaliśmy ją grą „w noża” . Dwie pierwsze znam tylko z opowiadań / zwłaszcza kluchę/ . My graliśmy nałogowo w piłkę nożną , potem w piłkę nożną i na końcu w piłkę nożną – pewnie to z powodu sukcesów Polski w mistrzostwach świata w Monachium. Pamietam też , że niepowodzenie w grze nazywało sie „fuka”albo „skucha” lub mówiło się , że ktoś „sfuczył” lub "skusił"- /nigdzie potem tego nie słyszałem / chyba , że mówiło się że ktoś sfuszerował”. Ah! – na początku szkoły graliśmy w „dwa ognie” . Dzieliło się ulicę w poprzek trzema liniami , dzieci dzieliły się na dwie drużyny i spośród siebie wybierały tzw. Matkę. Dzieci biegały między dwoma liniami a „matka” była na zewnątrz za trzecią linią i „tłukła” osoby z drużyny przeciwnej. Kto został „zbity” odpadał z gry. Gemiza to surówka warzywna ale tylko o nastepującym składzie : cebula krojona w drobną kostkę,pomidor w plasterkach / sierpień wrzesień / i kiszony ogórek krojony kostkę. Kiedy to się „przegryzło” po jakichś 20 minutach było super ! Nawet teraz robię się głodny... . Czasem latem strzelę sobie gemizę ... bo teraz pomidory tylko z wyglądu są podobne do tamtych , a latem można jeszcze gdzieniegdzie kupić prawdziwe „nie pędzone” pomiksy . Wiesz to się wtrajało aż się jury na sznupie trzęsły... . Haferfloki to płatki owsiane , których serdecznie nie cierpię i tylko w stanie ponadprzeciętnego głodu byłbym w stanie je skonsumować. Obydwa wyrazy to wyraźne „szkopki” czyli germanizmy jakich wiele od Śląska do morza. A czy w Brisbane są dostępne kiszone ogórki „po naszemu” ? ... chyba nie. Potrzebny Ci koper włoski , czosnek , liść laurowy, sól bez jodu , trochę wody .... i jadzda . A ogórki / gruntowe – z kłującą skórką/ są? Chyba łatwiej o krewetki... A, jeszcze jedno w gemizie mogą być też ogórki małosolne ... choć to inna historia. Wiedziałem ,że stopy muszą się zmienić ... i skąd ta radość ? ... za wszystko trzeba płacić ... . W sumie taki przedział jaki podałeś jest spory ... no i wielu za to „zabuli”. Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 10.04.06, 14:03 No tak ... zapomniałem o jednej ważnej rzeczy ... do kiszenia ogórków konieczny jest korzeń chrzanu i to sporo. Chrzan i czosnek powodują, że ogórki są długo twarde i po prostu pyszne... No, teraz to dopiero zgłodniałem Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kenez Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 10.04.06, 14:59 Czesc Mirek. Juz mialem wylaczyc sie z sieci bo u mnie 23.oo.Zdazylem zalapac sie na Twoje smaczne opisy .Ide wlasnie spac i moze gemiza przysni mi sie w nocy.Niedaj Boze jakis zly sen z udzialem platkow owsianych ha ha. Odpisze oczywiscie troche pozniej. Dobranoc. Kenez Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KENEZ Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 13.04.06, 13:33 Czesc Mirek. Winny Ci jestem przeprosiny za te zwloke w pisaniu. Nawal obowiazkow i przedswiateczna gonitwa nie pozwala mi na nic i odbiera mi caly wolny czas.Mysle jednak o naszej korespondecji caly czas. Obiecuje napisac cos modrzejszego i dlozszego w najblizszym czasie. Jesien mamy piekna jak zreszta co roku 17/28 stopni przy blekitnym niebie. Jutro Wielki Piatek swieto publiczne w calej Australii.Wiec 4 dni wolnego przedemna.Odezwie sie niedlogo. Pozdrawiam. Kenez Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kenez Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 14.04.06, 11:05 Czesc Mirek. Wielki Piatek zbliza sie ku koncowi i jeden dzien dlugiego week-endu mam prawie pozasoba. Wielki Piatek to w Australii dzien zadumy ale przedewszystkim zjadanie duzych ilosci morskiego jedzenia(Sea-Food)jak je tu zowia.Przdewszystkim wcina sie tutaj masy roznych krewetek(swiezo gotowanych).Rozne rodzaje rakow ,lobsters a kogo na to stac to i chmarow. Swierze rybki tez ida jak woda.Oczywiscie w TV ostrzegaja jak co roku ze wyjadamy rybki w nadmiernych ilosciach i juz niedlugo nam zabraknie.To chyba takie strach na lachy. Na polnocnych wodach kontynetu australijskiego grasoja klusownicy indonezyjscy.Swymi zdezylowanymi lodziami wylawiaja co lepsze gatunki.Szczegolne okrucienstwo okazoja w polawianiu rekinow. Po zlowieniu obcinaja wszystkie jego pletwy i zywego wrzucaja spowrotem do oceanu.Rekin spada na dno i poprostu sie topi. Okrutna to smierc z rok barbazynskich rybakow.Cena kilograma pletw rekina=$400 i wiecej dolarow na rynkach azjatyckich. W Japoni,Chinach uwarza sie to za duzy przysmak i lekarstwo w medycynie ludowej.Australia walczy z tym jak moze ale niestety co jakis czas doniesienia prasowe przypominaja nam o tych praktykach klusowniczych na naszych wodach terytorialnych. Oglondalem program na iTVN o polskiej mlodzierzy i jej zachowaniu w szkolach.Nie bede kometowal bo napewno masz podobne zdanie.Napisze Tobie tylko ze tutaj dzieci i cala mlodzierz szkolna obowiazkowo nosi mundurki szkolne.Oczywiscie kazda szkola inne ale niema znaczenia czy to jest szkola panstwowa czy prywatna.Ladnie to wyglonda i niema rozwydrzenia i niewlasciwego zachowania.Telefony komorkowe sa absolutnie zabronione w czasie szkolnym a szczegolnie na lekcjach.Wogole ludzie sa tutaj dosc uprzejmi,zyczliwi,usmiechnieci i czesto mowia dziekuje lub przepraszam. Mirku jak bedziesz spedzal swieta i czy masz je wolne? Nas mame i tate zaprasza corka z zieciem na niedzielny obiad. Syn z narzeczona zdecydowali sie wyjechac do BUSZU(australijski las) na 3 dni.Maja samochud terenowy tak jak i ich koledzy z ktorymi jada wiec bedzie duzo jazdy po kniejach i bezdrozach.Bezyna$1.30litr. Jest bardzo cieplutko a woda w oceanie ma nadal 24 stopnie celsjusza. Przyjmni Ty Mirku i wszyscy goscie ktozy nas czytaja Najlepsze zyczenia WIELKANOCNE smacznego jajka i dobrego dyngusu!!! Pozdrawiam serdecznie. Kenez. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 15.04.06, 15:43 Witaj Kenez, Ponieważ pewnie bedziesz czytał to już w Wielkanoc życzę Tobie i Twojej Rodzinie miłych i spokojnych Świąt , obfitego dyngusa ... i po bydgosku „bogatego zająca”. Piszę tak ponieważ na wschód od Wisły ten zwyczaj z zającem jest nieznany ... choć w mojej rodzinie się przeniósł głównie za sprawą dzieci , które kiedy tylko się o tym zwyczaju dowiedziały natychmiast zażądały zająca w Lublinie ... no i jest. Potem o zwyczaju dowiedziały się dzieci w szkole ... i „zaraza” gotowa. Zwyczaj jest obcy i nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem ani ze zmartwychwstaniem /podobnie jak choinka i „gwiazdor”,który tu przychodzi jako Święty Mikołaj – 6 grudnia/. W Polsce Wielki Piątek nigdy nie był dniem wolnym /przynajmniej jak pamiętam/ , sobota standardowo „niby” wolna . Poza niedzielą Wielkanocną wolny jest lany poniedziałek, który de facto świętem nie jest .... ale taka jest tradycja. Oczywiście w jakiś sposób celebruje się Wielki Tydzień , a szczególnie ostatnie trzy dni . Dziś na przykład jest zwyczaj tzw. Święconki w kościele. Dzieci idą do kościoła z koszyczkami pełnymi jedzenia i ksiądz święci pokarm , w ten sposób kończy się post jeszcze piątkowy. Post w Wielki Piątek ma charakter ścisły czyli „mało i bez mięsa” - generalnie wtraja się śledzie , choć muszę przyznać , że lobster też mieści się w „regule” podobnie zresztą jak krewetki czy kawior ;). Taki zwyczaj szczególnie przypadłby do serca mojej żonie , która bardzo lubi jak to nazwałeś „sea-food” , który u nas nazywa się z włoska „frutti di mare” czyli owoce morza. „Owoce” są raczej południowe – czyli ostrygi, krewetki, lobstery i inne temu podobne paskudztwo. Piszę paskudztwo, ale sam to lubię tak jak pisałem z cytryna i garlikiem. Z wiekiem zauważyłem jak duże znaczenie ma świeżość tych produktów ;) - najlepiej jeść zaraz po schwytaniu. Kenez , a czy Ty robisz w domu śmigus dyngus ? Piszesz o młodzieży ... hm , mnie się wydaje, że to dotyczy 50% społeczeństwa ... smutne ... W tv co jakiś czas pojawiają się / wciąż te same „media pigs”/ i tak jak kiedyś bronili „wolności” tak teraz kiwają głowami , że to wina rodziny... - pusty śmiech... . Czasem mam wrażenie , że żyję w hodowli rynku zbytu. Wszystko ma swoją cenę... . Skończmy ten temat bo jest przygnębiający /przynajmniej dla mnie/ , a poza tym koszta społecznej degeneracji dopiero przyjdą ... , a twórcy sukcesu gospodarczego będą wtedy nieprzyzwoicie bogaci ... i daleko... . Podsumowując za trudne na posta. Miłej Wielkanocy Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kenez Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 17.04.06, 10:14 Witaj Mirku. U mnie mozna powiedziec juz po swietach. Przelecialy szczesliwie i spokojnie a to najwazniejsze. Bylo pare milych telefonow do i od rodziny i znajomych. Kolega mieszkajacy na Florydzie powiedzial mi ze galon(USA=3.78litra)bezyny 93 oktanowej kosztowal w piatek $3,05 dolara amerykanskiego.U mnie cena spadla za te same oktany do $1,19 dolara australijskiego.Za pare godzin wracam do kieratu pracy a u Ciebie jeszcze rychlo mozesz sobie odpoczac. Smigusu-dyngusu nie robie bo juz niema komu,ale dzieci juz calkiem dorosle znaja te tradycje ze swoich lat mlodosci.Bardzo lubialy szukac czekoladowe jajka w ogrodzie.Ich australijscy koledzy patrzyli kiedys na to i przelykali slinke.Dzisiaj ten zwyczaj rozmieszczania jajek w trawie i ogrodzie zawital na calego i tutaj.Wiadomo GLOBALIZACJA.Zgadzam sie z Toba w zupelnosci w koncowej czesci Twego ostatnieg postu.Ja niemam besposredniego styku z zyciem w kraju. Trzy kanaly telewizji polskiej + rozliczne gazety polskie ktore czytam w internecie karmia mnie trudno strawna dieta.Kiedys byla propaganda sukcesu.Teraz zas jest propaganda strachu.pogardy,ponizenia i zochydzenia mi poprzez te media kraju ojczystego.Staram sie szukac pozytywow,dobrej opini,budujacych przykladow, ale w tym nawet rodzina nie umie mi pomuc.Tez trabi w podobna trabke zniechecenia i sceptyzmu.Ty Mirku na miejscu mozesz to jeszcze wywarzyc i wyposrotkowac.Ja takiej szansy za bardzo niemam.Przez lata nieobecnosci w kraju rozowe okulary siedza bardzo mocno na nosie i przez nie chce sie ogladac wlasna ojczyzne.Rozlaka wygladza wszelkie faldy,zmarszczki,nierownosci.Sam troche to znasz teskniac za miastem z ktorego pochodzisz.Wyobras sobie co ja czoje slyszac i widzac to czym karmi nas propaganda dzien po dniu.Mam nadzieje ze jak przyjade do Polski to zrozumie wiecej i doszukam sie pozytywnych zjawisk.Oby tak sie stalo.Mialbym tez cicha nadzieje spotkania sie z Toba i porozmawiania sobie na zywo w milej atmosferze. Pozdrawiam serdecznie. Kenez ziemia.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 18.04.06, 07:35 Witaj Kenez, przepraszam ,że w święta popsułem Ci humor. Pewnie ,że są pozytywy – przyszła wiosna ... U mnie tez święta minęły spokojnie ... i jest coraz cieplej ca 15 C . Mimo wszystko nie pamiętam żeby wiosna tak się ślimaczyła. Teraz są już pąki liści, u sasiadów nieśmiało puchną pąki magnolii ... jakoś to będzie. U Ciebie to drzewo szybciej korę zrzuci niż straci liście :) Opowiadałem żonie o postnym jedzeniu w Wielki Piątek . To paradoks że można jeść krewetki i homary i wszystko jest ok. Moja lepsza połowa uwielbia morskie paskudztwo ... ale słodkowodnym też lubi się zajadać - kiedyś na Mazurach codziennie łapałem dla niej raki. Opowiadał mi Tata , że kiedyś na Jarach często spotykało się jeże w ogrodach, za moich czasów to była już przeszłość. Tu gdzie mieszkam od czasu do czasu pojawiają się bażanty, kiedyś widziałem zające /to a propos pasztetu wielkanocnego/. Sąsiad opowiadał mi że co wieczór widuje u mnie kunę, zastanawiam się co ona tu robi ... nie mam żadnych zwierząt. Mój dziadek hodował kilka kur ... no wtedy to kuna jest czymś normalnym ... ale tu ?. U nas w ogrodzie rośnie taka bergamota, która dziadek posadził grubo przed WWII . Chętnie na nią właziłem i wdrapywałem się na sam czubek. Czasem z ciekawości , a czasem uciekałem przed karą / rzadko/ . Na jej gałęziach była huśtawka, na której bujał sie Tata , potem ja i brat, a teraz jego dzieci. Kiedy się latem spotykamy zawsze siedzimy pod gruszą, to takie miejsce które daje poczucie ciągłości i bezpieczeństwa. Bergamota to śmieszna gruszka / może znasz...?/ . Ma strasznie twarde gruszki i takie zziarniałe, ale zrywa się je późno / gdzieś w październiku/ i bez trudu wytrzymują prawie do Bożego Narodzenia. Czas kiedy leży, już po zerwaniu sprzyja zmiękczeniu ale te ziarnka są zawsze i włażą w zęby. Kiedy przyjeżdżam do Bydgoszczy zawsze po przywitaniu idę do ogrodu i przykładam ręce do jej pnia – to wyciąga ze mnie cały szlam ... . I to jest najlepsze lekarstwo ... Serdecznie pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kenez Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 18.04.06, 15:07 Czesc Mirek. Wszystko jest O.K.nie zepsules mi humoru to tylko takie moje wyzalanie sie/zeczywistosci nie zmienimy tak latwo. Na to czeba pokolen.Dzis w Polsacie International pokazywan nastepnych Polakow dobrowolnie,chetnie bez przymusu opuszczajacych kraj.Nawet takie dziadki jak ja po 50siadce wyjazdrzaja do pracy zalatwionej juz przez ich dzieci.Dzieci ktore juz pracuja za granica.Smutne,prawdziwe zle sie dzieje w kraju ojczystym.Takie rozlaki w wielu wypadkach owocuja zdradami i rozwodami.Na wlasne oczy widzialem to 25 lat temu.Na weselsza nutke to ja zaraz ide spac bo znowoz dopada mnie 23.00 na dworze jest 19 stopni, ciepla noc.Nad ranem bywa 15/17st.Twoja zona najadlaby sie tych morskich owocow tutaj do syta choc ceny sa wysokie.Moja zona nazywa te wszystkie raki,krewetki-morskimi kokoroczami(karaluchami)i do ust ich nie bierze w przeciwienstwie do innych ludzi ktozy zajadaja sie tym do oporu Pozdrawiam.Kenez Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 19.04.06, 21:39 Witaj Kenez, No ...wreszcie wiosna na całego dziś było moze nawet 20C ... upał. Wokół wszystko trzeszczy i niedługo wybuchnie – zrobi się zielono ;). Wiesz u nas można kupic raki w marketach , nie mówiąc o krewetkach i lobsterach. Krewetki nie są drogie , a lobstery ... nawet nie wiem bo nigdy nie kupowałem. Nie lubię mrożonych ryb i „paskudztwa” - co innego jak się rybkę złowi i oprawi , a potem zaraz przygotuje... różnica jest ogromna! Widziałeś kiedyś film o Jasiu Fasoli (Mr Bean) , który podczas wizyty w hotelu zajadał się ostrygami / nieświeżymi...sic / ? . tfu...!!!. U nas jeśli w zbiorniku wodnym lub rzece są raki to oznacza, że woda jest czysta ... Są takie miejsca ale jest ich coraz mniej. Pamiętam ile raków i szczeżui / małże/ było w kanale . Kiedy były roztopy lubilismy po lekcjach religii łazic w poblizu kanału – wtedy wyjmowaliśmy małże i ciskaliśmy nimi do wody. Nie wiem dlaczego ale na wiosnę woda w kanale zawsze miała niski poziom. Wiesz zbudowano tam swego czasu korty tenisowe przy dróżce do mostka w kierunku Czarnej Drogi . Tam był taki pawilonik i jak się wybiegaliśmy to zawsze kupowaliśmy orężadę – takiego „gazu” żaden napój dzisiaj nie ma ! Dalej , za torami była „Gwiazda” i jeszcze dalej basen gdzie latem chetnie chodziliśmy się kąpac bo w gliniankach to już było niemożliwe, a czasem nie chciało nam się jechac do Smukały czy do Trzcińca. Po całym dniu takiego „kursowania” człowiek po prostu padał z nóg. Kenez , to jest post nr 100 – życzę Ci żeby się jeszcze ktoś odezwał na dłużej ... tak się stanie przed 200. W gazetach piszą , że Bydgoszcz ma 660 lat - to wcale nie dużo ... ale na tym jubileuszu też nas niestety nie będzie. Trudno przyjedziemy na coś „okrągłego” ...;) Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kenez Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 22.04.06, 13:57 Czesc Mirek. Milo sie czyta te nasze wspomnienia. Zaczynam nowa setke z mala wiara ze jeszcze sie ktos przylaczy,a juz z mojego okresu to chyba musze zapomniec.Moja generacja napewno to nie uzywajacy komputerow panie i panowie ktozy juz w wiekszosci moga byc dziadkami.No ale porzyjemy to zobaczymy. Pisales o tych rakach.Rzeczywiscie plywaja i zyja one tylko w czystych wodach. Wiec w latach 60siatych musialo byc bardzo czysto w kanale lub na naszej gliniance bo rakow bylo pelno zab tez.Ten basen na Nakielskiej byl naprawde bardzo fajny lubilismy tam chodzic jako dzieci.Placilismy pieniedzmi zarobionymi na sprzedazy butelek i sloikow.Czasami udawalo sie wejsc na gape.Byla tam slizgawka wprost do wody ze skocznia.Zrobiona byla z betonu (slizgawko-zjezdrzawka) jednego razu strasznie zdrapalem sobie plecy podczas nifortunnego zjazdu krew sie lala a ja udawalem ze wszystko jest w porzadku.Trzeba bylo byc twardym aby koledzy sie nie smiali."Beksa lala pojechala do szpitala a w szpitalu beksa lali zastrzyk w d--e dali".Taki wierszyk byl posylany pod adresem kazdego chlopaka ktory by sie rozplakal Pozatym nikt nas nie pilnowal bo nikomu z doroslych do glowy nie przyszlo z moze nam cos zagrazac.Swiat byl bespieczny a i my zachowywalismy sie poprawnie aby nie narazic sie starszym,nie daj Boze panu milicjantowi.Zadne draki na wiekrza skale by nie pszeszly.Dzis jak sie patrzy na to co pokazuja w TV to ciarki przechodza.Mlode pokolenie calkiem pomieszane ciekawe jaka oni sobie zgotuja przyszlosc i starosc.O swoja juz zaczynam sie powoli martwic.Chyba trzeba bedzie sprzedac dom i przeprowadzic sie do ogrodzonego wysokim plotem Domu Szczesliwej Starosci.Ciesze sie i ja Mirku ze wiosna jest juz w Polsce na calego to taki piekny kraj wiosna i latem. Zazdroszcze Tobie widokow kwitnacych jabloni i wisni. Przecudny to jest widok.Smak nowalijek tez jest nie do zapomnienia Tu wszystko jest na okragly rok i przesto smaku nowalijek niestety niema.Malinowa super dobrze gazowana orezada to naprawde byla rzecz pozadania przez kazde dziecko.Do tego uwielbione byly murzynki z pianka w srodku na kawalku andrutowego wafelka.Wata cukrowa,bezy, oraz buteleczki i laleczki z wafelka a w srodku slotki gesty i puszysty krem.Orezady w proszku tez byly obiektem naszego pozadania, mniam, mniam slinka leci na sama mysl o tych skromnych delicjach. Pozdrawiam serdecznie. Kenez Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aleksandra Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 22.04.06, 16:51 Witam Was - Kenz i Mirku - serdecznie! Jak miło czyta się Wasze wspomnienia. Czytałam je przez dwie noce. Nie, nie dlatego że tak wolno czytam, tylko w ciągu dnia nie zawsze jest na to czas a nocą spokój, cisza i dużo czasu:) Tylko rano ciężko się wstaje do pracy:). Tak sobie myślę, że jestem mniej więcej takim samym lub podobnym rocznikiem co Wy - 1956, a więc parę dni temu minęło mi pół wieku. Od niedawna zaczęłam zaglądać do tego portalu i wyłowiłam Was. Nie mieszkałam w Waszym "fyrtlu" - hihi pamiętacie to określenie? Mieszkałam do 1971 roku na Szwederowie, cóż to była za cudowna dzielnica:). Spędziłam tam najpiekniejsze dni swojego dzieciństwa. Mieszkałam przy ulicy Gwardii Ludowej (obecnie Ksiedza Skorupki) blisko przychodni, za Kozim Rynkiem - znacie może tę nazwę.Kiedyś był to ryneczek na który zjeżdżali rolnicy i sprzedawali owoce, warzywa, ziarno i chyba nawet siano. Wtenczas wydawało mi się, że ten Kozi Rynek jest ogromny, obecnie jest to "coś" małego i dziwię się jak w tamtych czasach mogło zmieścic sie tyle wozów konnych i handlujących osób. Początkowo chodziłam do Szkoły Podstawowej nr 11 przy ul. Dąbrowskiego (pamiętacie Wzgórze Dąbrowskigo, wieżę ciśnień, ile czasu spędzaliśmy tam zimą zjeżdżając na sankach), później wybudowali nam nową szkołę (szkoły tysiąclecia) przy ul. Kruczej miała numer 61 (im. Bohaterów Westerplatte). Zabawy nasze były podobne do Waszych, a pamiętacie "podchody"? Zabawa w dwóch grupach, jedni się chowali a drudzy ich szukali idąc po strzałkach narysowanych na chodnikach. Tak jak i Wy chodziłam na basen przy ul. Nakielskiej. Jadłam te same wafelki w kształcie buteleczek i laleczek - kupowałam je w w takim małym, zielonym kiosku przy ulicy Podgórnej. Ech wspomnienia .... wspomnienia.... Nadal mieszkam w Bydgoszczy, tylko daleko od centrum - w Nowym Fordonie - bydgoskiej sypialni. Ale do pracy jeżdżę do Centrum. Znacie, pamiętacie ulicę Wały Jagiellońskie? Blisko Starego Rynku. Tam własnie pracuję:). Jeśli można, z przyjemnością dołączę sie do Waszych wspomnień. Pozdrawiam już wiosennie (dzisiaj 20 stopni C) - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 23.04.06, 23:17 Witajcie, Olu i Kenez No pewnie Kenez korzystając z ostatnich chwil dobrej pogody gdzieś wyjechał ... tak jak ja ...:) W przeciwnym wypadku dawno już by coś napisał. Miło , że się do nas odezwałaś ... keneza zachęcam żeby więcej takich sceptycznych uwag „wstawiał” to zaraz się poprawi „poczytność”. Olu! Szwederowo znam nawet dobrze i to stare, i to „zblokowane”z lat 80-tych. Coś jest w twoim stwierdzeniu, że z dorastaniem zmniejsza się wszechświat zapamiętany z dzieciństwa. To co oglądaliśmy oczyma małych dzieci, z otwartą buzią ze zdziwienia po latach robi się mniejsze, może smutniejsze i odrapane. Ale w sercu zostają zawsze te „kochane” obrazki ! Myślę , że tamtemu trzeba wierzyć ... . Wielokrotnie zaskakiwały mnie takie „zdziwienia” ... ale to się zmniejszyło , a przecież było takie wspaniałe ... . Dziś obserwuję swojego synka i widzę po jego twarzy uczucia, które tak dobrze pamiętam ... . W czasie szkoły średniej jeździłem codziennie autobusem linii 64. Niedaleko pętli, u zbiegu Gwardii Ludowej / ks. Skorupki / i Żwirki &Wigury - ktoś miał na działce autentyczny kuter – całkiem zardzewiały ... . Pamiętam , że starałem się co dzień zobaczyć czy coś się z tym kutrem dzieje. Podziwiałem tego Gościa – w samym środku lądu – kuter morski ! Nie wiem czy jeszcze tam stoi ? A może odpłynął ... wtedy szczerze mu tego życzyłem . Zresztą za tymi działkami przy Żwirki & Wigury było jeszcze większe cudo ... lotnisko. Twój „fyrtel” też trochę znam , nie wspominając Wałów Jagiellońskich bo któżby ich nie znał ? No tak, ale to całkiem inne historie ... . A może porozmawiamy trochę o Bydgoszczy ? Co Wy na to ? Zrobiło się późno... Kenez już dawno w "kieracie" ... Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kenez Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.215.* 24.04.06, 15:11 Czesc, Mirku Olu Bylem tu dzisiaj i wszystko czytalem Bardzo sie ciesze ze OLA chce sie przylaczyc. Milo ze nas czytasz Olu. Zachecam do stalej korespadecji. Jutro napisze wiecej. Pozdrawiam serdecznie.KENEZ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 25.04.06, 00:00 Witam Was! Wróciłam dziś późno do domu, więc nie bdę się rozpisywała. Jutro, po południu, napiszę więcej. Dzięki, że mogę przyłączyć się do Waszych wspomnień. Będę (chyba) czynną "korespondentką" :). A teraz z innej "beczki" - Czy chodziliście do Lunaparku, który przyjeżdżał do Bydgoszczy i zawsze "mieścił się" nad Brdą? Dzisiaj stoi tam Opera Nova. Do tego wata cukrowa i saturatory - pamiętacie saturatory?!!! Ha ha ha gdzie był wtedy Sanepid. Dzisiaj by to nie przeszło:). Ok. dosyć na dzisiaj, reszta jutro. Pozdrawiam Was miło - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kenez Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 25.04.06, 10:52 Witaj OLU. Witaj MIRKU. Widze ze jest juz nas trzech. To bardzo milo. Druga rozpoczeta setka wspomnien i wlasnych opini przyniosla nam szczescie.Dolaczylas do nas Ty Olu z czego sie bardzo ciesze a i Mirek zapewne tez. Szwederowo piekna dzielnica.Urodzil sie tam moj tatus na poczatku zeszlego stulecia.Wiec za mlodu wysluchalem nie jedna opowiesc dotyczaca Szwederowa. Mieszkala tam tez czesc mojej rodziny.Gdy szlem ich odwiedzac za moich mlodych czasow,dusze zawsze mialem na ramieniu.Ja bylem ten z Jarow czyli Jarak. Szwederowiaki i Jaraki prowadzili nieustanne wojny zaczepne wiec sami rozumiecie podbramkowa sytuacje nieznanej twarzy na Szwederowie.Czesc rodziny spoczywa w pokoju wiecznym na cmentarzu na Kossaka.Odwiedzalem tez ciocie na Gwardi Ludowej przechodzac przez ul.Grobla obok pieknych ogrodkow dzialkowych.Kino "SLONCE" przyciagalo nas latem na seanse filmowe.Bylo to chyba tylko kino letnie ale moze sie myle.Kino "LOTNIK" bylo jednak bardziej popularne a szczegolnie wojskowa dostepna dla wszystkich strzelnica.Gdzie za jedyne 50 groszy przy dobrym oku mozna bylo ustrzelic papierowego kwiatka.Przy wiatrowkach nie majstrowano wiec miezyly celnie latwo wiec bylo ustrzelic kwiatek.Inne prywatne strzelnice braly po zlotowce od strzalu a karabiny mialy pokrzywione lufy i z celowaniem bylo kiepsko.Lunapark mysmy na Jarach nazywali "RUMEL" pewnie to z niemieckiego przejete od rodzicow.Wiec my chlopacy (dziewczynki pewnie tez)chodzilismy na ten Rumel nie tylko w celu zabawy ale przedewszystkim aby poderwac jakas ladna dziewczyne i sie z nia umowic.Bylismy juz wtedy w powaznym wieku w przedziale od 10 do 13 lat z roznymi pomyslami w swych malych glowach.Pod "SAVOYEM" za moich czasow staly tez 3 moze 4 automatyczne saturatory.Szklanki byly oplecione lancuchem aby je nikt nie ukradl.Rzecz dzisiaj niepojeta ale tak naprawde bylo ha ha ha.Cz pamietacie pania stojaca na mostowej z waga i za zlotowke mozna bylo sie dowiedziec ile kto wazy.Spoleczenstwo bylo raczej wtedy bardzo chudziutkie nie tylko w portwelu.Zlotowa to byl niezly grosz=gazeta,albo dwie bulki lub 2 pudelka zapalek.Pozdrawiam serdecznie.KENEZ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 25.04.06, 23:30 Dobry wieczór Mirku i chyba Dzień dobry - Kenez. Z uśmiechem na ustach czytałam Wasze wspomnienia o Szwederowie. Czułam się tak, jak bym była w tych miejscach. Kenez, nie przypominam sobie o "nękaniu" przez szwederowiaków ludzi z innych dzielnic. No tak, ale ja byłam dziewczynką:) mnie te animozje nie dotyczyły. Dla sprostowania - kino SŁOŃCE działało cały rok. Bardzo często chodziłam tam z rodzicami i bratem w niedziele na poranki filmowe. Mirku, napisałeś o kutrze stojącym gdzieś w ogrodzie. Tego już nie widziałam. W tym okresie, kiedy jadąc do szkoły, przejeżdżałeś koło pętli autobusu 55 ja mieszkałam już na Chodkiewicza. Ha ha ha, czy Wy myslicie, że my dziewczyny idące do Lunaparku tez nie liczyłysmy na to, że poznamy jakiś chłopaków - to normalne. A jakie byłyśmy szczęśliwe, kiedy chłopacy na karuzeli łańcuchowej w czasie jazdy, okręcali nas w różne strony. Boże, teraz w życiu na coś takiego bym nie wsiadła :)))). Też pamiętam pana stojącego z wagą przy ul. Mostowej i saturator stojący zaraz na początku Al. 1 Maja - obecnie Gdańskiej. Kenez, Twoja ciocia mieszkała przy ul. Gwardii Ludowej, pamiętasz może numer? A za złotówkę można było również kupić 2 rolki dropsów albo 2 lizaki:). Wasz, "fyrtel" też troszkę znam. Moja mama pracowała w internacie Technikum Budowlanego - teraz jest tam chyba Technikum Mechaniczne, albo jakiś Zespół Szkół Mechanicznych przy ul. Słonecznej, więc często chodziłam do niej na piechotkę z Gw. Ludowej. Pamiętam, że zawsze przechodziłam koło "13". Tyle lat tam nie byłam. Za to chodzę na cmentarz na Jarach, leży tam moja babcia i Wasze morwy też pamiętam, ale jakoś nigdy nie miałam okazji ich tam posmakować, może to i dobrze hihihi bo któryś z Was kiedyś napisał, że one są takie smaczne bo rosną blisko cmentarza :)... Mirku, napisałeś, żeby powspominać również inne zakątki naszej Bydgoszczy, bardzo proszę, zacznij Ty:) Jesteś najmłodszy .... a ja już idę spać :))))) Jeszcze tylko o pogodzie - dzisiaj było pięknie na dworze, przeszło 20 stopni C, robi się zielono, a kasztany jakie mają już pąki - czas zacząć matury. Mirku, Kenez - pozdrawiam Was serdecznie - Ola P.S. Kenez, czy będzie nietaktem jeśli zapytam Cię o imię? Wydaje mi się, że w listach poprzednich chyba nawet źle napisałam, zamiast Kenez to jest chyba Kens - sorry:). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KENEZ Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 26.04.06, 13:40 Witam Was Obojga. Mirek sie nam gdzies zawieruszyl.Pewnie wiosenne przesilenie. U mnie dzis bylo 11 w nocy 25 stopni w dzien.Na week-end ma byc cieplej Tez obchodzone jest w Australii Swieto Pracy 1-Maja wiec bedziemy mieli 3 dniowy week-end.Oj Olu,Olu dziewczynki to mialy dobrze w naszych czasach. Nikt was nie zaczepial a chlopcy Was bardzo sznowali.Nie to co chlopcy koguty ciagle szukajace zaczepki aby sie sprawdzic ktory jest lepszy.Dobrze ze chociaz zbudowano potem Blonie i to bloniaki stali sie kozlami ofiarnymi.Znalezli sie miedzy mlotem a kowadlem.Olu nawet pewnie nie przypuszczalas idac przez Blonie i Jary ze miedzy mlokosami panowaly takie animozje.Pamietam doskonale Ogrodek Jordanowski prowadzala mnie tam mamusia abym mogl sie pobawic na jedynych chustawkach w calej okolicy.To bylo cos taki wypad w tak ladne miejsce.Olu pytalas sie o moje imie to prawdziwe.To bardzo proste do rozszyfrowania.Moze Mirek juz dawno do tego doszedl tylko nic nie wspomnial na ten temat.Mirku czy domysliles sie mego imienia? Jesli nie to i tak Wam napisze jutro czy pojutrze narazie jest to dla Was (moze)zagadka do rozwiazania.Czy Kenez brzmi dla Was zle obco,glupio,zagranicznie czy jakos inaczej?.Olu czy basen na przeciwko cmentarza na Kossaka jeszcze istnieje i funkcjonuje?Ostatnim razem kapalismy sie tam jako mloda rodzina z malym wtedy synkiem w 1980roku.Byl to wtedy nowiutenki obiekt i wielka nowosc i atrakcja dla nas wszystkich.Wczoraj mielismy bezyne 92 oktany po $1,18=2,75zl dzisiaj jak za dotknieciem czarodziejskiej rozczki cena skoczyla na $1,36=3,17zl za litr.Ile kosztuje u was?Na poludniu Australii jest jeszcze drozej bo $1,46=3,40zl.Takie chustawki czesto sie tu pojawiaja.Pisalem kiedys o barbarzynskim traktowani rekinow przez azjatyckich klusownikow i wlasnie dzis znow afera ze czynia to bezkarnie pod naszymi nosami.Widac ze ciezko upilnowac ten olbrzymi obszar jakim jest Australia.Moze macie jakies zapytania na temat zycia i tak ogolnie o Australii, pytajcie smialo?.Czy nazwa "rumel" terz byla urzywana na Szwedrowie? Pozdrawiam serdecznie moze juz po raz ostatni jako Kenez.Jest 21.40 wieczorem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kerim Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 26.04.06, 14:34 Witajcie, Wcale mnie nie złapało osłabienie wiosenne ... wręcz przeciwnie...:). Wraz z wiosną w mojej branży "wzrasta temperatura" i wydłuza się czas pracy. Jak widac zalogowalem sie tak jak Kenez - jednak pozostawiam Tobie przyjemnosc ujawnienia ... Przepraszam, że malo piszę - poprawie sie w weekend... . Australia zawsze mnie fascynowala od kiedy przeczytalem pewna książkę / tytulu nie pamietam.../, ale teraz jeszcze bardziej mi sie podoba / siadaj Kenez... żebyś nie zasłabł / - w Polsce benzyna kosztuje - 4,17 zl/ltr /wczoraj tankowalem/.Sam ten fakt swiadczy o tym, ze w Australii jest super... no moze poza tym , że zaczyna się jesień. Chetnie powspominam Bydgoszcz ... . Olu co prawda nikt mnie nigdy nawet nie zaczepił na ulicy ... ale sława Szwederowa nie omineła moich uszu. Powtarzalo sie tu i ówdzie, ze tam "leją w pape" ... jednak musze podkreslic , że mnie to nie spotkalo. Szwederowo wspominam życzliwie ... . Serdecznie pozdrawiam Piszcie, piszcie ... Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 26.04.06, 21:11 Witam Was Mirku i Zenku - chyba dobrze rozszyfrowałam tego KENEZA:) hihihi to dzięki Mirkowi (on też poprzestawiał literki w swoim imeiniu - chyba, żeby mi pomóc :). Z listu Zenka padła nazwa Ogródka Jordanowskiego. Jakże mogłabym zapomnieć o nim. Miałam do niego o wiele bliżej niż Wy. Chodziłam tam do kółka tanecznego - pamiętacie ten wysoki budynek? W środku była scena i sala - tam uczyłysmy się (były tylko same dziewczyny) różnych układów tanecznych. Może nawet widziałeś mnie na jakimś występie :))))))). W Ogródku Jordanowskim był również basen - chodziliście tam od czasu do czasu? Basen na Kossaka niestety już nie istnieje. Było w związku z tą likwidacj dużo artykułów prasowych. Pewnego razu kąpielisko zamknięto, miał być przeprowadzony kapitalny remont całego obiektu, ale niestety nic z tego nie wyszło. Basen nie remontowany niszczał, nawet nie wiem, czy teren został uporzadkowany. Też bywałam na tym basenie w latach 80-tych. W tej chwili w Bydgoszczy jest już kilka basenów krytych (własciwie są w każdej dzielnicy). Cieszę się Mirku, że nie masz złych skojarzeń z moją byłą dzielnicą. Myślę że więcej było wyolbrzymionych historyjek niż działo się tam w rzeczywistości. Nazwa "rumel" nie jest mi obca, ale w moim kręgu koleżanek i kolegów mówiło się albo lunapark albo wesołe miasteczko. Chodziłam jeszcze (naprawdę szliśmy parę km piechotką) do Trzcińca się kąpać. Czy pamiętacie to kąpielisko? Plaża trawiasta i czasami nawet z kaczkami siedziało się na trawce:). Ale najważniejsze że była woda i można było korzystać z kąpieli. Nie pamiętam Mirku, czy pisałeś Zenkowi, że "padły" również nasze Zakłady Rowerowe "ROMET". W 1998 r. ogłoszono upadłość. Obecnie na tym terenie mieści się Wyższa Szkoła Informatyki, Park Rozrywki dla dzieci i prawdopodobnie będzie wybudowana IKEA. O cenach benzyny z Wami nie porozmawiam. Nie mam samochodu więc nie wiem jakie są to kwoty. Słyszę tylko od kolegów z pracy jak narzekają, że "benzyna znowu poszła w górę". Odezwała się również "ONA" :)- to raczej z Wami może porozmawiać o Waszej szkole, o jubileuszu. Napewno podzieli się z Wami nowinkami. Ja Ciebie ONA - pozdrawiam serdecznie:). A może znasz również Szwederowo? U nas też szykuje się parę dni wolnego i to z okazji 1 i 3 maja. Chcąc mieć więcej dni wolnych wzięłam sobie urlop na 2 maja i w sumie będę miała 5 dni "leniuchowania" (poczynając od soboty koncząc na środzie). Czy u Was Mirku też musicie później odpracować to jedno święto? Postanowiłam, że dzisiaj pójdę wcześniej spać:). Swój obowiązek - co ja mówię - moją przyjemność wykonałam - list napisany - więc mogę się odmeldować, pewnie do jutra:). Idącym spać życzę miłej nocki a KENEZ-owi miłego dnia - Ola. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kenez-zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 27.04.06, 13:16 Witam serdecznie Ole,kerim-mirek i ONA. Wiedzialem ze na Ciebie Mirek moge liczyc.Byles bardzo taktowny uzywajac mego imienia w spak przez tak dlugi czas.W 1954 roku imie Zenek ponoc bylo dosc popularne i kochani rodzice tak wlasnie mnie nazwali.Od dzisiaj nie bedzie juz w spak ale normalnie,Zenek.Nasz nowy gosc mila ONA-Ano to chyba nie bedzie jednak w spak informuje nas o szkolnym jubileuszu. Prosimy ONA niekrepuj sie pisz troche wiecej o sobie jesli to nie jest tajemnica.Jesli Twoj maz chodzil w latach 80 do sp13 i urodzil sie na Jarach to moze jego tatus lub mamusia to ktos kogo ja znam lub nawet chodzilem do tej samej klasy.Jesli chcesz moge podac wiele nazwisk kolegow i kolezanek z dawnych lat.Napisz co o tym sadzisz. Mirek przykro ze masz taka droga bezyne,no ale ile spala Twoje auto na setke. Ja mam Silnik 2,4litra i przy wlaczonej klimatyzacji spalam do 11 litrow na 100km w miescie. Na trasie troche mniej.Mirek kliknij na ten adres: zs29bydgoszcz.republika.pl Bede od czasu do czasu sprawdzal tam informacje.Moze by tak napisac do naszej szkoly co myslisz? Olenko dziekuje za dlugi i interesujacy post.Moja zona tez bawila sie w tym ogrodku i milo go wspomina.Szkoda tego basenu na Kossaka.Ja mam wszystko na filmie (ruchomym) bo jako mlody tata zainwestowalem wtedy niezly grosz w radziecki sprzet filmowy i projektor.Nakrecalem filmy z udzialem moiej mlodej wtedy rodziny. Dzis dzieci bardzo mi za to dziekuja.Maja mozliwosc widziec nie tylko siebie i nas w ruchu,ale takze dziadkow i rodzine.Dla nich to bardzo wazne bo byli za mali aby cokolwiek pamietac.Olu nie moge sobie zlokalizowac Koziego Rynku.Moze Ty mi w tym pomozesz?Przy jakich to bylo ulicach.Rodzine ktora odwiedzalem na Szwederowie malo juz pamietam.Wiem ze byli bezdzietni mieszkali w swoim parterowym domku a wujek chodowal duzo golebi pocztowych.Dowiem sie czegos wiecej od mojej mamusi to Ci napisze gdzie dokladnie mieszkali i jak sie nazywali.Fajnie ze bedziecie mieli az tyle dni wolnych.Polska jest wspaniala!!! Czy pamietacie takie smaczne czerwone lizaki w krztalcie kogucika.Po obgryzieniu zewnetrznej warstwy ukazywalo sie szkliste wnetrze mniam,mniam. Pozdrawiam serdecznie bay,bay. ZENEK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 27.04.06, 23:29 ONA, MIRKU, ZENKU - witam Was! ONA i Mirek nic nie piszą. Wiem. Mirek jest usprawiedliwiony:) zgłaszał swoją nieobecność do weekendu. Ale ONA? Dlaczego milczysz:)? Podziwiam Zenku Twoją pamięć, aż moja buzia się uśmiechnęła na przypomnienie lizaków kogucików - były piękne, czerwone. A czy pamiętacie takie coś baaardzo słodkiego, ciemnego, w kształcie kuli i nazywało się bomba. Do dziś pamiętam, ze mój brat kiedy to posmakował, wziął sól i pospolił bo dla niego było za słodkie toto:))))). I oczywiście później już tego nie zjadł. Ale dość o słodkościach. Piszesz Zenku, że nie możesz zlokalizować Koziego Rynku. Otóż Kozi Rynek jest u zbiegu ulic Gwardii Ludowej, Stromej i Żuławy. Ciekawa jestem, czy będziesz mógł teraz umiejscowić ten ryneczek. Przypomniałam sobie, że może chodziliście do kościoła na Jarach, kiedy kościół ten mieścił się na cmentarzu. Proboszczem był ks. Henryk Berka - jest nadal tylko, że naprzeciw kościoła jest wybudowany już normalny, duży kościół. Otóż ks. Berka (którego wspominam z sentymentem) był księdzem najpierw w kościele na Ugorach i to on był moim księdzem, który "prowadził" nas do Komunii Św. Ciekawe, czy go znacie? Takie sfilmowane wydarzenia z życia rodzinki są świetne, szczególnie w Waszym przypadku, kiedy jesteście daleko od ojczyzny i możecie obejrzeć rodzinkę chociaż na filmie. U mnie natomiast Tata zajmował się fotografowaniem. Mam dużo zdjęć z dzieciństwa a i moje dzieci również. Miło jest sobie usiąść pooglądać, wspomnienia wracają ... taka sentymentalna podróż w przeszłość. Już jutro, popołudniu zaczyna się weekend. Własnie obejrzałam w tv pogodę i jak na złość zrobi się chłodniej i ma padać deszcz a ja wyjeżdżam do kuzynki na 2 albo 3 dni. Nie daleko, może pamiętacie gdzie jest Inowrocław? Docelowo jadę do Janikowa - były tam kiedyś ogromne Zakłady Sodowe, teraz "kurczy się" to wszystko, jakieś spółki, spółeczki i jeszcze trochę Zakłady te znikną z naszego krajobrazu. Ale to nieważne. Wreszcie trochę wolnego:). Tak więc proszę na mnie jutro nie liczyć, nie będzie żadnego wpisu ode mnie, proszę o usprawiedliwienie nieobecności:). Ciekawa jestem, gdzie też mogła mieszkać Twoja rodzinka. Piszesz, że wujek hodował gołębie ... na Gw. Ludowej było parę takich osób i doskonale pamiętam, jak czasami obserwowalismy ich lot. Będę czekała z niecierpliwością na dokładniejszą informację. To pięknie, że napisałeś "Polska jest wspaniała" Zenku, bo tak jest, tylko ludzie nie zawsze tacy są, szczególnie w "Warszawce", w rządzie. Obecnie nikt już nie chce rozmawiać wśród moich znajomych na tematy polityczne, zbyt nerwowi się robimy. Napewno doskonale wiecie, że jest w naszym kraju mnóstwo pięknych, urokliwych zakątków nie mówiąc już o zamkach, pałacach itd, itp i to wszystko składa się na to, że z taką nostalgią wraca się wspomnieniami. A nasze piękne filmy, szczególnie zabawne komedie jak trzyczęściowe: "Sami swoi", "Nie ma mocnych" i "Kochaj albo rzuć", oglądamy je zawsze kiedy są w tv i zawsze w tych samym momentach wszyscy się śmieją. Pamiętacie je, prawda? No tak, znowu się zasiedziałam. Pewnie jak wrócę, będzie tu dużo wiadomości od Was. Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia za 2- 3 dni:). Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 28.04.06, 00:20 Witajcie Zajrzałem we wskazane przez Zenka miejsce ... i osłupiałem ... 60 lecie ? . Do trzynaski chodził mój tata od 1945-6 roku. Wtedy mieściła się na ul. Nakielskiej 11 razem z 14-stką. (między ul. Ułańską a Placem Grunwaldzkim) taki lekko cofnięty, nieduży budynek. No... i to się zgadza ale przecież 13-stka istniała przed II Wojna Światową, nosiła wtedy imię dr Karola Marcinkowskiego. Tata mówił, że na świadectwach przez pewien czas była pieczęć szkoły z przed wojny z wyciętą koroną na głowie orła ... . Nie potrafię tego wyjaśnić dlaczego zgubiły się lata przedwojenne. Są świadectwa mojego wuja z tamtego czasu... Może Ona Ty wiesz coś na ten temat ... ?. Zdaje się, że nawet widziałem zdjęcia dzieci z lat trzydziestych przy budynku na Nakielskiej. Wiem, że teraz szkoła nosi imię ostatniego przed wojną prezydenta miasta Leona Barciszewskiego. Dziwne gdzieś muszą być dokumenty, że ta szkoła była wcześniej... . Ta sprawa nie powinna zostać zgubiona ! Może się mylę co zresztą jest ludzkie , ale mieć 60-cio czy 75 -80-cio lecie to chyba jest różnica prawda? Z pewnością żyją ludzie , którzy to pamiętają ... . Swoją drogą strona szkoły nadzwyczaj skromna i powściągliwa ... żadnych fotografii . Przecież na jubileusz można zeskanować kilka zdjęć z kroniki szkolnej ... . Pamiętam ze szkoły fotografię, na których był nieotynkowany budynek... to ma przecież jakąś wartość . Przy okazji szkoły przypomniały mi się drzewa, które rosły od frontu ... zawsze w czerwcu kwitły takimi maleńkimi różowymi, gęstymi kwiatkami ... i juz się wiedziało , że będą wkrótce wakacje...! . Ola pisze o zmianach ( padł Romet) – no cóż ... nie pisałem o tym – koncentrowaliśmy się na fyrtlu, choć Romet miał również filię pomiędzy Nakielską a Księżycową . Kiedy szedłem na religię zawsze tamtędy przechodziłem i widziałem części do rowerów – nie sposób było się nie zatrzymać i popatrzeć przez chwilę... / rower wtedy to marzenie każdego chłopca/ . Za to pisaliśmy o Trzcińcu i o wypadach do tego „kurortu” przez las ( z przystankiem na maliny, jagody i jeżyny) i Szubńską ( gdzie z wiaduktu, na chwilę, podziwiało się lotnisko) . Jeziorko z biegiem lat kurczyło się i było coraz mniejsze , ale do dziś widać je na zdjęciach satelitarnych. Z przykrością stwierdzam , że nic nie wiem o ogródku jordanowskim na Szwederowie – pewnie dlatego, że my mieliśmy taki przy szkole – od strony działek przy Słonecznej – myślałem, że był wieczny tzn. od zawsze.... Wiele rzeczy było i nie ma ... za to pojawia się coś nowego. Mogę powiedzieć , że jeśli coś słychać w Polsce o Bydgoszczy / coś co było by czymś trwałym / to są budynki oddziału BRE nad Brdą – zostały one uznane za najlepszą realizację architektoniczną ubiegłego 10-cio lecia w Polsce. Rzeczywiście są śliczne i doskonale wkomponowują się w klimat nabrzeża ... . Poza tym ... spokój. Czytuję czasem wątki na forum o pomysłach internautów – co uczynić by miasto „urosło” w rangę i znaczenie ... mam na ten temat swoje zdanie „wyrobione z dystansu”, ale to całkiem inna historia. Dla mnie Bydgoszcz to po prostu „fyrtel” , który sie kocha jak Mamę ... i tyle. Nigdy nie myślałem o wyjeździe ... . Olu co do wolnych dni to u mnie wygląda nieco inaczej – nikt mi nie ustala wolnych dni i urlopów. Czasem pracuję bardzo intensywnie /grubo powyżej 8h/ , a czasem mogę na parę dni zwolnić tempo ... podnieść wzrok i zobaczyć horyzont. W te dni na pewno gdzieś wyjedziemy , choć wolę wyjazdy w dni kiedy nikt nie wyjeżdża bo wtedy nie ma tłoku i jest spokój. Zenku mam samochód z silnikiem 2l , w mieście pali 11-12 l poza 9-10 l . Jednak nie mogę wydobyć się ze stanu zdziwienia taką relacją cen paliw. U nas paliwo jest obłożone zabójczym / zbójniczym / podatkiem . Koncerny właśnie na karb podatku zwalają winę za wysoką cenę , rząd natomiast apetytem na zyski koncernów. Serdecznie Was pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 28.04.06, 00:33 Witajcie ... Ola mnie sprowokowała do ponownego odezwania się ... wspomnieniem ks.Berki. To rzeczywiście osobowość niezwykła. Pamiętam jak budował dom katechetyczny , a potem Kościół.Parafia Chrystusa Króla przy ul. Lotników to dosłownie obok nas , ale my należeliśmy do Parafi Miłosierdzia bożego na Nakielskiej. Oczywiście , że chodziło się do kościoła także "na Błonie". Ks.Prałat Berka wydał jakiś czas temu książeczkę na temat historii tej parafii , budowy kościoła i różnych perypetiach z tym związanych. Dla nas i Błoniaków to miła gratka ... poczytac coś takiego.Na koniec dodam, że to bardzo aktywny człowiek, serdeczny i stanowczy ... za to wszyscy go chyba lubią... . Znam wiele wesołych anegdot z Nim związanych - co tu dużo mówić super gość... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ONA Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.loco.pl / *.uwoj.bydgoszcz.pl 28.04.06, 08:13 hmmmm.....milczę bo nie mam tyle do powiedzenia co Wy. Znam te okolice, ale nie aż tak dobrze...to po pierwsze, a po drugie ...nie ukrywam, że czasy o których czytam w Waszych wypowiedziach (a czytam je codziennie) są dla mnie jednak trochę odległe, a wręcz może nawet nieznane (oczywiście z racji mojego wieku)....ja swoje dzieciństwo spędziłam w innej dzielnicy Bydgoszczy - Smukale i prawdopodobnie o niej więcej bym powiedziała.....Co prawda na Jary jeździłam też odkąd pamiętam, bo mieszkali tam moi dziadkowie (okolice Tetmajera)....no ale będąc dzieckiem nie przywiązywało się wagi do okolicy tylko do zabawy.....np. takiej głupiej jak zabawa na torach, bujanie nad jeżdżącymi pociągami (ale to staram się o tym nie pamiętać bo patrząc z perspektywy czasu to było bardzo głupie - ale zabawa ulubiona przez duże grono dzieci w tamtych czasach). Fajnie, że sobie tak wspominacie...mam nadzieję, że w tym co będę mogła się wykazać to się wykażę.....ale zapewniam Was że czytam codziennie co piszecie...Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.loco.pl / *.uwoj.bydgoszcz.pl 26.04.06, 15:07 nie wiem czy moja wiedza na temat szkoły jest wystarczająca....obecnie uczęszczają tam moje dzieci...co prawda dopiero do zerówki i przedszkola (bo teraz w 13 jest przedszkole), ale chodzą ....wiem co nieco na temat tych okolic bo mieszkałam tam przez pewien czas....zresztą wychował się tam mój mąż i chodził do 13, no ale to są lata 80-te......oczywiście służę wiedzą, piórem itp.... ps. o jubileuszu mogę tylko teraz powiedzieć że będzie 9 czerwca, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZENEK Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 28.04.06, 14:12 Witajcie Czytalem wasze wszystkie mile i interesujace posty. "Ona" fajnie ze sie odezwalas.Pisz chociasz co widzisz na codzien w dzielnicy Czy jest bespieczna/kto mieszka/mlodzi czy starsi czy raczej wszystko jest wymieszane?Z czasem u mnie dzisiaj krucho odpowiem jutro. Zycze wszystkim milego i dlugiego week-endu. ZENEK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 29.04.06, 07:36 Witajcie, ja tylko "na chwilę" - zagadka dla Zenka: - co to jest Koźziasko? :) pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZENEK Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 29.04.06, 11:54 Witam Ole,Ona,Mirka,COSBY1. Juz po dziewietnastej u mnie w Brisbane.Pierwszy dzien wolnego mozna powiedziec minal. Mamy typowa Quuenslandzka jesien.Sucho wszystko skapane w sloncu.Dzien jest dosc krotki.Slonce wschodzi o 6.10 rano a zachodzi juz o 17.22.Mamy tez jeszcze ladne lato tej jesieni w nocy bylo 14st a w dzien 26st.Niedziela i Poniedzialek maja byc jeszcze cieplejsze.Choc moze popadac i wszyscy sobie tego ogromnie zyczymy.Tu w poludniowo wschodnim Quuensland gdzie wcisnieta jest stolica Brisbane mamy juz wprowadzone duze restrykcje co do uzywalnosci wody. Nie wolno juz od dlugiego czasu podlewac ogrodow(prawie kazdy ma ogrodek) spryskiwaczami.Mozna podlewac wezem trzymanym w reku i to rychlo rano lub poznym wieczorem w dni pazyste lub niepazyste zaleznie od numerow domow.Kilka tam z ktorych 2milionowa Brisbane czerpie wode ma poziom 31% i to jest bardzo alarmujace.Obiecuja ze jesli zdrowo nie popada to nawet wiadrami nie bedzie dozwolone podlewanie.Woda bedzie tylko do picia i do mycia.Dla ciekawostki podam ze wszystka woda w jakimkolwiek kranie na terenie Australii jest zdatna do picia.Queensland jest jedyny stanem w Australii w ktorym nie dodaje sie do wody floru/fluoru/nie jestem pewien jak to sie pisze.Brak wiec tej trucizny pochodnej z procesu otrzymywania aluminium(odpad)w wodzie co niektozy przepisuja nadmiernemu psuciu sie zebow.Czy warto jednak temu wierzyc?. Wczoraj bylem odwiedzic strone zdieciowa ktora Ty Mirku zalozyles dla mnie "Jary Dla Kenez" forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=745&w=37555566 znalazlem tam nowy zapis od COSBY1 zachezilem do pisania poczekamy zobaczymy. Mirku na Twoja zagadke duzy usmiech wykwit na moje i zony twarzach.W ciagu tych 25 lat mieszkania w Australii ciagle staram sie wytlumaczyc Australijczyka i nie tylko kto to byl nasz i amerykanski bohater Tadeusz Kosciuszko.Ucze ich tez poprawnej wymowy.Rozdziawiaja geby i otwieraja oczy ze zdziwienia.Ich tak caly czas te wszystkie pokolenia uczyli tej zlej wymowy "KOZIJASKO"nawet pisownia byla zla/bledna.Wszyscy sie o tym uczyli i wymawiaja zle te piekna nazwe najwyzszego szczytu w Australii"Gory Kosciuszko".Kilka lat temu zmieniono zla pisownie na poprawna.Teraz nowe wydania map,przewodnikow juz ukazuja sie z poprawna pisownia.Czy jednak mieszkancy naucza sie poprawnej wymowy to chyba marne sznse.W radio, telewizji juz wymawiaja poprawnie.Na koniec podam wam tytul i autora wspanialej ksiazki o Australii. autur:Lucjan Wolanowski tytul:Lad,ktory przestal byc plotka. Naprawde warto przeczytac moze rozkochacie sie w Australii kontakt juz macie zapewniony.Klaniam sie.ZENEK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 29.04.06, 17:41 Witajcie, Książki Wolanowskiego znałem mniej więcej od r 78-80 po lekturze książki, której tytułu za "Chiny Ludoe" nie mogę sobie przypomniec ... pamiętam , że na okładce było na pomarańczowym tle słońce z promieniami. Właśnie Wolanowskiego o autorstwo podejrzewałem... ale to nie on. A propos to właśnie zmarł niedawno ... Wiem że jego córka mieszka w Sydney ... widac miłośc przeszła na nią... . Ale znalazłem coś co może Ciebie zainteresuje . Jest to strona internetowa Klubu Miłośników Australii i Oceanii ... z siedzibą / tu bomba...!!!!/ w Bydgoszczy. Są tam relacje z trzech wypraw w Acrobat Reader'ze z fotografiami. Miłej lektury .... W czasie pierwszej wyprawy byli też w Brisbane... www.australia.logon.pl/ Na dziś kończę Serdecznie pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZENEK Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 30.04.06, 10:11 Witajcie Wszyscy. Ola czy ty juz wrocilas z Janikowa?Mam nadzieje ze wypoczelas nad woda.Wiem juz gdzie byl "Kozi Rynek" wiele razy tam przechodzilem.Dzieki za namiary.Niestety ja bombe sobie niprzypominam.Jak to sprzedawano?Mysmy zazerali sie lemuniada/oranzada w proszku,kakalem turystycznym w proszku a pozniej ryzem (dmuchany) preparowanym w torebkach z przejzystej foli bez smaku ale dobry.Olu my tez uwielbiamy nasze Polskie komedie.Sami Swoi czarno bialy mamy nagrany.Jak Rozpetalem Druga wojne Swiatowa chetnie bysmy ogladneli ale moje 3 kanaly polskiej telewizji malo nadaja komedi.Jest za to cala masa tele-nowel ktore tez bardzo chetnie ogladamy.Polsat2 nadawal przez pewien czas "KIEPSKICH" ale i to sie skonczylo,zastapiono Kiepskich na krodko Rodzina Zastepcza.Pisalem Ci Olu o moich krewnych ze Szwederowa.Mieszkali w domku jednorodzinnym na Bielickiej 37 nazwisko Jadwiga,Franciszek Szychowiak byli bezdzietni.Od wielu wielu lat juz ich niema wsrod nas.Cala ta okolica pokryta jest teraz blokami mieszkalnymi.Kiedys byly tylko tam domki jednorodzinne jak pamietam bardzo stare i jakies takie przycupniete.Bylo jednak bardzo milo,swojsko i przytulnie tam przebywac.Wspominaliscie ksiedza Berka niestety to juz nie moje czasy wiec nic na ten temat nie moge powiedziec.Bylem przyjety na Nakielskiej w 64 roku,I tylko tam byl kosciol. Mirku rozmawialem z moja mamusia wczoraj przez telefon no i masz sluszna racje jesli chodzi o te rocznice sp13.Mamusia zaczela chodzic do sp13 w 1938roku na ulice Nakielska.Szkola jak mi powiedziala mamusia nosila nazwe "MARCINKOWSKIEGO" po zajeciu Bydgoszczy przez Niemcow chodzila do szkoly na ul.Kanalowa.Ciezkie zycie miala moja mamusia i daleko do szkoly.Mieszkala na ul. Klemesa Janickiego i codziennie na pieszo z gory i pod gore do tej szkoly.Grobych dzieci to napewno wtedy nie bylo ha ha.Mirku oprucz przekrecania polskiego nazwiska Kosciuszko na KOZIJASKO mamy tu jeszcze inny kwiatek.Odkrywca tej gore i nie tylko tego w Australii byl Pawel Strzelecki.Australijczycy przekrecaja to nazwisko po swojemu aczkolwiek jest naprawde trudne i wymawiaja je jako STERLEKI.Prawda ze niepodobne do orginalu?O Klubie Milosnik Australii wiem od dawna i jestem jako Bydgoszczanin z teg bardzo dumny.Klub ten powstal w latach 80tych zdaje sie w zakladach Belma ktora chyba juz nie istnieje ale moge sie mylic.Dziekuje Tobie za adres.Dzis uslyszalem slowo MANTO pamietacie? kiedy to wypowiadano wiedzialem ze moge byc zagrozony ha ha.W obecnych filmach,programach telewizyjnych slysze wiele razy slowa ktore az mnie skrecaja na fotelu.Nie dosc ze macie zalew angielskiego w zyciu codziennym to jeszcze do tego te poczwarki jezykowe typu:sciema,wporzo,spoko,zdziwko,kumac,nara i wiele,wiele innych skrotow zochydzen tak pieknego jezyka Polskiego.Skad to sie bierze dla mnie brzmi to jak jakis jezyk wiezienny lub jeszcze gorzej.Wejdzcie na Bydgoszcz-Portal miejski jest tam po lewej stronie u dolu ladne zdiecie Bydgoszczy.Tak ladne ze sobie nawet wydrukowalem.Znalalazlem tez cos w gazecie tylko prosze sobie czegos zlego nie pomyslec. kobieta.gazeta.pl/poradnik-domowy/1,57323,3313365.html Moze ONA ktora prowadzi swoje dziecko do przedszkola do sp13 dowiedziala by sie czegos na temat jubileuszu 60cio lecia.Dlaczego tylko tyle skoro nasi rodzice i dziadkowie chodzili juz do sp13.Cos w tym musi byc albo my nie mamy racji.Pozdrawiam wszystkich.Nareszcie u mnie zaczelo padac.W nocy bylo 19 st a w dzien 28st.Jest teraz po 18.oo i teperatura spadla na dworze do 19st dzieki temu deszczowi. ZENEK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZENEK Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 01.05.06, 10:09 Witajcie Olu, Mirku i cala reszta czytelnikow tych wspomnien. Gdzie sie wszyscy podziewacie.Przeciesz u Was jest kiepska pogoda,pada,zimno. W sam raz aby pisac posty do kolegow,a tu nic.Ja juz szykuje sie powoli na jutro do pracy.Koniec leniuchowania.Czemu to tak szybko te dni wolne przelatuja? Moze Was zainteresuje www.MyLanguage.gov.au Kliknijcie na jezyk polski po prawej stronie.Instytucja rzadowa stwozyla te strone mysle ze moze sie przydac. Ten deszczyk co wczoraj spadl to pierwszy od trzech tygodni.Padalo 4 godziny.Dzis za to sloneczko +lekki wiaterek staral sie wszystko wysuszyc. No moi drodzy macie duzo do nadrobienia w pisaniu postow.Ja sie postaralem. Teraz czekam na wasze mile i ciekawe posty.Mysle ze "ONA" czytajac to wszystko co napisalem tez jest zadowolona,a moze tez bys cos od siebie napisala.Zachecam! Pozdrawiam jeszcze raz Was wszystkich.ZENEK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 01.05.06, 16:39 Witajcie ONA, MIREK i ZENEK :) Ciekawe, czym sobie "zasłużyłam" na taką paskudną pogodę? Tak jak pisałeś Zenku u nas cały czas pada. Dzisiaj wróciłam z wizyty u rodzinki. Szkoda, że pogoda nie dopisała, padało od piątku do dzisiaj. W tej chwili przestało, ale na dworze jest chłodno, u mnie tylko 9 stopni C. Ale mimo takiej pogody poszłam z kuzynką i jej mężem nad jezioro w Janikowie. Dużo się zmieniło. Wybudowano hotel, przystań z prawdziwego zdarzenia ale część plaży była taka jaką pamiętam, kiedy jeździłam tam na wakacje. Też powspominałyśmy z kuzynką "stare, dobre lata z naszego dzieciństwa" :). Nie wiesz Zenku co to "bomba"? To było cos takiego, okrągłego, troszkę mniejsze od piłeczki tenisowej, w środku niemiłosiernie słodkie, z wierzchu oblane czekoladą i zawinięte w przezroczystą folię. W sumie nie masz czego żałować, że tego nie jadłeś:) hihihi oranżada w proszku, jedzona na sucho wprost z torebki była lepsza:). Za ryżem preparowanym nie przepadałam ale pamiętam go doskonale. Do dziś czuję jego zapach. Myślałam, że miałeś rodzinkę na ul. Gw. Ludowej,niestety ul. Bielicka i jej mieszkańcy nie byli mi znani. Tak jak i przy ul. Bielickiej, Gw. Ludowej i przyległych rzeczywiście było dużo domków małych, jak to napisałeś "przycupniętych". Domki te najczęściej były otoczone ogródkami na których rosły i kwiaty, drzewa, krzewy ale przede wszystkim były zrobione "grządki" na warzywa. Ławeczki przed domem .... Miało to swój urok. Zenku, słowo MANTO jest mi dobrze znane:). U nas kiedy coś przeskrobałeś,mówiło się: "Oj czekaj, dostaniesz manto od rodziców". Tak, wyrazy którymi posługuje się obecnie młodzież, nas "młodzież dojrzałą" :) drażnią, ale niestety nie mamy na to wpływu, oni w ten sposób się porozumiewają. Jeszcze my, rodzice możemy zwracać na to im uwagę, ale czy w szkole również tak to jest, nie wiem. Kiedy ja chodziłam do szkoły na języku polskim pisaliśmy mnóstwo wypracowań, uczyliśmy się pisać naszą piękną polszczyzną. Kiedy moje dzieci chodziły do szkoły podstawowej i średniej - wypracowania, streszczenia, opisy czy rozprawki zdarzały się raz lub dwa na semestr. Może teraz są takie programy nauczania, nie wiem. Zgadza się, że nasze polskie nazwiska za granicą sprawiają ogromny problem do wymówienia, napisania. Pamiętacie, jak w filmie pt.: "Jak rozpętałem II wojnę światową" Niemiec trudził się z napisaniem nazwiska "Brzęczyszczykiewicz", biedak, prawie język sobie połamał. Zenku, hihihi poproś jakiegoś Australijczyka o wymówienie tego nazwiska :):::::))))). Weszłam na stronkę "Poradnika rodzinnego":), polecony artykuł baaaaaaardzo ciekawy i zgadzam się z tym co napisano w całej rozciągłości :). Ha ha ha moja masażystka też chyba wie ... bo uciska mi odpowiednie punkty na ciele ... by podwyższyć poziom estrogenów we krwi. Myślę, że mniej więcej ustosunkowałam się do postów Zenka, teraz przechodzę do ONE-j :) i Mirka. A tak przy okazji ONA - (no zobacz jak tego nie można nawet odmienić:)) cieszyłabym się gdybym mogła napisać do Ciebie po imieniu. Hi hi hi zmuszam wszystkich do ujawnienia swoich imion - ale to tak na marginesie. ONA, wiesz ja też "wcięłam się" do Mirka i Zenka ze swoim Szwederowem, dlaczego nie miałabyś wejść tutaj "ze swoją Smukałą"? Wracając do Waszych zabaw nad torami - oj bardzo niebezpieczne były te zabawy. No tak, ale kto w tym wieku myśli o jakimś zagrożeniu. Do Smukały chodziłam z rodzicami na spacery. Moi rodzice w ogóle dużo z nami chodzili w niedzielne popołudnia. Bywaliśmy również często nad Kanałem Bydgoskim, a latem również po drugiej stronie, od Osowej Góry, można było się kąpać. Tak Mirku, pamiętam stanowczość (na lekcjach religii) i serdeczność ks. Berki. Wyobraź sobie, że on nawet był kiedyś u nas w domu (mój tata oprawiał księdzu Berce książkę). Do dzisiaj zapamiętałm również jego serdeczny śmiech. I z tego co wiem i mi mówią, pozostał sobą. Czekam na jakąś anegdotę Mirku. Rozpisałam się, ale miałam zaległości:). Teraz już chyba będę pisać na bieżąco. Jak dobrze, że wzięłam sobie na jutro urlop, będę miała jeszcze 2 dni wolne. Przyznam się Wam, że gdy wróciłam do domu, pierwszą rzeczą jaką zrobiłam , to włączyłam komputer i przeczytałam Wasze wpisy. Brakowało mi ich. ONA - proszę pisz też częściej do nas. I to byłoby tyle na dziś. Pozdrawiam całą trójkę bardzo serdecznie - Ola P.s. Widziałam, że stronkę Jary dla KENEZA" odwiedził jeszcze ktoś. Ciekawe czy zajrzy tu również. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 01.05.06, 23:20 Witajcie U nas kończy się święto, nieopodal dogorywa majówka „nomen omen” w skansenie ... . Pogodę mamy łaskawą i jest ciepło, wszystko kwitnie i pachnie . Wczoraj wybraliśmy się do Kazimierza nad Wisłą – to takie malutkie, prawie cukierkowe miasteczko położone niedaleko Puław w uroczym miejscu. Sceneria jak w bajce, która zaczyna się : „ dawno, dawno temu ...”. Mówi się, że to miejsce dla snobów na weekendy. Może i tak ... ? Były tłumy jak w Disneylandzie w sezonie wycieczek szkolnych – w każdym razie przynajmniej nasze dzieci wróciły zadowolone i pełne wrażeń. /-/ Zenek pisał o deficycie wody – tu też z wodą są problemy , a przynajmniej były w latach 90-tych, w upalne lata obowiązywał zakaz podlewania ogródków. Na Lubelszczyźnie woda ma jeszcze jedną cechę , która w Bydgoszczy nie występuje – woda jest bardzo twarda i zmnineralizowana. Może piliście kiedyś Nałęczowiankę ? .W czajnikach, po przegotowaniu zbiera się gruby osad związków wapnia. Kiedyś mi to nie przeszkadzało , aż wreszcie zachorowałem /skamieniałem ;)/ – teraz postanowiłem założyć filtr , który wodę sprowadza do czystej postaci H2O ... i basta. Tutejszy szef przedsiębiorstwa wodociągowego ogłosił kiedyś z dumą, że wodę w Lublinie można śmiało pić prosto z kranu bez gotowania ... ponieważ jest czysta i zdrowa ... oraz (!) niczym nie odbiega od najlepszych wód mineralnych. Wywołało to pusty śmiech, a ktoś z przekąsem zapytał zapytał: - w takim razie czemu ta woda wciąż jest chlorowana?. Myślę , że Onie można tylko zazdrościć tego, że dzieciństwo spędziła w Smukale. Pisałem już wcześniej, że często jeździliśmy tam na zakola Brdy. Niestety nigdy nie wiedziałem gdzie kończy się Opławiec, a gdzie zaczyna się Smukała – dla nas to było jedno. Mogę się tylko domyślać, że granica była na moście przy pętli autobusowej. Był tam też taki „cudowny” zielony kiosk z lemoniadą i innymi czarodziejskimi rzeczami do jedzenia dla gzubów. My nie skręcaliśmy na most tylko szliśmy prosto taką piaszczystą drogą prosto i potem w lewo aż do lasu ... i już... – tam były takie strome, żwirowe plaże. Później jeździliśmy z klasą do Janowa , do ośrodka campingowego. Takich stromych plaż w lesie było tam zresztą sporo. Niedaleko w Bożenkowie zbieraliśmy maślaki. Przypomina mi się teraz również , że kiedyś byłem w szkole w Opławcu na jakimś letnisku – w każdym razie nocowaliśmy w takiej niskiej parterowej szkole. Natomiast zupełnie nie rozumiem jak można „ bujać się nad pociągiem”... jak na trakcji? Wracając do ks. Berki to nie wiem czy mam prawo powtarzać zasłyszane „kawałki”publicznie . Fenomenem wydaje się fakt, że w latach 80-tych jeździł z parafianami do cegielni wypalać cegłę ... zresztą on ma coś takiego, że potrafi zmobilizować ludzi słowem i przykładem. Zresztą książka , o której wspominałem przedstawia wiele faktów z czasów budowy ... raczej niełatwych .Chyba też jest wspomnienie parafii na Szwederowie. Dodam , że tam zawsze się „gotowało” , było wielu ludzi o ciekawej osobowości, nie idących na skróty. Mogę tu wymienić np. ks. Tomasza Petę – wyjechał do Kazachstanu na misję w latach 80-tych – dziś jest biskupem Astany , ks. Marian Zalewski – misjonarz, od końca lat 80-tych w górach Papui Nowej Gwinei – /kompletna dzicz! / ma „blisko” do Zenka /- pamiętam jak mówił, że tu jest za miękko. Zawsze „kręcili” się tam ciekawi ludzie z „przeszłością”. W 80 latach działał KIK i odbywały się wieczory historyczne śp. Adama Ciska przedwojennego oficera WP ze Lwowa, który miał trzy wyroki śmierci / III Rzesza, ZSRR i PRL / - można było go słuchać godzinami... a miał wiele do powiedzenia o prawdziwej historii, nieco innej od tej ze szkoły. A wokół tego spokojnie rosną Zenka i moje morwy ... . No tak, pisałem z przerwami ... Na koniec przypomniał mi się jeszcze jeden synonim słowa „manto” - mianowicie : „wciry” . U nas prawie północ... Zenek dawno w pracy . Mam coś na rozluźnienie ... pamiętacie Muppet Show ? Sympatyczny programik z lat 80 tych .... video.google.com/videoplay?docid=-5694538330599665511&pl=true Najcekawszy jest komentarz „ z loży” Miłego dnia Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 02.05.06, 07:22 Witajcie, to co pisałem o pogodzie ... już jest nieaktualne... spadł deszcz, jest z lekka pochmurno. Ale to wszystko to nic. Przyroda "ruszyła" - hhhuuuuurrrrraaaa!!! Kwitnie, zielono , robactwo wesołe wyłazi spod kamienia,dżdżownica goni ślimaka ... pasjonujące!!! Wszysko pachnie !!! W Bydgoszczy też tak będzie!!! Miłego dnia ach, życie! Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZENEK Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 02.05.06, 14:43 Czesc Olu,Mirku. Musze was bardzo pochwalic za Wasze dlugie, mile i interesujace posty.Przekazaliscie w nich dla mnie troche Polski za ktora oczywiscie tesknie. Zazdroszcze Wam ze tak po prosty mozecie sobie pojechac do Janikowa czy do Kazimierza na krotki wypad. Ja moge tylko sobie pomazyc o takim czyms.No ale kiedys mam nadzieje tez pozwiedzac wlasny kraj ojczysty.Smakow i pewnych artykulow spozywczych tez mi czsem bardzo brak.W Polsce w tlustych latach 70tych czesto jadlem tlustego wedzonego halibuta.Wspaniala rybka tutaj niestety nie mozna jej kupic.Halibut byl tak krochudki ze az sie rozpadal, a w ustach sie poprostu rozplywal."Wtranzolic" pamietacie to slowo chcialo by sie tego halibuta.Niektozy ludzie jednak uwazali ze rybka jest za tlusta ze sie rozpada i ze im sie po niej odbija przez wiele godzin.Za mna jednak ten smak mimo uplywu 25 lat wciaz chodzi.Tatar tez wspaniale dani ale boje sie zlapac tasiemca.Kiedys jeszcze w kraju w ten sposob kolega nabawil sie tej dolegliwosci szczuplal w oczach ale sie wyleczyl.Zona na dlugi week-end zrobila pyszny Galat(zimne nozki) a takze zaprawila w zaprawie octowej filety sledia matjasa.Sledz w occie ze smietana i bulkami(ziemniaki w mundorkach)jest doskonaly.Pamietacie "VIBOWIT" taki zolte granulki na apetyt.Mamusia mi to dawala abym duzo jadl i przytyl.Dzieci w tych czasach byly szczuple bo duzo biegaly.Mirek za moich lat w sklepie rowerowym kupowalismy wentyle do roweru.Byly one dlugosci okolo 20 cm.Jedna strone zawiazywalem na supelek a z drugiej strony wkladalem zawor wentyla rowerowego.Pompka pieknie to nadmuchiwala wychodzil z tego dlugi pomaranczowy serdelek.Potem zwiazywalo sie supelek od strony zaworu i zabawe mielismy na calego.Czasem nawet psy sie nabieraly na ten serdelek gryzac go jak kielbase z wiadomym skutkiem "trrrrach".Przypomnialy mi sie jeszcze inne slowa-/Wczachnac/=jesc lub dostac lanie /Gitowo/=fajnie Oj czekaj dostaniesz "SMARY" mowila moja mamusia jak tylko tatus przyjdzie z pracy.Na auto mowiono /Gablota/."Wciry"czywiscie dobrze pamietam.Ola jak Ty ladnie i duzo piszesz mamy szczescie ze do nas dolaczylas i tak czesto sie usmiechasz.Ja tez robie czesto to samo jak czytam wasze posty :):::))) To nasze pisanie to naprawde dziala jak jakis nalog Ja tez codziennie czekam na nowe wiadomosci,wpisy i informacje od Was.Czesto tez o WAS za dnia mysle staliscie sie taka moja osobista czescia, i z tego sie ciesze.Bardzo przyjemne uczucie.Niech zyja komputery!!!.Na koniec o bananach.Jak wiecie nad wielkimi obszarami upraw bananow w polnocnym Queenslandzie niedawno przeszedl cyklon "LARRY".Zniszczyl wszystko.Dzis kilogram bananow kosztuje juz $10=23zlote.Oczywiscie niejemy tych obecnie rarytasow ze wzgledu na makabryczna cene.Srednio za godzine pracy mozna kupic 12/15litrow bezyny a bananow 1 lub 2 kilogramy.Dobrze jednak ze samochody jezdrza na bezyne a nie na banany bo to dopiero bylaby kosztowna jazda.Dzis 1litr bezyny kosztowal w Brisbane $1,24=2,88zl.Pozdrawiam serdecznie.ZENEK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 02.05.06, 17:59 Witam Was serdecznie Zenku, zacząłeś od jedzonka. Że też Ty to wszystko pamiętasz? Wyobraź sobie, że jadaliśmy podobne rzeczy. Był i halibut i śledź w smietanie, ale ziemniaki do tego były obrane. A czy musieliście pić tran, pamiętacie to "paskudztwo"? Natomiast jeśli do łyżeczki z tranem dodało się szczyptę soli, można było to przełknąć:).Przypomniał mi się kawał w związku z tranem. przychodzi Jasiu do apteki i pyta: Czy jest tran? Pani odpowiada: Tak Jasiu, na to chłopiec; Ty świnio :))))). Przepraszam za wyraz ale bez tego nie byłoby kawału. W jakiś swoich postach pisaliście, że jedliście chleb ze smalcem i z cukrem, też to jadłam ale ja wolałam coś lepszego - chleb z wodą i z cukrem i z taką "pajdą" wybiegałam na podwórko. A "Zupę nic" znacie? Tak, dzieci dużo biegały, bawiły się na dworze, były szczupłe. Dzisiaj dzieciaki przesiadują przed komputerami, telewizorami, rzadko czytają książki a szkoda. Na ulicy Orlej na Szwederowie była biblioteka, należałam do niej. Czytałam dużo książek. Z bratem i Tatą wręcz je "pochłanialiśmy" a teraz aż wstyd się przyznać, jedną książkę czytam czasami pół miesiąca. To wszystko przez ten komputer!!!!!!, ale jak dobrze, że jest:))))). Nasza zabawa z dętką była podobna, tylko, że my po zawiązaniu jednego końca na supeł wlewaliśmy do niej wodę i też powstawały "piękne" serdelki. Czy mieliście na podwórkach trzepaki? Pamiętacie je? Jakie można było na nich wykonywać przewrotki, zwisy. A pamietacie grę w "Figurki, figurki zmieniajcie się"? Biegało parę dzieci po podwórku i na hasło stop każdy zastygał w jakiejś dziwnej pozie. No tak, Wy chłopcy pewnie się w to nie bawiliście. Lubiłam grać w "kluskę", dobra w tym byłam:). "Smary", "wciry" - tak, znam to .... to znaczy nie to, że tyle dostawałam hihihi, ale u nas też tak mówiono:). Piszesz Zenku o bananach. Dzisiaj je kupiłam (mogę Ci podac parę tą drogą:) jeśli w tej chwili u Was są bardzo drogie:)), kg u nas kosztował 3,45 zł. I kalafiorek się też już pokazał, miałam dzisiaj na obiad z młodymi ziemniakami a kalafior polany masełkiem i bułka tartą - pycha. Mirku, tak pięknie, obrazowo opisałeś budzącą się przyrodę do życia. Tak, te wszystkie robaczki zaczynają się coraz częściej pokazywać. Drzewa pięknie się zielenią, już wkrótce również zakwitną drzewa owocowe - wiosna "pcha się pełną parą". Pamiętam, o tej porze my jako dzieciaki skakalismy w "kręconkę", w "gumę", w klasy a chłopacy grali "w nogę". Gdzie w tej chwili są te dzieci? To już nie są ich zabawy? Co oni będą wspominać na starość? Siedzenie przed kompem, przez telewizorem? U nas wreszcie przestało padać, nawet wyszło słoneczko, jest 14 stopni C. Jutro jeszcze dzień wolny bo to 3 Maja. Później tylko 2 dni do pracy i znowu wolne, oj mogłoby być tak częściej:). To byłoby tyle na dzisiaj. Pozdrawiam Was bardzo serdecznie - Ola. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZENEK Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 03.05.06, 14:37 Czesc Olu,Mirku. Olu moja mamusia na dzien lub dwa przed wyplata z biedy polewala nam chleb czarna kawa i posypywala resztkami cukru wydrapanego z cukierniczki.Bardzo mi to smakowalo i niewiedzialem ze to z biedy.Za to w dzien wyplaty lub zaliczki jedlismy do syta.Dostawalem do reki kawal zwyczajnej kielbasy swieza bulke wisniowa lemniade a na deser lizaka.Niebo w gebie do dzis pamietam ten smak.Tak cudownie bylo 2 razy na mieslac.W pozostale dni w tamtych czasach rodzice musieli sie mocno naglowic nad tym jak tu przezyc do pierwszego.Pracowali ciezko a zarobki byly marne.Tran to rzeczywisce okropnosc ale na tamte czasy tanie i dostepne zrodlo witaminy "D" dlatego nam to podawano.Tutaj w Australii ze wzgledu na duza ilos naslonecznienia witaminy"D" dziecia sie nie podaje jest jej wystarczajaca ilosc (przemiana)w promyczkach goracego podtropikalnego sloneczka.Zupe "NIC"bardzo lubilem tez chyba robiono ja z wiadomych wzgledow przed pierwszym.Bawilismy sie we wszystkie te gry a czy pamietasz gre "Goski,Goski do domu?Moj dziadek slyna w srod nas dziec tym ze w dniu jego wyplaty kupowal nam cukierki "KUKULKI"albo "RACZKI" czsami jak mial dobry humor to nawet "KROWKI".Koncze juz na dzisiaj, u Was jeszcze swieto wiec odpoczywajcie.Pozdrawiam jaknajserdeczniej. ZENEK P.S Olenko jadac motocyklem do Torunia przez Fordon gdzie teraz mieszkasz,przejezdrzalem przez miejscowosc "ZLA WIES" i zawsze cos mi w motocyklu nawalalo Mysle ze ta nazwa przynosila mi tego pecha.Uwazaj bo TY blisko tego miejsca mieszkasz ha,ha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 03.05.06, 18:50 Witajcie, Zenek udalo mi sie cos dla Ciebie wstawic w galerii "Jary dla Kenez" ... czekałem aż "wskoczy" /strasznie długo trwa od wysłania zdjęc do publikacji/ dopiero teraz jest ... mam nadzieję, że sprawi Tobie przyjemnośc. Korzystam z wypoczynku i znikam. Serdecznie pozdrawiam... Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 03.05.06, 23:57 Witam Was Dzisiaj byłam na spacerze u nas, w Fordonie. Mamy nasze fordońskie górki, które są doskonałym miejscem do spacerów. Z góry szybowników widać panoramę Fordonu, ależ to osiedle jest ogromne. W tej chwili liczy już ponad 74 tys. osób. Byłam również w DOLINE ŚMIERCI gdzie, jak zapewne pamiętacie, jesienią 1939 r. zginęło wiele Polaków i Żydów z Bydgoszczy, Fordonu i okolicznych wsi. Stoi tam kamień pamiątkowy a na jednej z gór wysoki pomnik widoczny chyba z każdego miejsca w Fordonie. Zenku, czyżbyś chciał mnie wystraszyć - znając animozje między Bydgoszczą a Toruniem - żebym nie jeździła do Torunia, bo w Złej Wsi może spotkać mnie jakaś przykra niespodzianka?:). Byłam w Toruniu latem ubiegłego roku i teraz w marcu i jakoś nic się nie działo z samochodem:) kiedy przejeżdżaliśmy przez tę "pechową" wieś:). Widocznie Ty "coś przeskrobałeś":) że motor odmawiał Ci posłuszeństwa:) własnie w tym miejscu:):::)))). Tak, w tych trudnych czasach rodzice musieli rzeczywiście porządnie "główkować" żeby zapewnić byt rodzinie. Muszę przyznać, że moja Mama świetnie sobie radziła w gospodarowaniu finansami (ja do tej pory tak nie potrafię:). Zawsze były odłożone pieniądze na jakieś nieprzewidziane wydatki - a naprawdę rodzice nie zarabiali wielkich pieniędzy. Pamiętam np. że Mama mieszała masło z margaryną, słodycze były od święta, rzeczy - niektóre - musiałam nosić po starszym bracie (to było straszne dla mnie), ale takie były czasy. Czekoladę Mama wydzielała codziennie po kostce, jak to wtedy smakowało:). Bardzo lubiłam "amerykanki" - takie ciasto z "nutką" amoniaku, polukrowane z jednej strony - pamiętacie? Zabawę w "Gąski, gąski do domu ..." oczywiście znam i pamiętam. Jesienią u mojej babci w ogrodzie na Strzeleckiej rosły piękne, ogromne dynie. Z bratem ścinaliśmy czubek z dyni, usuwaliśmy miąższ, wycinaliśmy oczy, nos i takie śmieszne zęby w miejscu, gdzie powinny być usta, wstawialiśmy w środek zapaloną świeczkę i wieczorem wystawialiśmy to na podwórko żeby postraszyć co niektórych:)))). Czy pamiętacie latem zabawy po deszczu, szczególnie po burzy? Wybiegało się wtedy na bosaka na ulicę i chlapało w ciepłych kałużach, puszczało się łódki, robiło tamy z piasku. Przypomniało mi się jeszcze jedno, moje ulubione jedzonko (nie byłam wybrednym dzieckiem, nie lubiłam tylko grochowki i fasolówki no i sosu "robionego na patelni" - tak się na to u nas mówiło), kluski ziemniaczane, okraszone słoninką i z kiszona kapustą. Jadało się u Was coś takiego? I tym "smacznym" tematem kończę moje dzisiejsze wspominki. Pozdrawiam już wiosennie i idę spać, jak zwykle późno:) - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZENEK Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 04.05.06, 14:16 Witajci Olu Mirku. Nawet niewiem jak Tobie podziekowac Mirku za te mile sercu widoki Jarow.16 lat temu widzialem te morwy ale pamietam je jakos tak przez mgle.Dziekuje Tobie kolego ogromnie.Mam na co sobie popatrzec i powspominac.Dom naroznikowy (zdiecie z nazwa ulicy) to dom panstwa Krulakow.To wlasnie oni lapali i gotowali raki.Mirku czy pierwsze 3 zdiecia tez przedstawiaja ul.Kotowicza. Po tylu latach trodno mi to rozpoznac?Zabawne ale wszystko wyglada teraz dla mnie jakies mniejsze.Pewnie dlatego ze sam juz uroslem.Czy te drogi sa nadal piaszczyste jak za mych lat mlodosci,bo na asfalt mi to niewyglonda?Dzieki Mirek Olu w czasach kiedy ja opuszczalem Bydgoszcz, Fordon jeszcze byl osobnym miasteczkiem polozonym pieknie nad Wisla,a dzis to juz 74tyseczna dzielnica Bydgoszczy.Czy dobrze sie tam mieszka?Czy duzo jest sklepow/jakich.Czy daleko trzeba dojezdrzac do pracy? no i czy transport jest adekwatny do potrzeb Fordonu?Szare kluski z kapusta i skwarkami frykalem ze smakiem i nadal to robie tu na Antypodach.Lubije bardzo moj nowozelandzki ziec i australijska przyszla synowa.Wogle zarazilismy ich polskim jedzeniem.Uwielbiaja wszystko co polskie i co zona lub ja ugotujemy.Robimy tez kluski szagowki polane maslem lub smietana posypane cukrem i cynamonem.Olu te wycinanie dyni to wypisz wymaluj amerykanski hallowen ja tego niepamietam.Wazne ze mieliscie wspaniala zabawe.Z jedzonka to musze wam napisac ze u mnie w domu starsza generacja jadla od swieta CZARNINE- zupe ugotowana na krwi kaczej brrrrrr.Ja tego na sama mysl nie moglem wziaz do ust.Dziadek ktory byl na fracie i strasznie sie wycierpial czesto prosil aby mu babcia ugotowala zupe z BRUKWI o slotkawym mdlym smaku.Wiecie paczkow tez tu niema a zjadlbym ze 12 sztuk na raz.Ostatnio mialem ten rarytas w ustach 16 lat temu.Dzis o 5.30 rano bylo 8 stopni brrrr w dzien 25 pogoda sucha i bardzo sloneczna.Rano musze juz ubierac dlugie spodnie i koszule z dlugim rekawem.Ida zimowe chlody.Pozdrawiam serdecznie jeszcze raz dziekuje Mirkowi za zdiecia. ZENEK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 04.05.06, 14:39 Witajcie Olu i Zenku, Znam wszystkie te potrawy , o których piszecie ... i najchętniej zjadłbym czarniny - taki kaczy rosół, tłusty i ścięty krwią ... pyszności. Ponieważ jestem sporo lat po ślubie tzw. kosz mi nie grozi...:). Podobno podawalo się tę zupę kawalerowi, któremu córka nie była przychylna i taki fakt zapowiadał pewnego "kosza" czyli odmowę. Na "zimne nóżki" mówiło się u nas galat /do dziś tak się mówi/, galat jest znany też na lubelszczyźnie - ale dodaje się startego czosnku przed rozlaniem do misek - pyszności !!!. Stąd powiedzenie : - poproszę setę i galaretę /zamiennie lunetę/. Poza tym wciąż tęsknię za gemizą. Zenku pierwsze dwa zdjęcia to Kotowicza w stronę Czerwonego Krzyża, trzecie to widok Kotowicza w stronę cmentarza. Następne dwa to narożniki - jeden z widokiem na Ostroroga w kierunku Lotników, a drugi to narożnik Kotowicza i Cz. Krzyża w kierunku Huzarskiej i tam wida blok, o którym ktoś tu pisał. Zdjęcia są sprzed tygodnia, wykonał je mój Brat Tomek - bo go o to poprosiłem. Olu, nie raz bywałem na górkach fordońskich, jako harcerze urządzaliśmy tam biegi patrolowe. Wtedy Nowy Fordon się zaczynał budowac ... . Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 04.05.06, 22:24 Witajcie Wpadłem tu na chwilę przed snem... Olu zobacz Brisbane online , właśnie teraz wschodzi słońce ... www.ourbrisbane.com/living/brisbanelife/webcam Zenek - miłego dnia , Olu - dobranoc ...choc pewnie jeszcze coś napiszesz ... Zenku ale to smieszne, że jesteś zmuszony włożyc długie spodnie i koszulę z długim rękawem...:) U nas są teraz takie same temperatury ... ja nie pamiętam kiedy ostatnio chodziłem w krótkich portkach...:) Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZENEK Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 05.05.06, 14:01 Witam Olu,Mirku. Mireku dziekuje za wyjasnienia dotyczace zdiec.Podziekuj w moim imieniu bratu za te mile memu sercu zdiecia.To niesamowite po tylu latach ogladac swoje stare katy.Jedynie kochane morwy zostaly takie same.Reszta jest juz inna.Wydaje mi sie wszystko jakies mniejsze ulice znacznie wezsze niz za lat dziecinstwa.Koniecznie musze odwiedzic te strony przy nastepnym pobycie w kraju. Poprawie sobie wtedy perspektywe i spojrzenie na obecna zeczywistosc.Mirku a jaki smak miala ta Czarnina?Pamietam ze czasami rodzina kupowala ta krew w cwiartkowych butelkach po wodce od przekupek z hali targowej.Pamietam bardzo ciemno brunatny kolor tej cieczy w butelce.Pomyslalem ze mozna by bylo w naszych postach otworzyc nowy kacik ciekawostek z krajow gdzie mieszkamy. Dzis ja napisze pierwszy z zycia wziety co zaobserwowalem dzisiaj w sklepie. (1)Stoje dzisiaj w kolejce do kasy, przedemna pani okolo 40 lat usiluje zaplacic za poczynione zakupy.Zaplata wynosi $159.95.wszystko ma juz pieknie popakowane(kasjerka u nas pakuje towar klientowi).Wyciaga karte kredytowa robi operacje i czeka na wynik.Niestety na karcie niema pieniedzy.Patrze na jej portfel ktory jest wypchany przeroznymi kartami o przeroznych kolorach i mysle sobie no teraz to sie dopiero zacznie.Pani wyciaga karte numer 2 robi to samo i wynik ten sam brak pokrycia na kacie.W ruch idzie karta numer 3 czas plynie kolejka rosnie i wyobrazcie sobie ze dzieje sie dokladnie to samo niema pokrycia niema kredytu.Lapie moje pare drobiazgow i przenosze sie do innej kasy placac gotowka za moje produkty.W tym czasie pani kartkowa robila czary mary z karta numer 4 i tym razem BINGO jest kredyt tranzakcja przechodzi towar zaplacony.Kasjerka usmiech sie zyczac pani kartkowej milego dnia kolejka przesowa sie do przodu nikt nie pisna ani zlego slowa.Pani kartkowa opuszcza sklep z zadowolona mina.Tak tu zyje wielka masa obywateli karty kredytowe rosciagane jak gumy trzymaja ich przy zyciu i na powierzchni.Oprocetowanie na kartach kredytowych srednio wynosi 18% ktore zostaje naliczane po 55 dniach od tranzakcji.Pierwsze 55 dni jest bez procetu jesli w tym czasie splacisz ten zaciagniety kredyt.Zaloze sie ze pani kartkowa ma napewno duze problemy z to wielka iloscia kart ktore miala w swym portfelu.Dwa dni temu Centralny bank Rezerw podniosl oprocetowanie o 0,25% i obecnie wynosi ono w Australli 5,75% Zycze Milego Dnia. ZENEK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 05.05.06, 15:06 Witaj Olu i Zenku Wiesz Zenek pisałem Ci o tym „skurczeniu” . Do czasu kiedy się gdzieś dorasta , a potem żyje to tych zjawisk nie widać. W czasie kiedy się jest daleko mózg karmi nas wspomnieniami , które wydają się wspaniałe i wielkie – bo tak się pamięta dzieciństwo i młodość. Konfrontacja wspomnień z rzeczywistością może zaboleć. Jeszcze bardziej zadziwiające są kontakty z dawno nie widzianymi znajomymi ... . Przeżywałem to powielokroć ... . Teraz już się nauczyłem wracać , zresztą parę miesięcy czy nawet rok nie robi dużej różnicy. Jary też mi się „skurczyły”, poza tym jednak trochę się zmieniło ... np. Budynek na rogu Kotowicza i Czerwonego Krzyża pamiętałem jako nieotynkowany z czerwonej cegły / jest na ostatnim zdjęciu / ... może otynkowanie na jasny kolor go tak skurczyło? Inna sprawa , to same ulice jako nawierzchnie ... to po prostu wstyd , że do dziś są niewyasfaltowane !!! . Pamiętam obietnice miasta z lat 80-tych ... . No , ale przynajmniej założono kanalizację sanitarną . Wszystko płynie ... . Jest jeszcze jedno zjawisko, które zaliczam do podłości ludzkiej natury. Cieszę się , że jadę do domu , potem euforia przyjazdu ... trwa to dzień może dwa , a potem dopadają Cię problemy , które wydawać by się mogło zostały daleko ... . Taki stan potęgują telefony komórkowe ... , które najlepiej przed wyjazdem wyrzucić. Niestety nie zawsze można ... . Próbowałem już wyłączać telefon , ale potem , kiedy włączałem „potwora” wyskakiwała cała kupa sms'ów o nieodebranych rozmowach – słowem koszmar „smyczy” !!!. Do innych „dobrodziejstw” spokojnie można zaliczyć karty kredytowe ... . U nas to się dopiero zaczyna . W zeszłym roku zaczęto ludziom wpychać „na chama” na ulicy takie karty, o podobnych uwarunkowaniach jak wspomniałeś. Jest jeszcze syndrom „spłaty minimalnej” ... i dalej hulaj dusza. Jak wspomniałem na razie nie ma problemu , ale już się mówi o instytucji „bankruta prywatnego” czyli kogoś takiego, który nie ma z czego spłacać , ale przecież musi żyć. Czyli wszystko przed nami. Dotychczas używało się kart płatniczych czyli takich, które mają pokrycie i to uważam jest najlepsze dla własnego bezpieczeństwa. Nie chcę już truć na ten temat , ale delikatnie bym dodał , że karty kredytowe to idealna „instytucja” w świecie hodowli rynku . Napędzają koniunkturę , a potem ... jakoś to będzie (!!!). Liczyłem , że Ola wczoraj się jeszcze odezwie ... . Miałem nawet chęć napisać o Szwederowie z okien autobusu linii 64 , ale może to było by nudne ? Jeszcze o Fordonie. Przypomniałem sobie , że byłem tam / w nowej części / parę lat temu, podczas pobytu w domu - u lekarza, do którego zapisał mnie Tata . W końcu lat 80-tych jeździłem tam na prywatki do znajomych, a potem wracało się nocnym autobusem na Błonie. Z lat 80-tych pamiętam straszne wertepy i koleiny , brak chodników. Stał sobie budynek mieszkalny wśród niewyobrażalnego błota i szło się po deskach. Teraz jest już wszystko w porządku. Pisaliście o języku młodzieży ... napiszę coś o tym . Oczywiście jako o elemencie „hodowli rynku” Serdecznie pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZENEK Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 05.05.06, 15:28 Witaj Mirku Zdazylem jeszcze wszystko przeczytac i w zupelnosci w 120% z Toba sie zgadzam. Ide zaraz spac bo juz grobo po 23.Ten budynek zeczywiscie niebyl otynkowany i jakos mi dziwnie przez to wyglonda,chodnik tez jakis niedokonczony i zarwany.Dom p.Krulakow choc go malo widac ma swoj styl i jest ladny.Pozaty te ogromne anteny telewizyjne jednak bardzo szpeca.Instytucja bankruta prywatnego istnieje tutaj od dawna.Szczegolnie mlodzi ludzie padaja ofiarami swej lekkomysnosci i glupoty zostajac bankrutami.To zas jest czarna krecha na 5 lat.Delikwent nie otrzyma zadnej porzyczki ani kredytu,i w ogole ma przerabane. Dzisiaj w W-11 uslyszalen nastepna szkarade jezykowa " IMPRA" jako impreza Brrr. Mirek prosze napisz na temat jezyka mlodziezowego. OLENKO gdzie Ty sie nam zadzialas? Pozdrawiam ZENEK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 05.05.06, 18:02 Witam Was! Jestem, jestem, nigdzie się nie "zadziałam" ale to miłe, że się o mnie dopytujecie:). Wczoraj miałam trochę więcej zajęć w domu i było już zbyt późno, żeby usiąść i napisać parę słów. Dzisiaj udało mi się wcześniej wyjść z pracy więc i szybciej dotarłam do domu. Pytałeś Zenku jak jest z dojazdami do miasta. Ode mnie do mojej pracy mam 16 km. Niestety jeżdżę dwoma autobusami, nie ma innej możliwości. Przyzwyczaiłam się już do tego, chociaż na poczatku było ciężko. Kiedyś mieszkałam przy ul. Chodkiewicza to do pracy mogłam iść nawet piechotką (jeśli wcześniej wyszłam z domu:). W tej chwili mamy już dużo różnych sklepów, nie ma potrzeby przywożenia wszystkiego z miasta; są również markety i hipermarkety, mamy 2 kryte baseny, parę szkół. W sumie jest wszystko co mieszkańcom potrzebne. Niestety do teatru, opery czy kina musimy jezdzić do miasta. Ale mamy za to dużo świeżego powietrza:). Tylko czasami, kiedy gdzieś bardzo się spieszę, to mówię: oj szkoda, że Fordon nie leży bliżej centrum. Piszecie o czarninie. Czy to nie tą właśnie "czarną polewkę" dostał Jacek Soplica od Horeszków, kiedy odmówiono mu ręki ich córki w "Panu Tadeuszu". Kiedy byłam mała nie jadłam jej. Pamiętam, że Mama zawsze odlewała mi rosołek z kaczki a dopiero później dolewała krew. W tej chwili uwielbiam to. Hi hi hi Zenek nie jadłeś jej nigdy, że pytasz jaki ma smak? Trudno to opisać, jest trochę kwaskowo-słodka, są w niej owoce - śliwki suszone i jabłka no i do tego musi być koniecznie makaron "własnej roboty" (niektórzy zamiast makaronu dodają kluski ziemniaczane) i wtedy to dopiero jest pychotka, prawda Mirku? Zupę z brukwi też jadłam, zresztą moja Mama bardzo dobrze gotowała, ja niestety już tak nie potrafię. Co to są "kluski szagówki"? Może to leniwe pierogi? U nas właśnie leniwe podaje się polane śmietaną albo masłem, cukrem i cynamonem. Dziwne, że nie ma u Was pączków, hihihi to co jecie w "tłusty czwartek"? Mirku, chciałeś opisać Szwederowo z okien autobusu 64. Zrób to, chociaż wolałabym z okien autobusu 55:) bo to moja trasa, którą dobrze znam. Sądzę, że kiedy Ty jeżdziłeś autobusem 64 przez Szwederowo to przeważały pewnie już bloki, prawda? W zeszłym roku przeszłam się moją dawną ulicą Gw. Ludowej. Nadal rosną tam piękne dęby, które jesienią zrzucały masę żołędzi a my, dzieciaki robiliśmy z nich ludziki, zwierzaczki. Niestety, blokowiska również weszły na tę spokojną kiedyś ulicę. Ale dom i ogród mojej "pierwszej miłości" stoi nadal:). Mirku napisałeś o telefonach komórkowych, że często nie pozwalają zapomnieć przede wszystkim o pracy. Ty który masz pewnie firmę napewno bardziej to odczuwasz, wiadomo trzeba "trzymać rękę na pulsie". Ja nie wyobrażam sobie już życia bez komórki. Potrafię wrócić po nią do domu kiedy spostrzegę, że zapomniałam jej zabrać. Tak, banki kuszą nas różnymi pożyczkami, kredytami, mnóstwo ludzi daje się na to złapać a później wielka rozpacz że trzeba je spłacić. Ja, jeśli biorę kredyt to jeden, spłacam go i wtedy ewentualnie mogę myśleć o następnym. Ale w sumie w moim zakładzie pracy mamy tak dogodne warunki spłaty pożyczki z Kasy Zapomogowo- Pożyczkowej (bez jakichkolwiek procentów) czy pożyczki na remont mieszkania (minimalny procent - 1) że to na moje potrzeby w zupełności wystarczy. Pogoda w sobotę i niedzielę zapowiada się bardzo ładna (sądzę Mirku, że mógłbyś założyć krótkie spodenki hihihi, niech Ci teraz Zenek pozazdrości ciepełka). Widzisz Zenku jak to jest, Ty zaczynasz ubierać się cieplej a my się rozbieramy:). Kończę narazie, może później jeszcze coś dopiszę - ale nie obiecuję na 100 %. Pozdrawiam serdecznie - Ola P.s. ONA, co z Tobą się dzieje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ONA Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.loco.pl / *.uwoj.bydgoszcz.pl 06.05.06, 09:08 Witam!! Olu jak miło, że ktoś o mnie pamięta......Chociaż weekend był długi, starałam się omijać komputer i internet (jednak nie powiem że nie przeczytałam kilku Waszych postów w domu) ....wyznaję zasadę minimum kontaktu z komputerem w weekend, gdyż mam dosyć w ciągu tygodnia. Dziś niestety jestem w pracy. Tak pisaliście o czarninie, przyznam się szczerze że uwielbiam czarninę, ale z ziemniakami. Dziwne prawda ..z ziemniakami....ale rosół też jem z ziemniakami i wszyscy się już przyzwyczaili do tego. Co do klusek nigdy nie przepadałam za nimi, ale jem...teściowa moja robi często. Jeżeli chodzi o jedzenie nie jestem wybredna, lubię prawie wszystko. Pozdrawiam wszystkich Ps. Olu gdzie macie takie dobre warunki z pożyczkami?? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 06.05.06, 09:47 Witajcie!!!! ONA jak miło, że się odezwałaś. Mirka i Zenka nie ma :) pewnie odpoczywają a my możemy sobie poplotkować:). Potrafisz - jak napisałaś - odmówić sobie kontaktu z komputerem w dni wolne, ja niestety nie. W pracy też mam komputer ale w domku zasiadam codziennie. Kiedyś musiałam z nim dzielić się z moimi dziećmi, teraz kiedy są już "na swoim" komputer mam tylko dla siebie, przedtem różnie bywało, nie chcieli mnie do niego dopuścić:). A wiesz, że też spotkałam się z tym, że niektórzy jedzą czarninę z ziemniakami a moja babcia jadła rosół podobnie jak Ty - z ziemniakami:). Z Twego liściku wywnioskowałam, że nie musisz robić obiadów, ale masz dobrze, jeden kłopot z głowy, wracasz z pracy na gotowe:). Nie napisałaś jak Ci na imię, zapomniałaś? Odnośnie pożyczek, są jeszcze takie "firmy" które dbają o swoich pracowników:) - budżetówka:). Mirku, zapomniałam Ci powiedzieć, weszłam na stronkę Brisbane ale chyba nie działała w tym czasie. Sobota piękna, słoneczna od rana. Dzisiaj prace porządkowe w domu a jutro z koleżankami robimy sobie wypad za miasto, na działkę do jednej z koleżanek. Bedziemy przyglądały się nachodzącej wiośnie, wiecie taki długi spacer łąkami, lasem. Jesteśmy dobrymi piechurami. Pozdrawiam Was wszystkich baaaaaardzo serdecznie - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ONA Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.loco.pl / *.uwoj.bydgoszcz.pl 06.05.06, 10:37 Ponowinie hej!! No tak się składa, że obiady robię w domu, ale też jem u teściów czasami i to najczęściej nas zapraszają jak są właśnie kluski, ponieważ wiedzą, ża ja ich nie robię. Hmmm mówisz, że budżetówka...tak się domyślałam bo ja też pracuję w budżetówce....być może pracujemy w jednej instytucji?? hmmm kto wie Pozdrawiam Magda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 06.05.06, 11:26 Witam ponownie! Nie zabrałam się jeszcze za porządki i postanowiłam zajrzeć. Więc jesteś Magda, miło mi:). Pracujemy w budżetówce, ale zauważyłam, że przy Twoim wpisie jest podane skąd wychodziła poczta (UWoj), nie pracuję tam, pracuję dalej, za Starym Rynkiem:). Ciekawe, kiedy zajrzą tutaj Zenek i Mirek. Teraz już naprawdę wychodzę stąd, zajrzę późnym popołudniem. Jeszcze raz pozdrawiam Wszystkich - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZENEK Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.215.* 06.05.06, 12:38 Czesc Magda,Ola,Mirek Ciesze sie bardzo ze Magda sie odezwala.Nie tylko Ola o Tobie myslala ale ja tez.Fajnie ze sie wpisalas i mysle ze teraz bedziesz stalym gosciem w naszych wspomnieniach i rzeczywistosci ktora opisujemy.Pamietajcie ze ja mieszkam od cwierc wieku w Australii wiec czasami moge zadawac dla was dziwne pytania,bo czsami czegosc nierozumie.Prosze wiec o cieroliwosc i wyjasnienie.Bledy stylistyczno/ortograficzne tez robie wiec traktujcie to z przymrozeniem oka.Pytanie pierwsze. Co to jest budzetowka?Czy ustalacie jakies budzety i dla kogo?Widze i ciesze sie bardzo ze CZARNINA nas wszystkich ozywila nawet Magda niewytrzymala i sie odezwala.Raz w zyciu na jakims wiejskim weselu jednego z moich krewnych z poczatku lat 60tych mamusia wcisnela we mnie lyzke czarniny. I to byl ten smak ktory opisujesz Ty Olu.Nie bylem pewien wiec sie zapytalem.Smak jednak ze mna zostal do dzisiaj i to po jednej lyzce tej zupy.Cos wiec musi w niej byc moze to ta krew.Kluski szagowki to chyba sa leniwe. W domu na Jarach tak je nazywano bo byly ciete z walka na ukos(na szago).Przypomnialo mi sie nawet takie powiedzenie "gdzie idziesz?na szago przez pole Moledy"Mirek a pamietasz "szmergiel lub szmyrgiel".Olu ladnie opisujesz swoj Fordon, musi tam byc teraz naprawde ladnie.Blokowiska- czy to sie tyczy wszystkich blokow czy tylko tych starszych z czasow dawnego systemu?.Fajnie macie z tymi bezprocetowymi pozyczkami z zakladu pracy.Pamietam ze i za moich czsow mozna bylo pozyczac do 10000tys zlotych na dziesiec rat z Kasy Zapomogowo Porzyczkowej.Na te kase z kazdej pesji pracownik wplacal pewien procent.Przy zmianie miejsca pracy uzbierany wklad byl zwracany.Teraz mi sie przypomnialo ze wlasciwie mozna bylo pozyczyc tylko trzy krotnosc swego wkladu. Czy ktos moze mi dokladnie wytlumaczyc skrot naszej zlotowki. Kiedys bylo to poprostu "zl" a dzisiaj PLN.Jesli jestem juz przy pieniadzach to musze Wam napisac ze tu w Australii bardzo on jest sznowany.Placac w sklepie gotowka wrecza sie ja do reki kasjera, a kasjer wydajac reszte wyklada klijetowi na jego wyciagnieta dlon.Pieniedzy na lade sie nie kladzie.Tylko w Kasynach gdy rozmienia sie lub dostaje sie gotowke pieniadze musza lezec na ladzie.Bezpieczenstwo tego wymaga i kamery musza wszystko widziec.Inna ciekawostka Biblioteki publiczne.Calkowicie bezplatne dla wszystkich.To znaczy czlonkowie blblioteki nie placa za nic oprocz robionych fotokopi.Kazda biblioteka ma 10/15 komputerow wloczonych do szybkiego internetu (bezplatny).Kursy podstawowe obslugi komputerow programow sa bezplatne.Do czytania i ogladani, dvd,vhs jest sporo.Najprzyjemniejsza dla nas jest sekcja ksiazek w jezykach obcych.Ksiazki w jezyku Polskim stoja na dwuch polkach i od czasu do czasu sa wymieniane na jeszcze nieczytane.Kochamy te sekcje najmocniej. Sa nawet gazety po Polsku wydawane w Australii.Pozdrawiam wszystkich serdecznie. ZENEK Dzis bylo 12/26 stopni celsjusza/slonecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZENEK Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.215.* 06.05.06, 14:38 Witajcie ponownie. Siedze tu jeszcze mimo poznej godziny.Jesli chcecie dowiedziec sie duzo o Australii kliknijcie na ten adres a w wyszukiwarce wpiszcie slowo Australia.Mozna tam wiele sie dowiedziec nawet jak wyglonda panorama Brisbane i nie tylko pl.wikipedia.org/wiki/strona_g%C5%82%C3%B3wna Przyjemnego czytania.Dobranoc.ZENEK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 06.05.06, 20:11 Magda, Zenku, Mirku To znowu ja:). Widać, że mam dzisiaj dużo wolnego czasu:). Zenku, weszłam na tę stronkę, którą podałeś. Poczytałam, poogladałam. Widziałam panoramę Brisbane, robi wrażenie. Powiedz, co to za kompleks wysokich budynków stojacych pośrodku fotki (takie bardziej zaokraglone)? Brisbane nocą - bajka, pięknie wygladają oświetlone budowle i odbicie w wodzie. Ciekawe jak w naszym kraju wyglądałyby wybory gdyby, tak jak w Australii, były obowiązkowe. Nie wiem jak wyglądają u Was zarobki, czy kara 50 dolarów za nieobecność na wyborach jest wysoka? A co z osobami chorymi? czy muszą przdstawić zwolnienie lekarskie? Wiedziałam, że w Australii są duże odległości między miastami i nie tylko, ale nie myślałam, że dotyczy to też odległości w samym mieście. Zaskoczyło mnie, że poruszając się po mieście korzystacie z autostrad. Ciekawe jest również to, że niektóre pasy zmieniają kierunek ruchu w zależności od pory dnia, ale jest to rozsądne rozwiązanie. Można szybciej przemieścić się do pracy i spowrotem do domu. Zenku, jaka odległość dzieli Cię z domu do pracy. A jak daleko jest z Twojego miejsca zamieszkania do tych budynków, o których wspomniałam, umieszczonych na środku panoramy Brisbane? Będę miała jakieś pojęcie jak daleko mieszkasz od tego miejsca:). Nie wątpię, że zaglądacie, Wy Polacy, do biblioteki która ma również książki i czasopisma wydane w języku polskim. Dobrze, że macie takie miejsce. Sama wiem po sobie, jak byłam u rodzinki w Niemczech przeszło miesiąc to później też często zaglądałam do księgarni, w której można było kupić polskie gazety. Jeśli jestem już przy gazetach. Od wielu już lat kupuję codziennie "Gazetę Pomorską", uważam, że jest najlepszą prasą codzienną (to jest moje zdanie). Moi rodzice przez wiele lat kupowali "Ilustrowany Kurier Polski" - myślę, że pamiętacie tę gazetę, był jeszcze "Dziennik Wieczorny" wydawany popołudniu. Tych gazet nie ma już od dawna. Teraz już wiem, dlaczego na te pierogi mówiliście "szagówki", rzeczywiście były krojone na "szagę" (ukośnie). Ten wyraz "na szagę" też czasami jest używany. Błędami nie przejmuj się, ważne żebyś pisał, dużo pisał. A i nam, jeśli zrobimy błąd (każdemu może się to zdarzyć) też to ujdzie, prawda?:). PLN - to Polski Złoty, po denominacji złotego tak jest obecnie oznaczany. BUDŻETÓWKA - to cała sfera publiczna opłacana przez Państwo (nauczyciele, służby mundurowe, pracownicy urzędów, samorządowcy, sędziowie i prokuratorzy, kiedyś służba zdrowia). Zenku, kasy zapomogowo-pracownicze nadal działają na podobnych zasadach co kiedyś. U nas np.co miesiąc osobom, które należą do Kasy, potrącają 40 zł na składkę. Obecnie można wziąć pożyczkę do kwoty 5.000 zł i rozłożona może być ta kwota do 18 rat (1,5 roku). Jeśli odchodzisz z pracy, wkład który miało się zgromadzony na koncie jest wypłacany. Co dwa lata, jeśli wyjeżdżasz na wczasy, zakład zwraca Ci pewien % kwoty (w zależności od poborów) zapłaconej za wczasy. Dzieci i młodzież mają zrefundowane kolonie i obozy co rok. Myślę, że nie jest źle. W naszym mieście (pewnie podobnie jest w całym kraju) zaczęto na osiedlach ocieplać bloki. Przy okazji są one malowane. Kolory pastelowe sprawiają, że robi się coraz ładniej. Tylko, że jak to u nas. Ociepla się i maluje tylko szczyty bloku a środeczek zostaje SZARY. Prawdopodobnie, jak będzie więcej pieniędzy, bloki bedą malowane całe. Miejmy nadzieję, ze tak będzie:). No dobrze, dosyć już tej mojej pisaniny na dzisiaj. Pozdrawiam - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 07.05.06, 07:45 Witajcie, Hah, ... ale tu gwarno ...:) Śliczna pogoda, śliczna ... wyjechaliśmy w dzicz ... na Polesie. W przedwojennym filmie spotkać było można Polesia czar... jeziora,bagna , lasy liściaste ... i komary /wielkości wróbli, a przynajmniej robią tyle hałasu/. Prawdziwe Polesie zostało na Białorusi i Ukrainie ... u nas jest trochę naciągane, ale komary mutanty przyleciały do nas / chyba wszystkie /. Dodam , że tankowałem za 4,27 zł/l (sic ! ) - ale słyszałem ile kosztuje litr benzyny w Egipcie – 0,40 zł/l. Nie można czytać spokojnie waszych opisów potraw ... . Dodam tylko / w ramach różnic programowych/ , że tu na lubeszczyźnie z ziemniakami / podpiekanymi ze smażonym boczkiem i cebulką / jada się botwinkę /taki prawie barszcz - zupę z liści młodych buraczków / i chłodnik / zimna zupa z sałaty ze śmietaną i cebulką – nie lubię /. Tutaj - „kluski” mówi się na makaron , a na szagówki mówi się pierogi leniwe / kultura różnego typu pierogów, zwłaszcza nadziewanych ,placków itp. jest znacznie wyżej rozwinieta niż u nas , ale na wschodzie to tradycja / poza tym szagówki wcina sie z tłuszczem i tartą bułką „na słono” / tfu!!!/. Kiedy ja robię „po bydgosku” wszyscy się dziwią, nawet moje dzieci. Nie wiem czy pisaliście o kaszce mannej z cynamonem polanej tłuszczem ? Jadało się to głównie w piątki, oprócz tzw. Gziki czyli ziemniaków + twaróg, śmietana i cebula. Słyszałem tez o tzw. „ślepym śledziu” czyli ziemniaki + śledź w śmietanie z cebulą. Jeśli chodzi o „słówka”to pamiętam, że babcia mówiła na placki ziemniaczane - „baki”, a na bułki - „zymły” - to szkopizmy oczywiscie, ale jakie dzisiaj swojskie. Bardzo lubię przypominać sobie stare słowa, których być może już dziś nikt nie używa. Przypomniala mi sie zagadka, którą jako „staroświecką” zadał mi kiedyś mój dziadek. „ Mo ślypty, typty, a niy mo futunta. Jest zielóne i skoko” - jak się domysli o co chodzi to zagadka jest łatwa ... . Zenku twoje sympatyczne pytania są bardzo fajne ... „blokowiska” lub „budżetówka” - dobrze , że Panie Ci to już wyjaśniły ... . Pytasz czy pamiętam słowo - „szmyrgiel” to coś do ścierania – albo kamień , albo papier ścierny – może się mylę. Przy okazji szmyrgla przypomniał mi się „szrober” ... pękamy ze śmiechu, co? . Szrober to szczotka ryżowa. No dobrze jeszcze o „słówkach”... w końcu to ginąca kultura ...:). Kiedyś, w szkole, w czasie lekcji kiedy panowała grobowa cisza , chyba nawet była klasówka /brr/, ktoś chciał od zewnątrz wejść do klasy . Drzwi jakoś się zacięły, „gość” zaczął szarpać klamką dość nerwowo. Nauczyciel nie reagował ... wtedy któryś z kolegów nie wytrzymał i wrzasnał : - feste!!! . W klasie wszyscy zaczęli się głośno śmiać. Wtedy chyba chodziło o to, że „ złamał” napięcie. Mnie dziś śmieszy to „słówko”... . Miałem napisać o języku młodzieży , napiszę później. Trochę się z Wami nie zgadzam ... . Nie każda „nowo-mowa” jest zła, zwłaszcza taka , która wzbogaca język. Mnie najbardziej odrzuca wulgarność, „handel mięsem” ... . Niestety pamiętam dobrze wulgaryzmy , nawet z dzieciństwa, oczywiście nie z domu ... ale w szkole – na przerwie i gdzie indziej często słyszało się słowa od których „więdły uszy”. Prawdą jest , że dziś wulgarność „wypełzła” jeszcze bardziej. Podam przykłady – jeden dotyczy kultury mówienia , a drugi kultury zachowania osób dorosłych . Mam nadzieję , że linki „wskoczą” , a Was nie obrażą..... Serdecznie pozdrawiam Mirek niestety linki chyba "nie wchodzą" trzeba przenieść "ręcznie" video.google.com/videoplay?docid=3589797115839550879&pl=true video.google.com/videoplay?docid=-5621278001160090664&q=mietek&pl=true Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZENEK Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 07.05.06, 14:57 Witajcie moi drodzy. Mirku niewiedzialem czy sie smiac czy plakac.Usmielismy sie wiec szczeze z tych akcji na filmach.Dziekujemy .Stwaza to nam swojski obraz i przypomina scenki z zycia.Jesli wylapiesz cos nowego podziel sie z nami.To naprawde wzbogaca obraz zycia i rozszeza horyzonty myslowe zatarte przez lata spedzone w innej zeczywistosci.Szmyrgiel tak jak zgadles to papier scierny.Mozna bylo tez miec szmyrgla na jakims punkcie haha.FESTE -to okreslenie zacheta do wiekrzego wysilku przy udezaniu,biciu,ciagnieniu itd.Przy tych opisach jedzonka mozna naprawde zglodniec. Olu ciesze sie ze zainteresowala Cie Australia/Brisbane.Wiem ze mamy ograniczony czas na buszowanie w internecie wiec to dodatkowe uznanie dla Ciebie. Ta masa wiezowcow to sa biurowce roznych wielkich kampani oraz Wiezowce z apartamentami mieszkalnymi w cenach od $500tysiec do kilku milionow w zaleznosci od metrazu.Przez Brisbane przeblywa rzeka o tej samej nazwie i to wlasnie nad nia stoja te wiezowce i apartamety.Kilka kilometrow kwadratowych poprostu zarosniete jest tymi wiezowcami.Reszta, ogromna czesc Brisbane to domki jednorodzinne lub segmenty jedno pietrowe.Mimo ze Australia to kraj demokratyczny obowiazek glosowania istnieje.$50 to srednio 2/3godziny Brutto pracy.Nauczycielowie dla przykladu ze stazem pracy kilka lat zarabiaja to w godzinie.Do chorych przyjezdrza komisja wyborcza do domu by mogl glosowac lub robi to wczesniej pocztowo.Ludzie chetnie ida do wyborow stojac szczegolnie rano w kolejkach.Decydujemy przeciesz o wlasnym losie a tego kazdy Australijczyk nielekcewazy.Dzien niestety mi sie konczy jutro napisze wiecej.Dziekuje Olu za pytania i Twoje zainteresowanie odpowiem Ci na wszystko. Dobranoc pozdrawiam.ZENEK Magda myslimy o Tobie caly czas i czekamy na Twoje posty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 09.05.06, 00:01 Witam Was wszystkich troje:) Wpadłam tu tylko na chwilkę, żeby "podciągnąć" nas w górę, niedługo znaleźlibyśmy się u samego dołu a to jest niedopuszczalne:). Idę zaraz spać. Mirku, zazdroszczę Ci pobytu na Polesiu, są tam napewno urokliwe miejsca ... nawet te ogromniaste komary by mi nie przeszkadzały:). Jutro coś napiszę, Wy chyba zresztą też, prawda Magda? Pozdrawiam Was serdecznie - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZENEK Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 09.05.06, 13:23 Witam Wszystkich. Widac ze wpadlismy w kierat pracy a na dodatek ten tydzien to az 5 dni pracy. Ucichlo troche u nas ale to sie zmieni jak tylko bedzie troche wiecej czasu i pomyslow.Olu mam to szczescie ze do pracy nie uzywam samochodu wystarczaja mi nogi bo blisko.Mam wiec duze oszczednosci na paliwie.Posiadanie samochodu jest wrecz konieczne jest on potrzebny nam jak przyslowiowe buty.Moj stojac w garazu bez ruszania kosztuje mnie $5=12zl dziennie liczac tylko oplaty i serwis z nim zwiazany.Olu do tych wiezowcow w centrum Brisbane mam 25km.Prowadzi tam autostrada wiec po 15 minutach gdy niema szczytu moge tam byc jesli by zaszla taka potrzeba.Ostatnio bylem jednak tam chyba ze 2 lata temu.Poprostu tam sie nie jezdzi.Cale zycie toczy sie w dzielnicach.Kazda dzielnica jest prawie samowystarczalna.Posiada sklepy,szkoly,kina,osrodki lekarskie i wszystko co do zycia potrzebne.Jesli niema czegos w jednej dzielnicy no to jest w drugiej. Czesto jezdzimy raczej na Gold Coast nad Ocean po wypoczynek i dlugie spacery na plazach.Wasze wiosenne temperatury jeszcze nie pobily moich jesiennych a zime mam juz blisko.Bezynka u mnie kosztuje dzisiaj $1,21=2.81zl a ropa do silnikow dizlowskich $1.41=3,27zl.Pozdrawiam Was cieplo. ZENEK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 09.05.06, 14:08 Witajcie ... ja tylko na chwilę - w biegu : „ Mo ślypty, typty, a niy mo futunta. Jest zielóne i skoko” - jak się domysli o co chodzi to zagadka jest łatwa ... . Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 09.05.06, 14:10 Aha ! ślypty - łoczy typty - giry futunt - łogón Pozdrawiam :o ; ;) Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZENEK Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 09.05.06, 15:12 U mnie bylaby to zielona zaba.Sa one bardzo piekne i pod ochrona.Ciekawe kto zgadnie.Moze jeszcze cos podpowiesz?Dobranoc.ZENEK Gdzie podziewaja sie nasze panie Ola i Magda! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 09.05.06, 15:16 Bingo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 09.05.06, 20:24 Witam Was serdecznie! Rozumiem, że wszyscy są wypoczęci, zrelaksowani po dniach wolnych. No i zaczęliśmy nowy tydzień, niestety długi, ale pozostało do weekendu już tylko 3 dni:)))). Mirku, uśmiałam się, bo tak bardzo obrazowo przedstawiłeś, że czegoś nie lubisz, to "tfuu" było świetne. Przypomniałeś o botwince. Już niedługo będzie można robić tą zupę na obiad. U nas podaje się to z ziemniakami pure, do których dodaje się słoninkę z cebulką. Kaszkę manną ugotowana na gęsto i polaną sokiem jedliśmy na podwieczorek. U mojej koleżanki na placki ziemniaczane mówili "flyndze", nie mam pojęcia dlaczego:). Dziękuję Zenku za odpowiedzi na moje pytania odnośnie Twojego miasta. Masz dobrze, tak blisko do pracy, i od razu poranny spacerek. Jak to się pięknie czyta - "jedziemy na wypoczynek nad Ocean":), ale pewnie jest i tak, że chętnie przyjechalibyście do Polski (gdyby to było bliżej) by zobaczyć "stare kąty" i powspominać dawne czasy, prawda? Nasz kraj też jest piękny i ma wiele urokliwych zakątków. Wiecie, gdyby u nas głosowanie było obowiązkowe to może teraz "na górze" wyglądałoby zupełnie inaczej, hihihi strach się bać co bedzie dalej... Jeden z Polaków napisał wniosek do Prezydenta, że zrzeka się obywatelstwa polskiego ... pozostawiam bez komentarza. Powiem tylko, że nie dziwię się, że tak dużo młodych, wykształconych osób opuszcza nasz kraj nie widząc tutaj dla siebie żadnych perspektyw. Mirku, po wyjaśnieniu - po polsku:) rzeczywiście, to mogła być tylko żaba:). Narazie wysyłam tyle. Muszę obejrzeć film. Pozdrawiam serdecznie - Ola Magda, napisz chociaż parę słów:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZENEK Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.100.* 10.05.06, 14:04 Czesc Olu,Magdo,Mirku Chlodno cos w tej naszej Bydgoszczy tylko 9st w nocy ja mialem dzisiaj 12 a w dzien 25.Mirek kliknij na nasza szkole sp13 jest tam wiecej na temat rocznicy ale juz mniejszej bo tylko 50 lat.Nawet ja jestem juz starszy co mnie troche przytlacza.Kilka dni temu pisano ze to 60lat sp13 ale cos musiano w ostatniej chwili zmienic.Ciekawe co sie stalo z okresem przed i po wojennym sp13?Olu wspomnialas o jedzeniu.my tutaj caly czas gotujemy po polsku.Wspaniale zupki takie jak,pomidorowa,kapusniak,parzycha(parzbroda ze slotkiej kapusty),szpinak,grochowka,ogorkowa z izraelskich czsami polskich ogorkow,rosol. Robimy golabki,pierogi,zrazy wolowe(rolady).Robimy tez z mleka wlasny bialy serek i wlasna maslanke ktora mocno schlodzona pijemy ze smakiem szczegolnie w czasie goracego lata.Robieniem maslanki ktora jest wlasciwie dobrze roztrzepanym zsiadlym mlekiem zajmuje sie osobiscie ja sam.Robota bardzo dobra 99% calej pracy robia za mnie te kochane niewidoczne bakterie ha ha.Co do podrozy do kraju ojczystego to znowu pojawil sie STRACH.Kiedys bano sie przedstawicieli poprzedniego systemu.Dzisiaj w rozmowach o podrozy turystycznej do polski pojawia sie strach o samych siebie.Przewija sie poczucie braku bezpieczenstwa osobistego,kradzieze,blokersi,karki,zapisane sciany domow,kamienic,blokow wszystko to dziala jak turystyczna antykoncepcja.To co sie widzi w telewizji lub czyta w internecie naprawde niezacheca do turystyki.Wogole jest jakos dziwnie, dziesiatki tysiecy wyjezdrzajacych z Polski tylko po to co ja tu mam na codzien i wcale nie jestem tym zachwycony a moze sie juz do tego tak przyzwyczailem.Sam nie wiem co otym myslec.Czy tak juz bedzie zawsze ze jestesmy tulaczami bo zawsze nam cos w ojczyznie niepasuje,a moze komus bardzo zalezy na takim wlasnie modelu panstwa ktorego obywatele maja wzbogacac inne nacje.Co wy o tym myslicie?Czy czujecie sie bezpiecznie spacerujac po zmierzchu po ulicach wlasnych osiedli.Czy potecjalni turysci tak zwani polonusi z ciezko zapracowanym groszem ktory chetnie wydali by we wlasnym kraju powinni sie niczego nie bac i poprostu odwiedzac Polske.Pytan mozna by mnozyc wiele, najgorsze jest jednak to ze do serc zakradla sie obawa przed wlasnym bliznim.Bedac 16 lat temu w Polsce nawet na mysl mi nie przyszlo cos takiego i czulem sie bardzo bezpiecznie.Moze wypowiecie sie na ten temat troszke? Mirku nie zapomnij napisac o tej mlodziezy i zargonie. Pozdrawiam serdecznie.ZENEK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.100.* 10.05.06, 15:25 Witajcie Tylko na chwilke. OLu czytalem dzisiaj Gazete Pomorska.Tematy: Mania komunijnego kupowania---tu raczej widac dobrobyt. Dlaczego az tyle za metr.---rozjasnil mi w glowie te zawilosci. A mlody lekarz klepie biede- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 11.05.06, 16:57 Zenku, Mirku witam serdecznie Dzisiaj zadzwoniłam do Waszej Szkoły Podstawowej - do Trzynastki:). Rozmawiałam z panią wicedyrektor odnośnie jubileuszu szkoły. Zapytałam przede wszystkim, dlaczego jest to tylko 50-lecie a nie więcej. Powiedziałam, że są osoby które pamiętają że szkoła ta mieściła się przy ul. Nakielskiej, że istniała już przed II wojną. Pani dyrektor zgodziła się z tym ale wyjaśniła, że oni "świętują" szkołę, która powstała przy Słonecznej 13. Poza tym dodała, że byłoby im bardzo miło, gdybyście do nich coś napisali - również tę historię o której pisałeś Mirku odnośnie szkoły przy Nakielskiej - (życzenia, wspomnienia z pobytu w szkole, informację o sobie). Cieszyła się, że nawet z tak dalekiego kraju jak Australia, jest ktoś, kto wspomina i śledzi wszystko, co dotyczy miasta. Mirku, Zenku - mam nadzieję, że "skrobniecie" coś do swojej szkoły. Pewnie mają tam księgę pamiątkową, znaleźlibyście się w niej napewno że swoimi wspomnieniami. Narazie tyle. Zaraz będę miała gości więc napiszę później - obiecuję. Pozdrawiam - Ola Magda?????? Ty nas nie czytaj tylko pisz:))))). Pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 11.05.06, 23:16 Witam ponownie Obiecałam, że jeszcze tutaj "przyjdę":), słowa dotrzymałam. Nie ma nikogo, cisza, rozumiem, że wszyscy ciężko pracują. Niedługo weekend, to pewnie i wpisy się pokażą a Ty MAGDA masz "karniaka" - liczę że napiszesz długi list:))). Zenku, też czytałam artykuły w Gazecie Pomorskiej o Komunii. Jest tak, jak napisali. Co parę lat, prezenty "komunijne" stają się coraz droższe no i zwiększa się kwota "w gotówce". Ja na komunię dostałam radziecki zegarek Viesna, w tych czasach był to "obowiązkowy prezent":). Później, na popołudniowej mszy w kościele, pokazywaliśmy sobie jaki kto zegarek dostał:). Wiecie, że do dziś pamiętam prawie wszystkie prezenty, które wtedy otrzymałam (komplet podręczników do IV kl., srebrne łyżeczki, parasolkę, książki i 600 zł:)). Tak, nasze jedzonko jest chyba najsmaczniejsze i dlatego rozumiem Zenku że w Twojej rodzinie przyrządzacie polskie potrawy. Byłam w Niemczech, we Włoszech (tak jak Mirek mówi - tfuuu!!!), w Czechach, ostatnio na Litwie ale gdy wracaliśmy do Polski to zawsze żądaliśmy schabowego z kapustą białą zsmażaną:). W domach robimy również inne potrawy, staramy się urozmaicić, wnieść coś nowego ale jak zauważyłam (również rodzina i koleżanki) dzieci, małe dzieci najchętniej jednak jedzą nasze tradycyjne. Pamiętam, na komunii u córki (miałam najróżniejsze, wymyślne potrawy) moja bratanica, będąca w wieku 8 lat, spytała mnie: "Ciociu, czy jest coś normalnego do zjedzenia"? :)))). Jak czytałeś Zenku w Gazecie Pomorskiej, dużo osób wyjeżdża za granicę w poszukiwaniu pracy. Miałam dzisiaj właśnie gościa - męża kuzynki, który 9 m-cy temu wyjechał do Anglii. Ma tam pracę (stałą) ale rodzina jest tutaj, tęskni za krajem ale co z tego. Musi tam zostać, nie może wrócić, bo do czego? Gdzie znajdzie pracę?, ma 45 lat. Opowiadał, że bardzo młodzi popracują 2 m-ce i wracają, pobędą trochę w kraju, pieniądze się kończą i znowu szukają pracy za granicą. W każdej prawie rodzinie jest ktoś, kto wyjechał z kraju w poszukiwaniu pracy. Do czego to doprowadzi? Jakie będą nasze emerytury? A emerytury obecnie tych młodych? Wiecie, dosyć tego pesymizmu. Dzisiaj już nic nie napiszę o bezpieczeństwie - bo to następny, "ciężki" temat. Chciałam napisać coś weselszego na koniec, może jakiś kawał:) - Jak było na urlopie w Australii? - Wspaniale! Dla całej naszej rodziny było tam dosłownie wszystko. Puby dla mnie, sklepy dla żony, plaże dla dzieci, rekiny dla teściowej ... :))))) Paaaaa - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 12.05.06, 12:06 Witajcie Miło Olu, że zadzwoniłaś do szkoły, szkoda tylko, że nie zaprosiłaś pani Dyrektor na nasze forum. U mnie strona szkoły, którą znalazl Zenek "chodzi" źle ponieważ nie używam oprogramowania Microsoft'u , a strona jest tylko w wersji podstawowej. Zresztą wszystko tu napisałem ... . Wracając do rocznicy , uważam za błąd świętowanie "budynku" , nikt tak nie robi ..., a poza tym utwierdza sie nieprawdziwy obraz szkoły. Szkoda ... choć może są inne przyczyny takiej interpretacji historii, a my ich nie znamy. O jedzonku nie piszę z premedytacją ponieważ jest za wcześnie ... Emigracja ... żadna nowość... Polacy wyjeżdżali stąd conajmnej od połowy XIX wieku, głównie z biedy, ale także z powodu prześladowań różnego typu. Ważną rzeczą jest pamięć przeszłości ... . Obecnie, po zmarnowanych 17 latach III RP i w związku z otwarciem rynków pracy na zachodzie, ludzie masowo wyjeżdżają. Tu wracam pamięcią do referendum unijnego , dobrze jest przypomnieć sobie argumentację euroentuzjastyczną, przecież mówiło się o tym , że Polacy będą mogli bez przeszkód pracować w Europie ... to była zachęta.Teraz się mówi , że to zminiejsza bezrobocie ... a co z demografią?. Wszystko to jest odsuwaniem problemów ... ciekawe z czego ZUS będzie płacił emerytury ... i tak śmiesznej wysokości?. Ze statystyk wynika, że wyjedzie ok 1 miliona Polaków ... ciekawe jak w statystykach ujmie to GUS? Nie widzę tu wpływu nowych rządów. Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.100.* 12.05.06, 15:01 Czesc Olu i Mirku. Jesli czyta nas Magda to Dzien Dobry Pani nie ladnie tylko tak czytac.Trzeba jeszcze sie udzielac. Zapraszam!!!!SMIALO!!! Olu jestem pelen podziwu dla Ciebie.Dziekuje za to ze zadzwonilas.Nieomieszkam napisac do szkoly.Moze to zaowocuje odnalezieniem kogos z mojej klasy.Fajne prezety dostalas na swoja komunie.Zegarek tez byl moim mazeniem.Niestety wtedy nikt na to niemogl sobie pozwolic.Pamietam ze mamusia z kolezankami z jej zakladu pracy kupily sobie na raty zegarki(rosyjskie) dla siebie.Musial to byc wtedy luksus i drogi zakup.Z moich prezetow zapamietalem najbardziej ustna harmonike.Bylem troche muzykalny wiec ktos mi ja podarowal.Dzieki temu nauczylem sie grac i gram czasami dla siebie do dzisiaj.Fajny napisalas kawal.Tesciowe zawsze musza oberwac ha ha.O emigracji juz nie bede sie rozpisywal bo cos niecos na ten temat wiem i doswiadczylem i nadal doswiadczam.Napisze tylko ze najszczesliwsi sa Ci ktozy mieszkaja we wlasnych krajach,choc moze o tym nie wiedza.Na koniec i ja napisze zarcik ktory moze i tak juz znacie? Trzech rozbitkow 20 letni 40 letni 60 letni budza sie na bezludnej wyspie.Przecieraja oczy i widza obok swojej wysepki druga po ktorej brzegu przechadzaja sie piekne,atrakcyjne, wysokie o pelnych krztaltach blondynki. 20 letni krzyczy chlopy jazda plyniemy do nich, a nato 40 letni odpowiada chwileczke,chwileczke moze pokiwamy do nich i one do nas przyplyna.Na to odzywa sie 60 letni, panowie a nie lepiej sobie tak popatrzec to przeciesz taki piekny widok hahaha Ja osobiscie zaraz bym poplyna a Ty MIREK ?hahaha Pozdrawiam jaknajserdeczniej wszystkich.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 14.05.06, 12:54 Czesc Wszystkim. Ojej ale tu pustynia.Co sie z wami kochaniency dzieje. Pogoda u was kiepska, popaduje i raczej chlodno. Okazja na pisanie postow do kolegi za gorami i oceanami. Mobilizacji jakiejs potrzeba lub nowych pomyslow? Piszcie co wam slina na jezyk przyniesie. U mnie juz za oknem ciemno.Dzis bylo jak zwykle slonecznie i 26stopni. Przypomnialo mi sie jak chodzilem do Wesolego Miasteczka ze przy jednej ze strzelnic byla taka gra na monety 50gr i 1zl.Byla to skrzynka z gwozdziowym torem przeszkod wszystko bylo za szklem.Monete wzocalo sie z gory wypadala kulka ktora z gory spadala miedzy tymi gwozdziami.Grajacy pokrecal pokretlem u dolu przesowajac w poprzek dolaczony do pokretla koszyczek.Jesli kulke zdolal zlapac do koszyka maszynka placila wielokrotnosc wzoconej monety.Takich maszynek juz niema.Pozdrawiam.Zenek koszyczek w ktory trzeba bylo zlapac spadajaca metalowa kolke. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 15.05.06, 14:36 Czesc,witam,Dzien Dobry Dzis pogoda byla caly dzien bardzo piekna i sloneczna 11-24stopnie.Wieczorem sie zachmuzylo i popaduje niesmialo jakis kapusniaczek.Jest taka susza ze powinno lac dzien i noc przez miesiac a nie tylko siapic przez chwileczke.Jesli tak dalej pojdzie groza nam duze ograniczenia w uzywaniu wody.Myslalem ze wieczorem poczytam sobie cos milego i interesujacego od Was.Niestety mylilem sie.Moze jutro bede mial wiecej szczescia.Pozdrawiam.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 15.05.06, 14:59 Witajcie, przepraszam , że się nie odzywałem ...w sobote i niedzielę wyjechaliśmy,była śliczna pogoda,znów na Polesie. To co pisałem o komarach jest juz nieaktualne - w tej chwili sa ich tam roje, coś okropnego ... i głodnego - po długiej zimie. Jak będa pisali o ofiarach komarów - krwiopijców ... to na pewno z Polesia. Teraz można zmienic tekst piosenki na "Koszmar Polesia ...". Może to opóźniony efekt Czernobyla ?. Poza tym z rzeczy ciekawych widziałem kąpiących i opalających się na plażach. O tej porze roku jest tam mało turystów - słowem "dzicz" ... moze nie taka jak w Australii , ale nie pamietam takich pustkowi w okolicy Bydgoszczy. U nas także zapowiadają gorące i suche lato ale niestety - krótkie. Myslę, że należy korzystac z kazdej chwili i chłonąc słońce ... . Teraz po odpoczynku zaczął się gorący tydzien. Na razie nie czuję zmęczenia , wciąż ucieszony wiosną. Mój synek szuka w ogrodzie dżdżownic i innego paskudztwa ma z tym wiele radości. Złapał trzy ogromne żuki, które uwielbiaja liście dębowe... teraz je karmii. Serdecznie Was pozdrawiam ... Mirek Wiosna !!!! ps W ubiegłym tygodniu byłem w Białymstoku, tam też mają "pyszności" - kiszkę i babkę ziemniaczaną ... smacznościowe sprawy ... mówię Wam. Kiedy wracałem wycieraczki nie nadążały zmywac robactwa - to jakiś dziki wysyp... piszcie , piszcie !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 15.05.06, 18:06 Witajcie Dodano mapę do fotografii satelitarnej Bydgoszczy, teraz można odczytac nazwę ulicy Pozdrawiam Mirek www.maps.google.com/maps?q=bydgoszcz.poland&spn=0.092512,0.081711&hl=en Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 15.05.06, 19:39 Dzień dobry Wszystkim! I już po weekendzie. Pogoda w Bydgoszczy też dopisała, więc nie było siedzenia przed komputerem. Wieczorem natomiast "odrabiałam zaległości" telefoniczne. Mam opcję w "tp" darmowe wieczory i weekendy (Zenku, to znaczy, że w dni powszednie od godz. 20.00 do 8.00, weekendy i święta - cały dzień - rozmawiam za darmo ze wszystkimi abonentami sieci telekomunikacji polskiej) więc rozmawiam godzinami w rodzinką i przyjaciółmi:), coś wspaniałego!!!!:). Nasza Bydgoszcz jest ostatnio "rozgrzebana". Remontuje się nawierzchnie ulic a co za tym idzie są zmiany tras autobusów, objazdy no i korki ... coś okropnego. Nie wiem, czy pamiętacie ulicę (kiedyś nazywała się Szeroka), obecnie kard. Wyszyńskiego. Jednym pasem jadą pojazdy, a obok remontowany jest drugi pas ruchu. Wracając dzisiaj z pracy, jadący przed nami autobus "złapał panę" a po chwili i w naszym strzeliła opona. Okazało się, że drogowcy pozostawili tak wąski pas pojazdom do ruchu, że autobusy zahaczały o świeżo położony krawężnik, no i tak, z kursu wypadły, jeden po drugim, 2 autobusy. Ludzie pytają, dlaczego takie prace nie są wykonywane nocą, kiedy jest znikomy ruch na drodze, tak jak np. robią to w Niemczech? Zarząd Dróg odpowiedział, że jest to zbyt wielki koszt, m. in. robocizna, oświetlenie i to co najlepsze - napisano, że drogi budowane tym sposobem wykonywane są niezbyt dokładnie. Komentarz redaktora był najlepszy - powiedział, że wolałby jednak jeździć drogami, które są budowane nocą w Niemczech:). Piszę to i chrupię kalarepkę. Pamiętam, jak jadłam i kalarepkę i marchewkę zerwaną prosto z działeczki. A truskawki, porzeczki czy agrest zerwane z krzaczka, nagrzane słońcem - jaki miały zapach i smak. Dzisiejsze pomidory już nie są takie same jak te, które rosły na działce u babci, są jakieś takie bez smaku. Kurcze, a może by tak cofnąć czas o jakieś 40 lat? Chociaż na miesiąc:):):). Chcielibyście?:). Hi hi hi, ale mnie naszło, no co, pomarzyć nie można?:):):). Zenku, napisałeś w swoim liście, żeby "pisać co nam ślina na język przyniesie", no to masz :). To sprawka wiosny i nadzieja że jeszcze trochę i wakacje, jakiś urlopik, wyjazdy, spotkania z przyjaciółmi. I to narazie tyle. Może później coś jeszcze dopiszę. Narazie uciekam. Pozdrawiam serdecznie - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 16.05.06, 00:07 Witam ponownie! Miałam coś jeszcze dopisać, ale zrobiło się już bardzo późno. Więc na koniec jakiś humorek: - Pan za późno kładzie się spać, Panie Kowalski. Jeśli mogę panu coś poradzić, to niech pan chodzi spać razem z kurami. - Ja już to próbowałem, panie doktorze, ale jakoś nie mogłem utrzymać równowagi na tym cholernym drążku :))))))). Ok, już po północy, to i ja pójdę spać. Dobranoc i miłego dnia Wam życzę - pa - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Witajcie, Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 16.05.06, 06:05 Witam, ...w biegu , przy porannej kawie ... Ola napisała o Szerokiej / Wyszyńskiego/ - nie wiem dlaczego / może z powodu A 64/ - przypomniał mi sie Park im. Kochanowskiego. Jesli cos wspominam poza Jarami to właśnie to miejsce szczególnie ciepło... . Oprócz teatru, filharmonii i ogrodu botanicznego stoi tam sobie "Pani Tere-fere-kuku" ... i strzela z łuku :), niedaleko przekwitły juz magnolie... eh Bydgoszcz, Bydgoszcz ... po co ja się tam urodziłem, teraz muszę tęsknic ... juz nie pojadę 64. Miłego dnia Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 16.05.06, 13:37 Witam wszystkich Mam dzisiaj dom pelen gosci.Dzieci zjechaly sie odwiedzic mame i tate. Wczoraj zona zrobila smaczny bigos z polskiej kapusty firmy Krakus to tez pewnie oprucz nas i bigosik ich przyciagol.Dzis wiec biore sobie wolne ale sie ciesze ze napisaliscie.Mirek u nas komary latem tez potrafia cnac.Jestem z grupy krwi "B" i mnie jakos omijaja ale reszta rodziny z grupa "A" obrywa na calego.Lubie byc w pleneze z rodzina bo to oni inkasuja ukaszenia haha.Pozdrawiam.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 16.05.06, 13:51 witam ... a co z grupą "0" ? pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 16.05.06, 14:47 Czesc Mirku pomylilem sie to miala byc grupa "O".Przepraszam.Dobranoc.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 17.05.06, 00:17 Witam Was! Widzę, że i Mirka "złapała" nostalgia. Juz parę razy "wzdychałeś" :) do autobusu linii 64, jakieś miłe skojarzenia, wspomnienia?:). Przeciż nic nie stoi na przeszkodzie, byś jeszcze kiedyś (będąc w Bydgoszczy) wsiadł w autobus 64 i przejechał się tą trasą. Parę dni temu szłam Al. Ossolińskich i przez plac Weyssenhoffa - przy Instytucie nadal rosną piękne magnolie. To była kiedyś moja droga którą szłam do kościoła, do Bazyliki(od roku 1971 mieszkaliśmy przy ul. Chodkiewicza). Do Ogrodu Botanicznego zaglądałam często, wystarczyło tylko przejść przez jezdnię. Miałam tam nawet swoja ulubioną ławkę na której siadałam, czytałam książkę i przy okazji korzystałam z promieni słonecznych:). Koło mojego bloku było FATO - czyli Fabryka Automatów Tokarskich. Niestety, już nie ma tego zakładu. Teraz w tym miejscu są Markety: As i NOMI. Park Kochanowskiego z naszą "Łuczniczką" jest nadal. Pamiętacie, czasami zimą ktoś ją ubierał, żeby nie zmarzła:):):). Czy chodziliście do Parku Ludowego by oglądać odbywające się w muszli koncertowej występy? To wszystko jeszcze jest, i muszla, i amfiteatr. Od czasu do czasu latem odbywają się koncerty. I znowu nocka mnie zastała przy pisaniu a rano problemy ze wstaniem:). Zasyłam pozdrowienia z chłodnej i deszczowej Bydgoszczy - Ola P.s. MAGDA????? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 17.05.06, 04:31 Witam Serdecznie. Olu no to fajna opcje telefoniczna posiadasz.Tak naprawde za darmo? Chyba musi byc w tym jakis haczyk.Co to jest ta opcja T.P.?Czy na zagranice tez mozna? Wiesz kiedys w latach 70 pracowalem na prawie samym koncu ul Chodkiewicza w zakladach narzedziowych. Przechodzilem lub przejezdrzalem wiec kolo Twego bloku codziennie.Zawsze mi sie te bloki podobaly.Gdyby jakas cyganka haha wywrozyla mi w tamtych latach ze bede mieszkal cwierc wieku w Australii i po uplywie tego czasu bede korespondowal z osoba z tego wlasnie bloku to bym napewno nieuwiezyl. Tak sie jednak stalo.Niesamowite.To tak jak z Mirkiem z tego samego fyrtla tylko z roznych lat ale przezycia bardzo podobne.Mam nadzieje ze sie kiedys osobiscie wszyscy spotkamy na jawie na kawie nie tylko w cyber-przestrzeni.Olu do Parku Ludowego oczywiscie ze chodzilem.Najczesciej jak odbywaly sie festyny rzucano wtedy kielbase ktora sprzedawano z samochodow.Moi rodzice i krewni nazywali ten park Parkiem Sztywnych bo tam chyba musial byc kiedys cmentarz ale niejestem pewien.Musze sie przy okazji zapytac mamusi.Rozmawialem z nia wczoraj i tez psioczyla na deszcz i kiepska pogode w Bydgoszczy.U mnie nadal milo i dosc cieplo a deszczy brak tem=13/23stopnie.Palac Mlodziezy w Parku Ludowym tymi oto rekami co stukaja po tych klawiszach budowalem osobiscie razem z innymi kolegami/kolezankami w roku70/71.Zganiano wtedy mlodzierz ponad podstawowa z roznych szkol na czyn takzwany spoleczny.Pomagalismy przy roznych pracach.W zeczywistosci staralismy sie podrywac nasze kolezanki.Fajne byly czasy, kolezanki jeszcz fajniejsze.Jedna nawet zaakceptowala moje zaloty i do dzisiejszego dnia dzieli ze mna zycie emigranta w Australii haha.Do milego uslyszenia.Zenek P.s.MAGDA??????:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 17.05.06, 07:02 Zenku Tak, kiedyś Park Ludowy nazywali "parkiem sztywnych" - Tata mi mówił, że był tam cmentarz. U starszych ludzi ta nazwa dalej funkcjonuje. Narazie tyle, muszę uciekać już do pracy. Paaaaa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 17.05.06, 17:23 Witajcie Olu z całym szacunkiem, ale nostalgię trudno zrozumiec komuś , kto jest na miejscu. To trochę tak jak facet dziwi się , że jego żona jest obiektem westchnień innego mężczyzny ... . Co on takiego w niej widzi ? - zastanawia się. :). Wpadłem na chwilę , ale w związku z Parkiem Kochanowskiego i M-me Tereferekuku zobaczcie nieco niekonwencjonalne / wręcz perwersyjne.../ spojrzenie - www.bydzia.pl/galeria/kategoria.php?idt=7&idk=20 Pamiętem, że widziałem jak ktoś "ubrał" ją w bieliznę :). Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 18.05.06, 00:37 Witam Was jak zwykle późnym wieczorkiem Zenku, pytasz o tę opcję którą mam z Telekomunikacji Polskiej. Wygląda to tak, że płacę wyższy abonament (85 zł)i jeśli rozmawiam w zwykły dzień przed godz. 20.00 płacę również więcej za impuls - nie powiem Ci teraz o ile więcej, nie wiem. Niestety nie dotyczy to rozmów zagranicznych, chociaż mam jeszcze dodatkową zniżkę na rozmowy zagraniczne :) - w miesiącu mogę rozmawiać za darmo pół godziny z zagranicą - to też taka opcja. Wyszliśmy z Waszego i mojego "fyrtla" a i tak są miejsca które pamiętacie. Napisałeś Zenku, że chodziłeś ul. Chodkiewicza do pracy. Wydaje mi się, że myślisz o tych 2 blokach wojskowych na początku Chodkiewicza(też mi się zawsze podobały), ja mieszkałam pod 15. Jest to budynek w kształcie litery U. Od strony ulicy mieściło się Bydgoskie Biuro Budownictwa Komunalnego a z tyłu były (i są) mieszkania. Punkt świetny - centrum miasta - wszędzie blisko, nie to co Fordon. Mieszka tam nadal Tata z moim synem. Wspomniałeś o czynach społecznych. Miały one również dobrą stronę - poznałeś tam swoją przyszłą żonę - i jak tu narzekać:))))). Pamiętam, że też brałam udział w takim czynie społecznym w latach 73/74, nasza klasa była w Myślęcinku. Porządkowaliśmy pawilony wystawowe a przy okazji zawierało się nowe znajomości z młodzieżą z różnych szkół. Było całkiem sympatycznie, miłe wspomnienia zostały. Obecnie Myślęcinek jest terenem rekreacyjnym. Jest tam Ogród Fauny Polskiej, Ogród Botaniczny, Centrum Edukacji Ekologicznej, Park Rozrywki (słabiutki) i Ośrodek Rekreacji Konnej. Bydgoszczanie wybierają się tam na spacery całymi rodzinami. A spotkanie nasze .... może kiedyś uda się wypić tę przysłowiową kawę :). Napewno byłoby miło. Poza tym Bydgoszcz zmieniła się od Twojego ostatniego pobytu. Kiedyś pewnie "skusicie" się na przyjazd. A tak w ogóle, nie boicie się latać samolotem? Tłumaczenie, że najgorszy jest pierwszy raz, jakoś do mnie nie dociera, mam lęk wysokości. Mam zaproszenie do Stanów ale wizja lotu przeraża mnie i cały czas im odmawiam:):))))). Lubię czuć ziemię pod stopami:). Mirku, nie tylko Wy - będąc daleko - odczuwacie nostalgię, mnie ona też czasami "dopada". Jest takie jedno miejsce (oddalone 40 km od Bydgoszczy) do którego tęsknię, z którym mam miłe wspomnienia. W sumie jest to niedaleko, tyle już lat minęło a ja jakoś nie mogę tam dotrzeć, a może nie chcę, może wolę zapamiętać to takim jakie było kiedyś ... Ależ się rozmarzyłam... (jestem niepoprawną romantyczką). Piękne były czasy naszej młodości...:). I znowu po północy. Jaka jest różnica czasowa Zenku między Australią a Polską? Wiem, powinnam sama poszukać odpowiedź na to pytanie ale nie mam czasu:). Muszę wreszcie iść spać:). Dobranoc - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.100.* 18.05.06, 03:51 Witam Wpadam tylko na chwilke. Olenko wczoraj napisalas ktodko przed wyjsciem do pracy byla wtedy u ciebie 7 rano a u mnie jest wtedy dokladnie 15.00 po poludniu oczywiscie.Macie teraz czas letni wiec roznica jest 8 godzin.Jesli wiec dodasz do swego czasu 8 godzin do przodu to bedziesz miala czas wschodniego wybrzeza Australii czyli tu gdzie mieszkam.Zycze milego dnia.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 19.05.06, 07:02 Witam - zginęliście gdzieś? Nie ma nikogo, cisza ... To ja też milczę:) ale chociaż wywinduję nas do góry. Dziękuję Zenku za podany czas. Ja niedawno wstałam, a Ty już niedługo pewnie kończysz pracę. U nas za parę godzin rozpocznie się weekend. Zapowiadają ładną pogodę - nareszcie :). Pozdrawiam serdecznie - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 19.05.06, 15:46 Witaj Olu,Mirku Przepraszam za zwloke.Nigniewaj sie Olenko i pisz nawet jak nas tu niema w pismie.Mysle O Tobie i Mirku wiec duchem jestem z wami.Tylko tego czasu troche brakuje.Trzeba go rozdzielac umiejetnie na wszystko i wszystkich.Wiecie ja mam jeden zegar w domu nastawiony na czas polski wiec wiem zawsze ktora u was jest godzina.Zrobcie to samo a bedziecie wiedziec ktora jest u mnie.To milo tak wiedziec co mniejwiecej robicie i czy spicie,pracujecie czy juz odpoczywacie.Wszystko to dzieki dodatkowemu zegarkowi-fajna zabawa i odczucie. Sprobujcie! Olu jeszcze raz o tych telefonach.Czy wykozystujesz te darmowe 30 minut miesiecznie na rozmowe z zagranica?Czy to jest na caly swiat lacznie z moim kontynetem?Moje oplaty za to ze mam linie telefoniczna to 70zl miesiecznie.Do tego dochodzi oplata za internet i za kazda rozmowe.Za to niema limitowanego czasu na rozmowy lokalne.Koszt rozmowy to tylko 55groszy i mozna rozmawiac jak tylko sie dlugo chce.Rozmowy na dluzsze dystanse kosztuja maksymalnie 7 zloty. Dzwoniac zagranice najlepiej kozystac z wykupienia karty i dzwonic przez nia. Koszt do Europy i USA wacha sie od 7 do 15 groszy za minute zaleznie od karty i kraju do ktorego sie dzwoni.Jest wiec tanio dzwonic za granice.Taniej niz na dlugi dustans w Australii.Sekunda rozmowy na telefonie komurkowym ktory u nas nazywamy MOBILE PHONE (mobail fon)w systemie przedplaty kosztuje ponad 2 grosze plus polaczenie 55groszy jak widac to najdrozszy system lacznosci. Mirku nigdy nieprzypuszczalem ze nasza LUCZNICZKA moze byc taka SEXI.Pod takimi katami na nia nie spogladalem haha. Olu latanie samolotem ja uwazam za przyjemnosc.Zadnego strachu nie odczuwam wrecz przeciwnie podniecenie (jesli moge uzyc tego slowa) przy starcie i londowaniu.Najgorsze to jest to dlugie siedzenie bez ruchu.Stopy a nawet wyzej naprawde puchna.Mam doswiatczenie w dlugich lotach Europa-Australia razem 3 razy Nieznosnie dluga podroz ale idzie wytrzymac.Jesli Ty masz lek przestrzeni no to jest klopot bo boisz sie juz tu na ziemi.Sama mysl o locie napawa cie obawami.Ja odwrotnie ciesze sie i nie moge sie doczekac kiedy juz polece.To chyba syndrom malego dziecka ale jeszcze mi nie przeszlo haha.Poradz sie lekarza sa na to tabletki w razie gdybys sie zdecydowala gdzies leciec. Mirek dzieki za informacje o mapach Google ja uwielbiam ogladac mapy a teraz dojda jeszcze ulice.Bardzo lubie geografie w podstawowce bylem bardzo dobry z tego przedmiotu i juz mi tak zostalo.Globus mam w glowie zapisany na stale. Szkoda ze nasi odpadli z EUROWIZJI inni tez przy ostatnich eliminacjach nie byli lepsi. Pozdrawiam serdecznie.Zenek P.s Magda ostatni raz prosze Ciebie o skreslenie choc paru slow.Jesli nie to tylko zostaniesz w mojej pamieci.Pisemnie przestane Cie zachecac.Pozdrawiam Ciebie serdecznie osobno z duzym dopingiem do pisania.ZENEK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 19.05.06, 17:55 Witajcie Wreszcie koniec tygodnia ... choć będę pracował - to po pierwsze mniej , a po drugie nikt nie będzie mi głowy zawracał telefonami ... bywają dni , kiedy kilka telefonów, burzy całkowicie wcześniej zaplanowane sprawy ... bardzo tego nie lubię. Też mam opcję TPSA darmowe wieczory i weekendy , byłem z niej zadowolony z uwagi na możliwość rozmów bez ograniczeń z rodzicami ... i nie tylko. Napisałem byłem ... bo jakiś czas temu odwiedziła mnie dealerka z konkurencji ze znacznie lepszą ofertą....;(. Nie wiem Olu czy w Bydgoszczy działa konkurencja TPSA ale pewnie tak. Różnica polega na tym, że w tej samej cenie abonamentowej, przy niższej opłacie dziennej za impuls masz darmowe wieczory od 18-8 rano i oczywiście weekendy ... do wszystkich operatorów poza komórkowymi – tak się u nas nazywa mobile phones / dla Zenka /. Myslę , że szczególnie korzystne jest to, że można rozmawiać już od 18 tej . Oczywiście jeśli się nie nabędzie nałogu rozmawiania bo każda przesada źle się kończy. Teraz są także inne mozliwości rozmawiania przez internet – po komunikatorach tekstowych ( np. nazwa Gadu-Gadu bardzo uciążliwe bo zabierało ręce ) pojawiły się komunikatory online do rozmów. Przyznam , że w pracy często korzystam z takiej opcji w programie Skype – to jest super !!! . Pracuję ... i rozmawiam ze współpracownikiem w Warszawie oglądając na ekranie ten sam rysunek lub coś innego. Można do tego dołączyć webcam i widzieć się online – ale po co ? W pracy facjata nie ma znaczenia. Wiem że sporo ludzi używa tego do rozmów przez ocean. Ma to tez wadę – druga osoba musi mieć ten sam program i wiedzieć , że chcesz z nią rozmawiać. Myślę jednak, że to drobnostka biorąc pod uwagę fakt , że oprócz słuchawek , mikrofonu i opłaty za łącze internetowe – nic się nie płaci. Można tez zamówić telefon internetowy i dzwonić na wszystkie numery na świecie za małe pieniądze – ale przyznam nie interesowałem się bliżej tą opcją bo po co dodawać stały koszt gdy nie jest niezbędny. Za to wspomniany Skype jest wręcz cudowny. Wyobraźcie sobie , że pracuję jednocześnie z kilkoma osobami „on line” w różnych miejscach Polski , nie muszę ich nawet znać osobiście . Wysyłają mi efekty swojej pracy na e-mail i to nic nie kosztuje ;) poza zapłatą za pracę oczywiście. Internet to niezłe cacko ... ale może też przynieść wiele złego np. uzależnienie ... podobno ciężkie przypadki zdarzają się coraz częściej wśród młodzieży ponieważ grają ze sobą na żywo całymi dniami wyłączając się zupełnie z „real'u” . Koniec tej złowrogiej propagandy ... . U nas jest teraz cudownie, co prawda pada deszcz od czasu do czasu ale jest ciepło. Wszystko to sprzyja erupcji zieleni, która o tej porze roku jest najwspanialsza. Wystarczy , że rano wyjzy się za okno i już chce sie żyć. Mam ochotę zapomnieć o zimie, chyba został mi uraz. W tym roku zima dokuczyła mi swoją rozlazłością pierwszy raz w życiu. Słyszałem że na północy , w Skandynawii ludzie chodzą zimą na specjalne sesje naświetleniowe światłem zbliżonym chromatyką do światła słonecznego. Ciemności powodują przygnębienie i smutek a w końcu depresje. Ciekawe ile takie lampy kosztują /?/ bo słyszałem że są i u nas. Chciałbym żeby wiosna wlokła się w tym roku w nieskończoność ...;). Zenku w Bydgoszczy od kilku lat wreszcie działa lotnisko cywilne ... są loty do Londynu, Berlina i Kopenhagi, no i do Warszawy. www.plb.pl/ Zobacz sam .... i leć. Myślę że najwięcej lotów z Australii jest do Londynu, ale pewnie na Heathrow , a stamtąd trzeba przejechać na Stansted skąd latają do nas. Piszę do „nas” ... ;) do Bydgoszczy oczywiście. Olu napisz co w dzisiejszym mieście najbardziej Ci sie podoba ... myślę o miejscach lub budynkach. Serdecznie Was pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 20.05.06, 02:18 Zenku, Mirku - witam Was Piszę jak zwykle późną nocką ale z tą myślą, że rano mogę dłużej pospać, sobota jest wolnym dniem. Napisałam list w czasie pracy, był to długi list, nieopatrznie coś nacisnęłam i wszystko poszłooooo (nie cierpię pisać na laptopie). Mirku, za 2 tygodnie będę miała również tę opcje co Ty. Dwa dni temu zadzwoniła do mnie operatorka z tele 2 i zaproponowała tę usługę. Zgodziłam się, bo zależało mi na tym, by rozmawiać za darmo ze wszystkimi, nie tylko z tymi którzy mają łącze telefoniczne w telekomunikacji polskiej. Internet mam z osiedlowej kablówki (stałe łącze), płacę za niego 59 zł miesięcznie, a więc nie jest to tak wiele. A jaka wygoda. Skype też kiedyś miałam podłączone, ale występowały jakieś zakłócenia. Bywało tak, że ja słyszałam drugą osobę a tamta mnie nie i odwrotnie. Mam teraz najnowszy program na skypa ale nie chce mi się go instalować (lenistwo?:). Śmieję się, że nie chce mi się wchodzić pod biurko żeby podłaczyć słuchawki:). A poza tym, lubię stukać w klawiaturkę. Tak jak napisałeś Mirku, napewno jest to przydatne i wygodne u Ciebie w pracy,możesz omawiać wszystkie interesujące sprawy mając zarazem podgląd na monitorze rysunku lub hahahaha coś podobnego jak nasza "Bydgoska Łuczniczka":) - żartuje oczywiście:). Zenku, z tymi zegarami to świetny pomysł. Tylko że ja musiałabym mieć 3 zegary i każdy wskazywałby inny czas. Czas w Australii (u Was 8 godzin do przodu), czas znajomych w Ameryce (8 godzin do tyłu - Stan IDAHO) no i czas Polski. Już wymyśliłam, że Twój czas będzie wskazywał zegar w mikrofalówce:). Jeśli chodzi o te 30 bezpłatne minuty na rozmowy z zagranicą, to mam dwa rodzaje. Stałe z Niemcami i na pół roku (od lutego do lipca) ze Stanami (w tym również Kanada i Australia). W tym miesiącu już wykorzystałam, ale w czerwcu - jeśli będziesz miał Zenku ochotę - z przyjemnością porozmawiam z Tobą. Czy mam już rezerwować? :). Jest to dziwne, bo do Stanów i Kanady mogę rozmawiać na tel. stacjonarne i komórkowe a do Australii tylko na tel. stacjonarne (sprawdziłam w telekomunikacji). Tak więc widzicie, mam chyba już wszystkie opcje z telekomunikacji:). Nie są to takie wielkie koszty (12 zł od jednej opcji za 30 bezpłatnych minut). Jest parę miejsc w Bydgoszczy które lubię odwiedzać. Pięknie wygląda wieczorem, oświetlony przez stylowe lampy, Bulwar nad Brdą (okolice spichrzy). Nowością (chyba od 2 lat) jest chłopiec przechodzący przez rzekę. Wenecja Bydgoska i Wyspa Młyńska tworzą uroczy zakątek. Tam również prowadzę moich przyjezdnych gości. Nadal lubię stawać na znajdującym się tam moście (jak za młodych lat) mam wtedy wrażenie. że płynę razem ze skaskadowaną rzeką (pamiętacie chyba ten most i kawałek dalej spływajacą wodę po kamiennych stopniach?). Podobają mi się wyremontowane kamienice, domy przy Starym Rynku. Bardzo ładnie prezentuje się - po remoncie - budynek Sądu Okręgowego i Sądu Rejonowego przy Wałach Jagiellońskich. W ogóle bydgoska starówka pięknieje. Wyburzane są stare domy od strony Wałów Jagiellońskich i w to miejsce stawia się "plomby", które są dość dobrze wkomponowane w przylegające budynki. A nieco dalej, na wysokości ul. Szubińskiej, z wejściem od ulicy Stromej lub Pięknej powstały 3 stawy z uregulowanymi nabrzeżami, połączone mostkami, posadzono drzewa, krzewy - i jest następne miejsce do spacerów. Tak sobie właśnie pomyślałam, że następnym miejscem, gdzie wybiorę się na spacer będzie Wasz fyrtel (w sumie nie znam dobrze tej dzielnicy, tylko główne ulice). Na ekrany kin wchodzi film "Kod da Vinci". Książkę przeczytałam w zeszłym roku, teraz trzeba będzie zobaczyć wersję filmową. Tyle jest krytycznych opinii zarówno o książce jak i o filmie. U Ciebie Zenku już jest po 10.00, na mnie więc czas, idę trochę pospać:). Padam już na klawiaturkę. Pozdrawiam i życzę Wam miłego odpoczynku w weekend - Ola P.S. Magda, Zenek Cię dopinguje do pisania a Ty co? Nie lubisz nas?:), paaaa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.100.* 20.05.06, 11:30 Witajcie drodzy koledzy. Zaskoczyliscie mnie wspaniala dlugoscia Waszych postow. wpadlem tu na chwilke i mam nadzieje pozniej troche wiecej napisac. Od tej techniki coscie ja wymienili mam zawroty glowy. Pozdrawiam.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.100.* 20.05.06, 14:59 Witajcie ponownie Olu i Mirku Czytalem z zaciekawieniem to wszystko na temat opcji telefonicznych i programow komputerowych.Macie naprawde duza wiedze.Poczulen sie jak stara generacja,maly,zacofany chodzacy na pieszo i to wolno po klawiszach komputera. Co to sie porobilo ze my troche starsi i az tak odstajemy.Bede musial chyba pujsc na jakis kurs zeby za wami nadazyc hahaha.Na razie jednak bede do was stukal na tym na czym umie.Pisanie tez ma swoje uroki,mozna sie zastanowic i lepiej wszystko ulozyc.Z zadzwonieniem do siebie to wspanialy pomysl i trzeba nad tym powaznie pomyslec jak to zrobic.Z mojej strony to nie jest drogo a Wy macie to nawet za darmo.Prawdziwa Ameryka w naszym kochanym kraju,i po co to ludzie emigruja zamiast szukac tej Ameryki w Polsce i tam tez sie uzadzac.Z rocznikiem mojej emigracji solidarnosciowej bylo troche inaczej.Glownym motorem byla szansa na wolnosc + lepsze zycie + realna mozliwosc pomocy rodzinie bo przelicznik walutowy dzialal wtedy w przecudowny sposob.Prawda ze przed samym wyjazdem na pulkach stal ocet, na zalozenie telefonu czkalo sie 10/15 lat a na mieszkanie w bloku 20 lat.Hyper inflacja dobijala nas wszystkich pracujacych a zlotowka byla waluta bananowej republiki.Teraz za to jest dokladnie odwrotnie a ludziska nadal wyjezdrzaja po ten slotki miod na zachod.Ludzia nie dogodzisz. Zamazylo mi sie pujsc do Kaskady na pierogi z serem i zupke pomidorowa i zrobie to po przyjezdzie w przyszlosci.Czy jeszcze gdzies w Bydgoszczy sprzedaja smaczne flaczki.Kiedys przy dworcu P.K.P serwowano przepyszne.Ciesze sie ze macie juz cieplo a Polska pieknieje w tym sloncu z dnia na dzien.Widze to w telewizji jest juz naprawde pieknie zielono.Tym milym akcentem pogodowym koncze na dzisiaj.Dobranoc pozdrawiam serdecznie.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 21.05.06, 14:03 Witam Olu,Mirku Widze ze dzisiaj odpoczywacie,a podobno u was leje.Moze Mirek pojechal znowu w rejony komarow by je nakarmic wlasno krwia haha.Zarloczne te ladaca prawda? Ola pewnie rozmawia przez telefon z krewnymi korzystajac z nowych opcji.Tylko ja z tesknoty za wami tu dzisiaj zagladam ale niestety na prozno.Mowie wiec wam dobranoc koniec dnia juz u mnie,czas na spoczynek nadchodzi, 5 dni walki przed nami.Do uslyszenia Pozdrawiam.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 21.05.06, 19:13 Witam serdecznie Zenku, Mirku Dzisiaj niedziela. Przeznaczyłam ją na całkowite lenistwo, no nie zupełnie, książkę czytam ... Wczoraj byłam na długim spacerze nad Wisłą. Jak tam pięknie. Spokojnie płynąca Wisła, cisza, świergot ptaków, (Mirkowych komarów nie było na szczęście:). Pogoda też dopisała. Dzisiaj za to zrobiło się trochę chłodniej i padał deszcz po południu. Teraz jest 15 stopni C. Zenku, dostałeś zawrotu głowy od techniki. Ja też. To Mirek (jak wynika z listów) jest biegły w komputerach i informatyce. Mi wystarczy to co mam w komputerze i do każdej nowinki podchodzę z rezerwą. Boję się, że coś popsuję i stracę wszystkie dane. Mam kolegę w Gdyni, który czasami próbuje mnie nauczyć czegoś nowego, tłumacząc mi wszystko w rozmowie telefonicznej, ileż on musi mieć cierpliwości :). Ha ha ha kiedyś też czegoś mnie uczył, miałam poszukać jakiejś ikonki, która była umieszczona na górze monitora, nie mogłam znaleźć, wtedy powiedział - nie widzisz? no tak pewnie patrzysz za wysoko, na sufit ... :). Mam wyrzuty sumienia Zenku, że zaglądając tu wcześniej nie skreśliłam paru słów, nie wiedziałam, że będziesz czekał na wiadomości od nas, tym bardziej, że ja miałam dzisiaj dzień "nic nie robienia". Mirek napewno wypoczywa gdzieś poza domem. Myślisz Zenku, że znowu pojechał "do komarów"?:), zatęsknił i polubił je pewnie. No i na dodatek je dokarmia, dba o zwierzątka a to ważne:):):). Dobry z niego człowiek. Ktoś powiedział kiedyś, że ludzi poznaje się po tym, jaki mają stosunek do zwierząt. Kaskada jeszcze funkcjonuje. Dawno, bardzo dawno tam nie byłam. Ale pewnie jeszcze serwują tam pierogi no i pomidorówka też jest napewno. Nie gwarantuję jednak, że jak przyjedziesz, Kaskada będzie tam nadal. Obecnie teren obok został wykupiony przez naszego świetnego cukiernika Adama Sowę, który planuje budowę domów, kamieniczek (jeśli dobrze pamiętam), może i Kaskada zmieni swoje oblicze. Obecnie dużo się zmienia, czasami nie nadążam. Nie wiem natomiast gdzie podają dobre flaczki. Dawniej, nie jadałam tego, teraz już tak. Szczególnie jeśli są dobrze przyrządzone i doprawione. Wiecie co jest dobre na grilla. Kaszanka (te małe kiełbaski) lekko nacięta, do tego pokrojone w kostkę jabłuszko z cebulką i wszystko razem zawinięte w folię, pychotka. Jutro znowu do pracy. Ten tydzień będzie prawdopodobnie krótszy. Popracujemy chyba tylko do czwartku ponieważ, w związku z wizytą Papieża, piątek będzie dniem wolnym. Piszę chyba, bo czekamy jeszcze na decyzję "góry". Tak chciałabym już mieć urlop, wyjechać. Dawniej kiedy nadchodził weekend chciałam, by szybko minął i żebym mogła być już w pracy, teraz odwrotnie, cieszę się kiedy nadchodzą wolne dni - cóż wszystko przychodzi z wiekiem:). A gdyby już też była emeryturka - w takiej samej wysokości jak pobory (hahahahaha marzenie), to już niczego więcej bym nie chciała. Byłby czas dla rodziny, na spotkania, na wyjazdy. Niestety, jeszcze trzeba parę lat popracować. Rozmarzyłam się ... Kończę dzisiaj moje pisanie. Pozdrowienia z Waszej kochanej Bydgoszczy - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 22.05.06, 14:29 Witajcie Olu.Mirku Wyobrazcie sobie ze przed chwila byla burza i spadl mocnu deszcz.Nareszcie troche wody z nieba bo susze mamy okropna.Tamy w ktorych skupia sie cala woda dla Brisbane osiagnely juz niestety polap 30% a to bardzo alarmowy stan.Czytalem ze w Sydney wody maja w zapasie tylko na 2 lata i tez sie modla o duzo deszczow.Olu calkowicie sie z Tobo zgadzam.Ja tez nie grzebie przy programach jesli nie wiem co robie.Latwo cos zepsuc a potem klopot.Olenko ja powaznie zaczynam sie martwic o Mirka.Przestal sie odzywac.Moze zeczywiscie te komary wielkosci wrobli cos mu zrobily.Czeba bedzie chyba dzwonic po szpitalach i pytac sie czy ktos nie zglosil sie z ukaszeniami komarow wielkich jak wroble hahaha.Mirus gdzies Ty nam sie zgobil?Odezwij sie bo nam smutno bez Ciebie.Miales napisac nam o tej mlodziezy i ich slangu.Olu dzieki za przepis ale niestety niema tu cienkiej kaszanki tylko groba.Czy tez moze byc?Jak dlugo to trzeba piec w tej foli.Wiesz ja tez czasami mysle jak by to bylo dobrze byc juz na emeryturze.Musze jednak ciagnac az do co najmniej do 60 lat bo wtedy to co sie na ta emeryture uzbieralo w Australii mozna wziaz bez podatku.Emerytura tu u nas na malzenstwo wynosi obecnie $411 na tydzien czyli okolo 1000zlotych tygodniow.Mozna z teg wyzyc.Pozdrawiam Was serdecznie i kochana Bydgoszcz.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 22.05.06, 17:48 Mirku, Zenku - witam serdecznie Mirku, rzeczywiście zaczynamy martwić się o Ciebie. Co się dzieje? Albo przedłużyłeś sobie weekend żeby nacieszyć się tymi "miłymi" zwierzątkami :)albo jesteś bardzo zapracowany. Myślę, że to będzie ta druga ewentualność. Zenku, cieszycie się z opadów deszczu. Widmo suszy napewno spędza wszystkim mieszkańcom Australii sen z powiek. My w Polsce tego nie znamy, nigdy właściwie nie doświadczyliśmy takiej suszy. Były kiedyś komunikaty o nie podlewaniu ogródków przydomowych, z uwagi na niskie ciśnienie wody ... ale kto tego przestrzegał. Nie wiem jak jest z tą grubą kaszanką, to powinna być kaszanka z kaszy gryczanej. A jak długo piec? :) wiesz, jak się piecze "na oko" :)))). Tak samo nasze babcie i mamy piekły różne słodkości i składniki były dobierane "na oko":). Może tę kaszankę piec w folii ok. 15 - 25 minut. Oglądam własnie "Teleekspres". W Gdańsku, na starówce, palił się dach (zawalił się) kościoła Św. Katarzyny. Jak mówią, jest to najstarszy kościół z XIII wieku, perła architektoniczna Gdańska. Na szczęście większość cennych eksponatów została uratowana (jest tam m.in. unikalny zespół dzwonów grających - 72 dzwony), nie uległy zniszczeniu. W tej chwili trwa akcja dogaszania. Jeszcze nie wiadomo, co było przyczyną pożaru. Trwał remont dachu, może ktoś zaprószył ogień, ale strażacy nie chcą narazie wydawać żadnych opinii. Dzisiejszy dzień w pracy minął sympatycznie i spokojnie a jaki poniedziałek taki cały tydzień ;) (tak mówią). Pogoda piękna, cieplutko, niestety na jutro zapowiadają opady deszczu. W Australii mężczyźni mogą iść na emeryturę już od 60 lat? U nas od 65. Kobiety natomiast od 60, były nawet przymiarki, żeby zrównać wiek emerytalny kobiet i mężczyzn do 65 lat. Nie wyobrażam sobie tak długo pracować. Trzęsące się babcie za biurkami (my w ten sposób śmiejemy się z różnych pomysłów naszych ustawodawców). I to byłoby tyle. Pozdrawiam serdecznie - Ola P.S. Magda, Ciebie też pozdrawiam:), pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 22.05.06, 19:18 Witajcie ! Przepraszam , że się nie odzywałem ... weekend niepostrzeżenie zniknął , tak jakby diabeł pstryknął... żadnych wyjazdów nie było ... ale może nadrobię to za tydzień. Miło czytam , że się o mnie martwicie. Choć przyznam , że wyczuwam nutkę żartu ...:) , z odrobiną „kąśliwości” :o). Ładnie to tak ? Boki zrywać z nieobecnych ...? ... ładnie , ładnie :). Na poważnie - zazdroszczę Oli spacerów po uroczyskach nad Wisłą . Widziałem śliczne fotografie stamtąd na tym forum, na którym zamieściłem fotografie dla Zenka. W Lublinie jest rzeka ale daleko jej do naszej kochanej Brdy. Choć wcale nie dziwi mnie fakt, że nie ma tam komarów , które jak wiadomo lęgną się w wodzie i mokradłach. Jakiś czas temu widziałem Wisłę w Kazimierzu – jest nieprzeciętnie zanieczyszczona. To tu .... , a co dopiero w Fordonie. Jak w tak toksycznym środowisku ma się jakiekolwiek robactwo wylęgnąć ....? Zresztą jeśli chodzi o komary to mam sposób... - po pierwsze krwiopijcami są tylko samice / to już połowa z głowy / , a po drugie trzeba się nawpychać witaminy „B” jej nadmiar powoduje wydzielanie przez naskórek substancji , której komarzyce wprost nie cierpią ... i z głowy :). Na „bzyczenie” basem podobno też jest sposób... . Kończąc temat komarów /?/ nie każde bzyczenie oznacza trafienie... .:)!. Inne miejsca , które Ola opisuje - tez lubię, chętnie zobaczę co się zrobiło na Wałach Jagiellońskich bo pamiętam, że stare miasto z Wałów nie wyglądało ciekawie .... . Widziałem też na fotografiach „linoskoczka” - fajny pomysł. Z kolegami nie raz chodziliśmy na „jazy” przy Wyspie Młyńskiej patrzeć na wodę i kajakarzy. Za młynami stał jako pomnik samolot odrzutowy , ciekawe czy jeszcze tam jest ? Wenecja to „cudo” , z którego można zrobić perełkę tylko trzeba się odwrócić w stronę rzeki. Ostatnio jak byłem / jakieś 2 lata :( - temu / byliśmy w takiej miłej kawiarence , którą można było przejść na ul. Długą. Po stronie kamienic był też wykonany bulwar z barierką. We wcześniej wspomnianych młynach miały powstać hotele ... co się z tym dzieje Olu? Czy coś ruszyło? Zenek pisze o Kaskadzie całe szczęście w sensie kulinarnym bo jako budynek pasuje tam jak pięść do nosa. Myślę , że najlepiej było by odbudować to - co było kiedyś. W Gdańsku podobno odbudowano z ruin cały Długi Targ i wygląda świetnie. Parę lat temu widziałem wizualizacje koncepcyjne zmian – ale prawdę mówiąc wątpię żeby można o nich mówić , że się wpisują w charakter otoczenia – za parę lat byłaby znów Kaskada. Mam nadzieję , że pan Sowa / o którym pisze Ola/ będzie miał właściwe podejście. Najlepiej gdyby zrobił konkurs.... Inny problem stanowi pomnik Walki i Męczeństwa – słyszałem , że ma być przeniesiony ? . Jak myślicie co tam mogło by być ? . Olu wiesz coś na ten temat? Kaszanka – bardzo lubimy – w rozsądnych ilościach ... ale tu jada się kaszankę ( pieczoną z cebulką i świeżym majerankiem) i z ogórkami kiszonymi – może to banalne ale smaczne. Z banałów - coraz bardziej „chodzi za mną” gemiza ...:). Na koniec o „Kodzie...” - dla mnie to element - narzędzie hodowli. Łatwo się domyśleć, że go nie obejrzę , zresztą tylu innych rzeczy nie robimy choć nas pociągają i są pewnie ciekawsze - po prostu z braku czasu . No, może jakby w roli głównej obsadzono ... Sharon Stone ... albo Meg Ryan prawda Zenku :D ? . Na poważnie to uważam ten film za „nisko ciśniętą siekierę” ... i pewnie coś w tym jest biorąc pod uwagę przyjęcie wygwizdaniem w Cannes. Serdecznie pozdrawiam Mirek PS - Magda się nie odezwie ... myślałem że zrozumiecie. Jak pamiętam ma dwójkę małych dzieci ... ja czasem też, jak gibon, wieczorem wlokę za sobą po podłodze , ciężkie ze zmęczenia łapy - do łóżka .... i tam.... hm ... odpoczywam ... po prostu . (sic) lol Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 22.05.06, 21:29 Witam ponownie Mirku, czyzbys nie miał poczucia humoru. Nie było ani nie ma żadnej złośliwości ani "kąśliwości" z mojej strony. Jeśli tak odczułeś, to przepraszam, już więcej nie pozwolę sobie na żaden żart w stosunku do Ciebie. W byłych młynach zbożowych miał powstać hotel. Niestety prywatny przedsiębiorca chyba się przeliczył z finansami, budowa i remont został wstrzymany. Teraz miasto stara się by coś z tym zrobić, ale koncepcja by był to hotel - pozostała. Pominik Walki i Męczeństwa wraz z otoczeniem miał być przeniesiony do Doliny Śmierci, później miał zostać przesunięty. W tej chwili zrobiła się cisza. A ja pójdę na "Kod..." i wtedy będę mogła coś powiedzieć... Dobranoc - Ola Domyślam się dlaczego Magda się nie odzywa, i to wcale nie z tego powodu co pisze Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 22.05.06, 22:44 Witam poczucie humoru ? .... :o) ... to po co ja te "mordki" wklejam ;) te "mordki" to "uśmiechy" ...pewnie wiecie? nie? Raczej jestem wesołym facetem ... . Magda się nie odzywa z tego powodu o którym piszę - z DOMU ... /pssst/. Ze "zmęczonymi łapami" to była prowokacja ... domowa. Pewnie tak samo jak Ty Olu znam powód, a przynajmniej tak myslę ... ale wystarczy się zalogować i nie ma powodu... ;O). Na dzień dobry i dobranoc wklejam dwa linki : Bydgoszcz : www.bydgoszcz.pl/live2/java.html Brisbane: www.ourbrisbane.com/living/brisbanelife/webcam/ Zenek w pracy, dzień pochmurny i pewnie będzie lało... niech leje ale z umiarem. Dzień dobry i Dobranoc Mirek ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 23.05.06, 00:18 Jako, że jestem spod znaku barana - moje musi być na wierzchu:). Wiem, że "mordki" to uśmiechy ... ale ...ok ... A Wy? Spod jakiego jesteście znaku? Mirek to pewnie lew albo skorpion - hahahaha (sorry miałam nie żartować ale tu, w tym wypadku przyznaję bez bicia - lekka złośliwość). Dobranoc Mirku i witam Cię Zenku - dzień dobry:). Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 23.05.06, 14:24 Witam Was bardzo serdecznie OLU i MIRKU. Milo ze tak duzo napisaliscie.Widze ze mozna na was moi drodzy bardzo polegac.Fajnie jest was miec (Wasze mysli)tak na ekranie co wieczor.Dziela nas takie wielkie dystanse a jednak jestesmy tak blisko siebie dzieki technologi:) Olu ja jestem z pod znaku blizniat.Mily,serdeczny,cieply bez sekow znak zodiaku lubiacy takze sobie pozartowac. Spotkalem duzo ludzi z pod tego znaku i to sie sprawdza,acha i jeszcze jedna wazna sprawa.Mezczyzni z pod tego znaku to bardzo dobrzy kochankowie hihihi:))0 Teraz troch powazniej.Olu tu takze niestety kobiety i mezczyzni moga isc na emeryture w wieku 65 lat.Na wczesniejsza mozna isc juz w wieku 55 lat jesli sie ma wlasne na to srodki i podpisze sie dokumet potwierdzajace urzedowo takie intecje.Tylko wtedy skladki emerytalne zostana wyplacone i opodatkowane na 15%.Lecz pracy juz nie mozna podiac na pelen etat.Trzeba wiec miec kilkaset tysiecy dolarow w tych skladkach(pol miliona minimum)aby zyc z tego do konca swoich dni.Emerytura starcza zostaje placona w wieku 65 lat.Obecnie wladze aby zachecic ludzi do nie przechodzenia na wczesniejsza emeryture wprowadzily prawo ze jesli wytrwasz do 60 lat to te skladki emerytalne(dosc duze pieniadze) oszczedzane przez cale lata mozna wziaz bez jakiego kolwiek podatku.Cala forsa nalezy do emeryta hurrra.Wszyscy wiec chyba beda tyrac dluzej haha.Napisalem o Kaskadzie z moich wspomnien 69/70/71.To bylo cudo na tamte czasy.Pierwszy taki obiekt tego rozmiaru.U gorybyly zabawy i bale sylwestrowe.Bylo tez Bistro.Ludzie sie nawet chwalili ze byli w tym obiekcie na obiedzi.Super czasy wtedy byly.Mirku czytalem ze byla jakas akcja oczyszczania Brdy wydobyto 20 ton smieci.Bez kometaza.Pozdrawiam.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 23.05.06, 23:36 Witam serdecznie Zenku, mam brata spod znaku bliźniaka:). Jest taki jak napisałeś, ale wiesz, co jest jego wadą - "słomiany zapał". Teraz już mniej, (jest przecież już 52 letnim mężczyzną, wzorowym mężem i ojcem), ale jak był młody to zawsze zaczynał coś i nie kończył. Kochankiem też jest chyba dobrym, ma 4 dzieci:):). Powiedz, co obchodzicie w Australii, urodziny czy imieniny? Widzę, że czytasz artykuły z gazet w internecie o Bydgoszczy. Tak, 20 ton śmieci w Brdzie, to straszne. Były tam tapczany, krzesła, złom a nawet zabytkowa tablica urzędowa z czasów II wojny światowej - niemiecka. Czytałeś też pewnie o następnej atrakcji, która niedługo pojawi się w Bydgoszczy. Będzie to Mistrz Twardowski - ruchoma rzeźba ukazująca się o określonej godzinie (13.13 i 21.13) w oknie jednej z kamieniczek na Starym Rynku. Jestem ciekawa jak to wypadnie. Autor tej rzeźby to Jerzy Kędziora, ten sam, który stworzył nam "Przechodzącego przez rzekę". Wiecie, nasze miasto naprawdę robi się ładne. Na przykład na ul. Bernardyńskiej (myślę, że przy Mostowej również), na balustradzie mostu zawieszono kwietniki z kwiatami. Ładnie to wygląda. Z kolei na Wyspie Młyńskiej zostaną zbudowane trzy kładki przez Brdę i Młynówkę. Jak kiedyś pojawicie się w Bydgoszczy na pewno dostrzeżecie dużo zmian. A Kaskada ... rzeczywiście, w tamtych latach było to coś innego, nowego i obojętnie, czy komuś się to podoba czy nie - pewnie zostanie:). Mój syn miał tam studniówkę, na dole było jedzonko a na górze bawili się. Piękny wystrój, było sympatycznie (tak syn mówił, a ja tyle tylko, że na kasecie widziałam). W naszych czasach nie było jeszcze takiej techniki, żebyśmy mogli teraz wspominać i oglądać nasze studniówki i bale :). No tak, musimy wszyscy jeszcze trochę popracować, żeby odejść na zasłużoną emeryturę. Napewno w Australii będzie ona lepiej "wyglądała" :) niż u nas, ale cóż zrobić. Powiedz Zenku od której do której pracujesz. Czy macie jakieś przerwy np. na lancz (jeśli taki jest u Was). A jak pracują urzędnicy? Ile macie dni urlopu i czy jest on płatny? Znajomi w Stanach np. nie mają płacone za urlop - nam wydaje się to dziwne, ale słyszałam o tym już od wielu osób. Zadałam parę pytań i uciekam już spać:). Pozdrawiam - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 24.05.06, 07:01 Jeszcze raz je Wczoraj zapomniałam napisać, zmarł Kazimierz Górski ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 24.05.06, 08:48 Witajcie, O emeryturze nie będę pisał bo do czasu mojej i tak ZUS padnie, wg. symulacji niezaleznych ośrodków wynika ,że nawet jeśli będę dużo odprowadzał to w najlepszym przypadku dostanę ok. 400-500 zł /miesiąc - przyznacie Suuuper wizja. Dziś osoby pracujące finansują swoimi składkami emerytury i renty /niskie/ ... biorąc pod uwagę liczne wyjazdy, zapaśc demograficzną ... i bezwład /doswiadczony osobiście/ ZUSu - czarno to widzę... . Lepiej samemu wkłada do skarpety...:). Tzw. fundusze pomijam. W Wielkiej Brytanii kolega założył firmę usługową - ZUS wynosi 2 funty tygodniowo / bez składki emerytalnej lub z minimalną/ U nas minimalny ZUS to ponad 700 zł /miesiąc/. No a jednak napisałem o ZUSie - szkoda słów marnotrawstwo ... i tyle. Jestem zodiakalną Panną /lol ;)/ ... pozostawiam to bez komentarza ... jak znam Olę to jutro po przeczytanu posta padnę twarzą w klawiaturę , albo Ola nic nie napisze ... żebym też zarył ... . Poważnie to uważam, że znaki zodiaku maja z nami tyle wspólnego co deszcze monsunowe w Chinach ... z wynikami kolarstwa w Meksyku. Natomiast przyznam , że moi Rodzice i Brat są spod znaku Bliźniąt ... i bardzo ich lubię. Myślę że Ola trochę niesprawiedliwie ocenia swojego Brata ... bo za to że ma czwórkę potomków należy mu się medal, a właściwie to jego żonie i jemu. To nie jest łatwe w tych czasach ... i pewnie łatwo nie mieli. Fajny pomysł z Twardowskim, mógłby się "trykac" z kogucikiem :). Pamiętam ,że był konkurs na zagospodarowanie Wyspy Młyńskiej, te kładki o których piszesz to skutek tego konkursu? Konkurs był ze dwa lata temu... a one już są? Bydgoszcz w Polsce jest miastem mało znanym i z reguły kiedy mówię , że meszka tam 380 tyś ludzi ludziom opadają szczęki... . Po prostu robimy za mało "dobrego" hałasu. Twardowski i Linoskoczek albo kładki to za mało ... . Gadżety... . Czytałem opinię znanego w polsce architekta - autora budynków BRE . Stwierdził, że Bydgoszcz ma niepowtarzalną atmosferę związaną z Brdą ... i należało by wykorzystac ten klimat ... urbanistycznie... . Potem czytałem replikę p. Wilniewczyc , w której stwierdza, że ów architekt nie ma wiedzy na temat planów mejskich ... i w ogóle się myli. Szkoda ... bo wydaję mi się że akurat ma rację autor BRE. Oczywiście to uogólnienia ... ale warto czasem posłuchac obcych bo maja niezależne spojrzenie. Fajne Wam że macie uporząkowane godziny pracy ... ja , jak już pisałem muszę porządkowac to sam, praca nie raz łapie mnie jeszcze ok 22 wieczorem ... i później. Jedno mam stałe ... wstaję codziennie o 5,30 ...:). Nawet złapałem się na tym , że w niedzielę , kiedy można dłużej pospac to lepiej wstac o "normalnej" porze bo potem dzień jest jakiś rozlazły. Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 24.05.06, 09:37 Witam ... to jeszcze ja... zapomniałem napisac o pracy urzędów w Lublinie ...:). Mam z nimi często do czynienia. Pewnie jest tak jak w Bydgoszczy ... 8-16 , petenci od 8-13. Ale... od roku inaczej jest w poniedziałek ... Urząd Miejski pracuje od 10 - 18 :)żeby ludzie mogli przyjśc do urzędu po pracy - bez zwalniania. Kiedy prezydent to wprowadzał wśród urzędników zawrzało ... potwierdzeniem słusznego oburzenia były kolejki petentów od 8 rano w poniedziałek...:). A dziś to ulubiony dzień "urzędasków" ... i jak sami mówią niedziela wieczorem jest przyjemniejsza ... . Sam najchętniej chodzę do UM w poniedziałek po południu ... i w piątek 14-16. Te dwa dni są najskuteczniejsze i nieukrywam duże znaczenie ma dobry humor urzędnika. A petenci? z lupą ich szuka w urzędzie w poniedziałek po 14 :). Spokój i cisza... . w Bydgoszczy też tak jest? Wracając do demografii jest czym się martwic ... elle.interia.pl/historia/news/id/100055064 Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.100.* 24.05.06, 13:34 Czesc Olu,Mirku i Wszyscy co nas czytaja. Najpierw o pogodzie.Dzisiaj w nocy mielismy w naszym podtropiku atak srogiej zimy.Przed wschodem slonca przed 7 rano bylo tylko 3 STOPNIE CIEPLA BRRRRRRRRRR. Musialem wskoczyc w ocieplana kurtke.W dzien bylo 22 stopnie jest sucho i bardzo slonecznie.Mam szczescie bo mieszkam w lini prostej od ocean okolo 15km.Troche glebiej bo 30/40km w londzie bylo rano minus trzy stopnie.Tak ma byc przez pare nocy.Potem wracamy do ponad 10 stopni rankiem.W dzien jest nadal cieplo.W Bydgoszczy tez nie macie za cieplo wedlug tego co pisza w necie.Mirku kiedys wspominales ze skandynawowie zima sie doswietlaja swiatlem aby odgonic depresje. Tutaj w Brisbane swiatlo jest tak intesywne ze bez okularow slonecznych trodno bylo by wytrzymac.Teraz zima swiatlo wydaje mi sie jest jeszcze ostrzejsze strasznie razi w oczy.Z witamina "B" miales racje odstrasza ona komary.Problem jest taki ze nalezy ja zazywac przez dwa tygodnie przed wyjazdem w rejony komaro nosne.Tutaj stosuja to niektozy ludzie udajac sie do buszu na dluzszy czas. Reszta poprostu daje sie obrzerac i spryskuje skore chemikaliami aby je odstraszyc.Ukaszenia komarow w polnocnym Queenslandzie mogo zakonczyc sie dluga przewlekla choroba objawiajaca sie goraczka i innymi doleglosciami.Trzeba poprostu uwazac.Olu jak to fajnie ze nasza Bydgoszcz pieknieje bede mial wiec co do podziwiania gdy juz tam przyjade.Co za zbieg okolicznosci moja fajna siostrzyczka jest z pod Twojeg znaku Olu,a moj brat jest spod znaku Mirka i wszyscy tez sie lubimy.Cos w tych znakach musi jednak byc haha.Blizniaki to fajne znaki!!Ja jestem wiec w wieku Twojego brata Olu ale mam tylko dwoje doroslych juz dzieci.Teraz troche o emeryturach. Pracodawcy zobowiazani sa prawem wplacania 9%od zarobkow pracownika na tak zwany fundusz emerytalny "SUPERANNUATION".Tych funduszow jest cala masa zaleznie od galezi gospodarki.Pracownik moze ale nie musi doplacac do tego z wlasnej placy kilka procent.Przez to bedzie mial wiecej na starosc.Jesli doplaca sie dobrowolnie to wladz daje w nagrode do tego doplaty idace w setki dolarow rocznie (do $1500).Sa tez zwiazane z tym ulgi podatkowe.Urlop platne to w Australii cztery tygodnie rocznie a do tego extra bonus w wysokosci 17,5% wyplaty urlopowej.Po dziesieciu latach pracy w tym samym miejscu kazdemu pracownikowi przysloguje extra 3 miesieczny urlop (wysloga lat).Wlasnie ja osiagne ten przywilej w przyszlym roku.Przeto zastanawiam sie nad wakacjami w kochanej ojczyznie.Przerwy w pracy to platna przerwa sniadaniowa 15 minut,oraz nieplatna przerwa obiadowa "LUNCH" 30 lub 60 minut.Tydzien pracy w Australii wynosi 38 godzin tygodniowo wszystkie week-endy sa wolne.Urzednicy pracuja od 9 do 5 po poludniu.Dzien pracy wynosi 8 godzin cokolwiek ponad to to juz nadgodziny.Mirku masz racje ze Bydgoszcz jest malo znana.Trzeba by ja wiecej reklamowac.To piekne miasto nawet Irena Santor spiewala piosenke o zielonej Bydgosaczy.Ci co byli w Bydgoszczy zawsze wspominali jedna ceche ze jest bardzo duzo zieleni.Pozatym niewiele wiecej pamietali.Jak ja tutaj wymieniam nazwe Naszego Miasta BYDGOSZCZ to Australijczycy zachodza w glowe nad trudnoscia w wypowiedzeniu tej nazwy szczegolnie "SZ" "CZ".Im to strasznie syczy i maja wielkie trodnosci a wymowa.Jutro wielki dzien poczatek wizyty Papierza.Czy macie wolny piatek?Czy dotyczy to calego kraju?Pozdrawiam serdecznie.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.100.* 24.05.06, 14:17 Witam Wpadam tu jeszcze na chwilke. Olu w Australii obchodzi sie tylko urodziny.Cos takiego jak imieniny nie istnieje.Kalendarze so wiec bez imion w przeciwienstwie do naszych polskich.Jak im tutaj mowie i pokazuje Polski kaledarz to sa raczej mile zadziwieni.Pochwalaja pomysl.My Polacy mamy piekne imiona i przedewszystkim tradycyjne.Oni tutaj maja wiele takich imion wymyslonych z powietrza lub kapelusza.Na przyklad pisze fonetycznie-Samara,Celika,Melita,Dzet,Harli,Amba,itd Maja bardzo duzo imion tradycyjnych ale te wymyslne zalewaja jezyk angielski. Mirku wracajac jeszcze na chwilke do naszej BRDY to ja w niej w latach 60tych lowilem mase uklejek braly na kulki kulane z ciasta z maki.Najlepiej braly w miejscach gdzie rury wyzucaly miejskie scieki.Brania byly ostre i jedno po drugim.Lapalismy je dla sportu byly dosc dlugie ale watle oczywiscie nie jedlismy tych uklejek.Brda juz wtedy byla niezle zanieczyszczana.Dobranoc.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 24.05.06, 19:53 Witajcie, Brda nie była czysta w Bydgoszczy - za to w Smukale była super ... Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 24.05.06, 23:10 Witam Was serdecznie Narazie tylko na chwilkę, jutro napiszę list. Dzisiaj przez cały prawie wieczór nie miałam połączenia z internetem. Dopiero teraz. Obiecałam sobie, że położę się wcześniej spać. Pa - Ola P.S. Mirku, do znaków zodiaku napewno wrócę :)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 24.05.06, 23:20 Witam Wiem.... że wrócisz do znaków zodiaku ... mam nadzieję, że potem jakoś się pozbieram ...:) Miłego dnia ... Zenek w ciepłej kurtce :0 ! Piszcie coś o Bydgoszczy bo "emerytury" ... to smutny dla mnie temat... M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 25.05.06, 07:02 Witam z ranka na sekundkę Mirku, kiedy czytam Twoje obawy co do moich wypowiedzi o znakach - serdecznie się śmieję. Pozbierasz, się, pozbierasz:)))))))))))). W wolnej chwili możecie poczytać www.horoskop.parapsycholog.com.pl/ Muszę zmykać już do pracy. Pa - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 25.05.06, 13:38 Witam jaknajserdeczniej Ole i Mirka. Mam zaszczyt wiec rozpoczac trzecia setke na naszym forum.Niezle nam idzie szczegolnie dzieki Olence, druga setke skonczylismy w oszalamiajacym tempie.Ciekawe co przyniesie nam nastepna trzecia strona.Moze jeszcze ktos sie do nas dolaczy.Olu bardzo ciekawy ten adres co nam podalas,i duzo w tym prawdy a takze chybionych okreslen.Dziekuje.Oglondalem na zywo na TV POLONIA przylot papierza do Warszawy.Ujmuje nas wszystkich za serca kiedy mowi po polsku.Ma taki mily akcent do ktorego ja juz sie tak przyzwyczailem ze mam wrazenie ze slucham go od bardzo dawna.Jezyki jednak bardzo zblizaja ludzi i narody.Bedziemy teraz mogli ogladac i towazyszyc mu w tej wizycie przez pare dni.Ja zas mam okazje poogladac sobie miasta i plener kraju ojczystego,oraz duzo twazy moich rodakow.Na codzien przeciesz tego niewidze wiec jest to dla mnie nielada gradka i okazja.Troche chlodno bylo w Warszawie i wietrznie.W Brisbane ocieplilo sie troche w nocy a dnie so piekne i cieple.Olu wczoraj zapomnialem jeszcze dopisac ze kazdemu pracownikowi przysluguja dni chorobowe na ktore nie potrzeba miec zaswiadczenia lekarskiego.Poprostu dzwoni sie do pracodawcy i mowi sie ze dzis nie przyjde bo sie zle czuje,koniec kropka.Tych wolnych dni zalezy od galezi gospodarki jest w roku 8,10.Ja mam akurat 10 dni chorobowych ktore jesli nie wykozystam przechodza na nastepny rok.Jestem jeszcze zdrowy jak ryba wiec nie biore chorobowego prawie wcale.Przez 10 lat uzbieralem juz blisko 500 godzin.Wiec jak by jakas choroba mnie napadla to mam z czego czerpac.Niebezpieczenstwo tkwi jednak w tym ze w wypadku zwolnienia lub redukcji te godziny chorobowe ktore sie akumulowalo po prostu przepadaja.No ale kto by chcial zwolnic takiego pracownika ktory nie choruje haha.Trwaja tez rokowania i moze w przyszlosci te chorobowe mozna bedzie zamienic w polowie na dodatkowy urlop lub dostac za nie wynagrodzenie.Pozyjemy to zobaczymy czy cos takiego wejdzie kiedys w zycie,sa tez tacy pracownicy ktozy wybieeaja wszystkie dni przyslugojacego chorobowego w roku.My Polacy mamy tu inna etyke pracy i nie naduzywamy tej dobroci i przywileju.Pozdrawiam was mocno.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 25.05.06, 16:59 Wiedziałem...wiedziałem....pac,pac,pac!!! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 25.05.06, 20:05 Witam Was moi drodzy Jestem tak do tyłu z pisaniem, że napewno coś pominę, ale musicie wybaczyć. Tyle ostatnio pisaliście, że pewnie wszystkiego nie ogarnę. Cieszę się, że mamy rozpoczętą następną setkę postów. To miłe Zenku, że uważasz, że jest to też moja zasługa - może taka maleńka, maciupeńka, co Mirku?:). Naprawdę śmieję się serdecznie, kiedy Mirek pisze o swoich obawach, z jakim znowu komentarzem wyskoczę:). Jestem grzeczna, nie komentuję. Chyba nie jest tak źle? A na poważnie, pracowałam przeszło 20 lat z kolegą który był spod znaku panny - wspaniały człowiek, człowiek przez duże C, pracowity, dokładny, życzliwy dla wszystkich, wesoły ... ojej kartki by nie starczyło. Tak więc PANNY to wspaniali ludzie. Zenku BLIŹNIACY też:). Pewnie miałeś Zenku albo będziesz miał teraz urodziny. Mój brat (no popatrz jesteście w tym samym wieku) będzie miał urodziny 28 maja. Co do horoskopów wiem, że nie wszystko się zgadza (albo my się nie zgadzamy) ale część napewno, to było tylko tak, dla zabawy:). Temat naszych przyszłych emerytur, naszych to znaczy w Polsce, rzeczywiście nie przedstawia się różowo, dlatego przyznaję rację Mirkowi i nie będziemy już tego roztrząsać. Widzisz jaka jestem zgodna - "do rany przyłóż" :). Kładki na Wyspie Młyńskiej dopiero będą budowane. Mają być ukończone na jesień, jeśli dobrze pamiętam. A czy był rozpisany konkurs, tego niestety nie wiem. Pisaliście o urzędach i urzędnikach. W moim "zakładzie" pracujemy od 7.30 do 15.30, we wtorki od 8.00 do 16.00. I jest podobnie jak pisze Mirek. W tych "wydłużonych wtorkach" po 15.00 już nie uświadczysz żadnego interesanta. Ludzie wolą załatwiać swoje sprawy w godzinach pracy. A urzędnicy? Są rzeczywiście różni, ale i interesanci również. Na szczęście ja nie mam wielkich problemów. Moi interesanci są inni od tych, którzy wędrują po korytarzach. W sumie, jak poczytałam posty Mirka, to jego też mogłabym "załatwić", gdyby chciał pełnić pewną funkcję. Hi hi hi Mirek pewnie nie chciałby żebym go "załatwiała", ale inni nie skarżą się:). Jutro jednak idziemy do pracy. Wolne mają wszystkie szkoły i administracja państwowa, Magda chyba też ma wolne:). Papież przyjechał do Polski. Zerkam w tv. Nowego Papieża bardzo szybko wszyscy chyba zaakceptowali. Jego głos ma coś w sobie, przykuwa uwagę. A jak pięknie mówi po polsku. W telewizji pokazywali jak fonetycznie ma pisane w języku polskim teksty. Świetnie. Boże, 3-miesięczny urlop .... też bym tak chciała. A do tego to "chorobowe" Wasze, bez zwolnień od lekarza .. coś nie do pojęcia. Świetnie Zenku, że nie chorujesz i nazbierałeś sobie tyle godzin. Ja podobnie, narazie zdrowie dopisuje, ale jak hmmm .... Mirek będzie mnie tak "prześladował" :) wpadnę w "czarną rozpacz" i choroba gotowa. Mirku .... zlituj się. TO NIE BYŁO ZŁOŚLIWIE!!!! to tak ... hahaha dla wesołości (jak by powiedział Pawlak do Kargula - "to dla zdrowotności"). Ok, dosyć tych głupotek. Dzisiaj w "Gazecie Pomorskiej" jest malutki komunikat o Jubileuszu w Waszej 13. Przepiszę Wam troszeczkę tekstu: Zlot "trzynastki" Szkoła Podst. nr 13 obchodzi swoje 50. urodziny. Uroczystości odbędą się za dwa tygodnie. Uczniowie i grono pedagogiczne SP nr 13 zapraszają absolwentów i sympatyków placówki na obchody 50-lecia "trzynastki". Odbędą się one 9 czerwca br. Chętni do udziału w zjeździe absolwentów winni uiścić opłatę wpisową ... Program obchodów znajduje się na stronach internetowych: www.zs29bydgoszcz.republika.pl". Macie napewno ten adres, bo już wcześniej tam zaglądaliście. Co jeszcze z ciekawostek bydgoskich. Są plany, by "Bydgoski Londynek" - ul. Pomorska i Chocimska -(cieszący się obecnie niezbyt dobrą sławą) przekształcić w miasteczko studenckie. Osiedle to leży niedaleko terenów, które w przyszłości ma przejąć Uniwersytet Kazimierza Wielkiego przy Chodkiewicza. Mirku, Ty napewno wiesz, co to znaczy "zabudowa szachulcowa". Taką właśnie zabudową charakteryzuje się Londynek. Ok, przestaję już Was przynudzać. Na dzisiaj chyba wystarczy. Naprawdę bardzo Was lubię - hihihi ale mnie naszło - i cieszę się, że możemy sobie porozmawiać w ten sposób. W tej chwili jest 11 stopni C, niebo zachmurzone. Zapowiadaja na jutro opady deszczu, szkoda, że taką brzydką mamy pogodę, kiedy odwiedza nas Papież. Pozdrawiam serdecznie - Ola. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 25.05.06, 21:25 Witajcie Wiecie nasze posty przypominają mi pewien dowcip żydowski : Jojne Fritzblum nazwał Rozenkrantza zlodziejem .... Rozenkrantz poszedł do rebego na skargę i sąd rabinacki wezwał Jojnego przed swoje oblicze , a po rozprawie nakazał mu odwołać twierdzenie, że „Rozenkrantz jest złodziejem” Jojne z wielkim bólem i ociąganiem w końcu wydusił z siebie „ Srul Rozenkrantz nie jest złodziejem?” / w trybie pytania / . Oburzony rebe zganił Jojnego – przecież miałeś odwołać!!!! Na to Jojne odpowiada :- no tak ja się umawiałem na tekst , a nie na „muzyczkie”!!! /brzmienie/ Tak samo trudno przekazać nam to co w rozmowie ma duże znaczenie ponieważ „dopisujemy” swoją muzyczkę ... :). Pewnie dlatego Olu myślisz że się złoszczę ...:). A może w pisaniu to właśnie ma sens... .? Znam Londynek ... i myslę, że kampus ma tam sens , urocze miejsce. Muszę dziś kończyć , czasem patrzę jak na „mrozie” trzymają się Zenka palmy... . A Olu ... jaką funkcję miałbym pełnić...:)? Posdrafiam fas serdetchnye.... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 25.05.06, 21:29 Jakoś nie mogę się z Wami rozstać:). W sobotę, jeśli pogoda dopisze, mam zaplanowany spacer na Jary - tak Wasze Jary. Ale najpierw odwiedzę na tamtejszym cmentarzu moją Babcię. Może macie jakieś życzenia, mówię o fotkach. Mogłabym zrobić parę zdjęć. Gdzie sobie życzycie? Czekam:). Mirku, wyczytałam, że mieszkałeś najpierw przy Koszarowej. Mieszkała przy tej ulicy moja koleżanka, pod 10. Teraz naprawdę juz znikam, paaaaaaaa - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 25.05.06, 21:35 Mirku, tutaj nie mogę Ci napisać o funkcji jaką mógłbyś pełnić. Jest to forum ogólne. Może kiedyś ... pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 26.05.06, 13:55 Czesc Olu,Mirku Ogladajac wizyte papierza w Polsce trodno nie zauwazyc podniesionego nastroju i radosci szczegolnie gdy papierz mowi po Polsku.Duma mnie rozpiera jak widze te Polska serdecznosc i radosc z tej wizyty.Szkoda ze tutaj prawie nic na ten temat sie nie mowi ani nie pisze.Zwykli ludzie nic a nic o tej wizycie nie wiedza.W Brisbanskiej gazeci znalazlem informacje ze zdieciem papierza dopiero na 28 stronie.Artykul troche maly i zagubiony posrod reklam i innych artykulow.Jest tu duza mieszanina religi.Nie tak jak w Polsce gdzie katolicyzm jest glowna religia.Dla mnie najwazniejsze ze widze Polske i otoczenie na zywo. Olenko gdybys sie na Jary wybrala a niesprawiloby Ci klopotu zawitanie na ulice Kotowicza to mam prosbe.Jesli mozesz sfotografowac dom numer 7 oraz dwa domy na przeciwko od 7demki to bardzo o to prosze.To okolice mego besposredniego dziecinstwa lata 50 i 60siate.Jesli jednak masz obawy bo moze nie wypada tak celowac w cudze domy to nie zawracaj sobie ta sprawa glowy.Przy najblizszych odwiedzinach w przyszlosci i tak odwiedze te strony.Dziekuje za przepisanie artykulu o jubileuszu sp 13.Drodzy moi ten week-end bede mial troche zajety wiec niewiem jak to bedzie z moim pisaniem postow do was.Prosze wiec o zrozumienie i cierpliwosc.Jak tylko bede mogl to napewno napisze.Teraz pozdrawiam was bardzo serdecznie do uslyszenia.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 26.05.06, 23:16 Witam Zenku i Mirku Od razu widać, że zaczął się już weekend. Pogoda fatalna, zrobiło się zimno, "popaduje" deszcz, jak to mówią niektórzy - pogoda barowa:). Zenku, jeśli tylko nie będzie padało, to obiecuję, że zrobię fotki domów o które prosiłeś. Tylko później będę musiała nauczyć się "wkleić" te zdjęcia na stronkę, którą Mirek dla Ciebie założył. Zobaczymy. Wiecie, w Bydgoszczy ma stanąć pomnik Kazimierza Wielkiego. Trwa dyskusja w którym miejscu. Obecnie są trzy propozycje: 1. Przy Wałach Jagiellońskich, niedaleko resztek murów obronnych. 2. Na Placu Teatralnym (jest tam skwerek na p-ko ul. Focha - dawna Armii Czerwonej. 3. Na pl. Weyssenhoffa. Z uwagi na to, że nasze "kochane" władze nie mogą dojść do porozumienia, ktoś podał świetny pomysł hahahahaha - postawić pomnik na kółkach i przestawiać, tam gdzie będzie taka potrzeba:))))). A swoją drogą, jeśli wejdziecie na stronkę poniżej i przeczytacie o jego kochankach, to ciarki przechodzą. Wejdźcie na - Kochanki króla. pl.wikipedia.org/wiki/Kazimierz_III_Wielki#Kochanki_kr.C3.B3la To tyle na dzisiaj. Zenku, nie przejmuj się postami. Piszemy wtedy kiedy możemy. Miłego weekendu i do zobaczenia - Ola P.s. Chciałam jeszcze dodać coś o bzykajacych zwierzątkach, ale dałam sobie po łapach:) i na tym koniec. :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 26.05.06, 23:26 I jeszcze ta stronka: piastowie.kei.pl/piast/zach.htm Jest przejrzyściej opisana Pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 27.05.06, 00:15 Witajcie, Z trafnych domysłów Oli i ... braku czasu Zenka w weekend, wynika, że Zenek ma święto :)?. Jeśli tak to życzę Ci Bratku żebyś wygrał na loterii ... i o emeryturze za młodu nie marzył. Reszta reszta to drobnostki .... :) np. zdrowie i podróże . Słyszałem takie określenie : – Polacy nie mówią tylko szeleszczą ... . Przypomniało mi się to przy okazji zenkowej „Bidkoshtshi”. Pewnie dlatego Niemcy wymyślili Bromberg ? Nasze miasto posiada śliczną nieprzyzwoicie „szeleszczącą” nazwę , a nie jak to cynamonowe miasto „obok” ...:)). O... pojawił się post Oli...:) ... jeszcze dymi.... / resztę pominę :) żeby nie oberwać po łapach....;) / Rzeczywiście widziałem ciężkie chmury nad Staym Rynkiem ... / kamery.mpi.pl/php/index.php / nie było sensu wybierać się na Jary. Co do pomnika Kazimierza Wielkiego to wszystkie lokalizacje , które wymieniłaś wydają mi się „na wpych”.Wiecie gdzie kiedyś był zamek ? - przy Szlaku Kujawskim i przeprawie przez Brdę czyli w pobliżu Mostu Bernardyńskiego ... . Jadąc od „Komitetu Partii” , od ronda „XXX lecia” za mostem po prawej stronie. Gdyby był na podwyższeniu i oświetlony ? Co wy na to ? To jest miejsce po zamczysku i widoczne dla przejeżdżających czyli miejsce jest „znaczące”. Może przy okazji kawałek murów by się wydobyło. Inne miejsca są do niczego i tylko ciekawscy tam trafią... . Natomiast biorąc pod uwagę temperament władcy ... na pewno nie należy go stawiać w Parku Kochanowskiego w pobliżu „Łuczniczki” . Potem nikt ich nie znajdzie :))). W Lublinie był /i jest nadal .../ problem z pomnikiem Piłsudskiego na koniu . Długie debaty zdawały się nie mieć końca , a 11 listopada się zbliżał .... W końcu prezydent wbrew opinii konserwatora postawił pomnik „nietrwale związany z gruntem” , oddzielony folią i niezamocowany. Powstała samowola nietrwała ... i kłótnie do dziś. Przypomina to pomysł z kółkami. Pozdrawiam Dzień dobry / Brisbaner /i dobranoc /Fordon/ ... Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 27.05.06, 01:13 Przed pójściem spać raz jeszcze zajrzałam i jest!!! Jest post Mirka, który mnie rozbawił. Ha ha ha Łuczniczka i Kazimierz Wielki ... świetne. Zenek zawsze odpowiadał na moje pytania, na to jedno nie odpowiedział, czyżby nie dość że bliźniak jak mój brat, obchodził również w tym samym czasie urodziny? Pewnie tak jest. ZENKU - Dużo szczęścia i radości Pięknych, pełnych słońca dni W oczach uśmiechu młodości Przesyłam Ci bo "... dziś są Twoje urodziny ..." Toruń - "cynamonowe" miasto. U nas ostatnio mówi się "piernikowe" miasto. Mirku, na Jary wybieram się dopiero dzisiaj, może pogoda dopisze i będę mogła zrobić parę fotek. Nie bardzo wiem, gdzie Ty byś umiejscowił pomnik, czy zaraz za mostem Bernardyńskim, przed Szpitalem Zakaźnym? To już moje ostatnie pa:) - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 27.05.06, 09:02 Witajcie Miejsce pomnika Króla Kazika ... posłużę się moim ulubionym autobusem linii 64. Załóżmy , że jedzie od ronda w kierunku Kujawskiej ...przejeżdża przez most i...już- po prawej stronie jest super miejsce. Albo jeszcze inaczej - chodziło mi o miejsce za mostem po prawej stronie , po tej gdzie /przynajmniej kiedyś był / ZUS i są budynki BRE. Oczywiście bliżej mostu i powyżej jego płyty . Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 27.05.06, 11:55 A to tam sobie upatrzyłeś to miejsce Mirku, teraz już wiem. Tam nadal jest ZUS. Z tamtego postu - przynjmniej ja tak zrozumiałam, widocznie niezbyt dokładnie przeczytałam - jechałam od Kujawskiej w stronę Ronda Jagiellonów:). Powiem Ci, że jednak wiele osób - ja również -optuje za pomnikiem przy Starówce to znaczy przy Wałach Jagiellońskich. A niech tam stoi i patrzy gdzie znalazłby się, po osądzeniu jego niecnego uczynku:). Niebo zachmurzone a ja za chwilkę wybieram się na spacerek na Wasze Jary. Pozdrowienia - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 83.238.70.* 27.05.06, 21:43 Witam wieczorkiem Fotki zrobione. Przeszło 60:). Nie dam rady ich "wkleić" w Twoją stronkę Zenku, podaję swój adres e-mail i bardzo proszę, napiszcie do mnie a ja wyślę zdjęcia bezpośrednio do Was. Mój adres: ola.bydg@wp.pl Zenku, Twój dom sfotografowałam, jest tam parę ujęć, domy naprzeciwko (bliźniak) również. Byłam w Waszej szkole, to znaczy na zewnątrz, też jest parę fotek. Rozmawiałam z dozorcą - bardzo sympatyczny pan, który potwierdził, że kiedyś rzeczywiście "13" była na Nakielskiej. Pamięta ją. Zagadałby nas. Na naszą uwagę, że szkoła z zewnątrz prezentuje się niezbyt okazale, powiedział, że niestety wszystko rozbija sie o fundusze, ale wewnątrz wszystko wygląda inaczej, jest ładnie, ma bogaty wystrój itd. Mirku, masz fotki swojego ulubionego autobusu 64:). Byłam w Parku Księżycowym (też macie stamtąd fotki), na Waszych ulicach, tam gdzie biegaliście (starałam się robić zdjęcia starszych domów, może będziecie pamietać) no i zrobiłam zdjęcia drzew morwowych przy cmentarzu:). Ten list piszę od kuzynki, bo u niej dzisiaj śpię. Pozdrawiam serdecznie - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 27.05.06, 23:25 Witajcie Olu, wykonałaś kawał dobrej roboty ... pomysł z mailem jest ... szatański poniekąd;) może Magda się do Ciebie odezwie ? Zenek z radości chyba ... no sam nie wiem co zrobi... :). Szkoła pewnie wygląda tak samo jak kiedyś , w czasie kiedy do niej chodziłem - taka rózowa ... A co będzie z forum ? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 27.05.06, 23:28 A ... no właśnie ... podobnie jak Ola podaję maila ... m.bydg@wp.pl ;)! A co będzie ... z forum? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZENEK Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 28.05.06, 11:40 Witam serdecznie Olenko i Mirku!!! Milo was tu widziec na naszym forum.Podziwiam odwage i bezposredniosc. Trzecia strona przyniosla nam totalna rewolucje w przekazywaniu informacji. Bardzo sie z tego ciesze.Zgadzam sie z Mirkiem w 100% ze Ola wykonala wspaniala prace jadac w odwiedziny w nasze stare katy,i robiac tak wiele zdiec.Jestem ich bardzo ciekaw.Bardzo Tobie Olenko za ten wspanialy gest DZIEKUJE.Mirku sp13 za moich czasow miala raczej kolor szarego tynku.Teraz tez cisnie mi sie pytanie na usta co dalej z tym naszym forum?Mysle jednak ze przyszlosc przyniesie sama rozwiazanie.Pozdrawiam was bardzo cieplo i serdecznie.28/5/06/ZENEK/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 28.05.06, 15:33 Witajcie:):):) Dopiero wróciłam. Za chwilkę powysyłam do Was zdjęcia (dzięki za listy z adresami, wszystkie doszły). A forum .... no pewnie, że zostaje:)!!!!. Tutaj będziemy pisać. Adresy - e-mail będą tylko do przekazania czegoś bardziej osobistego (np. własnie telefony) no i fotki, bo inaczej nie umiem przesyłać, nie ejstem taka biegła jak Mirek. A tak w ogóle, to tyle zdjęć zawdzięczacie mojej kuzynce, bo mnie tak - jak to napisał Zenek - byłoby głupio robić fotki domów, a ona mi powtarzała, co się przejmujesz, nikt Cię tutaj nie zna, rób zdjęcia i nie marudź:)))). Ok, już nie piszę tylko idę wysyłać. Narazie papapa - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 28.05.06, 16:39 Mam nadzieję, że część zdjęć przeszła. Muszę zrobić przerwę, bo są jakieś problemy z pocztą. Dajcie znać przy okazji co przeszło. Fotki idą w kolejności od numeru 5 do 43. Narazie - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 28.05.06, 17:56 To jeszcze raz ja. Jeśli dojdzie do Was poczta od : kama ... itd - odbierzcie, to ode mnie. Musiałam wysyłać z innej poczty, z tamtej nic nie chciało się załączyć. Czas najwyższy, żebym nauczyła się "pakować" zdjęcia:). Ha ha ha jak już się nauczę, zasypię Was fotkami z Bydgoszczy:). Wiecie, kiedy tak chodziłyśmy po Waszych uliczkach, przypomniało nam się, że w pracy mamy koleżankę mieszkającą przy ul. Ostroroga. W najbliższym czasie dowiem się od kiedy tam mieszka, może to jedna z Waszych koleżanek:) i tutejsze grono by się powiększyło. Wasza szkoła ma właściwie nieokreślony kolor. Kiedyś może była różowa. Obecnie - jak już pisałam wcześniej - nie prezentuje się ciekawie z zewnątrz. Szkoła musi czekać na "swoją kolejkę" do kpitalnego remontu. Dzięki Wam, z kuzynką pierwszy raz znalazłyśmy się w Parku Księżycowym. W uliczce Księżycowej, na samym końcu (bo jest to "ślepa uliczka") podziwiałyśmy piękne ogrody, chyba zaprojektowane przez plastyka - coś fantastycznego. Część ulic na Jarach, w tym i Kotowicza" to drogi gruntowe niestety. Ale niektóre są już wyremontowane, wyłożone kostką polbrukową, płytkami, wyasfaltowane. Drzewa morwowe, sami widzicie na fotkach jak pięknie się zielenią, owoce morwy się zawiązują. Opowiedziałam kuzynce o tych morwach, dlaczego są takie dobre ... hiiiiii. Na dzisiaj tyle mam Wam do powiedzenia. Bardzo proszę, napiszcie co nie doszło, postaram się wysłać jutro ponownie. Z życzeniami do Zenka pięknie wyszło hahahah - ale lepiej wysłać wcześniej niż zapomnieć. Pozdrawiam serdecznie z chłodnej i deszczowej Bydgoszczy - Ola. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 29.05.06, 08:03 Witajcie Olu jesteś Wielka! pewnie strasznie zmarzłaś ? Pozdrawiam ps. wszystko doszło ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 29.05.06, 14:01 Witajcie Olu,Mirku Olenko ogromnie dziekuje za zdiecia.Odebralem ich 6 reszta sie niestety odbila bo skrzynka byla zapelniona.Z informacji wynikalo ze odbilo sie 5 zdiec.Moj dom to sie ladnie prezetuje az w oku lza sie kreci na same wspomnienie minionych czasow.Podziekuj kuzynce za jej wsparcie i odwage fajna z niej dziewczyna,przebojowa i sie nie wstydzi.W przeciwienstwie do mnie i jak mniemam do Ciebie Olu.Mam nadzieje ze nie zmarzlyscie w tej pochmurnej pogodzie a mysl ze fotografie poleca do Australii aby rozgrzac moje serce rozgrzala i was.Kurcze zazdroszcze Wam ze moglyscie tak po prostu sobie pochodzic po naszych stronach mnie juz tak dawno tam nie bylo.Przydzie jednak czas ze i ja tam sobie pochodze. Moze nawet wszyscy razem pewnego pieknego dnia odwiedzimy nasze stare katy i na zywo opowiemy sobie historie lat minionych:):):)ale fajnie by bylo prawda. Na dzisiaj to tyle odemnie, pedze do lozka.Jestem troche przeziebiony i lykam pigoly i inne witaminy.Pozdrawiam was serdecznie.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 29.05.06, 18:17 Witam Was - Zenku, Mirku Cieszę się, że sprawiłam Wam radość tymi fotkami. Zenku, przed chwilką wysłałam do Ciebie jeszcze raz wszystko. Mam nadzieję, że skrzynka jest pusta:). Twój dom naprawdę bardzo ładnie się prezentuje. Mirku, czy chociaż udało mi się sfotografować Twoją ulicę - nie wiem która to. Pogoda nie była zbyt ładna, ale tak przejęłam się swoją rolą, że później nie czułyśmy chłodu:). Na dodatek do domu kuzynki było blisko, bo to na ul. Strzeleckiej. Tak nam się to spodobało, że po wypiciu kawy poszłyśmy jeszcze na Szwederowo, żeby trochę powspominać moje dzieciństwo. Zenku, czy nie masz przypadkiem wujka (to samo nazwisko ma co Ty) o imieniu Jan, mieszka na Błoniu, był nauczycielem i pracował w Kuratorium? Mirku, Twoje nazwisko też nie jest mi obce, masz w rodzinie osobę duchowną? To byłoby tyle na dzisiaj. Pozdrawiam Was bardzo serdecznie - Ola Zenku, pewnie, że kiedyś jeszcze przyjedziesz i odwiedzisz "stare kąty" a tymczasem kuruj się:)))). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 29.05.06, 18:43 Zenku - uduszę Cię:), Twoja skrzynka nadal jest pełna i wszystko wraca do mnie. Teraz wyślę fotki dopiero wtedy jak dostanę wiadomość od Ciebie, że masz gotową skrzynkę do przyjęcia zdjęć. Ola :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 29.05.06, 19:56 Witajcie, Ola ... zatopiła Zenka :I Olu jeszcze raz dziękuję za zdjęcia ... a może Zenek powinen pójść w nasze ślady i założyć skrzynkę na www.wp.pl ? U nas po wichurach nocnych przyszedł zimny dzień ... ale za to chmury przegoniło i mam sliczny zachód słońca - prosto w kierunku Bydgoszczy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 29.05.06, 19:57 Olu ... tonącego się nie dusi...;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 29.05.06, 22:18 Weszłam tutaj jeszcze przed snem. Roześmiałam się :)))) Mirku, czasami trzeba poddusić:) ... i zobaczysz, dzięki Twojej sugestii Zenek założy sobie nową pocztę. Oglądałam w tv wichury na lubelszczyźnie, u nas tak źle nie było. Dzisiaj wieczorem, podobnie jak u Ciebie, był piękny zachód słońca, ale ogólnie pogoda mnie przeraża. Planowałyśmy z koleżankami urlop na początku lipca w Zakopanem ale pogoda ma być nie najlepsza. Zastanawiamy się co robić, bo bez sensu jechać tyle km i później siedzieć w schronisku ze względu na deszcz. Zenku, jak już się wyśpisz, odezwij się:), nie zrobię Ci krzywdy:). - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 30.05.06, 13:41 Witam serdecznie. Bylem zatopiony ale nie uduszony haha.Zyje i nawet mi juz lepiej z tym zimowym przeziebieniem.Bylo dzis 8/23stopnie bardzo slonecznie i sucho typowa jesienno- zimowa pogoda w Brisbane.Olu skrzynka jest pusta ale prosze tylko po 3/4 zdiecia.Jak je przesune do foldera to znowu mozesz cos doslac.Przykro mi ze stracilas tyle czasu i prawie wszystko sie odbilo.Postaram sie w przyszlosci jakos Tobie wynagrodzic.Swoja droga mialem nadzieje i Mirek pewnie tez, ze choc na jednym zdiecu bedzie takrze osoba fotografujaca.Musimy sie jednak uzbroic w cierpliwosc i czekac.Tak ze dzieki Tobie Olu, Twojej kuzynce,Mirkowi i jego bratu,stalem sie posiadaczem niezlej kolekcji zdiec z mojego fyrtla.Bez was mialbym zero,przeto jeszcze raz dziekuje.Na razie wszystko mam na komputerze ale za niedlugo zrobie sobie twarde kopie czyli prawdziwe zdiecia.Poustawiam sobie je wszystkie i stworze z tego niezly obraz miejsc w ktorych kiedys mieszkalem lub bylem.Ola ten pan Jan o tym samym nazwisku niestety to nie jest moj krewny.Wytlumaczcie zatem niewiedzacemu jak taki "zagramaniczny gosc"moze miec jakas skrzynke na www.wp.pl?Co to wogole jest i czym to sie je?Czy to skrzynka bez dna? Moja miesci jednorazowo do 15tys kb i potem mi mowi ze ma dosc pozostawiajac 30% rezerwy na inna korespadecje.Uzylem slowa zagramaniczny bo kiedys tak sie smiesznie przekrecalo slowo zagraniczny aby dodac towarowi odrobine podziwu haha:);)W ta sobote jest wielka akumulacja w naszego Gold- Lotto (zlotego totolotka)poprosze o jakies szczesliwe numerki.Na pole wchodzi 6 numerow a pole ma 45 numerow.Do wygrania jest 27 milionow Dolarow.Jak wygram duza okragla sume to jestescie zaproszeni do lezakowania na slonecznych szerokich plazach w Australii, oraz na safari w tereny kanguzo-koalo dajne.):):):)Pozdrawiam Was.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.06, 14:28 Witam Was ślicznie:) Ulżyło mi, bo widzę, że z Zenkiem wszystko ok:). W takim razie Zenku, będę przesyłała fotki raz dziennie - mam nadzieję, że 6 sztuk zmieści się za jednym razem. Co do założenia poczty na wp.pl to jednak odsyłam Cię do Mirka - to fachowiec. Zenku jeśli jeszcze zdążysz dzisiaj, to daj znać jakie masz już zdjęcia zebym nie powielała tych samych. Przestań, co to za problem, wysyłac fotki, tylko mi przykro, że nie masz ich jeszcze wszystkich. mom. resztę za chwilę . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 30.05.06, 14:51 Czesc Olenko. W twojej skrzynce powinny byc informacje co juz dostalem.Czy zagladalas? Dla pewnosci napisze jeszcze raz: 1.Ul Ostroroga 2.Ul.Mikolaja Kotowicza 3.Wladyslawa IV 4.UL.Huzarska 5.Front szkoly sp13 6.Autobus 64 Prosze Olu dla pewnosci nie wysylaj wiecej niz 4/5 zdiec.Sprobuj na razie wyslac tylko 4.Odbiore je dopiero jutro moze w poludnie mego czasu.Ile jeszcze masz zdiec do przeslania?Trzymaj sie do jutra zycze milego popoludnia.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.06, 15:10 Zenku dziękuję za "goracą" wiadomość. Świetnie. Będę wysyłac po 4 fotki. Paaaaa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 30.05.06, 15:45 Witajcie wpadam w biegu ... Konto na www.wp.pl - przeslę instrukcję jednak dopiero w weekend -przepraszam ... Zyczę Wam wygranej ... ja nie mam szczęścia w grach losowych , dlatego nie gram - za to w ogóle nie mam szczęścia w ... /znane przysłowie z kartami/. Co wcale nie znaczy że nic nie potrafię ;) Na dworzu ziąb , ale jest i tak gorąco... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.06, 15:08 Sorry ale nie piszę z domu i dlatego ta przerwa. Zenku, napisz ile zdjęć za jednym razem mogę przeslac. Myślę Zenku, że trafiłeś na życzliwe osoby - nie chwalimy się, hihihi po prostu tacy jesteśmy, prawda Mirku:). Myślaleś, że na ktorymś zdjęciu będę. O nie, ja już troszkę "zrewolucjonizowałam" te posty, teraz Wasza kolej:). Poczekam, aż Wy się ukażecie:). W środę też mamy kumulacje w lotku - 9 mln. Gram, ale jak narazie bez jakiś wielkich wygranych. Może, gdzies dalej moje numerki się sprawdzą, bardzo proszę: 5, 9, 12, 26, 28, 44. Życzę głównej wygranej!!!! Ha ha ha w razie czego na mnie nie liczcie, dziekuję, ale nie przylecę - jak już pisałam wcześniej - boję się latać:) - chyba, że zafundujecie mi narkozę :))))). W Bydgoszczy jest słonecznie, już nie pada, może wreszcie zaczną się znowu cieplutkie dni. Jeszcze niecała godzinka i do domu. Pozdrawiam - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 31.05.06, 03:10 Witaj Olu Mirku Dziekuje Olu za cztery zdiecia szkole 022/023/024/025.Skrzynka jest opruzniona mozesz przeslac nastepne prosze.Twoje numery oczywiscie puszcze w ta sobote.Do nas mozna tez przyplynac statkiem.Tak kiedys do nas przyplyneli kuzynowie z Polski.Oby tylko wygrac!!! reszte sie da zalatwic.Mirek jak zwykle totalnie zabiegany.Pozdrawiam Ciebie kolego,czytales co Ola nam napisala.Teraz nasza kolej na rewolucje.Moze zanim puscimy jakies fotki sprobujmy napisac portret pamieciowy.To znaczy jak my sobie siebie wyobrazamy,wzrost,waga,kolor wlosow itd. Moze byc wesolo przy zderzeni sie z aktualnym wizerunkiem na zdieciach ktore kiedys sobie przeslemy innymi kanalami.Mirku ja mysle ze Ola tak na ok bedzie miala ze 165-170cm wzrostu i z natury jest szatynka,a co Ty myslisz?No to na tyle tej zgadywanki wiecej wieczorem.Olu a jak Ty sobie nas wyobrazasz? Pozdrawiam.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 31.05.06, 16:08 No tak ... Zenek teraz to Ola z pewnością Ciebie udusi ... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 31.05.06, 23:33 Dzień dobry Zenku Dobry wieczór Mirku Mirek jak zwykle mnie rozśmieszył swoim komentarzem:)))). Mirku, proszę, nie opisuj mnie tutaj, na forum ... :). Ale Ty Zenku strzeliłeś w "10" 165 i włosy z natury takie jak opisałeś a resztę ...:). Wysłałam fotki z Parku Księżycowego. Zaskoczyłeś mnie tym "portretem pamięciowym", jakoś jeszcze nie próbowałam sobie Was wyobrazić, hihihi to znaczy wyobrażałam Was sobie, kiedy czytałam Wasze posty na początku. Byliście wtedy małymi chłopcami (tylko, że Mirek dużo młodszy), blondynami (nie wiem dlaczego), krótko obciętymi (ach tak, już wiem, porównywałam Was do mojego brata), koszulka biała z krótkim rękawkiem, spodnie krótkie, czarne, na szelkach, z przodu z taką poprzeczną klapką na piersiach, na bosaka brodzących w kałużach po burzy:). A jak wyglądacie obecnie?, naprawdę nie wiem ... żaden obraz mi się przed oczy nie nasuwa. Lepiej jak coś "wpadnie" co skrzynki pocztowej:). Dzisiaj puściłam dużego lotka - główna wygrana 9 mln zł. Losowanie już było, kupon zostawiłam w pracy, narazie czuję się jak milionerka, dopóki nie sprawdzę jutro cyfr, mogę sobie pomarzyć do rana, co by było, gdyby ...:). Zaliczyłam dzisiaj również film "Kod Leonarda". Książkę odebrałam jako fikcję literacką i film odebrałam podobne. Jeśli chodzi o wątek religijny to nie widzę tu jakiś wielkich problemów, ot fabuła i tyle. No i świetna muzyka. (Nasze "Multikino" mieści się między Królowej Jadwigi a Jackowskiego, naprzeciwko Technikum Mechanicznego przy ul. Św. Trójcy - ale to pewnie już Mirek Ci kiedyś opisał Zenku). I to byłoby tyle. Dobranoc - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.06.06, 10:50 Witam Was No i niestety, muszę dalej pracować. W totka nic nie wygrałam, nie miałam nawet zwykłej trójeczki. Czekamy w takim razie na Zenka:))))) Pozdrawiam z bardzo zimnej Bydgoszczy - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 01.06.06, 14:09 Czesc Olu.Mirku. Dziekuje Olu za nastepna partie ladnych zdiec.Doszly do mnie tylko 3 czwarte nie chce sie otwozyc pt:Oj ktos spadl z ksiezyca".Trzy pierwsze z Parku Ksiezycowego weszly jak zwykle bez przeszkod numer 0.19 0.20 0.21.Ladny,zagospodarowany i zielon jest ten dzisiejszy park"moja glinianka" pomyslec ze za moich czasow byla tam gleboka woda dosc duza piaszczysta plaza.Przychodzily tam cale rodzine z dziecmi.Woda byla czysciutenka plywalo sie na materacach a w trzcinach chowaly sie kaczuszki.Ryby tez bylo sporo szczegolnie linow,karasi i plotek.Zima zas mielismy na tej gliniance super lodowisko a z gorki od strony barwnej co odwazniejsi zjezdrzali na nartach i sankach.Byly to naprawde fajne czasy.Niemartw sie OLU o wygrana moze bedzie cos w sobote u mnie:)))?Dobze sobie nas a przynajmniej mnie wyobrazilas w latach naszego dziecinstwa.Wypisz wymaloj tak wygladalem plus odstajace uszy haha.Dziewczynki zas wtedy byly schludnie ubrane obowiazkowe rajtuzy"patetki" i kokardki we wlosach.Olu zdiecia szkoly tez sa fajne szczegolnie front szkoly ktory dobrze pamietam bo w 7 klasie mielismy robione klasowe zdiecie wlasnie na fracie szkoly.Nasz kolega Mirek musi byc strasznie zabiegany i zapracowany moze jak obiecal napisze cos na week-end?Dzisiaj oficjalny pierwszy dzien zimy w Australii.Dzis w Brisbane bylo 5/23stpnie slonecznie przy calkowicie blekitnym niebie.Ceny bezyny znow ruszyly w gore skoczyly z $1.21 na $1.33.U was nadal jakos chlodno ale zycze Wam upalnego lata i duzo slonca.Przeziebienie juz mi minelo i jestem zdrowy jak ryba.Zycze wam milego popoludnia.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 01.06.06, 17:28 Witam ponownie! Zenku, właśnie wysłałam Ci następne 4 zdjęcia. Mam nadzieję, że dojdą. Mirek, napewno ciężko pracuje, ale w sobotę lub w niedzielę napisze tutaj dłuuuugi list:), prawda Mirku? Zgadza się, kiedy byłam mała miałam zawsze splecione włosy w warkocze i do tego kokardy, no i sukienki ... moja Mama uważała, że dziewczynka musi mieć sukienkę, spodnie założyłam (wywalczyłam) kiedy chodziłam do VII klasy:). Zaraz idę robić gołąbki, jeszcze w tym roku nie miałam ze świeżej kapusty. Jakie to dziwne, u nas kalendarzowa wiosna, niedługo lato, a u Was początek zimy ... no tak, ale nie ma u Was chyba takich niskich temperatur. Do następnego razu - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.100.* 02.06.06, 14:52 Witajcie Olu.Mirku. Oj cieniutko z postami pod koniec tygodnia.Mirku co u Ciebie slychac jakos malo z siebie ostatnio dajesz czekamy na Twoj post pewnie bedzie ciekawy bo z calego tygodnia.Rozumie ze u Was troche chlodno i moze paluszki troche zgrabiale haha:) Ola i ja jakos dajemy rade z chlodnymi teperaturami i piszemy,piszemy utrzymujac sie na gornej powiezchni tego forum. Ja juz odpoczywam a Wy jeszcze sie mordujecie w pracy.Olu bardzo dziekuje za kolejne zdiecia.Tak sobie je ogladam i niewieze ze moge to wszystko widziec tu w Brisbane bez ruszania sie z domu.Dzieki Olenko jeszcze raz.Ten Park Ksiezycowy "maja glinianka"jakze malo z niej zostalo tylko takie male oczko wody.Glinianka byla zasilana malym zrodelkiem krystalicznej wody ktora wyplywala ze zbocza gory u ktorej podnoza byla wlasnie ta ladna piaszczysta plaza.Zima to zrodelko powiezchniowo zamarzalo twozac lodowata bardzo sliska slizgawke nierowna i bardzo pomarszczona.Lod na niej byl tak sliski ze trodno bylo nawet na nim stac.moze to czystosc tej wody powodowala taki efekt.Na gliniance bylo zawsze wesolo i gwarno czy to latem czy to zima a szczegulnie podczas wakacji szkolnych.Przypomnialo mi sie ze my chlopcy do kapania nosilismy takie slipki.Byly to dwa plucienne trojkaty zszyte razem w kroku.Wiazalo sie to wszystko sznureczkami po obu stronach bioder.Trzeba bylo uwazac aby to odzienie nie spadalo przy skokach do wody lub nespodziewanemu rozwiazaniu sie sznurowek.Nikt ich specjalnie nie lubil ale to chyba byla jedyna kapielowa odziez wtedy dostepna na rynku.Pamietacie sklepy "HARCERZ" jeden byl na ul.Jagielonskiej za poczta a drugi na Dworcowej blisko sklepu meblowego.Strasznie lubilem je odwiedzac byl taki atrakcyjny towar do kupienia.Nie tylko trampki,pepegi i inny sprzet sportowy ale szczegolnie sprzet modelarski i zabawki.Lubialem sklejac modele samolotow ktore tam zawsze byly do kupienia.Produkowaly je Niemcy Wschodnie N.R.D byly bardzo wysokiej jakosci po przystepnych cenach.Pozatym scysoryki,kompasy,finki i inne skarby przyciagaly oczy chlopcow i ich tatusiow.Fajnie bylo,swojsko bylo i wszystko tak bardzo bylo cenione dbane i doceniane przez innych.Koncze na dzisiaj pozdrawiajac was bardzo serdecznie mowie DOBRANOC.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 02.06.06, 22:07 Zenku, Mirku www.bydgoszcz.com/php/index.php?index=2&tryb=8&strona=3&rodz=&arch=&id_art=39953 Wkleiłam Wam stronkę z programem obchodów Dni Bydgoszczy. Mam nadzieję, że zadziała. Nareszcie zrobiło się cieplej, słoneczko wyszło, chce się żyć:)!!! Zenku, dlatego tyle pisałam, żeby się rozgrzać. Wysłałam kolejne fotki, są tam również "słynne" drzewa morwowe:). Też już odpoczywam. Jak to dobrze, budzić się rano z myślą, że nie trzeba wstawać. Piszesz o Parku Księżycowym. Nawet nie potrafię sobie wyobrazić, że to oczko wodne było kiedyś większe i dzieciaki się tam kąpały. Hi hi szczególnie te "kąpielówki" musiały ciekawie wyglądać i ten stresssss, że mogą spaść...:). Wiecie, kiedy pytam znajomych gdzie jest Park Księżycowy, nie wiedzą. Mój Tata wiedział. Kiedyś mieszkał przy ul. Św. Trójcy (dawniej K. Świerczewskiego), naprzeciwko kościoła. Dla niego "fyrtel" nad Kanałem Bydgoskim jest b. dobrze znany. Z chłopakami chodzili się tam kąpać a i przy okazji poznawali okolice. To niebywałe Zenku, że tak doskonale pamiętasz gdzie były sklepy Harcerskie. Dopiero jak napisałeś to przypomniałam je sobie. Też zaglądałam do nich czasami. Brat kupował, podobnie jak Ty, modele samolotów do sklejania ... ale później sklejał je mój Tata:). Kiedy zaczynała się wiosna, moja Mama szła ze mną na ul. Długą - na rogu Długiej a Batorego był sklep obuwniczy - i kupowała mi takie butki - nie butki - balerinki (podeszwa gumowa a wierzch z kolorowego materiału), nosiłam je całe lato. Pamiętam jeszcze, jak ulicą Długą jezdził autobus, na Szwederowo. Często były zatłoczone, ludzie stali na stopniach, w drzwiach i tak się jechało. Teraz jest nie do pomyślenia taka jazda. Pamiętacie napewno DELIKATESY. Już samo wejście do nich przyprawiało o zawrót głowy no i ten zapach. Mam go do dziś, cudowny zapach czekolady i dobrej kawy. Tak właśnie je zapamiętałam. Teraz, jak napewno wiecie, jest tam Mc Donalds. Zenku, pamiętasz jeszcze zapach konwalii? Pewnie nie ma u Was tych pięknie pachnących kwiatków. To tyle na dzisiaj, jutro napewno Mirku miło nas zaskoczysz długim postem:). Zenek niedługo wstanie a ja, jako że jest to weekend, dłużej sobie posiedzę:). Pozdrowiam serdecznie z nocnej już Bydgoszczy - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 03.06.06, 10:30 He ... nie musicie mnie mobilizowac , gdzieś zginął mi jeden dzień w mijającym tygodniu. Napiszę ... Pozdrawiam ... a tymczasem Zenku zobacz ...:) kamery.mpi.pl/php/index.php Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 03.06.06, 12:12 Zenek - ostatni raz wysyłam. Pozdrawiam - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.100.* 03.06.06, 15:19 Witam Olu.Mirku Olu dziekuje za zdiecia.Mirek sie odezwal na rog soboty.Znow jestesmy w kaplecie.Nie do uwiezenia ze juz nie ma Delikatesow a w zamian sprzedaja tuczace hamburgery.Wybrali sobie najlepszy punkt w Bydgoszczy.Bylismy dzisiaj w sklepach na zakupach,sa juz w sprzedazy swieze tegoroczne czeresnie 46zl kilo i truskawki 55zl za kilo.To drogo nawet na nasze kieszenie no ale to takie nowalijki ktore potem tanieja.Wlasciwie pojecia nowalijek tutaj niema poprostu cos jest w sezonie lub nie.Bananki nadal sa po 23zl/kg.w sklepach ale na targu mozna kupic za 5-8 zl/kg.Pozdrawiam serdecznie.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 04.06.06, 00:27 Witajcie Róg soboty ... i niedzieli , na Starym Rynku właśnie odbywa się koncert ... obchody 660 lecia. Tak sobie myślę, że to wcale nie dużo – jakieś 11 sześćdziesięcioletnich żyć – przecież to krótko, bardzo krótko ... . Wyobrażacie sobie jak w Bydgosczy mogło być wtedy ? Błoto, mgła , kilka koni i drewniane chałupki, bez prądu ... straszne ;))) ... na Szwederowie groźne bandy zbójów przy ogniskach dzielą łupy , a na Jarach jelenie ,sarenki przy strumyku i wilki nocą wyły do księżyca. I to tylko 11 żyć ... . Pamiętam taki film Monty Pythona „Jabberwocky” gdzieś z końca lat 70-tych . Film to „bajka” o smoku , który grasuje w średniowiecznym królestwie ... i tam pierwszy raz zobaczyłem jak średniowiecze mogło wyglądać – jeden brud i zgnilizna. Najśmieszniejsza była kupa smoka /sic/ - wyglądała mniej więcej tak jakby z dużego samochodu gruszki wylać cały beton w pryzmę ;). Wcześniej miałem w głowie obrazki z „Ivanhoe rycerz Okrągłego Stołu”( - pamiętacie ten serial ?) - wszystko czyste i jasne . Jabberwocky to świetny film ... . Dosyć ... Zenek pewnie się już zorientował ... że musi mieć szczęście w miłości ... bo w loterii wygra dopiero następnym razem. Czy w Australii na loterię też się mówi „podatek od nadziei - hope tax”?. Nie gniewaj się na mnie, że żartuję ... ale to zdrowy żart . Jakoś zauważyłem , że zaprzestaliście pisać o zdjęciach ... poza oczywiście mglistymi rysopisami z dzieciństwa. Ja zdjęcia nie wyślę / przynajmniej nie pierwszy/ ale mogę opisać siebie jak wyglądam. Wyglądam mniej więcej jak Gerard Depardieu / nie mylić z Di Caprio/ z domieszką dowolnie wybranego członka zespołu „Skaldowie” na ich ostatnim wspominkowym czy tam jubileuszowym koncercie ;) . W tym momencie Ola „cała w skowronkach” ze śmiechu spada z krzesła... i dlatego wcale nie wyślę zdjęcia. Chyba każdy chłopczyk długo przesiadywał w Składnicy Harcerskiej – bo taką nazwę pamiętam – ,tak jak pisze Zenek, z powodu poważnego nagromadzenia rzeczy , o których każdy chłopczyk marzy ... w dzieciństwie – bo później to się zmienia. Pamiętam jak po długiej zbieraninie oszczędności kupiłem takie ustrojstwo z CCCP - „Junij Eliektronik”. Zapach „sovietskoj tiechniki” został mi do dziś , najbardziej ten kiedy spaliłem transformator ... miał zwoje owinięte papierem nasączonym jakimś rodzajem oliwy. Dwaj koledzy z klasy kupili sobie „Junij'ego Chimika” ... potem budowali bombę ... o pożarze w domu jednego z nich już chyba pisałem. Balsa, guma lotnicza, kolejki z NRD i akcesoria ... zabawa na wiele dni. Dziś dziecko traci zainteresowanie po 15 minutach. Ale nie będę marudził już o ...hodowli. Z tzw. Cudownych Miejsc wspominam Delikatesy Eitnera / mówiło się przynajmniej , że idę do Ajtnera/ , które mieściły się w falowcu z Oazą . W tych delikatesach był zbiornik na ryby z dużą szybą . Tam był też sklep warzywny gdzie woda ściekała po szybie – doskonały sposób na ochłodzenie powietrza i warzyw. Śmieszne ale przypomina mi się , że kiedy tata wracał z pracy – mama mówiła krótko „sam lizol”. Tata miał całe ubranie przesiąknięte tym zapachem , bo wtedy to chyba był jedyny środek do sprzątania. Późno ... Serdecznie pozdrawiam Dzień Dobry Brisbane, Dobranoc Fordon ... meh ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 04.06.06, 00:47 jeszcze coś ... na poprawę niedzielnego humoru ... "W pewnym mieście obok siebie znajdowała się synagoga żydowska i kościół. W sobotę idzie rabin do synagogi patrzy a ksiądz myje mu samochód, no to się rabin ucieszył, ale i zastanowił... Następnego dnia czyli w niedziele idzie ksiądz na msze, patrzy a rabin odcina rurę wydechowa w jego samochodzie. - Rabin, co ty robisz z moim samochodem ? - krzyczy ksiądz. Na to rabin odpowiada: - Ty mi wczoraj ochrzciłeś samochód to ja Ci dzisiaj twój obrzezam." Miłej niedzieli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 04.06.06, 13:48 Witwjci Olu,Mirku U mnie juz koniec niedzieli.Do poniedzialkowej pobutki coraz blizej. Mirku z tym sredniowieczem to zeczywiscie brrrrrrrr a bylo to tak niedawno. Delikatesow w falowcu ja niestety nie pamietam.Pamietam za to restauracje Oaza w ktorej i tak nie bylem ze wzgledu na mlody wiek .Oaza byla bardzo modnym lokalem pod koniec lat 60siatych.Natomiast pamietam taka szybe ze spadajaca woda w warzywniaku na Alejach 1 Maja prawie ze na przeciwko empiku i kina Pomorzanin.Fajnie to wygladalo niezla atrakcja dla dzieci i doroslych.Z humoru tez niezle sie usmialismy:)))prosze o wiecej.Kiedys jeszcze w Polsce znalem ich bez liku i sypalem nimi jak z rekawa.Teraz niestety nic a nic.Starosc czy cos? Czy czasy juz nie takie smieszne?:))Ciekawe gdzie dzisiaj podziewa sie nasza Ola.Moze wypoczywa na lonie natury ,spaceruje lub ma gosci.Dziekuje OLU za program obchodow 660lecia Bydgoszczy jest imponujacy i atrakcyjny.Czy wybierasz sie na cos?a moze juz tam jestes? dlatego tu Ciebie niema haha.Pozdrawiam was milo z jeszcze ciagle cieplej Brisbane 9/23 mowie dobranoc i juz mnie niema.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 04.06.06, 15:22 Witajcie Niedawno wróciłam. Tak, byłam na obchodach - na urodzinach Bydgoszczy. Resztę poźniej. Do miłego, paaaaaaaa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 04.06.06, 23:21 Dzień dobry Zenku i Mirku Kiedy przeczytacie ten post będzie już dzień. Rzeczywiście, po południu w sobotę, wybrałam się do miasta. Było trochę atrakcji, które trwały do po północy. O godz. 22.00 zespół "Bajm" z Beatą Kozidrak a o północy efektowne widowisko nad Brdą - muzyka, światło i pokazy pirotechniczne. Zrobiłam trochę zdjęć (mam nawet ujętą maszynę do robienia waty cukrowej, pamiętacie?), ale prześlę je dopiero, kiedy zakończę wysyłkę do Zenka fotek z Jar. Wszystko po kolei. Jeśli chodzi o zdjęcia, Mirku, z krzesła prawie spadłam, kiedy napisałeś do kogo jesteś podobny (hahaha te domieszki już mnie nie interesują) - Gerard Depardieu - to mój ulubiony aktor :), konieczne proszę o fotkę:) Mirku, plissss. Moje fotki nie chcą dochodzić, są "nie otwieralne" więc nie wyślę :). Pięknie Mirku, pięknie. Jeszcze trochę i nabawię się kompleksów, co złego, to z mojej strony:).Na Szwederowie "... groźne bandy zbójów przy ognisku dzielą łupy..." a na Jarach - sielsko - anielsko "...jelenie, sarenki przy strumyku...". Tak Zenku, pamiętam sklep warzywniczy na Gdańskiej (dawne Aleje 1 Maja) z szybą po której spływała woda (ciekawe dlaczego już tego nie ma, komu to przeszkadzało:) ). W falowcu na Błoniu był sklep Eitnera, u nas mówiło się na to sklep a nie delikatesy. W "Oazie" nie byłam, za to na obiady -w latach 77 - 78 chodziłam do "Michała". Jako młodej mężatce, która nic nie potrafiła ugotować (widzę uśmieszek Mirka) - bardzo to odpowiadało :). Obecnie już coś niecoś potrafię przyrządzić:). Lizol - to był chyba najbardziej drażniący zapach. Wyczuwało się go w zakładach (po przyjściu do pracy), szkołach, szpitalach ... coś okropnego. Kiedy mieszkałam przy Gw. Ludowej pamiętam pana, który codziennie jeździł rowerem i zapalał lampy gazowe, były to takie piękne latarenki. I o dziwo, nikt nie wybijał w nich szybek. Truskawki dzisiaj kosztowały 9,50 zł za kg a ziemniaki młode były po 3,20 zł za kg. Zenku, dziękuję za numerki - totka oczywiście:) - skreślę je do środowego losowania. Zobaczymy, czy nadal będę mieszkała w bloku, czy może jakiś domek mi się trafi:). Żegnam Cię Zenku i Gerardzie D.:):):) - ależ nie Mirku, nie ma w tym żadnej złośliwości:):):). Pa. Miłego dnia - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 05.06.06, 14:39 Czesc Olu,Mirku. Olu, no z tymi lampami gazowymi na ulicach to naprawde fajnie ze Ci sie przypomnialo:)).Byly one naprawde piekne a przedewszystkim solidnie wykonane chyba z czarnego zeliwa.Wiele tez razy widzialem pana na rowerze z dlugim kijem zakonczonym haczykiem.Gasil lub zapalal te piekne latarnie.Swoja droga jesli one juz nie stoja tam gdzie staly to znaczy ze jakis znawca sie niezle oblowil kupujac je kiedys.Jedna taka napewno stala na ul.Czerwonego Krzyza przy zjezdzie w dol do Nakielskiej.Byla tam tez piekna,duza, czarna zeliwna papa reczna z tabliczka "Woda zdatna do picia po przegotowaniu".Widze i ciesze sie Olu ze milo spedzilas czas na urodzinach Bydgoszczy.Czy Pan Twardowski pozdrawial wszystkich o umowionej godzinie 20.13( a moze o 21.13)z okna kamienicy na Starym Rynku.Czytalem o tym w gazecie i mysle ze pomysl jest dobry:).Wiem ze dzisiaj dopiero poniedzialek ale musze wam napisac ze nadchodzacy week-end bedzie w calej Australii dlugim trzy dniowym week-endem.To dzieki rocznicy urodzin Krolowej Elzbiety II ktorej urodziny tutaj sa swietem publicznym obchodzonym 12 czerwca, mimo ze krolowa w zeczywistosci urodzila sie w kwietniu.Tym milym dla mnie akcetem koncze na dzisiaj i bardzo serdecznie Was pozdrawiam.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 05.06.06, 19:05 Serdecznie witam Was Zenku, patrzę na tę fotkę i nadziwić się nie mogę, wkoło spokojnie "kicają" :) kangurki, Świetne. "Pana Twardowskiego" wyjeżdżającego z okna, z kuzynką przegapiłysmy. Byłyśmy w tym czasie na jedzonku. Ale mam zrobione zdjęcie kamienicy i okna w którym ukazuje się punktualnie o godzinach: 13.13 i 21.13. Później prześlę. Piszesz, o przedłużonym weekendzie. U nas też będzie trochę dni wolnych. 15 czerwca jst Boże Ciało, w piątek wezmę jeden dzień urlopu i w sumie będzie 4 dni wolnego:). Już się cieszę, pozatym pogoda wreszcie ma się poprawić, zapowiadają nawet do 30 stopni. Dzisiaj truskawki były już po 5.50. To byłoby tyle. Hi hi początek tygodnia i nie bardzo wiem o czym pisać. Zenku, przypomnij jeszcze coś z dawnych lat, Twoja pamięć jest lepsza od mojej, mnie już "łapie" Niemiecki kolega:):):)))). Do miłego - Ola A nasz wielki kolega - G.D - Mirku, co u Ciebie? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 06.06.06, 00:15 Witajcie W Lublinie jest niewymownie zimno , chyba wraca lodowiec – w ocieplenie klimatu juz nie wierzę ... zresztą w co tu wierzyc 1 st C na 100 lat ?. Potem się okaże , że teraz naukowcy sa pogrążeni w ciemnocie... i się mylą. Dlatego cieszy mnie wiadomośc od Oli , że ma byc cieplej ... . Nie wiem czy wiesz Zenku , że temat który założyłeś jest na 10 miejscu pod względem wpisów na forum szkolnych wspomnień. Oczywiście Ola ma w tym spory udział bo ożywiła nasze kontakty :). No...tak wiedziałem, że robię błąd ... jeden raz , jeden jedyny raz położyłem akcent nie tam gdzie leży prawda , a tam gdzie bym chciał ... żeby była. Niestety jestem zdecydowanie - bardziej podobny do Skaldów / na jubileuszowym koncercie/ , no cóż - Oli, jak sama pisze, te „haha - domieszki” nie interesują.... :(. Zresztą jak tylko Ola przyśle zdjęcie to ja się odwdzięczę ... i wtedy - już nie zostanie na mnie sucha nitka. A kangurki rzeczywiście świetne ... choc można było jeszcze trochę poczekac ... ;) - tak ze dwa kólka ... . Serdecznie pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 06.06.06, 15:25 Witam Was Przeczytalem wszystko.Napisze wiecej jutro.Mirku Ci co maja wiecej postow niz my to tylko dlatego ze te ich posty sa zazwyczaj bardzo krotkie haha.Olu a co takiego smacznego jadlas i gdzie na urodzinach Bydgoszczy?.Pozdrawiam.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 06.06.06, 18:26 Hej, hej :))))))))) Wpadam też na chwileczkę żeby napisać kilka słów. Zenku, obecnie w Bydgoszczy jest bardzo dużo różnych miejsc, gdzie można coś smacznego zjeść. My byłyśmy na jedzonku przy ulicy Magdzińskiego (boczna uliczka prowadząca od Starego Rynku do Hali Targowej). Jadłyśmy "szałermę" (piszę tak jak się to wymawia - Mirku nie śmiej się:). Jest to mięso drobiowe opiekane, na takim obracającym się walcu i później ścinane na drobne kawałki, (coś podobnego do gyrosa), do tego frytki, różne surówki i sosy - 3 rodzaje. Bardzo dobre. Mirku, zmartwiłeś mnie troszkę tą "domieszką" Skaldów:)))) a czy ta "domieszka" bardziej pochodzi od Jacka czy Andrzeja? (takie - jeśli dobrze pamiętam - mają imiona). Jeden z nich był przystojniejszy, tylko który? A zresztą co tam wygląd - serce się liczy:). Wiem doskonale, że przekomarzasz się ze mną, a tak naprawdę wyglądasz jak Harrison Ford. Czekam więc na fotkę. Ty pierwszy. Gdzie znalazłeś ten "ranking" wpisów na forum? Masz rację Zenku, nasze posty są długie. Ale tak w ogóle, to przede wszystkim Wasza zasługa, to Wy od samego początku pisaliście obszerne posty, ja tylko tak wpadłam ... na chwilkę i już w żaden sposób się mnie nie pozbędziecie:))). Pozdrawiam Was milutko - Ola P.s. Jutro w Bydgoszczy dużo słońca i 18 stopni C. A od piątku coraz cieplej - huraaaaa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 06.06.06, 23:40 Witajcie ranking wg. ilości postów jest na głównej stronie "szkolne wspomnienia" w okienku "sortuj wg." - wybrac wg. ilości wpisów ... rzeczywiście nie pomyślałem , że piszemy dośc duzo. Olu ja Skaldów znam tylko z koncertu jubileuszowego czy coś tam ... nie potrafię określic kto jak ma na imię... Harrison Ford to mój szwagier ;).Ale to dobry moment żeby zakończyc ten temat. Dobranoc Wlokę łapy za sobą - po ziemi do łóżka... Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 07.06.06, 14:13 Witam serdecznie Olu,Mirku Dobrze nam idzie z naszym forum piszemy duzo ladnie i interesujaco.Dzieki Tobie Mirku i Oli wszystko zaisnialo i nabralo rumiencow.Patrzcie jak nam nasza znajomosc ladnie owocuje i mysle ze bedzie coraz lepiej.To milo ze wsrod tylu ludzi, spraw i nawalu zycie jakims cudem my troje sie spotkalismy.Przeznaczenie jakies czy co? Moze jeszcze ktos jest nam przeznaczony i sie w przyszlosci przylaczy.Dobrze by bylo nowa krew sie zawsze przyda haha. Mirku skataktowalem sie z nasza szkola przez e-mail ale na razie niestety bez odzewu.Moze sa bardzo zajeci przed jubileuszem.Mam nadzieje ze jeszcze sie odezwia do mnie.OLu to jedzonko co jadlas tutaj nazywaja KABAB(czytaj kebab). Ja jednak jestem tradycjonalista i zawsze maze o naszym dobrym polskim jedzeniu.Lubie tez kuchnie Chinska bo jest smaczna.Australijskie gotowanie niestety nie bardzo mi podchodzi.Na talezu lezy zazwyczaj stek wolowy lub jagniecy(baranina ktorej nie lubie) pieczony ziemniak i dynia plus warzywa jak groszek,marchew,kalafior.Dla mnie to tylko dobrze wyglada na talerzu w smaku juz niestety nie.Zup prawie tu nie jedza.Ich ulobione to zupa z dyni czyli dynia zmiksowana, niezla ale nasze zupy to swiatowy szczyt.Olu bardzo dziekuje za zdiecia z urodzin Bydgoszczy.Bardzo ladna ta ulica Dluga zadbana i odnowiona i nie do poznania na plus oczywiscie.Dobrze ze zrobiono na niej deptak.Tak powinno byc ladnie w calej naszej Bydgoszczy.Wszystkie (reszta) zdiec z Jarow tez przyszla, znow wspomnienia jak zywe przed oczami.Bardzo dziekuje:)))Jutro lece porobic sobie odbitki zdiec z maszyny.Normalnie jedno zdiecie kosztuje 1 zl jutro jednak maja jakas promocje 50% znizki wiec jest okazja a mam duzo do wywolania.Truskawli po 33zl kilo bezyna przed dlugim week-endem skoczyla z $1,22 na $1,37.Lupia nas niezle a my psioczymy i placimy haha.Koncze na dzisiaj moi drodzy pozdrawiam was.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 07.06.06, 18:43 Zenku, Mirku - witam Was:) Dzisiaj puściłam totka z Twoimi numerami Zenku, zobaczymy co z tego wyniknie:). Piszesz o "nowej krwi". Masz takie szczęście:), może ktoś rzeczywiście do nas dołączy, zapraszamy. Jakieś nowe wspomnienia, ciekawe tematy, znajomości. Byłam dzisiaj na Starym Rynku krótko po godz. 13.00. Punktualnie o 13.13 w oknie jednej z kamienic pojawił się mistrz Twardowski. Fajnie to wygląda. Otwiera się okno, gra muzyka, snuje się dym i ukazuje się postać Jana Twardowskiego który kłania się Bydgoszczanom, słychać również szatański śmiech. Zrobiłam fotki, później podeślę. Wracamy do jedzonka. Ciekawi mnie ta pieczona dynia. Jak ją się przyrządza? Moja Mama robiła dynie w occie. Pamiętam, że gotowała ją chyba w małej ilości wody, dodawała goździki i ocet. To było coś pysznego. Czasami kupię słoik z dynią marynowaną, ale to nie to samo. Nie wyobrażam sobie zupy dyni, czy to jest na słodko czy inaczej?:). Kiedy jeździłam w wakacje na wieś (za Inowrocław), ciocia przygotowywała mi moją ulubioną zupę - zacierkę (ale nie tę na mleku). Gotowało się ziemniaki w kostkę, do tego robiło się z mąki i wody takie maleńkie kluseczki i wszystko okraszało się boczkiem, słoninką z cebulką. Ale mi to smakowało. Niby takie nic ale jaki smaczek. Kuzynka, kiedy przyjeżdżałam do nich, miała mi za złe - ona nie cierpiała tej zupy a mój przyjazd powodował że była ona na obiad:) zupa oczywiście a nie kuzynka:)))). Poza tym, moja ciocia sama piekła chleb w piecu chlebowym. Chleb ten, nawet po tygodniu smakował wyśmienicie. Z masełkiem własnej roboty i powidłami .... niebo w gębie. Ojej, zrobiłam się głodna:). To tyle na dzisiaj. Pozdrawiam ze słonecznej i od czasu do czasu zachmurzonej Bydgoszczy - Ola P.s. Magda, będziesz w "13" na Jubileuszu? Jeśli tak, to chyba zdasz sprawozdanie Zenkowi i Mirkowi co? Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 08.06.06, 14:53 Czesc Olu,Mirku "KORBOL"tak nazywala moja mamusia robiona przez siebie dynie w occie z dodatkiem gozdzika.Zjadalismy ja jako deser do obiadu calkiem niezle smakowalo.Ola wpisz do wyszukiwarki "yahoo" lub "google" zalezy co uzywasz slowa "zupa z dyni" lub "dynia pieczona" jest tam duzo przepisow mozesz sobie cos wybrzesz.Ja raz ugotowalem na wedzonym boczku z dodatkiem cebulki (wszystko musi byc zmiksowane)I bylo bardzo smaczne.Mnie natomiast zasmakowala Twoja ulubiona "zacierka".Czy pamietasz dokladniej krok po kroku jak sie ja przygotowywuje.Chetnie bym sobie ja ugotowal.Swojski chlebek to dopiero cudo a do tego maselko i swiezo zerwane wlasne pomidory mniam ,maniam.Mirek cos nam ponownie ucichl.Halo Mirku gdzie jestes?Nasza szkola nadal milczy a jutro ma jubileusz.Myslale ze nie zdaze im przeslac zdiecie szkolnego.(brak adresu e- mail) ktore posiadam, moze ktos by sie na nim rozpoznal i do mnie sie odezwal.Niestety nic chyba z tego juz nie wyjdzie a szkoda.Widocznie tak musi byc a moze to ja za dlugo zwlekalem.Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 08.06.06, 21:02 Witam Was! Ależ spadliśmy. Winduję nas na początek. Zajrzałam do przepisów, jest ich kilka na zupę dyniową, ale jakoś mnie nie przekonują:). Jestem z tych, którzy czegoś nie posmakują i już mówią że jest niedobre:). Czy Ty Zenku lubisz "kucharzyć"? Prosisz o przepis na zacierkę mojej cioci. Zadzwoniłam właśnie do kuzynki - wyśmiała mnie, że posyłam to aż do Australii - (tej, która tak nie lubiła tej zupki) i już Ci podaję: Do gotującej i osolonej wody wrzucasz pokrojone w kostkę ziemniaki (w małą kostkę). W tym czasie robisz maleńkie kluseczki z mąki i wody (moja ciocia robiła je ręką - takie okrągłe bardziej). Jak ziemniaki są już miękkie, wrucasz kluseczki i gotujesz. W tym czasie na patelni smażysz drobno pokrojony boczek wędzony i później cebulkę - uwawżaj żeby się nie spaliła:). Dodajesz to wszystko z patelni do garnka z ziemniakami i kluseczkami. Zagotujesz i gotowe. To jest takie "biedne" jedzonko ale jakie smaczne:). Możliwe, że trochę za późno odezwałeś się do swojej szkoły. Jutro jubileusz, pewnie program jest napięty i już na nic innego nie mają czasu. A może w czasie jubileuszu ktoś poinformuje o Twoim wpisie i za chwilkę "zaroi się" tu od Twoich Zenku kolegów:). Życzę tego. To tyle na dziś. Do miłego - paaaa - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Basia Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.100.* 09.06.06, 06:33 Witaj Olu. Piszesz "biedne jedzonko ale jakie smaczne" Dopiero co przeczytalam ten przepis, ale napewno sprobuje. Mysle ze proste dania w wielu przypadkach okazuja sie bardzo smaczne,a przez to ze szybkie do wykonania, bardziej dopinguja do dzialania. Nikt dzisiaj nie ma zbyt duzo czasu do sleczeczenia w kuchni.Bardziej pracochlonne potrawy (przynajmniej ja) robie przy specjalnych okazjach, lub wtedy gdy mam na to czas. Gotowanie moze, i jest przyjemnosca jesli sie tego chce.Pozdrawiam. Basia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 09.06.06, 14:58 Witajcie Jesli macie ochote pojechac na urlop oto i adres. WWW.ANTYPODY.COM Pozdrawiam.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 09.06.06, 19:34 Basiu, Zenku, Mirku - witam serdecznie Ale mam dzisiaj pecha. Napisałam już część postu i gdzieś sobie poleciał:(. Basiu, dasz znać jak przyrządzisz tę zupkę co? No i czy Wam smakowała:). Pojechałoby się na Antypody, byłam na tej stronce. Ale nie na moją kieszeń no i ten lot:) - rezygnuję :). Mam już zaplanowane wakacje. Początek sierpnia Zakopane a we wrześniu wycieczka wzdłuż zachodniej granicy z wypadem do Berlina i Poczdamu. Dzisiaj zaczynają się piłkarskie mistrzostwa świata. Przesyłam "Reguły zachowania w domu w okresie od 9 czerwca do 9 lipca 2006 r." 1. W okresie j.w. absolutnym władcą panującym nad telewizją i sprzętem do niej należącym, jest mężczyzna. 2. Żona zajmuje się w tym czasie NIEMO pracami domowymi. 3. Przed każdym meczem należy postawić mężczyźnie przy fotelu telewizyjnym skrzynkę zimnego, alkoholowego piwa. Z akcentem na "zimne". 4. Podczas meczu, pobyt kobiety w pokoju telewizyjnym jest surowo zabroniony. Jednakże dostawy piwa i czegoś do chrupania jest dopuszczalne. 5. W 15-minutowej przerwie kobieta ma prawo do opieki nad mężczyzną, w celu opróżnienia popielniczki jak również pozbierania pustych butelek po piwie i zastąpienia ich pełnymi. W razie potrzeby może przygotować coś do chrupania. Unikać szelestu torebkami jak również werbalnej komunikacji. 6. Najpóźniej 30 minut przed rozpoczęciem meczu należy podać mężczyźnie, przygotowany z miłością, posiłek. 7. Podczas Mistrzostw Świata należy zaprzestać wszelkich działań dotyczących prokreacji. Noszenie ubrania, które mogłoby pobudzić męskie żądze w kierunku powyższym, jest również zabronione. 8. W przypadku, kiedy mężczyzna dzięki swej wspaniałomyslności zezwoliłby kobiecie rzucić okiem na mecz, zabronione są pytania typu: "co to jest spalony"? oraz komentarze "Och, Beckham wygląda dzisiaj tak cudownie". Tak, kochane kobiety, jeśli będziecie trzymać się tych minimalnych reguł zachowania, doceni to wasz mężczyzna i dzięki temu spróbuje: a) nie rozlewać piwa, b) nie zaśmiecać każdego centymetra kwadratowego w promieniu 3 metrów wokół jego fotela, c)nie przypominać wam o zdolnościach kulinarnych jego matki podczas konsumpcji potraw wspomnianych w p. 6. Kobieto! wydrukuj sobie, zapamiętaj i zastosuj! To jedyna możliwość przeżycia do 9 lipca 2006 r. :)))))))))))))))))) Zenku, odnalazłam tego australijskiego ptaszka - kookaburra -, kliknijcie sobie na stronkę: www.honoluluzoo.org/kookaburra.htm można go dokładnie obejrzeć i posłuchać:). I to byłoby na tyle. Do miłego - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 10.06.06, 22:12 Witajcie, przepraszam, że się nie odzywam ale teraz mamy "pełnię w pełni" choc jak czytam to wydaje mi sie coś się rozwija i odezwała sie Basia ! Jak rozumiem małżonka Zenka :) . Witam ... Ciekaw jestem Zenku czy ktoś ze szkoły się do Ciebie odezwał ? Ja nic nie napisałem, trochę z braku czasu a trochę z powodów, które Ci opisałem. Zresztą ktoś ze szkoły / Ania / zalożył post z informacją o jubileuszu ale przy okazji mógł nas odwiedzic prawda ... ? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=301&w=42911903 Jak wam powiem, że nie widziałem meczu to uwierzycie? :) ... oczywiście nie ma czego żałowac – ale może potem się coś rozkręci. Janas wylał kubeł zimnej wody z lodem kibicom na głowy ... . Olu te „reguły zachowania kobiet” są strasznie szowinistyczne ... chyba nie jesteś feministką ? Serdecznie pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 11.06.06, 00:54 Witam Mirku I jak zwykle brak poczucia humorku. Nie, nie jestem feministką. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 13.06.06, 08:26 Witajcie ... czy tu się coś stało ? Weszliście w obieg zapasowy ? Tak czy owak - pozdrawiam Wreszcie lato !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 13.06.06, 23:42 Witam serdecznie Nie było mnie w Bydgoszczy dwa dni (narada) a tu taka cisza. Piękna pogoda nam dopisała, otoczenie zachwyciło swym urokiem (Lubostroń), żal było wracać. Ale tylko jutro do pracy i znowu parę dni wolnego. Nie kupowałam gazet i nie wiem, czy była jakaś wzmianka o jubileuszu "13". Nie chce mi się już dzisiaj w internecie przeglądać gazety. Ale może Wy to zrobiliście? Magda, może Tobie uda się coś napisać? Jutro mecz - Polska - Niemcy, ulice się wyludnią, prawie wszyscy przed ekranami tv będą wypatrywać naszych goli ... oby. Zenku, gratuluję Waszej wygranej w pięknym stylu:). Ten post będzie krótki. Muszę jednak trochę pospać:). A jaka noc była cieplutka...:). Jutro napiszę coś więcej. Pozdrawiam Was - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 15.06.06, 01:16 Dzień dobry Australio:), Dobry wieczór Polsko:) O nie, sama tutaj nie będę się "produkować" :). Nikt nic nie pisze. Mecz wczorajszy (bo to już czwartek) ogladało sie zupełnie inaczej niż poprzedni, gdy Polacy przegrali. Nasi pokazali się z lepszej strony, szkoda, że nie strzeliliśmy chociaż jednego gola. Ale i tak myślałam, że będzie gorzej. Zrobiłam biszkopt z truskawkami i galaretką na dzisiejsze święto. Teraz idę już spać. Do miłego - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 15.06.06, 14:12 Czesc Olu,Mirku Dzien wolny od pracy tak w srodku tygodnia - ale macie dobrze nie to co ja jednym ciagiem bez wytchnienia;).Mirku szkola milczy jak zakleta ani mru, mru.Totalny brak odpowiedzi na moja e-mail,No coz taki moj los.Ola Twoj przepis na zupke jeszcze nie zrealizowalismy choc korci nas bardzo aby jej skosztowac.Jak tylko bedziemy mieli troche wiecej czasu to zaraz sobie ja ugotujemy.Przy okazji podaje przepis na zupke z dyni ktora gotowana jest na rosole z kurczaka: 4 szklanki rosolu z kurczaka 1 duzy ziemniak 750gram dyni 1 cebula pokrojona sol i pieprz do smaku Do przyzadzoneg rosolku wlozyc ziemniak,cebule,i pokrojona dynie(bez skorki) Gotowac az wszystko bedzie miekkie.Potem wszystko zmiksowac na puree i zupka gotowa do jedzenia.Zdrowa smaczna i pozywna.Jesli zupki potrzeba wiecej prosze zwiekrzyc ilosc skladnikow.SMACZNEGO. Teraz trocze z innej beczki bo o nowej skali podatkowej w Australii ktora wchodzi w zycie od 1 lipca 2006. $0-$6000 zero podatku $6001-$25,000tys - 15% - podatku $25,001-$75,000tys - 30% - podatku $75,001-$150,000tys - 40% - podatku $150,001 i wiecej - 45% - podatku Do wszystkich progow podatkowych poza pierwszym dolicza sie jeszcze na koniec roku finansowego jednorazowo od przychodu Brutto 1,5% na lecznictwo powszechne MEDICARE.Mamy za to wszystkie szpitale publiczne za darmo oraz w wiekszosci bezplatne wizyty u lekarzy pierwszego kontaktu.Recisci,emeryci i bezrobotni maj tez duze ulgi przy zakupie lekarst na recepte. Jeszcze z innej beczki. W Polsce co roku samochody musza przejsc przez sprawdzian techniczny a tutaj tylko przy kupnie potem juz mozna jezdzic do konca zycia bez jakiegokolwiek sprawdzianu.Tak dobrze jest tylko w Queensland bo w innych stanach jest dokladnie tak jak u Was.Jeszcze na inny temat tym razem o produktach spozywczych.Duzo sie u nas mowi o przekretach jakie produceci stosuja na klietach.Otoz opakowania sa tej samej wielkosci cena pozostaje taka sama ale niestety towaru w srodku jest mniej.Nie duzo mniej 10/20 gram na opakowaniu.Klietowi trodno sie zorietowac jesli nie sprawdzi wagi, i wielu niewie nawet za co placi.Czy u Was juz tez stosuja takie wymyslne metody? Mirku musisz byc bardzo zapracowany bo ostatnio bardzo skromnie piszesz na naszym forum.Inni moga nas przez to przescignac niedajmy sie.Dzisiaj u Ciebie Boze Cialo masz wiec troszke wolnego czasu niezapominaj o nas i napisz cos do nas na forum.Ja sie na dzisiaj klaniam.Pozdrawiam serdecznie.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 15.06.06, 21:30 Witajcie Nie mogę nacieszyć sie latem , a dziś był wyjątkowo śliczny dzień ... teraz zanosi się na burzę i to lubię ! Rzeczywiście mało pisałem i może być jeszcze gorzej - ale Ty Zenku też spasowałeś ... myślałem nawet, że zrezygnowałeś z postów ... . Nie mam pojęcia co z jubileuszem szkoły, a strona w mojej przeglądarce źle działa. Może zamieszczą jakieś fotografie ? Wtedy wrócę na chwilę do produktów Microsoft'a :). Z ego co widzę to nie podają maila tylko jest kratka do tekstów . Z wysłaniem zdjęcia jest problem. Przyzwoita strona powinna mieć jawną skrzynkę gości ... ale to zrobią może w przyszłości ? . Poruszyłeś ciekawy temat podatków. Ja nie potrafię podać jakie skale teraz u nas obowiązują bo rozliczam sie nieco inaczej . Mam stałą stawkę podatku od zysku 19% i 22% podatku VAT / taki sobie dodany podatek/ w sumie to daje ok. 41% /nawet więcej ponieważ nie każdy koszt generuje VAT/ bez względu na wysokość dochodu i nie mam prawa do żadnych ulg. Jak pamiętam u nas też jest kwota wolna od podatku – jakieś 3000 zł . Oczywiście jestem dumny (;), że mogę się podzielić z naszym Państwem byle tylko było czym ... :). Kwestia chwytów marketingowych w handlu to bardzo ciekawa rzecz . Cena zawsze jest taka na jaką pozwala rynek /jeśli istnieje konkurencja /. Oczywiste wciskanie ciemnoty nazywa się metodami intensyfikacji sprzedaży. 100 czy 200 g różnicy to drobnostka ... :) ale też złodziejstwo. Mnie bardziej martwi fakt, ze znam wielu ludzi , którzy ślęczą nad gazetkami reklamowymi i analizują gdzie co taniej można kupić, albo zaczynają pragnąć rzeczy , które są im do niczego niepotrzebne – to jest realizacja marzeń speców od rynku ...:(. Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 16.06.06, 00:44 Witam Was Wpadam na chwileczkę. Mam gościa do niedzieli i raczej nie będę miała czasu, żeby coś napisać. Zenku, dziękuję za przepis na zupkę z dyni. Ciesze się, że nie ma z gotowaniem dużo "zabiegów", więc napewno ją ugotuję. Teraz wypada mi poczekać do jesieni. Wtedy to dynia "pokazuje się" w sklepach. Pogoda piękna. Burzy w Bydgoszczy nie było. Pozdrawiam - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 16.06.06, 14:42 Witajcie Olu,Mirku Wskoczylismy na 9 pozycje w ilosci napisanych postow na forum.Idzie wiec nam dobrze to inni sie troszke opuscili:)))Mirku na stronie naszej szkoly nic sie nie dzieje zadnych zmian,nadal to samo ze obchodza jubileusz a to przeciesz stara informacja.Ja prosilem szkole o kontakt bo nie jestem pewien jej adresu e- mailowego ale niestety cisza jak w grobie.Moze w przyszlosci szkola wstawi jakies zdiecia z tego jubileuszu to sobie poogladamy.Chce Wam jeszcze napisac ze w Australii w duzych sklepach spozywczych jesli cena produktu na polce rozni sie od cenu wybitej na kasie to kupujacy dostaje ten produkt za darmo.To samo sie dzieje jesli - (bo i tak sie czasami zdaza) produkt niema ceny to tez klient dostaje go za darmo.Pozdrawiam serdecznie.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 17.06.06, 14:49 Witajcie Widze ze macie w Polsce 3 dniowy zaslozony odpoczynek.Wytlumaczcie mi przyczyne tego dlugiego week-endu.Co to za swieto?Pozdrawiam Was ODPOCZYWAJCIE.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 17.06.06, 15:37 Witajcie Ja nic nie wiem o długim weekend'zie ... Owszem bylo święto Bożego Ciała i jutro jest niedziela ... . W przyszły piątek kończę etap zlecenia ... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 18.06.06, 02:04 Witajcie! Tyle dni wolnych mam Zenku dlatego, że wzięłam urlop na piątek. Tak więc sama zrobiłam sobie taki przedłużony weekend. Pogoda dopisała, goście również. Pisałeś Zenku o produktach i cenach. Miałam przypadek, że towar z którym podeszłam do kasy miał inną (niższą) cenę na półce niż przy kasie. Zapłaciłam tą niższą cenę, była to różnica 20 zł. Byłam dzisiaj na Szwederowie. Zawędrowałam na ul. Kossaka, zobaczyłam to, co zostało po basenie - obraz nędzy i rozpaczy. Wszystko zniszczone, zdewastowane. Zrobiłam parę fotek. Podeślę Wam, jeśli chcecie. Lubię słuchać w nocy radia "Złote przeboje" z Bydgoszczy. Właśnie "leci" "Beata" - Janusza Laskowskiego ... wspomnienia mnie ogarnęły... Pamiętacie takie polskie zespoły jak "No to co", "Czerwone Gitary" oczywiście ale i "Trubadurów", "Czerwono-Czarnych" z Kasią Sobczyk - Gdzie jesteś mały książę:), Karin Stanek - Trzynastego:) itd, itp. A Czesław Niemen - ze swoim repertuarem? Pamiętacie prywatki? "Gdzie się podziały tamte prywatki"? ... Zakazana francuska piosenka - "Je t aime" - żetę :)))) jak można było zakazać przekazywania i słuchania tej piosenki? Uciekam już pozdrawiając Was - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
arcadius1974 Re: Australia pozdrawia sp13 19.06.06, 06:49 Witajcie:)mam na imie Paweł nie wiem czy moge miec taki zaszczyt i dolaczyc do waszych rozmyslan o szkole podstawowej nr 13?bylem jednym z tych szczesliwcow co chodzili do tej szkoly:)ale jestem mlodszy rocznikiem z tego co zauwazylem:) i nawet do szkoly mialem pod gorke haha mieszkalem na ulicy nakielskiej rog slonecznej no i startowalem do szkoly od razu pod gorke haha jak chcecie powspominac moje czasy to mozemy sobie troche popisac,na 100 procent jestem mlodszy od was mam 32 lata mieszkam obecnie na szwederowie a zapomnialem wam powiedziec ze w dzieniku mialem rowniez numer 13 bylem szczesliwcem haha ale dobrze sie to nie skonczylo:(pozdrawiam was cieplutko z bydgoszczy:))))))) szkoda ze tak malo osob pisze z 13 moja wychowawczyni klas 1-3 pani Mrówczyńska na pewno znacie.Dobra ja koncze bo jak sie rozpisze to mi kartki nie starczy haha pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 19.06.06, 14:52 Serdecznie Witam Olu,Mirku,Pawle Olu wszystkie te wspaniale piosenki pamietam.To lata 64-66.Zycie wtedy tetnilo na naszej gliniance na Jarach a mysmy, a szczegolnie dziewczynki wyspiewywali te najnowsze wtedy przeboje siedzac nad brzegiem glinianki.Bylismy dumni ze nie tylko The Beatles spiewaja melodyjnie ale nasi rodzimi piosenkarze sa tez swietni.Do dzis slucha sie tych piosenek z przyjemnoscia. Pawel witam Ciebie w naszym gronie.Jastem zeczywiscie nieco starszy bo o cale okragle dwadziescia lat.W niczym to jednak nie przeszkadza a wrecz przeciwnie dodaje wigoru do naszych wspomnien i rozmow.Ola sie pewnie bardzo ucieszy bo tez kiedys mieszkala na Szwederowie.Pawel ja tez mialem pod gorke.Ulica Huzarska oczywiscie nie tak stroma ale jednak pod gorke.Zycie nas nie rozpieszczalo.Mirek tez chodzil Huzarska pod gorke.Olu a jak bylo z Toba czy tez mialas pod gorke do szkoly?Pawel czy byles na jubileuszu sp13 jesli tak to napisz cos na ten temat jestesmy bardzo ciekawi?.Szkola na moja e-mail nie odpowiedziala, a szkoda bo chcialem wyslac stare zdiecie szkolne moze by sie ktos na nim odnalazl i do nas dolaczyl.Moze jeszcze nic straconego i w przyszlosci trafie na kogos z mojej klasy.Pawel nie krepuj sie i pisz ile mozesz my szybko czytamy haha:)))Pozdrawiam wszystkich serdecznie.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 20.06.06, 00:03 Witam serdecznie OOO!!! widzę, że nas przybyło, witam Cię Pawle:). To miło, że chcesz do nas dołączyć i dzielić sie wspomnieniami. Jest Was już trójka z "13" a ja tak na "doczepkę":))) ale i tak tutaj będę:), tutaj jest naprawdę sympatycznie. Zenku, nie miałam "pod górkę" do szkoły. Moja droga była prościutka do szkoły podstawowej a kiedy zaczęłam chodzić do szkoły średniej to mieszkałam już na Chodkiewicza, więc ulica Podgórna mi odpadła :)))). Pawle, piszesz, że obecnie mieszkasz na Szwederowie, moim kochanym Szwederowie. Tam zostały wszystkie miłe wspomnienia z lat dziecinnych tak jak i Wasze na Jarach. Mieszkałam koło Przychodni przy ul. ks. Skorupki. Wiecie, coś niebywałego. Dzisiaj będąc po pracy w mieście i czekając na przystanku na tramwaj przy ul. Gdańskiej róg Dworcowej i Pomorskiej. Koło Cepelii - jest cały czas w tym samym miejscu - jest księgarnia i wiecie co zobaczyłam - no tak młodzież tego nie zna :) - Zenku, zobaczyłam nasz ELEMENTARZ Falskiego - pamiętasz? Wydanie takie samo z jakiego my się uczyliśmy. Poczułam takie rozrzewnienie, ile to już lat ... Zenku (jesteś bardzo delikatny mówiąc tylko o swoim wieku), też jestem od Pawła starsza o 18 lat no ale nic na to nie poradzę, pocieszmy się, że i oni też dojdą do naszego wieku:))))). Paweł, mam nadzieję, że "rzucisz" jakiś nowy temat, będą wspomnienia i pisz, dużo pisz, chyba to lubisz, prawda? Jak zwykle zrobiło się po północy. Zasyłam pozdrowienia - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
arcadius1974 Re: Australia pozdrawia sp13 20.06.06, 08:45 HEY:)KURDE NIE WIEM JAK MAM DO WAS PISAC (PAN PANI?)CZY MOZE BEDZIECIE TACY MILI POZWOLICIE SOBIE MOWIC PO IMIENIU?NIE WIEDZIALEM ZE AZ TAKA DZIELI NAS ROZNICA WIEKOWA:)ALE TO CHYBA NIE PRZESZKADZA NO NIC BEDE SOBIE Z WAMI PISAL TAK CZY INACZEJ HAHA SORY ZE PISZE Z DUZYCH LITER ALE TAK JAKOS MI LATWIEJ NIE WIEM CZEMU WSZYSTKO CO PISZE PRZY KOMPUTERZE TO PISZE Z DUZYCH LITER:)NO TO ZACZYNAMY, POZDRAWIAM WAS CIEPLUTKO I CIEBIE OLU ZENKU I MIRKU:)JAK ZROBIE JAKIES BLEDY TO NIE PATRZCIE NA TO NA MNIE TRZEBA WZIASC POPRAWKE HIHI URODZILEM SIE NA WILCZAKU DOKLADNIE NA ROGU ULICY NAKIELSKIEJ I SLONECZNEJ OBECNIE MIESZKAM NA SZWEDEROWIE NA ULICY STROMEJ NA PEWNO WIESZ OLU GDZIE TO JEST PRZY TWOIM KOCHANYM KOZIM RYNKU.DO PRZYCHODNI MAM KAWALEK PARE KROCZKOW.ZENKU NIE BYLEM NA SPOTKANIU TRZYNASTKOWICZOW A SZKODA MOZE BYM ODNOWIL SOBIE KONTAKTY Z LAT SZKOLNYCH A TAK SZCZERZE TO NIE ZNAM NIKOGO JUZ CO ZE MNA SIE UCZYL A SZKODA:)TO TERAZ WAM OPOWIEM O MOJEJ KOCHANEJ DZIELNICY JAKA BYL WILCZAK, PARK CHODZILEM TAM CODZIENIE ZNAM KAZDY KAWALEK TEGO PARKU STRUMYK KANAL BYDGOSKI A WY NA PEWNO PAMIETACIE TAKIE ZIELONE KIOSKI Z PIWEM CO STALY W PARKU MOJ (SWIETEJ PAMIECI OJCIEC) PROWADZIL TAKI SKLEPIK. GLINIANKI PAMIETAM, TĄ CO BYLA PRZY SZKOLE ZNAM DOSKONALE NAWET SIE TOPILEM ZIMA W NIEJ,PAMIETACIE TAKIE KLASY JAK UZECI ONI MNIE WYCIAGALI ALE DOSTALEM WTEDY UWAGE DO DZIENICZKA NA DWIE STRONY HAHA A PAMIETACIE FLIS NA DOLE NA NAKIELSKIEJ JESZCZE STOI ZA WASZYCH CZASOW NA PEWNO GO PAMIETACIE ZAWSZE PARK BYL PELNY PIWOSZY LATEM ,JESZCZE STOI JAKIS MAGAZYN Z NIEGO ZROBILI ZRESZTA CO TAM NIE BYLO PO UPADKU FLISA:)JA ZAWSZE WSPOMINAM JAK DO INTERNATU OBOK 13 PO DROGIEJ STRONIE ZE MECHANIKIEM PRZYJEZDZALI Z WYMIANY CHYBA WTEDY MLODZIERZ Z CZECHOSLOWACJI,ALE BYLA WTEDY GRATKA MOZNA BYLO SIE USMIAC Z NASZYCH ROZMOW Z CZECHAMI HAHA DOBRA POZNIEJ NAPISZE WECEJ BO TAK OD RAZU NIE BEDE SIE ROZPISYWAL,NAPISZE WSZYSTKO I NIE BEDE POZNIEJ MIAL CO HAHA POZDRAWIAM WAS CIEPLUTKO JUTRO COS CIEKAWSZEGO NAPISZE PA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.06, 12:25 Hej, hej witam milutko Pawle - nie wyobrażam sobie, żebyś mówił mi na Pani, nie życzę sobie:)))) jestem Ola i juz:). Zaraz młodziej się poczułam:). Wpadłam tu na chwileczkę. Wiem doskonale, gdzie jest ul. Stroma, przechodziłam nią nawet pare dni temu. Ostatnio częściej zagladam na Szwederowo, robimy sobie z kuzynką spacerki a ja przy okazji wspominam stare kąty:). Super że lubisz dużo pisać, więc nie narzucaj sobie żadnych ograniczeń, my wszystko czytamy z przyjemnością. Dzisiaj w Bydgoszczy upał, w pracy nie do wytrzymania, wiatraczki nic nie pomagają. Co jest z tym FLISEM? Jest jeszcze ta knajpka czy został tylko budynek? Paweł, mogę cos zasugerować - no co jestem starsza to mi wypada. Postaw chociaz jakąś kropkę po skonczonym zdaniu co?:)))). Więcej nic nie napisze, bo nie cierpie pisac na laptopie:). Pozdrawiam chlodno:)))) bo tak przyjemniej w tym upale - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 20.06.06, 14:31 Zenek wita Was wszystkich. Ciesze sie bardzo z Pawla i jego pisania.Pamietacie mowilem o nowej krwi przy rozpoczynaniu tej setki postow.Doczekalismy sie i juz mamy swieze tematy i wspomnienia.Pawel ja jestem Zenek i tak do mnie sie zwracaj.My jestesmy inna generacja niz nasi rodzice.Mniej sztywni i zasadniczy.Moj syn ma 29 lat z hakiem i traktujemy sie jak kumple oczywiscie z pelnym respektem.Jest nam tak dobrze i nie wyobrazam sobie aby moglo byc inaczej. Flis pamietam jak dzis.Okropna mordownia w tamtych czasach, choc lokal byl nowoczesny,ale klieci niestety nie.Ja bylem za mlody zeby tam chodzic ale raz poszedlem po kuzyna starszego odemnie i widzialem ta toksyczna atmosfere tam panujaca brrrr. Mnie bardziej imponowaly wtedy nowe tak zwane ponktowce(bloki)otaczajace z jednej strony ten Flis.Marzeniem wtedy bylo miec w takim ponktowcu mieszkanko.Niewiem czy mozecie pamietac takiego pana sprzedawce piwa ktory byl niewidomym.Zloty czlowiek, kasowal pieniazki na wyczucie i bezblednie wydawal reszte.Wielu probowalo go oszukac ale bez powodzenia,pan byl na to za sprytny.Kiosk z piwem tez zielony ale maly stal wtedy w latach 60siatych na przeciwko tych kilku blokow ktore staly po tej samej stronie co kosciol.Stare dzieje ale sie je pamieta jak by to bylo dzisiaj.Olu ja po tej Stromej chodzilem tez setki razy i tez podziwialem ladne i nowe wtedy bloki po lewej stronie jak szlo sie pod gore.Pozdrawiam serdecznie.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
arcadius1974 Re: Australia pozdrawia sp13 21.06.06, 04:30 Witajcie Mili Panowie i Panie:)żarcik haha Kurde spac nie moge taka goraczka wczoraj byla ze nie moge zasnac kropka A zreszta to i tak krotko sypiam moze to dlatego ze z zawodu jestem piekarzem haha kropka Przeczytalem mase waszych postow i wciaz myslalem ze to Mirek mieszka w Australi ale sorki pomylilem sie bo to przeciez ty Zenku tam mieszkasz kropka Ale to wiem dopiero od wczoraj :)doczytalem sie tyle tego jest ze juz szedlem na wyrywki:)kropka Dobra nie bede wyglupial sie z tymi kropkami bo mi sie Ola obrazi taki sobie robie maly zarcik:)kropka:)A tak chcialem powiedziec ze u mnie juz sie rozjasnia kurde znowu bedzie upal, juz widze przez okno to bezchmurne niebo.Piszecie o tylu wspomnieniach ze ja z waszych czasow nie za bardzo wszystko wiem jak wygladalo ale to nic jakos i tak sobie pogadamy:).Moze Ciebie Zenku bede zaskakiwal tym czego jeszcze nie wiesz co tam u nas sie jeszcze zmienilo.Ola na pewno tyle razy przechodzila ul Stroma a nie mowila Tobie jak wyglada nasza dolina 5 stawow na szwederowie powiem Tobie ze powoli jest tu super bajecznie:)wiesz na pewno o czym mowie nieprawdasz?.Ola a Ty z Gdzie teraz mieszkasz?wiem na pewno to Pisalas w postach ale jest ich tyle ze ja po prostu sie gubie haha.Moze troche opisze swoja osobe:Dzien dobry mam na imie Pawel na nazwisko po Mojej Swietej Pamieci Ojcu Nowak mi dano,mam latek 32 mlody duchem i cialem, nie wysportowany nie przystojny taki sobie rowny gosc duzy facet z mieciutkim serduszkiem,z duzym brzuszkiem i mieka dup...kurde co ja wam tu wogule pisze ze co jak slysze nasz chymn narodowy to mam lzy w oczach no nie wiem juz tak mam haha Tato mnie tak wychowal no i co z tego :)nie nie smiejcie sie ze mnie juz taki jestem slodki dran:)hobby nie mam zadnego o przepraszam jedno mam moja KOCHANA ZONA to moge powiedziec ze hobby:)nie zarcik Bardzo Kocham moja Zonke Beatris po dwunastu latach malzenstwa nasza milosc wciaz kwitnie no i dobrze niech tak jest do przyslowiowej grobowej deski:)nie powiem ze jestesmy malzenstwem doskonalym ale duzo nam nie brakuje:)A musze oczywiscie wspomniec ze mam -(mialem)-dwojke wspanialych synow Adriana i Swietej Pamieci BARTUSIA ale to juz inna historia nie bede o tym pisal bo poprostu nie moge sory moze kiedys.Kurde niepotrzebnie pisalem o tym teraz zem sie zasmucil i musze konczyc jutro cos ciekawego napisze a chcialem sie rozpisac przykro mi takie jest to nasze ........zycie.A pobede troche tutaj u Was widze ze wy to juz prawie jak rodzina:) Pozdrawiam Was serdecznie Ciebie Zenku z malowniczej i cieplutkiej Bydgoszczy A Ciebie Olenko ze Szwederowa pa ps sory za kropki:)zarcik haha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 21.06.06, 10:11 Witajcie Przede wszystkim chciałbym powitać Pawła ... jestem 9 lat starszy od Ciebie. Na forum zawsze przechodzi sie na „ty” nawet z prezydentem galaktyki , który ma 98 lat ... ;). Bardzo się cieszę - tak jak Ola i Zenek. Myślałem , że trudno będzie się już komukolwiek dołączyć ... właśnie z powodu konieczności przebrnięcia przez wcześniejsze posty. Paweł jest piekarzem – tak jak wspominany przez nas Kosik z Wliczej gdzie biegaliśmy z Zenkiem po gorące pieczywo ... to fajny zawód skoro niektórzy z rozrzewnieniem, tak jak my go wspominamy. Rzeczywiście musi być tobie Pawle gorąco w piekarni ... choć nocą. W ogóle mam wrażenie, że jesteście „nocnymi Markami” no może z wyjątkiem Zenka , który jest Markiem z racji stref czasowych. Mam pytanie do Pawła czy znał nazwisko Adiuszyn . Właśnie tam gdzie mieszkałeś mieszkała moja koleżanka z klasy. Miała na imię Kasia ... Ale może się mylę i to było gdzieś w okolicy ? Często przechodziłem koło Twojego domu – a to na tramwaj, a to na śluzy. Zresztą na śluzach mieszkał /w takich domkach już w parku/ drugi mój kolega z klasy Wiesio Majcherczyk - może o nim słyszałeś ? . Jak nie to nic nie szkodzi – w końcu wszystko mija. Na koniec ... bo nie można o tym nie wspomnieć ... przyznam Ci Paweł ,że zamieniłem się w bobra ... choć dojrzały ze mnie facet. Miałem „dziurę w lewej burcie” , zanitowałem i popłynąłem dalej ... czasem przecieka ... ale po Twoim poście zrozumiałem , że moja dziurka jest śmiesznie mała. Pisz do nas bratku ... co tam w fyrtlu się zmieniło. Pozdrawiam wszystkich Mirek ps W Lublinie upał – wszystko stoi ... muchy się pochowały ... dziś o 14 37 zaczyna się astronomiczne lato :) i dobrze bo w sercu został mi jeszcze niemiłosiernie biały śnieg. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.06, 11:19 Witam Panów:) Potwierdza sie to, co juz pisałam, nie cierpię laptopow. Przed chwilka napisałam długi post i sobie polecial gdzieś w przestrzeń. Widocznie znowu cos nieopatrznie nacisnełam. Widzisz Pawełku, nawet Mirek sie odezwał. Hi hi hi co swieza krew to swieża - to jest żart:))))). Uśmiałam się z tych kropek na koncu zdania, świetnie, że masz poczucie chumoru. I w ogóle fajnie, że jestes z nami. Opisałeś się dość dokładnie i widze, że jesteś ciepłą, serdeczną i dobrą osobą. Tu zresztą wszyscy tacy są. Pochodzimy ze starej części Bydgoszczy i takie dostalismy podstawy z domow. Pisałam o powstaniu pięknej Doliny 5 Stawów i bardzo sie ciesze, ze Paweł to potwierdził, hahaha jestem przynajmniej wiarygodna:). Bywam tam dość często. Kuzynka mieszka przy ul. Strzeleckiej (od strony ul. Pięknej) i nad stawy chodzimy z pieskiem na spacerek. Obecnie mieszkam na drugim koncu Bydgoszczy, w Nowym Fordonie. Daleko od centrum. Jak wygram kiedys w totolotka do zmienię miejsce zamieszkania na Szwederowo:). Też Zenku doskonale pamiętam jak powstawały bloki przy ul. Stromej. Kiedys było marzeniem wielu ludzi dostac mieszkanie w bloku, obecnie, kto tylko może, kogo na to stać wyprowadza się poza miasto. Ostatnio, parę dni temu, przechodząc ul. Stromą widziałam nowy budynek "plomba" swietnie wkomponowany w starszą zabudowę (na poczatku od strony Koziego Rynku) no i parę domków jest odnowionych - staraja sie ludzie. Potwierdzam Mirku - dzisiaj zaczyna sie lato. Nawet radio rozpoczeło na jedynce nadawanie "LATO Z RADIEM" - pamietasz Zenku. W tym roku jest to już jubileuszowe wydanie (nie usłyszałam ktore, bo akurat ktos wszedł do mnie:)). Ok wysyłam już, bo znowu cos sie stanie i wszystko mi ucieknie:). Pozdrawiam Was jak zwykle chłodno:) w ten upalny dzien - Ola P.S. Dziekuję Pawle, z nam zaufałeś powiem tylko, ze to bardzo smutne, pa Odpowiedz Link Zgłoś
arcadius1974 Re: Australia pozdrawia sp13 22.06.06, 06:06 Witam i serdecznie pozdrawiam:) OLE MIRKA ZENKA I NOWA OSOBE XYZ:) To ja wam serdecznie dziekuje za to ze mnie przyjeliscie tak cieplo do swojego grona:)usmialem sie troche bo napisalem ze z zawodu jestem piekarzem ale nie pracowalem w zawodzie od 1996 roku ale to nic nie zrozumielismy sie:)ul Wilcza piekarnia to napewno chodziliscie po cieply chleb wieczorkiem tak jak kazdy z nas czekalismy na pierwszy wypiek kupowalismy dwa bochenki wiecej zeby w drodze powrotnej do domu zjesc sobie cieplutki chlebek:)piekarnie prowadzili wtedy jak sie nie myle Panstwo Załuscy chyba tak jakos jak sie pomylilem to na pewno jestem blisko:)wlasciciel mial chyba na imie Teofil lub Teodor:)dobry jestem nie pamietam dobrze ale przeciez pozniej jak wyuczylem sie zawodu to tam pracowalem haha nie dlugo ale zawsze:)pozniej Wam wszystko opowiem bo tak na jeden raz to sie nie da:)Adiuszyn cosik mi to nazwisko mowi ale zabij mnie nie wiem skad:)Olu kochana zamiast kropeczek bede robil buziaki:)nie wiem czemu ale na poczatku mowie sobie napisze do Was ale powiem szczerze balem sie troche ze nie przyjmniecie mnie do Swojego grona ale widze ze bardzo sie mylilem:)Mirku w naszym kochanym domku na rogu nakielskiej mieszali wymieniam moze bedziesz znal: Leszek alfs lub alws nie pamietam dokladnie i jeszcze jedno nazwisko Grabowski:) a co do Kasi to chyba wiem o kogo chodzi nazwisko Maternowska:)ja mieszkalem w tym budynku co byl kiosk ruchu na dole po mojej stronie:)Olu ale wczoraj byla pogoda pod wieczor nie wiem jak u Ciebie ale u nas drzewa polamalo jedno nawet spadlo na przejezdzajacy autobus taka wichura byla jak nie grzmotnie jak nie walnie i niebo zaczelo plakac:)kawke musialem sobie teraz zrobic zeby dojsc troszke do siebie:)XYZ napisz cos o sobie przedztaw sie to moze sobie cosik przypomne bo jak na razie to po numerku nic nie pamietam haha ale nie szkodzi jak powiesz jak masz na imie i nazwisko to moze sobie przypomne a nie powiem pamiec mnie czesto zawodzi nie mowie ze w tym wieku ale juz tak mam nic na to nie poradze:)z nazwisk ze szkoly nie pamietam prawie nikogo moze dwie trzy osoby:)nauczycieli to pamietam dokladnie od matematyki pani heltz oj kazdy jej sie bal haha:)i nie piszcie tutaj o jedzeniu bo burczy mi w brzuchu przez Was:) (zarcik)pozniej owszem tez porozmawiamy o jedzeniu:)a nie powiem lubie rozmawiac na te tematy i moze swoj jakis przepisik podrzuce szanownemu jury:) Zenku jestes z tego naszego kochanego grona jak zauwazylem najstarszy:)pilnuj wszystkiego zeby to nasze forum rozwinelo skrzydla w koncu to Ty zaczoles to wszystko ja bede sie staral jak spotkam kogos z twoich stron zaprosic na nasze forum:)zreszta co ja pisze forum juz dawo skrzydla rozwinelo ale pomoge zeby łopotalo swoimi wielkimi skrzydlami:)nie wiem czy zabawie z Wami dlugo poniewaz musze uciekac za chlebem z naszego kochanego kraju mam juz cosik nagrane ale jeszcze nie zapiete na ostatni guzik:)moze Dania moze Szkocja jeszcze nie wiem:) Opowiedz Zenku czemu zes tak daleko pojechal?a jak nie powiesz to bede zmuszony czytac kolejne posty haha dobra koncze:)))))))))))))) Pozdrawiam i sciskam Was cieplutko pozniej Olenka was usciska to wam sie zimniej zrobi haha ps.kupilem sobie wiatrak zeby chlodzil moja glowe hehe ciał ciał a i jeszcze jedno bierzcie poprawke na to wszystko co ja pisze bo mam w glowie sto tematow na raz i pisze raz cos pozniej przeskakuje na cos zupelnie innego ale ja juz tak mam taki ze mnie cieply dran haha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XYZ1974 Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 195.94.201.* 21.06.06, 16:13 cześć paweł, wynika z tego że chodziliśmy do jednej klasy, ja miałem nr 23. Pozdrawiam. JW Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 22.06.06, 03:55 Witajcie, Witam XYZ Olu ja tez moge sluchac "Lata z radiem" w Brisbane.Mam wlasnie program pierwszy polskiego radia za darmo na satelicie.Program ten dolaczony jest do pakietu telewizyjnego ktory wykupilem.Problem oczywiscie jest zawsze ze znalezieniem czasu. Pawel co za zbieg okolicznosci.Moj ziec tez jest piekarzem i fajny z niego chlopak.Tez ma rozne godziny pracy.Pracuje w duzym sklepie spozywczym dla ktorego piecze chleb i rozne,roznosci.Wlasciwie to wszystko przychodzi (maka) juz gotowa w paczkach on to wszystko miesza,nadzoruje no i za wszystko ponosi odpowiedzialnosc.Mirku nasz pan Kosik tak dobrze niemial,ale za to jego wypieki wspominamy do dnia dzisiejszego mniam,mniam. XYZ napisz cos wiecej o sobie nie krepuj sie jestes wsrod swoij. Pozdrawiam Wszystkich serdecznie.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 06:11 Sorki ale zle napisalem musicie sie cofnac trzy posty do tylu data 22-06 sory:) Odpowiedz Link Zgłoś
arcadius1974 Re: Australia pozdrawia sp13 22.06.06, 06:14 Witam i serdecznie pozdrawiam:) OLE MIRKA ZENKA I NOWA OSOBE XYZ:) To ja wam serdecznie dziekuje za to ze mnie przyjeliscie tak cieplo do swojego grona:)usmialem sie troche bo napisalem ze z zawodu jestem piekarzem ale nie pracowalem w zawodzie od 1996 roku ale to nic nie zrozumielismy sie:)ul Wilcza piekarnia to napewno chodziliscie po cieply chleb wieczorkiem tak jak kazdy z nas czekalismy na pierwszy wypiek kupowalismy dwa bochenki wiecej zeby w drodze powrotnej do domu zjesc sobie cieplutki chlebek:)piekarnie prowadzili wtedy jak sie nie myle Panstwo Załuscy chyba tak jakos jak sie pomylilem to na pewno jestem blisko:)wlasciciel mial chyba na imie Teofil lub Teodor:)dobry jestem nie pamietam dobrze ale przeciez pozniej jak wyuczylem sie zawodu to tam pracowalem haha nie dlugo ale zawsze:)pozniej Wam wszystko opowiem bo tak na jeden raz to sie nie da:)Adiuszyn cosik mi to nazwisko mowi ale zabij mnie nie wiem skad:)Olu kochana zamiast kropeczek bede robil buziaki:)nie wiem czemu ale na poczatku mowie sobie napisze do Was ale powiem szczerze balem sie troche ze nie przyjmniecie mnie do Swojego grona ale widze ze bardzo sie mylilem:)Mirku w naszym kochanym domku na rogu nakielskiej mieszali wymieniam moze bedziesz znal: Leszek alfs lub alws nie pamietam dokladnie i jeszcze jedno nazwisko Grabowski:) a co do Kasi to chyba wiem o kogo chodzi nazwisko Maternowska:)ja mieszkalem w tym budynku co byl kiosk ruchu na dole po mojej stronie:)Olu ale wczoraj byla pogoda pod wieczor nie wiem jak u Ciebie ale u nas drzewa polamalo jedno nawet spadlo na przejezdzajacy autobus taka wichura byla jak nie grzmotnie jak nie walnie i niebo zaczelo plakac:)kawke musialem sobie teraz zrobic zeby dojsc troszke do siebie:)XYZ napisz cos o sobie przedztaw sie to moze sobie cosik przypomne bo jak na razie to po numerku nic nie pamietam haha ale nie szkodzi jak powiesz jak masz na imie i nazwisko to moze sobie przypomne a nie powiem pamiec mnie czesto zawodzi nie mowie ze w tym wieku ale juz tak mam nic na to nie poradze:)z nazwisk ze szkoly nie pamietam prawie nikogo moze dwie trzy osoby:)nauczycieli to pamietam dokladnie od matematyki pani heltz oj kazdy jej sie bal haha:)i nie piszcie tutaj o jedzeniu bo burczy mi w brzuchu przez Was:) (zarcik)pozniej owszem tez porozmawiamy o jedzeniu:)a nie powiem lubie rozmawiac na te tematy i moze swoj jakis przepisik podrzuce szanownemu jury:) Zenku jestes z tego naszego kochanego grona jak zauwazylem najstarszy:)pilnuj wszystkiego zeby to nasze forum rozwinelo skrzydla w koncu to Ty zaczoles to wszystko ja bede sie staral jak spotkam kogos z twoich stron zaprosic na nasze forum:)zreszta co ja pisze forum juz dawo skrzydla rozwinelo ale pomoge zeby łopotalo swoimi wielkimi skrzydlami:)nie wiem czy zabawie z Wami dlugo poniewaz musze uciekac za chlebem z naszego kochanego kraju mam juz cosik nagrane ale jeszcze nie zapiete na ostatni guzik:)moze Dania moze Szkocja jeszcze nie wiem:) Opowiedz Zenku czemu zes tak daleko pojechal?a jak nie powiesz to bede zmuszony czytac kolejne posty haha dobra koncze:)))))))))))))) Pozdrawiam i sciskam Was cieplutko pozniej Olenka was usciska to wam sie zimniej zrobi haha ps.kupilem sobie wiatrak zeby chlodzil moja glowe hehe ciał ciał a i jeszcze jedno bierzcie poprawke na to wszystko co ja pisze bo mam w glowie sto tematow na raz i pisze raz cos pozniej przeskakuje na cos zupelnie innego ale ja juz tak mam taki ze mnie cieply dran haha sory wyslalem dwa razy to samo zebyscie wiedzieli gdzie to jest to jest teraz tu haha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 22.06.06, 14:33 Witam wszystkich z zimowej Australii. U mnie nadal troche popaduje i zeby tak chcialo dluzej bo straszna susza. Temperaturka dzisiaj 12 noc 19 dzien.W Australii temperature miezy sie zawsze w cieniu bo w sloncu niema sesu ze wzgledu na jej piekielna wysokosc. Sprawdzalem dzisiaj jestesmy na 7 pozycji pod wzgledem ilosci postow.Idzie nam dobrze bo pniemy sie w gore.Dzieki Pawlowi ktory zamiescil ten sam post dwa razy:)bedzie jeszcze szybciej hahaha.Pawelku gdzie Cie diabli niosa z granice? Po jakiego czorta?Ja juz kilka razy poruszalem temat emigracji w swoich postach.Ja to wszystko przeszlem i drugi raz niechcialbym tego przechodzic.Jest ogromna ilosc plusow i minusow.Powiem krotko ze jesli moglbym cofnac czas to nigdy ale to przenigdy z ojczystego kraju bym nie wyjechal.Pewnie zaraz bys sie zapytal dlaczego?Dlugo by o tym pisac. Mozna to tylko zrozumiec zyjac na emigracji inaczej sie nieda .Myslisz sobie jak Ci tak zle to wracaj do kraju.Odpowiadam /to juz nie mozliwe bo stalem sie innym czlowiekiem czesc zycia jest tu i rodzina najblizsza tez jest tutaj.Wlasciwie prawie cale dorosle zycie jestem tutaj.Materjalnie jest O.K ale w serduszku zawsze cos pika.Dzieci nasze sa bardzo zadowolone ze rodzice wemigrowali.One innego zycia poza Australia nie znaja.Mama i tata to juz cos innego.Moja emigracja przedewszystkim uciekala od czerwonych i duzego wschodniego niesympatycznego brata.Dlatego jestem az tak daleko od niego.Moze juz nie jest tak grozny jak kiedys ale lepiej dmuchac na zimne.Czesc mlodsza mojej rdziny z Polski juz tyra w Szkocji i podobno nawet to lubia.Podwujny podatek bedzie jednak skutecznie wielu swiezych emigrantow odstraszal do powrotu do maciezy.Moim skromnym zdaniem najlepiej jest byc we wlasnym kraju i tak sie ustawic aby bylo dobrze.Wyjazd oznacza rozlake,zagubienie,rozterki,strach zycie w gettcie(w tej samej grupie jezykowej).Lepiej przestane o tym pisac bo ja sam tak jak wielu dzisiejszych emigrantow zachod widzialem w rozowych kolorach.Dzisiaj tak samo postrzegam Polske choc wiem ze wasza rzeczywistosc rozami uslana nie jest.Pamietaj wyjezdrzajac z kraju wypadasz z obiegu.Inni zajmuja Twoje miejsce.Ty zawieszasz swoje zycie na kolku zarabiajac mamone w pocie czola.Ci co zostali zyja u siebie psiocza na wszystko ale w kaforcie wlasnego sosu,jezyka,tradycji o kuchni polskiej juz nie wspomne.Ty jesli wrocisz z forsa (duza)bedziesz musial stwozyc wszystko sobie od nowa lacznie z asymilacja bo tez bedziesz innym czlowiekiem.Czlowiekiem po przejsciach.Wybor jest Twoj ja Cie ani nie zniechecam ani nie zachecam.Mlodsi myslo ze starsi nic nie wiedza i tak robia po swojemu.Dalby Bog aby wszystkim sie poswiecilo.Na koniec takie pytanie.Czy z Polski wyjezdrzaja ludzie ktorzy sa tam ustawieni?Pawelku jesli masz jakies pytania to pytaj.Pozdrawiam serdecznie.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel arcadius1974 Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 19:47 Do Zenka:)a reszta tez niech czyta nie bronie :)No to zaczynam przyjacielu moj drogi:) wiem wiem ze najlepszy chleb jest na ojczystej ziemi i najlepiej smakuje ja poprostu nie mam innego wyjscia,duzo ludzi mowilo nie jedz pojedziesz ludzie sie zmieniaja czyzby naprawde tak bylo?nie mam wyboru nie widze przyszlosci w tym co tutaj robie,czytalem twoj post chyba z dziesiec razy i naprawde dales mi do myslenia:)wiem jak ktos umie to sobie poradzi powiesz ale ja niedawno stracilem prawie wszystko co mialem ale i tak to nic nie dalo ale liczy sie ze chcielismy probowalismy wszystkiego co bylo mozliwe......moze kiedys o tym Ci opowiem.Chcialem uciec zapomniec ale to tak nie jest nie moge to nie jest tak jak pisal Mirek dziura w burcie to jest jak Titanic ale on nie tonie wciaz na wiezchu jego nigdy sie nie zapomni.A moze ja niechce wyjezdzac moze to czyms innym sie kieruje moze naprawde chce uciec jak najdalej zapomniec i znowu popadlem w smutek sory,pisze bez skladu i ladu sory skoncze rano jak sie obudze wogule nie powinienem tego wysylac bo co was tam obchodza troski zagubionego malego robaczka mysli kraza mi po glowie sory pisze to co mysle bay Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raz jeszcze ja Paw Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 19:51 ale jestem zly na siebie sory za ten ostani post Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 22.06.06, 19:53 Zenku, Pawle, Mirku - witam serdecznie Właśnie zrobiłam sobie jogurt z truskawkami, popijam go i zaczynam pisać :). Zenku, co ja słyszę, nawet "Lato z radiem" masz u siebie? Jeszcze trochę moi drodzy a Zenek ściągnie Polskę do Australii hihihi. Mam lepszy pomysł Zenku, wracajcie do Polski:)))). Wiem, wiem dzieci już by nie wróciły .... ale Kuba napewno:))))))))))). Pawełku, tak pięknie "wkomponowałeś się" w nasze forum, wniosłeś powiew młodości że i ja poczułam się młodziej, a Wy - Zenek, Mirek?:). Teraz piszesz o jakiejś emogracji, jakieś plany wyjazdu przedstawiasz. Dobrze się zastanów, przeczytaj uważnie, co Zenek napisał. Myślałam, że tylko mnie męczy ten paskudny niemiecki kolega - Alzcheimer, ale widzę, że i Pawła też (w tak młodym wieku?). Nie pamiętasz nazwisk kolegów z klasy? Ja do tej pory znam prawie wszystkie i mogłabym wskazać, gdzie kto siedział w szkole podstawowej, serio - hahahaha niektórzy mówią, ze to już oznaka starości - pamięta się to co było parenaście lat temu a nie pamięta wczorajszego dnia:). Ale ja pamiętam, wczoraj była u nas burza i ulewa. W Fordonie nie było tak źle jak w centrum i na Szwederowie. A wracając do mojego kochanego Szwederowa. Wiesz Pawle, gdzie jest Kozi Rynek, prawda. Na rogu Ks. Skorupki a ul. Żuławy mieszkała, a może mieszka jeszcze - moja "pierwsza miłość" (jego rodzina mieszka napewno) z pierwszej klasy szk. podst.:) Właśnie tam na rogu, jest pięknie zagospodarowany ogród, jak będziesz kiedyś tam przechodził, to popatrz jak doskonale dobrane są roślinki tworzące piękne kompozycje - to jest chyba JEGO robota:). Wspomnienia z dzieciństwa mnie dopadły ... :). Zenku, zapomniałam napisać ... chciałam zrobic Basi niespodziankę i podesłać fotki z .... ale zapomniałam zabrać aparat fotograficzny. Ale mam to na uwadze:). Pozdrawiam - hahaha - Paweł napisał, że mam to zrobić na chłodno:) a ja na przekór - pozdrawiam cieplutko - Ola. Paaaaaa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 22.06.06, 20:02 To jeszcze ja Prawie równo z Pawłem napisaliśmy posty. Pawełku, masz prawo pisać i pisz. Rozumiem Ciebie i reszta napewno też. I już nic więcej nie napiszę ... Pozdrawiam. Jesteśmy na 7 miejscu w pisaniu postów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 20:09 No wlasnie minelismy sie z Olenka a ja sobie siedze i placze a co mi tam dorosly jestem pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 22.06.06, 20:51 Pawełku, masz może gg? Podaję Ci swoje (7341604), jak będziesz chciał pogadać, kliknij - jestem na niewidocznym słoneczku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XYZ1974(Janusz) Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.echostar.pl 22.06.06, 23:01 Witam wszystkich, przypadkowo znalazłem to forum... od dawna tu nie zaglądałem, Zazwyczaj przeglądam fora I LO, a tu niespodzianka SP13 online. Paweł, chodziliśmy do razem do klasy, mam nadzieję, że mnie pamiętasz, miałem i mam na imię Janusz, a Januszów raczej oprócz mnie nie było. Przyznam się, że pamiętam Cię przez mgłę, pamiętam gdzie mieszkałeś, pamiętam również że miałeś telefon i do Ciebie czasami dzwoniłem, ale potem zniknąłeś kiedy i gdzie – tego już nie pamiętam... Już nie mieszkam w Bydgoszczy od 13 lat. Przeniosłem się do Poznania na studia i tu zostałem. Wpadam całkiem często, ale przelotem, bo odwiedzam swoich rodziców, którzy wciąż mieszkają w naszym rodzinnym domu na ul. Czerwonego Krzyża (możecie zobaczyć na Google Earth 53°07’21.63” N 17°57’22.64”). Ostatnio byłem w niedzielę, wracając z nad morza. Coś mnie tknęło i z Nakielskiej skręciłem w Słoneczną (zazwyczaj jadę Nasypową), aby pokać 5 letniemu synowi moją starą szkołę, przy okazji zerknąłem na podwórko Marasa S (mieszkał niedaleko Ciebie), łudząc się, że może tam biega (niedorzeczne :-). Mówiąc szczerze nie tesknię za starymi kątami. Znalazłem sobie nowe miejsce, nowe centrum życia, na ziemi w Poznaniu, gdzie mieszkam z żoną i dwójką dzieci. Przejeżdżając przez Bydgoszcz, patrzę na znajome z przeszłości kąty z przymrużeniem oka, cieszę się jak coś w Bydzi dzieje się fajnego (świetna drewniana kwiaciarnia koło dawnego ronda XXX lecia, fajne budnki banku BRE nad Brdą – zaliczone do ikon współczesnej architektury polskiej), martwi jak coś podupada i się sypie. Z fascynacją zawsze patrzę na Nakielskiej na korty tenisowe Świt (małe Austarlian Open (hihihi)). W niedziele (przynajmniej popołudniu kiedy tędy jadę) od zawsze są nieczynne, choć w teorii to dzień, w którym wielu ludzi miałoby jedyną okazję sobie pograć. Taki lokalny uroczy absurdzik i nic się nie zmieniło. Zawsze się z tego śmiałem i będę się śmiał wypatrując jakiegoś niedzielnego gracza. Tyle od siebie. Będę tu, na to kameralne forum, od czasu do czasu zaglądał. Paweł, nie doczytałem wszystkiego, zrozumiałem, że chyba u Ciebie nie jest najlepiej, ale głowa do góry. Dodam jeszcze, że pni Heltd była zawsze dla mnie matematycznym bogiem i b. miło ją wspomninam, za poświęconą mi uwagę... Pozdrawiam wszystkich, szczególnie Zenka - Australijczyka, zawsze zimą oglądam Austarlian Open (moje ulubione sportowe wydarzenie) i zadroszczę słońca... Janusz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 19:07 Witam wszystkich z osobna:)Olenko skonczylem z tym nie chce o tym juz rozmawiac sory ze nie napisalem na gg poprostu nie mam odwagi na rozmowe i tak sie dziwie ze otworzylem sie przed wami:)nie myslcie sobie zebym chcial zebyscie sie uzalali nademna nie to nie tak,sory jeszcze raz za wszystko nie bede o niczym juz wspominal napisze normalny post jak przystalo:)zaraz wezme sie zbiore do kupy i bedzie ok:)zapraszam na nastepny post:)Pawcio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 19:31 Witeczka dla wszystkich:)na wstepie chcialem powiedziec ze Olenka musi byc bardzo kochana osóbka takze z calego serca pozdrawiam:))) Zenku nie wiem czemu ale odczulem takie wrazenie ze jestes super gosciem i moglbym siedziec i sluchac Twoich opowiesci godzinami:)))o Mirku za duzo nie powiem ale na pewno tez jest super boy haha w innym znaczeniu oczywiscie:) Januszu zabij ale nie moge sobie Ciebie przypomniec podaj chociazby nazwisko wtedy na pewno bede wiedzial Kim jestes i rusza wspomnienia:)Maras Soboczynski oczywiscie znam mieszkal po prawej stronie jak podchodzilem pod gorke ile sie nabawilem na Jego podworku ho ho ho:)a pamietacie wszyscy nasz cudowny schron w szole stal na srodku placu stal jakies dziwne wejscie czy cos takiego bylo,zawsze balismy sie chodzic sami w piwnicach szkoly straszylo chyba nie? nie wiem czemu moze strach przed woznym haha a wozny to byl kawal chole.... na pachte jak chodzilo sie z tylu na jego ogrodek to bylo cos jak cie gonil i nie zlapal haha a nie daj Boze jak cie zlapal to wspolczucia, tak wytargal za uszy haha:)Januszu opowiedz cos o naszej klasie kto do niej chodzil nazwiska zebym sobie poprostu przypomnial bo tak jak Olenka stwierdzila mam tego niemieckiego kolege i nie pamietam haha dzisiaj jest juz ze mna lepiej postaram sie zeby bylo to jak najdluzej:))))))))))))))) Chcialem Wam jeszcze powiedziec ze mam trzy psy wszystkie suczki jeden cokiel spaniel drugi kundelek trzeci swierzak alaskan kochane psisko z alaskanem to jest osobna bardzo dluga historia opoweim Wam w innych postach a i mam jeszcze szczurka tołdi sie zwie haha z bajki ale zapomnialem jakiej:)a i rybki jeszcze mam powiecie szajbus ale ja kocham zwierzaki bardzo ale to bardzo krzywdy nigdy bym nie zrobil:)a co nie mialem to Wam opowiem tez pozniej haha wczoraj robilem sam obiadek lubie takie rzeczy robic a robilem kochani pierozki domowej roboty z mieskiem pychota :)dobra znowu duzo pisze i nie na temat haha dobra teraz Wasza kolej na posty:))))))) przepraszam cieplutko za wczoraj pozdrawiam kazdego z osobna sciskam cieplutko ze slonecznej riviery Pawcio bay bay bay Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 19:40 sory ale to jeszcze ja zapomnialem Wam powiedziec kochani ze dzisiaj jest dzien Ojca i pochwale sie w tym momecie ze moj kochany syn o mnie pamietal i dostalem od Niego przepiekna czerwona roze i oczywiscie swiadectwo haha pa robaczki:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 20:25 A kiedy będziesz moją żoną, umiłowaną, poślubioną, wówczas sie ogród nam otworzy, ogród świetlisty, pełen zorzy. Rozwonią nam się kwietne sady, pachnąć nam będą winogrady, i róże śliczne, i powoje całować będą włosy twoje. Pójdziemy cisi, zamyśleni, wśród złotych przymgleń i promieni, pójdziemy wolno alejami, pomiędzy drzewa, cisi, sami. Gałązki ku nam zwisać będą, narcyzy piąć sie srebrną grzędą i padnie biały kwiat lipowy na rozkochane nasze głowy. Ubiorę ciebie w błękit kwiatów, niezapominajek i bławatów, ustroję ciebie w paproć młodą i świat rozświetlę twą urodą. Pójdziemy cisi, zamyśleni, wśród złotych przymgleń i promieni, pójdziemy w ogród pełen zorzy, kędy drzwi miłości nam otworzy. Kazimierz Przerwa-Tetmajer wydawal mi sie taki piekny dlatego wkleilem go tutaj:)Pawcio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 23.06.06, 23:48 Witam wszystkich bardzo serdecznie Ha ha ha ale mnie zaszczyt spotkał, rozpoczynam 301 post :)))). Szybko dobiegliśmy do następnej setki, Paweł nam to przyspieszył. Świetnie. Nareszcie weekend. Nie mam dzisiaj weny do pisania. Poprawię się i jutro napisze więcej - chyba :) Pozdrawiam z nocnej i chłodnej Bydgoszczy - Ola Poezja Przerwy-Tetmajera jest piękna. Lubie też poezję Asnyka, Staffa i Leśmiana - jest taka romantyczna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 24.06.06, 08:19 Witajcie Ale się Zenek ucieszy ! Pawełek tak „przydzwonił” z Olą , że stuknęła 300 ! No ...tak tylko, że Zenek szczękając z zimna w chłodnej Australii jest zajęty Mundialem ... i coś rzadziej pisze . Wreszcie tydzień minął ... niestety nie najlepszy dla mnie – praca na jakiś rok wisi na włosku :o(. Wczoraj poniosłem klęskę ... Nie będę pisał co się stało – ale zamiast odpocząć muszę jeszcze przez 2 tygodnie intensywnie pracować i nie ma żadnej gwarancji na zlecenie i umowę. Na pocieszenie podobnie jak Paweł dostałem śliczną laurkę od dzieci i od razu wróciłem „do pionu”. Czas poezji może trochę mi przeminął – ale pamiętam „W malinowym chruśniaku ...” Leśmiana. Kiedy analizowaliśmy wiersz dziewczęta w szkole średniej się czerwieniły ,podczas gdy my „koledzy” wysnuwaliśmy bezczelnie coraz śmielsze wnioski ... dopóki pani profesor nas nie „ostudziła” – w żaden sposób nie podzielała naszej / dziś przyznaję podłej / interpretacji wiersza. Niestety dziś pamiętam tylko ten nasz „męski” punkt widzenia. Ciekaw jestem jak to dziś wygląda... . Wyobraźcie sobie , że pan dyrektor szkoły , do której chodzi moja córeczka – zabronił dziewczynkom przychodzenia na zajęcia w „wyzywającym stroju z makijażem i biżuterią”. Kiedy o tym usłyszałem byłem zaskoczony – bo nie miałem pojęcia o co chodzi. Dodatkowo niektórzy rodzice byli nad wyraz oburzeni takim „ograniczeniem wolności” i ekspresji osobowej dziecka. Córka chodzi do szkoły, w której są dzieci od klasy I do maturalnej. Jakoś nie zwróciłem na to uwagi jak ubierają się starsze koleżanki córki , ale zastanawia mnie fakt jak bardzo zmieniły się czasy. Zestawiam moje „zawstydzone” koleżanki z klasy maturalnej podczas analizy wiersza Leśmiana i dzisiejszą konieczność „ograniczania ekspresji osobowości:...;). Pamiętam korty na śluzach – powstały gdzieś na początku lat 80-tych – przez pewien czas chodziłem tam „grać” /...i ty możesz zostać Fibakiem/ . Oczywiście „waliliśmy” bez pojęcia ... . Miło że zajrzał tu Janusz , kolega Pawełka – mam niejasne podejrzenie, że możemy mieć podobny zawód – związany z budownictwem. Oczywiście pamiętam panią Irenę Heldt , która nas również uczyła matematyki /bardzo dobrze!/ – nigdy później nie miałem już do czynienia z równie miłym i serdecznym przedstawicielem „królowej nauk”. Przypomina mi się jak nas miło „prostowała”: - człowiek powinien chodzić i siedzieć prosto, i zawsze wciągać brzuch – to najlepiej dla kręgosłupa. Święta racja ! No cóż kochani wracam o kieratu ... pozdrawiam. Mirek p.s. Olu co Ty piszesz ? Z chłodnej Bydgoszczy? W Lublinie – upał! A wiecie , że tu ludzie hodują melony ? Takie pyszne i pachnące ... i winorośl osiąga prawie „bułgarskie” wymiary ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.06, 07:43 Witajcie moi drodzy:) Wstalem patrze a tu slonce na calego i jeszcze do tego zadnej chmurki na niebie raczej bede musial dzisiaj schowac sie w cien:)nie lubie takich upalow:)co tak przycichles Zenku gdzie sie podziewasz?nic nie piszesz.zrobilem sobie kawke i tak siedze z ranca i rozmyslam co ja bede dzisiaj robil wszyscy spia jeszcze pobudka u nas w domu w niedziele to tak po dziesiatej wtedy to jest ruch haha Mirku ja tez bardzo dobrze pamietam korty tenisowe na nakielskiej no jak bym mial zreszta nie pamietac jak mieszkalem bardzo blisko park i sluzy znam jak wlasna kieszen haha zawsze chodzilismy z chlopakami i czekalismy z tylu za kortami jak pilka komus wypadnie od tenisa bralismy i w nogi:)stawy w parku wiecie tez gdzie sa?napewno wiecie tam tez chodzilismy przez plot i lowilismy ryby ile to sie bambusow zostawilo na plocie hehe fajne czasy,a pamietacie czar dwoch kolek na gwiezdzie?jezdzilem tam nie raz przykro mi ale nigdy nie bylem pierwszy :)a nie mowilem wam ze juz nie ma basenu na ulicy nakielskiej rozebrali wszystko na miejscu basenu jest teraz boisko szkoda:)ale to juz napewno wam Olenka powiedziala kiedys przeczytam wasze wszystkie posty od poczatku do samego konca:)polowe przeczytalem lub cos kole tego haha dobra koncze ide jakies sniadanko sobie zrobic moja kochana sobie jeszcze spi a nie bede jej budzil niech se spi:)a powiem Wam cos jeszcze moj syn pojechal wczoraj sobie z kolegami zrywac truskawki za pieniadze zarobil przez caly dzien 25 zl mowi do mnie ze jutro tez jedzie ale nie wstal mowi ze go wszystko boli wymeczony biedaczek a Tata przestrzegal pojedziesz to bedzie cie wszystko na nastepny dzien bolalo zreszta ja tez kiedys jezdzilem ale nie na truskawki tylko na agrest nie jest latwo zarobic troche grosza przy tym zrywaniu:) dobra koncze powoli bo mi w brzuszku burczy:) Pozdrawiam Serdecznie Sciskam Wszystkich Tak Mocno Uf I Do milego klikniecia Pawcio:)))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 25.06.06, 14:31 Pozdrawiam Wszystkich.Czesc Przepraszam za chwilowe milczenie,ale wiecie ze czasami czasu brak w tych 24 godzinach doby.Dzieki jednak za Wasze wszystkie posty ktore sprawily mi jak zwykle duza przyjemnosc przy czytaniu. Wiecie bedac i czytajac internet wnioskuje ze was zalalo smieciowe jedzenie z zachodu,wszelkiego kalibru brrrrrr.Nawet tych cudownych barow mlecznych jest u was coraz mniej,a szkoda bo ja zamiezalem je odwiedzac w przyszlosci jak odwiedze ukochana ojczyzne.Mnie to by sie mazylo skupic pod jednym dachem wszystkie popularne jedzenie z moich czasow kiedy mieszkalem w Polsce.Nie bylo to jedzenie wykwintne ale bardzo smaczne serwowane w barach mlecznych i z ulicznych kioskow.Byloby fajnie miec duza hale w ktorej sprzedawano by takie wiktualy jak: 1.Kielbasa zwyczajna pieczona z rozna(bez szpyrow)z bulka i musztarda Sarebska. 2.Bigos taki jaki serwowano przy dworcu P.K.P.plus piwo 3.Flaczki takie jaki serwowano przy dworcu P.K.P plus piwo 4.Pierogi koniecznie z serem, cukrem i smietana takie jak w KASKADZIE. 5.Bulki nadziewane grzybami sprzedawane przed RYWALEM. 6.Bulka nadziewana jagodami(Jagodzianka)sprzedawana w Stegnie Gdanskiej. 7.Smazona fladra lub Dorszcz na patelni sprzedawane na wybrzezu. 8.Koniecznie Ciemne Piwo czy je jeszcze ktos pamieta? 9.Tlusty wedzony Halibut z Centrali Rybnej na Alejach 1 Maja 10.Rurki z Kremem tez koniecznie musza byc. Teraz pytanie do Was.Co z tego jest jeszcze osiagalne? bo te smaki chodza za mna do dzisiejszego dnia mniam, mniam. Pawel my tez robimy ale tylko raz w roku na Boze Narodzenie pierogi wlasnymi rekoma.Bardzo pracochlonne zajecie.Ostatnio jednak odkrylismy male delikatesy w ktorych mozna kupic pierogi juz gotowe.Nie sa tak pyszne jak wlasne ale z braku laku i te nam smakuja.Cena kilograma $14=33 zlote kilogram. Zglodnialem jakos przy tym pisaniu:)haha. Dzieci szkolne rozpoczely w Australii 2 tygodniowe wakacje zimowe. Na koniec jeszcze ciekawostka tez zwiazana z dziecmi. W Australii nie podaje sie malym dziecia witaminy "D"ze wzgledu na dostateczne wytwazanie jej przez organizm naswietlany intesywnoscia slonca nad Australia. Pozdrawiam serdecznie.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 26.06.06, 20:11 Witam wszystkich serdecznie Moi drodzy, spadliśmy strasznie, nie mogłam poszukać Zenkowego tytułu. Zawsze na górze a teraz nisko, niziutko, ale już jest ok. Będziemy pierwsi:). I Zenek znowu przypomniał nasze jedzonko. Kiełbasy zwyczajnej nie kupuję a nawet nie widzę jej w sklepie - chyba, hahaha tak, też nie lubiłam tych "szpyrów" też tak u nas na to się mówiło. Zenku, też jezdziłam do Stegny na wczasy i doskonale pamiętam jagodzianki. Chodził facet po plaży między wylegującymi się plażowiczami i wołał - jagodzianki!!!. Bardzo wszystkim smakowały. Pierwszy raz do Stegny pojechałam w 1972 r. w lipcu. Pamiętam, ze była u mnie akurat kuzynka (z Janikowa:)), Mama wróciła z pracy i powidziała - "Jutro jedziemy do Stegny, jest domek wolny na tydzień". Ale była radość. Z Internatu przy Słonecznej (właśnie w Stegnie ZSZ miała tam malutki ośrodek, a jakie maleńkie domki tam były) jechała Nysa i zabraliśmy się. Ten tydzień był cudowny. Świetne towarzystwo, chodziliśmy na wschody i zachody słońca ... i znowu Zenku rozmarzyłam się. Stamtąd mieliśmy kawałek nad morze, szliśmy przez las. Później jeździlismy też do Stegny ale do Ośrodka Wypoczynkowego KABEL - tam Taty Biuro Projektów wynajmowało parę domków. Stamtąd już było bliżej do morza, no i szło się szosą. Pamiętam, codziennie rano budziła nas piosenka "Wstawaj, szkoda dnia ...". W 1976 roku tez byłam :)))) hahaha ale to nie mnie tam widziałeś :). To były piękne, beztroskie czasy. W obozie w Stutthof też byłam:(. Mirku, wspomniałeś o szkolnych ubiorach. My - dziewczyny - chodziłysmy w fartuszkach. Nie miałam kupowanego tylko co 2 lata Mama szyła mi taki fartuszek z białym kołnierzykiem, przypinanym na guziki, zawsze wymyślałam nowy krój, więc nikt w szkole takiego nie miał:). No i tarcza obowiązkowa, przyszyta oczywiście:). Aha i obuwie na zmianę - nie wolno było chodzić po szkole w butach - okropne. A pamiętacie kałamarze w początkowych klasach i pióra, które wyrabiały piękny charakter pisma? Ha ha ha i te kleksy w zeszycie osuszane bibułą. I szlaczki - ale chyba tylko z Zenkiem to pamiętamy. Czy ktoś jeszcze? Moim ulubionym przedmiotem był j. polski natomiast nie cierpiałam i tak jest do dzisiaj "królowej nauk" matematyki (prawdopodobnie uczy logicznego myślenia) ale jak miałam rozwiązać zadanie tekstowe np. o dwóch pociągach które wyjechały ze stacji x i y i gdzie się spotkają, czy z jaką prędkością jadą to brrrr, dostaję gęsiej skórki - to było nękanie matematyką uczniów :)))). Wiem , już wiem, Mirek ma inne zdanie:)))). Ale zgadzam się że "W malinowym chruśniaku" to najsłynniejszy erotyk Bolesława Leśmiana. Już widzę, co na tej Waszej lekcji się wyprawiało jak Wy chłopacy sobie pozwalaliście a biedne dziewczyny się rumieniły:). Teraźniejsza młodzież .... sądzę, że mogłoby być odwrotnie, chłopcy by się rumienili a dziewczyny ....:). W Polsce zaczęły się wakacje. Luźniej zrobiło się w autobusach a gwarniej na ulicach. Zazdroszczę im tych wakacji, też bym tak chciała a tu jeszcze dobry miesiąc do mojego urlopu. Zenku, u nas nadal podaje się maluszkom witaminę D i szczepionki są podobne, nie ma już tego do picia (nie pamietam jak się nazywała), maluszek dostaje zastrzyk - nie w rączkę - tylko w nóżkę. A wracając do pytań Zenka: rurki z kremem są nadal sprzedawane w kioskach (a u Was nie ma?), wolałam ciemne piwo bo było słodkie, nie przepadam za piwem, jeśli już muszę wypić to piję z sokiem malinowym, bigos, flaczki, pierogi pod różnymi postaciami dostaniesz w każdej restauracji, w barze - ale czy będzie to ten sam smak - to nie wiem,flądrę i dorsza też dostaniesz ale ja i moi znajomi zajadamy się teraz rybą o nazwie PANGA, bardzo dobra rybka, wyfiletowana, ości nie żnajdziesz a wiesz jak smakuje ze szpinakiem? Już pisze jak to się robi: do żaroodpornego naczynia wkładasz szpinak (już doprawiony), na to kładziesz rybę pangę (ja ją posypuję leciutko Vegetą), na to wlewasz sos beszamelowy (mleko, mąka i starty zółty ser) i to wszystko zapiekasz - pychotka :)))). Ha ha ha narobiłam Wam smaku? A może ktoś inaczej jeszcze ją przyrządza? A bułki nadziewane grzybami też pamiętam, nie wiem czy takie coś jeszcze kupisz, sam sobie raczej musisz zrobić w domku:). Pawełku, wydaje mi się, że lubisz "kucharzyć" podaj jakiś przepis:). Dzisiaj czereśnie u nas były po 8, 6 lub 4 zł - w zależności od gatunku. Upał niemiłosierny, nie zapowiada się przez najbliższe dni na zmianę pogody. Zenku, nie wiem jak Wy tam wytrzymujecie. Aha, Mirku wtedy pozdrawiałam z chłodnej Bydgoszczy, bo była prawie noc i przyjemny chłodek leciał przez okno:). Dla tych co w Polsce - posyłam Wam mroźne pozdrowienia a dla Zenka i Basi posyłam odrobinkę naszych upałów. Paaaa - ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.06, 07:08 Hey moi mili:) Upał upał upał nie wytrzymam chyba musze schowac sie znowu w cien:) Ja sobie z rana czytam posty a Wy kochani mi tutaj pitulitu o jedzeniu:) no i przez Was znowu mi burczy slyszycie jak glosno? haha No to jak Wy o jedzeniu to ja tez niech Wam tyż burczy:)no to powiedzmy tak kto pamieta swietne gofry na ulicy dworcowej no kto?Ja najbardziej wspominam zapiekanki najlepsze byly na dworcu pkp oczywiscie w Bydzi (skrot od naszego kochanego miasta Bydgoszcz)dla nie poinformowanych:)a i jeszcze jedne byly naprzeciwko sklepu rowerowego tez na dworcowej haha Zenku u nas jeszcze bary mleczne sa znam i wiem gdzie jest kilka nie powiem pare razy bylem ale napewno nie jest to co bys Ty chcial bardziej dania z paczki no coz takie czasy:)ja Wam kochani powiem jaka zupke lubie najbardziej chociaz u mnie w rodzinie kazdy chyba za nia przepada Czernina pycha no doslownie Wam mowie bajecznie pychota moja zona od czasu do czasu musi ugotowac mi garnek na dwa dni i jem go sam haha musze nauczyc sie sam gotowac czernine bo nie umiem ale podpatrze i napewno sie uda:) Moja Luba jeszcze nie jadla Czerniny twierdzi ze napewno nie dobra ale sie myli:)ale sie kurde rozpisalem o tej mojej zupce:)zreszta powiem Wam tak szczerze ze nie jestem wybredny w jedzeniu jem poprostu wszystko:)ale jest jedna zupa ktorej niecierpie Krupnik Moja na odwrot uwielbia:)wczoraj na ogrodku robilismy sobie skrzydelka z grila i kaszanke sprobujcie kaszanki z grili pycha:)i kto tu teraz jest glodny hehe Zenku wkleje Tobie strone naszej Kuchni Polskiej mam nadzieje ze sie przyda:) kuchnia.kisa.pl/ wszystkie przepisy ktore znasz i nie znasz naszej kochanej polskiej kuchni smacznego:))) dobra nie bede przynudzal:) Życze wam kochani wspanialego dnia radosnego poranka przytulnego wieczorku i piszcie jak najwiecej Bay Bay Bay Pawcio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.06, 07:29 Zajączek mieszkał z misiem i zawsze jak wracał z dyskoteki to misiu go bił. Któregoś dnia planując wyjście na dyskotekę ostrzega misia: - Słuchaj miś, dziś idę na dyskotekę i jak wrócę pijany, masz mnie nie bić, bo inaczej się wyprowadzę! Miś zgodził się. Następnego dnia rano zając budzi się z podbitym okiem i biegnie do misia: - Przecież obiecałeś, że mnie nie uderzysz. - Słuchaj zając. Przyszedłeś jak bela pijany - ja nic. Zwyzywałeś mnie od najgorszych - ja nic. Zacząłeś mnie bić - ja nic. Ale jak nasrałeś do łóżka, powbijałeś zapałki i powiedziałeś, że jeżyk śpi z nami to nie wytrzymałem... Zajączek i niedźwiedź jechali pociągiem na komisje wojskowa. Zajączek wypadł z pociągu i wybił sobie wszystkie zęby. Pobiegł jednak na skróty i dotarł na miejsce szybciej niż mis. Kiedy mis wchodził do budynku, zając już wychodził z komisji. - No i co?- spytał mis. - F pofrzatku!- odpowiedział zając. - Zfolniony. Bfrak ufzebienia! Mis pomyślał chwile, odszedł na bok, wziął kamień i też wybił sobie zęby. Wychodzącego z komisji misia, oczekiwał już zając. - No i cfo? - pyta zając. - F pofrzadku! - odpowiada mis - Zfolniony! Plafkoftopie! W pewnym zoo zabrakło środków na utrzymanie obiektu. Zwierzęta uradziły, że postarają się zdobyć pieniądze w Sejmie. Jako delegatkę wysłały żyrafę, bo to potrafi daleko wyciągnąć szyję... Wróciła bez pieniędzy. Wysłały lisa, bo jest chytry... Też wrócił bez pieniędzy. Wysłały lwa, bo silny i może wziąć kogoś "na strach"... Też wrócił bez pieniędzy. Wysłały w końcu osła. Długo nie było go widać. Wreszcie wrócił z pieniędzmi. Uradowane zwierzęta zbiegły się i pytają, w jaki sposób mu się to udało. - Ano, normalnie. Wszedłem do Sejmu - i okazało się, że tam wszyscy to moi koledzy. to na poczatek dnia zeby kazdy z humorkiem wstal:)bay Pawcio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Basia Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 27.06.06, 14:33 Dzien Dobry Wszystkim. Olu pamietam te czasy gdy pisalo sie atrametem,szlaczki w zeszytach ktore mialy oznaczac zakonczenie kazdej lekcji. Bylam w tym bardzo dobra jakby na zlosc nauczycielce ktora ciagle przekladala mi pioro czy kredki z lewej reki do prawej.W drugiej klasie dano mi juz spokoj. Nie chwale sie bo nie bylam najlepsza uczennica(raczej przecietna)ale za prowadzenie zeszytow,rysunek i plastyke to byly oceny najlepsze.Matematyke tez bardzo lubilam.W Australii, nie przesadze jesli powiem ze leworecznych jest ze 40% ogolu spoleczenstwa.Czy pamietacie oszczulki z zyletka w srodku? Pozdrawiam wszystkich.Basia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 27.06.06, 17:24 Witam nasze wspaniałe grono:) Nawet Basia powoli "łapie" bakcyla pisania na forum - to świetnie. Wiesz Basiu, ja też miałam zeszyty prowadzone na 5. I bardzo "bolałam nad tym", że moje dzieci nie przywiązywały wagi do staranności w prowadzeniu zeszytów. Wyobrażam sobie jakie musiałaś mieć problemy z pisaniem lewą ręką, wtedy zmuszano leworęcznych do przekładania pióra w prawą rękę. W tej chwili w Polsce już nie ma tego problemu. Uważa się nawet, że dzieci leworęczne są zdolniejsze. Pamiętam temperówki z żyletkami i ostrzółki o różnych kształtach: były łabędzie, wieże, żabki - więcej nie pamiętam:). Pawełku, pisaliśmy wcześniej o czarninie. Ha ha ha Zenek - jak dobrze pamiętam - nie cierpi jej ale Mirek i ja zajadamy się nią:). Aleś narobił mi smaku. Uśmiałam się z kawałów - są super. Musze zapisać bo inaczej zapomnę a opowiadanie kawałów - jest przerywnikiem od pracy :). To tyle na dzisiaj. Do miłego - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 28.06.06, 00:58 Witajcie Po waszym pokoleniu lat sześcdziesiątych pozostały takie fajne ławki z dziurką na atrament i wgłębieniem na stalówki, pochyłym zielonym blatem ... . Pamiętam dobrze te ławki , a jedną szczegolnie ... ;). Poniewaz dała mi się we znaki - drzazgą w p.... Pamiętam, że piekło mnie niemilosiernie ale wysiedzialem do konca lekcji a potem tata mi wyciągnął "to coś" . Ale ulga! . Później pojawiły sie już krzesła i ławki-stoly . Za moich czasów już nikt nie używał stalówek i atramentu. Wiesz Basiu moja córeczka też jest leworęczna - sama tak sobie wybrała. W jej klasie też około połowa dzieci jest leworęczna. Piszesz , że w Australi ok 40% populacji jest leworęczna - a to mnie wcale nie dziwi - jak nawet według przepisów jeździ się "pod prąd " - lewą strona jezdni:). Ze śmiesznych rzeczy - wydawało mi się , że córeczka nie przykłada się do ładnego , kaligraficznego pisania - przyznam , że wiele razy ją "nawracałem". Dzięki Bogu nigdy nie powiedziałem, że "za moich czasów..." . Podczas wakacji córcia u dziadków na strychu znalazła mój zeszyt z czasów podstawówki i kiedy po nią przyjechałem przywitała mnie ... z zeszytem w ręku - Patrz! mógłbyś staranniej pisac tatusiu!. To co zobaczyłem wcale nie pokrywało się z tym co miałem w pamięci...;). Człowiek całe życie uczy się pokory. Dzisiejsze maluchy mają znacznie więcej pracy w związku ze szkołą. Ja też uczyłem się z elementarza Falskiego i też ze wzruszeniem /podobnie jak Ola/ oglądałem reprint. Dziś dzieci mają całą kupę książek i cwiczeń z zadaniami, testami, krzyżówkami ... naprawdę dużo jak na wieczór po lekcjach. Pamiętam, że my odrabialiśmy lekcje /szybko/ i huzia na podwórko ... a dziś to wcale nie łatwe. Paweł ja bardzo lubie czarninę ale o ten rarytas dzis trudno. Na Lubelszczyźnie ostatnio jedli ją jakieś 100 lat temu - dziś nikt takiej potrawy nie pamięta. Mają tu za to coś co nazywa się forszmak - trudno to nazwac zupą - bo jest bardzo gęste - to coś przypomina gulasz wołowy z dużą ilością warzyw gotowanych i przyprawiane jest bardzo ostro. Pewnie przywędrowało prewnie z Węgier ... . Pamiętam bułki z grzybami spod Rywala. Tu jest coś nieco innego - cebularz - płaska bułeczka drożdżowa z zapieczoną na wierzchu cebulką i makiem - bardzo dobre - zwłaszcza prosto z piekarni. Dobranocam się z Państwem / i dzieńdobram:)/ M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 08:23 Witajcie moi drodzy przyjaciele:) No nareszcie ranek powial chlodem nie jest juz tak cieplo jak wczoraj nie bede musial chowac sie w cien za dnia haha:)Kurcze mialem rano isc z Synem lowic ryby ale troche przysnolem, nie bede Go budzil niech sobie smacznie spi:)u nas Mirku prawie w kazdym miesnym mozesz kupic krew kacza nie ma z tym problemu takze czernine moglbys jesc codzienie haha:)o slonko wyjzalo na chwilke ale niebo jest uslane chmurkami watpie zeby duzo razy sie przez nie przedarlo:) dobra teraz z innej beczki z rana zawsze glodny jestem:)powiem Wam co jest dobre jak ktos lubi troche tlusciejsze rzeczy,kupcie sobie swierzy boczek rozbijcie go jak na kotlety buleczka tarta jajeczko i smarzyc jak na kotlety pycha ale trzeba dobrze rozbic boczek mozna kupic dosyc chudy nie musi byc bardzo tlusty ja uwielbiam takie kotlety:)albo piers kurczaka podzielic na kotlety pozniej jajeczko plaster sera tlustego z obu stron buleczka tarta i smarzyc haha pycha:)mlode ziemniaczki jajeczko i mizeria pycha. dobra bo mi wszyscy do sklepu pouciekacie:)sledzie w smietanie z ziemniaczkami a kurde bo ja sam zaraz do sklepu sie przejde:)tylko nie jedzcie tych rzeczy na sniadanie bo mi utyjecie i kto bedzie w klawiature pukal haha dobra u nas tez sa buleczki z cebulka na gorze pychota wiem o czym mowisz:)Dobra teraz cos innego opowiem Wam gdzie przewaznie spedzam wakacje:) Mazury zna ktos z Was miasteczko o nazwie Ostroda?przepiekna miejscowosc w okolo same jeziora najwieksze Drweckie, pieknie tam jest zawsze latem jedziemy z moja Ukochana i Synem do rodziny:)no ale w tym roku chyba nie pojedziemy braki finansowe szkoda:(spedzimy wakacje w naszym kochanym miescie,tez jest gdzie jezdzic Piecki Chmielniki Pieczyska ladne jeziorka, mozna sobie tez wypoczac:)w tamtym roku duzo razy jezdzilismy do Borowna tyz fajowo:)Dobra nie przynudzam bo jak to Olenka powiedziala kiedys nie mam weny do pisania:) pozdrawiam sciskam Was:))))))))))))))))))) Pawcio ps.wkleje troche dowcipow w nastepnym poscie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 08:31 Spotyka się dwoch facetów, jeden mówi: - Kurcze, powiedz mi co mam zrobić, mam problem z teściową, wchrzania się do każdej dyskusji, kłócimy się, nie mogę dojść z nią do ładu. - Spoko, kup jej samochód, teraz jest dużo samochodów, wypadki, zabije się gdzieś. - Ok. Spotykają się po dwoch tygodniach: - Chryste, aleś mi doradził. - Co się stało? - Posłuchaj, nie dość, ze strąciłem kasę na samochód, ona żyje i prowadzi jak szatan to jeszcze ma 3 kierowców na sumieniu. - A jaki jej samochód kupiłeś???? - No, syrenkę. - Boś głupi, trzeba było jaguara, to by już nie żyła. - Ok. Teraz kupię jaguara. Spotykają się po dwoch tygodniach: - Rany Julek, jaki jestem szczęśliwy! - Co, nie żyje? A nie mówiłem? - Ufff, wreszcie nie żyje, a najbardziej mi się podobało, jak jej głowę odgryzał. Panie dyrektorze, czy mógłbym otrzymać dzień urlopu, by pomoc teściowej przy przeprowadzce? - Wykluczone! - Bardzo dziękuje, wiedziałem że mogę na pana liczyć... Pyta znajomy znajomego: -Z kim jedziesz nad morze w tym roku? -Z żoną, dziećmi i z teściową. -Z teściową? - pyta zdziwiony. -A niech się franca do piachu przyzwyczaja. Jasiu dostaje pod choinkę ciuchcię od ojca. Ojciec ogląda telewizję i nagle słyszy: -Wsiadać k...a, wsiadać! Idzie szybko do pokoju i mówi: -Jasiu jak jeszcze raz przeklniesz to inaczej pogadamy! NIe mija minuta, a tu słychać: -Wsiadać k...a, wsiadać! Ojciec wchodzi do pokoju zdenerwowany i mówi: -Jeśli w ciągu godziny usłyszę brzydkie słowo, zabiorę ci kolejkę! Mija 30min., mija 45min., 1h i 5sek., i słychać: -Wsiadać k...a, bo przez tego ch..a mamy godzinę spóźnienia! Jasio wchodzi sobie do łazienki i zauważa mamusie kąpiacą sie.... - Mamo, mamo czy mogę się z tobą kąpać?.... - Nie!! Jasiu nie.... - Mamo bo się rozpłaczę.... - No dobrze Jasiu tylko pamiętaj nie zaglądaj pod piankę... - Jasiu zdumiony wchodzi do wody i zagląda pod piankę... - Mamo a co to jest?... - No synku wiesz to jest szczoteczka... - Eee tam Tatuś ma lepszą... - A to dlaczego? - odpowiada mama... - Bo ma na patyku... - A skąd wiesz??... - Widziałem jak sąsiadce zęby czyścił. no to na tyle haha aha nie zebym czul jakis uraz do tesciowej:)moja to kochana kobieta bay bay Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.100.* 28.06.06, 14:49 Serdecznie witam Was wszystkich. Coraz weselej na naszym forum.Pawelku z tych kawalow usmielismy sie dobrze.Ten z jezykiem w lozku az na chwile zaparl dech w piersiach. Smacznego Wam troje z ta czernina. Mnie chyba mysl z czego ona jest zrobiona nastawia do niej w opozycji. Pawel napewno postaram sie zrobic te kotlety ze swiezego boczku na pewno sa smaczne. Boczek ma taki swoisty dobry smak. W 90 roku jak bylem w Bydgoszczy to kolo Orbisu rodzina namowila mnie do kupna i zjedzenia bulki zapiekanki.Byla niestaty sucha i okropna, pierwsza i ostatnia w czsie calego mego pobytu w Polsce. Dobrze ze jeszcze sa bary i rurki z kremem.Gofry pamietam,ale z Aleji 1 maja.Sprzedawano je gdzies w okolicy miedzy warzywniakiem a domem towarowym JEDYNAK cena byla 4,50 od sztuki posypanej cukrem pudrem. Dosc drogo jak na taka malo ilosc. Rurki z kremem byly lepsze. Mirku milo ze pamietasz bulki z grzybami z pod Rywala to byla pycha a kolejki byly dlugie cena zas okolo 8 zlotych w 80/81 roku. Czasmi sie zastanawiam ze u Was Grill i BBQ stalo sie popularne. My bardzo malo przyzadzamy jedzenia w ten sposob. Tylko od wielkiej okazji. Jest smacznie ale jakies odbijanie i niesmak po tej spaleniznie zostaje na caly dzien. Nie mozemy sie do tego przyzwyczaic wolimy zwykla patelnie.Mirku wspolczuje Tobie tej drzazgi mimo ze te lawki byly dosc wyslizgane przez pokolenia uczniow to jednak wypadki sie zdazaly. Dzisiaj takie laweczki to antyki i to w cenie przynajmniej w Australii. Zauwazyliscie ze nasze posty sa dosc dlugie, gdyby byly krodsze ,rozbite tematycznie lub jak u innych jedno zdaniowe to mielibysmy juz dawno pierwsze miejsce:)))hahaha. Sciskam i pozdrawiam.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 28.06.06, 20:32 Hej, hej - witam wszystkich serdecznie Dzisiaj odpoczywaliśmy od upałów. W "Gazecie Pomorskiej" wyczytałam, że jest już decyzja - Pomnik Kazimierza Wielkiego stanie na skwerze przy ul. Wały Jagiellońskie, prawie naprzeciwko Sądu (hihihi na szagę). Pawełku, dawno, dawno temu na wakacje do rodzinki jezdziłam też na Mazury. Było to niedaleko Morąga, wieś Słonecznik się nazywa. Teraz już nie ma do kogo tam jezdzić, niestety. Usmiałam się z Twoich kawałów. Dobrze, że zrobiłeś dopisek, że to nie jest przeciwko Twojej teściowej:))). Dzięki za przepisy na dobre jedzonka. To znaczy, też robię piersi z kurczaka z serem a boczku nie zrobię - za tłusty - mimo wszystko, hahahaha ja już z góry wiem, ze to niedobre:))) Przepraszam Pawełku, ale jeszcze tego nie wiecie, że jeszcze czegoś nie posmakowałam, ale mówię, że tego jeść nie będę bo jest niedobre (coś podobnego kiedyś wyczytałam w poście u Mirka - nie obejrzę, bo jest be:)))). Na przykład do dzisiaj nie spróbowałam tatara a wiem doskonale, ze to nie dla mnie:))). Cóż, taka już jestem:)))). Jeszcze jedno, tylko żeby Zenek tego nie widział :))) - Pawełku, gdzie można kupić kaczą krew???. Ale chyba latem tego nie dostanę, za ciepło. Pojawił się temat: urlopy. Jadę do Zakopanego w sierpniu. Pokój juz zarezerwowany, oby pogoda nam dopisała. Zenku, czy u Was w Australii nie ma rurek z kremem? Kończę, bo za chwilkę będzie film "Zapach kobiety", chcę obejrzeć. Pozdrowienia dla Was wszystkich - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 28.06.06, 23:36 Witajcie Olu o jakim "Tfuu!!!" ja pisałem ? Wątpię w tę krew z butelki ... zakrzepła krew nigdy nie ma takiego smaku ... W Australii są kremy z rurkami ... wszystko na odwrót Nie ma dobrych teściowych ... / uwaga prowokacja / i zagadka : Ile zębów powinna miec dobra teściowa ? Olu Aleksander Paczyno to fajny aktor , prawda ? pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 29.06.06, 04:36 Czesc Wy moje Wampirki. Pamietam ze ta kacza krew byla chyba doprawiana troche octem,chyba w celu jej dluzszej konserwacji haha brrrrrrr. W latach mego dziecinstwa widzialem ta krew w cwiartkowych butelkach po czystej wodce zatykana z gory "czystym"kawalkiem szmatki czasami korkiem choc byl to towar deficytowy(korek). Mozna bylo kupic sobie taka buteleczke w bydgoskiej hali targowej w podziemiu gdzie bylo mase stoisk z rabanka lub u przekupek na straganie. Mam nadzieje ze juz wam slinka leci na sama mysl o krwi w butelce lekko kwaskowej w smaku ;)))hahaha. Olu rurek z kremem niestety w Brisbane nie uswiadczysz,i jak pamietam nigdy ich tu niewidzialem. Mi najbardziej w tej rurce smakowala sama chrupiaca swiezo upieczona rurka a krem byl tylko extra dodatkiem mniam,mniam. Zmieniam jednak temat bo od samego pisania o jedzeniu mozna przytyc :)))haha. Niedawno bedac w duzym sklepie spozywczym zauwazylem jak pani zajmujaca sie w tym sklepie konserwacja powierzchni plaskich zgubila swoj tefon komurkowy (Mobile Phone w Australii). Nawet niczego nie poczola a telefonik odpadl jej od paska. Pomaszerowala w sina dal w celu konserwowania innych powierzchni plaskich. Podnioslem go z podlogi i pobieglem za nia.Byla tak zaskoczona ze ledwie wydusila z siebie dziekuje bardzo "Thank you very much". Telefonik na oko byl wartosci 500-600zlotych.Mam wiec na kacie jeszcze jeden dobry uczynek :). Na koniec przynudze Wam jeszcze raz o bezynie. Tu w Brisbane jej ceny dzialaja na zasadzie cyklu tygodniowego. W kazda srode bezyna jest najtansza ale tylko gdzies do godziny 11 rano potem szybuje wysoko w gore aby od niedzieli ponownie zaczac szybowac w dol. W te srode tankowalem do pelna raniutko za $1.18=2,80zl.Po poludniu juz kosztowala $1,37=3.25zl a wiec o 45 groszy drozej na litrze. To dosc spora roznica bo do mojego samochodu wchodzi 60 litrow. Wiec jak jestem sprytny a wiezcie mi ze tak robi wielu wlascisieli auteczek to moge oszczedzic na pelnym baku cale 27 zlotych czyli ponad 11 dolarow. Niezle prawda? Do tych oszczednosci dochodzi jeszcze jeden elemet. Mozna oszczedzic jeszcze wiecej. W jaki sposob zapytacie? Wiec jest tak ze jesli kupujesz artykuly spozywcze w wielkich supersamach (supermarket)i wydasz minimum $30=70zl to na koncu twego rachunku jest dodrukowanay bon uprawniajacy do nabycia bezyny o 4 centy=10groszy taniej na kazdym litrze w wyznaczonej sieci stacji bezynowych. Przy napelnianiu calego baku daje to dodatkowo $2,40=5,70zl dalszych oszczednosci. Mozna wiec ogolnie w kieszeni uratowac ponad 32 zlote. Forsa w ten sposob oszczedzone mozna wiec wydac na cos innego. Spytacie sie pewnie dlaczego ta bezyna u mnie tak skacze jak jakas malpa na sznurku. Poprostu, produceci bezynki doskonale wiedza ze ludzie dostaja wyplaty,emerytury,zasilki dla bezrobotnych i wyplaty ret inwalidzkich tudziesz rent wyplacanym matka samotnie wychowujacym dzieci wlasnie w srode po poludniu. Wykozystuja wiec ta sytuacje perfidnie i gdy juz z banku Ci biedniejsi zyjac od wyplaty do wyplaty musza napelnic swoje wyschniete baki w samochodach ceny sa juz odpowiednio ustawione i wysokie. ( Nie ze mna te numery Bruner, ja tankuje kiedy jest najtaniej jestem przeciez z krwi i kosci Polakiem a my nie gesi i ........., i w jajko zrobic sie nie damy:)))hihihi) W ten sposob produceci i stacje bezynowe oblawiaja sie niezle w drugiej polowie tygodnia. Do tego jeszcze dochodza im tlusciutkie week-endy bo wiadomo aby gdzies wyjechac trzeba zatankowac. Teraz trwaja 2 tygodniowe wakacje szkolne i ceny jakims dziwnym trafem sie usztywnily. No to juz chyba wszystko wyjasnilem o czarach-marach czynionych z bezyna w Brisbane. Mam nadzieje ze was nie zanudzilem na smierc. Pozdrawiam serdecznie z zimowej Brisbane 11/21st.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 29.06.06, 06:38 Witajcie Wpadam na chwilkę przed pracą. Mirku, teściowa powinna mieć dwa zęby: jeden do otwierania zięciowi piwa a drugi, żeby ją wiecznie bolał :))))))). Ciekawe dlaczego nie ma kawałów o teściach:). Świetny był wczorajszy film z Al Pacino. Zenku, też pamiętam na hali targowej te butelki, najczęściej ćwiartki, z tym czymś hihihi o czym nie lubisz mówić :)))). Wampirki - świetne powitanie hiiiii. Uciekam, bo trzeba trochę popracować. Do miłego - paaaaa - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 07:54 Hey Moi drodzy:)))) To zaczniemy tak Olenko popytaj w sklepach miesnych napewno gdzies bedzie:) trzymaja zamrozona krew w lodowkach haha powaga Mirku dla mnie nie ma roznicy smakuje tak samo:)sprobuj haha Rurki z kremem ide na druga strone ulicy i kupuje je w skepie:))) Zenku to samo mialem na mysli rano spojrzalem na posty pisane na pierwszym miejscu i faktycznie jak by kazdy z nas pisal tak jak oni to bysmy byli dawno na prowadzeniu:)ale czy to o to chodzi?chyba nie, ja mam przyjemnosc ze moge sobie z Wami popisac:) Hala targowa w bydgoszczy teraz jest tam pelno prywaciarzy sprzedajacych swoje wyroby miesne nie kupuje tam mam niemile wspomnienia po zakupach:) benzyna u nas Zenku kosztuje 4,19 zl jak sie nie myle moze poszla w gore nie wiem ale tyle kosztowala wczoraj na statoil:) ja jeszcze pamietam za moich czasow butelki zamykane na taki smieszny korek mozna bylo je kupic wypelnione oranzada oczywiscie, na ulicy Focha naprzeciwko mostowej nie moge sobie przypomniec jak nazywala sie ta ulica dawniej ale na pewno wiecie o jaka ulice mi chodzi:) A powiedzcie mi jaki obejzeliscie swoj pierwszy film w kinie? i napiszcie jakim:) Ja pierwszy swoj film bedac niepelnoletni i oszukujac kasjerke razem z bileterka obejzalem w kinie Pomorzanin pod tytulem WEJSCIE SMOKA haha kolejki do kina wtedy byly ogromne stalismy pol dnia za biletami ale kiedys takie wyjscie do kina to bylo cos nie tak jak teraz wszystko dostepne na pirackich plytach:)nie wiem ile kin zostalo ale na pewno jest jeszcze Adria na ulicy Torunskiej i kino Orzel nie wiem dokladnie mamy teraz Multikino w bydgoszczy Zenku:))dobra nie przynudzam Pozdrawiam cieplutko widze znowu slonce za oknem ale ponoc ma dzisiaj padac:))) lubie jak deszczyk pada nie za czesto ale lubie swietnie czyta sie ksiazke:) Januszu gdzies nam sie zapodzial odezwij sie:)))))))) jeszcze raz sciskam bay bay Pawcio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 08:10 no jeszce zapomnialem dodac pare dowcipow haha:)))))) ... po holendersku Kontrola Legalnosci Pracy wypytuje w Holandii Polaka: - Mowi pan po holendersku? - Tak, troche. - A ma pan pozwolenie na prace? - Oczywiscie mam. - A pana kolega tam w pomidorach tez ma? - Naturalnie tez ma. - Moglby pan go zawolac? - Oczywiscie. JOZEEEEK!!! SPIE*DALAJ!!! cos dla Zenka:) Rok 1961. Mówi pomocnik do majstra: - Panie majster, słyszał Pan? Ruskie w kosmos polecieli! - Wszystkie? - Nie, jeden. - To co mi dupę zawracasz...:))) Do gabinetu dyrektora wpada bez pukania jego podwładny. Wylewa dyrektorowi kawę na koszule, pokazuje mu język, puszcza baka i wygarnia wszystko. W tym samym tez momencie do gabinetu wpadają koledzy. - Stasiu, Stasiu! To był żart, wcale nie wygrałeś w totka! Dyrektor firmy potrzebował nowego pracownika. Dał ogłoszenie do pracy, jego ludzie przeegzaminowali wcześniej kandydatów ... aż zostało ich w końcu 4-rech najlepszych. Aby rzeczywiście wybrać najlepszego dyrektor postanowił przeegzaminować ich osobiście. Wezwał więc ich do swojego gabinetu i posadził obok siebie. 1-wszego z nich spytał: - Co według pana jest najszybsze na świecie? Facet pomyślał chwilę i mówi: - To myśl. Wpada do głowy, nic jej nie poprzedza po prostu jest. - Świetnie - komentuje naprawdę zadowolony z odpowiedzi dyrektor. Zwraca się do 2-giego z tym samym pytaniem. - Mrugnięcie - odpowiada kandydat - mruga się okiem cały czas a nawet tego nie zauważamy. - Bardzo dobrze - mówi dyrektor i pyta 3-go. Ten miał więcej czasu więc starannie przygotował dpowiedź: - No więc w domu mojego ojca jak wyjdzie się na zewnątrz budynku to jest tam taki mur. Jest na nim przycisk jak się go wciśnie to momentalnie zapala się światło na całej posesji. Nie ma nic szybszego niż włączenie światła. - Doskonale! A pan? - pyta 4-tego kandydata. - Według mnie najszybsza jest sraczka. - Co?! - pyta zdziwiony dyrektor. - Spokojnie, już wyjaśniam. Widzi pan przedwczoraj źle się poczułem i pobiegłem do kibla. Ale zanim zdążyłem pomyśleć, mrugnąć czy włączyć światło zesrałem się w gacie. to na tyle bay Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 29.06.06, 11:36 Witajcie Dzięki Pawełkowi (mogę chyba tak pisać ?) -.... aaaaaaaaaaa!!!! przecież dziś są chyba Twoje Imieniny? Co Paweł ? - wszystkiego najlepszego ! ... i tego co jest dla Ciebie najlepsze!!! . Jeśli znów spudłowałem – przepraszam. Wracając do tematu przypomniał mi się film, który oglądałem w kinie pierwszy – to był : „o dwóch takich co ukradli /albo chcieli ukraść/ księżyc. Miało to miejsce chyba w kinie MIR na Grunwaldzkiej . Dziś ten film z przekąsem jest pokazywany tu i ówdzie ... ale wtedy mi się nie podobał i tak zostało do dziś. Wcale nie z powodu aktorów. Jako uczniowie 13stki chodziliśmy na wszystkie „objawienia” Godżilli , Mechagodżilli i tym podobne filmy o potworach japońskich. Osobny rozdział to spotkania z filmem radzieckim . W latach 70-tych w zakładach pracy rozdawano bilety pracownikom szczególnie chętnie na projekcje radzieckie. Stąd cieszyły się „niesamowitą” oglądalnością ;). Zakłady wykupowały całe widownie. Mój Tata zabierał mnie czasem do kina „za karę” , jak coś przeskrobałem , – na radziecki film. Zawsze będę pamiętał jak siedzieliśmy sami tylko my może jeszcze trzy osoby z bileterem włącznie w kinie Polonia na projekcji radzieckiego filmu „Step”. Tata nazywał to karą „wyszczerbionego nocnika” - wymieniony film trwał ze trzy godziny i pamiętam tylko taką taczankę która jedzie przez step a trzech bohaterów rozmawia o życiu a raczej o „cjażełoj żiznji w tsarskoj tjurmjie” – jak flaki z olejem. Dla 10-cio letniego chłopca to naprawdę była kara. Żeby oddać sprawiedliwość radzieckiej kinematografii / w sumie niezłej/ muszę dodać, że w klasie maturalnej byliśmy w tym samym kinie / w miesiącu rewolucji październikowej/ na dwuczęściowym filmie / w sumie chyba 4,5 godziny / - pt. Syberiada. Jedyny raz wtedy widziałem prawdziwy cud w kinie ! . Jak sama nazwa wskazuje film miał coś wspólnego z Syberią / bardzo dobry film Konczałowskiego/ . Oczywście wszyscy byli negatywnie nastawieni, rozmawiali , rzucali papierkami, śmiali się - a projekcja biegła jakby „obok” - aż tu nagle ... na ekranie pojawa się śliczna rudowłosa nieco pulchna kobieta kąpiąca się w leśnym jeziorze !!!! . Wszystko ucichło ... coś tu nie gra!!! Cisza jak makiem zasiał, wszyscy z zapartym tchem wpatrzeni w ekran !. Ruski moment !!! niebywałe!!! . Potem obok jeziora wylądował spadochroniarz i film potoczył sie dalej. Ale „moment” zapamiętali chyba wszyscy – to był pierwszy akt w dziejach porewolucyjnego kina radzieckiego – i z pewnością pozostawił niezatarte wrażenie w oczach widzów. Jak zwykle przynudziłem ... ale może teraz Olka zrozumie z czego wynika mój notoryczny brak humoru.... ;) - miałem trudne dzieciństwo. Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 29.06.06, 18:10 Pawełku Wszystkiego najlepszego, dużo, dużo zdrówka, szczęścia pomyślności i wysokiej wygranej w totka :)))) Ola Wracając z pracy uzymysłowiłam sobie, ze przecież znam Pawła - i top własnie jestes Ty. Narazie papapa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 19:51 DZIEKI DZIEKI DZIEKI:))))))))))))))))))))))WAM WSZYSTKIM ZA ŻYCZONKA:)))))))) Pawcio:))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 20:48 jeszcze pare wicow na dobranoc:))) ten wydawal mi sie najlepszy haha Policjant aresztuje bacę za robienie bimbru. - Ale ja nie robiłem bimbru! - Ale aparaturę macie. - To aresztujcie mnie też za gwałt. - A zgwałciliście kogoś? - Nie, ale aparaturę mam. Jasio pyta swojego tatę: -Tato, a co to jest właściwie polityka? -No cóż, ja przynoszę do domu pieniądze, więc jestem kapitalistą. Twoja mama nimi zarządza, więc jest rządem. Dziadek dba o swoje prawa, więc jest związkiem zawodowym. Nasza pokojówka reprezentuje klasę roboczą. Oboje z mamą o ciebie dbamy, bo jesteś ludnością. A twój młodszy brat, który leży jeszcze w kołysce, jest naszą przyszłością. Rozumiesz? Jasiu po chwili zastanowienia: -Chyba muszę się z tym przespać. Więc idzie spać. W nocy budzi go krzyk młodszego braciszka, który narobił w pieluchę. Idzie więc do mamy, ale nie może jej dobudzić. Postanawia pójść do pokojówki, ale przez uchylone drzwi widzi, jak jego ojciec kocha się z pokojówką, a dziadek ich podgląda. Stwierdza, że nikt go nie wysłucha i wraca do łóżka. Rano tata pyta Jasia: -I co, wiesz już co to jest polityka? -Tak, tato. Kapitalista wykorzystuje klasę roboczą, przy czym związki zawodowe się temu przyglądają a rząd śpi. Ludność jest ignorowana a nasza przyszłość leży w gó..e! Po upadku komunizmu w Rosji można uczyć jak się chce, więc pani na lekcji języka angielskiego mówi tak: - Od dziś jesteś John a nie Wania - Ty Mery zamiast Masza, itp. Więc idzie sobie John do domu i mówi: - Ojciec od dziś nie jestem Wania tylko John! - Ojciec się zdenerwował i wlał Wani. Na drugi dzień w szkole pani na lekcji angielskiego pyta się : - Co się stało? Na to John: - Ruskie mnie obili.... Wiele lat temu Jaruzelski udał się z wizytą do Regana. Rozmawiają sobie, a Jaruzelski pyta: - Słuchaj Ronny, jak ty to robisz, że u ciebie wszystko chodzi jak w zegarku? Regan wyjaśnia, że sekret leży w dobrze zorganizowanej administracji i zdolnych ludziach. Postanawia zaprezentować Jaruzelowi jakich to ma zdolnych ludzi. Łączy się ze swą sekretarką i mówi: - Bush do mnie! Po chwili zjawia się Bush. Regan mówi: - Bush, mam dla ciebie zadanie. Odpowiedz mi, kto to jest: urodziła go twoja matka, ale to nie jest twój brat, ani twoja siostra. Bush chwilę się zastanawia i mówi: - Jeśli to nie mój brat... ani moja siostra... to w takim razie to jestem ja! - Bardzo dobrze! - mówi Regan, a Jaruzelski kiwa z uznaniem głową. Po powrocie do kraju Jaruzelski dzwoni do sekretarki i mówi: - Kiszczak do mnie! Po chwili zjawia się Kiszczak. - Kiszczak, mam dla was zadanie. Kto to jest: urodziła go twoja matka, ale nie jest to ani twój brat, ani twoja siostra. Kiszczak długo się zastanawia po czym mówi: - Towarzyszu Generale, melduję że nie wiem, ale obiecuję, że najdalej jutro złapiemy tego sukinsyna! Na to Jaruzelski: - Nie złapiecie, nie złapiecie... - Dlaczego, Towarzyszu Generale? - Bo to jest Bush.. dobra starczy na dzisiaj milej nocy Wam wszystkim zycze:) pa do jutra:)Pawcio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 30.06.06, 06:19 Witam Solenizanta Pawla! Witam Ole i Mirka. Pwawel skladam Tobie chyba nieco spoznione zyczenia imieninowe z serca plynace abys nam zyl dlugo,szczesliwie no i zeby finansowo bylo Ci zawsze O.K :)))) Niemam tu polskiego kaledarza a w australijskich imion niema bo imienin sie tu wogole nie obchodzi. Urodziny sa za to bardzo,bardzo wazne. Pawelku z tych kawalow co nam piszesz to juz smieje sie cala rodzina. Tlumacze je nawet na angielski dla tych co naszego pieknego jezyka nie znaja,i oni tez bardzo :))) hahaha-hihihi:)))sie z nich smieja. Dziekujemy Tobie za to. Mirek tez kiedys wpisal pare dobrych wycow.Brawo Mirku. Kiedys i mnie sie duzo kawalow trzymalo kiedy jeszcze mieszkalem w Polsce. Musialo byc w kraju duzo,duzo weselej niz tu na emigracji.Zadko ktos tu opowiada jakis dowcip i jest ich chyba malo. Olu kawalow o tesciach niema chyba dlatego bo to wlasnie plec brzydka je wymysla. Prawdopodobnie robia to tesciowie:)haha. Wczoraj z australijskiej telewizji a wlasciwie z brisbanskiej moglismy sie dowiedziec rzeczy obkropnej dla wielu widzow. Powiedziano widza ze wazywa i owoce w biedniejszych dzielnicach sa duzo gorszego gatunku. Sa mniejsze i nie tak dorodne. Kosztuja tez odpowiednio taniej. Maja duzo mniejsza zawartosc witamin i innych cennych skladnikow. Sa tez juz stare bo przelezaly w lodowach po wiele tygodni. Dobre dzielnice gdzie ludziska zarabiaja duzo, towar jest wysmienity. Oczywiscie duzo drozszy nawed o 80%. Zawartosc witamin i innych skladnikow na super poziomie. Pyszny i swiezy wyglad ,minimalny okres spedzony w chlodniach. Zgadnijcie kto sie najbardziej zdenerwowal na tak panujacy rozdzial i segregacje. Oczywiscie ze ludzie z biedniejszych dzielnic. Oni mysleli ze wazywa i owoce wszedzie so jadnakie. Czy u Was tez tak sie dzieje? Ponownie szydlo wyszlo z worka i inne przekrety. Zawsze mowilem ze nas ludzi biednych nie stac na kupowanie taniej zywnosci i rzeczy trwalego uzytku. Dlateko poszlem do glowy po rozum cokolwiek z niego jeszcze po latach pozostalo i przedwczoraj kupilem nowa kosiarke do trawy marki HONDA. Koszt tez niebanalny bo cale $800=1900zl. Za to mam najlepsza jakosc i pewnie kosiarka HONDA wytrzyma mi do konca moich dni na tym padole haha. W innych sklepach sprzedaja kosiarki z Chin Ludowych po $200=475zl o ich jakosci zywotnosci lepiej nie mowic. Pozdrawiam serdecznie.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.06, 07:54 Hey wszystkim:))) Dzieki Zenku za zyczenia:))) Warzywa:u nas takiego podzialu na biedne dzielnice nie ma kosztuja tyle samo wszedzie no moze sa minimalnme roznice ale to minimalne chyba ze sie myle:) wczoraj kalafior w naszym sklepiku kosztowal 1,5 zl za glowke fasolka szparagowa 7 zl,o i co ciekawe sa jagody 13 zl za kilo:)znowu z rana mysle o jedzeniu ale to chyba normalne co nie?haha:)juz mi slinka leci jak sobie przypomne fasolke z bulka tarta i tak samo kalafior haha i ten placek jagodowy co moja kochana Mamusia zawsze robi:))))ale to nic jakos przetrzymam:) a opowiadaliscie Zenkowi ze w Bydgoszczy prawie skonczyli budowe naszej opery:)) ile to im lat zajelo bo nie pamietam haha a tak na marginesie uwielbiam ryby pod kazda postacią no nie pod kazda bo karpia nie lubie haha ale tak po za tym wszystkie mi podchadza wszystkie? co jadlem oczywiscie haha No i Zenku nasza rzeka Brda jest juz troche czysciejsza::))) dobrze ze dzisiaj znowu upalow nie ma ale ponoc od poniedzialku na nowo:))) dobra bede lecial a i na sam koniec podrzuce Wam temat kochani zebysmy mieli o czym pisac. Co powiecie na temat obchodu pierwszo majowego? uczestniczylem w takim jeszcze za mlodego jak chodzilem na pilke do klubu pilkarskiego Gwiazda:)mi sie te obchody kojaza bardzo dobrze wszyscy tak kolorowo poubierani i wogule jakos fajnie bylo:) pozdrawiam i sciskam::) Bay Bay Pawcio::)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.06, 08:20 No to jak Wam tak wesolo to smiejcie sie razem ze mna a co mi tam :)) Policja zorganizowała konkurs "Bezpieczna jazda". Ten, kto w miejscu, gdzie postawiono ograniczenie prędkości przejedzie przepisowo miał dostać nagrodę 1000 zł. Policjanci stoją w krzakach, mandaty się sypią, aż wreszcie powoli nadjeżdża mercedes. Zatrzymują kierowcę, salutują i mówią: - Gratulujemy, jechał pan z przepisową prędkością. W nagrodę otrzymuje pan 1000 zł. Co zrobi pan z tymi pieniędzmi? Facet drapie się po głowie i po chwili mówi: - Wie pan, chyba wreszcie zrobię kurs prawa jazdy. Na to odzywa się jego żona: - Niech panowie nie słuchają, on zawsze takie bzdury gada po pijanemu... Na to z tylnego siedzenia babcia: - Mówiłam, że kradzionym daleko nie zajedziemy! Ktoś puka z bagażnika: - Czy to już Berlin? Idzie dwoch policjantow. Nagle jeden znalazl lusterko, patrzy i mowi : - O! moje zdjecie! Drugi bierze i mowi: - No cos ty, to moje zdjecie! Poklocili się i poszli na komende. Tam trafili na komendanta, ktory postanowil autorytatywnie rozstrzygnac spor. Spoglada i mowi : - No co wy, chlopcy, swego komendanta nie poznajecie? *teraz rozszerzenie* - A w ogole, to po cholere wam moje zdjecie, co? I zabral lusterko do kieszeni. Po powrocie do domu przebral spodnie. Pozniej corka go pyta : - Tato, mozesz mi dac troche pieniedzy? Komendant : - A wez sobie ode mnie z kieszeni. Corka poszla, i znalazla w kieszeni lusterko, i wola do matki : - Mamoooo! widzialas, tato nosi w kieszeni zdjecie jakiejs laski! Matka przybiegla, patrzy i mowi do corki : - Cos ty, to jakas stara rura! Po nocy żony mówi do męża: - Kochanie ale miała piękny sen. Sniło mi się wiadro kutasików. Na górze były takie malutkie, a na spodzie olbrzymie. Na to mąż: - Mój pewnie był na spodzie. - Niestety nie, na górze. Na drugi dzień rano mąż mówi do żony: - Kochanie ale miałem piękny sen. Śniło mi się wiadro cipeczek. Na górze buły takie malutkie, a na dole olbrzymie. Na to żona: - Moja pewnie była na górze. - Nie, w twojej stało wiadro. dobra to na tyle bay Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 30.06.06, 15:19 Witajcie Fajne kawaly zawsze czytam je na glos aby inni mogli slyszec i tez sie posmiac. Pawel ale te warzywa u was taniuskie. U mnie cena wielokrotnie wyzsza. Czarne jagody z Nowej Zelandi bardzo drogie bo za 200gram zadaja $8=19zlotych. Mirek dalbym sobie glowe uciac ze moj pierwszy film tez byl "O takich dwoch co ukradli ksiezyc". Nazwy kina nie pamietam ale bylo blisko. Moj pierwszy spektakl teatralny byl w teatrze Bajka. Pierwszy Maja kojazy mi sie z sloneczna pogoda. Wielogodzinna transmisja pochodu ze stolicy kraju rad ktorej nikt nie ogladal haha. Zabawa na sluzach i kielbasami ktore rzucali na sprzedaz (szpyrowata zwyczajna) w wiekrzej ilosci niz normalnie dla ludu pracujacego miast i wsi haha:((( Niektozy tez wypijali wiekrze ilosci wina J-23 lub Patykiem pisane i wtedy zle wyrazali sie na to co widzieli i co sie dzialo w kraju. Pozdrawiam.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.06, 15:23 No hejze:) ja juz po obiadku nie zgadniesz Olenko co mialem,czerninie haha byla krew u mnie w miesnym :) zaraz bede jadl dokladke a Wy kochani co?zawiesiliscie sie w wirtualnym swiecie? dobra uciekam na wyzerke haha a Wy kochani co mieliscie dobrego?moze podpowiecie jakis pomysl na jutro :) Pa Pa Pa Pawcio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 30.06.06, 21:52 Witam Cię Basiu i Was chłopcy :)))) Wczoraj wpadłam tylko na momencik, a dzisiaj już tyle wiadomości, że nie wiem, czy za Wami wszystkimi nadążę. Paweł, aleś mi narobił smaku tą czarniną, hahahaha ta zupka będzie się często tu "przewijała" Zenku, opuść to zdanie:)))). Pytacie o pierwszy film. Pewnie będzie to też "O dwóch takich co ukradli księżyc". Oglądałam go w kinie "Słońce". Rzeczywiście Mirku miałeś "trudne dzieciństwo" hahaha, to musiała być straszna kara oglądać filmy prod. radzieckiej. Ale był taki jeden film - "Moskwa nie wierzy łzom" - gdzie po obejrzeniu powiedziałam, "Po raz pierwszy widzę ciekawy radziecki film". Ale, ale, moi drodzy był jeszcze jeden film który miał wysoką oglądalność - "Wilk i zając" :))). Obchody pierwszomajowe kojarzą mi się z piękną, słoneczną pogodą, kolanówkami na nogach:) oraz pojawiały się po raz pierwszy w ten dzień lody ... lody bambino, pingwinki (też lody - takie na patyku w kształcie walca), kolorowe piłeczki na gumce, piszczące różowe baloniki - kto zgadnie z czego były zrobione? HIHIHI. Młodzież tego już chyba nie pamięta:). No i zabawy na "dechach_ - tak u nas mówiono o potańcówkach w parku przy ul. Nakielskiej. Do tańczenia był zrobiony podest z desek - Zenku, pamiętasz? Paweł, powiedz gdzie chodzisz do sklepu warzywnego? Tak blisko kiedyś mieszkałam Ciebie, że bardzo proszę, operuj nazwami ulic, gdzie co kupujesz w obrębie Twojej ulicy i przyległych:). A robisz zakupy w SAM-ie przy ks. Skorupki? Chyba jeszcze jest ten sklep samoobsługowy? Przechodziłam tylko, ale nie zaglądałam do srodka. Do lekarza - jeśli musisz - chodzisz do "mojego ośrodka" :) pod numerem 48? - na ks. Skorupki oczywiście:). Właśnie zaczyna się film na tvn z moim ulubionym Harrisonem Fordem:) "Stan zagrożenia". Ale jeszcze chwilkę popiszę. Pytasz Pawełku o obiadki. Moje obiadki są ostatnio zawsze takie same - czereśnie - przepadam za tymi owocami i jak jest sezon to staram się ich jeść jak najwięcej. (Ależ on przystojny - hahahahaha Harrison - oczywiście:)))). ) Dzisiaj zrobiłam przerwę. Po pracy pojechałam do Taty i syna i zrobiłam im obiadek - ziemniaczki purre, jajeczko sadzone i mizeria:))). Moja Mama też robiła pyszną drożdżówkę z jagodami. Ja już takiej nie potrafię. Ale u SOWY - cukiernia - napewno znajdę ten placek. Nasze Zakłady Mięsne (przy ul. Jagiellońskiej, naprzeciwko dworca PKS) już właściwie zostały zrównane z ziemią. Prawie wszystko jest wyburzone. Zostały te czerwone budynki przy samej ulicy - ich nie wyburzą bo stanowią zabytek architektoniczny. Mirku, w czwartkowej "Gazecie Pomorskiej" jest artykuł o zamku bydgoskim - własnie o tym, o którym kiedyś pisałeś. Tytuł: "Komputerowa wizja średniowiecznej warowni. www.pomorska.pl/ - inaczej nie chciało się zapisać. Mirek, z racji Twojego zawodu (a jednak dobrze myslałam od samego początku) jeszcze jeden artykuł z dzisiejszej Gazety "Hala Łuczniczka ma popękany dach i zostanie zamknięta" - tak to jest, kiedy robi sie wszystko w pośpiechu. I to byłoby na tyle. Pozdrawiam serdecznie - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 30.06.06, 23:01 To ja też na dobranoc napiszę kawał o biedronce:) Tatuś z Jasiem wybrał się na wycieczke do lasu. Pokazuje synkowi różne muszki, robaczki i nagle mówi: - Jasiu popatrz, a tu pająk -je-biedronkę - Tatusiu, a co to jest dronka? Dobranoc:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.06, 04:24 O jejku jak mi sie nie chce isc na ryby ale musze haha wczesnie prawda?ale juz slonce wychodzi 4:08:)ah bym zapomnial Witam wszystkich:) Obiecalem synowi musze zaraz go zbudzic niech sie szykuje na wielkie polowy:) Olenko o sklepie mowie naprzeciwko u pani Zielinskiej oczywiscie na ul Stromej, krew kacza dostalem wczoraj na ulicy Orlej u Roberta i jest jeszcze w miesnym w mini-deli na ulicy Kosaka haha:) Zenku czy chodzicie na ryby? jak tak to napisz Pawlowi jakie sa Twoje osiagniecia:) Przyjezdza do mnie kuzyn z Ostrody bardzo sie ciesze z tego powodu poniewaz trzymamy razem jak bracia i bardzo sie lubimy nareszcie bedzie sie cos ciekawego dzialo:) Ja tez oczywiscie ogladalem film (o dwoch takich co okradli polske) ale nie pamietam kiedy haha a na ryby ide sobie bardzo blisko na doline pieciu stawow ponoc rybki sa:) A pamietacie smarzalnie ryb na mostowej?pychota zawsze tam chodzilem. dobra z rana pisze bez ladu i skladu nie mam glowy dzisiaj do pisania odezwe sie pozniej po prostu spac mi sie chce haha no to na tyle Zycze Wam kochani milego dnia milego wekendu i wogule aby sie cosik ciekawego dzialo:) bay bay Pawcio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 01.07.06, 09:10 Paweł Czy w Dolinie Pięciu Stawów wolno łowić rybki????!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 01.07.06, 11:00 Hello, How are you? Witam Wszystkich. Przepraszam ale dzisiaj zjechaly sie dzieci w odwiedziny. Musimy sie goscmi odpowiednio zaopiekowac. Na pisanie wiec niema wiele czasu. Przeto zmykam do gosci. Wybaczcie. Pozdrawiam.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.06, 16:05 Hello .Wolno Olenko jak najbardziej nie ma zadnych zakazow dzisiaj bylo chyba z dwudziestu wedkarzy jak nie wiecej pare linow i karaskow sie zlowilo haha:) dobra ja uciekam bo zmeczony jestem pa pa pa Pawcio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 01.07.06, 17:38 Biedne rybki ... no tak, a Pan wędkarz zmęczony ... hihihi czym, trzymaniem kijka w wodzie?:)))). Witam i pozdrawiam Was - Ola Dzisiaj odpoczywamy:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 02.07.06, 19:10 Witam Jaka cisza:). Tak powinno być. Piękna pogoda, urlopy - szkoda wysiadywać przed kompem. Pozdrowienia przesyłam - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 03.07.06, 09:14 Serwus moi mili. Tak sie kiedys pozdrawiali koledzy z pokolenia mego taty mowiac "Serwus".Czyli jak sie masz?. Wiec SERWUS koledzy,kolezanki ruszamy z pisaniem ostro i duzo. Mirek kolego nasz mily gdzie sie podziewasz? Wiem ze jest cieplo i ze na to cieplo dlugo czekales,jednak brak nam Ciebie tutaj na forum bardzo. Napisz co u Ciebie slychac?. Ola i Pawel so najbardziej wytrwali i owocni i za to Wam dzieki i wielkie brawo:)))))) Ta nazwa "Dolina Pieciu Stawow" brzmi okazale,majestatycznie,romantycznie. Nazwa kojazy mi sie z ogromna zielona dolina z cudownymi oczkami pieknych stawow. Do tego cisza plusk rybek i spiew ptakow,i to wszystko prawie w centrum Bydgoszczy. Pawel a czy trzeba miec pozwolenie na polow rybek z tych stawow? W Australii niema czegos takiego jak Karta Wedkarska. Poprostu idzie sie i lowi. Lowi sie w oceanie lub w rzekach do niego wpadajacych. Splawikow sie nieuzywa(tylko na jeziorach). Lapie sie tylko z grontu i to calkiem niezle i smaczne sztuki. Oczywiscie trzeba swoje odstac i odczekac i jak zwykle trzeba miec odrobine szczescia haha:))) Jesli ma sie lodz mozna wyplynac na szersze wody i szansa jest wtedy wieksza. Jesli sie jej niema mozna czarterowa lodzia za $150=350zlotych wyjechac na gleboki ocean. Za ta oplate daja gwarancje duzych polowo.Mozna wiec wszystkie zlapane ryby wyfiletowac na pokladzie lodzi i trzymac je w chlodni/lodowce na lodzi. Wiec za jednym zamachem przywozisz do domu wiele kilogramow dobrego(drogiego) filetu z dobrych gatunkow ryb. W oplate wliczone jest tez calodzienne wyzywieni i caly sprzet wedkarski ktory jest na lodzi i ktory jest do lapania roznych gatunkow ryb. Na ryby jezdzilismy bardzo czesto kiedy dzieci byly jeszcze w wieku 8/15 lat. Potem juz zadziej a teraz juz nie jezdzimy. Wszystko jednak przed nami bo oboje z zona lubimy lowic.Basia ma nawet wieksze szczescie niz ja(czasami):))). Hobby na emeryture jak znalazl tym bardziej ze klimat tu panujacy pozwala na caloroczne wedkowanie. Pawel a ile teraz kosztuje Karta Wedkarska na caly rok? P.S Olenko super zart jezykowy:)))Prosimy o wiecej! Stoi na ulicy dziewczyna. Podjezdrza taksowkarz i pyta podwiesccie. Dziewczyna na to nie po dwiescie piedzesiat:) Pozdrawiam jaknajserdeczniej.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 03.07.06, 23:00 Witam serdecznie wieczorkiem Świetny żarcik Zenku. Jeśli chodzi o kartę wędkarską - zapytałam syna, który wędkuje - u nas, to znaczy w naszym okręgu bydgoskim karta kosztuje ok. 160 zł bez mozliwości spinningu. Ha ha nie wiem o co chodzi z tym spinningiem ale myslę, że Ty będziesz wiedział:). W zeszłym roku syn jezdził z kolegą nad morze, tam - podobnie jak u Was - wsiadali na kuter (200 zł bodajże) i łowili rybki, ile tylko chcieli. Syn też przywoził już czyste, wyfiletowane, tylko na patelnie się wrzucało i jedzonko gotowe:). Basiu, też kiedyś trzymałam wędkę nad wodą ale modliłam się, zeby nic tam nie skubnęło haczyka, hahaha bo ze strachu wypuściłabym kijka:). Miałam dzisiaj gości. Jedna z osób tyle mówiła, że praktycznie wyłączyłam się w pewnym momencie, hahahaha niektórzy myślą, że dużo mówią .... to mały "pikuś" w stosunku do tej znajomej:))))). Jestem zmęczona albo zamęczona :)) juz nic więcej nie napiszę, nie mam siły, potrzebuję spokoju:). Aha, jeszcze na koniec kawał, a właściwie zagadka ... ale to nie to samo, co pyta się bezpośrednio, ale niech tam:) "Lecą sobie dwa bociany, lecą, skrzydełkami machają i jeden mówi - orgazm, orgazm ... i tu pada moje pytanie - CZY ZNACIE TO? - Prawie zawsze, a właściwie zawsze pada odpowiedź - NIE - Ja na to - SZKODA, BO TO TAKIE PRZYJEMNE" :)))) A teraz Dobranoc albo Dzień dobry - paaaaaaaaa - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 14:20 Siemka witajcie moi drodzy:) Sorki ze sie nie odzywalem ale musialem kurcze odreagowac stres haha Nie tak na powaznie nie bylo mnie od wczoraj ale juz jestem i moge pisac:) No to Zenku jak mowisz Dolina Pieciu Stawow pieknie brzmi tak jak powiedziales i jest tam tyz piknie:)), ale w ta niedziele w tej piknej dolinie pieciu stawow zle zaczolem opowiem inaczej ok? tylko zaznaczam ze sytuacja zdarzyla sie naprawde w ta niedziele!dlatego ten stres haha Niedziela wieczor no wieczor kole 19 no to wieczor juz nieprawdasz?poszlismy sobie z naszym pieskiem na spacer oczywiscie na doline pieciu stawow wymienie oczywiscie kto szedl ze mna(moja Zona zony brat i szwagier tyz z zona)no i stala sobie grupka wyrostkow 7 ich bylo i jedna dziewczyna zachowanie kochani okropne zaznaczam okropne ja tez oczywicie kiedys bylem mlody ale po 1 nie bralem narkotykow i nie pilem co mi zostalo do dzisiaj:)no bez przesady piwko wypije raz na miesiac haha i tak sobie przechodzimy a jeden z tych wyrostkow mowi do mojej zony usiadz mi na hu.. rozumiecie oczywiscie o co chodzi i reszta wyrostkow zaczela powtarzac to samo i jeszcze inne tam szy cw..e peda..itp no i moi mili zgadnijcie co jeden z nich zrobil a zapomnialem wam powiedziec ze na lawce staly w rzadku piwa no i oczywiscie po oczach bylo widac ze wiara nacpana jak nie wiem co no i tej jeden towarzysz zabawy wziol rure i leci na nas no ty my duzo nie myslac musielismy sie bronic ludzie co tam bylo spieprzali na szczescie w podskokach dostali taki lomot ze ho ho ho,nie wiem czy nie przesadzilem ale jak ten z rura na nas szedl to wziolem smycz od psa a mam taka fajna na lancuchu i jak mu sciaglem po nogach to chlopina tylko piszczal i tak jeszcze dwoch dorwalem bo odwazniacy co najwiecej krzyczeli uciekali po krzakach,nie wiem czy dobrze kochani zrobilismy ale coz nie pozwole sobie na to zeby jacys gowniarze obrazali moja Zone i innych:)a nie mialem przy sobie tel bo odrazu na policje bym zadzwoni a szkoda:) no to na tyle wydarzen w moim zyciu haha na dzien dzisiajszy oczywiscie:) mam nadzieje ze nie urazilem Was moim czynem? Zenku karta wedkarska kosztuje 250 zl no ale nie na wszystko oczywiscie:wpisowe+opłata egzaminacyjna+opłata członkowska+opłata za wędkowanie (spining,krajowa,ze środkow pływających)+karta wędkarska+legitymacja+dobrowolny? fundusz na rzecz koła oraz w zależnosci od okręgów wody wydzielone to +-koszt 250pln(to na początek)potem co roku tylko oplata członkowska i za wędkowanie oraz wydzielone łowiska. Fundusz koła?Co to jest?Ano działacze uważają że wg.statutu PZW który mówi że każdy członek związku ma obowiązek przepracowania kilku godzin lub wniesienia ekwiwalentu(nie pamiętam dokładnie treści zapisu)wykorzystują to i uchwalają na walnych zebraniach dodatkowe opłaty.Ktoś gdzieś na jakimś forum napisał że PZW to Polski Związek Wydrwigroszy,czasami zastanawiam się czy aby nie miał racji:) no to kochani na tyle pozniej napisze wiecej haha a na koniec powiem Wam swietna zagadke slowną natomiast prosisz kogos o powiedzenia slowa samolot mowisz tak (powiedz mi samolot) a chodzi oczywiscie o koncowke (LOT) ile gosci sie trudzilo zeby powiedziec tak samo jak ja to mowie az na usta patrzeli haha nawet jeden kolega mowil mi samolot w 3 jezykach mowie wam ubaw po pachy:)) dobra to powiem jeszcze jedna zagadke slowna nie bede taki podziele sie z wami ale pod warunkiem ze poweicie mi kogo nabraliscie ok? mowicie do kogos tak zeby odgadl zagadke natomiast jest pytanie:) niemiec rusek polak szli i znalezli jablka trzy kazdy zjadl po jednym ile zostalo jablek? odpowiedz brzmi 1 bo niemiec rusek szli po lak ten na listy haha dobre co? dobra to narka lece Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 04.07.06, 19:49 Witam smutno I ja piszę o problemie który kwalifikuje się do ścigania przez policję. Niestety, dotknęło to dzisiaj mojej rodziny a dokładnie mojego Taty. Został okradziony w perfidny sposób we własnym mieszkaniu. Poszła Taty emerytura i drobne oszczędności (1700 zł)- ale dla Taty to bardzo dużo. Do drzwi zadzwoniła bardzo miła pani która poprosiła Tatę (był sam w mieszkaniu, syn w pracy) o coś do pisania i papier, bo chciała zostawić wiadomość dla sąsiadów z dołu. Tata, który na każdym kroku nas przestrzega przed takimi osobami, wspaniałomyślnie wpuścił ją do domu, pomagał jej napisać liścik, ona szeleściła jakimś woreczkiem z pieniędzymi, była bardzo grzeczna, przepraszała za kłopot. I poszła. Po jakimś czasie Tata tknięty jakimś przeczuciem, zajrzał w miejsca, gdzie powinny być pieniądze i niestety nie było. Kiedy ona tak Tatę zajmowała pisaniem, ktoś jeszcze wszedł do mieszkania i splądrował szafy. Zadzwoniłam na policję, obiecali przyjść do domu po 18.00. Nie myślałam że tak zareagują. Są jeszcze w tej chwili u Taty. Pobrali odciski palców i cały czas spisują zeznania. Pawełku BRAWO!!! - żeby wszyscy tak reagowali jak Wy na takie bandyctwo - niestety nie mam dla takiego czegoś innego określenia, może ci bezmózgowcy zastanowiliby się 10 razy zanim coś zrobią. Nie umieją się dostosować do ogólnie przyjętych norm to niestety (wybaczcie dzisiaj już dosyć przeżyłam i jeszcze ten przypadek Pawła)... dopowiedzcie sobie sami, ja jestem radykalna. Wyobraźcie sobie takiego emeryta, który jest sam, nie ma rodziny, zostaje bez środków do życia - sytuacja nie do pozazdroszczenia. Tata ma nas i pocieszamy go (bo jest załamany, zaufał kobiecie), że pieniądż, rzecz nabyta, ale jednak ... Albo kobietę, która idzie na spacer, zostaje napadnięta przez bandę zwyrodnialców. Zenku, jak jest u Was? Wybaczcie, ale już nic wiecej nie napiszę dzisiaj. Pozdrawiam - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 22:17 Bardzo przykro Olenko ze tak sie stalo:( coz tu pisac? jesli bedziesz potrzebowala Olenko dla Taty pomocy finansowej to podaj nr konta postaram sie cosik wyskrobac.Jesli bede w jakis sposob mogl pomoc bede zaszczycony. Pawel Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 04.07.06, 22:31 Pawełku, dziękuję za szczere serducho ale mój Tata ma nas:) ma syna i córkę i wnuka też pracującego - nie damy mu zginąć:)))). Wszystko będzie dobrze. DZIĘKI. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 05.07.06, 13:05 Serdecznie Witam. Zaniemowilem. Smutek,zlosc,chec odwetu i zaprowadzenia pozadku. Uczucia te miotaja mna w rozne strony. Nie do uwierzenia zeby ktos(Kobieta)az tak nisko upadl. Olenko tak bardzo nam zal Twojego tatusia. Jesli potrzebna jest jakakolwiek pomoc to prosze napisz natychmiast. Boze jak ten moj kraj ojczysty sie zmienil. Znjomej, znajoma ktora niedawno byla na urlopie w Polsce w Bytomiu zostala okradziona w sklepie "DESSA" z $1600. Wyobrazcie sobie jej opinie o dzisiejszej rzeczywistosci. Ciulala na wyjazd dosc dlugo i wkoncu szczesliwa pojechala. Niestetym musiala predzej wrocic bo nie miala za co zyc i kontynuowac swego urlopu. Moja mamusia tez sie skarzyla ze tacy rozni pukaja do jej drzwi proszac o rozne rzeczy. Dobrze ze mieszka z moja siostra to zawsze razniej i bezpieczniej. Pawelku szkoda ze tam mnie nie bylo bo bym Ci poszed na pomoc. Za malo dolozyles drania. Jestem dumny z Twojej postawy i zrobilbym to samo na Twoim miejscu.Brawo. Ci ludzie tak niedawno przyszli na swiat a juz tyle bolu i zlego wyzadzaja swoim bliznim. W czasach kiedy ja mieszkalem w Polsce cos takiego sie nie zdazalo. Dziki kapitalism ma zly wplyw na wielu ludzi. Olenko usciskaj od nas Twego tatusia dodaj mu otuchy i powiedz ze my tu w Australii o nim myslimy. Koncze na dzisiaj bo smutno na sercu. Pozdrawiam jaknajmocniej.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 05.07.06, 21:50 Witam Was Zenku, również serdecznie dziękuję za chęć pomocy, ale jak już pisałam, nie damy Tacie zginąć, tu juz nie chodzi o pieniądze tylko o utratę zaufania do ludzi. Teraz musimy Go podtrzymywac na duchu, bo jest załamany. Przekażę Tacie Wasze słowa otuchy, jeszcze raz dziękuję. Basiu, Zenku ostrzeżcie swoich rodziców. Niech nie będą tak łatwowierni i niestety, ale z ogromną ostrożnością nawiązywali nowe znajomości i przede wszystkim nie otwierali, każdemu kto tylko zadzwoni, drzwi. I jeszcze ten przypadek Waszej znajomej, która przyjechała do Polski i została okradziona. Później Polacy się dziwią, oburzają, że np. Niemcy robiąc reklamę - przedstawiają Polaków jako złodziei - taki wstyd ... :(. Rzeczywiście, parenaście lat temu ludzie czuli się bezpieczniej. Ja sama wieczorem nie przeszłabym się ul. Gdańską a już w ogóle ul. Dworcową - jest się narażonym na kradzież - w najlepszym wypadku. Chociaż w towarzystwie takiego Pawła :) to pewnie czułoby się bezpiecznie:))) żałuję Pawełku, że nie widziałam tej akcji ... jeszcze raz moje gratulacje :) Ok. Ok zmianiamy temat. Już dosyć o tym. U nas upały straszne. Trudno wytrzymać i w nieklimatyzowanych pomieszczeniach, i na dworze. Wszyscy szukają cienia:). Wieczorkiem jest najprzyjemniej, na balkonie, na dodatek czując już zapach maciejki. Pamiętacie maciejkę pięknie pachnącą wieczorami w ogródkach? Mam ją na balkonie, już kwitnie ... no i pachnie wieczorami:). Tak więc idę na balkonik odreagować wszystkie stresy. Coś nam Mirek ucichł, ale pewnie - tak jak zapowiadał - ma masę pracy. Pozdrawiam serdecznie - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 06.07.06, 00:56 Witam Współczuję Tobie Olu i Twojemu Tacie , z pewnością to wstrząsające przeżycie. Takich sytuaccji jest masa. Jednak od 15 lat w Polsce ma miejsce pewne przedziwne zjawisko, które moim zdaniem sprzyja wszelkiej niegodziwości. Dla sprawcy szuka się powodów na usprawiedliwienie i złagodzenie wymiaru kary, a ofierze udowadnia sie, że jest współwinny lub zbyt naiwny. Nic tak nie ośmiela sprawców jak bezwład policji, prokuratury i ... obojętnośc ludzi wokół. Mojego sąsiada ,podczas wieczornego spaceru, na moim dawnym osiedlu pobili miejscowi "kapturzaści". Było ciemno, wezwaliśmy policję ... tych gości wszyscy znali i za dnia bez problemu wiedzielibyśmy , który to zrobił. Starszy, pobity człowiek , mocno roztrzęsiony miał problem z rozpoznaniem, który to zrobił ... z powodu ciemności i kapturów. Policjant powiedział : to po co nam pan d... zawraca !!! myśli pan, że nie mamy co robic. Poradziłem , żeby wzieli ich pięciu do aresztu i potraktowanie , że zrobili to razem. Policjant odpowiedział, że to nie moja sprawa ... . Policja tych gagatków dobrze zna, z reguły zamykają ich na noc ... a w dzień wypuszczają z powodu małej szkodliwości czynu. Później podczas picia ci sami "kapturzaści" uszkodzili kilka samochodów , zdewastowali ławki ... drąc się wulgarnie do późna.Wielokrotnie wzywaliśmy policję raz z lepszym skutkiem, raz z gorszym. A sąsiad ... przestał w ogóle chodzic wieczorem na spacery z psem , a kiedy słyszy krzyki za oknem bierze krople nasercowe. Kulawe państwo nam to zafundowało. Jak słyszę o sukcesie Balcerowicza to wiem, że to po prostu bujda - bo koszt pauperyzacji i degradacji społecznej nigdzie nie był kalkulowany - a przywrócenie moralności / jako takiej .../ zajmie czas kilku pokoleniom i to za tak ogromne pieniądze, że pozorny sukces ekonomiczny zamieni się w klęskę. Jednym słowem dewiacja o charakterze społecznym. Pomieszanie "tolerancji" ze zwykłą znieczulicą , obojętnością i strachem. Siedź w domu i bój się ... . Kontrola chodowli strachem.Dodatkowo słyszy się coraz częściej , że jesteśmy narodem złodzieji i szowinistów. Żeby tylko ktoś nie miał ochoty zareagowac... Przepraszam Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 01:49 Witam Was moi drodzy:))) Masz racje Mirku daleko naszemu panstwu do doskonałości aż mi zię śmiać w tym momecie zachciało haha:) No już nie rozmawiajmy o tych zajściach bo mi sie pisac odechce. Siedze sobie, moja ksiezniczka sobie smacznie spi a ja sie nudze haha ktora to godzina?1:33 jak zaczynam pisac, slucham sobie muzyki a lubie troche na sluchawkach posluchac w ciszy nic dokola nie slychac i tak jakos przyjemnie jest:) a powiem jeszcze jakiej muzy slucham zebyscie wiedzieli oczywiscie jaka muze lubie: natomiast bardzo lubie Marka Grechute,Rynkowskiego,Krawczyka a poslucham czasami czegos zupelnie innego bardzo lubie muzyke techno od mlodego tak mi zostalo haha a poslucham oczywiscie i muzyki powaznej w sumie to ja slucham wszystkiego po trochu:) dzisiaj upal byl okropny wczoraj takze, poszedlem do mnie na daszek i sie troszke przypieklem trochu za mocno bo mnie wszystko piecze od wczoraj. piesek moj nie chce nic jesc jak sa takie upaly jest szczuplutka bedzie jeszcze bardziej chuda haha szczurek takze padniety:) kuzynek do mnie przyjedzie w niedziele az kurde nie moge sie doczekac odwiedzin kocham go jak wlasnego brata ale dziela nas kilometry i nie stac nas na czeste podroze szkoda dobra powoli koncze te moje bzdurne posty bo nie mam dzisiaj glowy do pisania a dodam ze jadlem na obiadek dzisiaj kalafiorek z buleczka tarta:::)))))pycha kalafior u nas Zenku po 3 zl duzy:)fasolka szparagowa 6 zl tyz pycha a najbardziej sie ciesze ze bede mogl w tym roku jechac na grzybobranie uwielbiam zbierac i jesc grzybki pod kazda postacia haha a Wy Zenku tez chodzicie u was na grzyby ?:)bo nawet nie wiem czy u Was rosna? haha dobra sciskam ciebie Olenko najmocniej glowa do gory i pozdrawiam chlopakow:)))narka bay bay Pawcio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 07:02 To jeszcze raz ja nie witam sie bo to ten sam dzien:) kawke sobie zrobilem i siedze ponownie przed moim kompem haha znowu upaly nie wiem jak ja to wytrzymam juz powoli mam tego dosyc:) no ale jak jest lato to czlowiek by chcial zeby byla juz zima a jak zima to na odwrot lato:) dzwonili do mnie wczoraj w sprawie pracy dla piekarza i wyobrazcie sobie ze dalem ogloszenie ze poszukuje pracy i zadzwonili z trzech firm,czy nie sadzicie ze cosik sie powoli zmienia?nie wybralem zadnej oferty bo za malo placa chyba jeszcze to musi sie zmienic haha nie no tak na powaznie to narazie mam z czego zyc nie jest najgorzej mam samochod dostawczy i sobie nim krece ale ostanio zaczol sie psuc i to co sobie trochu odlozylismy musialem wsadzic w naprawy:) nic nie jest wieczne a w sumie to jak kupilem samochod to juz cos bylo nie tak no jaka jest taka jest ta moja furmanka ma lepsze i gorsze dni haha no nic nie zabieram wam czasu moi drodzy i biore sie za jakos robotke z rana bo jak pozniej bedzie slonce wyzej to sie nie bedzie chcialo haha pozdrawiam jeszcze raz najserdeczniej Olenke no i oczywiscie chlopakow zeby im smutno nie bylo hihi bay bay Pawcio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 06.07.06, 13:21 Witam wszystkich. Ja jestem totalnie przybity tymi okropnymi zdazeniami. Nie moge uwiezyc ze to sie dzieje w moim kraju ojczystym. No jak ja mam tam jechac na upragniony urlop. Koszt przeciez jest ogromny i jeszcze mam sie bac,ogladac sie za siebie i siedziec w domu zamiast chodzic po ulicach i ogladac stare katy. Wiecie kochani ja naprawde musze nosic strasznie grube rozowe okulary kiedy patrze w srone Polski. Ide sobie teraz dobrze je umyc moze wkoncu przejze normalnie na oczy. Za kilka tygodni wroca z Polski moi znajomi i naprawde jestem ciekawy ich wrazen,juz nawet sie boje ze nie beda po mojej rozowej mysli. Sciskam was Wszystkich mimo ze czuje sie tak jak balon z ktorego spuszczono powietrze. Mieszkam w tak ulozonym i uporzadkowanym kraju o dobrobycie juz nie wspomne i jak slysze co sie stalo z moim krajem ojczystym w ciagu tych 16 lat to niechce mi sie wiezyc.W 90 roku podczas mego ostatniego pobytu wszystko bylo jak najbardziej wporzadku.Narod byl swojski i kochany a teraz pacz pan co sie porobilo. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 07.07.06, 00:09 Witam serdecznie Piszę jeszcze raz. U nas upały więc i z połączeniem internetu mam problemy. Napisałam już jeden post i niestety nie przeszedł. Więc jeszcze raz. Kochani, zmieniamy temat, bo jeszcze chwila a Basia i Zenek powiedzą, że nie przyjadą do Polski a i Mirek dołożył wspomnienie o zdarzeniu.Mam nadzieję Zenku, że Wasi znajomi wrócą do domu z miłymi wspomnieniami z pobytu w Polsce. Czy w Australii rosną równiez grzyby, ponawiam pytanie Pawła, macie przyjemność grzybobrania? No i znowu nie mam połączenia. Pewnie i ten post nie dojdzie. Pawełku, też lubię kalafiorek polany masełkiem z bułką tartą, podobnie przyrządzoną fasolkę szparagową. Jeszcze jutro do pracy i tydzień wolnego, bardzo się cieszę :). Jutro u nas 32 stopnie, straszne. Może teraz uda się wysłać Pozdrawiam - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 07.07.06, 12:01 Witam i Pozdrawiam. Moze najpierw napisze o grzybach. Niestety u mnie w podtropiku grzyby takie jak w polskich lasach nie rosna. Lasow tez takich wogole niema. Jest poprostu za cieplo nawet zima. Ktos mi kiedys powiedzial ze widzial gdzies tutaj w Brisbane maslaki ale mysle ze to byl zart haha:-(( Za to w Sydnej gdzie jest juz inny chlodniejszy klimat jest ich do zaczesienia. Przedewszystkim sa to rydze. Rodowici Australijczycy nie maja tradycji zbierania grzybow, tak jak nie jedza karpi(chwast wodny)oraz wegorzy bo wedlog nich to rodzaj zmiji. Wiec reszta ktora sie na tym zna w tym oczywiscie Polacy ma niezle pole do popisu. Nasza jesienia/zima organizowane sa w Sydnej wycieczki na grzybobranie przez tamtejsze organizacje polonijne. Kosza wiec rydze jak sie patrzy i jest ich tam mnustwo. My nie jezdzimy na grzybobrania pod Sydnej bo to troche za daleko 1000km haha. Mirku absolutnie zgadzam sie z tym co napisales w swoim poscie. Zloczynca ma wieksze prawa niz poszkodowany a wladza sobie gwizda. Zastanawia mnie tylko jedno. Kraj jest podobno katolicki,ludzie wiezacy i chodzacy do kosciola. Wiec kto wychowal,wychodowal tych "kapturzystow' dresiazy,szyje,blokersow itd. Przeciesz mieli mame,tate dziadkow,i reszte rodziny. Jeszcze nie odrosli od piet a juz tak bardzo szkodza. W ciagu jednego pokolenia dziki kapitalizm potrafil ich tak mocno skrzywic. Nie pomogla tradycja,wiara i zwykla ludzka dobra natura. Spustoszenie moralne dokonalo sie szybko. Masz wiec absolutna racje ze dzisiejsi dobrzy ludzie i nastepne pokolenia zaplaca za to bardzo wysoka cene. Strach wiec bedzie sie zestarzec:-((( No kochani ale macie upaly - Co? Asfalt sie u was topi na drogach- u mnie mimo wiekszych goraczek asfalt trzyma sie dobrze. Internet niechce wam plynac przez nagrzane druty Haha:-)) Do tego wszystkiego macie szal na kupowanie mieszkan dlugie kolejki po kredyty. Jak to sie dzieje ze ja czytam o pokoleniu 1200zlotych(zarobki)a metr kwadratowy powierzchni kosztuje. Poznan -4000zl Krakow -6000zl Warszawa -8000zl Czy to cud nad Wisla lub inne czary mary. Na zaplacenie takich cen to i ja niemoglbym sobie pozwolic a 1200zlotych zarabia sie tu srednio w 3/4dni. Ceny wiec macie na mieszkania iscie australijskie. Znowu czegos nie rozumie. Podobno bieda ,ludziska za chlebem zwiewaja za granice a tabuny innych stoja w kolejkach (dlugich)po wysokie kredyty i je otrzymuja. Wiec musza wykazac sie bankowi ze ich bedzie stac na splate dlugu. Rozjasnijcie mi troche w glowie i jak mozecie wytlumaczcie mi to wszystko na polski chlopski rozum. Jak to dziala? HaHa. Pozdrawiam i zycze milego week-endu no a Oli wspanialego wypoczynku na urlopie. Bez Ciebie Olu bedziemy tu jak bez reki:-(((Wracaj szybko. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 09.07.06, 13:08 Witam Co sie dzieje czy wszyscy wyjechali na urlopy? Czy jest jakas potezna awaria internetu w Bydgoszczy. Od mojego ostatniego postu 7 lipca nic nie odbieram od Was a dzis juz 9 lipca. Dajcie znac jesli jest awaria. Pozdrawiam.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 09.07.06, 22:39 Witajcie ... a właściwie witaj Zenku ... u mnie nie ma awarii - za to jest "urwanie końcówek" ... upał za oknem aż ziemia zaczęła pękac - uważam jednak, że nie ma nic za darmo i chyba deszcze , które przyjdą dadzą sie nam nieźle we znaki. Ola chyba na urlopie , a Paweł na Pięciu Stawach albo też gdzieś sie zapodział , a ja "fedruję" niech to licho... Serdecznie pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 10.07.06, 12:12 Witaj Mirku. Witaj Pawel. Witaj Olu na urlopie. Dziekuje Mirku ze sie odezwales i upewniles mnie ze wszystko dziala(internet). Ola wspominala o jakies problemach z internetem. Wiec ta nagla cisza Pawla oraz moich e-mailow bardzao mnie zastanowila. Moze w Bydgoszczy jest inaczej niz u Ciebie. Musze poczekac na Pawla az sie odezwie i mnie upewni ze wszystko jest o.k. Ola jest na urlopie popiszemy z nia dopiero za tydzien. Mirku z tym "fedrowaniem' prosze uwazaj. Jedno zdrowie,jedno zycie i o odpoczynku trzeba pomyslec szczegolnie przy Waszej tropikalnej pogodzie. Czytam i obserwuje co sie u Was dzieje na scenie. Ciekawe czy nowe figorki beda lepsze niz te poprzednie? Pozdrawiam serdecznie.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.215.* 11.07.06, 13:47 Witam serdecznie. Chyba cos sie dzieje niedobrego na laczach. Bydgoszcz calkowicie zamarla. Pawelku a gdzie sie ty podziewasz. Jak Ola wroci z urlopu to dopiero sie usmieje ze tu tak pusto bylo bezniej caly tydzien. Ja mam jakies dziwne odczucie ze moze jest jakas awaria. Pawelku przeciesz pisales dosc obficie wiec ta nagla posucha jest podejzana haha. Odezwijcie sie prosze. Pozdrawiam.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 11.07.06, 18:45 Witajcie Zenku ja jestem ale nawet nie zaglądam do internetu ... juz nie będę pisał o "fedrowaniu". Mażę też o wyjeździe . Pewnie tak zrobili Ola i Paweł , a przy tym nie wzięli laptopa z net'em :) i słusznie. Pozdrawiam Upał w ciurnastki ale jeszcze śniegu mi nie wytopił... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 12.07.06, 03:36 Witaj Mirku. Witajcie urlopowicze Ola,Pawel. Rozumie Wasze upaly bo sam przezywam je przez wiele miesiecy. Pot leje sie wtedy naprawde obficie. Mazeniem wtedy jest wracac do domu bo w nim mam zbawienna klimatyzacje. Niezawracam wiec juz wiecej glowy w tym tygodniu, odpoczywajcie w cieniu jak mozecie. Jak sie ochlodzi to moze wszystko wruci do normy. Zycze Tobie Mirku abys z rodzina mogl jaknajszybciej wybrac sie na upragniony wypoczynek. Ola i Pawel a wam zycze milego leniuchowania. Pozdrawiam serdecznie.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 04:33 WITAJCIE:) SERDECZNIE POZDRAWIAM I SORY ZE MILCZALEM:) Kuzynek do mnie przyjechal i musialem mu pokazac kawal swiata:)nie zapomnialem o was moi kochani zagladam tutaj codzienie ale poprostu zbraklo czasu:) nic na laczach nie ma jest wszystko oki Zenku:) teraz co mnie czeka najgorsze natomiast: W poniedzialek kupilem bilet do irlandii nie wiem jak mam Wam to powiedziec sory sory musze. (Napewno zrozumiecie) dlatego tez mnie nie bylo tak dlugo:( bede do konca tygodnia w sobote mam wyjazd mam nadzieje ze mi wybaczycie:) Bede sie staral moi kochani znalezc jakas kafejke na pewno nie zapomne o was i jakos sie odezwe:)musze poprostu musze wyjechac. u nas upaly jak cholipa moze bedzie troche chlodniej pod koniec tygodnia:) dobra co tu wiecej pisac pozdrawiam Was serdecznie:) bay bay napewno was znajde Pawcio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 04:35 NIE GNIEWAJCIE SIE NA MNIE POPROSTU ZROZUMCIE:)) OLENKO CIEBIE W SZCZEGOLNOSCI SCISKAM SERDECZNIE:)) PAWCIO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 12.07.06, 13:23 Witam. Ciesze sie ze wszystko dziala normalnie. Pawelku zycze Tobie wszelkiego powodzenia w nowym swiecie. Niezapomnij o nas i pisz co ci sie przydazy. Sciskam Ci prawice i zycze szczescia! Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 12.07.06, 19:42 Witajcie trzymaj się Pawle, życzę Ci dobrej pracy, nowych wrazeń i żebyś szybko wrócił. Paweł uzył słowa , które funkcjonowało w naszym fyrtlu "cholipa" moze byc tez "choliba" lub "cholibcia" - pamiętam to z dzieciństwa . W lublinie "się nie używa" ;).Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 13.07.06, 12:41 Witaj Mirku. Szkoda wielka ze tracimy Pawelka. Wprowadzil przeciesz tyle ruchu na naszym forum. Bedzie wiec go nam brakowac:((( Slowo "choliba"nie slyszalem chyba z 35 lat. Dzieki Mirku ze zwrociles mi na nie uwage a Pawlowi za jego przypomnienie:) Zdaje sie ze moi dziadkowie i rodzice urzywali tego slowa zastepujac bardziej wulgarne ch--era. Pozdrawiam.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 18:27 Dzieki jeszcze raz za wszystko ale cholipa i tak was znajde :)))) pozdrawiam i zegnam sie na jakis okres bede chyba plakal buuuuuuu:) narka trzymajcie sie:)) Pawcio:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.215.* 14.07.06, 14:59 Pawelku szerokiej drogi Tobie zycze i szczesliwego londowania na zielonej Irlandzkiej Wyspie. Usciski.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 14.07.06, 17:22 Mam nadzieję, że zdążę, że Paweł jeszcze to przeczyta Pawełku, oby wszystko, co zaplanowałeś się spełniło, życzę powodzenia i wszystkiego najlepszego. "Szerokiej" drogi:) i jak się uda "skrobnij" do nas parę słów, będziemy czekać na wiadomości od Ciebie. Duża buźka - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 14.07.06, 23:46 Witam wszystkich Wróciłam :). Poczytałam Wasze posty i widzę, że Pawełek nas opuszcza - szkoda:(. Trzymam Cię za słowo Pawełku, że jak znajdziesz dojście do internetu to podzielisz się z nami wrażeniami. Jestem trochę rozleniwiona po krótkim urlopie i dużo dzisiaj nie napiszę. Pogoda jaka była, każdy wie:). Wybaczcie, jestem trochę "niedospana":). Idę nadrobić zaległości. Pozdrowienia z przyjemnej, bo chłodnej Bydgoszczy - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.06, 07:52 Witajcie moi drodzy:) Przeczytalem dzieki wszystko bedzie:) dobrze dzisiaj wyjezdzam o 16:20 Ale mam stracha haha nie zapomne o was:) mam nadzieje ze kafejki jakies sa w tej irlandii haha Pozdrawiam Was serdecznie:) trzymajcie kciuki zeby sie udalo i wszystko szczesliwie sie skonczylo:) buuuuu pa Pawcio:) dzieki Olenko:)))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 15.07.06, 14:35 Jak Trzej muszkieterowie. Witam serdecznie Was wszystkich. Jak milo Olenko ze juz do nas wrocilas. Odrazu zrobilo sie jakos milej. Bardzo nam Ciebie tu przez ten tydzien brakowalo. No ale juz po bolu.:) Jestesmy ponownie w trzech na forum. Pawelek chwilowo nas opuscil ale oczywiscie czekamy na jego posty z niecierpliwoscia. Pawelku 25 lat temu ja tez mialem ogromne fefry. Najpierw czy uda mi sie wyrwac od czerwonych i przejechac granice. Potem czy czerwoni w Czechach tez nie beda mieli obiekcji. Po raz trzeci ogarnial mnie strach ze jesli bede musial wrocic spowrotem to bede kapletnym nedzazem bo wszystko sprzedalismy przed wyjazdem. Przez nastepne 6 lat meczyly nas sny emigranta ze jakims cudem ( w czasie snu) znalezlismy sie w kraju bez pieniedzy a czerwoni juz nas niechcieli wyposcic. Wsztstko jednak nam minelo oprucz ukrytej tesknoty. Z tym uczuciem bedziemy niestety musieli sie meczyc do grobowej deski. Teraz pewnie jestes juz na lotnisku i niedlugo odlecisz w sina dal. Sciskam Ciebie jeszcze raz i bardzo,bardzo rozumie Twoje obawy az mi sie lza w oku kreci na sama mysl.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 16.07.06, 03:06 Witajcie Zenku i Mirku No i zostaliśmy sami:( Pawełek jest w drodze do "lepszego jutra" - życzę mu tego z całego serca. Wracając do wyrazu "cholipcia" - dawno już go nie słyszałam. Paweł przypomniał, moja babcia tak mówiła i dawniej Tata. Wiecie jak było pięknie na wsi, mimo tych upałów. Cisza, spokój, rano budził mnie świergot ptaków hahahaha i niestety budziły mnie również muchy gryzące, serio gryzły, paskudki. W mieście muchy prawie nie uświadczysz a tam niestety tak, no cóż, sąsiedztwo zwierząt. Dawniej całe lato tam spędzałam. W latach 60/70 wieś ta nie miała jeszcze energii elektrycznej. Wieczorem zapalało się lampę naftową. Prasowało żelazkiem na węgiel drzewny - to były czasy:). Ciocia robiła masło, piło się świetną maślankę, serwatkę, a zsiadłe mleko było takie, że można je było kroić nożem :). Ciocia również piekła chleb, duże bochny chleba (w specjalnym piecu), które długo zachowywały świeżość. Na kolację jadło się zupę mleczną z zacierkami, do tego chleb i powidła - pychotka. Do dziś mam smak i zapach tego jedzonka. Ciekawe kto z Was miał okazję jeść coś z tych rzeczy, które wymieniłam. I tym smakowitym jedzonkiem kończę na dzisiaj moje pisanie:). Mirku, widzę, że masz ciężki okres w pracy, tak rzadko się odzywasz. Pozdrawiam serdecznie - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 16.07.06, 23:17 Witajcie Cholibcia , chyba sie spóźniłem ... ale co tam , dziś świat to malutka kuleczka ... Paweł znajdzie „końcówkę” i się odezwie ... to jeszcze pogadamy. Taki mały Światowy Związek Ludzi z Jednego Fyrtla. Mamy teraz przedstawiciela w Irlandii. Mam nadzieję że Ci Pawełku będzie tam dobrze. Ola pewnie się opaliła? I ma teraz duuuuuużo siły i zapału. Ja wciąż marzę o wyjeździe... najlepiej nad morze. Bardzo lubię morze. W szkole średniej jeździliśmy nad morze we wrześniu jak już wyjechali turyści. Było super , dodatkowo pojawiał się taki charakter minionosci. Na początku roku i tak nic się w szkole nie działo. A my włóczyliśmy się po plaży i snuliśmy plany na życie. Nic się nie sprawdziło ... no , może nie wszystko się nie sprawdziło. Kiedyś rozbiliśmy namiot na campingu w Darłówku, w nocy padał deszcz , ale nam to nie przeszkadzało ... za to rano kiedy się obudziłem – ręka z materaca zsunęła mi się do wody – po prostu pływaliśmy :o . Nigdy tego nie zapomnę... nie tylko z powodu wody w namiocie . Nie wiem czy zwróciliście uwagę na pewnego rodzaju względność czasu. Kiedy byłem małym chłopcem często mi sie nudziło , wydawało mi się , że czas wlecze się bez litości. A dziś tamta wymęczona godzina to jakby cały dzień – pstryk ... i juz minął. Łapię się na tym , że pamiętam drobnostki z tamtych czasów , a nie pamiętam ostatniego miesiąca ... . I tak coraz szybciej i szybciej. Ech filozoficznie mi się zrobiło ... pewnie dlatego , że Paweł wyjechał , a Zenek wspominał swoje wyjazdy... . Na koniec zwracam uwagę na Zenkowe „fefry” ... :) czy ktoś już o tym pisał ? Pozdrawiam DzieńDobranocam się z Państwem . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 17.07.06, 03:34 Witajcie moje wtyczki.:))))haha No to mamy juz wtyczke w Australii,Irlandii, wtyczki w Polsce ciekawe jeszcze jakie nam przybeda nowe wtyczki w przyszlosci :)))haha Mirku te :fefry: przyszly mi tak poprostu same do glowy gdy tylko wspomnialem sobie moj wyjaz z Polski oby jak najdalej od kraju Rad.haha Mysle ze kazdy z wyjezdrzajacych mogby napisac ksiazke o swych przezyciach, utrapieniach,rzdosciach ,wzlotach i upadkach. Ja bardzo potrafie sie wczoc lub wejsc w buty Pawla, i naprawde mu niezazdroszcze. Nie bede jednak juz nic na ten bolesny temat pisal. Jak to mowia niech sie dzieje wola Boza. Pozyjemy zobaczymy. Mirku ja tez lubie ocean ktory mam tu tak blisko. Spacery po plazy wrecz z zona uwielbiamy i czesto z nich kozystamy. Olenko swojska maslanke(zsiadle mleko) to ja osobiscie robie przez caly czas. Wypijamy szklanke tego cudu co dziennie dostarczajac organizmowi dobrych bakteri do dzialania. Namawiam Was do tego samego to jest naprawde bardzo zdrowy eliksir. Chlebusia niestety takiego dobrego tu nie ma. Kiedys bedac na wsi jadlem chleb z G.Su to taki sklep spozywczy z lat ludowej wladzy. Byly to bochenki ogromne bo 2kg. Kilka razy udalo mi sie zjesc chleb wypiekany przez wiejska gospodynie domowa. Na to cudo w buzi niema poprostu okreslenia. No moze niebo w gebie byloby dobrym okresleniem:))haha Udawalo mi sie dostawac zawsze sznytki(skibki) z samego srodka okraglego wielkiego bochna. Sznyta miala ze 40 centymetrow dlugosci. Smarowalo sie ja obficie swoiskim smalcem przetapianym z cebulka i skwarkami. Smaczne i az slodkie pomidorki swiezo sie zrywalo z ogrodka do tego maslanka lub nawet kawa zbozowa i brzuszek byl pysznie zaspokojony. Ja probuje odtwozyc sobie te smaki tu na miejscu w Australii i udaje mi sie to calkiem dobrze. Tym smacznym akcentem koncze zyczac wam milego tygodnia i oby week-end nadszedl jak najszybciej.Pozdrawiam.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 19.07.06, 00:47 No kochani, aleśmy się opuścili w pisaniu. Jeszcze chwila a znaleźlibyśmy się na "szarym końcu". Wiem, myślimy już o wakacjach, urlopach ... a u Zenka zima, "straszna zima":))). Przede mną urlop, Mirku a Ty całe lato spędzisz w mieście, w pracy? Też wolę lato spędzać nad wodą, szczególnie nad morzem, ale w tym roku odpuściłam sobie i pojadę w góry, jestem nastawiona (hahaha koleżanka nas tak nastawia) na długie wędrówki - na szczęście nie wspinaczki:). Czy w młodości jezdziliście na kolonie, obozy? Jeździłam najczęściej na wieś na Kujawy i na Mazury ale raz pojechałam na kolonie do miejscowości Babilon koło Kościerzyny. Miałam wtedy 10 lat i jedną tylko rzecz zapamiętałam, że codziennie chodziliśmy do lasu na jagody. Ciekawe kto sobie zrobił piękne zaprawy na zimę:). Jak wróciłam z kolonii powiedziałam, że więcej razy nie pojadę. Wolałam spędzać wakacje u rodzinki na wsi. I nikt nie siedział tam bezczynnie. W miarę swoich możliwości każdy pomagał rodzince. Czy ktoś z Was miał przyjemność paść krowy, wiązać snopki, układać "sztygi" w które można było później schować się. Albo układanie stogu - dzieci tego nie robiły, tylko dorośli, ale my za to mieliśmy fajną zabawę skacząc z takiego stogu na mniejszą "kupkę" słomy, a kto z Was chodził, biegał po ściernisku? Nasze cudowne, beztroskie lata. Niestety - jak zauważył Mirek - czas szybko biegnie, szczególnie teraz, kiedy jesteśmy dorośli. Zenku, też jadłam takie długie skibki chleba, trzeba było uważać, żeby się nie złamała w pół podczas jedzenia, prawda?:). Zsiadłego mleka już nie da się zrobić z mleka w kartoniku. Nie kupuję mleka w woreczkach foliowych - jakoś nie mam przekonania - z tego mleka może wyszłoby zsiadłe, ale nie próbowałam. Mamy maślanki i te zwykłe i smakowe. W upalny dzień z przyjemnością wypije się taką maślaneczkę. Ha ha ha i znowu o jedzeniu. Zakończę czymś innym. Czy mieliście taką grę, która nazywała się "Człowieku nie irytuj się"? Miała jeszcze jakąś nazwę, ale teraz wyleciała mi z pamięci. W zimowe wieczory z całą rodzinką siadaliśmy przy stole i graliśmy. Ha ha ha ile kłótni przy tym było (wiem Mirku, domyślasz się, że ja przodowałam w tym:):):)) jak ktoś kogoś "wyrzucił" (mam na myśli pionka). Pamiętam, że pilnie śledziłam czy mój brat prawidłowo odlicza kółka na planszy, oddychałam z ulgą, kiedy mijał mój pionek:). Najlepszy był mój Tata który starał się "oszczędzić" swoją córeczkę (hihi tzn. mnie) i zawsze pomylił się w liczeniu, żeby nie wyrzucić mojego "pionka". To były czasy ...:)))). I tym miłym wspomnieniem kończę dzisiejsze pisanie. Miłego dnia dla Basi i Zenka i spokojnej nocki dla Mirka i dla Pawełka - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 19.07.06, 03:46 Witajcie:))) wiadomosci.onet.pl/1346712,2678,2,kiosk.htmlpoczytajcie. Pozdrawiam. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawcio Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 86.42.53.* 19.07.06, 17:56 Ejze ejze co tu tak cicho to ja po Irlandii szukam kafejek a wy co spicie haha:) Witajcie kochani zajechalem szczesliwie wszystko u mnie jest ok Witam z maisteczka Letterkenny 30 kilometrow od oceanu haha i tak ja mowilem cholipa znajde was haha jest dobrze tylko teskno za domkiem cieplym obiadkiem itp na 100 procent schudne ale przyda mi sie:) dzisiaj dostalem w pracy tak w kosc ze wpadlem na chwilke do kafejki i zaraz bede musial uciekac,ale jeszcze troche sobie popisze:) kafejka kosztuje 1 euro jak na razie bo na przyszly tydzien ma byc drozej zaraz wam napisze ceny :fajki 6 euro haha chleb 1,45 euro niedobry haha no i ogulem wszystko drogie chlopaki na szczescie zalatwili mi mieszkanie za 25 euro na tydzien nie drogo:) mieszkamy w 6, 5 polakow i slowak ktory ze mna pracuje:)praca do bani trzeba zapindalac 8 godzin bez zadnych przystankow dzisiaj tak dostalem w kosc ze nic mi sie nie chce ale obiecalem wam moi drodzy ze was znajde no i jestem:)praca oglolem ciezka piekarnia w ktorej pracuje z nami szefostwo haha a tak wogule to do dzisiaj jestem zakrecony jeszcze sie dziwie ze nie wpadlem pod samochod bo wciaz odwrotnie spogladam haha dobra nie tak wszystko na raz popiszemy w piatek bo jutro musze odespac wszystko haha a tak wogule to mialem fajowa podroz zwiedzilem 4 kraje haha niemcy francja anglia no i irlandia:)irysy tak sie tu mowi na irlandczykow.dobra reszte zostawmy na pozniej haha pozdrawiam was cieplutko i zycze wszystkiego dobrego:)pa buziaki dla Oli narka do milego klikniecia haha Pawcio bay bay zakrecone miasto haha a tak oglolem to przeje....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 19.07.06, 19:52 Pierona... Witajcie a Paweł w szczególności Ajrisz ... Wreszcie irysy będą mieli porządny chlebek ... pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.100.* 20.07.06, 12:49 Dzien dobry wszystkim razem. Pawelku a to zrobiles nam niesamowita i bardzo mila niespodzianke. Szybko jestes na nowo z nami a juz myslalem ze jak trzej muszkieterowie bedziemy walczyc bez Ciebie na naszym forum. Dobrze ze juz jestes no i mamy niezla wtyczke w Irlandii haha. Oj schudniesz Ty moj biedaku na tym marnym i niesmacznym anglosaskim jedzeniu. Tutaj jest podobnie tylko my juz nauczylismy sie wyszukiwac dla siebie smkolyki z roznych sklepow i europejskich delikatesow itd. Popatrz,popatrz super wiadomosc dla wszystkich co pracuja w Irlandii i w G.B. wkoncu rzad polski poszedl po rozum do glowy i wszyscy pracujacy w powyzszych krajach beda placic tylko jeden podatek w kraju w ktorym pracuja. Polska juz nic nie bedzie zadac. Normalnie to tak powinno byc od zawsze. Ceny u mnie podobne jak u Ciebie lub jeszcze wyzsze:((( Czy spicie po spartansku w 6 osob w jednym pokoju za 25 euro od glowy. Czy mozecie sobie cos sami pichcic w kuchni. Jak sie dogadujesz z irysowa czescia ktora ma trudny akcet do zrozumienia haha Czy w Polsce tez tak musiales zasowac no i czy choc dobrze placa za te harowke. Moj ziec jako piekarz w duzym sklepie spozywczym zarabia brutto na godzine $18=11euro=43zlote. W zawodzie pracuje od mlodych lat. Startuje zazwyczaj o 4 lub 5 rano. O ktorej Ty zrywasz sie do tyrki no i czy masz daleko? Pieszo czy dojezdrzasz? Wybacz ze Cie zasypuje pytaniami ale to ciekawy temat. Pozdrawiam Cie goroco bracie emigrancie:)))haha pisz duzo i dokladnie prosze. Mirka i Ole pozdrawiam serdecznie osobno. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawcio Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 86.42.35.* 20.07.06, 18:01 Witam witam moi mili cholipa i forum sie trochu ruszylo haha:) Zenku nie spimy razem haha w 6:) kazdy z nas ma osobny pokoj,ja oczywiscie ze dojechalem ostatni mam ten najmniejszy ale po co mi jakis duzy. wszystko w kuchni jest co bys nie chcial pralka lodowka zamrazalka to do robienia tostow mikrofala no wypasik ale ja jestem dopiero tu trzy dni i wiesz musze sie oswojic z tym wszystkim haha w pracy jest trzech szefow dwoch z nich pracuje razem z nami,nie cierpia ponoc polakow haha w polsce nie zasowalem tak jak tutaj w polsce luzik a tutaj karcer 8 godzin non stop nie wiem czy dam rade bo tak na powaznie to wysiadam powoli do pracy dojezdzam ze slowakiem ma smochod i podwozi nie place mu za to nic:) zarobki mam 400 euro na tydzien ponoc bardzo dobrze bo polacy bedacy tutaj maja gora do 300 tygodniowo takze mysle ze nie jest zle jutro moja pierwsza wyplata musze zalozyc sobie konto zeby polacy czasami mnie nie oskubali bo sklyszalem rozne zeczy haha nie dogaduje sie wcale kochany bo ja nie znam jezyka bardzo ciezko mi wlasnie jest z tego powodu:) pracujemy od 6:30 do 14:30 w tym pol godziny przerwy najgorsze jest to ze przez ten cza nie moge sobie zapalic papierosa pierwszy dzien nie palilem przez 5 godzin myslalem ze sie wykoncze haha a tak ogloem nie jest az tak zle moze zawsze byc gorzej haha a najgorsze agencji co zalatwila mi prace musze zaplacic 380 euro chyba im nie dam bo mnie w cila zrobili haha powiedzieli do szefa ze znam perfekt angielski sklamali poprostu dobra na tym bede konczyl narka tryzmajcie sie cieplo pozdrawiam pa bay bay Pawcio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 20.07.06, 22:21 Witajcie Pawle trzymam za Ciebie kciuki , ale angola musisz sie nauczyc bo Ciebie Bracie wydudkaja ... musisz wiedziec o czym sie mowi i basta ... . Zenek zna jezyk perfect to moze cos Ci podpowie ... . Ola pewnie wyjechala ... do tych much ... ktore przypominaja mi komary z Polesia. Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 20.07.06, 23:16 Witajcie Ale miłe zaskoczenie. Pawełku, bardzo się cieszę, co tam bardzo, OGROMNIE, że znowu jestes z nami na forum. Buźka dla Ciebie :))))). Zobacz jaki ruch się zrobił, ile postów się ukazało. To wszystko dzięki Tobie. Piszesz, że ciężko pracujesz, nie masz czasu na papieroska - to i dobrze, wrócisz do Polski odzwyczajony od tego nałogu :)))))))))). Wyjdzie Ci to na zdrowie. Hi hi hi Mirku, nie pojechałam do much ... Wczoraj sobie pospałam a dzisiaj dopiero niedawno wróciłam od koleżanki. Zenku, podeślij trochę zimna, u nas jest już nie do wytrzymania. Coś się dzieje nawet na łączach, bo co chwilę mam telefon po drugiej stronie nikogo nie słychać. To narazie tyle. Może później jeszcze coś napiszę. Pozdrawiam serdecznie - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 21.07.06, 14:37 Witajcie moi drodzy. Pawelku to co Ty obecnie przezywasz ja mialem 25 lat temu. Bylem nawet wtedy od Ciebie mlodszy bo mialem tylko 27 wiosenek. Brak jezyka mnie dobijal. Mam wykrztalcenie techniczne i w Polsce bylem cenionym dobrze oplacanym jak na tamte czasy fachowcem( frezer narzedziowy po skonczonym juz w Australii technikum) Przyjechalem tutaj z zona i dwojka malutkich dzieciaczkow. Po angielsku umialem sklecic moze ze 20 zdan a slow znalem moze ze 100. Jak sobie wspomne pierwsze kroki tutaj to chce mi sie ryczec brachu. Rodzina na glowie zapaczona w ojca no to ojciec zaczal szukac szybko roboty. Na moim pierwszym interwiu duzo sie usmiechalem cos tam dozucalem z mojego kiepskiego angielskiego i pacz pan dostalem prace w swoim zawodzie. Do dzis niewiem co tez majster do mnie mowil na tym spotkaniu. Moje polskie dokumety mialem przetlumaczone na angielski. Mialem tez praktyczne Australijskie egzaminy zaliczone i odpowiednie na to ich dokumety. Tym pewnie oczarowalem majstra.haha W Polsce obrabiarki mialy skale metryczne a tu mialy skale CALOWE. Struchlalem juz pierwszego dni wszystkie wymiary te ze skali i te z rysunkow technicznych musialem szybko przeliczac na kalkulatorze aby nie popelnic bledu. Do tego dochodzily codzienne katusze braku jezyka. Tak chcialem bardzo cos powiedziec a tu ani beee ani meee haha. W przerwach na posilek siedzialem jak trusia kiedy inni mogli paplac do woli po swojemu a ja nawet nic i tak z tego nie rozumialem. Tak bylo przez 6 dlugich trudnych tygodni meczarni ze wszystkim. pod koniec 6 tygodnia powiedziano mi poprostu Good Bay, Do Widzenia. Gozki smak zostal mi do dzisiaj po tym przezytym pierwszym doswiadczeniu ilekroc sobie o tym przypomne. Wiesz Pawelku takie uczucie zostaje w czlowieku ktory to przezyl na wlasnej skoze inni nawet najblizsi tego i tak nie zrozumieja. Rozumie wiec co teraz przezywasz. Glowa do gory to minie i sie zaaklimatyzujesz predzej czy pozniej. Jesli chcesz dobra rade odemnie to powiem Ci tak. Ucz sie choc pojedynczych slow i zdan. Nie miej wstydu i mow to co umiesz do ludzi bo oni przeciez znaja te jezyk dobrze. Taka postawa naprawde ludzi zbliza a jesli widza ze sie starasz mowic jestes mily i uczynny to napewno we wszystkim Ci pomoga. Ale pamietaj niewstydz sie i mow czesto choc troche. Bledem ludzi ktozy nie znaja jezyka jest zamykanie sie w sobie i strach przed mowieniem wtedy to otoczenie zaczyna danego delikwenta zle traktowac. Zmien sytuacje i pomysl sobie ze to Irlandczycy dziesiatkami tysiecy pracuja u nas w Polsce. Czego bys od nich oczekiwal ano misle zeby choc troszke mowili po Polsku bo jezyk czyni czlowieka czlowiekowi blizszym. Pawelku zarobki masz naprawde swietne i oby tak dalej. W Australii jak powiedzial mi moj ziec piekarz placa niestety mniej. Agecja to swinia zeby az tak klamac,no ale im przeciez chodzi o te 380 euro tak poprostu za nic. Przeciez to ponad tydzien pracy jesli odliczyc podatki. Badz silny i niedaj sie byle przeszkodzie. Jesli sie dorobisz a bedziesz poczebowal kierowce do swej limuzyny to pamietaj ze ja zglaszam sie pierwszy;) Mam dlugi starz i nienaganna opinie:))) Pozdrawiam wszystkich jak najserdeczniej.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 22.07.06, 00:28 Witajcie wszyscy A ja jak zwykle nocką piszę, ale po prostu lubię posiedzieć dłużej, szczególnie jeśli jutro sobota i można dłużej pospać. Pawełku czytałam Twoje obydwa posty i myślę, że nie będzie tak źle, jak sam napisałeś mogłoby być gorzej. Od paru dni tv pokazuje "obozy pracy" najpierw we Włoszech a obecnie w Anglii. Ty chyba tego nie doświadczysz. Zarobki też masz niezłe, teraz tylko musisz wytrwać. I jedno jest ważne, nie jest to tak daleko jak do Zenka:). Widzę, że Zenek równo z Tobą przeżywa Twój wyjazd. Tak, on to wszystko już przeżył i teraz napewno będzie Ci służył radą, tak jak i Mirek - na pierwszym miejscu język - to podstawa. Ok już nie przynudzam ... ale wszyscy myslimy o Tobie i jestesmy z Tobą:)))). Ha ha ha spójrz jak Zenek już zaklepuje sobie miejsce u Ciebie - jak się dorobisz:)))))). A ja za dwa tygodnie będę już się pakowała do wyjazdu i hajda na urlopik w góry. Żałujemy z koleżankami, ze jednak nie wybrałysmy morza, taka pogoda, że tylko w wodzie siedzieć. Na szczęście obok naszego pensjonatu jest kryty basen - będzie można skorzystać po trudach wędrówek:). Wiecie, w Bydgoszczy na skwerku przy Wałach Jagiellońskich jest już postument do pomnika naszego "urwisa":) Kazika Wielkiego:). Pomnik ma stanąć jesienią. Wiesz Zenku, moja koleżanka (zwiedziła już prawie cały świat) będąc 3 lata temu na wycieczce Australia - Nowa Zelandia, była również w Waszym mieście, mieli tam 2 noclegi. Stamtąd jechali do pobliskiego Surfer'Paradise. Szkoda, ze wtedy się nie znaliśmy, mielibyście spotkanie z moją koleżanką:). Mirku, a Ty się tak "nie ociągaj" z pisaniem. Wpadasz na chwilkę, parę zdań napiszesz i koniec. Wiemy że masz dużo pracy ale chyba dostaniesz karniaka:) i będziesz musiał napisać dłuuuuuugi post:). Hahaha bo jak nie, to w Twoje rejony podeślę te "pięknie budzące" muszki:))))))))))). I to na tyle Pawełku trzymaj się, buźka ode mnie:). I czekamy na dalsze wieści od Irysów:). Mirku, Zenku pozdrawiam i papapa - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawcio Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 86.42.30.* 22.07.06, 11:53 Witajcie moi drodzy przyjaciele:)))) Tak jak Zenku mowiles z dnia na dzien jest coraz lepiej:)tylko ze bardzo tenskno za domkiem i cieplymi nozkami haha z irsysowa czescia jakos sobie radze coraz wiecej slow uzywam tak jak kazales i okazalo sie to bardzo pomocne patrza jakos inaczej na mnie:) w pracy juz nie jest tak zle idzie sie przyzwyczaic dzisiaj robilem wszystko sam i sie nie pogubilem haha mieszkanie troche nam poszlo do gory bo jeden polak od nas sie wyprowadza bede teraz placil 30 euro tygodniowo:) chcialbym aby zona przyjechala do mnie ale nie ma wolnych mieszkan a najtansze kosztuje od 100 do 150 euro na tydzien i jeszcze trzeba wplacic kaucje no coz jakos to bedzie na szczescie mam w domku kamerke i tu takze jest kamerka widzimy siebie nawzajem cudnie haha tylko ze wtedy jestem jakis podlamany bo moja kaczuszka placze i jest mi wtedy zle teraz nawet jak to pisze to mam lzy w oczach:) najgorsze jeszcze chyba przedemna chyba ze sie myle ale tak na powaznie jest wszystko narazie oki:)o tym mieszkaniu mowilem ze takie drogie bo to jest caly domek zebyscie mnie zle nie zrozumieli my mieszkamy wlasnie w takim domku 6 pokoji salon 2 lazienki kuchnia itp:)mieszkam z jednym slowakiem i reszta to polacy,slowak ze mna pracuje jest ok ale tylko w domu jak jedziemy do pracy i mowie do niego Andri co teraz bedziemy robili to on odpowiada ja niwim ja mam swoju robotu haha ale jest tam ten polak co wam pisalem lub nie wporzadku gosc wszystko mi pokazal i naprawde jak by nie on to juz chyba na 2 dzien bym jechal do domu duzo jemu zawdzieczam:)pogoda u nas tak jak to na wyspach w krate raz slonce pozniej pada deszcz:)najlepiej lubie jak irysy cos mi gadaja po angielsku a ja sie na nich patrze i nic nie rozumie haha albo mowie yes yes haha ten irys co z nami pracuje tez jest oki no ale coz nie bede wam tu przynudzal widze ze Olenka na urlopik sie wybiera? milusinskiego wypoczynku zeby Tobie slonko swiecilo caly czas lub nie jak wolisz wybor nalezy do Ciebie haha i zebys wrocila nam tu usmiechnieta:)z dobrymi opowiesciami haha Zenku u nas paliwo po 00:99 centow wczoraj nas zlapala policja jak jechalismy z pracy do domu a ze slowak nie mial ubezpieczenia to zabrali samochod i trzeba teraz chodzic na piechte haha oj schudne shcudne no to buziaki dla Olenki graba dla facetow:) Pawcio:) ps.Zenku jak zarobie naprawde duzo to wezme Cie jako wspolnika do spolki a nie szofera haha ale nim ja zarobie to minie pare ladnych lat haha no dobra milego wypoczynku dla wszystkich pa bay Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.100.* 22.07.06, 16:16 Czesc wszystkim:)))). Pawelku wpadam tylko na chwilke ale jutro napisze wiecej. Minelo pare dni a Ty masz juz tyle przezyc. Niektore nawet wesole:)))). Niepoddawaj sie forsa przeciez juz leci. Dobrze ze jest internet i widzisz sie ze swoja piekniejsza polowa. U mnie bezynka po 0.70 Twoich centow czyli $1.20 w moich dolarach. Dobrze ze starasz sie jak najwiecej mowic to robi mile i dobre wrazenie. Sciskam Ciebie i reszte naszej paczki goraco do jutra:)))).Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 23.07.06, 11:30 Witam wszystkich serdecznie. Niedziela u mnie chyli sie ku koncowi a u Was jeszcze dlugi dzien do przezycia. Pawel ze wzgledu ze jest najbardziej z nas wszystkich wysuniety na zachod moze sie cieszyc dniem najdluzszym haha:)))) No Pawelku dzisi i wczoraj czyli week-end miales z pewnoscia wolny. Czy zwiedzales okolice i zasiegales jezyka i informacji? Mam nadzieje ze przed dlugim tygodniem pracy solidnie sobie odsaples. Fajnie i wygodnie sobie mieszkacie z kolegami Polakami. Pewnie duzo sie od nich mozesz dowiedziec,nie zapomnij o nas i tez nam przekaz jakies nowinki. Wiem Pawelku ze najgorsza jest tesknota bo i ja ja strasznie przezywalem o cieplych nogach nawet niebede wspominal bo jeszcze nasza Olenka cos zlego sobie o nas pomysli ze tym chlopom to tylko jedno w glowie. Tak miedzy nami chlopakami to ja Ciebie doskonale rozumie. Na ta tesknote jest jedna chyba rada nie myslec o niej i duzo duzo pracowac. Dobrze ze masz rodaka ktory Tobie pomaga pozdrow go odemnie to naprawde uczciwy i wspanialy gosc. Ja tu w Brisbane walczylem zawsze sam i wiem jak to jest ciezko. Dlatego zawsze pomagam jesli ktos takiej pomocy potrzebuje. Ty tez sie wkrotce otrzaskasz i napewno pomozesz komus potrzebujacemu. W ten sposob tworzy sie krag ludzi dobrej woli. Slyszymy przeciesz jak to Polak Polaka roluje jak moze. O dobrych ludziach nikt nie mowi a gazety nie pisza bo to by nieprzynosilo dobrej sprzedazy gazet. Teraz choc tez jest bardzo Tobie ciezko to technologia bardzo ulatwia porozumiewanie nie tak jak cierpialem za moich czasow emigracji. Pawelku my mielismy dokladnie takie samo odczucie jak Ty i tez chcialo nam sie wracac juz na drugi dzien i pewnie gdybysmy mieli taka mozliwosc to bysmy wrocili nawet do PRL. Obczyzna to ciezki i gorzki kawalek chleba ale z biegiem czasu wszystko Tobie sie ulozy tak jak i nam,czego Tobie zycze z calego serca. Pozdrawiam i klaniam sie wszystkim.Zenek P.S Pozdrow od nas zone i rodzine my tez o nich myslimy codziennie.Bay,Bay Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 23.07.06, 23:17 Witam Was serdecznie! I znowu jutro do pracy, ale jeszcze tylko 2 tygodnie i urlopik:). Może nie w porę wyskoczyłam z tym urlopem, bo wszyscy z Was zapracowani, ale ja już nie mogę doczekać się wyjazdu. Pawełku, myślę że będzie dobrze. Słuchaj tylko rad Zenka, doświadczonego Zenka. Cieszę się kiedy idzie ku lepszemu. Wiem, ze trudno, ale coś za coś. Kuzynki córka pojechała do Anglii na 2 miesiące, do swojego ojca . Dostała pracę w hotelu jako pokojówka. Pracuje po 6 godzin do piątku, teraz poprosiła o jeszcze jeden dzień pracy i będzie pracowała po 8 godzin. Dziewczyna młoda, po maturze chce sobie zarobić ale zna język no i ma tam ojca - to jest jej lżej. Przełożeni też są w porządku. Opowiadała kuzynce (czyli mamie swojej) o sprzątaniu. Dziewczyna panicznie boi się pająków i mówi, że ich nie ruszy jak je zobaczy. Kiedy kuzynka mówi, że mogą jej zwrócic uwagę, że są gdzieś pająki - hahaha to ona odpowiedziała, że w razie czego jak to zauważą - to ona odpowie, że kiedy sprzątała pająków nie było, widocznie teraz jakiś wszedł :)))))). Pozdrawiam z trochę chłodniejszej - o tej porze - Bydgoszczy - Ola P.s. Zenku, po raz pierwszy widzę takie pomarańcze:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 23.07.06, 23:20 Jeszcze jedno, nic złego o Was nie pomyślę - to zdrowy objaw chłopcy:)))). Pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 24.07.06, 14:24 Witam Was Widze ze nasza meska czesc jest bardzo zapracowana. Budownictwo i piekarnictwo ma wiec duze wziecie haha:)) Tylko pozazdroscic Irlandczyka ze jedza teraz pyszny chlebek wypiekany przez naszego Pawelka. Olu dziekuje za zrozumienie ale tak juz jestesmy stworzeni haha:)))) Zmykam powoli do lozka a Was pozdrawiam i czekam na garsc informacji. bay,bay Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 30.07.06, 12:11 Pięknie, pięknie, cisza jak makiem zasiał. Może Pawełku Ty rozruszasz to towarzystwo. Czekamy niecierpliwie na wiadomość od Ciebie. Pozdrawiam wszystkich - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 01.08.06, 14:41 Witajcie moi drodzy. Masz racje Ola ze tu cicho jak makiem zasial. Co sie stalo z chlopakami? Mirku,Pawelku gdzie sie podzieliscie? Chyba nie zrezygnowaliscie calkowicie z pisania na naszym forum? Wiem ze u Was upaly i urlopy, ale dajcie chociasz jakis znak zycia prosze. Chlopaki juz dawno nic nie napisaliscie. Mirek pewnie masz napiete plany wykonawcze ja to rozumie. Pawelku ale Ty zaczynasz mnie martwic,co sie z Toba na obczyznie dzieje. Daj jakis odzew abysmy sie wszyscy uspokoili. Jak Ci idzie w nowym swiecie? Pozdrawiam was wszystkich cieplutko.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 03.08.06, 23:33 Witajcie wszyscy razem i z osobna:)))) Spadamy na forum i spadamy, i tylko Zenek ze mną od czasu do czasu windujemy w górę nasz portal. Pawełku jestem zaniepokojona Twoim milczeniem, i widzę, że nie tylko ja. Mirek też nas opuścił lub się opuścił w pisaniu:(, naprawdę nie masz czasu, żeby choć powitać i powiedzieć, że wszystko ok? Przez 2 tygodnie już się nie odezwę, wyjeżdżam. Jak wrócę - jeśli koleżanka nie zepchnie mnie w jakąś przepaść hihihi żart - dam znać. Bawcie się dobrze i grzecznie:)))) Pozdrawiam serdecznie - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 05.08.06, 08:43 Witajcie Przepraszam, mogłem napisać, że wyjeżdżam - ale decyzja była nagła. Pojechałem po córeczkę ... a potem dalej ... . Już wróciłem. Mnie też martwi Paweł ... Jak się pozbieram to napiszę. Mam sporo zaleglosci... ale i duzo nowych sil. Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 05.08.06, 14:24 Czesc Mirek. Naglowek jak za starych czasow kiedy walczylismy na forum sami prawda Mirku?haha Jednak sie ciesze ze znow jestes i sie odezwales. Ola wlasnie rozpoczela swoj upragniony urlop w Zakopanem wiec jeszcze raz przy okazji zycze przyjemnego wypoczynku Olu.:)))) Nie bedzie jej tutaj przez pewien czas a szkoda bo jednak kobieta dodaje uroku i barw nie tylko na forum ale i w kazdej sytuacji haha. Musimy wiec odcierpiec swoje i na jej powrod poczekac:(((((( Nasz Pawelek zdezerterowal czy co? Halo Pawelku odezwij sie i naskrob pare slow do kolegow czekamy!!!. Mirku jak sie pozbierasz to skrobnij pare slow na forum chetnie poczytamy. Wkoncu sie troche u was ochlodzilo a u mnie powoli idzie przedwiosnie. za miesiac o tym czasie juz bedzie mocno czuc wiosne. Zmiane sezonu juz widac golym okiem bo zaczely powiewac mocniejsze wiaterki. To zas wrozy nadejscie wiosny. Pozdrawiam serdecznie.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 08.08.06, 09:04 Witajcie Piszę witajcie ale chyba tylko Zenka witam ... Paweł zniknął, mam nadzieję , że nie stało się nic niedobrego. Pewnie jak okrzepnie - to się odezwie. Ola w górach w tzw Zakopcu. Z tego co wiem to ma nienajlepszą pogodę nawet na spacery bo w górach /wyżej/ pogoda zmienia się bardzo szybko. Może na Kasprowym spadnie śnieg? Lubię góry jesienią i zimą ... . Ja pojechałem po córeczkę do Bydgoszczy. Byłem tam po 2 latach.Ponieważ odwiedzałem rodzinkę widziałem miasto tylko z samochodu... :(. Córka namówiła nie i żonę na wyjazd nad morze. W ten sposób znalazłem się w Jastrzębiej Górze. Tłumy ... i jarmark. Znaleźliśmy kawalek plaży w kierunku Karwi i tam jeździliśmy. Pogoda była wspaniała, straciłem rachubę czasu ... dopiero współpracowicy "szarpnęli smyczą" tzn. przypomnieli mi kim jestem i że mam terminowe zobowiązania. Na koniec jeden wniosek , przebudowy dróg i objazdy mogą nawet spokojnego człowieka wyprowadzić z równowagi. Pozdrawiam Ciebie Zenku , Oli niech "sie piorko migoce" , a Pawełkowi niech szczęście sprzyja ...i niech się odezwie. Przepraszam że się nie odzywałem Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 09.08.06, 14:36 Czesc Mirku. Wpadam na chwilke ale obiecuje napisac cos w tygodniu. Zazdroszcze Tobie Mirku wizyty w naszym miescie. Jakie odniosles wrazenie? Czy czoles sie jak w domu czy juz nieco odwykles? Czy Bydgoszcz czyms Ciebie zaskoczyla a moze zmartwila. Napisz cos na ten temat prosze. Pozdrawiam Ciebie i rodzine.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 12.08.06, 13:00 Witaj Mirku. Widze ze pracownicy naprawde mocno pociagneli za smycz i ponownie wpadles w kierat pracy. Moje poprzednie pytania jeszcze do Ciebie nie dotarly a juz mam nastepne. Czy odwiedziles nasze Jary? Jesli tak to moze masz jakies nowe zdiecia? Week-end u mnie jest az trzy dniowy wiec jest troche otpoczynku ale juz we wtorek rano smycz zostanie szarpnieta i wio to pracy. Spodobalo mi sie to Twoje powiedzenie z ta smycza haha bo to szczera prawda. Ilez to miliardow smycz na tym swiecie jest pociaganych przez zycie co dnia. Roznica tylko w strefach czasowych i w jakosci smyczy haha. Moja niestety jest biedna i choc szarpie sie na niej co dnia aby dopasc wiekrza,lepsza,tlusta kosc, niestety dorywam sie na niej tylko do chudego obgryzionego jusz piszczela hahaha:(((( Moze na koniec troche o ekonomi tu u mnie widzianej przez kogos uwiazanego na smyczy na ktorej czyma sie klase srednia. Bank Rezerw Australii niedawno podniosl oprocetowanie gotowkowe do 6% czyli hipoteczne siega juz prawie 8% i juz wrozy sie nastepna podwyzke oprocetowania w najblizszej przyszlosci. Wzrost cen bezyny napedza ceny na wszystko i inflacja wzrasta a z nia procety Spoleczenstwo zadluzone po galki oczne i zadluzenie ciagle rosnie. Statystycznie na kazde zarobione $100 porzycza sie $130 aby zwiazac koniec z koncem. Tani kredyt rozbuchany na calego przynosi duzo bolu w wielu warstwach spoleczenstwa ktore nowym kredytem splaca stary kredyt. 2/3 kart kredytowych nie jest splacanych w terminie a oprocetowanie na nich jest powyzej 18%. W Polsce zauwazylem tez rozkreca sie spirala taniego kredytu ktory dla wielu stanie sie pulapka bez wyjscia---ot i wspanialy kapitalizm haha Pozatym robi sie coraz cieplej ale susza jest diabelna i juz spiewaja o nastepnych restrykcjach w zuzywaniu wody ktora w tych dniach zdrozala do $1.10 za tysiac litrow.Za dwa trzy lata ma podobno kosztowac $3 za tysiac litrow. Pozyjemy zobaczymy na razie trzeba wode oszczedzac i czekac na jakies wieksze opady deszczu. Pozdrawiam serdecznie.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 13.08.06, 09:29 Witaj Zenku Wczoraj napisałem do Ciebie ale nie dość , że zniknęło to nie doszło gdzieś w necie ... Ale do rzeczy ... . Jak pisałem pojechaliśmy po córeczkę, którą zawiozła żona na początku wakacji. Nie byłem tam 2 lata i te kilka dni poświęciłem całkowicie na odwiedziny i pobyt w domu Rodziców. Dla mnie ta mała działka to wszechświat. Kiedy dotarliśmy , po pewnym czasie przyszła burza i deszcz , na który wszyscy czekali – a potem było wspaniale świeże powietrze i takie wysokie kłębiaste chmury. Cały czas tego wieczora spędziliśmy w ogrodzie pod starą gruszą ... magiczne. Wiesz wstyd to przyznać ale nie poszedłem niczego oglądać. Jedyne co widziałem to obraz z okna bryczki. Trochę żałuję , że nie widziałem Starego Rynku i Twardowskiego. Jednak potrzeba spotkan z rodziną jest ważniejsza i tego mi bardziej brakowało. Przez 2 lata od mojego pobytu niewiele się zmieniło. Ale dwie rzeczy wybijają się na pierwszy plan – nowe drogi komunikacyjne i ... hipermarkety. Kiedyś / może jeszcze jak byłeś?/ połączono Grunwaldzką z Placem Poznańskim i tam powstał Geant /wtedy największy mal tej sieci w Posce/ na terenie ogródków działkowych. Potem powstała ich cała kupa wzdłuż Fordońskiej ale za Szeroką /dziś al. im. Wyszyńskiego/. Dziś dzieją się rzeczy niepokojące – Mal powstaje na terenie rzeźni i /o zgrozo/ w bezpośrednim sąsiedztwie kościoła Klarysek. Obiekt może być nawet wspaniały ale to po prostu robi z miasta mix warzywny. Centrum nie jest po to . Zresztą już widzę jak będzie wyglądała komunikacja przy Klaryskach... . Potem będą się zastanawiać czemu tam są takie korki. Inną sprawą są nowe przejazdy odciążające centrum. Pamiętasz ul. Piękną /odchodzi od Szubińskiej – był tam Foton/ - teraz skręcając w nią dojedziesz prosto przez Szwederowo aż na Bielawki. Zresztą Czyżkówka też byś nie poznał – przejechałem bez problemu stamtąd aż do Myślęcinka. Myślę , że wiele rzeczy Cię zaskoczy... . Ogólnie w Bydgoszczy wiele domów jest odrestaurowanych i wygląda lepiej. Nie ma zdjęć bo po prostu ...jechałem. Potem dzieci zachciały ...nad morze – wsiedliśmy i po paru godzinach zatrzymaliśmy się nad Bałtykiem. Ta część wakacji przypomina pobyt w mrowisku ale czego nie robi się dla dzieci ;). Może niezłym pomysłem są wakacje bez pociech ? Ale na to jeszcze za wcześnie. Mojemu synkowi najbardziej podobały się tramwaje, których nie ma w Lublinie. Za to kiedy jechaliśmy przez Gdynię myślał, że już wróciliśmy do domu bo tam z kolei są trolejbusy , które są i u nas :). Hodowla i u nas rozwija się nie źle ... mamy erupcję „tanich i łatwych” kredytów. Trzeba z tym uważać i unikać kredytowania konsumpcji. Mimo czarnych prognoz rynek rośnie jak na drożdżach , złotówka rośnie w siłę. Jednak z powodu smutnej wojny w Libanie może zdarzyć się coś niedobrego ... tak myślę. Stopy póki co na niskim poziomie. Ale jak się rozkręci poziom kredytowania konsumpcji to multibanki upomną się o zyski. Wojny nawet małe temu sprzyjają. Pozdrawiam Mirek ps. benzyna w drodze od 4,30 do 4,45/l ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 14.08.06, 13:52 Czesc Mirek. Dziekuje Tobie za opis tego co widziales w Bydgoszczy. Po tylu latach nieobecnosci naprawde przydala mi sie mapa Bydgoszczy aby polapac sie w kierunkach i nazwach ulic ktore wymieniles haha. Z opisu wynika ze wszedzie tam ciasno,tlok,korki i ludziow jak mrowkow haha Oj odzwyczailem sie od tego wszystkiego zyjac tu w tak wielkim kraju gdzie w miastach tez jest tloczno ale latwo od tego uciec. Czasami spokoj jest juz dwie ulice dalej a plaze so niezatloczone wrecz pustawe. Trzy dni week-endu przelecialy jak z bicza trzasna i niestety czuje juz jak smycz haha zaciska sie powoli na szyjce a za pare godzin wtorek nia ostro szarpnie. Chcialo by sie jeszcze pobyczyc ale niestety to tylko mazenie. Ola to ma dobrze,odpoczywa sobie w pieknym Zakopanym nabiera sil i rumiencow. Ciekawe jaka tam jest pogoda bo prognozy dla calej polski na dzisiaj raczej sa deszczowe. U mnie nadal sucho,slonecznie 10/26 stopni. Klimat podtropikalny o tej poze roku jest przepiekny. W poludniowych stanach jest o wiele stopni nizej brrrrrrrr. Dlatego tak wielu z tamtat przyjezdrza do nas sie wygrzac. Bezynka u mnie w Brisbane skacze w cyklu tygodniowym o ktorym juz kiedys Tobie pisalem.Cena zwyklej bezyny wacha sie miedzy $1.21 do $1.39 na koniec tygodnia. Gatunki o wiekrzych oktanach sa srednio o 10 cetow drozsze na litrze. Zycze Ci Mirku dobrego tygodnia i oby week-end przyszedl jak najszybciej. Pozdrawiam serdecznie.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 16.08.06, 08:28 Witaj Zenku My też mieliśmy "długi weekend" - wczoraj przypadło święto więc wiele osób połączyło weekend z wtorkiem urlopem w poniedziałek. Ja miałem dzień wolny w niedzielę i wczoraj. Wciąż zastanawiam się co dzieje się z Pawłem . Mam też nadzieję , że Ola wkrótce się odezwie ... Serdecznie pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 16.08.06, 08:30 Ola pewnie odezwie się na 400! to już blisko ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 16.08.06, 13:03 Czesc Mirku. Widze ze i myslisz o Pawelku. Mnie to tez niepokoi to dlugie jego milczenie. Dobrze nam z nim bylo. Zablysna na naszym forum jak gwiazda,przelecial jak meteor i znikl. Hej Pawelku odezwij sie brachu my nadal czekamy. Moze zona Pawelka nas czyta. Jesli tak to moze piekniejsza polowa cos do nas napisze PROSIMY! Dzis sroda i jak zwykle bezynka poszybowala o 15 centow do gory na $1,38. Pozdrawiam.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 16.08.06, 13:07 Mirku niedlugo bedziemy w trzech bo z tego co Ola pisala w poprzednich postach to ma zamiar chyba wrocic pod koniec tego tygodnia z nowymi silami i wrazeniami.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 17.08.06, 17:16 Witaj U nas upały wróciły ... i wilgoc ... jest duszno. Mnie to bardzo cieszy bo wciąż pamiętam śniegi - lato musiało by potrwac do Bożego Narodzenia, żebym zapomniał... .Mamy teraz podobne temperatury choc u Ciebie do wiosny jeszcze miesiąc. Smycz naciągnięta ... Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 18.08.06, 22:05 Witam serdecznie Wróciłam cała i zdrowa, nikt mnie nie strącił ze skałki:)))). Wrażenia później. Teraz rodzinka:)))). Pozdrawiam - Ola P.s. Niepokoi mnie milczenie Pawła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 18.08.06, 22:08 To jeszcze raz ja. Mirku, co sądzisz o stawianiu domów z bali? Paaaaaaaa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 19.08.06, 13:24 Witajcie! Wreszcie skład się "zlepia" po wakacjach ... tylko Pawełek się zawieruszył , na tak długo , że na prawdę zaczynam sie martwić o to co się z nim dzieje ... . Ola wypoczęta i pełna werwy / można to wywnioskować nawet z tych kilku słów , które skreśliłaś / . Ja już zdążyłem się „wdrożyć” na tyle do kieratu , że znów mam ochotę wyjechać – ale to może pod koniec sierpnia . Pewnie znów na Polesie gdzie teraz jest moja żona z dziećmi. Wyobraźcie sobie , że nie ma tam już komarów – pewnie wcześniejsza susza je przetrzebiła ... i dobrze. Olu widzę , że nasiąknęłaś duchem podhalańskim ...:). Drewno to naturalny materiał. Wraca moda na domy z naturalnego drewna , nie tylko z bali . Pewnie, że taki dom jest najzdrowszy – zwłaszcza jeśli bale są z modrzewia potem z jodły lub sosny. Nie jestem specem w tych sprawach ale zauważyłem jedną rzecz , a pewnie Ty także. W takim domu jest zupełnie inny „mikroklimat” , podobno bardzo korzystny dla człowieka. Napisałem podobno ponieważ „mieszczuchom” / przyzwyczajonym do ciepła, trudno się do niego na powrót przystosować – zwłaszcza zimą. Mieszkałem kiedyś w Białymstoku gdzie kilka osób mieszkało w drewnianym domku. Wewnątrz zawsze jest podwyższona wilgotność zbliżona do tej na dworze. Kiedy jest zimno trzeba więcej grzać , a i tak pozostaje wrażenie chłodu. Jeśli ktoś to lubi ... to dom dla niego. Czym innym jest dom tzw. kanadyjski – czyli szkielet ocieplony w środku – ale tam powstaje konieczność chemii – bo wilgoć na drewnie sprzyja grzybom i pleśni. No to koniec wymądrzania . Biedny Zenek usechł z tęsknoty i myślę, że wyskrobie teraz poważniejszego posta ... a i od Ciebie Olu oczekujemy jakichś wrażeń ... ;). Wiesz pewnie , że byłem w Bydgoszczy ale krótko ... i bardzo rodzinnie – nadrabiałem dwuletnie zaległości. Bydgoszcz widziałem jako kierowca. Byłem jednak z dziećmi w Myślęcinku w Ogrodzie Fauny Polskiej. Upał był taki , że biedne zwierzątka niezbyt chętnie się pokazywały , a o obecności niektórych świadczył tylko przykry ostry zapach. Dzieci jednak były zadowolone. Mój synek uwielbia te „gloźne zwiezątka” - czyli wilki , rekiny i ... dinozalły. Mieliśmy też zabawną historię z basenem. Moja córeczka bardzo lubi pływać . Długi pobyt nad jednym z jezior pozostawił w niej silne przyzwyczajenie ... i trzeba było szukać basenu. Odkryłem z dumą , że baseny w okresie wakacyjnym są w Bydgoszczy dla dzieci za darmo !. Oczywiście poinformowałem o tym małżonkę chcąc podkreślić wyższość „mojego” rodzinnego miasta. Nauczka przyszła bardzo szybko ! . Kupiliśmy czepki i co tam trzeba. Podobno najlepszy basen jest na Wyżynach i tam pojechaliśmy a na miejscu okazało się, że niestety jest .... remont. Na szczęście stali strażnicy miejscy ... i powiedzieli mi , ze blisko na Glinkach jest drugi basen . Pojechaliśmy tam ... i zgadnijcie co tam było ? .... oczywiście remont! Długo pytałem aż dowiedziałem się , że jest jeszcze jeden basen ... na Szwederowie. Zresztą w miejscu , które kiedyś dobrze znałem /:)/ - tylko nie pamiętam żeby dawniej tam był basen. Ale był ! I to czynny! Za to płatny ... . Dla dzieci był za darmo tylko rano i to dla dzieci, które mają bydgoską legitymację szkolną. Ja odwiedziłem stary kąt, a dzieci wreszcie mogły się wypluskać. Wolę tylko żonie nie przypominać ... wyższości Bydgoszczy nad Lublinem... bo z pewnością nie uwierzy, że w Bydgoszczy baseny są za darmo ;). Widziałem też na Brzozowej mój „ukochany” autobus nr 64 ... jeszcze jeździ ! Ale epistoła! Serdecznie Was pozdrawiam ... Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 22.08.06, 14:34 Witajcie drodzy moi. Wszystko przeczytalem. Witam Ciebie Olu ponownie na naszym Forum. U mnie brak czasu ale obiecuje napisac cos dluzszego w najblizszym czsie. Na razie bardzo Was pozdrawiam i przepraszam ze tak malo napisalem. Poprawie sie napewno.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 22.08.06, 19:40 Witajcie A propos "bali" to najbardziej podoba mi sie wyspa o tej nazwie ....;) Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 22.08.06, 19:43 Bali ...oczywiscie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 23.08.06, 05:48 Dzień dobry Miałam napisać wcześniej ale tak jakoś wyszło ... nie było czasu. Wczoraj wieczorem usiadłam z postanowieniem napisania długiego postu i co? I nic ... nagle "uciekło" mi łącze z internetem i na dobrych chęciach się skończyło. Mirku napisałeś o wyspie Bali - wysłałam do Was tę "wyspę marzenie" moje marzenie, a dokładnie - hotel w dżungli - prawda, że piękny? Obiecuję, że dzisiaj po powrocie z pracy przysiądę i opiszę wrażenia z pobytu w Zakopanem. Tak ogólnie w jednym zdaniu: wolę jednak morze, jeziora. Uciekam już. Trzeba do pracy - ciężko wraca się do niej po urlopie:). Pozdrawiam serdecznie - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 23.08.06, 22:43 Napisałam taki długi post i gdzieś mi uciekł, to straszne ... teraz muszę pisać od nowa. Złośliwość rzeczy martwych? Witam Was serdecznie! Tak, ten hotel na wyspie Bali to raj na ziemi:))). Mirku, byłeś w Bydgoszczy. Uśmiałam się z poszukiwania czynnego basenu. Gdyby ten na Szwederowie był nieczynny to miałeś jeszcze kilka do wyboru, m.inn. basen na Osowej Górze czy w Fordonie - aż dwa baseny:)))). Też byłam w tę niedzielę w Myślęcinku. Przybyło nowych zwierzątek: małpki,zebry. Świetne jest to mini zoo, gdzie maluszki mogą dotknąć, pogłaskać kózki, kucyki, świnki morskie, popatrzeć z bliska na żółwie. Tylko ta duża świnia miała małą oglądalność- hahaha pewnie ze względu na zapaszek:))). A teraz trochę wspomnień z Zakopanego. Pogodę miałysmy w kratkę. Było dość ciepło ale i padały deszcze - szczególnie w górach. Nasza koleżanka bardzo przejęła się rolą "kierownika wycieczki":) i codziennie prawie o świcie wyciągała nas w góry. Wracałyśmy wieczorem wykończone. Zaliczyłam NOSAL (1206 mnpm). Ale gdyby nie koleżanka to siedziałabym tam do dzisiaj:). Po prostu w pewnym miejscu zejście było tak wąskie, na stopę a w dole przepaść - dla mnie ogromna-, że przywarłam do ściany i powiedziałam, że dalej nie przejdę. Dzięki "instrukcji" i trzymaniu jej kurczowo za rękę - udało się. Ale też już więcej razy nie dałam się namówić na żadne wspinaczki. Chodziłam dolinkami. Zaliczyłam Dolinę Chochołowską, Kościeliską, Olczyską i Staw Smerczyński - wszędzie tam były urokliwe miejsca, Jaworzynę i piękny widok na Kopę Magury, były też Kalatówki i Gubałówka oraz Morskie Oko. Wszędzie chodziłysmy pieszo. Jazda dorożką do doliny Chochołowskiej czy Kościeliskiej - 120 zł, jazda do Morskiego Oka wozem na 15 osób - 30 zł od osoby, wjazd szynobusem na Gubałówkę 8 zł a na Kasprowy kolejka 30 zł. Byłyśmy również w Muzeum Tatrzańskim i w Galerii Władysława Hasiora - wrażenie szokujące. Piękny jest stary cmentarz w Zakopanem. Są tam groby m.in. Kazimierza Przerwy- Tetmajera, Władysława Orkana, Tytusa Chałubińskiego, Sabały, Marusarzówny. Ten cmentarz ma swój klimat. Wyslę tę część postu, bo boję się, ze znowu gdzieś mi ucieknie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 23.08.06, 22:58 I ciąg dalszy:) Oczywiście Krupówki i Targowisko też zaliczyłysmy. Mnóstwo ludzi się przewijało. Na targowisku po raz pierwszy w życiu posmakowałam oscypka ale z grylla, bardzo dobry (malutki kosztował 1 zł). Można było kupić również owczarka podhalańskiego:) taka mała rozkoszna kuleczka kosztowała od 300 do 500 zł. Piękne owcze skóry (biedne zwierzątka) już można było kupić za 80 zł. Dobrodziejstwem dla turystów w Zakopanem są busy, prywatny transport. Można nimi dojechać w różne miejsca Zakopanego i okolic (od 2 do 8 zł w zależności od długości trasy). W jedną z niedziel pojechałyśmy do miejscowości Cyrhla na mszę odprawianą po góralsku. Aparaty fotograficzne szły w ruch. Ha ha ha na zakończenie mszy ksiądz podziękował za "naświetlenie" mu oczu:))). Po mszy było tam również przedstawienie w wykonaniu młodzieży i gawędy miejscowego górala. Warto było to zobaczyć i posłuchać. Tak więc Zakopane zaliczyłam. Znowu coś z internetem się dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 23.08.06, 23:04 Na szczęście się udało wysłać. Ha ha ha przynajmniej bedziemy mieli więcej postów:) Zakończę już moje pisanie, bo boję się, że znowu coś będzie nie tak. Mirku, masz dobrze, jeszcze druga część urlopu przed Tobą. Piszesz, że na Polesiu nie ma już tych "wróblowatych":) komarów. Ale uważaj, zrobiło sie troche chłodniej, deszcze popadały - mogą wyleżć skądyś:). Zenku - u Ciebie zaraz wiosenka "wybuchnie". Juz nie będziesz marzł biedactwo tej zimy:). Pozdrawiam serdecznie z chłodnej i ciemnej Bydgoszczy - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 24.08.06, 08:34 Witajcie Dzieki Oli przypomniało mi się Zakopane ...:)!!! . Też właziłem na Nosala - ale to było tak dawno ...jesienią 1984?!!! mam nawet takie całkiem pożółkłe zdjęcia mojej klasy ze szkoły średniej ... kurcze jak sprzed wojny ;). Za to bardzo wesoło wspominam pobyt na Pęksowym Brzyzku. To było juz na studiach - pojechaliśmy na narty /zresztą wypożyczone z AZSu , a nie tak jak dziś ... za 2000 zł bez wiązań/. Ja miałem egzamin i poprosiłem kolegę o wypożyczenie desek ... pożyczył – jedną dłuższą , a drugą krótszą ... hahahhaaaa. To było zabójstwo z premedytacją. Ale jeździłem ... i byłem szczęśliwy. Wtedy na prawdę niewiele nam do szczęścia brakowało .... Właśnie kiedyś wieczorem po przedstawieniu poszliśmy na grzane wino / bo mróz był siarczysty / , a potem włóczyliśmy się ... i trafiliśmy na ten cmentarz. Była pełnia , zimno i nie wiem skąd pruszył taki drobniutki, błyszczący śnieg – może z gałęzi drzew? . W każdym razie nie było ciemno. Dziewczęta bardzo bały się włazić na cmentarz , ale my ... wcale !!! . Oczywiście skończyły się głośne rozmowy. Nocą , o pełni księżyca to naprawdę było niesamowite!!! . Zakopane ma swój klimat ... . Druga część mojego urlopu chyba nie wyjdzie, zrobiło się zimno ... ale co tam... Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.100.* 24.08.06, 14:38 Dzien dobry,Witam Was. Ja to nawet niemam wspomnien z urlopu bo jeszcze na nim nie bylem haha. On jest poprostu jeszcze przedemna haha. Grudzien,styczen to fala urlopowa w Australii. Te miesiace to najgorszy skwar i spiekota. Wiele urzedow,instytucji,fabryk poprostu zamyka sie na kilka tygodni. Nie bede jednak pisal o tych grudniowych goraczkach no bo przeciesz Wy kochani raczej wtedy siedzicie blizej kaloryferkow hahahah i lodowki wam nawet niepoczebne bo macie balkony haha. Sorry ze jestem taki wessoly ale tak mnie jakos naszlo:))) Wczoraj na obiad zrobilismy sobie schaboszczaka ala PAWELEK. Z jego przepisu czyli rozbilem swiezy chudy boczek i nawet to nam smakowalo ale prawdziwy schabowy jest jednak duzo lepszy.Pamietacie bylo kiedys takie wyrazenie "Schabowy prosto od krowy"uzywane z przekasem w chudych gierkowskich latach kiedy to ocet stal na sklepowych pulkach brrrr co to byly za czasy. Ola pieknie w tym hotelu na Bali. Wyspa to goraca i klimat jeszce bardziej wilgotny niz moj,wiadomo pelen tropik. Bali jest bardzo popularnym miejscem urlopowania australijczykow bo jest tanio jak na ich kieszen.Przez pewien czas zaraz po zamachu babowym na Bali w ktorym zgielo 180 australijczykow przestano tam jezdzic ze strachu.Teraz juz wszystko wrocilo chyba do normy i znow jezdrza jak szaleni.Osobisci bym tam raczej nie pojechal bo bylem raz w Azij i mi to wystarczy.Wole raczej pojechac na Rafe Koralowa na polnoc Queensland.Milo,bezpiecznie,i bardzo swiatowo bo ludziska zjezdrzaja sie z calego swiata aby sobie popatrzec,poplywac,ponurkowac o opalaniu juz nie wspomne haha.Pozdrawiam was serdecznie z coraz cieplejszej Brisbane 13/27st przed nami wiosna i dlugie gorace lato.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 24.08.06, 19:26 Witajcie Bardzo proszę nie piszcie o zimie... chyba zliza się do nas epoka lodowcowa tfu... Ma byc lato i basta Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.devs.futuro.pl 25.08.06, 10:54 ;) ...zliza ... się lodowiec , a epoka się zbliża Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 25.08.06, 19:13 ...a co to się dzieje na Starym Rynku ? kamery.mpi.pl/php/index.php Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 26.08.06, 00:23 Witam Was Pytasz Mirku co działo się na Starym Rynku. Otóż zaczął się Międzynarodowy Festiwal Harmonijki Ustnej :). Gwiazdą tego Festiwalu jest Sławek Wierzcholski - jest chyba najlepszy w tym graniu. Jutro z kolei o godz. 23.30 w Muszli Koncertowej w Parku Witosa (tak, tak Zenku to dawny "Park sztywnych":)) odbędzie się koncert pt.: "Harmonijka w parku. Szkoda, że tak późno. Dla mnie to zbyt daleko żeby przyjechać na ten koncert. Weekend już się zaczął, więc można będzie dłużej pospać. Niedługo "oddadzą" nam godzinę:))))) a to świadczyć będzie o nieuchronnie zbliżającej się jesieni, zimy ... Mirek bedzie marzł. To po co wyprowadziłeś się Mirku tak daleko, gdzie zimy są bardziej "srogie" niż u nas. Ale nie martw się, Zenek podeśle Ci trochę australijskiego ciepełka:). Co się dzieje z Pawełkiem, dlaczego nie daje znaku życia? Pawełku, jeśli wróciłeś,jesteś w Bydgoszczy - odezwij się. Tak miło było z Tobą. Uciekam do spanka - miłego dnia dla tych co w Australii :)i dobrej nocki dla Mirka. Pa - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przepraszajacy:) Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 89.127.227.* 27.08.06, 15:00 Witam wszystkich z osobna:) przepraszam was wszystkich za moje milczenie nie moglem znalezc innej kafejki bo ta nam zamkneli:(a obecnie pisze z laptopa kolegi ze slowacji ale nie martwcie sie u mnie jest wszystko oki mieszkam nadal w irlandii i przepraszam was wszystkich jeszcze raz bardzo mocno sory sory sory sory:)wyglupilem sie przyjechala zona do mnie i wszyskie pieniazki stracilismy jestem bez grosza no prawie bez ale co zrobic taki nasz los znaczy sie mezczyzn haha fajnie bylo i jest nadal praca to dla mnie rozkosz haha zartuje kto z checia chodzi do pracy rece do gory? haha nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo:)sluchajcie nie mam za duzo wolnego czasu bo to nie moj laptop ale postaram sie wszystko nadrobic jutro jak przyjde z pracy poniewaz rozumiecie siedze na pozyczonym sprzecie a on za bardzo nie lubi jak sie dotyka jego rzeczy no ale mam pozwolenie 5 minutowe haha ucze sie jezyka itp jutro sie odezwe przepraszam jeszcze raz mocno i z calego serduszka sory moze ja niedlugo sie dorobie takiego laptopa zobaczymy haha nie jest zle jakos sobie poradzimy kurde ja tu same bzdety pisze jutro poskladam sie do kpy i napisze wszystko co powinienem dzisiaj przepraszam o milego pa pawcio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 62.233.189.* 27.08.06, 16:10 Witajcie No... nareszcie się Pawełku odezwałeś :). Rozumiem , ze wszystko jest ok . Ze sprawami materialnymi niestety jest tak, że zawsze się chce więcej ... .Później okazuje się , że człowiek był najszczęśliwszy kiedy miał mało. Na pewno nadrobisz braki !!! Głowa do góry !!! pozdrawiam tez Olę i Zenka !!! Na jakiś czas spadam ... Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 27.08.06, 20:56 Pawełku - NARESZCIE!!!!!! Jak to dobrze, że się odezwałeś. Najważniejsze, że wszystko idzie "ku dobremu", masz pracę, zarabiasz - i nawet żona była u Ciebie - superrrr. Tak ucieszyłam się wiadomością od Pawła, że zapomniałam wszystkich pozdrowić Zenku, Mirku - witam Was:))) Weszłam na chwilkę na nasze forum a tu taka miła niespodzianka :)))). Wiemy przynajmniej, że wszystko jest dobrze i w razie dłuższego Twojego Pawełku milczenia, domyślimy się, że nie masz dostępu do internetu. Mirku, z Twojego postu wynika, że też nie będzie Ciebie jakiś czas - tak, ważne że każdy się "odmelduje":))) uprzedzi o nieobecności i wszystko będzie ok, hahaha porządek na naszym forum musi być:)))). Serdecznie wszystkich pozdrawiam - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 28.08.06, 13:11 Witam Serdecznie Wszystkich! Pawelku graba dla Ciebie,fajnie ze jestes. Juz czarne mysli po glowie mi zaczely latac. Widze jednak ze wszystko jest O.K i nic Ci niebrakuje haha no moze za wyjatkiem forsy,szmalu,kapusty,salaty,kasy lub paru patoli czyli poprostu pieniedzy HaHaHa.Pociesz sie nam brak tego samego. Najwazniejsze ze jestes zadowolony i idziesz do przodu.Tak trzymaj. Ola masz racje porzadek na forum musi byc. Mirek dobry kolega i sie ladnie odmeldowal oby nie na dlugo bo bedzie na Ciebie brakowalo Mirku.Wracaj wiec szybko. Pawel czekamy teraz na Twoje emigracyjne relacje z nowego miejsca na swiecie gdzie teraz zyjesz i mieszkasz. Usciski dla wszystkich.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 29.08.06, 22:57 Witajcie! wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=8481081&rfbawp=1156884653.900&ticaid=123b6 Jakie piekne zdjęcie Ministra Edukacji:)))) Wybaczcie, musiałam, bo może się coś takiego nie powtórzyć. Dzień dobry i dobranoc - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 31.08.06, 01:01 Dzień dobry, Dobry wieczór U nas deszcz, zimno. Wierzyć się nie chce, że tak niedawno narzekaliśmy na upały. Mirku, jeśli jesteś na urlopie to nie zazdroszczę. Wpadłam tylko na chwileczkę żeby nas "podnieść". Pawełek wpadł, ożywił towarzystwo a teraz znowu zastój:). Idzie jesień? "Oto widzisz, znowu idzie jesień człowiek tylko leżałby i spał ... Załóżże twój szmaragdowy pierścień, blask zielony będzie miło grał. Lato się tak jak skazaniec kładzie pod jesienny topór krwawy a my wiosnę widzimy w szmaragdzie na pierścieniu, na twym jednym palcu" (Konstanty Ildefons Gałczyński) Sorki, u Zenka idzie wiosna:). Pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 02.09.06, 09:21 Witam serdecznie Wpadłam tylko po to, by "wyciągnąć" nasze forum (hahaha za uszy) na sam wierzch:). Czas wrócić tutaj, wakacje się skończyły, do pracy proszę :). Dzisiejszy dzień w Bydgoszczy wstał słoneczny, ciepły - jest aż 17 stopni, co w porównaniu z poprzednimi rankami - to prawie upał;). Pozdrawiam i życzę miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 04.09.06, 04:00 Witam wszystkich. Witam wszystkich bardzo serdecznie. Tak,tak to prawda ze zima u mnie sie skonczyla,i wiecie ze nawet nie zdozylem wymarznac i juz po niej haha:))) Wiosna bucha 17st w nocy 25/28 w dzien. Upaly nadchodza na calego.Klimatyzacje mam juz przygotowana do wdmuchiwania chlodnego powietrza do mieszkania w te nadchodzace upalne miesiace haha. Spiekota skonczy sie dopiero okolo maja 2007 haha Nie, nie wcale nie jest mi do smiechu bo to wiele miesiecy pocenia sie i tesknoty za chlodem ktorego wy kochani bedziecie mieli pod dostatkiem hahaha. Pomyslcie wiec o mnie biednym meczacym sie w tym podtropikalnych upale szukajacym ochlody w basenie lub blekitnej toni Oceanu Spokojnego.Bede sie chlodzil lodami i zimnymi napojami tudziesz lezakowaniem na plazy w cieniu palemek lub innej zielenizny hahaha. Oczywiscie niezapomne o was kolegach optulonych,obadulonych w cos cieplego przy kaloryferku z grzanym winkiem w zmarznietych dloniach hahaha. No ale koniec tych zartow bo jeszcze sie na mnie pogniewacie haha. Przed wami przeciesz piekna zlota polska jesien i tego Wam zazdroszcze, koloru i atmosfery tej niezapomnianej pory roku ktora w Polsce jest naprawde piekna. Ogladalem trzeci dzien Wspanialego festiwalu w Sopocie. Bylem naprawde szczesliwy ze tak pieknie go przygotowano.Duma mnie rozpierala ze to wlasnie w mojej ojczyznie mozna stwozyc cos tak pieknego w takiej oprawie. Cudowna polska orkiestra,wspaniali piosekarze,mila publicznosc i to wspaniale poczucie przynaleznosci do kraju skad ten festiwal nadawano.Naprawde przezylismy z zona wspaniale,mile chwile i czesto lzy same pchaly sie do oczu ze wzruszenia ze mimo wszystkich tych trudnosci ktore ojczyzna i my wszyscy przezywamy stworzono piekny program dume ktora mozemy sie wszedzie pochwalic. Brawo,Brawo Polsko kraju ukochany!!! Sciskam Was wszystkich serdecznie i goraco pozdrawiam. Zenek dzis promieniujacy duma i radoscia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 09:55 Witajcie Zenku, powiem krótko ... jadę !!! Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 06.09.06, 00:05 Dzień dobry, dobry wieczór - Wszystkim Zenku - Boga w sercu nie masz? :) Jak możesz nam pisac takie rzeczy: "Upał, basen, błękitna toń Oceanu (a jak jakiś "jekinek" się pojawi?), lody, zimne napoje, leżakowanie w cieniu palemek ..." Nam, którzy już w tej chwili narzekamy na "mokrą, wietrzną, nieprzyjemną aurę". Co prawda meteorolodzy zapowiadają piękną, polską jesień - ale na jak długo? Widzisz, Mirek już się zdeklarował - jedzie:). Też bym tak napisała - ale ten lot ... :)))). Wolę już przeczekać ... pomarznę trochę a później nadejdzie wiosna - hahaha - szybko prawda? Wrażenia jakie opisałeś oglądając 3 dzień Festiwalu w Sopocie wzruszyły mnie. Rzadko spotyka się kogoś, kto mieszka tyle lat za granicą, by tak ciepło wyrażał się o swoim "starym kraju". Dziękuję. Wczoraj u nas wszystkie stacje telewizyjne, radio, prasa informowały o śmierci znanego Australijczyka Steve Irwina. Ten niesamowity człowiek, który pokonywał krokodyle, węże i inne zwierzaki zginął od ukłucia kolcem płaszczki. Czasami oglądałam jego filmy przyrodniczo-dokumentalne. Kiedyś powiedział, że liczy się z tym, że może zginąć "w paszczy krokodyla" ... takiej śmierci jednak się nie spodziewał. Tak, igrał ze śmiercią, ale zwierzęta, a przede wszystkim krokodyle były jego życiem, jego pasją, szkoda ... Zenku zapomniałam napisać - tak, to ta panga:). I znowu po północy, zaczęła się środa a ja jeszcze przed kompem. Pozdrowienia z Bydgoszczy dla Wszystkich (Basi, Magdy, Pawełka, Mirka i Zenka) - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 10:46 Witajcie :) Nie żartowałem ... tylko nie wiem kiedy ...;) pojadę . Nie da się ukryć, że ... wakacje się skończyły ... ale woda w jest jeszcze ciepła. Wspaniale pływa się wcześnie rano kiedy nad jeziorem unosi sie mgła choć trzeba to lubić ponieważ temperatura nie należy do tropikalnych. Ja jestem z typu morsów :). Z pewnością do uroków późnych wakacji należy zaliczyć ciszę i spokój. Niestety po opadach wróciły te owady , których przedstawicielki jednej płci mogą dokuczać. Duża ilość witaminy B trochę pomaga ... . Rzeczywiście przydaje się kominek i grzane wino z korzeniami. W sumie to też wspaniałości naszej strefy klimatycznej. Piszesz Olu o śmierci badacza natury. Ktoś mi mówił, że Australia w ogóle należy pod względem jadowitych i groźnych zwierząt do czołówki światowej - szczególnie jeśli chodzi o pająki i węże nawet nie wspominając o krokodajlach ;). Widać i w Oceanie też jest sporo paskudztwa ;). Sielankowa wizja kąpieli w pianie fal oceanicznych może łatwo zamienić się w tragedię. Ciekawe gdzie kręcili film pt. „Szczęki” ? . No dobrze chyba już dość ... choć mam ochotę dodać , że w tym świetle nasze komary to drobnostka, wręcz element urozmaicający życie /choć w nieco specyficzny sposób/. Olu podałaś link do tzw. „mordy” . Czysta socjotechnika ... . Negatywny „ryj” potęguje u przeciętnego człowieka / oczywiście podprogowo, czyli bez udziału świadomości / negatywne nastawienie do antypatycznej twarzyczki. Chwyt stary jak świat ... a „hodowla” się nie połapie . Zresztą polecam nieco szerszy wybór „twarzowców” pod tym adresem : wiadomosci.wp.pl/galerialista.html?kat=45476 Za to spokojnie i w rozbawionym dystansie zalecam suchą arytmetykę i odpowiedź : kogo jest najwięcej i od kiedy istnieje ta galeria ? . Podświadomość człowieka jest niestety sterowalna w świadomy spsób za pomocą takich właśnie podświadomych sygnałów , które są uzupełnieniem wiadomości o kolejnym potknięciu „konia , który umie mówić” / cyt. Joanna Senyszyn prof. UG zwana „zwana z kolei żabą, która umie mówić” / . Niestety w Polsce czyta się prasę i portale pod kątem wiedzy „do kogo należy i komu na czym zależy /. „Mówiący Koń” zabrał się młotkiem do naprawy szkolnictwa ;) - śmieszne ... ale z drugiej strony chciałbym cicho przypomnieć jak pisaliśmy o młodzieży i o tym co się wyprawia. Nie widziałem w ostatnich latach żeby ktoś się za to zabrał na serio , poza tym , że jest coraz więcej podręczników , fundacji opieki i reform szkolnych ... słoń urodził mysz . Może Konio to zrobi ? Choć pomysł z maturą – przynajmniej medialnie to bramka samobójcza. Z drugiej jednak strony czy to w porządku ... uczniom zasadniczych szkół zawodowych nagle kazać zdawać maturę? - tak na prawdę to oni padli ofiarą „reformy szkolnictwa” z ubiegłych rządów. Bo do matury nikt ich porządnie nie przygotował , może poza zmiana nazwy szkoły z Zasadniczej Szkoły Zawodowej na ... Liceum Zawodowe. „Koń” nie ma specjalistów od pablik rilejszons ... i to jest jego problem , poza młotkiem i twarzą / tej sie nie wybiera/. Powinien najpierw bardzo nagłośnić krzywdę jaką wyrządzono tym ludziom , a potem zapytać co z tym zrobić .... może jakieś konsultacje społeczne?. Inni wiedzą już jak to się robi . W tym świetle ciekawie wygląda matamorfoza twarzy i wyglądu pani Angeli Merkel – zobaczcie jak wyglądała trzy lata temu ... i jak wypiękniała ... po objęciu urzędu, ale ona ma specjalistów . To samo dotyczy Kaczyńskich , choć oni już sobie zaczęli radzić. Podsumowując lubię ludzi którzy są sobą nawet jeśli ich wygląd i poglądy mi nie odpowiadają. To podstawowe kryterium uczciwości – i to tez jest zasada. Ale Was wymęczyłem ... . Sorry ... za złośliwości ... zimny drań z natury. Pozdrawiam M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 10:53 Jeszcze ja...:). W linku którym podałem jest jeszcze jedno ciekawe zjawisko podprogowe ... zobaczcie na fotografiach Kaczyńskiego ... na tle logo PiS-u - jest tak fotografowany żeby korona orła z logo partii pojawiała się "na bakier" na jego głową. Zbieg okoliczności ... za dużo zbiegów okoliczności , jak na zbieg okoliczności. Oczywiscie to co piszę nie ma nic wspólnego z moimi poglądami ...;). Jeszcze raz pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 06.09.06, 14:33 Czesc Olu,Mirku i Pawelku. Juz mialem ochote wyskoczyc dzisiaj z dlugich spodni haha Zrobilo sie juz calkiem cieplutko ale moze jeszcze sie troche ochlodzic. Wiec z krutkimi spodniami jeszcze troche poczekam. Slyszalem ze u was mocno powiewa i jest chlodniutko haha. Juz,juz. Juz koncze te pogodowe wymadrzanie sie i powaznieje. Tak ,tak ta wiadomosc o smierci Steve Irwin spadla na wszystkich w Australii jak grom z jasnego nieba. Obecnie oprocz smutku w sercach wielu ludzi, australijskie media zalewaja nas wszystkimi mozliwymi materialami na jego temat. Fajny byl gosc szkoda ze tak odszedl i w tak mlodym wieku:( Srasznie nam wszystkim zal jego rodziny. Wielu ludzi plakalo po tak szkujacej wiadomosci. Steve Erwin ma duze prywatne Zoo "Australia ZOO" dosc blisko miejsca zamieszkania naszej corki i ziecia. Obecnie tlumy ludzi znosza tam kwiaty i laurki z kondolecjami. Ruch tam jest tak duzy ze policja musi regolowac caly ruch w tej malej miejscowosci.Mowia ze Steve byl najbardziej znanym australijczykiem za granica a szczegolnie w USA. Olu Festiwa w Sopocie naprawde przywolal wspomnienia mojej mlodosci. Zobaczenie czegos tak milego zrobionego z rozmachem z kraju ojczystego naprawde ,na serio napawa mnie duma.Serce,dusza i umysl az sie rwie do tego zeby w Polsce bylo dobrze,dostatnio zeby ojczyzna byla sznowana i zeby ludzie byli z niej dumni.Ja po tylu latach poza krajem tak wlasnie to odczuwam. Karzdy sukces Polski bardzo nas wzrusza i uskrzydla bo tak wymazona ojczyzne pragniemy chyba wszyscy.Na starosc robimy sie chyba sentymetalni i bardzo bronimy tego co nasze polskie.Wszystko co dobre, nasze polskie to jak powiew swiezego powietrza przynajmniej dla nas tu tak daleko od kraju.Skonce jednak bo odzywa sie we mnie patryjota na obczyznie ktoremu wiele razy na sama mysl o kraju ojczystym lzy same nabiegaja do oczu.Sami teraz widzicie dlaczego o emigrowaniu zawsze pisalem na NIE.Taka mam dusze ale dowiedzialem sie o tym niestety zapozno Juz tu na Antypodach. Wieci ja tez tak jak Wy ciagle mam malo czasu. Tesknie juz za emerytura hahaha i slotkim lenistwem.:))))))))))) Wedkowanie,kolekcjonowanie staroci,wycieczki,wyjazdy tego by mi sie chcialo najbardziej. Tym optymistycznym zdaniem koncze i mowie Wam wszystkich dobranoc. Australia gasi swiatlo i idzie spac.Pozdrawiam.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 09.09.06, 11:19 Witajci moi Drodzy. Hej Polacy bierzcie sie do pracy. Widze ze musze sobie sam odpisac i poprawic nasze notowania w liczbie postow. Przypomnialo mi sie dzisiaj slowo "KABZA" czy pamietacie? Nabita kabze mial ktos kto mial duzo forsy. Slyszalem to slowo gdy bylem jeszcze mlodziusienki z ust moich starszych krewnych. Ze spraw biezacych to dzisiaj sa wybory stanowe w Queensland przewiduja ze wygra ponownie partia pracy. Pogoda raczej wyrownana cieplo ,sucho choc w nadchodzacym tygodniu ma popadac,oj zeby to byla prawda. Mirku masz racje ze tu u nas wiele roznych jadowitych stworzen choc ja zadnego przez 25 lat osobiscie niespotkalem.No moze oprocz malego pajaka Red Back czyli czerwone plecy.Pajaczek ma czerwony krzyz na plecach zyje racej przy scianach na wysokosci do 50cm.Nieslyszy sie jednak aby kogos ukasil poprostu trzeba popsikac trucizna w spraju.Plaze publiczne maja zalozone siatki kilkaset metrow w oceanie plus patrole helikopterowe. Rekiny wiec niemaja dostepu i plywanie jest bezpieczne. Bardzo za to trzeba uwazac na roznych waryjatow na drogach haha. Tu to dopiero mozna oberwac a siatki ochronnej niestety niema haha. Pawelek!!! czy juz obstalowales sobie dojscie do netu? Skrobni jakies ciekawostki ze swoich przygod w Irlandii. Biezcie sie w garsc koledzy i piszcie.:)Ja mimo przesilenia wiosennego niepoddaje sie i pisze bo o Was mysle i bardzo Was lubie:)))))))))))))))) Pozdrawiam Was.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.06, 16:04 Witam To właśnie z powodu pracy mało piszą Polacy ... . Olu, Pawełku gdzie jesteście ? . To chyba przeze mnie ... ? . "Wrzuciłem ciężką szuflę" , że wszystkim się odechciało. Już nie będę ...;)przynajmniej o socjotechnice podporgowej ... ;. U mnie "ściana" ... . Przedwczoraj była pełnia z zacmieniem księżyca o wschodzie , była niesamowicie ciepła noc ... mam nadzieję, że nie ostatnia w tym roku ... . Wiem,że wtedy w Bydgoszczy była burza / przynajmniej na Jarach/. Pozdrawiam M PS Kabza - samara - bebech - takie słówka pamiętam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 10.09.06, 13:48 Witam,Witam. Mirku napisales Samara hahaha. Tutaj w Australii wiele malych dziewczynek obecnie nosi wlasnie takie imie Samara. Mnie to smieszy bo sami wiecie co to w naszym zargonie znaczy. Poprostu facet z duzym bebzonem haha. Jest tez taka miejscowosc,miasto gdzies w obecnym lub bylym kraju rad haha. Zeby bylo jeszcze smieszniej to zdrobniale na te dziewczynki ich rodzice wolaja Mara. To rozsmiesza mnie jeszcz wiecej. Czaami co niektorym wyjasniam znaczenie tego imienia w innych jezykach ale do nich chyba to niedociera takie to buraki haha. Niektore imiona tutaj sa naprawde smieszne lub zadziwiajace rodzice zmyslaja rozne bzdurne imiona i nadaja je dziecia brrrrrrr. Tutaj "maskara" to znaczy tusz do rzes w tlumaczeniu na polski. Prezerwatywa to ich konserwant,a condon to nasza prezerwatywa. Premia to cos co ty masz zaplacic a nie dostac od kogos w nagrode np: za prace. Kant - co po naszemu oznacza zwykly rog,krawedz po angielsku to swinska i obrazliwa nazwa nazadu rodnego kobiety czyli p----Trzeba wiec uwazac co sie mowi.hahaha Angielskie "Cheaper" wymawia sie jak po polsku "Ci.." co to oznacza po polsku nie musze tlumaczyc prawda? W tlumaczeniu z angielskiego na nasze "Cheaper=Taniej".Wyobrazcie sobie ile razy my Polacy slyszymy to slowo taniej jako ci.. hahaha.Slyszymy to slowo za kazdym razem gdy ktos sie chwali ze kupil cos taniej czyli CI.. haha. Przykladow takich jezykowych smiesznosci jest wiele, wiele wiecej. Skoro juz tak wesolo zaczalem to i wesolo skoncze bardzo starym polskim kawalem ktory opowiedziala mi kolezanka.Ona wyjechala z Polski 35 lat temu do Dani. Od 25 lat mieszka w Australii i przypomnial sie jej kawal ktory jeszcze pamieta z czasow kiedy mieszkala w kraju jako mloda dziewczyna. Posluchajcie. Plazowiczka na malej plazy nad Wisla naklada sobi kosmetyki na twarz. Przechodzacy pan widzac to mowi do niej w te slowa. NIE POMOZE PUDER Z ROZ KIEDY GEBA STARA JUZ.haha Plazowiczka na to nic a nic sie nie odezwala. Pan zas po wykapaniu sie w wodach Wisly wraca ta sama droga skad przyszedl. Kiedy mijal plazowiczke ta mu rzekla tak. NIE POMOGA FALE WISLY KIEDY K--AS JEST OBWISLY.haha Kawal ten bedzie mial ze czterdziesci lat usmielismy sie nie tylko z zartu ale i z tego ze kolezanka go przez tyle lat nosila w glowie i nie zapomniala tym bardziej ze w domu mowi tylko po dunsku w pracy tylko po angielsku a po polsku tylko ze mna. Ludzki mozg jest naprawde niesamowity. Sciskam Was wszystkich.Zenek Mam nadzieje ze nikogo nie obrazilem ale nie dalo sie inaczej bez uzycia dosadnych slow.Za bledy tez pszepraszam ale czasami naprawde niewiem jak sie cos dokladnie pisze a ciagle sprawdzanie w podrecznym slowniku ortograficznym jest czasami uciazliwe.Lata emigracji robia swoje wiec prosze bodzcie wyrozumiali dla mnie biednego hahaha:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.06, 19:44 Witajcie Pawełek już mnie nie martwi ... ale co się dzieje z Olą ? Olu sama pisałaś, że jak się znika to nalezy o tym uprzedzic ... odezwij się proszę ... :). Zenku przypomniało mi sie takie powiedzenie związane z "samarą" nic szczególnego : "nic tak człowieka nie upiększa jak samara coraz większa" . Samara to miasto w byłym ZSRR , gdzieś w Azji... nawet były swego czasu samochody marki Lada "samara". Rzeczywiscie dziwne imię. Nie wiem czy to jest prawda, ale słyszałem,że imię Marlena - pochodzi to skrót od Marks - Lenin . Imię ładnie brzmi zresztą kojarzy mi się "ładnie" z Marleną Dietrich. Ciekawe czy to prawda? Na pocieszenie podaje linka na jesienne dni : Humor żydowski - jest taki "okrutny ", że kamień poruszy do śmiechu. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=10156676&wv.x=2&v=2&s=0 Serdecznie poszdrawiam Mam nadzieję że Ola się odezwie M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 11.09.06, 22:16 Witam Jestem, jestem. Mirek tak przyłożył mi tą "socjotechniką podprogową" że do dzisiaj nie mogę się pozbierać:)))). Odezwę się później. Narazie pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.06, 22:43 Witaj OLU! Bardzo przepraszam ... mam nadzieję że mi wybaczysz ? Dobrze, że się odezwałaś. Jak wiesz nie mam poczucia humoru, a jesli juz to jakieś takie "kulawe"... i w prawo, i w lewo ... . Zenku ! wstawaj do pracy ! / a przypomniała mi się piosenka :), ale nie zaśpiewam :o !. No, ... jak życ z takim nieadekwatnym humorem? Dobranoc Olu , Witaj Zenku Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 11.09.06, 23:00 Hej:) Wszystko ok Mirku. Dzieki temu wiem już co to socjotechnika podprogowa, zapamiętam do końca życia:)))) - nie ma tego złego..... Ale i tak wolę prof. Jana Miodka i prof. Jerzego Bralczyka - jak oni mówią to chce się słuchać, słuchać, słuchać... Dobranoc Mirku i Dzień Dobry Zenku:). Ola P.S. Mój skype już działa:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 11.09.06, 23:03 Zaśpiewaj Mirku - chętnie posłuchamy:)))). Teraz już naprawdę znikam, paaaaaaa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.06, 23:14 Nie będę śpiewał ... bo już ... wystarczy. Dobranoc i dzień dobry ... nad tym forum słońce nie zachodzi :) M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 12.09.06, 03:28 Czesc Olu,Mirku. Spicie smacznie a ja tu opalam sie w wiosennym sloneczku. Wy zas pewnie zmieniacie boczek na drugi zeby sie nie odlezec. Masz racje Mirku nad tym forum slonce nie zachodzi nigdy hahaha. Olu musze gdzies odszukac informacje o tym programie co Ty juz go masz a ja tez bym chcial hahaha. Widzialem w TV ekspoze premiera. Wy nic nie piszecie ze jest u Was tak dobrze tak jak to mowil premier. Oj nieladnie z ta skromnoscia. No chyba ze to kolejna propaganda sukcesu. Niejaki gierek przecwiczyl ja doskonale za moich czasow dlatego tu jestem. Z ekspoze dowiedzialem sie bardzo duzo milych i pomyslnych wiadomosci. Jak jest tak dobrze jak mowi premier to Ci w Brytani czy Irlandii pewnie o tym nieslyszeli i pewnie nic nie wiedza. Hej:) Pawelku Odezwij sie. Pozdrawiam wszystkich.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.06, 21:38 Witajcie Zenku podaję link do oprogramowania "skype" : www.skype.com/intl/pl/ Trzeba dokupic zestaw słuchawek /jesli masz głośnik to niekoniecznie / i mikrofon - wszędzie tego pełno ... . Słuchawki są chyba wygodniejsze od głośników. Tylko tyle mogę pomóc. Wypełniając formularz pamiętaj że nie musisz podawac swoich pełnych danych - to tylko program darmowy , a nie wniosek o kredyt hipoteczny. Program ściąga się ze strony i instaluje ... . Poradzisz sobie. Nie słuchałem przemówienia premiera, mam na ten temat swoje zdanie ... i lepiej niech takim pozostanie ;). Serdecznie Was pozdrawiam M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 12.09.06, 22:37 Dzień dobry Australio, Dobry wieczór Irlandio i Polsko:) Zenku, Mirek podał Ci link do ściągnięcia i zainstalowania skype. Chyba sobie poradzisz:). Ja sama ściągnęłam ale później zięć musiał mi to dokończyć. Rozmawiam z rodzinką w Niemczech za darmo!!!! Doładowałam swoje konto i mogę łączyć się przez swój skype na telefony stacjonarne (jesli ktoś nie ma skype) do różnych części świata:). Wiecie, nie sądziłam, że kupno działki budowlanej to taki wielki problem. Moje dzieciaki szukają już przeszło miesiąc i nic, tyle kilometrów zjeździli. Śmieją się, że znają pod Bydgoszczą wszystkie wioski, wioseczki. Wreszcie znaleźli działkę, byli tacy zadowoleni, podana cena również odpowiadała a tu nagle właściciel podwyższa o całe 10 tys. zł. Ręce opadają. Nieruchomości - domy, działki, mieszkania wszystko poszło w górę i to znacznie. Ha ha ha Zenku, toś się pięknie nasłuchał wystąpienia jak u nas jest dobrze ... tylko dlaczego jest tak źle???? Chociaż z drugiej strony - patrząc z ich perspektywy (tych co "siedzą" na górze) - to powodzi im się świetnie!!!! U nas zaczęło się "babie lato". Na dworze cieplutko, przyjemnie, tylko spacerować. Szkoda, że na weekend pogoda zawsze się psuje. Na skwerku przy Wałach Jagiellońskich (dokładnie naprzeciwko Sądu) postawiono już postument, na którym będzie stał pomnik Kazimierza Wielkiego. I to tyle na dzisiaj. Szkoda Pawełku, że nie masz dostępu do internetu, napewno opisałbyś swój pobyt na obczyźnie. Pozdrawiam Was wszystkich - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.100.* 14.09.06, 15:32 Witajcie Olu,Mirku,Pawelku Bylem tutaj i sie nawet solidnie napisalem. Niestety gdzies wszystko ucieklo.Kurcze pioro trzask prask i po wszystkim. Niema,zniklo no mozna sie rozplakac z niemocy:((((hahaha Stracilem checi na dzisiaj do dalszego pisania . Wybaczcie mi.Jutro napisze wiecej. Mirku bardzo dziekuje za adres. Bardzo tam duzo wiadomosci. Pozdrawiam.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 15.09.06, 20:33 Witam Was:) Musiałam wpaść na chwilkę na forum bo byliśmy już prawie "na dole". Pawełka brakuje, nasze forum "żyło":) a teraz to wpisy są raz na tydzień:). A tu jeszcze Zenkowi ucieka list w przestworza. Pozdrawiam - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 18.09.06, 13:13 Witam Wszystkich serdecznie Troszeczke czasami spadamy w dol. Mysle jednak ze inni zrobili sie troche bardziej aktywni. Mysle tez ze zmeczenie bierze nad nami gore po calym dniu pracy stad te nasze spadanie w dol. W czsie dnia wpadaja do glowy rozne tematy o ktorych chcialoby sie napisac a potem jak juz pisze to w glowie jakas pustka hahaha. Musze wrocic do starego wyprobowanego systemu zapisywania natychmiast na kartce tematu na list bo jak tego nie zrobie to potem klap. Wiecie ze bezyna nadal u mnie tanieje dzisiaj byla po $1= 2,35zlotego za litr. Banany nadal miedzy $12-$15 za kilo podobno ma tak byc az do konca roku do nowych zbiorow. Import bananow jest zakazany ze wzgledu na choroby bananow chodowanych w swiecie.Omijamy bananki kolem i jemy cos innego. Sciskam Was Wszystkich.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.06, 17:33 Witajcie Korzystając ze ślicznej, prawie letniej przyrody wybraliśmy się znów na Polesie. Było wspaniale, choc babie lato i ożyłe komarki dokuczały. W związku z pobytem mam dwie ciekawostki. Czy znacie taki grzyb - "sowa" ? ma takie "piórka" na kapeluszu i blaszki - po usmażeniu w bułce przypomina kotlet schabowy. Jest teraz ich wysyp - tyle tylko że nazywa się je tutaj - kania! Jak zwał tak zwał ale są pyszne!. Inna rzecz to drzewo. Tam gdzie jeździmy rośnie lipa - ogrooomna ma około dwieście lat. Jest legenda, że posadził ją Kościuszko. Myslałem że to bujda. Okazuje się jednak że jeździł do panny Sosnowieckiej, która mieszkała w nomen omen Sosnowicy i była córką pułkownika. Niestety tata panienki nie bardzo był przychylny zalotom. Biedny Kosciuszko na pożegnanie posadził razem z panną drzewko. W lipcu pięknie pachnie , w konarach mieszkają ptaki i pszczoły. Żal mi jakoś tego Kościuszki ... Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 22:28 Witajcie Czasem trzeba pod górkę ... Słyszałem kiedyś , że czasem łatwiej ciągnąc niż pchac ... :). Zenku to bardzo dziwne, że u Ciebie benzyna kosztuje tak tanio ... u nas 4,05 i to po zniżkach. Latem kupowałem po 4,35 zł/l . Za to bananów u nas dostatek - i chyba będziemy je jeśc zamiast ziemniaków. Z tymi ostatnimi podobno jest słabo. Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 22:29 Olu?! gdzie sie podziewasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.06, 14:33 Witam Was Weszlam na nasze forum z postanowieniem, ze muszę sie odezwac, bo rzeczywiscie troszkę zalegam z pisaniem a tu nawet widzę dwa wpisy Mirka. Ostatnio jakieś lenistwo mnie dopadło, hahhaha albo starość. . Zenek pisze, że banany w Australii są bardzo drogie,u nas stosunkowo tanie, niecałe 3 zł w hipermarketach (w sklepach troszke droższe). Natomiast zmiemniaki niestety po 1,50. Mimo wszystko jednak, do obiadu będę kupowała ziemniaki:)))). A pamietacie, u nas na ziemniaki mowiło sie kartofle a w poznańskiem były pyrki:). W Bydgoszczy piękna pogoda, jak i prawie w całej Polsce. Ciężko się pracuje kiedy za oknem słoneczko grzeje. Moje dzieci są już coraz bliżej kupna działki. Jak już sfinalizują to napiszę gdzie i za ile. Później będzie ich czekała "droga przez mękę" przy załatwianiu wszystkich "papierkowych" spraw. Są młodzi, niech się uczą cierpliwości i wytrwałości. No a później to juz tylko budowa ... czy moge Mirku (tylko w wyjatkowych sprawach)zasiegać porady u Ciebie?:). Ha ha jako dobra matka i teściowa udzielę im wtedy wskazówek. Cieplutkie pozdrowienia z Bydgoszczy - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 09:58 Witajcie Cieszę się , że Ola się odezwała ;) /wysłałem Ci maila/ Wygląda na to że ziemniaki to rarytasik ;) co za czasy ... . Nie mam ochoty oceniac gospodarki ale napiszę coś o rynku nieruchomosci. Od zeszłego roku ceny gruntów "podskoczyły" /:(/ niestety o 26% średnio. Najbardziej podrożała ziemia pod budynki wielorodzinne.Znacznie mniej wzrosła cena zemi pod zabudowe jednorodzinną. Jeszcze w styczniu można było kupic nowe mieszkanie w budynku wielorodzinnym za 2200 - 2500 zł/m2 /w standardzie do wykończenia /. Dziś cena za to samo wynosi 3500 zł/m2. Dzieki Bogu można budowac samemu taniej. Choc Ola ma rację, że to jest uciążliwe. Nawet nie z powodu "papierków" , które lubią długo się wlec - co z powodu wykonawców. Najlepsi są za granicą. Ci którzy zostali bardzo się cenią - choc z umiejętnościami gorzej. Wzrost cen napędziły banki - udzielając łatwych kredytów ile wlezie. Znalazłem też informacje , z której nie wiem czy się cieszyc , czy nie ... Kiedy przyjechałem do Lublina 12 lat temu Bydgoszcz zamieszkiwało ok 395 tyś mieszkańców i miała wzrosnąc , a tu ok 348 tyś. Czyli różnica wynosi ok. 50 tyś mieszkańców. Dziś różnica wynosi ok. 9 tyś.!!! . W Bydgoszczy znacznie spada ilośc mieszkańców!!!. Dodam , że w podobnej odległości jak Fordon od Bydgoszczy /a może nawet bliżej/ leży Świdnik / jakieś 40-50 tyś/ mieszkańców. Świdniczanie na razie nie chca słyszec o przyłączeniu ... ale to kwestia czasu... . Mam jeden wniosek ... Bydgoszczanie - weźcie się do roboty! ... albo nie wyjeżdżajcie ... / to ostatnie również do siebie kieruję ;)/. Serdecznie pozdrawiam M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 11:02 To prognoza ludnościowa GUS-u - wynika z niej, że wszyscy powinni się wziąc do roboty : MIASTA 2002a 2005 2010 2015 2020 2025 2030 Bydgoszcz 372,1 368,8 359,3 346,7 330,5 311,3 289,7 Lublin 358,4 357,2 352,1 343,8 331,6 315,8 297,1 No, to spadam do roboty ;) ! Pozdrawiam M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 21.09.06, 14:27 Dzien dobry Olu,Mirku no i Pawelku jesli nasz jeszcze czytasz. Mirku drogi dla Ciebie zloty medal za tyle wpisow w ostatnim czasie. Milo popatrzec na Twoja aktywnosc tylko nam sie nie opusc potej pochwale haha. Narobiles nam niesamowitego apetytu na te sowy/kanie. Obydwie te nazwy dobrze znam ale to niestety wszystko. Ostatni raz mielismy ten cudowny przysmak w ustach ponad 25 lat temu. Emigracja pozbawia czlowieka wielu rzeczy i przyjemnosci hahaha. Moczylo sie kapelusiki w jajeczku bolce tartej no i bec na patelnie. Mniam,mniam- jaami,jaami to ostatnie to w wersji angielskiej. W cenie bezyny u nas polowa to podatek. Mimo ze ceny spadzja to i tak wszystkim tutaj wydaje sie za drogo. W USA moj kolega na Florydzie placi srednio $3 za galon. U mnie dzisiaj litr 95 oktan kosztowal $1.06=2.49zlotego. Jeszcze 3 tygodnie temu placilismy nawet $1.38=3,25zlotego za litr. Wiec jest obnizka o srednio 75 groszy. Was moi drodzy musza przekrecac jeszcze lepiej skoro placicie grobo ponad 4 zlote.Moze macie na bezynie super wysokie podatki? Mirku ceny za metr kwadratowy mieszkania u was sa wrecz zastraszajace. Moje dzieci wlasnie w tych dniach kupily dosc ladny wolno stojacy dom ktory stoi na dzialce o powierzchni 2500 metrow kwadratowych.Zaplacili $310 tysiecy dolarow.Za trzy tygodnie sie przeprowadzaja. Wiec jesli podzielimy wartosc domu z dzialka przez ilosc metrow kwadratowych to wyjdzie ze zaplacili 290 zlotych za metr.Dom jest klimatyzowany o powierzchni mieszkalnej 150 metrow posiada tez dosc duzy basen i garaz. Niema wiec porownania do waszych wysokich cen. O zarobkach nawet nie wspomne bo jak wiecie zarabia sie tu wiecej niz w Polscy. Nic wiec z tego nierozumie bo normalnie powinna byc jako taka rownowaga miedzy cenami a zarobkami. Tutaj oczywiscie banki napedzaja koniunkture poprzez tani kredyt. Apropo oprocetowanie hipoteczne na posiadlos ktora sobie kupili wynosi na dzien dzisiejszy 7.5% proceta na 30 lat splaty. Niestety ziemniaki u nas sa tez drogie w sklepie za kartofelki gatunku Pontiak z czerwonawa skorka placimy nawet $3=7zl ale juz to samo na targowisku mozna kupic za 2,35 za kilogram. Warzywa i owoce sakramecko hahaha podrozaly. Dzieki za informacje o ludnosci w miastach. No wiec jesli ludzi ubywa to kto kupuje te drogie mieszkania. W Brisbane przybywa tygodniow 1500 osob. Ludziska wala do nas drzwiami i oknami z innych stanow Australii bo u nas i cieplo i taniej. Niestety ten przyrost ludnosci ktory tak na dobre trwa juz od 1988 roku jest juz bardzo odczuwalny szczegolnie na drogach i powstajacych nowych dzielnicach. Lece spac bo piatek juz blisko. Pozdrawiam serdecznie.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 06:17 Witajcie Zenku twoja wiadomośc o kosztach domku postawiła mnie na bacznośc! Ty żyjesz w raju!? Ale okazało się po moich przeliczeniach , że na nasze standardy 1m2 powierzchni domku Twoich Dzieci kosztuje 2 500 zł/m2. Przy założeniu , że 1DAus = 2,3 ZŁP. To i tak całkiem miła cena. Jeśli u nas mieszkanie w nowym domu wielorodzinnym kosztuje 3500 zł/m2. Ja 1000 razy bardziej wolę dom z działką niż tzw. "blok". Myslę , że jeśli ktoś u nas sam kupi działke na peryferiach i bedzie sam budował to w tych 2500 zł/m2 spokojnie sie zmieści. Ceny działek pod domki jednorodzinne wynoszą od 150 - 300 zł/m2 w zależności od lokalizacji. Dalej od miasta moga byc jeszcze tańsze. Ale za miastem wszędzie jest daleko ... do szkoły , do sklepu itp. Za to święty spokój i czyste powietrze. Pozdrawiam M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 06:42 Witajcie to jeszcze ja ... Znalazłem śliczny zestaw zdjęc / nie tylko z Bydgoszczy / . Widac ,że autor /a_weirdo/ kocha nasze miasto , mozna tam znaleźc wszystko za czym sie tęskni ... www.flickr.com/photos/a_weirdo/ Po wejściu w prawym rogu należy wcisnąc "view as slideshow", potem przed piwerwszym zdjęciem można skrócic rytm wyświetlania np. na 3 sekundy Miłego weekendu , niestety czuję już jesień ... Pozdrawiam M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 23.09.06, 12:12 Dzien Dobry Olu,Mirku,Pawelku. Zapomnialem Wam napisac o cenzurze panujacej na naszym forum. Ktos to jednak czyta i katroluje.Ciekawe jak to sie dzieje? Wygloda na to ze dzieje sie to automatycznie/program komputerowy czy jakie inne licho. Kilka postow wstecz pisalem jak zapewnie pamietacie o smiesznych i dziwnych nazwach w jesyku polskim i angielskim. Urzylem potocznego slowa okresljacego kobiece prywatne czesci ciala. Cezura zastapila dwie ostatnie litery kropeczkami.Bylem wiec zdziwiony jak po wyslaniu postu zauwazylem ten ewenement. Sprobujmy wiec jeszcze raz najpierw napisze pierwsza i ostatnia litere tego slowa a potem cale slowo zobaczymy czy tym razem tez wyskoczy z kropeczkami. W tlumaczeniu slowo to oznacza ze cos jest tanie/taniej C--a, Ci.. Jesli chodzi o domy to tutaj jest takie samo prawo jak wszedzie. Czym blizej miasta tym drozej. Gdyby dom dzieci z ta ziemia byl blisko miasta kosztowal by ponad milion dolarow. Apartamety czyli mieszkania w City w ladnych blokach srednio kosztuja 500 i wiecej tysiecy dolarow. Wiec czym dalej od City tym ziemia jest wieksza i jest taniej W naszych warunkach bytowania City jest niepotrzebne nikomu. W kazdej dzielnicy jest wszystko co potrzeba do zycia. Duze sklepy,lekarz,detysta,szkoly,przedszkola,kina,puby,restauracje wszystkie te wygody sa umieszczone w promieniu kilku kilometrow. Dzielnice przemyslowe sa dalej a duze szpitale sa jakby tu powiedziec po Polsku rejonowe i jest ich w Brisbane kilkanascie. Na zakonczenie o tych domach napisze jeszcze ze za sume jaka zaplacily nasze dzieci w mojej dzielnicy ktora jes blizej miasta mogliby kupic dom w gorszym stanie i tylko na 600/700m2.Jesli macie jakies inne pytania zwiazane z tematem posiadlosci itd prosze smialo pytac chetnie odpowiem. Widze w TV ze u Was znowu politycznie sie pokickalo a LEPER w tlomaczeniu z angielskiego na nasze znaczy tredowaty. Ciekawe jak teraz bedzie sie rozwijac cala ta sytuacja? Slyszalem tez o nowej strategii bananowej ktora ma nas dotknac.Spiewaja juz ze raczej musimy przyzwczaic sie do wysokich cen banankow ktore do ceny $1-$2 za kilo raczej juz nie powroca.Wykozystaja wiec sytuacje na zakaz sprowadzania bananow z zewnatrz.Beda uprawiac mniej a sprzedawac drozej.Wiec aby sie najesc bananow do syta trzeba bedzie jezdzic do Polski bo tam one sa tanie hahaha. Pozyjemy zobatrzymy nie omieszkam poinformowac was jak sie sprawy maja. Mirku bardzo,bardzo dziekujemy za nowy link nie mozemy oderwac oczu od tych zdiec. Cos wspanialego i jest na co patrzec.Brawo dla tego goscia i dla Ciebie:)))))) Pozdrawiam. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 23.09.06, 12:19 Ponownie zadzialala cezura i okropkowala mi to slowo. Musza miec je w rejestrze slow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 08:30 Wiem!!! Olę porwał przystojny niemiecki kolega Alexander von Heimer ... i zupełnie o nas zapomniala. U nas mamy śliczną pogodę niestety już z posmakiem jesieni. Pamiętasz Zenku Zawiszę - taki klub. Może awansuja do I ligi ? Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 25.09.06, 19:49 Witam Mirku, wiesz nie jestem taka mądra jak Ty. Oświeć mnie i powiedz, kto to taki Alexander von Heimer? Pozdrawiam - A. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 00:51 Witam Olu co się dzieje ? Pisałaś kiedys, że porywa Ciebie niemiecki kolega (zrozumiałem że to Alzheimer) oczywiście żartobliwie ... ja żartowałem ale wygląda na to, że mam ciężki dowcip. Chodziło mi o to, że zapomniałaś o nas i nie piszesz , a nam tego brakuje.Olu pisz ... Serdecznie pozdrawiam Mirek Panzerfaustus Lubliniensis Ps Podobno Króla do miasta zaciągnęli ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 27.09.06, 00:56 Witam Was Alois Alzheimer (hahaha Alexander von Heimer) nie mógł mnie porwać - nie jest w moim typie Mirku Penzerfaustusie Lubliniensisie. Nic więcej nie napiszę, idę już spać:)))) Dobranoc Ps. A króla rzeczywiście już "zaciągnęli", nie wiem natomiast kiedy go wciągną:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.06, 13:22 Witajcie Wciąż mam wątpliwości co do laoaklizacji pomnika w pobliżu Wałów Jagiellońskich ... Nawet ten " zbitek" Piast na Jagiellońskich ... . Jakoś widziałbym go na miejscu dawnego zamku tymbardziej,że tam jest miejsce . No ale cóż ... . Mam nadzieję, że raz do roku zeskoczy z cokołu / we wigilię np / i Powoli , spokojnie przejedzie Mostową , potem zrobi kółko wokół Trzech Gracji, i dalej Gdańską ... do Parku Kochanowskiego na spotkanie z Łuczniczką :). Linoskoczka mam nadzieję nie będzie zaczepiał ... o). Pozdrawiam M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 27.09.06, 14:07 Witajcie Wszyscy. Pamietasz Mirku jak wstawiles mi kilka zdiec na "Forum Dla Keneza". Znalazlem tam wspaniale zdiecia, wycinek naszego miasta z lotu ptaka. Warto ogladnac jest co do podziwiania. Bydgoszcz jest naaprawde piekna tylko trzeba na nia umiec spojrzec. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=745&w=42531398 Psia kosc niewiem dlaczego nie podswietlil sie ten adres na niebiesko lub czerwono. Sorry bedziecie musieli sobie go wpisac recznie. Srodek tygodnia za nami a pogode mamy teraz bardzo podobna do Waszej w kwesti zblizonych teperatur. U mnie zrobilo sie na tyle cieplo ze musialem juz dlugie spodnie zamienic na krutkie. Teperatury nocne po 16 a dzienne po 26/28stopni celsjusza. Mamy tez juz wiosenne burze wiec zmiana idzie na calego. Mirku bylem na stronie naszej szkoly Sloneczna 13. Jest tam galeria zdiec z obchodow 50 lecia szkoly Ja na tych zdieciach rozpoznaje tylko budynek szkoly :)))) hahaha oraz wnetrze kosciola na ul.Nakielskiej. Kliknij na strone moze Ty kogos rozpoznasz. Na moja e-mail ktora kiedys wyslalem do szkoly nigdy nie otrzymalem odpowiedzi. Bardzo zaloje bo myslalem ze ta droga odnajde starych kumpli i kumpelki. Najwyrazniej szkole brakuje kogos do twozenia lepszej strony i zajecia sie e- mailami. Moze jeszcze kiedys sprobuje szczescia i cos do szkoly napisze. Pozdrawiam Was moi drodzy serdecznie.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 27.09.06, 23:17 Witam Was Dzisiaj postawili na cokole Kazimierza Wielkiego. Szkoda, że odbywało się to w czasie pracy i nie miałam możliwości obejrzenia. Uroczyste odsłonięcie ma być w październiku - tego roku oczywiście:). Też czasem oglądam fotki w galerii zdjęć o Bydgoszczy. Aż wierzyć się nie chce, że są u nas takie piękne miejsca np. parki, swietne zdjęcia. Wasza "13" ma rzeczywiście ubogą stronkę. Za to moja "61" ładnie się prezentuje. Właśnie mija jej 40 lat jak otworzyła nam swoje podwoje. Zaczęłam do niej chodzić od IV klasy. Na stronce szkoły jest również spis absolwentów. Zajrzałam tam. Jak miło było przypomnieć sobie nazwiska koleżanek i kolegów. Austrlia wstaje a my idziemy spać. Pozdrawiam - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.215.* 28.09.06, 14:19 Dobry Wieczor Olu,Mirku,Pawelku. Tak tak u mnie juz pozny wieczor odpoczywam,:)))) a wy moi drodzy macie przed soba jeszcze pare godzin pracy. Troche to dziwne, ja juz przezylem ten dzien a Wy go dopiero przezywacie. Ja wam moge powiedziec ze slonce dzis zaszlo,wy dopiero macie to przed soba. Dla mnie ten dzien to przeszlosc a dla Was to jeszcze terazniejszosc. Ja zyje w Waszej przyszlosci a wy kochani w mojej przeszlosci hahaha. Ale mi sie zebralo na dywagacje o czasie ktory zeczywiscie jest relatywny tylko do miejsca i przestrzeni. Wlasciwie czlowiek porachowal ten czas,stworzyl urzadzenia do jego pomiaru. Wlasciwie tylko w celu cywilizacyjno-ekonomicznym. Pomierzone,powazone wiec mozemy sie regolowac,zaganiac do pracy na wiele godzin i wogole robic wszystko pod dyktando czasu odmiezanego na zegarkach. Uffff ale sie rospisalem, wybaczcie ale temat jest rzeczywiscie ciekawy. Pisalem Wam niedawno ze nasze dzieci kupily sobie wlasny dom i bardzo sa z tego dumne i zadowolone no bo kto by niebyl prawda? Zapomnialem Wam napisac ze w Australii kazdy kto kupuje swoj pierwszy dom otrzymuje od panstawa jednorazowy grant czyli bezzwrotna sume pieniedzy,darowizne. Na dom kupowany od kogos(urzywany,stary) dostaje sie $7000=16500zlotych. Na dom nowy nigdy nie zamieszkaly dawano $14000 ale zmniejszono ta sume do $10000=23500zlotych. Pieniadze te kupujacy nie dostaje do reki tylko jego suma zaciaganej pozyczki zmniejsza sie o ta kwote automatycznie podczas zawierania tranzakcji kupna miedzy bankiem ,sprzedajacym i kupujacym reprezetowanym przez jego pelnomocnika. To by bylo na tyle za 7 godziny znowu wstanie sloneczko bede wyspany, wypoczety gotowy do pracy w nowym dniu. Wy zas zmeczni bedzie sie klasc spac w te noc ktora ja juz przespalem hahaha. Ach ten czas,ten czas dziwny i pokrecony hahaha:))))))))) Milych snow zycze i pozdrawiam.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.06, 21:53 Witajcie Twoje spostrzeżenia z czasem daja do myslenia, według mojej opinii czasu... w ogóle nie ma :). Ale mozemy spróbowac ... skoro jesteś w naszej przyszłości to możesz podac nam nasze numerki w lotto , tylko musisz gdzieś znaleźc polsat ok.22 swojego czasu. Ale było by fajnie ... . Niestety wszystko dzieje się równocześnie , przynajmniej w tym "złudzeniu materialnym", a wczoraj nie istnieje. Spojrzałem teraz na webcam z South Bank i widzę , że wschodzi słońce ... a u nas 22,42 . Zenek wstaje i się goli ...:). Zenek zmienia portki z długich na krótkie , ja też tyle że odwrotnie ....hahaha!!!. Żartowałem , choc ostatnio było bardzo ciepło. W Lublinie jest teraz plaga komarów i są bardzo dokuczliwe. U nas rząd nie dofinansowuje zakupu domu w ten sposób ... u nas były ulgi podatkowe. Przy rozliczeniu rocznym mozna było odpisac od podatku i otrzymac zwrot kwoty. Jesli ktoś dużo odprowwadzał podatku to mógł otrzymac spowrotem nawet sporo kasy, ale nie pamiętam ile. Zenku a co się dzieje jesli ktoś kupuje pierwszy dom za gotówkę? czy jemu też zwracają jesli w tym nie pośredniczy bank ? Ciekawe... . Muszę kończyc ... pozdrawiam M. ps wszedłem na strone 13 ... rozpoznałem tyle co Ty Zenku , niestety żadnej znajomej twarzy ... ale to chyba z uwagi na fatalną rozdzielczośc zdjęc :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 28.09.06, 23:03 Witajcie Wpadam na chwilkę. Te czasowe spostrzeżenia i dywagacje Zenka są ciekawe, ale jeszcze ciekawsze jest to, co napisał Mirek - Zenku gdzie są te "trafne numery" w totka:). Wysłałam Wam zdjęcia naszego Króla Kaimierza, są jeszcze cieplutkie:)))). Pozdrawiam serdecznie i uciekam już "w spanko":). Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.06, 18:34 Witajcie Olu śliczne zdjęcia U nas pogoda letnia / może zmienię portki?/ , podobno ma tak byc do wigilii - nie mam nic przeciwko temu :). Czytałem , że w zastraszajacym tempie topnieją lody na biegunach. Może dożyję daktyli i bananów na dzaiłce ?. Piszę tak o tym "ciepełku" bo znielubiłem zimę / po ostatniej / . Odezwijcie się ... Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 01.10.06, 08:51 Dzien Dobry Olu,Mirku, Pawelku??? Niestety kochani ale numerkow waszego lotka nie moge wam przyslac. Czasoprzestrzen ktora czlowiek sie obdzielil dziala nieublagalnie ,ale dla przykladu moge zrobic cos innego dla Was. Pewnie myslicie no co takiego? Moge naprzyklad zapewnic was hahaha:))) ze sloneczko wstalo rano przesylajac na ta okolicznosc informacje naocznego swiadka hahaha.Wy przeciesz wtedy kladziecie sie na spoczynek z przypuszczeniem ze ono wstanie na nastepny dzien, a ja juz wiem bo je widze. No i to samo z zachodem slonca hahaha:))))) Naprzyklad w roku 2000 kiedy to bylo tyle wrzasku o wirusie komputerowym Y2K gdzie grozono nam w roznych gazetach ze lepiej powyplacac pieniadze z bankow i kupic duzo zywnosci,wody,swieczek i zapalek na wypadek totalnej awari systemow komputerowych. Australia a wlasniwie Nowa Zelandia i wyspy polozone blizej miendzynarodowej lini daty informowaly reszte swiata ze wszystko jest wporzadku i nic sie nie dzieje. Nawet ja dzwonilem do rodziny osobiscie z ta informacja.haha Pomierzone i powazone to nasze zycie zorganizowane wokol zegara. Masz jednak sluszna racje Mirku ze wszystko dzieje sie jednoczesnie w roznych miejscach swiata tylko wskazowki zegara pokazuja inne cyferki. W kosmosie jak niedawno czytalem wogole niema czasu ktory my ludzie znamy tu na ziemi. Olu dziekuje za Krola. Potezny i dostojny wladca na tym pomniku. Mam nadzieje ze jego otoczenie tez zostanie stosownie do jego rangi upiekszone. Jak milo ze macie taka piekna i ciepla jesien oby tak jak najdluzej, zycie przez to jest weselsze i wiecej sie chce zrobic. U mnie wczoraj bylo 31 stopni ale pod wieczor zaczelo powiewac chlodem. Dzis juz tylko 25 stopni ciekawe jakie bedzie gorace lato w tym roku. Na razie jest o.k i bardzo zielono mimo panujacej suszy i restrykcji w zuzyciu wody ktora na nas nalozono bo zbiorniki z woda pitna(deszczowka)maja tylko 30% swego poziomu. Czekamy jak na zbawienie na solidne deszcze aby napelnily nam te wielkie jeziora-zbiorniki i zlikwidowaly te niewygodne na nas nalozone restrykcje. Szlalchow ogrodniczych i innych urzadzen do automatycznego podlewania nikt nie kupuje. Artykoly te oblaza kurzem na sklepowych polkach,za to wiadra i konewki wszelkiej masci i krztaltu maja niezly zbyt bo tylko tym sprzetem wolno nam jeszcze podlewac ogrodki. Jesli deszcze nie nadejda to wprowadza czwarty stopien restrykcji. Czyli zakaz calkowity podlewania czymkolwiek ogrodkow. Wode bedzie mozna uzywac tylko w domach. Od tego pisania o restrykcjach wodnych az mi zaschlo w gardle ide sie wiec solidnie napic hahaha:))). Was bardzo pozdrawiam nie zapomnijcie pisac (troche dluzsze)posty. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 01.10.06, 14:29 Witam wszystkich piszących i czytających:) Opuściłam się ostatnio w pisaniu, tak jakoś wyszło. Wczoraj moja Szkoła Podstawowa nr 61 na Szwederowie obchodziła Jubileusz 40-lecia powstania szkoły. Mimo tego, że dowiedziałam się o tym w ostatniej chwili, pojechałam, liczyłam na spotkanie koleżanek i kolegów z klasy. Niestety, myślę, że wskutek zbyt małego nagłośnienia o tej uroczystości, z mojej klasy była tylko jedna koleżanka, ale to i tak dobrze. Ogólnie, z naszych roczników, w przedziale ukończenia szkoły 1967 - 1972 było bardzo mało osób. Nawet kadry nauczycielskiej (tej która nas uczyła) nie było - to przykre. Była część oficjalna, artystyczna a później zwiedzanie - "przypominanie sobie" szkoły. Dużo w niej się nie zmieniło, nawet niektóre pracownie jak biologiczna, chemiczno-fizyczna pozostały w tym samym miejscu. W szatni uśmiałyśmy się z koleżanką, że wieszaczki są jakoś tak nisko zamocowane, czyżby je obniżyli???:) Teraz muszę nowu wejść w nastrój wspomnień szkolnych bo miła rozmowa telefoniczna oderwała mnie od pisania:). Nauczycielki, które w tym czasie uczyły w szkole też bardzo się zmieniły, wydały się dużo sympatyczniejsze, dostępniejsze niż kiedyś:). Ale to już inne relacje - a nie uczeń - nauczyciel. Szkoła wewnątrz prezentuje się nieźle ale od strony boiska to tragedia. Niewybredne napisy na murach byłyby za naszych czasów nie do pomyślenia; byłyśmy zaskoczone z koleżanką, że w związku z takim jubileuszem szkoły to zostało, niestety, brak środków finansowych lub zbyt mała ich kwota nie pozwala na remonty. Na stronie internetowej mojej szkoły, ukażą się niedługo zdjęcia z uroczystości. Została zrobiona ogólna fotografia wszystkich osób znajdujących się w sali gimnastycznej. Dam Wam znać kiedy będziecie mogli sobie obejrzeć fotki - hahahah może rozpoznacie mnie:). Zenku, pięknie napisałeś o tej czasoprzestrzeni, oj żeby tak można było wiedzieć wszystko choć parę godzin wcześniej, byłbyś dla mnie bezcenny. Każdy dzień rozpoczynałabym od konsultacji z Tobą:)))) no i te trafne numery w totka ... już popuszczam wodze fantazji ... :))) dobrze, dobrze, wracam na Ziemię:). Mirku, pisałeś o pęknięciach w cokole na którym stanął pomnik Kazimierza Wielkiego. Też mnie to niepokoi. Nasza "władza z Rady Miasta" stwierdziła "to się sklei". Napomknąłeś o aurze zimowej - masz rację działanie wody, mrozu może spowodować niebezpieczeństwo "upadku króla", mam nadzieję, że wszystko zostało wykonane prawidłowo i nie stanie się nic złego. To byłoby na tyle dzisiaj. Zenek niedługo idzie na spoczynek:) a my jeszcze mamy przed sobą miłe popołudnie. Pozdrowienia z zachmurzonej Bydgoszczy (a dopołudnia jeszcze słoneczko świeciło) dla Zenka, Mirka i Pawełka (co się z Tobą dzieje ?) - Ola P.s. Hanię i Krzysia też pozdrawiam (tych czytających:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 01.10.06, 15:04 Milo Pozdrawiam Wszystkich. Olu jak milo mi sie czytalo Twoj opis z jubileuszu Twojej szkoly. Tylko pozazdroscic ze choc jedna kolezanke spotkalas ze swojego rocznika. Mi nawet moja 13 na Slonecznej nie odpowiedziala na moja e-mail. Buczec sie chce ze juz nas starych uczniow nie kochaja hahaha:((((( To chyba nam starszym uczniom najbardziej zalezy na kontakcie. Przezylismy swoje mamy doswiadczenie do podzielenia o forsach,plecach i innych znajomosciach juz nie wspomne hahaha.(pierwsze i ostatnie to oczywiscie zart ale plecy to karzdy z nas ma hahaha) Dzionek mi sie konczy czas leciec na spoczynek. Ale,ale jak milo na sercu sie robi ze ktos nas jeszcze czyta. Duza buzka i moc usciskow dla Hani i Krzysia od wszystkich kangurow z Australii. Swoja droga nawet niepomyslalem ale przeciesz naprawde moze czytac nas mnustwo ludzi tylko my o tym nie wiemy. Pod serduszkiem jednak mnie zalechtalo na sama mysl ze jestesmy czytani:))))) Pawelku do licha znajdz wkoncu dojscie do internetu i skrobnij cos do nas na forum. Stesknilismy sie wszystcy za Toba. Wiemy, wiemy ze musisz robic kase no ale czy do pieniedzy mozna napisac lub sie przytulic?hahaha;)))))))))))))))) Lece na spoczynek u mnie juz po 23 w nocy. Bezyna 95 oktan dzisiaj kosztowala $1.17=2.74zl za litr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 12:16 Witajcie, Od razu poczułem się lepiej kiedy Ola napisała długi post :) !!! Już mnie poniedziałek „zmielił” i to jeszcze nie koniec ... ale „strzelę” sobie posta , przy kawie :) - na poprawienie humoru. Wiesz Olu kamień to pół biedy , bo to tylko okładzina ale ten postument jakiś taki smukły – zresztą pod ziemią jest fundament i to od niego wszystko zależy. Mam nadzieję, Casimirus Rex sam sobie znajdzie miejsce. Znalazłem w necie starą mapę Bydgoszczy z czasu zaborów /wyślę Wam/ i tam są naniesione ruiny zamczyska. Do dziś nic tam nie stoi / a przynajmniej tak pamiętam.../ . Tam Kazek pasowałby jak ulał na wysokim postumencie. Miałby bliżej do Łuczniczki ...:) . Żartuję , ale poważnie tak uważam. W Lublinie póki co jest śliczna pogoda, ale liście zaczęły żółknąć ... nie ma co się dłużej oszukiwać ... jesień. Mamy na działce dużo winogron, w zeszłym roku kupiłem baniaczek ... a w tym roku postawię wino. Kiedyś z Tatą robiliśmy to co roku. Po pierwszych przymrozkach zrywaliśmy winogrona , wyciskaliśmy sok ... trochę drożdży winnych ... i już. Mieliśmy niezłe doświadczenia, wino było dobre , nie za słodkie i klarowne. Tu winogrona rosną o wiele większe ...mmmmmm ... . Zenku robiliście wino? Robiliśmy też nalewki na wisienkach .... ca ca ca ... :) Trzy wisienki i humor gwarantowany. Rozmarzyłem się .... :) . Nasza szkoła na pewno nie była od zewnątrz malowana ... i chyba już o to prosi. Tak wynika ze zdjęć, że powinno sie ją natychmiast wyremontować . Nie wiem jak jest w środku. Benzyna u nas kosztuje 4,05 zł/l. Pozdrawiam Wszystkich , Olu to są czytający i piszący? :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 08:59 Witajcie Od rana leje ... liście z hukiem spadają z drzew, cisnienie spada ... nic tylko wykopac norę i powoli szykowac się do zimowego snu ... Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 03.10.06, 09:29 Czesc,Witam,Dzien Dobry. Mirku ale trafiles w temat! swojskie winko! pychotka jak mowi nasz najmilszy foromowicz Ola!!! hahaha:)))) Bedac jeszcze mlodziutkim ale juz zonatym kupilismy sobie z zona cale 300 metrow kwadratowych zagospodarowanej juz dzialki. Dzialeczka byla pieknie polozona bo nad Brda przy ulicy Zeglarskiej na Jachcicach. Na rybki bylo blisko choc Brda nie rozpieszczala nikogo obfitymi polowami hahaha. Moczylo sie wiec robaka w wodach Brdy z nadzieja ze na kolacje cos na patelenke sie polozy.hahaha marne szanse hahaha:(((( Na dzialce bylo doslownie wszystko co mozna bylo sobie zamazyc. Drzewa owocowe,krzewy a przedewszystkim malutki domek/altanka i kupa ziemi na grzadki warzywne. Do tego dochodzila jeszcze duma posiadania czegos wlasnego szczegolnie w tak mlodym wieku(22) W tamtych czasach glebokiej komuny taka dzialka z wlasnymi warzywami i owocami to byl istny skarb. Pracy tez bylo sporo, no ale czlowiek mlody to i pary w miesniach mial duzo. Wiosna po pracy wsiadalismy na naszego rumaka motocykl WSK-125 ktory byl tez nasza duma i mknelismy co sil w motorze hahaha na dzialke do wiosennych prac polowych. Mielismy taka chec do pracy i radosc ze ciezko zarobione pieniadze dobrze ulokowalismy bo moze i wy pamietacie ze wtedy szalala w naszym kochanym kraju hiperinflacja. Forsa nic nie znaczyla i szybko tracila na wartosci dlatego tez ogloszono ustami niejakiego Jaroszewisz Piotrka drakonskie podwyzki cen i potem je szybko wycofano ze wzgledu na duze protesty nas biedakow. Nie uszlo nam jednak to na sucho ogloszono protestujacych warcholami,wprowadzona ormowsko/milicyjne sciezki zdrowia po ktorych wielu zdrowie utracilo. W zakladach pracy organizowano wiece potepiajace warcholow chyli naszych braci i siostry polaczone w tej samej biedzie. Zganiano nas sila straszac ze jak na masowke nie pujdziesz to szykany spadna prosto na glowe. brrrrrr Mroczne czasy. Ale,ale mialem przeciesz pisac o tym "swojskim winku"a tym czasem bajdurze cos o przezytej i odleglej historii. No wiec na dzialce roslo duzo czarnego winogrona. Ojej jaki dobre wino z tego robilismy palce lizac,a kolor mialo przecudowny gleboko czerwony,mocne tez bylo i im dluzej lezakowalo tym bylo lepsze. Robilismy dwa flakony po 25 litrow kazdy. Drozdrzy zadnych nie stosowalem bo winogrono ma je w sobie i wszystko pracowalo wysmienicie. Wlasnie ta ciemna skorka dawala ten wysmienity kolor. Musze sie tez przyznac ze czasami pod koniec dosc dlugiej fermetacji aby ja zakonczyc dolewalem troche czystego spirytusu hihihi:)))) Winko bylo pyszne i ciut mocniejsze hihihih:)))))))))))))))))))))))))))))))))) Zima grzalo serca i zolandki hahaha:))))) Mialem kolegow ktorzy robili wino ze zwyklych ziemniakow bylo smaczne o kolorze rozowym. Niestety niewiem jak to robili.My wolelismy nasze wlasne winogrona. Tutaj w Australii tez mamy rosnace czarne winogrono. Basia robi z niego przepyszne wino problem jest tylko taki ze do dzisiejszego dnia robi to we 5 litrowym sloiku. Duzych flakonow do robienie wina nigdy nie spotkalismy choc wiemy ze gdzies mozna je kupic i sa sakramecko drogie. Zostajemy wiec przy naszych 5L sloikach hahaha. Wspomnialem o hiperinflacji. Dzialke musielismy sprzedac bo zaczely sie rodzic dzieci i Zenek musial robic bardzo duzo nadgodzin, wiec juz mu sil na obrobke gruntow niestarczalo hahaha. Na dzialce w krotkim okresia czasu zarobilismy przy sprzedazy cale 100% wiecej. Natychmiast tez musielismy gdzies te forsa ulokowac aby nie stracily na wartosci. Niebede jednak was zanudzal dalsza historia lokowania gotowy w towar w latach 70siatych hahaha. Mirku dziekuje za mape przyszla cala i zdrowa hahaha. Niestety " mapabydzi" zostala przez moj komputerek odrzucona jako ze byla dla niego niebezpieczna. Tako informacje on mi przekazal musi wiec byc temprymetny hahaha. Pozdrawiam bardzo serdecznie. Zenek ps. Mirku nieslyszalem nigdy aby ktos kupowal dom za gotowke(szczegolnie pierwszy dom) bo to jest przeogromny wydatek.Splata 25/30 lat. Mysle jednak ze w takim wypadku pieniadze bylyby dane tej osobie przelewem na jego kato bankowe. Dzieki za informacje o cenie bezyny.Bardzo drogo jak Wy mozecie sobie na to pozwolic? Tu byloby wiele wrzasku gdybysmy musieli placic az tak duzo. Czy takie wysokie ceny paliwa nie dlawia gospodarki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 12:48 Witajcie Masz racje Zenku że wino własnej roboty , dobrze zrobione to ciekawy temat - zwłaszcza te drożdże i garbniki na skórce ... . My dodawalismy czasem drożdże , a czasem nie. Czerwone wino jest bardzo zdrowe i ma działanie przeciwrakowe. Oczywiście w umiarze... he he . Wina w Polsce to teraz ciekawy temat ... mamy wreszcie dostep do wszystkich marek jakie tylko chcesz oprócz tych znanych ... są wina kalifornijskie, chilijskie i... austalijsko nowozelandzkie. Zawsze obiecywałem sobie, że poprubuję wszystkich i założę "piwniczkę: (:o) ) jednak na tych zamiarach na razie zakończyłem. Może później ...:). Na temat cen paliw - żaden rząd nie potrafił tego skutecznie obronic - próbował Marcinkiewicz zmniejszając akcyzę , ale to zmniejszenie natychmiast przełożylo sie na zysk koncernów, które przy najbliższej okazji podniosły ceny i tak zostało ... . Nasza gospodarka teraz ma dobry czas ... i ktos musi na tym skorzystac ... niekoniecznie my. Muszę kończyc - pozdrawiam M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 03.10.06, 13:46 Czesc. Jeszcze na temat paliw hahaha. To jednak musi byc jakas zmowa paliwowa. Jednych i drugich. Zarlocznych rzadow i pazernych na zyski koncernow paliwowych. U nas niemal codziennie w mediach mowia ze paliwo powinno byc u nas tansze. Stacje bezynowe reaguja zbyt pozno na obnizki cen ropy na rynkach swiatowych dojac klientow do maksymum.Media krzycza ze jestesmy wszyscy robieni w jajo. No i co z tego jak nic sie nie robi zeby bylo inaczej. Czym paliwo drozsze tym wiecej w kieszeni fiskusa. Rzad mowi ze wszystko jest o.k i legalnie. Koncerny ze wszystko jest acy cacy a my konsumeci klniemy w zywe kamienie. Robia nas w balona jedni i drudzy.Mam nadzieje ze przy nastepnych wyborach w przyszlym roku zrewanzujemy sie pieknym za nadobne. Ja rozumie relacje zarobkow do ilosci bezyny ktora za godzine pracy lub za miesiac pracy mozna kupic w Australii.Liczac skromnie za 15/20 dolarow na reke bo tyle mniejwiecej sredniak moze tu zarobic na godzine, a ci sredniacy pewnie stanowia 60 procent narodu mozna kupic 10/13litrow bezyny czyli przejechac 100 kilometrow na tych litrach.Mowie o jednej godzinie pracy. Czy to oznacza ze dzisiaj w Polsce ludzie srednio zarabia 40/50 zlotych na godzine na czysto i moga sobie kupic ta sama ilosc bezyny.Jesli pokrywaloby sie to z prawda to znaczy ze ja cos nierozumie i czytam jakies falszywe informacje z polskich gazet na internecie. No ale koniec juz o tej relacji paliwo-pieniadze.Widac ze nie jest mi dane zrozumiec realia polskie tu w Australii musze chyba naocznie sie przekonac na miejscu hahaha. Masz racje Mirku ze temat wina jest przyjemniejszy. Pozdrawiam .Zenek p.s Nastepnym razem napisze na weselszy temat hahaah:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.06, 15:05 Witajcie A Wy co? Jeden wpis za drugim, nie nadążam za Wami:). A wlaściwie to klikajcie sobie, mnie takie rzeczy jak: robienie wina (nigdy nie robiłam), ceny benzyny - nie interesują (jako urzędnika panstw. nie stać mnie mna samochód - no ok kupiłabym ale później bylyby problemy z jego utrzymaniem). Moi rodzice robili wino z winogron, pamiętam jak kiedyś pękł taki wielki balon z winem ... :)))). Mirku, napisałeś, że wino jest zdrowe. Pewnie tak, skoro kiedyś ...(chodziłam wtedy do podstawówki) - u mnie w domu zawsze stała butelka wina w kuchni w szafce, Mama nasączała nim tort. A ja czasami wlewałam sobie troszke tego winka do szklaneczki i wypijałam pod nieobecność rodziców. Kiedys też wzięłam łyka i to było niedobre, bardzo słone ... hahaha moi rodzice zorientowali się, że tego winka ubywa i zrobili mieszankę kawy zbozowej i soli ... byli ciekawi, kto się na to załapie (i całe szczęście bo zostałabym alkoholiczką) - od tego czasu już mnie do wina nie ciagneło:)))). Uciekam jeszcze troszke popracować. Pozdrawiam serdecznie - Ola P. s. w Bydgoszczy dzisiaj nie padało - jeszcze:) ale zachmurzenie jest. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.06, 15:57 Witajcie Ha... Zenku z takich wyliczeń wynika że statystyczny Polak powinien zarabiac ok. 7500 zł brutto czyli jakieś 5800 do ręki !!! No z taką pensją można życ ;). Niestety tak nie jest - średnia placa w Polsce to ok. 2500 brutto czyli 2000 do ręki. Ale miło ... by było ;). Jeśli chodzi o alkohol to podobno najlepiej jest w Norwegii - kazda kupiona butelka mocnego trunku jest rejestrowana i spisuje się dane klienta z dowodu tozsamości, kiedy Gośc dochodzi do większej ilości zostaje wezwany do opieki zdrowotnej i tam psychologowie "tłumaczą" mu szkodliwośc takiego trybu zycia. Jeśli to nie pomaga wtedy dają mu rentę i zaczynaja leczyc "na całego" ... no i wtedy można już pic "na całego". Ale Norwegia wypracowała dobry system socjalny ,o którym my możemy tylko marzyc ...:). Najpierw musimy znaleźc więcej ropy pod dnem Bałtyku. A wtedy rzucam robotę , zabieram się za czytanie i ... "degustację" alkoholi :) ... i niech mnie leczą w jakichś kurortach ... Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 05.10.06, 22:55 Witam Ruszły prace przy pomniku Króla Kazimierza Wielkiego. Pracują spychacze, koparki, wyrównują teren. Za 2 tygodnie ma być uroczyste, oficjalne odsłonięcie pomnika. Mirku, u nas by to nie przeszło (myślę o rejestrze w Norwegii), gdzie jest "Ochrona danych osobowych"?. Dobrej Nocki w Polsce, wstawać śpiochy w Australii:)))) Pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 05.10.06, 22:58 Widzicie, jeszcze 20 postów i zaczniemy 500. Ciekawe komu przypadnie ten 501:). Teraz już naprawdę idę spać. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.06, 07:33 Witajcie Kolejny weekend, którego nie mam ... :( - pogoda śliczna choc poranek wyjątkowo chłodny. Zenek chyba poczuł "uderzenie wiosny" bo zniknął ... ?. Wracam do pługa ... piszcie. Pozdrawiam M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.100.* 08.10.06, 14:05 Witam Wszystkich. Troche sie sprawy pogmatwaly z moim internetowym zyciem hahaha. Musze sie przez nastepne 2 tygodnie udzielac w realu(rzeczywistosci) i to nawet dosc solidnie. Dzieci opuszczaja na zawsze rodzinne gniazdo przeprowadzajac sie na swoje. Jest z tego powodu duzo zawirowan wszyscy jakos jestesmy podnieceni i zazngazowani. Trzeba pomuc przy pakowaniu,przeprowadzce,rozpakowaniu urzadzaniu sie. Potem czekaja nas remaciki w naszym domu. Bedziemy juz wszystko robic tylko pod kontem nas dwuch lacznie z zakupami i gotowaniem. Bedzie wiec wiecej miejsca i swobody dla mamy i taty hahahaa:)))))) Rozpoczynamy wiec nowy rozdzial w naszym zyciu tylko we dwoje tak jak kiedys w pierwszych latach malzenstwa hahaha:))))) Och jak dobrze, ciagle o tym marzylismy no ale zobaczymy jak nam sie bedzie zylo.Jestesmy juz niestety troche starsi niz na poczadku malzenstwa hahaha. Wiecie po tylu latach pod jednym dachem trzeba bedzie sie jakos odnalezc i przyzwyczaic do nowej sytuacji. Dzieci oczywiscie raduja sie bardzo ze maja juz swoje. Kupuja teraz niezbedne rzeczy do gospodarstwa domowego i ze wszystkiego sie ciesza a my razem z nimi :))))))))))))))))))) Przed wczoraj najwiekrza kampania telefoniczna w Australii TELSTRA uruchomila bezprzewodowy internet ktory w ciagu 30 sekund maze zaladowac 8 megabajtow informacji. Moze w przyszlosci i ja bede mial cos tak szybkiego narazie mecze sie na moim wolnym ktorego mozna przyrownac do wozu zaprzegnietego w bardzo starego i wuchudlego konia hahaha. Wolny ale choc tani hahaha. Prosze wiec o wyrozumialos jesli bede kulal w pisaniu postow w najblizszym czasie.Bede tu zagladal i choc troche pisal abyscie zupelnie odemnie nie odwykli.hahaha:))) Pozdrawiam serdecznie.Zenek ps.Wiosna u nas bucha. Litr najtanszej bezyny chyba 91 oktan spadl dzisiaj na 99.9 centa z litr czyli 2.30zlotego.Ja tankuje 95 oktan a ta jest drozsza o 6 centow na litrze.Najlepsza bezyna 98 oktan jest drozsza od najtanszej o cale 10 cetow i te relacje zawsze tak sie utrzymuja. Ropa czyli dizel do silnikow wysokopreznych jest drozsza o klka cetow od najdrozszej bezyny.Kiedys bylo to odwrotnie ropa byla najtansza. Litr gazu LPG kosztuje w granucach 60 cetow za litr, na gaz na razie niema zadnej akcyzy. Pawelek chyba przepadl nam na dobre i chyba sie juz nie odezwie. Obym sie mylil. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.06, 15:24 Witajcie Właśnie ... Pawełek chyba na całego zajął się pracą ... Właśnie juz dawno chciałem o tym napisac , że bardzo dziwią mnie , jak widzę , ogólnoświatowe machinacje z ropą. Była zawsze najtańsza , prawda ? Wymaga najmniejszego przetworzenia ... wielu ludzi używa tzw. oleju opałowego do ogrzewania i przy takim wzroście cen to staje się patologiczne. U nas ropa kosztuje tyle samo co paliwo 95 oktanowe. Niby diesel mniej go zużywa - ale przy takiej różnicy w cenie ropy na stacji - ludkowie leją do baku olej opałowy !!! . To się czuje kiedy się za takim kimś jedzie w korku. Mówiło się w Polsce że cena wzrosła tylko na okres letni i jesienią ceny spadną - jakoś nie widzę żeby tak było ... . Teraz był moment kiedy w ogóle ropy nie można było kupic ... ( ciekawe) - a popyt sie pompował ... . I oczywiście teraz przy duzym poycie cena jesli spadnie to bardzo powoli ... . A rząd ? Przecież tu pały na koncerny trzeba ... bo robią co im się żywnie podoba zwielokratniając nieuczciwy zysk. Ja też mam urwanie ... choc moje dzieci na razie w szkole i przedskolu :). Olu podaj link do strony Twojej szkoły ... a Zenek i ja będziemy zgadywac ... ha, ale byłaby fajna zabawa! no... ale zrobisz jak chcesz :). Pozdrawiam M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 08.10.06, 22:15 Witam Was serdecznie Przesyłam stronkę mojej Szkoły Podstawowej, narazie nie ma jeszcze zdjęć z Jubileuszu szkoły. Zaglądam tam codziennie, jak się ukażą fotki dam Wam znać www.sp61bydgoszcz.republika.pl/main_01.shtml a wtedy sobie zgaduj/cie:)))) Mirku:). Pogodę narazie mamy fatalną, jest zimno i wietrznie, w mieszkaniu podobnie - hahahaha tylko nie jest wietrznie:). Zenku, przed Tobą masa pracy w domku i napewno u dzieci również. Mirek z kolei ma dzieci szkolno-przedszkolne więc też musi się trochę angażować a ja? ... ja mam moje "ukochane sreberko" które tak samo absorbuje jak Wasze dzieci:), ale co tam, on może wszystko - no prawie wszystko:). Pozdrawiam serdecznie - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 10.10.06, 02:08 Witam Was Dzisiaj nie idę do pracy, mam urlop i dlatego jeszcze siedzę o tej porze. Słucham muzyczki, porzadkuję zdjęcia w komputerze. Zabawiłam się w fotografowanie czarno-białych zdjęć z mojego albumu, kurcze, naprawdę kiedyś tak wyglądałam?:))). To niemożliwe, żeby człowiek tak się zmienił:). Wtorek ma być ładnym, ciepłym dniem. Będę miała mojego skarbeczka więc wybierzemy się na spacer. Teraz idę już spać, bo zaraz padnę na klawiaturkę. Pozdrawiam serdecznie - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.06, 23:03 Witaj Olu Potrafisz zaintrygowac ... cóż to za szczęściarz ten /ta/ skarbeczek & sreberko ?:) Poza tym nie siedź za długo w nocy ... coś o tym wiem, bardzo żałuję zarwanych nocy. Nie warto ... . U nas piękne babie lato ... . Kiedy byłem dzieckiem czułem sie oszukany kiedy o nim mówiono ... czekałem na upały, a one nie przychodziły... . Rano podziwiam z synkiem geste pajęcze sieci pokryte rosą w świetle słońca ... fajne. Zenek przestawia meble w tę i we w tę stronę ... :). Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 11.10.06, 23:43 Dobry wieczór Zaspokoję Twoją ciekawość Mirku. Otóż ten "skarbeczek & sreberko" ma 3 latka i ma na imię Mateuszek:), to jest mój wnuczek:). Dzisiaj zaczął się u nas sezon grzewczy. Zrobiło się przyjemniej w mieszkaniu. Zenek z rodzinką ciężko pracują przy przeprowadzce, ale jaka to radość mieć już własny "kąt". Pozdrawiam - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 11:36 Witaj Olu!!! Zenek i tak pewnie nie czyta ... na razie ... A to wielka frajda ... taki wszechświacik ciekawy wszystkiego ... co? Domyslałem się , że to chłopczyk... :)- pewnie kipi energią ? Wiesz parę dni temu budowałem statek "pilacki" ... z "zaglami" i "gloźną almatą" ... z foteli na środku pokoju, ale się ubawiłem :) , statek pływa do dziś ...choc mojej żonie niezbyt to odpowiada ... bo wczoraj byli znajomi :). Wolę coś budowac z mebli niz kupowac gadżety na 15 min. Serdecznie pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 12.10.06, 19:21 Witam Tak Mirku, zostaliśmy sami na "placu boju":). Mój wnuczek z krzeseł buduje sobie pociąg i też to wszystko odbywa się na środku pokoju. Sprzątam dopiero jak Mati idzie do swojego domku. Ostatnio zaczyna pomagać w układaniu klocków, maskotek, ale przy tym potrafi powiedzieć, że boli go "klęgosłupik" (hahaha ja tak mówię i teraz maluda powtarza) i już więcej nie może sprzątać:). Ale jest radość :). Kto wie, czy ja też nie zabiorę się za pakowanie swoich rzeczy. Planuję zamianę mieszkania. Chcę wyprowadzić się z Fordonu. Cała rodzinka mieszka w centrum, chcę być bliżej nich no i odpadłyby dojazdy - 2 x 12 km codziennie. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Pozdrawiam serdecznie - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 14:57 No to oboje zasuwamy na czworaka ... :).Przypomina mi sie jak z bratem budowaliśmy czołg, bo wtedy wszyscy bawili się w "czterech pancernych" ;). Zawsze musieliśmy po sobie sprzątac ... i pamiętam , że meliśmy "opory" ... ale trzeba. czasem mam kłopot żeby synkowi wytłumaczyc tę koniecznośc ... ale wymysliłem potwora zabawkowego , który w nocy zjada porozrzucane zabawki ... na razie działa. Ale jestem okropny ... strach spojrzec w lustro. Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 13.10.06, 20:40 Mirku Ten zabawkowy potwór to świetne rozwiązanie, muszę kiedyś wypróbować:), ciekawe czy zadziała. Przypomniałeś mi zabawy w "czterech pancernych". U nas na podwórku, w rogu stał duży smietnik, taki murowany, miał okrągłe 2 otwory, zamykane na blaszane klapy.Więc kiedy zebrała się grupka dzieciaków, wchodziliśmy na śmietnik (musieliśmy tylko uważać na rodziców, bo kazali nam zawsze stamtąd wychodzić) hahaha czasami do śmietnika - to był nasz czołg, a jak cudownie się zamykały te "włazy":). Zabawa była super. Pomysłowość dzieciaków nie zna granic:). Pozdrowienia z Bydgoszczy - Ola P.s. Zenek pewnie cieżko pracuje:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.06, 09:14 Witajcie Znalazłem coś ciekawego - artykuł o Bydgoszczy z grudnia 1864 roku z ilustracjami w Tygodniku Ilustrowanym - polecam : www.bilp.uw.edu.pl/ti/1864/foto/n489.htm Poza tym u nas mgła i ziąb jesienny podobno ma minac do popołudnia. Olu z tym "potworem" to trzeba ostroznie bo za pierwszym razem Jasio sprzątał aż miło, ale dopiero potem stwierdziłem, ze był nieźle wystraszony. Serdecznie pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 15.10.06, 02:11 Witam Nie ma to jak nocna zmiana:). Lubię tę porę, można posiedzieć dłużej bo to jeszcze niedziela przed nami. Zenek napewno już "na nogach", pomaga dzieciom w przeprowadzce. Mirku, ciekawa jest ta historia Bydgoszczy, skąd Tyś to "wygrzebał"? Pogodę mamy podobną, całe szczęście, że w mieszkaniu ciepło. Koło naszego pomnika Kazimierza zaczyna robić się coraz ładniej. Urozyste odsłonięcie będzie pod koniec miesiąca. Teraz idę już spać. Miłego dnia życzę wszystkim. Pozdrawiam serdecznie - Ola P.s. Mirku, swojemu skarbeczkowi nie zrobie krzywdy:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.06, 22:03 Witaj Olu Nie mam najmniejszej wątpliwości , że Skarbeczkowi nie zrobisz krzywdy ...:) Kiedy obserwuje dzieci to mam wrażenie , że najwazniejsze sa jasne i proste zasady, stały rytm ... i nie pozwalanie sobie na słabośc , bo zaraz ta przestrzeń wypełnia się po brzegi zachciankami :).Moja małzonka ma tak miękkie sreduszko , że często ulega bobasom , a one tak "uroczo" potrafią to wykorzystac ... . Bydgoszcz ... jestem z jej powodu "chory" ... to chyba jasne :). Pozdrawiam Mirek ps. gnajmy do 5 setki ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.06, 22:36 Witaj jeszcze raz przeczytałem : miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35590,3685671.html ... jak tak dalej pójdzie to się okaże , że twardowski nic wspólnego z Bydgoszczą nie miał tylko z Toruniem ...:), a do na jeden raz na targ przyjechał wracając z księżyca :) Dobranoc i dzień dobry / temu co nie czyta / Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 15.10.06, 23:28 Witajcie Myślę, że Zenek też już czyta forum, tylko nie ma jeszcze tyle czasu, żeby coś tu "skrobnąć". Poza tym musi "uspokoić" swoje nadwyrężone mięśnie od dźwigania żeby móc dobrze klikać:). A może czeka, żeby załapać się na 500 lub 501 wpis?:)))). Legenda o Twardowskim czy prawda historyczna? Jan czy Wawrzyniec a może Lorenz? - zobaczymy jaki będzie wynik ich dociekań. Ja pozostaję przy legendzie. Miłych snów i dzień dobry - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.06, 06:29 Witam Założe się , że Zenek nie zdąży ! ...;) Miełgo dnia M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.06, 10:04 Witam Zdąży, zdaży:)))), tylko czy będzie chciał? To już tylko 2 wpisy i kończymy 500-tkę. Trzeba by jakiegoś szampana wypić wirtualnie:)))). Pozdrawiam - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 16.10.06, 12:53 Witam jaknajserdeczniej Olu i Mirku. Och jak pieknie mi sie Was czytalo. Dziekuje za podsycanie ognia na naszym forum podczas mojej nieobecnosci. Tak ladnie podgonilisci do 500 setki hahaha wystawiliscie mi ja jak na dloni:))) Biore wiec nadazajaca sie okazje, dziekuje bardzo i przekraczam dzisiaj prog piecsetnego wpisu hurrra hahaha:))))) Pozdrawiam.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 16.10.06, 12:59 Witam w 500setnym poscie!!! Zaszczyt spotkal mnie dzieki Wam i Waszej wytrwalej korespadecji w ostatnich dniach brawo,brawo Olu,Mirku. Brawo dla nas Wszystkich ktozy na tym forum sie udzielali i udzielaja.:))))))) Sciskam was wszystkich.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 16.10.06, 13:26 Post 501 Welcome All - Witam Wszystkich. Pewnie sie juz smiejecie,ale cwaniak wykozystuje sytuacje do maksymum hahaha:))). Musze nadrobic zaleglosci w ilosci wpisow hahaha. Wiecie moi drodzy czytalem o tym straszeniu dzieci i mi sie przypomnialo moje dziecinstwo. U nas to bylo tak ze jak spotykala sie rodzina na jakims przyjeciu,prywatce to zawsze rozmowy predzej czy puzniej przechodzily do tematu o duchach. Dorosli o nich ciagle opowiadali niewiem czy chcieli nas dzieci postraszyc abysmy byli cicho i grzeczni. Skutek tego taki ze jako dziecko balem sie duchow i ciemnych miejsc szczegolnie wieczorkami. Jako malolat wstydzilem sie tego i w ciemnych miejscach wieczorkiem podgwizdywalem sobie aby dodaz sobie otuchy mimo ze wlosy stawaly mi samoistnie deba hahaha. Skora cierpla mi przy tym na karku i gnalem do domu ile sil w nogach aby szybko do jasnego. Dzisiaj juz jako czlowiek w podeszlym wieku hahaha nadal nieswojo sie czuje bedac sam w ciemnym miejscu wieczorkiem lub noca hahaha. Tylko teraz jestem zly sam na siebie ze stary i glopi duchow przeciesz niema ?? prawda ?? kurcze a moze sie myle brrrrr hahaha:)))) Jak widac straszenie dzieci pada gleboko na psychike. Basia sie ze mnie smieje ona sie nie boi, nawet jej cos takiego do glowy nie przyjdzie i wiecie co u niej w domu nigdy o duchach nikt nie rozmawial. Widac ze moja rodzinka byla w tym temacie wyjatkowo utaletowana a moze te dwa cmetarze na Jarach ich tak nastawialy hahaha:((((. Mam nadzieje ze Wy sie duchow nie boicie mimo ze czytacie te slowa poznym wieczorem czsami juz po polnocy czyli jak mowili u mnie w domu w godzinie duchow brrrr. Najgorszy dzien dla bojacych sie duchow to Dzien Zaduszek brrrr bardzo nie lubie tego dnia. Acha w Australi nie obvhodzi sie Swieta Zmarlych uffff lzej mi sie zrobilo hahaha. HaHaHa mysle ze nikogo nie wystraszylem hahaha. Pozdrawiam.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.06, 13:57 Witam ponownie Ale Zenku mnie zaskoczyłeś i pewnie nie tylko mnie. Rzeczywiście wystawiliśmy Ci te jubileuszowe wpisy jak na dłoni:). Należy Ci się, po takich trudach w ostatnich dniach:)))). A jeśli chodzi o straszenie, duchy ... nie, u mnie tego nie było, to znaczy ze strony rodzicow. Natomiast my jako dzieciaki, straszylismy sie wzajemnie. U mnie np. kiedy schodziłam do piwnicy wyobraźnia często strasznie działała i adrenalinka szła w górę. U Was (myślę o Jarach) ta bliskość cmentarzy też napewno miała wpływ na jakieś śmieszne zdarzenia. W sumie też bym się bała wracać wieczorami do domu idąc obok cmentarza. Zenku, napisałeś, że włosy stawały Ci dęba ze strachu, hiiiii czy nadal sie boisz:))))? To taki zarcik:). Jesteśmy juz prawie w komplecie (może Pawełek gdzies siedzi ciuchutko) więc stawiam tego wirtualnego szampana - do następnej 500-setki!!!!!!! Pozdrawiam serdecznie - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 16.10.06, 13:58 Jeszcze raz ja hahaha. Wracam wkoncu do tematu glownego czyli przeprowadzki. Oj bylo,bylo co dzwigac. Muskoly sie wyrabialy i bolaly potem przez dwa dni. Obydwoje z Maciejem(syn)mamy nawet siniaki powyzej nadgarstkow od tego noszenia i przyciskania roznych ciezkich przedmiotow. No ale jest juz po krzyku huurraa. Dobrze ze miejsce nowego zamieszkania dzieci jest oddalone tylko o 8 km. Sam wiec transport trwal krotko za to zaladowanie i rozladowanie zabieralo duzo czasu. Zatrudnilismy nasze terenowki plus przyczepe i tym sposobem przewiezlismy meble,lodowke,zamrazarke,lozka i materace. Reszta drobnicy byla juz wozona w samochodach bez uzycia przyczepy. Dzieci zadowolone i szczesliwe ze juz mieszkaja u siebie. Czasami sie jeszcze musza uszczypnac aby stwierdzic ze to prawda a nie sen. Urzadzaja sie pomalenku nawt kupili sobie juz nowiutka pralke $2000 firmy " MIELE " bardzo oszczedna w urzyciu energi i wody. Jak wiecie od 100 lat niemielismy w Australii takiej suszy. Ludziska oszczedzaja wode jak moga a rzad doplaca setki dolarow do kazdego urzadzenia ktore oszczedza wode. Za pralke "Miele" dostana wiec $200 zwrotu kosztow. Na basen ktory jest na terenie ich posiadlosci gdy kupia na niego oslone przeciwko parowaniu wody dostana zwrot $400. U nas z kolei zrobilo sie pusciej mamu jedna sypialnie pieknie urzadzona na przyjecie niespodziewanych/spodziewanych gosci. Druga przeznaczymy na konmputer,maszyne do szycia,prasowalnice i inne techniczne sprawy. W trzeciej bedziemy jak dotychczas spedzac nocne godziny hahaha. Mamy wiec luz i cieszymy sie z tego.Przed nami tez rematy,ulepszenia i zakupy sprzetow. Dzieci sa na swoim juz trzy dni. Widac ze bardzo nas kochaj bo byli juz u nas dwa razy na sniadaniu i raz na obiedzie hahaha. Polskiej kuchni trudo sie oprzec prawda? Kochani gnajmy wiec szybko do postu numer 1000 ciekawe czy jeszcze ktos do nas dolaczy no i kto bedzie mial ten zaszczyt kliknac 1000sieczny post. Pozdrawiam jaknajmilej.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 16.10.06, 14:10 Hej Olenko. Telepatia czy co spojrz na czas Twego i mojego ostatniego postu pisalismy w tym samym czasie na roznych krancach swiata. Fajny zbieg okolicznosci tylko czas sie rozni u mnie 22.10 na zegarku. Lece powoli do lozka i mowie dobranoc wszystkim.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 01:48 No tak ... spóźniłem się na jubileusz ... ;) Juz trzeba iśc spac, więc duzo nie napiszę ... nigdy by mi do głowy nie przyszło, że tak długo ten Kenezowy post wytrwa ... gratulacje !!! Ja lubię Wszystkich Świętych i Zaduszki ... Ola ma chyba rację , że to metafizyczny wpływ cmentarzy. Zenek idziemy posprzedawac choągiewki ? Już wolę to niż "Halołin mejd in Poland" Bardzo serdecznie Was pozdrawiam ... Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.06, 12:25 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.06, 12:27 Witam Mirku, o tej porze w dzień powszedni nie chodzi się spać.Na takie dlugie siedzenie mozna sobie pozwolić tylko z piątku na sobotę i soboty na niedzielę - przynajmniej ja tak uważam. Milego dnia i milego wieczoru. Pozdrawiam - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 22:53 Witam Ja mam odwrotnie - cały tydzień tak , a w niedzielę odpoczywam ...:) Pozdrawiam Wracam do pługa M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 18.10.06, 13:29 Witam sie z wami serdecznie. Widze ze bardzo sobie wzieliscie do serca moja mysl szybkiego galopowania do tysiecznego wpisu na naszym forum hahaha. Pewnie dlatego jest wiekrza ilosc krociutkich postow hahaha. Zachecam jednak do wiekrzego wysilku i dluzszych wpisow hahaha. :)))))) Wczoraj na moim poskim satelicie w jednym z programow pokazano pisemko pod nazwa "C K M". W nie tak odleglych czasach mej mlodosci skrot ten mial dwa znaczenia. 1.Ciezki Karabin Maszynowy. lub bardziej popularne okreslenie kogos malo rozgarnietego okreslanego CKM-czyli Ciezko Kapujaca Mozgownica.(pamietacie takie powiedzenie,okreslenie?) Pisemko to chyba raczej ukierunkowane na tych ostatnich pokazuje bewstydnie rozneglizowane w wyuzdanych pozach jakies slawy polskiej piosenki.( Nieznam tych nowych slaw) Redaktorzy tago programu byli obuzeni i zdegustowani ostatnim numerem tego pisemka. Mnie to wkurzylo jeszcz bardziej bo te obnazone siksy sa Polkami i to podobno znanymi jakies dody elektrody czy cos jeszcze bardziej glupiego w nazwie.Te siksy to Polki taki same jak nasze mamy,zony tudziez ukochane dziewczyny. Zawsze myslalem ze stoimy i bijemy zakichany zachod pod wzgledem moralnosci, smaku i szacunku dla puci pieknej na glowe. Kobieta,matka,dziewczyna to byla prawie zawsze swietosc,slaba plec otoczona przez nas mezczyzn opieka,miloscia a przedewszystkim szacunkiem. No i masz ci babo placek pomylilem sie zgnily moralnie zachod toczy rakiem i degradacja wyzsze sfery polskich elit chorobliwie zachlannych na pieniadze. Przykro na to wszystko patrzec bo zawsze sie uwazalo ze to bezduszne i wyzute ze wszystkiego kobiety ze swiata tak zwanego zachodniego zdolne sa do tego typu degradowania sie publicznie na oczach calego swiata i Ciezko Kapujacych Mozgownic ktore tylko na to czekaja. Zochydzenie wszystkiego co dobre i wartosciowe zatacza w naszym kraju naprawde szeroki krag. Siedze sobie tutaj na Antypodach w moich rozowych okularach idealizujac wlasny kraj ojczysty a w tym kraju az tak zle sie dzieje. Krece glowa z niedowiezaniem jak mozna bylo tak wiele schrzanic w ciagu tych krotkich 16 lat od ostatniej mojej wizyty. Wezcie namiar na mnie ze ja malo wiem co w Polsce sie dzieje bo tam nie mieszkam. Wy jestescie tam na miejscu bombardowani tym niesmakiem na codzien. Mnie to jeszcze dotyka do zywego choc to tylko wierzcholek gory lodowej ktory ten program pokazal. Jak Wy reagujecie widzac to na codzien? Czy juz przywykliscie? Czy nie zwracacie juz na to uwagi? Ulzylo mi troche i jestem zadowolony ze moglem podzielic sie z wami moja skromna prywatna opinia.Zastanawialem sie nad tym czy wogole warto cos na ten temat napisac.Poczucie szacunku do naszych polskich dziewczyn jednak zwyciezylo. Nastepnym bulwersujacym tematem ostatnio walkowanym w itvn to wyjazdy na irlandzko/brytyjskie saksy zarobkowe i zwiazane z tym tragedie rodzinne. Ja juz to widzialem na wlasne oczy ponad 20 lat temu kiedy ruszala moja emigracja.Wiele rodzin ktore znalem placa wysoka cene do dnia dzisiejszego za rozlake,zdrade i inne sprawki.Wysoka cene za rozbite rodzine ponosi puzniej cale spoleczenstwo kraju z ktorego delikweci sie wywodza i kraju w ktorym zamieszkali. No ale to tez temat rzeka i moze poruszymy go innym razem. Mam nadzieje ze niepomyslicie sobie "Co go napadlo ze tak nalatuje na te tematy "hahaha no ale tak mi jakosc wyszlo. Zachecam was tez do jakis osobistych spostrzezen i opini bo to swietny wetyl bezpieczenstwa i samopoczucie jakby lepsze :)))) Pozdrawiam cieplo.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 00:39 Witajcie Szkoda, że tak późno otworzyłem forum ... juz czas odpoczynku. Zenku, bracie gdzie Ty żyjesz - Doda /ona śpiewa / i CKM to "mały pikuś" jak mawia ponowny wicepremier ... Nie bedę biadolił ... "wolnośc" , "tolerancja" itp. POzdrawiam Mirek Podobno wystraszony struś chowa łeb w piasek ... A co ma zrobic kiedy wokół jest beton ? odp: może tylko uciekac :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.06, 07:25 Witajcie Widzę , że cos jakby zastygło ... Piątek ... jak ja lubię piątek , zwłaszcza po południu ,kiedy kończą się telefony smyczowe ....:). Wieczorem robi sie cicho ... Zenku w twoim poście jest dużo racji ... nie chcę o tym pisac ... bo i tak to już niczego nie zmieni. Doda to tylko elemencik całego zjawiska , śmieszne jest to że śpiewa w zespole o nazwie "Virgin" ;)... dasz wiarę. Tu juz nikt nawet o tym nie mówi bo to "zjawisko" na to nie zasługuje. Bardzo pasuje natomiast określenie CKM - bo dla takiego pokroju ludzi jest to pożywka intelektualna ... Ciężki Karabin Maszynowy ... pasuje. Natomiast gdybyś tu żył ... zostałbyś zakwalifikowany do grona ... oszołomów, wsteczników , a nie wiem czy nie do mohair'ów :). Czyli konserwa ... . I nie ma się czym przejmowac ... u nas 2+2 = 5 i to od dawna, a kto twierdzi, że nie ...dostaje nalepkę. Dobre tworzy się ciężko , z dużym trudem , a złe powstaje o wiele łatwiej ... szybko. Jak się popsuło społeczeństwo - to łatwo się nie odbuduje. Mam nadzieje , że kiedyś ktoś to zauważy ... przy podsumowywaniu końca XX w w Polsce. Pozdrawiam M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.06, 07:36 Głowa do góry ... www.youtube.com/watch?v=UTJ3Yqtucbs&mode=related&search= Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 20.10.06, 14:55 Witajcie mili moi. Mirku to co napisales jest bardzo budujace.Dzieki za to. Jestem jestesmy wiec normalni i nie skrzywieni. Dlatego ze my jestesmy tacy a nie inni to ten cyrk moze trwac. CKMy moga zachwycac sie skowytem swoich idoli i przyklejac etykietki wedlug swego uznania. Gdyby tylko zadali sobie trud i przeczytali etykietki ktore juz dawno przyklejono im, nie byli by tacy butni.Sa jednak slepi i zadufani w sobie. Kiedys sie jednak na tym posligna jak na skorce po bananie. Solidny rdzen spoleczenstwa wszystko wytrzyma a slychac tylko jego pomruk. Dlatego tutaj w prawdziwych starych demokracjach jaj sie nie robi przynajmniej nie za duzych. Wybory sa co trzy lata i Wszyscy ida glosowac,u nas nawet pod grozba mandatu. Dziadostwo i wyuzdanie eliminuje ekonomia i popyt. Wyborcy gremialnie i chetnie wybieraja najlepszych i wszystko sie ladnie kreci. Moj cyrk jest jednak inny hahaha. Zauwazylem ze dobrze nam idzie pisanie postow jestesmy na 4 pozycji. Kiedy przechodzicie na czas zimowy? Mirku skorzystalem z adresu ktory podales. Istna komedia, tylko ze aktorzy bawia sie za nasze pieniadze i naszym kosztem=tragkomedia. Glowa do gory to bardzo dobra rada no i smiech tez dobrze robi. Dziekuje i goraco pozdrawiam.Zenek p.s Tez zawsze sie bardzo ciesze z piatku - uczlowiecza mnie i choc na week-end przestaje byc trybikiem w tej maszynce zwanej cywilizacja hahaha:))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.06, 16:28 Popularny program w komercyjnej stacji w Polsce : www.youtube.com/watch?v=c63hdCHiRtk - pozostawiam bez komentarza ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 21.10.06, 00:44 Witam Byłam dzisiaj a właściwie to wczoraj na uroczystości z okazji DEN w pięknym miejscu, w "Grabowym Dworze". Poniżej podaję stronkę, możecie obejrzeć. www.zamekrynkowka.com/ Wróciłam późno, idę spać:). W ciągu dnia napiszę więcej. Pozdrawiam - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 22.10.06, 15:09 Witajcie. Olu ladny ten zamek ladnie polozony,zadbany i zacheca do odwiedzin. Wyglada na dobrze prosperujacy biznes. Mirku ogladalem i krecilem glowa z niedowierzaniem. Ladna to nawet dziewczyna ale jak mawiali przodkowie szambo w gebie. Kometarz zbyteczny. Trzeba pisac jednak o weselszych sprawach lekkich i przyjemnych. Niestety nie dzisiaj bo mi sie niedziela juz konczy. Mialem bardzo pracowity dzien. Spedzilem go nad wypelnianiem zeznania podatkowego bo wlasnie w koncu tego miesiaca uplywa ostatni termin zdawania tego finansowego rachunku sumienia. hahaha. U nas rok finansowy zaczyna sie 1 lipca i konczy 30 czerwca nastepnego roku. Pozdrawiam serdecznie.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.06, 23:02 Witajcie Przepraszam za "wstawkę" , wcześniej nie ogladałem jej do końca ... Natomiast dziś doszedłem do wniosku, że Bydgoszcz bardzo zyskała na wyglądzie i my jako kraj bardzo się zmieniliśmy w ciągu ostatnich lat. Niby pamięc mieści wszystko - jednak tak nie jest ... znalazłem coś uwalnia od idealizacji wspomnień : www.youtube.com/watch?v=6Umw5qRUmHs Prawda , że teraz w Bydgoszczy jest dużo ładniej ? No, i tym optymistycznym akcentem ... Dobranocam się z Państwem. M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 23.10.06, 14:46 Witam serdecznie. Mirku bardzo dziekuje za film o mojej Bydgoszczy. Swietnie ze go wyszukales. Wlasnie taka BYDGOSZCZ mam w pamieci moze skromna i bez zachodnich samochodow. Jednak jakas dobra,swojska a przedewszystkim przyjazna. Jest to Bydgoszcz lat mojej mlodosci nawet ten chlopczyk na Starym rynku w srod golebi wyglada jak nasz Macius w roku 80tym. Widze wszystkie nazwy/ogloszenia pisane po polsku no moze ta PIZZA zaciemnia troche obraz hahaha. Ludzie wygladaja normalnie, schludni,dobrze ubrani. Gdyby film byl odswierzony komputerowo bylby naprawde piekny. Film jest zrobiony na rok przed moim przyjazdem do Polski i nie widac na nim jeszcze masy handlarzy mydlem i powidlem na chodnikach ulic ktorzy bardzo razili w oczy w roku 1990. Od nakrecenia tego filmu minelo 17 lat i duzo sie zmienilo o czym Wy najlepiej wiecie. To co ja widze w T.V gazetach i na zdieciach negatywnego z Bydgoszczy to miedzy innymi. Zalew graffiti smarowanie wszystkiego co sie tylko da. Jezyk polski zniknal z ulic. Szyldy, nazwy,reklamy w jezykach obcych jakby to nie byla Polska. Masy krotko lub na kolano obstrzyzonych facetow jakby oszczedzali na fryzjerze lub zostali swiezo wypuszczeni z zakladow karnych hahaha. Wiele z tego co widze na ulicach to dokladna kopia przeniesiona z zachodu. Globalizacja zrobila spustoszenie w ciagu tych kilku lat, wszystko wszedzie wyglada bardzo podobnie. Jest i tez wiele plusow szczegolnie ciesza odnowione kamienice odmalowane bloki nowe rozwiazania architektoniczne. Film daje duzo do myslenia. Rozwinelismy sie ale czy to aby take dla nas dobre. Wieci na przykladzie miejsca w ktorym mieszkam moge powiedziec ze bylo one cudowne, mile i spokojne kiedy tu w latach 80tych zamieszkalismy. Bardzo nam sie tu podobalo. Niestety czas mina. Zrobilo sie glosniej,ciasniej,halasliwiej,brudniej to juz nie ta iddylla lat 80tych. Tak jest niestety ze wszystkim, czas miniony zawsze okreslamy jako stare dobre czasy. Na tym okresleniu juz sie nawet lapia nasze dzieci widzac ze dawniej bylo poprostu lepiej i bardziej ludzko. Na sam koniec zastanawiam sie nad jedna rzecza. W czasie krecenia tego filmu bylismy raczej spoleczenstwem biednym ale rownym. Po ulicach jezdzily skromne samochody. Co sie wiec stalo albo co trzeba bylo sprzedac lub sie zadluzyc aby w krotkich 17 latach weliminowac pojazdy PRLu i zastapic je nowszymi z zachodu. Rozwoj nastapil raptownie proporcjonalnie odwrotnie do tego co dzieje sie tutaj gdzie wszystko odbywa sie stopniowo i przez dlugie lata. Cieszy mnie jednak bardzo ze nasz kraj dogania te reszte ktora kiedys zostawila nas na pastwie losu a teraz pewnie przeciera z niedowierzaniem oczy ze nam tak dobrze idzie.Brawo Polska :))))))))) Pozdrawiam bardzo serdecznie.Ponownie sie wywnetrznilem i napisalem co na sercu lezy :))))) Zenek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 17:49 Witajcie Zenku ja też bardzo ciepło wspominam lata 80-te , mimo różnych smutnych sytuacji, które sie wtedy działy ... , no cóż trzeba jednak spojrzec w przód. Może i trochę zalało nas obcą kulturą, ale to nasza wina ... , a może elit. Myślę jednak, że idzie czas powrotu do korzeni. Myslę , że mamy wspaniałą tradycję i czerpiąc z niej możemy cos światu dac. Nieudolne naśladownictwo to wtórna przyjemnośc. Poza tym mam pewien żal do mediów o upodlenie tego co nasze - głównie przez ośmieszanie, niedostrzeganie, przez sprowadzenie tradycji do "powiatowego stylu". Pewnie, tak też można... . Jest taki jeden naród nieco starszy , który szanuje tradycję i myślę , że to jedna z podstaw jego istnienia od ponad 5000 lat. Może tak wziąc z niego przykład ? tylko, że w naszym wykonaniu to byłby "szowinizm" , a przynajmniej tak było by to nazwane ... , a przecież nie o to chodzi... . Ja , przynajmniej z lat 80-tych, nie pamiętam żadnych takich zachowań ani nastrojów. Przeciwnie - uważam, że społeczeństwo dzięki tradycji wyrwało się z utopii "postępowej siły" ... . Pozdrawiam M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 24.10.06, 22:10 Witajcie Tak pięknie się "produkujecie" na forum, że nie chcę Wam przeszkadzać:))). Wy "chłopacy" (hahaha chyba się nie obrazicie za tych chłopaków) macie swoje męskie sprawy więc ja dziewczyna się nie wtrącam;). Zenku, z soboty na niedzielę możemy już spać godzinkę dłużej. W tej chwili rano paskudnie się wstaje, za oknem ciemno i nieprzyjemnie. Pozdrawiam - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.100.* 25.10.06, 13:33 Witam Musimy wiec szybko zmienic temat aby wlaczyc Ole do dyskusji haha:)) Bardzo zaczyna Ciebie Olu na forum brakowac. To moja wina ze zaczolem tak powaznie i co na sercu lezy juz nie bede wiecej tego robil.Swiat i tak sie kreci mimo balaganu hahaha. Dzis Basia zrobila kaszke manna na mleku i uwaga, uwaga otworzylismy kupiony sloiczek polskich czarnych jagod.Jedzonko bylo przesmaczne szczegolnie jagodki. U nas w Brisbane niema " Czasu Letniego" za to reszta Australii szaleje z tym przesowaniem zegarka co roku. Wkurzaja sie na Queensland szczegolnie biznesmeni bo urzedowanie jest o innej godzinie w roznych stanach. My zas sie bardzo cieszymy kiedy zapada zmrok i ta potworna goraca lampa (slonce) gasnie choc na pare nocnych godzin. Pozdrawiam Was serdecznie.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 14:51 Witajcie Tak , ta godzinka sie przyda ... szkoda tylko, ze dzień staje sie coraz krótszy... Ostatnio mieliśmy sliczną pogodę , naprawdę ciepłą - choc z Brizbejnem nie mamy co się już porównywac - bo wygląda na to że porównywalne są tylko temperatury naszego lata z Zenka zimą ... ;). Nam, do wiosny, zostaje tyko ciepła herbatka z cytryną ... Pozdrawiam M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 14:41 Witajcie ...ale ucichlo ... może by tak posprzedawac chorągiewki ? Pozdrawiam M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.100.* 30.10.06, 02:19 Witajcie. Jak tylko znajde troche wolnego czasu to zaraz cos napisze. Temat juz mam w glowie. Was moi drodzy tez zachecam do owocnego pisania na rozne tematy:)))) Na razie zmykam. Pozdrawiam.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 30.10.06, 22:45 Wiem, wiem, przyznaję się bez bicia, opuściłam się w pisaniu. Przepraszam ale to pewnie ta jesień tak na mnie wpływa (hahahaha zawsze lepiej jak się ma na kogo lub na coś zgonić). Jutro będę na "Waszych Jarach", na cmentarzu. Pozdrowię Jary od Was:). Zenku, jaką dobranockę (w naszych czasach)lubiłeś oglądać? Pamiętasz Jacka i Agatkę, albo Gąskę Balbinkę??? Mirku, Ty napewno nie znasz tych dobranocek, przypomnij co się wtedy oglądało. Pamiętam, że na przykład taki "Piaskowy dziadek" był dobranocką "od święta". A pamiętacie "Misia z okienka" hahaha i to sławne powiedzenie chyba Czechowicza (nie wiedział, że jest jeszcze na wizji) "A teraz kochane dzieci pocałujcie mnie w d.....":))))). I to tyle na dziś. Pozdrawiam z chłodnej Bydgoszczy - Ola P.s. Obecnie różnica czasowa między Polską a Brisbane wynosi 9 godzin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 23:18 Witajcie Olu jak ja Ci zazdroszczę ... klimat 1 listopada pamiętam doskonale ... łuny nad cmentarzami i dym ze zniczy ... i oczywiście chorągiewki ... no i wiarę, że to nie koniec. Zenek pisał, że nie lubił tego święta , ja przeciwnie ... bardzo - jakoś tak mistycznie ... i melancholijnie nieśmiertelnie. Co proszę? ... oczywiście pamiętam te bajki.A wiecie kto to był Dzięcielinek Jana Wilkowskiego ? i mówił: wciórnastki !!! - takie niby przekleństewko :). Nie wymieniłaś bajki "Pan Cerowany" klient w rękawiczce z czapeczką z papieru. Był jeszcze Czwartek z bratkiem /czy jakoś tak.../. No i "Kobra" /:)/ - zawsze zastanawiałem się czy powiedzonko "Dzień dobry jestem z Kobry" odnosi sie do TV czy do naszego producenta butów ?. Pozdrawiam Randal duch Hopkirke'a ? czy jakoś tak ... co to było? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 23:25 Jeszcze ... nie do wiary było coś takiego ! homepages.nildram.co.uk/~culttv/rand1.htm niesamowite ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.215.* 31.10.06, 12:05 Witam Was Pamietam wszystkie te nazwy i dobranocki. Ja wychowywalem sie na Jacku i Agatce w kolorze czarno -bialym hahaha:))) Telewizor byl nowoczesny o nazwie Wawel 2. Ciocia byla wlascicielka i na dobranocke nas zapraszala. Moich rodzicow dopiero bylo stac na wlasny telewizor w 69 roku. Nazywal sie Ametyst 102. Nowoczesna sztuka i tez czarno-biala. Czyt pamietacie jakies inne nazwy telewizorow z przeszlosci? Jakie telewizory posiadali wasi rodzice? Pamietam ze w poczatkach lat 70 mozna juz bylo kupic ruskie kolorowe Rubiny po 20 kilka tysiecy zlotych byla to niesamowita kupa pieniedzy. Z dobranocek lata mi po glowie Barnamama i Barnapapa. Tylko juz sie pogobilem czy to widzialem w Polsce czy w Australii. Szczytem i najwiekszym szlagierem byla jednak Pszczolka Maja dobranocka naszych dzieci. Pozdrawiam.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 01.11.06, 00:49 Hej, hej to już 1 listopada. Nie chce mi się spać, więc coś chociaż napiszę. Programy dla dzieci - Dzięcielinek i Pan Cerowany - nazwy te nie są mi obce ale nie pamiętam tego tak jak Jacka i Agatki. Może byłam wtedy już w takim wieku, że nie ogladałam dobranocek. Natomiast "Kobrę" i "Teatr sensacji" pamiętam doskonale. A pamiętacie film "Upiór z Luwru"? Z niecierpliwością czekałam, kiedy Pan Karol Małcurzyński skończy wiadomości (to właściwie miało tytuł "Monitor" czy jakoś tak) i z wypiekami oglądałam "Upiora". "Randala i ducha Hopkirke'a" też pamiętam. W tamtym czasie filmy nie były tak drastyczne jak obecnie. Moi rodzice też dość późno kupili telewizor. Były to chyba lata 66 lub 67. Naszym pierwszym telewizorem był ZEFIR. Bardzo dobrze się "sprawował". Tata nawet kupił do niego specjalną szybkę i mieliśmy tv kolorowe:). Mieliśmy radio z "zielonym oczkiem" (niestety zapomniałam nazwy) i z adapterem zarazem. Zajmowało całą szafkę. A ile płyt na nim się nasłuchaliśmy. Pamiętacie pocztówki dźwiękowe? Zenku, gdzie najczęściej kupowałeś te płytki? Ja na ul. Dworcowej. Był taki sklep - jeszcze przed ul. Warmińskiego - gdzie wisiał spis będących w sprzedaży płyt. Tam zawsze było pełno młodzieży. Kupowaliśmy te pocztówki z największymi przebojami. Mam je do dzisiaj, tylko niestety nie mogę już ich posłuchać bo nie mam na czym. Przydałoby się chociaż BAMBINO:))). Pierwszy mój telewizor kolorowy to był oczywiście RUBIN (ale już nie z tych "palących się" - przynajmniej tak mówiono przy sprzedaży). Dzisiaj odwiedzimy groby naszych bliskich. Wczoraj byłam na cmentarzu na Jarach. Niestety pogoda nie dopisała. Zimno i deszcz nie zachęcały do spacerów. Dzisiaj pewnie będzie podobnie. Szkoda. Pozdrawiam - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 02.11.06, 13:12 Witam,Witam. Olu ale mi przypomnialas brrrrrrr HORROR. BELFEGOR CZYLI UPIOR LUWRU. To byl horror mego dziecinstwa. hahaha Pamnietam ze niemoglem spac ze strachu ze dwie noce. Potem zakazano mi go ogladac mialem wtedy moze 8/9 latek. Po wielu latach widzialem ten film w odcinkach( jako dorosly) i zastanawialem sie jak moglem tak sie tego Belfegora bac. Widac ze kazdy wiek ma swoje strachy hahaha teraz to mi smieszno ale wtedy do smiechu mi nie bylo. Tez kupowalem pocztowki dzwiekowe wytlaczane w gietkim plastiku w tym samym sklepiku co i Ty Olu. Niezle musialo byc to piractwo w tamtych czasach ale nawet to nikomu do glowy nie przychodzilo ze to taki kant odchodzi za tak ciezka forse. Pamietam cene 14 zlotych od sztuki i chyba byly tam dwie nagrane piosenki,zawsze modny przeboj i jakas inna mniej popularna piosenka. W moich czasach rekordy sprzedazy bil zespol "The Beatles" Prawdziwa pocztowke i to formatu pocztowki , naprzyklad z kwiatami mozna bylo nagrac za jedyne (kupa forsy)25zl w budynku na przeciwko delikatesow na Alejach 1 maja.Prawdopodobnie byl to rok 1971. Wchodzilo sie do kabiny i po zapaleniu sie swiatelka mowilo sie zyczenia dla wybranego solenizanta,solenizantki dolanczajac wybrany utwor dzwiekowy. Po krotkim czekaniu pocztowka dzwiekowa byla gotowa. Sprawilem raz taki nowoczesny prezet mojej przyszlej tesciowej aby miec lepsze u niej wzgledy niewiem czy osiaglem sukces ale Basia jes do dzisiaj moja hahaha:))) Niestety zadnych plyt tego typu niemam ale gramofony nowiusienkie mozna kupic u nas w wyspecjalizowanych sklepach. Widzialem dzisiaj w TV pogode w niektorych czesciach Polski naprawde niezazdroszcze brrrr. U mnie na odwrot cieplo,cieplo i paskudnie sucho, obiecuja deszcz na jutro i wszystcy juz spogladaja w niebo wypatrujac upragnionego deszczu. Jakie mieliscie radio tranzystorowe w latach Waszej mlodosci? Mysmy z bratem obnosili sie po ulicach bo taka byla wtedy moda z ryczaca na caly regulator chyba "JOWITA". Wiem ze byly inne nazwy ale jakos nie moge sobie ich przypomniec. Mialem tez bardzo nowoczesny magnetofon "ZK-145"czterosciezkowy. Nasze radio sterefoniczne za 5500zlotych nosilo nazwe "AMATOR" Pierwszyt telewizor kolorowy dopiero kupilismy juz tu w Australii byl to Philips. Jak sobie tak pomyslec to technologicznie naprawde swiat zrobil ogromny skok do przodu. Jak tam bylo na cmetarzach? Czy bardzo wymarzliscie? Pozdrawiam serdecznie.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 02.11.06, 23:03 Witam serdecznie Wpadam na chwilkę. Zenku, też byłam raz w tej "Wytwórni" małych pocztówek dźwiękowych, naprzeciwko Delikatesów. Nagrałam wtedy życzenia dla koleżanki ze Związku Radzieckiego. Pamiętacie, w naszych czasach, kiedy chodzilismy do podstawówki, na lekcjach języka rosyjskiego nawiązywaliśmy kontakty z naszymi "przyjaciółmi" ze Związku Radzieckiego. Z moją koleżanką Iriną bardzo długo korespondowałam, aż do szkoły średniej. Później kontakt sie urwał. Radia tranzystorowego nie mieliśmy w domu długo. Ale doskonale pamiętam modę na noszenie radia z sobą i głośnego słuchania. Najczęściej to właśnie chłopacy tak szpanowali:). Nazw nie kojarzę. Magnetofon miałam tylko 2-ścieżkowy. Boże, ile się natańczyło na prywatkach przy muzyce puszczanej przez takie cudeńko:). Tego BELFEGORA obejrzałabym jeszcze raz z przyjemnością i teraz już bez strachu:). Pozdrawiam milutko - Ola P.s. Zenku, "pchnij" trochę ciepełka do nas :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.06, 00:03 Witam Niestety ... "wymiękam" - nie nagrywałem płyt choć je widywałem. Mieliśmy też Ametysta 102 z taką szarą obłą ramką wokół ekranu. Zawsze się zastanawiałem po co jest aż 12 kanałów ? Skoro wtedy był tylko jeden. Jak Tata nie widział to włączałem go i próbowałem "przeżucać" żeby przez zaskoczenie ich złapać ale nic z tego nie wyszło. Dopiero w drugiej połowie lat 70-tych pojawił sie drugi program tv ze słynnym studiem 2 w sobotę. Może pamiętacie "Planetę małp" albo "Kosmos 1999" ze słynnym powiedzeniem " Orzeł 1 do Orła 2 podchodzimy do lądowania..." ?. Olu ja też nawiązałem korespondencję / jak to brzmi... / Aljosza - odpisał tylko raz , a patom uże niet ... . "Ja uznał szto ani toże w futboł igrajut poslje zanjatij w szkolje...:)". Aljosza przysłał mi fotkę /snimku/, mniej więcej wyglądającą jak nasze zdjęcie sprzed wojny ... był biedaczyna w sukmanie w polu ziemniaków ... żywcem zdjęty z obrazów Chełmońskiego. Mimo wszystko był to dla mnie szok. Ale już nie odpisał... . A... jeszcze bardzo miło wspominam film radziecki, który wyświetlano kilka razy w wigilie Bożego Narodzenia rano pt. "Królowa Śniegu" wg Andersena - chętnie bym go znów zobaczył nawet czarno-biały... taka mała Casablanka:) Pazdrawljaju Was i żełaju uspiechow ... M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 03.11.06, 12:30 Siemanko Olu,Mirku Czy ktos jeszcze urzywa takiego powitania "Siemanko"? Jesli nie to jak najczesciej sie ludzie do siebie zwracaja na powitanie? Czy tak jak my na naszym forum? Tutaj ludziska witaja sie zazwyczaj slowami "Hi(haj) HALLOW-(helol), HOW ARE YOU-(hal a ju),Good Day-(gud dej) Mirku ten Ametyst 102 mial jeszcze taki tajemniczy kanal UHW czy cos takiego. Tez przelanczalem te kanaly z nadzieja ze moze przez przypadek cos sie na nich pokarze hahaha.Chodzila fama ze na wybrzezu ludzie moga odbierac telewizje ze Szwecji.Wogole przy granicach podobno mozna bylo przy lepszej antenie odbierac programy krajow osciennych.Szwecki program mial jednak swoja wymowe i kaliber no bo przeciesz to bylo z zachodu hahaha. Kolesiow hahaha w kraju rad niemialem i niepamietam aby byla prowadzona jakas korespodecja naszej klasy z klasa u wielkiego brata co to wszystko mial naj,naj. Widac ze program lub taka moda na wymiane listowna jeszcze wtedy nie obowiazywala. Zaluje jednak ze nieprzykladalismy sie do nauki jezyka rosyjskiego. Mowi nim dosc duzo ludzi a i kraj jest bardzo ciekawy. Rosyjskieg uczono nas od 5 do 8 klasy za moich czasow i nic do tych makowek nie dochodzilo. Jezyk byl nielubiany chyba ze wzgledu na to ze go nam narzucano a innego wyboru w podstawowce niemielismy. Planeta Malp to naprawde swietny film i wiele razy ogladalem go tu w Australii w wersji orginalnej. Z filmow radzieckich najlepszy ktory utkwil mi w pwmieci ze wzgledu ze bardzo lubie komedie to "SWIAT SIE SMIEJE" Moi kochani rodzice mieli gramofon podlaczony do radia "CZARDASZ"oczywiscie z zielonym oczkiem magicznym. Pamietam gdy mialem tak z 15/16 lat bardzo modny byl piosenkarz"MALY WLADZIO" prosto z Ameryki USA.Rodzice i ich generacja wprost za nim przepadali. Do dzisiaj slysze jego utwor grany na okraglo przez rodzicow pod tytulem hahah "MURARZE,MURARZE" co wy murojecie itd,itd.haha Nasza pani Halina Kunicka byla tez w modzie i wszedzie bylo ja slychac. Oj stare dzieje ale jak milo sie je wspomina prawda? Moi drodzy przesylam Wam gorace promienie mojego podtropikalnego slonca. Widzialem pogode jaka jest w Polsce nie kometuje ale glowa kreci mi sie na boki w niedowierzaniu ze Wy musicie przez to przejsc. U mnie dopiero w maju 2007 skonczy sie moje podtropikalne lato i zacznie sie pora bardzo przypomnajaca nasze polskie lato.Taka pogode mam od 25 lat i nienazekam hahaha.Jak babcie kocham za sniegiem i mrozem nietesknie nic a nic. Pozdrawiam was jaknajcieplej.Zenek p.s Obiecany deszcz jeszcze sie niezmaterializowal nadal czekamy. Basi rodzice mieli telewizor marki NEPTUN i SZAFIR to z tych co Basia jeszcze pamieta. Moj wujek mial male radio PIONIER w latach 50siatych. pa,pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 04.11.06, 04:22 Witajcie. Wpadam na chwilke z informacja ze u mnie pada a czasami nawet leje. Nareszcie ogrody i trawa dostanie pozadny lyk wody. Zeby tak chcialo popadac ze dwa tygodnie to moze skonczylyby sie te restrykcje z woda. Od pierwszego listopada mamy wprowadzony w Brisbane 4 stopien ograniczen w uzyciu wody. To znaczy wolno nam robic w domu z woda co chcemy, ale na ogrodach a tu je prawie kazdy posiada podlewac wolno tylko kubelkami i to wedlug numerow parzystych i nieparzystych w odpowiednich godzinach do tego wyznaczonych. Niestety zapowiadaja ze jutro deszcze beda juz ustepowac. mirror.bom.gov.au/product/IDR663.shml Pod tym adresem widac pogode i deszcz w okolicy o promieniu 128km. Ja jestem w srodku krzyza przy nazwie LOGAN. Radar pogodowy taka olbrzymia biala kula znajduje sie na gorce o nazwie MT.Stapylton kilka kilometrow od nas. Pozdrawiam Was serdecznie zyczcie nam duzo obfitych deszczow. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 04.11.06, 04:35 Czesc Olu,Mirku. To jeszcze raz ja z wyjasnieniem tego adresu ktory wam wyslalem. Po kliknieciu musicie wpisac nazwe miasta. Instrukcja ponizej. Serch for: BRISBANE Nastepnie pokaza sie adresy kliknijcie na pierwszy z czteroma gwiazdkami o nazwie Buereau- Queensland Weather and Warnings. potem kliknijcie pod napisem RADAR IMAGE Brisbane(new) po chwili bedziecie mieli mape jak na dloni. Mapa uaktualnia sie co kilka minut automatycznie. Bye.Bye. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 04.11.06, 07:50 Hejjj!!! U nas (w Bydgoszczy) dzisiaj spadł pierwszy śnieg. W tej chwili na dworze jest minus 1 stopni C. Brrr, zimno, nieprzyjemnie. Narazie, papapa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.06, 11:25 Witajcie Siemanko ... owszem używa się :)! W różnych odmianach zresztą ... . Pogodę w Brisbane najlepiej sprawdza mi sie tu: www.ourbrisbane.com/living/brisbanelife/webcam/ i od razu czuję ciepło... Mnie z kolei przypomniało się coś o czym w ogóle zapomniałem ... W latach 70-tych nagle stało się modne wśród urwipiętów z podstawówek kolekcjonowanie nalepek i folderów różnych zachodnich firm. Chłopcy przekazywali sobie formułkę z prośbą i adresy. Wyobrażam sobie jaka ilośc próśb o foldery musiała wtedy płynąc z Polski... :) . Pisaliśmy do Coca Coli , do Volvo / mieli śliczne foldery .../ , ale moją ulubioną firmą były duńskie Faxe Bryggeri /Browary/ . Ci ostatni przysyłali ok 40 naklejek na swoje wyroby , głównie na piwo i na jakieś lemoniadki. Były bajecznie kolorowe ... a potem się nimi wymienialiśmy. Pamiętam z jaką atencją chłopcy oglądali swoje skarby... . To były rzeczy z innego świata ... kolorowego. Pamiętem też, że Browary Faxe w końcu przestały przysyłac nalepki ... pewnie w momencie kiedy ilośc nalepek do Polski przekroczyła ilośc nalepek na btelki ...hahahaha – miał je każdy gośc w moim wieku. Zastanawiające , że nawet nie piłem nigdy tego piwa , które dziś stoi na półce obok w sklepie ... chyba sobie kupię i spróbuję :). Wiecie co , chyba najpiękniejsze w życiu są marzenia o czymś , kiedy się czegoś pragnie , o czymś się marzy .... i kiedy to się spełnia i zaczyna powszedniec , i z czasem czar pryska !. Ale ułuda ... U nas śnieg spał już przedwczoraj , co prawda zniknął zaraz ... dziś jednak znowu pruszy – taki bardzo drobny śnieżek – robi się smutno. Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.06, 11:35 Witajcie Na przekór pogodzie będę chodził w sandałach !!!! Po pierwsze to jest zdrowe Po drugie zobaczymy kto wygra!!! może się ociepli ... w końcu mamy ocieplenie... prawda? Miłej niedzieli M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.06, 06:55 Witajcie Na razie wielka porażka ... wczoraj sypał śnieg ... teraz bezczelnie leży ! Pozdrawiam z zasypanego Lublina M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 05.11.06, 13:52 Witaj Olu,Mirku. Brrrrrr snieg i zimno brrrrrrrrrr. Wspolczuje widzialem w telewizji jak tancza na jezdniach samochody az sie cos robi. Niepamietam zeby dawniej zmieniano opony na zimowe lub letnie. No ale wtedy nie mialem samochodu no to nie moglem tego wiedziec a motocykl wspaniala WSK-175 na zime odstawialem do piwnicy. Moze to jakies wspolczesne widzimisie. Mirku czy te zimowe maja wyzszy bieznik czy moze cos jeszcze innego? U mnie juz po deszczu choc spadlo prawie 47 milimetrow w jeden dzien. Dzen byl troche parny sloneczny z teperatura 27stopni. Szkoda ze znow trzeba wracac na caly tydzien do kieratu:((((((((. Olu a jak transport publiczny radzi sobie w Bydgoszczy z pierwszymi obiawami zimy?Czy tez jest snieg na ulicach? Widzialem ze w wielu miejscach miano wiele klopotow. Pozdrawiam serdecznie.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 07.11.06, 23:56 Witam serdecznie Ha ha ha właśnie wyobraziłam sobie Mirka brnącego w sandałach po śniegu, superrr. Tylko później Mirku nie skarż się, że choroba Cię dopadła:). Zenku, w Bydgoszczy śnieg leżał w sobotę przez chwilkę, to nie to, co np. w Białostockiem. Oglądałam w tv - tam to już prawdziwa zima. Narazie nasza komunikacja nie ma problemów. Natomiast jak przyjdą pierwsze opady - dość duże opady śniegu - wtedy jest katastrofalnie na drogach i znów jest mowa, że służby "zaspały", że Zima ich zaskoczyła. Taka sytuacja powtarza się co roku. Dzisiaj był dość ciepły dzień, w sam raz na spacer:). W mojej SP nr 61 jest opis uroczystości z okazji 40-lecia szkoły. W ostatnim zdaniu pisze, że zdjęcia można obejrzeć w Galerii - ale nie ma nic takiego, czyżbym ja nie widziała, czy rzeczywiśnie nie są załączone? www.sp61bydgoszcz.republika.pl/main_01.shtml Pozdrawiam - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.06, 01:03 Witajcie Olu jestem zawiedziony ...:( , ta galeria chyba jest w szkole koło szatni ? bo na stronie jej nie ma, a... może będzie później? Ze strony naszej 13-stki tez nic konkretnego nie można się dowiedziec ... co prawda są zdjęcia ale tak nieczytelne, że nie ma szansy rozpoznac kogoś znajomego... - szkoda. Olu w sandałach chodzę w domu i w jego otoczeniu /:)/ - wiem że walka jest z góry skazana na niepowodzenie. Mówi się o ociepleniu, ale wyciągam wniosek , że ociepli sie dopiero jak stopnieją czapy lodowe na biegunach :). Kiedys słyszałem , że jeśli stopniał by cały lód to poziom mórz podniósłby się o ca. 50 m. Dla Bydgoszczy /zresztą i wielu innych miejsc/ byłaby to tragedia ... . Ja teraz mieszkam na poziomie +212m npm ale nie wiążę z tym większych nadziei. Zenku opony zimowe mają inny bieżnik - gęsto nacięty i głębszy a także są z innej gumy. Na śniegu to dużo pomaga ale na tzw. "szklance" czyli lodzie nic nie dają. U nas zimą często się soli jezdnie /pewnie o tym wiesz?/ co zapobiega "zeszkleniom" ale za to przyspiesza korozję :). Olu piszesz o Białostockim - chodziłem tam kiedyś w dwóch kurtkach i to wiele nie pomagało. Pamiętam , że jak ściął mróz to nawet wdychanie powietrza powodowało "ścięcie" w nozdrzach ... brrrr... . Złośliwi mówią , że zimą często błąkają się tam białe niedźwiedzie. Jeszcze złośliwsi wytykają , że ostatnie zarządzenie wojewody suwalskiego pozwalało znów gnac świnie przez Suwałki co w czasach wojewódzkich było zakazane :) ... . Pozdrawiam M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 09.11.06, 13:44 Witajcie Olu,Mirku. No to juz po mnie jesli dojdzie do podwyzszenia poziomu oceanow. Ja jestem chyba tylko marne 30 metrow nad poziom oceanu. Ale to jeszcze nic bo Ci wszyscy bogacze tutaj to mieszkaja nad samiutkim oceanem prawie ze na plazy. Ich to dopiero mi zal hahaha niebeda mieli czasu nawet na zmowienie jednej zdrowaski hahaha. Wczoraj pogoda pokazala pazurki na szczescie nie w moiej dzielnicy ani okolicy. W wielu miejscach Brisbane wialo,lalo i bardzo blyskalo. Ponad 30 tys domow na wiele godzin stracilo prad a grad miejscami byl wielkosci pileczki golfowej. Szkod jest wiec czala masa.Nam sie upieklo ufff:))) Mirku dzieki za wyjasnienia teraz rozumie ale musi to byc niezly biznes i zarobek dla producentow opon i warsztatow samochodowych. Wyglada mi na to ze kazdy samochod w Polsce musi miec 10 kosztownych opon. Jedne zawsze na sobie a drgie gdzies na kupie w piwnicy oczekujace na zime lub wiosne.Tak wiec globalnie to te opony zabieraja duzo miejsca. Dobrze ze tutaj niema takiego problemu ufff. Olu tez usilnie wypatrywalem galerii zdiec ale niestety nic z tego. Moze trzeba wyslac szkole e-mail i poprosic o wyjasnienie. Pozdrawiam serdecznie.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 09.11.06, 19:56 Witam Was Tak Zenku, wysłałam e-mail-a do administratora stronki SP 61 - narazie bez odpowiedzi. Mirek nas trochę postraszył w swoim poście na forum, hahaha a może do mnie na IV piętro fala by nie doszła :)))))))). Z tego co się orientuję, to nie każdy właściciel samochodu Zenku posiada 2 komplety opon samochodowych - prawda Mirku. Ile osób zimą jezdzi na letnich, są jeszcze chyba opony całoroczne - a może głupoty piszę - ok, nie znam się :). Jak widać, u Zenka w Australii, koszty utrzymania są mniejsze. Nie musicie kupować ciepłych ubrań, butów, chciałam napisać że i mniej wydajcie na ogrzewanie mieszkań ale za to dużo więcej zużywacie energii na klimatyzację, ale i tak macie lepiej bo na okrągło jest ciepło - nawet zimą:)))))))). Pozdrawiam - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 23:00 Witajcie Nie chciałem Was wystraszyc - to się dzieje w milimetrach na rok :) - co oznacza że mamy troche czasu, prawda ? Choc niepokoi, że siła zjawisk atmosferycznych się dośc pokaznie nasila. U nas w tym roku też było wyjątkowo sucho. Kiedy jednak przyszła burza to z potężnym wichrem i ilością piorunów z całego roku na raz. Kiedyś to było kilka mniejszych "burzek" co jakiś czas... . Żeby nie marudzic powiem , że znalazłem coś ciekawego na stronie szkoły Oli ;)... ciekawe porady dla dziewcząt z klas 1-6 : www.sp61bydgoszcz.republika.pl/mlodzi_reporterzy/jak_wyczarowac.shtml ... najzabawniejsza jest ostatnia porada z pożyczaniem zeszytów. Pamiętam , że kiedyś to chłopcy nosili tornistry za dziewczynkami. Co to się teraz porobiło ... :). Na stronie trzynastki uzupełniono galerię fotograficzną , ale cóż ... co prawda jest link pt. "nasza szkoła" ... i co z tego skoro jest pusty. Widac nie ma co pokazac ... . Najbardziej żałuję , że zdjęcia jubileuszowe są czytelne jak gazeta u sąsiada przez lornetkę. Zenku ja mam w sumie dziewięc opon - zapas jest uniwersalny - i tylko po to by dojechac do warsztatu. Pozdrawiam M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 09.11.06, 23:31 Ha ha też to czytałam. Te rady "Jak wyczarować miłość" ... chyba skorzystam - kupię sobie cebulkę tulipana:))))))). I juz idę spać, pa - Ola P.S A Ty Mirku jak zwykle przesiadujesz do nocy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 11.11.06, 02:34 Witam Was Wpadłam na chwilkę żeby sprawdzić czy śpicie:). Ok Mirek napewno przewraca się na drugi bok;) a Zenek pewnie na zakupach z Basią:). Serdecznie pozdrawiam - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 11.11.06, 13:59 Czesc moi mili. Olu niestety koszty utrzymania sa tak wysokie jesli chodzi o ciuchy jak i wszedzie. Lupia nas moja droga mimo ze zuzywaja mniej materialu na wyrob odziezy. Ceny ustawiaja sztywno i zadaja za stringi tyle co od eskimosow za barchanowe reformy czy kalesonki hahaha.Oczywiscie prosze bez obrazy barchankow bo pisze to tylko tak dla wesolosci. Mirku bylem na stronie naszej szkoly. Kliknalem na galerie i wybralem wycieczke na Biale Blota. Piekny las fajne dzieciaki. Najbardziej jednak udezyly mnie te napisy na koszulkach po angielsku. Milo by mi bylo ogladac napisy w jezyku ojczystym. Co to tak moda na ten angielski zapanowala. Tu wrecz jest nie do pomyslenia aby ktos nosil koszulki w innym jezyku niz angielski.Taki to patryjotyzm tu panuje a u nas odwrotnie wszystko tylko nie w jezyku (pieknym)ojczystym. Dziwny ten nasz kraj ze az tak sie zachlystnal tym anglo-amerykanizmem.:(((((( Czytalem wczoraj w gazecie ze Australia znalazla sie w pierwszej 5tce krajow gdzie najlepiej sie mieszka i zyje. No to jesli jest tak dobrze to jak zle musi byc gdzies indziej. Na pierwszym miejscu byla Norwegia,2Islandia,3Australia,4Szwecja a reszty niepodali. Pozdrawiam serdecznie.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.06, 23:41 Witajcie Widzę , że "13stka" ma sie nieźle - trzy wątki w czubie ... :). A szkoła co ? ... dalej nie ma zdjęc w galerii ... szkoda. U na wybory lokalne ... ciekawe co to będzie. Najciekawiej jest w Białymstoku - bo tam "się porobiło się" ... Jedni pękają ze śmiechu , a inni płaczą ... chyba też ze śmiechu. www.smog.pl/wideo/5400/krzysztof_kononowicz_kandyduj%B1cy_na_prezydenta_bia%B3egostoku_z_ramienia_partii_podlasie_xxi_wieku/ Zenku z tym angielskim to nie tak ... owszem jest pewne zapatrzenie anglosaskie ale bez przesady. Widzę masę koszulek z polskimi całkiem ciekawymi napisami ... Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 12.11.06, 01:51 Dzień dobry :) Mirku, ubiegłam Cię z tym Krzysiem z Białegostoku. Myślałam nawet, żeby i Tobie tę stronkę podesłać, ale nie wiedziałam jak byś to przyjął. Przyznacie, facet jest "nieziemski" - Białystok jest na ustach prawie wszystkich:)))). Byłam wczoraj na forum białostockim ... i tak jak Mirku napisałeś, jedni płaczą a drudzy się śmieją. No a facet chce dobrze;) "... alkoholu nie będzie, papierosów nie będzie,narkotyków nie będzie, nic nie będzie" ... i inne kwiatki:). Do czego to doszło???? Dzisiaj wybory. U Zenka w Australii głosowanie jest obowiązkowe. Ciekawe jak będzie wyglądała frekwencja u nas. Miłego dnia Wam życzę - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.06, 10:04 Witajcie Dla mnie białostockie zjawisko jest zastanawiające , tymbardziej ,że ... www.kononowicz.pl doprawdy dziwne zjawisko. Osobiście bardzo żal mi tego człowieka , a tragiczne byłoby gdyby okazało się , że ktoś się panem Krzysiem posłużył. Z tego co można się dowiedziec - pobito jego mamę .To może się żle skończyc. Śmiech to jedno , ale co będzie z nim potem ... ? Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 14.11.06, 13:47 Witam Was. Mirku ucieszyla mnie frekwecja na foru gdy na gorze znalazly sie az trzy tematy naszej trzynastki. Niestety ludzie tam piszacy sa bardzo lakoniczni w swym pisaniu. Jest to raczej warkniecie bez tresci i niestety nic z tekstow nie mozna sie dowiedziec. Nie to co my prawda? Probowalem tez wtracic swoj glos i pociagnac troche niektorych gosci w dalsza dyskusje ale niestety bez szczescia. U mnie cieplutko i slonecznie 28stopni.Pozdrawiam.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 15.11.06, 23:26 Witam serdecznie video.interia.pl/obejrzyj,film,29333,sortuj,sm,st,24077,pozycja,4,Kononowicz_-_po_wyborach Musiałam to wkleić:), to jakby ciąg dalszy:))). Pozdrawiam - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.06, 09:20 Witajcie Biedny ten Kononowicz... Uważam , że powinien brac kasę za wystąpienia i żądac honorariów za publikację jego wystąpień ... i to od dawna. Wszyscy "zrywają boki" , a on dalej pozostaje biedny... Powinien jak najszybciej znaleźc menagera :) ... Ale dośc tego. Taką miałem ochotę żeby w tłumie rozpoznawac Olę na jubileuszu jej szkoły... że wpadłem na pomysł . Wysyłam Wam na maila link do strony gdzie sam stoję w małym tłumie ... . Zachęcam do zgadywanki , zobaczymy czy są jakieś ... fluidy - twarzowe hahahaha ... . Serdecznie pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.06, 09:32 A ... jeszcze uwaga - nie mam nic wspólnego, a przynajmniej niewiele, z artykułem do którego dołączono zdjęcie . Należy na nie "kliknąc" - to "się zrobi się" duże. Pozdrawiam M. ps czekam na odstrzał... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 16.11.06, 23:35 Witam Mirku - a może jakaś podpowiedź do tego zdjęcia. Tylu Was tam jest a tak, to przynajmniej jakieś osoby się wyeliminuje. Tak, wiem, kobiety mogę wyeliminować i tych starszych panów. A czy jesteś może również na tym małym zdjęciu?:). Podpowiedz chociaż - blondyn czy ciemniejsze włosy, niski czy wysoki, z zarostem czy bez, która strona zdjęcia, który rząd???? - hahahahahahaha - czekam na odpowiedź :))))))))))). U nas dzisiaj był piękny, jesienny dzień, prawie 17 stopni. To pewnie Zenek pchnął trochę ciepełka w naszą stronę - dziekujemy Ci Zenku. Pozdrawiam - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.06, 16:28 Witam Jestem tylko na podłużnym zdjęciu , nie noszę brody choc czasem się zapominam ... Popaprany tydzień , dobrze , że się kończy - muszę spadac . Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 06:45 Witajcie Zobaczcie co znalazłem - można oglądac lokalne wiadomości z Bydgoszczy ... no to mi sie podoba! ww6.tvp.pl/6981,20061117422674.strona Miłego weekendu M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 18.11.06, 10:12 Witam Mirku,piszesz, że nie masz zarostu to jak mam przyrównywać i szukać kogoś podobnego do Skaldów czy do Philipa? (co prawda on bez zarostu ale takiego nosa nie ma nigdzie na fotce:)) ? Bardziej z prawej czy z lewej???? Pozostała mi trójka panów: jeden po prawej, drugi po lewej a trzeci w środku. Tenpan z lewej tak jakoś patrzy na mnie:))). Ciekawe czy jestem blisko:). Pozdrawiam - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 10:23 :)... stoję po prawej ... i chyba wszystko jasne... M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 18.11.06, 22:15 Ostatnie słowo należy do Zenka (ostatnie dotyczące fotografii) Ola:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 19.11.06, 06:38 Witam,Witam. Ostatni pan po prawej stronie moim skromnym zdaniem to TY Mirku we wlasnej osobie ale- Basia obstaje przy panu z lekko pofalowanymi wlosami(pewnie takich lubi hahaha) czyli Mirkiem jest pan pierwszy od prawej strony. Ciekawe ktore z nas zgadlo? Mirku twardy orzech z Ciebie do zgryzienia hahaha. Tak latwo swojej cnoty nie oddales i dlugo pozostawales dziewiczy hahaha:))) Ja zas odwrotnie. Obnazylem swoje wdzieki przy najblizszej nadazajacej sie okazji hahaha. Jednak tego nie zaluje ale- Nastepnym razem bede trudniejszy do zdobycia hahaha:)))))))))))))))))))))))) Pozdrawiamy Ciebie z zona serdecznie i czekamy na Twoja odpowiedz. Oli przesylamy uklony i slemy kolezenskie buziaki i czekamy na Twoje Olu zdanie.Zenek,Basia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 08:37 Witam ... a który z lekko pofalowanymi włosami ? Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 08:46 No, tak ... raptus ze mnie .... Nabrałem ochoty na zgadywanki , a szkoła Oli nic nie publikuje. Liczę na to, że w końcu i ja będę mógł pozgadywać, bo mam przeczucie , że Zenek i Basia już nie ;)? Prawda ? Czekam na głos od Oli ... Miłej niedzieli Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 19.11.06, 12:32 Czesc,Witam. Hej Mirek ales Ty oporny jak jakas mloda dziewica. Niech Ci bedzie poczekamy jeszcze na wybor Oli. Petla jednak sie powoli zaciska hahaha i niedlugo bedziemy mieli ptaszka w garsci hahaha:)))))))) Ciekawe,Ciekawe kto zgadnie te zgaduj zgadule. Dla wyjasnienia podaje ze nasi panowie ten z pofalowanymi wloskami stoi miedzy dwiemam paniami. Drugi zas pan stoi za pania w bialym zakiecie. To tak dla sprostowania i okreslenia kierunku i polozenia hahaha. Mireku Twoja zona pewnie peka ze smiechu z tej calej zabawy ktora tu mamy ? Ola jakos sie nie odzywa pewnie jest zajeta innymi sprawami. Milej niedzieli bede jeszcze wlaczony do sieci jakies 2 godzinki a potem to juz lece spac bo u mnie poniedzialek zaglada mi w oczy. Wy zas jeszcze mozecie sobie poodpoczywac w niedzielne popoludnie. moze zagadka sie wyjasni przed moim spankiem bo jesli nie zdozycie to ja sie dowiem dopiero kto to jest ten nasz sekretny Mirek dopiero jutro poznym wieczorem. Wszystko wiec w rekach OLI.CZEKAM! Sciskam wiec Was serdecznie i wasze rodziny.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 18:06 No tak , ... w końcu jestem spod znaku panny - to sie certole /pamiętacie takie słówko?/, pewnie cos w tym jest. Ja nie mam brody, nie patrzę w obiektyw i chwilę wcześniej jadłem cytryny ... tfu! . W ogóle to zdjecia są wbrew idei forum , ale jakoś po pół roku obudziła sie we mnie żyłka do zagadek ;). U nas ślicznej pogody nadszedł kres , mgła i ciepło - jak w Londynie. Choc Lublin kojarzy mi sie z nazwą Dublin. Dobra czekam typ Oli ... i stryczek sie zacisnął. Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 19.11.06, 20:31 Witam Wybaczcie, że dopiero teraz piszę, ale od wczoraj miałam mojego skarbeczka, więc nie bardzo miałam okazję włączyć komputer. No więc tak - myślę tak samo jak Zenek - ten przystojniaczek, ostatni z prawej, nad panią w białym zakiecie. Od razu widać, że to chłopak z Jar:)))). I jak Mirku? Trafiliśmy? Czy może typ Basi to Ty? Ale typ Basi nie jest skwaszony:)))). No widzisz Mirku, czy to było takie straszne? Rzeczywiście certoliłeś się bardzo długo. Pozdrawiam serdecznie - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 23:15 Witajcie No właśnie ... skwaszony. Ale łatwe było ...prawda? no i bardzo dużo podpowiadałem , bo juz sie martwiłem ,że Ola wskaże tego małego z brodą ;). Tak to ja... Dobranoc i dzieńdobry Miłego tygodnia Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 23:26 Mam tu jeszcze coś na poprawę humoru albo jak coś w życiu nie wychodzi ... Krótki filmik ...o zabijaniu się ... i sensie życia / :oooooo:) / Pozdrawiam M ps czy można przeklinac z wdziękiem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 09:38 Hm - miało byc tak: Mam tu jeszcze coś na poprawę humoru albo jak coś w życiu nie wychodzi ... Krótki filmik ...o zabijaniu się ... i sensie życia / :oooooo:) / www.youtube.com/watch?v=8qKDPD9acQwPozdrawiam M ps czy można przeklinac z wdziękiem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 09:47 o tak : www.youtube.com/watch?v=8qKDPD9acQ ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.100.* 21.11.06, 11:14 Witaj Olu,Czesc Mirku. Mirku milo mi Cie poznac:))) Teraz do slow pisanych przez Ciebie moge dodac jeszcze obraz.:))) Moze kiedys dodamy jeszcze do pelnego obrazu nasze glosy? No popatrz,popatrz ale mi sie cello z trafnym wyborem ziomka z tego samego fyrtla hahaha.:)Z nastepnej ulicy. Widac ze ta woda co ja na Jarach pilismy wywindowala nas po rowni do gory. Mozna by powiedziec Jaraki Rosle Chlopaki hahaha:))))))) Ciesze sie ze po tak dlugim czasie od mej odslony i Ty odwazyles sie na pokazanie swego oblicza. No widzisz i nic nie bolalo hahaha:)))) Opor byl niepotrzebny a przyjemnosc teraz Wszyscy mamy duza hahaha:))))))))))) Moj braciszek jest z pod Twego znaku i tez bardzo lubi utrzymywac tajemnice. Czesto najblizsza rodzina zachodzila w glowe dlaczego braciszek robi niemal ze wszystkiego tajemnice, no ale widac ze ten znak tak ma hahaha:))) Z blizniakami jest raczej przeciwnie to co widzisz to to masz haha. Mirku nie ogladalem jeszcze podanych przez Ciebie adresow ale uczynie to jak tylko znajde wiecej mocy przerobowych w moim starczym ciele hahaha:))) Za wszystkie adresy ktore podajesz na naszym forum bardzo Tobie dziekuje rozszezaja one moje horyzaty,wprowadzaja humor i zmuszaja do myslenia. Dzieki Ci za to. Na koniec tego mojego postu chcialbym pogratulowac Tobie tej wspanialej zlotej kielni.Brawo,Brawo. Pozdrawiam serdecznie Was moi drodzy.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 13:28 Witajcie Tak woda na Jarach to było przeżycie ... wzbogacona garbarnią ... i takie skutki!!! Już mi nie wytykajcie oporu ... dobrze? Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 22.11.06, 00:05 Witam przystojniaczki:) "Jaraki rosłe chłopaki" - ale Ci się rymnęło Zenku, ale co prawda, to prawda. Teraz wreszcie wiadomo z kim się pisze. Ja zniknę na parę dni. Wyjeżdżam w czwartek do koleżanki w lubuskie - trzeba zmienić trochę otoczenie:). Nawet pogoda mi dopisze (takie są przynajmniej zapowiedzi), więc chyba zasłużyłam na parę dni wolnego. Pozdrowienia - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 22.11.06, 12:24 Witam Was. Oj uspokoi se troche na naszy forum. Ola wyjezdrza na kilka dni a i ja bede troche bardziej zajety w nastepnych dniach. Mysle jednak ze razem z Mirkiem bedziemy jakos windowali nasze forum w gore. Mirku nieprzejmuj sie moim pisaniem. Jak zapewne zauwazyles prawie do karzdego zdania doczepialem duza ilosc "hahaha:))))" To tak dla wesolosci choc musze przyznac moze troche za duzo tego bylo z mojej strony.Jesli tak to przepraszam ze zartowalem Twoim koszt. Znamy sie juz dosc dlugo i odrobina zartow nie jest w stanie nam zaszkodzic prawda? Wiesz Mirku w 68 roku juz mnie na Jarach nie bylo a woda wtedy byla wysmienita. Garbarnia Sikorskiego cieszyla sie jeszcze dobra renoma. Wszyscy ich sznowali nie tylko z powodu bogactwa, a z ich coreczka chodzilem przez wiele lat do tej samej klasy.Miala na imie Krysia. Bylem nawet troche zaszokowany ze ta garbarnia narobila tyle szkody wodom podskurnym.Wielka szkoda. Mam nawet wrazenie ze Kotowicza byla troche wyzej polozona niz Srecka i ta nieszczesna garbarnia. Pozdrawiam Was bardzo serdecznie a Oli zycze milej podrozy i zaslozonego odpoczynku. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 22.11.06, 21:42 Witajcie Dziękuję za szczere życzenia i do zobaczenia na forum później. A Wy - w miarę "wolnych mocy przerobowych" - piszcie :)))). Do miłego - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 06:40 Witam Również dołączam się do życzeń miłego pobytu :) Nie wiem gdzie Ola spodziewa się tej ładnej pogody , ale u nas jest wręcz fatalnie i zimno , a zachmurzenie wygląda tak jakby miało zostac na wieki. W prognozach nie widzę żadnej nadziei. Może w lubuskim będzie inaczej ... i tego życzę. Zenku wiesz, zapomniałem napisac, że paliwo staniało do poziomu 3,7 złp/l ... nie wiem czy to z powodu silnej złotówki , czy może z litości :). Najpewniej jest to cisza przed wzrostami cen w 2007. Za to ceny mieszkań silnie zwyżkują.Jest duża rozbieżnośc między ceną bloku , a ceną budowy własnego domku. I chyba w tym jest nadzieja, że samodzielna budowa jest lepsza. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 06:46 Smutno ... w kopalni nikt nie przeżył ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 23.11.06, 13:35 Czesc Mirek. Smutno bardzo i bezsilnie ze mozna tylko zlozyc kadolecje rodzina zmarlych. Zalobe juz wprowadzila moja platna polska telewizja. Niema specjalnie co do ogladania. Bedzie sie mozna zajac innymi sprawami lub poogladac wiecej telewizji australijskiej. U mnie najtansza bezyna kosztuje srednio 2.55 zlotego za litr. Dolar australijski zas stoi bardzo slabo do polskiej zlotowki. Australia jest jak juz kiedys pisalem w pierwszej piatce krajow o najlepszym standarcie zyci i zamoznosci.Mamy najmniejsze bezrobocie od 35 lat. Place rosna inwestycje tez ,boom nas sprzedaz surowcow nadal trwa.Australia ma ogromna ilosc surowcow i tylez samo ich sprzedaje.Poprostu nasi wlodaze zachlystuja sie wspaniala sytuacja ekonomiczna jaka teraz jest, mowia nam ze wszystko jest acy cacy. Wiec nie rozumie dlaczego dolar australijski ciagle spada do polskiej zlotowki. Czyzby to byl caly sekret pod tytulem lipna waluta duzy rozwoj?a moze to jakas propaganda sukcesu a prawda jest troche inna hahaha. Widzialem program o cenach mieszkan w polsce. Macie wieksze ceny niz w Australii i tez tego nie pojmuje,bo w porownaniu z zarobkami zwyklych smiertelnikow to jest jakas ogromna dysproporcja i spekulacje. Banany za to macie bardzo w Polsce tanie u nas po huraganie Larry ktory przeszedl w marcu nadal zadaja po $12 za kilogram. Od marca do dnia dzisiejszego zjadlem chyba z 2 banany i juz za nimi zaczynam tesknic hahaha:))) Wszelki import bananow z zewnatrz jest zabroniony ze wzgledu na choroby. Nowa Zelandia sie podsmiechuje bo u nich banany po $2/$3 za kilo i oni mogo sobie je sprowadzac z calego swiata bo u nich banany nie rosna jest za zimno. Trzeba bedzie chyba wyjechac za granice aby podezrec sobie troche banankow najlepiej do Polski bo cena u Was jest przystepna hahaha:)) Pozdrawiam Ciebie Mirku.Do milego.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.06, 09:00 Witam Widzę, że Panowie też wzięli sobie wolne od pisania:). No i dobrze, odpoczywajcie, jest weekend. Tutaj piękna pogoda, u Mirka napewno również, nie mowiąc o Zenku, który ma już lato w pełni. Pozdrawiam Was i Basię oczywiście:))))). Pa - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 09:27 Witam Miło słyszec Olu , że masz dobrą pogodę ... . W Lublinie dziś od rana świeci piękne słońce. Może będzie ciepło ... . Mój synek od rana namawia mnie na ognisko ... może to jest dobry pomysł. Chłopaki lubią palic ogeń - to taka prehistoryczna rzypadłośc :). Trzeba by tylko jeszcze coś upolowac ...:) i upiec. Pozdrawiam MR Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 25.11.06, 12:50 Witam. To ci dopiero kraj wolnosci ta nasza Polska. Ogien u Was jeszcze mozna rozpalac na podworkach no,no. Tutaj jest kapletny zakaz robienia czegos takiego a mandaty sa bardzo wysokie. Jest zakaz palenia ze wzgledu na ochrone srodowiska. Ten zakaz obowiazuje juz chyba od konca lat 80siatych. Kiedys to bylo dozwolone i ludziska kopcili na potege ale sie skonczylo i to dawno. Z tym zakazem zyje sie fantastycznie bo powietrze jest naprawde duzo zdrowsze. Drodzy moi u mnie lato w pelni.Przyroda az bucha.Baseny i klimatyzatory przydaja sie juz bardzo.Tak bedziemy sie meczyc az do konca kwietnia a potem to juz przyjemny chlodzik przez 3/4 miesiace i odnowa upaly:))))) Pozdrawiam.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 20:06 Witam W końcu nie zrobiliśmy ogniska ... może w przyszłym tygodniu ? U nas też obowiązuje zakaz palenia ognisk, jednak nie płaci się za to mandatów. Mieszkam w pobliżu dużego kompleksu działek ogrodniczych i rzeczywiście jak zaczynają kopcic wiosną i jesienią to czuje się dym. U nas trudno tak przestrzegac ochrony środowiska ponieważ wciąż duża częśc domów jest opalana piecami węglowymi, a w tej chwili przeżywa renesans ogrzewania mieszkań z kominka na drewno - poprzez mechaniczną cyrkulację ciepłego powietrza. Zresztą jak można coś zmienic jeśli takie ogrzewanie starego typu utrzymuje poziom 20% - 30% kosztów ogrzewania na gaz ?!. Ciekaw jestem czy w Australii jest też zakaz barbecue ? albo może dopuszcza sie tylko grille gazowe /tfu!!/ . Taki grill potrafi nieźle kopcic ... zwłaszcza latem. Podobno niektórzy robią go na balkonie... Mieliśmy śliczną pogodę dzisiaj,ale czytałem w starych przysłowiach , że jesli listopad jest ciepły to luty- marzec śnieżny i skuty. No ... i jak tu się cieszyc ? Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 26.11.06, 07:06 Czesc Mirku. BBQ-barbecue jest dozwolone i to te opalane drzewam. Tej australijskiej tradycji nam nie odebrano:)))) sa tez gazowe i elektryczne BBQ /tfuu!!!/ale do prawdziwego ognia sie nie umywaja. Klimatyzacja chodzi dzisiaj pelna para na dworze zar i 33 stopnnie. Jedynym dobrodziejstwem jest to ze wieje suchy cieply wiatr z polnocy czyli od rownika bo polnoc nasza to odwrotnosc temperatur do Waszej polnocy:)))hahaha Gdyby powietrze bylo wilgotne byloby jeszcze gorzej. My walczymy jak umiemy aby utrzymac przyjemny chlodzik w domu to tez odwrotnie do tego o co wy walczycie w ta zimowa u was aure. Pozdrawiam.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 17:32 Witam No tak i tu, i u Ciebie trzeba wytwarzac energię żeby coś zrobic z temperaturą ...:).W Belgii ogłoszono, że to najcieplejszy listopad od 500 lat !!! a w stronę Australii dryfuje góra lodowa, podobno dotarła tam gdze nie powinno jej byc ... Ale 33 stC to u nas latem prawie się nie spotyka ... . Sam nie wiem co lepsze ... a może gorsze ? . Wiesz tak mi przyszło do głowy , że zakaz ognisk w Australii ma tez jeszcze jedną przyczynę - pożary!!! Co jakiś czas się o nich słyszy... . A co robią ludzie w buszu , kiedy sobie pojadą na łono natury - tam chyba można palic ogniska co? Ja szczególnie nie lubię jak ktoś spala smieci lub jakies tworzywa sztuczne - drewno to co innego - nawet ładnie pachnie. U nas sąsiad co roku sprzedaje choinki i obstawia nimi pół ulicy , a także naszą działkę ... kiedy jest po świętach i coś mu zostanie - pali nimi w piecu lub robi ognisko i wtedy ładnie pachnie... . To nie to co stare opony ;(. Miłego tygodnia Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 27.11.06, 12:07 Witam Mirku,Olu. Z tymi goraczkami u mnie w podtropiku to rzecz normalna. Haslem dnia w lecie jest szukanie chlodziku za wszelka cene i ucieczka przed palacym sloncem hahaha. U mnie w Brisben niema wachan teperatury latem jest poprostu codziennie goraco. W Sydney a jeszcze gorzej w Melbourne wachania dzienne teperatur sa dosc duze. Melbourne slynie z tego ze w jednym dniu moga byc 4 pory roku. Mirku otrzywiscie masz racje w swych przypuszczeniach co do palenia ognia w buszu/country tam mozna to robic zachowujac ostroznosc. Zakazy spalania czegokolwiek dotycza aglomeracji miejskich. Kiedys i tu spalano na wlasnych podworkach i ogrodach rozne rozniste odpadki brrr. Wprowadzono zakaz i jest dobrze wszyscy sa zadowoleni i oddychaja pelna piersia. Dzis bylo 30 w dzien i 21st w nocy szlo wytrzymac ale dla kafortu i tak mielismy wlaczona klimatyzacje przez kilka godzin.Wilgotnosc powietrza byla w dzien 67% i to jest to co najbardziej doskwiera nam latem. Gdy pisze te slowa jest u mnie 21.00 na dworze jest juz tylko 24 st ale wilgotnosc powietrza skoczyla do 81%.Wieczory w podtropiku sa zawsze wilgotniejsze niz dzien.Dzisiaj zanotowano w Queensland 46 stopni w glebi ladu. My ze wzgledu na bliskosc oceanu mamy od niego bryze ktora przynosi duzo ulgi umeczonym ciala. :)))))))))))))))))))))))))))))) Pozdrawiam was bardzo serdecznie, trzymajcie sie cieplo.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.06, 06:50 Witam Ciężka mgła ...mleko. Dzieci piszą listy do św Mikołaja... Tu jest zupełnie inaczej niż w Bydgoszczy. Przede wszystkim nie ma Gwiazdora /chyba , że w kinie/ pewnie dlatego że Boże Narodzenie nie nazywa sie Gwiazdką . Święty Mikołaj, który wiązał mi się z Gwiazdorem tu przychodzi 6 grudnia i wtedy rodzice przebierają się . Wieczorem normalnie chodzi św.Mikołaj. We wigilię BN są tylko prezenty pod choinką. Może to i jest logiczne, ale do dziś nie moge się wyzbyc bydgoskiej tradycji, która we mnie tkwi. Myslę , że jeszcze trudniej przyzwyczaic sie do Santa Clausa w kąpielówkach ;). Podobno zamiast choinek są araukarie :)? Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 29.11.06, 00:27 Witam nocką Zaskoczyłeś mnie Mirku tym co dzieje się w Waszych stronach. Jak to, 6 grudnia jakieś przebieranki? Nie ma Gwiazdora w wigilię? Coś niesamowitego!!! Ten sam kraj a w różnych stronach różne tradycje:). W Bydgoszczy również mgła, samoloty nie startują, nie lądują. A my - po wyborach - mamy "starego" Prezydenta:). Pozdrawiam - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 10:02 Witam ... a tak , tu i na wiekszej połaci kraju Święty Mikołaj przychodzi do dzieci 6 grudnia !!! Można się przebrac albo zamówic ... we wigilię prezenty pojawiaja sie pod choinką i nie przychodzi Gwiazdor. W ogóle nie ma takiej nazwy. Gwiazdor to germanizm :) - inaczej chyba Weinachtsmann . Nikt tu nie mówi "na Gwiazdkę" ...:(. Tak jak w Bydgoszczy jest wszędzie gdzie byl zabór pruski z wyjatkiem "ziem odzyskanych". Powiem więcej ... zająca też nie ma!!!. Niestety jak się głębiej zastanowic ... to mają rację - bo poczynając od choinki, gwiazdora i na zającu kończąc - to są pozostałości pogańskich zwyczajów plemion germańskich. Święty Mikołaj to tylko dostosowanie do silnych nawyków. Do moich dzieci przychodzi zając ... i zaraza się przenosi na inne dzieci...:). pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 30.11.06, 22:07 Witam A ja lubie te "pogańskie zwyczaje plemion germańskich":), ile jest w tym uroku i pięknych wspomnień z dzieciństwa - i niech tak zostanie. Moje dzieci również mówią "Gwiazdor", "Gwiazdka" i będą - taka mam nadzieję - przekazywały swoim dzieciom itd....:). Nareszcie dzisiaj zaświeciło słoneczko, zrobiło się przyjemnie na dworze. Pozdrawiam - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 00:39 Witam Olu , ja im jestem starszy , tym mniejsze mam wątpliwości - co jest dla mnie punktem odniesienia ... Bydgoszcz.Pewnie dlatego odezwałem się do Zenka. Też mam bardzo miłe wspomnienia /pisalismy o tym wczesniej/. Jest cała masa zwyczajów bydgosko-pomorsko-wielkopolskich , których gdzie indziej nie ma. Podświadomie za tym tęsknię ... ze śmieszniejszych wspomnę wynoszenie furtek w sylwestra , albo tłuczenie szkła przed domem panny mlodej w piątkowy wieczór... ileż ja tego natłukłem. A tu tego nie ma ... nie wiem jak w Bydgoszczy jest z tym teraz. Pewnie już nikt nie tłucze, a furtki zaryglowane na cztery spusty ... ale dla nas rojbrów było to takie fajne! Inną sprawą jest skąd to się wzięło ... ale ja to bardzo lubię. Ciekawe jest odkrycie swojej odmienności, bydgoskie oczywistości są nieznane gdzie indziej ... i tego kilka razy doświadczyłem. Co do nazwy Gwiazdor miałbym watpliwości czy się utrzyma :). Ciekaw jestem czy w Australii mówi się Christmas czy dotarło już amerykańskie Xmas - zreszta nie wiem nawet czy poprawnie piszę. Nie wiadomo też jak przebiegnie walka Halloween'u z Wszystkich Świętych - może skończy się dyniami na grobach - w końcu to tez świeczka :). Na koniec o pogańskich zwyczajach - nasza Noc Świętojańska w niektórych częściach kraju wciąż / a może znowu /jest obchodzona jako tzw. Kupała - i zapewniam , że udział w takim święcie pozostawia niezatarte wspomnienia ... . Pozdrawiam M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 03.12.06, 05:21 Witam Was drodzy moi. Troche sie ostatnio opuscilem w pisaniu. Za co serdecznie przepraszam ale jakos ostatnio jestem ciagle zajety. Duzo decyzji do podiecia mase informacji do przezucia a glowka juz stara i niedaje sobie tak szybko rady jak kiedys hahaha. Pozatym z reka na sercu nie moglem wejsc na nasza strone ani na GW przez prawie trzy dni. Ciagle mnie informowano ze nie mozna znalez servera. Wszystko inne dzialalo bez przeszkod. Dopiero dzisiaj w niedziele po poludniu wszystko zagralo tak jak trzeba. Sprawdzilem tez nasze uplasowanie. Jestesmy na 4 miejscu pod wzgledem ilosci napisanych postow. Brawo,Brawo bardzo wam dziekuje. W tej tabeli idziemy w gore i dobrze nam idzie. Pozdrawiam.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 03.12.06, 06:48 Witaj Olu,Mirku U was wczesny ranek a ja juz jestem po obiedzie. Basia dzisiaj zaserwowala na obiadek steki z dzikiego kangura. Miesko o kolorze glebokiej czerwieni calkowicie chude,mieciusiekie i smaczne. Smakiem minimalnie przypomina smarzona kurza watrobke. Do tego byly jeszcze ziemniaczki duszone z kwasna smietanka i fasolka ze smazona bolka tarta na maselku. Mniam,Mniam Jami,Jami. :)))))))))))) Raniusko bylismy na targowisku po swierze warzywa i owoce. Teraz w sezonie sa mango,czeresnie,winogrona,nektarynki,brzoskwinie i inne smakolyki. Bananki nadal omijamy lokiem bo choc cena juz spadla do 7/8 dolarow za kilo to jdnak lepiej kupic sobie cos bardziej atrakcyjnego. Mirku Xmas na szczescie uzywany jest w Australii jeszcze nieczesto nadal kroluje Christmas :))))). Milo ze powspominales stare dobre czasy. Pozdrawiam.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 03.12.06, 10:53 Witajcie. Tak jeszcze na koniec dnia napisze wam ze bardzo mocno popadalo. Byla burza lalo jak z cebra chyba z 30 minut. Natura az krzyczy o deszcz wiec dzisiaj dostala niezly zastrzyk wody. Co najwazniejsze to to ze podobno ma padac (troche) przez nastepne kilka dni. Ma byc tez troche chlodniej ufff. Pozdrawiam i zycze milego tygodnia.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 09:04 Witajcie ... z ciepłego Lublina. Jest śliczna pogoda , póki co słonecznie ... i ciepło - jakieś 10-12 stC. Dzis przedzieżgam się w Mikołaja. Ale bedą jaja ... /częstochowskie zapewne/. Benzyna w Lublinie 3,65 - tak tanio to dawno nie było. Banany się przejadły /nawet dzieciom/ ... za to jest wysyp jabłek "od koloru do wyboru". Pamiętam , że w tamtych czasach , przed świętemi była taka późna odmiana jabłek - twarda i słodka , z nieco wydłuzoną końcówką i takimi d...kami na końcu. Miały ciemnoczerwony kolor. Do wigilii przechowywaliśmy też gruszki bergamoty, które się rwało prawie twarde we wrześniu albo w październiku. Te gruszki były bardzo ziarniste i też pieruńsko słodkie. Mam nadzieję Zenku że te opady u Was nie przerodzą się w jakieś tajfuny ... . Jak się tak trochę zastanowic to u nas też jest susza , w ogóle cały ten rok miał mało opadów. Może się tego tak nie czuje przy niższych temperaturach. Obawiam się jednak , że za to ciepło teraz przyjdzie nam słono zapłacic. Mają wzrosnąc ceny gazu i to poważnie ... a mogę się założyc , że jak ceny podskoczą - to dopiero wtedy przyjda siarczyste mrozy. Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 09:07 Jeszcze coś mi się przypomniało. GWyborcza ogłosiła , że miał miejsce silny atak internetowy na portal ... z Azji i blokowano możliwośc połączeń. Pewnie dlatego nie mogłes się Zenku ... dopisac. Może Ola też? Pozdrawiam M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.06, 10:07 Witam serdecznie Nie, u mnie nie było żadnej blokady, to tylko "przesilenie jesienne hahaha a może wiosenne" - co się porobiło z tą pogodą. U nas też ciepło, nie ma nastroju "gwiazdkowego". Mirek w swoich stronach może liczyć na śnieg na święta ale u nas pewnie kolejne święta Bożego Narodzenia będą szare. Chciałabym zobaczyć Mirka w przebraniu Mikołaja:). Ciekawe czy będzie to "bogaty" Mikołaj. Ja w zasadzie mam już kupione prezenty prawie dla całej rodzinki. Oczopląsu mozna dostać przebierajac w zabawkach dla dzieci ale udało mi się kupić zabawki dla Mateuszka, które bawią i uczą. No i oczywiście obowiązkowo dla każdego książka - tak jest u nas zawsze. W tym tygodniu zabiore sie za pieczenie pierniczków. Jest z tym sporo pracy ale nie wyobrażamy sobie świąt bez nich. Pamietam doskonale zwyczaj wynoszenia bram w Sylwestra. Nie udało sie upilnować tych "żartownisi". Później szukało sie furtek na innych podworkach. Wtedy też strzelało się z cempletek i z korków. Z tych ostatnich był wielki huk. No i jeszcze sztuczne ognie ze swymi drobniutkimi iskierkami. Za oknem świeci słoneczko, żal siedzieć w pracy. Cieplejsze okrycia trzeba schować w głąb szafy, nie wiadomo czy jeszcze z nich skorzystamy, może zimy będą takie jak u Zenka? Pozdrawiam - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 23:16 Witajcie Zastanawiam sie jaka cenę przyjdzie nam zapłacic za anomalie... Przypominam sobie , że były przecież ciepłe wigilie , deszczowe i wietrzne. Pamiętam też z lat 80-tych śnieżny 1 maja , jaka to była dzika satysfakcja!!! Może to tylko taka czasowa zmiana i wszystko bedzie noralnie ? Olu ja nie słyszałem o prognozach ze sniegem w Lublinie , taki nie duzy snieg by sie przydał dla dzieci :). Nie pamiętam czy pisałem o tym , ale mam w sąsiedztwie kilka osób / hm,kilka trzy rodziny/, które co roku handlują choinkami. Już zaczęli je zwozic. Zawsze udostępniam jednemu z nich i płot,i swoją działkę - w ten sposób zaczynam zyc w "lesie" :). W zamian dostaję choinkę za darmo i coś co nie da się policzyc - straszna radośc w oczach swoich dzieci. Zawsze jest smiesznie bo ci sprzedawcy kłócą się między sobą i przekrzykuja gdzie są lepsze choinki... Wzajemna złośc między nimi trwa do wiosny:). Ale pachnie przecudownie. Tak byłem Mikołajem - nie robilismy zdjęc, więc nic nie wyslę... . Ale chyba był to mój ostatni raz ... córeczka od dawna wie , że to ja. Kiedy kładłem młodszego synka spac powiedział , że wydawało mu się , że to ja byłem Mikołajem ...pełna klapa.Może będzie mi dane zostac dziadkiem i wtedy znów wrócę do tej roli... muszę pocwiczyc. W tych świętach najfajniejsze dla dzieci chyba jest oczekiwanie i np. taka ceremonia jak pisze Ola z pieczeniem pierniczków ... coraz bliżej. Same prezenty "działaja" krótko... . Pozdrawiam M ps. czy pamiętacie świeczki na choinkach ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 23:21 No... strzelamy 600-tkę !!! Otwórzmy "sovietskoe igristoe" - pamiętacie taki szampan ? podobno jeszcze gdzieś można go kupic ... Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 07.12.06, 00:40 Witam!!!!!! 600-setny post. Kto zacznie 601?:). Mirku, "Sovietskoje igristoje" u nas można kupić. Dawno, dawno temu wiele razy witaliśmy Nowy Rok właśnie tym szampanem:))). No to strzelamy ... następną 600-tkę!!! Pozdrawiam z wiosennej Bydgoszczy - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 07.12.06, 12:44 Witam Serdecznie Olu,Mirku. Dziekuje za przywilej i przyjemnosc rozpoczecia nastepnej setki. Wiec zeby bylo jeszcze milej powiem Wam ze w lecie przyszlego roku bedziemy stapali wlasnymi nogami po Jarach i po calej Bydgoszczy. Przyjezdrzamy!. My sie cieszymy rodzinka sie cieszy ale bedzie fajnie. Widze ze Swiety Mikolaj odwiedzil Was wszystkich. Niestety tutaj niema tego zwyczaju tak jak i niema tradycji dzielenia sie oplatkiem. Dzielenie sie oplatkiem jest chyba tylko polska tradycja zreszta bardzo piekna. My tradycyjnie dzielimy sie oplatkiem przy stole wigilijnym. Oplatek przysyla nam rodzina z polski wiec tradycji zawsze staje sie zadosc. Czesc naszej nowozelandzkiej rodziny tez z ochota bierze udzial w calej tej celebracji skladajac sobie i nam zyczenia ,lamiac sie oplatkiem wysciskujemy sie do woli. Jest wtedy jakos tak milo,przyjemnie i bardzo rodzinnie. W australijskiej tradycji przed swietami urzadza sie w szkolach,na placach z zielona trawka,w parkach i innych milych miejscach publiczne spiewanie koled z zapalonymi swieczkami. Schodza sie cale rodziny z dziecmi. Ogladaja wystepy spiewajacych koledy a i sami wszyscy uczestnicza w spiewaniu. Aura jest odpowiednia cieplutko wszyscy rozebrani do maksimum zadowoleni i szczesliwi. Inna tradycja jest przyozdabianie domow i ogrodow (tak jak w USA)swiatelkami i dekoracjami. Jest wtedy bajecznie kolorowo a i nastroj jest przemily. Oczywiscie nie wszyscy to robia. Jednak wielu ktorzy sie na to decyduja bierze udzial w zawodach o najlepszy wystroj.Sa za to nawet jakies nagrody dla najlepszych. Wiele wiec rodzin w swoich samochodach krazy po nocy po ulicach aby napatrzec sie na te bajeczne dekoracje. Jest to naprawde mily okres poprzedzajacy swieta i same swieta Bozego Narodzenia. Jesli chodzi o tradycje gwiazdora i prezetow to tutaj jest troche inaczej. Gwiazdory chodza po pasazach sklepow rozdaja cukierki i fotografuja sie z dziecmi. W wigilijny wieczor ktory jest tu normalnym zwyczajnym dniem pracy namawia sie dzieci do rychlego pujscia na spoczynek. Wedlug tradycji australijskiej gwiazdor ( Santa) przychodzi i uklada prezety pod choinke tylko wtedy kiedy dzieci spia. Rano w pierwsze swieto zaraz po przebudzeniu dzieci biegna pod choinke otwierac prezety dostarczone przez Santa-gwiazdor w nocy.Radosc nieslychana. Wigili w sesie naszym polskim tutaj niema. Kolacja wigilijna nieistnieje. Pierwsze i drugie swieto to najwazniejsze dni Bozego Narodzenia. Zaraz natychmiast po drugim swiecie gina wszelkie dekoracje swiateczne w sklepach i na ulicach. 27 grudnia niema nawet sladu po swietach. Sklepy sa juz gotowe do wielkanocnego biznesu i zaraz po Nowym Roku w sklepach pojawiaja sie czekoladowe jajka i zajace hahah:)))) Pozdrawiam serdecznie.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 23:46 Witajcie Tak sobie pomyslałem, że wigilia w Australii to tak jak nasza noc świętojańska, u nas zacznie dnia przybywac , a u Zenka noce zaczną się wydłużac ... Santa Clausy w badejkach o plazy biegają a za nimi śniezynki w bikini :), tylko 35 st C w cieniu ... a choinki są ? W sumie jak czytam opis świąt australijskich to jest tak samo jak u angoli... wypisz wymaluj. U nas wigilia też teoretycznie nie jest dniem wolnym i doskonale pamiętacie chyba , że się pracuje ... a dopiero wieczorem po pierwszej gwiazdce zaczynaja sie cuda. Bardzo ładnie Zenku , że zaczynasz pakowac walizy ... będziesz miał dłuższe lato choc nasze lato to Twoja zima ... weź futro, a przynajmniej ciepłe skarpetki. Bydgoszcz z pewnością Ci się spodoba - chocby z powodu możliwości lądowania na Szwederowie. U nas w tej chwili jest ciepło , ok 8 stopni bezchmurne niebo i śliczny księzyc na niebie. Olu mnie się ten nowy prezydent też nie podoba ... kamera w portalu miejskim pokazuje jakieś głupoty ... zreszta od dawna. Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 09.12.06, 00:44 Witam:) Jak miło się zrobiło, Zenek z Basią "pojawią się" na bydgoskich ulicach. Ile będzie "wspomnień, przypomnień, zdziwień". Jak często będziecie zadawać sobie i bliskim pytanie "A pamiętasz, tu było ... itd.:). Cieszę się, że zdecydowaliście się na przyjazd. Wyobrażam sobie radość najbliższych i nie tylko:). Niedługo świeta a za oknem prawie wiosna. I jak tu czuć atmosferę zbliżającej się Gwiazdki? Gdzie są lecące płatki śniegu z nieba i siarczysty mróz? Takie grudniowe dni zapamiętałam z dzieciństwa. Mirku, my mamy "nowego, starego" prezydenta:):(. Zobaczymy, co będzie dalej. Idę troszkę pospać, na szczęście to już weekend. Pozdrawiam - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 11.12.06, 22:19 Moi Drodzy Pierniczki się pieką, już niedługo święta:). Prezenty kupione, schowane, czekają na Wigilię. Nic więcej nie napiszę bo nie mam czasu. Pozdrowienia z dość chłodnej dzisiaj Bydgoszczy - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 12.12.06, 11:28 Witajci. Niestety Mirku bedziemy ladowac w Warszawie. Bydgoszcz to jednak nadal nie bardzo popularne lotnisko gdy sie leci z tej strony swiata. Oj bardzo sie cieszymy na ta podroz. Po tylu latach zasluzylismy sobie, o ciezkiej pracy i oszczedzaniu juz nawet niewspomne. Polska to jednak bardzo odlegly kraj i aby tam doleciec niezle zlopili nam skore hahaha:)) Olenko narobilas nam smaku na Twoje wysmienite pierniczki oj chetnie bysmy je sobie pochrupali mniam,mniam,jami,jami hahaha:))))))))))))))))))))))))))))))) Za trzy dni wkoncu rozpoczynamy nasz urlop letni huuurraa nareszcie!!!!!!!!. Pogoda wspaniala i bardzo ciepla. Bedzie mozna wkoncu pospac i pojezdzic nad ocean i w inne miejsca. Oczywiscie przy domu tez bedzie duzo roboty,ogrod,porzadki itd. Niewiem jak bedzie z systematycznoscia mego pisania na forum ale mysle ze zrozumiecie urlopowicza. hahaha>)))) Tymczasem Wy trzymajcie sie cieplo bedziemy o Was myslec w czsie lezenia na plazy i dlugich spacerow nad oceanem :)))))))))) Pozdrawiam serdecznie.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 12.12.06, 12:00 wyczatowalem taka swietna date tego krotkiego wpisu haha:)))) 12.12. godzina 12 Szalenstwo swiatecznych zakupow opanowalo wszystkich na parkingach niema miejsc do parkowania. pa.zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 12.12.06, 13:02 To jeszcze raz ja. Zauwazylem tytul forum pt."dwujezyczni" zalozony przez niejakiego Pawcio 1111. Cos mi mowi ze to nasz Pawcio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 16:49 Witajcie Miło poczytac i o pierniczkach :) i o cieplej plaży nad oceanem ... Miałem dziś dzień wyjazdowy. Kiedy rano wybierałem się w droge mieliśmy śliczną słoneczną pogodę. Mniej więcej w czasie kiedy Zenek pisał post skończyłem rozmowy i wyszedłem na dwór ... a tu "wali" snieg z deszczem - coś okropnego. Widac Ola miała rację stwierdzając,że w Lublinie będzie śnieg na Boże Narodzenie... . Biznes choinkowy kwitnie za oknami, niedługo nie będę miał gdzie zaparkowac ... ale co tam. Benzyna w Lublinie 3,59 - tego na prawde dawno nie było... . Zenku pisaliśmy o ogniskach - teraz się słyszy o pożarach w Australii - mam nadzieje że daleko od Was. Miło słyszec , że Pawełek sobie radzi i to chyba nieźle skoro już jest dwujęzyczny :). Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 16:52 Mam jeszcze coś - może to już widzieliście : Fenomelnalna moc ludzkiego umysłu Nie młgoem urzyiweć, że mgoę zumierzoć to co wśłaine cztyam. Foennmnelaa moc lgudzikeo ułmsyu! Włudeg bdaań ppodzrzeynorwach na Usrniweciytee Cmabrigde, nie ma zinnaczea w jekaij keolśjcnoi lteriy unomcziesze są w swiłoe, jyeinde iottnse jset, aby piszwera i onisatta lteria błyy na wyśłaiwcm miscjeu. Rtszea mżoe być caicikłowie pnarzeszmiea, a i tak jset się w sintae pyrzatczeć tsket bez pmelrobu. Dzjiee się tak paoinweż ldzkui usmył nie cztya kdaeżj lriety po keoli lecz słwoa jkao cśłaoć. Nmietiswoae, co? No cóż, a ja zwasze małelyśem, że ogrifrtoaa jset wnżaa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 13.12.06, 00:52 Tak Mirku, też to niedawno czytałam. Świetne Pozdrawiam Was - Ola P.s. A nie mówiłam, ze będziecie mieli śnieg na Gwiazdkę:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.mega.tmns.net.au 13.12.06, 12:58 Witam. hahahaha:)))) Usmielismy sie z Basia z tego poprzestawianego literowo tekstu. Po pierwszym sylabizowaniu i smiesznej wymowie drugie czytanie szlo nam juz jak z platka i to z szerokilm usmiechem na ustach. Dziekujemy Mirku za tego jezykowego lamanca.hahaha:))))))))))))))))))))))) Pozary rzeczywiscie daja sie wielu ludzia zyjacym z przyroda lub w niej we znaki. Wiele z tych pozarow to przyczyna ludzkiej dzialalnosci. Jest sucho choc o dziwo bardzo zarazem zielono. U nas w Queensland na razie nie ma zadnych pozarow ale okolo swiat zawsze lubi sie palic. Obecne pozary sa od nas o 2 - 2,5 tysiaca kilometrow, ale i tak sercami cala spolecznosc australijska jest z tymi co obecnie cierpia. Pomagaja nam strazacy z Nowej Zelandii i z USA. Mimo super sprzetu jaki posiadaja zywiol ognia jest przepotezny. Wszyscy licza na zmiane pogody w tamtych rejonach a co za tym idzie to szybsze ugaszenie tych pozarow. Zwiezyna na tym cierpi ogromnie.Istnieja duze obawy o kolonie misiow koala na Tasmani jak one to przezyja i ile zdola sie uratowac. Mirku u mnie bezyna srednio po $1,15=2,55 za litr. Ciekawie musi wygladac Mirku Twoj plot obstawiony taka iloscia choinek. Przydalaby sie jakas fotka do obejrzenia bo to taki swojski widok ktorego tu nie uswiadczysz. Wszystkie choinki sa sztuczne, zywe niewytrzymalyby tych upalow.:((( Pozdrawiam.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.06, 08:22 Witajcie Ha!!! Święta za pasem Jedno tylko smuci, że jednak śniegu nie będzie - jak donoszą, choc ja pozostaję przy przepowiedni Oli !!! Zobaczymy... Wysłałem choinki na maile... Trafił mi też przed oczy taki artykuł / mam nadzieję, że jest tyle wart co gazeta , która go opublikowała/ fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/przygotujmy-sie-na-powodzie-wichury-i-opady,848176,2943 Jak pisałem u nas rosną spokojnie melony i duże winogronka, tym ostatnim przeszkadzają tylko silne mrozy zimą. Agawy /lub coś w tym rodzaju/ teściowa ma na działce i też jakoś się trzymają /najciekawiej wyglądają jak leży na nich śnieg/. Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 16.12.06, 13:48 Witam serdecznie. Swietne fotografie Mirku. Bardzo dziekuje.:)))) Wpadlem tylko na chwile i juz lece sie troche pourlopowac. Napisze puzniej.pa,pa Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 18.12.06, 00:11 Hej, hej Nareszcie skończyłam. Wysłałam Wam moje "piernikowe dzieło":). Po raz ostatni upiekłam taką ilość, to już nie na moje lata. Mirku, nadal podtrzymuję to co napisałam. W Twoich stronach spadnie śnieg ... ha ha ha a tak cichutko tylko dopowiadam ... może na Święta:). Zenek "się urlopuje" i wygrzewa w słoneczku a my - no przynajmniej ja - idziemy do pracy. Przeczytałam artykuł. Ja tego nie doczekam a tak w ogóle wydaje mi się to wszystko mało prawdopodobne. Za tydzień będziemy już po kolacji wigilijnej, niektórzy będą o tej porze na pasterce. Później parę dni i Nowy Rok, i znowu nasze dzieci się postarzeją:).A za parę miesięcy zawita do nas Australia:). I to tyle na dziś. Pozdrawiam - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 20.12.06, 01:06 Witam nocką Wpadam na chwilkę fotoforum.gazeta.pl/72,2,745,32340860,32340860,0,2.html?v=2 W wolnej chwili obejrzyjcie zdjęcia ze starego Szwederowa, tam czas jakby zatrzymał się w miejscu. Pozdrawiam - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 20.12.06, 13:34 Witajcie Dobry Wieczor. Olu ale narobilas apetytu na te wysmienite pierniczki.Szkoda ze zywnosci nie mozna przysylac do Australii bo bys miala wielu na te pierniczki nabywcow. Ja i Basia pierwsi bysmy po nie w kolejce staneli mniam,mniam.Brawo:)))))))) Wykonalas mnustwo pracy a kuchnia wyglada naprawde imponujaco. Olu dziekuje za link Szwederowa.Zdiecia so naprawde wspaniale a nasza pamiec przy nich sie ozywia i nawet cos sobie po tylu latach kojarzymy i przypominamy. Dobrze ze niedlugo bedziemy na miejscu to sobie to wszystko naocznie poogladamy. Pozdrawiam Was serdecznie i ide sie urlopowac to znaczy pracowac i krzatac sie kolo domu i ogrodzie.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 16:16 Witajcie Ja też na chwilę ... ufff W zupelności zgadzam się z Zenkiem co do Twoich pierniczków Olu ... w życiu nie widziałem tylu pierniczków ... mniam. Podoba mi sie pomysł Zenka co do dystrybucji pierniczków bydgoskich w Ai Oceanii. Olu stałabyś się milionerem bez totka!. Szwederowo śliczne tylko szkoda , że bloki z zeszłowiecznej epoki były stawiane w tak dziwny sposób... psując cały urok osiedla. Zenku Twoje egzotyczne zdjęcia to też gratka ... kukabura ma taki dziwny hipnotyczny wzrok :). A na koniec - sensacja !!! - w Lublinie / zgodnie z Oli przepowiednią / sypie snieg. Na razie z deszczem ale i do samego śniegu dojdziemy. Dalej nosze sandały ale już tylko wokół domu ;I Pozdrawiam z przedświątecznego Lublina Tu się szykują już uszka, łazanki itp. Sąsiadowi cieńko idzie z choinkami...:(. Nasze choinki nie są takie równe i gęste / prawie nienaturalne- podobne do sztucznych/ jak te z importu .... Żal na niego patrzec, ale może jeszcze ruszy biznes w ostatniej chwili. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.06, 19:37 Witajcie Wreszcie Śwęta ... Życzę Wam Olu i Zenku oraz Waszym bliskim miłych , ciepłych Świąt Bożego Narodzenia, duzo radości i spokoju , niech się wszystko zatrzyma choc na chwilę i pozostanie w ciszy... . Właśnie choc trochę zatrzymania , żeby zobaczyc horyzont ... . Pozdrawiam Mirek ps Olu snieg na razie zniknął ale zobaczymy co będzie dalej, w końcu zima się dopiero zaczęła ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 24.12.06, 04:13 Kochani zyczymy wam Milych i Wesolych Swiat Bozego Narodzenia. Milego spedzenia czasu z najblizszymi no i jaknajwspanialszych prezetow. W tej chwili smacznie spicie a nam do kolacji wigilijnej zostalo jakies 5 godzin. W zasadzie wszystko jest juz przygotowane oczekujemy juz tylko na pierwsza przyslowiowa gwiazdke na niebie. Smakolykow pelno mniam,mniam. Sa wiec pierogi,smazona ryba(filet)australijska Baramandi,(usmaze ja w ostatniej chwili aby byla ciepla) losos wedzony,sledzie w smietanie,salatka ziemniaczano - warzywna, jajka w majonezie/smietanie z ogorkiem kiszonym,chlebek,ciasto i inne drobiazgi. Oplatek dostalismy od mojej mamusi z Polski wiec i zyczen bedzie sporo:)))) Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz Wszystkiego Dobrego.Zenek,Basia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 24.12.06, 09:33 MOI DRODZY! ************************************ Niech Święta Bożego Narodzenia będą dla Was i Waszych Rodzin niezapomnianym czasem spędzonym bez pospiechu, trosk i zmartwień. Życzę, aby odbyły się w spokoju, radości wśród bliskich Wam osób BOGATEGO GWIAZDORKA!!!!!:)))) ************************************ Myślę, że wybaczycie "zapracowanej kobiecie" :) to opóźnienie:). Zenek przedstawił swoje menu to i ja dołączę. W tym roku zamiast zupy z ryby jest grzybowa z lanymi kluseczkami a dalej - ryby smażone (pstrąg, łosoś i sandacz), śledzie po kaszubsku i śledzie z wisienką, pierogi z kapustą i grzybami (sama robiłam), ziemniaczki, kapusta, sałatka jarzynowa, chlebek, kompot z suszu no i na wieczorną kawę - ciasto (niestety w tym roku nic nie upiekłam, ale ciasto b. dobre bo od Sowy) no i pierniczki oczywiście mojej roboty! Jeszcze raz życzę wspaniałych i pełnych miłości Świąt Bożego Narodzenia. - Ola P.s. W Bydgoszczy pełne zachmurzenie ale na śnieg się nie zanosi. U Mirka kiedyś popada:)))) Pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 24.12.06, 09:36 To jeszcze raz ja:) A może Pawełek zjedzie na Święta do domku i się odezwie. Pawełku, te życzenia powyżej są również dla Ciebie. Pa - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 28.12.06, 01:10 Witam już po świętach Tak, tak, wiem Mirku śniegu nie było:), ale ma to i dobre strony, przynajmniej nie musiałeś "machać" tym narzędziem do odsnieżania. U nas to chyba nazywało się "szypa" do śniegu, no bo nie łopata, łopatą się nie odgarnia białego puchu:). Zenek pławi się w słoneczku (no może nie zawsze) a u nas pogoda brzydka; mżawka leci z nieba i jest taki nieprzyjemny chłodek. U mnie święta minęły spokojnie a jedzenia jest jeszcze do końca tygodnia - hahaha nikt się nie przejadł. Za parę dni Nowy Rok i nasze dzieci znowu się postarzeją:). A ja sobie urlopuję do końca roku. Co u Was słychać? Miłego dnia Australio i miłych snów Mirku. Pa - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 06:58 Witajcie Właśnie - u nas też już po świętach. Wiesz Olu , prawdziwego sniegu nie było ale wczoraj zaczął padac zmarźnięty deszcz i w końcu przerodził sie w coś w rodzaju gradu-kapusniaczka , hm gradziku :). Zrobiło się biało, delikatnie ... trudno sie poruszac bo to "coś" jest bardzo śliskie i tworzy tzw. szklankę - okropne. "Choinkarze" tradycyjnie w wigilię pokłócili się ... potem pogodzili, a następnie szybko zwineli interesy i oddali się ... ciszy. Na ponowne atrakcje trzeba czekac rok. Ja nie mam urlopu, koniec roku to zawsze gorący okres - zwłaszcza księgowo ;). Mój synek za to w czasie świąt dowiedział się, że wszystkie dzieci w rodzinie mają coś w rodzaju ferii do stycznia i stanowczo odmówił chodzenia do przedszkola !!!. Ulegliśmy tymbardziej, że zrobił się nadwyraz grzeczny ... nie wiedziec czemu :). Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 29.12.06, 00:43 Witam fotoforum.gazeta.pl/72,2,745,50796241,50796241,0,2.html?v=2 Obejrzyjcie sobie "ten kawałek miasta". Czasami wchodzę do "Galerii zdjęć" - możesz Zenku z Basią pooglądać Bydgoszcz tam właśnie. Mirku, u nas troszkę sypnęło śniegiem ale do rana pewnie już go nie będzie. Twój synuś ma rację Mirku, wszyscy odpoczywają w domu a on do przedszkola. Wie dziecko jak podejść rodziców:), widać że poradzi sobie w życiu:)))). Pozdrawiam serdecznie - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 22:44 Witajcie Chetnie też zagladam na forum fotograficzne.Na pierwszych zdjęciach sa okolice Sielanki i parku Kochanowskiego. Budynki jak ten na zdjęciach tworza tam niepowtarzalny urok. Pamiętam Ogród Botaniczny /ciekawe w jakiej jest teraz kondycji/ i wiosenne magnolie w Instytucie Rolniczym ... ach nie bedę tego wspominał ... poczekam na wiosnę ;). Śliczne zdjęcia ... Pozdrawwiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 30.12.06, 02:39 Witam Was jeszcze w starym, mijającym za parę godzin, roku. Jest już bardzo późno ale z okazji że urlopuję, mogę pozwolić sobie na późniejsze spanko. Jutro już Sylwester. Spędzę go w gronie przyjaciół. A Wy jak spędzacie Sylwestra? Ha ha znam taki kawał: koleżanka pyta koleżankę - "Jak spędzasz Sylwestra?" - "Ja go nie spędzam, on sam schodzi" - odpowiada druga.:)))))) Mirku, Ogród Botaniczny jak wiesz jest już w Myślęcinku, z tego starego została tylko namiastka. Podeślę Ci parę fotek zrobionych we wrześniu br. W tym roku już tu nic nie napiszę raczej, więc Z OKAZJI ZBLIŻAJĄCEGO SIĘ NOWEGO 2007 ROKU ŻYCZĘ WAM I WASZYM RODZINOM WIELU SUKCESÓW I SAMYCH SZCZĘŚLIWYCH CHWIL. NIECH NOWY ROK BĘDZIE PEŁEN CIEPŁA, SPOKOJU I DOBREGO ZDROWIA I ŻEBYŚMY NADAL ZAJMOWALI CZOŁOWE MIEJSCE NA BYDGOSKIM FORUM ************** SZAMPAŃSKIEJ ZABAWY ************** Pozdrawiam serdecznie - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 08:04 Witam Stary Ogród Botaniczny to było magiczne miejsce ... Sylwestra spędzamy u znajomych ... ale i tak dzieci wyznaczają nam rytm , więc nie wiadomo jak to się skończy. Życzę Wam i Waszym Bliskim , żeby nowy 2007 był przełomowy, żeby zdarzyło sie COś BARDZO DOBREGO, "COś" o czym marzyliście niech się wreszcie stanie, co przycmi wszystko co było dotychczas ... Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 30.12.06, 13:26 Witam Serdecznie. Witam Was bardzo serdecznie w tym jeszcze starym roku. Przepraszam ze jakos ostatnio mamlo sie udzielalem na naszym forum. Urlopujemy sie jak umiemy.Troche wypoczynku,troche pracy przy domu i ogrodzie. Czas leci jak woda i urlop tez. W drugie swieto i zaraz po swiecie mielismy najchlodniejsze dni w grudniu od 1888 roku.Teperatura w dzien ledwo dotykala 19 stopni na termometrze brrrrrr. My jednak nie nazekalismy tylko na powrot wskoczylismy w nasze zimowe ciuchy hahaha.Niesamowite zeby w srodku lata w podtropiku byly takie chlody. Wszystko jednak juz wrocilo do normy i mamy na powrot 28 stopni w dzien co tez jes cudownie.Zeszly grudzien co dziennie bylo od 34 do 38 stopni celsjusza i wiezcie mi to naprawde jest bardzo goraco.Pozdrawiam Zenek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 30.12.06, 13:42 Czesc :)))))) Musze sie pare razy wpisac aby zrobic frekfecje hahaha. Olu bardzo dziekuje za wspanialy link-adres jest naprawde na co popatrzec. Swieta przelecialy szybciutko ale musze napisac ze obrzerania nieszlo uniknac a siedzacy tryb zycia przy suto zastawionych stolach zwalczalismy dlugimi wieczornymi spacerami i plywaniem w basenie. Przynosilo to duza ulge zasiedzialemu przy stolach cialku hahaha. Prezetow tez byla cala kupa ale najmilszy zrobilismy sobie sami pod postacia biletow lotniczych do Polski.Teraz pozostaje nam odczekac az 7 miesiecy i juz bedziemy w Bydgoszczy.Cieszymy sie na to bardzo. Na koniec przesylam wam Najlepsze Zyczenia Noworoczne aby sie spelnily wasze wszystkie mazenia.Do zobaczenia w 2007 roku a na forum jaknajczesciej.:))))))) Sciskam i pozdrawiam.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 30.12.06, 14:01 Witam raz jeszcze Wpisuję się, żebyśmy zakończyli nasze forum w tym roku liczbą parzystą (630). Dziekuję za życzenia. Dzisiejszy dzień to piękna wiosna tej zimy:). Do zobaczenia (tutaj) już w roku 2007. Pa - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 01.01.07, 14:37 WITAM JAKNAJSERDECZNIEJ W 2007 ROKU:))))))))))))))))))))))))))) Jako pierwszy mam przyjemnosc powitac Was Olu i Mirku w Nowym 2007 Roku. Niech bedzie dla nas i naszych rodzin szczesliwy:))))))) Pewnie jeszcze leczycie sie z trudow wczorajszej noworocznej nocy a ja juz jestem gotowy do pujscia spac w druga noc Nowego Roku hahaha:)))) Dochodzi polnoc i 2 stycznia juz bardzo blisko. Wczoraj w Sylwestra bylo bardzo fajnie i bardzo spokojnie. W moim wieku do zadnych naduzyc juz nie dochodzi hahaha:)))))) Czlowiek juz zmadrzal i wie co to trucizna hahaha. Bylo duzo fajerwerkow w centrum Brisbane i na Gold Coast. Wielu musialo dzisiaj odchorowywac wczorajsza noc bo i ulice byly pustrze niz zwykle. Wieczorem poszlismy na 2 godzinny spacer aby spalic to co sie do srodka ciala wlozylo hahaha i nie spotkalismy na spacerze zywej duszy. Ludziska przygotowywuja sie na jutro do pracy. Nam zostalo jeszcze 18 dni urlopu i tez zaczniemy pracowac na kolacze hahaha. Na razie urlopujemy sie jak umiemy ale myslimy najbardziej o tym prawdziwym urlopie w Polsce.:))))) Bywajcie zdrowi moi drodzy. Pozdrawiam i do uslyszenia. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 04.01.07, 19:52 Witam Was Pięknie nam zleciało nasze forum, jeszcze chwila a byłoby już na drugiej stronie. Coś rozleniwiło się towarzystwo, czy tak dużo pracy mamy?:). Australia jest raczej rozleniwiona bo urlopuje a Mirek pewnie strasznie zapracowany ... hahaha tylko ja się "obijam" tak? W Bydgoszczy jest brzydka pogoda, jakaś mżawka leci, wieje wiatr, pełne zachmurzenie aż strach z domu wyjść. Zenku, trochę słoneczka prosimy:)))). Moja poczta odmawia mi posłuszeństwa, raz się otwiera a za chwilkę pisze, że błąd wystąpił i nic nie mogę zrobić. Tak było wczoraj, dzisiaj jest podobnie. Pozdrawiam serdecznie i ruszcie się koledzy z pisaniem:))). - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.100.* 05.01.07, 12:01 Witam,Witam Przedewszystkim przesylam wam mustwo slonca i pogody z naszego cudownego w tym roku lata.Jak na razie teperatury nie przekraczaja 30 stopni co jest wrecz niespotykane o tej porze roku. Boimy sie ze jak za dwa tygodnie wrocimy do pracy to dopiero mocno przygrzeje. Dopiero pod koniec kwietnia konczy sie wlasciwie nasze lato ale czasami i Maj jest bardzo cieply.Potem troche zimy i znowu lato tym razem w kraju :))))))))) Wychodzi na to ze w 2007 bedziemy mieli tylko miesiac zimy a reszta to lato i wiosna.O jesieni niewspominam bo i tak jest bardzo ciepla tutaj u nas i nie za bardzo zauwazalna pod ta szerokoscia geograficzna:)))) Olu jak zpewnoscia zauwazylas to ja pierwszy skorzystalem z okazji i wpisalem sie jako pierwszy w 2007.To Polskiej stronie forum opadly skrzydelka i chetka do pisania w Nowym 2007 Roku hahaha:)))))Prosze wziaz sie w kupe hahaha:))))) Wspolczuje wam pogody i braku sniegu na ktory tak bardzo liczycie. Powiem wam w sekrecie ze ja bez tego ostatniego moge zyc cale zycie. Przez tyle lat tutaj ani razu za nim niezatesknilem. Za polskim lasem i jego runem zdarza nam sie tesknic czesto:))))))) Trzymajcie sie moi mili cieplutko ide nadal bablowac na urlopie. Do uslyszenia.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 00:37 Witam ... z bardzo goracego Lublina / choc pogoda pyziata i kropliwa / ! Przepraszam , że się nie odzywałem ... To co się dzieje nie miało miejsca od 1989 roku - boom ! Zawsze dużo pracowałem ale teraz chętnie bym się sklonował nawet w dwóch egzemplarzach, no moze w trzech i tego ostatniego wysłałbym na urlop! Za sniegiem i mrozem nie tęsknię bardzo bo miałbym sporo do odśnieżania, a póki co nie zatrudniam służby ;). Pamietam , że kiedyś o mało co nie zapłaciłem mandatu za nie odśnieżanie chodnika. Choinkowcy płaca miastu niezłe pieniądze za to , że ludzie sprzedaja na ulicy. Ale mnie zostawia odśnieżanie chodnika. Przyszedł kiedyś straznik municypalny i chciał mi wlepic mandat. Całe szczęście zaraz za mna jest gdzieś kilometr czysto miejskiego chodnika ... a na nim była 5 razy grubsza warstwa śniegu. No i odesłałem go z mandatem do prezydenta ... podziałało. Nawet lubię odśnieżanie ale nie jest to pasją mojego zycia. Wolę lepic bałwany ... tylko z czego? Pamiętam z lat osiemdziesiątych , a może 70-tych /?/ zimę , w czasie której z bratem zrobiliśmy ze zmarźniętego śniegu - iglo - ale było fajnie. Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 09:15 Witam Jest ciepło i mgła jak mleko ... to po co jechac do Londynu ? Odpoczywacie ? Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.tvgawex.pl 08.01.07, 19:38 Witam Was Mirku, to były lata 70-te. Mnóstwo śniegu. Usypane z odgarniętego chodnika hałdy śniegu po których dzieciaki uwielbiały chodzić, od czasu do czasu zapadając się ... Też budowaliśmy iglo na podwórku, "robiliśmy" długie ślizgawki po których ślizgaliśmy się jeden za drugim. Jak przyjemnie wracało się do ciepłego domu, zanurzało ręce w chłodnej wodzie, żeby je ogrzać. A teraz? Teraz mamy ni to wiosnę, ni to jesień. Nasze dzieci i wnuki nie będą znały prawdziwej zimy, szkoda. Ja nie odpoczywam, pracuję ostatnio dość intensywnie. To Australia sobie leniuchuje:))))), "spływa potem" w tym australijskim ciepełku - prawda Zenku:). Pozdrawiam serdecznie - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 23:06 Witajcie Tak Olu to mogły byc lata 70-te bo poźniej już byłem "dorosły" ;) A dzieciom zostaną wycieczki na Spitsbergen ... to będzie atrakcja!!! Muszę spadac do pługa pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: 144.138.100.* 09.01.07, 13:10 Witam Serdecznie. Z ta pogoda rzeczywiscie cos sie dzieje.Wszystkie 25 lat a pisze tu o porze letniej pod moja szerokoscia geograficzna byly zawsze prawie takie same. Czyli goraco,goraco,wilgotno,wilgotno.To znaczy z poczatkiem grudnia wskakiwalismy na ponad 30 stopni w cieniu codziennie i tak trwalo az do konca kwietnia.Wilgotnosc balansowala miedzy 60 a 90%.Tylko to 26 lato jest zupelnie inne.Jest przyjemny chlodzik a teperatury raczej 25/28.Wczoraj w poniedzialek 8.01.07 byl wybryk i lato pokazalo swoje pazury dowalajac nam 35 stopni w cieniu uffff przy prawie bezchmurnym niebie.Dzisaj jest 25 stopni calkowite zachmurzenie i nawet popadalo.Ludzie zaczynaja chorowac na rozne przeziebienia bo nieprzywykli do takich skokow teperatur w podtropikalnej Brisbane.Cos sie wiec z pogoda knoci hahaha:))))) Jesli chodzi o snieg to pamietam jak dzis a musialo byc to we wczesnych latach 60siatych jeszcze przed moim chyba przyjeciem,chadzalismy ulica Kotowicza w ogromnych tunelach z usypanego sniegu. Byly to jakby 3 wawozy usypane z odgarnietego sniegu.Zwaly sniegu przerastaly mnie wysoko ponad glowe.W tym tunelu byly porobione przerwy aby muc przejsc na druga strone ulicy.To byly dla nas dzieci super czasy.:)))))))))))))))))))))))) Do uslyszenia lece korzystac z urlopu a raczej z tego co zostalo hahaha. Pozdrawiam serdecznie.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 23:57 Witam Rzeczywiście coś z pogoda się dzieje dziwnego. Słyszałem , że w Arktyce oderwała się góra lodowa o powierzchni 11 000 km2 !!! i ma w sobie zapas wody dla USA na 5 lat. To robi wrażenie ... . U nas póki co wiosna, z wichurami jakie powinny byc w pazdzierniku. Dziwne ... . Olu Twoje zdjęcia są sliczne, po prostu sliczne ... . Mam teraz urwanie głowy , ale w przyszłym tygodniu coś Ci wyslę. Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 IP: *.prem.tmns.net.au 14.01.07, 13:46 Czesc Olu,Mirku. Mirku taka gora lodowa z ta masa wody to by sie przydala na tutaj w spragnionej i wysuszonej Australii. Zniesionoby wtedy wszystkie ograniczenia w jej uzywaniu. Narazie jeszcze pijemy swietna czysta wode ale juz obiecuja referedum na temat oczyszczania wody uzywanej w domach czyli poprostu sciekow i ponowne wprowadzenie jej w obieg do picia i mycia brrrr. Wiec kto nielubi sasiada lub tesciowej bedzie musia pic po nich wode hahaha:((( Referedum zadecyduje czy sie zgodzimy czy nie. Na razie dopiero teraz zaczeto myslec o budowach wielkich odsalarni wody morskiej ktorej mamy pod dostatkiem.Troche puzno o tym pomyslano. Obecnie wielu wlascicieli domow instaluje wielotysieczno-litrowe zbiorniki na wode deszczowa,ktora zamiast jak zwykle byc odprowadzana do kanalizacji bedzie teraz splywac z dachow do przydomowych zbiornikow. Na te zbiorniki i ich instalacje sa nawet bardzo pokazne rabaty przy ich zakupie dawane przez rzad i rady miejskie. Wiecie tak sobie mysle ze ta sroga zime ktora wy pamietacie jako dzieci bo tacy jestescie mlodzi wporownani ze mna hahaha:((((. Wiec ta zime musielismy miec na przelomie 1976/77. Pamietam ze zaatakowala w samego Sylwestra. Jak szlismy na prywatke sylwestrowa to bylo cieplo ale wracajac do domu lezlo juz 50 cm sniegu i chwycil 30 stopniowy mroz. Komunikacja byla calkowicie sparalizowana rury pekalu, niebylo ogrzewania,dzieci nie chodzily do szkoly bylo strasznie. Drugiego stycznia jak pojechalem do pracy to postanowieniem Prezydeta Miasta Bydgoszczy (a moze Wojewody)wszyscy pracownicy fabryk i urzedow musieli zamiast pracy wyjsc na ulice kuc lod i odsniezac.Oj bylo bardzo ciezko choc wesolo.Byly to tez czasy juz zaczynajacych sie dlugich kolejkach za wszystkim i cen tak zwanych komercyjnych . Byly wydzielone sklepy, naprzyklad Delikatesy na Alejach 1 Maj gdzie za 100procet drozej mozna bylo prawie wszystko kupic. Pamieta ze bardzo dobrze wtedy zarabialem mielismy malutke dziecko i czesto kupowalismy lepsze miesko lub szyneczke w tych sklepach. Niestety i te sklepy po pewnym czasie zamknieto bo niebylo towaru nawet o 100% drozszego.Na polkach zaczal czasto krolowac OCET. Pozdrawiam serdecznie.Zenek jeszcze na urlopie:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olka 79 Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 21:33 czesc wszystkim!!KENEZ dzieki za zaproszenie na wasze forum.jestem mlodsza od was i nie chcialam wam przeszkadzac!moge obiecac ze od czasu do czasu sie odezwe.caly czas mieszkam w Bydzi do szkoly mialam pod górke a teraz moja córka chodzi do 13 (ZESPÓŁ SZKÓŁ nr.29 )i jest zadowolona.pozdrawiam i do milego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 19.01.07, 22:21 Witajcie:))) Głupio mi, że tak zaniedbałam nasze forum, ale ostatnio nie mam w ogóle do tego głowy. Mam trochę innych spraw do załatwienia - ale to nie są żadne kłopoty, po prostu jestem zajęta poszukiwaniem mieszkania - moje sprzedaję i chcę kupić coś bliżej Centrum. Widzę, że dołączyła do nas moja imienniczka - witam Cię Olu:). Rozumiem że mieszkasz w tym samym "fyrtlu" co kiedyś Zenek i Mirek. Mirku, jak tam u Ciebie z wiatrami - hahahaha mam na myśli te huragany, dużo szkody u Was wyrządziły? W samej Bydgoszczy nie było tak bardzo źle, poza już było gorzej. Zenek dzisiaj był pierwszy dzień w pracy, skończyło się to co dobre, prawda? No nic, uciekam już. Pozdrawiam serdecznie - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 21.01.07, 12:45 Serdecznie Witam Ole,Olke:)))i Ciebie Mirku. Jest nas wiec Wiecej z czego sie bardzo ciesze. Olka milo ze do nas dolaczylas pisz jak najczesciej i duzo:)))) Ola juz sie Tobie zapytala czy nadal mieszkasz na Jarach? Do 13stki chodzi Twoja coreczka wiec chyba sami sobie odpowiadamy bo ten fakt sam swiadczylby o naszych przypuszczeniach??? Olka niewiem czy juz sie doczytalas w naszych postach jesli nie to napisze ze w lecie tego roku po wielu,wielu latach mamy zamiar z zona odwiedzic nasza ukochana Polske,Bydgoszcz i Jary. Juz niemozemy sie tego doczekac. Tyle wspomnien miejsc do zobaczenia cmetarzy do odwiedzenia. Porownwnia tego co bylo a co teraz jest.Wszystko to czeka na nas jak przyjedziemy.:)))))))))))))))))) Oczywiscie mam zamiar odwiedzic tez nasza 13stke ale chyba tylko sam budynek i to z daleka. Beda w tym czasie wakacje wiec szkola bedzie nieczynna niestety:(((( Moze nawet uda sie mi odnalezsc po tych latach kogos znajomego z lat szkolnych z lat dziecinstwa. No ale wpadlem w wspomnienia.Wiecie jak sie jest tak daleko to naprawde mozna zatesknic prawda Mirku Ty cos na ten temat wiesz. Mirku czy bezyna u Ciebie spada z ceny.U mnie po wielkiej wrzawie jaka powstala oszukancze koncerny obnizyly wreszcie cene bezyny do 2.35zl za litr tej najtanszej 92 oktany. Ropa na rynkach taniala a koncerny rabaly nas rowno od miesiaca zawyzajac cene o 25 groszy na litrze.Dopiero niezadowolenie,artykuly w prasie,radio i telewizja zmusily ich do obnizki.W samej Brisbane obliczona ze koncerny wyciagly z kieszeni kierowcow 70 milionow dolarow.Nic juz na to nieporadzimy,przepadlo. Rzad nie interweniowal tylko sam nabijal kabze na podatkach branych za kazdy litr bezyny a jest tego ponad polowa wartosci na jednym litrze. Pisalem wielokrotnie o straszliwie drogich u nas bananach nawet do 15 dolarow za kilo. Obecnie straty ktore spowodowal huragan zostaly juz odbudowane przez nowe bananowce.Ceny obecnie spadly juz do $2=4,60zl bo jest urodzaj. Przed huraganem byly po 70 cetow za kilogram wiec jak widac zmiezamy w tym kierunku :))))) Czy wiecie ze z kilograma bananow 30 do 40% to odpad w postaci skorki banana. Jest to chyba najdrozszy kompost swiata .Przy cenie $15 za kg $5 czyli okolo 12 zlotych szlo w kompost brrrr.Opakowania nigdy niebyly tanie :)))))))))))))) Tym kompostowym wywodem koncze na dzisiaj pozdrawiajac Was wszystkich serdecznie.U mnie grzeje rowno 31 stopni w cieniu. Zenek p.s Olka jak widzisz przestalem sie pisac w spak i to juz dosc dawno:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olka79 Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.07, 16:03 serdecznie witam WAs wszystkich!milo sie czyta te wasze wspomnienia.moze ja kiedys tez tak milo bede wspominac lata spedzone nie tylko w sp.13 ale takze i w Polsce.pisze tak bo bede mieszkac w Polsce tylko do czerwca pózniej sie wyprowadzam-Hiszpania.mam nadzieje ze tam bedzie mi sie lepiej zyło ale to sie dopiero okaze.Zenku zazdroszcze wam tej temperatury u nas jest zimno i brzydko pada deszcz a Ty sie wygrzewasz na słoneczku-super tez bym tak chciala!!!!!!ja na wakacje jade juz do Hiszpani mam nadzieje ze mi sie tam spodoba napewno bede tesknic za rodzinka i znajomymi no ale takie jest zycie chcemy sobie polepszyc bo u nas w Polsce to narazie lepiej nie bedzie-tu mozemy sie tylko garba dorobic!!Zenku zycze Tobie abys odnalazl swoich znajomych z lat szkolnych bede trzymac kciuki:)i zycze Tobie milego pobytu w kraju!!:)pozrawiamjeszcze raz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek. Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 23.01.07, 11:53 Witam serdecznie wszystkich:))) Boze ja juz niewiem co mam pisac o tej dobrowolnej emigracji. Mlodzi dobrowolnie opuszczaja kraj ojczysty a my z zona wydajemy tysiace aby go odwiedzic,dotknac,powachac,posmakowac,zobaczyc roznice,zrozumiec itd. Wiec zastanawiam sie czy napisac jeszcze cos na ten temat czy juz lepiej zamilknac.Wiadoma kazdy musi przezyc i doswiadczyc to na wlasnej skorze. Moje osobiste skromne zdanie po latach zycia zdala od kraju jest niewyjezdrzac ,ustawiac i dorabiac sie w kraju. Z plynna znajomosci jezyka ojczystego powinno byc to latwiejsze i przyjemniejsze niz na obczyznie gdzie do konca zycia po otworzeniu ust zawsze sie zapytaja""a skad jestes"= nie jestes jednym z nas itp,itd. Swiat jest taki dziwny i ludzkie losy tez. Hiszpanie wyjezdrzaja gremialnie ze swojej slonecznej Hiszpani do slonecznej Australii.Wielu w zyciu spotkalem Hiszpanow emigrantow takich samych jak my. Pedza ten sam los jak kazdy emigrant borykajac sie na codzien z jezykiem angielskim,maja ciezka wymowe zreszta jak kazdy urodzony w innym jezyku. Wykonuja jak kazdy prace niezgodne z kwalifikacjami i pewnie w Hiszpani by tego nie robili. Wyjezdrzaja bo tu w Australii jest lepiej bogaciej i tez slonecznie jak u nich. Cierpia,tesknia dzieci sie wynarodowiaja niechca mowic jezykiem mamy i taty. Rodziny sie wyopcowuja oddalaja od siebie ,wiele zwiazkow nie wytrzymuje proby tej nowej sytuacji.Jedyne co maja to troche wiecej pieniedzy a wlasciwie ogromne zaduzenie w banku i tak dzien po dniu w skrytosci duch pytaja sie jak zreszta karzdy emigrant czy warto bylo az tak sie poswiecic??? Nasz jezyk polski w uszach cudzoziemcow to jezyk szeleszczacych lisci hahaha a hiszpanski to totalne seplenienie gdzies z tylu gardla hahaha.Ogladajac TV Espaniol krecimy z zona glowami na to seplenienie zastanawiajac sie jak oni to robia hahaha. No i sie znowu rospisalem wiem ze i tak niczego nie zmienie ale chociasz troche moge napisac. Pisalem zreszta juz na ten temat do PAWCIA ktory teraz w Irlandii napych sobie kieszenie Eurami hahaha.Chlopina musi tam tak ciezko charac od switu do nocy bo przestal kapletnie z nami pisac. Wiec widzisz Olka,Pawcio na emigracji juz odniosl pierwsza strate.Stracil nas niby to niewiele,malusko ale od takich malych strat to emigracyjne zycie sie zaczyna.Fajnie sie z nim pisalo ale emigracja go nam zabrala. Duzo by pisac jeszcze na ten temat ale czy warto??? Jest tyle uwarunkowan ile ludzi i ich przezyc. Jesli masz jakies pytanie to chetnie Tobie na nie odpowiem. Jestes na poczatku drogi ktora sobie wyznaczylas a ktora my rozpoczelismy ponad cwierc wieku temu i nadal ja kontynujemy.Mamy tu juz dorosle dzieci a i wnuki sa tez juz w drodze.Jedno wiemy napewno umrzemy tu w Australii bo po raz drugi najblizszej rodziny za zadne skarby swiata niezostawimy.Emigrantami stalismy sie raz w zyciu i drugi raz tego samego bledu niepopelnimy. Troche to wszystko brzmi powaznie ale druk nie potrawi inaczej tego oddac. Dzis wrocilem z pracy umordowany jak niepowiem kto.Boze ile to czlowiek sie natyra za te pare groszy powiedzialem do zony.Placa malo hahaha ceny rosna jak na drozdrzach a dotego goraco 32 st plus okropna wilgotnosc powietrza 78%(ta jak w Hiszpani latem, wiem bo mowili mi o tym sami Hiszpanie) Zeby nie klimatyzacja no to niewiem ale chyba bym sie roztopil hahaha:))))) Zaraz trzeba isc spac i od jutra na nowo do kieratu hahaha. Dobrze ze piatek jest swietem publicznym. 26 stycznia jest Swietem Australii "Australia Day" bedzie wiec dlugi week-end. Pozdrawiam goraco wszystkich i naprawde niezazdroszcze wam Waszej pogody. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 13:40 Witam Olkę / bardzo mi miło / oraz Olę i Zenka, przepraszam za „nieodzywanie” ... No to mamy zimę „pełną gębą” /albo szuflą ...lepiej:)/ . Nawet mi się spodobało , zrobiło się tak jakoś bardziej jasno nawet w nocy. Gdyby jeszcze wyjrzało słońce było by super. Ogólnie jest cieplej niż wskazują termometry , pewnie dlatego, że wiatr ucichł. Nasz dom stoi nieco na uboczu , przy dolince , która sprzyja wiatrom i wichurom. W czasie ostatnich „orkanów” mieliśmy wrażenie, że jesteśmy na morzu... bez kołysania. Nie powiem żeby trzeszczało ale był niezły „świst”, prosto w okna „walił” poziomy deszcz. Dobrze, że to był deszcz , a nie śnieg bo by nas zalepiło:). Na temat emigracji wolałbym nie zabierac głosu ponieważ w sumie mnie to nie dotyczy, ale te 500 km ... już wystarczy żeby tęsknic. Przecież to bardzo blisko, ale życie wciąga i nie ma czasu na rodzinę ... a co dopiero mówic o przejażdżce. Uważam, że warto zobaczyc jak jest w innych miejscach można wtedy lepiej zobaczyc siebie, może trochę wyzbyc się złudzeń – w sumie to pozytywne i na pewno wzbogaca życie. Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 13:43 ... idę po szypę i biorę się za odśnieżanie, a jest co odśnieżac. Nie wiem jak w BDG ale tu mamy ok 30 cm sniegu. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olka79 Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 20:50 Witam i pozdrawiam!!!Zenku opuszczamy dobrowolnie kraj bo niestety nie widze przyszlosci dla siebie i moich dzieci tu w Polsce-wiem ze bedzie mi ciezko i ze bede tesknic za rodzina ale nie mam zbyt duzego wyboru!moj maz pracuje w budowlance i zarabia 1500zl ja niestety nie pracuje-moj synus ma 3 latka i siedze z nim w domku nie dostaje zadnego zasilku bo prowadzilam działalnosc gospodarcza i niestety zasilek mi nie przysluguje.a zycie jest drogie!-wiem powiesz mi ze w hiszpani tez jest drogie zycie ale wiesz jak to jest dopoki sie sama nie przekonam na wlasnej skorze to nie bede brala pod uwage tego co mi ktos powie!wrócic zawsze moge w koncu zostawiam tu moja mamusie tatusia ukochanego brata i reszte rodzinki!!mam jednak nadzieje ze nie pogorsze sobie tylko polepsze!!mam juz tam zalatwiona prace moj maz tez-zreszta on juz byl 6 miesiecy w Hiszpani i pracowal -jest zadowolony!pozyjemy zobaczymy!!!:):)!!!! A co do waszego kolegi Pawcia-szkoda ze juz z wami nie pisze widocznie nie ma czasu taki jest zapracowany.wiesz jak to jest jak czlowiek goni za kasa kazdy chce miec duzo szmalu i zyc w dostatku!!!!mam nadzieje ze mi i mojemu mezowi kasa do glowy nie udezy:P che wyjechac i sprobowac a co do znajomych-juz wszystkim powiedzialam ze bede chciala miec z nimi kontakt z wami tez ,moge obiecac ze bede pisac-bo kompa i dostep do internetu bede miala-mam nadzieje ze czas tez znajde hahaha. ***teraz kilka słow o Bydgoszczy:jak wiesz mamy zime-troche pozno ale jest.w bydzi nie spadlo duzo sniegu jest zimno ale nie ma wiatru-pogoda taka w miare- do zniesienia!tylko ta nasza zima ma trwac jeszcze tylko kilka dni troche szkoda bo to frajda dla dzieciakow!!!no ale to nie zalezne od nas!! ok koncze juz bo sie rozpisalam.pisze i pisze a moze was zanudzam tymi opowiesciami.jeszcze raz pozdrawiam:))))papapapa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 06:53 Witajcie Uwaga! Jutro Zenkowe forum skończy -1 rok!!! Szykujcie szampana ! Serdecznie Pozdrawiam MR Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 27.01.07, 13:00 Witajcie Kochani!!! Tak,tak to juz rok,ale ten czas leci. Nasze forum nadal iskrzy a czasami nawet ktos nowy i mily sie do nas dopisuje. To forum tez powstalo z potrzeby serca,tesknoty i odszukania znajomych lub pokrewnych dusz. Czuje sie wiec zaszczycony ze Was wszystkich poznalem.Dzieki Wam za to,klaniam sie i przesylam moc usciskow :)))))) Kochani u Was niezle posypalo sniegiem wiec i odgarniania jest sporo. Juz widze Ciebie Mirku walczacego ze sniegiem na chodniku przy Twojej posiadlosci.Chetnie bym Ci w tym pomogl bylaby to dla mnie nielada gradka i odmiana od mojej rzeczywistosci. U mnie lato na calego dzis bylo 34stw cieniu i spora wilgotnosc. Wilgotnosc jest naprawde uciazliwa.Ilosci wypitej wody idzie w parze z iloscia wypacania sie hahaha:))) Sa tylko na to dwa sposoby klimatyzacja lub basen.Wtedy osiaga sie pelen kafort. Sobote wiec spedzalismy i tu i tam. Kapiac sie naprawde o Was mocno myslalem, a woda w basenie byla wrecz wymazona. Gdy nadszed wieczor gwiazdy tak pieknie swiecily a ksiezyc przegladal sie w wodzie.Cisza, spokoj wychlodzone cialo i tylko mysl jedna mancila troche ta idealna atmosfere ze gdzies tam w dalekiej Europie na polnocnej polkuli panuje sroga sniezna ZIMA. Wspolczuje Wam moi drodzy choc wiem ze bardzo zime lubicie i ostatnia nazekaliscie na brak sniegu i mrozu. Wreszcie sie jej doczekaliscie i mozecie sie nia teraz nacieszyc do woli. To uspokoilo mnie na tyle ze ponownie zanurkowalem w niebieska ton ciepluskiej wody. Pozdrawiam was bardzo serdecznie umeczony juz tegorocznym latem. Tez czekamy z utesknieniem na nasza australijska zime ktora my bedziemy spedzac w polskim lecie. Juz niemozemy sie tego doczekac. Bay,Bay Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 16:34 Witajcie Taaak... Zenek co prawda nie znalazł tu starych kumpli z fyrtla , ale za to poznał nas!!! ten chłopak to ma szczęście :). Tak naprawdę Zenek to sadysta ... w baseniku niczym foka /lew morski/ sobie pląsa, a my tu szczękamy zębami z zimna ... . Nic z tego też walnę sobie przy domu pool'a. Latem będę się pławił w wodzie ,a zimą pojeżdżę na łyżwach ... i kto tu ma lepiej ?:). U nas rozbieralne baseny są w każdym supermarkecie ... i każdy może sobie taki kupic , jak chce... . Niestety z uwagi na klimat nikt nie buduje odkrytych basenów bo zimą / po paru latach / szlag je trafia od mrozu - odpadają płytki i pękają rurki od armatury filtrującej. Jest paru gosci co mają kryte baseny ale to kosztuje mająteczek i wciąż buczy ... . Dobra pożartowałem ... ale swoją drogą w tym Australii nigdy nie dogonimy ...przynajmniej z powodu klimatu. Serdeczne pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 28.01.07, 14:12 Witajcie. Dzisiaj Pierwsza Rocznica Urodzin Naszego Forum. NIECH ZYJE :))))))))))))))) ZYCZE PRZYJEMNEGO SWIETOWANIA I WSPOMINANIA NASZYCH POCZATKOW. POZDRAWIAM I SCISKAM ZENEK :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.cust.imagine.ie 28.01.07, 18:50 Sam nie wiem czy moge jeszcze wkupic sie w Wasze laski po tym jak kupe czasu sie nie odzywalem,ale czytam wasze wszystkie posty i nie wiem czy moge sie jeszcze dolaczyc? Pozdrawiam Was serdecznie no coz zobaczymy jak to bedzie:) Pawel:( I Gratuluje rowniez:) Pozdrawiam wszystkich razem i osobno pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olka79 Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 20:59 witam wszystkich!!!! szampan urodzinowy juz wypity?mamy co swietowac-1 urodziny naszego forum i powrot waszego starego a mojego nowegi kolegi Pawła-milo mi Pawle ze znowu do nas dołaczyłes!!!napewno wszyscy sie uciesza ze jestes znowu z nami.pozdrawiam i zycze milego swietowania roczku!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 22:47 Witajcie No nie... Zenon to chyba z leżaczka spadnie z radości!!!! Pawcio chłopie to jedna z lepszych decyzji jaką podjąłeś, synu marnotrawny ... Bardzo się cieszę , że się odezwałeś :O). Pisz bracie coś przeskrobał, albo jak nie chcesz to nie pisz alesię odzywaj. Będzie nam wszystkim miło ... . Brakuje mi tu Oli , gdzieś się zapodziała. Mam nadzieję, że coś napisze ... muszę coś złośliwego wymyslic to może uda mi się ją sprowokowac. Ola !!! szampan i to w niezłym towarzystwie...! Super ... chyba wyrąbię przerębelek jakiś! Serdecznie pozdrawiam z polarnego Lublina. M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 22:56 Piszcie kochani, piszcie za trzy posty brązowy medal ... :) Idę spac, muszę byc wypoczęty bo jeśli dalej tak posypie jak w tej chwili to jutro ciężko będzie "dorąbac" się szypą do furtki / o ile w ogóle będzie ją widac / Dobranoc M. a w Brizbejnie słonko wstaje ... www.ourbrisbane.com/living/brisbanelife/webcam/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 23:04 Słowo daję , że nic nie piłem , ale jakaś taka "żyłka" sportowa we mnie się obudziła ... coraz bliżej tssst ...tssst. a słonko czerwcowe :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 23:10 Trrrryt , tryyyyttt ... i znika ... trzecie miejsce "mechanika" - to ten budynek na przeciw naszej ukochanej 13-stki... :), o który kiedyś Zenek pytał kiedy bylismy na etapie Gugielmapy ;) Ola ...piszesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 23:20 Choelra! no! nie zasnę musze to "zrobic" ... Wiecie, chodziłem przez rok do mechanika nr 2 ... poważnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 23:24 ... ale w cale mi się tam nie podobało ... /żartowałem ...;) / nnnno ... teraz mogę spokojnie iśc spac i przestac przynudzac. Dbonraoc, a u Zenka już prawie 9!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 28.01.07, 23:32 WITAJCIE Szampan z okazji rocznicy wypity (sorrki za spóźnienie) no i jest Pawełek!!!!!!!!!!!! Aleś naś zaskoczył a szczególnie mnie - jestem ostatnią osobą, która dowiedziała się, ze napisałeś parę słów na naszym forum:)))) bardzo się cieszę, tylko dlaczego widzę tam smutną minkę? Ha ha ha już Ty Mirku lepiej nie wymyślaj jakiejś złośliwości, bo w ogóle zamilknę;);). Właśnie przeczytałam, że chodziłeś do Mechanika nr 2 - no i co się tak kryłeś z tym? Czasami trzeba spróbować wszystkiego hahaha. U nas śnieg został dziś "zmyty" przez deszcz, szkoda. Pozdrowienia dla Wszystkich:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 29.01.07, 12:57 Witajcie Soneczka Moje hahaha:)))) Pawelku ja Ciebie witam ponownie jak najserdeczniej. Cud jakis zes z odchlani emigracji powrocil na nasze lono. Smutno bylo nam bez Ciebie.;(((( Olka sie do nas dolaczyla ale tez juz chce niedlugo pryskac :((((( Choc obiecala ze bedzie utrzymywac z nami korespadecje. Pawelku mamy nadzieje ze opiszesz nam troche swoich przezyc. Czy nadal walczysz na zielonej wyspie? Pisz do nas jaknajwiecej.PROSZE Olka! Mnie az korci zeby sobie podyskutowac o emigracji ale chyba dam sobie spokoj bo i tak juz z mezem wybraliscie wlasna droge. Pawelek juz sie tez zahartowal i niejedno moglby powiedziec. Drodzy moi dzis tylko tak skromniutko bo nosem zaczynam dotykac klawiatury. Wtorek juz szczezy zebiska i wola mnie do nastepnego dnia znoju hahaha. Dzis bylo ponownie 34st ale wyjatkowo such bo tylko 35%. Jeszcze na zakonczenie -- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiesiek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.244.135.58.mielec135.ptc.PL 29.01.07, 22:47 Pozdrawiam najwytrwalej i tak zajmująco piszących: Olę, Mirka i Zenka! Łza się w oku kręci, gdy czytam Wasze posty! Olu! Galerię SP 61 juz uaktualniono, więc masz okazję sprawdzić, czy uwieczniono Ciebie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 30.01.07, 13:38 Witajcie. Wiesku mile zaskoczenie a jeszcze milej ze czytasz nasze forum. Sprawiles mi niespodzianke swoim wpisem.Dziekuje. Jeszcze lepiej by bylo jakbys sie do nas przylaczyk.Zapraszam. W kupie sila i kupy nikt nie ruszy.hahaha:))) Napisz cos od siebie chetnie poczytamy. Hej Pawelku a gdzie Ty jestes, liczylem dzisiaj na post od Ciebie. Ogladam Wasza polska zime w telewizji brrrr. Wiecie tylko nasz syn(dzis dorosly) pamietal zime z dziecinstwa w Polsce. Mial wtedy niecale 4 latka ale zjezdrzanie na sankach przez mgle pamieta. Corka aby zobaczyc snieg po raz pierwszy w zyciu wybrala sie z mezem na Nowa Zelandie na wakacje 2 lata temu. Ulepila nawet balwana wedlug naszej instrukcji i jest z tego dumna. Musielismy szczegolowo wytlumaczyc proces tworzenia balwanka. Dla kogos co nigdy tego nie robil to nie takie latwe hahah:)) Jest to jej i meza pierwszy balwan w zyciu.hahaha:)) Tak,tak snieg to tu wielka atrakcja i egzotyka hahaha:))) Basia ostatnio snieg widziala 25 lat temu w Europie a ja w 90 roku w kwietniu przechadzajac sie po Sopockim molo zostalem opruszony bardzo mokrym sniegiem ktory zaraz topnial. U Was sypie rowno i wszedzie jest bialo a tu u mnie ukrop i parowa.Dzis 33stopniei 68% wilgotnosci. Mirku dzis w TV Polonia mowiono o mandatach po 100zl za nieodsniezanie chodnikow przy swych posiadlosciach. Czy naprawde wladze miejskie sa tak srogie i karaja za to bezwzglednie? Bezynka najtansza 92 oktany litr kosztuje dzisiaj 2,30 zlotego a ile u Was? Pozdrawiam.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 30.01.07, 13:53 To jeszcze raz ja tak przed samym spaniem. Przeczytalem post goscia Shulca z 28.01.2006. Pisze tam o duzych sniegach i prawie minus 30 stopniach na Bloniach w Bydgoszczy. Widac ze tegoroczna zima jest laskawsza. Trzymajcie cie Wszyscy cieplo. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olka79 Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 18:22 witam wszystkich!!! zenku nie pisz nam ze u was taka tania benzyna bo wszyscy sie przeniesiemy do ciebie!!!!poszukaj nam duzego domu moze byc na prerii!!hahahah:))))) no widze ze coraz wiecej osob sie do nas dopisuje-bardzo mi miło:))) no jak widzisz w tym roku zima nie jest taka sroga ale i tak mam juz jej dosyc!!!chce mi sie ciepełka-tak jak u Ciebie-ale jeszcze troche:))-wiem wiem zaraz mi cos napiszesz o emigracji ale ja i tak chce ciepełka. Witku milo mi ze sie do nas przyłączyłeś.mam nadzieje ze bedziesz czesciej zagladał.pozdrawiam wszystkich!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel:) Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.cust.imagine.ie 30.01.07, 20:53 HEY:)Witeczka dla wszystkich:) jestem jestem tylko wpadlem na momencik zaczne sie rozpisywac po trochu,nadal jestem tu w tej dziwnej irlandii zielonej i przede wszystkim deszczowej haha nie pamietam kiedy nie popadywalo ile razy w tygodniu to malo powiedziane haha rozpisze sie ale powolutku na razie braki z czasem zonka u mnie wita z synem:)jak pojedzie do domku to bede czestym gosciem musicie mi to wybaczyc:) Wszystko napisze Wam jak na spowiedzi co porabialem caly ten czas hahaco przeszedlem itd.tylko prosze o troche cierpliwosci teraz jestem z synem na kafejce i wypozyczamy filmy jakies tam co po polsku znajdziemy haha:) pozniej sie odezwe pozdrowienia dla wszystkich bay bay do milego sory ze tak malutko pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 30.01.07, 22:46 Witam serdecznie Witam również Ciebie Wiesiek. Byłam przed chwilką na stronie internetowej SP 61 i nigdzie nie widzę galerii zdjęć. Jeśli możesz, wpisz tu na forum tę stronkę ja jakoś nie mogę jej odnaleźć. Z góry dziękuję:))). A może jest jeszcze inna strona tej szkoły? Jak fajnie, że ktoś się odnajduje (to do Pawełka), ktoś dochodzi - nasze forum ożyło:))). Pawełku, czekam z niecierpliwością (baranki to mają, że są niecierpliwe) na krótkie chociaż sprawozdanie z pobytu w Irlandii. Ale najważniejsze, że się odezwałeś:))). U nas wczoraj tak pięknie sypał śnieg a dzisiaj już prawie wszędzie zrobiło się czarno - szkoda. Mój wnuczek mógł "zakosztować" zabaw na śniegu, nawet orła zrobił. Pamiętacie jaki piękny wychodzi orzeł na śniegu?:). A jak u Ciebie Mirku? Ciągle szuflujesz tą szypą? Pozdrawiam - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 30.01.07, 22:50 Ha ha ha i jeszcze pytanie do Wieśka - wiekowo jesteś w przedziale Mirka, Pawełka, Olki czy w naszym tj. Zenka i moim:)? To tak na przyszłość, żeby wiedzieć co możesz pamiętać a czego nie:)))). Aha, no i jaka dzielnica? To narazie tyle. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek. Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 31.01.07, 13:16 Witam Wszystkich. Ale fajnie sie zaroilo od postow na naszym forum. Oby tak dalej.Niestety ja dzisiaj wpadam tylko zeby wlasnie to powiedziec. Nocna godzina mnie dopada a ranek bliski i znowu zarabiac na kolacze hahaah. Pozdrawiam wiec Serdecznie i juz uciekam.pa,pa Zenek. ps.jestesmy na trzecim miejscu w klasyfikacji brawo,barawo dla Wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.cust.imagine.ie 01.02.07, 17:25 Hey wszystkim:) kafejka jak zwykle peka w szwach ale to nic ja wpadam rowniez na momecik po pracy:) jestem znowu po jakies plytki bo powoli dostaje w glowe w tej irlandii haha z nudow oczywiscie u nas cieplutko sloneczko sobie swieci a ja popowiadam jak bede mial trochu wiecej czasu na razie zona mnie nie puszcza na kafejke mam zakaz haha jedzie do domku za tydzien to obiecuje ze wszystko w najmieszych szczegolach opowiem to na tyle pozdrawiam was cieplutko i do milego klikniecia pa Pawcio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 01.02.07, 19:44 Witam Was:) Pawełku jak fajnie Cię tu widzieć. Oczywiście, teraz odpuść sobie kafejkę internetową - żona najważniejsza. Później kiedy zostaniesz sam będziesz mógł przesiadywać przed kompem i wszystko nam opowiedzieć, bo ciekawi jesteśmy ogromnie jak Ci tam jest. Wiesiek, nadal czekam na podanie strony z galerią SP 61. To narazie tyle. - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 21:03 Witajcie Uff mam dośc tego tygodnia ... buuuue !!! HA Zenek zauważył , że wysforowaliśmy się na III miejsce ... :) - to właśnie dlatego tak się "gimnastykowałem" w dzień rocznicy. Stąd też ten "mechanik" , którego wyprzedizliśmy w rankingu. Olu kiedy chodziłem do mechanola to byłem bardzo szczęsliwym beztroskim chlopięciem - dziś żałuję , że na parę dni nie da się w tamte czasy cofnąc (1985/86 ... mmmm :). Ola znalazłem nowa stronę szkoły , naszukałem się Ciebie ... i nic. Dla mnie to za duży stóg siana - cała masa zdjęc ... niestety kiedy odseparowałem fotografie z dziecmi to też nic nie pomogło. Na razie /podkreślam na razie / się poddaję ... . oto storna : www.zs32.com Jak obejrzysz to może jakąś malutką wskazówkę ? hm? Serdecznie Pozdrawiam Wszystkich . Z Wieśkiem to chyba kiedyś wymieniłem maila? Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 01.02.07, 21:49 www.zs32.com/strony/galeria/index1.php?imgdir=2006.09.29&page=6 Mirku, ślicznie dziękuję za podanie stronki. Własnie obejrzałam wszystko i jestem na paru zdjęciach:). Podam Ci numery stron gdzie mnie widać - ale to już w poczcie. Tak Zenku, Tobie też podam :)))). Mirku, jeszcze raz wielkie dzięki. Jak Ty to znalazłeś? Wiem, wiem, po prostu szukałeś, masz czas to możesz sobie pozwolić, nie to co ja - taka wiecznie zabiegana:). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.07, 06:13 Witajcie Olu Ciebie witam szczególnie ... choc miałem chęc na dedukcję ;). Muszę powiedziec, że Twoja szkoła wspaniale udokumentowała uroczystośc. To bardzo miła pamiątka. I widac co jest na zdjęciu, a nie jak w naszej "kochanej budzie" trzeba się domyślac ... . Pięknie to zrobiono. Stronę znalazłem przez przypadek. Po informacji Wieśka wszedłem na starą stronę ... a tam nic! Chciałem zobaczyc stronę główną i chyba tam był link. Najśmieszniejsze jednak jest to , że ilośc zdjęc po prostu mnie powaliła. Cieszę się , że Pawełek już się podpisuje Pawcio :). Serdecznie pozdrawiam ... idę się zaprzęgnąc do pługa ... Pozdrawiam M Tak mi się przypomniało , ze w latach 70-tych zacząłem kopac basen w ogrodzie. Wykopałem dół 2 x 3 m o głębokości jakieś 1,5m. Na kopaniu skończyłem - potem był niezły kompostownik. Tak, tak .... myślę, że marzenia są najważniejsze ... życzę miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 03.02.07, 11:01 Witam Wszystkich Mirku, byłam dzisiaj na stronie - nowej - Mechanika nr 2 - jest tam bardzo dużo informacji; historia szkoły. Znam niektóre nazwiska dyrektorów i nauczycieli - ze słyszenia, a doskonale znałam kierownika internatu Jerzego Porankiewicza z którym pracowała moja Mama. Ty pewnie tego Pana już nie poznałeś. www.zsmnr2.republika.pl/index.html W Bydgoszczy piękne słoneczko i 4 stopnie C. Pozdrawiam - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.07, 16:42 Witajcie Olu, rzeczywiście nie znam Pana Porankiewicza , a może bym poznał gdybym zobaczył twarz ? Stronę , o której piszesz kiedyś widziałem, z zewnątrz wygląda tak samo ... jak kiedyś. To był krótki epizod w życiu, ale pamiętam jeszcze, że w świetlicy była p. Krystyna Berendt. Bardzo miła pani, która chodziła zafascynowana poezja Stachury ... i wybierała się w Tybet - ciekaw jestem czy w końcu tam dotarła ? . Bylismy z nią także na wielu ciekawych imprezach, takich trochę pół- i mniej podziemnych. Naprawdę urocze wspomnienia. Wszystko wśród obrabiarek, ślusarni, chłodziwa i smaru ... :)- heh. W Lublinie pada deszcz na zmarźnięty śnieg i lód ... nie potrzeba chodzic na łyżwy żeby złapac bliższy kontakt z matką ziemią ... Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiesiek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.244.135.58.mielec135.ptc.PL 03.02.07, 20:40 Moi Drodzy! Wybaczcie mi, że pojawiłem sie na forum jak meteor i nastąpiła cisza! Jednak moje obowiązki zawodowe i prywatne nie pozwoliły mi zaistnieć w Waszych, jakże wspaniałych, rozmowach! Nadrabiam więc niniejszym zaległości i trochę Was zanudzę. Pozdrowienia dla autorów najfajniejszego i jakże mi bliskiego tematu na forum Szkolne wspomnienia! Szczególne pozdrowienia dla Mirka! To naprawdę super facet! ( oczywiscie bez żadnych podtekstów! He! he!). Dzięki jego emailom podtrzymywałem wiarę, że kiedyś odnajdę moich przyjaciół ze SP 13.Udało się !!! Najpierw dzięki ludziom dobrej woli ( kłaniam się przyjaciołom klasowym )nawiązałem kontakt internetowy z Mirkiem Kubasem- moim przyjacielem na dobre i na złe!( mieszka obecnie w Niemczech ).A później przygoda życia!!! Spotkanie po blisko 30 latach!Podczas wakacji odwiedził mnie ( dla Oli podam mój przedział wiekowy- rocznik 1964 ) na 3 dni ( całe 72 godziny ). Nie spaliśmy w ogóle( no może troszeczkę).Rozmowy do białego rana... Jednak najpiękniejsze było to, że znowu nadawaliśmy na tych samych falach, czas jakby się zatrzymał. Powiedźcie, jak to jest? Inne miejsce spotkania ( nie Bydgoszcz, lecz urocze miasteczko na południu Polski-jakim jest Mielec), i mu starzy kumple po tylu latach razem...a jednak to rzeczywistośc a nie sen!!! Uff! Muszę przyhamować! Jeszcze teraz czuję podniesioną adrenalinę! W wakcje planujemy z moją Anią i córeczkami: Oleńką i Karolinką ( ale córeczki- He! He!Jedna ma 19 a druga 12 lat )odwiedziny ukochanej Bydgoszczy!!! No to na razie ciąg dalszy jeszcze nastąpi... PS Olu! Wybacz, że nie zdążyłem podać adresu, ale całe szczęście Mirek czuwał! Pozdrowienia dla : Oli, Olki, Zenka, Mirka, Pawcia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 05.02.07, 22:43 Dobry wieczór Ależ pięknie nam to poszło, jesteśmy już na drugim miejscu pod względem wpisów na forum. Wiesiek, takie spotkanie po latach to coś wspaniałego; wywołuje w nas również falę wspomnień. Wracamy do lat z naszej młodości. Przeżywamy i przypominamy na zasadzie "A pamiętasz ...". Dlatego nie dziwi mnie Twoja "podniesiona adrenalinka":). Widzę, że coraz więcej ludzi zajrzy tego lata do Bydgoszczy, to miłe że jednak tęskni się za czymś, do czegoś - co zostawiło się tutaj. Sama wracając z jakiś dalszych podróży cieszę się kiedy wjeżdżam już do mojego miasta. Tutaj wiem do którego wsiąść autobusu czy tramwaju by zawiózł mnie w określone miejsce (na obcym terenie tracę orientację, nie czuję się pewnie). Myślę, że nawet Zenek z Basią jak przylecą do Bydgoszczy odnajdą się w niej bez problemu; tego się nie zapomina. Pozdrawiam serdecznie Wszystkich - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.07, 23:05 Witajcie Wszyscy Cieszę się Wiesiek, że znalazłeś dawnych przyjaciół. Część osób wymienionych wtedy przez Ciebie znałem. Ponieważ jesteśmy prawie równolatkami musieliśmy spotykać się w szkole, może nawet rozmawialiśmy :), a już na pewno graliśmy w piłkę !. Trudno dziś to stwierdzić z całą pewnością – zresztą nie o to chodzi, prawda? Wiesiek „przydzwonił” i wysunęliśmy się na drugie miejsce / co już zauważyła Ola / przed I LO – tam niestety nie uczęszczałem ;). Nigdy wcześniej bym nie podejrzewał , że 13stka tak „daleko zawędruje”. Myślę, że szkoła mogłaby przyznac nam honorową ławkę ... taka z naszych lat, razem z zielonym blatem i dziurką na atrament. Czy myślicie , ze to pyszałkowate tak się upominac ? Chyba niezły pomysł z taką ławką dla dzieci z dawnych lat ? Każdy mógłby sobie na chwilę usiąśc i zaczerpnąc z dawnej atmosfery – tak na wzmocnienie...:). Na pewno wziąłbym scyzoryk ...hihihi ;I. Ola coś mi przypomniała, rzeczywiście zawsze ściskało / i ścicska !!!/ serce kiedy wjeżdżałem do Bydgoszczy. Jest taki napis naprzeciw dworca ... każdy z Was go na pewno zna , prawda ? Zawsze było mi jakoś weselej kiedy go mogłem zobaczyc ... Pozdrawiam Mirek ps Zenku tyle razy miałem o tym napisac i jakoś zawsze zapominałem - benzyna z dziś 3,72 ale była już po 3,58 do 3,59 za ropę. Latem płaciłem prawie złotówkę więcej ... . Aaa, za ławką stałby „Pedel” w bereciku /Boże wybacz.../ z „gomą” - odlany z brązu !... :). Gdzie się ten Zenek zapodział? Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 06.02.07, 00:04 Mirku, małe sprostowanie - to IV LO nas wyprzedza:). Przypomniałeś mi ławkę z dziurką na kałamarz. Ja w tę dziurkę wkładałam najpierw serwetkę a później kałamarz - hahaha taka estetka ze mnie była:). "Pedel w bereciku" - berecik koniecznie z "antenką". A Zenek poszedł na wagary ...:))). No to dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 11:11 Witajcie masz rację Olu wyprzedza nas IVlo. To coś wynika chyba z mojego złego stylu ... bo ja miałem na myśli fakt , że to my wyprzedziliśmy Ilo ... zresztą już się pogubiłem ;). Tak czy owak zielona ławka nam się należy ... prawda?. Na koniec uścislijmy detale : Pedel z brązu / do pucowania/ , a berecik i goma prawdziwe. Znów pruszy śnieg ... no to do szypy! Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 06.02.07, 12:04 Witam Wszystkich serdecznie. Jestem,jestem i przepraszam za niepisanie ale goraczki zwalaja z nog. Komputeru do basenu wziaz nie mozna hahaha :)))))) Tak,tak Olka tez bedziesz sie w Hiszpani smazyc jak ja tu w Brisbane:))))) Wiecie moi drodzy ja skonczylem 13 w 1968. Na przeciwko szkoly byla tylko wielka polana po ktorej w wolnych chwilach mysmy biegali.To byl nasz teren i mysmy byli tam bosami. Jakos mi niepasuja i maca moje wspomnienia z dziecinstwa budynki innej szkoly.Nigdy tego budynku na wlasne oczy niewidzialem. Pierwszy raz bedzie w tym roku moze mi sie spodoba hahaha. Widzicie!czlowiek jest zazdrosny o swoje wspomnienia z dziecinstwa ktore sa tak dobrze,skrupolatnie poukladane. Jakakolwiek zmiana w tym zakresie jakos niepasuje hahaha.:))) Sam jestem ciekawy jak ja to wszystko bede odbieral po tylu latach. Niezle wiec doswiadczenia bede przeprowadzal sam na sobie hahaha. Niebede narzekal i w jezyk bede sie gryzl,ale juz teraz jak patrze co malolaty porobily ze scianami budynkow to az mnie skreca. Do tego jeszcze dochodzi jezyk.Czasami czuje sie jak jakis skansen bo my po tylu latach niekaleczymy tak polskiego jak to robi sie u Was na miejscu. Ostatnio ogladalem KLAN w TV Polonia i jeden z aktorow mowi "Ty mi dodajesz tyle PALERU'myslalem ze z kanapy spadne.BRRRRRRRR Dilerzy,deweloperzy,dizajnerzy,cos jest na topie,itd, itp.Kiedys nawet zrobilem sobie liste tych szkaradzw jezykowych ale gdzies mi przepadla.No to sobie ponazekalem zobaczymy jak bedzie na miejscu w Waszej zeczywistosci. Juz jednak sie cieszymy ze bedziemy mogli odwiedzic tyle starych katow a moze uda sie odnalezc kogos ze znajomych.Na sama mysl lza sie w oku kreci.Pamietamy nazwiska imiona i nawet budynki gdzie kiedys mieszkali koledzy wiec jakas szansa istnieje. Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie.Zenek P.S Szkoda ze nasza szkola niema czegos,kogos chociazby tak jak Oli szkola. Roczniki, nazwiska ,nauczycielowie.Na e-mail tez nie odpowiedziala. Lichotka jakas a szkoda bo myslalem co jak co ale znajomych moze przez szkole bedzie jakos latwiej odnalezc.Niestety to zrodlo jest suche. Mireku dzisiaj tankowalem 95oktanowa po $1.07=2.45zlotego.Dziekuje za informacje z Twojej strony.U nas sa duze odleglosci do pokonania moze dlatego nas tak nie lupia jak to czynia z cena bezyny u Ciebie.Dwie trzecie samochodow to u nas szescio cylindrowe Fordy,Holdeny i inne smoki spalace powyzej 12l/100km Bay,Bay Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 20:21 Witajcie Biorę parę dni offa /sic/ wrócę po łikędzie :)))))))))) tfuj - co za słownictwo Pozdrawiam Merek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 20:36 A, ... napiszcie coś o języku - bardzo to lubię - szczególnie ciekawią mnie nowe słówka, lub zirysowane słówka polskie. Myślę , że Pawełek będzie tu niewątpliwym ekspertem :) Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawcio Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.cust.imagine.ie 07.02.07, 20:05 Witam wszystkich serdecznie:) tak tak ja ekspertem haha pomyslimy hihi wpadlem tylko znowu na momencik pedzicie jek lokomotywa z tymi postami co przyjde to nie moge sie odnalezc haha Zona jedzie w sobote do domu a ja dopiero we wrzesniu hu hu jak daleko do urlopiku,mam nadzieje ze w niedziele popisze sobie z wami juz tak intensywniej.U mnie mrozi jak cholipa minus 4 dzisiaj bylo ale jest do przezycia wole zeby bylo mrozno niz ma deszczyk padac caly dzien. to tak dla Zenka u nas paliwo po 99 centow za literek:) dobra musze uciekac bo zona w domu czeka i znowu mi sie oberwie ze poszedlem wypozyczyc filmy a siedze godzine a kafejka pod nosem ale wam tu plote bez sensu ale szybko za to haha dobra uciekam zazdroszcze Tobie Zenku ze masz tak cieplutko ja w piekarni bym musial rekawiczki zakladac tak zimno haha pozdrowienia cieplutkie dla wszystkich do milego w niedziele sie zobaczymy bay bay Pawcio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 07.02.07, 21:17 Witam:) Pawełek jak przeciag - wpadł i wypadł, ale jak miło że nawet będąc hahaha w "zagrożeniu",nie zapominasz o nas:). Dzisiaj z rana mieliśmy piękną zimę, ale tylko z rana, później wszystko stopniało niestety. Zdążyłam uwiecznić tę zimę na zdjęciach. Poślę Zenkowi żeby przypomniał sobie jak wygląda śnieżek padający:). Mirek poszedł odpoczywać. Czyżby mały urlopik i w góry? U nas jest remont wiaduktów warszawskich. Do tej pory jakoś się jechało tą jedną nitką. Dzisiaj kiedy spadł śnieg, od Fordonu w stronę miasta potworzyły się korki. Siłą rzeczy musiałam spóźnić się do pracy ... dobrze, dobrze, nie mówcie, żebym wcześniej wstawała :))))). W "Gazecie Pomorskiej" pisze, że związkowcy z MZK zastanawiają się nad strajkiem, komunikacja może stanąć. Nie, z Fordonu nie będę szła piechotką do pracy bo się nie da:). Pozdrawiam - Ola P.s. Zenku, nie wchodź z laptopem do basenu:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiesiek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.244.135.58.mielec135.ptc.PL 07.02.07, 23:04 Witam Was serdecznie! Mam urwanie głowy, gdyż u nas koniec pierwszego półrocza. Masa papierkowej pracy-brrrr! Na pewno znajdę czas już niebawem, gdy zaczną się ferie. Na Podkarpaciu nastąpi to dopiero od poniedziałku ( właściwie od soboty!). Dzisiaj rano miałem maleńką rozgrzewkę przy odśnieżaniu auta, ale później już było tylko na plusie i po śniegu...Pozdrowionka dla wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia Pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 08.02.07, 11:43 Drodzy i Mili Moi!!! Jak milo sie to wszystko czyta:)))) Kazdy przekazuje choc namiastke swego zycia,chwile przezytego dnia. To takie mile i serdeczne z Waszej strony(z mojej tez)ze mozemy uczestniczyc w tych naszych zmaganiach z dniem codziennym.BRAWO. Mirku mam nadzieje ze tego " OFFA " za duzo nie wezmiesz i szybko wrocisz na lon naszego forum. Olka co sie dzieje z Toba.Jakos zamilklas a tak milo Ciebie bylo miec na naszym forum. Odezwij sie szybko prosze. Na zdiecia bydgoskiej zimy czekam z utesknieniem.Dobrze sobie tak na takie zdiecia popatrzec w czasi mego upalnego lata. Dzien w dzien ponad 30 stopni jeszcze tak caly luty,marzec i kwiecien a potem juz zima a wlasciwie dla nas polskie lato.Bede sie z wami kansultowal przed wyjazdem na temat jakie ciuchy zabrac aby sie nieprzeziebic w sierpniu hahaha. Pawelku to moze sie w Bydgoszczy zobatrzymy? bo we wrzesniu jeszcze bedziemy w Bydgoszczy,ale by bylo fajnie tak spotkac sie oko w oko. Olenko wspolczujemy Tobie korkow na moscie Warszawskim i mamy nadzieje ze do sierpnia juz go naprawia bo my bedziemy tamtedy przejezdrzac :))))) Wiesiek jak widac bardzo zabiegany ale dobrze ze dajesz znaki zycia i choc troche piszesz.Zauwazylem ze wszyscy jakos jestesmy zabiegani i gonimy za kolaczami hahaha o roznych imionach.Euro-PLN-AUS-dollar hahaha:)))))) Musimy troche wychamowac i znalezc czas na usmiech i wiecej dobrych slow. Piszcie moi drodzy jak najwiecej. Pozdrawiam was serdecznie.Zenek:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: schulz Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: 89.191.144.* 08.02.07, 14:43 W Australii środek lata, a Błonie zasypane śniegiem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 08.02.07, 20:00 Witam Schulz - i nie tylko Błonie jest zasypane, Fordon również:). Zenku, remont jednej nitki wiaduktu potrwa rok, później przyjdzie kolej na drugą nitkę:) - zaznasz więc tej "przyjemności" gdy będziesz u nas. Wiecie, nie rozumiem tego. Rano kiedy jadę do pracy na remontowanym wiadukcie widać parę osób, coś ok. 6, kiedy wracam też nie jest ich tak dużo ale jest regułą, że większość stoi i rozmawia a 2 pracuje. Ciekawe jak to wygląda w ciągu dnia. Mam problemy ze swoją pocztą na wp. W ogóle nie chce mi się otworzyć. Mam tylko informację, że z powodów technicznych dostęp jest niemożliwy. Przerwa potrwa do późnych godzin nocnych. Ale druga poczta na wp otwiera się bez problemu. Nic z tego nie rozumiem. W ogóle od paru dni wp pracuje na zwolnionych obrotach:). Pozdrawiam Was serdecznie - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawcio Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.cust.imagine.ie 08.02.07, 21:35 Witam i pozdrawianm wszystkich serdecznie:)i goraca u mnie troszke przymrozilo tak jakby haha minus 4:)ale mi sie to podoba lubie zime:) wpadam jak zwykle na chwilke po kasety moja rodzinka jedzie juz w sobote do domku a ja znowu sam ale jakos dam rade te kilka miechow :(chyba hihi Zenku ktoz to wie moze sie spotkamy ja jade do domku 5 wrzesnia i uciekam 26 nareszcie bede mogl wyladowac w moim rodzinym miescie haha otworzyli nam linie lotnicza z dublina nareszczie haha od 1 maja a ja stad musze jechac busem 4 godziny do dublina pozniej tylko 3 z poznania do bydgoszczy sorki ze pisze z malych ale sie spiesze do niedzieli jakos wytrzymacie bezemnie hehe po tak dlugiej nieobecnosci wynagrodze to dlugimi opowiadaniami haha uciekam bo rodzinka naciska haha buziaczki dla wszystkich do niedzieli trzymajcie sie bay Pawcio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiesiek Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.244.135.58.mielec135.ptc.pl 09.02.07, 00:22 Znowu mi sie udało wpaść na chwilkę do Was! Po aktywnym wypoczynku siatkarskim ( gramy z przyjaciółmi od 8 lat ) przyszło mi do głowy trochę poswawolić! Jak wygląda miłość w małżeństwie? - To proste: on kocha ją za żarcie, a ona jego za wzięcie." A tak w ogóle szykuję się na weekend, aby troszku więcej z Wami pobyć! Co tam zima, co tam jej brak ( jak przypomnę sobie bydgoskie zimy lat 60-tych i 70- tych, szalone zjazdy z ulicy Chłodnej do samej Nakielskiejjjjjjjj, szczypał mrozik, paltocik przemoczony, rękawiczki z jednym palcem a po ostrym hamowaniu nie tylko z jednym ale i pięcioma! Oj! Łza sie w oku kręci!) Tak, czy owak jeszcze jutro i 2 tygodnie ferii! Też trzeba się cieszyć, bo życie jest piękne... I tym optymistycznym akcentem przekazuję swoją energię ziomalom z Bydgoszczy i nie tylko... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 11.02.07, 10:36 Witam wszystkich. I ja oddalilem sie na troszeczke. Wczorajszy dzien spedzalismy nad oceanem. Corka z mezem wynajeli apartament z w hotelu nad samym oceanem. Bylo wiec co ogladac i podziwiac. Z wysokosci jednak zawsze lepiej widac. Ciepluchno,slonecznie,blekitny ocean no poprostu wymazona sobota. Dzien zakonczylismy obiado/kolacja w chinskiej restauracji. Niedziele spedzilismy na czesciowym odchudzaniu sie po smakowitym chinskim jedzonku oraz narzekaniu ze to juz jutro do pracy trzeba isc hahaha:((((((((((( Widzac po postach ze i Wy mieliscie zajety week-end bo jakos swiezych wpisow brak.:(((( Pawelko czekamy teraz na Twoje ciekawe posty!!! U mnie juz bardzo blisko do poniedzialku wiec koncze i zazywam jeszcze odpoczynku w tych ostatnich wolnych od pracy niedzielnych godcinach :))))))))))) Pozdrawiam serdecznie. :))) Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 11.02.07, 12:21 Hej, hej:))) U nas była dzisiaj mroźna noc - minus 11 stopni. Zenek wypoczywał nad Ocenanem. Ja bawiłam się na zabawie BTW - świetne towarzystwo i świetna zabawa. Obecnie BTW mieści się przy ul. Żupy, nad samą Brdą. To narazie tyle, idę odsypiać dalej nieprzespaną nockę:). Pozdrawiam - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawcio Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.cust.imagine.ie 11.02.07, 21:02 Hey wszystkim:) Kurde tak ogulnie wpadam rowniez na momencik;wiem wiem obiecalem ale coz mam zrobic zmeczony jestem jak diabli ta podroz ktora odbylem w sobote wykonczyla mnie 8 godzin jazdy autobusem nie zycze nikomu haha wpadlem odac kasety i mowie sobie usiade zobacze co slychowac u mojej rebiaty haha Zona ze synkiem pojechali do domku i jakos takos smutno mi jest:(ale nie martwmy sie byle do wrzesnia uhy do wrzesnia:?) moze niespodzianka szybciej? ale chyba nie bo mnie nie puszcza hehe nie wiem wogule od czego zaczac czy jak mnie agencja pracy wystawila do wiatru i we wrzesniu dowiedzialem sie ze jest to praca na 2 miesiace i musze zaplacic im 2 tysiaki naszych zlociszy;czy o tym jak szef sie na mnie wyrzywa?czy jak zmienialem mieszkanie;czy ogulem o wszystkim haha mam zamiar w koncu kupic sobie laptopa lub kompa w domku mam ale zona nie chce dac haha a tak z ciekawosci mam karte vodafon place 9 centow na domowy do polski na komorki ogulnie po 15 centow za sms do domu na komorke 25 centow chyba z tego co pamietam:)a u ciebie Zenku jak jest? dobra znowu bez skladu i ladu lece odpoczac teraz chyba bedziemy sie widywali codziennie.pa buziaczki dla wszystkich i znowu pelna kafejaka tak pozno a oni nie moga spac haha narka pa u nas znowu pada do milego Pawcio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 12.02.07, 12:45 Witajcie. Czesc Pawelku fajnie ze znalazles troche czasu i napisales. Uszy do gory czas do wrzesnia szybko zleci i odwiedzisz swoje ukochane miasto o rodzine juz nie wspomne. Z tego co napisales juz widze ze swoje przezyles i wycierpiales :((( Pewnie juz zdazyles okrzepnac w znojach emigracji zarobkowej ale sam pewnie przyznasz ze latwy chleb to niejest. Pawelku zacznij opis od mometu w ktorym skonczyles hahaha. Co sie stalo po zabraniu Czechowi samochodu przez policje? Jak dojezdrzales do pracy i czym? Ile kilometrow ? Po jakim czasie dowiedziales sie ze praca jest tylko na 2 miesiace? Czy posrednik byl Polakiem? Czy zaplaciles te sume ? i czy stanowila ona dla Ciebie duzy uszczerbek finansowy? albo lepiej czy oplacalo sie zaplacic tyle w zamian za te prace? Czy mieszkasz teraz sam czy nadal z grupa kolegow?Jak nazywa sie ta miejscowosc, i w ktorej czesci Irlandii ja szukac? Czy masz telefonik stacjonarny czy tylko komorke? Pawelku odpowiedz oczywiscie tylko na pytania na ktore chcesz,moze reszta kolegow i kolezanek dolaczy jeszcze jakies inne pytania. Co do dzwonienia to ja dzwonie zawsze z karty. Ceny sa tez rozne dzwoniac na stacjinarny w Polsce place od 2 d 6 centow za minute w zaleznosci od karty jaka w danej chwili posiadam. Na komorke od 35 do 1 dolara za minute.Dzwoniac do Irlanii ceny bylyby podobne. Na koniec jeszcze jedno,dwa pytania . Czy pracujesz u tego samego pracodawcy ?Ile kosztuje wynajecie mieszkania? U mnie w mojej dzielnicy srednio dom z 3/4 sypialniami 300 do 350 dolarow na tydzien czyli juz szybciutko przeliczam 700 do 800zlotych albo 180 do 210 euro na tydzien.Domy maja jeszcze hahaha lazienki,kuchnie,jadalnie,pokoj stolowy i telewizyjno/rodzinny garaz na dwa samochody,pralnie,ogrod czasami klimatyzacje a casami nawet basen.Czym blizej miasta jest drozej i odwrotnie. Pozdrawiam serdecznie.Zenek Dlaczego nierozgarniety szef sie wyzywa zamiast szanowac pracownika? Jak dajesz sobie rade z jezykiem w sytuacjach codziennych w pracy? Czy bardzo obco sie czujesz ?Czy raczej jest OK? Czy zdazyles sie juz przyzwyczaic do irlandzkiego akcetu hahaha??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 09:34 Witajcie ... ale się pisze :) ja mam tylko jedno pytanie do Pawełka : czy to prawda , że ajriszki są o wiele mniej ładne od polek ? Uważam to pytanie za bardziej podstawowe ... :) miłego dnia. M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 10:00 coś bardzo miłego dla tych, którzy tesknią ... fotoforum.gazeta.pl/u/marsellus75.html niektóre z tych miejsc widziałem tylko raz ... i jestem zaskoczony, że pamięc to przechowuje !!! Pamięta się wszystko ... to dobrze , czy źle ? M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 13.02.07, 11:11 Witajcie. Napisze tylko tyle ze kazda nacja twierdzi ze jej kobiety sa najpiekniejsze na swiecie.Prawda jest ze w kazdym narodzie so piekne i troszke mniej piekne dziewczyny. Specyfike urody widac dosc dramatycznnie w zaleznosci z ktorej czesci globu sie pochodzi. Mieszkajac w Polsce nierozroznialem nacji a jedynie kolory. Mieszkajac tu w tyglu emigrantow z calego swiata rozrozniam po fizjonomi mozliwosc przynaleznosci danej osoby o kolorach nie wspominajac. Ogladajac polska telewizje teraz widze wplywy dawnych wojen,i konfliktow jakie Polska miala z dalszymi sasiadami.Gdyby Ci ludzie widziani w telewizji niemowili po polsku smialo mogli by uchodzic z fizjonomi za Grekow,Arabow,Turkow itd. Slowianie roznia sie od reszty Europejczykow czasami w dosc wyrazny sposob, albo to ta reszta rozni sie od nas hahaha. Tutaj tez panuje opinia ze panowie australijczycy sa najbardziej sexi na swiecie a ja z tego powodu kolam sie ze smiechu.To taki narodowy nacjonalizm. Przypomina mi sie taki program w telewizji dosc dawno temu gdzie na ulicach Moskwy pytano panow Rosjan czy stosuja antykacepcje wielu odpowiadalo ze te wyroby gumowe sa dla nich za male. Wiadomo u nich wszystko musi byc Balszoj hahaha Tym wesolym akcentem o naszych braciach slowianach koncze na dzisiaj. Serdecznie pozdrawiam Zenek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawcio Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.cust.imagine.ie 13.02.07, 21:13 SIEMKA:) Na wstepie ale zes mnie zaskoczyl Zenku z tymi pytaniami az siedze z otwarta paszcza i nie wieze ze tyle pytan jednoczesnie mozna zadac haha:) Powiem tak nie umniem za bardzo opowiadac no ale coz musze jakos sie przelamac. Slowak oj ten slowak szkoda gadac 1000 euro za to ze nie mial ubezpieczenia i na rok pozbawienie prowadzenia pojazdow na terenie Irlandii,do pracy mam blizutko 15 minut na papcia:)moze nie do kupy bede to skladal ale w czasie dowiecie sie wszystkiego yh. Przeprowadzilem sie mieszkam w apartamencie haha m1:)sciagnolem sobie bratnia dusze do Irlandii czyli mojego kuzyniaka,znalezlismy dla niego prace przy sprzataniu zarabia miesiecznie 1300 euro na poczatek chyba nie jest tak zle za moj apartamencik placimy 100 tygodniowo plus gaz prad nie bo jest podlaczony do goscia spod 9 i on za nas placi ale cii zeby nie slyszal haha. Smutno tu tak samemu Zona pojechala a ja juz nie moge wytrzymac bez niej i chlopaka:)doslownie jak by nie przyszlosc nigdy bym nie pojechal za chlebem no ale coz musze myslec o przyszlosci mojego syna. Mirku Polki najpiekniejsze na swiecie powaga:)poznasz taka bez niczego az blyszczy jak perla:) Irlandki nie sa brzydkie w rzeczy samej ale nie przyciagaja mojej uwagi bo... jestem zonaty ale tyz cii zeby moja nie slyszala:) Zenku miejscowosc ta nazywa sie Letterkenny:)jest na moje oko malutka przewazaja polacy haha nie ma doslownie co tu robic ja sie czuje jak bym byl pod zamknieciem i wypuszczaja mnie tylko do pracy. Agencja tak tak nasze polskie agencje pracy,niech pan jedzie praca jest na rok w miejscowosci Donegal a co sie pozniej okazalo to dowiedzialem sie od polaka ktory tam pracuje ze jade w zla strone dobre co? chcieli za zalatwienie pracy 400 euro a co pozniej sie okazalo to taka sama sume zaplacil za mnie moj Boss. pracowalem 2 miesiace i okazalo sie ze musze uciekac do domu Boss mowi ja do ciebie zadzwonie powiedzial jak bedziesz potrzebny,no ale okazalo sie ze umiem dobrze pracowac i Boss zwolnil polaka zebym zajol jego miejsce troche sie glupio czulem przed nim no ale co ja za to moge ze lubie pracowac :)Agencja dzwonila do mnie do tej pory az dowiedzieli sie ze jestem niby zwolniony tak uzgodnilismy z Bosem nie kazal mi placic nie to nie pomyslalem i tak zrobilem.Kurde mowilem ze takie opowiadania wyjda mi bez skladu i ladu hehe poskladajcie to jakos a ja jutro napisze jakos skladniej hihi pada i pada u nas a ja jestem dzisiaj padniety jutro napisze cosik wiecej bo dzisiaj nawet mi sie myslec za duzo nie chce:)sory za bledy :) dobra ja uciekam musze sory jutro wpadne to poskladam cos dalej ok? no to buziaki dla wszystkich:) pa do jutra Paul haha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pwacio Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.cust.imagine.ie 13.02.07, 21:16 To jeszcze raz ja :)nawet nie zauwazylem ze stuknela mi siedemsetka haha pozdro bay Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.07, 17:16 ... a ja "walę tynki" /zawodowo/ ;) Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.07, 17:51 ...o tak www.beka.pl/fotki/walentynki/fw12.jpg wiem...., wiem, że to juz stare ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiesiek Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.244.135.58.mielec135.ptc.PL 14.02.07, 22:32 Tak, tak moi Drodzy! Dzisiaj Święto Zakochanych! A mi jest smutno...Wszystko potoczyło się tak niespodziwanie. W te wakacje odwiedziła mnie i Anię fantastyczna kuzynka z równie wspaniałym mężem z Pomorza ( okolice Chełmna k. Torunia ). W poniedziałek już byłem w samochodzie z mamą, bratem i wujostwem, by uczestniczyć w pogrzebie Grzegorza ( wyżej wymienionego kuzyna ). W wieku 42 lat zmarł po 6- godzinnej operacji w Bydgoszczy( tętniak mózgu). Jakież to smutne po 17 latach nieobecności w mojej ukochanej Bydzi, minąć tablicę z nazwą Bydgoszcz i nawet do niej nie wstąpić... Ale cóż takie okoliczności. Nocowaliśmy u wujka w Ostromecku, a później po pogrzebie powrót do Mielca ( 500 km.). Zresztą siłą rzeczy nie mieliśmy szansy dłuższego zatrzymania się ze względu na obowiązki służbowe. Cóż takie bywa życie... Kończę jakże prawdziwym cytatem z wiersza ks. Twardowskiego: Spieszmy się kochac ludzi, bo tak szybko odchodzą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 15.02.07, 20:19 Wiesiek Ten piękny wiersz ks. Twardowskiego uświadamia nam ile ważnych słów nie wypowiedzieliśmy, jak ważne były chwile spędzone z drugą osobą ..."Kochamy wciąż za mało i stale za późno..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 16.02.07, 21:17 Witajcie:) Dzisiaj był piękny, wiosenny dzień. Zrobiłam sobie spacer parkiem przy Pl. Wolności (dla przypomnienia to ten park przy I LO i fontannie z rybkami). Przypomniała mi się randka z chłopakiem z Tczewa, nawet ławka stoi w tym samym miejscu:). Ale najczęściej na randki chodziłam do Ogrodu Botanicznego - tam miałam najbliżej, również Myslęcinek i Wzgórze Dąbrowskiego. A jak to u Was wyglądało? Pozdrawiam serdecznie - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 16.02.07, 22:59 To znowu ja Chodziliśmy również do kina. Najczęściej był to Pomorzanin i Polonia. Jednego i drugiego już nie ma:(. Obejrzałam galerię zdjęć marsellusa. Świetne zdjęcia. Myślę że i Zenek z Basią obejrzeli swoje "stare kąty". Do miłego - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 17.02.07, 12:31 Witajcie. Mirku bardzo dziekuje za podanie tego fajnego linku. Znalezlismy tam wiele bardzo znajomych miejsc a Basia szczesliwa bo wkoncu jedno ze zdiec wyjasnilo jej zagadke polozenia pewnego sklepu wzgledem budynkow i ulic.Dziekujemy jeszcze raz. U mnie bezyna 92 oktany dzis spadla n 2.25 zlotego oby tak dalej ale z tym nigdy nie wiadomo.U mnie to jest niezla bezynowa hustawka.Pierwsze 3 dni tygodnia taniej a potem drozej.Tym razem cos sie jednak zmienilo w kalkulacjach naftowych baronow bo mamy sobote i powinno byc drogo a jest tanio. Jak jest u Ciebie czy tez tanieje? Pozdrawiam Zenek :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 17.02.07, 12:51 Witam ponownie. Wiesiu przyjmni od nas szczere kondolecje z powodu utraty bliskiej Tobie osoby. Tak,tak nieznamy miejsca ani godziny a ciagle sie spieszymy. Ciagle za czyms gonimy chcemy miec wiecej forsy,lepszy samochod piekne mieszkanie a tu bec i po wszystkim. Kiedys sie mowilo Hamuluj bo wdupisz a my nie, zasowamy na calego i wlasciwie niewiadomo po co??? Nawet w tym cytacie jest uzyte slowo "szybko". Powinno byc cos o opamietaniu sie Tych szybko odchodzacych ludzi. Wiem,wiem kazdy pewnie przytaknie glowa i zaraz zaczyna pedzic dalej po nastepnego kolacza, niestety:((( Szkoda i smutek utracic kogos bliskiego niespieszmy sie wiec zyjmy dlugo i szczesliwie, kochajac sie powoli :)))))Mam tu na mysli uczucie:) Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 17.02.07, 13:17 Czesc :)))) Ola biore z Ciebie przyklad i wpisuje sie tez troszke wiecej. Podratowalas nasz stan liczebny i za to Tobie dziekujemy :)))) Milo jak tak piszesz kiedy przechodzilas bo to stwarza nam niemieszkajacym w Bydgoszczy jakis obraz. Na scianie mam duza mape Bydgoszczy na ktora wiele razy tesknie spogladam. Zabralem ja cwierc wieku temu ze soba w daleka podroz. Jest na niej wiele ulic ktore juz dzisiaj sa pod innymi nazwami. Czasmi niemoge przez to czegos odnalezc a na dodatek niema na niej wielu nowych ulic.Dobrze ze jest jeszcze Google to mozna sobie popatrzec:))) Jak przyjade do Bydgoszczy to sobie "lajsne" najnowsza mape naszej Bydgoszczy i Polski.Bardzo lubie mapy bo zawsze bylem dobry z geografi hahaha ale juz niebede sie sam chwalil bo sobie jeszcze cos pomyslicie o nieskromnosci hahaha:) Ja tez przechadzalem sie z kilkoma pieknymi dziewczetami po roznych miejscach i kinach.Czytam Basi na glos nasze forum wiec ogranicze sie do tej krotkiej wypowiedzi hahaha.Dodam jeszce ze szlifowanie chodnikow na Alejach Pierwszego Maja nalezalo do wielkiej przyjemnosci nas chlopcow i chyba dziewczat tez bo o dziwo zawsze ich tam duzo tez bylo hahaha:))) Piekne czasy prosze panstwa szkoda ze tak krotko trwaly. Ciesze sie ze juz niedlugo bede znowu z Basia szlifowal chodniki na dzisiejszej ul.Gdanskiej moze nawet wyskrobie jakies inicjaly hahaha oczywiscie zartuje:))) Do nastepnego postu. Zenek P.S Olka droga nasza forumkowiczko gdzie Ty nam zginelas obiecalas ze bedziesz z nami pisac nawet z Hiszpani a tu cicho jak makiem zasial. Odezwij sie bo i tak wiemy ze nas czytasz :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 17.02.07, 14:02 Witam Ponownie Was Wszystkich. Dzis daje dobry przyklad jak czesto nalezy pisac posty hahaha. Macie wiec dzisiaj troche do czytania ale czekam na wzajemnosc. Pawelku przepraszam ze tak Ciebie zasypalem pytaniami ale chcialem ulatwic rozpoczecie Twego opowiadania. Czytalem wszystko bardzo uwaznie i jak mi Bog mily rozumie Ciebie doskonale. Obydwoje jestesmy po przejsciach hahaha:)))) Ja tez przez lata czulem gorzki smak chlebka na emigracji ale powoli sie do niego przyzwyczailem. Ja juz niemam raczej odwrotu bo same wiezy rodzinne nas tu na staie trzymaja a i pewne korzaki tez sie zapuscily :))) W Twoim przypadku to jeszcze wszystko jest tymczasowe a i korzenie masz gleboko w Polsce. Napisales ze masz wrazenie ze wypuszczaja Ciebie do pracy hahaha.Ja mieszkajac w ogromnym miescie jakim jest Brisbane przez wiele lat czulem sie jakby to wszystko dzialo sie przez jakas szybe lub za nia. Brak jezyka dawal sie okrutnie we znaki i dlugo by o tym mowic.Moze kiedys bedziemy mieli okazje sobie na takie tematy porozmawiac. Slowaka to mi naprawde zal ze az tak mu dolozyli. Pamietam jak kilka miesiecy po przyjezdzie musialem zaplacic mandat $30 ktore byly moimi ostatnimi pieniedzmi.Staralem sie wytlumaczyc moja bardzo lamana angielszczyzna panam policjanta ze swiatelko bylo jeszcze pomaranczowe jak ja przejezdrzalem.Nieraczyli mnie nawet wysluchac--myslalem ze sie rozplacze ze straty ,wscieklosci i niemocy wytlumaczenia sytuacji.W domu czekala Basi i dwoje malych dzieci.Oj ciezko bylo ale jakos sie przezylo. Najmilej mi slyszec ze masz ze soba krewniaka.To wielkie szczescie miec kogos bliskiego zawsze to razniej i lzej niz samemu. Widze ze tez sobie odpoczywasz od pisania albo zbierasz sily na nastepna ciekawa opowies co dzialo sie dalej. Czy masz w mieszkanku stacjonarny telefon? Czy zonie i synkowi spodobly sie okolice i miasto? Ile macie przerw na posilek w czasie pracy? Jak radzicie sobie z jedzeniem czy sami gotujecie? Pytam sie o to jedzenie bo sam sie tu z poczatku wycierpialem z tymi smakami w tutejszych sklepach. Znowu zalalem Ciebie pytaniami ale odpowiedz tylko na to na co masz ochote. U mnie nadal ciepluchno i nawet dzieki Bozi popadalo. Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie na dzis to juz naprawde moj ostatni wpis. 23.oo na zegarze wybila a chcialem jeszce poczytac co tam w gazetach bydgoskich dzisiaj napisano. pa.pa Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawcio:) Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.cust.imagine.ie 17.02.07, 18:49 Witam wszystkich serdecznie:) Wiesku nie wiem co powiedziec:( Wiem wiem troche rzadko przychodze ale kafejke nam podniesli na 2 euro za godzine:)100 procent w gore. paliwo tak jak widze z kafejki poszlo w gore zaraz ci powiem 1.03 za literek:)diesel 1.02 ale roznica co nie? Znowu przyczepil sie brat szefa do mnie ale co zrobic ponoc juz taki jest ze do nowych cos zawsze ma:) Tylko ja sie za czesto przejmuje tym i najgorsze ze nie znam dobrze jezyka i jak cos zrobie dobrze a on powie ze zle to nie moge sie obronic bo co z tego ze wiem co mowia jak nie wiem jak na te pytania odpowiadac:) A brat szefa sie na mnie poprostu uwzial i jak go widze to juz jestem nerwowy haha biore to tak na nie powaznie haha Grunt sie nie przejmowac nie nie jak sie nie przejmowac?. Jakos to bedzie przez nastepne 5 lat musi sie uspokoic hihi Ja Zenku wybieram sie we wrzesniu do domku zabieram zone synka i jedziemy do irlandii pracowac zobaczymy tak na powaznie na ile ale zawsze w dwoch razniej no i ,..... co Ci bede gadal sam najlepiej wiesz jak jest. dostalem podwyzke mam 400 stowki tygodniowo:) i najlepsze teraz zalozylem sobie internet ale nie mam komputera jade na nastepny tydzien kupic i bede z wami codziennie haha internet dla wyjasnienia kosztuje od 20 euro miesiecznie opcja 1mb szybkosci miesiecznie instalacja za darmo jak zaplacisz za caly rok 240 euro. ja mam troche inna opcje 35 euro miesiecznie instalacja 89 euro no i 3 mb szybkosci nareszcie cosik sobie posciagam z internetu haha Telefonu stacjonarnego nie mam mam gniazdko ale nie mam tam po za tym nic bedzie tylko internet:)a sklamalem internet bede mial za tydzien:)pomylilo mi sie hihi A brak jezyka coz szef widzi ze juz go rozumiem nieraz cosik tam poszprecham z nim po angielsku niepelnymi zdaniami ale nie jest az tak zle moze nawet mnie polubil sam nie wiem ciezko ich rozgrysc tylko ten jego brat uch bym mu nieraz przywalil ze zlosci haha. Zonie miasto sie podoba i nie podoba syn poprostu sie nudzil bo nie mial co robic miasteczko nie jest duze i przez jeden dzien idzie je obejsc jest ladny kosciol naprawde ladny moze jak znajde to wkleje wam linka:) Przerwy w pracy rzecz swieta dla irysa idziemy do pracy na 6:30 ja jestem zawsze o 6 bo lubie pracowac i lubie byc zawsze przed wszystkimi przychodzi irys zawsze o 6 i mu pomagam nim wszyscy przyjda:)no i jak wszyscy przychodza to Pawcio juz ma ciasta gotowe i zapindalamy do 10:30 przerwa pol godziny prace koncze zawsze o 14;30 nawet nieraz wczesniej praca jest zlota nieraz o 11 juz nie ma co robic trzeba sobie wymyslic jakies mycie maszyn lub cos w tym stylu:) A i rzecz najwazniejsza gotowanie no coz ja jem wszystko nie wybieram Ja zawsze gotuje zupy ucze sie ale wczoraj wyszla mi pyszna pomidorowka palce lizac a zawsze jak cosik nie wiem dzwonie do zony po podpowiedz haha kuzyn nie umie gotowac no ale coz nie jest tak zle jakos sobie radzimy do chleba irlandzkiego mozna sie przyzwyczaic nie jest taki zly tylko zeby tych chemikali tyle nie pchali to by bylo wszystko oki:) ale nie powiem poczatki byly trudne niektore zeczy sie umialo a nie ktore trzeba sie nauczyc No i znowu natuklem wam troszke moich bzdur jakos sobie z tym jezykiem poradzimy raz na tydzien zapamietuje jedno slowo haha nie bedzie tak zle haha no i tym konczymy na dzisiaj bo juz 1;50 nabilo a ja za duzo nie mam kasy a zbieram na kompa :) POZDRAWIAM WAS SERDECZNIE Z DESZCZOWEJ IRLANDII I ZYCZE WAM WSPANIALEGO WIKIENDU PAWCIO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 18.02.07, 07:54 Witam,Witam. Dzis niestety wpadam tylko na chwileczke. Pawelku jak milo sie Ciebie czyta a juz szczegolnie ze tak duzo napisales to samym tym zaslugujesz na pochwale!!!Brawo,Brawo!!! Pisz tak zawsze:)))))!!!!!! i reszta grupy tez hahaha:)))))Prosze.:)))) U mnie diesel jest o 10 do 20 cetow zawsze drozszy niz najtansza bezyna. Ci co maj ropniaki przeklinaja siarczesci choc na tym paliwie mimo ze drozsze i tak dalej zajada niz na bezynie. Pawelku masz normalna kolej rzeczy jesli idzie o jezyk. Kazdy ma tak samo, najpierw rozumiemy potem z ogromnym wstydem zaczynamy mowic a na szarym koncu pisac. Czytanie przychodzi najszybciej i najlatwiej. Niprzejmuj sie i gadaj ile tylko mozesz niech widza ze jestes jak to sie mowi gramotny. Milczacy pracownik nigdzie niejest za bardzo mile widziany. Czym wiecej bedziesz mowil tym pewniej bedziesz sie czul. Najgozej jest przelamac wstyd wlasnych otwierania ust a potem juz idzie. Pawelku jesli chcecie az tak dlugo zabawic w zielonei Irlandii to wisi nad wami jedne i to ogromne niebezpieczenstwo. Dotknelo ono juz przed Toba miliony innych emigrantow. Jesli dzieci pojda do szkoly w kraju zamieszkania to do Polski na stale mozecie juz nie wrocic ze wzgledu wlasnie na dzieci i ich nauke w szkolach. Potem idzie czesciowe wyobcowanie sie od rodziny w Polsce i Polski i klamka zapadla.Zycie samo narzuca tego rodzaju ograniczenia wyboru. Zrobicie jednak tak jak uwazacie. Dziecia bedzie naprawde dobrze ale rodzica niestety tak do konca nigdy. Wiem co mowie bo mam juz ten bagaz doswiadczenia za soba. Wiecie ze u nas kafejki internetowe wyszly kapletnie z mody ze wzgledu na powszechnosc domowych komputerow. W miejscowosciach turystycznych niema z nimi problemu ale chyba nie sa tanie. Moze kiedys sprawdze cene to wam napisze. Pawelku ucz sie wiecej niz jedno slowo na tydzien hahaha. Kilka dziennie da szybki i pozadany efekt choc lekko uczyc sie nie jest:))) Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 09:23 Witajcie Zenku podziękowania należą sie Marsellusowi , który „zapodał” /...ale okropne słówko z Podlasia/ tyle ślicznych , normalnych zdjęc :). Bardzo się cieszę , że Zenkowe forum może miec taki praktyczny wymiar, a nie tylko nostalgia i wspomnienia – naprzód!!! . Myslę , że dla Pawelka Zenek stanowi skarbnicę wiedzy ... i z pewnościa to pomoże Pawełkowi ominąc kilka raf na obczyźnie. Kiedy czytałem post Pawełka przyszedł mi pomysł , ze można by ajryiszom zaproponowac polski chleb, może na początku tylko Polakom /skoro ich tyle tam jest – to może niech maja choc trochę dobrego jedzonka/. W ten sposób nasza kultura materialna dosięgnie i tego ciemnego narodu. Myślę, że co jak co ale Paweł sie na tym zna ... a język przyjdzie w swoim czasie. Niedawno jadłem taki pyszny chleb ze zboża orkiszowego. To podobno pierwotne ziarno nie poddane modyfikacjom ... i bezglutenowe! Był super , na otrębach ... jak u Kosika. Nie wiem tylko czy Irysie dorośli do tego żeby spotkało ich takie szczęście. Miałem ostatnio do czynienia z piekarzami i widziałem kilka piekarni. Jedno mnie dziwi – mianowicie ,że Paweł pracuje od 6 do 14 , a ja zwiedzałem piekarnie w nocy – dlaczego? W Irlandii rano nikt nie kupuje bułek do kawy? Jeszcze jedno mnie dziwi ... wiecie ,że coraz więcej chleba się kroi w sznytki i owija w PVC .... fuj!!!. Jak można to jeśc ...? widziałem jak ciepły chlebuś maszyna kroi , a potem fru w folię. Temperatura powoduje, że skórka przenika zapachem PVC, no nie mam słów. Chyba lepszy byłby pergamin albo coś takiego – na przykład z logo piekarni albo historyjką o antycznych korzeniach cudownego ziarna orkiszowego i jego cudownym wpływie na cerę , samopoczucie ... i w ogóle na radośc życia. Ola wspomina miejsca , które chyba wszyscy pamietamy ... z romantycznej strony . Uderzył mnie fakt, że nie ma juz kina Pomorzanin i Polonia ... coś takiego. Własnie w jednym z tych kin /w Polonii/, na pewno ponad dwadziescia lat temu z koleżanką oglądałem film, chyba nosił tytuł „Lata20, lata 30 ...” , albo taki tytuł miał leitmotiv – było sporo piosenek sprzed wojny /Ordonówna ...”milosc Ci wszystko wybaczy...”. W rolach głównych wystąpiła Szapołowska i /taki nieprzyzwoicie młody !!!/ Stockinger oraz jako beneficjent nieszczęścia w miłości – Piotr Fronczewski. No mniejsza z tym. W ciągu ostatnich paru lat komuś w tv przyszło do głowy powtarzac ten film co jakis czas. Widziałem kawałki co kilka miesięcy. Poniważ film był muzyczny cały czas przewijał się jeden motyw , ten sam co przed laty. Nie uwierzycie jak to otwiera klapki w pamięci , ze szczegółami !!!. Prawdę mówiac byłem porażony .... . Tak to kino to była Polonia gdzieś przy Markwarta i ... no właśnie ... nie pamiętam. Ale kiedy tylko zamknę oczy ...;). Naprawdę niesamowite. Nota bene ... to był niezły film , jak na lata 80-te. Smutne, że ktoś odchodzi... . Mam nadzieję, że „oni” są szczęśliwsi ... smutek pozostaje nam, którzy trwamy w tym materialnym złudzeniu. Jak to jest na prawdę... jak sie tego dowiedziec? Mnie x.Twardowski kojarzy się z lipcowym sadem, łąką i pachnącymi w gorącym słonku kwitnącymi lipami ... i tego nam w sercach potrzeba. Serdecznie Was Pozdrawiam M. Ps. Szapołowska urodziła się w Bydgoszczy ... /to a propos polskich dziewczyn ;)/ choc woli się do tego nie przyznawac :) - powaznie. info: benzyna 3,70; ropa 3,55 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawcio Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.cust.imagine.ie 18.02.07, 13:30 Witam ponownie moich milych forumowiczow:) A gdzie nam sie podziala Olenka ni slychu ni widu:( Pracujemy za dnia bo wszystko jest przechowywane w lodowce pozniej wozkami na nastepny dzien wywozone na piekarnie do tak zwanego garownika,ciasto rosnie a pozniej do piecy. Produkujemy pieczywo w poniedzialek na wtorek,i wlasnie najlepsze jest w tym ze chodzimy na rano a nie na nocki bo coz by bylo z tych dni spedzonych tutaj?:) Nie z jezykiem to co potrafie to mowie ale jak mam rozmawiac z bossem to odrazu zapominam wszystkich slow chyba ze strachu,ale nie powiem bo sam bylem bez kolegow zalatwic sobie urlop na wrzesnia i jakos sobie z szefem pogadalismy on wobec mnie zmienil sie troszke widzi ze rozumiem co do mnie sie mowi i tak jak Zenek mowi przelamalismy miedzy soba bariere. Najgorszy ten jego brat ale jakos sobie z nim poradze Najgorzej mnie wkurza jak zrobie cos nie tak po jego mysli i juz jest dym Raz w tygodniu zawsze do czegos sie doczepi. No dosc tego narzekania jest na piekarni jeden pracownik o imieniu Dermont,wspanialy czlowiek z nim moge sobie pogadac tak jak umiem i na migi jemu to nie przeszkadza jest starszy odemnie o 7 lat ale rowny gosc zawsze jak cosik jest nie tak mowi domnie wszystko bedzie dobrze nie przejmuj sie i na brata szefa mowi niedobry chlopak haha podtrzymuje mnie na duchu i o to chodzi bo tak bym mogl sie pogubic z tym wszystkim. Polacy jaka jest opinia ze jeden drugiemy by wsadzil noz w plecy i nie pomogl w niczym?(nieprawda! ja spotkalem duzo polakow i kazdy z nich byl bardzo zyczliwy chyba ze naprawde spotkalem tylko tych dobrych) Wczoraj robilem pierwszy raz nalesniki wyobrazcie sobie ze jakos mi wyszly z drzemikiem pycha. Wlasnie wale sobie do lidla na jakies zakupy musze kupic pyrki na obiad 7 kilo za 3:79 niedobre powiem wam ale coz:) chlebek polski jest Mirku u nas pod dostatkiem jest sklep polski na glownej ulicy mozna kupic roznosci jest rynek gdzie handluje (rusek gdzie ich by nie bylo haha)chlebek jest troche drogi po 2 euro polski,chleb irysowski mozna kupic juz od 39 centow takze roznica jest duza nie ma tutaj zadnych przyzwoitych wedlin tylko w polskim sklepie ale cena odstrasza mieso jest bardzo drogie ja kupuje zazwyczaj w tesco wedline jednego rodzaju mowie o takiej na chleb i to dla kuzyna bo ja za kielbaska nie przepadam wole sobie zjesc ser krojony ktory jest tutaj w miare tani:) watroba (pork) 1:49 za kilo taniutko a ja przepadam za taka z cebulka mam dwa kilo w domku jutro moze na obiad zrobie haha Pogoda dzisiaj wspaniala tylko troche zimno ale niebo bezchmurne:) coz tu wiecej napisac musze sie powoli rozkrecic bo i tak plote jakies bzdury wam tutaj jak zwykle:) dobra ja uciekam bo musze leciec do sklepu i do domku jakies filmy wezme to mi czas z kuzyniakiem do wieczora zleci a jutro moze jak wpade to opowiem wam dalej moje historyjki jak co gdzie i po co haha. No i byly walentynki zrobilem prezent mojej lubej i zamowilem kwiatki i metrowego misia przez internet,lepszej niespodzianki nie moglem zrobic piszac przez internet widzialem jej lzy szczescia i jeszcze na dodatek jak ktos pisal bilecik do bukietu to mial tak podobne pismo do mojego ze moja luba myslala ze je sam przyslalem z irlandii haha Jestem sam dumny z siebie:) No i tym akcentem konczac pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie buziaczki dla wszystkich I osobne usciski dla Olenki:) Moze jutro wpadne nie obiecuje Nie przejmujcie ze pisanie mi nie wychodzi musze po prostu wbic sie w ten tryb rozumiecie haha:) Pawcio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Asp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 19.02.07, 12:46 Witajcie serdecznie. Brawo,brawo Mirku i Pawelku za Wasze dlugie i bardzo interesujace posty. Nooo tak to zawsze! powinnismy pisac dlugo i ciekawie hahaha. Wiem,Wiem tylko skad wziazc ten czas i energie przydalby sie jakis urlopik na relaks i solidny wypoczynek. Mirku widze ze i w Polsce ropa jest tansza od bezyny a tu odwrotnie. Kiedys tez bylo duzo taniej ale porobili jakies przekrety hahaha i jest odwrotnie do sytuacji jaka masz u siebie. Pawelku chlebek bardzo zblizony do polskiego a moze i taki sam bo sam juz niewiem ze wzgledu ze ostatnio jadlem chleb w Polsce 17 lat temu ma podobna cene jak u Ciebie i kosztuje $3,50=8zl = 2,10euro. Smaczne polskie kiszki po ktore jazdrze az 60 km w jedna strone kosztuja srednio $23=53zl=14euro za kilogram.Kielbaski sa naprawde przepyszne wiec zamykamy oczy i bolimy ile zadaja hahaha. Swoja droga to brat Twojego szefa jakis nieinteligietny skoro Ciagle sie do czegos przyczepia.Zle to o nim swiadczy a moze to on sie boi nowych wiec dlatego tak reaguje .Takie przypadki tez widzialem na wlasne oczy. Moze powiedz mu ze masz kumpla w Australii ktory pracuje tez z Irlandczykami i jest bardzo z nimi zaprzyjazniony bo to naprawde fajni ludzie i tu w Australi tez sa emigrantami jak prawie kazdy.hahaha Moze zmieknie jak uslyszy pochlebna opinie o swej nacji z Twoich ust. Pamietaj Pawelku ze mowiac jezykiem chocby slabo kraju w ktorym sie przebywa zblizasz sie w ten sposub do tubylcow i stajesz sie jednym z nich. Niemowiac lub wstydzac sie mowic ciagle w ich oczasch jestes ten obcy,inny. Gadaj wiec ile mozesz szczegolnie z tymi ktorzy nie sa zbyt mili w ten sposob ich oswoisz:))) Z jezykiem bedziesz kulal przez bardzo dlugi czas bo glowny nacisk jak zreszta kazdy emigrant kladziesz na prace zarobkowa a nie na nauke jezyka. Doskonale rozumie ta kolej rzeczy bo do tego zmusza nas zycie i jego potrzeby. Druga zla strona jest tak zawany syndrom polskiego getta. Lubimy byc miedzy swoimi wiec jezyka ciezko sie w ten sposob nauczyc. Idealna sytuacja byloby jaknajmniejsze komunikowanie sie z innymi polakami a jak najwiecej z tubylcami,radiem,TV i gazetami po angielsku.Wiem ze to trudno zrobic ale warto bo szybciej stajesz na wlasne nogi iumiesz sie potem wszedzie obrucic bo brak jezyka juz tak nie doskwiera.Uczcie sie wiec z kuzynkiem nawzajem slowek i zwrotow.Powodzenia w nauce. Czy te filmy co je ciagle wyporzyczasz sa po angielsku?czy o zgrozo po polsku hahaha. Jak masz jakies pytanie to strzelaj smialo. Pozdrawiam i do napisania. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiesiek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Słoneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.07, 13:19 Witam Was serdecznie! Gdy czytam o pracy na obczyźnie, od razu wracam myślami do moich wspomnień. W latach 90- tych musiałem wziąć urlop bezpłatny, aby wyjechać do Niemiec. Zmusiła nas do tego kroku konieczność zarobienia określonej sumki na zakup mieszkania. Powiem Wam szczerze, iż nie była to łatwa decyzja... Zostawić Anię samą z dzieckiem ( tym bardziej, że nasza starsza córka Oleńka jest niepełnosprawna i wymaga dużo większej opieki i wysiłku ). Jednak postanowiliśmy zaryzykować, złożyliśmy podpis na umowie zobowiązującej spłatę rat na wymarzone mieszkanko, nie mając grosza przy duszy. Po latach, wspominając ten krok, dochodzimy z Anią do wniosku, ze była w tym duża doza szaleństwa! Po przjeżdzie do Niemiec rozpocząłem prawdziwą szkołę życia. W Polsce to ja uczyłem innych ( jestem nauczycielem ), tu uczono mnie. Byłem pewny, że po edukacji w tarnowskim liceum, w klasie z poszerzonym językiem niemieckim, nie będę miał żadnych problemów językowych. Nic bardziej błędnego... Teoria teorią, praktyka praktyką. Boże, ileż stresu przeżyłem, gdy do mnie mówiono, a ja robiłem wielkie oczy, nic prawie nie rozumiejąc! Jednak po jakimś czasie było coraz lepiej, muszę dodać, że pracowałem tylko z Niemcami, więc nauka był bardziej wydajna. Dziś dzięki temu mogę bez problemu porozumiewać się z przybyszami z niemieckich landów.Także Pawełku ucz się języka, bo tylko na tym skorzystasz. Innym problemem było moje przygotowanie fizyczne. Firma, w której pracowałem, zajmowała się handlem drzewa ( surowe drzewo,panele ,podłogi, drzwi, płyty,listwy, ramy itp.) Czasami trzeba było się zdrowo napocić, nadźwigać a kondycja moja była godna pożałowania. Po pierwszych dniach chodziłem jak rewolwerowiec z filmu pt. " Pojedynek w słońcu". Cały wszędzie (Ha!Ha!) odparzony. Znowu jednak dopisało mi szczęście. Moim majstrem został stary , poczciwy Niemiec, który nauczył mnie wszystkiego ( techniki pracy, języka ). Zaprzyjaźniliśmy się ogromnie, traktował mnie wręcz jak syna. Myślę moi kochani, że za granicą trzeba mieć trochę szczęścia- Zenek i Paweł to na pewno potwierdzą. Przeżyłem tez wiele ekscytujących przygód, choćby ucieczka przed pracownikami Arbeitsamtu. Pracowałem na czarno, podobnie jak kilku innych Turków. Ktoś życzliwy zgłosił todo urzędu i pewnego letniego poranka obstawiono firmę i zaczęła się kontrola. Opuściłem firmę bocznym wyjściem, ale czekał tam urzędnik przy zapalonym autku i to mnie uratowało! Wiecie, że w sytuacjach stresujących człowiek czerpie ogromne siły nie wiadomo skąd. Ja rzuciłem się do ucieczki, czułem się jak Ben Jonson na dopingu!!! Facet biegł za mną, ale nie miał szans ( Polak potrafi-ha! Ha! ).Po drugie chłopina przypomniał sobie, że zostawił autko z kluczykiem w stacyjce! Ja już byłem daleko. Niestety musiałem wrócić do Polski, aby nie narażac szefa. Opłaciło się , gdy sprawa ucichła, dostałem telefon od szefa, że mogę wracać. Okazało się pożniej, iż donos złożył jakiś "życzliwy" Polak.Największym jednak problem była dla mnie tęsknota. 1200 km. od kochanej rodzinki, tylko kontakt telefoniczny przy moim prorodzinnym, sentymentalntym charakterze, to było prawdziwe wyzwanie...Uff! Ale się rozpisałem!Marzenie się spełniło, udało się nam wykupić mieszkanko i wszystko skończyło się szczęśliwie. Dzisiaj jednak, gdybym miał okazję wyjechać do Niemiec, zrezygnowałbym. Już nie ten wiek, aby coś znowu zaczynać. Jedno wiem, że spróbuję wyjechać w sierpniu do Bydgoszczy, by wreszcie pokazać Ani, Oleńce i Karolince miejsca mojego dzieciństwa ( dom na ulicy Księżycowej, Trentowskiego i osiedle Bartodzieje z ul. Giżycką- tak, tak, tatuś lubił wędrówki! Pozdrowienia dla wszystkich- Oli i Mirka w ojczyźnie i Zenka i Pawełka na obczyźnie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Słoneczna IP: *.tvgawex.pl 19.02.07, 18:39 Witam serdecznie Ależ pięknie się rozpisaliście. Tylko siedzieć i Was czytać:). Ja niestety, a może i na szczęście nie miałam takich przeżyć, przygód za granicą. Kiedyś bardzo często jezdziłam do rodzinki do Niemiec (ale nie do pracy, tak, w odwiedziny), mój język niemiecki kulał straszliwie, ale po dłuższym pobycie, osłuchaniu się z językiem - łapałam sie na tym, że potrafię nawet myśleć "po niemiecku":). Wiesiek, wspominasz ul. Księżycową. Wyobraź sobie, że na tej ulicy byłam po raz pierwszy wiosną ub. roku i to dzięki Mirkowi i Zenkowi. Niektóre domy i ogrody są tam wręcz zachwycające. A ja nadal cały czas usiłuję sprzedać moje mieszkanie w Fordonie. Narazie bez efektów. Jak sprzedam kupię coś bliżej centrum, bliżej rodzinki. Piszcie, piszcie dużo a ja sobie poczytam:). Wiesiek, ale przyznasz, że wszystkie Oleńki to wspaniałe dziewczyny, prawda:)))). Dzisiejszy dzień był pochmurny, plus 5 stopni - całkiem przyjemnie na dworze. Pozdrowienia dla Wszystkich z Bydgoszczy - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olka79 Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Słoneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 20:23 witam wszystkich!! Olu masz arcje ze milo jest siedziec i czytac te wszystkie posty i te wspomnienia.ja tez nie przezylam zbyt wiele ale wszystko jest przedemna-wyjazd do Hiszpani juz za 4 miesiace.Boje sie troche jak to tam bedzie ale mimo wszystko zaryzykuje.rodzinka musi byc razem-moj maz juz za tydzien wyjezdza i zostane sama. przepraszam ze sie nie odzywalam ale nie mialam czasu-zaczelam pracowac-wiec praca do popoludnia pozniej musialam zajac sie dziecmi a pozniej wiadomo spac i rano od nowa.jest mi ciezko ale daje rade.oby do przodu. jak znajde chwilke to znowu sie odezwe. Pozdrawiam wszystkich Zenka Pawelka Wieska no i Ciebie Olu!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawcio Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Słoneczna IP: *.cust.imagine.ie 19.02.07, 21:32 Siemano Towarzysze i Towarzyszki:) Wpadam na momencik i bedzie to chyba krotki post:) Jutro mamy jakis dzien( napisze to po polsku Zenek chyba bedzie wiedzial o co chodzi)dzien pankejka to sa takie placki jak nalesniki pieczemy to na takim wielkim stole patelni a nie stole co ja plete. A Zenku informacja ktora zaciekawi Ciebie chyba ze juz wiesz ale milo poinformowac nie wiem jak od Ciebie ale od nas w maju sa polaczenia z Bydgoszcza z Dublina Nawet nie wiecie jak sie ciesze ze nie musze leciec do Poznania,ale chyba juz to pisalem a jak nie to pisze drugi raz a co tam niech wszyscy wiedza haha Jakos sobie z nim poradze nie wiem o co gostkowi chodzi ale to nic przetrzymamy najtrudniejszy okres:) Dzisiaj byla Garda (policja)i najlepsze w tym ze nie wiem co chcieli szukali chyba kogos ale sobie milo pogaworzylismy lamana angielszczyzna) W sobote jade do miasteczka Dery wieksze od mojego i nie ma euro tylko funciaki ale roznica w cenach ogromna u nas laptop kosztuje 800 euro w sklepie a w Dery mam za 600 euro to jest jakies 420 funtow 6 laptopow do wyboru takze taniutko, ja kurcze nie wiem jak przetrzymam do wrzesnia moja Zona wyjechala tydzien temu a ja juz nie moge wytrzymac musze iwecej czasu spac zeby nie myslec o domku:) pada dzisiaj caly dzien u nas od rana w sumie od wczoraj wieczora haha ale coz taka pogoda na wyspach jestem juz tutaj siedem miesiecy mam jakies 30 kilometrow do oceanu a jeszcze tam nie bylem szkoda moze kiedys sie wybiore ponoc jest super:) o co sie spytac mojego kolegi Zenka? powiedz mi jak najlatwiej i bestresowo nauczuc sie jezyka moze znasz jakies fajne strony internetowe moga byc platne programy moze korzystales kiedys i wiesz jakie? no i tak wogule leci pomalutku tesknie do mojego miasta do moich przyjacio chociaz ich niewiele moze nie ma ich wcale sam nie wiem nikt sie nie odzywa jak wyjechalem:)zazdroszcza chyba nie bo nie ma czego sam bym najchetniej zjechal do domku ale wyobrazcie sobie ze nie mam nic kasy odlozonej:) ponoc kazdy jak przyjedzie to pol roku musi liczyc na straty :) ja sobie zaprosilem kuzyna jednego i drugiego najpierw byl pierwszy o imieniu Gregor czyli Grzesiek opowiem historyjke: byl pazdziernik ,deszczowy poranek w Letterkenny.Przez sen uslyszalem donosny glos mojego dzwonka telefonu,budzac sie powoli:) zarty nie bede pisal opowiadania ale opowiem w skrocie tak jak zawsze haha natomiast zadzwonila do mnie ciocia z miasta Ostroda ladne miasteczko juz chyba Wam kiedys pisalem o nim ale ominiemy opis miasta,no i natomiast ciocia dzowni mowi Pawelku bys nie byl tak dobry niwe zalatwil Grzeskowi pracy no a Pawel o dobrym sercu mowi postaram sie cosik zalatwic:) Zalatwilismy prace na budowie za 60 euro dniowki na poczatek ale w innej miejscowosci 20 kilometrow odemnie a Grzesiek dzowni po jednym dniu pracy i mowi ze wraca do domu bo nie bedzie za 60 euro pracowal no i teraz wyobrazcie sobie ile sie wstydu najadlem ze Grzesiek porzucil prace i uciekl do Polski ma chlop 45 lat i sie przestraszyl no coz nie dla kazdego wyjazdy dalekie od rodzinny ale po co to wszystko zalawianie 3000 zl stracil bo porzyczyl i teraz pracuje za tysiaka na budowie w polsce? dobra moi mili musze uciekac bo goscie do mnie leza i musze ich ugoscic jakos a nic kurde nie mam a lidla mi zaraz zamkna:) pa calusow 102 uciekam pa bay pozdrowienia dla wszystkich czytajacych nie bojcie sie pisac ja pisze nieskladnie ale duzo i to jakos sobie posklejajcie haha nara spiesze sie jak bede w domu to bede jakies normalne posty pisal z sensem ale te chyba tyz sa takie haha pa kochani zycze milego wtorku moze jutro tyz wpoadne pa Pawcio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Słoneczna IP: *.prem.tmns.net.au 20.02.07, 12:36 Serdecznie Witam. Ale sie przyjemnie czyta to nasze forum. Ozylismy bardzo a i wpisy sa bardzo ciekawe i dlugie.Tak trzymac hahaha. Widze ze jest tu nas 3 ktorzy zasmakowali emigracji na zewnatrz kraju Zenek,Pawel,Wiesiek. Mirek ktory emigrowal wewnetrznie.Olka ktora wlasnie przygotowywuje sie do tego skoku.Ola choc nieemigrowala to tez byla wiele razy na tak zwanym zachodzie. Dobralismy sie wiec swietnie nic o tym nie wiedzac.Brawo dla nas hahaha:))))) Wiesiek jak ja Ciebie dobrze rozumie i Ciebie Pawelku tez bo tesknota jest naprawde okropna.Nie tylko za krewnymi ale podswiadomie za wszystkim co polskie. My rodzice ofiarowojemy sie dla dzieci zeby mialy lepiej niz my ale czy one to docenia.Moje kochane dorosle dzieci zyja swoim zyciem sluchaja co im sie opowiada ale to dla nich daleka przeszlosc.One tego nieprzezywaly im jest tu dobrze innego swiata nieznaja.Poswiecenie bylo ze strony rodzicow ktorzy teraz moga patrzec na swoje pociechy ktore rzeczywiscie materialnie maja lepiej niz mama i tata. Pawelku jesli chodzi o bezstresowe nauczanie sie jezyka to Basia radzi uzyc jej sposobu na sam poczatek. Basia byla z dziecmi w domu i na zadne kursy angielskiego chodzic niemogla. Wiec namietnie ogladala programy dla dzieci i uczyla sie z nich angielskiego. Nauczyla sie szybko liczebnikow,roznych slowek, pelnych zdani i jak tworzyc pytania. Moze wyda sie to,Tobie smieszne ale naprawde ta metoda jest skuteczna bo my w nowym jezyku musimy sie przeciesz uczyc podstaw jak dzieci :))) Ja z koleji zakowalem z ksiazek i na kursach.Powiem Ci odrazu ze latwo niestety niejest choc to sprawa indywidualna. Wiele zalezy od dobrego sluchu.Jesli lubisz muzyke lub jestes muzykalny nauka i akcet przychodzi latwiej.Pozatym zauwazylem ze ludzie ktorzy znaja jezyk polski dobrze od strony gramatyki i skladni radza sobie szybciej i lepiej niz ludzie ktorzy na jezyku polskim sobie bablowali hahaha:))) Wiecie kiedy tak prawie wszyscy na obczyznie rzucaja sie natychmniast do zarabiania mamony to niktozy madrzejsi ida sie uczyc jezyka. Ja nalezalem do tej pierwszej grupy jak wiekszosc ludzi hahaha:((((( Po 1,5 roku mialem samochod wynajmowalismy ladny domek blisko Cetrum i wtedy poznalem jednego goscia ktory niemial nic bo caly czas uczyl sie angielskiego. Zazdroscil mi tych dobr materialnych a ja jemu jego znajomosci jezyka. Ja umialem powiedziec A,B,C po angielsku a on juz zasowal jak stary i mogl sie obracac i zalatwiac sprawy samodzielnie bez pomocy kogokolwiek. Po niedlugim czasie dostal prace i zaczol zarabiac calkiem niezle.Szybko nas materialnie dogonil i przegonil.Roznica byla taka ze on znal juz angielski dosc dobrze i czul sie dobrze a my nadal wystraszeni sylabizowalismy zdanko po zdanku. Jak to mowia "Nauka to potegi klucz".Moja edukacja trwala dluzej ale szybko zrozumialem ze lepsza przyszlosc i samopoczucie zalezy od lepszego wladania jezykiem kraju osiedlenia.Bez tego jest sie slepym,gluchym o samopoczuciu juz niewspomne.Wziolem sie wiec w kupe i tez przylozylem sie bardziej do nauki na stare lata hahaha. Wiezcie mi ze bardzo duzo ludzi nawet po wielu wielu latach slabo mowi jezykiem angielskim.Tlumacza sie ze nie maja daru do nauki albo ze sa za starzy a tak po mojemu to bardzo korczowo trzymaja sie swego etnicznego getta. Zeby nauczyc sie plywac trzeba wskoczyc do wody a nie siedziec na brzegu:))) Pawelku dawaj glebokiego nurka w jezyk angielski po oddech polskosci wychodz tylko na week-endy hahaha. Pawel czy jedziesz po komputer do Irladndi Polnocnej bo piszesz o funciakach? Do milego napisania.Pozdrawim.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiesiek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.07, 12:56 Witajcie Rodacy!!! Jak wspomniałem mój tatuś lubił wędrować po Polsce. Właściwie dla nas, myślę o rodzeństwie i o sobie, była swojego rodzaju frajda. Nowe miejscowości, nowi sąsiedzi, nowe koleżanki i koledzy. Gdy miałem 2 latka wyjechaliśmy z Mielca do Bydgoszczy. Ojciec sprzedał wybudowany przez siebie dom ( trochę się dziwię, że nie było mu szkoda domku nad Wisłoką ).Czasem myślę, że istnieją jakieś dziwne zbiegi okoliczności... Ten dom był na ulicy Słonecznej, a przecież kilka lat później rozpocząłem edukację w SP 13 połozonej na ulicy o takiej samej nazwie! Jak tu nie wierzyć w przeznaczenie. Kilka lat mieszkaliśmy w małym domku na ulicy Trentowskiego, a w międzyczasie tato budował następny dom właśnie na ulicy Księżycowej. To były ciężkie czasy, ale po latach oceniam jako piękne, pełne wielu niezapomnianych wydarzeń. Wydaje mi się, że w tamtych trudnych latach 60- tych, 70-tych świat był bardziej przyjazny, a ludzie nastawieni do siebie o wiele życzliwiej. A może gloryfikuję tamte czasy, sam nie wiem... Wychowywałem się na stadionie Wilczaka, który tak wielką miłością obdarzył nieodżałowany pan Kaczmarczyk- animator ruchu sportowego. Ileż zabawy było na gliniance (np. jazda na łyżwach przypinanych do butów). Byłem zszokowany, gdy Mirek przysłał mi zdjęcia tych terenów o zupełnie innym wyglądzie ( po gliniance już prawie nic ).Ola wspomina, że na ulicy księżycowej są piękne ogrody ( mam nadzieję, że w sierpniu zobaczę to na własne oczy ). Olu potwierdzam,że wszystkie Oleńki są naprawdę wspaniałe ( nasza np. jest uosobieniem spokoju, wrażliwości i mimo swojej choroby- mam nadzieję szczęśliwa). Różne obrazy przesuwają się przed moimi oczyma. Choćby taki, gdy całą rodzinką idziemy na godz.8 do kościoła, a później na wyścigi biegniemy pod górkę ulicą Wrzesińską na przebój wszechczasów - film pt. " Stawka większa niż życie". Oj, to były czasy... Tymczasem obowiązki mnie wzywają, a więc do usłyszenia niebawem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 19:50 Witajcie Sensacja! zs29bydgoszcz.republika.pl/ są nowe zdjęcia, mozna wreszcie zobaczyc troche szkoły / w galerii "nasza szkoła"/ Własciwie mozna zobaczyc, ze poza wejściem - wszystko się zmieniło ... :). Jest podziwu godny ogródek / pewnie scieżka ekologiczna /, jak zwał tak zwal ale przyjemne miejsce. Prócz wejścia poznałem jedna z pań, byłem z nią na koloniach w 79- roku ... czyli w końcu ubiegłego stulecia. Pozdrawiam Mirek z emigracji wewnetrznej ...hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawcio Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.cust.imagine.ie 20.02.07, 22:01 Hey:) Ja tylko na momencik Fajnie oj fajnie sie czyta te posty tylko ja sam widze ze troche zapominam o szkole mojej ulicy slonecznej nakielskiej ale to nic nadrobimy w czasie przyszlym,tak Zenku jade do polnocnej mam blisko p[isalem chyba 30 minut drogi mozna zobaczyc na mapce Dery a ja Letterkenny. Tv to ja ogladam nawet nieraz i filmy nieraz co ja gadam codzienie ale nic do tej mojej pustej glowy nie chce sie dostac haha sorki ale naprawde musze uciekac wpadlem tylko zeby kupic koledze bilet na samotlot buziaczki z deszczowej krainy Pawcio do zobaczenia moze jutro? pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 20.02.07, 22:56 Witam:) Mirku, świetna stronka Waszej "13". Więc jednak Wasza nie jest gorsza od mojej:). Już widzę Zenka jak ogląda zdjęcia z 50-lecia szkoły. Może zobaczy tam kogoś "ze swoich". Pozdrawiam Olkę, Mirka, Pawełka, Wieśka i Zenka (prawie alfabetycznie a właściwie zupełnie alfabetycznie to to Aleksandra przecież:) Nic innego dzisiaj nie wymyslę Pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiesiek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.07, 11:18 No Mirku! Większej uczty nie mogłeś mi zafundować! Wszedłem do galerii i wspomnienia odżyły... Choć muszę się z Tobą zgodzić, że podobne zostało już tylko wejście do szkoły.Dokończę teraz wątek mojego pobytu w Bydgoszczy. Po kilku latach pomieszkiwania na ul. Księżcowej ojcu zamarzył się powrót na południe Polski. Przeprowadziliśmy się na krótko do nowego mieszkania na Bartodziejach ( wtedy nowo wybudowane osiedle )przy ul. Giżyckiej. Co ciekawe, zawsze w numerach domów towarzyszy mi 7... Ojcu zależało tylko na tym , aby zrobić zamianę na inne mieszkanie ( po co tylko były te budowy?!). Do 13-tki dojeżdżałem tramwajem nr3, ależ to była frajda. Rodzice chcieli mi zmienić szkołę, ale się uparłem i do dzis nie żałuję. Po roku przyszło mi ze łzami w oczach opuszczać Bydgoszcz i zamienić na przepiękne miasto w Małopolsce- Tarnów. Tam mieszkałem kilkanaście lat z przerwami na studia w Krakowie. Na sam koniec wylądowałem znowu w Mielcu, czyli tam gdzie się urodziłem. Sami widzicie, że mój tato lubił wedrówki! Od szkoły się nie uwolniłem, bo spełniam się jako nauczyciel naszego ojczystego języka. Wbrew utartym schematom, jak ci nauczyciele mają dobrze, przyznam szczerze, że to cięzki kawałek chleba.Szczególnie w szkole zreformowanej. Z perspektywy czasu oceniam tę reformę jako zupełnie nieudaną, jeśli chodzi nowy podział szkół. Dlaczego zmieniano coś, co całkiem nieźle funkcjonowało ?! Dzisiaj uczyć w podstawówce lub w liceum to bajka. Marginalne kłopoty wychowacze,dzieci całkiem spokojne. Co innego GIMNAZJUM! Mówią o nas ( mi przypadł ten zaszczyt w udziale- edukowania tejże właśnie młodzieży ) - "kamikadze ". Pomyślcie zresztą sami- przedział wiekowy od ok.13 do 16 lat. Prawdziwa burza hormonów, okres dojrzewania. Ponadto nie są zupełnie związani uczuciowo ze szkołą, gdyż powoduje to tylko 3- letni etap nauki.A już połączenie gimnazjum z liceum w zespół szkół ( jak to w przypadku naszej szkoły) to całkowity niewypał! No cóż nie będę jednak narzekał tak, jak to często robią moje koleżanki... W pracy pomaga mi mój wrodzony optymizm ( moja maksyma brzmi przecież: " Życie jest piękne"). Staram się być elastyczny i znajdować wspólny język z tymi urwisami ( kilka pokoleń już wychowałem, mam nadzieję z dobrym skutkiem). Najbardziej wzruszające jest, gdy wychowankowie odwiedzają mnie po latach, wspominają kawały i psikusy z ławy szkolnej, chwalą się swoją pracą, rodziną. Wtedy człowiekowi tak jakoś się robi ciepło na sercu i znajduje sens swojej pracy... Ojej, ale się rozpisałem znowu! A co Wy myślicie o szkolnictwie po reformie? Dzisiaj posypano mi głowę popiołem i postanowiłem być trochę mniejszym urwisem, ciekawe czy mi się uda? ( Ha!Ha! ) Pozdrawiam: WSPANIAŁĄ OLĘ, HISZPAŃSKA OLKĘ,CIEPŁEGO ZENKA,DESZCZOWEGO PAWEŁKA, EMIGRUJĄCEGO WEWNĘTRZNIE MIRKA! PA! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 21.02.07, 13:55 Witajcie. Wpadam niestety tylko na kilka zdan bo sroda raptownie mi sie konczy. Zglaszam swoja obecnosc hahaha:)))) Mirku dzieki za wiadomosc o naszej szkole. Milo bylo sobie poogladac a i szkola nasza wypiekniala i jest nie do poznania. Widac ze doklada sie duzo staran do jej dobrego wygladu. Ja poznalem oczywiscie tylko samo wejscie. Wiesiu na Ksiezycowej spedzilem lata,to przecierz ulica przylegla do glinianki. Jestem z was wszystkich najstarszy i na wlasne oczy widzialem jak budowaly sie nowe domy przy tej ulicy. Buszowanie po tych domach w czasie ich budowy bylo sprawa nagminna w srod uwczesnej smarkatelji hihihi ale mi wyszedl wyraz co? Domy budowaly sie bardzo wolno mysle ze calymi latami bo o materialy jak zawsze bylo trudno. Starsza mlodzierz spotykala sie tam na randkach cos tam musieli robic bo zawsze nam mlodym poganiali kota bo im przeszkadzalismy hahaha. Wiecie nawet pamietam ze w tych trawach przy gliniance mozna bylo znalezc dziko rosnacy czosnek.Do dzis pamietam jego smak hahaha:)))))) Dobranoc jednak juz musze powiedziec lece na spoczynek. Pozdrawiam.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawcio Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.cust.imagine.ie 21.02.07, 20:19 puszcze jakies wice dzisiaj na dobranoc dla niektorych haha jak za dawnych dobrych czasow haha pozdrawiam cieplutko u nas padaaaa caly czas i ma tak padac nie wiem do kiedy haha narka Pawcio Pani kazała dziecią napisać kilka zdań ze słowem przypuszczam. No i na drugi dzień oczywiście Jasio się zgłasza i czyta: -Wczoraj do mojej siostry przyszedł nauczyciel gry na fortepianie. Zaglądnąłem przez dziurkę od klucza, a tam najpierw pan ściągnął majteczki, potem moja siostra... Nagle pani przerywa: -Ależ Jasiu! W Twoich zdaniach nie ma słowa o które prosiłam! A Jasiu czyta dalej: -No i przypuszczam, że chcieli nasr.. w fortepian... Wchodzi facet do domu i krzyczy w drzwiach: -Stara wygrałem w totka! Żona siedzi przy stole i szlocha. -Co płaczesz kobieto?! Wygrałem milion w totka. -Mama umarła! - krzyczy małżonka. -O ja pier** KUMULACJA! Wielki, ogromny, wielopiętrowy supermarket, w którym kupicie wszystko. Szef przyjmuje do pracy nowego sprzedawcę, dając mu jeden dzień okresu próbnego żeby go przetestować. Po zamknięciu wzywa szef nowego sprzedawcę do biura: - No to ile dziś zrobił pan transakcji? - pyta sprzedawcę. - Jedną, szefie. - Co? Jedną?! Nasi sprzedawcy mają średnio od sześćdziesięciu do siedemdziesięciu transakcji w ciągu dnia! Co pan robił przez cały dzień? A właściwie to ile pan utargował? - Trzysta osiemdziesiąt tysięcy dolarów. Szefa zatkało. - Trzy... sta osiem... dziesiąt tysięcy? Na Boga, co pan sprzedał?! - No, na początku sprzedałem mały haczyk na ryby... - Haczyk na ryby? Za trzysta osiemdziesiąt tysięcy? - Potem przekonałem klienta żeby wziął jeszcze średni i duży haczyk. Następnie przekonałem go, że powinien wziąć jeszcze żyłkę. Sprzedałem mu trzy rodzaje: cienką, średnią i grubą. Wdaliśmy się w rozmowę. Spytałem gdzie będzie łowić. Powiedział, że na Missouri, dwadzieścia mil na północ. W związku z tym sprzedałem mu jeszcze porządną wiatrówkę, nieprzemakalne spodnie i rybackie gumowce, ponieważ tam mocno wieje. Przekonałem go, że na brzegu ryby nie biorą, no i tak poszliśmy wybrać łódź motorową. Spytałem go jakie ma auto i wydusiłem z niego, że dość małe aby odwieźć łódź, w związku z czym sprzedałem mu przyczepę. - I wszystko to sprzedał pan człowiekowi, który przyszedł sobie kupić jeden, jedyny haczyk na ryby?! - Nieee. On przyszedł z zamiarem kupienia podpasek dla swojej żony. Zaproponowałem mu, że skoro w weekend nici z seksu to może pojechałby przynajmniej na ryby... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawcio Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.cust.imagine.ie 21.02.07, 20:21 a i jak by co to tyz bylem:) naciagacze haha nie mam kasy ale jakos sobie do piatku poradze:) znowu sie wciagne i bede siedzial godzinami nad kompem hahajeszcze tylko 3 dni i bede mial w koncu mojego wymarzonego laptopa lub kompa jeszcze raz serdeczne pozdro dla wszystkich forumowiczow bay bay Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 22.02.07, 12:21 Czesc wszystkim:)))) Pawelku dzieki za kawaly ktore zaraz przetlumaczylem na angielski i opowiedzialem je kilku australijskim kolega.Tez sie z nich bardzo usmiali.Kawal z haczykiwm trzymal ich do konca w napieciu a potem parskli smiechem jak trzeba hahahahahaha. Jak znasz jeszcze jakis to niezapomnij napisac.Tutaj jakos malo krazy dowcipow. Ja juz calkiem wyjalowialem na tej emigracji a kiedys i mnie sie kawaly trzymaly. Pawelku mowisz ze masz trudnosci z angielskim.Chyba jestes skromny czlowiekiem, bo przeciesz komputer ktory obslugujesz i ten co niedlugo kupisz ma oprogramowanie w jezyku angielskim a Ty sobie jak widze swietnie dajesz z obsluga angielskiego oprogramowania:))) Ja czasami widze na filmach polskich ekran komputera lub komorki i w glowie mi sie nie miesci ze Wy wszystko tam macie napisane po polsku.Takie to dla mnie dziwne i egzotyczne a za razem oczywiste.Wychowany tu na angielskim tekscie jakos niemyslalem ze w innych krajach wszystko jest w innych jezykach az do mometu jak ujrzalem polskie oprogramowanie.To pewnie tak jak wielu ludzi mysli ze jak wybija polnoc w Nowy Rok to wszedzie jest 24.oo hahahahahahahaha. Wiesiu mam kilku znajomych nauczycieli australijczykow.Ucza w szkole podstawowej takiej od zerowki do kalasy 7. Zarobki maja bardzo dobre bo po 50 i wiecej tysiecy dolarow brutto rocznie,do tego dochodzi 12 platnych tygodni urlopu w roku.Czas pracy od 9 do 15. To sa te dobre strony zawodu. Pozatym to zyja w ciaglym stresie.Jest dosc duzo dzieci z roznymi promlemami ADHD,ADD plus dzieci zle wychowane.Do tego dochodza rodzice ktozy maja najwiecej do powiedzenia i naprawde moga swoim postepowaniem zagrazac a nawet zrojnowac kariere nauczyciela.Nauczyciele musza sie miec na bacznosci caly czas,nerwy trzymac na wodzy,byc ukladni grzeczni i wogole acy cacy dla wszystkich.Wielu z nich niewytrzymuje stresu i odchodzi od zawodu lub na wczesniejsza emeryture.Sa tez tacy ktozy redukuja ilosc godzin pracy a by sprostac zadaniu nauczania milusinskich aniolkow wymagajacych rodzicow.Do tego jeszcze dochodzi problem rodzin rozbitych,samotnych matek.Ten problem jest w Australii naprawde duzy stad tyle problemow wychowawczych z dziecmi.Place maja swietne ale reszty niema co im zazdroscic. Znalem tez kilku nauczycieli z polski ktozy przyjechali tak ja i my tu do Australii.Niestety bariera jezykowa uniemozliwila im praze w ich zawodzie.Przekwalifikowali sie na inne prace.Poszli do fabryk na tasme.Zaczeli sprzatac lub wykonywac inne mniej atrakcyjne prace aby utrzymac siebie i rodziny. Wlasnie wielu wykrztalconych ludzi z wielu krajow nie tylko z Polski tak wlasnie zarabia na zycie.Zawodow nie mogo wykonywac bo bariera jezykowa skutecznie blokuje dojscie do lepszych stanowisk.Czasami trzeba zdawac egzaminy od poczatku w jezyku angielskim lub wrecz powtarzac studia.Wielu z tej opcji rezygnuje i zadowala sie tym co moga w danej chwili wykonywac aby zarobic te przyslowiowe kolacze. Pawelku sprawdzalem dzisiaj Twoja miejscowosc w WIKIPEDIA:)))) Ladna ,malutka malo zaludniona miejscowosc.Klimatu to bym nie wytrzymal po tylu latach zycia w queenslandzkim podtropiku gdzie ciagle swieci slonce a deszcze czesto niepadaja hahaha.Wedlug tego co czytalem o pogodzie i opadach w Twoim rejonie doszlem do wniosku ze Ty mieszkasz w krainie DESZCZOWCOW hahaha a latem temperatury nieprzekraczaja 20 stopni celsjusza brrrrrrr. Dobrze ze masz blisko do Hiszpani bo zawsze mozesz tam skoczyc na urlop po slonce i wypoczynek na slonecznych plazach. U mnie teraz jest ciagle rowna teperatura noce po 21 stopni a dnie po 29, mamy tez teraz okres z upragnionymi deszczami. Tym cieplym akcetem koncze na dzisiaj. Pozdrawiam Serdecznie Wszystkich. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 22.02.07, 13:50 Czesc. To jeszcze raz ja hahaha. Pawelku ja tez przymiezam sie do kupna Laptopu w najblizszych miesiacach. Jesli bedziesz mogl to napisz co za cudo kupiles i jego parametry. Na rynku jest tego taka wielka ilosc ze najpierw trzeba sie dobrze zorietowac przed podjeciem decyzji. W jednym ze sklepow pewien sprzedawca powiedzial mi ze te duze wyprzedaze komputerow ktore maja teraz miejsce sa spowodowane nowa technologia ktora ma wejsc z kilka tygodni. Poczekamy zobatrzymy. Do mileg.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 19:44 Witajcie Jak miło czytac opowieści Pawełka, wiedziec , że jest i walczy ... :)!!! Kiedy piszecie o nauce angielskiego to właśnie obchodzono w całej UE dzień języka ojczystego ... pewnie Wiesiek coś o tym wie ...?. Kochany ten nasz szeleszczący polski - jest taki sam jak my - odrapany , bo kto jeszcze tak jak my potrafi szczebrzeszyc ?. Zenku a można przetłumaczyc taki dowcip : Idzie dziadek z wnuczkiem , a wnusio mówi : pats Dziadku toperz leci ...! Dziadek poprawia: to nietoperz! Na to dziecko: No jak nie toperz to już nie wiem co to jest! :) podobnie jest z nie-Dźwiedź ... , a może nie widzieliście jeszcze dźwiedzia ...? Chciałem napisac, że skowronki dzwonią od dwóch tygodni i że to już pewna wiosna,a tu masz ... Lublin przywaliło śniegiem ... Jedno jest pewne te zmagania wkrótce się skończą , w końcu nie na darmo skowronki tittitatają! Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawcio Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.cust.imagine.ie 22.02.07, 21:42 Hey:) co by tu napisac ciekawszego od dnia poprzedniego? pogoda?fajna cieplutko kraina deszczowcow fakt sie zem usmial haha gadam jak wiesniak hihi na kompie sie trochu znam nie jest zle zaraz podam Ci Zenku strone tego sklepu do ktorego jade kupic laptopa patrz na te ceny najmniesze bo na innego mnie nie stac:) narazie chcialbym cos lepszego ale trzeba sie zadowolic tym na co mnie stac:) dzisiaj dzionek minol zarabiscie ogolnie jest fajnie:)chodzi mi o samopoczucie w pracy jak zawsze nie najlepiej z tymi irysami szczegolnie z tym jednym ale coz musze sie do tego przyzwyczaic haha mam dzisiaj dobry chumor bo moja luba wraca do mnie spowrotem ale bez dzieci na swieta pozniej razem juz przyjada jak bedzie koniec roku szkolnego jak sie zdecydowala to odrazu sie lepiej poczulem szkoda troche syna ze nie moze babcia bedzie musiala przypilnowac wnuka raz kiedys moze moze jakas praca sie zdarzy jak moja luba bedzie to bedzie fajnie okres powrotu mopmentalnie bby sie skrocil sam nie wiem ile bym tu posiedzial ale jak naprawde przyjade we wrzesniu bede chcial minimalnie posedziec 5 latek a pozniej taj jak to Zenek powiedzial zobaczymy jak sie zycie potoczy bo coz ile mozesz w roku pieniedzy maksymalnie odlozyc przy takich zarobkach?gora sam ze 40000-30000 tysiecy no i co za to mozna kupic po roku nie wydawajac ani grosza w polsce? praktyczie rzecz biorac nic ciekawego mi sie marzy mieszkanie ktore kosztuje-wiecie sami ile to juz samo mieszkanie ze 4 lata pracy no i co dalej by chcialo sie odlozyc cosik na dalsze zycie i na przyszlosc syna no to pomyslcie ile by trzeba bylo samemu na obczyznie zapindalac?haha zarty jakos to bedzie ale tak naprawde wiecej po oplaceniu wszystkiego itd nie jestes w sanie tutaj odlozyc wiecej niz 1100 euro miesiecznie to sie ma do roku no liczmy 4000 tysiaki na nasze miesiecznie 48000 ale jeszcze podroze na urlop do domu to to sie kupi tutaj itd no i co wy na to no fakt nie jest to malo 40000 tys rocznie ale zeby sie czegos dorobic samemu pracujac jest to kawalek zycia czy sie oplaca nie wiem sam jak by moja luba powiedziala wracaj to na teraz wsiadam w najblizszy autobis i wale do dublina pozniej do domku az milo:) a tak faktycznie to mam we lbie metlik taki ze nie pytajcie w pracy nieraz mysle wciaz co w domu zakrecony caly dzien jestem jak wyjde na miasto do Was to wtedy czuje ze zyje haha pomyslicie wariat ale tak jest moge sobie popisac zapominam o dniu codzienym jest fajnie aha sory ze bez przecinkow i bez kropek i bez duzych liter ale sie spiesze bo musze kuzyniakowi obiad zrobic chociaz poznno to on jeszcze w pracy ciezkiej [pracy nie ma ale dzisiaj pracuje dwie zmiany za jakiegos fumfla wkleje strone moment musze ja znalezc www.pcworld.co.uk/ no to by bylo na tyle dzisiaj chcialem Was tylko pozdrowic i widzicie co z tego wyszlo jescze rzuce kawalem i spadam a narazie taki wic o ktorym mowia w irlandii irysy to sie znaczy wic powiem wam z czego sie smieja kaczynski byl niedawno w dublinie i irysy smieja sie ze przyjechal szukac pracy:) ja sobie pomyslalem ze niech spojrza na sibei jak mieli kiedys:) Sptkali się Polak, Niemiec i Rusek. wszyscy trzej mieli takie same walizki, poszli na tą sama stację PKP. Gdy przyjechał pociąg wszyscy razem do niego wsiedli i usiedli w tym samym przedziale. Nagle z jednej walizki coś zaczeło kapać. -To wódka - powiedział Niemiec -Nie, to whisky - powiedział Rusek -Hahaha - zaśmiał się Polak - to nie wódka, ani whisky, to mój Pikuś szczy z walizki! Wpada facet do apteki i krzyczy: -Ludzie! Przepuście mnie bez kolejki! Tam człowiek leży i czeka! Ludzie poruszeni przepuścili, facet podbiega do okienka i krzyczy: -Dwie prezerwatywy proszę... Jasiu ma sen. Śni mu się piękna księżniczka, która jeździ na koniu. W pewnym momencie budzi się, patrzy, księżniczki nie ma, a koń stoi... no to buziaczki pa bay a po angielsku czytac cosik tam potrafie ale wymowa gorsza haha pa Pawcio ale wam naplotlem dzisiaj haha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 22.02.07, 22:23 Dobry wieczór:))) Pięknie się rozpisaliście hahahaha "chłopcy". Mnie proszę traktować ulgowo, jestem chora, grypa mnie dopadła. Byłam u lekarza, dostałam antybiotyk no i poleżę sobie trzy dni w łóżku to do poniedziałku przejdzie. Nie, nie wzięłam zwolnienia tylko jeden dzień urlopu na piątek. Dzisiaj mamy biało w Bydgoszczy i minus 5 stopni C. Wiesiek niestety, u nas to co dobre musi być zastąpione gorszym. Komu przeszkadzały ośmioklasowe szkoły? Co chwila dzieciaki, młodzież stają się "króliczkami doświadczalnymi". Uczyć w gimnazjum to w dzisiejszych czasach nie taki łatwy chleb, no ale Ty, jako humanista, napewno sobie świetnie radzisz z młodzieżą. (Stanęłam na tym zdaniu i przestawiałam przecinki żeby było dobrze i napewno coś pokręciłam, postawiłam za dużo prawda? Na szczęście to tylko błąd interpunkcyjny:))) A tak na marginesie - hahahaha - jaki mundurek będziesz nosił? Pawełku, już widzę co się będzie działo na naszym forum jak będziesz miał swojego laptopa w domku. Wyprzedzimy IV LO:). Chcąc kupić mieszkanie u nas będziesz musiał posiedzieć u "Irysów" parę lat. Jak zapewne wiesz, ceny mieszkań ciągle idą w górę. W tej chwili chcąc kupić mieszkanie M-4 (w Bydgoszczy oczywiście) musisz mieć co najmniej 200 tys. zł. To nie jest normalne. No nic, jestem chora muszę leżeć. Grypowe pozdrowienia (hahahaha) z Bydgoszczy przesyłam - ale bez wirusów - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 24.02.07, 12:05 Witajcie!!! Oj Olenko przykro slyszec ze dopadla Cie grypa mamy nadzieje ze szybko ja pokonasz,i na poniedzialek bedziesz zdrowa jak ryba akurat gotowa do wytezonej pracy:)))) Z ta praca to zartoje oszczedzaj sie jak tylko mozesz bo pracy nieda sie przerobic hahaha:))) Pawelku Ty niestety musisz rekawy zakasac i zaczac odkladac Euro na kupke lub do jakies ponczochy,pod materac albo do banku hahaha. Szczascie ze bedziesz mial ukochana osobe przy sobie to i latwiej wszystko zniesiesz. Szegolnie te przyszle nadgodziny ktorych ja sam przerobile cala gore i wiesz wcale mi to duzo niedalo.Lata mlodosci i wytezonej pracy z mnustwem nadgodzin wiele razy po 16 godzin dziennie skutecznie zabrala nam polska hyperinflacja poczatka lat 80siatych.Wyobraz sobie ze 10 lat pracy moich i Basi czyli razem 20 lat zamienilismy przy wyjezdzie na 450 dolarow amerykanskiej gotowki reszta dorobku poszla na zaplacenie podrozy.Tyle bylismy warci a zarabialismy bardzo dobrze jak na tamte czasy bo okolo 40 czarnorynkowych dolarow.Zarabialismy troche wiecej niz dolara dziennie niezle co.Obskubani goli i wesoli z dziecmi bez jezyka z motyka na ksiezyc wyjechalismy.Jak sobie dzisiaj o tym pomyslimy to az glowami krecimy jak moglismy zdobyc sie na taki waryjacki czyn. Mlodosc ma jednak swoje prawa.Jestesmy tu gdzie jestesmy cwierc wieku pozniej.Ciekawe jak potocza sie Wasze losy Twoje Pawelku i Twojej rodziny i Twoje Olka i Twojej Rodziny.Oczywiscie zyczymy Wam wszystkiego najlepszego i bardzo ale to bardzo rozumiemy co przezywacie i bedziecie przezywac.Macie dzisiaj duzo lepsze warunki niz my mielismy wtedy, wiec moze bedzie Wam lepiej i latwiej. Chlodnej ekonomi jednak nieda sie przeskoczyc bo to sa godziny, dni,miesiace i cale lata systematycznen pracy i odkladania najlepiej we dwoje bo samemu utrzymac rodzine z jednaj pesji to tez tylko dostatnia ale skromna egzystecja.Wiecie czasami zastanawiamy sie jak czuje sie ta najnowsza emigracja w sercu ,myslach i uczuciach. Mamy tu na mysli gdzie wlasciwie oni sa, w kraju sercem i umyslem a cialo pracuje na obczyznie jak jakis znieczulony organ hahaah.Pisze tak bo przy dzisiejszej technologi i stalym katakcie z krajem trudno sie od Polski opedzic.Telefony smiesznie tanie,internet tez,telewizja polska satelitarna dostepna wszedzie to powiedzcie kiedy nowoupieczeni emigranci maja czas pozyc zyciem kraju zamieszkania.Polska i polskosc wdziera sie im drzwiami i oknami opedzic sie od niej nie idzie hahaha wiec musi to byc jakies siedzienie okrakiem w dwuch krajach jednoczesnie.Do tego jeszcze im dochodzi zycie w gromadzie blisko siebie. Cofajac sie do naszych poczatkow sprawy wygladaly zupelnie inaczej. Niebylo niczego co by polske przypominalo oprucz tego co w sercu i umysle. Otaczal nas ocean jezyka angielskiego.Dzisiejszych udogodnien technologicznych niebylo.Polaczenie telefoniczne z Polska automatyczne bylo ale sakramecko drogie bo az 2,40 dolara za minute przy godzinowych stawkach 6-7 dolarow.Kazda wiec rozmowa byla kosztownym wydatkiem.O powrocie nikt niemyslal bo i niebylo za co i z czym a na dodatek rozowi tez nas za bardzo nielubili.Klamka wiec zapadla trzeba bylo sie tu urzadzac i o powrocie zapomniec odrazu na samym poczatku. Dzisiaj przy tych wszystkich mozliwosciach taniego kataktu z krajem i pokusie szybkiego tam sie znalezienia nowym wyjezdrzajacym musi byc trudno aby wszystkiego nie rzucic i natychmiast powrocic do siebie do wlasnego kraju. No ale sobie pogadalem mysle ze zrozumiecie co mialem na mysli. Pawelku a tak na koniec tego listu to powiem Ci w skrytosci hahaha ze nam dopiero zaczelo sie lepiej powodzic kiedy zaczelismy pracowac w koncu w dwoje a dzieci zaczely zarabiac na siebie i placic za swoje utzrymanie.Bylismy juz wtedy po czterdziesce.Teraz jestesmy po piedziesiadce i zaczynamy oszczedzac na starosc.Kolko sie wiec powoli zamyka cudow juz nieda sie osiagnac niestety. Teraz to jedynie miec zdrowie dobry humor no i pozwiedzac troche okolice i swiat. Dziekuje za adres kurcze globalizacja na calego tu u mnie takie samo badziewie na pulkach stoi a sztuka polega na tym zeby jak najtaniej kupic:)))) Badzcie zdrowi bo slysze ze u Was grypka grasuje. My do zimy jeszcze mamy daleko i do grypek tez a ja z Basia i tej nasze australijskiej grypie uciekniemy w tym roku i schronimy sie w letniej cieplej POLSCE :)))))))))))))))))))))))))))))) Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiesiek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.244.135.58.mielec135.ptc.PL 24.02.07, 23:32 No cóż Kochani!!! Pojawiły się dwie 7 ,w AUSTRALIA POZDRAWIA sp13 na Jarach/Sloneczna, więc korzystam z okazji, ( bo jak zapewne pamiętacie 7 towarzyszy mi całe życie)i skreślam kilka słów. Zenku! Jak pięknie opowiadasz o emigracji na obczyźnie...Chciałoby się czytać, czytać i jeszcze raz czytać... My natomiast z moją Anią zaserwowaliśmy sobie wieczór przed telewizorem. Najpierw wzruszaliśmy się przy pięknej opowieści o miłości, a teraz Ania też ogląda piękny melodramat( chyba moja dziewczyna za bardzo się wczuła ) i pewnymi przerwami dopytuje się, dlaczego nie ma mnie przy jej boku... Ja jednak, jako wytrwały skaut, znajduję chwilkę i w konspiracji daję znak życia na forum ( J 23 nadaje - Ha!Ha!). Tak sobie skromnie myślę, że to piękna sprawa- króciótko spiknąć się tak fajnymi Ziomalami z : Australii, Anglii, Lublina, Bydgoszczy ( Olu i Olka wybaczcie kolejność pozdrowień ). Na koniec coś Wam zaserwuję z twórczości własnej i przedstawię Wiesia w innym świetle... Jesienna dusza Moja dusza marzyciela – romantyka odnajduje się w tajemniczej jesieni. Ta kolorów zaczarowana muzyka może każdego z nas odmienić. Moja dusza niespokojna i wrażliwa unosi i upaja się w zachwycie. Liście z drzew oddechem zrywa, rozkoszuje się cudownym życiem. Moja dusza w listopadzie poczęta zamyka oczy i popada w zadumę. Obok stoją ludzie, których pamięta, o nich dzisiaj zapomnieć nie umie. Moja dusza pełna miłości i wiary chłonie obrazy barwnej przyrody. Niech każdy uwierzy w te czary i poczuje smak jesiennej urody! Mielec, 20.11.2001r. Baj! Baj ! Kochani! Będę tęsknił za Wami! No, no, nawet na koniec udał mi się rym!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.07, 08:57 Witajcie Dziś niedziela ... ,radość niedzieli psuje perspektywa nieuchronnie nadciagającego poniedziałku , zwłaszcza w niedzielny wieczór wyczuwa się już jakieś takie dziwne "promieniowanie", zupełnie inne niż to z piątkowego popołudnia. Wieśku śliczny wiersz, ... myślę , że Ciebie coś "żre"... prawda?. Wybacz chropowate słówko ... ale tak je lubię niemożebnie. Mam na myśli coś w rodzaju nostalgii i nie tylko ... . Skutki są bardzo wdzięczne ...:I. Olu życzę Ci , żebyś szybko wyzdrowiała i powróciła do pisania ... bo ostatnio jakoś Ciebie mniej. Myślę , że całkiem niedługo takie fora będą inaczej wyglądać ... . Każdy założy okulary z ciekłokrystalicznymi wyświetlaczami , kamizelkę i rękawice z sensorami położy sie wygodnie w fotelu .... i fruuuuu!. Można będzie rękę uścisnąć , normalnie pogadać, usiąść w knajpie nad brzegiem oceanu ... może nawet poczuć zapach i smak kawy? Ostatnie to chyba jak już będą /wcześniej wyśmiewane/ chip-y ;). Taaaak , ... kiedy będą „neurochip'y” to nawet rękawice nie będą już potrzebne. A ciekaw jestem co z resztą ? My postanowiliśmy zakończyć ferie z dziećmi w kinie. Wczoraj wybraliśmy się na australijski animowany film „Happy feet” ... o pingwinkach. Film muzyczny , dla starszych między innymi było trochę muzyki „Queen”. Akcja rozgrywa się w scenerii arktycznej , jak przystało na film o pingwinach. Właściciel kina postarał się o dodatkowe efekty ... i wyłączył ogrzewanie, zresztą wentylację chyba też. Przenikliwe zimno mógł odczuć każdy widz. Nie wyobrażam sobie obejrzenia tego filmu / z tak realistycznymi efektami ;)/ latem. Na koniec serdecznie Was pozdrawiam i wstawiam „trailera” z w/w filmu, który pomoże Wam lepiej zacząć nowy tydzień ... . Piosenka mówi o potędze miłosci, której nie przeszkadza nawet spora różnica „sajzu” ... w tym przypadku chodzi o wzrost. Wspaniały jest angielski z latynoskim akcentem ... tres romantico... www.imdb.com/title/tt0366548/trailers-screenplay-E26977-10-2 pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olka79 Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 22:40 witam wszystkich bardzo serdecznie!!!! w Bydgoszczy troche przymrozilo-niezly lodzik byl dzisiaj z rana na ulicach- mozna bylo sobie lyzwy zalozyc i sie troche poslizgac ahhaha!!!nie bylo zbyt milo.jak juz wiecie mieszkam na wilczaku przy koncowym przystanku-do tramwaju mam 3 minuty a dzisiaj szlam prawie 10 tak bylo slisko.ale jak wracalam z pracy juz bylo ok.jak widac u nas mozna sie wszystkiego spodziewac-rano mroz a popoludniu sloneczko!!! nie bede dzisiaj duzo pisac bo nie mam juz sily-nie chodzi tylko o to ze jestem zmeczona-jutro moj maz wyjezdza do Hiszpanii-musze wykorzystac te kilka godzin i milo spedzin z nim czas!!!znowu zostane sama z dziecmi!bedziemy tesknic ale juz niedlugo znowu bedziemy razem tyle tylko ze nie w Polsce a w Hiszpanii!! nie lubie takich rozstan-jest nam bardzo smutno!!no ale to tyle o mnie nie bede wam opowiadac jak mi jest zle!!postaram sie juto zajrzec na forum i znowu troszke popisac!!!! jeszcze raz wszystkich serdecznie pozdrawiam Olu jak tam zdrowko????mnie tez zaczyna grypka chwytac ale nie dam sie tak łatwo!!!zycze Tobie szybkiego powrotu do zdrowia i do nas na forum!!!czekamy!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 27.02.07, 12:23 Drodzy Moi. Witam was serdecznie z goracej,podtropikalnej,parnej Brisbane. Och czekamy my na jakies chlody ale niedoczekanie nasze. Cierp cialo jak Ci sie tropiku chcialo hahaha:)))) Po ostatnich deszczach przyroda az bucha. Wszedzie soczyscie zielono a ocean kolorowego kwiecia roznej masci rozwesela nam oczy i ukaja zmeczone tropikalnymi upalami ciala hahaha:))))) Trawe musze koniecznie kosic co dwa tygodnie bo tak szybko rosnie. Lubie to robic bo skoszona swiezo trawa tak pieknie pachnie a i poczucie zmeczenia tez jest lube bo zwiazane jakby z obrobka gleby i jakas bliskoscia natury. Ogrod po takim koszeni wyglada pieknie jakby mial rozlozony groby,perski soczysty,zielony dywan. Takie koszenie robie zawsze przy zachodzacym sloncu. Palaca lampa chowa sie powoli za horyzat, robi sie zaraz przyjemniej a natura uwolniona od tego palacego slonca zaczyna orzywac i odpoczywac. Wiesiu piekny wiersz napisales. Widac ze jestes romantykiem. Moj tatus tez urodzil sie w Listopadzie i tez byl romantykiem, dusza czlowiek. Znaki zodiaku to moze i bajki ale cos w nich jednak jest skoro ludzie spod tych znakow maja podobne usposobienia. Mirku absolutnie zgadzam sie z Toba jesli chodzi o mikroklimat/mikronastroj w niedziele wieczorem. Ja tak samo jak Ty to juz dawno zauwazylem ze robi sie wieczorem jakos ciszej ruch na drogach jest duzo mniejszy.Wszystko jakby oczekiwalo na nadchodzacy tydzien pracy. Piatek wieczor zas wydaje mi sie jakis chulaszczy i swawolny. Ludzie gdzies pedza,ruch samochodow wielki,rozesmiane twarze tych ktorzy maja wychodne czy to do PUBU czy do Chinskiej Restauracji.Tak jest chyba na calym swiecie. Olka jak ja z Basia bardzo Ciebie i meza rozumiemy.Sercami i myslami jestesmy przy Was w tych trudnych chwilach.My te rozstania tez przechodzilismy i przyzekilismy sobie ze przenigdy za zadne pieniadze rozstawac sie juz nigdy niebedziemy.Dobrze ze choc za kilka miesiecy bedziecie znowu razem ta mysl pozwoli wam latwiej ten okres przezyc. Kiedys jakies 2 lata temu TV-Polonia pokazywalo taki 30sto kilo odcinkowy serial pt: ZIELONA KARTA.To w nim polskie rodziny jeczaly do USA.Najpierw mezowie aby wszystko przygotowac na miejscu a potem po kilku miesiacach dojezdrzaly zony i dzieci. Serial ten nie jedna lze wycisna nam z oczu kiedy patrzelismy na gechenne tych ludzi. Emigracja to gra niewarta swieczki i niezyczylibysmy jej nawet najwiekszemu wrogowi.Jest to nasze skromne prywatne zdamie.Choc materialnie moze osiagnelismy wiecej niz bysmy mogli we wlasnym kraju to cos w duszy jest jednak zlamane na cale zycie, czasami to chce sie naprawde beczec.Myslimy ze kazdy przezywa inaczej ale uczucia innych bardzo zblizone sa do naszych. Popaczcie jak szybko kuzynek Pawelka zrezygnowal z emigracji w Irlandii. Pawelek przetarl mu wszelkie szlaki i zalatwil prace a kuzynek wytrzymal tylko dzien.Niebaczyl na strate,dlugi a moze i wstyt poprostu szybko zorientowal sie ze najlepiej jest u siebie. No i znowu rozpisalem sie o emigracji ale to temat rzeka i czasami bolesny. Olka za naszych(30 lat temu ) czasow tramwaj lini no.3 mial petle przed samym wiaduktem kolejowym po prawej stronie jadac w kierunku na Prady. Po drugiej stronie petli jak sie szlo w gore ul Ciepla byly tam takie domki w ktorych mieszkali Cyganie.Bylo to chyba nawet takie ich male osiedle. Czy nadal oni tam mieszkaja no i czy cos w tym fyrtlu zmienilo sie na lepsze. Dawniej niebardzo to zachecajaco wygladalo. Pozdrawiam serdecznie. Zenek p.s Pawelku czy juz sprawiles sobie nowy komputer? Pewnie teraz przy nim ciagle majstrujesz dlatego Ciebie tutaj niema. Odezwij sie jaknajszybciej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 27.02.07, 20:04 Witam Wszystkich serdecznie:) Wiesiek, piękny wiersz. Jest w nim chwila tęsknoty, zadumy i marzeń. Myślę, że nie jest to Twój jedyny wiersz. Masz ich więcej. Z przyjemnością przeczytamy coś jeszcze:). Zenku, tramwaj "3" kończy "swój bieg" w tym samym miejscu co 30 lat temu, nie jest osamotniony bo do "3" dołączył tramwaj nr 8 - tak, tak, ósemka też tam jezdzi. Wracając do niedzielnego wieczoru. Kiedyś, kiedy byłam jeszcze młoda, kiedy wręcz biegłam z radością do pracy, dni wolne były dla mnie męczarnią. Nie mogłam doczekać się, kiedy znowu pójdę do pracy. Obecnie jest odwrotnie. Z utęsknieniem wyczekuję piątku. Kiedy minie wtorek (dłużej pracujemy) moje koleżanki z pracy i ja cieszymy się, że mamy już "z górki". To naprawdę przychodzi z wiekiem. No i atmosfera już nie jest taka jak kiedyś. Co prawda, pracuję w tym samym zespole już przeszło 26 lat, jest jak w rodzinie ale coś już "prysnęło", nie mamy takiej energii jak kiedyś hahahaha i coraz częściej zaczynamy narzekać na zdrowie. To oznaka postępującej starości:). No pięknie, i ja jeszcze taki nastrój wprowadziłam. Zenku, nie chwal się tym ciepełkiem, bo my tu marzniemy:))))). Swieżo skoszona trawa przypomina mi beztroskie, wakacyjne dni. To już nie wróci ale wspomnienia zostaną. Miłych chwil życzę - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 28.02.07, 12:13 Witam Wszystkich i Kazdego Z Osobna Serdecznie:))) hahaha Bron Boze Olu nie chwale sie tym ciepelkiem tylko chcialem Was wszystkich wprowadzic juz w blogi stan wiosenny :))))) Dzis w Austrlii jest ostatni dzien naszego lata. Od jutra zaczyna sie juz jesien ale chlodow jeszcze dlugo nie bedzie. Australijska jesien to miesiace marzec,kwiecien i maj. W maju jesien w Brisbane jest juz odczuwalna bardzo wyraznie. Szczegolnie ranki sa chlodne okolo 13stopni celsjusza a dzien konczy sie zachodem slonca juz o 17.15.Rano o 6.oo w klimacie podtropikalnym jest jeszcze ciemno.Slonce ze wzgledu na polozenie podtropiku blizej rownika wschodzi i zachodzi dosc raptownie.To znaczy ze niema dlugich rankow i wieczorow tak jak u Was. No wiec kochani sloneczko definitywnie idzie do Was i juz niedlugo przestana grzac w kaloryferkach a Wy bedziecie mogli wygrzewac sie na sloneczku,czego Wam z serca zyczy. Zenek. Usciski dla Wszystkich:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 01.03.07, 12:11 Witajcie!!! Oj jak tu cicho sie zrobilo az slychac echo gdy udezam w klawisze. Kochani u Was przeciesz juz wiosna sie zaczela. Czyzbyscie wszyscy sie juz na sloneczku wygrzewali.hahaha:)))) Dzis ogladalismy nagranie zespolu SUMPTUASTIC. Boze jak sie tego zespolu milo sluchalo. Dla wytesknionych polskiej kultury to nielada przezycie. Urywek kacertu byl pokazany z Sopotu 2006. Cudny widok sopockiego mola, plaza,swietny zespol,piosenki i piekne piosenkarki.Rozkolysana mlodziez w rytm muzyki,no poprostu rarytas dla takich zglodnialcow polskosci jak my. Po ogladnieciu programu jakos na w duszy wesolo podspiewujemy sobie pod nosem cieszymy sie z naszej polskosci i ze tak dobrze rozumiemy ten przepiekny jezyk. Pozdrawiam Was serdecznie PISZCIE!!!PISZCIE!!!:))))) Zenek. p.s pamietacie to: NAJWIECEJ WITAMINY MAJA POLSKIE DZIEWCZYNY I TO JEST PRAWDA TO JEST FAKT tralalalatralalala............ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 02.03.07, 13:57 Czesc Wszystkim Nieobecnym:((( Co sie dzieje ??? Gdzie sie ukrywacie??? Pod tym adresem mozna poogladac a nawed kupic stare widokowki. www.ansichtskartenversand.com/ Jest duzo starych widokowek z Bydgoszczy tylko trzeba wpisac jej nazwe po niemiecku. Wiecie niewiedzialem ze Aleje 1 maja a dzisiejsza Gdanska nosila tez w czasie wojny imie wodza niemieckiego ktorego imienia niechce nawet wymienic na nasym wspanialym forum. U mnie bardzo parno i 31st celsjusza. Bezynka raptownie wczoraj poszybowala do gory o 17 centow. Litra najtanszej skoczyl z dolara na dolar i siedemnascie cetow. Pozdrawiam.zenek:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 11:56 Witajcie Zenku, śliczna strona z tymi kartkami ... zaskoczył mnie widok jakieś górki , ale jak sie potem okazało to Bromberg ale w Austrii. U nas wiesna ... skowronki dostaly fioła ... powietrze tchne życiem. Acha dzis jest zacmienie księzyca od 21 16 , najlepiej widoczne ok 23 20 ... jak nie będzie chmur:). Pozdrawiam i znikam Mirek u nas benzyna po 3,78 / też podskoczyła.../ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 21:23 Rzeczywiście gdzieś sie wszyscy zapodziali ... ;) Niestety u Zenka nie będzie widac zacmienia, które właśnie się zaczęło ... sunearth.gsfc.nasa.gov/eclipse/LEplot/LEplot2001/LE2007Mar03T.GIF Miłej niedzieli M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 03.03.07, 22:58 Witam Wszyscy oglądają zaćmienie księżyca ;)) Jak dobrze że jest sobota i niedziela - najlepsze dni w tygodniu. Pozdrawiam Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiesiek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.244.135.58.mielec135.ptc.pl 04.03.07, 01:06 Kochani! Dwie siódemki w tytule! A więc działam, aby ożywić nasze wspaniałe forum. Zapewne pamiętacie, że 7 to moja szczęśliwa cyfra!Więc włączam się do zaćmienia księżyca z wielką przyjemnością, gdyż mój ukochany adres to ul. Księżycowa 17 ( he!he!). Z wielka przykrością stwierdzam jednak, że troszeczkę zawiodłem moich przyjaciół z Bydzi. Mama powiedziałaby z pewnością, tak się Wieśku nie robi!Cały tydzień bez kilku chociażby słów?! Dlatego Zenku chylę przed Tobą czoła i wiem, że na Tobie można zawsze polegać. To Ty, który podtrzymuje to ciepełko na tym forum, jakie ładne cytaty piosenek, które Cię wzruszyły na koncercie...( chociaż mi przed napisaniem tego listu nasunęły się słowa piosenki : " Kochać, jak to łatwo powiedzieć...", ponieważ analogicznie można by zanucić " Napisać, jak to trudno zrealizować". Ale do rzeczy! Nie pisałem, ponieważ tyle rzeczy się ostatnio wydarzyło w moim skromniutkim życiu... Zacznę od mojej Ani... Tydzien temu w sobote bylismy na meczu piłki siatkowej Stal Mielec- Gwardia Wroclaw. Podczas niego reporter miejscowej gazety robił zdjecia kibicom i trafił na grupke z nich i na nas pośród nich ( he!he! Ale mi sie rym udał! ). We wtorek mialem juz o 6.50 SMS-a, w którym koleżanka z pracy prosiła mnie o zakup w kiosku " Wydarzeń ". jak prosiła, tak zrobiłem. Na stronie wiadomości sportowych foto kibicow ... moja Ania białym kółeczkiem otoczona, co oznaczalo skromny upominek w redakcji. Amator jeden nie widział, że obok niej siedział skromny kibic z Mielca, czyli towarzysz Wiesław!!! Żeby było śmiesznie to wszyscy kibice w tej grupce wlepiali gały w obiektyw aparatu, jedynie nasza poczciwa Ania śledziła wydarzenia toczące sie na parkiecie. Dzieki takiej bohaterskiej postawie otrzymala w redakcji piekny zegarek!!! A tak a propos naszej młodej gawiedzi, Olka się nie odzywa, Pawcio zalany deszczem i możemy liczyć tylko na siebie, czyli: Olu, Zenku, Mirku! - Proletariusze wszystkich krajów łączcie się!!! Aby jednak nie było tak wesoło, muszę niemożebnie jednak coś wtrącić! Nie chcę Was zanudzać moim najgłębszym, niedotartym wnętrzem. Mianowicie me serce niekiedy jest przy Grzesiu, któremu się tak nagle przyszło rozstać z tym światem... Już pewnie nic nie napiszę na tym forum coś własnego,( aby Was nie zanudzić), ale jemu się to należy... Nadzieja... Ten niedzielny telefon, Taka dziwna rozmowa, W głosie jakby tajemnica, A pora? – styczniowa... Coś trzyma za gardło, Napięte masz mięśnie, Chcesz zdradzić jakiś sekret, A głos gdzieś więźnie... Nawet Twe oczy to łzy, Nowy policzek w twarz, I nie ma już znaczenia, Pierwszy, czy ostatni raz... Jest przecież w życiu chwila, Niepowtarzalna, inna, Los kogoś nam zabiera I to niczyja wina... Lecz nie poddawaj się, Zbierz w sobie resztki siły, By nadzieja i wiara W Twoim sercu odżyły... ...................................................................... A te inne wydarzenia w moim życiu, które nie pozwoliły znaleźć czasu na zabranie głosu na forum?- zdradzę obraz mego lenistwa w następnym poście! Kochani ! Zenek ma rację! Piszcie więcej, częściej, bo warto mieć ten zaczarowany świat m-eilów w swojej duszy. Choćby na chwilę... Na koniec mały żart z jednym brzydkim wyrazem dla młodych i niedoświadczonych... OGLOSZENIE Z GAZETY : Sprzedam kompletne wydanie Encyklopedii Britannica. 45 tomów. Stan doskonały. 1000 dolarów lub najlepsza oferta. Dłużej nie będzie mi potrzebna. Ożeniłem się w zeszłym tygodniu. Żona wie, ku.., wszystko lepiej !!! Pa! Wiesiek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.07, 08:53 Witajcie Wiesiek ślicznie pisze ... i ma czas na kibicowanie ...;) - szczynściorz – ehhhh... Myślę, że każdy ma swoje cyfry, które coś dla niego znaczą. Wieśku piszesz o Księżycowej, a mnie to uświadomiło , że od 1965 do 2003 roku zawsze mieszkałem pod ósemką. W Bydgoszczy w dwóch miejscach, w Białymstoku i tu w Lublinie /także w dwóch miejscach/ - być może to przypadek ? - trudno stwierdzić. Od prawie czterech lat mieszkam pod innym numerem ... ciekawe co z tego wyniknie?. Na razie tylko pojawiła sie malutka nostalgia ... . Pamiętam, że mój kochany dziadek – kiedy nastał 1977 rok mówił : - ten rok nie może być dobry ... bo ma dwie siekiery ...hahahaha !!! Oczywiście nic złego się nie stało ...ale lubiłem dziadka dopytywać skąd takie przekonanie?. Mnie siódemka kojarzy się ze „zmianą”. Dlaczego – nie wiem ? Kiedy Zenek zanucił „Najwięcej witaminy maja polskie dziewczyny...” , mnie natychmiast skojarzyło się to z Rosiewiczem , który tę piosenkę śpiewał . Później w latach 80-tych nieco dojrzał i przebojem stała się piosenka / ZENEK WYBACZ !!!!!/ „Wstań Zenek, wstań...” .Znalazłem kawałek tekstu tej piosenki / ZENEK WYBACZ !!!!!/. Jedna zwrotka traktuje o tym jak romantycznie nastawiony „żonkoś” widzi początek zimowego dnia: „Ktoś tam w cieplutkim dosypia łóżeczku Leżąc wygodnie na wznak Żona mu szepcze: "'Spij jeszcze koteczku Kołderkę skopałeś. Ładnie to tak? Pieseczek zaraz ci zrobi śniadanko Kawkę z kożuszkiem i keks /keks?/ Dzisiaj założysz już ciepłe ubranko Popatrz jak ślicznie! Spadł pierwszy śnieg" ... a druga pokazuje rzeczywistość : Rusz się, Zenek. Śnieg na dworze Mowię wstań, bo będzie gorzej Zenek wstań, bo ci przyłożę Wstań, Zenek, wstań! Nie czas, Zenek, na kochanie Kiedy czas na odśnieżanie Śnieg na dworze, śnieg już w bramie Wstań, Zenek, wstań!" aut.Andrzej Rosiewicz - Zenek Blues ZENEK WYBACZ !!!, a w zasadzie powinienem napisać, że wszelkie skojarzenia są nieuprawnione, a zbieżność imion jest przypadkowa. Była taka piosenka ... i tak mi się skojarzyło... . Zresztą w Australii nie ma śniegu, prawda ? ZENEK WYBACZ !!! Na koniec zasłyszana konkluzja jako komentarz do piosenki : „Miłość jest światłem życia, zaś małżeństwo rachunkiem za światło ...” No,... to teraz wszyscy mi wybaczcie ... Pozdrawiam Mirek ps. Rosiewicz wsławił się między innymi tym, że gdzieś na koncercie w latach 70-tych zapytał publiczności: -Kochani jak myślicie kto jest największym głupkiem w Polsce ? -na widowni szum i pokrzykiwania Rosiewicz odpowiada na retoryczne pytanie : - JaRosiewicz!!! kapiszon ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 04.03.07, 14:19 Witajcie moi mili. Dzieki za Wasze wpisy! Ufff nasze forom az sie od nich zarumienilo i odzylo. U mnie juz 23.oo i na wypoczynek czas,bo poniedzialek nieublagalnie sie zbliza. Wiesiek tylko Tobie pozazdroscic daru do pisania wierszy. Widzialem dzisiaj zdiecie(wiazd od strony Tarnowa) samolot z napisem Mielec Wita. tu w Australii wiele miasteczek,miejscowosci posiada tez tego rodzaju duze obiekty witajace przejezdnych i przyjezdnych.mamy wiec ogromnej wielkosci ananasa.barana.krewetke,pstronga,banana i wiele wiele innych dodajacych specyfiki i uroku danemu miejscu. Wiesiu kawal tez dobry i oboje z Basia wybuchnelismy smiechem . Prosze o wiecej kawalow bo one sa jak kwiat i usmiech na forum hahaha. Mirku znam oczywiscie te piosenke i jest w niej czesc prawdy bo zawsze mi jest ciezko wstac do roboty. JaRosiewicz jest super.Nigdy tego nie slyszelismy ale pokapowalismy sie natychmiast widac ze jeszcze calkiem nie zardzewielismy mimo braku zartow tu na miejscu hahaha. Trynidad-Tobago to tez swietna piosenka i tez przypada mi do gustu bo jest w niej czastka mnie samego hahaha:)))Spiewa ja Rudi nazwiska niestety juz niepamietam. Moze znacie stronke gdzie mozna znalezc slowa piosenek starych i nowszych? www.ppoz-bhp.pl/Gnom/ Pod tym adresem jest oslawiony polski Gnom lat 50 i 60. Przed wczoraj znalazlem ten adres przypadkowo.Chcialem tego Gnoma pokazac synowi bo czesto mu o nim opowiadalem.Wiec teraz dopiero mialem okazje to zrobic. Sam nieposiadalem takiego rowerowego udogodnienia (bylo za drogie). Zawsze jednak mnie on ten Gnom fascynowal. Mala rzecz a na tamte czasy cos fajnego. Brat Hani.P Twojej szkolnej kolezanki Mirku z ul.Kotowicza by szczesliwym posiadaczem takiego cudu jakim byl wtedy ten Gnom. Jezdzil po Kotowicza jak szalony jedyny mlody zmotoryzowany chlopak na ulicy. Byl to okres przed motorowerem "KOMAR" Pomyslicie sobie co ten Zenek wyskoczyl ni z gruszki ni z pietruszki z tym Gnomem. Tak sie ucieszylem ze znalazlem wkoncu jego zdiecia ze nieomieszkalem sie tym z Wami podzielic moze i Was to troche zainteresuje. Pozdrawiam i lece juz na spoczynek. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawcio Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.cust.imagine.ie 04.03.07, 14:23 Ale nam sie poetycko zrobilo na forum moze i ja na koniec podrzuce jakis wierszyk taki szczegolny ktory mnie sie podoba:) No i jestem spowrotem na kafejce komp juz opanowany stracilem cala kase dlatego mnie nie bylo W sklepie oszukuja jak nigdy cena kompa miala byc 399 funtow a kosztowal 430 czemu?tego nawet sprzedawca nie umial wyjasnic szkoda ale coz jak juz bylo to szkoda by nie bylo kupic co nie haha. Trzy tygodnie za mieszkanie nie zaplacilem az zjawil sie moj wlasciciel haha ale wszystko juz uregulowane nie ma sie co martwic:) nie odzywalem sie bo mnie nie bylo stac na kafejke haha teraz tyz nie ale sobie dopozyczylem trochu kasy nie jest zle W czwartek znikam do Dublina po moja luba ale sie ciesze znowu razem tylko syn musi troche pocierpiec do wrzesnia ale bedzie oki:) Kochani nawet nie wiedzialem ale mam internet w domu tylko ze te osoby co mieszkaly przedemna nie chca mi go udostepnic po moich prosbach ze zaplace im za miech z gory nic to nie dalo a gniazdko zajete i nie moge podlaczyc swojego internetu jakos to musze rozwiazac albo ich postrasze ze podlacze tel i bede sobie dzwonil zeby w koncu zrezygnowali albo nie wiem sam co. A internet dlatego sobie oplacaja bo chca przeniesc nr tel ale to juz trwa 2 miesiace jak tam mieszkam tylko ze dowiedzialem sie o internecie dopiero jak ja chcialem sobie zalozyc U mnie pogoda nie powiem jaka haha do bani jak to u mnie deszcze cieplo ale caly dzien pada nie idze sie do tego przyzwyczaic mowie wam:) W pracy jak to w pracy jakos sobie radzimy haha bratem szefa sie nie przejmujemy i jakos gladko leci:) Faktycznie trochu pusto sie zrobilo ale to nic jak sie podlacze do sieci irlandzkiej to nadgonie za was wszystkie dni haha Bigosik dzisiaj robilem i jak przyjde z kafejki to bede robil galacik tak zwane zimne nozki:)pycha,za bigosem nie przepadam ale moj kuzyn za to tak niech je chlopaczyna a galacik to uwielbiam robie go z golonek po 1.20 za sztuke tanio a golonki ladne no i kurczaczek:) paliwo 1,04 ropa 1,3 internet po 2 euro podniesli skubancy za czesto przychodzilem i mieli za duzo klienteli haha no dobra to teraz wierszyk i spadam do domku galacik gotowac pozdrawiam i cieplo sciskam wszystkich:) Ściemnia sie Już noc nadchodzi Wieje wiatr Jest tak cicho Tak spokojnie Zasypiam w szczesciu Jednak ten stan Radośc wieczoru Ma jeden warunek Jestes nim Ty Bloskosc naszych serc Choc są teraz tak daleko od siebie Biją jednym rytmem Jest to rytm nocy Rytm dnia Rytm szczescia Rytm życia. kto napisal nie wiem haha ale mnie sie podoba bardzo nawet pasuje do mojej emigracji pa bay Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zENEK Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 05.03.07, 14:13 CZESC,WITAM. JA TYLKO NA SEKUNDKE i bardzo za to przepraszam. Niestety polnoc mi sie zbliza i musze jeszcze zaliczyc troche snu. Pawelku to jak mam to rozumiec? Kupiles ten drogi komputer czy jednak zrezygnowales??? Fajnie ze zona juz niedlugo do Ciebie przyjedzie. Wysciskaj ja od Zenka i Basi :))))) Pozdrawiam i juz zmykam.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 12:07 Witajcie Ale ucichło ... ;) Zenku benzyna ma podrożec do 4,5o latem ... skandal !!! Ciekawe jak będzie z ropą, mozna by pomyslec o dieselku. U nas cudowna wiosna ... i dziś póki co świeci słońce. Pozdrawiam wszystkich jeszcze raz M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 07.03.07, 13:49 Witam serdecznie. Pawelku przepraszam Ciebie za pytanie. Przeczytalem jeszcze raz Twoj post(uwaznie hahaha) i dotarlo do mnie ze jednak kupiles sobie nowy komputerek.Starosc nie radosc hahaha. Jutro masz bardzo mily dzien i 4 godziny autobusem bedzie sie tobie nudzic tylko w jedna strone prawda? hahaha. Zyczemy wiec Wam obojga spedzenia jaknajmilszych chwil razem. Nierozlaczajcie sie juz nigdy!!! Mirku bezyna skacze u mnie jak jakas malpa rano dzis (sroda) byla po $1.09 a po poludniu skoczyla na $1,19 i wyobraz sobie ze wolno im czyli kampania naftowym to robic.Niema na nich sily trzeba plakac i placic. Zmykam juz na spoczynek. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 09.03.07, 11:20 Witajcie. Prosze niezaniedbywac naszego forum hahaha.Pisac,pisac,pisac nie leniuchowac:))) Tylko Pawelek moze miec jakies usprawiedloiwienie hahahahahaha:)))) U mnie juz zaczal sie week-end.Jest juz puzny piatkowy wieczor. Nareszcie mozna troche odpoczac a przedewszystkim troche dluzej pospac. Week-end zapowiada sie bardzo goraco obiecuja 34 stopnie i co to za jesien kiedy nam tak przypieka. Wczoraj wieczorem mielismy silna burze z rzesistymi opadami deszczu. Do netu nieszlo sie zalaczyc ze strachu o urzadzenie a polska satelitarna telewizja ze wzgledu na obfity deszcz tez przez pewien czas nieodbierala sygnalu. To tyle na dzisiaj. Pozdrawiam serdecznie.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 10.03.07, 08:28 Czesc. O boy ale tu cicho. Ja wiem ze u Was juz wiosna i korzystacie z kazdej jej chwili. Niech wam wszystkim pojdzie to na zdrowie :)))) Ja tez lece likendowac :))) pa.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 12.03.07, 23:49 Witam Wiem, zaniedbałam się z pisaniem, ostatnio jakoś nie mam czasu. Moim usprawiedliwieniem niech będzie, że miałam gości i nie bardzo mogłam coś napisać. U nas wiosna na całego. Dzisiaj w Bydgoszczy było 17 stopni. Aż żal było siedzieć w pracy. Ale to ciepełko niektórym hahahaha pada na mózg. Dzisiaj ok. godz. 12.00 przy ul. Piotrowskiego rozegrały się sceny jak w gangsterskim filmie. Siedzę sobie w pracy, okno uchylone, nagle słyszę z ulicy jakiś wrzask, wyzwiska, przekleństwa. Po jezdni goni się grupa facetów, biją się, babka wrzeszczy. Na chwilę się uspokoiło. Najbardziej agresywny facet podchodzi do swojego samochodu, wyciąga z bagażnika pistolet i podchodzi do tych drugich - zmartwiałam z przerażenia. Grozi im bronią (w tym momencie ludzie zaczynają dzwonić na policję) okazuje się, ze to pistolet gazowy - 2 facetom daje nim po oczach. Babka, która jest z nim krzyczy ... Rozlega się syrena, jedna, druga, trzecia ... Na ulicę zjeżdzają się policyjne radiowozy - w sumie przyjechało ich 8. Policjanci szybko rozbrajają tego agresywnego faceta, biorą go do samochodu. Zaczyna się również dokładne przeszukiwanie samochodów (audi i bmw) którymi przyjechali uczestnicy zajścia. Nic chyba nie znaleźli ale zabrali facetów na komendę. Boże drogi, co to się porobiło. Jakieś porachunki w centrum miasta, na oczach ludzi. Dobrze, że nikomu nic się nie stało. I komu to przeszkadzało, że kiedyś, dawno temu, było tak spokojnie:). I tyle sensacji na dzisiaj. Życzę spokojnych dni i nocy i pozdrawiam serdecznie z ciemnej już Bydgoszczy - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 14.03.07, 00:17 Wpadam na chwilkę żeby wywindować nas "na wierzch":))). Mam nadzieję, że moim postatnim postem nie wystraszyłam Basi i Zenka. Jeszcze gotowi zrezygnować z przyjazdu do nas. Wtorkowa ulica Piotrowskiego znowu była spokojna jak co dzień:). Dziwne, ale w mediach nie było żadnej wzmianki o poniedziałkowych wydarzeniach. Pozdrawiam - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 14.03.07, 02:33 Witajcie!! Gdzie sie Podziewacie!!! Dzizus krajst :) co sie dzieje z reszta naszych kolegw i kolezanek?? Ostatnio tylko Zenek i Ola walczy na forumowym polu. Czy cos sie stalo z waszymi laczami internetowymi??? Martwie sie o Was- dajcie jakis znak zycia!PISZCIE,PISZCIE!!! Olu ten bandycki wybryk na ul.Piotrowskiegoi zeczywiscie zmrozil nam na chwile krew w zylach. Bandytow nigdzie niebrak ale jak cos takiego dzieje sie we wlasnym miescie to boli to podwujnie. Wyobrazamy sobie jak Ty moglas sie mocno zdenerwowac tym zajsciem bedac naocznym swiatkiem. Bardzo Tobie z Basi wspulczujemy. Mamu stracha, ale przyjedziemy napewno bo juz wszystko zaplacone i forsy z byle powodu i tak by nam nie oddali a kosztowalo dosc slono hahaha Jeszcze niesprawdzalem bydgoskich gazet.Dzieki ze zrobilas to za mnie szkoda ze nic nienapisano i niewyjasniono. Klaniam sie i pozdrawiam wszystkich.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 06:13 Witajcie Przepraszam, musiałem nagle wyjechac ale już jestem. Nareszcie wiosna , czuję ,że znów mam 18 lat !!! może przeniosę sobie jakąś górę, jeszcze nie wiem ;). Widziałem wiosnę z kwitnącymi drzewami i to całkiem niedaleko ... na południu Niemiec. Wkrótce u nas też wszystko wystrzeli , już się cieszę. Po zachodzie słońca , zaraz za nim po mniej więcej półgodziny pojawia się bardzo jasny obiekt. To nie gwiazda , to planeta - łatwo się domyslec jak się nazywa ... Wenus. Tylko tak może się nazywac skoro po zmroku pojawia się wiosną na niebie ... i tak aż do maja. Szkoda, że Zenek i Basia tego nie mogą zobaczyc, zresztą nie wiem. Pozdrawiam M Fuel znów podskakuje ... zgroza , chyba trzeba się za rowerem rozglądac :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 16.03.07, 02:04 Witajcie. Mirku az milo czytac ze tak sie cieszysz z nadchodzacej wiosny. Jednak jak czegos jest malo to lepiej smakuje i czlowiek to bardziej docenia. Podtropik niedaje az takich uniesien wszystko jest bardziej wyrownane. Na dodatek cieszy nas wasza odwrotnosc czyli moja zima hahaha. Jesli jestem juz przy zimie i mrozie to musze wspomniec o najnowszej atrakcji jaka niedawno otworzono na Zlotym Wybrzezu(Gold Coast). Lokal nazywa sie " MINUS 5 " w srodku wszystko wykonane jest z lodu i jak nazwa wskazuje jest tam 5 stopni mrozu. Za jedyne $30=70zl od doroslego mazna tam sobie przez 30 mninut posiedziec na lodowych krzeslach pic wodke wliczona w koszt wstepu w szklaneczkach wykonanych z lodu i podziwiac lodowe zezby.Wszystko to w kaforcie ktory zapewnia owcza kurtka, buty i cieple spodnie.Rzeczy te kazdy klijent otrzymuje przy wejsciu do tego lokalu. Frajda musi byc niebywala bo prosto z rozgrzanej plazy i 30 paru stopni na plus mozna wpasc na szklaneczke wodeczki do tej atrakcji podtropiku MINUS 5. Dzieci tez maj wstep dozwolony w towazystwie rodzicow a w lodowych szklaneczkach dostaja jakis soczek do picia i to wszystko za polowe wstepu doroslej osoby.:)) No dobra juz uciekam ale mysle ze juz niedlugo inni koledzi wpisza cos na nasze forum Mirku z Wenus mamy to samo bo zaraz po zachodzie slonca jeszcze przy czerwonym jak krew niebie Wenus swieci intensywnie. Musze dzisiaj to sprawdzic. Zachod slonca to dosc radosna tu chwila bo po calym dniu intesywnego prazenia nadchodzi choc troche wytchnienia. Pozdrawiam serdecznie, Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 16.03.07, 02:19 Czesc. To jeszcze raz ja :))))) Przepraszam ale zapomnialem dodac watek o cenach bezyny. Wiec jak zawsze pod koniec tygodnia a wlasciwie juz od kazdej srody popoludnia bezyna idzie zawsze raptownie w gore. Dranie nazywaja to cyklem tygodniowym. Robia co chca i wala ceny z kapelusza a wlasciwie z Singapuru,bo z tamtych rafineri Australia kupuje cala bezyne dla siebie. Pech chcial ze to jest wlasnie chyba najdrozsza rafineria na swiecie i lupia nas niezle. Rzad nic chyba sobie z tego nie robi. Nasza rope sprzedaja na rynkach swiatowych wiec bezyne tez z tamtat po cenach swiatowych musza kupowac.Obecnie ropa poleciala znowu w dol i jest troche powyzej $57 za barylke ale na obnizke cen bezyny w stosunku do tej barylki trzeba bedzie poczekac tydzien lub dwa. Jesli barylka drozeje to na kazdym dolarze wiecej w stacji paliw placimy o centa drozej czyli 2,3grosza.Odwrotnie jesli tanieje tylko czy rzeczywiscie uczciwie ten koszt obnizaja tego nikt niewie. Do raptownych podwyzek sa bardzo skozy ale obnizac za bardzo nielubia. Dzisiejsza cena za litr 95octan w Brisbane jest $1.23=2.84zl Trzymajcie sie zdrowo. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.07, 06:53 Witajcie Lot nad naszym fyrtlem ... trzeba trochę cierpliwości mniej więcej do połowy filmu ;) www.youtube.com/watch?v=r-42Cbjogok Miłego dnia M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 16.03.07, 13:19 Dzien Dobry. U was dzionek w pelni mam nadzieje ze bardzo ladny z grzejacym sloncem. Oj jak chetnie bym Wam oddal troche tej naszej goraczki. Mamy juz jej po dziurki w nosie.Hahaha Mirku nidawno zaszlo slonce i tak jak pisalem sprawdzilismy razem z Basia ta pieknie i mocno swiecaca Wenus. Przytuleni i zapatrzeni w Wenus myslelismy o Was wszystkich w Polsce i o tym pieknym zjawisku ktore i Wy mozecie ogladac juz za kilka godzin. Slonce zaszlo a nasze mysli polecialy z nim do was. Wenus dostala specjalne zadanie do wykonania aby Was Wszystkich wysciskac i wycalowac tam w dalekiej Polsce w Bydgoszczy,Lublinie,Mielcu,Letterkeny i tych co juz w Hiszpanii :-) :-) od nas z AUSTRALII :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Pomyslcie i Wy o nas kiedy bedziecie patrzec na piekna jasno swiecaca WENUS:))) Mirku obejrzalem film ktory nam sie podobal.Rzadka to okazja obserwowac swoj fyrtel z lotu ptaka. Najbardziej udezyl nas widok duzej ilosci blokow od ktorego zupelnie odwyklismy. Duzo tez jest domkow jednorodzinnych piekny las i przecinajaca go ul.Szubinska. Koncowka byla calkowitym zaskoczeniem.Brawo Mirku jestes mily i niespodzianka bardzo sie udala :))))))) Dziekujemy hahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.07, 06:06 Witajcie Haha ... albo wszyscy zabrali sie do pracy albo odpoczywają ;I. Wczoraj był dzień "ostrzeżeń" ... dla Małysza i Kubicy ... . Zwłaszcza Małysz może powiedziec, że opatrznośc nad nim czuwa. Właśnie to jest mistrzostwo.To , że udało mu się bezpiecznie wylądowac. Nie wiem jak Wy ale ja czasem dostrzegam takie dni u siebie /oczywiście w odpowiednio zredukowanej skali;)/. Wydaje się, że cel jest blisko, człowiek zapomina o wszystkim ... już tylko kawałek do celu..., a tu trach!!!.Wtedy można tylko Bogu byc wdzięcznym, że nic się nie stało ... . Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.07, 06:08 hehe ... pisząc , że miewam takie dni nie miałem na myśli "mistrzostwa" tylko fakt, że udaje się czasem uniknąc nieszczęścia ... Miłego tygodnia M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 20.03.07, 02:34 Witam Serdecznie. Naprawde jakos ucichlo nasze forum. No coz raz jest lepiej raz jest gorzej. Niewiem czy juz kiedys pisalem ,pamiec juz nie taka jak za dawnych lat hahaha. Przypomnialo mi sie ze kiedys swiezo poznana Australijka pochwalila sie przedemna ze zna kilku Polakow.Na co ja ze to bardzo ladnie i ze sie z tego ciesze. Ona zas mi powiedziala na co ja nigdy niezwracalem uwage a ona to zauwazyla ze polskie imiona zenskie zawsze koncza sie na litere " A ". Zrdobnienia nie wchodza tu oczywiscie w rachube. Ta pani swietnie to zauwazyla bo tak jest w rzeczywistosci. Sprobujcie wymienic jakiekolwiek imie zenskie i zawsze jest A na koncu. Moze i Wy macie jakies ciekawostki do przekazania lub cos zauwazyliscie czego tak naprawde inni nie zabardzo widza lub wiedza choc to czasem oczywiste. Pozdrawiam.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 20.03.07, 12:53 Czesc Wszystkim. Dzionek juz minol(wtorek) i jak zwykle goraczka 30stopni dala sie we znaki. Jednak obiawy nadchodzacej zimy sa juz widoczne bo o 18.30 jest juz ciemno. Rano zas switac zaczyna dopiero po piatj. Na chlodniejsze teperatury mozemy jednak dopiero liczyc w ostatnim tygodniu kwietnia. Wszyscy czekamy z utesknieniem na jakies deszcze ale zapowiadali ze w tym tygodniu zadnych opadow niestety niebedzie tylko slonce,slonce,slonce. Do milego. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 20.03.07, 13:01 To jeszcze raz ja. z tego wszystkiego zapomnialem dopisac ze takie ciepelko panuje tylko w moim podtropiku. Poludnie Australii juz zaczyna miec duzo,duzo chlodniejsza pogode. Z tamtat idzie juz nazekanie na chlody a co mozniejsi emeryci juz pakuja samochody i przyczepy aby jak co roku przyjechac i wygrzac sie w Queenslandzie w okresie srogiej zimy panujacej w Sydney,Molbourne,Adelaid i Hobart na Tasmani hahaha. Dobranoc.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 19:08 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 20.03.07, 19:14 ...Wysyłaj puste koperty ...:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 19:16 Witajcie U mnie tez było dzis całkiem ciepło, miałem wyjazd na spotkanie w W-wie i wziąłem tylo marynarkę, a tam ... ziąb, deszcz i wietrzysko - tfu ! Kiedy wracaliśmy, po drodze była nawet niezła burza /pierwsza, którą widziałem w tym roku/. W Lublinie znów ciepełko, aż przyjemnie, choc już sie zachmurzyło. Wiosna ! ma byc i basta. Rzeczywisci cos nasze forum ociera brzuchem o dno, ale może wkrótce to sie poprawi :). Zenek już widzę te "srogie" chłody w Adelaidzie i Melbourne ... nikt tutaj Ci nie uwierzy ;). Poza nami oczywiscie Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 19:18 O ... Ola :) , własnie zauważyłem, że puściłem pustaka ... Witaj Olu napisz coś ... bo my z Zenkiem usychamy, nie mamy żadnych wiesci ... Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 21.03.07, 00:50 "Wiosna, cieplejszy wieje wiatr, wiosna, znów nam przybyło lat ..." I tym wiosennym akcentem (bo to pierwszy dzień wiosny kalendarzowej, dzień wagarowicza) witam Was bardzo, bardzo serdecznie. Tak, wiem, zaniedbałam się trochę w pisaniu, Tylko - jak za dawnych czasów - Zenek i Mirek piszą posty. Pawełka, Olkę i Wieśka gdzieś "wcięło" hahaha - no i mnie też:). Nie mam nic na swoje usprawiedliwienie. Mirek dał się zaskoczyć zimową aurą w Warszawie. Jak to Mirku, nie oglądałeś przed wyjazdem pogody? Tak się "wyletniłeś" - tylko nam tu nie choruj:). Pogodę mamy okropną, dzisiaj - a właściwie wczoraj - padał u nas deszcz ze śniegiem, z rana było 0 stopni w ciągu dnia chyba wcale nie więcej. Wiecie, ul. Jagiellońska i Ogińskiego (naprzeciwko dworca PKS) są strasznie rozkopane. Robią dojazdy do Focus Parku (tam gdzie kiedyś była rzeźnia), tworzą się korki, trudno przejechać. "Obiecują" że ma być jeszcze gorzej, gdy zamkną pewnien odcinek Jagiellońskiej i będą objazdy. Ale jest nadzieja, ze później będzie już tylko lepiej - hahahaha - już to kiedyś słyszeliśmy:). Poza tym nic nowego:). Czekam na rozwiązanie ... hahaha nie, nie moje tylko córki. Może byc w każdej chwili, więc muszę być "zwarta i gotowa" nawet na wyciągnięcie mnie z łóżka w nocy. Życzę miłego, wiosennego dzionka mimo takiej brzydkiej aury. - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 06:25 Witajcie Bardzo się cieszę, że się Olu odezwałaś ... U nas jest ciepło /przy Zenku można powiedziec, że jest względnie ciepło ;)/ ale pochmurno. Pamiętam tę piosenkę Skaldów, jednak wydaje mi się, że w drugim wersie było "znów nam ubyło lat ..." - ja tak czuję i Wam tego życzę. Olu to mała prowokacja?. Powietrze jest takie wiosenne, ze zatyka dech, o skowronkach już pisałem ... teraz do reszty oszalały. Lubię na wiosnę zaplanowac co zrobie w tym roku, to musi byc coś specjalnego, coś co przebije wszystko co było. To daje taki "pałer". Wiosna mogłaby sie nie kończyc ... Olu życzę żeby ciepło dotarło do Bydgoszczy. Piszesz, że nawet śnieg się pojawił ? straszne... Pozdrawiam M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 21.03.07, 06:35 Brawo Mirku - tam rzeczywiście miało być "ubyło" - byłam ciekawa czy ktoś to zauważy - no wiesz, rzeczywiście mała prowokacja hihihi ale Ty jak zawsze, nie dałeś się na to złapać:)))). To niesprawiedliwe, Wy macie ciepło a u mnie zimno i deszcz, na dodatek teraz też pada, z domu nie chce się wyjść. Plany na cały rok - proszę, proszę typowa panna - nie mówię tego złośliwie - żeby nie było:). Tylko pogratulować:). Miłego dnia wszystkim życzę - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiesiek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.244.135.58.mielec135.ptc.pl 21.03.07, 15:57 Witajcie! Nie mogłem przegapić takich pięknych okazji- nadejścia wiosny i 777 -tej wiadomości ( cóż za piękne urodziny- trzy siódemki )!!! Dzisiaj przy takim przenikliwym zimnie i padającym deszczu wolę kojarzyć wiosenne wspomnienia z ciepłą majową pogodą... Maj...zielony maj, wspomnienie goni wspomnieniem tamten wieczór, przytulna kawiarenka, stolik nakryty lnianym obrusem, w świetle migocących świec widzę Ciebie naprzeciw mnie z bukietem perłowych konwalii w dłoni, bawię sie ich liśćmi, a ty moja dłonią... cisza drży sonatą zieleni i Vivaldiego wiosną, czuję ciepło Twego policzka jak przedziwnie słodko mi i zarazem jak cudownie ciężko, Twoja dłoń drży w mej dłoni, muzyką swych ust dotykasz moich... nawet perły konwalii rozsypały się dźwiękiem czystym jak spod cudownego smyczka, melancholia wiosennego wieczoru wchłonęła nas zakochanych w sobie... Wybaczcie moją długą nieobecność na forum, wyjaśnię ją w następnym poście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 21.03.07, 17:18 Wiesiek, jakie to piękne ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 22.03.07, 17:11 Witajcie W Bydgoszczy nadal zima króluje. Aż strach z domu wychodzić. Pamiętacie fontannę przy "Rywalu"? Dzisiaj w Pomorskiej przeczytałam, że mają ją zlikwidować i w tym miejscu postawić kamienicę lub hotel. Jakoś nie bardzo mi to pasuje. Przyzwyczaiłam się do jakiejś przestrzeni a teraz będą stały mury. Aż prosi się, żeby zrobiono tam skwerek z mnóstwem zieleni. A tak poza tym, nic więcej ciekawego nie mam dla Was:). Pozdrawiam serdecznie. - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 06:30 Witajcie Chciałem wczoraj napisac, że w Lublinie była śliczna pogoda /bo była /. Jednak sprawiedliwości stało się zadośc i od rana leje :(. Jest ciepło ale to już nie to co było. Olu piszesz, że zabuduje się plac z fontanną przy dawnym Rywalu ... pamiętam jaka to była sensacja kiedy ją wykonano. Nie dośc, że "sika" to jeszcze świeci pod wodą. Z kolegami jeździliśmy oglądac to cudo. Mniej więcej w tym czasie zaczęto nieopodal sprzedawac pierwsze zapiekanki z serem i pieczarkami - to tez było zjawisko, którego każdy z nas chciał zasmakowac /a dzis wieszam psy na McDonaldsach i Kej eF Cijach/. Przyzwyczajenie do placu w tym miejscu jest silne ale tak tam nie powinno zostac. W tle /chyba dalej tak jest/ stoi koszmarny gmach "Społem" i metamorfosis Rywala /przed nim chyba plac zostanie/. Pytanie jak będzie wyglądał nowy budynek. Miasto powinno narzucac inwestorom w takich miejscach konkursy, wtedy efekty takich działań będą bardziej poziomem przypominac BRE. Widziałem kiedyś fatalną wizualizację zamknięcia pierzei Starego Rynku z kryształkowymi oknami ... Kaskada 2. Konkursy to zdrowie ... poza tym są jawne, powodują rywalizację i z pewnością służą społecznosci miasta. Wieśku moge powtórzyc za Olą : pięknie ... pięknie ... ale jakze niebezpiecznie /w naszym wieku ;) / to może się źle skończyc ... . Juz widzę komentarz Oli na swój temat "Panna z ciebie wyłazi ..." . Pozdrawiam M wyrażam publicznie zaniepokojenie o Pawelka /choc łatwo sie domyslic co się z nim dzieje/ i o Zenka, który po wielu prubach podźwignięcia forum pewnie sie zraził... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 06:46 Jest nowośc ... nasza szkoła odnosi sukcesy , choc tabelka skonstruowana w iście szatański sposób ... zs29bydgoszcz.republika.pl/ Piątek !!! do pracy! M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 23.03.07, 13:01 Witajcie Moi Drodzy. Wsztrzymalem sie na chwile z wpisami bo czekalem na obiecany list od Wieska. Nic jednak od Wieska nie nadeszlo, pewnie zajety i zabiegany jak kazdy z nas. Bardzo sie ciesze Wiesiu ze wykozystales swoje ulubione siodemki i odezwales sie ponownie i to w tak piekny sposob wierszem ktory jak wynika z postow Wszystkim nam sie podobal. Teraz czekamy na list!!!:)))))) Pawelek rzeczywiscie trudny orzech do zgryzienia.Coz to sie moglo stac? Przed przyjazdem zony brakowalo mu na kafejke internetowa ale jakos dawal znaki zycia.Po przyjezdzie zony nastapila calkowita cisza. Czyzby szlaban na jakiekolwiek wydatki hahahahaha. Zartuje,zartuje i wierze ze Pawcio niedlugo sie odezwie ze zdwojona sila.:))))))) Olka zreszta tez calkowicie zamilkla a wiemy ze jeszcze do slonecznej Hiszpani nie wyjechala. Olka odezwij sie bo i tak wiemy ze nasz czytasz hahahaha :)))) PROSIMY. Forum dziala troche jak narkotyk chce sie je czytac i pisac. Raz wiecej raz mniej ale bakcyl juz polkniety hahaha:))) Kurcze pioro no my niezdazymy do tej naszej Bydgoszczy dojechac w terminie,aby zdazyc ogladnac to co mamy w pamieci. Rozawla wszystko zanim nasze stopy dotkna plyty lotniska hahaha. Na moje jesli rozwala fontanne i zlikwiduja ta przestrzen to tak jakby zagracili mieszkanie.Wszystko na kupie i niema jak oddychac. Pamietam jak ja budowano jakie byly chece z odpadajacymi kafelkami,ale na dorzynki zdazono.Tylko koszt byl podwojny bo obkafelkowac trzeba bylo wszystko jeszcze raz od nowa. hahahaha w 90 roku kiedy bylem w kwietniu w Bydgoszczy fontanna byla pusta ale w niej stali handlarze a towar mieli rozlozony na jej obudowie i handelek szedl jak trza hahaha.Mydlo i powidlo ale ludzie i tak wszystko wtedy kupowali. Ja zas wchodzile do Rywala do srodka ktory byl wtedy w oplakanym stanie i scigalem (kupowalem) towary jeszcze produkcji polskiej. Pamietam ze udalo mi sie wtedy kupic scyzoryki naszego Gerlacha ktore trzymam do dzis na pamiatke.W Rywalu tez wtedy handlowano wszystkim co sie tylko dalo. Dom Towarowy Jedynak tez juz wtedy ledwo zipal ostatnie pietro bylo juz zamkniete a sprzedawany towar przypominal kogiel mogiel roznych roznosci. Dwa sztandarowe Domy Towarowe Jedynak i Rywal ktore stanowily gwozdz programu wszelkich zakopow w latach 60,70 i moze nawet 80 podczas mego ostatniego pobytu byly juz tylko cieniem swojej swietnosci.Oj szkoda,szkoda. Wiezowiec SPOLEM to czesc histori naszej rodziny i prosze go nie ruszac hahahaha. Budowano go bodajze w latach 60siatych i byl duma Bydgoszczy na tamte czasy bo wiezowcow niemielismy wiele. Moj biedny tatus po 8 godzinnej pracy szed tam wynajmowac sie do kopania recznego fundametow. Za ta ciezka prace z lopata w reku w bardzo gliniastym i mokrawym terenie otrzymywal bardzo marna zaplate. Coz mial biedny robic nawet te ciezko zapracowane grosze byly nam bardzo potrzebne aby przezyc w tych ciezkich latach 60siatych. Ludzie wtedy naprawde okropnie malo zarabiali.Wszyscy wtedy bylismy rowno biedni ale szczesliwi. Za kazdym razem jak juz ten wiezowiec zbudowano gdy przechodzilem z tatusiem kolo niego zawsze mi powtarzal jak ciezko mu bylo kopac te gline. Zal mi go z tego powodu do dzisiaj i mysle ze my naprawde mamy lepsze i wygodniejsze zycie niz nasi kochani rodzice. No to troche mi sie napisalo.Was tez zachecam do pisania dluzszych postow:))) Pozdrawiam serdecznie.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 23.03.07, 13:14 To jeszcze raz ja hahaha:))) Mirku wczoraj ogladalem wspaniale zjawisko na niebie. Luna zachodzacego slonca byla pieknie widoczna a nad nia jakies 30 stopni nad horyzatem byl sierp ksiezyca z wyraznie widoczna przycmiona reszta tarczy. Nad tym wszystkim moze jakies 50 stopni nad horyzatem blyszczala intesywnie piekna Wenus zawieszona jak lsniaca babka na niebie. Myslalem oczywiscie o Was wszystkich tam w dalekiej zimnej Polsce. Boze ja tu sobie ogladam taki cudny pokaz na niebie.Wieczor jest taki piekny 27stopni ciepla pogoda cudo.Stoje tylko w szortach i podkoszulce a Wy moi kochani szczekacie tam jeszcze zebami mimo ze to juz u Was wiosna a tu juz prawie miesiac jesieni. Wspolczuje Wam ogromnie i chetnie przeslalbym wam troche mego australiskiego ciepelka ale niestety nieznam adresu hahahaha :)))) Do milego. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 18:36 Wiesz Zenku ja też to widziałem ale odwrotnie ... Była śliczna pogoda , słońce zaszło, a za nim 30 st Wenus i dopiero dalej księżyc w końcu widzisz to do góry nogami hahaha ... albo my. Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 23.03.07, 21:57 Witam:) Widzisz Mirku, Zenek ma takie samo odczucie jak ja - mówię o likwidacji fontanny i postawienie budynku koło Rywala. Brak przestrzeni - przechodzisz przez jezdnię i prawie wchodzisz na mur - mnie się to nie podoba. Ale jesteście, to nie mogliście powiedzieć wczesniej, że Wenus będziecie oglądać:))), mnie to już nie można było zabrać tak?;) Dzisiejszy dzień był cały "padający". Na szczęście od jutra poprawa pogody - a "przyrostu" jak nie ma, tak nie ma. Pozdrawiam - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 23:10 Rozumiem waszą niechęc do tej zmiany. Rozumiem sentyment Zenka do biurowca Społem ale to wszystko jest zmienne. Mój dziadek opowiadał mi, że Plac Zjednoczenia - obecnie Pl. Teatralny też mu sie nie podobał - bo przed wojną był po prostu sliczny razem z teatrem i z przedłużeniem ul. Mostowej do Starego Rynku gdzie wtedy stał kościół i pierzeja. Czy dlatego nie powinniśmy odtworzyc tych miejsc, że ich nie znamy. Myslę, że jesteśmy to winni bydgoszcznom, których już nie ma ... a poza tym warto zobaczyc to co oni widzieli. To była częśc naszej kultury. Budowanie nowych rzeczy jak pokazuje przykład Kaskady to był błąd. Kaskada /choc może mamy z nia miłe wspomnienia/ to okropny koszmar. Tylko nie odbierajcie tego osobiście, ja po prostu chciałbym żeby Bydgoszcz była lepiej postrzegana bo w tej chwili jest z tym bardzo źle ... . Jeśli przy Rywalu ma powstac jakiś koszmarek to tez mi sie nie podoba. Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 24.03.07, 05:57 Dzien Dobry Wszystkim. Kurcze florek kiedy skoncza sie te goraczki juz wytrzymac nie mozna ciagle 30st i to piekonce slonce lejace zar z nieba ufff,ufff. Zima to taka piekna pora mozna sie przyzwoicie ubrac co nieco pozakrywac i wyglada sie przystojnie,ladnie i wspaniale. Dlugim latem kiedy trzeba chodzic na pol goly nic nie mozna ukryc i miesko/tluszczyk wszedzie sie wylewa albo stercza kosci. W Australii jest ogromna masa puszystych a nawet bardzo napuszonych tych z sterczacymi koscmi malo co widac. Plaga zbednego miecha kolysze sie w marketach na ulicach i wszedzie gdzie spojrzysz. Przyjdzie zima to wszystko przykryje ale na lato czyli praktycznie juz od pazdziernika znowu bedzie pokaz puszystosci i ile kto i gdzie nalozyl hahaha. Dobrobyt,malo ruchu i smieciowe jedzenie bardzo sprzyja co trzeciemu Australijczykowi w puszystosci.Puszystosc stala sie plaga narodowa nawet dzieci juz naleza do tej grupy. To tyle co chcialem napisac o pogodzie. Mirku z tym roznym polozeniem Wenus do Ksiezyca to roznie bywa i kazdego dnia troche inaczej widac.Nieprzecze bo sie nieznam ze na mojej poludniowej polkuli moze rzeczywiscie widac wszystko do gory nogami. Najwazniejsze ze Ty tez to widziales i moglismy sie tym spostrzezeniem podzielic na naszym forum. Olu przepraszam ze nie wzielismy Ciebie na wycieczke po niebie hahaha ale byla to czysto astronomiczna obserwacja. Zachod Slonca,Ksiezyc i Wenus plus dziewczyny to juz sama romantyka i odrazu sie milo pod sercem robi hahaha obserwacja astronomicznym tez tak mila kapania raczej nie sprzyja hahaha:)))) Nastepnym razem jak zauwaze cos egzotycznego na niebie to zaraz zaprosze Ciebie do wspolnej astronomicznej obserwacji nieba hahaha:))))) Mam wiec do was pytanie. Czy w Polsce kiedy Ksiezyc jest tylko cieniutkim sierpem na niebie mozecie widziec reszte jego przyciemnionej tarczy? Tu tak jest ze reszte tarczy tez widac i jest to wspaniale zjawisko do ogladania. Mirku ja tez bym chcial zeby przywrocic dawne zniszczone lub spalone budynki Bydgoszczy.Chocby kosciol na Starym Rynku lub Teatr na pl.Teatralnym. Nawet niewiem czy na tym placu gdzie jest Rywal bylo cos kiedys innego czy byl tam zawsze jakis skwer czy inne puste miejsce. Masz racje koszmaru niepowinni zastepowac innym koszmarem. Zobacz co zrobiono z delikatesow na Al.1 Maja/GDANSKIEJ. Tryjumfuje tam amerykanska hamburgernia ktora miedzy innymi przyczynia sie do puszystosci setek milionow ludzi na swiecie hahaha. Forsa to sila i w miejsce fontanny moze stanac jakis KFC,Pizzeria czy cos podobnie okropnego. No ale koniec juz mego nazekania zwijam sie powoli do plywania. Dochodzi 15sta i slonce zaczyna tracic na swej agresywnosci w basenie juz nas za jakas godzinke nie opali.Mozna wiec spokojnie sobie poplywac. Pozdrawiam was serdecznie. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.07, 07:53 Witajcie Zenek czy to znaczy, ze woda w basenie przestaje się gotowac ? hahahaha ... U nas tez widac "resztę" księżyca ... z taką poświatą, nie wiem czy to odbite światło czy nasz mózg dorabia ten efekt. Dziś mamy piękną pogodę i jest miły wiosenny poranek. Pojawiły się pierwsze pączki lisci, to juz długo nie potrwa - musi wybuchnąc :). Ze zdziwieniem zauważyłem, że piłkarze naszej reprezentacji w Spale brodzili w śniegu i to jakim!!!. W sumie od nas to jakieś 200 - 250 km. Tu było ciepło ok 10 st choc pochmurno. Olu czy w Bydgoszczy padał śnieg?. Moja 11 letna córeczka oglądała wczoraj program o topnieniu lodowców, przybiegła taka przerażona i pyta czy będzie koniec świata ? I co tu powiedziec ? Tato co to będzie jak sie poziom mórz podniesie o 50 m ? Musiałem ją długo uspokajac i tłumaczyc, że to proces na setki lat. Swoją drogą dziennikarze też powinni uważac co mówią ... . Zapowiada się sliczny dzień, ja normalnie pracuję / ale nikt nie dzwoni ... jest super!!!/. Życzę Wam miłego dnia i dobrej pogody na wieczór ... w Bydgoszczy też, żeby Ola wreszcie mogła sobie popatrzec na księzyc i Wenus. M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 24.03.07, 18:11 Hej mądralki jak chcecie żeby Bydgoszcz była ładniejsza to wróćcie do niej i coś zróbcie. No już - ulżyłam sobie :))))))))). Przez tych moich "oglądaczy" musiałam w tę najładniejszą pogodę siedzieć w domu. A pogodę mielismy dziś śliczną, prawdziwie wiosenną. Widziałam w tv ile śniegu napadało w Spale na murawę boiska (hahaha i nie tylko) ale u nas na szczeście tego nie było, tylko padało przez całe 3 dni chyba. W Parku Ludowym zaczynają kwitnąć całe połacie szafirków - pięknie to wygląda. Tak rzeczywiście - teraz to już wiosna. A tak w ogóle to przestaję oglądać wiadomości - to już postanowione. Nie chcę się denerwować, szkoda życia. Pozdrawiam wiosennie z Bydgoszczy - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.07, 06:37 Witajcie Hahaha, a może wystarczy, że wrócimy to nasze osoby tak "upiększą" Bydgoszcz ... ? Czasem mam takie sny: jestem w Bydgoszczy, po prostu żyję, jakbym wcale nie wyjechał ...kiedy się budzę muszę przez chwilę wracac do rzeczywistości. Może to znaczy, że kiedyś wrócę? Dziś wydaje mi się to nierealne. Napisałem, że z postrzeganiem Bydgoszczy jest w Polsce źle bo tak jest. Może to dlatego, że nasze miasto nie miało dotychczas szczęścia. Kiedy sie patrzy w przeszłośc to takie wnioski same się nasuwają. Słyszałem kiedyś, że to wina braku uniwersytetu. W każdym razie coś jest nie tak ... Bydgoszcz jest miastem nieznanym, medialnie prawie go nie ma. Tu w Lublinie czasem można coś przeczytac o Toruniu ale o Bydgoszczy ...nic. Bydgoszcz medialnie istnieje tak jak Gorzów i Jelenia Góra. Choc jest przecież o wiele większa. Z czego to wynika ?. Kiedy mówiłem, znajomym, że Bydgoszcz jest większa od Lublina to nie mogli w to uwierzyc ... dlaczego tak jest?. Może to tkwi w nazwie ... nie wiem. Ale na pewno mnie to nie cieszy. Pozdrawiam M Z pewnością fakt, że nie mieliśmy uniwerku spowodował sratę Akademii Medycznej ... samo to wystarczy, żeby sie zastanowic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 25.03.07, 10:38 Dobry Wieczor Mili Moi. Hahahaha Wczoraj tak ni z z gruszki ni z pietruszki napisalem troche o problemach puszystosci wiekszej czesci tutejszego spoleczenstwa. Dzisiaj zas prawie peklem ze smiechu czytajac artykul w brisbanskiej gazecie. Artykul mowi ze duzy sklep handlujacy ubiorem dla dzieci i mlodzierzy w wieku 8- 16 lat zmienia calkowicie numeracje rozmiarow ubiorow ktore sprzedaje swoim mlodym klienta hahaha. Likwiduje rozmiary XL , XX, XXX i XXXX. Najwiekszy bedzie teraz rozmiar L czyli duzy a dla poprawieni humorow i nie wpedzania puszystej mlodzierzy w depresje Wymyslono nazwy super maly,bardzo maly i maly potem juz tylko wiekszy i duzy. Czego to niewymysla aby tylko sprzedac chinska produkcje za ciezka forse. Pan Wojciech Mlynarski spiewal kiedys swietna piosenke o diecie cud ktora polecal pewien ksiadz a nazywala sie ta dieta "Mniej Zryc" haha. Niestety piosenka ta nigdy nie zostala przetlumaczona na angielski hahaha. Mirku Ty masz sny emigranta. Mnie przez lata snilo sie ze wrocilem do Polski bez pieniedzy a rozowi za chiny nie chcieli mnie juz wypuscic.hahaah Dobrze ze juz od wielu,wielu lat nic mi takiego sie nie sni. Mysle ze nieznanie przez ludzi naszego miasta nie jest niczym dziwnym. Ludzie zazwyczasj malo co wiedza o innych miejscach chyba ze tam byli i cos widzieli. Wez na ten przyklad ogromna Brisbane 2 miliony ludzi, Mozna powiedziec Kalifornio/Floryda Australii. Prezna gospodarka,plaze,atrakcje,cudowny klimat. Czy ktos choc slowem wspomni o tym miescie, - NIE!!! - mowi sie tylko o Sydnej i troche o Melbourne. Wielu ludzie na swiecie mysli nawet ze Sydnej to stolica Australii o Kamberze prawdziwej stolicy malo kto slyszal hahaha. Ja sie nawet ciesze ze Bydgoszcz jest taka jak jest, przynajmniej ma spokoj z cala ta chalastra hahaha. Do 1988 Brisbane byla duza hahaha milionowa wioska. Bylo tu fajnie,spokojnie i przedewszystkim luzno. Po "Swiatowym Expo 1988" Brisbane zostalo odkryte przez ludzi z calego swiata. Jest nas teraz 2 miliony i wszystko peka w szwach. Ceny galopuja,zanieczyszcaenie rosnie,wody brakuje,ciasnota,ogromne korki a co najgorsze to to ze juz nic sie na lepsze nie zmieni bo co tydzien przybywa do Brisbane 1500 osob z innych stanow i z calego swiata brrrrr. Stare dobre czasy juz nie wroca. Wlodaze miasta namawiaja do przyjazdu do nas na stale a infrastruktura rozwija sie leniwie i nie adekwatnie do potrzeb tej ogromnej masy ludzi. Widze ze pogoda u was zrobila sie bardziej laskawa a 10 stopni ciepla w poludnie cieszy was tak bardzo jak mnie nasze nocne teperatury w lipcowa sroga zimowa noc hihihi:)))) Niegniewajcie sie czasami na mnie ale musialem troche sobie pozartowac z waszej cieplej pogody.hihihihihi:))))) Uciekam juz. Dobranac Wszystkim. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 25.03.07, 10:46 To jeszcze raz ja. Olu mila, ja bym chetnie do naszego miasta wrocil no powiedzmy zawsze na lato hahaha. Moze kiedys zostane bogatym emerytem i czesc roku bede spedzal w Bydgoszczy a czesc w Brisbane. W przyszla sobote jest kumulacja naszego tu totolotka " GOLD LOTTO " Do wygrania 21 milionow dolarow czyli okolo 50 milionow zlotych. Damy sobie szanse i zagramy hahahaha. Pozdrawiam.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 26.03.07, 00:41 Witam nocką Mirku, nie wątpię, że osoba Zenka i Twoja "upiększyłaby" Bydgoszcz;), nawet jak zjawiacie się w niej sporadycznie to świecicie jak gwiazdy;). A może stanąłbyś do konkursu na zabudowę tego "rogu" ulicy Sniadeckich a Gdańskiej? Nasze uczelnie niestety nie potrafiły dogadać i się i straciliśmy Akademię Medyczną (ambicje rektorów uczelni ATR - obecnie Uniwersytet Technologiczno- Przyrodniczy i UKW -Uniwersytet Kazimierza Wielkiego (dawne WSP). Ale mimo wszystko, i tak nigdy nie opuszczę mojego miasta. Zenku życzę wygranej w totolotka - tej głównej wygranej:) - czy moje numerki też skreślisz?:). Dobranoc i dzień dobry Ola Pawełku, co z Tobą? Olka dlaczego milczysz? Wiesiek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.07, 20:03 Witam może Zenek z Basią upiększą , ja raczej nie, choc zaintrygował mnie Twój pomysł Olu.Problemem jest czas ale czemuu nie? może cos ogłoszono ? podeslij linka . Pamiętam konkurs na Wyspę Młyńską, szkoda gadac ... . Akademii Medycznej nie mogę odzałowac, materialnie jedna Akademia Med = 3 uniwerki - to wcale nie żart ... . Toruń nawet w tej sprawie palcem nie kiwnął ... . Doprawdy kicha i tyle. Zenku też Ci życzę wygranej ... choc juz chyba po losowaniu ? Ale bardziej życzę Wam zdrowia :). Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 27.03.07, 00:10 SZAMPAN SZAMPAN SZAMPAN - DLA WSZYSTKICH:))))))))))))))))))))))))) Na świecie 26.03.2007 r. godz. 21.15 pojawiła się Julia Alicja - waży 3,240 i długa 54 cm :)))))))))))))))))))) - to własnie jest moja wnuczka:))))))))))) i to tyle na dzisiaj Pozdrawiam bardzo serdecznie - szczęśliwa BABCIA OLA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 27.03.07, 02:39 Witam Jaknajserdeczniej :))) Mam szczescie ze mieszkam w innej strefie czasowej wiec z tego tytulu moge byc pierwszy w zlozeniu NAJSERDECZNIESZYCH GRATULACJI NASZEJ PODWOJNEJ BABCI OLI.:)) Dla Hani i Juli przesylamy moc usciskow,calusow i jaknajszybszego powrotu do domku.:)))) Na nas kolej zostania dziadkami ma nadejsc w czerwcu :)))))) Niech zyja nam sto lat Hania i Julia:))))))))) Pozdrawiam serdecznie.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 16:51 Witam Serdeczne pozdrowienia dla Julii Alicji na tym świecie :) mam nadzieję, że będzie coraz lepiej ... oczywiscie pozdrawiam tez serdecznie Babcię Olę i rodzinkę. Przypomina mi się pewien "numer", któego nauczył mnie Tata /tak, tak .../ Kiedy małzeństwo ma dziecko /malutkie/, a chciałoby miec "wychodne" należy zrobic tak: Kiedy babcia jest w poblizu należy głośno podziwiac dzieciatko, a po pewnej chwili zwrócic uwagę, że cudowne dziecko jest łudząco podobne do babci... kropla w kroplę. Tylko 1 na 10 babc nie reaguje. Pozostałe natychmiast wykazują się niezwykłą opiekuńczością i z reguły mówią : idźcie gdzieś, ja się nim /dzieciątkiem/ zajmę bo wyw ogóle nie potraficie ... !. Słowo daję działa bez pudła, no... chyba, że na miejscu są dwie babcie - wtedy nie trzeba nic robic - same będą sobie dziecko wydzierac ;). Olu to taki żarcik, który bardzo lubię ... mam nadzieję, że Ciebie tez rozbawił. Mam jeszcze parę "sposobów", wszystkie wypróbowane - najlepiej lubię te, które teściową wprawiają w gromki śmiech. Szczęśliwa teściowa to bardzo dużo. Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 29.03.07, 14:06 Witam Serdecznie. Wiesiek czekalem na Ciebie i Twoj wpis. Widzialem ze wyskoczyla Twoja ulubiona siodemka. Niestety nie odezwales sie wiec przepraszam ze w siodemke ja sie Tobie w....nilem hahaha. Spadamy jednak w dol wiec juz nie wytrzymalem no i sie wpisalem. Pozdrawiam.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 29.03.07, 14:11 Czesc. Mirku juz nam tu obiecuja pocichu zwyzke cen paliw na Swieta Wielkanocne. Dzis 95 oktanowa byla po$1.3o=2.90zl za litr. Jak jest u Ciebie ? Czy tez ceny leca w gore. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 14:19 Witajcie Zenku u nas benzyna ma kosztowac 4,5o, a może i więcej... chyba zmienie silnik na diesla. Teraz jest ok 4 zł/l. Nic nie dały działania... monopol i tyle. Śliczna wiosna ... Wiesiek po kumulacji 777 czeka chyba na 1777, ale może się zlituje na 807 ?. Zenku wygrałeś w lotto ? Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 29.03.07, 14:23 Witam. No i koncze osiemsetny wpis. Ciekawe kto rozpocznie dziewiata setke??? Koncowka szla nam dosc ciezko moze nowa setka bedzie obfitsza we wpisy. Zachecam jak zwykle do pisania i dzielenia sie wszystkim co uwazacie za stosowne :))) Mirku chyba bedziemy teraz przez jakis czas walczyc ponownie sami na forum bo Ola napewno wziola sobie troche urlopu wychowawczego hahaha nad wnukami. Nalezy sie Oli troche odpoczynku ale zachecamy Ciebie Olu do szybkiego powrotu na forum:)))) Pozdrawiam i sciskam waswszystkich :))) Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 29.03.07, 14:39 Czesc,Witam Przepraszam ale pomylilem sie o cala setke wpisow. Konczylem przeciesz 7 setek a nie 8 jak napisalem hahaha. Starosc nie radosc i oczy juz nie te same hahaha. Mirku ale bezynka u Ciebie sakramecko droga jak Wy tam z tymi cenami mozecie wyrobuc skoro tu my ciagle nazekamy. Widze ze my przylecimy do Polski w same 4,5 za litr bezyny. Polska to teraz bardzo drogi kraj jesli chodzi o bezyne. 92 oktanowa jest dzisiaj u mnie po $1.22=2.75 za litr Do przeliczenia wziolem przelicznik 2.25 zlotego za jedneko dolara Australijskiego.Kurs sredni jest o pare groszy wyzszy. No i takim sposobem zaczelismy 8sma setke. Brawo dla nas :)))) Dobranoc wszystkim. Zenek ps. Dzisiaj przygrzalo 32 st w cieniu ale sezon sie definitywnie zmienia bo codziennie teperatury sa juz inne nie tak jak w leci codzienni to samo.Noce sa juz bardzo przyjemne bo ponizej 20 st.Spi sie wspaniale :))) Lato idzie do was cala para :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 30.03.07, 02:35 Witam. Mirku kumulacja naszego Gold Lotto jest jutro tzn-sobota 30.03.07. Mam wiec nadal wszelkie szanse na zostanie bogaczem i wczesniejsza emeryture. Jak tylko wygramy okragla sumke to ruszamy na calego zwiedzac ten piekny swiat. Hahahahahahahahahahahahahahahahah:)))))))) Pomazyc zawsze warto. Dzisiaj pogoda jest tak sama jak wczoraj. W nocy teperatura jednak nie spadla ponizej 20st a w dzien czyli o 13.00 ma byc i to juz czuc w powietrzu od rana ponownie 32st w cieniu. Nadzieja w tym ze to juz ostatnie podrygi tej goracej jesieni. Co roku jest dokladnie tak samo wiem co mowie bo od wielu lat wpisuje w kaledrzu codziennie teperatury w danym dniu. Czasami sprawdzam z minionymi latami i jest prawie dokladnie tak samo. Ocieplenia ktorym nas tak ciagle strasza w moich kaledarzowych zapiskach nie widac. Deszcz to by sie strasznie przydal bo sucho jak diabli. Zbiorniki wody pitnej dla miasta opadly ponizej 20 procent swego stanu pierwotnego. Kryzys wodny czaji sie powaznie przed nami chyba ze w koncu popada. Jestesmy dobrej mysli i czekamy na deszcze. Pozdrawiam.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 30.03.07, 15:06 Witam serdecznie Dziękuję, dziękuję za gratulacje w swoim imieniu i dzieci :). Szpital w Szubinie ma Oddział Położniczy na wysokim poziomie i to wszystko w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia. Coraz więcej Bydgoszczanek jeździ rodzić własnie tam dzieci. Personel cierpliwy i serdeczny. I tak być powinno wszędzie. Tak więc nasza Julinka jest Szubinianką:). Malutka w zasadzie płacze tylko kiedy jest głodna. No i jest śliczna:)))))))))))))). A u nas już wiosna na całego. Mam w tej chwili troszkę urlopu (hahaha nie Zenku, nie wychowawczego), mam Matiego u siebie więc spacerujemy ile się da, ile babcia da radę. Ha ha muszę Wam powiedzieć, że kiedy z Matim grałam w piłkę i stałam na bramce - faceci siedzący na ławce (w pewnej odległości ode mnie:))) zawołali do Mateusza: "Kopnij piłkę mocno do mamy ...:) no i czego mi więcej potrzeba do szczęścia;). Mirku, nie wiem, czy jest rozpisany konkurs na "zagospodarowanie" placu przy Rywalu, ale może jak byś poszukał to może byś coś znalazł. I okazałoby się, że wygrywasz konkurs a ja mogłabym się pochwalić później, że to znajomy zaprojektował - hahaha przy mojej podpowiedzi;). Zenku, życzę tej głównej wygranej w totka i podróży dookoła świata:). Pozdrawiam serdecznie - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.07, 23:31 Witajcie Ledwo "doczłapałem" dziś do domu z wyjazdu ... dla mnie tydzień kończy sie dopiero jutro wieczorem, a niech to... znów wlokę łapy po ziemi za sobą ..., czekam na święta jak na zbawienie. Olu dzidziuś w rodzinie to wielkie święto, przypomina mi się, że chrzciliśmy nasze dzieci w Lany Poniedziałek. To był przypadek ale jaki symboliczny. Cieszyłem się na przyjazd Rodziców ... w ogóle same "znaki". Fajnie jest życ, wszystkiego doświadczac, patrzec jak po nas coś się rodzi ... i nie bac się przyszłości. Kurcze jakie to mistyczne. :) / ... ale filozof błeee. Tu na lubelszczyźnie ludzie daja sobie czas na chrzciny ... np. pół roku albo i dłużej. Przypomina mi się oburzenie mojej Mamy, jak mozna czekac tyle miesięcy ?!. A widziałem juz parę razy jak dziecko przyszło sobie do chrztu ... .Jaki kraj taki obyczaj. Moje dzieci już cieszą się na zajaca ... . Chrolea jakie żyie jest fajne ... dobranoc M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 31.03.07, 14:49 Czesc,Witajcie. Dzis duzo nie napisze bo posmutnialem troche hahaha Toto lotek ponownie nietrafil moich numerkow :((( Niestety od poniedzialku znowu w kierat;((( Tak dobrze sie zapowiadalo. Celneli mnie w moje dwa numery a potem juz wszystkie poomijali brzydale. Ciekawe kto zacharapcil te 21 melonow dolarow. Takie oto wylosowano dla mnie nieszczesliwe numery: 23 2 7 8 36 5 na dodatkowe juz nawet nie zwracalem uwage ale napewno bylo 19. Lece sie przespac i zapomniec Gold Lottowe niepowodzenie hahaha. Dobrejnocki Wam zycze. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 31.03.07, 22:01 Witam serdecznie Ale macie nastroje - Mirek cieszy się z życia a Zenek posmutniał, że mu pieniążki "nie wpadły do rączki". Zenku, ale co sobie pomarzyłeś to Twoje:). Sama często tego doświadczam. Z chrzcinami rzeczywiście tak jest jak opisał Mirek. U nas robi się to jak najwcześniej, ale też widziałam większe dzieci "trzymane" do chrztu. Ciekawe jak wygląda to w Australii - Zenku, jak jest u Was? Dzisiaj "zdałam" mojego wnuczka do rodziców - niech maluch przyzwyczaja się, że nie jest już sam w domu. Dobrej nocki i dobrego dnia życzę - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiesiek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.244.135.58.mielec135.ptc.pl 31.03.07, 21:54 No i Mirku wykrakałeś!!! 807 wiadomość, 7 jest, ale piszę zupełnie bez oczekiwania na nią! Po prostu wreszcie mogę z Wami pogaworzyć... Tyle się w moim życiu wydarzyło, że nie wiem od czego zacząć! Zacznę jednak od Oli!Już niedługo Twoja Julinka pokaże, co potrafi!!! Małe rączki potrafią ulepić kwiatek z plasteliny Narysują słońce roześmiane Zbudują domek z klocków Małe rączki potrafią napisać babcia, i przynoszą jej jabłko czerwone ocierają łzy i splatają się tuż nad szyją. W małych rączkach mieści się cała miłość... Tym razem nie mojego autorstwa, ale jak tylko znajdę chwilę, to coś wymyślę na tak wielkie święto najmłodszej Szubinianki!!! Dla samej babci Oleńki też coś się znalazło... Kochana Babciu! Jak można pomieścić w sobie, tyle troski, ciepła i miłości. Jak można podarować innym tyle uśmiechu, dobroci i radości. Jak można zdobyć zdolność by w trudnych chwilach nieść pociechę. Jak można powiedz Babciu stać się jak Ty, cudownym człowiekiem? Tak Olu! Jakże te słowa pasują do Ciebie... Zenku nie martw się przegraną, nie martw się brakiem deszczu, bo to przyjdzie z czasem ( ha! ha!)! Życzę Ci natomiast innych przyjemności, boś naprawdę fajny chłop!!! Życzę Ci dnia zwykłych cudów. Gorącą filiżankę kawy, którą ktoś dla Ciebie zrobi. Nieoczekiwanego telefonu od starego przyjaciela. Zielonych świateł na Twojej drodze do pracy, albo sklepu. Życzę Ci dnia małych spraw, które Cię ucieszą... Najszybszej kolejki w sklepie spożywczym. Dobrej piosenki zaśpiewanej w radiu. Twoich kluczy dokładnie tam gdzie ich szukasz. Życzę Ci dnia pełnego szczęścia dawkowanego w perfekcyjnych dawkach, które dadzą Ci radosne poczucie, że Pan uśmiecha się do Ciebie, obejmuje Cię i przygarnia ponieważ jesteś kimś specjalnym i nietuzinkowym. Życzę Ci dnia Pokoju, Szczęśliwości i Radości. Mówi się, że zajmuje minutę, aby znaleźć szczególne osoby, godzinę aby je docenić, dzień aby je pokochać i całe życie, Mirka zostawiłem na deser! Jak pięknie piszesz o sprawach prozaicznych a tak ważnych w naszym życiu... ( chociażby o chrzcinach ) zasłużyłeś więc na najdłuższe przesłanie ( ha! ha! ) Życzę Ci: szczęścia w życiu osobistym, sukcesów w pracy, dobrego zdrowia, domku z ogrodem i basenem, eleganckiej limuzyny, samych zwycięstw, spełnienia marzeń, miłych niespodzianek losu, grona prawdziwych przyjaciół, niewyczerpanych pokładów energii, uśmiechu na co dzień, drogi usłanej różami, satysfakcji z pracy, genialnych pomysłów, niskich podatków, słodkiego, miłego życia, świeżości spojrzenia, głównej wygranej na loterii,pozytywnej aury, pogody ducha, pomyślnych wiatrów, gorącej miłości, wygodnych butów, cudownych wakacji, szczęścia, punktualnych pociągów, świętego spokoju, jachtu, żadnych trosk, powodzenia u płci przeciwnej, wysokich lotów, rześkich poranków, pomyślności, trafnych decyzji, intuicji w interesach, prezentów od losu, dużego łóżka, pękatego portfela,szerokiej drogi, jasności umysłu, niebanalnych wyzwań, miłych snów, pewności siebie, wielkiej fortuny, wielu uśmiechów, bogatego wujka, błyskotliwych ripost, romantycznych wieczorów, udanych łowów, pasjonującej pracy, szansy na sukces, dużo słodyczy, pozycji lidera, szampańskiej zabawy, mocnego dachu nad głową, samych pozytywnych wibracji, pełni życia, wielu niezapomnianych chwil, dużo słońca, olimpijskiej kondycji, pomyślności, jak najmniej zmartwień, wyjścia z każdej sytuacji, uwielbienia u podwładnych, pasma sukcesów, niezmiennie zielonego światła, czystego nieba, stu lat życia, końskiego zdrowia, sławy, pokaźnego konta, manny z nieba, wysokich wygranych, ciągle nowych rekordów, niskich kosztów, bezpiecznych lądowań, wielu ciekawych znajomości, wygranych przetargów, sumiennych dłużników, taaaakiej ryby, najwyższego miejsca na podium, dobrego fryzjera, radosnych świąt, serca jak dzwon, pewnej ręki, komfortowych warunków, przyjemnych doznań, wielu wzruszeń, mocnej głowy, powodzenia, otrzymania najwyższych odznaczeń, osiągnięcia wyznaczonych celów, pełnego sejfu, szczęścia w kartach, sprzyjającej pogody, dobrych zbiorów, kolorowych chwil, twórczego podejścia do pracy, połamania pióra, góry pieniędzy, samych słonecznych dni, smacznego jajka, uroku osobistego, mnóstwa prezentów, udanych negocjacji, serdecznych przyjaciół, grzecznych dzieci, udanych wakacji,miejsca w Księdze Rekordów Guinessa, większości w parlamencie, miłego wypoczynku, wesołego towarzystwa, dobrego apetytu, szczęśliwej podroży, złotej jesieni, poczucia humoru, anielskiej cierpliwości przy czytaniu tych życzeń, wiecznej młodości, licznego potomstwa, nie zawieszającego się komputera, sławy i chwały, lekkości bytu, pokojowego rozwiązania wszystkich konfliktów, szybkiego rozwoju gospodarczego, hojnych sponsorów, korzystnego układu gwiazd, miłosnych uniesień, czytelnych instrukcji, cichych wielbicieli/elek, mistrzowskich zagrań, dobrej nocy, wielkiej przygody, słodkich snów, wystrzałowej zabawy sylwestrowej, zgranej ekipy, pomyślności na nowej drodze życia, pociechy z pociechy, lojalnych współpracowników, bujnej wyobraźni, interesujących przeżyć,rodzinnej atmosfery, pomyślnych wieści, radości życia, dobrego serca, pełnego szkła, suto zastawionego stołu, złotej rybki, zimnego piwa, zasięgu w każdym miejscu, gry fair play, nieomylnych decyzji, miejsca w historii, głównych ról, kreatywności, podroży dookoła świata, udanych szkoleń, efektywnych poszukiwań, pakietu kontrolnego, bogatej kolekcji, dużo wolnego czasu, beztroskiego życia, dobrej passy, celnych strzałów, zdobycia Mount Everestu, wolności, trafnych wyborów, gradu prestiżowych nagród, spokoju ducha, oddechu od codzienności, samych piątek w szkole, godnych przeciwników, szczerych komplementów, wszelkiej pomyślności, codziennych atrakcji, świetlanej przyszłości, hossy na giełdzie, korzystnego horoskopu, zdjęcia na okładce, przyjęcia do ważnych organizacji światowych,miłych sąsiadów, wiary w sukces, mocy zawsze z Wami, wielu alternatyw, przychylności nieba, tolerancji, własnego odrzutowca, gorączki sobotniej nocy, piwniczki pełnej wina, silnej woli, wyrozumiałego spowiednika, zamku w Szkocji, ambitnych planów, kilku odkryć i kilku wynalazków, owacji na stojąco, zniewalającego uśmiechu, szczęśliwego trafu, płomiennych uczuć, pomocnej dłoni, niezawodnej pamięci, nieprzemijającej urody, asa w rękawie, sprawnych hamulców, miękkiego lądowania, dużo nadzienia w pączku, strumieni szampana, kominka, rozbicia banku, recepty na szczęście, zabawy do białego rana, odwagi cywilnej, dobrej prasy, ptasiego mleczka, przygód z happy endem, długich wakacji, dużo rodzynek w cieście, mistycznych pieszczot, gwiazdki z nieba, wiernego psiaka, celnego oka, sportowego wozu, różowych okularów, ruchu w interesie, stabilnej waluty, zgrabnej figury, siły perswazji, zdolności nadprzyrodzonych, ostatniego słowa, dobrego smaku, własnego sposobu na życie, w zdrowym ciele - zdrowego ducha, właściwych wniosków, widoków na przyszłość, podzielnej uwagi, czterolistnej koniczyny, wielu Pałaców w Niebie, miłosnych kontaktów z pięknymi Aniołami przez całą wieczność... Tak Kochani! Nie ma to jak pisać krótkie posty ( ha! ha!) Na koniec wyjaśniam moją nieobecność na forum. Powodem tego były zawirowania zawodowe. Udało mi się z moimi pociechami gimnazjalnymi nakręcić chyba całkiem udany 10 - minutowy filmik, który wygrał edycję polską i zajął 3 miejsce w Europie. Więcej, jeśli Was to zainteresuje znajdziecie na stronie firmy Panasonic, która ma siedzibę, no gdzie? No gdzie? Jak myślicie? W Bydgoszczy !!!!!!! Zerknijcie na strone panasonic.pl/KWN aktualności No i na sam koniec pozdrówka dla Was, zasługujecie na nie za wspaniałe posty... jesteście niepowtarzalni... po takiej słodyczy mam nadzieję, że mi wybaczycie moją nieobecność na forum... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiesiek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.244.135.58.mielec135.ptc.pl 31.03.07, 22:35 Olu! Nie wiedziałem... Życzę ci uważnych oczu, które dostrzegą drobne sprawy naszego dnia codziennego i stawią je w prawdziwym świetle... Życzę ci takich uszu, które wyłapią wszelkie przemilczenia i półtony... Życzę ci takich rąk, które nie będą się długo zastanawiać, czy komuś pomóc... Życzę ci odpowiednich słów w odpowiednim czasie i życzę ci kochającego serca, któremu pozwolisz się prowadzić przez życie, aby wszędzie tam, gdzie ty, był i twój pokój... Życzę ci miłości, szczęścia, poczucia bezpieczeństwa, wiele dobroci, przez którą człowiek każdego dnia staje się kimś więcej... Życzę ci odpowiedniego wypoczynku i dobrego snu, bo to jest bardzo ważne... Życzę ci takiej pracy, która sprawia radość i pozwala żyć dostatnio... Życzę ci spotkań z takimi ludźmi, którzy będą cię kochać, którzy w chwilach trudnych dodadzą ci odwagi, którzy cię pocieszą, gdy przyjdzie na ciebie godzina smutku. Wiesiek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 01.04.07, 08:31 Witam Was serdecznie Jezu!!! Wiesiek, tym przesłaniem dla Mirka mógłbyś obdarować pół świata:) - takie wielkie wyróżnienie. Mirku, ale masz farta;). Wiesiek, a ja tak prozaicznie - ślicznie dziękuję za życzenia i te babcine i urodzinowe. Miło jest być babcią, mieć kochające wnuki a kiedy jeszcze obejmą cię za szyję i powiedzą "wiesz jak cię kocham" - jesteś najszczęśliwszym człowiekiem pod słońcem. Sam kiedyś zobaczysz - hihihi - no oczywiście, nie będziesz babcią tylko dziadkiem. Właśnie przeczytałam na stronie Urzędu Miejskiego, że bydgoskie Kuratorium, w Waszej byłej podstawówce "13", zamierza ogłosić konkurs: "Nasi absolwenci poza granicami Polski i woj. kujawsko-pomorskiego". Nagrodą za zajęcie pierwszych miejsc będzie reportaż o codziennym życiu na "obczyźnie". Pozdrawiam z pięknie rozpoczynającego się dnia w Bydgoszczy - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 01.04.07, 09:07 Wiesiek - MOJE GRATULACJE! Byłam na podanej przez Ciebie stronce. Różnica tylko 11 punktów (1,6 %)od zwycięzcy jest naprawdę malutka a poruszony temat filmu (niepełnosprawność) jakże ważny, istotny kiedy wokół taka znieczulica. Czy jest możliwość (lub będzie) obejrzenia zwycięskiego, Waszego filmu? www.panasonic.pl/kwn/aktualnosci.php - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.07, 23:10 Witajcie No ! /albo „na!” jak mawiał mój dziadek – z takim krótkim „a”, z zadartym akcentem / Wiesiek jesteś rzeźbiarzem, jak słowo daję ... krzywisz słowa i przestrzenie jak chcesz ...! . Wszyscy dostali rzeźbę, a ja ... ja czuje się przywalony sarkofagiem życzeń, nie wiem czy mnie słychac ? Dzięki ... łobuzie. Przede wszystkim szczere gratulacje dla Twojego podopiecznego, zespołu i Ciebie ... miałem nadzieję , że gdzieś znajdę ten reportaż ... ale znalazłem tylko echa. To te linki , oprócz Olowego ... www.korso.ptc.pl/articles.php?id=3284 echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20061222/REPORTAZ/112220079/-1/reportaz www.mielec.pl/artprasowy.php?id=1090 Oczywiscie życzymy powodzenia w NY. Znalazłem wczoraj w skrzynce ulotkę, normalnie wyrzucam te „światowe, jedyne w swoim rodzaju okazje” natychmiast do kosza ... tę zostawiłem w pospiechu bo ... bo był na niej Chrystus. Ręka mi drgnęła ... zostawiłem. Dziś ulotka sama wpadła mi w ręce . Aaaa... to znowu Świadkowie ... pomyślałem, jednak czasem przecież z nimi rozmawiam chobcby z szacunku, że się tak wysilają. Czytam : „-2 kwietnia po zachodzie słońca minie 1976 lat od śmierci Jezusa najsłynniejszego człowieka jaki żył na ziemi”. Już mi się włączyło czerwone światełko na położenie akcentu na „człowieka” - choc w sumie trudno zaprzeczyc ... . Jak oni to wyliczyli ... parę lat w tę, czy w tamtą ... i akurat 2 kwietnia. Zaraz, zaraz 2 kwietnia mija też druga rocznica śmierci naszego JP II. Też po zachodzie słońca ... . Cały dzień te myśli krążą mi po głowie ... , przypominają mi się migawki z dwudziestu kilku lat jakie wszyscy przeżyliśmy. Przypomniał mi się historyk, który jeszcze „za komuny” mawiał : obyście żyli w ciekawych czasach ... ! czyż te nasze nie były ? . Były !!! , kurcze były ciekawe ... jak nie wiem. Ile rzeczy się stało , ile przeminęło, a wydawało się, że nigdy nie miną. Co z tego zostaje ? No co ? Nic?. Czy to my żyjemy ? Czy nasze DNA zmienia nosiciela? O, co tu chodzi ? Czy mamy życ tylko karmieni zachciankami, iluzjami – co jest prawdziwe, a co fałszywe ? W co wierzyc ? Komu warto wierzyc ? Na koniec chciałem tylko dodac, że bardzo bym chciał, żeby dobre cuda się zdarzały ... wszystkim, którym są potrzebne, nie jakieś pałace ... ale takie żeby mniej cierpiec, żeby się otrząsnąc ... żeby poczuc życie. Dzis tego życzę Patrykowi. Pozdrawiam M jutro będzie ciekawy dzień ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 03.04.07, 13:18 Mili Moi.WITAM:))) Troche mnie tu niebylo ale jakos oslablem hahaha. Bardzo za to przepraszam ale jakos ciagle brak czasu. Znacie ten bol to i grzech mi odpuscicie hahaha:)))) Tak milo sie zrobilo na naszym forum. Wiesiek wniosl tak ogromna dawke optymizmu ze geba sama sie usmiecha od ucha do ucha,Brawo Wiesku ale sie duzo napisales. Gdyby to podzielic po dwie trzy linijki to bysmy mieli mase wpisow hahaha. No ale nie wpisy sie licza tylko ich ciekawa tresc :)))) Wiesku przyjmni razem z Twoimi podopiecznymi najlepsze gratulacje. Odniesliscie wspanialy sukcec i zaistnieliscie Brawo,Brawo,Wspaniale :)))) Lato nadal nas tej jesieni nie opuszcza. Teperatury wyrownaly sie ponownie i codziennie jest miedzy 17-20st w nocy i 26-29st w dzien.Jesien i wiosna sa najpiekniejszymi okresami umiarkowanych teperatur.Chce sie zyc bo pocenie sie schodzi juz na dalszy plan. Przyroda bucha wszelkimi kolorami,zapachami,spiewem i krzykiem ptakow. Pisze krzykiem bo taka naprzyklad duza papuga Kakatu wrzeszczy w czsie lotu jak opetan.Lata ich tu dosc sporo czasami rozwrzeszczonymi stadami.Papugi te sa ogromne biale i robia wrazenie kiedy leci ich naraz kilkanasci.Jak siadaja na drzewie to tak jakby ktosc pouczepial do galezi ogrone kupy bialej waty hahaha. Mirku bezyne 95octan tankowalem dzisiaj juz tak na wszelki wypadek przed swietami po 2.69 za litr.Ciekawe ile podniosa na same swieta. Rzad oszczegal producetow przed podnoszeniem cen spekulacyjnie przed Wielkanoca. ciekawe czy to poskutkuje. Widziale ze w Polsce bylo bardzo duze zainteresowanie druga rocznica odejscia z tego swiata naszego JP2. Tu u nas zainteresowanie bylo bliskie zeru. Prawie zadnej wzmianki.Za to duzo o teroryzmie i lykaniu narkotykow/dopingu przez sportowcow. Co kraj to inny zestaw propagandy. Pozdrawiam was wszystkich bardzo serdecznie. Dobranoc.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek. Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 04.04.07, 13:22 Witam. Stalo sie tak jak wczoraj pisalem. Dzisiaj w poludni cena bezyny poszybowala w gore. Wczoraj bylo po przeliczeniu na zlotowki 2.69 a dzisiaj od poludnia bezyna kosztuje juz 2,97zlotego za litr czyli o cale 28 groszy wiecej. Cykl tygodniowy zostal zachowany a nadchodzace swieto dalo dodatkowy bodziec do zarobku. Kto niezdazyl zatankowac jak bylo taniej teraz placze i placi. Nawet w prasie ostrzegano kierowcow aby tankowali z poczatkiem tygodnia aby uniknac drozyzny i nieuzasadnionej zwyzki cen. U mnie zawsze tak sie dziej ze w poniedzialek,wtorek i srode do poludnia bezyna jest najtansza. W srode po poludniu drozeje raptownie na wszystkich stacjach o 12-15centow na litrze. Mirku czy u Ciebie jest podobnie czy raczej cena stoi rowno przez caly tydzien? Jutro w Australii ostatni dzien pracy przed Swietami Wielkanocnymi. Wielki Piatek jest swietem publicznym. Odpoczynek przyda sie nam wszystkim :))))) Pozdrawiam.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 19:31 Witejcie ;) Ja w sumie nie tankuję, teraz częściej robi to moja lepsza połowa - ale dziś rano zauważyłem, ze cena paliwa podskoczyła do 4,27 zł/l , nie wiem czy to jest fluktuacja tygodniowa, czy świąteczna. Jakby nie było to jest zdzierstwo jakich mało ... kiedyś / za komuny/ mówiło sie o ludziach którzy tak działaja : ( złodzieje korony polskiej) - niby teraz korona ... . W mojej pracy wcale nie wyczuwam nadchodzących swiąt, wręcz spotkałem sie z naleganiem aby firma pracowała w Wielką sobotę i w Lany Poniedziałek - chamstwo - tego nawet za komuny nie było. To jest tzw. kapitalizm, któremu słoma z obuwia wystawa .... Udalo mi sie odmówic przy pomocy przysłowia : Świąteczna praca w gwóno się obraca ... - i to dotarło do umysłu drapieżnego kapitalisty niewykształciucha jednego ... z drugm zresztą. Ale do tej pory jestem oburzony. Absolutnie. Pozdrawiam M ps Andy L generation ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 05.04.07, 15:18 Witam Serdecznie:))) Mirku jak by tutaj byla taka wysoka cena bezyny to australijska gospodarka chyba padla by martwa hahaha. Prawie caly transport oparty jest na samochodach. Biznesy kwiczalyby jak diabli. Rodziny maja zazwycza po 2 lub 3 samochody i kupe innych dlugow. Ogromne kredyty hipoteczne i osobiste niemogly by byc splacane przy takich cenach bezyny jakie sa u Was w kraju. Teraz juz wszyscy nazekaja i klna w zywe kamienie na taka wysoka cene tego soku napedowego hahaha. Rzad gdyby do tego dopuscil to wylecialby z trzaskiem przy najblizszych wyborach. Polska gospodarka wytrzymuje taka wysoka cene i caly czas sie rozwija. Ciekawe gdzie tkwi sekret? Jestesmy juz na swiatecznym urlopiku-nareszcie troche odpoczynku. Bedziemy jezdzic sie plazowac nad ocean bo pogoda jest o tej porze roku przecudna. Jutro jak pisalem Wielki Piatek ktory jest tu bardzo powazanie traktowany nawet sklepy sa pozamykane a ludzie wstrzymuja sie z koszeniem trawy aby niemacic spokoju tego uroczystego dnia. W same zas swieta sklepy sa otwarte a ludziska kosza trawe na calego pokrecony jest ten swiat prawda?. Dobrze ze niedales sie wrobic w robote w czasie swiat. Czasam trzeba postawic na swoje i drania niepopuscic. Rodzina jest najwazniejsza a jak sie ma dzieci to tym bardziej nalezy byc z nimi jak najczesciej. Dobranoc lece odespac zaleglosci z tygodnia :))) pozdrawiam. Zenek ps. Co to jest Andy L generation? Chyba sie starzeje bo nielapie hahaha:)))) Ponizej chyba udalo mi sie stworzyc wizerunek graficzny twarzy misia Koala hahaha:))))))))) Jak sie zmrozy oczy to widac jeszcze lepiej:))) *()* <> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 21:18 Witajcie Mam wyrzuty sumienia, że piszę bo pojawia się siódemka, a jak wiadomo wtedy może się pojawić Wiesio - ale może mi wybaczy ? Po tych życzeniach czuję, że mogę wszystko ;). Zenku Australia jest chyba bardzo religijnym krajem, u nas podobno jest 95% katolików, a pracuje się i w piątek, i w sobotę, a gdyby można było to i w niedzielę Wielkanocną ... no bo czemu nie? Wygląda na to, że katolików jest 5% i chyba to jest bliższe prawdy ... . Najbliższe nam Niemcy mimo silnego zeświecczenia - w ogóle nie pracują w niedzielę - ale kruzce czemu ? Przecież tak fajnie iść na zakupy w niedzielę, w końcu to jedyny dzień kiedy można to robić. U nich w niedzielę można z głodu paść ...jeśli ktoś nie ma na knajpę. Ja tu czegoś nie rozumiem, jeszcze 25 - 27 lat temu ludzie strajkowali za wolną sobotą, a niedziela była ustawowo wolna ... a dziś? Pracują , w tvn'ie mówią, że Polacy uwielbiają niedzielne zakupy i nie można ich tego pozbawiać, a jak ktoś nie chce pracować to niech idzie gdzie indziej. Nikomu nie przyszlo do glowy, że gdyby hipermarkety były zamknięte w niedzielę to ludzie kupowaliby w inne dni. Obroty z niedziel sięgają połowy utargu tygodniowego. O co tu chodzi? Pozdrawiam M ps. Zaczynam wierzyć w potęgę naszej gospodarki, mamy niezły przyrost przy morderczych cenach paliwa - cud ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 21:45 Z tego mojego filozofowania na temat niedziel i świąt zapomniałem wyjasnić co to jest Andy L generation : jest to grupa ludzi, która uważa, że "im sie należy" ... "a jak płacom to wymagajom" . Nazwa tej generacji może trochu krzywdząco pochodzi od znanego z etykiety polityka "... i smjeszno,i straszno". Nie będę się nabijał bo można po ryju dostać ... . kiedyś pisałeś Zenku, że to trąd, nie wiem czy tak jest ale rozmnożyło się toto strasznie. Jak jest ciemno to Bóg nie widzi ... hihihihi du ju anderstend? Aj hołp jes ... Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 06.04.07, 08:48 Uklony Dla Wszystkich. Hahaha Hihihi. Ale ze mnie CKM ze tez od razu sie sesu Andy L generation niedomyslilem :))) Zaraz widac ze mieszkam pod innym rownoleznikiem i niektore sprawy sa mi obce i ich nie kumam w lot hahaha. Usmielismy sie z Basia solidnie z tej angielskiej wersji trendowatego Endi hahaha. Swietnie to wymysliles.My ich czesto widzimy w dziennikach telewizyjnych. Chodza jacys tacy napuszeni,wazni i nasadzeni jak na jasne piwo hahaha:))) Wiesz Mirku kiedys to raczej caly narod uwazal ze mu sie nalezy. Teraz jak widac ta grupa co najbardziej krzyczale juz jest u zlobu a narodowi juz nic sie nie nalezy co mozna juz mu zabrano:(((( So aj andestend ju perfektli. Fenkiu wery macz. hahaha:)))))) Z religia w Australii to jak ze sprawa osobista. Nikt nikomu sie do niczego nie wtraca. W tym tyglu narodowosciowym jest to calkiem prywatna sprawa. No ale to temat na nastepny post. Pozdrawiam Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 06.04.07, 09:19 Witam Ponownie. Wiec mialo byc tu o religii. Temat to sliski i niebezpieczny. Mozna czasami kogos urazic wiec lepiej sie trzymac od niego z daleka hahaha. Tu w Australii wszyscy sie szanuja/toleruja bezwzgledu na wyznanie. Moim zdaniem Australia jest bardzo swiecka. Ola nawet kiedys sie zapytala jak jest ze chrzcinami tu u nas. Z tym bywa bardzo roznie. Polacy z naszej emigracji powielaja dokladnie wzorce ktore wyniesli z kraju rodzinnego. Ich dzieci to juz roznie bywa szczegolnie w malzenstwach mieszanych. Masa ludzi wogole sie niechrzci a druga masa przybiera imie w uroczystosciach w Stanie Cywilnym lub w obecnosci urzednika teg urzedu. O innych religiach nie bede pisal bo niewiem jak to u nich jest. Ogolnie wszystkim uklada sie dobrze i tym wierzacym i tym niewierzacym. Liczy sie przedewszystkim czlowiek jaki jest a nie jego zapatrywania. Mysle ze to dobrze bo w ten sposob mozna uniknac wielu zgrzytow. W rozmowach prywatnych mozna rozwinac temat ale bardzo taktownie i z umiarem. Milego Dnia Zycze. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 06.04.07, 09:35 Serwus. To jeszcze raz ja. Przyzekam ze to juz ostatni raz dzisiaj bo przeciesz musze dac szanse na wpisy innym moim milym kolega na forum. Apropo co tak ucichliscie.Czyzby cos sie zlego stalo??? Wiesku,Pawelku.Olu,Olka gdzie Was posialo,czyzby znowu opadly wam skrzydelka??? Prosze dajcie jakis znak zycia. My tu z Mirkiem walczymy jak umiemy. Stara z nas gwardia czasami Ola sie wlancza bo Ola to tez do tej gwardii nalezy:))) Specjalnie nie uzylem pierwszego slowa z poprzedniego zdania.:))) Ola musi byc w swietnej kadycji skoro panowie na lawce biora Ciebie Olu za mamusie Twojego wnuczka. Brawo,brawo najwspanialszy kaplemet, byc dojrzala a zarazem tak mlodo wygladac. Ja tu jestem najstarszy i zazdroszcze wam mlodego wygladu i tej energii ktora Was rozpiera.:)))) Wlasciwie to chcialem napisac ze bardzo Wam wspolczuje bo wy tam ciezko pracujecie a my to leniuchujemy w to swieto publiczne Wielkiego Piatku. Na ulicach nawet ten dzien da sie odczuc bo ruch jest duzo mniejszy i jakos tak niedzielnie mimo ze to dopiero piatek. Uciekam juz. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 06.04.07, 10:04 Halo,Halo! Obiecalem ze to juz koniec mego gryzmolenia na dzisiaj. Nic z tego, bo zapomnialem napisac o handlu w niedziele. Wiadomo starosc i skleroza ida w parze hahaha:(((( Mirku u nas tez kiedys w dobrych starych czasach nie handlowano w niedziele a w soboty tylko do 12 w poludnie. Niestety pazerny kapitalizm przeforsowal swoje. Tak kabinowali tak namawiali,wprowadzili niby na probe az im sie udalo przeforsowac swoje. Nie pomogly protesty kosciolow wielu wyznan ze to nie uchodzi i nie po Bozemu takie handlowanie w niedziele. Organizacje rodzinne plakaly ze taka sytuacja doprowadzi do wielu rozwodow,bo czlonkowie rodzin beda w niedziele zmuszani isc do pracy zamiast byc z rodzinami. Maly biznes kwiczal ze duzy ich przez to szybko wykonczy. Wszyscy mieli racje-i co z tego od wielu lat handluje sie 7 dni w tygodniu. Maly biznes zotal pozarty w wiekszosci przez duze sieci handlowe. O rozwodach cicho-koscioly umilkly - i wszyscy sie do nowej sytuacji przyzwyczaili i dostosowali. Sklepy napychaja sobie kabzy miliardami dolcow i jest im z tym bardzo dobrze. Co nam kupujacym dostalo sie z tego 7mio dniowego tygodnia handlu ????? Ano duze zwyzki cen!!! Przedewszystkim to co kiedys przez piec i pol dnia niezdolano sprzedac przeceniano drastycznie wyprzedajac za bezcen na koniec dnia w sobote. Mozna bylo wtedy kupic dobrze i tanio. Dzis takiego czegos sie nie robi. Przy handlu 7 dni w tygodniu wszystko sie kiedys sprzeda wiec niema obnizek. Dodatkowa ilosc pracownikow musi byc tez oplacona wiec ceny winduja sie ciagle w gore. Rzadowi to bardzo na reke bo zatrudnienie fikcyjnie wzroslo.Spowodowali to pracownicy ktorzy pracuja w tych sklepach w niepelnym wymiarze czasu. Oni tez placa podatki do skarbca wszystko wiec sie kreci jak ta lala tylko konsument dostal pozadnie obuchem w przyslowiowy leb. Niestety stare dobre czasy juz nie wroca. To tyle co chcialem na dzisiaj napisac i mam nadzieje ze milo Wam sie to wszystko czytalo :)))) Dowidzenia na dzis. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiesiek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.244.135.58.mielec135.ptc.pl 06.04.07, 21:14 Witajcie! Pomyślicie zapewne, że to znowu ten meteor Wiesiek, który pojawia się i znika! Dzisiaj Was jednak zaskoczę- meteor uduchowiony po wyśpiewaniu trzech części "Gorzkich Żalów" i meteor, który doszedł do wniosku, iż będzie meteorem bardziej aktywnym na forum!( ależ powtórzeń zastosowałem- he! He! Czasem można sobie Mirku niemożebnie poswawolic! He! He!) Zenek miał rację,nie mogę się tak rozgadywać, tylko częściej pisać! Widzę w tym zakresie same korzyści! Zwiększona liczba postów spowoduje szybki marsz do tysiączka! Chłopaki i dziewczyny! Co sądzicie na dwa nurtujące mnie tematy? Gorączka świątecznych zakupów. Ludzie przechodzą sami siebie. Nasz hipcio Tesco pęka w szwach. Niestety w niedzielę również, co widać po samochodach na parkingu, gdy wracamy z naszego rancho za miastem. Porządki domowe, ale te uznawane za kobiece a wykonywane przez mężczyzn np. mycie okien (He! He!). Właśnie robiąc to ostatnio, jak babcię kocham, byłem pod wzrokowym obstrzałem przechodniów. Nasze mieszkanie jest w centrum i na parterze. Nie wiem, czy patrzyli z politowaniem, czy z zazdrością. Obstrzał wzrokowy był stereofoniczny- od ulicy i od wewnątrz! Ten wewnątrz o wiele przyjemniejszy, bo płynął od mojej Ani, która zdawała się być bardzo zadowolona, że ( He! He! )zrzucę kilka zbędnych kalorii...Wierzcie, to fajnie czasem odciążyć naszą drugą połowę od i tak za wielu obowiązków. Kurczę! ( wyraz na czasie! He!He!) miało być krótko! Spadam więc- nara Wiesiek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 07.04.07, 04:54 To już dzień wstaje więc witam wszystkich serdecznie. Wpadam na chwileczkę by złożyć życzenia świąteczne - Olka, Magda, Basia i Zenek, Mirek, Wiesiek, Pawełek no i Kaka:) ************************************************* Niech wszystkim będzie wiosennie i słonecznie. Niech cieszą Wasze oczy kolorowe pisanki i wielkanocne baranki. Niech się w śmigus - dyngus woda na Was leje, a wielkanocny zajączek przyniesie radość i nadzieję ************************************************* Pełnych miłości i rodzinnego ciepła Świąt Wielkanocnych Wam życzę - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 07.04.07, 13:51 Serdecznie Witam Wszystkich. """""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""" JAJ PRZEPIEKNIE MALOWANYCH SWIAT SLONECZNIE ROZESMIANYCH W PONIEDZIALEK DUZO WODY SZCZESCIA ORAZ ZGODY W TE SWIETA WIELKANOCNE ZASYLAJA WAM WSZYSTKIM Z CALEGO SERCA ZENEK Z BASIA I CALA RODZINA :))))))))))))))))) """""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 07.04.07, 14:17 Czesc Wszystkim. Sobota zleciala no i mamy Swieta przed soba. W sklepach tez bylo wiecej ludzi ale takze jak za dotknieciem rozczki ceny tez byly wyzsze szczegolnie na warzywa i owoce. Bezynka stoi sztywno od piatku na poziomie $1.21=2.78 za litr 92 oktany. Szalenstwa w sklepach nie bylo ale byly one i tak pelne ludzi. Widzialem kilku zrozpaczonych rodzicow wybierajacych czekoladowe zwierzadka dla swoich pociech.Niewiem co ich wiecej szokowalo cena czy brak asortymetu ktory sie wczesniej wyprzedal, szczegolnie ten tanszy i wagowo ciezszy hahaha. Jutro beda palaszowac te czekoladowe smakolyki doprowadzajac sie do zatwardzenia hahaha Wiesiu trzymamy cie za slowo pisz teraz czesciej i nakrecaj nam frekwecje:))) Co do wzmozonych zakupow to ludziska reaguja tak jakby to byly ostatnie dni otwarcia sklepow. U mnie juz w poniedzialek wszystkie sklepy i tak beda potwierane. W niedziele jedziemy nad ocean na Gold Coast = Zlote Wybrzeze. Gold Coast jest pol milionowym miastem turystycznym i tam sklepy sa zawsze otwarte dla tysiecy turystow z calego swiata. Wiesiu masz racje naszym kochanym pania zawsze trzeba pomagac i wyreczac je w ciezkiej pracy szczegolnie przy myciu okien. Brawo dla Ciebie zrobiles dobry uczynek. Olu dziekujemy za przesliczne zyczeni i za pamiec. Wszyscy jestescie bardzo kochani i mili. Czuje sie uprzywilejowany i szczesliwy ze Was Wszystkich ta droga poznalem. Swieta zblizaja nas jeszcze bardziej :)))))) Smacznego jajka. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 07.04.07, 14:24 To ponownie ja bo zapomnialem napisac ze w mojej australijskiej telewizji wspomniano co se bardzo rzadko zdarza o polskim zwyczaju. Smigus Dyngus, nawet pani w telewizorze zdolala wypowiedziec te dwa slowa bez blednie.Bardzo sie z tego ucieszylismy bo to niezmierna rzadkosc cokolwiek uslyszec pod ta szerokoscia geograficzna o naszym pieknym kraju. Pachnacego dyngusu zycze. Zenek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiesiek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.244.135.58.mielec135.ptc.pl 07.04.07, 20:37 Z okazji Świąt Wielkanocnych Najpiękniejsze, świąteczne, wielkanocne życzenia składam Wam od serca, życząc ich spełnienia. Życzę Wam też wiosny, wiosny i jeszcze raz wiosny! Pękających na drzewach pąków,ziemi, która zaczyna pachnieć i słońca, które nie tylko świeci, ale wreszcie także grzeje. Życzę Wam wiosny w życiu codziennym, rodzinnym, w pracy, na koncie bankowym, ale przede wszystkim życzę Wam wiosny w sercu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.07, 07:38 Witajcie No .. ładnie ... W ten Wielkanocny poranek życzę Wam kochani miłych i Spokojnych Świąt Zmartwychwstania, smacznego jajka i śmigusa dyngusa, którego długo będziecie wspominać :). Spóźniłem się , mam nadzieję, że mi wybaczycie ... zawsze ktoś musi być ostatni. No nie taki ostatni ... . Ciekawe co się dzieje z Pawełkiem ... ? Olką ? Ola pozdrawia jakąś Kaku /coś przeoczyłem?/ Wiadomość z ostatniej chwili : w Lublinie kwitną drzewa i ... pruszy snieg , pruszy to za mocno powiedziane ale jednak. Ciepło jest tylko w domu. Kwitną mirabelki cudowne drzewa. Nazywliśmy je rajskimi owocami /poza rajskimi jabłuszkami/ i wcinaliśmy na potęgę. To niedocenione drzewko ma owoce, które sa źródłem wielu witamin i cudownych doznań smakowych. My jako dzieci docenialiśmy ich smak, czasem udawaliśmy , że to brzoskwinie - takie malutkie. Tu na lubelszczyźnie było tych drzew znacznie więcej i tez nikt nie lubi ..., a ja uwielbiam. Rajskie drzewko. Moje dzieci od 6 rana biegały po domu szukając śladów zajączka wielkanocnego ... :). My najczęściej biegaliśmy po ogrodzie szuając małych koszyczków ze słodyczami. Jakie to było fajne ... . Pamiętam, że często na drzewach i krzakach agrestu były już zawiązki liści ... a w domu tak pachniało - posprzątaniem i jedzeniem, rodzice wracali z rezurekcji i zaczynało się świętowanie.Mieszkaliśmy w domu mojego Dziadka i na święta zawsze dojeżdżali jeszcze drudzy dziadkowie - rodzice Mamy. Było ciasno i wszyscy byli tacy szczęsliwi, oczyszczeni - dosłownie i w sensie duchowym przede wszystkim. Nawet bardziej niż w "Dzieciach z Bullerbyn". Teraz jest podobnie, ale całkiem inaczej ... już nie pastuje się podłóg, nie stosuje się fornitu do mebli ... tylko Zmartwychwstanie to samo, mam nadzieję, że to przynajmniej już się nie zmieni. Jako dzieci nie docenialiśmy Wielkanocy, pewnie dlatego, że wtedy wszystko się zaczynało, całe życie było przed nami ...wszystko było możliwe. Miłych Świąt M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.07, 07:57 zaraz, zaraz niedoczytałem ... Zenku jakie 92 oktany ? Obłudnie dodam, że w Polsce już nie ma takiej benzyny i silniki się nie psują ? Żartowałem - u nas są dwa rodzaje 95 okt. i 98 okt. - ta ostatnia to super premium haj kłoliti fjuel fo zupa karz. Jak leję to 95-tkę ale tylko na sprawdzonych stacjach - mam niejasne podejrzenia, że niektóre stacje sprzedają "chrzczone" paliwo. Po wlaniu słychać ...i czuć po pracy silnika, że chyba ma 78 oktanów. Cena paliwa 95 oktan - 4,27 - ostatnia, która widziałem. Nie mam watpliwości, że do maja 4,5 zł/l padnie. Pomysleć, że jeszcze 10 lat temu tankowało się za 1,5 zł/l - na tym przykładzie można ocenić jakość przemian zachodzących w naszym kraju. Podobnie jest w krajach ościennych. W tzw. Rajchu za czasów dojczes marki na stacjach widniało 1DM/L - a teraz po dopłatach i innych niewybrednych szwindlach doszli do 1E z kawałkiem chyba, jak nie do 2E/l. Jest jeden wniosek - ropa dalej kosztuje 3,6 i w niej widzę nadzieję. Cena jest rzeczą względną ... . Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.07, 08:22 A, ... jeszcze Wiesiek ... Zakupy: kiedys lubiłem razem z żoną chodzić na zakupy po normalnych sklepach w centrum miasta, potem do kawiarni albo gdzieś ... tak na spokojnie. Dziś lubię tylko markety budowlane i elektroniczne ... w poniedziałek rano. Mam alergię na łikędowe zakupy w molach - po prostu nienawidzę. Nienawidzę tłoku i naruszania strefy intymnej tzn 1-2m odległości. Nie cierpię promocji /szwindlu na kwadratowych kółkach/, gazetek zapychających skrzynek na listy,... i tej niby specjalnie dobranej muzyki. Nawet towar na półkach jest poukładany w specjalny sposób, żeby baran /jeden z drugim/ sie nadziewał na droższe gwóno. W dziale mięsnym i na spożywce moga być lampy tylko o wybranym zakresie chromatycznym, żeby padlina lepiej wyglądała - a trzoda zeżre wszystko. Tfu...! Hodowla i tyle... zachowujemy się jak wieprze przy korycie. HODOWLA !!! ... ale czasem trzeba coś kupić. Żeby było świeże najlepiej w czwartek, lub w piątek rano. Jeśli chodzi o pomoc żonie, no cóż kiedyś byłem w tym lepszy, robiliśmy wszystko razem ... to minęło. Teraz jest znacznie gorzej, sam nie robię nic, dosłownie nic. Co nie znaczy , że nie pomagam ... pomagam trochę inaczej. Zresztą uważam, że kobiety maja znacznie gorzej od nas mężczyzn. Rodzą dzieci, to ich najbardziej dziecko potrzebuje, przy tym starają się pracować, dom najczęściej spada na ich głowę ... jak tu jej za to nie kochać. Niestety dla prawidłowego rozwoju dziecka nie jest możliwe równouprawnienie w takim sensie jak to się promuje w tej chwili. Kiedy słucham środowisk feministycznych to wyczuwam całkowity brak ciepła i doświadczenia. Nie tędy droga, problem w tym jak mężczyzna może pomóc kobiecie, tak żeby poczuła spełnienie i radość. Mam wrażenie,że problemem jest narastający egoizm mężczyzn i kobiet również. Każdy chce się spełnić, a przy tym chce być szczęśliwy - to niemożliwe. Ale namieszałem ... Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 08.04.07, 13:06 Witam serdecznie. U nas juz koniec Wielkanocnej Niedzieli. Bylo 25 stopni a w nocy 16st.Jak widzicie moi drodzy zima zaczyna przychodzic do nas na calego. Jeszcze 3 tygodnie tem w dzien nie schodzilo ponizej 30st a w nocy ponizej 25st. Zabieracie nam cieblo i Bog z Wami niezalujemy Wam wcale hahaha. Wiesku ladnie napisales o tej wiosnie ale to wiosna pod Wasza szerokoscia. Upragniona,wyteskniona,dlugo oczekiwana:))) Kiedy nasza wiosna przychodzi do nas we wrzesniu mamy tylko w oczach strach przed nadchodzacymi wielomiesiecznymi upalami i oblewaniem sie potem hahaha. Jesien i zima to to za czym tesknimy.Mozna wtedy przykryc cialo i wygladac bardziej elegancko.Wszystkie niedoskonalosci figory mozna ladnie przybrac materialem:))) Latem niestety nic a nic nieda sie ukryc hahaha. Nam chlopaka brzydszej czesci populacji i tak juz nic nie pomoze ale kochane panie maj na to inne zdanie.;))) Pozdrawiam. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 08.04.07, 13:35 Czolem Koledzy. Tak,tak Mirku tu u nas sprzedaje sie nadal rozne gatunki paliw. Wszystkie paliwo jest dobrej jakosci (niechrzczone) przynajmniej w wielkich sieciach takich jak BP, Schell, Caltex,Ampol,Liberty,Matylda,Indepedent. Ja tankuje prawie zawsze w Schelu i nigdy niemialem zadnych klopotow. Samochody ze wzgledu na klimat starzeja sie w Australii duzo wolniej niz w Europie. Niema snieznych zim wiec nikt niesypie soli na drogach. Sloty jesiennej tez niema a wiekszosc samochodow jest garazowana. Na drogach jest jeszcze spora ilosc samochodow sprzet 1986 roku, roku w ktorym w Australii zaczeto sprzedawac juz tylko samochody na paliwo bezolowiowe. Do tych starszy sprzedaja nadal paliwo tylko wlasciciele tych aut musza dokupywac buteleczke mikstury olowiowej aby ich samochodziki mknely nadal po szosach jak za dawnych olowiowych lat hahaha. Potem jest bezolowiowa 92 oktany dobra do wszystkich samochodow dzisiaj kosztowala 1.18dolara za litr.2.69zl przyjolem ze jeden dolar to 2,28zl. Nastepna w kolejce to 95 oktan dzisiaj po $1.24 na tej niby lepiej sie zasowa i dalej sie jedzie. Ostatnim najlepszym i najdrozszym jest 98oktan dzisiaj po $1.28. Na tej zupce podobno jezdzi sie ze ho ho hahaha:))) Ja do mojego rav4 leje 95 oktan a syn do swojej Subaru Imprezy tylko 98 octan. Czasami wlewam 92 octany i nie odczuwam zadnej zmiany w osiagach mojej Toyoty nawet jak jezdrze w terenie lub po plazy w wiekszym piasku.Samochodzik idzie jak burza i nieprotestuje:))) To tyle o tej bezynce ktorej ceny powoli w cyklu tygodniowym juz spadaja. Czuwaj.:))) Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 08.04.07, 13:56 Serwus Wszystkim. Oj Mirku z ta hodowla konsumetow to masz calkowita racje. Tutaj na tym przyslowiowym zachodzie ta hodowla rozwijala sie dlugo i powoli. Kapitalisci i wszelkiej masci cwaniacy game trikow rozwijali,wymyslali i wprowadzali stopniowo w miare nowych odkryc. Wiec kolorowe zaroweczki gdzie lezy miesko emitowaly kolor roz a moze nawet lila roz hahaha. Tam gdzie warzywka jest zawsze jakos ciemniej a ciemno zielona soczysta sztuczna dekoracja zapewnia odpowiedni efekt. Na wysokosci oczek kupowaczy umieszcza sie tylko te produkty ktore sa drozsze, po tansze i znane trzeba sie schylac nizej. Wszystkie te chwyty znamy i je o...amy kupujac to co nam jest potrzebne. Na skrzynce na listy mozna tez umiescic napis NO JUNK Mail=no dzank mejl=zadnej poczty smieciowej=reklamowek niechcemu :))) Ale,ale chcialem napisac ze u nas to cwaniactwo pezalo latami a Wam kochani zwalono to na glowe w tepie blyskawicznym pewnie zaraz po moim ostatnim holideju/urlopie w Bydgoszczy w 1990roku. W kwietniu tegorz roku w sklepach bylo jeszcze normalnie bez swiatelek a supermarkiety jeszcze nieistnialy. Pozdrawiam. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 08.04.07, 14:13 Dobry Wieczor:))) Chcialem jeszcze napisac ze my wracamy powoli do korzeni. To znaczy robimy to samo co nasi rodzice. Jemy bez chemi i co mozemy robimy sami. Basia ponownie jak za dawnych czasow robi wlasne zaprawy. Drzemy,powidla czasami owoce. Chleb pieczemy sami bez ulepszaczy i konserwantow. Winko tez robimy wlasne ze swojego czrnego winogrona. Maslanke z chudego mleczka w ilosci 4 litrow na tydzien robimy sami. Jest smakowita i kosztuje 200procet taniej niz w sklepie. Obwazamy tez wlasne sery z skwaszonego mleka. Maslo zastapilismy kwasna gesta smietana i odrazu widac to na brzuszku mniej sie odklada hahaha bo smietanka jest chudsza niz maselko. Margaryna do smarzenia wypadla u nas z obiegu wiele,wiele lat temu. Do smazenia uzywamy tylko oliwe z oliwek ekstra lekka.Wszystko smakuje wysmienicie. Smieciowego jedzenia niejemy prawie wcale. Wiem,wiem umrzemy zdrowi i szczupli hahaha. Smalec ze skwarkami jest moim grzechem glownym bo jajecznica tak dobrze na nim smakuje.Dodaje do niej zielona swierzo zerwano papryczke z naszego ogrodu. Czesc warzyw tez chodujemy sami a reszte kupujemy z zielonych rynkow a nie z supermarkietow. Wracamy do starego i jest nam z tym dobrze. Si ju lejta aligejta hahaha:))) Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 08.04.07, 14:35 Witam. Ja tez Mirku niedopaczylem sie w naszych postach zadnego goscia o imieniu KAKA. Na dodatek usmialem sie serdecznie bo tutaj w w jezyku dzieciecym,dzieci mowia ze zrobily lub chca zrobic KAKA. Czyli maja lub beda zaraz mialy pelne portki hahaha Bez obrazy dla pana/pani o tym niku ale czasami znaczenia w roznych jezykach roznie sa interpretowane hahaha . Dzieci tez na to samo co powyzej mowia pu pu hahaha. Przepraszam ze sie tak rozbrykalem ale czasami niespodziewanie cos niezamierzonego wywoluje wesolosc. Wesolych Swiat Zycze. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 08.04.07, 15:11 Przed zasnieciem. Obiecuje ze to juz ostatni wpis na dzisiaj hahaha:))) Musze przeciesz wam kochani zostawic pole do popisu. Mirku drogi, nasze panie,dziewczyny,kobiety tak mile, ladne, delikatne i kruche naprawde niemaja dzisiaj latwo. Popatrz kiedys niepracowaly bo nam placono tyle ze starczylo na utrzymanie. Zajmowaly sie ogniskiem domowym byly kochane,sznowane,respektowane i bardzo chronione. O rozwodach sie wogole nie slyszalo. Pazerny kapitalizm 18 wieku na zachodzie rozwalil jednak caly ten naturalny uklad. Potrzeba tanich rok do ciezkiej pracy podsunela im mysl nowej ideologii pozyskiwania kobiet poprzez emancypacje. W ten sposob zapelniali uwczesne fabryki tania sila robocza. Niewiasta zaczelo przybywac pracy i obowiazkow. Jest to kontynowane do dnia dzisiejszego pod innymi haslami i pewnie juz tak zostanie. Co zrobiono z nami mezczyznami juz nawet niewspomne bo sam dobrze o tym wiesz. Wielu czlonkow brzydszej czesci spoleczenstwa pogubilo sie na calego. Ida przez zycie bezradni,skolowani siejac w wielu przypadkach zlo,kiedys znali swoje miejsce a dzis niewiadomo gdzie stanac. Wiele razy przygladam sie swoje ukochanej zonie i mysle sobie. Boze dziewczyno co Ty sie tak meczysz.Powinnas byc w domu,dbac o siebie,rozwijac swoja kobiecosc,delikatnosc,byc zawsze piekna,pachnaca,wesola,zadbana,ciepla a przedewszystkim wolna od tego codziennego kieratu. To ja mezczyzna powinienem dzwigac caly ten ciezar zarabianie. Niestety tak nie jest w wiekszosci rodzin. Tyramy oboje obdzielani zarobkami tego co powinien jeden zapracowac. Niezle sobie to wykabinowali zaganiajac nas do wspolnego kieratu za polowe ceny. Uffff ale sobie ciezki temat wybralem. Chodzi mi o to ze kobieta otoczona meskim ramieniem powinna miec latwiej chociazby ze wzgledu na swa wrodzona delikatnosc. Pozdrawiam jaknajserdeczniej Wszystkich na forum. Jeszcze raz Wesolych Swiat. Jutro Wielkanocny Poniedzialek mozemy jeszcze sobie poleniuchowac:)))))))) Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.07, 20:45 Witajcie ... już półmetek ...czuję się jak balon...napełniony wodą...ale jakoś dokulałem się do klawiatury. Żartowałem ... Jakoś zaczęło nam się na ten temat ... ja myślę, że nie wolno rozdzielać kobiet i mężczyzn - ja to widzę jako pewną całość, uzupełnienie, harmonię. Pewnie , że to ideał ... .Jak się poszuka odpowiedzi po co się żyje to wszystko staje sie jasne. Widzę dziś modę na głęboki indywidualizm, wolność, samorealizację ...a ludzi szczęśliwych jest coraz mniej. Czuję, że mi się oberwie ;) Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 09.04.07, 03:54 Witam Swietujacych. Trudny temat Mirku a punkt widzenia krztaltowany byl w nas przez dlugie lata. Wezmy takie naprzyklad niewinne dzieci. Zachowuja sie bardzo naturalnie w zaleznosci od tego czy to chlopczyk czy dziewczynka.Instynktownie znaja swoje miejsce.Robia rzeczy i zachowuja sie tak jak im to natura dyktuje. To dorosli i warunki panujace w danym spoleczenstwie naturalne zachowania dzieci przekrztalcaja i lepia na swoj obraz i podobienstwo w tym wypadku wszechobecnej globalizacji. No ale moglibysmy tak dlugo na ten temat rozmawiac i do niczego by to nas nie doprowadzilo,bo jak tu zmienic cos co zakorzeniono w nas od malego. Pozostaje nam tolerancja i poszanowanie ktora w wielu wypatkach prowadzi jednak do ozieblosci,znieczulicy,cynizmu i przyslowiowego kwania reka na wiele spraw. Zamykamy sie w sobie uwazajac aby sie za bardzo nie wychilic,nie odstawac,nie dostac etykietki jakiegis tam beretu hahaha. Butelkowanie pogladow prowadzi do frustracji,zlosci i do stwierdzenia Ja musze rozumiec innych a mnie to Wszystcy maja w nosie. Golym okiem widac to na codzien gdzie bys sie nie obrucil ktos,cos narzuca a tlum faluje i robi swoje. Ojej ale mi sie zebralo-jeszcze wystrasze kolegow i kolezanki takimi tematami. Czasami jednak warto choc wspomniec cos na jakis temat.To czy ktos zechce dorzucic cos od siebie na dany temat jest juz tylko jego/jej nieprzymuszona wolna wola Mialo byc lekko,przyjemnie i Swiatecznie hahaha:))) Wiec ile kto zjadl jajek tych prawdziwych i tych czekoladowych??? Ja deklaruje ze czekoladowych wcale nie jadlem a prawdziwych tylko 3 ale za to w sosie tatarskim Basi roboty.Smacznosc nad smacznosci. U mnie dochodzi juz poludnie Wielkanocnego Poniedzialku. Ruch na drogach sie wzmzyl. Wszystkie sklepy otwarte wiec ludziska stesknione po jednym dniu zamknietych sklepow pedza co sil w silnikach aby przypomniec sobie jak sklepy wygladaja od srodka hahaha:((( Karty kredytowe jak rozciagniete gumy przyjma kazdy nowy niepotrzebny zakup hahaha:(((( Kochani martwi mnie calkowita nieobecnosc Pawelka i Olki. Co sie moglo wydazyc takiego powaznego ze nic a nic nie napisali nawet na Swieta. Zyczen zadnych,pozdrowien swiatecznych zero. Mam wiec powod do wszelkich obaw. Pawelku,Olka zachecam was do skreslenia choc paru slow. CZEKAMY:)))))))) Pozdrawiam Wszystkich serdecznie. Zenek ps.Na sam koniec musze wam donies o wyzszosci Polski i Australii nad USA. Koledzy ze stanow poinformowali mnie z nutka smutku w glosie ze oni maja tylko jeden dzien (niedziele)Wielkanocny wolny od pracy. Ja na Antypodach a Wy w kraju nadal swietujemy a oni juz ciezko pracuja. No to co to ludzie wygaduja ze w Ameryce jest najlepiej hahaha. Niech zyja swieta i wszelkie dlugie holideje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 09.04.07, 14:59 Witajcie. Zerknolem na nasza strone jeszcze przed pojsciem na spoczynek. U mnie juz 23.00 a wiec czas sie wyciagnac w lozeczku. Oj cichutko tu u nas,postow nieprzybylo:((( Mamy jeszcze wolne w wtorek i srode bo wzielismy ekstra urlopik. Wszyscy juz dzisiaj powracali z nad oceanu wiec my udajemy sie jutro polazic po plazy i nadmorskich sklepach. Bedziemy myslec o Was Wszystkich, intesywnie, wpatrujac sie w niebieska ton oceanu i kopiac zlocisty, cieply plazowy piaseczek. Do milego uslyszenia mili moi. Dzis bylo bardzo slonecznie 26stopni w cieniu. Pozdrawiam serdecznie po raz ktorys. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.07, 06:17 Witajcie Ja niestety biorę kilof i łopatę ... i w pole. Miłego M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 01:24 Dobry wieczór albo dzień dobry, W I N D A w górę !!! MIłego dnia Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 12.04.07, 12:33 Witam serdecznie:))) Niestety i nam sie skonczyly dni wolne. Pracujemy juz na pelnych obrotach,ale tylko 2 dni i ponownie ukochany week-end. W poprzednich postach pisalem ze jedziemy na Gold Coast na plaze. No i bylismy. Pogoda sliczna 27st ale wial dosc mocny cieply wiatr. Tak zaczelo powiewac na zmiane sezonu, dzieje sie tak co roku. Turystow z calego swiata pelno. Szegolnie widoczni Koreanczyc,Chinczycy i Japonczycy. Oni zazwyczaj wysiadaja lub wsiadaja do autobosow ktore wszedzie ich woza. Pewnie bariera jezykowa troche ich oniesmiela i wola wycieczki grupowe. Nasza zima czyli w lipcu zawsze przylatuje masa turystow arabskich z Dubai i innych bogatych Emiratow. Pisze bogatych bo Ci turysci sa naprawde przy forsie i duzo wydaja,tak nas zapewnia lokalna prasa. Panie/dziewczyny turystki ubrane sa od stop do glow w czarne stroje czasami tylko oczki widac i te tez sa czarne. Mezowie ich lub synowie nosza sie tak jak kazdy mezczyzna turysta na plazy. Katrast wiec jak widzicie jest przeogromny. Jedne sie przykrywaja kapletnie a drudzy wrecz na odwrot. Fajnie bylo sobie tak pochodzic,popatrzec i powymieniac spostrzezenia z zona:))) Czas szybko przelecial,pojedlismy chinskiego jedzonka polizalismy lody i wieczorkiem juz bylismy w domu. W sobote ponownie wracamy nad ocean, to tylko 40 minut jazdy autostrada i juz mozna kopac zloty piasek na szerokiej plazy. Pogode mamy mazenie w nocy 16st w dzien 25/27stopni. Przydalby sie deszczyk bo jest bardzo sucho. Pozdrawiam Wszystkich serdecznie smutno mi sie robie ze juz malo kto pisze. Przestane juz was namawiac do pisania niech sie dzieje wola Boza. Jak zatesknicie za naszym forum to napewno napiszecie. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.07, 06:17 Witajcie No cóż, gdzieś się "wiara" rozlazła... Olę pewnie pochłonęła wnusia, Pawełka wyprostował dozór , Wiesio czeka na "7" ... Najlepiej ma Zenek w tropikach - jak w raju. Papugi mu śpiewają, ocean szumi ... czarne ślepka. A u nas coraz cieplej, też powoli do raju ... bliżej, no może nie 27 stopni , ale bliżej 20 w słońcu. Odnowiono działanie kamer: kamery.mpi.pl/php/index.php www.bydgoszcz.pl/live2/java.html Znalazłem jeszcze coś, moje dawne marzenie - może tego doczekam? : video.google.com/videoplay?docid=-7260757025926883056&hl=pl Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.07, 06:22 a zaraziłem się od Wieśka, nie lubię "czwórek" nie może tak zostać. Pchnę to dalej ... 845 już nie wygląda tak źle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 13.04.07, 13:13 Witam. Dziekuje Mirku za linki.Wlasnie podziwialem Stary Rynek. Pusciuchno na nim mimo ze bylo samo poludnie. Jakos szaro i kamieniscie od tej strony od ktorej pokazuje ta kamera. Przydalo by sie troche kolorow na budynkach i jakies parasolki. Rynek byl rozswietlony sloncem ale takim naszym zimowym o bladawym chlodnym blasku. Latem gdy jest cieplo nawet kolor powietrza jest bardziej zlocisty moze dlatego ze ciepelko promieniuje na swiat. Ciekawi nas lato w Polsce ktorego w tym roku doswiadczymy. Ostatnie lato widzelismy w 81 roku pamietamy ze bylo cieplo i przyjemnie. Fajnie ze robi sie u Was coraz cieplej. Bezynka dzisiaj 95oktan=$1.29=2.97zl. Pozdrawiam Zenek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 14.04.07, 14:23 Witam,Witam Wszystkich Czytajacych :))) Mknelismy dzisiaj autostrada w kierunku oceanu i tak sie zastanawialem skad tyle zlomu(samochodow)na gumowych kolach zawala te cztery pasy ruch. Szybkosc dozwolona 110/h a szalencow niebrakuje i pedza duzo wiecej. Najsmiesniejsze jest a moze raczej smutne ze kazdy z tych samochodow moglby pewnie zasowac conajmniej 200/h ale 95%kierowcow dostosowywuje sie do nakazanej szybkosci.Dzieki Bogu. 5% narwancow uwaza jednak inaczej i w swych malych glowkach pewnie mysla ze maja szybsze samochody.Barany:((( Ocean mienil sie pieknym blekitem,leciutki wiaterek no i to okropne slonce juz mniej pali.27stopni i pelen blekit na niebie. Ani chmurki ani kropli deszczu na horyzacie. Wiecie jak codziennie sluchamy pogody w dzienniku to nadstawiamy uszu tylko na slowa ktore przynioslyby nam ulge i przyjemnosc. Czekamy zeby padly slowa takie jak deszcz,zachmurzenie,ochlodzenie,burza ale niestety codziennie to samo az do obrzydzenia.To znaczy gorace slonce,bezchmurne niebo,sucho, widokow na deszcz i chmurki prawie zadnych. Za to jak przelaczamy na platne polskie kanaly to najweselszym programe jest jak pan od pogody zapowiada pogode dla Polski i calej Europy. Chlop tak sie strasznie cieszy jak moze zapowiedziec ze bedzie slonce a teperatury dojda nawet miejscami do 20 stopni w sloncu.Ostatnio nawet powiedzial ze slonce juz nie tylko swieci a nawet zaczyna grzac. Slonce i ladna pogoda w jego programie jest tak bardzo deficytowe ze kazda jego szczypta jest przez goscia wykozystana do maksimum. Potem w Kawie czy Herbacie inni zapowiadacze powielaja te informacje !!!Mamy Dzisiaj Slonce Prosze Panstwa!!!hurra U nas spikier bylby szczesliwy gdyby mogl zapowiedziec obfite opady deszczu i brak totalny slonecznej pogody. Rozumiecie komicznosc tej calej sytuacji w zaleznosci gdzie sie mieszka i co sie oglada. Jedni wzeszcza o sloncu a drudzy blagaja o deszcz. Dziwny jest ten swiat jak spiewal Czesiu:)))) Pozdrawiam. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.07, 15:11 Witajcie Jestem w szoku, wreszcie znalazłem coś co zrobiło na mnie duże wrażenie ... Bydgoszcz. Niejaki "ivica" opublikował zdjęcia lotnicze wykonane przez kolegę. Dzięki im za to ! Jeszcze wszystkiego nie obejrzałem ... tyle tego jest. Wszystko przed rozwaleniem rzeźni i okolic Klarysek, więc jest prawie tak jak było kiedyś. Chyba mi serce pęknie ... . www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=305704 A, jeszcze dodam , że na górze i na dole strony sa numerki do oglądania dalszych stron ... cudownie. Jak się już nie odezwę to będzie znaczyło, że jestem w raju. Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 14.04.07, 16:55 Czesc Mirku. Juz prawie ladowalem w lozku ale cos mi mowilo zebym kliknal jeszcze na nasze forum no i zlapalem Ciebie . Dzieki za link-ja tez jestem w ogromnym szoku spowodowanym ta ogromna iloscia blokow o ktorych juz prawie zapominalem. Ustawione sa one jak jakies wagony kolejowe. Jutro przyjze sie im lepiej moze odnajde jakies znajome katy. Widok blokowisk jest piorunujacy nie myslalem ze tego jest az tak duzo. Same zdiecia sa bardzo dobre otwieraja mi oczy na panujaca rzeczywistosc. Dzieki nim znow wiem cos wiecej . Chwala temu panu co je pstrykal:))) Do jutra.Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiesiek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.244.135.58.mielec135.ptc.pl 14.04.07, 20:44 Wybaczcie! Wybaczcie! I jeszcze raz wybaczcie! 7 kwietnia mój ostatni wpis! Nie chce mi się wierzyć! Częściowo jednak jestem usprawiedliwiony... Wczoraj zdobyłem z moimi gimnazjalistami Warszawę na uroczystej gali Konkursu firmy Panasonic! Szczegóły zdradzę Wam w następnym poście, jak oglądniecie film. Jestem ciekaw Waszych wrażeń... Na stronie konkursowej umieszczono już 3 finałowe filmy. Podaję stronę: www.panasonic.pl/kwn/aktualnosci.php No to do zobaczenia! Lepiej częściej pisać niż w ogóle! Pochwały dla Zenka i Mirka! Nagana dla Wieśka ( czyli mnie ) Oli, Olki i Pawcia! Każdy wie chyba za co! Ha! Ha! Ha! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 14.04.07, 22:52 Witam Wiesiek, film obejrzałam, jestem pod wrażeniem. Pragnęłabym, żeby to był rzeczywiście taki hapy end. Czy to, o czym marzył - myślę przede wszystkim o mieszkaniu na parterze z podjazdem - spełniło się? Naganę przyjmuję. Zgonię to na wiosenne zmęczenie;). Potarguję się troszkę (może mała nagana z plusikiem), bo ja tam gdzieś, kiedyś wpisałam się a reszta? U mnie jak i u Was wiosna w pełni (nie myślę o Zenku i Basi - oni to mają używanie na Gold Coast:). Dzisiaj na moim nasłonecznionym balkonie było 27 stopni - to tak jak u Zenka:) - po co więc jechać do Australii?;). Mirek "biega" po necie. Wynajduje nam stronki. Ciekawa jest stronka o Zachodniej Pierzeji na Starym Rynku, wątpię, by kiedyś to odbudowano. Troszkę natomiast jestem zaniepokojona - może to za dużo powiedziane - budową domu - kamienicy A. Sowy. Myślałam, że będzie to coś "lżejszego". Narazie niezbyt ciekawie to wygląda. Znowu będzie brakowało mi tej przestrzeni. Ale trzeba poczekać na efekt końcowy. Wczoraj po raz pierwszy wnuczka zawitała do mojego domu:). Chyba była zadowolona z pobytu u babci:). Wracając do gościa o imieniu KAKA. Na pierwszej stronie forum odezwał się do Zenka jako pierwszy "schulz" (obecnie Kaka:), wiem, że zagląda tutaj czasem, stąd moje pozdrowienia również dla niego. Życzę Wszystkim miłej, słonecznej niedzieli. Pozdrawiam - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 16.04.07, 22:09 Witam Założyciel nasz kochany:) prosił, żebym pisała, co też czynię:)))). Ha ha ha tylko o czym mam Wam pisać? Tematów zabrakło. Nie wiem po ile benzyna itd, itp. ale chociaż wywinduję nas do góry. W Parku Witosa kwitną całe połacie szafirków, cudnie to wygląda. Na ulicach rozstawione stojaki z okularami p.słonecznymi, nadchodzi lato. Ludzie chodzą w krótkich rękawkach, zrobiło się kolorowo na ulicy. Niedługo 1 i 3 maja a my będziemy pracować w kratkę: praca, wolne, praca wolne itd. Tyle pracy, że nawet urlopu wziąć nie można. Nie bawię się tak;)))). Pawełku, to przez Ciebie nasze forum zamarło. Co się z Tobą dzieje????? Pozdrawiam serdecznie - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 17.04.07, 00:39 To jeszcze raz ja:). Co to się porobiło na świecie. W Austrii pojawił się agresywny ZAJĄC!!!! - nawet zwierzęta już wariują (Wilk pewnie uciekł gdzie "pieprz rośnie" - "Nu pagadi...":)))) wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1356&wid=8821649&rfbawp=1176762841.009&ticaid=13948 Do miłego - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 17.04.07, 03:53 Witajcie:)) Ozylismy !!! na naszym Forum.Brawooo Ola zrobila nam duza niespodzianke i tez wpisala sie pare razy. Bardzo dziekuje. Dzieki Tobie Olu wiem jak wygladaja ludzie na ulicy i jak wszystko juz rozkwita. W polskich dziennikach pokazuja przedewszystkim politykow w budynkach. O narodzie,ludziach i otoczeniu prawie nic. To jednak interesowalo by nas najbardziej jak zyja przecietni ludzie, ich troski ,zmartwienia,radosci. Telewizja tego niepokazuje. Dowiedziec sie mozemy tego tylko z waszych postow.Za co bardzo dziekujemy. Wiesiu ze swoimi podopiecznymi zrobili swietna robote naswietalajac te strone medalu tak czesto skrywana i traktowana po macoszemu jakby niebylo zadnych problemow.Zeby tylko sen chcial sie obiawic na jawie :))))i mazenie sie spelnilo. Olu artykul o agresywnym zajaczku przywolal nam wspomnienia z pieknej Austrii. Mieszkalismy bardzo blisko Lincu.Piekne sa to okolice,ale dobrze zesmy w pore wyjechali niewiedzac ze teren ten jest niebezpieczny,naszpikowany zajecza agresja hahahahahaha:)))) Tu w Australii widac golym okiem co agresywne a co nie.Tam w pieknej Austrii agresja chowa sie pod puszystym i delikatnym futerkiem zajaczka.hahahaha Uciekam juz i bardzo Wszystkich pozdrawiam. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 09:12 Witajcie ... i ja majtnę fikołka z radości, że się odezwaliście !!! Gdyby mnie ktoś chciał przerobic na pasztet to z pewnością też stałbym się agresywny, choc naturę mam z zasady pokojową /nie myslę o temperaturze/. Film Wieśka "się zciąga" ... Zenku u nas od dawna nie ma filmów "prawdziwych". Są sitcomy czyli półbajkowe seriale i zbrodnie lub afery. Tak jest od dawna, Kaczory Donaldy tego nie zmienili choc trochę się na to zanosiło ... . Pozdrawiam M Juanita kocha Fernanda, ale on dwa odcinki wcześniej zakochał się w Pedro ... fuj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiesiek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.07, 13:55 Hej Moi drodzy! Jak to fajnie ożywiać nasze forum, przecież tysiączek niedaleko!!! Jak to fajnie, że mamy tak piękną aurę! Dzisiaj paraduję w pokoszulku polo!!! Jak to fajnie, że czasem pewne marzenia się spełniają!!!Mam Olu na myśli Patryka. Coś jednak ruszyło. Nasz niskobudżetowy ( Ha! Ha! ) filmik i zainteresowanie mediów powodują zmiany w jego życiu. Niedawno założono mu Internet za darmo, firma zrezygnowała z wszelkich opłat wynikających z korzystania z tej formy przekazu. Miasto zaproponowało mamie Patryka większe mieszkanie. Jest tylko problem, gdyż znajduje się ono na I piętrze. Podano jednak w ogłoszeniu, aby ktoś mieszkający na parterze zamienił się na to właśnie lokum. W maju organizujemy akcję charytatywną dla Patryka. Pokażemy kilka przedstawień i filmików naszego autorstwa dla mieleckich gimnazjalistów. Historią naszego bohatera zainteresował się Program II TVP, a ściślej mówiąc Ekspres Reporterów. W czwartek mają zawitać do Mielca.Tak więc jak sami widzicie, coś zaczęło się dziać. W Wrszawie przeżyliśmy wspaniałą przygodę, firma Panasonic zorganizowała nam wycieczkę do Wytwórni Filmów Fabularnych i Dokumentalnych, a także pokazano atelier i plan filmowy serialu TVN "Na Wspólnej". Cały zespół ( Patryk i 5 uczniów ) otrzymał wieże tejże firmy ( oczywiście każdy indywidualnie). Warto było popatrzyć na szczęśliwe miny dzieciaczków! To by było na tyle, pozdrawiwam Was serdecznie Wiesiek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 17.04.07, 22:57 Dobry wieczór wszystkim:) Wiesiek - bardzo cieszy mnie odzew "miasta" na pokazany film. Trzymam kciuki, żeby udało się z zamianą mieszkania, bo to chyba największy problem. Firma Panasonic bardzo ładnie się znalazła, fundując dzieciaczkom wieże. Mirek "odstawił" radosnego fikołka - hhahaha a moja wyobraźnia natychmiast zadziałała i już widziałam Cię Mirku lecącego w powietrzu:), tylko nie wiem czy spadłeś na łapki czy na cztery literki;)))). I to byłoby na tyle dzisiaj. Pozdrawiam - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 09:03 Witajcie Olu , moje majtnięcie przypominało tzw. "nakrycie się kopytami ..." . Znacie takie powiedzenie? Kopyt nie mogę ukryć od dziecka, z innymi atrybutami jest jeszcze gorzej. Wiesiek miło słuchać kiedy coś dobrego się dzieje. Musze kończyć bo bat nade mną wisi. Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 18.04.07, 13:30 Witam Ciepla Bydgoszcz,Lublin,Mielec. Widze,widze ze macie juz ciepelko i pogode. Humorki napewno tez wam dopisuja po w cieple zyc przyjemniej. U mnie od wczoraj zawitalo ponownie gorace lato. W dzien w cieniu bylo 30stopni dobrze ze noce sa juz chlodniejsze. Mamy nadzieje ze to juz ostatnie dechy lata tej jesieni. Maj bedzie juz chlodny na co wszystcy czekamy. Mirku nadal ogladam zdiecia Bydgoszczy z lotu ptaka z tego adresu ktory niedawno podales. Bardzo to dla nas ciekawe. Dobrze ze juz niedlugo bede w naszym miescie:))) Mam plan miasta Bydgoszczy z 1980roku. Koniecznie musze miec nowy bo duzo ulic ma dzisiaj inne nazwy. Ni jak nie idzie sie polapac gdzie umiejscowic wiele zdiec ktore pokazuje autor pod tym linkiem. Niemniej i tak jest fajnie na te zdiecia patrzec i domyslac sie gdzie ,co i jak :))))) Wiesiu pozdrow serdecznie Patryka od wszystkich kangurow z Australii. Jak milo ze po projekcji filmu otwozyly sie niektore dzwi i serca. Oby zamiana mieszkania powiodla sie jak najszybciej. Olu a Ciebie prosze o pozdrowienie mlodej mamy i Twojej wnusi. Za jakies dwa miesiace i my dolaczyny do klubu dziadziusiow i babc hahaha:))) Sciskam was:))) Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 18.04.07, 13:48 DUZE BRAWA DLA KOCHANEJ POLSKI :)))))))))) :))))))))) EURO 2012 :)))))))))))) DUMA I RADOSC ZAGOSCILA W SERCACH ROSNIEMY W SILE I ZNACZENIE :))))) BRAWO!!! BRAWO BRAWO!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 15:18 Witajcie Ja tez się ciesze z Euro 2012, cho podobno to ostatni rok ... ale nie ma co snuc ciemnych wizji. Na giełdzie od razu wszystko skoczyło i jest kolejny rekord WIG - giełda w Warszawie - kiedyś tego nie było ... haha. W 2012 cena benzyny wyniesie 6,30 ... jak nic. Zenek wysyłałem Ci kiedyś mapę w pliku *.exe i pewnie dlatego Ci ją "ścięło" z serwera. Jest taki link na stronie miasta, zarraz, zaraz ... O! prosze: bydgoszcz.sprintnet.pl/mapa/ tam się odnajdziecie :), a i polecam w prawym górnym roku panoramy / a może to już kiedyś zrobiłem ?/ Jak zostaniecie dziadziusiami to Ola Was podszkoli ... Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 20.04.07, 21:35 Witam serdecznie Znowu trzeba windować nas. Ola, bardzo opuściłaś się w pisaniu;) (hahaha to do mnie) ale naprawdę mam mało czasu. Na starość ten czas tak szybko leci. Wy młodzieńcy jeszcze tego nie znacie:). Wczoraj w Bydgoszczy odbywały się różne uroczystości z okazji 661 urodzin miasta. Mamy z tej okazji nowy pomnik. Przed Filharmonią Pomorską stanęła rzeźba, prawie 2 metrowej wysokości, Andrzeja Szwalbego - wieloletniego dyrektora filharmonii. W Bydgoszczy zimno i wietrznie. Pozdrawiam - Ola P.s. Zenku, Ola Was nie podszkoli bo nie jest "dziadziusem";)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.07, 06:17 Witajcie Olu, czas rzeczywiście pędzi, ale przesadziłaś z "na starościowaniem" ... Nie miałem nic złego na myśli ... Mój brat naśmiewa się ze mnie , że jako dziadek będę chodził do syna na wywiadówkę do podstawówki. Moje pokolenie jest dośc specyficzne. Po transformacji'89, choc teraz nie wiem jak to nazywac, zycie się pomajtało. Ludzie zaczęli znacznie później się żenic, a dzieci tez się później zaczęły pojawiac niż wskazuje natura. I tak moja żona i ja byliśmy w czubie ... wśród naszych znajomych z roku. Moi znajomi ze szkoły średniej w Bydgoszczy mają dzieci ok 17-20 letnie, a ja 10 i 5 letnie. Słyszę i tu i tam , ze na zachodzie kobiety maja pierwsze dziecko po 35 roku zycia, moze to wina konsumpcyjnego trybu zycia ? . Lata 90 nie sprzyjały tworzeniu rodzin wcale, a wcale ... pracy nie można było znaleźc za chinyludowe, zarabiało się chyba najśmieszniej w całej historii po II wojnie. Wyobraźcie sobie dziadka na wywiadówce ... a wychowawczyni mnie zapyta kiedy przyjdą rodzice, bo ja sobie chyba nie radzę ? Koszmar! Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 23.04.07, 12:42 Witam Serdecnie. Teraz to i ja musze przeprosic za pewna zwloke w moim pisaniu. Teraz pewnie juz tak bedzie takie pisanie w kratke z mojej strony. Pewnie sie zastanawiacie a to dlaczego??? Wszystkiemu jest winna Polska jak zwykle hahahaha. Do odlotu do niej pozostalo juz mniej niz sto dni wiec goraczka podrozy zaczyna nas stopniowo ogarniac.:))) Mowie wam!!! :)))) mila jest ta podrozna goraczka,bo jak tylko sobie o tej podrozy pomyslimy to robi sie tak milo na sercu a czasami to nawet kluska staje w gardle ze wzruszenia . Boze tyle lat niewidzielismy wlasnego kraju ze czasami musimy sie uszczypnac aby sprawdzic ze nie snimy i naprawde do ojczyzny polecimy :)))) Mamy takie mnustwo spraw do pozalatwiania.Trzeba wszystko posprzatac,ogarnac pokupowac prezety itd,itd,itd. Reszte mozecie sobie sami wyobrazic.Starosc tez nas dopada hahaha i na wszystko potrzebujemy wiecej czasu niz kiedys hahaha:)))) Od zeszlego piatku tez bylismy caly czas zajeci.Zjechaly sie dzieciaki trzeba bylo gotowac,goscic i zabawiac hahaha. Cotygodniowe zakupy tez trzeba bylo zrobic no i czas przelecial jak wiatr. Caly czas jednak o Was myslalem i mialem wyrzuty sumienia ze nic nie napisalem przez kilka dni.PRZEPRASZAM Mirku drogi takie to zycie jedni maja dzieci wczesniej inni troche pozniej. Tutaj wielu tatusiow przyprowadza dzieci do podstawowki a na skroniach maja juz szron.Nikt jednak na to nie zwraca uwagi.Ludzie teraz poprostu tak zyja. Najpierw sie dorabiaja maja wszystko .... no prawie wszystko a dzieci rodza sie im pozniej. Z nami bylo inaczej lata 70 i 80siate to byly czasy naszej mlodosci. Osiagniecia materialne rownaly sie prawie zeru.Niczego niebylo na mieszkanko minimom 20 lat czekania.Jedynie co moglismy miec hahaha to dzieci no i je mielismy mieszkajac na kupie u rodzicow. Teraz majac po 50 kilka lat zyjemy jak panna z kawalerem dzieci juz dawno dorosle .Mozemy chulac ile sie da tylko energia juz nie ta sama hahahaha:(((( Jest dobrze jak jest i cieszmy sie z tego co mamy :))) Pozdrawiam was Wszystkich. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 19:38 Witajcie Ja postanowiłem zawczasu przeprosic za znikniecie ... na jakis czas. Muszę tez cos załatwic i przez jakis czas mnie nie bedzie. Zenku ja własnie mam ten szron ... A, właśnie wyobraziłem sobie jak się przygotowujecie do wyjazdu ... hahahaha !!! Trzeba drzwi i okna zabic dechami, spuścic wodę bo może zamarznąc i rozsadzic scianki. Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 24.04.07, 13:18 Dzien Dobry. :)))) Oj poszybujemy teraz w dol strony. Mirek znika na jakis czas ja zaczynam pisac w kratke efekt bedzie wiec szybko widoczny. Chyba ze Ola i Wiesiek wlacza sie z nowa energia i cos napisza od czasu do czasu :)))Zapraszam do udzialu:))) Jutro w calej Australii mamy swieto publiczne czyli dzionek wolny od pracy. Jutro jest Swieto ANZAC Day.Czcimy w ten dzien braterstwo broni australisko-nowozelandzkie. Cala Australia i Nowa Zelandia oddaje czesc swoim poleglym zolnierza na frontach Pierwszej Wojny Swiatowej a szczegolnie poleglym w bitwie pod Gallipoli-Turcja. O swicie w calej Australii odbywaja sie uroczyste ceremonie,odprawy wart honorowych.W czasie dnia we wszystkich miastach Australii odbywaja sie pochody weteranow wszystkich wojen.Polscy zolnierze weterani tez biora w tych pochodach uroczysty udzial. Dzien jest bardzo uroczysty choc smutny sprzyjajacy zadumie nad marnoscia calego tego naszego zywota. Glowki jednak do gory swieci slonko i lato u Was za pasem.:))))))) Pozdrawiam.:)))) Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 26.04.07, 23:17 Witam Narazie winduję nas do góry. Teraz też wyłączę się trochę z pisania - goście przyjeżdżają. Ale już niedługo obiecuję poprawę i wpisy ode mnie będą codziennie (będę miała wreszcie internet:). Życzę wszystkim miłych i spokojnych dni. Pozdrawiam - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiesiek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.244.135.58.mielec135.ptc.pl 27.04.07, 00:14 Zenku! A u nas piękny długi weekend!!! Choć muszę przyznać, że dla mnie do czwartku, bo muszem ( Ha! Ha! Jak Wałęsa!) poprawiać prace egzaminacyjne gimnazjalistów od piątku do niedzieli. Przyznam szczerze, że po tym poprawianiu wyglądam kilka lat do przodu! Fantazja naszych pociech nie zna granic i trzeba się nieźle nagimnastykować... Weekend spędzamy na naszym ranczo w "Zielonej Przystani". Czeka mnie ogrom pracy, bo chcemy ogrodzić nasze włości siatką i stworzyć nasz intymny świat... Na koniec wiosenne przesłanie ( nie mylić z przesileniem! Ha! Ha! ). Aniu, Twój portret wiosenny Chciałbym Cię narysować Wiosny delikatną kreską By zbiegły się wszystkie fiołki Nad zbudzoną z zimy rzeką Chciałbym by twe włosy Były jak warkocze leszczynowe A usta twe szalone W kolorze pierwszych poziomek Chciałbym by twe oczy W majową mgłę były oprawione Żebyś cała się śmiała Jak wiosenny dzwonek Chciałbym - lecz słów brakuje I wszystkie się plączą Chciałbym - lecz nie zdążyłem Dzień znów schodzi się z nocą PS CAŁE TE SZKOLNE WSPOMNIENIA SĄ NIEPOWTARZALNE, TAK TRZYMAC ZIOMALE! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 03.05.07, 21:49 No Kochani, jaka cisza u nas. Odpoczywamy na całego widzę. Długi weekend nie był zbyt udany, pogoda niestety nie dopisała. Zimno na dworze popsuło "szyki" wszystkim, którzy zaplanowali jakiś wyjazd. Jutro znowu do pracy a w przyszłym tygodniu remoncik w domu. - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.07, 13:24 Witam Jako, że zaczęły kwitnąć kasztany - nastał czas matur. A oto parę "kwiatków": (pisownia oryginalna zachowana) - Gramatycznie rzecz biorąc dziewczyna ma inną końcówke niż chłopiec. - Antygona pochowała brata, splunęła moralnie na króla i powiesiła się. - Boryna był teściem żony syna Antka Hanki. - Dosyć szybko można się zoriętować że Izabela nie nadaje się do interesu, który ma Wokulski. - Pan Dulski był sterylizowany przez żonę. - Grażyna biegła galopem na czele wojska. - Kain zamordował Nobla. - Była to wyspa położona z dala od morza. - Chrobry pomógł odzyskać tron swemu zięciowi Świętopchełkowi. - Największym błędem Bolesława Krzywoustego było to że podzielił swoich synów na 5 części. - Edwart III nie mógł zostać królem Francji, bo jego matka nie była mężczyzną. - Ludzie pierwotni mieli wszystko z kamienia. - Chemik pracuje dlatego w białym fartuchu, aby nie wyżreć dziury w ubraniu. - Potrzeby fizjologiczne u chorych w szpitalu załatwia salowa. - Kangur ma łeb do góry, dwie krótkie przednie kończyny i dwie tylne długie. W worku ma brzuch na małego i długi ogon. - Królik jest tak oddany swym małym, że wyrywa sobie kłaki sierści z brzucha, żeby wyścielić im gniazdo. Któryż ojciec rodziny zdobyłby sie na to? - Meteorolodzy wychodzą trzy razy dziennie oglądać swoje narządy. - Pot spływał po nim od stóp do głów. Wystarczy. Byli nawet tacy maturzyści którzy są przekonani, że Cezary Baryka to dwie osoby i to różnej płci: on - Cezary, ona Baryka. Albo jeden z maturzystów rozpisał się o "tej Kordianie", która nie mogła się porozumieć z mężem. Miłego dnia życzę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 05.05.07, 22:20 Nie ma to jak pisanie do ... no właśnie, do czego? Zafundowaliście sobie dłuuuuuuuugi weekend i zostawiliście mnie tu samą, to smutne:(, jak mogliście. Wiecie, tam, gdzie było kino POLONIA na piętrze teraz będą mieszkania. Na parterze znajdą się lokale usługowe. Pomieszczenia po POMORZANINIE (w których obecnie odbywają się kiermasze w stylu "mydło i powidło") też zostaną przeznaczone na inny cel, narazie nie ma jeszcze pomysłu na jaki. Podobnie będzie z byłym kinem ORZEŁ. Na dworze nareszcie zrobiło się cieplej. Przyjemnie było wybrać się na spacer. Od środy "wchodzą" do mnie malarze więc będzie trochę bałaganu w domku. Miłej, cieplutkiej niedzieli życzę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.07, 08:16 No Kochani, ale sobie daliście "na luz". To już przesada. Rozumiem, teraz odpoczywacie po długim weekendzie. A ja prawie bez urlopu, pełna sił do pracy. Pozdrawiam z pochmurnej dzisiaj Bydgoszczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 08.05.07, 12:30 Witam serdecznie z pochylona glowa.:))) Olenko powinnas zostac ozlocona za swoja niezlomnosc w podczymywaniu przy zyciu naszego forum. Twoje cztery wpisy sa najmilszym prezentem dla Tych co sie opuscili w pisaniu. Bardzo ,bardzo dziekuje. Kurcze, dobrze ze ja juz sie wpisuje bo chociaz nie jestem ostatni hahahaah wiec nie jestem taki najgorszy. Ciekawe jak Mirek sie wytlumaczy hahahaha. Pisalem ze bede pisal w kratke z powodu przygotowan do podrozy zycia. Nieprzypuszczalem jednaki ze to pisanie w kratke zmieni sie w wielka krate. Wiecie czasami nawet niewlanczalem komputera tak bylem pochloniety myslami o podrozy:))) Mam nadzieje ze sie wezme w garsc i czesciej sie wpisze. Niby do zimy mamy juz tak blisko a teperatury nadal sa do 30 stopni w cieniu w dzien,noce po 17/18 stopni. Zima jakos leniwie do nas idzie. Mamy kolegow na Florydzie ktorzy wlasnie nas poinformowali ze u nich tez juz cieplo jak diabli woda w basenie 32stopnie jak moga tak sie wyleguja. Jaka pogoda u Was??? Czy juz latacie na krotkich rekawkach toz to prawie u was polowa maja. Pozdrawiam slicznie a Ole sciskam mocno za jej wspaniala postawe na forum. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 08.05.07, 12:37 Ale,ale hola,hola Teraz zaczynam kapowac przeciez Wy tam w tej pieknej dalekiej polskiej krainie mieliscie jakis potwornie dlugi dziewieciodniowy week-end. Kurcze pioro tak dobrze to u nas niestety niema, tylko Wam pozazdroscic. Rozumiem teraz brak wpisow od naszych chlopakow. Dobrze ze mamy Ole bo bezniej bylibysmy juz na dnie listy :))) Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 08.05.07, 13:27 Olu wyczytalem w Twoim poscie o remacie mieszkanka. Wspolczuje bardzo bo to takie zamieszanie w zyciu. Na jakie kolorki malujesz? Farb tez sie nawachasz czego niestety nikt nie lubi. O sprzataniu po malarzach juz nawet nie wspomne. Mam nadzieje ze szybko bedzie po remacie i ze bedziesz super sobie mieszkac w calkiem nowoczesnym mieszkanku. Pozdrawiam serdecznie. ps.chlopaki paliwko u mnie po 2,70 zloteko za literek. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.07, 14:06 Nareszcie sie ruszyłooooo!!!! Zenku, tak od jutra wchodzą malarze. Kolorek jaki - a taki łososiowy mi się zamarzył no i panele na podłodze. A farby, no cóż, gdzieś muszę mieszkać w tym czasie. Odnowią mi drzwi wszystkie, grzejniki ... hahaha może mnie też udałoby im się odnowić, odmłodzić??? Żeby tak można było :))))). Zenku, miłych snów, paaaaaaaaaa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 08.05.07, 14:49 Olu zaraz pedze spac ale az mi sie milo zrobilo ze tak szybko sie odezwalas :)))) No to slicznie bedziesz miala w mieszkaniu. Po kolorze i zmianach na nowe/lepsze widac ze jestes mloda radosna i zadnych odmlodzen Tobie niepotrzeba. Na dodatek robi sie u Ciebie cieplutko wiec sloneczko zarumieni to i owo i juz bedzie pieknie :)))) Pamietam jak pisalas ze podczas gry z wnuczkiem panowie krzyczeli "podaj pilke mamusi" wiec widac ze nie jedna glowka meska za Toba wodzi. Ciekawe, jak tak idziesz ulica ilu sie dyskretnie tych glowek za Toba oglada :)))chyba mozna to jakos sprawdzic hahaha:))))moze jakies ukryte boczne lusterko hahaha:)))) Mysle ze sie nie obrazisz ze tak sie spoufalilem piszac troche na temat wdziekow.Poniosla mnie fantazja:)))) Mam nadzieje ze sie w tej chwili usmiechasz i puszczasz mi wszystko plazem:))) Pozdrawian jaknajserdeczniej:))) Zenek ps.chlopaki Mirek,Wiesiek dozuczcie no po kilka postow do kolekcji i wyniesienia nas ponownie na szczyty Szkolnych Wspomnien. Czekamy,czekamy,czekamy!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.07, 12:48 Witam środowo:) Zenku, jak mogłabym się gniewać na Ciebie za taki milutki tekst - i to na forum:)))). Tobie wszystko "puszczam płazem". Ha ha ha zaraz Mirek puści jakąś - po swojemu "kąśliwą" - uwagę, proszę bardzo, teraz już wszystko przyjmę :))))))). Mirku, tylko z umiarem proszę hiiiii. Wiecie, po prostu zatęskniłam już za Wami. Musimy trochę podgonić Zenkowe forum. Dzisiaj w Bydgoszczy pogoda w kratkę, raz słońce, raz zachmurzenie i deszczyk. Bydgoszcz na odcinku - dworzec PKS, (Oginskiego również) do Parku W. Witosa jest strasznie rozkopana. Stary Rynek znowu nam wypieknieje. Pojawią się - jak w roku ubiegłym - egzotyczne wysepki z iglakami przyciętymi na styl orientalny z zainstalowanym w środku kraterem, z ktorego wydobywać sie będzie para wodna. Wszystko to zostanie podświetlone co stworzy niepowtarzalny klimat. Basia z Zenkiem bedą mieli możliwość obejrzenia tego wreszcie!!!!!!. Pozdrawiam serdecznie :))))). Mirku, czy Ty byłeś znowu na Podlasiu i czyżby już te "wróblowate" komary zaatakowały ????;)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 09.05.07, 14:42 Witam tez srodowo ale juz bardzo wieczorowo hihihi:))) U mnie znowusz zbliza sie 23.00 i to chyba jakas zakleta godzina. Nigdy jakos nie moge wczesniej zdazyc z napisaniem czegokolwiek. Pewnie to ten wewnetrzny zegar biologiczny tak dziala hahahaha. Och olu jak milo laskoczesz po serduszku nas wszystkich mowiac ze stesknilas sie za nami chlopakami. Wzajemnie,wzajemnie choc mowie to tylko w swoim imieniu. Jestes przeciesz takim milym rodzynkiem na tym naszym meskim forum. Zadna inna dziewczyna tu jakos niezaglada. Widac ze nie mamy duzego wziecia hahahaha. Troche to dziwne bo fajne z nas chlopaki jaraki hahaha. Juz sie cieszymy na to wszystko co zobatrzymy tego lata w Bydgoszczy. Moze nawet i te rozkopy pozasypuja hahaha. Wiecie moi drodzy sprawdzalem polaczenie lotnicze Warszawa-Bydgoszcz i sie niezle usmialem. Bo nie dosc ze drogo to jeszcze leci sie az cala godzine. Wylot jest z Warszawy o 16.oo bilecik od osoby w jedna strone kosztuje 249.95zlotego.Ladowanie w Bydgoszczy o 17.00 Odleglosc Warszawa-Bydgoszcz to raptem tylko 250 kilometrow. Wychodzi na to ze samolot leci wlasnie z ta szybkoscia hahaha niesamowite w 21 wieku. Tutaj w tym czasie samoloty pokonuja przestrzen 800/900km za te sama sume pieniedzy lub taniej. Zrezygnowalismy wiec z tego lotu, pojedziemy samochodem.Taniej pewnie niebedzie ale za to bedzie co po drodze ogladac no i rozprostowac koszci i plaskie siedzenia po dlugim locie Australia-Polska. Ola fajnie ze masz poczucie humoru to bardzo mila zaleta :)))) Pozdrawiam serdeczni wszystkich. Zycze Wszystkim bardzo milego dnia. U mnie nadal bardzo cieplo i bardzo,bardzo slonecznie. Deszczu potrzebujemy na gwalt!!! Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.07, 07:05 Witajcie, witajcie Olu, Zenku i Wiesiu , wszyscy Hmmm... prawda , że życie jest piękne ? Olu na Poljesju był i owszem alje ni w swoim mijescu tylko na spotkaniu z klijentem. Komarów jeszcze w tym roku nie uswjadczył... choc podobno po tak lekkiej zimie kamary jak gapy sie zapowiadajo. Zenek chyba wszyscy Ci zazdroscimy ... oczywiście nie Austalii i Brisbejnu. Obiecujemy sobie z żoną taka podróż po świecie i wciąż to się przesuwa, przesuwa ... jak tak dalej pójdzie to doczekamy teleportów. U nas na krótkich liniach krajowych to latają chyba samoloty śmigłowe, buczą niemiłosiernie i leca znacznie niżej. Zresztą odrzutowiec na tej trasie to chyba by pułapu nie osiągnął. Zresztą nie wiem ... . Fajne jest to ,że jak bedziesz leciał do Polski będzie ładna pogoda /na pewno będzie!!!/ to zobaczysz Tatry - daleko, daleko na południu. Pewnie, że lepiej jechac samochodem. Ta trasa to moje marzenie, choc wcale nie jest najpiękniejsza , a od Płońska to już w ogóle nic się nie zmieniło / no moze poza tym, że co kawałek jest remont/. Ola pisze że ma remont. Ja bardzo lubię remonty - potem człowiek nawet psychcznie się odnawia i czuje sie lepiej. Serdecznie Was pozdrawiam Mirek ps Ja nadal w wielką kratę karo, co nie znaczy że o Was nie myslę ...:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.07, 07:14 Jeszcze zapomniałem napisac, że mało jest tak wspaniałych uczuc takich jak się jest coraz bliżej domu ... !!!. Kiedy jadę do Bydgoszczy to czuję jakbym się odradzał. Zenek strasznie Ci zazdroszczę ... Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.07, 12:52 Witam Jak fajnie Mirku, że się odezwałeś. Wiedziałam jak Cię zmobilizować do napisania na forum, po prostu "wyrwałam Cię" do tablicy:))))). Ten remont w szczególności jest dla mnie ważny. Wczoraj poczyniłam już pierwsze zakupy. Zadecydowałam o kolorze ścian (brudny róż) i już wiem jaką resztę dokupię. A już po wszystkim usiądę sobie by pozachwycać się tym co mam:). Oczyma wyobraźni widzę jak będzie ładnie. Bydgoszcz dzisiaj jest strasznie "przekropna" ale na szczeście ciepło. Zenku, Mirek ma rację, z każdym kilometrem wzruszenie Was ogarnie, jakaś "klucha" w gardle - jak pomyslę to sama mam "gęsią skórkę". Ale będzie cudownie - zobaczycie. A orzełek jest zamknięty, grzecznie siedzi i czeka. Nie pozwolę mu odfrunąć;))). Pozdrowienia dla Wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 10.05.07, 15:30 Czesc,Czesc,Czesc. Dochodzi polnoc niestety i ostatkiem sil zaznaczam swoja obecnosc hahaha. Jutro napisze napewno wiecej. Kochani a ja wam zazdroszcze tego ze mieszkacie we wlasnym kraju i nigdy niepotrzebowaliscie z niego wyjezdrzac. Po latach dopiero czlowiek madrzeje i dochodzi do rozumu ale jest juz za pozno na zmiany. Pozostaja odwiedziny i mazenia. Wiecie mamy paskudna susze ale teraz slysze ze za okne pada deszczyk. Co za radosc z tej wody z nieba zeby chcialo tak padac kilka tygodni. sciskam Wszystkich. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 11.05.07, 12:54 Witam. Widze ze musze sobie sam odpowiedziec hahaha nikt wiecej od wczoraj sie jakos nie dolaczyl.No niech bedzie ja tez ostatnio pisalem w wielka krate. Wspomnialem o padajacym deszczyku i wiecie popadywalo tak milutko przez cala noc. Trawka wiec nabierze soczystego zielonego koloro a kosiarki pojda w ruch. Sprawdzalem przed chwila ilosc godzin lotu ktory nasz niedlugo czeka. Kurcze daleko mieszkacie doslownie prawie na koncu swiata. Toz my mamy blizej do Japoni,Chin o Indonezji juz nie wspomne :)))) Polska rzeczywiscie lezy od nas na koncu swiata hahahaha:))))) Bedzie wiec kupa siedzenia na czterech literkach aby sie do Was dostac. Ach i jak tak patrze na globus to wyglada ze bedziemy leciec ukosem pod gorke hahaha bo takie jakies macie polozenie na tej okraglej mapie hahaha ;)))) Z powrotem zas bedzie z gorki i napewno szybciej uffff. Pierwszy odcinek podrozy to Brisbane-Singapure rowne 8 godzin lotu w pozycji siedzacej :))) W Singapurku tylko 2 godzinki postoju i KlM-em lapiemy dlugi skok do Amsterdamu a to juz powazne 13 godzin w powietrzu w tej samej siedzacej pozycji. Oj pupcie bedziemy mieli plaskie ;)))) W Amsterdamie zabawimy troche wiecej niz 3 godzinki akurat czas na rozprostowanie kosci i chyc na inny samolocik aby po dalszych dwuch godzinkach lotu wyladowac w stolicy. Ogolnie w powietrzu bedziemy 23 godziny i przez ten czas przelecimy grubo ponad 17tys kilometrow.Dodajac wszystkie postoje na lotniskach podroz bedzie trwac prawie 29 godzin.Plus te kilka godzin w samochodzie do Bydgoszczy.Te ostatnie 250km w samochodzie beda najtrudniejsze bo juz siedziec nam napewno niebedzie sie chciec.Bieg za samochodem jednak nie wchodzi w gre hahaha:))) Sami wiec widzicie ze naprawde daleko od Australii mieszkacie hahaha:)))) Musimy sie nastawic na dlugie siedzenie.Ja juz mialem okazje tak trzy razy zakosztowac tej przyjemnosci dlugiego lotu. Najgorsze jest ostatnie 10 godzin lotu hahaha:))) Jakos to przezyjemy bo nagroda odwiedzenia starych kontow jest wielka i godna poswiecen. Pozdrawiam serdecznie. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.07, 14:20 Witam Zenku, tyle kilometrów, tyle godzin w powietrzu. No tak, siedzenia będą "plaściutkie" ale jak pomyslicie jaka czeka Was nagroda - to wszystko minie:). Później już tylko radość i porównywanie jak jest "u Was" a jak "u Nas".Ok. musze kończyć. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 12.05.07, 14:39 Czesc,Witam Wszystkich. Olu naprawde cieszymy sie ze bedziemy w Polsce na urlopie. Po tylu latach to naprawde bedzie przezycie az nam sie w glowach nie miesci. Przygotowania do podrozy trwaja caly czas acz powoli. Szkoda tylko ze jest taka ograniczona ilosc bagazu. Miejscem i waga w walizkach trzeba dobrze gospodarowac. Dzisiaj bylismy nad dosc wzbozonym oceanem.Pogoda swietna 26 stopni ale troszeczke powiewalo. Zachaczylismy tez o duza siec sklepow bo przygladamy sie towarom na polkach moze cos jeszcze na podroz trzeba dokupic hahaha:))) Jak wy spedziliscie sobote ? czy tez na wypoczynku i lazikowaniu??? Gdy pisze te slowa w telewizji australijskiej leci Festiwal Eurowizji. Jednak zadna piosenka jeszcze nam do gustu nieprzypadla. Pozdrawiam Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.07, 10:00 Witam No tak Zenku, zostaliśmy sami na "placu boju" - oczywiście tylko przez pewien czas. Mirku - trzymamy kciuki (mówię również za Zenka bo i On również je zaciska, prawda Zenku?). Wczoraj między 22 a 23 w Bydgoszczy przeszła burza. Dzisiaj od rana mamy rześkie powietrze. Pytasz Zenku, jak spedziałam sobotę, hahahaha najpierw rozmawiałam sobie telefonicznie z pewnym przystojniakiem a później przyglądałam się pracy moich fachowców. Wczoraj zainkasowali wynagrodzenie i zostałam już sama z tym "bałaganem" hahahaha. Teraz to tylko sprzątam i kupuję. To drugie jest przyjemniejsze:)))). Pozdrawiam Wszystkich naszych stałych i byłych forumowiczów. Dużo bym dała, żeby nasz wesoły Pawełek się odezwał:))))) Pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 15.05.07, 13:07 Witam wszystkich:))) Olu damy sobie napewno rade i nasze forum nam nie uschnie. Niedawno dalas nam Wszystkim wspanialy przyklad piszac czesto wpis za wpisem kiedy mysmy leniuchowali niewpisujac nawet jednej malej zlamanej literki.. Dzielna jestes i mozna na Ciebie liczyc. Sama Twoja obecnosc na naszym forum to wielka przyjemnosc graniczaca z uprzywilejowaniem ze Cie mamy w naszym malym gronie. Swoja droga to chyba milo byc taka rodzynka prawda??? Oczywiscie trzymam kciuki zaciskajac je z calych sil. Wiecie ze tutaj po australijsku nie zaciska sie kciukow. Odpowiednikiem jest krzyzowanie palca wskazujacego ze srodkowym i zamias trzymam kciuki mowi sie "fingers cross" =krzyzuje palce :))) Burza to definitywny przelom sezonow wiec lato Was juz niedlugo dopadnie wraz ze swymi goraczkami. Widzialem ze wczoraj w Bydgoszczy bylo 26stopni to tak jak u mnie o tej porze roku. Powinnismy miec o tej porze roku teperatury o 4/5stopni nizsze ale lato jakos nie chce nas opuscic.Klimat sie zmienia czy co??? Olu no co jest? masz na forum przystojnych Mirka,Zenka,Wieska a Ty jeszcze przez telefon z innym przystojniakiem nawijasz hahahaha. Mozemy zrobic sie o nasza rodzynke zazdrosni hahaha:)))) Dziewczyny to wogole maj fajnie przystojniaki wala do nich drzwiami i oknami tylko odganiac sie od nich jak od natretnych much musza hahaha:)) Ale mi sie na zarty zebralo ale zeby bylo jeszcze smieszniej to trzeba popatrzec na przystojniakow na samych szczytach oni sa tacy wysocy hihihi Olu no to przed Toba tylko same przyjemnosci zakupy i podziwianie odnowionego mieszkanka. Gratulujemy!!! Pozdrawiam Wszystkich serdecznie. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiesiek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.07, 13:26 Witajcie! Miało być częściej i krócej, a tu w ogóle nie było. Ze skruchą przyznaję się, że zawiodłem! Teraz tłumaczę. Poprawianie egzaminów gimnazjalnych,siedzenie w komisjach maturalnych to moja główna przyczyna mojej nieobecności na forum. Poza tym opaliłem się na murzyna, grodząc włości na działce siatką i obsadzając słupki do bramy. Uff! Byłem padnięty, ale powoli się regenruję. Czy zdradzicie mi skret trzymania kciuków za Mirka? Zenku, cóż bardziej wspaniałego może być niż powrót do korzeni!Ja też do nich zawitam, bo pod koniec lipca. Olu, masz chyba szczęście, bo nic nie narzekasz na fachowców!? Dzisiaj znaleźć uczciwych wykonawców to graniczy z prawdziwym cudem!!! Pa! Trzymajcie się do następnego postu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.07, 13:06 Dzień dobry i Dobry wieczór:) Zenku, trochę na wyrost chwaliłeś mnie, że tak pięknie podtrzymuję nasze forum. Mam przez to wyrzuty sumienia, że za mało piszę. Miło być taka "rodzynką" ale jeszcze milej byłoby, gdyby jeszcze jakaś inna "rodzynka" tutaj się pokazała - np. Magda (wieki już nie widziana) no i Olka (chyba jeszcze w Polsce). Wiesz Zenku, czuję czasami taką potrzebę porozmawiania z przystojniakiem hahahaha jeśli ten przystojniak dopuści do głosu:):):), ale i tak ma wybaczone:). Mój remont zakończony. Prawda Wiesiek, trafiłam na świetnych, zdyscyplinowanych fachowców. Nie ma do czego sie przyczepić ale miałam ich na zasadzie - jeden poleca drugiemu sprawdzone osoby. Ok, żeby nie było już tak cacy, to powiem, że na balkonie zostawili mi worki ze śmieciami z całego remontu, które musiałam później osobiście wyrzucić. Ale wiem, oni to zrobili dlatego, żebym miała trochę więcej ruchu;))))))))))))). Zbyt często widzieli mnie siedzącą przed komputerem:). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 17.05.07, 14:08 Czesc Mili Moi. Wiesiu jak mozesz tak na Murzyna bez obaw sie opalac. My podtropikalnego sloneczka unikamy jak ognia zeby sie na jakiegos rak skory nie zalapac.Jest tyle ostrzezen w mediach przeciwko wystawianiu sie na slonce. Rak skory w Australii to bardzo powazny problem. Mam nadzieje ze polskie sloneczko tak ostre jednak nie jest. Ja wyglondam raczej jakbym mial zdezenie z maka i tak przez okragly rok tylko w cieniu sie ukrywam a od opalenizny to jak najdalej. Zreszta opalam sie na indianina widok czerwonego to jednak nie to samo co sniady i ladnie podpieczony hahaha. Wiesiu a czy miales krotke spodnie na sobie przy grodzeniu. Przedwczoraj w polskiej telewizji grzmiano ze pana a szczegolnie sluzbie porzadkowej w krotkie spodnie nie uchodza. Mowiono ze mamy krzywe owlosione nogi i wogole bebe i obraza majestatu. Tutaj niema tego typu skrupolow i problemow wszyscy chodzimy w krotkich spodniach policja tez.Nikomu nie pszyszloby nawet do glowy ze mogloby byc inaczej. Wiesiu a co dobrego rosni Tobie na dzialce? Kiedys w latach 70 tez mielismy 300 metrow calkowicie zagospodarowanej dzialki. Radosc i swieze produkty dla domu to najswspanialsza zaplata dla dzialkowca po trudach obrobki ziemi :))) Olu gratuluje konca rematu a przedewszystkim ze sie radujesz z jego efektu. Tutaj jak i u Was dziala najlepiej i najsprawniej ktos polecony przez znajomych lub rodzine. Olu tez bym chcial aby sie ktos do nas dolaczyl bo przeciez piszemy dosc ciekawie nie zadne trele morele. Jakos niemamy szczescia ale jestem pewien ze wielu ludzi nas pokryjomu czyta:))) Moze ktos kiedys sie do nas przylaczy. Jak dotychczas nik z mojej klasy ze szkoly numer 13 sie nie odezwal. Moze jak bede w Bydgoszczy to uda mi sie kogos znajomego z klasy na Jarach odnalezc. Pozdrawiam serdecznie. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.dip.t-dialin.net 17.05.07, 14:32 No tak znac sie nie znamy ,czytalem troszke no i nie piszecie zadne trele- morele.Ja z kolei moze troszke za duzo ale tak jest czasami lepiej,smieszniej u mnie slonca nie ma zakiego ale zdarza sie w krotkich spodenkach chodzic.Slonca tez unikam jak Ty wiec cos wspolnego mamy ogrodek mam ale tylko na kwiatki.Lubie sie posmiac na forum i to nie tylko z siebie ,wspominac wspominam tez Szwederowo bo tam kupe lat mieszkalem no i Kapusciska gdzie sie urodzilem i mam troszke znajomych.Malo piszecie ale rozumie inny czas no i praca ,tego pierwszego mam w nadmiarze a to drugie na razie nie realne.Tak wiec Zycze Wam gdy juz bedziecie w Bydzi duzo Radosci no i swietnej pogody. Janusz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.dip.t-dialin.net 17.05.07, 14:51 To ja jeszcze raz na Czerwonego Krzyza mieszkala moja ciocia juz nie zmarla dawno temu z Klodzinskich mieszkala w domku niskim parterowym w ogrodku na rogu byl pietrowy z czerwonej cegly budynek tan tez mieszkal z rodzinki a cioci byl zeraz za nim.Pamietam wyprawy do cegielni na glinianke tam to chyba bylo w 1962 utopil sie kolega taki maly grubasek nie pamietam imienia Romek albo Jarek trudno za duzo lat minelo pamietam tez jadna dziewczyne dlugie warkocze blondynka Terenia.Gralismy tez w pilke na placu przed cioci ogrodkiem po drugiej stronie ulicy.Jak widac oblecialem troszke Bydzi ale to normalne gdy wszedzie jest rodzinka. Janusz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.07, 14:06 Witam :))) Musze "tę naszą Australię" podciągnąć w górę. Chciałeś Zenku, to masz. Nowy forumowicz znalazł się, wspominając Wasz "fyrtel". Jeszcze 1,5 godzinki i zacznie się weekend. Pokazała się już młoda kapustka - zrobię gołąbki. Już mi "ślinka" leci na samą myśl o jedzeniu. No i można też już zacząć gotować "parzybrodę":)) z dużą ilością koperku. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.07, 09:27 Dzień dobry :)))) Ależ ta "nasza Australia" spadła. Już wyprowadzam ją na górkę:). W Bydgoszczy Zenku jak i w całej Polsce upały - nie musimy wyjeżdżać do Australii żeby zakosztować tego ciepełka. Ale w sumie mogłoby być trochę chłodniej, hahahaha - nigdy nikomu się nie dogodzi. Jeszcze trochę i zaczną się urlopy. Zenek z Basią już odliczają dni :)))). Ciekawe kto jeszcze z tutejszych forumowiczów odwiedzi Bydgoszcz. Pozdrawiam i zyczę miłego dnia - wieczoru również Zenku:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 22.05.07, 13:00 Witam wsazystkich bardzo serdecznie. :)))) Przedewszystkim witam serdecznie nowego goscia na naszym forum. Czesc Janusz.Milo ze do nas dolaczyles no i ze nas czytasz. Niejestesmy wiec az tacy samotni w tej przeogromnej sieci:))) Janusz Jaraku ziomku mily widac ze nasze stopy kiedys stapaly tymi samymi sciezkami po Jarach. Niestety nie kojarze domku Twojej cioci.Lata leca wiec duzo sie w pamieci pozacieralo. Czasami jak tak zamkne oczy i ide ul.Czerwonego Krzyza to widze ja w dwuch wydaniach.Te z mojego dziecinstwa piaszczysta i wyboista i te z roku 90siatego juz pieknie wyasfaltowana.Budynki zas pamietam juz troche mniej i bardziej wybiorczo. Ciesze sie wiec ogromnie ze w tym roku bede chodzil po Jarach (i nietylko) i sycil oczy widokami starych katow. Frajda bedzie podwojna bo bede spacerowal z zona wiec bedzie co jej opowiadac. Cczlowiek teraz juz jest bardzo dojzaly wiec wiecej z tych odwiedzin wyniesie i zapamieta. Janusz a na jaka glinianke chodziles sie kapac ? Czy na ta przy ul.Barwna? Czy na Sztranca kolo szkoly nr.13 a moze tez chodziles do trzynastki? Olu tak,tak widzialem ze wczoraj udezyla w Bydgoszcz goraczka az 28st ufff, ufff Dla nas to dobra wiadomosc ze niebedziemy marznac hahaha. Pozdrawiam. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 22.05.07, 13:54 Witam ponownie. Na koniec dnia bo u mnie dochodzi juz 22.oo napisze ciekawostke, o tym jak do Australii dochodzi sygnal radiowy i telewizyjny z Polski. Niewiem jak przesylany jest ten sygnal do Londynu ale z Londynu przesylany jest kablem(swiatlowodem)podmorskim do Los Angeles (USA). Z tamtad ta sama metoda czyli swiatlowodem sygnal leci pod oceanem prosto do Sydnej gdzie jest przetwarzany i wysylany w kierunku australijskiego satelity OPTUS B3. Optus B3 jest to stacjonarny satelita wiszacy sobie nad Australia to wlasnie on za pomaca transpondera T13 rozsiewa sygnal po calej Australii,Nowej Zelandii oraz chyba w czesci Azji polodniowo wschodnej.Dzieki temu ze sygnal dociera kablem do Sydnej i dopiero potem wzlatuje na satelite mamy tu na miejscu wspanialy czysty obraz bez zaklucen. Swoja droga masa tego kabla musi lezec pod woda. Zdaje sie ze pokazywali ten kabel nawet na filmie z rybka NIMO hahaha. To na tyle tych ciekawostek technicznych. Bezynka dzisiaj u mnie byla po (95 oktan) 2,77zl ale od jutra popoludnia w cyklu tygodniowym bo jak juz kiedys pisalem w srode cena zawsze wrasta bedzie kosztowac 3.15 zl za litr. Po ile jest u was??? Niezly skok podyktowany ostatnimi zwyzkami ropy na rynkach swiatowych. Ta cena to u mnie w Queenslandzie bo w innych stanach bedzie jeszcze drozej. Cykl obnizania ceny zacznie sie jak zwykle od soboty popoludnia. Najlepiej wiec tankowac bo najtaniej przed poludniem w srode potem to juz trza placic jak za zboze hahaha:((( Ludzie psiocza ale placa i jezdrza a samochodow i korkow ciagle przybywa. bay,bay Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.07, 12:13 Witam Zenku, dziekuję za dokładną informację o tym, w jaki sposób możesz kontaktowac się z nami, mieszkającymi na "drugim końcu świata";). Miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.07, 12:15 Powiem Wam, że jestesmy już bliziuteńko do 900 postu:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.07, 12:20 Myslę, że to jest mój 900 post. A później następna setka i będzie 1000 - nareszcie:)))). Wiem, wiem, tu nie chodzi o ilość ale o jakość. Ostatnio tak jakoś wlekliśmy się "w ogonie", że trzeba było to nadgonić. Czy to Zenek rozpocznie 901 post? Ja narazie spasuję. U mnie w pokoju jest 28 stopni. Nie mam tak dobrze jak Zenek, u mnie nie ma klimatyzacji a przydałaby się, szczególnie teraz, gdy nadchodzą upały. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 23.05.07, 14:17 Witam serdecznie. Olu bardzo dziekuje za mozliwosc bycia pierwszym w rozpoczynajacej sie 9tej setc naszych postow. Ale sie ciesze taki mi przypadl zaszczyt. Wysylam wiec szybko bo jeszcze mnie ktos ubiegnie hahaha:))) Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 23.05.07, 15:09 Witam ponownie. Olu droga to Ty sie tam smazysz w 28 stopniach a my dzis rano szczekalismy z zimna zebami. Dzis naprawde przyszla do nas zima!!!! BRRRRRRRRRRR. Wszystkiemu winne opady sniegu w odalonych od Brisbane o 1500km Gorach Blekitnych w Australijskich Alpach.Z tamtat powialo chlodem az do naszego podtropiku.Brrrrr Od dziesieciu miesiecy czyli od zeszlego sierpnia 2006 jeszcze tak zimno rano nie bylo. Termometr wskazywal tylko 9 stopni ciepla brrrrrrrr Musielismy wciagnac na siebie kurtki i dlugie spodnie. W dzien tez bylo slabiutko bo tylko 24 stopnie w cieniu. No coz trzeba sie powoli do tych zimowych teperatur przyzwyczaic. Gdy pisze te slow o 23.15 na dworze jest juz tylko 15 stopni wiec rano bedzie pewnie z 11,12 a to juz idzie wytrzymac :))) Bezynka na szczescie niepodskoczyla tak jak to niektozy przewidywali. Dzis kosztowala tylko 3.05 zlotego oczywiscie po przeliczeniu. Najtansza 92 oktany sprzedawala sie za 2.92 za litr. Tak tanio bylo tylko u nas w Queensland.Uffff W poludniowych stanach placono duzo wiecej. W Sydnej $1,44=3.25zl za 92 oktan $1,50=3.37zl za 95 oktan $1,54=3.47zl za 98 oktan To tyle wiadomosci bezynowych na dzisiaj. Ludzie psiocza i placa bo jezdzic trzeba. Pozdrawiam serdecznie. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.dip.t-dialin.net 23.05.07, 15:43 Jesli chodzi o ta glinianke wiem,ze od plotu szlismy lekko w dol mysle jednak to bedzie przy Barwnej chociaz glowy nie dam.Zycze slonecznej zimy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiesiek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.244.135.58.mielec135.ptc.pl 23.05.07, 19:30 Witajcie! Zmroziły mnie wiadomości o mejscu zamieszkania Mirka! Gwałtowny ulewny deszcz z gradem zamienił ulice Lublina w rwące potoki. W kilku miejscach drogi były nieprzejezdne. Woda zalała podziemny parking nowo wybudowanego, jeszcze nie otwartego, centrum handlowo-rozrywkowego Lublin Plaza Center przy ul. Lipowej. Strażacy wypompowujący wodę otrzymali zgłoszenie o podejrzeniu uszkodzeń przy stropach budynku. Na wszelki wypadek zarządzono ewakuację pracowników Otwarcie Lublin Plaza planowane było na czwartek. Uroczystość została odwołana.Co Ty Mirku o tym wszystkim myślisz? Mam nadzieję, że Ciebie nie porwał jakiś potoczek! Jeśli chodzi o mnie, to najgorszy okres w pracy, ale nie będę narzekał, bo zbliża się weekend i myślę już tylko o Zielonej Przystani. Zenku! Pytałeś mnie o działkę. Jest ona bardziej zadrzewiona niż zawarzywiona ( O! Jaki ciekawy wyraz mi się stworzył ). Przyczyna jest prosta, bo ziemia tam piaszczysta więc najpiękniej rosną iglaki. Przez siedem lat ciężkiej pracy na niej mamy: sosny, świerki, cisy, wierzby, lipy,sumaki, modrzewie,brzozy, więcej nie pamiętam. O krzewach też pamiętaliśmy, Ania stworzyła 2 klombiki i 2 rabatki, no i jest niwielkie miejsce na warzywka. Staramy się wprowadzać autentyczny nieład, siejąc gdzieniegdzie kwiatuszki, nazywając pewne miejsca romantycznymi nazwami, chociażby Aleja Zakochanych wśród sosnowego lasku ( tak, tak po 20 latach małżeństwa to jeszcze całkiem aktualna nazwa! Ha!Ha! A w jego otchłani mamy sentymentalną ławeczkę i stoliczek wykonany z drzewa sosnowego. Uwielbiamy naszą Zieloną Przystań i tu ładujemy w każdy weekend nasze akumulatory a są ku temu warunki- patrz upały.Nie mogę jeszcze dokończyć bramy wjazdowej, ale to kwestia czasu. Przepraszam, ale Was zanudzam. Do zobaczenia Olu, Zenku z małżonką, Mirku i Januszu - nasz nowy kompanie! PS Na koniec toasty, które Zenek z Basią muszą się nauczyć, będąc w ojczystym kraju. Wybrałem niewiele,ale myślę,że niezłe... Podstępny toast kobiecy wygląda tak: podnosimy kieliszek i czekamy, aż ucichnie gwar. Toczymy wzrokiem po biesiadnikach ze szczególnym uwzględnieniem panów i mówimy: - Wypijmy za przystojnych mężczyzn! Kiedy panowie ochoczo wychylą kieliszki, dodajemy: - Może jeszcze przyjdą! Za władzę.... w nogach żebyśmy do domu doszli!!! Jak mawiają genetycy: Do DNA! Czyli DE-EN-A Za mamy, bo jak mamy to pijemy To po małym! -jak to powiedział rolnik wyjmując jądra z sieczkarni Czas życia krótki, kropnijmy wódki! Jak mawiają Francuzi: To co stoi to do buzi! Niech nam gwiazdka pomyślności nigdy nie zagaśnie A kto z nami nie wypije, niech ...naczynia zmyje! Pijmy ile kto jest w stanie. Takie jest moje zdanie. Kac przychodzi i odchodzi, wódka nigdy nie zaszkodzi! Wódka grzeje, wódka chłodzi, wódka nigdy nie zaszkodzi. Kieliszeczku mój kochany, obalałeś chłopy, pany, obaliłeś i mnie nieraz, więc obalam Cię ja teraz. Za wszystkich abstynentów - oby się nawrócili. Gruchniem, bo spuchniem! Czas życia krótki, kropnijmy wódki. Zebraliśmy się tu po to, by sobie popić. Wypijmy za to, żeśmy się tu zebrali. Słonko świeci, ptaszek kwili, może byśmy coś wypili Dobry drink jest jak halny, wzmaga popęd seksualny. Bez wypicia nie ma życia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.07, 10:55 Dzień dobry Wiesiek, kiedy czytam opis Waszej "Zielonej Przystani" mam wrażenie jakbym czytała "Zaczarowany ogród" Frances Hodgson-Burnett. To coś wspaniałego mieć takie własne "zaczarowane" miejsce, gdzie przyjemnie spędza się czas z rodzinką i otaczającą przyrodą. U Mirka przeszła nawałnica. Mirku, odezwij się chociaż na moment. Czy wszystko w porządku? Basiu, Zenku - szykujcie "mocne głowy" - żeby choć po jednym razie wznieść Wieśkowe toasty;))))). Mnie najbardziej podobał się "podstępny kobiecy toast";). Pozostałe też są niezłe. Nie pracuję dzisiaj, bunt - w pokoju 29 stopni. A to dopiero początek. Chyba zacznę pracować na nocna zmianę;)). Życzę Wam miłego dnia i ślę "chłodne" pozdrowienia z upalnej Bydgoszczy:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 25.05.07, 14:54 Witam Serdecznie:))) Wiesiu od samego czytania tych wesolych toastow mozna dostac zawrotu glowy hahaha. Bardzo Tobie za nie dziekujemy, wywolaly one u nas szeroki usmiech na zmeczonych twarzach po calym tygodniu pracy.:))))))) Niestety my nie trunkowi owszem kieliszeczek na dobre krazenie jak to mowia nigdy nie zaszkodzi wiec jeden toast bedziemy napewno mogli wzniesc. Olu przychylamy sie do Twojego wyboru bo rozbawil nas najbardziej choc i inne sa tez bardzo dobre. Olu wiemy,wiemy co to goraczka i wczuwamy sie w Twoje polozenie. Przewiew,wiaterek,bryza,a najlepiej klimatyzacja dobrze na takie upaly robia :))) Wiesiu tylko pozazdroscic wlasnego lasu z tak pieknymi drzewami. W czasie kiedy bedziecie lezec pod przyslowiowa grusza pomyslcie o nas :))) Widzielismy te zniszczenia w Lublinie bardzo to smutne. Musze jednak napisac ze nas najbardziej przywalila nazwa tego kapleksu. Zeby nie slowo LUBLIN to bymsmy sobie pomysleli ze to nie POLSKA. Takie optyczne zasmiecanie polskiego krajobrazu wszedzie wpychajaca sie na sile angielszczyzna jest wrecz karygodne. Czyzby niebylo milej przeczytac to samo ale calkowicie po polsku. HALA TARGOWA LUBLIN lub LUBELSKA HALA TARGOWA mile i swojsko prawda? No ale juz wiecej na ten temat niebede pisal bo jest jak jest i moze w przyszlosci wszystko wroci do polskiej normy a ludzie zrozumieja ze nasze to naprawde piekne a szczegolnie jezyk. Pisalem wam o chlodach ale byla to jak na razie jednodniowa zima bo znowu jest cieplo i latamy w szortach i sandalach tak jak latem. Pozdrawiam. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 17:41 Witajcie Już jestem ... no nie takie znowu już ale mam nadzieję, że teraz już te „chmury”, dosłownie i w przenośni, znikną . Mój synek juz wrócił do domu i jest zdrowszy. Mamy dziś upał iście tropikalny 30 st C, a do tego wilgotnośc jak w Amazonii. Zresztą tak jest od dłuższego czasu – jakieś 2 tygodnie. Burza, która przeszła nad Lublinem rzeczywiście narobiła trochę zamieszania. Miato jest ślicznie położone na wzgórzach i wąwozach. Właśnie w tych niższych miejscach gdzie spływa woda kanalizacja nie wytrzymała i przez jakiś czas można było pływac. Dużo domków w takich wąwozach podtopiło i wielu ludzi odniosło poważne straty, z reguły nie byli zbyt zamożni. Wyjątkiem jest zauważona przez Was Plaza Lublin. Wcale nie leży nisko, jest to nowa galeria handlowo rozrywkowa, najnowszy mol wyłożony piaskowcem,granitem szkłem i stalą nierdzewną. Inwestorem jest izraelska Plaza /stąd nazwa/. Mają już obiekty w Łodzi i Krakowie. Budowa bardzo się przeciągnęła, w czasie jej trwania wciąż coś się działo nie tak. Było dużo wypadków w tym dwa śmiertelne. A teraz to – zalało parkingi podziemne , ale też pachnące świeżym wykończeniem sklepy i multikino – przez dach obiektu. To mimo wszystko jest dziwne ... . wielu ludzi dopatruje się w tym ręki siły wyższej. Jakieś 10 – lat temu miasto sprzedało ten teren i miało tam powstac centrum kongresowe i hotele, ale jak to zwykle bywa wyszło, że to był szwindel. Zaczęto projektowac galerie handlową. Ludzie się burzyli, pisali ponieważ obok znajduje się cmentarz – jeden z najstarszych – taki jak na Łyczakowie czy Powazkach. Dyskusje ucinano z podtekstem, że to po prostu antysemityzm /Plaza International jest izraelska/ . Potem któryś z historyków ujawnił, że w tym miejscu dokładnie gdzie ma byc budowa był obóz dla Żydów ... i tez nic. Paradoksalnie wyszło, że sami Żydzi budują handełe na miejscu kaźni współbraci. Nikt o tym nie chciał i nie chce pisac ... boją się, no bo na całym świecie jesteśmy uważani za antysemitów. Według mnie ktoś popełnił błąd ponieważ bez szacunku dla ludzkiego cierpienia i dla miejsc pamięci tak naprawdę nie ma przyszłości, przynajmniej „pobłogosławoinej” przyszłości. Do tych z Plazy nic nie dociera ... owiedzieli , że ten deszcz to jest błogosławieństwo. Ale zniszczenia mimo deklaracji , że nic się nie stało były spore. Najemcom jeszcze dziś nie wolno tam wchodzic – to chyba coś w tym jest , prawda ? Jeszcze na koniec dodam, że Jest wiele budynków z garażami podziemnymi w znacznie gorszej lokalizacji ... gdzie ulice były jak rzeki – i tam nic się nie stało. Myślę, że o tej Plazie jeszcze usłyszymy, bo pycha właścicieli jest niesamowita. Wiesz Zenku z tymi nazwami to teraz tak jest cho wiele polskich firm stara się o zachowanie swojskich nazw np. Delikatesy Piotr i Paweł lub Stokrotka, ale są i tacy, którzy zrobią wszystko żeby trzy dechy na krzyż nazywały się tak jakby były na Wall Street. Postaram się teraz pisac częściej ale mam sporo zaległości też w pracy więc będzie mi trudno. Zenku kiedy lecisz ? Bo jakos nie zauważyłem informacji / jesli pisałeś to przepraszam/ Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 27.05.07, 14:59 Witam serdecznie. Szczegolnie Witam Ciebie Mirku :))) Bardzo sie cieszymy ze synkowi juz duzo lepiej :)))wysciskaj go mocno od nas wszystkich.Kangurki i miski Koala twz synka mocno pozdrawiaja.:)))) Brakowalo nam Ciebie na forum bardzo.Dobrze ze juz jestes :))) To co opisales jest niesamowita historia. Czytalismy ja z wielkim zaciekawieniem. Juz od dawna tak duzo na raz nienapisales az sie milo zrobilo na sam widok dlugiego postu.Dziekuje Caly week-end bylismy zajeci. Uroczystosci rodzinne-biesiada i duzo jedzenia bo naszemu synkowi hahaha stuknela trzydziestka. Tak tak postarzalo sie nam nasze dziecko. Mirku w sierpniu juz bedziemy stapac po ojczystej ziemi :))) To juz niedlugo a przygotowania trwaja caly czas. Jak nie w czynnej rzeczywistosci,manualnie i fizycznie to w myslach a te galopuja jak dzikie konie hahahaha w rytm kopyt lub raczej stuku lokomotywy po szynach - jak to bedzie - jak tam bedzie - co to bedzie u uuuu hahaha:)))) Liczymy caly czas dni i niechce nam sie wierzyc ze to wszystko szczera prawda i naprawde po tylu latach w te podroz sie jednak wybierzemy. Oszczedne zycie przynioslo rezultaty w postaci mozliwosci sfinansowania tej dalekiej i milej podrozy.:))) Widzimy ze i pogode szykujecie iscie Queenslandzka podtropikalna aby na tylne czesci nie pomarzly hahaha. Dziekujemy :))) Na dzis to tyle uciekam na spoczynek. Poniedzialek juz zaglada mi przez ramie :))) hahaha Pozdrawiam Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 19:45 Witajcie Widzę, że już zaczeły się wakacje ... :). Byłem dziś na spotkaniu w W-wie i w drodze powrotnej spotkaliśmy w restauracji szefa lubelskich wodociągów. Wracał z Bydgoszczy z targów wody /czy coś takiego/. Nawet nie wiecie jak miło, jak chorlenie miło jest słuchac dobrych słów o swoim mieście. Pan był bardzo zadowolony, wychwalał miasto i organizację targów, które wcześniej przeniesiono z Poznania. Ależ mi było miło!!! Na koniec powiedziałem mu o tym, że to moje rodzinne miasto. Gośc w żartach odpowiedział : to co jeszcze robisz w Lublinie ?. Muszę dodac, że w Lublinie woda jest podobno bardzo dobra - prawie jak mineralna. Nie wiem czy to prawda - ale zmineralizowana jest na pewno bo po dwóch dniach podgrzewania wody w czajniku wytrąca się tyle kamienia ile w Bydgoszczy może przez 10 lat. Ale miło ... Serdecznie Was pozdrawiam Może Bydgoszcz mi się dziś przysni ? Kiedy przyjechałem do B. latem ubiegłego roku było po burzy, potem się rozpogodziło i pojawiło się śliczne niebo z takimi wysokimi wypiętrzonymi chmurami , na których wierzchołki świeciło słońce ... wciąż pamietam zapach tego powietrza. A pamiętacie jak pachnie w parku nad kanałem ? Może trudno to nazwac "zapachem" ale tez jest specyficzny. Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 19:49 A, dziękuję za pozdrowienia dla mojego synka. Chłopię szybko wraca do sił, mamusia daje mu co lepsze kąski ... energia go rozpiera i rozrabia jak ....lera. Najlepsze jest to ,ze wcale mi krzyki i swawole nie przeszkadzają, niech sobie rozrabia, łazi po drzewach, śpiewa i się wydziera co sił. Najgorsza była ta cisza... kiedy go nie było. Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 20:59 Witajcie Znalazłem nową mapę Polski są miasta z ulicami i widokiem z lotu ptaka ... Jest lepsza od Googielmapy bo jest cała Bydgoszcz ... www.zumi.pl/namapie.html?qt=&loc=bydgoszcz&Submit.x=45&Submit.y=12&Submit=SzukajPozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 31.05.07, 13:07 Dzien Dobry drodzy Moi. Mirku dzieki za mape jest swietna i powoli sie w nia wtapiam. Cieszymy sie z Twojej radosci ze synus ma sie juz calkiem dobrze no i ze robi juz ta wszystka dziecieca robote hahaha. Psoci figluje to jego praca hahaha:)))) Jak ktos chwali nasze miasto to czlowiek jakby urosl ze 20 centymetrow az milo tego sluchac. Widac ze inni dostrzegaja wiele zalet w naszym miescie. Maja inna perspektywe spojrzenia okiem przybysza co czasami brakuje samym bydgoszczana mieszkajacym na miejscu. Wyobrazamy sobie jak dobrze sie czules slyszac te wszystkie pochwaly :)))) Niewiem czy Wam juz pisalem a chocby nawet to i tak juz zapewne niepamietacie hahaha :)))bo przy tym natloku informacji czasami pamietamy tylko ze gdzies dzwonia ale gdzie ? z tym to juz gorzej. Kilka samochodowych ciekawostek z Queensland. Jezdzimy na swiatlach ale tylko w nocy w dzien jazda na swiatlach nie jest obowiazkowa. Motocyklisci zas musza miec swiatla zawsze wlaczone w czasie jazdy bez wzgledu na pore dnia. Prawo jazdy odnawiamy co 5 lat bez jakichkolwiek dodatkowych egzaminow lub pytan. Poprostu zwykla formalnosc z pstryknieciem nowego zdiecia i oplaty ktora obecnie przy przedluzeniu na piec lat kosztuje okolo $68=155zl. Prawo jazdy jest wielkosci karty kredytowej i jest poza paszportem jedyny dokumentem ze zdieciem.Dowodow osobistych czy kart indentyfikacyjnych tutaj niema.Niewielu posiada paszport ktory dziesio latni kosztuje obecnie $197=450zl wiec praktycznie prawojazdy pozostaje jedynym dokumetem ze zdieciem. Sprawdzian techniczny samochodu w Queenslandzie dokonuje sie tylko przy zakupie samochodu(lub zmiany wlasciciela).To znaczy ze jak ktos kupil samochod i nigdy go nie sprzedal to ten samochod mial tylko jeden sprawdzian techniczny. Niemartwcie sie jednak na zapas, na drogach zechow jednak niewidac a samochody sa sprawne bo wlasciciele o nie dbaja. W innych stanach jest tak jak u Was w Polsce co roku katrola techniczna i oplaty. Bezynka wczoraj poszla niebywale do gory }:-( 95 oktan-$1.40=3,18 Dzis zas zaczela isc juz w dol i spadla o 4 cety czyli o jakies 9 groszy. Pozdrawiam serdecznie. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 01.06.07, 13:14 Witam wszystkich. Witam wszystkich serdecznie w tym pierwszym dniu oficjalnej ZIMY w Queensland. Noc byla dosc chlodna 13 stopni a w dzien w cieniu bylo 24st. Jak na zimowa pore przystalo caly dzien przechodzilem w dlugich spodniach. Niektorzy szczegolnie panie ranna pora paradowaly w krotkich zimowych plaszczykach. Na plazach jednak ludzie nadal sie opalaja i kapia w Oceanie choc teperatura wody jest tylko 22 stopnie. Ci kapiacy to zapewne turysci z zimniejszych czesci swiata i chlodna woda im nieprzeszkadza. Zycze wam milego week-endu moj bedzie dosc zajety wiec odmeldowuje sie na ten week-end. Musimy zebrac mysli przed podroza,polatac po sklepach i takie rozne inne urlopowe sprawy:))) Sierpien przeciesz juz tak blisko :))) Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.07, 06:57 Witajcie wiecie co - wiem kiedy na pewno odezwie się Wiesiek - 07.07.07 !!! oczywiście wcześniej pewnie też :)Chyba że zrobi nam psikusa. Nawet nie wiem po ile benzyna - jedno wiem na pewno jesli kupie samochhód to diesla. Benzyna ma osiągnąc poziom 5 zł. Czyste złodziejstwo ... Zenku gdybyśmy mieli takie zimy to komary z pewnością byłyby wielkości wróbla i trzy takie mogłyby powalic krowę ...! A propos komarów jutro jadę na Polesie ... Jakoś na razie plagi owadów nie zauważam, ale jest ona pewna po tak łagodnej zimie. Nawet nie martwi mnie tak bardzo komarostwo co meszki są wstrętne, małe i wszędzie włażące. U nas bardzo wilgotno i ciepło, jak w Ukajali ale to nic najwyżej posadzi sie palmy ... Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 02.06.07, 13:43 Czesc,Czolem. 07.07.07 bedzie napewno dniem/data obfitujaca w wiele wpisow :))) Mam taka nadzieje. Na razie naczytalem sie o tlokach do slubnego kobierca wlasnie na ten dzien. Z cena bezyny w Europie no i w Polsce rzeczywiscie jest makabrycznie. Gdy tu mowie kolega Astralijczyka o cenach Waszej bezyny w przeliczeniu na dolary to z niedowierzania kreca glowami.Tutaj dojezdrza sie do pracy przedewszystkim samochodami srednio od 30 do 60 km w dwie strony. Przy Waszych cenach bezyny plajta wielu budzetow domowych bylaby gwarantowana. Wiekszosc samochodzikow ma pojemnosc silnikow miedzy 2 a 5 litrow. Dieslowskie silniki sa tez dosc popularne szczegolnie w wiekszych samochodach terenowych ale cena tego paliwa jest taka sam lub czasem wyzsza niz bezyny. Swoja droga jak ta ekonomia u Was jest dziwnie ustawiona. Bezyna sakramecko droga a towary duzo tansze niz w reszcie Europy. Podateczek na te bezynke musi byc niezle dowalony. Moze bedac na miejscu pokapuje sie lepiej w tym temacie. Zycze Tobie Mirku i Twojej rodzinie przyjemnego wypoczynku na Podlasiu. Pozdrawiam serdecznie. Zenek ps. Dla ciekawostki dopisze ze do biletu lotniczego doliczono nam wlasnie ekstra oplate za drogie paliwo plus oplaty lotniskowe. Jest tego prawie $600=1350zl od osoby. Te oplaty paliwowe sa od czasu do czasu podnoszone do gory w zaleznosci od galopujacych cen ropy naftowej. Mysmy za bilety placili z dziewiecio miesiecznym wyprzedzeniem wiec nam juz tej ceny nie podniosa ufffff Obecnie pewnie jest juz drozej- jak widac latanie na dlugich dystansach do tanich niestety nie nalezy :((( bay,bay Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.07, 14:31 Dzień dobry , cześc i czołem ... jestem wesoły Romek mam na przedmieściu domek, a w nim woda, światło, gaz ... więc zaśpiewam jeszcze raz - Jeeestem wesoły Romek... Tak mi się przypomniało od Zenkowego przywitania. Dziś też mamy niezwykłą datę 05 06 07 - dlatego się odzywam :). Zauważyłem w swoich pociechach pewną ekscytację, kiedy się przysłuchałem okazało , że rozmawiają o ... wakacjach!. Kurczę przecież kiedys było coś takiego - wakacje!!! Chorela przy robocie człowiek zapomina, a lato w moim fachu to okres wyjątkowej tyraniny. Z zakończeniem roku zawsze pojawiaja mi się w pamięci piwonie. Kwiaty, których nazwa nie wiedziec czemu kojarzy mi się z piwem choc z nim nic nie mają wspólnego. Pamiętacie taki kwiatki - rosły w krzaczkach zielono burakowych, miały kształt kuli w kolorze różowym i pachniały tak słodko ... jak nadchodzące wakacje. Co zrobic z tymi wakacjami ...? Pozdrawiam MR Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.07, 10:18 Witam serdecznie Wczoraj miałam okazję poznać Wieśka - miło mi Wiesiek:) - poznałam Cię przez okienko tv. Wiecie, zupełnie przypadkowo przełączyłam na "dwójkę" i akurat rozpoczął się reportaż o Patryku (urywki filmu "Wiara czyni cuda" również"). W tym reportażu wypowiadał się "nasz" Wiesiek. W mojej wyobraźni występujesz jako człowiek bardzo sympatyczny i mający w sobie dużo ciepła, i takiego Ciebie zobaczyłam. U nas zaczynają się upały. Dzisiaj wyjeżdżam do Gdyni, by pobyc troszką nad morzem z rodzinką. Pozdrowię od Was nasz Bałtyk, chcecie?:). Wiem, wiem Zenku, Ty masz Ocean, ale takiego morza jak u nas tam nie uświadczysz:). Tak, wiem Mirku, takiego brudnego - ale to nic, to jest nasze:). Jak zauważył Mirek za chwilkę zaczną się wakacje. Dla mnie nie mają one już takiego uroku jak dawniej. Przede wszystkim obecne są krótsze i często bywa tak, ze spędza się je w domu (chociaż robię to rzadko, bo jak mam byc w domu to szkoda brać urlop). Dawno, dawno temu na wakacje wyjeżdżałam na wieś. Ale co to była za wieś - dwa domy i leśniczówka. Dla mnie jednak chwile tam spędzone są najwspanialszymi. Pamiętam piwonie w ogródku u cioci oraz malwy, te piękne wysokie malwy rosnące i opierające się o ścianę domku. W latach 60-tych nie było jeszcze tam elektryczności, tak więc wieczory były przy lampie naftowej. A na kolację zupa mleczna (zacierki) i do tego chleb własnego wypieku posmarowany własnym masełkiem i własnymi powidłami sliwkowymi - jaaaami - jak by powiedział Zenek:). Rano budziło nas pianie koguta, gdakanie kur chodzących po podwórku (a nie jak dzisiaj zamkniętych w kurniku)... ojej, dużo bym dała ża miesiąc takich wakacji. Przesuwają się przed oczami obrazki "sielskie - anielskie" jak ja je nazywam. Chodziliśmy z bratem i kuzynką na "wyprawy" do lasu. Udało nam się spotkać padalce, zaskronce, również żmije - nie były nam obce. Brat "przewodnik" zabrał nas kiedyś w ncy na rykowisko jeleni - hahaha jeleni akurat nie było ale były za to różne nocne odgłosy które spowodowały, że w strachu pędziłysmy z kuzynką do domu:))). Jest co wspominać:)))))))))))). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 06.06.07, 13:38 Witajcie. Czy ktos wspominal o wakacjch? :))) Moje nadchodza milowymi krokami jaszcze troche i pelna laba hahaha:))) Olu my chyba wracamy troche do starych dobrych czasow. Chleb juz pieczemy sami,smaczna maslanke produkujemy sami. Ciasta tez pieczemy sami,nawet powidla i drzemy juz tez sami od czasu do czasu robimy. Acha i bardzo czesto z kwasnych jogurtow obwarzamy wysmienity bialy serek jaaami. Oj bo bym zapomnial ze kilka litrow smacznego winka tez produkujemy rocznie z wlasnego ciemnego winogrona.Pychotka:))) Mirku koniecznie zrob sobie przerwe na urlop i pobadz jak najdluzej z rodzina. Wspomnienia wspolnie spedzonych chwil to jak dobra waluta na starosc kiedy dzieci juz odrosna i niemozna sie do nich juz tak przytulac jak kiedys. Olu zyczymy milego wypoczynku nad Baltykiem wroc opalona na murzyna hahaha:))) Od dwuch dni u nas nareszcie pada deszcz.Takich opadow niebylo od 2 lat. Radosc z tej darmowej wody z nieba w miescie i na farmach jest nieslychana. Rozpisuja sie o tym gazety paple na okraglo radio i telewizja. Wszyscy zas pragna aby tak chcialo popadac choc kilka dni. Pozdrawiam serdecznie z deszczowej szczesliwej z tego powodu Brisbane. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 07.06.07, 13:31 Witam. Zycze Wszystkim milego wypoczynku w Boze Cialo. Widze ze macie piekna ciepla pogode. U mnie chlodnawo 15/19stopni a maja nadejsc jeszcze chlodniejsze dni i noce w przyszlym tygodniu. Przed nami dlugi week-end z okazji urodzin milosciwie nam pnujacej Krolowj Elzbiety Drugiej. Jej wizerunek jest na kazdej australijskiej monecie a takrze na piecio dolarowym banknocie. Deszcz niestety juz przestal padac ale ma go byc podobno wiecej w niedalekiej przyszlosci. Na week-end kosiarki do trawy pojda w ruch bo po deszczyku trawka zaczela bujnie rosnac. Pozdrawiam. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 21:07 Witajcie No to u Zenka zimnica jak za cara ... ale co gorsze dzień też krótszy. Jedź do nas u nas coraz dłuższe i cieplejsze dni. Tu na lubelszczyźnie jest latoś super bo jest ciepło i od czasu do czasu pada . W Bydgoszczy gorzej - podobno susza. Niech pada, pada równo - raz spadnie kropelka na kwiatek, a raz na ... bławatek . Gorzej jeśli przyjdą cyklony. W Polsce nie było by tak źle jak w Stanach bo u nas mimo wszystko się muruje a tam większośc domków " idzie z tu baj forów" - czyli drewienko 4x2 cale obite sajdingiem. Wcale się nie dziwię, że trąba to rozwala. Robię wyskok na Poljesje - jest tam już moja córeczka i żali się na komary i ukąszenia. Mamy sposoby - wezmę strzelbę :) i będę walył na oślep. Jest nawet taka russkaja szutka : Spotykają się oficerowie ruski i amerykaniec. Chcąc się popisac amerykanin wyjął pistolet i z biegu strzelił we wróbla, który natychmiast spadł na ziemię. Ruski nawet oka nie zmrużył i mówi: samtrij komar ljetit!po czym w niego wymierzył i strzelił. A... ten dalej bzyczy i leci jakby nic się nie stało. Amerykanin wala się w spazmatycznym śmiechu, a ruski na to: spakojna liejtnant, jajec uże u niewo njet... ! Życzę Wam wszystkiego miłego M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 08.06.07, 21:04 Dobry wieczór, dzień dobry Wczoraj wróciłam z Gdyni. Tłumy na plaży, cieplutkie morze zachęcało do kąpieli. Wróciły wspomnienia z wakacji spędzanych nad Bałtykiem. Chyba się starzeję, coraz cześciej wspominam stare, dobre czasy:)))). Mój wnuczek dostarczył swoim rodzicom wczoraj mocnych wrażeń. Wbiegając po schodach do domu, upadł, rozciął sobie łuk brwiowy, skaleczył nos. Ale to nie wszystko. Pojechali z nim do szpitala, po sklejeniu (bo teraz nie zszywają tylko sklejają) łuku brwiowego, zrobiono mu prześwietlenie głowy - podejrzenie złamania nosa, i okazało się, że w uchu miał kulkę, taką małą kuleczkę. Wczesniej nic nie sygnalizował. Na szczęście kulka została wyjęta. Co by było, gdyby tego nie zauważono????? Oj, dzieci potrafią dostarczyć wrażeń. Miłego weekendu życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 09.06.07, 14:33 BASIU, ZENKU - GRATULACJEEEEEEE!!!!!!!!!!!:)))))))))))))) A resztę sam Zenku dopiszesz:))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 09.06.07, 15:05 Witam serdecznie. Mamy dzisiaj jeden z najwazniejszych dni w naszym zyciu. Zostalismy szczesliwymi dziadkami i to w tak mlodym wieku hahaha:))) Rodzinka nam sie dzisiaj powiekrzyla!!! Na swiat przyszla malutka sliczna Kasi bo tak ma ta slicznotka na imie. Przyszla na swiat o 7.50 czasu polskiego.Zdrowa sliczna no i przedewszystkim nasza :)))) Dziewczatko ma 2440 gramow i 51 centymetrow wzrostu :))) Filigranowa dziewczynka o slodkim glosiku ktory juz tez slyszelismy. Wszystko poszlo bardzo dobrze bez przeszkod. Mama i dziecko czuja sie swietnie. Tata bral udzial przy porodzie i mial przywilej odciecia pepowiny. Taki tu zwyczaj dla odwaznych ojcow. Mysmy stali kilka metrow od sali porodowej i tez wszystko slyszelismy lacznie z mometem narodzin i pierwszego placzu naszej Kasienki :)))))))))))))))))))))))) To tyle na dzisiaj bo po tym porodzie jestesmy jakos zmeczeni hahaha:)))) Olu no to Mateuszek narobil klopotu ale dobrze ze sie wszystko dobrze skonczylo. Naszemu synowi dawno,dawno temu na wsi na wiejskim weselu rozcieto luk brwiowy. Dziecina miala wtedy ze 3 latka biegala wszedzie a byly to wtedy czasy kiedy ciagle nam wylanczano prad aby go sprzedac za granice za dolary(mowie powaznie tak bylo i w ten sposob splacano zaciagniete dlugi). W tych ciemnosciach dziecko udezylo sie we framuge drzwi z wiadomym skutkiem. Do szpitala po nocy z zachukanej wsi nie mazna bylo sie dostac wiec luk brwiowy zrosl sie sam i maly slad jest do dnia dzisiejszego. Mateuszowi po sklejeniu slad napewno nie zostanie po niefortunnym upadku. Pozdrawiam serdecznie i z gory dziekujemy za zyczenia. Odezwe sie jak bede mogl. Jako dziadek moge byc czasowo zajety hahaha:))))))))))))))) Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.07, 23:56 WItajcie!!! Wracam , a tu taaaaka niespodzianka!!! Przyjmijcie najserdeczniejsze gratulacje i wyrazy radosci z "przyjścia" malej Kasi!!! Życzę Wam, żeby Maleństwo rosło Wam zdrowo i cieszyło serca Rodziców i Wasze. Czekają Was wspaniałe chwile!!! Choc kiedy dzieciątko nabierze temperamentu może nieźle Was przetestowac. Przypomina mi się mój dziadziuś, który podobno na wszystko mi pozwalał ... czego ja nie pamiętam /:)/ za to moi Rodzice pamiętaja bardzo dobrze. Twierdzą , że to on mnie rozpuścił jak "dziadowski bicz". Podobno kiedyś podczas odwiedzin wlazłem na stół przykryty obrusem - w butach /nie całkiem czystych/ i ze stołu skakałem na ślicznie pościelone łóżko - oczywiście brudząc ile wlezie. Pamiętam i stół, i łóżko ze śliczną haftowaną narzutą - ale żebym skakał i to w butkach - nie. Tata podobno się strasznie zdenerwował na mnie, a dziadziuś nic i cały czas mnie bronił - przed niewątpliwie słusznym gniewem. Był taki łagodny i dobry. Na zawsze w moim sercu został mi mój Dziadziuś, z którym spędzałem mnóstwo czasu w domu i w ogrodzie, i w lesie gdzie jeździliśmy przedwojennym rowerem patrzec na pociągi. Rower miał wyścigową kierownicę ale wykręconą do góry - był iście awangardowy.Pamiętam, że nazywał się Lawinia. Ach, żeby przenieśc się choc na chwilę w tamte czasy ... .Dziadek wybaczał mi najgorsze figle i swawole ... to był dla mnie na prawdę Ktoś. Dopiero po latach dowiedziałem się od wuja ile ten mój dziadzio wycierpiał. Nie był nawet moim prawdziwym dziadkiem - choc jestem pewien , że lepszego Pan Bóg nie mógł mi dac. Stracił żonę i dzieci w czasie wojny, a potem zaopiekował się i ożenił z moją babcią z dwójką małych dzieci, którzy stracili na wojnie tatę. Z takiego smutku mogłem miec takie szczęśliwe dzieciństwo. Dziś wydaje mi się, że właśnie to straszne cierpienie spowodowało tę jego łagodnośc i dobroc. Bo przecież wszystko może nagle zniknąc ... Dziś mój synek bawiąc się beztrosko wziął na dwór jedną ze swoich zabawek /wypchaną elektroniką i innymi cudami, o których nam się nie śniło/, a następnie wsypał do środka kupę piachu i to wszystko zalał wodą z wiaderka. Myślałem,że wyjdę z siebie i stanę obok ;).Tłumaczyłem mu wcześniej, że ją w ten sposób zepsuje. Przyszła Babcia i spokojnie powiedziała: nic sie nie stało toż to kupa śmieci ... . Myślę, że babcia ma rację - zwłaszcza kiedy przypomnę sobie mojego kochanego dziadka i mnie w wieku mojego synka. Znowu wyjeżdżam Serdecznie Was pozdrawiam, Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 12.06.07, 14:28 Witam serdecznie. Mirku drogi usmiech i lzy zgoscily na naszych obliczach po przeczytaniu Twojego opowiadania. Kazdy z nas mial dziadka i babcie lub nadal ma. Niektorzy wlasnie nimi zostali hahaha i dopiero beda sie uczyc jak nimi byc. Czujemy jednak ze bedziem mili,dobrzy i poblazliwi dla naszej kruszynki Kasienki. Spojrzmy na Ole jaka jest dobra babcia, toz to sama slodycz dla wnuczat. Jak znajde troche wiecej czasu to taz cos o dziadkach napisze. Jedno wiem ze bardzo bym chcial sie dzisiaj do nich przytulic, ukochac i ucalowac z calych sil za wszystko co dla mnie zrobili. Byli tacy kochani.Wspomnienia o nich pozostaly w naszych sercach. Po raz ostatni widzialem moja jedyna zyjaca babcie w roku dziewiedziesiatym. Mialem szczescie.:))) Pozdrawiam Wszystkich i zmykam ale postaram sie jaknajszybciej odezwac. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 12.06.07, 14:35 Z tego wzruszenia zapomniale podziekowac za serdeczne zyczenia. Czynie to teraz i bardzo,bardzo dziekuje :))))))))))))))))))))))))))) Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.07, 13:29 Dzień dobry Jak miło. Na naszym forum mamy piszących "dziadków" i młodzież (im jeszcze daleko do takiego statecznego wieku - prawda Zenku?). Tak to już jest, że rodzice są od wychowywania swoich dzieci a dziadkowie od rozpieszczania swoich wnuków. Ja nie znałam swoich dziadków - obydwaj wcześnie zmarli, natomiast babcie do dziś mile wspominam. U jednej zawsze były pyszne smakołyki (słodycze z "najwyższej półki") dla nas a druga robiła najwspanialsze kluski ziemniaczane z kiszoną kapustą:))). Zenku, jak tam Kasieńka?Ha ha ha już widzę Was "ćwierkających" nad łóżeczkiem malutkiej. I pewnie jest podobna Zenku do Ciebie, co?;). Pozdrawiam z rozkopanej, zakorkowanej i upalnej Bydgoszczy. A czereśnie wczoraj kupowałam po 12 zł (drogie ale za to jakie pyszne). Pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiesiek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.244.135.58.mielec135.ptc.pl 14.06.07, 22:59 Moi Drodzy! To straszne, ale muszę sobie zaklnąć: kurdi balans!!! Nie będzie żadnych tłumaczeń, bo po prostu jestem padnięty! Koniec roku szkolnego to dramat nie dla naszych pociech, ale dla ich nauczycieli! Tysiące papierkowej dokumenatacji, okazywania bezmiaru serca dla tych niesfornych " Piórników"!!! Ktoś pewnie wypomni mi za chwilę odwieczny problem wakacji i jak to nauczyciele mają dobrze... Znalazłem na to złotą receptę, jeśli chodzi o odpowiedź! Oto ona: Przez 45 minut mam pod swoją kuratelą około 30 pociech. Wychowuję je, pocieszam, wspieram, opierniczam, strofuję, upominam, ostrzegam, proszę, uczulam, wystarczy Wam, czy jeszcze he,he,he!!! Przez cały dzień wycowuję hm... pomnóżmy 30 razy srednio 7 lekcji to sie= 210 dzieciątek w wieku dorastania!!!! Chyba wiecie czym to pachnie? Oszczędzę Wam dalszych rachunków! 10 miesięcy razy... to się = ??? Czyż teraz wakacje sa dla Was czymś bardziej zrozumiałym? Potrzebuję po prostu doładowania akumulatorów... ZENKU i BASIU! MOJE GRATULACJE! BYĆ DZIADKIEM I BABCIĄ TO TAKIE WZRUSZAJĄCE! CHYBA PRZYZNASZ TO OLU? jA LADA MOMENT ZOSTANĘ WUJKIEM!!! URODZI SIĘ CHYBA NAJMŁODSZA LATOROŚL NASZEGO RODU, ALE O TYM OPWIEM,JAK SIĘ URODZI!!! MIRKU CIESZĘ SIĘ, ŻE U TWOJEGO SYNKA WSZYSTKO OK! A teraz Kochani idę poprawiać testy, bo mam ich 62 sztuki ginazjalistów!!! Tak, tak życie jest piękne!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 07:13 Witajcie Ciesze się że Wiesiek się odezwał ... i nie musielismy czekac do 070707 Lecę ... napisze coś wieczorem. U na upały i deszcze - Amazonia !!! Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 10:19 Witam, Słyszałem , że nieźle popadało. U moich rodziców zalało piwnicę. Na naszej ulicy jak tylko pamietam tworzyła się po ulewach ogroooomna kałuża z Czerwonego Krzyża i zawsze zalewało garbarnię , Leliwów i czasem sąsiadów , a czasem dochodziło i do nas. Nie rozumiem jak można to tolerowac ... to wina miasta - na dobrą sprawe nalezy się odszkodowanie. Przez co najmniej 30 lat obiecują jezdnię i kanalizację deszczową i co ? wstyd !!! Od komuny po dziś dzień. Mam cos na pocieszenie . Lubię takie kwiatki, bo to oznacza że marzenia moga się spełniac: www.youtube.com/watch?v=1k08yxu57NA potem to: www.youtube.com/watch?v=rDB9zwlXrB8 a w niedzielę będzie finale - życzę mu szczęścia. A ja? Ja Poljesje, Poljesje ... czar... Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 16.06.07, 15:16 Dzień dobry. Mam nadzieję, że Zenek już śpi. Moi Drodzy - Zenek jutro ma urodziny:)))))))). Miłego dzionka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 17.06.07, 01:07 Zenku ... nie żałuj sobie niczego, bo to jedyny Dzień w roku, w którym możesz pozwolić sobie na SAME PRZYJEMNOŚCI, a więc: - porządnie się wyśpij, - wyłącz telefon, - zrób to na co ciągle brakowało Ci czasu, - kup sobie to na co masz ochotę, - pocałuj ukochaną osobę - Basię, - poleniuchuj trochę i śmiej się szczerze i głośno. Tego Tobie życzę - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 06:04 Witajcie ... a ty Zenonie Kenezie szczególnie - wszystkiego najlepszego - duzo zdrowia i radości, super wakacji i odnalezienia dawnych znajomych. Tradycyjnie też zyczę żebyś trafił w totka i dalej pisał ;) na tym forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 06:13 No tak , patrząc na ekran coś źle nacisnąłem, psiakreśka no... Chciałem jeszcze dodac , że Zenkowie bardzo lubią byc bliźniakami :), w następnych pokoleniach też ... . Po deszczach zmieniłem zdanie nie jade na Poljesje tylko na zachód od Lublina. Mamy tu niezłe atrakcje : Nałęczów - super klimat, kąpiele w wodzie, błocie i innym paskudztwie druga atrakcja to Kazimierz nad Wisłą - każdemu polecam byle nie w letni weekend - wtedy robi się dużo warszawki w naprawdę słabym stylu. Obydwa miejsca są urocze, ale Kazik ma swój szczególny urok. Taka perełka ... Miłej niedzieli Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.07, 11:59 Dzień dobry, dobry wieczór To, że Zenek się nie odzywa na forum to wina jakiejś "agresywnej" reklamy, ktora nie pozwala Zenkowi tutaj wejść już od paru dni. Ja nie mam problemu z wejściem, a Wy? Byłam Mirku w Kazimierzu nad Wisłą ładnych parę lat temu. Na szczęście byliśmy pod koniec wrzesnia, nie było tłumów, a Warszawki w szczególności. Rzeczywiście piekne miejsce i ma bardzo urokliwe zakątki nad Wisłą. Odmeldowuję się do końca tygodnia. Jadę własnie do Warszawki na szkolenie. No cóż, jak trzeba, to trzeba, ale nie skaczę z radości. a Później jeszcze tydzień w pracy i urloppppppp:))))))))))))))). Pozdrawiam ze słonecznej już Bydgoszczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 20.06.07, 14:21 Witam serdecznie. Przez tyle dni reklama aparatow fotograficznych i totolotka blokowala mi wejscie na nasze forum. Dzis stal sie cud zmora znikla z ekranu,wierzyc mi sie niechce ale to prawda moge pisac :))). Przedewszystkilm bardzo dziekuje za wszystkie zyczenia i pozdrowienia. Jestescie bardzo mili-(Thank you very much you are very nice to me) tak jak to tu u mnie mowia. Dzisiaj strasznie scisela nas zima. Powialo takim chlodem od Sydnay ze az nie do uwierzenia. Tak chlodnego dnia w Brisbane niepamietaja nawet najstarsi jej mieszkancy. Caly dzien teperatura wachala sie pomiedzy 12 a 13 stopni. Czyli 8 ponizej normy brrrrrrrrrrrrrr Raniusko o szostej bylo tylko 7st i zimny wiatr przez caly dzien. Temperatury maja wrocic do norymy w sobote. Kilimatyzator z nadmuchem cieplego powietrza bardzo sie wiec nam przydaje i zapobiega calkowitemu naszemu skostnieniu brrrrr. Tankowalem dzisiaj paliwko 98 oktan po $1.22=2.87 Czy to prawda ze u Was to paliwo sprzedaje sie juz w po 5 zlotych? Pozdrawiam wszystkich. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.07, 08:37 Witajcie przy 13 stopniach to i mnie zimno sie robi ....brrrr U nas oczywiscie ciepło ... za rok posadzę palmy i daktyle ;).Musze sprawdzic tylko czy ta zima będzie też łagodna. Nie dziwię się tobie Zenku, że wkurza Cię reklama ... . Mozna te okienka zablokowac ale to zależy jakiej przeglądarki uzywasz. Ja od dawna nie uzywam Microsoftu ... . A propos reklamy - pewnie wszyscy widzieliście reklamę z Markiem Kondratem i Misiem promującą lokatę a vista ING Bank SCHlonski... to jest dopiero ściema... 3,5% to każde konto a vista powinno miec - a nie lokata. Wygląda na to,że widok Kondrata to jedyna przyjemnośc z posiadania tam konta. Przed Polską boom do 2012 roku - z każdego powodu / chyba, że wojna wybuchnie/ - każdy goopek wie , że byle jaki fundusz inwestycyjny daje rocznie 20-40% zysku. Taka reklama to po prostu szukanie idiotów. Znielubiłem Kondrata ... pomaga ludziom robic wodę z mózgu ... i to jest kiepski żart. Zresztą większośc reklam to ciężkie ściemnianie. Tak jak wypukła dziura, pomrocznośc jasna, czarny blask , zimny upał i sucha woda. Benzyna u nas powoli rosnie do 4,50 - 4,60 - piatka w zasięgu. Za to samochody tanieją ale nie tak prędko jak powinny.Są u nas droższe niż w Niemczech i innych krajach UE o jakieś 10-15% ale za to mają gorsze wyposażenie ;) cho to ostatnie się chyba niedługo skończy. Jednak mówił mi znajomy, że swoim autem kupionym w Polsce, na gwarancji pojechał do Niemiaszków i tam coś mu odmówiło posłuszeństwa. Pojechał sobie do serwisu /Mercedes albo BMW/ a tam : aus Polen ? inne standardy nie można diagnozowac. Ale był wściekły... Tyle marudzenia - piękna pogoda, gospodarka kwitnie czego tu chciec ? Mój Jasio już wrócił do sił, rozrabia ile wlezie aż miło popatrzec ... i czekac kiedy wysadzi chałupę w powietrzze ;). Serdecznie pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 21.06.07, 13:02 Czesc Mirku i reszta czytajacych :)))) Masz calkowita racje z reklamami i trescia w nich zawarta. Propaguja bzdury na resorach. Tutaj klietela po latach tej chaly jest juz calkowicie cyniczna i uodporniona na te wszystkie namowy. Apropo procetow to naprzyklad taki depozyt terminowy na 5 miesiecy w banku placi 6.3% w skali rocznej od sumy 50tysiecy w zwyz. Ponizej tej sumy jest troch mniej. Najbardziej mnie jednak smieszy punkcik ktory mowi ze jak chcesz wplacic pol miliona dolcow to mozesz negocjowac z bankiem wysokos procetow.Gatka tak jakby to oni laske robili. Z taka forsa to wszedzie przyjmna czlowieka z otwartymi ramionami tylko kto ma taka flote. My zwykli ciulacze mozemy tylko o pol melonie pomazyc hahaha:)))) Pozyczki hipoteczne sa prawie na 8 procet,inne personalne na jeszcze wiecej bo az do 13% a karty kredytowe na srednio 19procet. Banki zawsze wyjda na swoje bo od banku rezerw pozyczaja cala te mamone placac panstwu 6.25% ufffff ale sie rozpisalem na ten temat hahaha:)))) Tez myslalem ze standarty wykonanych produktow sa wszedzie takie same. To brzydko zeby Mercedes lub taki BMW (bi em dabliu tak to tutaj wymawiaja) zanizal swoje parametry na samochody sprzedawane w Polsce. W Australii produkty importowane robione sa na warunki klimatyczne jakie tu panuja. Kiedys z Polski przyslano nam ruskie zegarki ktore tu niewyczymaly wilgotnosci powietrza i pordzewialy od srodka niestety, a nawet ladnie wygladaly. :))) Ciekawe jak idzie naszej Oli na szkoleniu? Jestem pewien ze wszystko idzie jej OK i uczy sie na piatke:)))))))))) Pozdrawiam. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 21.06.07, 13:23 Witam jeszcze raz. Bylbym zapomnial o napisaniu o naszej zimie brrrr. Dzisiaj bylo juz lepiej bo az 18 stopni w dzien i slonecznie z lekkim zimnym wiaterkiem brrr. Tematem dnia w radio bylo jednak dzisiaj miasto Darwin. Darwin polozony jest daleko w tropiku calkiem blisko rownika. Wczoraj nawet do nich dolecial podmuch zimna z poludnia Australii. Dzienne temperatuty nieosiagly nawet 23 stopni. Biedaki szczekali zebami z zimna bo dla nich zyjacych w ciaglym ukropie to istny przymrozek hahaha:)))pisze to calkiem serio. Tam jest tak goraco ze wielu ludzi nieposiada nawet swetra w swej garderobie nie wspominajac juz o jakies kurtce. Ludziska tam na okraglo lataja w japonkach i szortach co im calkowicie wystarcza jako garderoba przez okragly rok. Biadolono jednak nad losem krokodyli ktore zyja cala masa w Darwin. Otoz te krokodyle slono wodne potrzebuja duzo ciepla do trawienia pozywienia. Wyleguja sie wiec godzinami na goracym sloncu aby ich uklad trawienny dzialal poprawnie. Niestety przy wczorajszych niskich teperatorach w Darwin (23st)biedactwa musialy glodowac bo bylo za zimno na konsumpcje i trawienie. Jest jednak nadzieja ze szybko teperatury w Darwin wroca do 30 st i czego niezezarly wczoraj pozra ze smakiem dzisiaj hahaha:)))) Mirku milo slyszec ze synus juz jest w pelni sil i robi to co chlopcy w jego wieku robia najlepiej czyli diabuje hahaha:))) Naszej wnusi Kasiece jeszcze daleko do tego, narazie skupia sie na ssaniu matczynej piersi i nabieraniu wagi. Jest piekna,drobniutka i ciagle zachwyca dziadkow strojeniem minek i grymasow hahaha:)))) Wszyscy powoli przy niej zaczynamy dziecinniec co napewno wyjdzie nam na zdrowie. Klaniam sie. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.07, 14:34 Dzień dobry i dobry wieczór:) No nie, tak nisko spadliśmy, co się dzieje? Wiesiek, przecież są już wakacje. Czyżbyś wziął również urlop "od kompa"?:). Pracuję w pocie czoła, żeby wszystko było na bieżąco, kiedy pójdę na urlop. Pogoda u nas troszke się zepsuła. Od rana padał deszcz i było dość chłodno (15 stopni z ranka). Na szczęście teraz wyjrzało słoneczko i zrobilo się weselej. Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie - Ola Juz kiedyś Ci Zenku mówiłam, że wnuczęta nami zawładną. Sam tego teraz doświadczasz:)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 28.06.07, 15:41 Witam serdecznie. Niestety tez jestem tylko przelotem. Pozdrawiam Wszystkich piszacych i niepiszacych. U mnie zima na calego bo od trzech dni ledwo po 17 stopni jest. Niebo bezchmurne ale powiewa zimny wiatr. W nocy po 5 stopni brrrrrrr. Dobrze ze choc u Was sie juz niedlugo wygrzejemy w polskim letnim sloncu. Wnuczka nam rosnie a rodzice zabieraja ja juz na spacery i do sklepow. Dobrze ze Kasienka jest jeszcze taka malutka i wiecznie spi. Niewidzi tych wszystkich kuszacych produktow hahaha w wiekszosci z republiki wiadom jakiej chinskiej. Uciekam juz ale Wy prosze piszcie duzo. Ja mam wyjazd na glowie wiec z pisaniem troche gorzej. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 30.06.07, 14:34 Witajcie. Widze ze bardzo spokojnie sie na naszym forum zrobilo. Odpoczywajcie sobie bo bardzo na to sobie zaslozyliscie. Nie mozna tak caly czas ciezko pracowac czas na relaks tez sie nalezy :)))) Pogoda u mnie bardziej zaczela przypominac podtropikalna zime w Queensland. Mamy juz spowrotem po 20 st w dzien i po 10 w nocy. Zmienia sie to jednak dosc czesto raz brrrrrrrrrr a raz calkiem fajnie. Przygotowywania do wyjazdu trwaja wiec lece sie dalej przygotowywac. :))))))) Dajcie jakis znak zycia ze istniejecie na tej planecie hahaha:)))) Pozdrawiam serdecznie. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 01.07.07, 02:29 Witam Wszystkich Jaknajserdeczniej!!! Moze jak tak zawolam z wykrzyknikami to ktos sie odezwie hahaha:)))) Mili moi zaczal sie jeden z najpiekniejszych miesiecy w naszym zyciu :))))))))) W glowie sie nam niemiesci ze juz w tym miesiacu bedziemy w Bydgoszczy. Az sie w glowie od tego kreci. Rodzina,znajomi,przyjaciele,stare katy,smaczne jedzenie no istna bajka na ziemi. Stesknilismy sie za tym wszystkim okrotnie i juz niemozemy sie doczekac ladawania w stolicy i ujrzenia naszej kochanej Bydgoszczy,Jarow i calej milej reszty.:)))))) Pisac tez bede coraz mniej no a jak bede w Bydgoszczy to szanse na wpisy na forum beda jeszcze mniejsze bo rodzina jeszcze nieskomputeryzowana niestety. Postaram sie jednak znalezc dojscie do komputera i cos ciekawego naskrobac :)))) Forum wiec zostanie w Waszych rekach musicie wiec o nie dbac aby nam nie uschlo. Tak patrze na nasze skromne wpisy i w coraz dluzszych odstepach i cos mi mowi ze my moze wchodzimy juz w jesien zycia naszego forum. Potrzeba nam powiewu wiosny i ciekawych tematow. Moze nasze spostrzezenia i postrzeganie polskiej rzeczywistosci widzianej naszymi oczami po przyjezdzie do kraju napuszcza swiezej krwi i ozywia forum. Oby tak bylo:))) Na razie klaniam sie Wam Wszystkim.Piszczie,piszcie duzo,czesto i ciekawie!!! Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 02.07.07, 14:44 Halo,Halo. Widze ze Wszystcy wyjechali na urlopy jeszcze predzej niz my. Zyczymy przyjemnego wypoczynku :))) Nasz urlopik tez sie zbliza milowymi krokami:))) ach jak sie cieszymy :)))) Pozdrawiam :))) Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc , ktory was c Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.dip.t-dialin.net 02.07.07, 15:37 zyta !!! Zenku , milego pobytu w Polsce , pieknej pogody , niezapomnianych wrazen i "buszowania po starych katach " Moze miniemy sie np na dawnej ulicy "Bojownikow PPR" , albo "Warynskiego" Blonie malo sie zmienilo..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 16:01 Witajcie Ja nie zniknąłem tylko czas się fatalnie skurczył ... Zresztą bardzo cieszy mnie że ktoś Zyta też czyta / przepraszam za rym :)/ Bojowników PPR tak, tak i Oaza ... Ech zazdroszczę Wam wakacji /poza lotem, ale to chyba da się przeżyc/ Może i mnie się uda do BDG wyskoczyc choc na weekend ale jak na razie tego nie widzę. Cholera jak to męczy... nawet z bliska. Serdecznie pozdrawiam Mirek Zenek , a Ty sie jeszcze odezwiesz zanim zgasisz światło ...? a... nie wiem jak Ola ale zobaczycie, że Wiesio się odezwie 070707 zgłoś się :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 16:04 A....ale wtopa Przepraszam Cię gościu, który czytasz - teraz dopiero zrozumiałem żeś nie ZYTA tylko - Gośc, który czyta /nas/ Przepraszam M ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc,ktory Was c Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.dip.t-dialin.net 02.07.07, 18:07 zyta!!! Nie gniwam sie , moze byc i "Zyta" , brzmi niezle " Zyta z Blonia" ha,ha,ha Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 03.07.07, 13:26 Witam. Nareszcie jestescie hahaha :))))Bylo smutno i cicho:((((( Mila tez jest niespodzianka ze dopisal sie gosc ktory nas czyta. Bardzo dziekuje i zapraszam do czestgo pisania u nas :))) Za wszystkie zyczenia zwiazane z naszym urlopem dziekujemy osobno. Tez mamy cicha nadzieje ze bedzie nam na wakacjach jak w raju hahaha:)))) Nie moge sie doczekac lazenia po Jarach,Bloniach i tak,tak cmentarzach aby odwiedzic groby krewnych,pomodlic sie i powspominac nad ich mogilami :(((( Chyba sie stary robie a moze bardziej dojrzaly ze tak mi za tym wszystkim teskno i ze to wszystko co bylo raptem jest tak cenne i wazne. Przestane juz jednak bo wpadniemy Wszystcy w jakas melancholie. U mnie srodek zimy. Moj Lipiec to taki Polski styczen. Wrzesien to tu w Brisbane jest tak jak w Maju w Polsce. Pisze o tym bo dzisiaj w tym srodku zimy raniusko o piatej przepisowo bylo 7 stopni ale dzien byl iscie przecudnie cieply jak na te pore roku bo bylo az 25st w cieniu.Normalnie jest 20/21st. Ma nawet tak byc przez kilka najblizszych dni.Fajnie tak wlasnie lubie:))) Mirku zanim zgasze swiatlo hahaha i wyjedziemy na odpoczynek napewno jaszcze niejeden wpis na nasze forum napisze. Lot samolotem jest wspanialym przezyciem tylko ze z Australii to jednak jest troche przydlugo.Pupcie mozna sobie odsiedziec lub nawet ukrztaltowac ja troche na plaskato hahaha:))) Jakos to przetrzymamy. Bedzie troche rozrywki w ogladaniu filmow,czytaniu prasy no i na co bardzo liczymy przespaniu choc polowy lotu. W Singapurze i Amsterdamie wezmiemy orzezwiajacy prysznic to on napewno postawi nas na nogi i do Polski zalecimy swiezi jak skowronki. Na razie mamy kupe przygotowan i sprzatania no ale potem to juz pelna laba hahaha:))) Do milego. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.dip.t-dialin.net 03.07.07, 15:58 Witajcie Ale sie usmialam z tej Zyty:)))) domyslam sie kto nas jeszcze czyta. Powiem Wam tylko tyle, ze to bardzo dowcipna i mila osoba hahaha ale Ci kadze K. Kochani, ja juz urlopuje u naszych zachodnich sasiadow. Pogoda paskudna, chyba nie zasluzylam a i "Zyta" mi kiedys takiej pogody zyczyla, ale niech tam:)))). Tutaj jest taka klawiaturka, ze nie potrafie na niej pisac, wiec bedzie malutko. Zenku z Basia przygotujcie swoje cztery literki - ciekawe jak sie uksztaltuja hiiiiiiiii. Ja wczoraj jechalam 11 godzin tutaj, ale moglam wstac kiedy chcialam, moj kierowca zatrzymywal sie na zyczenie:)))), tylko ta predkosc na autostradzie, nie jestem przyzwyczajona. Wiesiek zagubil nam sie zupelnie? Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.centertel.pl 04.07.07, 08:07 Witajcie Hehe... jeśli się trochę wysilimy to może przed Zenka wyjazdem dobijemy do "tauzena" co oczywiście nie ma takiego znaczenia ... ale zawsze to tauzen. Zenku to te przygotowania są tak trudne? Kiedyś pisałem żebyś nie zapomniał spuścić wody z basenu i pozabijać otworów deskami ... na takie wielkie gwoździe. Po Twoim wyjeździe sąsiad wystawi tabliczkę "for sale" ;).Z dopiskiem "quick and chip"... Jednym słowem okazja z basenem. Zanim wylądujesz sprawa będzie już czysta ;)bez zbędnych formalności. Wczoraj wywiozłem żone i dzieci na Poljesje, komarów jeszcze mało ... pogoda śliczna bo tu już prawie Ukraina i zawiewa gorącym powietrzem z "płyty" i ze stepów. Z tego co wiem w Lublinie już pada, a tu nie... . Ja muszę dziś wracać do pracy. Serdecznie pozdrawiam szczególnie Zyte M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.dip.t-dialin.net 04.07.07, 11:15 Witam Was Tylko na chwileczke wpadam z pytaniem do Mirka. Mirku, czy te szczegolne pozdrowienia dla Zyty to za te "pieknie mokre" zyczenia urlopowe dla mnie?;). Kurcze ludzie, tutaj caly czas pada!!!!!!! Pozdrawiam i zycze duzo sloneczka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 12:19 Witam skąd Olu tu też zaczęło padac /jstem teraz w Lublinie/ i podobno zamiast pięknego upalnego lata - póki co tak ma byc ... Wszystkim oczywiście życzę słońca i rozsądnie umiarkowanych temperatur sprzyjających wypoczynkowi. Olu jak już zauważyłaś nie mam natury złośnika ... no może prawie nie mam. Lublin w strugach deszczu ... błeee - wracam wieczorem na Poljesje Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 12:37 A, Olu skąd wiesz że, Zyta to "K" - ale numerek no... Bo teraz nasunęły mi sie wątpliwości. To ja niechcący źle zinterpretowałem imię ... Zyta powiedziała, że może byc Zytą /hehe/, ale teraz mnie "szybkiemu" przyszło do głowy ,że znasz imię Zyty - czyli "K". Strzelam ! - Krystyna!, a może Katarzyna ? Zaraz, zaraz , a może Zyta to wyjaśni ? Może cyt,cyt - ta Zyta to ZYT ... "gośc który was czyta" "cy moze mi tata psecytac cytat z Tacyta ?" Tym razem pozdrowienia wyłącznie dla Oli, żeby słońce wyszło i nie padało... Pozdrawiam M u nas po deszczu znów świeci ... płyta ukraińska z Polską się żre ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.dip.t-dialin.net 04.07.07, 13:39 Mirku Masz racje, Zyta, czyli ZYT niech sam to wyjasni. Sorry to bardzo zle wyszylo, ze ZYT to K (hahaha K...a sorki - ale wiem, ze masz poczucie humoru). OOO!!! dziekuje Mirku - wlasnie sloneczko sie pokazalo:))))). Wreszcie bedzie mozna wyjsc z domku. Paaa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 04.07.07, 15:16 Czesc Moi Drodzy. Ale sie ucieszylem wreszcie tyle wpisow na raz. Mile i cieple zaskoczenie. U mnie juz po 23.oo ale co tam jeszcze cos napisze. Rano jakos z lozka sie zwleke woda zimna w kranie bo umnie jak wiecie jest zima choc dzisiaj ponownie bylo w cieniu 26st wiec ta woda napewno mnie ocuci.:))) Przyjezdrzajcie do Brisbane hahaha:))) tutaj wieczne slonce i blekit nieba. Jak slonca niema co jest niesamowita rzadkoscia to my mowimy O paczcie lampa dzisiaj nieswieci alez przyjemnie. Rozumiemy jednak ze bez sloneczka dluzszy czas wytrzymac nie mozna. Zanim wlaczylem sie dzisiaj poznym wieczorem do netu rozmawialem z moja mamusia przez telefon. Zadalem jej jedno pytanie ile teraz jest stopni w jej mieszkaniu powiedziala ze 20st. Nooo usmialem sie bardzo bo u nas w domu jest 22st a ja siedze w dlugich spodniach grubrj flanelowej koszuli a na nogach mam grobe dlugie kozaki z owczej skory takiej jak kozuszki zakopianskie. Krew nasza rozrzedzona zyciem w podtropiku nieznosi za bardzo temperatur ponizej 24stopni.Dobrze ze mama ma jeszce termofor to sie jakos podgrzejemy hahaha.))) Skacze teraz na nowy wpis zeby jakos dobic do teko tisiaczka :)))) Bay,bay Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 04.07.07, 15:48 To ja ponownie hahaha:))) Olu teraz rozumie dlaczego tak dlugo Ciebie z nami niebylo. Myslelismy ze jestes na ponownym szkolenu w jakims milym zakatku kraju. Wyszlo jednak na cos jeszcze lepszego na Wojaz Zagraniczny. Brawo,Brawo podroze zawsze rozszezaja nasze horyzaty. Zyczymy Tobie jaknajmilszego spedzenia czasu i duzo wrazen. Niezaponij zakosztowac tubylczego jadla i trunkow :))))) Mirku nawet sobie niewyobrazasz ile jest przygotowan do wyjazdu na tak dlugi czas. Dodatkowe ubezpieczenia,zabiespieczenia,oplaty,rachunki,banki,karty kredytow. Ciuchy,walizki,upominki,oddac psa w dobre rece,testamecik na wszelki wypadek. Wszystgo ogladzic,wyczyscic usunac zbedna rzeczy,stare dokumety i papierzyska. Przerejestrowac poczte na inny adres,wypelnic dokumety celne i jeszcze mase innych malutkich spraw i sprawek. Do tego jeszcze trzeba codziennie latac do roboty i uwazac zeby sie niezachorowalo bo wylocik juz niedlugo. Dolozmy do tego nasz wiek no i mamy juz kaplet zwany FEFRAMI przedpodroznymi. Kurcze ale potem bedzie niesamowita laba tylko my i dwie walizki reszte dokupimy na miejscu. Mamusia na moje pytanie czy sa w sprzedarzy jagodzianki powiedziala ze tak, cala masa a my tego smakolyku od 25 lat w ustach niemielismy. Drzyjcie wiec wszystkie jagodzianki,paczki,szneki,amerykanki i pierogi wszelkiej masci zjemy was wszystkie. Mam wiec pytanie do "goscia ktory nas czyta"? Czy na Bloniach jest miejsce gdzie mozna sie smacznie najejsc? Na zdieciu satelitarnym widze piekny kosciol zbudowany przy cmetarzu a na przeciwko jakis budynek Co to jest?. No nic lece troche pospac bo czwartek juz za pare minut. Mirku z "For Sale" naszej posiadlosci przez sasiada niezle sie usmielismu. Gdyby mogl to zrobic zalapalby sie na niezly grosz,bo tu po wsciekle galopujacych w ostatnich latach cenach na nieruchomosci byle budka chodzi po 700tys zlotych cos lepszego to bez milion lepiej niepodchodzic.Take czasy.U Was tez z cenami nielepiej zapewne cos na ten temat wiesz:))) Pozdrawiam Was Wszystkich serdecznie. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
zytazblonia Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna 04.07.07, 18:48 Namacila / albo namacil / Wam troche Zyta lub Zyt z Blonia , czyli gosc , ktory Was czyta . Czasem fajnie jest dokonac troche tajemniczych wpisow . W Waszym przypadku forum troszke ozylo , szkoda , zeby jedno z lepszych w "szkolnych wspomnieniach " - SIADLO ! Olu , skad ta pewnosc , ze Zyta / Zyt / - to K.? Moze Krystyna , Katarzyna , Krzysiek , Kazik z Blonia , a moze po prostu kolezanka - kolega z sasiedniej szkoly???? Czy to wazne ? Zenku , jagodzianki juz w sprzedazy i to ze swiezych jagodek . Jagodki tez kupisz na ryneczku na Bloniu - litr kosztuje 10 zl . Tego rynku nie mozesz pamietac , bo za Twoich czasow go nie bylo ! Nie ma tez "sklepu Ajtnera" i Restauracji "Oazy" . Idac dalej w kierunku cmentarza znajdziesz nowy market "NETTO" . Obok budynek po szkole podstawowej i ten pewnie widziales z satelity . Obok kosciola nadal istnieje ciastkarnia "Malgosia" - chyba byla i za Twoich czasow . Blonie jest troche inne , anizeli to, ktore pamietasz z lat siedemdziesiatych - nawet bloki sa kolorowe , juz nie takie brzydkie i smutne jak kiedys . Nadal mozesz raczyc sie kuchnia " Basi i Michala " / nie ma Olenki na pietrze / i przypomniec sobie smak "schaboszczaka" czy polskiego "bigosu" ,/ pierozki w istniejacym "barze" choc juz nie mlecznym - w "Falowcu" ale najsmaczniejsza i tak jest "kuchnia Mamy" A pamietasz nominaly naszych pieniazkow ? Ciekawe , jak z tym sobie poradisz ? Pozdrawiam Wszystkich z tego przemilego forum . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 05.07.07, 14:35 Serwus Moi Drodzy. :)))) Droga Zyto z kochanego Blonia lub gosciu co nas czytasz hahaha:)) Alez narobiles mi radosci swym wpisem. Dziekuje za pochwale naszego forum!!! Osoba postronna zawsze lepiej widzi wiec sie ciesze ze nas doceniles. Staramy sie jak mozemy w miare jak na to czas pozwala :))) Zachecam Ciebie do czestych wpisow i uczestnictwa na tym forum. Nowa krew zawsze jest milo widziana ( nie w sesie doslownym hahaha:))) ) O jakodziankach i jagodach przeczytalem zonie na glos. Szkoda ze niewidzieliscie naszych promiennych usmiechow ale zaraz musielismy wycierac slinke na sama mysl ze bedziemy sie tymi smakolykami juz niedlugo obrzerac. Padl tez na nas blady strach czy aby w Sierpniu te jagodki jeszcze beda na rynku lub w lasach??? Zatracilismy juz kapletnie wiedze co i kiedy w Polsce rosnie a juz szczegolnie w lasach. To wszystko wina tej odwrotnosci pory roku na naszej polkoli. Pierozkow,schaboszczakow i bigosu tez na Bloniu skosztujemy:))) Cieszy nas bardzo ze Blonie wyladnialo no i ze stare firmy/lokale gastronomiczne jeszcze istnieja. Na pieniazkach to dopiero bedziemy musieli sie poznac juz na miejscu w Polsce. Dzieki internetowi wiemy jak one wygladaja lecz w reku nowej polskiej waluty nigdy jescze niemielismy.Pytalem sie w bankach o mozliwosc zakupu polskiej waluty ale niestety o zlotym jeszcze nieslyszeli na dodatek Poland mylili z Holand gdy pytalem sie o wymiane.Nieuki jakies czy co ? hahahahaha Najgorzej to bedzie przyzwyczaic sie do wartosci w relacji zloty do australijskiego dolara. Bedziemy wiec ciagle przez pewian czas musieli wszystko przeliczac na dolary aby znac wartosc i ile sie wydaje. To ci dopiero bedzie zabawa i zamet w glowie. Banknoty polskie jak widzimy sa bardzo ladne a monety juz troche mniej. Monety starego systemu byly bardzo ladne mam na mysli lata 60/i polow 70siatych bo potem tez juz byly tylko na nich cyfry bez wizerunkow. Dobrze ze choc piekny orzelek zdobi rewers polskich monet. 2 i 5 zl podoba mi sie ze wzgledu na urzycie dwuch metali-fajna sprawa. Na koniec jeszcze troche o pogodzie. W Brisbane wialo dzisiaj mocno choc wiatr niebyl chlodny. W cieniu bylo 22st ,bardzo slonecznie przy niebie bez jednej chmurki. Mamy dosc fajna zime do wiosny jeszcze 2 miesiace a potem juz tylko upaly. Tankowalem dzisiaj bezynke 98 oktan po $1,17=2,71zlotego za litr.Po ile u Was? Wiecie zabieram ze soba miedzynarodowe prawo jazdy tak na wszelki wypadek. Jezdzic w Polsce pewnie i tak nie bede. Mam stracha bo jezdzicie po innej stronie. Ja od 25 lat jezdrze po lewej stronie i po tej stronie tez mam kierownice. Moglbym wiec wiechac nie w ten pas co trzeba hahaha:))) i kraksa gotowa. W polsce przez 10 lat jezdzilem motocyklem ale to stare dzieje i juz niepamietam jak to bylo hahaha:))) No ale zobatrzymy na miejscu moze sprobuje :))) Pozdrawiam serdecznie. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 17:59 Witajcie pogoda siadła u nas na całego ... na Poljesju ok 6 rano obudziło mnie bębnienie ciężkich kropli o dach ... i tak do 8 30. Potem zrobiło się znosnie, ale ja musiałem wracac. Myslę sobie co zrobiło na mnie największe wrażenie na Błoniu - w stosunku do tego co pamietam. I wiecie co to jest ? ZIELEŃ !!! w latach 80-tych była znacznie mniejsza i mniej zauważalna. Drzewa i krzewy zawsze robia dobrze środowisku człowieka. Mam czasem do czynienia z ludźmi , którzy budując najpierw planują wycięcie w pień drzew - żeby było więcej słońca ... a potem wszystko schnie i cienia nie można znaleźc ... . Tak najbardziej na Błoniu rozwinęła sie zieleń. Tak optycznie oczywiście. Ostatnio poszedłem zobaczyc miejsce gdzie się urodziłem - Koszarową. Jak pisałem mojego domu już nie ma. Jest tam teraz trafostacja. Zostały tylko te lipy , które pamiętam jako WIELKIE drzewa ... a teraz są takie małe.W ogrodzie stoi wieżowiec i nie mam mojej piaskownicy. heh ... Zenku tam gdzie ZYTA opisuje sklep Netto /naprzeciw kościoła/ była kiedyś piekarnia - państwowa . Koło koscioła jest też cukiernia do której wiele osób "wali" po mszy. Pamiętam tez taki sklep AGD w wieżowcu. Nie wiem czy jeszcze jest przy szeregówce taki kiosk z lodami i totolotek /tam Zenek wreszcie trafi .../. Mam nadzieję, że w sobotę odezwie się Wiesio ... choc może zaczął korzystac z wakacji. Powiem Wam w tajemnicy, że zawsze zazdrościłem tego nauczycielom. Dwa miesiące luzu !!! Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
zytazblonia Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna 06.07.07, 11:15 Witajcie mili Forumowicze Mirku , kiosk z lodami nadal stoi , w Toto-Lotka tez mozesz zagrac , a sklep AGD jest znacznie pomniejszony i czesc wydzierzawiono na sklepiki innych branz . Zenek , bedzie mogl sobie np kupic upominki ! Poczta jest tez w tym samym miejscu a Komisariatu Policji nie przeniesiono w inne ! Obok byla Pralnia Chemiczna , w miejscu tej powstal sklep spozywczy , ala delikatesy . Delikatesy pod lasem tez nadal istnieja . Wiele zmienilo sie w Falowcu - jest kwiaciarnia , apteka , bank PKO , drogeria byla i jest , kiosk Ruchu rowniez , bar oczywiscie pozostal i mala piekarnio- cukiernia . Nie zlikwidowano Domu Kultury MDK nr3 / ostatnio rozpisaly sie na jego temat gazety - jakies problemy natury : dyrekcja - pracownicy / pozostaly przedszkola . Zielonych miejsc rzeczywiscie ubylo , ale zawsze mozna wybrac sie na spacerek do "szubinskiego lasku " - gdzie kiedys spotykalismy sie na potancowkach w Pierwszego Maja czy Dwudziestego Drugiego Lipca . Zachowal sie tez po drugiej stronie ulicy Szubinskiej slynny w owych czasach "Antalek", pozostala nawet nazwa ta sama do dzisiaj . Zenku , nie martw sie o prawo jazdy . Nadal na Blonie kursuja autobusy , ktore dowioza Ciebie i Malzonke do niemal wszystkich dzielnic Bydgoszczy . Ty zapewne pamietasz numery 52 , 53 ,59, 62 , obecnie jest kilka dodatkowych polaczen : 64 , 69 , 92 , 32N/nocny/ , jezdza prywatne "busiki" , PKS , a w komfortowych warukach pojezdzicie sobie TAXI / dawne postoje nadal istnieja / czy tez Radiotaxi na telefon . Nie ma obaw . Pojecie sobie jagodki , borowki , poziomki , jezyny i grzybki . Wysyp co prawda jez juz teraz , ale i pod koniec lipca - poczatek sierpnia naschylacie sie jeszcze w lasku , zeby uzbierac pelne koszyczki . Zbiory trwaja do konca wrzesnia !!! Proponuje zaopatrzyc sie w modna ostatnio "zbieraczke" , znacznie ulatwia zbiranie jagodek i pozwala oszczedzic czas . SANEPID przestrzega jednak , aby byc ostroznym , na krzewinkach spotkac mozna "bablowice"-pasozytnicza chorobe grozna dla zdrowia . SPOZYWAC NALEZY TYLKO UMYTE OWOCE LESNE !!!! Dla informacji podaje / chociaz pewnie wiesz / , ze 1$ australijski kosztuje 2,36 zl / kurs z 05.07.2007 / dla porownania 1 euro - 3,77 zl a 1$ ameryk. 2,75 Za 100 $ aust otrzymasz 236,75 zl , Nie musisz wymieniac pieniedzy na zlotowki i wwozic je do Polski . Wystarczy zabrac z soba karte bankomatowa .To tez nowosc , ktorej za Twoich czasow nie bylo , bankomaty wrosly w krajobraz naszych ulic . Na Bloniu tez sa . Pozdrawiam i milego dnia zycze ZytaZblonia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 06.07.07, 15:34 Witajcie. Spojrzalem dzisiaj na pogode w Bydgoszczy i oniemialem. Gdzie wkoncu i kto ma te zime. Ja czy Wy brrrrr. U Was tylko 15st i deszcz w pelni lata a u mnie dzisiaj slonce jak zwykle i 21st w cieniu w srodku zimy :))) Niemartwcie sie jednak w sierpniu przwioze wam pelnie slonca i upaly z Australii hahaha:))) Dobrze ze juz niedlugo leciemy bo to wszystko coscie opisali przyprawia o zawrot glowy. Kurcze alesmy duzo pozapominali czas najwyzszy juz sobie wszystko na miejscu przypomniec. Zyta hahaha :))) dzieki Tobie za szczegolowe opisy a i Tobie Mirku rowniez za informacje o miejscu gdzie mieszkales. Moj Domek na Kotowicza nadal stoi jak i inne i to nawet piekniejsze niz za moich czasow. To ci dopiero bedzie przezycie tak porzejsc sie po Kotowicza,Sreckiej i innych ulicach. Moze nawet kogos znajomego uda mi sie spotkac a moze odwaze sie i zapukam do drzwi domu w ktorym mieszkalem. Dzis ogladalismy program w TV Polonia o lotnisku Okecie. Kurcze ale nas wystraszyli. Ta opowiescia o wielkich kolejkach,rozgardiaszu i wogole wszystko tam jakos niegra niezle zadzialala na wyobraznie. Straszliwe korki na przyleglych ulicach i poprostu wszelakie utrudnienia. Mamy nadzieje ze podroz z Warszawy do Bydgoszczy bedzie trwala krocej niz lot z Brisbane do Singapuru. Lot ten trwa 8 godzin hahahaha:(((( Mamy nadzieje ze nam wszystko pojdzie jakos lepiej i sprawniej niz to co pokazywal ten program. Zyta a coz to za nowe urzadzenie do szybkiego zbierania jagodek. Zawsze byla to bardzo mozolna praca wiec wolalem grzybobranie. Niedawno tez straszono wielka plaga kleszczy w lasach.Czy nadal to zagrozenie sie utrzymuje? Zabawy w lesie przed torami oczywiscie pamietamy, szczegolnie dlatego ze rzucali wieksze ilosci zwyczajnej i parowkowej.To dopiero byla frajda tak kupic sobie klbache cale jej kilo stojac w niedlugiej kolejce.Boze co za czasy cala mlodosc czlowiek w tych kolejkach przestal. Na tych festiwalach co niektorzy zakrapiali/zaprawiali sie niezle winkiem J23 patykiem pisanym. Jak bylem chlopakiem to latalismy po 6 sluzie i zbieralismy butelki po winku aby je potem na Slonecznej w skupie sprzedac po zlotowce od sztuki. Wiecie te pieniazki wykozysywalem na wejscie na basen przy UL.Nakielskiej oraz na slodycze-murzynki,lizaki no i lody. Niebylo tego duzo ale zawsze za uczciwie zarobione pieniadze. Kakurecja przy zbieraniu butekek byla bardzo ostra mozna bylo nawet zarobic od kakurecji niejedna fange hahaha:))) pamietacie to slowo. Przyjemnego week-endu zycze. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 07.07.07, 14:17 Dzien Dobry,Czesc :))) 07.07.07 :))) ladne numerki prawda? W Brisbane, Urzed Stanu Cywilnego i jego rozliczne filie w calym wielkim miescie. Jego przedstawiciele Cywilni Celebranci musieli odmawic wielu chetnym zawarcie zwiazku malzenskiego w tym wlasnie dniu. Data stala sie tak popularna ze chetnych bylo za duzo a przepustowosci za malo hahaha:))) Nowozency koniecznie chcieli sie na ta sobote zalapac bo ponoc latwo byloby im zapamientac wlasna rocznice slubu hahaha. Ludziska zawsze lubia isc na latwizne :)))) Pomyslec ze w latach siedemdziesiatych ubieglego wieku hahaha:))) ale jestesmy juz starzy do slubow bylo nas tzk duzo ze w kosciolach na slubnym kobiercu stalo obok siebie kilka par. Ksiadz wiec jakby z tasmy na akord wszystkich blogoslawil swietym sakrametem malzenskim. To byly czasy !!! w sklepach pustki a w kosciolach scisk nawet do slubow. Ciekawe jak jest u Was dzisiaj? Dzionek byl dzisiaj piekny,cieply i sloneczny. Spedzilismy go nad oceane i na pobliskim deptaku. Turystow z calego swiata cale masy. Najbardziej wyroznialy sie dziewczeta z Dubaj cale w czerni od stop do glow. U nich teraz w Dubaj po 50 stopni goraczki wiec chetnie przylatuja tutaj na nasze Zlote i Sloneczne Wybrzeza zaczerpnac zimowego 22 stopniowego chlodu. Amatorow zimowych kapieli tez bylo sporo . Teperatura wody w Oceanie Spokojnym byla 20st brrrr wiec kapieli zazywali turysci z Europu,Koreii i innych chlodniejszych stref. Mysmy robili dokladnie to samo przez dwa lata po przyjezdzie z Europy. Teraz jest nam juz poprostu za zimno. Cialka juz kapletnie przystosowaly sie do zycia w cieple podtropiku hahaha:))) Ola nam sie urlopuje na calego i ani slychu ani dychu. Olu odezwij sie i niezapominaj o nas, przyjacielach z forum:))) Wiesiek ma dzisiaj super date i mozliwosc dlugiego wpisu hahaha. Do dziela wiec Wiesku :))) Na Zyte i Mirka ta okragla data tez czeka wiec do dziela! wpisujcie sie :))) Zycze przyjemnej niedzieli. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.dip.t-dialin.net 07.07.07, 16:15 Witam serdecznie Zenku, wybacz ze tak milcze, ale jakos nie ma czasu na forum, a to wstyd. Dzisiaj znalazlam chwileczke:). Sobota zaczela sie od pieknej pogody. Nareszcie przestalo padac i mozna bylo wyjsc na zewnatrz, no i przede wszystkim jest cieplo. Oby taka pogoda utrzymala sie dluzej, bo juz w piatek wracam do domku. Moze wieczorkiem napisze cos wiecej ale to juz na Twoja poczte. Powiem tylko, ze tutaj jest cudownie:)))). Pozdrawiam ze slonecznego Duisburga. Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 09:47 Witam no tak minęły magiczne trzy siekiery, a Wiesio nic... pewnie się zaszył na działce i odpoczywa. Za to Ola podróżuje w poszukiwaniu pogody i jak pisze wreszcie ją znalazła . U nas tez wczoraj był sliczny dzień ale dziś mgły nie miały juz siły się podnieśc i zamieniły sie w chmury. Nawet jesli nie pada to jest cały czas potężna wilgoc w powietrzu. Może to i fajna pogoda do pracy ... ? Co by nie pisac lipiec w tym roku się nie popisał. Pozdrawiam MR Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek. Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 10.07.07, 14:14 Witajcie. Niemartwcie sie STOP. Przywieziemy slonce i upaly w Sierpniu STOP. Wiec niebiezcie jeszcze urlopow STOP. Olu moc pozdrowien,zwiedzaj duzo STOP. Przygotowania do podrozy w toku STOP. Pozdrawiam Stop. Zenek:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.07, 18:15 Witajcie Widac Zenek juz blisko bo upały równikowe. Pozdrawiam wszystkich , wracam poniedzielic ... trochę. stop ... poniedziałkowi!!! M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 16.07.07, 12:56 Witam Serdecznie. Wlasnie,wlasnie - kontaktowalem sie z pogoda w Europie hahaha:))) Troche je sie glupio zrobilo ze my juz jedna noga w Polsce a u Was jeszcze zimno. Musialem wjechac pogodzie na ambicje no i efekt jest niesamowity i natychmiastowy. Ciepelko juz macie wiec i my juz niedlugo jak ptaki do cieplych krajow tam przylecimy. hahaha:)))) U nas zas od dziesiatkow lat takiej zimy ostrej dawno niebylo. Od dwuch tygodni przy wschodzie slonca teperatury nad oceanem wachaja sie od 2 do 4 stopni. W dzien jest znosnie po 21st. Nieco w glab ladu jakies 30/40km i rano jest nawet minus jeden. Pewnie sie smiejecie, ale naprawde na ta szerokosc geograficzna to jest naprawde zimnisko BRRRRRRR Brisbane przeciesz jest na wysokosci Kuwejtu lub Florydy. Wiec na razie grzejemy sie mysla ze u Was wreszcie cieplo i niedlugo i my z tego ciepla skozystmy :)))) Liczymy na smaczne bydgoskie chlodne lody. :))) Do milego:)) Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.07, 13:14 Witam serdecznie I już po urlopiku. Pogoda mnie nie rozpieszczała. Było zimno jak u Ciebie Zenku. Wczoraj udało się "nałapać" trochę ciepełka nad jeziorem. Dzięki Zenku za skuteczne "popchnięcie" pieknej pogody w nasza stronę. Wiem, wiem, dla siebie też to robicie, bo przecież nie będziecie tutaj też marznąć:). Na dworze upał, troszke cień ratuje. Teraz przydałoby się jeszcze parę dni wolnego i jakaś kąpiel w morzu, ale niestety, trzeba pracować. Zenku, najlepsze lody są .... na placu "Pigall" hahaha u "Sowy" i nie tylko :))). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.07, 13:24 Mam nadzieję, że do końca miesiąca "strzelimy" 1000 wpis na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 16.07.07, 14:36 Halo,Halo Tu Brisbane :))) Olu jakze milo ze jestes ponownie na forum. Bardzo tu Ciebie brakowalo :)))) Lody u Sowy, :))) wiele sie juz nasluchalismy o tej bydgoskiej smacznej,slotkiej legedzie :))) Slinka juz nam leci :))) Niedawno jak kupowalismy wysmienite wedliny w delikatesach. Nieomieszkalismy sie pochwalic czekajacym nas urlopie w kraju rodzinnym. Pani ekspedientaka byla Polka. Jakze to mile spotkac swojego tu na Antypodach. Pani ta tez niedawno bo w zeszlym roku byla na urlopie w Polsce. Tyle nam naopowiadala o smakolykach ktorymi sie obiadala. Roznej masci jagodzianki,paczki itd Ja jej na to Dzizus Krajst :))) przeciez od tego mozna niezle przytyc!! a ona mi na to ze wcale nie bo polskie jedzenie nie jest tuczace :))) Przygotowujemy sie wiec na calkowite obrzarstwo no bo jasli nie mamy przytyc to poco sie oszczedzac hahaha:)) Witajcie wiec gory smacznego jadla i picia. Ostatnio zeszlem ponizej 80kg wiec cos niecos moge przybrac :))) Olu najwazniejsze ze sobie odpoczelas od codziennego kieratu choc pogoda tez jest waznym czynnikiem. Wnuczka nam powoli rosnie. Skonczyla juz 5 tygodni,jest taka sliczna szczegolnie jak sie do dziadkow usmiecha :))) Dobranoc Wszystkim. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.07, 14:59 Ha ha to jeszcze raz ja. W takim tempie to zaliczymy szybko tego 1000-czka:). Wiesz Zenku, ciekawe stwierdzenie "tej pani" - polskie jedzenie nie jest tuczace. Obecnie nie jadamy tak tłusto ale te słodycze .... kurcze, te słodycze .... winić Sowę i innych za to?;)))). Ja tam mówię, że z wiekiem coś niecoś przybywa. A Twoje 80 kg na Twój wzrost - Ty masz niedowagę przyjacielu:), ale nie martw się, w Polsce Cię "dożywią". Przywiozłam sobie pączki z Niemiec i wiecie, jedząc je nie trzeba się oblizywać (tak jak tymi w Polsce) bo są malutkie - ale też smaczne. Ale najsmaczniejsze są ich ptysie - malutkie i dużo śmietany w środku - pychotka:)))). Wasza Kasieńka to już hahaha "pannica". Zobaczycie jak po powrocie "wydorośleje", nawet będzie mówiła "Dziadziuś Zenek";). Moich wnucząt jeszcze nie widziałam po powrocie. Wrócili dopiero w niedzielę z wczasów w Ustce - niestety też pogoda im nie dopisała. Mam nadzieję, że już jutro ich zobaczę:))))). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 16.07.07, 23:41 Wpadłam na chwileczkę, żeby powiedzieć - DZIEŃ DOBRY i DOBRANOC. Też juz znikam do lóżeczka. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 17.07.07, 12:45 Dzien Dobry. Hu Hu ale u Was grzeje. Widze w telewizji smarzacych sie na calego urlopowiczow. Swoja droga maja zdrowie tak sie wylegiwac na goracym sloncu. Mi nawet do glowy by takie cus nie przyszlo zeby dobrowolnie spalac sie na czerwonego indianina lub inna czekolade hahaha:))) Drodzy moi na jakie owoce i warzywka zalapiemy sie w Sierpniu.? Co jest teraz w sezonie a co juz sie skonczylo i nas niestety ominelo ??? Goraczka podrozy daje sie we znaki w glowie metlik czy aby wszystko OK i czy o wszystkim pomyslelismy. W byla sobote pojechalismy na lotnisko tak zeby poczuc atmosfere miedzynarodowa hahaha:)) Lotnisko dosc duze ale ludzi bylo malo. Cicho, przestrzennie,porzadek,obsluga wygladala na sprawna wiec wszystko bedzie OK w dniu wylotu. Bedziemy na jakies 3 godziny przed startem,tak wiec czasu do rozgladania bedzie sporo. Szczeze mowiac juz bysmy chcieli byc w Bydgoszczy ale swoje trzeba bedzie odsiedziec-lot dlugi ale i atrakcyjny. Przed nami wiec kupa przezyc i doznan :))) Pozdrawiam. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 06:09 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 06:16 Witajcie Myślę, że Ola to potwierdzi - skwar jakiego dawno nie było ... w dzień i w nocy. Fajnie jest kiedy mamy sliczna pogodę. Słyszałem jak znajomy okreslił tę pogodę : ale zupa. Pewnie dlatego, że jest duża wilgotnośc powietrza i niektóyrm ludziom ciężko się oddycha. Mnie tez nigdy nie przychodziło do głowy opalanie się. Najlepiej się opalac mimowolnie chodząc lub "przy okazji" robienia czegoś. Statycznie - nie cierpię. Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 06:37 Strzeliłem "pustaka" - przepraszam - to chyba z upału. Olu, czytam to tu , to tam, że zapowiadane są silne ruchy wokół Starego Rynku - wiesz coś więcej na ten temat? Owocki, warzywka mniam,mniam najlepsze te od rolnika ... sierpień daje te najbardziej dojrzałe, smaczne i soczyste. Chyba zgłodniałem... Najbardziej przychodzą mi do głowy pomidory koniecznie własnej chodowli albo od zaprzyjaźnionego rolnika. W sierpniu są najlepsze ... a potem cyt i nie ma - zostaja tylko pędzone. Teraz zajadamy się ogórkami małosolnymi - czyli niedokiszonymi. W upale są już dobre po 2 dniach - jeśli ktoś lubi- ja uwielbiam. W sierpniu pojawiają sie też gruszki. Nie wiem jak z nimi jest w Australii ale nasze są bajecznie słodkie w dobrym tego słowa znaczeniu. Jabłka i gruszki to cuda. Synek był na diecie i żonka piekła mu jabłka, dodawała trochę cynamonu. Mus z gruszek tez jest pyszny do tego trochę kaszki i cynamonu ...ach. Deliszyzzz... . Teraz się wszystko porąbało ponieważ owoce i warzywa mozna kupic przez cały rok. Jak kogoś "weźnie" to po prostu kupuje, ale to nie to samo co kiedyś, kiedy się czekało na sezon. Myslę, że prawdziwe rarytasy mogą byc tylko w sezonie - naturalne i niepędzone jakimiś świństwami. Mój Tata choduje aktinidię, kiedys tego nie było ... . Owocki są małe i pojawiają się późno. Wyglądem przypominają kiwi /włochata skórka/ w mini rozmiarze - wielości agrestu. Smakują tak jak wyglądają coś między kiwi i agrestem. Myślę, że Ola podpowie Ci znacznie więcej niż ja bo jak widziałem pierniczki to na pewno się na tym dobrze zna. Pozdrawiam ale zgłodniałem ... Mirek ps. dalej polecam gemizę - pomidor, ogórek kiszony ...trochę cebuli pieprz i sól. Musi się przegryźc. idę na śniadanko bo nie wytrzymam... miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 06:54 Ale wtopa ... strzeliłem "chodowlę" ... Tata wybacz! to chyba z głodu ... Mieszkałem jakiś czas w Białymstoku. Tam autochtoni mówią tak "ch" i "h", że od razu słychac. Chyba tam pojadę ... tym bardziej, że mają przepyszne jedzonko. Miłego!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 08:51 Dzień dobry:)))) Pogoda jaka jest każdy widzi;). Ludziom nigdy się nie dogodzi bo albo za gorąco albo za zimno, albo pada za dużo albo wcale:). Ale rzeczywiście wczoraj było upalnie. Dopiero wieczorkiem zrobił się mily chłodek (przynajmniej u nas), z przyjemnością posiedziałam z moimi dziećmi na balkonie. Wnucząt nie widziałam 3 tygodnie; Julinka robi się coraz piękniejsza a Mati wydoroślał tak jakoś i fryzurkę ma zmienioną ale powiedział mi tak samo jak zawsze: "Babciu, tęskniłem za tobą":) to miłe, chociaż ktoś :)))))). Mirku, pytasz o Stary Rynek. Nie było mnie w Polsce, po powrocie usłyszałam od kogoś, że mają zburzyć Zenkową Kaskadę. Nie wiem ile w tym prawdy. Jeszcze nie miałam czasu, zeby dowiedzieć się czegoś konkretniejszego. Moje ulubione owoce - czereśnie już właściwie się skończyły. Co prawda wczoraj kupiłam je (12 zł kg), ale po powrocie do domu prawie wszystkie wylądowały w koszu na śmieci (były jakby sparzone, niesmaczne). Zenku, kiedy będziecie z Basią w Polsce napewno będą wiśnie, gruszki, śliwki i wiele, wiele innych owoców. Ogórkami małosolnymi też się zajadam. Zenku, czy pamiętasz je? Pozdrawiam serdecznie Ola A tysiączek już blisko:)))) Mirku, jesteś błyskawica, a już myslałam, że złapałam cię na tym "ch" :))))). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 09:20 To jeszcze raz ja:). Wiecie, wczoraj byłam na "wypomóżkach" - okres urlopowy a ja własnie byłam przeszkolona w tym zakresie - wydawałam interesantom pewne zaświadczenia. Przyszedł facet. Podał wypełniony druk wraz z dowodem osobistym. Czytam, i widzę że identyczne imię i nazwisko, rok urodzenia są takie jakie miał kolega ze szkoły podstawowej. Podnoszę głowę, ale żadnego podobieństwa do mojego kolegi. Zapytałam, czy chodził do sp 61, przytaknął. Okazało się, ze mnie też nie poznał, dopiero kiedy przedstawiłam się panieńskim nazwiskiem ... kurcze - tak bardzo się zmieniliśmy????? No to teraz pozostało już nam 20 wpisów na forum. Pamiętacie jeszcze naszego wesołego Pawełka? Ciekawe co u niego? Miłego dnia życzę wszystkim - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 14:09 Mirku - sorry - powinno być "Cię" a nie "cię" - to wszystko przez te upały. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 18.07.07, 15:00 Witajcie :)) Bardzo dziekujemy za wszystkie informacje. Slinka nam leci na te wszystkie polskie smaki. Ogorki malosolne!!! PYCHA,PYCHA Piwka ciemnego bysmy chetnie skosztowali-slodkie bez procetow.Czy jeszcze jest? Moze sie i nawet zalapiemy na groszki KLAPSY mniam,mniam. Niech mi Kaskady nieruszaja zanim niezrobie sobie na jej tle zdiecia do rodzinnego albumu. Niejedna pomidorowke i pierogi z serem,smietana i cukrem tam jadlem :))) Bede staral sie w miare mozliwosci jeszcze pisac na forum. Mozg jednak wpadl juz w jakis przestrach czy aby ze wszystkim zdazy.Mamy jeszcze kupe roboty i przygotowan,ale za niedlugo bedzie juz pelna laba hahaha Wybaczcie wiec te moje krotsze wpisy. Was za to bardzo chce pochwalic za Wasze ostatnie dlugie wpisy. Brawo,Brawo. Pawelka oczywiscie pamietam i milo wspominam. Szkoda ze juz z nami nie pisze.Moze jest juz milionerem???czego mu i nam z serca zycze :))) Pozdrawiam serdecznie. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.dip.t-dialin.net 18.07.07, 15:54 Pisze tutaj nie czesto ale ciemne piwko bylo zawsze najlepsze w "Kaskadzie",albo gdy jeszcze pamietasz "Zagloba "na Pl.Wolnosci.Teraz maja zburzyc Kaskade to i piwka takiego nie bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 20.07.07, 13:44 Czesc. Janusz mamy cicha nadzieje ze ciemnego piwka popijemy sobie do woli. Tesknota za wieloma smakami jest ogromna a chec zaspokojenia jej jeszcze wieksza :))) Teskno nam nawet za szpyrowata zwyczajna pieczona na weglowym ruszcie plus duza okragla bulka plus musztarda no i obowiazkowe piwko FULL BYDGOSKI. Dawne to lata siedemdziesiate ale smaczek pozostal :))) Pozdrawiam. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.dip.t-dialin.net 20.07.07, 14:26 Niestety o takim czyms mozna juz zapomniec nie Ta zwyczajna no i piwa brak ,nie ma juz naszych piwek sa inne Kujawiak tez smakuje kielbaske tez maja na grilla i to bardzo dobra. Sami dojdziecie do tego bedac w Bydgoszczy .Mnie tez tam juz nie ma kupe lat ale nie przejmuje sie tym bo ostatnio bylem tam od 14Lipca do 16 Lipca mam blizej jak Wy wiec jest to bardziej mozliwe.Zycze Wam samych pieknych i wesolo slonecznych dni ,takich jak ja mialem. Janusz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 20.07.07, 15:32 Witam. Janusz dziekujemy za sloneczne zyczenia. Fajnie bedzie,nachodzimy sie wszedzie tak powoli zeby wszystko dobrze obejrzec. Kiedys przy dworcu PKP sprzedawano swietny bigos i flaczki. Byl to sklep garmazeryjny gdzie za 6 zlotych na stojaco z bulka mazna bylo zjesc calkiem smaczny posilek. Warunki dosc spartanskie ale swojskie. Pani sprzedawczyni kladla miske/talerz na wadze i nalewala/nakladala jadlo warzac karzda porcje na dekagramy.Dla ciekawostki dodam ze dekagramow tutaj sie nieuzywa.Wszystko okresla sie w gramach lub kilogramach. Papryka,sol i piepsz byly darmowe i karzdy mogl sypac sobie ile chcial. Piwko bylo w sklepie obok i po pikantnym posilku skutecznie przepukiwalo gardlo. Piwko jasne pelne chyba rodzimej produkcji. Marzylo sie wtedy o niedostepnym Zywcu albo tyskim piwku. Te piwa sa teraz do nabycia nawet tu u nas ale osobiscie wole to trzecie polskie o nazwie BROK jest troche slodsze niz dwa pierwsze i przeto smaczniejsze :))) Przypomniala mi sie najlepsza lemoniada sprzedawana w pieknych szronionych butelkach w krztalcie przypominajaca wdzieki kobiece.HiHiHi :)))) Lemoniade sprzedawal sklepik chyba nalezacy do Hotelu pod Orlem na Alejach 1- Maja. Ciastka tez byly tam smaczne i mozna bylo je zjesc przy kilku ustawionych w srodku stoliczkach. Byly to juz czasy cen komercyjnych czyli pozne lata 70siate. Dobranoc, u mnie dochodzi juz godzina duchow hahha:))) Zenek ps. bezynka w zaleznosci od ilosci oktan wacha sie u mnie od 2.60 do 2.82 zlotego za litr. Gaz kosztuje w granicach 1.20zlotego za litr. Ropa w cenie bezyny. To by bylo na tyle lece troche sobie pospac po calym tygodniu trudu i znoju :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz. Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.dip.t-dialin.net 20.07.07, 15:51 Tak masz racje ten garmazeryjny pamietam bo gdy wracalem z Gdanska jadlem tam flaczki ,trzeba przyznac byly smakowite. No tak teraz nie wiem co tam jest nie zagladam tam nie ma nato czasu.Jak jestem to nigdy nie na dlugo tak na trzy ,cztery dni ale wiecej nie moge pisac o tym bo to tajemnica.Czy pamietasz kurczaki z rozna na przeciwko sklepu Motozbyt, najsmaczniejsze w calej Bydgoszczy.Nie mam pojecia czy to istnieje , ale mam nadzieje ,ze pewna Pani uswiadomi nas czy sa tam czy nie . Janusz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.07, 07:50 Witajcie Witaj Janusz - miło powtac, innych też oczywiście ... :) Ja, ja pamiętam kurczaki z rożna !!! Późny EdzioGierek - w podcieniach Savoy'a. Wprowadzono maszynę do opiekania kurczaków - sensacja - kolejki jak nie wiem. Kurczaki pakowane były /uwaga!/ w aluminiowe torby termiczne /no, prawie termiczne /!.ACH, wolna sobota, studio2, kosmos 1999 - Orzeł1 do Orła2. Piwa ciemnego nie pamiętam z uwagi na szczylowaty wiek w tym czasie. Czy Wy macie na mysli tzw. piwo porter. Ciemne , mocne i słodkawo-gorzkie ? Miałem z tym do czynienia nieco później i zupełnie gdzie indziej. Mam tylko wątpliwości czy ono bardziej gasiło pragnienie, czy "wchodziło" bo zdaje się że miało parę "%" więcej mocy. Janusz, a gdzie był Motozbyt - na Fordońskiej? U nas w nocy przeszła potężna burza ... powietrze stało się lżejsze i sobota zapowiada się wspaniale, czego i Wam życzę. M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.dip.t-dialin.net 21.07.07, 08:02 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.dip.t-dialin.net 21.07.07, 08:11 Oczywiscie uciekl jeden pusty. Ciemne piwo to piwi karmelowe jak sie teraz nazywa ,to nawet w domu bylo robione oczywiscie slodkie ,bezalkoholowe.Bylo dobre najlepsze z Naszego browaru no tak teraz nie ma zadnego.Motozbyt budynki stoja jeszcze ostatnio jak bylem to staly za dawnymi ZZR.Romet.Wiecej na ten temat moze ktos inny napisac ten kto tam mieszka.No oczywiscie "studio 2"nie powiem bylo fajne na ramte czasy duzo nowosci muzycznych i filmowych oraz niezapomniany Tomasz Hopfer no i wtedy czlowiek na 2kanalach mial wiecej niz teraz na 40stu.Milej niedzieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 21.07.07, 09:58 Dzień dobry:) Jak dobrze, że to dziś sobota, można pospać do woli. Zenek z Basią mają ostatnie dni na dopięcie wszystkiego przed wyjazdem. Ale ten czas zleciał. Kochani, już niedługo będziecie w Bydgoszczy:). Najgorsze to pewnie będzie pakowanie i podróż. Później już tylko same przyjemności :)))). Janusz, o jaki sklep Motozbyt chodzi, bo napisałeś, że tam były kurczaki z rożna. Napewno nie na Fordońskiej. Uściślij proszę:). Moze to było na ul. Dworcowej? Mniej więcej w połowie? Widzicie ile brakuje nam do 1000-czka:). Narazie, pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.dip.t-dialin.net 21.07.07, 10:08 Tak chodzilo mi o ul. Dworcowa moze zle zrozumialem i zle napisalem ,zdarza sie w moim wieku lekarze mowia ,ze moze byc jeszcze gorzej. Wiec czasami zdarzaja mi sie takie wpadki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 21.07.07, 12:09 Witajcie serdecznie. Ja zaraz wiedzialem ze chodzi o sklep Motozbytu na ul.Dworcowej. Dluzszy czas podziwialem tam motocykle Gazele,Gile,Kobuzy i zwykle czarne WSK. Tak,tak byly czasy kedy jeszcze w sklepie staly takie cuda za wysokie ceny. Kiedy jednak juz zdecydowalem sie na kupno jednego z tych rumakow tojuz ich nie bylo w oknie wystawowym. :((( Pamietam ze jakis czas staly czeskie motocykle nazwy niestety niepamietam bo napewno niebyla to Jawa ( a moze byla licho wie).Pojemnosc tego byla az 350cm szesciennych no wiec to byl smok jak na polskie warunki a cena tez obalajaca bo az 46tys zlotych.Zarobki wtedy byly w granicach 60 tys rocznie wiec ten motocykl byl bardzo drogi. Ostatecznie kupilem nowiuskiego WSK Kobuz gdzies na wsi w kierunku na Gdansk. Cena 14100zl :))) ale mam pamiec do cen-pewnie bolalo przy kupowaniu hahaha:))) Kurczaki z rozna pamietam.Byla to zupelna nowosc i drozyzna pewnie je tez kosztowalem choc juz niepamietam. Za to pamietamy oboje jak raczylismy sie koktajlami wiosennymi na kefirku. Przyzadzano je smacznie w Barze Mlecznym pod arkadami-yumi na przeciwko Savoyu. Tanie,smaczne o ladnej nazwie ( Koktajl och i ach). Przepisik byl taki ze do kefirku (maslanki) pani sprzedawczyni wsypywala pokrojone drobiny kiszonego ogorka,rzodkiewek,szczypiorku troche soli i piepszu. Pilismy to przez slomke z dlugich wysokich szklanek. Cudowne wspomnienia,mlodosc,koktajl i wszystko widziane w rozowych kolorach :)) Zamowilismy juz u mojej mamy na powitanie paczki,szneki z glancem i ser mamusi domowej roboty. Jak tylko sie wyspie lece szukac w Centrali Rybnej wedzonego Halibuta i jakies zlote wedzone szprotki.Wszystko to zjem i zagryze rurka z kremem hahaha:)) popijajac piwkiem karmelowym(ciemnym) Mirku piwo Porter!!! toc ta zaraza miala 7%alkocholu i gorzka byla jak piolun a czarna jak ten kolega z pierwszej czytanki :))) Raz mialem to w ustach brrr.Na ul Nakielskie gdzies w okolicach BLAWEGO czyli Fabryki Obrabiarek do Drewna sprzedawano to piwo w tamtejszej mordowni. Niepowiem jako szczawik raz udalo mi sie tam wejsc ze starszym kuzynkiem. Powietrze bylo tak tam geste ze bez pletw niemozna bylo sie wogole poruszac hahaha:)))zwielismy co predzej i to w podskokach. Musial byc to rok zaraz po slynnym pytaniu Pomorzecie? Czy metka wedzona jest nadal w sklepach, bo jej smak tez ciagle za mna chodzi? Pozdrawiam. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.dip.t-dialin.net 21.07.07, 12:25 Nie znamy sie Zenku juz nie chcialem tutaj pisac ale jakos musze.No to rzeczywiscie Kobuz z tym dzielonym siedzeniem to bylo marzenie ja mialem Gazele kosztowala w 1971 roku 17,300 zlotych byl to prezent od moich Dziadkow ,no wtedy liczyly sie Mz ,Jawa albo CZ z tymi ostatnimi byly problemy z zakupami ale na wsiach mialo sie czasami szczescie. Porter to bylo dobre piwo teraz juz takiego nie ma ,niby sa ale to juz nie to.Jak widzisz Ty od razu skojarzyles grilla z kurczakami na ul.Dworcowej bo pewna Pani zwrocila mi uwage ,ze pisze nie dokladnie no i musialem sie poprawic.Jak to fajnie gdy ktos po tylu latach wie o co chodzi a ludzie tam mieszkajacy musza miec dokladna instrukcje.No nie dziwie sie takie burzliwe zycie w tej Bydgoszczy ,ze trzeba udzielac dokladnych wskazowek ja tez juz duzo zapomnialem albo duzo rzeczy jest nowych .Lecz My stara Gwardia pamietamy Bydgoszcz jeszcze niezle. Koncze bo zajmuje Wam czas na czytanie a i inni czekaja w kolejce z kartkami w reku zeby cos dopisac. Moze ta zlosliwa Pani cos dopisze,mam nadzieje . Odpowiedz Link Zgłoś
zytazblonia Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna 21.07.07, 12:49 Dzien dobry Upalny dzionek , do wszystkich potraw o jakich wspominacie , proponuje deserek: OSTROMECKA i lody CALYPSO / wowczas dostepne w Delikatesach przy Alejach I-go Maja / A potem rodzinne zdjecie do albumu przy Placu Wolnosci na koniku . Ja mam z balonikiem w samochodziku . I wcale nie jest kolorowe / fotografia czarno-biala , format pocztowki z "zabkami" dookola / , choc czasy byly kolorowe . A chodziliscie na ubawy ???? Pamietam byly w Zurcie , Sawoyu , Befanie . W Sawoyu w czwartki - zespol "Polne kwiaty" czesto przygrywal . Chlopaki w poszerzanych u dolu spodniach , dziewczyny w spodnicach "maxi" lub "bananowach "- zakrywaly nogi ! A od poniedzialku .... grzecznie do szkolki w mundurkach i przed szkola na szybko zaczepiano "tarcze na agrafce " Na "kruszon" chodzilo sie do Slowianki pod parasole Pozdrawiam ZytazBlonia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 21.07.07, 13:13 To jeszcze raz ja. Widzisz Zenku jak to jest, i kto tu jest złosliwy? Janusz zna mnie doskonale a mówi do mnie "pani":))))). A tak w ogóle to nie ma jak faceci rozmawiają. Już zebrało się Wam na wspominki o motorach. A co to takiego Januszu "dzielone siedzenie"? Ja pamiętam tylko, że było jeszcze coś takiego do jeżdżenia jak "Osa" - pamiętacie?:). Czy było to coś jak komarek, czy to juz był motocykl? Ha ha ha o piwie z Wami też nie porozmawiam, bo nie lubię tego (to znaczy piwa nie lubię:). Zenku, hahaha ale Ty masz apetyty. Szprotki i później rurki z kremem - coś pięknego, hahhaaa pychotka. Do miłego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.dip.t-dialin.net 21.07.07, 13:36 Pierwsze do Zyty no wlasnie masz w samochodziku a ja mam pod Bocianem w takim wiklinowym krzeselku siedzialem no tak ale kiedy to bylo . Znaczy sie mlody juz nie jestes no i pamiec masz dobra ,mi na pamiec pewien Kolega polecil "Lecytynke" no i pomaga .Prawda jak Zenek bedzie chodzil pö Placu Wolnosci to moze skusi sie na zdjecie w autku albo z bockiem, a obok stal Pan ktory sprzedawal cukrowa wate to byly czasy.Zenku rurki z kremem gdzie to teraz dostac to byla naprawde jak, pisze pewna Pani "pychotka" ale u Olenki to wszystko jest "pychotka" no dobrze zlosliwy nie jestem ,Olenko to bylo tylko tak napisane .Wlasnie Olenko Kobuz mial takie siedzenie z ktorego robilo sie oparcie gdy jechalo sie samemu cos jak Polski"easy rider" wydaje mi sie ,ze bledu nie zrobilem a jesli tak Olenka poprawi.Zenek pod Arkadami mieli najlepsze pierogi ze serem i latem z jagodami.No i nie zapomniane piwko z beczki pod parasolami ,teraz mozesz tylko ogladac miejsca i wspominac. Mam nadzieje ,ze dni w Bydgoszczy uplyna Wam spokojnie i Radosnie Zycze tego z calego Serca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 21.07.07, 15:17 Witajcie. Milo i gwarne sie tu zrobilo. Zyta dobrze ze sie odezwalas dlugo Ciebie niebylo. Narobiliscie mi wszystcy apetytu na te wszystkie smakowitosci mniam,mniam jami,jami jakby to tu powiedzieli :))) Przeczytalem wszystko Basi i tez dostala na wszystko apetyt. Niestety dochodzi juz polnoc wiec do lodowki sie nie zblizamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 21.07.07, 15:26 Czesc. Olu, Osa to byl taki motorower z lat piedziesiatych polskiej produkcji. tez marzenie wielu ludzi. Moim skromnym zdaniem motocykle SHL i WFM byly najlepsze,wiadomo stara dobra produkcja. Junak to byla klasa sama w sobie podobno tak silny ze rolnicy zaprzegali go do orania w polu i to wcale nie zarty tak opowiadano w okolicy Jarow. Olu Kasienka rosnie i sie powoli zaokrangla hahaha :))) Mamuska ma z nia tez troche roboty a to wiaterki a to jakies inne grymaski. Dzien po dniu leci a Kaska rosnie i pieknieje. Ladna mamy wnusie tak piekna jak i Twoja Julinka. Pozdrawiam. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 21.07.07, 15:39 I jeszcze raz ja:))) Mam donos. Wiec donosze ze dzisiaj w Australii byla wielka kumulacja Totolotk(Goldlotto). Uzbieralo sie tego 21milionow. Prawie zostalem bogatym!!!!! Weszlo moich 5 numerkow!!!!!!!!!!! Niestety tak nieszczesliwie ze trzy normalne a dwa dodatkowe. Mamy wiec trojke z dwoma dodatkowymi i niestety tysiace dolarow zamienily sie w prawdopodobnie tylko w $25-$30 tak na otarcie lez. Czesto niegramy i od lat nic niewygralismy no a dzisiaj jeszcze jakos tak zle nas wycelowali. Co pan zrobisz? Nic pan nie zrobisz. Tak musialo byc. Lece juz na spoczynek a Was Wszystkich zachecam do dalszego pisania. Janusz my tu tez wogole sie nieznalismy a teraz juz sie znamy nawet Zyta sie do nas przylaczyla z czego bardzo sie cieszymy. Pisz wiec i nieprzejmoj sie nieznajomoscia. Pisz w miare swych mozliwosci a poznamy sie troche blizej. Warto przeciesz powspominac stare dobre czasy. Klaniam sie i juz zmykam. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 21.07.07, 16:23 BRAWO, BRAWO!!!!!!!!!! Moje gratulacje Zenku, zaliczyłeś 1000 wpis na forum!!!!!!!!!:)))))))))). Poświęciłeś nawet swoje spanko. Tak byłeś blisko głównej wygranej, no ale chociaż masz trójkę na zachętę. Ja już od dawna nawet zwykłej trójczyny nie mam. Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie. Do miłego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.07, 18:15 Witaaaajcie,witajcie !!! Wracam, patrzę i oczom nie wierzę !!! Stłukliście tauzena, przyłączam się do braw Oli. Kiedy czytam o apetytach Basi i Zenka to się zastanawiam czy sie nie rozchorują: taki zestaw: - halibut /dziś jakiś taki zwykły i mało go jest - bo się okazało że to rarytas a i uważaj na pangę/ - lody calipso / takie w kuli?/ i cała masa innych rzeczy do zjedzenia ... może zaszkodzic - trzeba to rozłożyc w czasie. Wskazane jest wykupic dodatkowy inszurans żołądkowy. Podpiwek pamiętam, czasem to robili sąsiedzi ... nawet chyba piłem, ale nic nie pamiętam. Czy to coś takiego jak kwas chlebowy ? Wszystkie marki motocykli stały na Błoniu w sklepie Polmotu / koło budki z lodami i goframi na przeciw poczty/. Też marzyłem /jak każdy facet mam prawko na tzw. motor/ ale nic z tego nie wyszło, nawet z Komara. Też kiedy mnie czasem "sieknie" - gram w totka - ale podobnie jak Ola nie mam nawet trójczyny - widac Ola i ja mamy szczęście w innych dziedzinach /sic :)/. Ale polecam tę budkę /o, której pisałemvis a vis OAZy- na Bojowników PPR /jak człowiek się nie zastanawiał to nawet nie myslał co to za cudo ta nazwa ulicy/. Rudy 1002 kończy nadawanie. Pozdrawiam wszystkich M Odpowiedz Link Zgłoś
zytazblonia Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna 21.07.07, 18:42 Mirku , te kuliste lody , to "Cassaty" , a "Kalipso" to byla kostka zapakowana w srebrzyty papierek / jak maselko / i jadlo sie je specjalna drewniana lopatka Zenku , a moze do rybek dorzucisz - wegorzyka ? Kiedys tez tylko w delikatesach , obecnie nie ma problemu z jego kupnem ! Arbuzy i winogrono tez juz nie na lekarstwo ! I "gorzalke" kupisz od rana , nie musisz czekac do godziny "trzynastej ", a gdy na imprezce zabraknie to nie "na meline" tylko do "nocnego"prosze ! I sklepy miesne .... otwarte w poniedzialki .... Tak Panocku , wiela sie zmienilo !!! Ale i ludziska juz nie ci sami , przekonasz sie Pan!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.07, 08:21 Witajcie Tak ZytazBłonia ma rację teraz sobie przypomniałem ... te kuliste, ale Kalipso albo nie widziałem, albo konsumowałem nieświadomie ... :). Ze śmiesznych rzeczy pamiętam, że jako kilkuletnie dziecko widziałem gierkowe "to jak, pomożecie?" i niczego nieświadomy cieszyłem się, że "pomogą". Albo, że jesteśmy w pierwszej dziesiątce światowych potęg gospodarczych ... jakie to piękne, prawda ? Zastanawiam się czy Zyta ma rację z tym, że ludzie się trochę zmienili ? Jak sądzicie ? Czy ludzie są inni niż wtedy, niż jeszcze wcześniej ? A może tylko są bardziej szczerzy, może więcej się "odkryło" z tego co było tabu ? Co to było ? "... w marszu po szczęście, pokój i radośc..." - co to było? M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 22.07.07, 13:30 Witam serdecznie :))) miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35590,4330183.html Olu artykul pod powyzszym adresem zmrozil nam krew w zylach. Trudno uwierzyc ze naprawde maze tak byc,rece opadaja. :((( Moja trojczyna z plusem placi niestety tylko $24,80. Szustke trafilo az jedenastu graczy i podzielilo sie tymi 21 milionami. Przypadlo wiec na glowe po 1,9miliona i pare maluskich. Szczesciarze! Sam bylem zdziwiony ze cos wygralem. Te numery ktore weszly snily mi sie kilka lat temu (pisze serio)widzialem je wszystkie rozmieszczone na polu. Zaraz po tym snie w najblizsza sobote tez weszlo 5 numerow z ktorych jeden byl dodatkowy.Celnolem wiec wtedy czworke i wygralem $46. Potem przez kilka lat byla totalna posucha. Gralem bardzo rzadko tak jak i Wy. A tu nagle masz babo placek mam ponowna mala wygrana. Moze powinienem grac co sobote i tylko skreslac te wysnione numerki. Ciekawe jak one beda chodzic w polskim lotku w ktorego zamierzam oczywiscie grac. Mirku smutna wiadomosc o halibucie mi przeslales. To ja jego bede musial szukac ze swieca,a myslalem ze jest tak jak kiedys wszedzie. Zyta poratowala sytuacje z tym wegorzem ktory tez jest smaczny jesli niezalatuje mulem. Co do filetow ryby Panga Trucicielka ktora tu wystepoje pod nazwa BASA to omijamy ja szerokim lukiem. Pokazywano jej hodowle w Wietnamie.Warunki okropiczne i rybka karmiona tez okropnie. Jadlo azjatyckie wogole unikamy jak ognia. Staramy sie jesc tylko zywnosc australijska,nowozelandzka i europejska. Standarty zywieniowe swiata rozwinietego niezagrazaja naszym zeladka i calemu organizmowi. Na koniec ponawiam pytanie Czy jest jeszcze wedzona METKA w sprzedazy?? Pozdrawiam. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 22.07.07, 13:51 Dzień dobry:) Zenku, metka wędzona jest nadal (hahahaha chyba, bo ja metki nie jadam, nie lubię), wiem, że jest jeszcze metka łososiowa (słyszę jak stoję w kolejce u rzeźnika). Artykuł o zdejmowanych płytach azbestowych też mnie poraził. Takie postępowanie nadaje do prokuratora. Kiedy u nas ocieplano blok i malowano, wszyscy mysleli, że płyty azbestowe będą usunięte, niestety pozostawiono je. Teraz okazuje się, że na początku Bajki je demontują, ale w jaki sposób. Bezmyslność ludzka nie zna granic. Wiecie, mam jeszcze w zamrażalce 2 filety pangi i co chcę ją zrobić do jedzenia to przypomina mi się co o jej hodowli powiedział Zenek. Okazuje się, że w Niemczech był też podobny program o pandze co u Was w Australii. Tak więc moja panga wkrótce wyladuje niestety w śmietniku. Niedziela w Bydgoszczy zapowiada się niezbyt ciekawie, mamy burzę i deszcz. Pamiętacie, sprzedaż lodów rozpoczynano 1 maja. Były jeszcze takie okrągłe, rurkowate lody na cieńszym patyku, chyba Bambino albo Pingwiny się nazywały; pamięć u mnie juz zawodzi:). Ale najsmaczniejsze były jednak lody "Kalipso". Pozdrawiam - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
zytazblonia Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna 22.07.07, 13:59 Dzien dobry . Oczywiscie Zenku , ze jest w sprzedazy "meteczka wedzona " i "baleronikiem" tez sie uraczysz.... wprawdzie "Zaklady miesne" , juz nie takie jak kiedys ,ale najesz sie do syta .. Na Bloniu w ryneczku ,w zakladach o nazwie "ZETKA" kupisz wszystko co sobie wysnisz , a przy tym wyroby sa swiezutkie i oczka swieca sie do wszystkiego . Nie idz na zakupy "glodny" , bo wykupisz cala dostawe ... / ha,ha/ - wiesz jak to jest gdy "oczy chca a dupka wola nie"!!!! Po zakupach , mozesz usiasc sobie pod parasolem przy restauracji "Michal" , stoliki nie sa juz nakryte "cerata w czerwone kratke" i nie stoi zadna butelka po oranzadzie z papierowym , wetknietym wen bibulkowym kwiatkiem " - sa wazoniki !!! Na budynku pocztowym / na Bloniu oczywiscie / nie zobaczysz juz transparentow z napisami "Niech zyje polska klasa robotnicza , przodujaca sila narodu " , czy "kazdy pijak robi nijak" .... W przypadkowych bufetach , gdybys nagle poczul glod i chcial cos zjesc jest przeroznisty wybor wszelkich potraw - koniec z zestawami : seta i galereta !!! Ale zachcialo mi sie pic , dobra bylaby teraz "mandarynka" - pamietasz taki napoj orzezwiajacy ! Dzisiaj na obiad : golonka - kiedys super serwowano w Smukale ! Ten lokal "Lesna" tez jeszcze istnieje .... Pozdrawiam Wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 22.07.07, 14:59 Witam. Olu lody oczywiscie pamientam,smaczne byly jak niewiem co. Musze juz leciec na spoczynek a tu Zyta rostoczyla przedemna swiat smakow i swietnych wyrobow masarskich. Kiszki mi chyba zaczna marsza grac, ale na noc jesc niemozna bo jeszcz jakis senny horror sie przysni. Dziekuje jednak bardzo za rostoczenie przedemna tych smakowitych wizji. W drodze na cmetarze na Jarach bede odwiedzal ryneczek na Bloniu i ZETKE. Jak troche dluzej jeszcze posiedze to bede musial naprawde cos zjesc wiec zmykam bay,bay. Pozdrawiam,Dobranoc. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.07, 15:49 Dzień dobry:) Okres urlopowy. Forum stanęło na cyferce 1008 i ani drgnie. Wiesiek w ogóle nie dał znaku życia z chwilą kiedy rozpoczęły się wakacje. Zenek z Basią już za tydzień będzie spacerował po Bydgoszczy. Zobaczymy jakie będą pierwsze wrażenia. Dzisiaj dopołudnia padało a teraz wyjrzało słoneczko. Pozdrawiam - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.07, 13:13 Witajcie ładny mi sezon urlopowy ... dla mnie wcale nie. jednak anomalie pogodowe sie utrzymują wczoraj mieliśmy +32 stC a dziś ledwo 20 stC i bardzo zimny wiatr z deszczem brrrrrr.... Nie wspomnę już o huraganach. Pozdrawiam Zenku jakżesz Ci zazdroszczę....:) M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 25.07.07, 14:53 Mili Moi. Jeszcze tu jestesmy ale juz ledwo,ledwo. Siedzimy prawie juz na walizkach hahaha:))) Skrobiemy sie po glowie patrzac na dzisiejsza pogode w Bydgoszczy 17st i pada. Macie gorsze lato niz my zime. U nas dzien wdzien slonecznie i po 20/22 stopnie ciepla. No nic zapakujemy do walizek troche letnich i troche naszych zimowych ciuchow. Reszte w miare potrzeby bedziemy kupowac na miejscu. Naprawde niechce nam sie wierzyc ze juz niedlugo bedziemy spacerowac po Bydgoszczy.:)))Bedziemy sie na wzajem szczypac aby uwierzyc ze to nie sen ale czysta prawda.Po tylu latach wkoncu nastapi tak dlugo wyczekiwany urlop. Tak jak obiecalem napewno przywieziemy ze soba ustabilizowana ciepla pogode :))) Jak bedziemy wracac spowrotem do Brisbane to temperatury beda juz okolo 30 stopni wiec w sam raz na basen i latanie na krotkich gatkach i rekawkach. W tym roku wiec zimy za duzo niezaznamy no chyba zeby w Polsce cos nas z chlodow zlapie. Bezynke dzisiaj sprzedawano zaleznie od oktan miedz $2.69 a $2.93. Mirku a ile teraz zadaja za ten towar u Ciebie? Pozdrawiam was jeszcze z Brisbane. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.07, 07:12 Witajcie zacznę od benzyny bo potem zapomnę - 4,47 zł/l 95 okt - nieźle co? Wczoraj było bardzo zimno - dzis ma się poprawić, ale któż to wie co będzie ? W Rumunii od kilku tygodni powyżej 40 st C, ziemia nagrzana do 64 stC a nocą 42stC , lasy się palą od Chorwacji do Hiszpanii. Znajomi mówili o gradzie wielkosci kurzych jaj na Polesiu, żona nie chce teraz tam pojechać. Kiedy byliśmy w niedzielę w Nałęczowie / taka miła miejscowość z sanatoriami/ , nagle zerwała się taka burza, że powaliło ogromne drzewa ... ledwośmy się schowali w pierwszym lepszym pensjonacie. No a od wczoraj zimnica wrześniowa ... co to się dzieje? Ze śmieszniejszych rzeczy - słyszałem , że wiatry przywiewają od kilku lat piasek z Sachary aż na Węgry. To jeszcze nic ale razem z piaskiem przywiewa stamtąd insekty, które coraz lepiej sie przystosowują do klimatu madziarskiego. Podobno mają dać bardzo groźne mutacje ... tfu! szarańcza jak wróble. Pozdrawiam wszystkich ... M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 26.07.07, 14:40 Witam serdecznie:))) Mirku ta cena bezyny u Ciebie jest naprawde wysoka. Cale 1.54 zlotego wiecej niz u mnie. Jak Wy sobie z takimi wysokimi cenami radzicie,bo do zarobkow to ni jak nie pasuje.Przynajmniej do zarobkow zwyczjnych smiertelnikow. Gdyby to bylo u nas to placz i larum byloby ogromne. Juz teraz bardzo sie narzeka na obecna cene bezyny. Jak mowie co niektorym ile wy placicie to z niedowierzaniem kreca glowami. Rozumie ze macie wszedzie blisko bo kraj maly i miasto przy miescie. Przy australijskich odleglosciach Wasza cena bezyny bylaby totala ruina dla gospodarki. Ogladamy telewizje i widzimy te wszelkie anomalie pogodowe w Europie. Zgadnij jednak co najwiecej pokazuja ??? Oczywiscie powodzie w Wielkiej Brytani reszte Europy tylko tak troche. Propaganda jest wybiorcza az do bolu,o ostatniej tragedie autobusu we Francji niewspomniano nawet slowem.Ja tego przynajmniej nie zauwazylem a codziennie czytam gazety,slucham radia i ogladam TV. Za to platne kanaly polskiej telewizji wprowadzily zalobe na trzy dni. tak wiec placilismy a program byl kiepski. Smutek i wspolczucie dla tych wszystkich poszkodowanych i ich rodzin kierowal sie pewnie z kazdego ludzkiego serca.Wiec zaloba narodowa byla calkiem na miejscu.Rozumie ze panstwowe stacje telewizyjne tez powinny sie dostosowac do zarzadzen z gory ale zeby platna telewizja czerpiaca bezposrednie zyski z abonametow--uwazam ze troche to dziwne podejscie do konsumeta jej programow. Ponownie propaganda zaleznie od miejsca wybiera to co uwaza za najbardziej stosowne i oplacalne dla samej siebie. Odbiorcy pozostaje mozliwosc wylaczenia odbiornika ale co stego kiedy i tak za to placi, moze nieogladac wazne aby placil abonament. No troche sobie ponarzekalem.Juz wiecej niebede. U nas jakos powietrze stalo sie bardziej wiosenne. Dzis bylo 8/21 stopni calkiem niezle i mimo zimy slonce grzeje w plecy gdy tylko sie do niego je wystawi. Sierpniowa pogoda bedzie w Polsce piekna :)))) Pozdrawiam. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.07, 11:03 Dzień dobry:) No i stało się. Już za parę godzin Zenek z Basią staną na polskiej ziemi i pojawią sie w Bydgoszczy:))))))))))))). Napewno interesujące będą ich pierwsze wrażenia po przylocie. Miejmy nadzieję, że do tego czasu niebo wypogodzi się i powita ich słoneczkiem. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.07, 14:44 witajcie co już ...!? zaraz, zaraz Zenek obiecał zgasic światło ;). Może zapomniał w euforii? Na pewno Bydgoszcz spodoba się Basi i Zenkowi, mam cicha nadzieję, że też zobacze moje miasto... syn marnotrawny. Olu wiesz to na pewno , że Zenkowie już poletli ? Serdecznie pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.07, 14:49 Witam raz jeszcze Olu zrób tylko coś z ta pogodą ... zanim wylądują Ale jestem podekscytowany - jakbym sam leciał, no... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.07, 15:00 Tak Mirku, Zenkowie już wyletli. Z pogodą robię co mogę. Przestało padać tylko słonce jakieś takie niezdecydowane. Ale myślę, że jak zobaczy Zenków (bardzo podoba mi się to określenie) to roześmieje się od ucha do ucha (jeśli takowe posiada):). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 30.07.07, 17:11 Najnowsza, najbardziej aktualna wiadomość. Zenkowie lecą w tej chwili do Amsterdamu (z Singapuru - 13 godz. lotu - współczuję). W Amsterdamie będą jutro raniutko o 5.45 a tamtąd to już żabi skok do Warszawy (9.15 - 11.10). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 06:01 Witajcie No, to już dziś :). Zenek nie zgasił światła, ale co tam ... :), sąsiad zgasi!. Ja też bym był tak podekscytowany, że nic bym nie mógł napisac /ręce by mi się trzęsły/ Już czuję nadciągające sierpniowe upały :), tylko patrzec jak słońce rozgoni chmurzyska. Zenkowie już są na pomarańczowym polu w Amsterdamie. Jak polecą do Wa-wy może zobaczą z góry nasze "szare gniazdko" nad Brdą. Tak się złożyło, że mam dziś byc na Okęciu ale o 16-17 -a to pech... . Ale może zdarzy się cud i jakieś kangurki jeszcze będą. Acha, Olu "Zenkowie" - to białostockie - tak tam mówią na pary, które się mają ku sobie i ... raczej wezma ślub - od imienia chłopaka. Z Bydgoszczy tego nie pamiętam, ale może się też tak mówiło? Szczepany,Zdzichy ... itd Mirasy ...hi hi Olu zrób coś z pogodą ... Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.07, 10:33 Witam serdecznie Mirku, nie wiem. Mnie się wydaje, ze Zenki już od wczoraj oddychają bydgoskim powietrzem:). Ale może Ty masz inne informacje, może to ja coś pokręciłam czytając pewnien dokument. Narazie pewnie trochę zmarzną u nas. Mimo, że świeci słońce to wieje zimny wiatr. Ale te pierwsze dni to pewnie będą się przemieszczać z jednego domku do drugiego a później już się zrobi ciepełko (takie są przynajmniej prognozy pogodowe). Bardzo podoba mi się białostockie nazywanie par. Mam pewien sentyment do tego regionu. Ha ha ha gdybym tam była nazywaliby mnie Tadziowa;)))) lub Tadziowie:))). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.07, 13:39 Dzień dobry:) Kurcze, była u mnie w pracy Australia a mnie nie było na miejscu. Zenkowie chcieli mnie odwiedzić z zaskoczenia a tu nic z tego nie wyszło. Tak zastanawiam się, czy przypadkiem nie zapomnieli zabrać ze sobą notesu z telefonami:) i teraz będziemy się mijać. Mirku, czy Ty wylatywałeś gdzieś bo pisałeś, że będziesz na Okęciu. Pozdrawiam wszystkich "naszych" i tych czytających. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.07, 19:59 Witaj Olu Nigdzie nie leciałem, odwoziłem szczęściarzy na odlot. Poletli do Tunezji. Ja w te wakacje nie mam szans - w mojej profesji jest teraz szczyt połączony z boomem czyli kociołek. Czasem mam tylko czas skoczyc na Polesie, mamy tam działkę i moja małżonka jest tam z dziecmi, a ja tylko z doskoku. Bardzo tego nie lubię, nie lubię samotnych wieczorów w domu, kiedy nikt mnie o nic nie pyta.Tata "...ato, a to tamto" - cisza - okropne. Kurczę to pech rzeczywiście... ale myślę, że Zenkowie Ciebie i tak dostaną :). Szkoda , że mnie nie będzie, ale mam pomysł ... zobacz stronę: "moje nazwisko.pl" - mam tam wizytówkę - to można się jakoś skontaktowac. Pogoda jakoś się poprawiła pewnie dzięki Tobie i Zenkom - przyznaję, że bardzo tęsknię za Bydgoszczą. Gdybym urodził się jeszcze raz - zastanowiłbym sie podwójnie czy wyjeżdżac ... sam nie wiem co to jest. Pozdrawiam Wszystkiego dobrego Mirek PS Zenków oczywiście pozdrów serdecznie ... ciekawe czy już są morwy ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.07, 10:29 Witam Widzę Mirku, że zostaliśmy sami na placu boju:). Jestem własnie po rozmowie telefonicznej z Zenkiem - POZDRAWIA CIEBIE SERDECZNIE -. Narazie są w wiecznym biegu, jeszcze załatwiają sobie różne rzeczy. Mirku, podałeś stronkę "moje nazwisko...". Wchodziłam tam na różne sposoby (bo jak widzisz, stronka nie świeci się na czerwono, więc może gdzieś czegoś brakuje, np. kropki). Podaj dokładne namiary, jeśli nie tu to na moją pocztę. Przekazałam Twoje pytanie o morwach, jeszcze tam nie byli. Ogólnie Zenkowie są zadowoleni, a reszta będzie do pogadania później:). Tak, nigdy nie wiadomo, gdzie byłoby lepiej, gdyby podjęło się inną decyzję. Lepiej nie rozpatrywać "co by było gdyby...". Okres urlopowy a Ty zamiast z rodzinką wylecieć gdzieś, gdzie ciepełko jest zawsze, ciężko pracujesz, wyluzuj ... załatw jakieś zastępstwo i też wypoczywaj z rodzinką. Tego życzę. Pozdrawiam i do miłego :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.07, 08:37 Witaj Olu no tak zostaliśmy bez ojca założyciela ale mu kibicujemy ... Ja trochę na ślepo ale to się poprawi. Serdeczne pozdrowienia z deszczowego dziś Lublina. Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.07, 14:34 Witam Mirku - jestem pełna podziwu i uznania ... weszłam na stronkę Twojej pracowni. No, no, no ciekawe projekty użyteczności publicznej na dużą skalę:))))))))). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.dip.t-dialin.net 09.08.07, 03:12 No tak chyba znacie to powiedzonko "kota nie ma w domu myszy po stole harcuja"jakos na dol spadliscie wiec trzeba Was troszke dzwignac do gory. Dla gosci milego wypoczynku w Bydgoszczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 21:50 To kot harcuje ... zresztą nie sam :) Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.centertel.pl 13.08.07, 06:26 Witam Miałbym pewne uwagi co do pogody, można? Owszem jest nawet ciepło ale te burze popołudniowe - to pora deszczowa czy co? pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.adsl.inetia.pl 13.08.07, 17:00 Kochani Mili Moi. Lza sie w oku kreci ze tak dzielnie walczycie swoimi wpisami na naszym forum. Oby Wam skrzydelka nieopadly. Ja czuje ze bede tu malo obecny ze wzgledu na brak czasu na urlopie. najlepiej to sobie pogadac przez telefon. Szybko i do sedna sprawy. Ja tu pisze ( w kafejce internetowej) a Basa siedzi i zerka namnie kiedy skoncze. Dyndam tu juz 2 godziny zalatwiajac korespondecje z dziecmi w Australii. Od natloku spraw,gadania,wizyt i wyjazdow mozna panie ogupiec. Ledwo dajemy rade a na odpoczynek czasu niema. Pisze to wszystko w telegraficznym skrucie. Z niektorymi milymi osobami nawet jeszcze sie niewidzielismy. Oli chcielismy zrobic niespodzianke ale niestety nic z tego niewyszlo bo nam wyfrunela na inna ulice:((( Bylismy juz w Toruniu,Gdansku i Gdyni. Najprzyjemniej chodzic po sklepach i najadac sie smacznego polskiego jedzenia. Nasza kochana Bydgoszcz.:((( Z tego co widzimy to wiekszosc powinna przejsc kapitalny remont juz dawno.O drogach niewspomne. Pare razy chciano nas zabic na przejsciu dla pieszych ale zdazylismy uciec :((( Ceny dosc przystepne ale jak sie ma worek pieniedzy hahaha niezartuje. W pierogarni na Cieszkowskiego niewiedzacy kupilem kilogram pierogow mrozonych za 52zlote. Rodzinka sie za glowe zlapala bo za to mozna dostac z 10 kilo w aklepie.Niewiedzialem ale to nic Karitas prowadzi ten biznes wiec poszlo na ubogich mam nadzieje. Jagodzianki,szneki z glancem,pierogi,ryby no i piwko to ostatnie nasze przysmaki. Koncze juz dzwoncie do nas jak mozecie. Do milego.Zenek Po przyjezdzie do domu opisze wiecej. Za bledy przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 23:17 Fikam kozły /lubelskie/ z radosci !!! Zenek się odezwał! Za darmo sa ... tylko morwy ;) tak jak dawniej. Pozdrawiam, odezwę się. Mnie teraz tylko łeb z ziemi troche wystaje ... taka robota. Nie tęsknisz trochę za ciepłą zimą? A no właśnie gdzie te upały ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.07, 14:27 Witajcie. No widze ze jestescie Wszystcy zalatani i macie malo czasu. Postukam sobie troche w klawiaturke bo Basia wlasnie jest u swojej mamusi,wspominaja stare czasy a ja moglem sie wyrwac do kawiarenki. Co by tu Wam napisac sam niewiem. Musze chodzic troche na paluszkach w wyrazaniu moich spostrzezen, aby nie urazic nikogo opisem tego co widze. Sa to wzloty i upadki tych drugich niestety jak na razie wiecej. Czasami rece opadaja az do samej jezdni,podlogi. Rzeczywiscie jestesmy juz z innego swiata. Najbardziej dogaduje sie z bratem i szwagrem ktorzy nie raz bywali zagranica wiec i oni maja wyrobiona skale porownawcza. Jak na razie niespotkala nas zadna niemila niespodzianka. W sklepach obsluga mila i zyczliwa. Towarow duzo choc na jakos trzeba zwracac baczna uwage. Wiele ciuszkow drozszych niz u nas to samo dotyczy narzedzi,sprzetu AGD,TV i aparatow,kamer.Od chinszczyzny nalezy uciekac jak najdalej. Wcinam halibuta i inne przednie wedzone rybki. Waga nadal pokazuje 80kg mimo tego obrzarstwa. Bardzo duzo chodzimy dlatego taki efekt. Wczoraj dopiero zaliczylismy Kaskade brrrrr. Szczerze odradzam.W porownaniu z innymi lokalami Kaskada duzo traci. Wystroj dosc ladny ale jedzenie pozostawia duzo do zyczenia. Bylismy tam pierwszy i ostatni raz. Jej swietnosci ze smacznym jedzeniem z lat siedemdziesiatych to juz historia. Pierogi z serem przypominaly bobki niestety bez smietany i cukru brrr. Wdepnelismy tez na hale targowa.To tez tylko szkielet tego co bylo i jakos niebezpiecznie. Ostatnim niestety negatywem o ktorym musze napisac bo mnie to bardzo gryzie jako bydgoszczanina to GRAFFITY na murach. Normalnie mozna sie przekrecic z obuzenia ze ktos tak zafajdal nasze piekne miasto a inny ktos nic nie robi aby to natychmiast usunac. Bylismy w Toruniu i tam jest tego minimalna ilosc to samo tyczy Gdanska i Gdyni.Przejazd ulicami Warszawy z lotniska tez przypominal nasze centrum.Mury zawalone bazgrolami=nieotparte zalamanie w sercu. Wiem ze Wy juz na to niezwracacie uwagi ale dla kogos z zewnatrz to to wszystko strasznie wyglada. Niegniewajcie sie czasem za moja szczerosc ale komus przeciesz musze sie wyzalic:((( Pozatym nadal jestesmy zadowoleni z pobytu. Przezywamy mile i szczesliwe chwile z rodzina latamy po sklepach/jemy na miescie czesto,zdrowko nam dopisuje. Bylismy u prywatnego detysty ale to temat rzeka i dlugo by opowiadac. Moze tylko dodam ze ten u ktorego bylismy u nas niewytrwalby nawet 5 minut ze swym sposobem bycia badz co bac z klientem ktory placi. Jak moze byc sluzba publiczna nawet niechce o tym myslec. Olu jak sie wkoncu zobatrzymy to opowiemy wiecej w szczegolach ale tak na wesolo bez pretesji bo my to wesolki jestesmy i wszystko staramy sie brac lekko a nie na serio. Trzba dbac o zdrowie psychiczne hahahaha. Na przejsciach juz teraz bardzo uwazamy i w tym tygodniu trzmychlismy smierci pare razy.Stracilismy wiare w policje bo tez sie na przejsciu przed nami nie zatrzymala:((( Totolotek niestety tez nam jeszcze nic dobrego nieprzyniusl. Pogode tak jak obiecalismy przywiezlismy do Bydgoszczy ze soba. Jest nam goraco,nosimy sie tak jak w domu u siebie tylko otoczenie jest troche inne. Dzis popoludniu jestesmy zaproszeni na kawke i ciach do brata. Czas wiec jak widzicie milo nam uplywa a tematow do porozmawiania ciagle jest duzo. Mirku bylismy juz na cmetarzach na Jarach ale jeszcze niemielismy czasu przespacerowac sie pod morwami no i do naszej szkoly. Napewno tam pojdziemy. Pozdrawiamy Was Wszystkich jaknajserdeczniej. Zenek xoxoxoxoxoxoxo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.07, 06:03 Witajcie 121,122,123-ci kozioł... :):) Zenku twoje uwagi nie mogą nikogo obrazic, to co piszesz to święta prawda ... ja bym jeszcze sporo dodał, myślę, że Ola też. Kaskada i grafitti wyglądają jak wrzody na ... ciele - po złej rekonwalescencji. Jak możesz to pisz ... ile wlezie, tylko nie właź pod samochody. Jak szok Ci minie i już się przyzwyczaisz to może zobaczysz dobre strony. Z koniecznymi remontami masz rację /Błonie wygląda smutno... zresztą nie tylko /. Nie wiem czym jechałeś do Bydgoszczy z Wa-wy ale jedno /kolej/ i drugie /samochód/ robi wrażenie co? Muszę przyznac, że droga z W-wy do Bydgoszczy znośna była tylko w 1 klasie Intercity /ale nie wiem czy teraz jeździ/ - samochodem jest dobrze do Płońska i między Toruniem i Bydgoszczą /reszta po prostu straszna - jak nie remont - to koleiny/. Lublin ma w porównaniu z Bydgoszczą połączenie drogowe znacznie lepsze. Żeby nie pozostało złe wrażenie po malkontentach - słyszałem wczoraj bardzo dobre zdanie o Polsce - wyrażone przez polaków, którzy wrócili z wakacji w kraju arabskim. Stwierdzili, że jest u nas bardzo czysto i przede wszystkim ... nie śmierdzi. Tam mimo, że byli w regionie turystycznym - poza hotelem warunki sanitarne pozostawiają wiele do życzenia. Na ulicach po prostu nikt nie sprząta - poza bakteriami,kotami i psami. Tych ostatnich jest mało ponieważ nie cieszą się sympatią /mogą roznosic bardzo groźne choroby/. Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.07, 12:42 Witam:) Miałam bardzo sympatycznych gości. Mirku, napewno już się domyślasz - tak, wreszcie spotkaliśmy się w realu:). Basia i Zenek wpadli do mnie do pracy, narazie tak na krótko, ale byli:))))))). Dzisiaj w Bydgoszczy przyjemny chłodek, nasi Australijczycy również są zadowoleni z takiej pogody. Podzielam zdanie Zenka, że jedzonko w Kaskadzie to już nie to co kiedyś. Byłam jakieś 2 tygodnie temu na pierogach ze szpinakiem ale nie byłam nimi zachwycona. Dzisiaj w Gazecie Pomorskiej wyczytałam, że Wasz park (ul. Czerwonego Krzyża a Księżycowa) ma zostac sprzedany (hahaha bez przetargu) byłemu min. M. Wachowskiemu. Wybuduje w tym miejscu budynki wielorodzinne z garażami. Bez komentarza. Po co się denerwować. pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070817/REGION/70816058/-1/INNEMIASTA I to byłoby na tyle Pozdrawiam serdecznie - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.07, 18:59 Witam Olu miałaś na mysli Real - spotkaliście się na zakupach? ... i to w trakcie pracy?!!! Żartowałem ... /u nas Real to sieciowy sklep nawet duży, nie wiem czy jest w Bydgoszczy. Wachowski,Wachowski ... chodziłem z jednym do podstawówki, ale ten był porządny. Ludzie kombinują, nie wiem co mu to da bo tam wszędzie jest nasyp z dużą ilością śmieci - nie najlepsze miejsce do życia. Mała glinianka, mała aferka ... jakby kupił park przy śluzach to by była granda ... . Poważnie to miasta bez planu miejscowego tworzą dziadostwo na kółkach byłem kiedyś w urzędzie i widziałem jak mizerna częśc miasta ma plan , a reszta - bałagan. Żaden poważny urbanista nie pozwoliłby na bloki wśród zabudowy jednorodzinnej /choc w Bydgoszczy takie "dogęszczania" miały miejsce i wczesniej - sam przeżyłem walkę rodziców bo chcieli nam zabrac pół działki dla kombatanta ruchu robotniczego/. Czy Zenek jest zadowolony ? Serdecznie pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 17.08.07, 23:13 To jeszcze raz ja:). Mirku - tak spotkaliśmy sie w realu dopołudnia :))))) a popołudniu - zupełnie niespodziewanie w Kauflandzie. Zenkowie robili zakupy, ja też i wpadliśmy na siebie, prawie że dosłownie. Czy Zenkowie są zadowoleni pytasz. Wiesz, ja widziałam ich roześmiane buzie, więc chyba nie jest tak źle. Ale dokładnie to już Zenek napewno przekaże. Tak po cichu powiem, że obydwoje są wspaniali. Nie mogę za dużo chwalić, bo Zenek jeszcze bardziej urośnie:). Basia ma dobrze, w największym tłumie Go dostrzeże:). A Real też mamy po Geancie. Dobrej nocki życzę - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.07, 08:25 Dzień dobry:) Witam wszystkich i przede wszystkim winduję do góry. Nasi przesympatyczni Australijczycy dzielnie wędrują po Bydgoszczy i co najważniejsze pogoda też im sprzyja. Miłego i spokojnego dnia życzę - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olka79 Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.Red-217-125-189.dynamicIP.rima-tde.net 20.08.07, 11:15 witam wszystkich bardzo serdecznie z goracej i pieknej Hiszpanii!!!!! przepraszam ze tak dlugo sie nie odzywalam ale nie mialam czasu zeby posiedziec przy komputerze obiecuje sie poprawic!!!!Australijczycy w Bydgoszczy a ja az 4200km od Bydgoszczy.troche mi teskno za moim miastem ale niestety takie jest zycie/moje miejsce jest przy mezu a on do Polski nie chce wracac/tu ma dobra prace ma mieszkanie i jest nam tu dobrze przynajmniej narazie!!!!! mam nadzieje ze wszystko sie pomyslnie ulozy.jeszcze raz pozdrawiam i mam nadzieje ze znajde chwile zeby znowu troche poklikac papapa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 20.08.07, 18:17 Witam Cię moja imienniczko. No proszę, już jesteś Hiszpanii. Widzę, że jestes pełna radości i entuzjazmu, to pięknie. Myślę, że wszystko będzie dobrze, najwazniejsze, ze jesteście całą rodzinką. Opowiedz nam później (jak już ochłoniesz) jak się tam odnajdujesz, jak żyjesz, itd, itp. Pozdrawiam. Papa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 13:44 Najserdeczniej Witam Wszystkich. Jezu jak to zle bez netu w e wlasnym domu. Wpadam tu naprawde rzdko i bardzo za to przepraszam. nawal wrazen i spostrzezen jest wielki i nawet niewiem o czym pisac. Mile spotkanie z Ola mamy w pamieci jak dzisiaj.Inne spotkane panie tez bardzo przemile. Mirku nasza internetowa Ola w rzeczywistosci jest duzo piekniejsza i poprostu przemila. Niemozemy doczekac sie nastepnego dluzszego z nia spotkania. Olka z Hiszpanii- jak to milo ze sie odezwalas i bardzo Ciebie rozumie ze bylas zaganiana tak jak i my na naszym urlopie. Pobyt tu na miwjscu rozszezyl mi horyzaty i rozumieteraz Twoj wyjazd znacznie lepiej niz z perspektywy australijskiej. My uprawiamy chodzenie. Dziennie 12 14 kilometrow.autobusy tylko w ostatecznosci choc i taksa tez juz 2 razy jechalismy. Ilosc pochlanianego smacznego polskiego jadla poprostu zmusza nas do wedrowania wszedzie na pieszo :)))) zreszta bardzo nam to odpowiada bo lubimy spacerowac. W Bydgoszczy widzimy bardzo duzo pieknych miejsc. Wspaniale poodnawiane budynki. Miasto tetni zyciem ruch jak w przyslowiowym Paryzu. Powoli zaczynamy tesknic juz za domem i szybko rosnaca wnuczka. Jest nam tu ciagle goraco.Lato (sierpien)jest naprawde cieply. To lazenie po sloncu zaowocowalo opalenizna jak w Australii nie mamy bo unikamy slonca jak mozemy. W porownaniu - idac tu w samo poludnie ulicami naszej Bydgoszczy intensywnosc slonca jest chyba taka jak u nas latem o godzinie 7/8rano. Mozna wiec wytrzymac. Urzywamy wiec zycia,smakolykow i czego tylko mozemy. Niesprawdzam bledow w moim pisaniu bo juz musze leciec. Basia z mama w tym czasie kursuja po sklepach lece wiec ich poszukac no i chojda na dalsza wedrowke. Do nastepnego listu. Pozdrawiam i licze na Was na podczymywanie ognia na naszym forum:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 22:30 Chciałam Was po prostu pozdrowić :-) i trzymam kciuki za Wasz cudowny wątek .Temat mnie nie dotyczy -rocznik 72 nie znam nawet tych rejonów ,ale jestem pod wrażeniem Waszch wspomnień .Zastanawia mnie tylko gdzie uciekł załozyciel wątku pewnie byłby dumny z tylu pieknych wspomnien .Pozdrawiam i oby tak dalej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 21.08.07, 23:27 Magda - witam Jak to, gdzie jest założyciel tego forum? Przecież pisze cały czas:). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.07, 11:00 Dzień dobry :), witam serdecznie Cieszy mnie optymizm Zenka w relacji z pobytu w Bydgoszczy. Nie jest więc tak źle. Wczoraj szłam po godz. 20.00 przez Stary Rynek. Wszystkie "parasole" były okupowane przez ludzi, w każdej kawiarence miejsca zajęte, gwar, ruch, skądyś dobiegała muzyczka - super atmosfera no i pogoda dopisała. Zenkowie dużo chodzą jak słyszę. Wczoraj też urządziłam sobie taką marszrutę z Gorzyskowa - Szubińską - Plac Poznański, Poznańska, Długa, Stary Rynek, Mostowa, Jagiellońska, Rondo. Jagiellońska, Piotrowskiego. Al. Ossolińskich, Ogińskiego, Sportowa i Powst. Wlkp. Stamtąd autobusem na Bajkę (dalej już nie dało się iść). Jak obliczyłam, było tego ok. 5 km. POZDRAWIAM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.07, 14:18 Znalazłam stronkę - szczególnie dla Zenków (ale i nie tylko). Jak wrócicie do domku możecie oglądać i wspominać. Szczególnie Bydgoszcz na starych fotografiach jest ciekawa byd.republika.pl/index.html Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.07, 21:03 Witam no proszę wszystko ożyło ! wiosna? Mnie również cieszą harce Zenka po mieście, których bardzo mu zazdroszczę, krude nawet bardzo zazdroszczę ... chyba zacznę snuc plany. Rozbawił mnie komentarz Zenka, że Ola jest w rzeczywistości jeszcze fajniejsza ... :o) - no myslę ... ale nie za dużo bo dostanę wirtualnie w łeb. Jednak nieźle mu to wyszło ... prawda Olu ;). Jak już mówimy o Oli to musze przyznac, że tej srony, do której podałaś link nie widziałem, zdjęcia owszem. Świetnie, że komuś się chce ... należą mu sie ukłony. Magdo, zanim uzupełnię tłumaczenie Oli pozwolę sobie zapytac dlaczego "ten łańcuszek" Ciebie nie dotyczy? hm? Chodziłaś do 13 stki? A teraz uzupełnię Olę /sorry/ KENEZ I ZENEK to ten sam gośc tylko "od końca" na lewą stronę, a obecnie chodzący do góry nogami w stosunku do Bryzbejn'u. To ON! Kiedyś Ola zapytała jak ON ma na imię ... i się przyznał:). Chlorea, ale to musiało byc dawno, na wiosnę ubiegłego roku chyba. Magda jesli jesteś z Jarów - to tam "głęboko" są wspomnienia z naszej dzielnicy ... od zapachu bułek od Kosika,przez smak morw koło cmentarza aż do sluzów etc etc ..... A na koniec jeszcze mały psztyczek jak sie urodziłaś 1972 to wcale nie jestem sporo starszy od Ciebie zresztą był tu / a może kiedyś jak Olka powróci, taki jeden Pawełek co podbił Irlandię - ten to chyba był jeszcze młodszy/. Oczywiście żartuję ...:) Już się nie czepiam bo z pewnością oberwę. Podczas pisania widzę "oczami wyobraźni" jak Nasz Zenon Założyciel biega jak dziecko w krótkich badejkach po mieście i tu skubnie, tam skubnie, tu coś kupi tam coś kupi ... Zenku a czy spotałeś kogoś z klasy, jakiegoś kolegę, z którym braleś manto od pedla ? hę? kończę, serdecznie Wszystkich pozdrawiam mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.07, 14:59 Mili Nasi. Jestem ponownie tutaj tylko na momecik. Ciagle cos,ciagle gdzies. Olu a moze powinnismy isc razem na taki dlugi,dlugi spacer tak we trojke. Pkazesz nam troche swoich kactow. My chodzimy na nogach po miescie do 6 godzin dziennie. Wczoraj wepchnolem w siebie dwie przepyszne jagodzianki jami,jami- mniam,mniam.Pierogarnia pod Aniolem na Cieszkowskiego tez sie u nas cieszy powodzeniem. Staropolskie z grzybami i kapusta sa super.Zurki z kilbaska i zupki grzybowe tez mi niezle wchodza.Na szerokosc bioder (brzuszka bardzo uwazamy)stad te ciagle chodzenie. Jutro chyba jedziemy do Sopot gdzie czesto jezdzilismy. Musze nakrecac nasza Polske do oporu aby miec co do pokazania na miejscu w Brisbane. Magda witam Ciebie serdecznie i tak tak ja tu ciagle cos wpisuje. Koniecznie musisz wiecej do nas pisac. Wczoraj mielismy postanowienie pojechac po poludniu na Jary ale niestety pogoda byla troche deszczowa. W przyszlym tygodniu tam sie wybierzemy ze sprzetem pstryk,pstryk. Mirku nasza Ola jest naprawde wspaniala tylko my jej do glosu za bardzo niedopuszczalismy.Nasza fonia wciaz dzialala a Oli pozostalo tylko sluchac. Olu nastepnym razem sie poprawimy hahaha:))))i moze przebijesz sie przez nasz potok slow i informacji. Caly czas trafiamy na milych ludzi i uprzejmosc. Wczoraj po 32 latach bezplatnego strzyzenia mnie przez Basie poszlem do platnego fryzjera.Basia sie teraz chichra ze mnie muwiac ze mnie niezle podpindolili z bokow i z tylu hahaha:))) Na razie to tyle w tym tygodniu. Charcujemy po Bydgoszczy z szybkoscia blyskawicy i coraz bardziej sie nam tu podoba.Jedzonko,piwko to istne pychotki :)))) Do milego. Zenek,Basia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 23.08.07, 19:36 Dobry wieczór:) Zenek jak widzę jest częstym gościem kafejki internetowej. Basia "w regały z towarem" a Zenek do komputera. Wiesz Mirku, Zenkowi zawsze wszystko świetnie wychodzi;). Po tylu latach na obczyźnie, kiedy powrócił do Bydgoszczy to wszystko wydaje mu się ładniejsze, piękniejsze;))). Zenku, jak będziecie mieć troszkę czasu to możemy umówić się po pracy, przejdziemy się po Szwederowie, pokażę Wam moje "stare kąty". Do Pierogarni pod Aniołem wybieramy się z kuzynką (tę którą poznałeś) i jakoś dojść nie możemy, ale jeszcze wszystko przed nami. Piszesz, że byłeś u fryzjera, hahahaha to masz jeszcze krótsze włosy niż parę dni temu? Życzę samych przyjemności w zwiedzaniu Sopotu, i pięknej pogody. Miłego wieczoru - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 06:18 Bęcki ... co znaczy to słowo? dostac "w czapkę" może? albo fajtnąc na tlyłek ? Spacerek z Ola, Basia, Zenek - piwko, jagodzianka, kultura pieroga ...poza tym ostatnim bardzo Wam zazdroszczę. Skąd Wy tacy pierogaci ? Muszę przyznac, że jakoś ja pierogów nie pamiętam ... poza takimi kluskami z ziemniaków i kapustą /pyszne/, których tu nie ma i pyzami nic takiego nie pamiętam z Bydgoszczy. Tu, tu to co innego 1/3 jedzenia opiera się na klusce. Pierogów dziesiątki odmian, placków, naleśników i innych ... . Zresztą zjada się tu dużo różnych kasz, czego tez nie pamiętam z bydgoskiego dzieciństwa. Za to nie ma zbyt wielu sosów. Tęsknię za sosikiem i pyrami ...+ suróweczka, a potem tylko wielki brzuch na taczkę. Z jedzenia pamiętam jeszcze słowo "gzika" lub "gziki" ale nie pamiętam co to było, chyba jakieś piątkowe jedzenie ... kurcze a może to coś nieprzyzwoitego? ;). Ach... fajnie Wam. Nie rozumiem tylko dlaczego lokalne media nic o tym nie piszą ? Telewizja, prasa ... zupełnie się nie znalazły. Tylko polityka i polityka. A propos fryzjera ... na rogu Czerwonego Krzyża i Lotników w takim nieotynkowanym domu z czerwonej cegły, na parterze był kiedyś zakład fryzjerski. Babcia mnie tam prowadzała ... do dziś mam cięzki uraz. Nie lubiłem strzyżenia, a facet ... zawsze to powtarzał, że jak nie przestanę go kopac to wyciągnie pistolet z szuflady, który tam ma za tymi ostrymi brzytwami. Czasem śni mi się jeszcze ten koszmar. A swoją droga nie pamiętam żebym go kopał... . Jeszcze na Błoniu, za Oazą urzędował inny "oprawca" miał ksywę "Benek". Jak się do niego poszło to na bank kumple wiedzieli, że to od niego ... tak potrafił "opltioic", na nierównego jeża z gniazdami i schodkami, że ludzie potem bali się z domu wychodzic. Kiedy podrosłem jakoś mi wstręt trochę minął, ale coś w tym jest - znów mam długie pióra, a moja małżonka delikatnie mi zwraca uwagę, że po 40-stce to już trochę nie za bardzo, zwłaszcza, że na skroniach pojawia się platynka. Bardzo Wam zazdroszczę ... Życzę wszystkiego najlepszego M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.07, 09:42 Witam Mirku - gzik, gziczek (nie, to nic nieprzyzwoitego) to po prostu twaróg wymieszany ze śmietaną, do tego dodaje się sól, pieprz, cebulkę. Jest naprawdę zjadalne, pychotka. A kluski ziemniaczane z kiszoną kapustą to już prawdziwa poezja hihihi. Pozdrawiam - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 18:39 Witaj No właśnie tak myślałem ... nawet pasuje bo dziś piątek :) Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 27.08.07, 00:51 Windujemy naszą Australię, windujemy i jesteśmy na wierzchu, do czasu kiedy Szwederowo nas nie wyprzedzi:). Zenkowie bawili znowu w Trójmieście (a może jeszcze bawią) od soboty. Pogoda też dopisała, więc napewno wrócą zadowoleni. A my zaczynamy nowy tydzień pracy, ciężkiej pracy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.07, 12:48 Mili Nasi. Wpadam ponownie tu jak wiatr i zaraz Wam dziekuje za Wasze wpisy i dzielne utrzymywanie nas na wieszku. Sopot i Gdynia zaliczone. Musze wam napisac ze wszystko stracilo tam dawny blask i atrakcje, o zasmarowanych murach juz niebede pisal ale jak tak sie jedzie pociagiem to jest tego jeden ciag przy kazdej stacji czy budynku. Mowie wam to istna zgroza. Jesli dodac do tego spaliny uliczne,pozarywane chodniki dziurawe jezdnie To juz tylko plakac. Uzywamy transport publiczny-zniszczony,brodny,skrzypiacy. Czasami przepuszczamy te glosne brodasy i czekamy na lepszy)mercedes) autobus. Wystarczylo by troche szczotki i srodkow czystosci i zaraz bylo by lepiej. Dziwi nas bardzo ze w mieszkaniach prywatnych ludzie maja tak pieknie a na klatkach schodowych czasami jest niemozliwie. Gdyby tak to piekno z mieszkan przesunac troszeczke dalej to juz byloby inaczej. Widzimy tez piekne strony. Nowiusko odnowione bloki. Nowe budownictwo ladne ,zadbane miejsca tak jak piekny park przy ul Sielanka az chcialoby sie tam zyc. Nastroje nasze czasami skacza jak malpa na sznurku. Tu milo tam zas slamsowato jesli moge urzyc takiego slowa. Olu na taki spacerek to my bardzo chetnie a i do pierogarni z Tpba poszlibysmy z mila checia. Musze juz uciekac. Basia zagladnela mi przez ramie juz dwa razy sprzykrzylo sie jej samej krazyc po sklepach. Spiesze wiec do niej bo moze potrzebuje kasy hahahaha :)))) Pozdrawiamy z Kochanej Bydgoszczy. Zenek,Basia Przepraszam bardzo za bledy ale ten pospiech :(((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 27.08.07, 20:31 Witajcie:) Nasi Australijczycy "porwali mnie" dzisiaj do "Pierogarni pod Aniołami", cóż za pychotki tam serwują. Mirku, jak będziesz kiedyś w Bydgoszczy możesz śmiało tam iść z rodzinką na obiad i nie tylko(róg Pomorskiej a Cieszkowskiego). Zenkowie są wspaniali. Mamy wrażenie, ze znamy się już kilkanaście lat:). Przemierzają Bydgoszcz wzdłuż i wszerz, mają kondycję:). Pozdrawiam wszystkich serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 13:12 Witajcie,Dzien Dobry. Ale sie ladnie ochlodzilo :))) Nosimy juz cieplejsze stroje. Jest super bo przestalismy sie pocic i opalac podczas dlugich spacerow(latania)po Bydgoszczy. Witam tez Wszystkich czytajacych nasze forum i zachecam do wpisow. Mirku z nasza mila Ola i w jej przemilym towarzystwie jedlismy najsmaczniejsze pierogi w tej super pierogarni. Ola ma za swoje bo nasze nieczeste spotkania to istne babardowanie jej uszu jak nie przezemnie to przez Basie. Biedna nie wie w ktora strone ma odwracac glowe. Ola jest tak mila i taktowna ze to wszystko wytrzymuje:))) Olu ale trafilas na gaduly. Raz babardujemy ja samymi superlatywami z tego co widzimy aby za chwile zaczac z czrnej beczki negatywow i zlych spostrzezen. nastepnym razem Olu damy i Tobie dojsc do glosu hahaha:))) Wiecie wszystkie te wycieczki za Bydgoszcz odbywaja sie bez jakichkolwiek zgrzytow dzieki memu kochanemu braciszkowi i jego uroczej zonie. Brat zna wszystko i jest wspanialym pilotem,prowadzi nas wszedzie bezblednie.Dziekujemy mu za to z calego naszego serca.Gdyby nas przez przpadek czytal hahahaha:)))) to przesylamy mu duzo usciskow i buziakow dla zony hahaha:))) Pozdrawiam i lece dalej szlifowac bruk bydgoski z Basia przy boku. Bylismy swiadkami usuwania kamieni pamiatkowych z pod pomnika na Starym Rynku.Mamy nawet kilka zdiec. Zenek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.07, 12:51 Witajcie Szczęściarze !!! Zenek jest bez wątpienia niepoprawnym optymistą, zacytuję : "> Ale sie ladnie ochlodzilo :)))"...żesz rzeczywiście, nieco chłodniej - tylko patrzec jak chwyci delikatny mrozik. Ale to jeszcze nic, potem będzie jeszcze piękniej nie dośc, że te skwary znikną i będzie "mrozik" i "szronik" to później spadnie ...śnieżek !!! :) i będzie cudowna zima. I tak aż do ... maja bo przecież klimat sie ociepla. Super, nieprawda ? Kochani wszystkiego dobrego - u nas też się pieknie ochłodziło - jednym słowem klima za darmo. Z takim podejsciem życie musi byc piękne i tak trzymac ! Zazdrośnik M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.dip.t-dialin.net 30.08.07, 23:24 Andi. Witam jak jestes ze Szwederowa to fajnie ja tez jestem 18 lat tutaj i Blonie dobrze znam , a szczegolnie wiezowce na Wysokiej czys ty tam czasami tez nie pracowal? Moze z laski swej zajrzalbys na strone ze Szwederowa tytul strony §Szwederowo czesc druga" Jesli mozesz to pisz ja jeszcze siedze.W razie czego zadzwon to Ci podpowiem. Janusz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.dip.t-dialin.net 30.08.07, 23:36 Moj nr 0203-4797409. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.07, 15:01 Witam serdecznie. Olu buzki nam sie usmiechaja na samo wspomnienie tak milego przyjecia i spedzenia przemilego czasu w Twoim towarzystwie. Po tak smacznym i obfitym pysznym jedzonku wysiedlismy z autobusu kilka kilometrow wczesniej tak dla spalenia tych pysznosci ktorymi nas raczylas.Bardzo,bardzo dziekujemy.Na przepiekne upominki tez niemozemy sie napatrzec a z koperty ku mojej radosci wysunela sie jeszcze pamiatkowa moneta ktorej poprzednio jakos niezauwarzylem:))) Szkoda ze czas nam tak szybko przelecial ale co dobre to szybko sie kanczy. Dzisiaj idziemy na imieninki do mamusi i tak nastepny dzien pobytu w Polsce nam przeleci. Pogoda fajna bo chlodna mozna pozyc ale w duchu sie cieszymy ze wracamy do ciepelka hahaha:))) Czas na necie dobiega konca wiec lecimy na imieninki. Pozdrawiamy jaknajserdeczniej. Zenek,Basia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 02.09.07, 19:32 Witam, witam:) Jak widzę Zenek znowu w kawiarence:) wykorzystuje każdą wolną chwilkę:). Mirku (hahahaha zazdrosniku) żałuj, że nie możesz poznać osobiście naszego przemiłego założyciela forum i jego żony Basi. Rzadko kiedy można spotkać takich ludzi. My mamy to szczęście:)))). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.07, 07:54 Witam Żałuję, żałuję ... zazdrośnik jeden. Bardzo dziękuję za niespodziankę jest mi na prawdę miło. Życzę udanego tygodnia Wam i trochę sobie ... Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.07, 15:16 Witajcie:) Nasza Australia nie może być niżej niż na 3 miejscu więc winduję ją do gory:). Dzisiaj w Bydgoszczy słonecznie ale chłodno. Nasi Przyjaciele wędrują dzisiaj po "Piernikowie". Pewnie zajadają się pierniczkami toruńskimi. Milego i spokojnego dnia życzę. Mirku, przerwa!!!!:)))). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.07, 23:20 Witajcie Przerwa!!!!!! - bardzo bym chciał, nawet nie oglądam sie za siebie bo tam terminy kłapią zębiskami, zreszta z przodu też. Fajnie musi byc w Pieruniu ... Piernikensztacie czy jak tam teraz mówią na sąsiedni krzyzacki gród. Tam też jest fajnie. Serdecznie pozdrawiam i znów wlokąc łapy po ziemi, krokiem pijanego gibona wlokę się lulu. Pozdrawiam z zalanego strugami deszczu Lublina, ...ale jakby na wieczór sie nieco ociepliło, dziwne, dziwne ... śnieg w Zakopcu, hmmm ocieplenie czy lodowiec ? M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.07, 23:27 Olu, czy to widac z mostu bernardyńskiego ? fotoforum.gazeta.pl/3,0,838177,1,7,745.html ... jesli dobrze to lokalizuję to musi byc z tej strony ... o gdyby później tu usypac "kopę" i na niej strzelic Kazimierza , co? Te prace muszą byc gzieś tam gdzie Grodzka dochodzi do mostu, prawda? No dobrze, dobrze już ide spac ... Dobranoc M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.07, 12:14 Witam serdecznie Dzisiaj Bydgoszcz w słońcu ale czuje się już ten jesienny chłodek. Mirku, w miejscu gdzie kiedyś stał średniowieczny zamek trwają prace wykopaliskowe. Miejsce to bardzo dokładnie określiłeś. I Przeczytawszy historię powstania zamku, postawienie tam pomnika Kazimierza Wielkiego byłoby najodpowiedniejsze. www.wok.bydgoszcz.com/z1_art2.pdf Przyzwyczaiłam się już do wpisów Zenka. Teraz z braku wiadomości niepokoję się, czy czasami nie zostali zatrzymani przez Krzyżaków w Piernikowie:). Pozdrawiam Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.07, 14:29 Witam serdecznie. Kochani tylko Was dzisiaj pozdrawiam. Niemam czasu na nic ciagle w biegu. Niedlugo bedziemy wyjazdrzac w gory. I to tyle informacji na dzisiaj. Pozdrawiam Was bardzo serdecznie. Zenek,Basia :)))) xoxoxoxox Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 06.09.07, 15:21 No i zguba się znalazła:). Samych przyjemności życzę. Weźcie ze sobą ciepłe rzeczy bo w górach już zima. Na szczeście u nas cieplutko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.07, 09:13 Mirku, zobacz co znalazłam www.express.bydgoski.pl/look/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=2&NrIssue=694&NrSection=1&NrArticle=76673 Jaka szkoda, że już niedługo nic własciwie z tego nie zostanie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 07.09.07, 21:54 Mirku, jak tam u Ciebie z wielką wodą? Wieści stamtąd są alarmujące. A Zenki wybierają się na południe. Przed chwilką skończył się kabaret, sejmowy kabaret. Miłych snów życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.07, 09:18 Witajcie Olu , jak milo słyszec słowa troski ... dziękuję. Rzeczywiście padało u nas trzy dni, były burze wilgoc i ciepło ... . Nie było jednak tak źle jak w maju, kiedy nagle spadło 20l/m2 w ciągu paru minut. Traz woda spływała powoli i jeśli były zalania to w dzielnicach nadrzecznych, nisko położonych - przez trzy dni spadło 40 l/m2 ale jakoś się wchłonęło i spłynęło do rzek. Jednak nie było to to co spotkało Lublin późną wiosną. Śliczne te wykopaliska, żałuję , że nie mogę tego zobaczyc. Pamiętacie taki stary szkic, który Wam dawno, dawno temu Wam wysyłałem? tam było to grodzisko. Szkoda, szkoda ... ale jak czytam, ma tam powstac hotel? Sejm ...? no tak znów wybory. Najlepiej to mają Zenkowie ... rozumiem , że wybrali się gdzieś do Krakowa i Zakopca? Parę lat temu bylismy z jeszcze malutka córeczką w Z. mieliśmy domek z widokiem na Giewont. Opowiedziałem jej legędę o śpiących rycerzach i pokazałem Giewonta /gdzie ma głowę, nos itp/ i powiedziałem, że jak w Polsce będzie bardzo źle to ci rycerze wstaną i nas obronią. Parę dni później wczesnie rano obudził nas płacz Karolinki : Tato, tato !!! on wstał i gdzieś poszedł ... musi byc z nami bardzo źle... . To była tylko mgła. Trzeba uważac, co się mówi dzieciom. Kiedy mgła zniknęła zauważyłem wielką ulgę w oczach córki. Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.07, 14:48 Witam Od paru dni cisza na naszym forum. Zenkowie, jak widać, odpoczywają na dobre. Mogilby na forum chociaż kartkę przesłać;). Przez dwa dni miałam okazję być w Filharmonii na 43 Bydgoskim Festiwalu Muzycznym. W poniedziałek orkiestrę prowadził dyrygent Tadeusz Strugała, solo na skrzypcach zagrał Konstanty Andrzej Kulka, a drugiego dnia sam mistrz Krzysztof Penderecki dyrygował orkiestrą. Odbiór "na żywo" dostarcza zupełnie innych wrażeń. Tak, trzeba bardzo uważać, co mówi się dzieciom. Biedactwa bardzo przeżywają. Deszcze na szczęście opuściły nas, dzisiaj zrobiło się troszke cieplej. Miłego popołudnia życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 15.09.07, 00:26 Kochani, ale spadliśmy. Winduję w górę i czekamy na wiadomość od Zenka. Czas szybko leci. Za miesiąc Zenkowie będą już chyba w domku. Wczoraj byłam w "Manekinie" na Focha. Podają tam świetne naleśniki pod różnymi postaciami. Polecam:). Idę już spać. Do miłego:). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.07, 12:48 Witajcie Moi mili :))) Wpadlismy w wir polskiego zycia. ledwo mozemy z nisgo wystawic glowe. Bez netu w domu jest naprawde ciezko. Do kafeji kilka kilometrow wiec nie czesto jest nam po drodze. Urlopujemy sie na calego. Wlasnie wyjezdrzamy w gory na kilka dni i juz modlimy sie o pogode. Podobno ma byc calkiem fajnie. Bylismy tez w teatrze na dwoch calkiem dobrych przedstawieniach. Do opery tez mamy sie zamiar wybrac ale wypadnie to jakos pod koniec naszego pobytu. Dzieci za nami w Australi bardzo juz tesknia a pogoda w Brisbane jest juz typowo letnia. Odlot do cieplych krajow hahaha szykuje sie nam wiec juz niebawem. najpiew jednak gory potem jeszcze troche poszlifujemy bruk Bydgoszczy i jej okolic no i kierunek dom zbliza sie nieuchronnie. Bylismy na grzybach a takrze je fotografowalismy. Pieknie jest w pod bydgoskich lasach a kakurecji do zbierania grzybow tez jest duza hahaha. Niesprawdzam bledow w tym co naisalem bo mi czas strasznie uciekl. Odezwie sie za kilka dni. Wybaczcie ze tak malo pisze ale kiedys to nadrobie. Pozdrawiamy bardzo serdecznie. Zenek,Basia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.07, 11:17 Witam Telegram: W Bydgoszczy piękna pogoda. Zenkowie w Szklarskiej Porębie. Mam jeszcze 19 dni urlopu wypoczynkowego. Pozdrawiam:))))). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.07, 06:16 Witam Telegram z Lublina żyję -stop- śliczna jesień -stop- urlopu brak -stop serdecznie pozdrawiam -stop- M popiszemy chyba jesienią jak życie zwolni ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.07, 15:41 Dzien Dobry!!! Witam!!! :))) Usmiechnieci i bardzo zadowoleni wrocilismy wczoraj ze pieknej Szklarskiej Poreby. Urlop to jednak wspaniala sprawa :))) Bylismy prawie ze na dachu Polski bo az na Szrenicy/Sniezne Kotly. Bylo tego ponad 1500 metrow nad poziol morza.Wiem,wiem sa jeszcze wyzsze gory u nas w pieknej Polsce,ktora lezala jak na dloni przed nami patrzac w kierunku Bydgoszczy. Pogoda dopisala towarzystwo tez mielismy mile,uczynne,goscinne i bardzo o nas dbajace.Zyc nie umierac. Pojechalismy tez do Pragi w Republice Czeskiej. Piekne stare budowle,zabytki. W jednym dniu przepedzilismy przez stara Prage.Szkoda ze tak ze tylko jeden dzien i to na szybko.Bylo naprawde co podziwiac)::: Polskie koleje tez sie spisaly a siedzenia w pierwszej klasie byly bardzo miekkie i wygodne. Najgozej to nas wkurza placenie za uzywanie toalet. To przekracza zdrowy rozsadek zeby pobieraz za kibelek oplaty. U nas to nie do pomyslenia. W Czechach zadano od 5 koron w znanej amerykanskiej sieci bulek z hamburgerami na porost brzucha i przyrost wagi.W innych miejscach zadano 10 koron lub 50eurocentow.Ciachli wiec nas na ladnych paredziesat koron. Usmielismu sie z tej gupoty bo przez ta ich pazernosc wypilismy po jednym piwku.Gdyby kibelki byly darmowe jak w normalnym swiecie obalilo by sie kilka drogich piwek.Hahaha. U nas w kraju tez nielepiej.Bydgoszcz to jest jeszcze super miasto bo w hamburkerowni niepotrzeba bulic za sikanie lub numer dwa. W Toruniu,Wroclawiu trzeba zabulic zlotowe albo pokazac paragon ze kansumowalo sie cos u nich i wtedy sikanie jest wliczone juz w koszt konsumpcji.Parodia i waryjactwo totalne wiec niedziwota ze bramy i cos tam jszcze sa zasikiwane. Napisalbym jeszcze cos o graffity ale juz mi rece opadaja. Powoli trzeba bedzie zwijac zagle i kierowac sie w dol globusa gdzie jak mnie dzis dzieci informowaly teperaturki w dzien w cieniu dochodza juz do 33st celsjusza. Na dzis to tyle. Pozdrawiam was bardzo serdecznie. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 27.09.07, 21:45 Dobry wieczór Czytając Zenka wpis czuję ich tęsknotę za rodziną, domkiem. To zupełnie normalne. Tyle czasu. Kasieńki nie poznacie, chociaż macie na bieżąco zdjęcia malutkiej. Pogoda Wam dopisuje i humorki również, co tam kibelki w stosunku do tego wszystkiego:). Jestem dwa dni w domku na urlopie. Złapało mnie przeziębienie. W tym wieku nie ma już co tego bagatelizować. Do poniedziałku będę znowu zdrowa i pełna sił do pracy. W niedzielę moje sreberko Mati kończy 4 latka, jak ten czas szybko leci. Julinka wczoraj skończyła pół roczku. Do miłego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.07, 14:30 Witajcie Moi Mili. Niestety i nas chwycilo przeziebienie. Nanjpierw Basie w Szklarskiej Porebie a tydzien potem i mnie. obylo sie jednak bez dramatu troche pokapalo z nosa ni i glos zrobil sie bardziej basowy. Liczymy juz dni do wylotu. Ciezko wyjezdrzac ale i do dzieci i do domu juz teskno. Przyzwyczailismy sie juz do panujacych tu warunkow. Czasami zachodzimy w glowe ze jest tak jak jest a moglo by byc duzo lepiej przy odrobinie ludzkiej woli. Czasami zwialibysmy jaknajszybciej ze strachu po niektorych mometach jako naoczni swiatkowie zdarzen.Duzo chodzimy codziennie po ulicach to co nieco widzimy. Czasami chcielibysmy nawet zostac dluzej po milych spotkaniach ze znajomymi,milych przyjeciach i rozmowach w rodzinnym gronie. Ogolnie jestesmy zadowoleni i szczesliwi ze przyjechalismy do kraju. Da nam to inne i lepsze spojrzenie na wiele spraw. Stara zasad jesli jestes mily to i zazwyczaj inni odplacaja tym samym. Niestety ale graffity ostatnio w naszym pieknym miescie znowu przybylo:(((. Pierogarnia Pod Aniolem ma piekne 3 sale i w karzdej jedlismy smaczne pierogi:)))) Pozdrawiam :)) Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.07, 19:07 Witajcie Bardzo przepraszam za "nie pisanie" ... jak wcześniej pisałem mam do połowy października natłok. Zresztą pewnie się przedłuży ... Jak czas szybko leci. Wcale się nie dziwię, że się tęskni. U siebie obserwuję takie rozdwojenie. Normalnie tęsknię za Bydgoszczą, a kiedy już uda się dojechać po kilku dniach tęsknię za domem. Ale nie za miastem ... . Współczuję przeziębienia. Mozna się pocieszyć , że po powrocie macie znowu lato ... . Fajnie. Mam nadzieję, że po powrocie Zenek przy klimie opisze wspomnienia. A sąsiad nie pchnął okazyjnie waszego domku ? Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zapominalski:) Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mysmart.ie 07.10.07, 19:18 www.youtube.com/watch?v=xlSqv5-9ESY&mode=related&search= dla Was cos ciekawego:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.07, 10:31 Witam miłe , bardzo miłe ale to już oglądaliśmy daaaaaaaaawno temu Pozdrawiam wszystkich i Zapominalskiego M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.07, 15:25 Czesc,Witam Pozdrawiamy jaknajserdeczniej. Mamy dzisiaj niesamowity zaszczyt goscic o naszej przemilej Oli. Tak milo sie z Ola spedza czas ze niewiadomo jak on ucieka. Szkoda ze to juz ostatni raz przed wyjazdem. Zimnawo jakos sie porobilo wiec juz prawie odlatujemy. W Brisbane juz do 30 stopni wiec czas na wygrzewanie starych kosci w podtropiku hahaha. W Bydgoszczy jesien bardzo widoczna ale dla nas po tylu latach niewidzenia tego zjawiska to doskonale doswiadczenie. Po przylocie do domu i odpoczynku napewno nie raz opisze co widzielismy. Narazie mowimy do uslyszenia i nastepna wiadomosc bedzie juz z Antypodow. Sciskamy Was Wszystkich :)))) Bay,Bay Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 09.10.07, 00:56 Dobry wieczór:) Wszystko co dobre szybko się kończy:(. Smutno będzie bez naszych przesympatycznych gości. Bo nawet jak się nie widzieliśmy, to wiedziałam że tu są, tak prawie na wyciągnięcie dłoni. Były dzisiaj jeszcze ostatnie jesienne zdjęcia, ostatnie rozmowy, ostatni wspólny obiadek (polecam z czystym sumieniem naleśnikarnię MANEKIN), ostatnie nowiny:). Basiu, Zenku jesteście wspaniali. U nas już chłodne dni. Wy niedługo będziecie pławić się w ciepełku. No i czeka Was powitanie z rodzinką, Kasieńką no i z Kubą:)))). Sama radość. Spokojnej nocki życzę. P.s. Mirku - przyhamuj troszkę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.m.intelink.pl 09.10.07, 19:29 Witaj Zenku! Jest duże prawdopodobieństwo,że jesteś tym Zenkiem, z którym przez ostatnie dwa lata chodziłam do jednej klasy. Miłe i bliskie mojemu sercu są te Wasze wspomnienia, chociaż z żalem przyznaję, że nie wszystko czytałam, bo nie mam komputera, a i czasu też brakowało, bo dopiero dzisiaj przypadkowo Was odkryłam. Myślę, że kiedyś to nadrobię. Szkoda, ze już opuszczacie nasze kochane miasto i szanse na spotkanie są małe. Jestem bardzo ciekawa czy to jesteś kolegą z mojej klasy. Mój tel 665 022 517.Pozdrawiam Ciebie Zenku, Twoją Basię. Życzę szczęśliwej i miłej podróży. Pozdrawiam też Olę i Mirka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.07, 10:42 Dzień dobry:) Zenkowie już wysiadają z pociągu w Warszawie. Teraz przyjdzie im troche poczekać na lot w drogę powrotną. Z tego co wiem, humory dopisują. Na miejscu, w Brisbane będą w niedzielę tj. 14.10. o godz. 9.10 czasu australijskiego. Uciekają z jesiennej już Polski i "wpadają" w australijskie lato. Życzę szczęśliwej podróży i teraz już czekamy na wiadomości od Was - Basiu i Zenku. No chyba, że Zenek "dorwie" gdzieś internet w Warszawce:). Pozdrawiam Wszystkich serdecznie i do milego. P.s. Jolu, cieszę się, ze mogliście się jeszcze spotkać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.n.intelink.pl 12.10.07, 12:54 Olu! Serdecznie dziękuję Tobie, że mogłam spotkać się z Basią i Zenkiem. Póki co nie mam komputera i nie będę mogła systematycznie wpisywać się. Następnym razem postaram się napisać więcej,Pozdrawiam Ciebie, Basię i Zenka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 13.10.07, 23:30 Dobry wieczór:) Jeszcze parę godzin i nasi Australijscy Bydgoszczanie będą u siebie w domku. A nam przybędzie - Jolu szybko kupuj komputer, zakładaj internet - jeszcze jedna forumowiczka:). Mirku, może już dość tej pracy. Masz zaległości w pisaniu:). Pozdrawiam z chłodnej Bydgoszczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 14.10.07, 13:32 Kochani!!! Przesylamy cieple pozdrowienia ze slonecznej cieplej,buchajacej wiosna Brisbane. Dzisiaj bardzo krociutko bo zmeczenie bierze gore nad cialem. Dolecielismy szczesliwie i bez kaplikacji. Do milego uslyszenia. Przepraszam ze tak krotko ale sami rozumiecie ze trzeba po tak dlugim locie nabrac troche sil Swiat bowiem z calego tego zmeczenia jest dla nas ciagle jak za szyba. Bay,Bay. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 14.10.07, 14:10 Witam:)))))))) Basiu, Zenku - cieszę się, ze już cali i zdrowi jesteście u siebie. Dzięki za wiadomość, bo to było najważniejsze. Teraz odpoczywajcie po trudach podróży. A później, już po wszystkich powitaniach - cos niecoś "skrobnij" Zenku na forum. Do miłego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.07, 11:37 Witam serdecznie Winduję nas w górę, bo spadamy:). Basia z Zenkiem "pławią:)" sie w ciepełku ale jak widać nie sa zachłanni i do nas pchnęli słoneczko. Na dworze jest tak przyjemnie, że tylko iść na spacer. Pozdrawiam - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 19.10.07, 02:42 Dzien Dobry Wszystkim. Mili moi przepraszam ze jeszcze nie pisze regularnie. Natlok spraw i sprawek jest tak duzy ze musze je najpierw ogarnac moimi szarymi komorkami hahaha. Niestety sa juz one troche podstarzale i potrzebuja troche czasu na opanowanie wszystkiego. W przyszlym tygodniu juz chyba wszystko wroci do normy i zaczne bardziej regularne wpisy--ale tez tego niemoge na 100% zagwarantowac. Jednak raki dlugi urlop ma swoje konsekwecje i aby wrocic do normalnosci trzeba troche czasu i staran. Powoli jednak dajemy sobie rade bo innego wyjscia niema hahaha. Pozdrawiam wiec was jaknajserdeczniej przesylajac cieple podmuchy naszej slicznej wiosny. Na razie polska i mily w niej pobyt snia sie nam po nocach. Milo by bylo spedzac czas (urlop)co roku w ojczyznie ale niestety te odleglosci sa jednak kolosalne. Bay,Bay Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 19.10.07, 13:46 Witam. Dotarlo dzis do nas ze czas strasznie szybko plynie. Dzis jest ponownie piatek ale piatek w Australii. W zeszly piatek chodzilismy po lotnisku Okecie czekajac na odlot do Amsterdamu.Odprowadzala nas kochana rodzina, dzwonilismy jeszcze z polskiej komorki po raz ostatni do milych naszych znajomych. Czas jednak leci i te chwile to juz przeszlosc. Niebywale i wierzyc sie niechce. Powoli dochodzimy do siebie ale jeszcze niejestesmy na 100% w swoim sosie. Zycze wszystkim milego week-endu no i trafnego wyboru. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.07, 08:33 Witam Wszystkich już w normalnej III RP:))))))))))). Zenku, chyba Polacy dokonali własciwego wyboru, prawda? I to tyle. Nie będę naszego pięknego forum zasmiecać już byłym "kaczyzmem". W Bydgoszczy świeci słoneczko ale jest b. zimno. Mirek jest tak "zagrzebany" w swojej pracy że nawet nie chce powiedzieć nam dzień dobry:(. Może tym zdaniem wywołam Cię Mirku do tablicy? Milego popołudnia i wieczoru w Australii a nam milego, rozpoczynającego się dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 22.10.07, 14:20 Siemanko wszystkim hihihi. Jak sie bywa w kraju przez jakis czas to i powitan roznych mozna sie nauczyc. Mili moi jestesmy padniecia o tej porze juz gotowi isc ziuziu chach. Dzis poszlismy po raz pierwszy do pracy po urlopie dlatego tacy jestesmy klapnieci. Ja jeszce sie napewno w przyszlosci rozpisze tylko dajcie mi na to czas. Olu a ja myslalem ze po IV RP to bedzie piata ale jak widze to sie nazad coflo. Oj fajnie zeby chcialo byc lepiej,zeby Polska byla takim milym i kochanym zakatkiem swiata. Gdyby choc bylo wiecej kasiory na wydatki to juz bylo by lepiej. Zeby do takiego Manekina/Pierogarni czy innej restauracji muc isc kiedy tyko sie chce lub ma sie taki kaprys,zeby wczasy i wycieczki mozna bylo odbywac czesto i bez finansowego bolu.Wierze ze tak bedzie i wszystkim zyczymy lepszego zycia.Wygrali lepsi w oczach narodu i niech tak bedzie.Z serca zycze im spelnienia wszystkich zamierzen. Niestety proza dnia powszedniego ktora mnie jutro czeka nakazuje mi isc natychmiast do lozka. Cialo musi odpoczac nabrac sil aby jutro moglo je sprzedac(sily) i zarobic na kolacze hihihi.I tak w kolo macieju hahaha Pozdrawiam serdecznie. Zenek Mirek,Jola prosze o jakis choc maly wpisik. mam nadziej ze wszystko u was jest OK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 26.10.07, 23:11 No Kochani, tak to my nie będziemy się bawić, spadlismy na 12 pozycję. Winduję w górę. Może jeszcze ktoś nowy do nas dołaczy. Jolu, kup wreszcie komputer i uaktywnij się tutaj. Mirek pewnie wyjechał gdzieś daleko na urlop. W przeciwnym razie dałby znać:))). Zenek z Basią pewnie doszli juz do siebie i teraz pracują tak jak my, koniec z urlopem, ile można:). Pozdrawiam Wszystkich z ciemnej już Bydgoszczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 27.10.07, 13:56 Mili Moi. Rudi Shuberth ktorego CD sobie kupilismy spiewa tam fajna piosenke pt: Trinidad Tobago. Mysle ze na obecny czas to piosenka ta jest o mnie hahaha :))) Len taki jestem i ciagle mi sie chce spac mowi refren tej piosenki. Jest tyle ciekawego do opisania z naszej podrozy a ja jeszce sie klimatyzuje i zbieram sie w sobie. Moze,napewno nadejdzie jeszcze czas i zaczne wiecej pisac. Narazie prosze o wybaczenie. Pogoda tez doskwiera. Dzis przywalilo 32stopne,nawet wlaczylismy klimatyzacje bo ciut bylo za goraco. Po tak dlugim urlopiku jest mnustwo do zrobienie szczegolnie w ogrodzie ale nie tylko. Malo jednak sie chce robic odstawiamy wszystko z dnia na dzien na potem. Mirek zaczynamy sie o Ciebie martwic. Daj znak zycia. Jole to rozumie brak komputera pod reka ja usprawiedliwia choc tez juz maglabys sie Jolu odezwac. Pozdrawiam was wszystkich serdecznie. Zenek P.s Ja pisze te slow a Basia uwija sie w kuchni robiac przesmaczny galat lub tak zwane Zimne Nozki. Oj bedzie kilka dni dobrego jedzenia. Uwielbiam galat z octem mniam,mniam :)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.07, 21:24 Witajcie Bardzo przepraszam - zresztą nie wiem czy można taka nieobecność usprawiedliwiać. Niestety nigdzie nie wyjeżdżałem, wykluczając zawodowe wyjazdy. Mam nadzieję, że mi wybaczycie ...? Mam chwilę w niedzielę i zorientowałem się że w pędzie dawno tu nie zaglądałem /ale wstyd/ choć czasem myslałem co się z Wami dzieje. Myślę, że jak Zenek zacznie opisywać wspomnienia to będę stałym czytelnikiem. Zwabiły mnie "zimne nóżki" Basi ...:) he,he,he ... Muszę się przyznać, że nie cierpę octu /od dziecka/ sam nie wiem dlaczego, cytryna to co innego - może zamiast octu kropić cytrynką ? I jeszcze jedno : tu w Lublinie dodaje się do galaretki /nieco inna nazwa naszego, swojskiego galatu/ - ale wracam do meritum - dodaje się drobno posiekany czosnek. Niesamowicie to zmienia smak - moim zdaniem zdecydowanie na korzyść. Co o tym sądzicie? Jeszcze raz przepraszam za długą nieobecność, serdecznie pozdrawiam i Fordon, i Brisbane , i wszystkich, którzy czytają M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 04.11.07, 15:08 Witam Nasze forum "cieniutko" ostatnio przędzie. Ale rozumiem, Zenek musi dojść do siebie, zeby tak zwyczajnie, na spokojnie już pisać. Wybaczamy:). Mirku, mimo Twojej pracy, skrobnij tu czasem troszeczkę. Muszę przyznać, ze galaretkę z drobiu, galat lub jak ktoś woli "zimne nóżki nigdy nie jadłam z octem ani z cytryną. Zawsze uważałam, ze to jest niedobre. Kiedyś ktoś przez przypadek skropił mi sokiem z cytryny i od tego czasu jem z cytryną, z octem nie. O czosnku natomiast w ogóle nie słyszałam. W Bydgoszczy dzisiaj było słonecznie ale dość zimno. A poza tym nic nowego:). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mysmart.ie 06.11.07, 04:39 Witam wszystkich znalazłem fajową stronke przedewszystkim znalazłem znajomych z klasy wejdzcie znajdziecie również nasza- klasa.pl/school/8534 pozdrawiam serdecznie wszystkich:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mysmart.ie 06.11.07, 04:48 nasza-klasa.pl/school/8534 jeszcze raz bo zle wpisałem:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.07, 09:41 Witajcie To fałszywy alarm, a już myślałam, że to nasz Pawełek sie odezwał. Jaka szkoda, że nie mamy żadnych wiadomości od niego. Pawełku, jeśli nas czytasz, odezwij się. Dzisiaj rano zaczął padać śnieg, teraz już tylko deszcz pozostał. Jest bardzo zimno a Zenkowie przysłali mi zdjęcie znad Oceanu:). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 06.11.07, 13:23 Witajcie. Ojejku to u Was juz pruszy. Czmychnelismy wiec za wczasu hahaha :))) Powiem Wam ze goraco to tez niedobrze. Najlepiej zeby tak bylo 27/28 stopni wtedy to dopiero jest super. Wymarzona teperaturka. Wiecie caly czas mysle od czego by tu zaczac pisac jak juz wkoncu zaczne pisac. Pewnie najlepiej powiecie od poczatku. Moze na wyrywki ze scenami wyrwanymi z zycia o tym co widzielismy. Na ten przyklad chodzac ulicami Bydgoszczy i nie tylko widzielismy wszedzie ale mowie Wam wszedzie takie napisy. Monopolowy wiele razy z dodatkiem 24h. Ciucholandy o roznych nazwach. Solarium. Kantor. Nam to najbardziej rzucalo sie w oczy. Ogromny wybor smacznego jedzenia jaki macie do dyspozycji na codzien dla nas jest juz tylko niestety wspomnieniem. Najlepsze to jest to ze wchodzisz do sklepu kupujesz,jesz i to jest smaczne. Tutaj zeby tak smacznie zjejsc trzeba kupic polprodukty i stworzyc z nich te pysznosci ktore w poprostu macie gotowe w sklepach. Normalnie zrobilem sie glodny na samo wspomnienie tych pysznosci. :))) Pozdrawiam serdecznie. Zenek ps. My jemy galat tez czasami polany sokiem cytrynowym. Ocet australijski jest octem z czciny cukrowe. Jest bardzo lekki i swietnie galacik z nim smakuje. Galat z czosnkiem tez jadlem u kolegow. Wole jednak bez bo, bez jego dodatku moim zdaniem smak golonki jest lepiej smakowany :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 09.11.07, 23:30 Dobry wieczór i dzień dobry:) Zenku, gdybyście byli dzisiaj w Bydgoszczy to siedzielibyście przy kaloryferkach nosa nie wystawiając na dwór. Bardzo zimno i nieprzyjemnie zrobiło się na dworze. Jutro sobota a więc dzień do totalnego lenistwa. Jeszcze trochę i trzeba będzie zabrać się za pieczenie pierniczków. W tym roku musze to zrobić wcześniej, bo później zabraknie czasu:). A własnie, Basiu, Zenku - jak Wam smakowały te moje przechowane dla Was? Zapomnieliśmy w ogóle o tym porozmawiać:). Zaczęłam nawet kupować prezenty na Święta Bożego Narodzenia. Przybywa osób do obdarowywania więc sukcesywnie będę napełniała szafkę różnymi niespodziankami. Miłego, spokojnego wypoczynku. Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 11.11.07, 13:36 Witam Wszystkich :))) Olu pierniczki byly bardzo,bardzo smaczne. Umilaly nam a raczej usmacznialy nam dobra kawke przez kilka porankow. Bardzo smaczne robisz wypieki i z serca Tobie dziekujemy za te pierniczki ktore dla nas przechowalas. :)))) Tak milo z Toba spedzalismy czas,tak zywo ze soba rozmawialismy i chyba dlatego pierniczki wymknely nam sie z pamieci. Oj jak fajnie bylo ale sie skonczylo. Chcialo by sie juz ponownie przyleciec na urlop do Polski. Zobatrzec Wszystkich i wszystko ponownie. Nagadac sie znowu do woli,wysciskac sie serdecznie poprostu byc razem. Sprawdzalem juz nawet ceny przelotow ktore jak zwykle sa odstraszajace hahaha. Musimy sie spiac i zaczac zbierac na nastepna podroz bo gdy na nowo przycisnie nas tesknota to chociaz flota juz bedzie na koncie hahaha. Zatesknilismy juz nawet za tymi dlugim lotami. Obsluga tam wspaniala jedzenie smaczne nic sie nie robi. Mozna podrzemac,film ogladnac,muzyki posluchac. Przy starcie i ladowaniu roztaczaja sie przepiekne widoki. Chmury wygladaja jak przepiekne zwaly sniegu. Och pasarzerem byc to fajna rzecz. Week-end przelecial jak wiatr. Bylismy na cotygodniowych zakupach w sklepach spozywczych. Kurcze pieczone ale wszystko drozeje. Czy u Was tez ? Mielismy obowiazkowe koszenie trawy. Ostatnie deszcze i ciepla wiosenna pogoda sprzyja rosnieciu trawy. W zasadzie juz trzeba co 10 dni przeleciec sie z kosiarka po ogrodzie. Po skoszeniu powietrze tak pieknie pachnie swierzo skoszona trawka. Przed nami upaly,upaly i jeszcze raz upaly. Wiem,wiem u Was na odwrot i tego naprawde niezazdroscimy. Pozdrawiam serdecznie. Zenek :))) xoxoxoxo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.07, 08:46 Witam Wiesz co Zenku, Mirek nas już chyba nie lubi. I mimo, że Mirek może odpowiedzieć: "Lubić to można np. zupę pomidorową";), to i tak wiemy o co chodzi. Nie wierzę, że ma tyle pracy by choć na 3 minutki tutaj nie wskoczyć. Żeby chociaż jeszcze ktoś doszedł lub żeby pokazała się ktoraś z osób dawniej piszących z nami już byłoby inaczej a tak "ciągniemy" to forum z Zenkiem bo szkoda, zeby upadło. Cieszy mnie to, że już myslicie o następnym przylocie na wakacje do Polski. I nie wiadomo kiedy ale już samo to, że coś takiego planujecie. Z tą drożyzną to chyba już jest tak wszędzie. A po Nowym Roku "obiecują" nam następne podwyżki. Tylko co dzieje się z naszymi pensjami? Ranek u nas był b. zimny. "Na Romecie" termometr wskazywał 0,3 stopnie, może to nie dużo ale ja zmarzłam. Teraz zrobiło się pogodniej, wyszło słoneczko. Pozdrawiam Wszystkich stałych forumowiczów i czytających. Może jednak ktoś "zasili" szeregi forum naszego przesympatycznego kolegi z Australii:)))). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.215.* 15.11.07, 12:06 Mili Moi. Olu ale ladnie napisalas. Taki sympatyczny apel az lechce po sercu. Mysle ze nasz Mirek za chwile sie odezwie. Ma poprostu jakis przestuj w produkcji. Czasami tak bywa hahaha. Zapraszamy i zachecamy Mirku do dalszych wpisow. Na razie urzedujemy z Ola sami na naszym forum. W tak milym towarzystwie Oli to az milo sie tu wpisywac. Ostatnio nierobimy tego najczesciej ale jakos nam idzie. Ja tez sie opuscilem jak ............. hahahaha:)))) Zwalam jednak to opuszczenie sie na przeciagajaca sie aklimatyzacje do mogo australijskiego zycia,klimatu no i chyba robie sie stary :((( Jednym slowem LEN sie zrobilem hahaha. Niewiem moze zapal juz mina i trzeba mna wstrzasnac hahaha:))) Dzieki temu ze bylismy w Polsce na urlopie. Polska stala sie dla nas milsza bardziej zrozumiala i znajoma. Bardzo nam tego brakowalo przez ten dystans lat przezytych poza nia. Podroze zachecaja do dalszych podrozy i moze za kilka lat znowu sie wybierzemy. Na razie odkladamy kazda wolna kasiore na ten cel hahahaha:))) Moze sie o cos nas zapytacie??? o cos z naszego pobytu w Polsce. Moze wtedy otworza sie te szuflady w mozgu z zapisami pt: Urlop W Polsce hahaha:)))) Mirek a nasze morwy sa tak dorodne i geste ze az milo patrzec. Niestety owocow juz niemialy za to byly soczysto zielone i pieknie sie prezetowaly. Olu ale tez zimnisko dopadlo nasza Bydgoszcz i rano musi sie paskudnie do pracy jezdzic.Wspomnij nas a zrobi Ci sie cieplej. Rano o 5.30 mamy tak srednio 17 stopni. Szorty,koszulka i wio do pracy. O 8 rano jest juz 23 stopnie. O 13-14 jest tak ze 27 stopni a potem juz do wieczorka teperatura stopniowo opada.Wiosna i jesien to cudowne u nas pory roku ze wzgledu na teperatury. Teraz jest po 21.oo jak pisze te slowa i na dworze jest 21 stopni. Mamy jak na razie szczescie ze nie jest goraco czyli 30 i wiecej stopni. U Was tez zauwarzylem ze teperatury nie sa drastycznie niskie. Plusem jest to ze mozecie sie ladnie ubrac i wygladac elegancko w tych ciepluskich zimowych strojach. Pozdrawiam serdecznie i przesylam mnustwo ciepla i goracych promieni slonecznych. Z podtropiku Ufffff Wasz ZENEK :)))) xoxoxoxoxoxox Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 06:47 Witajcie ! ;) no tak, wreszcie mi się dostało ... zresztą słusznie. Jestem, jestem ... przepraszam. Pisałem w zeszłym roku ,że nie cierpię śniegu ... nic się nie zmieniło. Od dłuższego czasu w Lublinie pruszy co jakiś czas i śnieg leży, co prawda cieniutki ale tak wkurza !!! Zenku prawie czułem zapach skoszonej, soczystej trawy. Krytykowano niedawno odchodzącego ministra za to, że zorganizował sobie i paru ludziom z ministerstwa szkolenie na Bali. Ja przeciwnie, doskonale go rozumiem. Pamiętacie hotel, który nam kiedyś pokazała Ola ? Zostawić ten śnieg, szarówkę ... pstryk i robi się ciepło, słońce, plaża ... . Ludzie to nie mają za grosz wyrozumiałości. Dolar tani - nic tylko wyjechać!. Choć podobno od dziś mają wracać ludzie do kraju ... przynajmniej z Wielkiej Brytanii. Powstanie u nas druga Irlandia - mam nadzieję, że nie pod względem pogody. Kiedyś w lokalnej telewizji wystąpił Irys, który przyjechał uczyć angielskiego i twierdził, że Irlandia i Polska są bardzo podobne. Jako przykład podał np. podobieństwo nazw : Dublin i Lublin ;). Już lepiej mieć drugą Australię, zafundować sobie tutaj jakąś anomalię pogodową - jak to było poprzedniej zimy. Pod morwami, na alejkach urządzaliśmy sobie zawody żużlowe na naszych cudownych "bobikach" zdzierając kolana niemiłosiernie, nasladując "gliklichów i szczakieli" ówczesnych mistrzów. Oczywście po zawodach wcinaliśmy morwy. Kochani nie jesteście sami ... Serdecznie pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 16:24 Witajcie czy ja kiedyś pisałem, że piątkowy wieczór to najprzyjemniejsza część tygodnia? M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 17.11.07, 12:16 Witam Serdecznie :))) Czesc Mirku milo ze jestes z nami :))) Co do piatkow to masz sluszna racje. Tez je bardzo lubie ale po pracy :))) Sobota jest wlasciwie dniem pracowitym. Wiele razy obgarnia sie w ten dzien to co zaniedbalo sie w tygodniu. Niedziela zas to taki dzien gdzie pod czaszka kolacze sie ciagle jedna mysl "kurcze jutro juz do roboty" hahaha i jeszcze jedna "no kiedy ten week-end przelecial" Pewnie wszystcy tak mammy bez wzgledu gdzie mieszkamy. Week-endy sa poprostu za krutkie :))) Czy wiecie ze w jezyku angielskim Tusk znaczy "Kiel" naprzyklad slonia lub morsa. Wymowa jest troche inna i brzmi Task. Imie Donald skraca sie tutaj i mowi sie poprostu DON. Och te jezyki zawsze cos znaczy cos innego. Powyzsze napisalem tak dla ciekawostki bez obrazy kogokolwiek. Mirku no tylko sie cieszyc ze nasza zlotowka mocna jest jak smok. Podroze zagraniczne dla Polakow w Polsce coraz tansze bo jak widze inne waluty codziennie szybuja w dol wzdledem silnego zlotego. U mnie odwrotnie codziennie cieniutki dolarek spada po poltora ceta w dol. Dobrze ze urlop mielismy wtedy kiedy jeszce placono 2,30 zlotego za te moja australijska dolarowa lichotke :((( Turysci placza a biznes zaciera lapy i cieszy sie ze slabosci naszego dolara. Ciezko sie w tych wszystkich spekulacjach polapac. Cos sie jednak musi niedobrego dziac na rynkach finansowych skoro akcje i waluty skacza jak malpy na sznurku hahaha. Dobrze ze niemamy kasiory to i zmartwienia tez niemamy hahaha. Na tym na dzisiaj zakoncze a Wam zycze milego lepienia balwana. Popijajcie grzane winko przy kaloryferach a ja tymczase dla ochlody wskocze do basenu wymoczyc skorke i rozruszac kosteczki :))))) Zenek morsa itd lub "Zadanie" takie do wykonania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.07, 19:27 Witajcie chciałbym wrócić do piątku, bo do następnego długa droga ... ale nic naprzód!!! Co nas nie zabije to nas wzmocni ... Mróz -2st.C, miłe zimowe słonko po prostu super - lepsze to niż plucha i wichry, o liściach na drzewach już zapomniałem. Mamy na działce i na działkach sąsiednich kolonię orzechów włoskich w sumie może z 5-7 drzew. Co roku o tej porze pojawiają się wiewiórki i zbierają wszystko dopóki śnieg tego nie schowa , a dodatkowo jak zauważyłem ogryzają korę na gałązkach. Pies goni koty i... wiwióry he,he. W niedzielę zagonił jedną na brzozę. Przypominają mi się wszyscy , którzy pisali i jakoś zniknęli. W szczególności Pawełek ... gdzie go pognało? potem Wiesiek też wsiąknął i jakoś dziwnie Zyta z Błonia. Jak by ich sprowokować ? Serdecznie pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.07, 08:51 Dzień dobry:) Widzę, że Mirek nadrabia zaległości - to miło. Każdy chyba uwielbia piątkowe popołudnie. Jak to dobrze, że w soboty już się nie pracuje. U nas w lasku, przy blokach mamy bardzo dużo wiewiórek. Uciekają jedynie przed psami. Kiedy widzą przystających ludzi, same podbiegają z nadzieją, ze dostaną coś dobrego. Orzeczy od razu zakopują, uwielbiają ciasteczka - natura kurcze :) - tak już się przyzwyczaiły. Są dużą atrakcją dzieci. No własnie, jak by tu sprowokować tych, którzy z nami pisali na tym forum. Może Ty Zenku jako założyciel jakiś APEL do nich wystosujesz:). A swoją drogą Wiesiek w szczególności powinieneś dać przykład, Ty który nauczasz młode pokolenie ... nie godzi się tak nas zostawiać. Zyta z Błonia pojawiła się i co, co dalej? O Pawełku już nie wspomnę. Zatęskniłam za jego stylem pisania. Była jeszcze z nami ONA. Odezwijcie się. Reszta należy do Zenka. Dzisiaj długi dzień w pracy ale później to już poleci ... i znowu wyczekiwany piątek. Pozdrawiam. Do miłego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.215.* 20.11.07, 12:02 Czesc,Czolem:))) Slyszeliscie napewno o slomianym zapale, prawda? Jest jeszcze cos takiego "zycie mnie przytlacza" Chyba tylko tym mozna wytlumaczyc brak wpisow jakze milych i oczekiwanych przez nas Wszystkich. Poprostu juz ich niema a to wielka szkoda. Czekamy jednak cierpliwie. Bo co pan zrobisz no nic pan nie zrobisz kijem przecierz niezagonisz hahaha. W Melbourne bylo dzisiaj 37.5 stopnia celsjusza uffffffff Jutro ma myc juz tylko 18 stopni w dzien. Taki to klimat tam maja. U mnie rowniotko po 27 stopni dzien w dzien. Skokow szalonych na miare Melbourne w moim podtropiku niemamy.Na razie wiec cieszymy sie z przecudnej chlodnej pogody.Oby tak przez cale tropikalne lato. Wiewioreczek niestety u nas niema, a takie to sliczne i milutkie stworzonka. Olu ten lasek wokol Twego mieszkania jest naprawde piekny , istny raj dla wiewiorek.Dobrze miec takie zielone pluca przy domu. My mieszkamy bardzo blisko Stanowego Lasu w ktorym zyje masa kangurow i koali. Tych pierwszych widac zawsze i wszedzie. Na koala organizuje sie nawet wieczorne wycieczki z silnymi latarkami. Mozna wtedy odszukac je na drzewie jak spia lub zeruja. Jutro srodek tygodnia. To tez fany czas po polowe roboty mamy juz przewalony :))) Niedlugo idzemy na 5 tygodniowy letni urlop. Juz niemozemy sie doczekac bo tak w tym roku do urlopowania sie przyzwyczailismy,ze bez niego jakos ciezko zyc. :)))) hihihi Nie bede jednak wiecej pisal na ten temat bo niechce Wam popsuc nastrojow hihihi :))) Codziennie widz Wasza pogode i temperatury brrrrr. To juz nie dla mnie.Ciagle ciepelko i sloneczko calkowicie mnie rozpiescilo.Trudno byloby mi zyc teraz w innym klimacie. Za wiele lat przezylem w podtropiku stad ta u mnie zmiana :))))))))) Wam zycze jaknajwiecej slonecznych dni. Czymajcie sie cieplo. Wasz. Zenek :))) xoxoxoxoxo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawcio:) Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mysmart.ie 20.11.07, 22:56 Bo co pan zrobisz no nic pan nie zrobisz kijem przecierz niezagonisz hahaha.?? Zagonisz Panie zagonisz:)) Pozdrowionka dla wszystkich razem i z osobna:))) Kochani no cóż w koncu trzeba sie odezwać myslalem ze zapomnieliscie o Pawle ale widze ze jednak tesknicie haha Sledze wasze forum caly czas ale glupio Was tak zostawiac i pozniej znowu wbijac sie w temat a tu zadnych rozsadnych wytlumaczen nnie ma dlaczego nie pisalem? poniewaz sam nie wiem czemu.... sory ale mysle ze jakos to nadrobimy. Ciesze sie razem z wami z udanego urlopu Zenka i Basi oby wspomnienia zostaly w waszych sercach jak najdluzej:) mogliscie odwiedzic Olenke ta to ma szczescie haha:)) Ja rowniez bylem na urlopie ale mialem lepsze niespodzianki o ktorych wspomne w nastepnych postach mam nadzieje:))) U mnie tyle sie zmienilo ze nawet nie wiem od czego zaczac,ale powoli jestem jeszcze tam gdzie bylem na tej zwariowanej wyspie i na razie nie ma perspektyw zebym wracal.Wracal?sorki wracali jestesmy tutaj cala familia haha sie znaczy ja zona i syn i jeszcze ktos ale cii,o tym pozniej. A co do piatku to ja po za tym ze mam wyplate to nie nienawidze piatku bo w sobote musze rano isc wczesniej do pracy hehe Dobra napisal co napisal uciekam odezwe sie pozniej lub jutro pozna godzinka i nie ta glowa do pisania:) pozdrawiam Was cieplutko z Irlandii zycze wszystkim wspanialego dnia jutrzejszego jeszcze raz cieplutko sciskam dzieki ze wspomnieliscie Pawcia:) buziaki do milego klikniecia pa Wasz Pawcio hihi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.07, 06:57 Witajcie OLU, ten "smart boy" to był nasz Pawełek!!! Zastanawiałem się czemu napisałeś, że tochyba nie on - ale mi od razu z nim to się skojarzyło bo miał lokalizację "smartcośtam.ie" czyli Irys Land . Jakby nie było to HURRRRAAA!!!! Olu Zenku - prowokujcie, to może i Wiechu /:)/ się odezwie ... Pozdrawiam Mirek ps Paweł czekamy na Twoją relację, jak mogłeś pomyśleć , że zapomnieliśmy? CHopie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: schulz Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 89.191.144.* 21.11.07, 12:43 Dzien dobry. Przybywam tu z woli Oli - z pewnym opoznienieniem odprawila tutaj obrzed DZIADOW, przywolujac duchy z zamierzchlej przeszlosci. Biorac pod uwage skutecznosc jej wezwania, nie mam watpliwosci, ze w moich czasach splonelaby na stosie; tak honorowano bialoglowy majace czarodziejska moc. Olu nie wpadaj w panike. Moje wspaniale czasy dawno minely - nastala - jak to mowicie - Era Wodnika, czy tez New Age (cokolwiek to ma znaczyc). Wybierz sie na spacer do lasku. Rzuc orzeszki wiewioreczkom, zeby wstawily sie za Toba, u Biedaczyny z Asyzu, bo to mozny, potezny Swiety i milosnik wszelkich stworzen, zwlaszcza siostr i braci mniejszych. To on mowil: Slonce - bracie moj oraz Ksiezycu moja siostro (po wlosku Luna - rodz. zenski). Tak zwracal sie do ptaszkow i wilkow. Twoje wiewiorki sa milsze od tych przerosnietych myszy, co skacza pod oknami KENEZA - sa mniej torbowate. Sa rownie mile jak koale, do tego na trzezwo - nie musza byc na haju, po sporej porcji lisci eukaliptusa. I sa nasze - bydgoskie; pod warunkiem, ze Fordonowo do Bydgoszczy wspanialomyslnie zaliczyc sie zgodzimy. Nad Bloniem (Polem Ulanskim), nad Stawowa, od rana pojawilo sie sloneczko.Pieknie rozwietla pastelowe fasady (tak, tak - wiekszosc blokow ma nowe elewacje). Pozdrawiam i znikam; Ola wyznaczyla mi limit czasu i slow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 21.11.07, 12:43 Witam,Dzien Dobry. O slodko godzino jak mawiala moja kochana babcia Wandzia. Pawelku druchu serdeczny nawet niewiesz jak ja Ciebie mocno sciskam. Imadlo znasz? no to tak jak w imadle serdeczne i goraco. Zmartwychwstales,cud jakis,jestes i ogromnie sie z tego cieszymy. Jak powiedzialem Basi ze jest wpis od Pawcia to az krzykla z niedowierzania. Ty to potrafisz na ludziach zrobic wrazenie. :)))) Pawelku my rozumiemy doskonale ze moze sie niechciec,ze zmeczenia,ze niemozna sie skupic,ze len dobral sie do skory itd. Prosimy jednak o choc malutki wpis,znak zycia tak zebysmy niezwatpili.:))) Ja tu juz w glowe zachodzilem co to sie moglo stac??? Zona moze Ci totalny szlaban na komputer zalozyla. Moze wieczorami liczysz zarobione euro lub czytasz opasle bankowe ksiarzeczki oszczednosciowe hahaha:))) a moze rzuciles sie w wir zycia irlandzkiego nauczyles sie pic i tanczyc tak jak oni i wieczory spedzasz w irlandzkich PUBACH hihihi. Nawet sobie pomysla ze moze Twoje wypieki piekarskie tak wyspiarza zasmakowaly ze postanowili przykuc Ciebie na stale do pieca i dlatego niemozesz sie wpisac hahaha:)))) Tak na powaznie dobrze ze juz z nami jestes !!!!!!!!!!! Do milego. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawcio:) Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mysmart.ie 21.11.07, 16:44 Witam sciskam rowniez przez imadlo ałć...:)))) Zapomniec nie zapomnialem sledzilem kazdy Wasz maly ruch hehe tak w tajemnicy to faktycznie moja Luba trochu zazdrosna jak widzi ze Pawcio puszcza w wirualny swiat jakies posty mysli wtedy glupiutka ze mam jakies wirtualne kobitki haha ale kobiecie wytlumaczyc ciezko:))) ale co tam nie bede zwalal wszystkiego na moja kochana a niech tam moja wina tylko moja:)) Mirek dobrze wykombinowales toc to ja bylem hehe tak wpisalem bo pomyslalem ze zobaczycie stronke www.nasza-klasa.pl polecam warto znalazlem juz 7 osob z mojej klasy i ruszyly mile wspomnienia jak to sie bylo mlodzikiem.. w koncu jeszcze nim chyba jestem? w wieku 34 latek?haha chyba tak, bo czasami jeszcze mam pstro w glowie:)))co do pieniedzy to bida wieje 250 euro na dzien dzisiejszy mamy w skarpecie zyjemy sobie na biezaco tak to bywa juz nie te czasy zeby tak wspanialomyslnie bylo jak pare latek wstecz. Kaski na razie nie zbieram czekam az przyznaja mi dodatki to wtedy jakos pomalutku bedziemy odkladac:))) no zebyscie nie pomysleli ze nic jeszcze nie zarobilem haha zarobilem odlozylem i wydalem nie latwo przyszlo ale latwo sie rozeszlo haha do domku nie ciagnie juz jak kiedys syn chodzi do irlandzkej szkoly::))))))juz przesciga tate w angielskim haha a nie latwo bylo sie nauczyc jeszcze i tak sporo mi brakuje ale juz juz jakos sobie daje rade w pracy sobie gaworze wiecie jak okno, drzwi, podloga reszte niech sie domysla haha co mi trzeba to cosik sie dogadam nie jest tak zle jak na poczatku bylem rowniez na urlopie w Bydgoszczy az 3 tygodnie:))ale mialem jak juz wspomnialem przykra niespodzianke na lotnisku.. ale to w nastepnych postach bo tak od razu nie moge tyle pisac bo Was zagadam haha dobra na razie tyle wieczorkiem jeszcze napisze musze sie przespac bo od 4 jestem na nogach i sen mnie moży czy jakos tak haha Pozdrowienia dla wszystkich serdeczne sciskam Was rowniez mocno tak uuuucchhhhhhhh:::))))))) Nie strasz Zenku Basi haha to tylko jo:) musze sie cofnac troszke do mojego ostaniego postu zebym sie nie pogubil co juz pisalem a co nie zebym Was nie zanudzal tymi samymi postami:) Pozdro dla Mirka dla wiewioreczek dla Olenki Zenka i Basi Pawcio pozniej cos naskrobie jeszcze obiecuje hihi bay:) sorki za brzydkie pismo ale rece zmeczone hehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawcio:) Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mysmart.ie 21.11.07, 21:00 No jak obiecalem tak jestem:)) Trochu sie przespalem haha gorzej sie czuje niz przed snem ale powoli przechodzi zaraz znowu lulu trzeba, jutro nowy dzien pelny niespodzianek haha a Wy co juz na pewno tez w lozeczkach?zarcik przeciez jeszcze nie tak pozno:) No dobra powiedzial to co wiedzial co nie? Kolega jest na urlopie i mamy troche nawal pracy ale jakos sobie radzimy trzeba troszke wczesniej wstac na 5 do pracy ale tylko co nie ktorzy sie znaczy tylko ja haha awansowalem mam klucze od piekarni hehe sam otwieram piekarnie i przez dwie godzinki jestem szefem sam sobie w koncu Pawcia docenili haha dobra teraz tak malutko naskrobie zostawie troszke miejsca dla moich Kolegow i Kolezanek:))znowu pada za oknem a niech to 35 minut na rowerze do pracy musze mykac a nie mam blotnika tylnego i jak pada to mam skunksa na plecach haha i troszke twarz ochlapaną:)bo przedniego tyz nie mam hehe dobra ide sobie kolacyjke zrobic i mojemu synkowi bo Zona uciekla nam do Bydzi i jakos musimy sobie radzic:) nio dobra nie płakuchać jutro sie zobaczymy na kawke sie umowimy:) pozdrawiam serdecznie sciskam imadełkiem Pawcio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 22.11.07, 13:23 Dziendoberek Wszystkim. :))) Schulz ale nam chlopie zrobiles mila niespodzianke. Prosze o czestrze zagladanie i wpisywanie sie na naszym forum. W kupie zawsze razniej no i kupy nik nie ruszy hahaha:))) Pawelku ales sie fajnie rozpisal az milo na takie dlugie wpisy popatrzec a co dopiero je czytac. :))) Masz Ty teraz dobrze z tym swietnym polaczeniem Dublin-Bydgoszcz. Bylismy na bydgoskim lotnisku i widzialismy rozklad lotow. Nasze lotnisko jest naprawde bardzo ladne. Nie duze ale bardzo nowoczesne az pachnie nowoscia. W czasie naszych tam odwiedzin bylo akurat puste i ciche. Milo bylo sobie po tym eleganckim dworcu pospacerowac. Chcielismy nawet sie do Warszawy przeleciec w jeden week-end. Niestety rzadano za przelot jakims malym Kukuruznikiem na 18 0sob 299zlotych od osoby w jedna strone.Na dodatek ten Kukuruznik leci bardzo wolno bo do Warszawy 250km leci az godzinke. Moze ma gdzies postuj na piwo hihihi :))) Wybralismy wiec calkiem fajny pociag Intercity za 49 zlotych od osoby i po 3,5 godziny tez bylismy w stolicy. Oj mowie Ci Pawelku tez duzo zesmy przezyli,widzieli i doznali. Zeby Brisbane byla tak blisko jak Dublin do Bydgoszczy to bysmy co roku tam tez zagladali. Acha pierwsze grzyby czarne lebki nazbieralismy wlasnie obok lotniska a bylo ich nawet dosc duzo. No powiedz gdzie moze byc tak dobrze zeby grzybki rosly zaraz przy lotnisku. Toc,przeciesz przed odlotem do Dublinu-jesienia oczywiscie mozna skoczyc do pobliskiego lasku na grzybobranie i jeszcze swierze za dwie godzinki mozna na patelni smazyc juz w Dublinie. Bajka a nie zycie.Dobrze zyc w Europie wszedzie blisko :))) Pawelku ja tez w poczatkach mojej kariery zawodowej w Brisbane dojezdrzalem do pracy raniutko rowerkiem. Roznica taka ze tu jest laten bardzo goraco to wiesz co sie w upale z pedalujacym czlowiekiem dzieje na polu pocenia uffff. W pracy nawet mi sie pytali Czy ja lubie jezdzic rowere? Do glowy nawet im nie przyszlo ze moge byc tak biedny ze na samochod mnie stac. Dawne i odlegle jednak to czasy ale tak wlasnie sie zaczynalo. Pawel nietrzymaj nas tak w napieciu i opowiadaj co Ci sie przytrafilo. See you :))) Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawcio:) Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mysmart.ie 22.11.07, 16:00 Heya:)Witam i o zrowko pytam:)) Mazne posta po wieczor bo musze synowi i sobie obiadek zrobic i zbytnio nie ma czasu a pod wieczor juz nie bede zajety to bede mial wene do pisania hehe o lotnisku nie wspomne haha nie nie zarcik opowiem wszystko ze szczegolami ktore bede pamietal do konca zycia:) pogoda u nas do bani pada pada i pada i chyba nie przestanie najgorszy teraz okres przed nami styczen i luty a pozniej luzik idzie wytrzymac nie tak jak irysi krotkie rekawki gile z nosa leca a oni ubrani jak by lato bylo haha dobra lete obiedek szykowac bo dostane okrzan od syna i co wtedy he? narka wszystkim pozniej sie odezwe pa Pawcio:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 23.11.07, 11:28 Witam serdecznie:))) Czesc Pawelku jak widzisz ostatnio walczymy na forum sami. Gdzies zadziala sie nasza Ola a i Mirek pewnie ma jakies napiete plany. Kochani my tu na Was czekamy na Wasze wpisy. Pawel tez trzyma wszystko w tajemnicy bo pewnie czeka jak wszystcy do grupy dolacza. Dopiero wtedy opowie nam swoja przygode. Apropo naszego bydgoskiego lotniska to ja je tylko widzialem z zewnatrz.Z jego struktorami i celnikami niemialem nic do czynienia. Pawelku musze Tobie powiedziec z wlasnego doswiadczenia ze wymiana jakiejkolwiek waluty obcej na zlotowki w bydgoskich kantorach to poroniony i kosztowny pomysl(no chyba ze niema innego wyjscia). Zdzieraja strasznie placac minimalne z mozliwych stawek. Juz w Toruniu placili o 3 grosze na dolarze wiecej niz w Bydgoszczy. Na wybrzezu szczegulnie w Gdyni mozna bylo dostac o 5 a nawet 6 groszy wiecej na dolarze czy euro.Przy wiekrzej wymianie to piedziesiat zlotych lepiej miec we wlasnej kieszeni niz zostawic to kantorowi.Jednak najgorzej to wymieniac cokolwiek na lotnisku czy dworcach tam to juz zdzieraja skore kapletnie.O atmosferze panujacej w tych kantorkach juz nawet niebede pisal moze dodam ze jest poprostu nieprzyjemna. To tyle mego na dzis narzekania. do milego. Zenek p.s u mnie juz zacza sie week-endzik a wam zostalo jeszcze troszeczke pod gorke. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.07, 13:53 Kochani Jestem tak zawalona pracą, że brak mi czasu na cokolwiek. Na dodatek komputer w domu stoi zepsuty. Same komplikacje. Odezwę się jak będzie wszystko ok. PAWEŁKU jak się cieszę, ze jesteś, że piszesz do nas. Pozdrawiam serdecznie. Do miłego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.07, 07:07 Witajcie Ale mi ciepło na sercu ... walę się w trawkę i nakrywam kopytami! Byłem w Bydgoszczy ! ... niestety w związku z pogrzebem uwielbianej przez wszystkie dzieci cioci.Myślałem żeby odezwać się do Oli, ale było mi tak smutno, że zrezygnowałem. W zasadzie nic nie widziałem poza Jarami i kawałkiem Błonia. Było strasznie zimno,mokro i smutno. Pawełku jak dobrze, żeś się odezwał ... też miałem nadzieję, że to tylko szlaban. Gorzej gdyby coś Ci się stało. Miło też, że co prawda na rozkaz ale odezwał się Szulc Zyt co czyta ? Nie wiem co to jest ale jeden dzień w ukochanym miejscu a nabrałem tyle sił, jak poprzedniej wiosny - znów mogę góry przenosić - niech no którą znajdę ... Pojechałem zaraz po pracy, nie samochodem ale pociągiem. Chciałem mieć trochę czasu na przemyślenia ... ale to co mnie spotkało przerosło moje najgorsze oczekiwania. Jak to możliwe, że w XXI wieku w cywilizowanym kraju są tak brudne, śmierdzące pociągi. Zenek pisał o intercity /tam jest lepiej/ ale w zwykłym pociągu pośpiesznym ... . O wizycie w toalecie nie będę pisał. Pozdrawiam , szczególnie Olę, do której nie zadzwoniłem - następnym razem na pewno się poprawię. Mirek Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawcio:) Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mysmart.ie 24.11.07, 10:11 Witam :) Sorki ale do niedzieli sie nie bede odzywal mam cosik zepsutego w gniazdku telefonicznym natomiast.. jak podlacze tel to mi siada internet musze cos z tym zrobic jak naprawimy do wieczorka to puszcze dlugiego posta haha papatki kochani trzymajcie sie cieplutko Pawcio:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 24.11.07, 13:36 Witajcie :))) Milo ze wszystcy sie wpisaliscie. :))) Wiadomo teraz co sie dzieje i kto ma techniczne trudnosci. Dzis i ja duzo nie napisze. W Australii mielismy dzisiaj federalne wybory. Wiec glosowanie(stalismy nawet dziesiec minut w dlugiej kolejce) zakupy a potem sledzenie wynikow wyborow zajelo lwia czes dnia. Wybory przyniosly wygrana dla Parti Pracy. Partia ta obiecuje nam lepsza przyszlosc i oby tak bylo. Od wladzy po jedenastu latach odsunieta zostala partia Liberalna zdaje sie ze taka wlasnie co dopiero do wladzy w Polsce dopuszczono. Pozyjemy zobatrzymy jak to bedzie z nowym przywodztwem. Mirku ja najezdzilem sie dosc sporo pociagami w Polsce. Toalety to naprawde przykry widok choc nie wszedzie. Czystosc zostawia bardzo duzo do zyczenia i w przedzialach i na korytarzach,wlasciwie wszedzie. Duzo jednak zalezy od samych pasarzerow i ich kultury bycia. Dla mnie najwiekszym pozytywem jest to ze one jezdrza,przewoza pasarzerow sa nasze polskie i wszystko jakos sie chyba kula ku lepszemu jutru. Dworce ale co ja mowie wiekrzosc naszej kochanej ojczyzny potrzebuje na gwalt kapitalnego remontu. Tym optymistycznym dla budowlancow akcetem zakoncze na dzisiaj i udaje sie na spoczynek. Olu naprawiaj szybciutko komputerek a Ty Pawelku wtyczke :)))) Dzis wieczorem a wlasciwie teraz caly czas zloto czyli upragniony deszcz pada z nieba. Dla Pawla musze przekazac wiadomosc o tym ze my tu mamy najgorsza susze od 100 lat. Twoje uporczywe deszcze byly by tu mile widziane :))) Pozdrawiam. Zenek :))) xoxoxoxo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 25.11.07, 12:00 Czesc. Witam serdecznie wszystkich w Niedziele. Wlasciwie to u mnie sie ona juz prawie skonczyla. Widze ze trudnosci komputerowe niestety niezostaly rozwiazane. Troche wiec pokulejemy z wpisami, ale to nic potem damy czadu do wiwatu wiekrza ilosci wpisow. Niedziela tak szybko przeleciale niewiadomo jak i gdzie. Przed oczami juz widze pas startowy z napisem Poniedzialek. W week-end zatankowalem troche baterie i mysla ze starczy mi paliwa na caly tydzien. Spreze sie to do piatku czas jakos szybko przeleci. Toto lotek ponownie nie ucelowal w nasze numery,cos niemaja szczescia ze zawsze jakos obok trafiaja. W tym tygodniu bylo az 6 szostek z wygranymi nomen omen po $666.666.68 centow. Cos za duzo tych szostek i to w takim ustawieniu dobrze ze mnie ominely hahaha:))) Pozdrawiam. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
podrozniktom Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna 26.11.07, 10:38 Australia wita Polskę no no Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.07, 14:49 Kochani, wpadam na chwileczkę i witam serdecznie. Ależ ruch się tutaj zrobił. Komputer wreszcie naprawiony i myslę, ze będe miała teraz spokojniejsze dni i naskrobię coś niecoś do Was tu na forum i zaległy list do Zenków. Schulz - dziekuję za wpis. Cieszy mnie, że na nasze apele odzywaja się "starzy" forumowicze:). Schulz - bez obrazy, starzy - myslę o tym, ze kiedys pisałeś:). Mirku - wybaczam ten brak telefonu. Też nie miałam nastroju, więc dobrze się stało. Obecnie wszystko jest już poukładane. Dzisiaj idę na 18 do Filharmonii na występ "Starego Dobrego Małżeństwa", po powrocie do domku odezwę się. Pawełku - czytając Twoje wpisy śmiałam się serdecznie w głos, jak fajnie, ze znowu "nadajesz" :))))). Pozdrawiam serdecznie Wszystkich. - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawcio:) Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mysmart.ie 26.11.07, 23:40 Witeczka:)! ja po perypetiach ktorych nie naprawilsmy wracam do pisania. Dla Zenka mowi Tobie cos nazwisko z twojej klasy C oczywiscie jak sie nie myle nazwisko Hoffmann Leszek?zalogowal wlasnie sie do naszej-klasy:)))takze warto jak go znasz oczywiscie rocznik 61-69 jedna klasa C puszcze linka nasza-klasa.pl/school/8534/46 No i po sprawie hihi Teraz z innej beczki internet mi cosik szwankuje nie wiem co jest a z irysami co zakladali mi linie ni cholery nie moge sie dogadac nie znaja naszego jezyka chyba haha a powinni jak myslicie ja mysle ze tak bo jezyk polski kiedys bedzie wazniejszy od angielskiego haha Lotnisko ha opowiem w skrocie:natomiast w 2004 roku jak syn nam chorowal nie starczylo pieniedzy i Pawel wpadl na pomysl azeby wziasc komurke na abonamet i pozniej ja sprzedac musicie to zrozumiec dlaczego.... i polkomtel czy jakos tak zalozyl mi sprawe o ta wlasnie komurke ja nic o tym nie wiedzialem poniewaz nie mieszkalem pod tym adresem co bralem tel. Teraz jestem na urlopie w maju na tydzien wpadlem bo okazyjnie bilety kupilem po 1 cencie ale wyszlo okolo 50 euro w ta i spowrotem luzik taniocha pobylem sobie tydzien w polsce wracam w srode a tu zonk pan celnik po sprawdzeniu mojego paszportu poprosil mnie do biura i mowi ze jestem zatrzymany poniewaz jest za mna list gonczy:)ludzie co ja z moja zona przezylismy szok. Zostalem zatrzymany samolot odlecial ja nie wiedzialem co mam zrobic bo po mnie na urlop szla nastepna osoba itd itd. rozumiecie lzy w oczach wkurzenie na maksa zostalem zatrzymany na 48 godzin z jakims litwinem pozniej przewieziony w rejony Naszej kolezanki Oli sie znaczy Fordon areszt sledczy w ktorym spedzilem 4 godziny jako oficjalny wiezien w celi z calym przydzialem:( I jak by nie moja kochana Zona to bym siedzial rowne dwa tygodnie bo tyle czasu ma pani prokurator zeby do mnie dojechac ale coz udalo sie na nastepny dzien i oczywiscie wszystko przez ten jeden tel. sprawa skonczyla sie tak 2800 zl do zaplacenia plus 800 grzywny i teraz najlepsze kara 1,8 lata w zawieszeniu na 2 za wyludzenie w sumie pomyslicie slusznie ale coz..... to na tyle w skrocie bo jak bym mial opowiedziec jak spedzilem po koleji te dni to bym musial poprosic o dodatkowy serwer haha ale luzik juz po wszystkim jest ok!:) sory spiesze sie troche z pisaniem dlatego moze tak nieskladnie haha jak zawsze chyba susza to by sie nam przydala troszke ale ja za bardzo nie lubie jak slonce swieci za goraco jak jest od 17 do 23 jest ok haha dobra ide lulu bo rano trzeba wstac i irysom znowu chleb piec a ja sobie w domku sam robie chlebek foremkowy palce lizac:) dobra papatki caluje Was pozdrawiam w ta deszczowa noc i coz do jutra Pawcio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 27.11.07, 13:19 Czesc,czolem :))) Wszystko przeczytalem ale czasu na pisanie niestety mi dzisiaj zabraklo. Pawelku ale miales pecha. Niemyslalem ze macki moga byc az tak dlugie. Rozumiemy jednak cala sytuacje.Wspolczujemy Juz uciekam. Pozdrawiam serdecznie. Olu milo ze juz jestes z nami. Brak Ciebie na naszym forum byl bardzo odczuwalny. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: 144.138.100.* 29.11.07, 13:06 Dobry Wieczor:))) Tak,tak u mnie juz niedlugo bedzie mozna oczka zmrozyc do snu a przed Wami jeszcze troche pracy. Ucichlo u nas troszeczke. Juz myslalem ze Ola ruszy nam w odsiecz z naprawionym komputerem a Mirek zacznie sie wpisywac regularnie a tu nic. Niestety posucha jakas zaistniala. Pawelek na kulejacym internecie opisal wspaniale swoje przezycia ktore chcialoby sie uslyszec ze szczegolami. Oj przezyliscie chwile grozy no ale juz po wszystkim. Teraz tylko duzo usmiechu na twarzy i wszystko bedzie O.K Tak na marginesie to skoro te macki sa tak dlugie i pamietliwe, to nasi najnowsi emigranci ktorzy niezaplacili podwujnego podatku polskiemu fiskusowi i tak mu nieumkna. No ale starczy juz tych smutnych tematow. Pawelku bardzo dziekuje za podany link. Trafiles chyba w dziesiatke bo w 99% jestem pewien ze to moj kolega z klasy. Zostawilem juz jemu wiadomosc i czekam na jakis odzew. Jednak te serwery na tamtej stronie ciagle sa bardzo obciazone i trudna cokolwiek tam wpisac lub odczytac. Czekam teraz na dalszy rozwoj wypadkow hahaha:)))) Jeszcze raz dzieki za link. Pawel bardzo zainteresowales nas wlasnym pieczeniem chleba. My od dluzszego czasu pieczemy tez wlasny chlep w elektrycznym wypiekaczu. Kupujemy worek 10kg juz gotowej maki dosypujemy tylko suchych drozdrzy i troche roznych nasion dla lepszego smaku i juz po 3 godzinkach jemu swierzy chlebus. Moze podalbys jesli mozesz Twoj przepis jak Ty ten chlebek palce lizac pieczesz??? Bylibysmy bardzo tym ucieszeni. Week-end juz calkiem blisko i nareszcie bedzie mozna troche poleniuchowac i dluzej polezec w lozeczku hahaha. Pozdrawiam Wszystkich serdecznie. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 30.11.07, 12:04 Dzien Dobry Wszystkim:))) Zaglada a tu ponownie nic cichutko jak makiem zasial. :((( Pozdrawiam wiec wszystkich na week-end. Pawelku ten kolega jeszcze sie nieodezwal wiec stu procentowej pewnosci ze to on jeszcze niemam. Kurcze na tej nasza-klasa.pl serwery sa ciagle przeciazone i niemozna wyslac poczty. Musze cierpliwie poczekac na jakis odzew. Smigam na wypoczynek bo u mnie juz pozny piatkowy wieczor. Bay,bay Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiesiek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mmpnet255.tnp.pl 30.11.07, 21:15 ...Chociaż zniknąłem - dajecie mi życie Chociaż co noc śpię - budzicie mnie o świcie Chociaż czasem płaczę - ocieracie me łzy Chociaż mnie nie ma - ciągle jesteście Wy Chociaż mnie nie widzicie - patrzycie na mnie Chociaż mnie tu nie ma - chwytacie me ramię Chociaż odszedłem – nie zamykacie drzwi Chociaż nie pisałem - to wciąż pomagacie mi... Witajcie! Ta moja nieobecność mnie zawstydza, ale mam nadzieję na łagodny wymiar kary! Oto moje wyjaśnienia tak długiego milczenia. W czerwcu skończyła się nam umowa z sąsiadami dotycząca Internetu. W wakacje wyjechaliśmy do Zielonej Przystani ( jak pamiętacie do naszej ukochanej działki pod lasem ), ale najważniejsze odbyliśmy podróż życia szlakiem mojej młodości ( Bydgoszcz, Toruń, Koszalin, Ostromecko, Bałtyk ), zresztą o tym opiszę w innym poście. Szukaliśmy po wakacjach odpowiedniej okazji na tani Internet tylko dla naszej skromnej rodzinki trafiliśmy na super okazję właśnie w listopadzie! Miesięcznie płacimy przez rok 40 zł. a po roku następne 12 miesięcy po 25 zł. Cieszę się bardzo, że wreszcie będziemy w kontakcie!!! A mam Wam tyle do opowiedzenia! A więc czas powrócić do aktywności z moimi wspaniałymi rodakami z Bydzi! Pozdrowienia dla wszystkich Wiesiek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawcio:) Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mysmart.ie 30.11.07, 23:05 No i nastepna zagubiona duszyczka się odnalazła:) Witam wszystkich cieplutko:) Zenku bardzo mi miło że mogłem sprawić Tobie przyjemność tym linkiem:)może w koncu ktoś się odnajdzie z Twojej klasy:)? Ja na momencik żebyście nie pomyśleli że cosik nie tak:) Ide na 24 do pracy do 04:30 i do Dublina po moją ukochaną ale chcemy z synem jechać wcześniej bo pozwiedzamy troszkie:)a tak wogule mieszkam ze 40 kilometrów od oceanu a jeszcze go na oczy zem nie widzial haha kupie auto to sytacja sie poprawi na razie jakies tanie zeby mozna bylo smigac tu i tam a pozniej cosik lepszego ale to pozniej.dobra uciekam kochani bo bede sam pracowal przez te godziny ciezko wolne zdobyc jak sie jest cenionym pracownikiem haha zarcik musze sie sam podniesc na duchu ze jest ok haha narka w niedziele nadrobimy pisanie jak puszcze posta do wieczora bedziecie czytac Pozdrawiam sciskam przygniatam caluje pa:) Pawcio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.07, 19:36 Witajcie No to sie ładnie zrobiło , Pawełek i Wiesio ... Pawełku współczuję Ci "przejść" mam nadzieję, że więcej Ciebie nic takiego nie spotka. To musiało być straszne. Cieszę się że Wiesio sie odezwał :). U mnie kocioł jakich mało dziś zacząłem weekend przed chwilą ... z piątkowego wieczora wyszły nici - a przeciez były Andrzejki. Zresztą ja mażę już o Świętach Bożego Narodzenia - wyłączę wszystko, całe to tałatajstwo i dżingle belsy - wszystko !!! Cisza będzie absolutna. Wczoraj odbierałem synka z przedszkola i wiecie co ? - całe przedszkole w światelkach , juz na początku adwentu Mikołaj ze światełek wspina się po ścianie, w każdej sali choinki, kokardki ... kurcze co sie dzieje ? Synek mnie pyta czy my w niedzielę ubierzemy choinkę ? Coś mi tu nie gra... Serdecznie pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 02.12.07, 12:24 Witam:))) Wiesiu witam ponownie w naszym gronie.:))) Widze ze niezle sobie po naszym pieknym kraju pojezdziles. My troche tez pojezdzilismy pociagami i autobusami mamy wiec troche doswiadczenia w tym temacie. Powiem Wam tylko jedno ze natura jest piekna ale co dotknela ludzka reka najnowszego pokolenia (grafity,bochomazy itd)doprowadzalo nas do wielkiego smutku i odrazy.No bo jak tak mogzna zapaskudzic wlasny kraj.Gdziebysmy okokiem niespojrzeli wszedzie na murach bochomazy i wrazenie niechlujnosci i niegospodarnosci.Poprostu szok i horror od gor do morza wszedzie to samo tylko nasilenie tego zjawiska bylo rozne:((( Wspomnialem o pociagach i autobusach bo na jazde samochodem po Waszej stronie sie nieodwazylem brrrr tez niezly horror szczegolnie wyprzedzanie na trzeciego poprostu slow brak :(((. Apropo jazdy to Pawelku po jakiej stronie jezdrza w Irlandi. Ja po lewej tak jak w UK a u Ciebie. Niezapomni o przepisie na Twoj smaczny chlebek foremkowy :)))czekamy. Mirku widze ze to waryjactwo swiateczne juz sie z tego zgnilego zachodu do was przywloklo.Wszystko pokickali,bo co bo tak piekniej,no to lepiej wogole niezdojmowac dekoracji bo po co sie trudzic. Czasami mysle ze to zadne swieta tylko wielki biznes napychania sobie przez ten ostatni kabzy.W wiekrzosci i tak sprzedaja tanie bezwartosci chinskie badziewie.Jesli odwazysz sie kupic inny dobry produkt nie z tej republiki no to juz trzeba brac na niego pozyczke z banku hahaha-wiem,wiem smieszne to to wcale nie jest. Takie calkowite wyciszenie o ktorym wspominasz to swietna mysl. Pomysle o tym powaznie bo naprawde warto. Narazie pozdrawiam serdecznie. Bezynka u mnie pomiedzy 2.55-2.75zlotego za litr 95 oktanowej. Drogo psiakreska ale co zrobic jezdzic trzeba. Wiesiu czy te 40 zl za internet to oplata miesieczna? Pisz gdzie byles co przezyles i gdzie,za ile warto jechac i sie tam zatrzymac???? Zbieram informacje turystyczne bo moze przydadza sie nam w przyszlosci przy nastepnej podrozy :))) Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiesiek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mmpnet255.tnp.pl 06.12.07, 21:20 Witajcie! Jakoś mi nie dane na dłużej zagościć na naszym forum... Kilka dni przeżyliśmy z Anią chwile niepewności i strachu. Nasza Oleńka miała zapalenie oskrzeli,byliśmy trochę zaniepokojeni jej gorączką i ogólnym osłabieniem. Co najgorsze była sobota, a telefon lekarza rodzinnego milczał jak zaklęty. Na szczęście mamy fantastycznego sąsiada, który przyszedł nam z bezinteresowną pomocą. Jest mu o tyle łatwiej, bo to właściciel apteki. Jakoś przetrzymaliśmy do poniedziałku, a potem zadziałała wreszcie lekarka rodzinna. Gdy wydawało się, że to już koniec " schodów ", nastąpiło najgorsze. We wtorek rano moje przygotowania do pracy, Karolinki do szkoły. Ania dzielnie nam pomaga ( nie pracuje zawodowo, bo musi opiekować się Oleńką ). Nagle słyszymy płacz Olki. Okazało się, że niespodziewanie obudziła się. Wstała z łóżka i nagle wystraszył ją jakis hałas. Przewróciła się tak niefortunnie, że skręciła nogę. Musieliśmy wezwać pogotowie, bo sami nie daliśmy sobie rady. W szpitalu tez parodia, jeśli chodzi o prześwietlenie. Dokonywałem cudów, żeby jakoś ustawić jej skręconą nóżkę do zdjęcia z wózka na stół rentgenowski. Ola płakała z bólu, ja z Anią wykończeni akrobacjami przy stole. Mówię Wam horror!!! Zenku, czy tak wygląda właśnie opieka medyczna w Australii?! Skończyło się wszystko szyną gipsową na 2 tygodnie... Na jutro wziąłem dzień wolnego, aby Ani pomóc, bo nie jest łatwo samej podołać, tym bardziej przy dziecku niepełnosprawnym. Przepraszam, że Was tak zanudzam, ale czasami człowiek musi z siebie to wszystko wyrzucić... Przejdźmy jednak do rzeczy przyjemniejszych.Jak Wam wspominałem odbyłem z kochaną rodzinką- wspaniałą, sentymentalną podróż do miasta mojej młodości na zaproszenie moich przyjaciół z podstawówki! Nie wiedziałem, że może to być tak cudowna przygoda. Nakręciłem kamerą (szkolną- wygraną w konkursie Panasonica- he!he!) domy na Trentowskiego, Księzycowej i Giżyckiej. Oczywiście nie zapomniałem o SP 13. Jesli chodzi o szkołę, to trochę przykre, że prawie w ogóle się nie zmieniła, a wręcz podupadła! Mirek, mój cudownie odnaleziony przyjaciel mieszkający w Niemczech, razem z żoną Dorotką byli naszymi przewodnikami. Pokazał mi nawet na ścianie napis wykonany jego dłonią na murze budynku przd kilkudziesięcioma latami. Ech, łza się w oku kręci. Później niespodzianka. Na kilka dni zaproszono nas do malowniczej i pięknej miejcowości o nazwie Prądocin ( ok. 20 km. za Bydgoszczą, pewnie ja znacie ). W otoczeniu 2 jezior, na pięknej działce koleżanki z klasy snuliśmy wspomnienia ( otrzymałem pamiątkową tarczę 13- tki, zdjęcia), rozmawialiśmy do rana przy zachodzącym słoneczku i pięknym księżycu- pełny romantyzm. Oj skończę Wam w następnym poście, bo Ola mnie wzywa, a jestem sam z dziećmi, Ania się wyrwała na 2 godzinki na siatkówkę, aby choć na chwilę oderwać sie od szarej rzeczywistości... PS Zenku za Internet płacę przez rok 25 zł. a przez drugi 40 zł. miesięcznie. Pozdrawiam Was serdecznie, jak dobrze być znowu razem z Wami: Olu, Zenku, Mirku i Pawcio! Pa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 07.12.07, 11:58 Dzien Dobry Mili Moi. Wiesiu drogi, no to przezyles z rodzina niezly horror. W glowie sie niemiesci to co opisujesz. Zeby z oskrzelami czekac na laskawce lekarza az do poniedzialku. Mamy przeciesz 21 wiek. Z niedowierzaniem czytalem historie z rentgenem. Jakto rodzice zajmoja sie pacjetem a co wtedy robi personel szpitala. To jest wrecz karygodne i w swiecie w ktorym ja zyje byloby to nie dopomyslenia. Szpital przeciesz po przekroczeniu jego progu bierze na siebie odpowiedzialnisc za wszystko. W razie jakiegos nieszczescia odszkodowania bardzo duzo kosztuja,wiec nasze szpitale dokladaja wszelkich staran aby bylo O.K Wspolczuje Wam bardzo a Olence zycze szybkiego powrotu do pelni sil. Goszczac niedawno w kraju czasami sobie powtarzalismy ze wszystko wyglada dosc fajnie dla turysty z kasa na wydatki w kieszeni. Niedaj Borze jednak skosztowac Waszych codziennych realiow praca,szpitale,przychodnie,urzedy itd. Turysta jest od tego wszystkiego odizolowany a i tak trafia sie na tak zwanych burakow to to to tam.Nic i nigdzie niejest idealne ale jak sie cos niedobrego dzieje we wlasnym domu(kraju) to boli jakos podwojnie. Ucieszylem sie ze pourlopowaliscie sobie odwiedzajac stare katy. Wiesiu my tez bylismy odwiedzic nasza trzynastke na 3 dni przed rozpoczeciem szkoly. Bylem zalamany a na dodatek opuszczalem jej teren dosc szybko bo jakies nieprzyjemnie wygladajace typy walesaly sie z tylu szkoly. Ten tyl gdzie odbywaly sie apele to tylko usiasc i plakac. Wiecej juz niebede na ten temat pisal bo zdiecia ktore porobilismy sa tak przygnebiajace ze odchodzi ochota na wszystko. Szkoda ze tak sie sprawy maja i nik niczego niezmienia na lepsze. Wszystko tam czeka na wypadek. Skrecenie,zlamanie nogi na zrojnowanym chodniku i placu zabaw to tylko kwestia czasu. Cos mi dzisiaj jakis ten moj post ponury wychodzi no ale rzeczywistosci nieda sie tak szybko zmienic. U mnie juz 21.00 i jestem na week-endzie a Wy za kilka godzin. Goraczka zaczyna dawac sie we znaki dzis bylo 31st i bardzo parno. Bezyna na week-end zdrozala jak zwykle do $1.36=2.72zlotego. Wiesiu dziekuje za informacje na temat internetu. Pozdrawiam serdecznie. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 07.12.07, 13:15 Czolem:))) Wlasnie ogladalem pogode u Was na miejscu. Niemozliwe zeby tak silne wialy wiatry. Wystarczy tylko otworzyc ramiona a sam pofruniesz:))) Swoja droga kiedys o tym czasie to zima byla juz w pelni i to z mnustwem sniegu. Trzymajcie sie wiec cieplo,dociazenie kieszeni tez jest wskazane hahaha:))) Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 08.12.07, 12:14 Halo,Halo Jest tam ktos??? Bylismy jak zwykle na cotygodniowych zakupach. Zakupy robimy raz w tygodniu aby niemarnowac czasu na te badz co badz niezbyt interesujace zajecie. W sklepach swiatecznie zreszta juz od dawna. Szalejacej klijenteli jednak jeszcze niema. Wszystko odbywa sie spokojnie i raczej ludzie wiecej ogladaja niz kupuja. Pewnie zaraz przed swietami zacznie sie typowe szalenstwo. Moze ostatnie podwyzki procentow podzialaly na wyobraznie konsumetow z rozciagnientymi jak z gumy kartami kredytowymi. Pod ciezarem dlugow ekonomia az jeczy ale dzieki nim dalej pruje do przodu. Ciekawe jak dlugo jeszcze ? Przyjemnej niedzieli zycze Wszystkim. W nocy mielismy tropikalna burze i obfity deszcz. W dzien bylo 29st ciepla i obeszlo sie bez klimatyzacji. pozdrawiam. Zenek:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 09.12.07, 12:08 Witajcie. :))) To chyba niemozliwe zeby wszystkim nawalily komputery!!! Pogoda u Was tez raczej sprzyja komputerom i TV. U mnie to co innego blekitny ocean sloneczne gorace plaze az prosza sie aby na nich spedzac jak najwiecej czasu. Jednak niezapominam o Was i wpisuje sie tu ostatnio dosc czesto hahaha :))) Co sie dzieje? Dajcie znac zycia! Zycze pomyslnego tygodnia. Niepracujcie ciezko. Unikajcie stresow. Zdrowko jest najwazniejsze. :))) Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 10.12.07, 11:49 Witam:))) Witam i nadal sie usmiecham mimo ze niezle codziennie spadamy w dol. Widac jak na dloni ze inne tytuly na Wspomnieniach sie zaktywizowaly. Moze dlatego ciagle spadamy i to dosc szybko w dol. Wyciagam wiec nas ponownie w gore :))) U mnie dzisiaj niezla parowa pogodowa. Niby tylko 27stopni ale wilgotnosc powietrza siega 70 procent. Mozna sie nieruszac a pot i tak wystapi hahaha. No nic uciekam a Was zachecam do chociasz ktotkich wpisikow :))) Pozdrawiam. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.07, 12:06 Witam Zenku, nie mogę pozwolić, zebys pisał sam do siebie;). Wiesz, u nas czas (haha tak samo i u Was) przedświąteczny i pewnie dlatego tak mało innych widać. Uwielbiam tę przedświateczna atmosferę. Pomalutku kupuje prezenty. Dla wnucząt już wszystko kupione (oj niemało to kosztowało, ale cóż, teraz one są najwazniejsze), gorzej z prezentami dla starszych. Z synem nie mam problemu - dla niego ksiażki są najwazniejsze, niestety nad resztą musze pogłówkować. Dzisiaj mamy ładnie zapowiadający sie dzień, nawet słoneczko troszke wyjrzało. Ale wolałabym taka pogodę jak u Was Zenku. Oj popławiłabym się w tym ciepełku. Ciesze się, ze i Wiesiek nas "nawiedził". Pozdrawiam serdecznie Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mega.tmns.net.au 10.12.07, 13:39 Czesc,Czesc,Czesc. )::: No juz myslalem ze to wracajace piec razy z moim imieniem echo Bedzie trwalo dluzej hahaha. Moze teraz cos sie ruszy i reszta zalogi uderzy i zagrzmi po klawiszach :))) Po Twoim wpisie Olu az sie cieplej zaraz zrobilo. Wkoncu nie jestem sam:))) Juz mi sie tu zaczelo markotnie robic. Widmo THE END stawlo mi przed oczami. Odganialem czarne mysli jak tylko moglem. :)))) Teraz sie z mojego zmartwienia smieje :)))) Olu to prawda z tymi swietami. Zawsze jest troche bieganiny ale z prezetami niemamy nigdy zadnych klopotow. Kiedys tez kabinowalismy co by tu kupic naszym milusinskim na gwiazdora. Kupa nerwow a i tak dogodzic niezawsze sie nam udawalo. Wiec od wielu lat w koperte wkladamy karzdemu zwyczjnie australijska KASIORE i niech sobie sami kupuja na co maja ochote. Moze to nie tak romantycznie ale za to bardzo praktycznie hahaha:))) Nawet ryma dostalem jak mawial Kiepski. Ten sposob oprezentowywania milusinskich bardzo dobrze sie przyja i Wszystcy sa bardzo zadowoleni. Do tej kasiorki zawsze tez dodajemy jeszcze jakis drobny upominek zeby niebylo tak golo hahaha:))) My zas zawsze prosimy o cos drobnego i niedrogiego no bo wiadomo dzieci sa na dorobku a nam juz w zasadzie niczego z dobr materialnych niepotrzeba. Pomyslisz sobie na a Wasza wnusia. Wnusi oczywiscie cos ladnego kupimy bo to male dziewcze jest takie sliczne jak laleczka. Cokolwiek by na nia niewlozyc to i tak jest przepiekna. Tak wogole najlepiej kupowac cos dla ludzi ktorzy maja jakies hobby. Osoba bez hobby to juz trudniejsza sprawa. Perfumy lub inne kolonskie odpadaja bo powonienie jest bardzo osobiste i nie Wszystkim moze sie podobac to co nam. Moze wiec jakas gorzala taka bardziej swiateczna hahaha ale i tu maga nas oskarzyc o rozpijanie hahaha U nas od wielu lat rozpowszechnione sa roznego rodzaju bony sklepowe. Czyli taka kasiora na ladnym kartoniku do danego sklepu. Zycze wiec owocnego wymyslania prezetow dla blizszych i dalszych:))) Dobranoc na dzisiaj. Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.07, 14:39 Hej, hej:) Wpadam na chwileczkę. Wiecie, nasz "Kazik" Wielki - piszę o pomniku przy Wałach Jagiellońskich - został przyozdobiony - na głowie ma czapkę św. Mikołaja i u boku worek z prezentami. Fajnie to wyglada:). Tylko nie wiem, czy to jest zaplanowane, czy moze Mikołaje chcą mieć następnego "kolegę" do roznoszenia prezentów:). U nas brzydka pogoda, z nieba leci deszczyk, nieprzyjemnie na dworze. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.dip.t-dialin.net 11.12.07, 15:52 Juz myslalem ,ze na stale zginelas.Jednak zyjesz chyba cud sie stal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.07, 16:29 Witajcie Coś tu ucichło przed Świętami - wszyscy zajęci. Ja od paru chwil cieszę się piątkowym wieczorem ... mmmmmmm co za rozkosz !!! nikt nie dzwoni, cudowna cisza !!! Nasze forum chyba tez zapada w zimowy sen? Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiesiek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.68.95.93.mielec95.tnp.pl 15.12.07, 21:52 Jeszcze nie pora na sen zimowy Mireczku!!! Słuchajcie mam naprawdę szalony okres. Olka w gipsie, a Ania, o zgrozo,z zapalenia oskrzeli przeszła prawie w zapalenie płuc, Karolinka nie była w piątek w szkole, bo też jakieś dreszcze. Kombinuję jak mogę, we wtorek i środę wziąłem opiekę, w inne dni wpadałem do domu na okienkach ( z pracy do domciu mam 10 minut ). Cały weekend pielęgnuję moją kochaną rodzinkę. Na domiar złego coś mi się dzieje z systemem Windows.W poniedziałek biorę komputer do szkoły, może coś informatyk mi pomoże. Właśnie udało mi się na jakiś czas przywrócic system, więc korzystam z okazji. Ale moi Drodzy nie dam się i zwyciężę!!! Życie i tak jest piękne! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiesiek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.68.95.93.mielec95.tnp.pl 15.12.07, 22:49 Jeszcze na chwileczkę! Ponieważ spadł na mnie zaszczytny obowiązek żywienia rodzinki, muszę się podzielić z Wami pewnymi doświadczeniami.Sztuka kulinarna nie jest mi obca, gdyż swego czasu nauczyłem się gotować z bardzo prozaicznych przyczyn... Mianowicie był okres, że zarabiałem o wiele mniej od Ani i poszedłem na urlop wychowaczy ( wychowywałem Olkę ). Pamiętam to był szok w szkole, w której wówczas pracowałem, że mężczyzna idzie na taki urlop, nawet miałem pewne problemy z jego załatwieniem. Jak dziś przed moimi oczyma jawi się obrazek Ani wracającej pociągiem o 15 z pracy ( w tych trudnych czasach wynjmowaliśmy mieszkanko na wsi pod Mielcem ,tuż obok stacji),ja słysząc sygnał ciuchci, stawiałem talerz na stole z plackami po węgiersku... Szkoda, że nie miałem czapki kucharskiej, ech, ale się rozmarzyłem... Ale do rzeczy, dzisiaj zaserwowałem zupkę pomidorową na żeberkach i gulasz z łopatki z dodatkiem grzybków. A dla Was mam niespodziankę- przepis na wspaniałą potrawę dla gości podczas jakiejś imprezy!!! Nazywa sie GULISZKI i jest fantastyczna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jej przepis podam niebawem ( he! he! )........ Pozdrówka dla dzielnych i wytrwałych przyjaciół SP 13 Wiesio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiesiek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.07, 17:40 No, no! Do czego to doszło!!! Wiesio musi ratować nasze forum! Olu, Zenku, Mirku, Pawcio!!! Gdzie jesteście!??? Nie macie ochoty na pyszne guliszki!? Miałem kompa u naszego informatyka, bo o zgrozo całkiem mi wysiadł. Musieliśmy wyczyścić go do zera i wgrać Windowsa od nowa. Teraz działa jak tralala! Korzystam więc z okazji i działam! Oli ściągnęli gips, Ania powoli dochodzi do siebie i jest mi trochę lżej. W sumie jednak jestem bardzo zabiegany. Święta na karku, choinka cudownie już pachnie... Wpadliśmy na pomysł i od ubiegłego roku mamy choinkę za darmo. Kupiliśmy ją w doniczce, co roku sadzimy na działce, rośnie powolutku, a w grudniu i styczniu grzeje się w naszym przutulnym mieszkanku i tworzy niepowtarzalną atmosferę... Mam nadzieję, że przed świętami się jeszcze odezwiecie! Pa!Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiesiek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.mielec254.tnp.pl 24.12.07, 00:20 Smutek bije z mojej twarzy... Jak w piosence G. Ciechowskiego " Gdzi oni są...? A tymczasem dla Was: Spokojnych i radosnych świąt Bożego Narodzenia oraz szczęśliwego Nowego Roku 2008 , z marzeniami, o które warto walczyć, z radościami, którymi warto się dzielić, z przyjaciółmi, z którymi warto być i z nadzieją, bez której nie da się żyć Wiesiek PS Moze ktos z Was jeszcze zdazy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.07, 12:12 Witam Was!!!! Wiesiek - czekam na przepis na "guliszki":). A co to takiego? Pierwszy raz spotykam się z tą nazwą. Kochani Zdrowych, pachnących świerkiem Świąt Bożego Narodzenia, serdecznych spotkań w rodzinnym gronie, przyjaznych twarzy, dużo radości, szczęśliwych wspomnień. Niech Święta te bedą własnie tym, czym powinny być - odrobiną ciepła w środku zimy, światłem w mroku. Pozdrawiam serdecznie z Bydgoszczy - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 24.12.07, 14:21 Jaknajmilsze Dzien Dobry :))) W mych Swiatecznych Zyczeniach Przesylam Wam cale cieplo queenslandzkiego potropiku wraz ze wszystkimi jego palacymi promieniami slonca. Wesolych,Szczesliwych,Zdrowych i Pogodnych Swiat Zycze. Olu usmiech pojawil sie na naszych buzkach kiedy przeczytalismy w Twoich zyczeniach o odrobinie ciepla w srodku zimy:))) Jak wiesz my tu marzymy o chlodzie non stop :))) Wlasnie po tej stronie rownika panuje gorace lato a plaze okupowane sa tak jak solaria w zimnej mroznej Europie. Bylo by nam ogromnie milo gdybyscie mogli wszystcy jutro razem z nami pospacerowac zlocistymi plazami i wykapac sie w blekitnych cieplych wodach Pacyfiku. Bedziemy o Was intesywnie myslec w czasie naszych jutrzejszych zajec na swierzym powietrzu. Krem +30 obowiazkowo na siebie nalozymy. Opalenizna tu to podejzenie raka skory. Biel skory to zdrowie i zawsze w modzie. Odwrotnie do Europy. Pozdrawiam serdecznie.:))) Zenek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 06:16 Kochani ... ponownie nawaliłem ... kiedy wyszedłem z ostatniego spotkania w wigilię, wyłączyłem smycz ... i w ogóle nie włączyłem kompa , spełniło się moje marzenie o cichej nocy. Szkoda , że tak krótko - już za godzinkę znowu się zacznie. Co prawda nie można już życzyć Wesołych i Spokojnych ale dzięki Bogu zostały życzenia noworoczne. Życzę Wam żeby Nowy Rok przyniósł Wam znacznie więcej radości i szczęścia, żebyście znaleźli nowe góry do przeniesienia i żeby wszystkie Wasze zamiary się powiodły w zdrowi , zadowoleniu i radości. Ja mam jedno ciche marzenie, którego nie mogę powtórzyć swoim klientom, ale Wam mogę je powierzyć ;) ... pierwszy raz od kilku lat marzy mi się ciężka zima z mrozami :)!!! . Może wtedy tempo robót trochę spadnie i pojadę z żoną i dziećmi w góry :)?. Ale pierun ze mnie. Marzyć wolno ... przecie. Pozdrawiam Mirek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.tvgawex.pl 30.12.07, 11:38 KOCHANI Wszystkim Wam życzę jutro Szampańskiego Sylwestra - wiadomo, Zenkowie będą pierwsi:) - a Nowy 2008 Rok niech przyniesie radość, pomyslność i spełnienie wszystkich marzeń. A gdy te się spełnią, niech "dorzuci" garść nowych, bo cóż warte jest życie bez marzeń. Wszystkiego najlepszego. Pozdrawiam serdecznie - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiesiek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.68.95.165.mielec95.tnp.pl 30.12.07, 19:27 Witajcie! Olu przepis podam już w Nowym Roku. A teraz życzę Wam: Żyjcie tak, aby każdy kolejny dzień był niesamowity i wyjątkowy. Wypełniajcie każdą chwilę tak, aby potem wspominać ją z radością. Szukajcie w sobie siły, entuzjazmu i namiętności. Żyjcie najpiękniej jak umiecie.Po swojemu. Spełniajcie się! Wiesiek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.prem.tmns.net.au 31.12.07, 03:17 Witam Wszystkich Serdecznie:))) Witam w samo moje poludnie ostatniego dnia roku:))) Pogode mamy iscie sztormowa. Fale na pobliskim Oceanie Spokojnym hahaha dochodza do 5.5 metra. Wala w zlociste plaze i niezle je wymywaja. Niz jakis zaatakowal caly nasz podtropikalny Queensland. Teperaturki spadly przyjemnie do 24/25stopni ale za to wilgotnosc powietrza przekracza 90% i jest parno. Wszystkim bardzo dziekuje za wspaniale noworoczne zyczenia i dopisuje swoje skromne:))) :))) SZCZESLIWEGO NOWEGO 2008 ROKU :))) !!! Zenek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiesiek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.08, 13:00 Witajcie!Chyba mam pecha! Gdy się reaktywowałem, na forum zapadła głucha cisza. Ja niestety mam ogromne kłopoty zdrowotne z moją córką Olą, więc dlatego nie mam zupełnie czasu. Obecny okres jest zupełnie dla mnie zwariowany. Więc tym bardziej nie ma sensu pisać samemu do siebie... Pozdrawiam Was serdecznie. Na pewno dacie sobie radę beze mnie.Olu pamiętam o przepisie, na pewno go podam. Wiesiek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 17:59 Witajcie ten spadek to chyba efekt naszej klasy ? U nas jutro zaczynają się ferie, jeśli się uda jedziemy w góry. Wiesiek nie zrażaj się tak , może po prostu tempo życia wzrosło? serdecznie pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Australia pozdrawia sp13 na Jarach/Sloneczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.08, 06:32 Witam dawno nas tutaj nie było ... Znalazłem coś, co znakomicie tu pasuje, może na zakończenie ? Jest to spacer gościa o nicku "tut69" - zaczyna się na Huzarskiej niedaleko pompy, którą pamiętam z najwcześniejszego dzieciństwa ... fotoforum.gazeta.pl/5,2,tut69.html Dziękuję "tut69", a Was pozdrawiam i życząc powodzenia zapraszam na spacer - ostatni ... ? Mirek Odpowiedz Link Zgłoś