Dodaj do ulubionych

Czerwony smok

IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 12.11.02, 14:36
Film z serii "smakolyki dr Lectera"... ;-)))
Musze jednak przyznac, ze zrobiony calkiem niezle,
trzymajacy w napieciu i oparty na calkiem fajnym
pomysle (mam jednak nadzieje, ze nie zaczna go teraz
pod roznymi pretekstami w kolko wykorzystywac).

Nie da sie jednak ukryc, ze byly pewne rzeczy, ktore
razily, a jak na zlosc na mnie akurat zadzialaly
3 elementy w samej koncowce filmu:
- przepiekny wybuch domu z iscie amerykanska pompa...
- bardzo teatralna rozmowa przestepcy z "ukochana"...
- rozbicie niemal jednym ciosem w proch i pyl przez
kobiete drzwi, na ktore wczesniej 3 albo 4 razy
bezskutecznie nacieral niezly "paker"....

Ale milosnikom thrillerow film polecam. :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: #kasia Re: Czerwony smok IP: 194.204.138.* 12.11.02, 15:05
      a Hanibala widziales?

      lepszy czy gorszy?
      • Gość: Baton OffTopic czesciowo..... ;-) IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 12.11.02, 15:41
        Niestety Hannibala nie widzialem, wiec nie mam porownania.... :-((

        A teraz OffTopic
        Jak tylko zobaczylem, ze to #kasia mi odpowiedziala,
        to pierwsa mysl byla mniej wiecej taka:
        "Gdzie ona mnie znowu widziala???" ;-)))
        • Gość: #kasia Re: OffTopic czesciowo..... ;-) IP: 194.204.138.* 12.11.02, 16:00
          nigdzie

          juz sie stesknilam ;p
      • tygrysiczka do Kasi:) 17.11.02, 16:21
        Byłam na "Czerwonym.." i według mnie jest lepszy od "Hanibala".Nie nudziłam się
        przynajmniej:P haha pozdrawiam..:D
        • Gość: AlbErt Re: do Kasi:) IP: 202.67.119.* 20.11.02, 11:57
          A ja uwazam ,ze to lipa ,drastyczne scenki troche napiecia czy zaskoczenia i
          dobro zwycieza
          Film jak wiele innych...mozna obejrzec w niedzielny wieczor
          do kina nie polecam
          • Gość: Baton Re: do Kasi:) IP: *.psi-net.pl 20.11.02, 20:32
            Jesli idac do kina kierowac sie tym czy dobro zwyciezy,
            to sale kinowe wszedzie i niemal zawsze swiecilyby pustkami... ;-)))
            W koncu tak byc musi.... bo kino nie potrafi sie wyrwac
            z moralizatorskiego tonu... :-(((
            A z drugiej strony tyle rzeczy w realu wokol nas konczy sie zle,
            ze chociaz w kinie mozna zobaczyc happy end. ;-)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka