Gość: Tilia
IP: *.atr.bydgoszcz.pl
09.10.01, 14:45
Wkurzają mnie kierowcy (motorniczych reż to dotyczy) palący papierosy podczas
jazdy i na przystankach końcowych (siedzą w autobusie bądź w tramwaju i palą!).
Codziennie przemierzam dziesiątki kilometrów korzystając z komunikacji
publicznej i bardzo często otrzymuję dodatkową atrakcję w postaci smrodliwego
dymu papierosowego. Kto im dał prawo niszczyć moje zdrowie??? A spróbować
takiemu zwrócić uwagę. Obraza wielka!!!Po prostu MZK mnie (klienta płacącego za
bilet) olewa. Podobno w środkach komunikacji publicznej nie wolno palić. Gdyby
spróbował jakis pasażer pewnie nie obyłoby się bez awantury, ale temu za
kierownicą wolno wszystko - wiadomo "co wolno wojewodzie...itd" Zastanawiam się
czy można w jakiś sposób wyegzekwować swoje prawa. Szkoda,że nie ma
konkurencji, już dawno zrezygnowałabym z usług tej beznadziejnie śmierdzącej
firmy.