maciej_bydgoszcz
20.02.06, 17:16
Po kilkunastu dniach niebytnoci w Bydgoszczy i szusowaniu po stokach tatr
człowiek nabiera trochę dystansu do tego co dzieje sie na tym forum. Wydaje
mi się, że trochę uspokoiło się, oczywiście dalej aktywny jest jeden o wielu
nickach z sąsiedztwa. Temu to nawet wyjazd nie pomoże.
ps. czyżby rozbierali już zakłady mięsne, jakieś dźwigi tam widziałem?