kubok
19.03.06, 20:45
Pewnie, ze sie nie przejmuja. Maja studentow gdzies. Student szczegolnie ten
zaoczny potrzebny jest tylko do placenia czesnego, a dzienny tylko
przeszkadza. Generalnie obowiazuje zasada PLAC i PLACZ
Swoja droga nie rozumiem dlaczego nie ma planu w sieci (Politologia zaoczna)
lub pojawia sie z duzym opoznieniem. Czemu plan nie jest na kilka zjazdow do
przodu jak to powinno byc na NORMALNYM Uniwersytecie. Przeciez na studiach
zaocznych wiekszosc pracuje i nie zawsze moze dojechac na zjazd, a nieraz
trzeba sobie zaplanowac prace, zamiany ze wspolpracownikami na kilka tygodni
do przodu. Niestety nie mozna tego zrobic bo plan jhest podawany ze zjazdu na
zjazd.
I jeszcze jedno. Zastanawiam sie czy niektorzy pracownicy, maja etaty na
stale?? Sczegolnie panie w dziekanacie(wydzial humanistyczny). Gdybym ja tak
pracowal i tak odnosil sie do petentow od razu wylecialbym z pracy.