Dodaj do ulubionych

Ordynator oskarżony o łapówki

21.03.06, 06:35
Dziękowanie lekarzom przez pacjentow po zakończeniu leczenia jest obyczajem
przyjętym na całym świecie.Przysięga Hipokratesa tego ani leczonym,ani
leczącym nie zabrania!Przestępstwem jest warunkowanie podjęcia leczenia za
odpowiednią gratyfikację!!!Mordercy,zabójcy,gwałciciele,przestępcy wszelkiej
maści śmiejący się z prawa,chodzący na wolności,po umorzeniu wyroków
skazujących,ułaskawiani!Znam Stanisława S.,to dobry lekarz ,cieszący się
doskonałą opinią,oddany pacjentom,porządny i prawy człowiek,który staje przed
sądem.Będzie sądzony za przyjmowanie kwiatów i słodyczy! To polska paranoja!!!
Obserwuj wątek
    • calcaan trzeci przypadek korupcji w tym szpitalu !!! 21.03.06, 09:00
      Stanisław S. wziąl od matki swego pacjenta 1000 zł po zakończeniu leczenia.
      To kolejny przypadek korupcji w tym szpitalu, chyba juz trzeci!
      Zróbcie z tym porządek panowie dyrektorzy!
      • giga2006 Re: trzeci przypadek korupcji w tym szpitalu !!! 21.03.06, 09:20
        Gdyby wszystkim lekarzom dokładnie się przyjrzeć nie miałby kto nas leczyć.
        Karygodne jest uzależnienie podjęcia leczenia od łapówki, w przyjmowaniu
        prezentów , także pieniężnych po leczeniu nie widzę nic nagannego. Zwłaszcza,że
        było to kilka lat temu. A ilu pacjentom on pomógł i nie dostał nawet
        czekoladki? Raczej należałoby rozwiązać problem globalnie w chorej służbie
        zdrowia - np.jeżeli kogoś na to stać mógłby wpłacać pieniądze na szpital i ten
        miałby fundusze na podniesienie pensji dla uznanych lekarzy. A swego czasu
        zakazano przecież szpitalom sprzedaży "cegiełek".

        Sposób przeprowadzenia całej tej sprawy jest szkodliwy przede wszystkim dla
        pacjentów.
      • kanton2 Re:może stolarz z Torunia coś zaradzi ? 06.06.06, 14:18
        nie wiem czy w Toruniu panuje takie bezrobocie czy to zwyłka zmyła dla
        odwrócenia uwagi od własnych problemów. Np. w tym temacie wypowiadają sie sami
        toruńczycy ,chociaż tak naprawdę niewiele mają do powiedzenia.W dodatku ciagną
        niektóre sprawy bez końca. Drodzy goście zajmijcie się chociażby naprawą
        chodników u siebie ,bo jest strasznie , gorzej niż na zapadłej wsi.
    • o_murphy Dlaczego tyle korupcji wśrod bydgoskich lekarzy? 21.03.06, 09:31
      Dlaczego tyle korupcji wśrod bydgoskich lekarzy?
      Czy to druga łodż się robi?
      • arek.tomasz Re: Dlaczego tyle korupcji wśrod bydgoskich lekar 09.05.06, 08:18
        o_murphy napisał:

        > Dlaczego tyle korupcji wśrod bydgoskich lekarzy?
        > Czy to druga łodż się robi?

        Chyba tak, czerwoni mieli tu łapy wszedzie.
      • c_weirdo Re: Dlaczego tyle korupcji wśrod bydgoskich lekar 17.05.06, 08:11
        Lodz stala sie symbolem lapowkarstwa, teraz czas na taki sam symbol zrobic z
        Bydgoszczy.
    • brzydkiumysl Re: Ordynator oskarżony o łapówki 21.03.06, 09:38
      Zawsze bardzo oburzaja mnie takie przypadki lapowkarstwa, o ktorych niedawno
      pisano - Sa to zera ludzkie. W tym wypadku jednak chyba ktos przesadzil. Skoro
      nie uzaleznial leczenia od prezentow, przyjmowal je zawsze po leczeniu, to
      moralnie trudno mu cos zarzucic wobec faktu, ze wysoko wykwalifikowany lekarz
      pewnie zarabial tyle co sprzataczka w NFZ. Cos nie tak - a moze nie wiemy
      wszystkiego?
      • o_murphy kolesiostwo i łapówkarstwo? 21.03.06, 09:43
        1000 zł to cena ża ratowanie życia, a nie "prezent".
        To czy bierze sie łapówką po czy przed nie ma znaczenia - jest karygodne.
        Popierasz kolesiostwo i łapówkarstwo?
        • sarjanusz Re: kolesiostwo i łapówkarstwo? 21.03.06, 10:26
          Nie widzę żadnego łapownictwa jak po leczeniu dam kwiaty, koniak czy
          bombonierkę. To jest moje podziękowanie, moje z włąsnej woli i wara od mojej
          prywatności i chęci wyrażenia podziękowania. Natomiast będę potępiał
          uzależnianie leczenia od wręczenia łapówki. To są dwie różne rzeczy. A jak ktoś
          dobrowolnie wkłada w zakamuflowany sposób jeszcze pieniądze a potem donosi to
          jest drań
          • c_weirdo Re: kolesiostwo i łapówkarstwo? 18.04.06, 07:55
            Ale tu chodzi o kase nie kwiaty!
    • on49 Re: Ordynator oskarżony o łapówki 21.03.06, 10:44
      Twoja wypowiedź świadczy o tym, że nie znałeś tego człowieka.
    • on49 Re: Ordynator oskarżony o łapówki 21.03.06, 10:52
      Z powyższego opisu wynika, że brał łapówki po zakończonym leczeniu. Kwalifikacja
      czynu jest inna niż w wypadku brania do rączki przed przyjęciem na leczenie. A
      wiadomym jest, że takie sytuacje miały miejsce i nie chodziło o tak małe kwoty!
      Ludzie boją się mówić.
      • b_weirdo > Ludzie boją się mówić. 21.03.06, 14:25
        on49 napisała:
        > Ludzie boją się mówić.


        Tylko czemu? Przeciez na tym traca.
        • davoo Re: > Ludzie boją się mówić. 21.03.06, 15:51
          ciekawe..ze taki jegomosc abc_weirdo uaktywnia sie z podobnie glupowatym stylem
          bycia/ pisania w tym samym czasie co mavelis (vel jan, babik, bartosz,
          bajobongo)
          chlopie odwagi cywilnej nie ma wystepowac pod jednym nickiem?
    • emeryt21 Re: Ordynator oskarżony o łapówki 21.03.06, 21:53
      Lekarze brali,biora i brac beda dopoki nie zmieni sie system ochrony
      zdrowia.Jesli lekarze byliby zalezni od pacjentow sytuacja zmienilaby sie
      radykalnie.Dlaczego w innych krajach mozna?Gdyby lekarz dostawal pieniadze z
      ubespieczenia pacjenta od firmy ubespieczeniowej,dopiero po wykonaniu uslugi,to
      nie byloby tego.Dzisiaj czy sie stoi czy sie lezy fundusz sie nalezy.Jestem
      zdrowy nie chodze do lekarza,ale ten bierze piniadze za "leczenie" mnie.
    • 7777777777aa Re: Ordynator oskarżony o łapówki 21.03.06, 23:27
      Po przeczytaniu artykułu,w którym oskarża się doktora Sosnowskiego,jestem
      wstrząśnięta faktem,czym zajmują się sądy w Polsce.Znam doktora Sosnowskiego,bo
      sama byłam jego pacjentkom.Jest wspaniałym,uczciwym człowiekiem,znakomitym
      fachowcem i naprawdę chce leczyć ludzi.Więc dajcie mu spokój bo nie długo nie
      będzie już dobrych lekarzy,pozostaną tylko ci którzy kłamią by wspinać się
      wyżej..Podłość ludzka nie zna granic.Trzymam kciuki doktorze-a może to też
      KORUPCJA?Skoro czekoladki to korupcja,dlaczego kciuki miałyby nie być
      korupcją,ale ubaw??No cóż nasze sądy się nudzą.........
      • lewskyy pozostaną tylko ci którzy kłamią by wspinać się wy 22.03.06, 08:45
        7777777777aa napisała:

        > pozostaną tylko ci którzy kłamią by wspinać się wyżej..

        To wlasnie taki przypadek
    • ziutka55 Re: Ordynator oskarżony o łapówki 22.03.06, 12:47
      Jeżeli chce się złapać łapówkarza,to w porozumieniu z policją wręcza sie mu
      oznaczone pieniądze, a następnie wzywa policję. Moim zdaniem oskarżany doktor
      łapówkarzem nie był i nie widzę nic złego w tym, że po leczeniu dostawał jakieś
      pieniądze od ludzi. W pierwszej kolejności należałoby zająć się tymi lekarzami,
      którzy od łapówki uzależniają podjęcie leczenia.
      Lekarz S. powinien teraz nie przyznawać się do jakichkolwiek otrzymanych
      pieniędzy. Kto mu teraz coś udowodni?
      Zajmijcie się prawdziwymi łapówkarzami i aferzystami.
    • makoku Re: Ordynator oskarżony o łapówki 22.03.06, 22:01
      I znowu się komuś coś pomieszało... Przecież prezent, także w postaci gotówki
      nie jest łapówką. I jeszcze tak kwota 4 tys. zebrana w ostatnich latach... Może
      za chwilę prokuratura zainreresuje się prezentami, albo raczej łapówkami
      przyjmowanymi notorycznie przez fryzjerów, dostawców pizzy, taksówkarzy,
      kelnerów itd.
    • karnista Re: Ordynator oskarżony o łapówki 23.03.06, 08:13
      Z prawniczego punktu widzenia:
      Skoro przyjmujemy, że istnieje zwyczaj dziękowania lekarzowi przez wręczenie
      kwiatów, bombonierki, butelki trunku (waga np. w zależności od zamożności
      dziękującego), to działanie w ramach tego zwyczaju nie jest przestępstwem. Na
      tej przecież zasadzie nikt nie skarze człowieka za naruszenie nietykalności
      cielesnej polegające na chwyceniu ręki "ofiary" i potrząśnięcie nią wbrew jej
      woli w geście gratulacji, czy podziękowania (także całowania po rękach) choć
      formalnie mamy do czynienia z naruszeniem nietykalności skoro brak jest zgody
      "pokrzywdzonego".
      Z drugiej strony, jeśli rozważyć pieniądze schowane w torebce z alkoholem, to w
      uznaniu lekarza winnym w tej sprawie staje na przeszkodzie także fakt braku
      świadomości po stronie otrzymującego "korzyść" w tej postaci lekarza. Jego
      świadomość wszystkich znamion czynu polegającego na przyjęciu korzyści, która
      przekracza swoim rozmiarem wielkości określone zwyczajem (choć i tu rozważyć
      należy, czy można bezsprzecznie zanegować istnienie wśród ludzi o określonej
      stopie życiowej zwyczaju dawania prezentów czy podziękowań o wartości adekwatnej
      do tej stopy), konieczna jest przecież do przyjęcia, że "sprawca" działał
      umyślnie. Tylko bowiem umyślnie można popełnić przestępstwo przyjęcia korzyści
      majątkowej w związku z pełnieniem funkcji publicznej. Gdy tej świadomości
      zabraknie, nie można przypisać danemu delikwentowi winy, a zatem należy go
      uniewinnić.
      Inna rzecz to pojęcie "korzyści majątkowej": czy teraz na prawdę każdy przepływ
      dóbr konsumpcyjnych ma przede wszystkim mieć wartość mierzoną pieniądzem, a poza
      zakresem swojej percepcji pozostawiać będziemy symbolikę gratyfikacji, jej cel,
      zwykłą ludzką uprzejmość, po prostu wdzięczność czy łzy szczęścia towarzyszące
      podziękowaniom składanym przez szczęśliwych z powodu wyników leczenia rodziców
      pacjenta. Za chwilę nasze dzieci częstując cukierkami w szkole na swoje urodziny
      omijać będą nauczycieli, bo przecież ci jako zatrudnieni w jednostce
      dysponującej środkami publicznymi są osobami pełniącymi funkcję publiczną, a
      cukierek też ma jakąś wartość. A kwiaty na dzień nauczyciela?
      Trochę rozsądku i powściągliwości drodzy Państwo.
      A fryzjerzy i dostawcy pizzy niech się strzegą nieopodatkowanych przychodów z
      nieujawnionych źródeł.
      • giga2006 Re: Ordynator oskarżony o łapówki 29.03.06, 11:35
        Ładnie Pan to ujął i wyłożył. Dziwię sie tylko ludziom, którzy ileś lat temu
        wręczyli doktorowi jakieś prezenty z własnej woli teraz "szarpią" doktora. A
        może w tej całej sprawie chodzi o coś o czym nie wiemy? Może doktor był dla
        kogoś niewygodny, albo komuś się naraził?
    • 7777777777aa Re: Ordynator oskarżony o łapówki 25.03.06, 00:46
      Mam nadzieję,że ta cała śmieszna sprawa z doktorem Sosnowskim szybko się
      zakończy,bo mnóstwo osób czeka na leczenie.W tej chwili zastępuje doktora jakiś
      paneczek,który jest zielony w tym co robi.Nie dba o personel ani o pacjenta.No
      ale.....ZAMIENIŁ STRYJEK SIEKIERKĘ NA
      KIJEK..........
      • tomek_a_tomek jakos szybko sie nie konczy? Izba milczy. 07.04.06, 08:28
        7777777777aa napisała:

        > Mam nadzieję,że ta cała śmieszna sprawa z doktorem Sosnowskim szybko się
        > zakończy,

        jakos szybko sie nie konczy?
        Izba milczy.
        • c_weirdo Re: jakos szybko sie nie konczy? Izba milczy. 26.04.06, 08:02
          Na pewno łapówkarstwo w Bydgoszczy stanowi powazny problem.
          • fatso60347 Lekarz- czy to normalny zawod? 09.05.06, 12:49
            Bo mnie sie wydaje ze tak, pomijajac te rozne czary-mary,
            przysiegi Hipokratesa i lacine. Za uczciwa prace nalezy sie godziwa zaplata.
            Tak samo jak hydraulikowi, sprzataczce a nawet panu Premierowi Rzeczypospolitej.
            Coz dziwnego wiec w tym, ze lekarz oczekuje zaplaty z gory za podjecie sie
            leczenia pacjenta? Wszak w tym byznesie wpisana jest ultymatywnie kleska-
            wszyscy przeciez pomrzemy kiedys, nie mozna stawiac warunku: wylecz to zaplace.
            Gdyby wiec placic za wyniki tylko to z czego by mieli zyc geriatrzy i spece od
            opieki w hospicjach?

            Tak krawiec kraje jak mu materialu staje. Dlatego sluzba zdrowia kraju na
            dorobku, jak Polska, zawsze bedzie placic lekarzom nizej niz tzw Stara Europa.
            Zamiast jednak sobie dokradac poprzez prace krotsza czasowo niz zakontraktowal,
            zamiast wyludzac lapowki i wszelkie inne korzysci materialne jak owe czekoladki
            i butelki koniaku, niechaj bialy chalaciarz w tej Polsce dorabia sobie poo
            godzinach w prywatnej przychodni,. Operuje w prywatnym szpitalu. I niechaj od
            zysku placi uczciwie podatek.
            • janass1 Powiedz to Heliodorowi,Janowi T i innym "uczciwym" 24.05.06, 08:49
              Powiedz to Heliodorowi, Janowi T i innym "uczciwym"
              • c_weirdo Re: Powiedz to Heliodorowi,Janowi T i innym "uczc 01.06.06, 08:20
                Wszystkich aferowiczow juz osadzono.
              • lewskyy Re: Powiedz to Heliodorowi,Janowi T i innym "uczc 29.06.06, 13:44
                Z jedenj strony nie mozna skreslac wszystkjich lekarzy bo sie 5 zdarzylo
                oszustow. Ale z drugiej -napietnowac lapowkowiczow!
    • relatywista Ten "obyczaj" trafil znow do wojskowego 06.06.06, 13:17
      rokoman napisał:

      > Dziękowanie lekarzom przez pacjentow po zakończeniu leczenia jest obyczajem

      Ten "obyczaj" trafil znow do wojskowego:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=43096374
      • mylady1 Re: Ten "obyczaj" trafil znow do wojskowego 20.06.06, 08:28
        To obyczaj dziekowania PO czy placenia PRZED?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka