wiktoria53
08.05.06, 14:11
Poczytałam wypowiedzi w wątku założonym przez scanię i dochodzę do wniosku,
że taki klub miałby rację bytu w naszym mieście.Sporo o tutystyce rowerowej z
przeszłości napisał Neutron i Wojciech przerabia za kółkiem jak
kolarz.....,może więc znalazłby się ktoś chętny, kto ma sporo czasu i
zorganizowałby taki klub :)Chętnie zapisałabym się i ja.Teraz trochę mam mało
wolnego czasu ale myślę, że jeśli spotkania na wspólne wypady nie będą
kolidowałyby z moimi obowiazkami chętnie wyruszę w trasę.
Serdecznie pozdrawiam miłośników dwóch kółek.