Dodaj do ulubionych

goal -edukacja bez celu

20.05.06, 17:15
głowią się media , politycy i sponsorzy jak zadowolić mieszkańców
Bydgoszczy . dwoją się i troją , a mieszkańcy ciągle niezadowoleni .
pytają się dziennikarze 15 letniej Kasi , 10 letniego Jacusia
i 13 letniej Kasi czy chcą aquapark by ich marzenia przedstawić
władzom miasta by realizowały marzenia mieszkańców Bydgoszczy .

w trosce o wykształcenie młodzeży trąbią na alarm media i szkoły , gdy nie
fachowiec bierze się do zarządzania edukacją w trosce - NIEEEEE , wrzeszczą z
wszystkich dostępnych im źródeł . ten nie fachowiec zniszczy ich wielkie
dzieło wzorcowej szoły dla całego świata . oni fachowo to robili a on
chce zniefachowić ich ich fachowe dzieło .

jaki jest cel tej edukacji wielkiej polskiej szkoły ? zapytajcie swoich
dzieci - postawcie proste pytanie : "kim chcesz zostać jak dorośniesz ?" .
odpowiedź ,którą usłyszycie w 99% , jeżeli naprawdę potraficie z nimi
szczerze rozmawiać ,jest zatrważająca , - "nie wiem" . kto ma wiedzieć
jaki jest cel ich edukacji ?

czy wyobrażacie sobie jakikolwiek sport bez celu ? np piłkę nożną
bez bramek albo biegi bez mety ? czego można oczekiwać od sportowca
który nie ma bramki-będzie latał za piłką czy nie ? będzie efektywnie grał
na polu ? czy można sobie wyobrazić efektywną pracę różnorodnych komórek
mózgu młodego człowieka , który nie ma żadnego celu ? otóż wyobrażają to
sobie i fachowcy w tej dyscyplinie tworzenia potencjału ludzkiego i nie
fachowcy .

ja się zapytam , co za różnica , kto zarządza szkołą , jak jej uczniowie
nie mają żadnego celu .

Obserwuj wątek
    • unsatisfied6 marzenie , realny cel a wzorce 20.05.06, 17:36
      młodzież przestaje już nawet marzyć - do realnych celów im
      daleko , bo jak takie da się tworzyć jak zamiast poznawać wzroce ,
      które mogliby w przysłości naśladować , kują na piemięć tylko wzory i
      poznają biografie świętych .
      • unsatisfied6 aż przykro 21.05.06, 00:17
        gdy młody człowiek mówi , że nie ma żadnego celu - przykro , gdy
        masa starszych robi dobre wrażenie , że wszytko w porządalu ,
        że oni się starają robić wszystko dla młodej generacji - latają z ankietami
        po mieście i pytają dzieciaków czy chcą mieś aqaupark i za te ankiety chcą
        oklasków . nie zapytają się dzieciaków "kim chcesz zostać
        w przyszłości" bo dostali by pustą ankietę z powrotem a tym
        samym niezwykle mierną ocenę swojej działalności rzekomo na rzecz
        edukacji .

        przykro , że tak wiele się mówi o edukacji ale ani słowem
        a wzorcach , których kompletnie brak w szkołach , ani słowem
        o braku celu młodych ludzi ... i mówi się , że polska edukacja nie jest
        gorsza .... zapytać się jednak młodych ludzi w innych krajach ,
        co chcą robić jak będą dorośli , okazuje się , że mają cel -
        nauka bez celu , to jak piłkarze na boisku bez bramek i których
        trzeba zmuszać , by po boisku za piłką latali , ale nikt z piłkarzy nie
        wie po co i w którym kieruku .
        • unsatisfied6 państwo bez przyszłości 21.05.06, 00:19
          uczniowie szkoły bez marzeń i celów , to państwo bez przyszłości .
          • unsatisfied6 kogo ta przyszłość zresztą obchodzi 21.05.06, 00:24
            unsatisfied6 napisał:

            > uczniowie szkoły bez marzeń i celów , to państwo bez przyszłości .

            jak widać nikogo ...

            wymodlą naród swoją przyszłość albo co niektórzy poszukają tej przyszłości poza
            granicami swojej ojczyzny .
            • 2grzegorz wszystko w swoim czasie... 21.05.06, 23:15
              Ty tak sam do siebie? To może być szkodliwe...
              A propos marzeń dziecka i ucznia - jak byłem mały, chciałem być śmieciarzem.
              Bardzo podobał mi się wielki, pomarańczowy samochód, którym jeździli. Niestety,
              zostałem skutecznie spacyfikowany (zindoktrynowany ;-) ) przez Rodziców - i nic
              nie wyszło z mojej wyśnionej profesji...
              Co z tego wynika? Nie sądzę, żeby należało bardzo przywiązywać się do
              dziecięcych marzeń.
              pozdrawiam
              Grzegorz
              • unsatisfied6 szkodliwa dyskusja 22.05.06, 08:17
                2grzegorz napisał:

                > Ty tak sam do siebie? To może być szkodliwe...

                szkodliwsza może być rozmowa z takim osobnikiem jak ty dlatego
                wolę ze sobą - twoje uwagi i spostrzeżania mogą być destruktywne .

                > A propos marzeń dziecka i ucznia - jak byłem mały, chciałem być śmieciarzem.
                > Bardzo podobał mi się wielki, pomarańczowy samochód, którym jeździli.
                > Niestety,
                >
                > zostałem skutecznie spacyfikowany (zindoktrynowany ;-) ) przez Rodziców - i
                nic
                >
                > nie wyszło z mojej wyśnionej profesji...

                przyjemnie mieć marzenia - miałeś je więc wiesz , że to przyjemne .
                kiedy byłeś malutki to prawdopodobnie w Polsce nie było pomarańczowych
                samochodów wywożących śmieci .

                > Co z tego wynika? Nie sądzę, żeby należało bardzo przywiązywać się do
                > dziecięcych marzeń.
                > pozdrawiam
                > Grzegorz

                co z tego wynika ? wynika to , że zaobserwowałeś to samo zjawisko co
                ja - uczniowie nie mają celów i marzeń .

                dyskusja z takim osobnikiem jak ty może być bardzo destruktywna
                dla kształtu edukacji w Polsce . nie podejmujesz merytorycznej dyskusji celem
                osiągnięcia słusznych wniosków . nie trzeba być pedagogiem , by
                zdawać sobie sprawę jak ważne są cele i marzenia w realizacji
                procesu kształcenia - bez nich nie da się nic skutecznie zrealizować .

                uczeń bez celu to jak samochód bez silnika - jedzie tylko na popych .
                funkcja nauczciela w takim przypadku sprowadza się do pchającego
                ten pojazd a nie do drogowskazu .

                prawdobodobnie znamy się z poprzednich dyskusji i być może masz
                związek z edukacją pośredni lub bezpośredni a to mieć jeszcze gorszy wpływ na
                kształt edukacji -ty promujesz tezy które są bardzo szkodliwe dla
                kształtu edukacji w Polsce . jeżeli robisz to świadomie jest osobnikiem
                groźnym dla społeczeństwa - zwyczajnym socjopatą w białym kołnierzyku .
                • 2grzegorz Fajna dyskusja (?)... 23.05.06, 01:49
                  No fajnie się z tobą dyskutuje...
                  Nie znasz mnie, nic nie wiesz na mój temat, ale już jesteś pewien, że jestem
                  socjopatą w białym kołnierzyku.
                  Ty tak na poważnie??? Jeżeli tak, to współczuję...
                  ale i tak pozdrawiam
                  Grzegorz
                  • rokoman Edukacja,wychowanie,wzorce! 23.05.06, 07:33
                    "Takie będą Rzeczypospolite,jak ich młodzieży wychowanie" !!!
                  • unsatisfied6 co chcesz udowodnić ? 23.05.06, 08:17
                    2grzegorz napisał:

                    > No fajnie się z tobą dyskutuje...

                    czyżbyś ty umieścił poprzedni post , zachęcając do dyskusji z tobą ?
                  • unsatisfied6 to miał być komplement:)) 23.05.06, 08:20
                    2grzegorz napisał:

                    > No fajnie się z tobą dyskutuje...
                    > Nie znasz mnie, nic nie wiesz na mój temat, ale już jesteś pewien, że jestem
                    > socjopatą w białym kołnierzyku.

                    zakładam , że jesteś osobą myśląca i zdajesz sobie sprawę z tego czym
                    jest edukacja młodzieży bez wzorców , którzy nie mają celów i marzeń
                    na przyszłość .
    • unsatisfied6 goal -edukacja bez celu 23.05.06, 08:26
      w naszej drodze zmierzającej do uzyskania optymalnych wyników i osiągnięć
      w życiu , czynnikami blokującymi są negatywne doświadczenia , brak wewnętrznych
      motywacji , jak również błędne wyobraznie naszej świadomości o naszych
      możliwosciach - nabyte we wczesnym wieku są powodem tego , że osoba nie
      podejmuje żadnych działań w takim kierunku , które pozowliłyby jej na tego co
      dla niej lub jego stanowi prawdziwą wartość - w procesie naszej edukacji te
      wartości są niewyraźne i lub czesto ich wcale nie ma , a są zastapione kodem
      wartości narzuconych z zewnątrz .

      próba tworzenia systemu , w którym edukacja tylko prywatna stanowi wartość
      to sabotaż naszej gospodarki przyszłości . to próba tworzenia getta w Polsce
      dla większości obywateli tego kraju . w prywatnych szkołach wykształci się
      raczej subelita i ci stanowić będą manadżment zarządzany przez wąskie elity
      kształcone w szkołach europejskich .

      sabotowanie inicjatyw proponujacych polepszenie jakości potencjału czynnika
      ludzkiego to sabotowanie przyszłej ekonomii . tworzenie mitów lepszej szkoły
      prywatnej przy jednoczesnym zmniejeszaniu środków publicznych i ich
      efektywności to nieuczciwa gra . odmawia się szkole publicznej prawa innego
      systemu a z drugiej strony za środki też publiczne tworzy się system nauczania
      dla dzieci wysokich urzędników państwowych . takie zarządzanie potencjałem
      ludzkim w naszej gospodarce wyraźnie pokazuje na kierunek władz zmierzajacych
      do tworzenie ogólnej miernoty i bardzo wąskiej elity która bez podejmowania
      większych wysiłków już od pierwszej klasy szkoły pdst stanowić będzie miało
      elity umysłowe i państwowe naszego kraju . masy kształcone w szkołach
      mają stanowić prosty do manipulacji i eksploatowania inwentarz ludzki przez
      tych co kształceni są w szkołach o innym systemie - taką ustawę o innym
      systemie podpisał Kwaśniewski w 2004 roku .

      tworzenie bardzo wąskiej elity z resztą społeczeństwa miernie wyksztąłconą i
      pozbawioną satysfakcji samorealizacji jak i kwalifikacji na miarę krajów
      wysokorozwiniętych , to tworzenie gospodarki III kategorii , bez żadnych
      szans na skutczną i lepszą przyszłość . brak jakichkolwiek prób zmiany
      szkoły w Polsce stanowi o złej woli tych , co mogą taką inicjatywę podjąć .
      kontynuowanie i pogarszanie warunków nauczania to tylko i wyłącznie gorsza
      Polska w przyszlości . sam brak inicjatywy w decentralizacji wykształcenia ,
      a jedoczśnie tworzenia innych szkół dla wysokich urzedników państwowych ,
      swiadczy o stosowaniu metod dyktatorski dla uasadnienia fałszywej tezy
      "gorszej" i "lepszej" szkoły .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka