Dodaj do ulubionych

Odbudujemy "Potop"!

IP: *.stmnca.adelphia.net 10.01.03, 23:40

Popieram inicjatywę odbudowy “Potopu”.

Do
atomski, Ted@, JotZet, nodorf, pontius, fin, mysza, bator1, fiodor 201:


Archiwum Państwowe w Bydgoszczy uprzejmie informuje, że w aktach władz miasta
Bydgoszczy sprzed 1920 roku zachowały się 2 (dwie) teczki akt, około 400
stron, z lat 1897-1920 dotyczące budowy pomnika i fontanny "Potop" w
Bydgoszczy.

Zawierają one przede wszystkim korespondencję władz, rachunki.

W zachowanych aktach nie ma rysunków i dokumentów graficznych pomnika.

Jest prawdopodobne, że takie dokumenty posiada
Urząd Miasta
85-102 Bydgoszcz
ul. Jezuicka 1
lub instytucje mu podległe, np. Miejski Konserwator Zabytków.

Z zachowanych akt na zlecenie władz miasta Bydgoszczy lub zainteresowanej
osoby możemy wykonać odpłatnie kserokopie - 2 zł za stronę.

Dyrektor
dr Janusz Kutta

Archiwum Państwowe
ul. Dworcowa 65
85-009 Bydgoszcz
tel. centrala (052) 322 96 76
e-mail:dz.info@archiwum .bydgoszcz.pl
http://www.archiwum.bydgoszcz.pl/

_________________________________________________


RPM.IV.KG-0740-112/02

Pan
Andrzej Tomaszewski
Kustosz Grupy "Pokrzywy nad Brdą"

Szanowny Panie,

w nawiązaniu do zapytania z dn. 4.12.br. informuję, że w archiwum Urzędu
Miasta nie zachowały się rysunki techniczne budowy fontanny "Potop" z 1904r.

Proponuje zwrócić się z zapytaniem do:
Archiwum Państwowe
ul. Dworcowa 65
85-009 Bydgoszcz
tel. centrala (052) 322 96 76
e-mail:dz.info@archiwum .bydgoszcz.pl
http://www.archiwum.bydgoszcz.pl/

Z poważaniem
Bogna Pieniążek

_______________________________________________________



Przypomnę tu dyskusję na Forum, która obrała bardzo praktyczny kierunek.

Najlepsze opinie napisali bator1:
█ “Żeby tęsknić za Potopem trzeba czuć to miasto.”
█ “Po jaką cholerę potrzebny ten Kazik?”
oraz fin:
█ "Dziwne ze Jasiakiewicz, bądz co bądz rodowity bydgoszczanin woli stawiać
█ pomnik Kazia, a nie stara się o odbudowę tego, co było przed wojną."


nodorf 27-08-2002 10:01
Jakiś czas temu miłościwie nam panujący Prezydent Miasta odwiedził Coburg,
gdzie oglądał kopię legendarnej bydgoskiej fontanny "Potop". Gospodarze
zaoferowali pomoc w rekonstrukcji. Po czym nastąpiła cisza i priorytet
uzyskał pomnik Kazimierza Wielkiego. Czy koszty powtórnego odlania "Potopu"
aż tak bardzo przewyższały budowę pomnika? Ponoć wystarczyła złotówka datku
od każdego bydgoszczanina, aby powstał monument króla, a i tak zbiórka udała
się średnio.
Jestem pewien, że na "Potop" żaden z mieszkańców nie żałowałby nawet kilku
złotych.


Pontus 27-08-2002 10:07
Bardzo celna uwaga. Może prezydent Jasiakiewicz nie chciał, aby
powiedziano,
po mnie tylko "Potop"?


fin 27-08-2002 14:27
Macie rację. Sprawa "Potopu" zupełnie ucichła, a już najwyższy czas, żeby
ta
fontanna wróciła na swoje miejsce.
Zasługi Kazimierza Wielkiego dla miasta są bezsporne, ale przede wszystkim
trzeba by przywrócić centrum Bydgoszczy maksymalnie dużo z jej
przedwojennego
uroku.


nodorf 18-11-2002 14:12
Pontus napisał(a):
) Może prezydent Jasiakiewicz nie chciał, aby powiedziano, po
) mnie tylko "Potop"?

Słowa Pontusa okazały się prorocze. Z drugiej strony szkoda, gdyż
Prezydent
mógł zostawić "Potop", a zostawił potop.


fiodor2001 27-08-2002 15:15
tak, tak najpierw "Potop, a potem Kazik Wielki, toż ta fontanna byłaby
taką
atrakcją jak fontanna di Trevi w Rzymie,a swoją droga należy zerwać ten
obrzydliwy asfalt otaczający kamienny basen, z przekazów moich dziadków
słyszałem, ze znajduje sie tam brukowany chodnik ułożony w mozaikę na
kształt
fal morskich, warto byłoby przywrócić go do życia


Ted® 28-08-2002 10:20
a moze wyborcza, tak chetna przeciez do promowania miasta
jakby pieknie wygladal wsrod debow


mysza 28-08-2002 16:28
mam przedwojenna pocztowke z widokiem tej fontanny - powinna wrocic jak
najpredzej.


bator1 28-08-2002 20:59
Żeby tęsknić za Potopem trzeba czuć to miasto. Żeby się popisywać przed
tzw.
elektoratem, wystarczy wymyślać nowe symbole (zaraz dojdą do tego nowe
świeckie tradycje). Po jaką cholerę potrzebny ten Kazik? Prawdopodobnie
trafiło na niego, bo wydał się emerytkom z SLD niekonfliktowy. W końcu co
tak
naprawdę wie o nim przeciętny obywatel? Postawi się betonowe straszydło i
nikt się nie przyczepi a ludzie zobaczą, jaka ta władza dobra. Zwłaszcza
za
szmal podarowany wszystkim mieszkańcom przez kolejny hipermarket.


Ted® 28-08-2002 21:11
moze jesli nie wyborcza(!) to znajdziemy jakies inne medium w celu nacisku
spolecznego


atomski 29-08-2002 08:15
Pomnik POTOP wcale nie był taki tani. Był wręcz bardzo drogi ,zaledwie ok.
4
razy tańszy od kosztów budowy Teatru Miejskiego !!
Był tez na tyle trudny ,ze jego budowa trwała 6 lat ,a doprowadzenie wody
nastepnych parę !!
I dlatego m.in. był tak znany . Jego koszty były na tyle wysokie ,ze mało
które miasto byłoby stać . W przypadku Bromberga miasto wpłaciło jakąś
cząstkę. Resztę zafundowało swemu „wiernemu” miastu państwo niemieckie.
Do tego dochodzi oczywiście fakt ,że była to też dobra rzeźba .
Mnie natomiast zastanawia fakt ,ze była bardzo lubiana . Jak patrzę na
reprodukcję i czytam opis ,co pomnik przedstawiał ,cały dramatyzm trzech
grup
figuralnych i niepokój jaki za sobą niosą. Ojoj. Trochę się boję tej
rzeźby .
Alegoryczna walka mężczyzny z węzem –OK.,ale malutkie dziecko siedzące na
brzuchu umierającej(umarłej matki )matki ciut mnie przeraża.
To nie jest tak ,ze jestem przeciw temu pomnikowi bo jestem jak
najbardziej
za odbudową.
Chciałem tylko się spytac ,czy użyte przez autora (Lepcke-go )środki
wyrazu
nie budzą u was pewnego rodzaju niepokoju ?

Na pocztówce doskonale widać motyw fali –ktoś pisał ,ze jest pod
asfaltem .
Koniecznie odsłonić !!!!

A teraz parę danych liczbowych:
- pomnik POTOP- odsłonięty w 1904 –koszt budowy (bez wypłaty nagrody i
chyba
bez uposażenia rzezbiarza ) – 100 000 marek
- pomnik Łuczniczka – tego samego autora –1910 – jako tzw. gotowiec była
tańsza – tylko 5840 marek.
- pomnik cesarza Wilhelma I (stał na Placu Wolności )- 1913 –kosztował 73
000
marek
- 25-metrowa Wieża Bismarcka –1913 – 10 000 zakup działki + ok. 50 000
marek
wykonanie wieży i zagospodarowanie terenu.
- Teatr Miejski – 1896 - ok. 440 000 marek –koszt budowy z wyposażeniem.
- budynek główny Instytutu Patologii Roslin i Melioracji przy Placu
Weyssenhoffa - 1906 –koszt realizacji – 212 tys marek,a mniejszego
Instytutu
Higieny Zwierząt – 112 tys. marek (nazwy instytutów podałem ówczesne).


nodorf 29-08-2002 09:35
atomski napisał(a):
) Resztę zafundowało swemu „wiernemu” miastu państwo niemieckie.

Może tym razem swemu "wiernemu" miastu zafunduje coś Warszawa? W końcu
nieco
transportów cegieł wyjechało z Bydgoszczy na odbudowę tamtejszej starówki.
Stolico, czas na rewanż i spłatę długu! Niech będzie już bez odsetek.


Ted® 29-08-2002 10:50
atomski napisał(a):
) Pomnik POTOP wcale nie był taki tani.
wolalbym dac grosz na dzielo niz na malego kazia na osle


fin 29-08-2002 10:51
atomski napisał(a):
) Pomnik POTOP wcale nie był taki tani. Był wręcz bardzo drogi,zaledwie
ok. 4
) razy tańszy od kosztów budowy Teatru Miejskiego!

Dzięki za podanie konkretnych cen (nigdzie się z takim zestawieniem nie
zetknąłem). Co do bardzo wysokiej ceny "Po
Obserwuj wątek
    • Gość: Karp Re: Odbudujemy 'Potop'! IP: *.stmnca.adelphia.net 10.01.03, 23:43
      Dzięki za podanie konkretnych cen (nigdzie się z takim zestawieniem nie
      zetknąłem). Co do bardzo wysokiej ceny "Potopu" to jest to z pewnoscią cena
      nie tylko samej rzeźby, ale cena całej fontanny i być może także
      bezposredniego otoczenia (bruk w kształcie fal wspomniany przez fiodora).
      Cała fontanna (z wyjątkiem wlasnie rzeźby) istnieje przecież nadal i koszt
      przywrócenia miastu "Potopu" nie byłby tak wysoki jak kiedys.
      Jednak w porównaniu z kosztem pomnika Kazia byłoby to (chociażby z racji
      wielkosci "Potopu") z pewnoscią kilka razy większa kwota.
      Na "zbiorki społeczne" raczej bym nie liczył.

      _____________________


      Oto czym dysponujemy:

      1. Dokumentacja ogólna budowy pomnika i fontanny w 1904-05r. – 400 stron w
      Archiwum Państwowym przy ul.Dworcowej.

      2. Szczegółowa dokumentacja techniczna i pomoc fachowa do odbudowy
      pomnika “Potop” w Coburgu.

      3. Identyczna kopia pomnika w Coburgu.
      www.stadt.coburg.de/politik.asp?mid=59&uid=170&iid=919


      Możemy założyć komitet odbudowy pomnika i fontanny “Potop”.

      “Nawet najdłuższa droga zaczyna się od pierwszego kroku.”


      Proponuję JotZet na honorowego przewodniczącego Komitetu ze względu na jego
      doświadczenie życiowe i wykazaną tutaj rzeczowość bez błahych słów.

      _________________________________

      Ted@, nie bądź taki skromny. Ty nadajesz się znakomicie na liason (łącznika)
      zainteresowanych. Świetnie władasz komputerem, znalazles przecie lepszy link do
      pomnika w Coburgu, a o to na początek by nam chodziło.
      Skontaktuj się proszę z panem profesorem Sebastianem Malinowskim, wykładowcą
      historii w III Liceum Ogólnokształcącym, znającym historię miasta, i zapytaj o
      jego opinię:
      "III LO" loiiib@logonet.com.pl

      Jak zbierzemy wiecej danych, to odszukamy Bydgoszczan na emigracji z pieniędzmi
      i inicjatywą.
      Podpowiadam pierwszego:
      www.mariusz-jablonski.de/index.html
      __________________________________________

      Autor: nodorf@NOSPAM.gazeta.pl
      Data: 27-08-2002 10:01

      Jakiś czas temu miłościwie nam panujący Prezydent Miasta odwiedził Coburg,
      gdzie oglądał kopię legendarnej bydgoskiej fontanny "Potop". Gospodarze
      zaoferowali pomoc w rekonstrukcji. Po czym nastąpiła cisza i priorytet
      uzyskał pomnik Kazimierza Wielkiego. Czy koszty powtórnego odlania "Potopu"
      aż tak bardzo przewyższały budowę pomnika? Ponoć wystarczyła złotówka datku
      od każdego bydgoszczanina, aby powstał monument króla, a i tak zbiórka udała
      się średnio.
      Jestem pewien, że na "Potop" żaden z mieszkańców nie żałowałby nawet kilku
      złotych.


      Autor: Gość: mysza IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
      Data: 28-08-2002 16:28

      Mam przedwojenna pocztowke z widokiem tej fontanny - powinna wrocic jak
      najpredzej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka